Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II - Strona 37 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-07-11, 09:30   #1081
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;35224250]Cieszę się





Ale to już zupełnie inny problem jest.



Dokładnie tak

Nie można wszystkiego do jednego wora wrzucać - moja córa do 15 miesiąca życia spała tak, że po kilkanaście razy do niej wstawałam, bo płakała, wybudzała się, koszmar. A spaliśmy wówczas w jednym pokoju.

I głupia niemożebnie byłam, że dopiero po tak długim czasie wzięliśmy ją do nas Zaczęliśmy wreszcie NORMALNIE spać. Jej było nas mało, bo wówczas mąż albo w pracy albo remontował mieszkanie nowe, a ja mimo że pracę mam ok, to jednak nie byłam z nią 24/dobę. I zwyczajnie w nocy chciała nas mieć razem.

Jakiś problem? Dla NAS OBOJGA żaden. Seks też nie ucierpiał, jak widać, skoro drugie zrobiliśmy Ba, był nawet czas, że mąż spał z córką a ja w kuchni na materacu - on z małą wstawał o 8 rano, a ja o 6, i wstając budziłam ich. Trwało to dobre 3 miesiące, póki się nie przeprowadziliśmy.

Czasem trzeba rozważyć zalety i wady danego rozwiązania a nie trzymać się sztywno zasad. A to, co mówią poradniki i psychologowie (lub pseudopsychologowie) na temat mojego dziecka (któego nie znają, hehe) to ja mam głęboko w rzyci

Nienawidzę wszelkich poradników o wychowywaniu - mam 2 i dziękuję. Wszystkie zakładają tresurę dziecka i podciągnięcie go do jednego schematu, a to jest niemożliwe.



Jak to nie? Proszę

http://img2.sprzedajemy.pl/1000x901c...pa-1225727.jpg

Cenowo wychodzą tak samo, jak zwykłe kombinezony.[/QUOTE]
Szaja - no bo tu trzeba umiaru i dobrego rozpoznania sytuacji.
Bo ani schemaciku : dziecko (niemowle także, bo jak każde to każde!) MUSI samo spać, jak i dziecko śpi z mamusią BO TAK a tatuś wyeksmitowany - to ja nie rozumiem i nie popieram absolutnie. Zapominanie o partnerze o taką sferę związku 1+1 : My to taka niefajna pułapka jest - ale u Was się tak nie stało, wypracowaliście kompromis, nikt nie ucierpiał.I o to chodzi.

Ja tak troszkę nie lubię stawiania psychologów na równi z poradnikiem (zboczenie przyszłego zawodu ) ), chociaż wiem, że nie do końca o to Ci chodziło - bo poradników jako takich - nie lubię i nie mam - MOŻE kiedyś sięgnę po coś poleconego, bo rozumów nie pozjadałam i skorzystam z doświadczenia innych jak będę mieć z dzieckiem problem, którego sama nie ogarniam. Ale najpewniej pójdę właśnie do psychologa. Tylko psychologowie też są różni, dobry to taki, który dopasowuje rozwiązania pod dziecko i rodziców. A uniwersalność metod superniani - np. mnie trochę drażni jak oglądalam, bo co rodzina - ten sam schemat. Jedyne co faktycznie u wszystkich rodzin było widać to po prostu straszny brak konsekwencji w działaniu, więc może w takiej stanowczości wobec dziecka i egzekwowania reguł ta superniania im faktycznie pomogła...

że tak temat zmienię: ale mi niedobrze! Fuu, nic jeszcze nie jadłam, boje się bo od picia nawet mnie ciągnie i jak zęby myłam.
Jeszcze trochę i II trymestr...

