Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 _________ - Strona 107 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-07-01, 21:38   #3181
gkatarzynka
Zadomowienie
 
Avatar gkatarzynka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 596
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Dziewczyny ktore klada dzieci codziennie o tej samej porze spac jak wyglada u Was wieczor? Pytam bo Julia je o roznych porach w sumie, choc sa to w miare regularne posilki, tylko ona czasem zacznie dzien od 7 a czasem od 10 mimo ze od 7 nie spi i w ciagu dnia te godziny sie zmieniaja nadal bo np jednego dnia jada np o 7, 10, 13,16,19 i 22(na spiaco)a innego np o 10,13,17,20,23.... sa tez dni np ostatnio ze chce jesc co 2 h albo 2,5h ale tylko placze lyknie kilka kropel i koniec dalej cyrk....aa i dochodzi karmienie nocne- czasem o 2, czasem o 0:00 a czasem dopiero kolo 5 rano.
i nie wiem jak ulozyc sobie zeby byla zawsze ok 18.30 kapiel, 19 jedzenie i potem spac? Dzisiaj mi sie udalo bo system byl od 7 rano co 3 h mniej wiecej, o 18 mala juz byla glodna ale zajelam ja kapiela, pielegnacja, maz z nia pogadal, potem pochlonela te kaszke, mleko i w sumie chwile przed 20 spala. Chcialabym zeby codziennie tak juz bylo. Czy Wy zawsze karmicie po kapieli obojetnie ile wczesniej maluch jadl?
U nas się to jakoś tak samo ułożyło, że jakby nie było z karmieniem w ciągu dnia, to karmienie ok16 - 16.30 ma swoją stałą porę, a potem to jest karmienie tak przed 19... a Hania też różnie zaczyna dzień, bo czasem od 6 gada w łóżeczku do karuzelki albo łosia a czasem dosypia do 8 i wtedy też dużo mniej śpi w dzień... a co do karmienia nocnego na śpiocha, to u mnie się nie sprawdza, bo Hania się potem wybudza co 2,5-3 godz tak jak w dzień (wprawdzie zasypia ładnie po karmieniu, ale budzi się częściej)
Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
Desia to tak jak Oskar lubi w pionie być i trzeba chodzić aby oglądał bo inaczej to płacz jest. Dobrze napisałaś że pierwsze dziecko to metoda prób i błędów.
Desia co do odbicia położna mówiła mi że w nocy zbytnio nie trzeba brać bo po 1. dziecko je spokojniej bo jeszcze jest trochę senne a po 2. można je zbytnio rozbudzić. Nie wiem na ile to prawda ale tak mi powiedziała.





A karmisz na siedząco?? U Nas w upały też Oskar strasznie płacze i trudniej go przystawić do piersi wtedy karmię na leżąco i od razy chwyta cycka i je . Może spróbuj.
Jeżeli chodzi o upały to Oskar jest wtedy mega marudny nie potrafi spać i prawie ciągle płacze. Co do sposobów to podłączam się po Twoje pytanie chętnie skorzystam z porad.


Zastanawiałam się czy nie robić Oskarowi kąpieli też w ciągu dnia aby go ochłodzić i potem wieczorem normalnie. Ale boje się że pomysli że to już kąpiel wieczorna.
Nikii ja też nie odbijam Hani w nocy - no chyba, że się rozbudzi, to wtedy już mi nic nie szkodzi, a jak Jej się odbije to potem łatwiej zasypia
No i ja też w te upały nie mogę zmusić Hani do karmienia na siedząco... w ogóle Hania woli karmienie jak sobie obie leżymy... w razie upału może się troszkę odunąć i jest Jej chłodniej, a tak poza tym to ma ostatnio fazę wpatrywania się w oczy i uśmiechania się do mnie czasem aż unikam Jej wzroku, bo po takim usmiechaniu już nie chce jeść tylko się bawić i potem za godzinę jest głodna

I też się zastanawiam nad kąpielą w ciągu dnia i do tej pory tego nie robiłam, bo bałam się o to zasypianie wieczorkiem - bo generalnie jest spokojne i bezproblemowe...
Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Dolaczam do tych trzycyfrowych pod koniec ciazy
Tesciowa niezawodna
Jak slodko ze tz tak przezywa, fajny facet z Niego z tego co piszesz

Oj moja wymarzona to jakies 62, ale zadowole sie tez 65 na przyklad
I nie gadaj o pletwalu - nie jestes obiektywna co do siebie samej-wiadomo.
Wygladalas bardzo ladnie i sliczna mialas sukienke bardzo w moim guscie rowniez!
Co do wagi, to musimy sie spiac, ja mam twarde postanowienie i zaczynam od jutra


Brawo za udane chrzciny
Co do karmienia to masz racje, nie mozna dziecka meczyc, powolutku i napewno dacie rade


Dolaczysz moze do klubu odchudzajacych?
O skore tez sie martwie, ale kremuje sie ujedrniajacym , nic wiecej nie zrobie
No i jak sie odchudzam to koniecznie cwicze, inaczej nie dalabym rady, aktywnosc fizyczna bardzo mnie motywuje
Julka slodka na tym misiu
I jak pieknie sie podpiera na ramionkach! Rewelacja!

Ja wprowadzam stala pore, dzieci to lubia i szybka zalapuja, dziecko powinno wiedziec czego ma sie "spodziewac" w danej chwili
Ja widze ze co wieczor jak Viki rozbieram do kapania i zawijam w pieluszke tetrowa to ona juz wie co jest grane i sie cieszy - usmiecha, bo Ona uwielbia byc w wanience
Adas jak jest weekend to oglada bajki u siebie w pokoju jak dlugo chce, ale tylko dlatego ze wiem ze dluzej niz do 22 nie wyrobi
Teraz w wakacje rowniez troche dluzej nie spi bo moze rano pospac.
A jak bylo przedszkole to tez mielismy mniej wiecej stala pore.


Powodzenia na szczepieniu!


Wow, to moze Ona faktycznie chce juz jesc inne rzeczy, super ze tak Jej smakowalo
To teraz powinna Wam pospac.
Co do zasypiania to ja tez sie ciesze ze wieczorkiem mamy spanie o 20, to my mozemy jakis film obejrzec czy cos

To tez masz piekne nocki
Ja z tych naszych nocek najbardziej sie ciesze bo jak sie czlowiek wyspi to wszystko od razu lepiej wyglada!

No i tak jak pisalam wyzej - od jutra startuje z dietka, kto sie dolaczy?
Dzisiaj zjem loda w ramach pozegnania z pysznosciami
Mnie też bardzo cieszą te nocki... a jak cos zaburzy ten schemat i Hania się obudzi wcześniej, to ja potem chodzę jak zombie
A co do dietki, to ja tez chyba muszę zacząć ograniczać słodycze...bo w sumie waga jakoś tak chyba spokojnie sobie leci (ja ciągle karmię tylko piersią), ale pewnie gdybym nie jadła słodyczy, to by ładniej spadała...

Hehe... a z Adasiem, to masz niezły patent nie ma to jak mieć zdrowe podejście do dziecka
gkatarzynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 21:41   #3182
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez nowaken Pokaż wiadomość
Ania w ciągu dnia je co 3 godziny o 18 podaję jej koło 90 ml mleka nawet jeżeli nie upłynęły 3 godziny wypija zazwyczaj wszystko potem o 19 idziemy się kapać i potem podaję jej 120 ml i jak tak zaczełam robić to Ania zaśnie koło 20 i budzi się 2.30 a nawet 3.30 no i potem za 3 godziny u to mi pasuje był jeden dzień że jadła co 2 godziny bo sobie przespała jedno jedzenie a na wieczór znowu gromadziła na noc. Karmię na żądanie wiec jak płacze z głodu co dwie godziny to jej daję
ja tez karmie na zadanie, mimo ze mm, ale jak sa dni z cyrkami ze nie chce jesc to nie idzie inaczej jak pilnowanie zeby spala mniej wiecej w godz karmienia i wtedy jest karmiona na spiaco co 3h
Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Ojej ta chorobka biedna!
Zdrowka dla Niego, byliscie na grillu w ten weekend?

Czyli dolaczasz do klubu odchudzajacych?
Smutna taka imprezka
Jestesmy z Toba!
Kleiste kupki moga byc na mm, takie jak pasta do zebow, a co do koloru to sama nie wiem

U nas dokarmianie na spiocha nie dzialalo, Viki budzila mi sie czesciej niz jak Jej nie dokarmiam
Dziwne ale prawdziwe!


Tak, ja daje po kapieli butle, niezaleznie o ktorej jadla wczesniej, jest to czesc rytualau i prawie zawsze wypije te 130 butle, musi sie na noc dotankowac


Dziwne ze tz nie lubi na spacer isc, przeciez to sama przyjenmnosc i duma dla tatusia! Zmus Go jakos, moze mu sie spodoba
Viki jakos nie odczuwa upalow wiec nie pomoge zbytnio, bedzie cieplolubna

Aguska, piekne zdjecia z chrztu!
Szymek widac ze bardzo zadowolony po
Moja mam tez jest chrzestna Adasia
no wlasnie pamietam ze jeszcze ktora z dziewczyn pisala ze jak nie dokarmia na spiocha to dziecko dluzej spi - chyba gkatarzynka to byla? zobaczymy dzisiaj

czyli tez chyba powinnam tak robic, ze obojetnie czy jadla o 17 czy o 18 to po kapieli dotankowac, choc ona wczesniej zwyczajnie nie zaciagala smoka jak nie byla glodna.... musze pokombinowac...

moj maz tez nie lubi spacerow raz byl z mala sam ponad h na spacerze i mu sie nawet podobalo ale on nie lubi tak chodzic bez celu (jego zdaniem) jak jeszcze Julci nie bylo to tez niechetnie chodzil ze mna na spacery


Aguska, ale jestes podobna do swojej mamy!
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 21:42   #3183
gkatarzynka
Zadomowienie
 
Avatar gkatarzynka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 596
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
U nas dokarmianie na spiocha nie dzialalo, Viki budzila mi sie czesciej niz jak Jej nie dokarmiam
Dziwne ale prawdziwe!


