Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II - Strona 36 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-07-10, 21:22   #1051
MadamAgula
Raczkowanie
 
Avatar MadamAgula
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 219
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;35218311]A ty naprawdę pytasz o tego 18latka?

To, że Twój syn tak reagował nie znaczy, że wiesz jak inne dzieci zareagują.

Tak, też bym wolała by córka w wieku 6 lat spała sama. Ale dzieci są nieprzewidywalne i może się zdarzyć, że Twoje młodsze dziecko będzie całkowicie inne, niż starsze

Koleżanka ma 10latkę i roczną córkę. I teraz śpi z obiema, bo... starsza o małą zazdrosna i co zrobisz?

I uwierz, łóżko naprawdę nie jest do seksu potrzebne


[/QUOTE]

Dla mnie łóżko to mój azyl miejsce dla mnie i męża gdzie możemy się pośmiać, powygłupiać, porozmawiać i nie wyobrażam sobie kilkuletniego dziecka w swoim łóżku. Walczyłabym do końca, nawet jeśli miałabym niezwykłego uparciucha, tydzień, miesiąc a nawet rok, ale my byśmy wygrali a nie kilkulatek. Chcę krzyczeć? Niech wrzeszczy, chcę kopać? Niech kopie. Chcę spać pod drzwiami, proszę bardzo może tam zasnąć. To rodzice mają rządzić a nie dziecko. Zero logiki. I co najgorsze krzywda dla dziecka na przyszłość.

A na miejscu Twojej koleżanki to bym poświęcała mnóstwo czasu 10-latce i jej spokojnie wytłumaczyła że każde dziecko śpi w swoim łóżku i tą roczną też do swojego łóżka żeby były równo traktowane. Tylko teraz jak pozwoliła sobie spać z 10 letnim dzieckiem to est na przegranej pozycji, bo co może jej zrobić? To już jest kawałek ciałka i nie można go od tak odnieś do swojego łóżka... Ale to jej błąd.

Jest bardzo mądra książka jak oduczyć dziecko spania z rodzicami i nauczenia go samemu zasypiać. Przeczytałam ją dwa razy i kilka znajomych osób również i za pomocą metody tam opisanej spokojnie idzie dziecko z łóżka wyprowadzić, choćby było cholerykiem czy histerykiem
__________________
Mój Skarbuś nr. 2
MadamAgula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 21:38   #1052
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Madam Agula, i widzisz, wszystko rozbija się o jedno: dla Ciebie ale nie każdy ma takie podejście i jak ktoś robi inaczej to jego sprawa i jego wybór, należy to uszanować

A ja sobie przed chwilą wylałam całą butlę gęstej, słodkiej kaszki
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 21:47   #1053
MadamAgula
Raczkowanie
 
Avatar MadamAgula
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 219
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;35219052]Madam Agula, i widzisz, wszystko rozbija się o jedno: dla Ciebie ale nie każdy ma takie podejście i jak ktoś robi inaczej to jego sprawa i jego wybór, należy to uszanować

A ja sobie przed chwilą wylałam całą butlę gęstej, słodkiej kaszki [/QUOTE]

No właśnie więc ta dyskusja nasza nie miała sensu. Jest to forum więc mogłam się do tego donieść i wypowiedzieć. I na tym koniec.
__________________
Mój Skarbuś nr. 2
MadamAgula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 22:06   #1054
sarah67
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 777
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Ja miałam dziś na obiad pieczone udka i kalafiorka, a przed chwilką zrobiłam "bida żarcie" czyli kapustka duszona z podsmażoną kiełbaską i boczkiem doprawiona koncentratem.


Idę spać bo padam

Dobranoc

Ponawiam pytanie, czy będziecie kupowały nianię z monitorem oddechu???
sarah67 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 22:11   #1055
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Sarah, nie, nie będę.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 22:16   #1056
Ewik86
Zakorzenienie
 
Avatar Ewik86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez sarah67 Pokaż wiadomość
Ja miałam dziś na obiad pieczone udka i kalafiorka, a przed chwilką zrobiłam "bida żarcie" czyli kapustka duszona z podsmażoną kiełbaską i boczkiem doprawiona koncentratem.


Idę spać bo padam

Dobranoc

Ponawiam pytanie, czy będziecie kupowały nianię z monitorem oddechu???
świetna nazwa

Nie, ja też nie będę kupować tej niani.
__________________
Niebo czuwa nad tymi, którzy odeszli.