Djerba : strasznie mnie to ciekawi skąd się u dzieci bierze niechęć do nocniczka (jak rodzic zmuszał to rozumiem, ale czasem tak z niczego dziecko płacze i za cholerę nie usiądzie, a traumy nie było), może się kiedyś dowiem jak będę mieć swoje. To na pewno trudne strasznie, "odczarowanie" nocniczka jak dziecko katusze cierpi. Powodzenia Daj nam tu znać jak efekty, wszystkim nam się pewnie doświadczenie mam przyda.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 09:45   #1082
badziabadzia
Zakorzenienie
 
Avatar badziabadzia
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 586
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

I ja się w końcu pochwalę fotkami malucha tydzień mi się zeszło, ale w końcu przerzuciłam z papieru na kompa

Na pierwszym fasolka z pierwszego usg (chyba 6 tydzień), a na drugim już całkiem duży tuptuś
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg P1030101.jpg (27,2 KB, 34 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P1030100.jpg (26,5 KB, 250 załadowań)
__________________
badziabadzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 09:48   #1083
badziabadzia
Zakorzenienie
 
Avatar badziabadzia
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 586
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Piszecie o niechęci do nocniczka, moja kuzyneczka jako pierwszy nocnik dostała taki grający i jak pierwszy raz z niego skorzystała to tak się przestraszyła tego grania, że potem mieli spory problem żeby ją przyzwyczaić
__________________
badziabadzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 09:49   #1084
djerba
Wtajemniczenie
 
Avatar djerba
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 673
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość

Djerba : strasznie mnie to ciekawi skąd się u dzieci bierze niechęć do nocniczka (jak rodzic zmuszał to rozumiem, ale czasem tak z niczego dziecko płacze i za cholerę nie usiądzie, a traumy nie było), może się kiedyś dowiem jak będę mieć swoje. To na pewno trudne strasznie, "odczarowanie" nocniczka jak dziecko katusze cierpi. Powodzenia Daj nam tu znać jak efekty, wszystkim nam się pewnie doświadczenie mam przyda.

Był czas, że siadała i udawało się jej zrobić np. kupkę, której później zaczęła się bać..a wyglądało to tak, że zaczęła ją robić, podnosiła się, lukała i kazała mi od razu wyrzucić do kibelka... no i niestety resztę dokańczała w pampku..
Wiele razy było tak, że mówiła mi że chce siusiu, siadała na nocnik na dosłownie 5 sek, robiła : "psispi" i wstawała i uciekała..
a ostatnio bez pampka jak jest chociaż chwilę to biegnie do łazienki i krzyczy na mnie, że mam go ubrać..
Jak tylko wydobrzeje po tym migdałku to zacznę ponownie i jeśli jesteś zainteresowana to zdam relację
__________________
....When was d last time u did somethin for d first time?...
djerba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 09:52   #1085
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Wszystkie fotki świetne!
Aż jeszcze bardziej chcę swojej, idę na 18.40.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 09:53   #1086
djerba
Wtajemniczenie
 
Avatar djerba
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 673
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez badziabadzia Pokaż wiadomość
Piszecie o niechęci do nocniczka, moja kuzyneczka jako pierwszy nocnik dostała taki grający i jak pierwszy raz z niego skorzystała to tak się przestraszyła tego grania, że potem mieli spory problem żeby ją przyzwyczaić
Sade dostała pierwszy taki normalny nocnik, później nakładkę a na końcu grający, ale muzyczka grała tylko jak sobie samemu włączyła
__________________
....When was d last time u did somethin for d first time?...
djerba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 09:58   #1087
eff8
Zakorzenienie
 