Hehe... napisałyśmy o tym samym... u mnie też raczej przeszkadzało niż pomagało
gkatarzynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 21:43   #3184
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Ja musze Jule odbijac w nocy nawet, choc rzadko sie to udaje... ale jak nie beknie to zawsze potem ulewa, a ja tego nie widze i zauwazam dopiero wyschniete mleko na brodzie rano ...
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 21:44   #3185
Roksape
Zadomowienie
 
Avatar Roksape
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: LHR ;)
Wiadomości: 1 428
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Dobry wieczór!

Już po chrzcinach Jak się cieszę, że w końcu mam to za sobą
Ale masakra była z tym upałem, mała w sukieneczce, która byłą cieniutka u mnie na kolanach dosłownie się kleiła ...Najlepiej jak by w samym body do chrztu poszła hihi
Nie było źle troszkę popłakała ale jak ksiądz robił znak krzyża to jej się spodobało i nawet posłała mu uśmiech i nagle stała się rozmowna. Nie bardzo jej się podobało jak musiałam ją wziąć w pozycji do leżenia kiedy polewał ksiądz wodą, bo ona nie lubi tego no i akurat u mnie msza o 10 a to samo pora spania. Sądziłam, że będzie bardziej wrzeszczeć a zostałam miło zaskoczona.
No i zrobiliśmy jamp w namiocie, chodziły dwa wiatraki ale pomimo tego było tam ciepło, dwa dania gorące poszły, trzeciego później już nikt nie chciał ciastka też szły choć strasznie chciały się rozpływać. Na szczęście w porę znikały
Picie tak szło, że TŻ jeździł dokupywać, wódki tylko troche jak na 30 osób nikt sie nie spił, żeby wstyd był więc ok. Dobrze, że koleżanka dała mi przepis na sałatkę do ziemniaków, która może w cieple postać i pieczarki w sosie Impreza skończyła się około 18 więc ok, zdążyłam w spokoju posprzątać Dostałam masę ubranek takich od rozmiaru 74 i pieniążki, niestety ale musza pójść na nasze wydatki bo TŻ nie ma pracy a tak bym jej coś za to jeszcze kupiła ehhh....

Zdjęcia.... No mam parę ale to tylko z kościoła jutro podeślę, nie ma co zbytnio oglądać, bo brat TŻ robi super zdjęcia i miał robić za fotografa ale samo w piątek w dodatku w jego imieniny odkleiła mu się siatkówka w oku i musiał położyć się do szpitala trzymać kolejkę i tym sposobem jutro będzie miał zabieg... Szkoda, że znowu nie mam jakiejś porządnej pamiątki z tego wydarzenia ale mówi się trudno.

Może w końcu teraz uda mi się was nadrobić bo nie miałam na to wcześniej czasu, mam nadzieję, że wszystko u was ok Pozdrowionka
__________________
27.07.2009 Maciuś
8.03.2012 Basia
9.11.2014 Oleńka
Roksape jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 21:45   #3186
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez gkatarzynka Pokaż wiadomość
Hehe... napisałyśmy o tym samym... u mnie też raczej przeszkadzało niż pomagało
ja dokarmiam dlatego ze wczesniej mala chodzila spac o 21-22 i tak tez jadla i spala czesto do samego rana (5-6) a teraz jak zje kolo 18-19 to boje sie ze sie bedzie czesciej budzic... no ale dzisiaj bede twarda i nie dam mleka poki sie sama nie zbudzi
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 21:52   #3187
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez nowaken Pokaż wiadomość
Nie nie byliśmy przez tą jego temperaturę bo nie chcę roznosić zarazy bo moja siostra jest w ciaży
I jak ten maly biedaczek to przezyl? Znaczy ze na grilu nie byl?
Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Niki89, mam to samo z usypianiem Julki - wypatruje ciagle pierwszym objawow sennosci, bo ostatnimi dniami ciagle zauwazalam dopiero jak byla przemeczona i byl juz wrzask i nie szlo jej uspokoic, ale jak zauwaze ze ziewa i probuje ja ulozyc do spania to placz, ryk i kopanie nozkami ...
Lekarz nic nie mowil nam o wprowadzaniu nowych posilkow, tylko wprowadzenie jablka na brak paetytu konsultowalam bo Julka miala wtedy chyba niecale 2,5 miesiaca.

Desia, pewnie ze dolaczam, ale ja z tych raczej leniwych czekam na przelew na polskie konto i chce wykupic sobie diete na vitalia . pl - juz kiedys z tego korzystalam i bylam w sumie zadowolona a teraz maja nawet pakiety dieta + program fitness po porodzie i chce tego sprobowac, tylko kosztuje 99 zl/m-c
Zebys widziala jak ona lykala ta kaszke, a jak sie ociagalam z nabraniem na lyzeczke to krzyczala na mnie i otwierala szeroko buzie maz mial ubaw jak nie wiem, ja z reszta tez, i trzesly jej sie az rece i machala nimi jakby chciala lapkami kaszke zjesc oby tylko dobrze ja zniosla to bedziemy obie happy
a moj maz ... nie zdziwie Cie jak powiem o swoim mezu ze jest super facetem, w koncu za innego bym sie nie brala ale zaskoczyl mnie, bo jest o wiele lepszym tata niz bym sie psodziewala, widac ze jest zakochany w Julce i za jej usmiech poszedlby w ogien
Fajnie naprawde ze tak Jej smakowalo, fajnie widziec jak cos dziecku taka frajde sprawia
A tz, no co tu duzo gadac - super po prostu!
Dla mnie zawsze pierwszy tydzien just trudny w odchudzaniu, potem sie "odcukrzam", nabieram formy i juz z gorki

Cytat:
Napisane przez gkatarzynka Pokaż wiadomość
U nas się to jakoś tak samo ułożyło, że jakby nie było z karmieniem w ciągu dnia, to karmienie ok16 - 16.30 ma swoją stałą porę, a potem to jest karmienie tak przed 19... a Hania też różnie zaczyna dzień, bo czasem od 6 gada w łóżeczku do karuzelki albo łosia a czasem dosypia do 8 i wtedy też dużo mniej śpi w dzień... a co do karmienia nocnego na śpiocha, to u mnie się nie sprawdza, bo Hania się potem wybudza co 2,5-3 godz tak jak w dzień (wprawdzie zasypia ładnie po karmieniu, ale budzi się częściej)

Nikii ja też nie odbijam Hani w nocy - no chyba, że się rozbudzi, to wtedy już mi nic nie szkodzi, a jak Jej się odbije to potem łatwiej zasypia
No i ja też w te upały nie mogę zmusić Hani do karmienia na siedząco... w ogóle Hania woli karmienie jak sobie obie leżymy... w razie upału może się troszkę odunąć i jest Jej chłodniej, a tak poza tym to ma ostatnio fazę wpatrywania się w oczy i uśmiechania się do mnie czasem aż unikam Jej wzroku, bo po takim usmiechaniu już nie chce jeść tylko się bawić i potem za godzinę jest głodna

I też się zastanawiam nad kąpielą w ciągu dnia i do tej pory tego nie robiłam, bo bałam się o to zasypianie wieczorkiem - bo generalnie jest spokojne i bezproblemowe...

Mnie też bardzo cieszą te nocki... a jak cos zaburzy ten schemat i Hania się obudzi wcześniej, to ja potem chodzę jak zombie
A co do dietki, to ja tez chyba muszę zacząć ograniczać słodycze...bo w sumie waga jakoś tak chyba spokojnie sobie leci (ja ciągle karmię tylko piersią), ale pewnie gdybym nie jadła słodyczy, to by ładniej spadała...

Hehe... a z Adasiem, to masz niezły patent nie ma to jak mieć zdrowe podejście do dziecka
Dziekuje Ci bardzo, staram sie!
Witaj w klubie odchudzajacych sie
Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
ja tez karmie na zadanie, mimo ze mm, ale jak sa dni z cyrkami ze nie chce jesc to nie idzie inaczej jak pilnowanie zeby spala mniej wiecej w godz karmienia i wtedy jest karmiona na spiaco co 3h

no wlasnie pamietam ze jeszcze ktora z dziewczyn pisala ze jak nie dokarmia na spiocha to dziecko dluzej spi - chyba gkatarzynka to byla? zobaczymy dzisiaj

czyli tez chyba powinnam tak robic, ze obojetnie czy jadla o 17 czy o 18 to po kapieli dotankowac, choc ona wczesniej zwyczajnie nie zaciagala smoka jak nie byla glodna.... musze pokombinowac...

moj maz tez nie lubi spacerow raz byl z mala sam ponad h na spacerze i mu sie nawet podobalo ale on nie lubi tak chodzic bez celu (jego zdaniem) jak jeszcze Julci nie bylo to tez niechetnie chodzil ze mna na spacery


Aguska, ale jestes podobna do swojej mamy!
No lepiej dotankowac.
powiem Ci ze ja tez nie lubie chodzic bez celu! Ale zawsze sobie jakis cel wymyslam, np apteka, spozywczy itp
A moj tz bardzo lubi spacerowac - dzieki Bogu za to!