Dominika

Alicja
Ewik86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 22:23   #1057
ania13.03
Zadomowienie
 
Avatar ania13.03
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 808
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez sarah67 Pokaż wiadomość
Ponawiam pytanie, czy będziecie kupowały nianię z monitorem oddechu???
Ja rowniez nie bede
__________________
02.10.2010 - Gabi

18.01.2013 - Lili
ania13.03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 22:31   #1058
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Ja nawet nie myślałam o zakupie czegoś takiego. Jestem jeszcze jakaś chyba niezorientowana w takich rzeczach.

Zrobiłam dzisiaj na obiad duszone mięsko z kurczaka z cukinią, papryką i brązowym ryżem (wszystko razem na głębokiej patelni), doprawione kostką i odrobiną koncentratu - pyyyyszneeee.

Jutro grillek u brata, muszę przygotować coś dobrego do upieczenia. Będę miała z tej okazji jakieś fotki z brzuszkiem, bo już jest widoczny gołym okiem i w każdym ubraniu u mnie, to podeślę na maila.

Edytowane przez BlackSanctum
Czas edycji: 2012-07-10 o 22:33
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 22:40   #1059
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

CJa wcale nie uwazam ze agula robi to dla siebie tzn poniekad tak, ale w duzej mierze dla dziecka, ja np czesto zasypialam z tata, a potem co? Mialam juz naprawde sporo lat i balam sie sama spac, dopiero jakis czas temu mi przeszlo. Ja generalnie jestem za robienieniem dziecka od malego silnym psychicznie, niecierpie jak ludzie ulegaja wszystkiemu u dzieci, dziecko spadnie lekko na pupe a juz biegna je podnosic zamiast nauczyc je radzic sobie samemu wstac. Ale wiadomo kazdy ma inne poglady.

Ja tam brzuch raz mam raz nie, dla mnie jest bo zawsze mialam plaski ale dla osob nie wtajemniczonych bardziej wyglada na sadlo na brzuchu pewnie.....
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 22:42   #1060
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;35218311]A ty naprawdę pytasz o tego 18latka?

To, że Twój syn tak reagował nie znaczy, że wiesz jak inne dzieci zareagują.

Tak, też bym wolała by córka w wieku 6 lat spała sama. Ale dzieci są nieprzewidywalne i może się zdarzyć, że Twoje młodsze dziecko będzie całkowicie inne, niż starsze

Koleżanka ma 10latkę i roczną córkę. I teraz śpi z obiema, bo... starsza o małą zazdrosna i co zrobisz?

I uwierz, łóżko naprawdę nie jest do seksu potrzebne

[/QUOTE]

no ja się z Tobą nie zgodzę
uważam,że dziecku należy stawiać pewne granice
spanie z dzieckiem - tu nie chodzi tylko o seks ale także o kwestie higieny,wygody i komfortu psychicznego
dziecku czułość i bliskość można zapewnić w inny sposób a nie koniecznie wspólne spanie

są pewne granice i to od rodzica zależy w którym miejscu je wyznaczy
moja znajoma załatwiała się przy 5 latce bo nie pozwalała się na chwilę zostawić sama- pewnie mała tego potrzebowała

oczywiście zgadzam się,że są różne dzieci i każde ma inne potrzeby- ale ja też wiem,że są różni rodzice, którzy nie podejmują rozwiązywania konfliktowych sytuacji dla świętego spokoju
uwierz mi,że wiem co mówię bo ja byłam w bardzo podobnej sytuacji i nie chodziło o spanie ale właśnie o to,że nie potrafiłam być konsekwenta i jasno wyznaczać granic a dziecko i ja nazwazajem robiliśmy sobie krzywdę
dopiero psycholog mi to pokazał i nauczył jak odważnie podchodzić do takich spraw
mąż mi też to pokazywała ale musiałam na to spojrzeć innymi oczami