Avatar eff8
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 6 775
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Dzień dobry

z tym nocnikiem to ciężka sprawa :/
nam akurat dosyć sprawnie to poszło i od ponad 2 miesięcy chodzimy już bez pampersa a dwoch latek jeszcze nie skonczyla moja cora.. natomiast na drzemke i na noc jeszcze jej zakladam bo wstaje z mokrym (widocznie jeszcze nie czas )

co do oduczania spania z Nami to my akurat nie mieliśmy problemu gdzie ją położyliśmy, przenieślismy to spala ladnie bez zadnego lulania

jeszcze kwestia smoczkow zostaje bo ponoc tez dziewczyny maja problem z oduczaniem tego
ja swojej nie dawalam w ogole smoczka ale ssala kciukia niestety, chcialam jej zamienic na smoczka i wybrac mniejsze zlo ale wypluwala i wpychala palca do buzi no i tak to trwalo przez jakis czas az sie nie wkurzylam i stwierdzilam ze koniec z tym, pamietam jeszcze jak maz mi mowil a niech jeszcze sobie ssa skoro potrzebuje ale mnie to juz tak denerwowalo, ze przykleilam jej plasterek na paluszka i powiedzialam ze ma ziazi nie powiem bo bylo placzu jak miala isc spac bo jej palec nie smakowal, no ale trwalo to 3 dni/noce poplakala poplakala usypiala , po 3 nocach juz nie plakala i usypiala, po tygodniu plasterek sciagnelam i nie miala juz potzreby ssania
a znam dziewczynke ktora ma 4 lata i ssie uwaga cala rękę - masakra ...
__________________

eff8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 10:05   #1088
djerba
Wtajemniczenie
 
Avatar djerba
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 673
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez eff8 Pokaż wiadomość
Dzień dobry

z tym nocnikiem to ciężka sprawa :/
nam akurat dosyć sprawnie to poszło i od ponad 2 miesięcy chodzimy już bez pampersa a dwoch latek jeszcze nie skonczyla moja cora.. natomiast na drzemke i na noc jeszcze jej zakladam bo wstaje z mokrym (widocznie jeszcze nie czas )

co do oduczania spania z Nami to my akurat nie mieliśmy problemu gdzie ją położyliśmy, przenieślismy to spala ladnie bez zadnego lulania

jeszcze kwestia smoczkow zostaje bo ponoc tez dziewczyny maja problem z oduczaniem tego
ja swojej nie dawalam w ogole smoczka ale ssala kciukia niestety, chcialam jej zamienic na smoczka i wybrac mniejsze zlo ale wypluwala i wpychala palca do buzi no i tak to trwalo przez jakis czas az sie nie wkurzylam i stwierdzilam ze koniec z tym, pamietam jeszcze jak maz mi mowil a niech jeszcze sobie ssa skoro potrzebuje ale mnie to juz tak denerwowalo, ze przykleilam jej plasterek na paluszka i powiedzialam ze ma ziazi nie powiem bo bylo placzu jak miala isc spac bo jej palec nie smakowal, no ale trwalo to 3 dni/noce poplakala poplakala usypiala , po 3 nocach juz nie plakala i usypiala, po tygodniu plasterek sciagnelam i nie miala juz potzreby ssania
a znam dziewczynke ktora ma 4 lata i ssie uwaga cala rękę - masakra ...
ja na szczęście nie miałam problemów ze smoczkiem. używała go może przez pierwsze tygodnie, a później zaczęła go wypluwać i na tym się skończyło. palca też nie ssała
__________________
....When was d last time u did somethin for d first time?...
djerba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 10:06   #1089
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez eff8 Pokaż wiadomość

jeszcze kwestia smoczkow zostaje bo ponoc tez dziewczyny maja problem z oduczaniem tego
ja swojej nie dawalam w ogole smoczka ale ssala kciukia niestety, chcialam jej zamienic na smoczka i wybrac mniejsze zlo ale wypluwala i wpychala palca do buzi no i tak to trwalo przez jakis czas az sie nie wkurzylam i stwierdzilam ze koniec z tym, pamietam jeszcze jak maz mi mowil a niech jeszcze sobie ssa skoro potrzebuje ale mnie to juz tak denerwowalo, ze przykleilam jej plasterek na paluszka i powiedzialam ze ma ziazi nie powiem bo bylo placzu jak miala isc spac bo jej palec nie smakowal, no ale trwalo to 3 dni/noce poplakala poplakala usypiala , po 3 nocach juz nie plakala i usypiala, po tygodniu plasterek sciagnelam i nie miala juz potzreby ssania
a znam dziewczynke ktora ma 4 lata i ssie uwaga cala rękę - masakra ...
ja czytałam bodajże w "Mamo to ja", że jeśli rodzice chcą, to mogą nie dawać w ogóle smoczka Bąblowi, który zna wtedy tylko pierś mamy - no ale jak by to w praktyce wyszło? Pewnie poszedłby w ruch np. kciuk jak u Ciebie
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 10:15   #1090
ania13.03
Zadomowienie
 