Cytat:
Napisane przez gkatarzynka Pokaż wiadomość
Hehe... napisałyśmy o tym samym... u mnie też raczej przeszkadzało niż pomagało
Czyli cos w tym musi byc skoro obie to napisalysmy
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 21:58   #3188
nowaken
Zakorzenienie
 
Avatar nowaken
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 4 379
GG do nowaken
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
I jak ten maly biedaczek to przezyl? Znaczy ze na grilu nie byl?
Wczoraj byliśmy na chwilę na jarmarku u nas na wsi gdzie przejechał się na kucyku i na karuzeli więc może tyle wrażeń mu starczyło

Zobaczcie na moim blogu co dzisiaj miałam na obiad
__________________
MÓJ BLOG KULINARNY

nowaken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 22:01   #3189
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez nowaken Pokaż wiadomość
Wczoraj byliśmy na chwilę na jarmarku u nas na wsi gdzie przejechał się na kucyku i na karuzeli więc może tyle wrażeń mu starczyło

Zobaczcie na moim blogu co dzisiaj miałam na obiad
To napewno mial duzo wrazen!
Wow, skad taki pomysl z ta puszka? Brzmi bardzo ciekawie, tylko ja musialabym rybe tam nadziac
Albo zrobic dla gosci
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 22:02   #3190
nowaken
Zakorzenienie
 
Avatar nowaken
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 4 379
GG do nowaken
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
To napewno mial duzo wrazen!
Wow, skad taki pomysl z ta puszka? Brzmi bardzo ciekawie, tylko ja musialabym rybe tam nadziac
Albo zrobic dla gosci
Podpatrzyłam kiedyś to u pascala jak to robił a wiesz że kurczak to nie mieso?? Jak to moja koleżanka mówiła to "ptok"
__________________
MÓJ BLOG KULINARNY

nowaken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 22:07   #3191
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Ja musze Jule odbijac w nocy nawet, choc rzadko sie to udaje... ale jak nie beknie to zawsze potem ulewa, a ja tego nie widze i zauwazam dopiero wyschniete mleko na brodzie rano ...
Mi Viki sie wierci jak Jej nie odbije i mam wyrzuty sumienia wtedy, ale nie mam sily z Nia chodzic dluzej niz 30 min, bo zasypiam na stojaco wtedy, jakbym odbijala na siedzaco to bym zasnela chyba
Cytat:
Napisane przez Roksape Pokaż wiadomość
Dobry wieczór!

Już po chrzcinach Jak się cieszę, że w końcu mam to za sobą
Ale masakra była z tym upałem, mała w sukieneczce, która byłą cieniutka u mnie na kolanach dosłownie się kleiła ...Najlepiej jak by w samym body do chrztu poszła hihi
Nie było źle troszkę popłakała ale jak ksiądz robił znak krzyża to jej się spodobało i nawet posłała mu uśmiech i nagle stała się rozmowna. Nie bardzo jej się podobało jak musiałam ją wziąć w pozycji do leżenia kiedy polewał ksiądz wodą, bo ona nie lubi tego no i akurat u mnie msza o 10 a to samo pora spania. Sądziłam, że będzie bardziej wrzeszczeć a zostałam miło zaskoczona.
No i zrobiliśmy jamp w namiocie, chodziły dwa wiatraki ale pomimo tego było tam ciepło, dwa dania gorące poszły, trzeciego później już nikt nie chciał ciastka też szły choć strasznie chciały się rozpływać. Na szczęście w porę znikały
Picie tak szło, że TŻ jeździł dokupywać, wódki tylko troche jak na 30 osób nikt sie nie spił, żeby wstyd był więc ok. Dobrze, że koleżanka dała mi przepis na sałatkę do ziemniaków, która może w cieple postać i pieczarki w sosie Impreza skończyła się około 18 więc ok, zdążyłam w spokoju posprzątać Dostałam masę ubranek takich od rozmiaru 74 i pieniążki, niestety ale musza pójść na nasze wydatki bo TŻ nie ma pracy a tak bym jej coś za to jeszcze kupiła ehhh....

Zdjęcia.... No mam parę ale to tylko z kościoła jutro podeślę, nie ma co zbytnio oglądać, bo brat TŻ robi super zdjęcia i miał robić za fotografa ale samo w piątek w dodatku w jego imieniny odkleiła mu się siatkówka w oku i musiał położyć się do szpitala trzymać kolejkę i tym sposobem jutro będzie miał zabieg... Szkoda, że znowu nie mam jakiejś porządnej pamiątki z tego wydarzenia ale mówi się trudno.

Może w końcu teraz uda mi się was nadrobić bo nie miałam na to wcześniej czasu, mam nadzieję, że wszystko u was ok Pozdrowionka
Super ze juz po!
Brawo dla malutkiej Basi , ze byla grzeczniutka
Viki tez nienawidzi pozycji jak sie Ja kladzie na ramie, zawsze tak Ja biore do karmienia i wtedy zanim zajarzy ze chodzi o butle to jest krzyk
Ale jak juz poczuje mleczko to sie uspokaja

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
ja dokarmiam dlatego ze wczesniej mala chodzila spac o 21-22 i tak tez jadla i spala czesto do samego rana (5-6) a teraz jak zje kolo 18-19 to boje sie ze sie bedzie czesciej budzic... no ale dzisiaj bede twarda i nie dam mleka poki sie sama nie zbudzi
Kciuki za nocke i za mamusie zeby byla twarda

---------- Dopisano o 22:07 ---------- Poprzedni post napisano o 22:05 ----------

Cytat:
Napisane przez nowaken Pokaż wiadomość
Podpatrzyłam kiedyś to u pascala jak to robił a wiesz że kurczak to nie mieso?? Jak to moja koleżanka mówiła to "ptok"
A no widzisz, ale mi po prostu miesko nie podchodzi, ptoki tez nie
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 22:13   #3192
nowaken
Zakorzenienie
 
Avatar nowaken
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 4 379
GG do nowaken
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Ja jestem tego zdania że jak dziecko się nie budzi po to żeby jeść to po co je dokarmiać na śpiocha albo wybudzać. Antek jak skończył miesiąc spał po 12 do 13 godzin i nigdy go nie wybudzałam ani nie dokarmiałam on nawet jak się rano obudził to się "nie darł o jedzenie" Ania jest jego przeciwieństwem jak sie obudzi to "drze" się niesamowicie ona ani kropli nie zmarnuje i nawet obojętne są jej smoczki byle z nich leciało

---------- Dopisano o 22:13 ---------- Poprzedni post napisano o 22:11 ----------

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość



A no widzisz, ale mi po prostu miesko nie podchodzi, ptoki tez nie
Spoko tak mi się ten tekst przypomniał jeszcze z lat kiedy wyjeżdzałam na wojaże z chórem i kiedyś wracałyśmy gdzieś z drugiego końca Niemiec i kierowca stanął na jakieś stacji a byłyśmy strasznie głodne i były tam tylko kurczaki z rożna a koleżanka nie jadała mięsa i jedna do niej tak powiedziała i z głodu zjadła tego "ptoka" bo do domu nie wiadomo czy dojechałaby
__________________
MÓJ BLOG KULINARNY

nowaken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 22:15   #3193
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez nowaken Pokaż wiadomość
Ja jestem tego zdania że jak dziecko się nie budzi po to żeby jeść to po co je dokarmiać na śpiocha albo wybudzać. Antek jak skończył miesiąc spał po 12 do 13 godzin i nigdy go nie wybudzałam ani nie dokarmiałam on nawet jak się rano obudził to się "nie darł o jedzenie" Ania jest jego przeciwieństwem jak sie obudzi to "drze" się niesamowicie ona ani kropli nie zmarnuje i nawet obojętne są jej smoczki byle z nich leciało
Tez mi sie tak wydaje, jak Viki miala 3 tygodnie to mi pediatra kazala budzic po 5 godzinach bo twierdzi ze poziom cukru u maluszkow spada, wiec mnie wystraszyla i wybudzalam, ale teraz juz jest "duza" i nie budze, niech spi!
Viki jak sie obudzi to sle usmiechy na prawo i lewo, bardzo jestem z tego powodu szczesliwa bo moge w spokoju Ja przewinac i zrobic butle

---------- Dopisano o 22:15 ---------- Poprzedni post napisano o 22:14 ----------

Cytat:
Napisane przez nowaken Pokaż wiadomość
Ja jestem tego zdania że jak dziecko się nie budzi po to żeby jeść to po co je dokarmiać na śpiocha albo wybudzać. Antek jak skończył miesiąc spał po 12 do 13 godzin i nigdy go nie wybudzałam ani nie dokarmiałam on nawet jak się rano obudził to się "nie darł o jedzenie" Ania jest jego przeciwieństwem jak sie obudzi to "drze" się niesamowicie ona ani kropli nie zmarnuje i nawet obojętne są jej smoczki byle z nich leciało

---------- Dopisano o 22:13 ---------- Poprzedni post napisano o 22:11 ----------



Spoko tak mi się ten tekst przypomniał jeszcze z lat kiedy wyjeżdzałam na wojaże z chórem i kiedyś wracałyśmy gdzieś z drugiego końca Niemiec i kierowca stanął na jakieś stacji a byłyśmy strasznie głodne i były tam tylko kurczaki z rożna a koleżanka nie jadała mięsa i jedna do niej tak powiedziała i z głodu zjadła tego "ptoka" bo do domu nie wiadomo czy dojechałaby
To musiala byc niezle glodna
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 22:30   #3194
Zia_
Zadomowienie
 
Avatar Zia_
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 128
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Ze zdjec -
Aguskaa, jaki fajny maly marynarz z Szymonka
Emigra - mowia Wam ze Julka podobna do taty? Wedlug mnie bardzo! Ania tez jest tatowa, wszyscy nam tak mowia
Cziqua - ale ladnie wygladalas na chrzcie - szykowna mamusia Zdjecie rodzinne fajne, cala rodzinka wyglada sympatycznie, chyba ze to ta przyslowiowa magia zdjec z rodzina
Tikii - nie wazne ze Andrejcia nie umie jeszcze smoczka zassac - wazne ze cwiczy wkladanie do dziobka A tak na serio to jak Ania bedzie juz chwytac i wkladac przedmioty do buzi to zaczniemy trenowac ze smoczkiem - mam nadzieje ze kiedys zakuma czacze i sie koncu wyspie w nocy A filkik poporodowy wzruszajacy, jak fajnie cmokala lapke

My wlasnie wrocilismy od znajomej - Ania jak zwykle w gosciach popisywala sie jaka to ona grzeczna byc potrafi A teraz juz spi (tzn mam nadzieje, w kazdym razie nie placze )
Tak podejrzewalam ze Hiszpanie wygraja (tzn jeszcze nei skonczyli ale pewnie wygraja). Ogladam bo final, nie zebym byla wielka fanka kopaniny :P

gkatarzynka, Gratuluje sukcesow w usypianiu


Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Jakby nie bylo to nawet jak dzieci spia to nie jest tak ze lezymy do gory nogami bo zawsze jest cos do zrobienia a dziecko i tak moze sie w kazdej chwili obudzic i to tez jest troche stresujace!
Ja nie wiem dlaczego ale zawsze jak sobie cos zaplanuje, ze np jak zasnie to sprzatne lazienke czy cos innego to jest problem, albo nie moze zasnac, albo szybko sie obudzi albo cos!
Moze podswiadomie wyczuwa moj stres spowodowany ze chce zeby szybko zasnela i wtedy sama jest niespokojna Nie wiem
A jak sobie zrobie kawe i chce sie podelektowac to juz na bank sie budzi
Tez tak macie?


Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy wasze dzieci tez sie tak drapia?
Eryk ciagle gdzies jest udrapniety!A paznokcie obcinam mu dwa razy w tygodniu i staram sie bardzo dokladnie to robic.
ANia tez sie drapie. W dzien zazwyczaj sie nie wybija z otulaczka ale w nocy tak i dlatego mam takie pjace w ktorych mozna zalozyc mankiety i robia sie takie jakby rekawiczki (z Nexta, sa pajace z zakladkami chyba do rozmiaru 3-6ms)

Cytat:
Napisane przez sweet_papaya Pokaż wiadomość
Dzień dobry!
Mam problem z małym od 3 dni ma dziwne ataki płaczu wieczorem. W porze karmienia, tak płacze, że nie da się przystawić do piersi. Wczoraj wieczorem płakał ponad godzinę aż ochrypł. Rozebrany do samej pieluszki, zmęczony zjadł i padł po 22. To raczej nie sprawa brzuszka, podejrzewam, że to ten upał. Odkąd jest tak gorąco prawie wcale nie śpi w dzień, więc może to ze zmęczenia? Jak wasze maluszki znoszą taką pogodę? Macie jakieś sposoby jak ulżyć niemowlaczkowi w upały?
Ja mysle ze wlasnie ze zmeczenia tak wieczorem placze, skoro mowisz ze w dzien zle spi. Od rana mu sie to zmeczenie kumuluje i juz pod wieczorem nie wyrabia poprostu...

Cytat:
Napisane przez cziqua Pokaż wiadomość
ja jeszcze 1kg i 7 z przodu marzenie 6 z przodu
Ja nigdy w doroslym zyciu nie miewalam 6 z przodu ale wolalabym dolne rejony 7 a nie gorne jak teraz Tez z checia dolacze do klubu odchudzajacych sie




Cytat:
Napisane przez mama d Pokaż wiadomość
Ps. jeśli mogę być odrobinę niemiła i obgadać kogoś, to chciałabym podzielić się z wami spostrzeżeniem - na weselu był malutki co miał miesiąc - jeździł w wózku do 23 a jego brat biegał między stołami prawie całą noc a ma 2 latka. kiedy zapytałam ich mamy, o której godzinie chadzają spać (zapytałam dużo wcześniej, kiedy to myśmy odstawiali naszą do spania, żeby nie było, żę tak bezpośrednio wyrażam swoją dezarobatę) usłyszałam odpowiedź,że chodzą spać jak im się zachce .... hyym zastanawiam, się jak to działa bo ja odliczam każdą minutę do 19 aby móc odprawić Zosię do spania. Jak wy działacie? macie schemat czy idziecie na żywioł??
podziwiam spontaniczne mamy bo dla mnie nie ma większego szczęścia kiedy wiem, że po 19 czas jest dla mnie/nas a dzieciątko smacznie sobie śpi.
Ja mysle ze kazdy ma prawo robic jak chce i mu pasuje (moja kumpela prowadzi taki tryb zycia cala rodzinka ze dzieci chodza pozniej spac ale za to spia do 9-11). U Was jednak Ania idzie spac na nocke ok 7-8 i bede sie tego trzymac na pewno. Nie ma co ukrywac czasami dzien taki ze sie na ta 20 czeka jak na zbawienie. Wole czekac na 20 niz na 24

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość

Co do tego usypiania jeszcze.... to u mnie jest coś dziwnego.
Jest jedzonko potem aktywność gdzie się uśmiecha , "bawi" itp. Jak widze ziewanie , tarcie oczek to biorę na ręce idę do sypialni i próbuję wyciszyć a tu się zaczyna płacz, smoczek pomaga ale i tak jest wiele razy wypluwany przez płacz aż w końcu go załapie i po wielkiej "bitwie" bujania i chodzenia w końcu się uspakaja i zamyka oczka.
Nikki, u nas takie cos sie zaczelo ok 6 tygodnia i trwa do teraz. Tzn jest spokojna ale spiaca, jak ja biore i staram sie wyciszyc do snu to nagle zaczyna plakac jakby sie buntowala - smieszne to jest bo zawsze przed spankiem odkladam ja na chwile na nasze lozko zeby zasunac rolete w oknie dachowym momentalnie jak robi sie ciemno to ona zaczyna marudzic, a jak ja biore na rece to i plakac i sie prezyc. Jednak trwa to nie dluzej niz minute-dwie, i sie wycisza (ja w tym czasie ja poklepuje i robie szu-szu-szu, no albo bujam jak bardzo placze). Jak tylko sie uspokoi to ja odkladam i zasypia, wiec zmeczona jest. Nie wiem co madrosci ksiazkowe na to,ale ja mysle ze ona poprostu musi 'spuscic powietrze'. Na szczescie trwa to tylko chwile i tylko jesli jest troche przemeczona

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość

Zebys widziala jak ona lykala ta kaszke, a jak sie ociagalam z nabraniem na lyzeczke to krzyczala na mnie i otwierala szeroko buzie maz mial ubaw jak nie wiem, ja z reszta tez, i trzesly jej sie az rece i machala nimi jakby chciala lapkami kaszke zjesc oby tylko dobrze ja zniosla to bedziemy obie happy
Super ze Julcia tak kaszke polubila, moze faktycznie zacznie lepiej jesc jak wprowadzicie posilki stale.

Apropos posilkow stalych - slyszalyscie o BLW? Kolezanka mi polecila i zaczynam o tym czytac, to taka metoda wprowadzania jedzonka odrazu w kawalkach (na poczatku bardzo miekkich oczywiscie). Jak znacie to albo macie jakies ciekawe linki o tym to sie podzielcie plis!

Aguskaa, jeszcze odnosnie tego karmienia 'na spiocha' - ja tego nie robie bo Ania zle je w dzien, tlyko dlatego ze wole ja na spiocha nakarmic o 23 (kiedy ja ide spac) niz karmic ja w nocy jak sie wybudzi z glodu. Bo daje mi to wiecej godzin snu U nas to fajnie zadzialalo

Mravka, gratuluje podpisania umowy i pierwszych doswiadczen Rbsonka na basenie. Tez sie wybieramy, czekam tlyko az Ania bedzie miala ok 4 miesiecy,zeby trzymala ladnie glowke i miala troche wiecej tluszczyku, zeby zbyt nie zmarzla

Dobranoc, zycze dzieciaczkom kolorowych snow a mamuskom dlugich nocek Ciekawe jakie Ania ma plany na nocke ?
Zia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 22:35   #3195
nowaken
Zakorzenienie
 
Avatar nowaken
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 4 379
GG do nowaken
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Idę spać spokojnych nocek życzę
__________________
MÓJ BLOG KULINARNY

nowaken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 22:37   #3196
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Straszna burza u nas przeszla, ze ze strachu powyłączaliśmy wszystko z prądu. Szymon tez przez ten zaduch nie mogl zasnac. Ale teraz jest cudownie, rześko i chłodniej