Cytat:
Napisane przez ania13.03 Pokaż wiadomość
Ja rowniez nie bede
a ja taki monitor oddechu mam dostać od brata
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 22:50   #1061
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

ja po genetycznym, jejku dziewczyny, tyle stresu co się przed najadłam, zupełnie niepotrzebnie..... Wszystko jest ok!!! Jestem zła trochę na teściową no ale to szczegół.
Płci jeszcze nie znamy a miałam taką cichutką nadzieję, że wstępnie już coś powie..... Jutro wam wrzucę fotki, jedno mam takie cudaśne, jak Dzidzia się drapie po uszku a na jednym widać całe pięć paluszków....
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 22:52   #1062
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
ja po genetycznym, jejku dziewczyny, tyle stresu co się przed najadłam, zupełnie niepotrzebnie..... Wszystko jest ok!!! Jestem zła trochę na teściową no ale to szczegół.
Płci jeszcze nie znamy a miałam taką cichutką nadzieję, że wstępnie już coś powie..... Jutro wam wrzucę fotki, jedno mam takie cudaśne, jak Dzidzia się drapie po uszku a na jednym widać całe pięć paluszków....
no widzisz
super, bardzo się cieszę to teraz bedziesz spokojniesza
wrzucaj fotki
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 22:54   #1063
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

co do monitora to mam zamiar kupić, zwłaszcza, że Dzidzia będzie ciągle za zamkniętymi drzwiami ze względu na kota szajbuska

taaaaaaaaak.... zgadzam się z Marsi, ostatnio się dowiedziałam, dlaczego 2,5 letnie dziecko dalej nosi pampersa - rodzicom NIE CHCE się go nauczyć wołania siusiu
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 23:27   #1064
MadamAgula
Raczkowanie
 
Avatar MadamAgula
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 219
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Monitoru oddechu kupować nie będę bo ponoć bardzo wadliwe są i często są falszywe alarmy i przez co rodzice się stresują....

---------- Dopisano o 23:27 ---------- Poprzedni post napisano o 23:26 ----------

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
co do monitora to mam zamiar kupić, zwłaszcza, że Dzidzia będzie ciągle za zamkniętymi drzwiami ze względu na kota szajbuska

taaaaaaaaak.... zgadzam się z Marsi, ostatnio się dowiedziałam, dlaczego 2,5 letnie dziecko dalej nosi pampersa - rodzicom NIE CHCE się go nauczyć wołania siusiu
Ja ostatnio miałam do czynienia z rocznym dzieckiem któremu mama miażdży banany i podgrzewa w mikrofalii bo za zimny
Albo dziecka nie puści do ogrodu bo urwie i zje trawę
I dziecko cały czas MUSI być na oczach mamy nawet w ubikacji
__________________
Mój Skarbuś nr. 2
MadamAgula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 23:31   #1065
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
co do monitora to mam zamiar kupić, zwłaszcza, że Dzidzia będzie ciągle za zamkniętymi drzwiami ze względu na kota szajbuska

taaaaaaaaak.... zgadzam się z Marsi, ostatnio się dowiedziałam, dlaczego 2,5 letnie dziecko dalej nosi pampersa - rodzicom NIE CHCE się go nauczyć wołania siusiu
Dziewczyny : ja się z Wami zgadzam jak najbardziej, ale to wiadomo, że trzeba umieć rozróżnić sytuacje kiedy
* rodzicom się nie chce lub nie umieją i nie chcą się nauczyć ( np z pampersem czy zamiataniem codziennych problemików pod dywan, nie tłumaczenie dziecku tylko np. wciskanie dziecku batona by uniknąć histerii w sklepie itp itp )- bo tu powinno być pole do popisu dla rodzica, który WYCHOWUJE a więc uczy zachowań społecznych, radzenia sobie z emocjami, rozwiązywania kłopotów " co wolno a czego nie" - bo dziecko bada teren.
* rodzice tresują bo tak : czyli nie tłumaczą tylko są autorytarni " ja rządzę" - bo tak można to widzieć, kiedy rodzic, nie tłumaczy a odpowiada "bo tak", pokazuje, że dorosły rządzi. A to się może przejawiać w takim właśnie przesadnym rodzicielskim uporze przy sprawach błahych (np zdrowa sytuacja: 4-latek może mieć pole do popisu pt jaką koszulkę chcę ubrać do przedszkola - to fajne, ale nie będzie decydował kiedy kładzie się spać - tu granicę wyznacza rodzic, tak być powinno. Może być też tak, że dziecko jest tłamszone, bo nie ma w ogóle pola manewru i na każdym polu ma być "grzeczne".