Cytat:
Napisane przez mama d Pokaż wiadomość
. Jak wy działacie? macie schemat czy idziecie na żywioł??
podziwiam spontaniczne mamy bo dla mnie nie ma większego szczęścia kiedy wiem, że po 19 czas jest dla mnie/nas a dzieciątko smacznie sobie śpi.
Ja staram sie by dzieciaczki byly kąpane miedzy 19-20. Nawet jak moj starszy syn Filip sypial w dzien to i tak kladlam go wieczorem ok. 20 do spania. Ale w dzien nie pozwalalam mu chodzic spac pozniej niz po 16. Jednak to odnosi sie juz do starszego dziecka. Bo niemowlaczki to jeszcze w dzien duzo śpią. I Filip raczej ok. 20 idzie spac, czasem pozniej, to zalezy od męża teraz, bo ja zajmuje sie młodszym a on starszym, a mąż czasem zbytnio sie ociąga. Wtedy niestety starszy syn staje sie marudny, jak przeciąga sie pore kąpania i kładzenia do spania. Uwazam, ze jesli dziecko ma stały rytm dnia codziennie, to czuje sie bezpiecznie. I odnosi sie to do snu ale takze do por karmienia i innych zajec.
Cytat:
Napisane przez nowaken Pokaż wiadomość
Heloł, ja dopiero teraz bo jakoś nam niedziela upłynęła. Nocka upłynęła spokojnie teraz Ania już śpi, a u Antka chyba obudził się gronkowiec bo od wczoraj gorączkuje ale jutro jadę do Pani pediatry więc jestem spokojna
A gdzie ma tego gronkowca?
Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Dziewczyny ktore klada dzieci codziennie o tej samej porze spac jak wyglada u Was wieczor? Pytam bo Julia je o roznych porach w sumie, choc sa to w miare regularne posilki, tylko ona czasem zacznie dzien od 7 a czasem od 10 mimo ze od 7 nie spi i w ciagu dnia te godziny sie zmieniaja nadal bo np jednego dnia jada np o 7, 10, 13,16,19 i 22(na spiaco)a innego np o 10,13,17,20,23.... sa tez dni np ostatnio ze chce jesc co 2 h albo 2,5h ale tylko placze lyknie kilka kropel i koniec dalej cyrk....aa i dochodzi karmienie nocne- czasem o 2, czasem o 0:00 a czasem dopiero kolo 5 rano.
i nie wiem jak ulozyc sobie zeby byla zawsze ok 18.30 kapiel, 19 jedzenie i potem spac? Dzisiaj mi sie udalo bo system byl od 7 rano co 3 h mniej wiecej, o 18 mala juz byla glodna ale zajelam ja kapiela, pielegnacja, maz z nia pogadal, potem pochlonela te kaszke, mleko i w sumie chwile przed 20 spala. Chcialabym zeby codziennie tak juz bylo. Czy Wy zawsze karmicie po kapieli obojetnie ile wczesniej maluch jadl?
Ja zawsze karmie po kąpieli. Tylko ze ja daje cyca wczesniej i wiadomo, ze to wyglada inaczej, bo mleko z cyca jest mniej syte. Ja daje jednego cyca przed kąpielą jak sie obudzi wieczorem. Potem Szymon sie bawi i po ok. 40 min biore go do kapieli i po kapieli daje cyca plus mm.
Ale jak sobie przypominam z Filipem tez tak robilam, ze zawsze kapalam przed ostatnim karmieniem. I dopasowywalam pore kąpieli do pory karmienia. I nigdy nie byla to stała godzina. Zawsze to bylo ok. 19-20 zalezy kiedy wypadala pora karmienia. Ale staralam sie zawsze kapac do g. 20 nie pozniej, zeby miec ten czas dla siebie potem. I ja mam jeszcze jedna zasade-kąpie codziennie, Filipowi darowalam tylko kapiel jak byl chory bardzo. I mysle, ze to tez ma wplyw na to, ze u dziecka wyrabia sie nawyk: kapiel, jedzonko i spanie nocne.
Piekne zdjecia Julki, sliczna dziewczynka A Ty tez wyglądasz ładnie.

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
Zastanawiałam się czy nie robić Oskarowi kąpieli też w ciągu dnia aby go ochłodzić i potem wieczorem normalnie. Ale boje się że pomysli że to już kąpiel wieczorna.
Wspolczuje tych problemow z usypianiem...co do kąpieli w dzien, mysle ze nie skojarzy tego ze snem nocnym, bo w dzien jest jasno
Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
No i tak jak pisalam wyzej - od jutra startuje z dietka, kto sie dolaczy?
Dzisiaj zjem loda w ramach pozegnania z pysznosciami
Ja bym z checia dolaczyla ale nie mam silnej woli co do lodow A poza tym przy tym karmieniu mam taki apetyt ze cos niesamowitego
Ja mam zamiar zaczac cwiczyc, tylko nie mam kiedy albo juz sily nie mam A mam takie fajne plyty z aerobikiem-dobry wycisk ale jak cwiczylam po ciazy z Filipem, to duzo mi to dało. Teraz tez by sie przydalo zebym znow zaczela cwiczenia...
Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Aguska, piekne zdjecia z chrztu!
Szymek widac ze bardzo zadowolony po
Moja mam tez jest chrzestna Adasia
Dziekuje U mnie mama jest chrzestną i Filipka i Szymonka. Niestety tak musialam, bo nie mialam kogo wziąć (z rodziny męża niestety nie mogłam).
Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Aguska, ale jestes podobna do swojej mamy!
Miło to slyszec
Cytat:
Napisane przez Roksape Pokaż wiadomość
Dobry wieczór!

Już po chrzcinach
Super ze chrzciny sie udaly. Ale u Ciebie to impra jak małe wesele
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!


Edytowane przez Aguśkaa83
Czas edycji: 2012-07-01 o 22:43
Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 22:45   #3197
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez Zia_ Pokaż wiadomość
Ze zdjec -
Aguskaa, jaki fajny maly marynarz z Szymonka
Emigra - mowia Wam ze Julka podobna do taty? Wedlug mnie bardzo! Ania tez jest tatowa, wszyscy nam tak mowia
Cziqua - ale ladnie wygladalas na chrzcie - szykowna mamusia Zdjecie rodzinne fajne, cala rodzinka wyglada sympatycznie, chyba ze to ta przyslowiowa magia zdjec z rodzina
Tikii - nie wazne ze Andrejcia nie umie jeszcze smoczka zassac - wazne ze cwiczy wkladanie do dziobka A tak na serio to jak Ania bedzie juz chwytac i wkladac przedmioty do buzi to zaczniemy trenowac ze smoczkiem - mam nadzieje ze kiedys zakuma czacze i sie koncu wyspie w nocy A filkik poporodowy wzruszajacy, jak fajnie cmokala lapke

My wlasnie wrocilismy od znajomej - Ania jak zwykle w gosciach popisywala sie jaka to ona grzeczna byc potrafi A teraz juz spi (tzn mam nadzieje, w kazdym razie nie placze )
Tak podejrzewalam ze Hiszpanie wygraja (tzn jeszcze nei skonczyli ale pewnie wygraja). Ogladam bo final, nie zebym byla wielka fanka kopaniny :P

gkatarzynka, Gratuluje sukcesow w usypianiu






ANia tez sie drapie. W dzien zazwyczaj sie nie wybija z otulaczka ale w nocy tak i dlatego mam takie pjace w ktorych mozna zalozyc mankiety i robia sie takie jakby rekawiczki (z Nexta, sa pajace z zakladkami chyba do rozmiaru 3-6ms)


Ja mysle ze wlasnie ze zmeczenia tak wieczorem placze, skoro mowisz ze w dzien zle spi. Od rana mu sie to zmeczenie kumuluje i juz pod wieczorem nie wyrabia poprostu...


Ja nigdy w doroslym zyciu nie miewalam 6 z przodu ale wolalabym dolne rejony 7 a nie gorne jak teraz Tez z checia dolacze do klubu odchudzajacych sie





Ja mysle ze kazdy ma prawo robic jak chce i mu pasuje (moja kumpela prowadzi taki tryb zycia cala rodzinka ze dzieci chodza pozniej spac ale za to spia do 9-11). U Was jednak Ania idzie spac na nocke ok 7-8 i bede sie tego trzymac na pewno. Nie ma co ukrywac czasami dzien taki ze sie na ta 20 czeka jak na zbawienie. Wole czekac na 20 niz na 24


Nikki, u nas takie cos sie zaczelo ok 6 tygodnia i trwa do teraz. Tzn jest spokojna ale spiaca, jak ja biore i staram sie wyciszyc do snu to nagle zaczyna plakac jakby sie buntowala - smieszne to jest bo zawsze przed spankiem odkladam ja na chwile na nasze lozko zeby zasunac rolete w oknie dachowym momentalnie jak robi sie ciemno to ona zaczyna marudzic, a jak ja biore na rece to i plakac i sie prezyc. Jednak trwa to nie dluzej niz minute-dwie, i sie wycisza (ja w tym czasie ja poklepuje i robie szu-szu-szu, no albo bujam jak bardzo placze). Jak tylko sie uspokoi to ja odkladam i zasypia, wiec zmeczona jest. Nie wiem co madrosci ksiazkowe na to,ale ja mysle ze ona poprostu musi 'spuscic powietrze'. Na szczescie trwa to tylko chwile i tylko jesli jest troche przemeczona


Super ze Julcia tak kaszke polubila, moze faktycznie zacznie lepiej jesc jak wprowadzicie posilki stale.

Apropos posilkow stalych - slyszalyscie o BLW? Kolezanka mi polecila i zaczynam o tym czytac, to taka metoda wprowadzania jedzonka odrazu w kawalkach (na poczatku bardzo miekkich oczywiscie). Jak znacie to albo macie jakies ciekawe linki o tym to sie podzielcie plis!

Aguskaa, jeszcze odnosnie tego karmienia 'na spiocha' - ja tego nie robie bo Ania zle je w dzien, tlyko dlatego ze wole ja na spiocha nakarmic o 23 (kiedy ja ide spac) niz karmic ja w nocy jak sie wybudzi z glodu. Bo daje mi to wiecej godzin snu U nas to fajnie zadzialalo

Mravka, gratuluje podpisania umowy i pierwszych doswiadczen Rbsonka na basenie. Tez sie wybieramy, czekam tlyko az Ania bedzie miala ok 4 miesiecy,zeby trzymala ladnie glowke i miala troche wiecej tluszczyku, zeby zbyt nie zmarzla

Dobranoc, zycze dzieciaczkom kolorowych snow a mamuskom dlugich nocek Ciekawe jakie Ania ma plany na nocke ?
Ja tez wielka fanka nie jestem, ale kibicowalam wlochom
Dobrze ze Ania pokazuje sie z lepszej strony w gosciach
I witaj wsrod odchudzajacych sie

---------- Dopisano o 22:45 ---------- Poprzedni post napisano o 22:38 ----------

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
Straszna burza u nas przeszla, ze ze strachu powyłączaliśmy wszystko z prądu. Szymon tez przez ten zaduch nie mogl zasnac. Ale teraz jest cudownie, rześko i chłodniej



Ja staram sie by dzieciaczki byly kąpane miedzy 19-20. Nawet jak moj starszy syn Filip sypial w dzien to i tak kladlam go wieczorem ok. 20 do spania. Ale w dzien nie pozwalalam mu chodzic spac pozniej niz po 16. Jednak to odnosi sie juz do starszego dziecka. Bo niemowlaczki to jeszcze w dzien duzo śpią. I Filip raczej ok. 20 idzie spac, czasem pozniej, to zalezy od męża teraz, bo ja zajmuje sie młodszym a on starszym, a mąż czasem zbytnio sie ociąga. Wtedy niestety starszy syn staje sie marudny, jak przeciąga sie pore kąpania i kładzenia do spania. Uwazam, ze jesli dziecko ma stały rytm dnia codziennie, to czuje sie bezpiecznie. I odnosi sie to do snu ale takze do por karmienia i innych zajec.

A gdzie ma tego gronkowca?

Ja zawsze karmie po kąpieli. Tylko ze ja daje cyca wczesniej i wiadomo, ze to wyglada inaczej. Bo ja np daje jednego cyca przed kąpielą jak sie obudzi wieczorem. Potem Szymon sie bawi i po ok. 40 min biore go do kapieli i po kapieli daje cyca plus mm.
Ale jak sobie przypominam z Filipem tez tak robilam, ze zawsze kapalam przed ostatnim karmieniem. I dopasowywalam pore kąpieli do pory karmienia. I nigdy nie byla to stała godzina. Zawsze to bylo ok. 19-20 zalezy kiedy wypadala pora karmienia. Ale staralam sie zawsze kapac do g. 20 nie pozniej, zeby miec ten czas dla siebie potem. I ja mam jeszcze jedna zasade-kąpie codziennie, Filipowi darowalam tylko kapiel jak byl chory bardzo. I mysle, ze to tez ma wplyw na to, ze u dziecka wyrabia sie nawyk: kapiel, jedzonko i spanie nocne.


Wspolczuje tych problemow z usypianiem...co do kąpieli w dzien, mysle ze nie skojarzy tego ze snem nocnym, bo w dzien jest jasno

Ja bym z checia dolaczyla ale nie mam silnej woli co do lodow A poza tym przy tym karmieniu mam taki apetyt ze cos niesamowitego
Ja mam zamiar zaczac cwiczyc, tylko nie mam kiedy albo juz sily nie mam A mam takie fajne plyty z aerobikiem-dobry wycisk ale jak cwiczylam po ciazy z Filipem, to duzo mi to dało. Teraz tez by sie przydalo zebym znow zaczela cwiczenia...

Dziekuje U mnie mama jest chrzestną i Filipka i Szymonka. Niestety tak musialam, bo nie mialam kogo wziąć (z rodziny męża niestety nie mogłam).

Miło to slyszec

Super ze chrzciny sie udaly. Ale u Ciebie to impra jak małe wesele
Kurde -skad ja to znam, u mnie tez tatus zajmuje sie kapiela i kladzeniem adasia i tez czasami sie tak ociaga ze masakra!
A potem jest, ze mama marudzi

Tez uwazam ze dzieko potrzebuje rutyny, wtedy jest szczesliwsze i wlasnie czuje sie bezpiecznie
oczywiscie czasami sie nie da- jak jest jakas imprezka i gdzies sie wychodzi, ale generalnie dobrze jest przestrzegac stalych por jedzenia i spania
Aguska Ty juz tak ladnie wygladasz, po co sie odchudzac?
Oczywiscie cwiczenia to jak najbardziej bo to nawet czlowiek lepiej sie czuje po, no i dla zdrowia dobre!

Ja tez uciekam spac - Dobranoc
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 22:57   #3198
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

desiu u mnie tez tak jest, ze dzieciaczki wyczuwaja moj stres kiedy sie bardziej spiesze i mi zalezy mocniej na tym, zeby zasneli...wtedy wlasnie wydluza sie zasypianie albo szybko sen sie konczy

---------- Dopisano o 22:57 ---------- Poprzedni post napisano o 22:45 ----------

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Kurde -skad ja to znam, u mnie tez tatus zajmuje sie kapiela i kladzeniem adasia i tez czasami sie tak ociaga ze masakra!
A potem jest, ze mama marudzi

Tez uwazam ze dzieko potrzebuje rutyny, wtedy jest szczesliwsze i wlasnie czuje sie bezpiecznie
oczywiscie czasami sie nie da- jak jest jakas imprezka i gdzies sie wychodzi, ale generalnie dobrze jest przestrzegac stalych por jedzenia i spania
Aguska Ty juz tak ladnie wygladasz, po co sie odchudzac?
Oczywiscie cwiczenia to jak najbardziej bo to nawet czlowiek lepiej sie czuje po, no i dla zdrowia dobre!

Ja tez uciekam spac - Dobranoc
Oj z tym ociąganiem się to mnie strasznie denerwuje, bo np jedzie z nim gdzies i wraca ok 20 lub po a zdarzylo sie ze i pozniej, a Filip wtedy taki biedak i jęczy i marudzi, bo jego układ nerwowy jest jeszcze zbyt słabo rozwinięty i nie radzi sobie z takim nadmiarem bodźców no i marudzi, kładzie sie na podloge, brak mu juz zupelnie powera, nie chce wogole juz wtedy wspolpracowac... A mąż jeszcze wymaga od niego zeby wtedy byl grzeczny (no niepowazny) i ciagle musze mu powtarzac, ze gdyby wrocil wczesniej tak zeby dziecko bylo polozone spac nie pozniej niz o 20 to uniknelibysmy u niego krancowego wyczerpania i nie musielibysmy sluchac tego marudzenia. I mąż czesto tego nie moze skumać
Gdybym niue karmila Szymona, gdybym sie nim nie zajmowala to byl wziela Filipa bez gadania i go do spania szykowala wczesniej.A tak jestem uzalezniona od męża i Filip rowniez. Ale jak maz jest w pracy na popoludnie wtedy z mama my rządzimy i nie chodzi spac pozniej niz o 20.
Co do odchudzania, chcialabym wrocic do wagi sprzed ciazy z Filipem, ale wiem ze to juz nie mozliwe. Jednak brzuch mam sflaczały strasznie i chcialabym nad nim troszke popracowac. Ramiona tez mnie denerwuja bo jakies takei grubsze sie zrobily, a z kazda ciaza coraz szersze te barki u mnie
Ogolnie zostal mi 1 kg do wagi sprzed ciazy z Szymonem ale i tak garderobe musialam wymieniac na wiekszy rozmiar, jednak w wiekszosci bluzki bo przez biust rozmiar 40 stal sie za mały
Nie moge bardzo narzekac bo nie jest najgorzej ale chcialabym lepiej
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 23:08   #3199
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez evvcia_ Pokaż wiadomość
Laura robi mi zielone i kleiste kupy co to może być? nasza pediatra na urlopie, w zastępstwie jest taka stara jędza (była na szczepieniu) i nie chcę do niej iść. Nie wiem sama co to może być, sugerują mi skazę, bo ma szorstkie kolanka i za uszami, ale na twarzy wysypka zeszła. Już sama nie wiem

Wspolczuje,ze znowu masz zmartwienie,a moze tylko zadzwonic do tej lekarki i zobaczyc co powie?


Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Julka za tydzien powinna dopiero cos nowego dostac, ale ja az tak nie przestrzegam tabelek, tydzien roznicy wiekszej nie zrobi Wy jestescie na piersi to tez zaleca sie pozniejsze wprowadzanie stalych posilkow, ale musisz obserwowac Eryczka i byc w kontakcie z pediatra bo byc moze juz w 5 miesiacu Eryk bedzie potrzebowal czego wiecej niz mleczko - kazde dziecko jest inne moja znajomy ma synka ze stycznia i tylko na cycu byl a na poczatku 3 miesiaca lekarz kazal jej rozszerzac diete bo malemu nie wystarczalo samo mleczko

Tyle,ze tu nie mamt nawet pediatry...
Eryk byl przyjmowany przez GP,czyli takiego od wszystkiego (albo od niczego moze )Bede konsultowac sama ze soba kiedy cos dac Erykowi do jedzenia...


Cytat:
Napisane przez nowaken Pokaż wiadomość
To Cię załamię wszy nie lubią brudu zawsze zagnieżdżają się w czystej głowie. Ja jako jedyna w domu miewałam wszy i same preparaty nie dawały rady mama zawsze wybierała pod bardzo dobrym światłem wszystkie jaja leżałam pamiętam pod tą lampą godzinami. Po prostu Twoja córka ma tendencję do łapania ich i nie wiem czy da się tego uniknąć.

No i my spedzamy dlugie godziny ze secjalnym grzebieniem,po malych pasmach wyczesuje cala glowe i tak przez najblizsze dni,az nie bede pewna,ze pozbylismy sie co do jajeczka.I nie wiem na ile to sie zda,bo zaraz moze byc to samo


Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Czy Wy zawsze karmicie po kapieli obojetnie ile wczesniej maluch jadl?
Ja karmie co okolo 3 godz,a kapiel wypada nam roznie,czasem pol godz po karmieniu,czasem przed karmieniem.



Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
Gosia to Ty podajesz łyżeczką a nie w butelce?
W butelce podaje
A czemu myslalas,ze lyzeczka?



Cytat:
Napisane przez Roksape Pokaż wiadomość
Dobry wieczór!

Już po chrzcinach Jak się cieszę, że w końcu mam to za sobą
Ale masakra była z tym upałem, mała w sukieneczce, która byłą cieniutka u mnie na kolanach dosłownie się kleiła ...Najlepiej jak by w samym body do chrztu poszła hihi
Nie było źle troszkę popłakała ale jak ksiądz robił znak krzyża to jej się spodobało i nawet posłała mu uśmiech i nagle stała się rozmowna. Nie bardzo jej się podobało jak musiałam ją wziąć w pozycji do leżenia kiedy polewał ksiądz wodą, bo ona nie lubi tego no i akurat u mnie msza o 10 a to samo pora spania. Sądziłam, że będzie bardziej wrzeszczeć a zostałam miło zaskoczona.
No i zrobiliśmy jamp w namiocie, chodziły dwa wiatraki ale pomimo tego było tam ciepło, dwa dania gorące poszły, trzeciego później już nikt nie chciał ciastka też szły choć strasznie chciały się rozpływać. Na szczęście w porę znikały
Picie tak szło, że TŻ jeździł dokupywać, wódki tylko troche jak na 30 osób nikt sie nie spił, żeby wstyd był więc ok. Dobrze, że koleżanka dała mi przepis na sałatkę do ziemniaków, która może w cieple postać i pieczarki w sosie Impreza skończyła się około 18 więc ok, zdążyłam w spokoju posprzątać Dostałam masę ubranek takich od rozmiaru 74 i pieniążki, niestety ale musza pójść na nasze wydatki bo TŻ nie ma pracy a tak bym jej coś za to jeszcze kupiła ehhh....