Napisałam te dwa warianty - bo właśnie myślę, że nie zrozumiałyście się z Szają, a macie to samo na myśli.
Trzeba też wziąć pod uwagę wiek : malutkie dziecko robi coś bo uczy się zachowywać, idzie za swoimi potrzebami, roczniak może faktycznie potrzebować bliskości mamy i spania z nią, ja nie rozpatruję np zachowania maluszka nigdy w kontekście "robi na złość, jest niegrzeczny" bo on się tylko komunikuje jak umie. Więc to nic złego, że rodzic idzie za dziecka potrzebą, no bo po co na siłę stawiać granicę JEŚLI to nie jest szkodliwe dla nikogo (jeśli dla kogoś jest to szuka rozwiązania takiego, żeby jednocześnie dziecko się nie czuło pokrzywdzone).
Ja jestem zwolennikiem, żeby uczyć aby dziecko spało samo - ale to teoria jak się trafi trudniejsze to może to być dłuższy proces, ale ja z kolei lubię naukę przez zabawę, czyli nie na zasadzie "ryk godzinny pod drzwiami" tylko tak dziecku to łóżeczko przedstawić w zabawie, żeby zamiast lęku czuło się dumne, że jest takie duże, samodzielne, fajne i ma SWOJE czadowe łóżeczko. To da się zrobić. Wszelkimi metodami i w pocie czoła będę unikać poczucia krzywdy u dziecka, kiedy cierpi i oddala się ode mnie. Bo WSZYSTKO można osiągnąć innymi metodami, jeśli się nad tym pracuje. Tylko trzeba mieć nie raz mocne nerwy i dopasować działanie do wieku dziecka.

---------- Dopisano o 23:31 ---------- Poprzedni post napisano o 23:29 ----------

Cytat:
Napisane przez MadamAgula Pokaż wiadomość
Monitoru oddechu kupować nie będę bo ponoć bardzo wadliwe są i często są falszywe alarmy i przez co rodzice się stresują....

---------- Dopisano o 23:27 ---------- Poprzedni post napisano o 23:26 ----------



Ja ostatnio miałam do czynienia z rocznym dzieckiem któremu mama miażdży banany i podgrzewa w mikrofalii bo za zimny
Albo dziecka nie puści do ogrodu bo urwie i zje trawę
I dziecko cały czas MUSI być na oczach mamy nawet w ubikacji
A to już jest jakiś patologiczny lęk matki, który potem dziecku wdrukuje pewnie. Sama też się pewnie męczy , a szkoda, ale pewnie ciężko się takie rzeczy tłumaczy bo łatwo obrazić i ktoś poczuje, że się wtrącamy. A chyba każda mama jest przewrażliwiona na tle swojego dziecka i ja chyba też będę

Edytowane przez Debrah
Czas edycji: 2012-07-10 o 23:30
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 23:41   #1066
MadamAgula
Raczkowanie
 
Avatar MadamAgula
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 219
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;35211046]No to na pewno, i tak się zastanawiałam ale chyba kupię taki śpiworkowy, który nóżki ma razem a nie osobno, wygodniej takiemu maluchowi będzie

[/QUOTE]

Tylko trochę z takim kiepsko bo w nosidełko pasów już nie zapniesz
__________________
Mój Skarbuś nr. 2
MadamAgula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 23:45   #1067
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez MadamAgula Pokaż wiadomość
Tylko trochę z takim kiepsko bo w nosidełko pasów już nie zapniesz
A tutaj to się będę dokształcać bo kurczę nie mam wyobraźni na razie, a dzieci zimowe to pewnie wielu rzeczy ciepłych potrzebują, i najlepiej jeszcze, żeby praktycznie było
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 23:49   #1068
ania13.03
Zadomowienie
 
Avatar ania13.03
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 808
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez MadamAgula Pokaż wiadomość
Ja ostatnio miałam do czynienia z rocznym dzieckiem któremu mama miażdży banany i podgrzewa w mikrofalii bo za zimny
Albo dziecka nie puści do ogrodu bo urwie i zje trawę
I dziecko cały czas MUSI być na oczach mamy nawet w ubikacji


Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Dziewczyny : ja się z Wami zgadzam jak najbardziej, ale to wiadomo, że trzeba umieć rozróżnić sytuacje kiedy
* rodzicom się nie chce lub nie umieją i nie chcą się nauczyć ( np z pampersem czy zamiataniem codziennych problemików pod dywan, nie tłumaczenie dziecku tylko np. wciskanie dziecku batona by uniknąć histerii w sklepie itp itp )- bo tu powinno być pole do popisu dla rodzica, który WYCHOWUJE a więc uczy zachowań społecznych, radzenia sobie z emocjami, rozwiązywania kłopotów " co wolno a czego nie" - bo dziecko bada teren.
* rodzice tresują bo tak : czyli nie tłumaczą tylko są autorytarni " ja rządzę" - bo tak można to widzieć, kiedy rodzic, nie tłumaczy a odpowiada "bo tak", pokazuje, że dorosły rządzi. A to się może przejawiać w takim właśnie przesadnym rodzicielskim uporze przy sprawach błahych (np zdrowa sytuacja: 4-latek może mieć pole do popisu pt jaką koszulkę chcę ubrać do przedszkola - to fajne, ale nie będzie decydował kiedy kładzie się spać - tu granicę wyznacza rodzic, tak być powinno. Może być też tak, że dziecko jest tłamszone, bo nie ma w ogóle pola manewru i na każdym polu ma być "grzeczne".
zgadzam sie z Toba w 100%
__________________
02.10.2010 - Gabi

18.01.2013 - Lili
ania13.03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 23:53   #1069
MadamAgula
Raczkowanie
 
Avatar MadamAgula
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 219
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
A tutaj to się będę dokształcać bo kurczę nie mam wyobraźni na razie, a dzieci zimowe to pewnie wielu rzeczy ciepłych potrzebują, i najlepiej jeszcze, żeby praktycznie było
Ja miałam synka z listopada więc wiem co i jak w zimie Na przykład wózek do marca u nas był bezużyteczny bo małemu się po prostu nie podobało w kombinezonie w czapce, szaliku, rękawiczkach i kocyku i wrzeszczał całą drogę. Więc jak chciałam go zabrać na spacer to tylko na rękach
__________________
Mój Skarbuś nr. 2
MadamAgula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 23:57   #1070
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Ja chcialam chustować ale może się okazać, że nie da się tego zimą zrobić.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 00:14   #1071
ania13.03
Zadomowienie
 
Avatar ania13.03
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 808
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Ja chcialam chustować ale może się okazać, że nie da się tego zimą zrobić.
Ja probowalam chustowac zima bo mieszkalismy wtedy jeszcze w mieszkaniu na pietrze, w budynku bez windy i nie moglam poradzic sobie z wozkiem. Ale wygodne to to nie bylo bo Gabi w kombinezonie zajmowala duzo miejsca a poza tym ulozyc dziecko ubrane w kombinezon, czapke, szalik, itp. w chuscie to dla mnie tez byl nie lada wyczyn No ale moze to ja taka nieogarnieta jestem tylko
__________________
02.10.2010 - Gabi

18.01.2013 - Lili
ania13.03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 07:13   #1072
djerba
Wtajemniczenie
 
Avatar djerba
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 673
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
co do monitora to mam zamiar kupić, zwłaszcza, że Dzidzia będzie ciągle za zamkniętymi drzwiami ze względu na kota szajbuska

taaaaaaaaak.... zgadzam się z Marsi, ostatnio się dowiedziałam, dlaczego 2,5 letnie dziecko dalej nosi pampersa - rodzicom NIE CHCE się go nauczyć wołania siusiu
eeee moja córka ma co prawda 2 lata i 2 miesiące..więc do 2,5 już blisko...ale nosi pampersa nie z mojej wygody i lenistwa...ale ona po prostu boi się siadać na wszelkiego rodzaju nocniki...jak je widzi to ucieka z płaczem...coś sobie zakodowała w głowie...
a ja robiłam wiele różnych podchodów, opracowałam wiele strategii ale zero efektów, więc...odpuściłam na pewien czas, bo nie będę katować dziecka..no i przy okazji nie miałam czasu ostatnio..ale chcę w przyszłym tygodniu ponownie zacząć...
uwierz mi, że wcale nie jest łatwo

---------- Dopisano o 07:13 ---------- Poprzedni post napisano o 07:10 ----------

Cytat:
Napisane przez MadamAgula Pokaż wiadomość
Tylko trochę z takim kiepsko bo w nosidełko pasów już nie zapniesz
zapniesz zapniesz..są takie śpiworki specjalne z miejscami na przeciągnięcie pasów.
o np taki : http://sprzedajemy.pl/spiworek-carte...iesiecy,320489
__________________
....When was d last time u did somethin for d first time?...