Zdjęcia.... No mam parę ale to tylko z kościoła jutro podeślę, nie ma co zbytnio oglądać, bo brat TŻ robi super zdjęcia i miał robić za fotografa ale samo w piątek w dodatku w jego imieniny odkleiła mu się siatkówka w oku i musiał położyć się do szpitala trzymać kolejkę i tym sposobem jutro będzie miał zabieg... Szkoda, że znowu nie mam jakiejś porządnej pamiątki z tego wydarzenia ale mówi się trudno.

Może w końcu teraz uda mi się was nadrobić bo nie miałam na to wcześniej czasu, mam nadzieję, że wszystko u was ok Pozdrowionka
Fajnie,ze chrzciny udane



Cytat:
Napisane przez Zia_ Pokaż wiadomość

Apropos posilkow stalych - slyszalyscie o BLW? Kolezanka mi polecila i zaczynam o tym czytac, to taka metoda wprowadzania jedzonka odrazu w kawalkach (na poczatku bardzo miekkich oczywiscie). Jak znacie to albo macie jakies ciekawe linki o tym to sie podzielcie plis!
O to chyba cos nowego,tak?Nie slyszalam o tym.Musze sobie poczytac na ten temat!A ty myslisz,zeby zdecydowac sie na ta metode?


Desiu widze,ze szalejesz z tym wielocytowaniem
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-02, 07:04   #3200
gosica502
Wtajemniczenie
 
Avatar gosica502
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 545
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Hej mamusie

Od kilku dni się nie odzywałam tutaj a to dlatego że mam męża Piotra i brata Pawła i ostatnio było u nas mocno imprezowo i jakoś tak na wizaż czasu brakło. Poza tym pierwszy raz od czasów ciąży w piątek wzięłam się za okna u mnie w domku no i chwilę z tym zeszło Napracowałam się oj bardzo :P

My postanowiliśmy rozszerzyć trszkę dietę Gabi wcześniej. Nasza pediatra jest takiego zdania że powinnam zagęścić jej pokarmy dlatego że jak jadła tyle mleczka ile powinna jeść w jej wieku to tylko ryk był wieczny bo głodna. I powiedziała że lepiej dawać mniejszą ilość a gęstsze niż rozpychać dziecku żołądek. No i podajemy na razie butelką kleik kukurydziany do mleczka i jabłuszko (już doszliśmy do połowy słoiczka na raz ) Jeszcze zamierzam kaszkę ryżową wypróbować z najbliższym czasie jako następną a potem kolejne owocki i warzywa. Póki co bardzo ok. Kupki są ładne nadal codziennie, zero bóli brzuszka a po jedzeniu moja córa zamiast płakać z głodu to się ślicznie do mnie uśmiecha. Tak że tak jak emigra napisała, nie zawsze warto trzymać się tabelek, nam do ukończenia 4 miesięcy sporo ponad pół miesiąca brakuje jeszcze no ale niestety mój głodomór potrzebuje zjeść, naprawdę nei wiem po kim ona to ma
gosica502 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-02, 07:29   #3201
nowaken
Zakorzenienie
 
Avatar nowaken
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 4 379
GG do nowaken
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Dzień dobry

u nas nocka rewelacyjnie Ania obudziła się dopiero o 4 na jedzenie

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
S
A gdzie ma tego gronkowca?
W gardle

Jeszcze godzina i jedziemy do Poznania do Pani doktor mam wyprawę z dwójką dzisiaj nikogo nie wołam do towarzystwa bo wczoraj stwierdziłam że jak ktoś mnie nie prosi o pomoc mimo że jej potrzebuje to ja też nie mogę ich o to prosić. Bo np w sobotę teść uciął sobie palce piłą, ciotka miała wypadek a my nic nie wiedzieliśmy na to teściowa mi powiedziała ze nie dzwonili bo tż ma jeden dzień wolnego to niech odpocznie a my nie musimy wszystkiego wiedzieć żebyśmy się nie denerwowali.
__________________
MÓJ BLOG KULINARNY

nowaken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-02, 07:41   #3202
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez nowaken Pokaż wiadomość
Ja jestem tego zdania że jak dziecko się nie budzi po to żeby jeść to po co je dokarmiać na śpiocha albo wybudzać. Antek jak skończył miesiąc spał po 12 do 13 godzin i nigdy go nie wybudzałam ani nie dokarmiałam on nawet jak się rano obudził to się "nie darł o jedzenie" Ania jest jego przeciwieństwem jak sie obudzi to "drze" się niesamowicie ona ani kropli nie zmarnuje i nawet obojętne są jej smoczki byle z nich leciało

---------- Dopisano o 22:13 ---------- Poprzedni post napisano o 22:11 ----------



Spoko tak mi się ten tekst przypomniał jeszcze z lat kiedy wyjeżdzałam na wojaże z chórem i kiedyś wracałyśmy gdzieś z drugiego końca Niemiec i kierowca stanął na jakieś stacji a byłyśmy strasznie głodne i były tam tylko kurczaki z rożna a koleżanka nie jadała mięsa i jedna do niej tak powiedziała i z głodu zjadła tego "ptoka" bo do domu nie wiadomo czy dojechałaby
Ja tez jestem tego zdania, ale od 3 tygodni Julka je prawie tylko na spiaco bo jak nie spi to jest cyrk, no i dokarmialam ja na spiocha poznym wieczorem w nadziei ze przespi dluzej do rana


Niestety kaszka nie nasycila mojego dziecka na tyle by nie obudzilo sie o 1 i o 5 na jedzenie co prawda nie zjadala calych butli a po ok polowie ale jednak ... maz poszedl do pracy z bolem glowy bo sie nie wyspal biedny
Julka teraz lezy pod karuzelka, o dziwo spokojna. O 8 chce ja nakarmic i pozniej mam nadzieje ze da mi sie wyszykowac do gina
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-02, 07:43   #3203
gosica502
Wtajemniczenie
 
Avatar gosica502
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 545
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez nowaken Pokaż wiadomość
Dzień dobry

u nas nocka rewelacyjnie Ania obudziła się dopiero o 4 na jedzenie



W gardle

Jeszcze godzina i jedziemy do Poznania do Pani doktor mam wyprawę z dwójką dzisiaj nikogo nie wołam do towarzystwa bo wczoraj stwierdziłam że jak ktoś mnie nie prosi o pomoc mimo że jej potrzebuje to ja też nie mogę ich o to prosić. Bo np w sobotę teść uciął sobie palce piłą, ciotka miała wypadek a my nic nie wiedzieliśmy na to teściowa mi powiedziała ze nie dzwonili bo tż ma jeden dzień wolnego to niech odpocznie a my nie musimy wszystkiego wiedzieć żebyśmy się nie denerwowali.
Fajnie nowaken że nocka udana
Kurczę ja też nie lubię jak się mnie pomija w takich sprawach rodzinnych, zwłąszcza jak byłam w ciąży wszyscy mieli tego typu zapędy żeby mnie chronić przed złem tego świata. Ale w sumie to nie wiem czy warto się tak unosić honorem i nie prosić o pomoc wtedy kiedy jest potrzebna To do jakiego lekarza jedziecie?
gosica502 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-02, 08:22   #3204
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Czesc.
U nas nocka staandardowa,z dwoma pobudkami.
Na dworze deszczowo i pochmurno



Cytat:
Napisane przez gosica502 Pokaż wiadomość
Hej mamusie

Od kilku dni się nie odzywałam tutaj a to dlatego że mam męża Piotra i brata Pawła i ostatnio było u nas mocno imprezowo i jakoś tak na wizaż czasu brakło. Poza tym pierwszy raz od czasów ciąży w piątek wzięłam się za okna u mnie w domku no i chwilę z tym zeszło Napracowałam się oj bardzo :P

My postanowiliśmy rozszerzyć trszkę dietę Gabi wcześniej. Nasza pediatra jest takiego zdania że powinnam zagęścić jej pokarmy dlatego że jak jadła tyle mleczka ile powinna jeść w jej wieku to tylko ryk był wieczny bo głodna. I powiedziała że lepiej dawać mniejszą ilość a gęstsze niż rozpychać dziecku żołądek. No i podajemy na razie butelką kleik kukurydziany do mleczka i jabłuszko (już doszliśmy do połowy słoiczka na raz ) Jeszcze zamierzam kaszkę ryżową wypróbować z najbliższym czasie jako następną a potem kolejne owocki i warzywa. Póki co bardzo ok. Kupki są ładne nadal codziennie, zero bóli brzuszka a po jedzeniu moja córa zamiast płakać z głodu to się ślicznie do mnie uśmiecha. Tak że tak jak emigra napisała, nie zawsze warto trzymać się tabelek, nam do ukończenia 4 miesięcy sporo ponad pół miesiąca brakuje jeszcze no ale niestety mój głodomór potrzebuje zjeść, naprawdę nei wiem po kim ona to ma
To zaczelas rozszerzac jak Gabi skonczyla 3 miesice?
A czy Gabi przesypia juz noce?
Tak bym chciala,zeby Eryk spal cala noc



Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Ja tez jestem tego zdania, ale od 3 tygodni Julka je prawie tylko na spiaco bo jak nie spi to jest cyrk, no i dokarmialam ja na spiocha poznym wieczorem w nadziei ze przespi dluzej do rana


Niestety kaszka nie nasycila mojego dziecka na tyle by nie obudzilo sie o 1 i o 5 na jedzenie co prawda nie zjadala calych butli a po ok polowie ale jednak ... maz poszedl do pracy z bolem glowy bo sie nie wyspal biedny
Julka teraz lezy pod karuzelka, o dziwo spokojna. O 8 chce ja nakarmic i pozniej mam nadzieje ze da mi sie wyszykowac do gina
Mi ktoras dziewczyna pisala,ze moze Eryk budzi sie z przyzwyczajenia,moze twoja Julcia tez?
Chociaz Eryk w sumie nawet sie nie obudzi,tylko przez sen placze z glodu
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-02, 08:32   #3205
joanaros
Zakorzenienie
 
Avatar joanaros
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 132
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Doberek

U nas nocka lepsza. Czekamy jednak na kupę bo znowu nie ma a dziś już 8 dzień.
Ja w nocy karmię cycem na śpiocha jakby, ale dopiero jak mała jęczy i smok nie pomaga

Co do kąpieli to u nas jest ok 19. Czasem ten czas się przesuwa w zależności od tego jak Wiki śpi w ciągu dnia. Jednak staram się ją do 20 uspać.

Czy odbijacie zawsze dziecko jak karmicie na śpiocha?
joanaros jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-02, 08:41   #3206
gkatarzynka
Zadomowienie
 
Avatar gkatarzynka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 596
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez joanaros Pokaż wiadomość
Doberek

U nas nocka lepsza. Czekamy jednak na kupę bo znowu nie ma a dziś już 8 dzień.
Ja w nocy karmię cycem na śpiocha jakby, ale dopiero jak mała jęczy i smok nie pomaga

Co do kąpieli to u nas jest ok 19. Czasem ten czas się przesuwa w zależności od tego jak Wiki śpi w ciągu dnia. Jednak staram się ją do 20 uspać.

Czy odbijacie zawsze dziecko jak karmicie na śpiocha?
TH pisała, żeby nie odbijać... bo mozna rozbudzić dziecko... a na śpiocha dzieci jedzą zpokojnie i nie łykają powietrza.
Ja nie karmię na śpiocha, ale jak karmię w nocy to też nie odbijam

Dzien dobry tak w ogóle
U nas nocka spokojna choć trchę si.e Hani poprzestawiało... obudziła się o 1.45, potem o 4 i spała do 8... a z reguły budziła się o 4, potem o 6...ale może to ta burza ją obudziła bardziej niż głód
gkatarzynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-02, 09:55   #3207
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Hej
Szymon pospał dzis ładnie. Ostatni raz jadł o 21 i obudził sie o 5 rano dopiero



Cytat:
Napisane przez nowaken Pokaż wiadomość

W gardle
A mial robiony antybiogram?
Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Ja tez jestem tego zdania, ale od 3 tygodni Julka je prawie tylko na spiaco bo jak nie spi to jest cyrk, no i dokarmialam ja na spiocha poznym wieczorem w nadziei ze przespi dluzej do rana


Niestety kaszka nie nasycila mojego dziecka na tyle by nie obudzilo sie o 1 i o 5 na jedzenie co prawda nie zjadala calych butli a po ok polowie ale jednak ... maz poszedl do pracy z bolem glowy bo sie nie wyspal biedny
Julka teraz lezy pod karuzelka, o dziwo spokojna. O 8 chce ja nakarmic i pozniej mam nadzieje ze da mi sie wyszykowac do gina
Wiesz co wydaje mi sie, ze Julka nie zdaje sobie sprawy z tego ze je, jak Ty dajesz jej to mleczko na spiocha. I dlatego budzi Ci sie tak czesto.
Moze sprobowalabys ja uśpic ale nie dawac jej mleka przez sen i dopiero jak Ci sie obudzi dac jej jak bedziesz widziala ze jest glodna?
Tym bardziej jak to jest mleko z kaszką, to juz wogole powinno Ją nasycić dobrze...
Cytat:
Napisane przez joanaros Pokaż wiadomość

Czy odbijacie zawsze dziecko jak karmicie na śpiocha?
Jak karmie w nocy to nie odbijam. Ale ja karmie piersia na leząco wiec zasypiam z malym jak dam mu cyca.
Filipa karmiac butla mm w nocy zawsze bralam do odbicia, bo jak go nie wzielam to mu sie ulewało. Pijac z butli wiecej tego powietrza sie nałykał.

---------- Dopisano o 09:55 ---------- Poprzedni post napisano o 09:11 ----------

Filip rozmawia z tatą. I mowi, ze sam by sobie zrobil jedzonko. A mąż sie pyta: Co byś sobie zrobił do jedzenia? Mowi: naleśniczki takie jak mama robi. A mąż mówi a jak bys zrobil te nalesniczki, co bys dał? Filipek mowi: pieprz, sole (czyli soli), fasolkę hahahah A mąż mowi ze nalesniczki robi sie z mleczka itd...a Filipek mowi: No mleczka ze śmietanki tez bym dodał:h ahaha:
To sa momenty ktore mi daja energie
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-02, 10:26   #3208
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość


Filip rozmawia z tatą. I mowi, ze sam by sobie zrobil jedzonko. A mąż sie pyta: Co byś sobie zrobił do jedzenia? Mowi: naleśniczki takie jak mama robi. A mąż mówi a jak bys zrobil te nalesniczki, co bys dał? Filipek mowi: pieprz, sole (czyli soli), fasolkę hahahah A mąż mowi ze nalesniczki robi sie z mleczka itd...a Filipek mowi: No mleczka ze śmietanki tez bym dodał:h ahaha:
To sa momenty ktore mi daja energie


Ale slodziak z niego

Wiki juz niestety wyrosla z tego.
Chociaz czasem jeszcze sie zdarzy cos smiesznego,np ostatnio mowi,ze by chciala miec grzechotniczke.A ja na to: czyli samiczke grzechotnika,tak?A ona,ze nie ze takiego gryzonia by chciala.Chodzilo o koszatniczke
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-02, 10:40   #3209
tikki85
Zakorzenienie
 
Avatar tikki85
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Witam się z rana
U nas nocka...hmmm...taka sobie. Wczoraj Andrea położyła się spać o 18.00 (musiałam ją wykąpać o 17.00, bo wiedziałam, że jak zaśnie to obudzi się dopiero po 6h) wstała o 23.30 (pewnie wstałaby później, ale oglądałam mecz i kładłam się spać dopiero przed 0.00 i musiałam łóżko rozłożyć, a że Andrea nie spała już najmocniej to się rozbudziła i chciała jeść) w sumie to dobrze, bo miałam już 2 piersi twarde . Chciałam jej dać z 2, ale przy 2. już marudziła, więc odłożyłam ją do łóżeczka i zasnęła. Później pobudka przed 3 i po 6.00 , ale jeszcze zasnęła i spała do 8.20, więc można powiedzieć, że się wyspałam.
Musiałam użyć rano laktatora, bo myślałam, że mi pierś eksploduje. W 3min zeszło 120ml i jeszcze Andrea zatankowała się do syta o 9.00 z tej samej piersi . Chciałam jej dać później z butelki, ale tak się rozwrzeszczała (pewnie pomyślała "co ty mi głupia matko dajesz jakieś sylikony"), że musiałam jej dać cycka i zasnęła od razu .
Ale dygresji w jednej wypowiedzi .

Aguśka super zdjęcia ze Chrztu! Syzmuś zadowolony

U mnie karmienie na śpiocha też nie wychodzi, bo Andrea i tak zawsze się obudzi ...no ale ssie z zamkniętymi oczkami.
Nie mogę jedynie jej w nocy przewijać, bo jak ja przewinę to ze spania nici. Wczoraj o 5.00 robiła tą kolorową sprawę przez 15min non stop i wyszło jej nie tylko plecami ale i nogawkami . Pierwszy raz aż tyle narobiła, ale ostatnio to tylko rano jest ta grubsza sprawa a w dzień nie (wcześniej było po każdym posiłku)

Odbijanie...jak ją zanoszę do łóżeczka to zawsze w pionie więc jak beknie to fajnie, a jak nie to jej nie zmuszam, bo ona na śpiąco zazwyczaj nie beka .

Jeszcze coś miałam napisać, ale mi się zapomniało....a już wiem
O 6.00 Andrea obudziła się z dziwnym odgłosem niezadowolenia...patrzę do łóżeczka, a ta zwinięta w górze łóżeczka w skos z głową zagiętą przy ściance (tak spała w łuk) i nogą nad moją głową . Tu mam bardzo wąskie łóżeczko więc nie udałoby jej się spać w poprzek. Pierwszy raz w nocy zawędrowała mi gdzieś. Zawsze śpi spokojnie.

---------- Dopisano o 10:40 ---------- Poprzedni post napisano o 10:36 ----------

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Wiki juz niestety wyrosla z tego.
Chociaz czasem jeszcze sie zdarzy cos smiesznego,np ostatnio mowi,ze by chciala miec grzechotniczke.A ja na to: czyli samiczke grzechotnika,tak?A ona,ze nie ze takiego gryzonia by chciala.Chodzilo o koszatniczke
...no ale co się dziwić...biedna musi znać biegle 2 języki. Więc mogą jej się zdarzyć takie pomyłki.
__________________
chomikomaniaczka
tikki85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-02, 11:04   #3210
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Hej

Gosia pytałam Mamę o ten ocet ...no i nie pamięta dokładnie jak długo...ale włosy nacierało się octem, potem zawijała to w ręcznik , niby to wysuszało gnidy ...i potem niestety wybieranie, może to i skuteczne , ale niestety śmierdzi się potem , więc nie wiem czy warto stres dziecku robić

oooo i tyle zdązyłam napisać i idę ukladać puzzle ,bo Nina mówi :chodz plose no to idę
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:12.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.