Edytowane przez djerba
Czas edycji: 2012-07-11 o 07:48
djerba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 07:39   #1073
antoinette
Wtajemniczenie
 
Avatar antoinette
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 2 861
GG do antoinette
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
ja po genetycznym, jejku dziewczyny, tyle stresu co się przed najadłam, zupełnie niepotrzebnie..... Wszystko jest ok!!! Jestem zła trochę na teściową no ale to szczegół.
Płci jeszcze nie znamy a miałam taką cichutką nadzieję, że wstępnie już coś powie..... Jutro wam wrzucę fotki, jedno mam takie cudaśne, jak Dzidzia się drapie po uszku a na jednym widać całe pięć paluszków....
super czekamy na focie

dzisiaj moja kolej na prenatalne ...
__________________


antoinette jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 07:45   #1074
djerba
Wtajemniczenie
 
Avatar djerba
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 673
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez antoinette Pokaż wiadomość
super czekamy na focie

dzisiaj moja kolej na prenatalne ...
ja też dzisiaj idę. na 19.
__________________
....When was d last time u did somethin for d first time?...
djerba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 08:06   #1075
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

jaka róznorodnosc tematów dziewczyny, wspaniałe te maluszki Wasze ja juz nie mogę się doczekac kolejnej wizyty a dzisiaj wybieram sie do lekarza, bo ten mój kaszel zamiast przechodzic to jeszcze sie nasila i boje sie żeby nie poszło na oskrzela... a w nocy myslałam ze się uduszę


a co do spania z dzickiem- mąż koleżanki od dwóch lat jest wyeksmitowany do pokoju obok, bo mała została tak nauczona przez mamusię, ze spi z nią a nie w łóżeczku, dla mnie nienormalne.............. nigdy w zyciu nie mam zamiaru dopuscic do takiej sytuacji, dziecko ma spac w łóżeczku- wiadomo, że w naszej sypialni- ale nie z nami!!!! a poza tym tylko na początku- potem bęziemy chcieli malucha przeniesc do swojego pokoju- moi rodzice tak postapili ze mną i jakoś żyję do tej pory
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 08:19   #1076
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez MadamAgula Pokaż wiadomość

Ja ostatnio miałam do czynienia z rocznym dzieckiem któremu mama miażdży banany i podgrzewa w mikrofalii bo za zimny
Albo dziecka nie puści do ogrodu bo urwie i zje trawę
I dziecko cały czas MUSI być na oczach mamy nawet w ubikacji

ja znam babeczkę- z mojego dzieciństwa-sąsiadka, która swojemu synowi dużemu koniowi do buzi dmuchała, jak mówił,że żarcie gorące
Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość

a co do spania z dzickiem- mąż koleżanki od dwóch lat jest wyeksmitowany do pokoju obok, bo mała została tak nauczona przez mamusię, ze spi z nią a nie w łóżeczku, dla mnie nienormalne..............
moje dwie sąsiadki zostały porzucone przez mężów i były wielce zdziwione,że mąż był oburzony,że musi spać w salonie i znalazł sobie inną kobietę- chyba nie po to się żenił z kobietą by spać osobno
tak jak powiedziała szaja, łózko nie musi służyć tylko do seksu ale dla niektórych dorosłych jest to pewien azal i ich miejsce czułości chociażby poprzez wspólne przytulanie podczas snu
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 08:51   #1077
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

No kurczę bo właśnie tak to chyba jest czasem, że matki odsuwają partnera od dziecka, same żyją jego światem i jakoś tak związek na tym potem cierpi. To pewnie jest masa emocji, hiper-zainteresowanie dzieckiem,ale to powinno być wspólne i bez szkody dla związku. Bo tak to...przykro. Dziecko przyszło i co, partner niepotrzebny?
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 08:52   #1078
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
ja po genetycznym, jejku dziewczyny, tyle stresu co się przed najadłam, zupełnie niepotrzebnie..... Wszystko jest ok!!! Jestem zła trochę na teściową no ale to szczegół.
Płci jeszcze nie znamy a miałam taką cichutką nadzieję, że wstępnie już coś powie..... Jutro wam wrzucę fotki, jedno mam takie cudaśne, jak Dzidzia się drapie po uszku a na jednym widać całe pięć paluszków....

Cieszę się



Cytat:
Napisane przez MadamAgula Pokaż wiadomość
Ja ostatnio miałam do czynienia z rocznym dzieckiem któremu mama miażdży banany i podgrzewa w mikrofalii bo za zimny
Albo dziecka nie puści do ogrodu bo urwie i zje trawę
I dziecko cały czas MUSI być na oczach mamy nawet w ubikacji
Ale to już zupełnie inny problem jest.

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Dziewczyny : ja się z Wami zgadzam jak najbardziej, ale to wiadomo, że trzeba umieć rozróżnić sytuacje kiedy
* rodzicom się nie chce lub nie umieją i nie chcą się nauczyć ( np z pampersem czy zamiataniem codziennych problemików pod dywan, nie tłumaczenie dziecku tylko np. wciskanie dziecku batona by uniknąć histerii w sklepie itp itp )- bo tu powinno być pole do popisu dla rodzica, który WYCHOWUJE a więc uczy zachowań społecznych, radzenia sobie z emocjami, rozwiązywania kłopotów " co wolno a czego nie" - bo dziecko bada teren.
* rodzice tresują bo tak : czyli nie tłumaczą tylko są autorytarni " ja rządzę" - bo tak można to widzieć, kiedy rodzic, nie tłumaczy a odpowiada "bo tak", pokazuje, że dorosły rządzi. A to się może przejawiać w takim właśnie przesadnym rodzicielskim uporze przy sprawach błahych (np zdrowa sytuacja: 4-latek może mieć pole do popisu pt jaką koszulkę chcę ubrać do przedszkola - to fajne, ale nie będzie decydował kiedy kładzie się spać - tu granicę wyznacza rodzic, tak być powinno. Może być też tak, że dziecko jest tłamszone, bo nie ma w ogóle pola manewru i na każdym polu ma być "grzeczne".

Napisałam te dwa warianty - bo właśnie myślę, że nie zrozumiałyście się z Szają, a macie to samo na myśli.
Trzeba też wziąć pod uwagę wiek : malutkie dziecko robi coś bo uczy się zachowywać, idzie za swoimi potrzebami, roczniak może faktycznie potrzebować bliskości mamy i spania z nią, ja nie rozpatruję np zachowania maluszka nigdy w kontekście "robi na złość, jest niegrzeczny" bo on się tylko komunikuje jak umie. Więc to nic złego, że rodzic idzie za dziecka potrzebą, no bo po co na siłę stawiać granicę JEŚLI to nie jest szkodliwe dla nikogo (jeśli dla kogoś jest to szuka rozwiązania takiego, żeby jednocześnie dziecko się nie czuło pokrzywdzone).
Ja jestem zwolennikiem, żeby uczyć aby dziecko spało samo - ale to teoria jak się trafi trudniejsze to może to być dłuższy proces, ale ja z kolei lubię naukę przez zabawę, czyli nie na zasadzie "ryk godzinny pod drzwiami" tylko tak dziecku to łóżeczko przedstawić w zabawie, żeby zamiast lęku czuło się dumne, że jest takie duże, samodzielne, fajne i ma SWOJE czadowe łóżeczko. To da się zrobić. Wszelkimi metodami i w pocie czoła będę unikać poczucia krzywdy u dziecka, kiedy cierpi i oddala się ode mnie. Bo WSZYSTKO można osiągnąć innymi metodami, jeśli się nad tym pracuje. Tylko trzeba mieć nie raz mocne nerwy i dopasować działanie do wieku dziecka.[COLOR="Silver"]
Dokładnie tak

Nie można wszystkiego do jednego wora wrzucać - moja córa do 15 miesiąca życia spała tak, że po kilkanaście razy do niej wstawałam, bo płakała, wybudzała się, koszmar. A spaliśmy wówczas w jednym pokoju.

I głupia niemożebnie byłam, że dopiero po tak długim czasie wzięliśmy ją do nas Zaczęliśmy wreszcie NORMALNIE spać. Jej było nas mało, bo wówczas mąż albo w pracy albo remontował mieszkanie nowe, a ja mimo że pracę mam ok, to jednak nie byłam z nią 24/dobę. I zwyczajnie w nocy chciała nas mieć razem.

Jakiś problem? Dla NAS OBOJGA żaden. Seks też nie ucierpiał, jak widać, skoro drugie zrobiliśmy Ba, był nawet czas, że mąż spał z córką a ja w kuchni na materacu - on z małą wstawał o 8 rano, a ja o 6, i wstając budziłam ich. Trwało to dobre 3 miesiące, póki się nie przeprowadziliśmy.

Czasem trzeba rozważyć zalety i wady danego rozwiązania a nie trzymać się sztywno zasad. A to, co mówią poradniki i psychologowie (lub pseudopsychologowie) na temat mojego dziecka (któego nie znają, hehe) to ja mam głęboko w rzyci

Nienawidzę wszelkich poradników o wychowywaniu - mam 2 i dziękuję. Wszystkie zakładają tresurę dziecka i podciągnięcie go do jednego schematu, a to jest niemożliwe.

Cytat:
Napisane przez MadamAgula Pokaż wiadomość
Tylko trochę z takim kiepsko bo w nosidełko pasów już nie zapniesz
Jak to nie? Proszę

http://img2.sprzedajemy.pl/1000x901c...pa-1225727.jpg

Cenowo wychodzą tak samo, jak zwykłe kombinezony.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 09:19   #1079
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
ja po genetycznym, jejku dziewczyny, tyle stresu co się przed najadłam, zupełnie niepotrzebnie..... Wszystko jest ok!!! Jestem zła trochę na teściową no ale to szczegół.
Płci jeszcze nie znamy a miałam taką cichutką nadzieję, że wstępnie już coś powie..... Jutro wam wrzucę fotki, jedno mam takie cudaśne, jak Dzidzia się drapie po uszku a na jednym widać całe pięć paluszków....

No widzisz!! i po co ten stress ;** *

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
co do monitora to mam zamiar kupić, zwłaszcza, że Dzidzia będzie ciągle za zamkniętymi drzwiami ze względu na kota szajbuska

taaaaaaaaak.... zgadzam się z Marsi, ostatnio się dowiedziałam, dlaczego 2,5 letnie dziecko dalej nosi pampersa - rodzicom NIE CHCE się go nauczyć wołania siusiu
Ja monitora żadnego nie kupuje bo dzidziunia będzie z nami w pokoju

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
ja znam babeczkę- z mojego dzieciństwa-sąsiadka, która swojemu synowi dużemu koniowi do buzi dmuchała, jak mówił,że żarcie gorące

moje dwie sąsiadki zostały porzucone przez mężów i były wielce zdziwione,że mąż był oburzony,że musi spać w salonie i znalazł sobie inną kobietę- chyba nie po to się żenił z kobietą by spać osobno
tak jak powiedziała szaja, łózko nie musi służyć tylko do seksu ale dla niektórych dorosłych jest to pewien azal i ich miejsce czułości chociażby poprzez wspólne przytulanie podczas snu
No właśnie... partner nie może się czuć odrzucony itd bo później mogą być tego efekty...
A później płacz i lament.




Aaaa ale mnie bolą nogi, wczoraj z moimi koleżankami chyba z 6 km przeszłam ... a tak codziennie po tyle biegałam i aż miło, ale dobrze taki spacer mi zrobił w sumie
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 09:22   #1080
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
Ja tam brzuch raz mam raz nie, dla mnie jest bo zawsze mialam plaski ale dla osob nie wtajemniczonych bardziej wyglada na sadlo na brzuchu pewnie.....
No ja też miałam płaski, taki nawet fajnie wyrzeźbiony... A teraz miednicę dalej mam zaznaczoną, ale na środku brzucha mam taką kulę, która robi się z dnia na dzień coraz większa...

Ja uważam, że trzeba dziecku stawiać granice, ale fakt faktem - każde dziecko jest inne. Obie macie trochę racji, ale jest to sprawa osobista każdego rodzica, jak wychowuje swoje dziecko - jeśli traktuje je jak jajeczko (mowa o jajkach - zaraz sobie ugotuję na śniadanie ), to potem sam się będzie martwił o to, czy dziecko da sobie radę. Jeśli rodzic chce, by dziecko spało z nim w łóżku do 6. roku życia - okej, ale potem sam będzie musiał go tego oduczyć. Także uważam, że wymiana zdań nie ma sensu - co mama, to opinia.
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:27.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.