Avatar ania13.03
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 808
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez djerba Pokaż wiadomość
ja też dzisiaj idę. na 19.
i ja! i ja! na 14.50

Cytat:
Napisane przez badziabadzia Pokaż wiadomość
I ja się w końcu pochwalę fotkami malucha tydzień mi się zeszło, ale w końcu przerzuciłam z papieru na kompa

Na pierwszym fasolka z pierwszego usg (chyba 6 tydzień), a na drugim już całkiem duży tuptuś
jaka roznica

Dzien dobry dziewczyny Alez mnie dzisiaj od rana boli glowa. Takiego bolu to juz dawno nie czulam

Co do smoka to nam odsmoczkowane juz jakis czas temu zajelo jeden wieczor A co do nocniczka to od tygodnia cwiczymy i jak nie ma nic na dupci to za kazdym razem zrobi do nocniczka. Pampka jak ma po drzemce zalozonego to tez sobie sama zdjemuje i idzie siusiac do nocniczka. Ale jak jest w ubraniu i w pampku to nie zawola za nic na swiecie
__________________
02.10.2010 - Gabi

18.01.2013 - Lili
ania13.03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 10:55   #1091
suzi31
Raczkowanie
 
Avatar suzi31
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 449
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez djerba Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny,

Wróciłyśmy ze szpitala..jestem padnięta maksymalnie...od 6.30 do 18 siedziałam non stop na krzesełku dziecięcym..bo niestety łóżko było za małe, żeby się położyć z córką..
Zabieg trwał 15 min. małą wynieśli na rękach...była w konkretnym szoku i non stop płakała, krew leciała z noska...dopiero po dłuższym czasie się uspokoiła i zasnęła.
Na nieszczęście naprzeciwko sali gdzie leżała córka była sala operacyjna i jak dzieci wyjeżdżały już po zabiegu bardzo płakały...a ja prawie razem z nimi...
Teraz najgorsze... przez następne 3-5 dni córka nie może wychodzić na zewn..a ja mam tyle spraw do pozałatwiania..a moja mama już zastrzegła, że nie będzie przyjeżdżać... ehhhhhhh
Całuski dla córeczki

Cytat:
Napisane przez sarah67 Pokaż wiadomość
Ja miałam dziś na obiad pieczone udka i kalafiorka, a przed chwilką zrobiłam "bida żarcie" czyli kapustka duszona z podsmażoną kiełbaską i boczkiem doprawiona koncentratem.


Idę spać bo padam

Dobranoc

Ponawiam pytanie, czy będziecie kupowały nianię z monitorem oddechu???
Ja mam sam monitor oddechu, bez niani, bo dziecko w nocy spało w naszym pokoju, a w dzień w kołysce (miałam na nią oko), więc niania wydawała mi się zbędna. Dość drogi interes - sam monitor oddechu kosztował 360 zł, ale jestem b.zadowolona z niego i dzięki niemu miałam spokojniejsze noce, nie dolatywałam do łóżeczka patrząc czy dzidziuś oddycha. Używałam do 1 roku.
suzi31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 11:04   #1092
antoinette
Wtajemniczenie
 
Avatar antoinette
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 2 861
GG do antoinette
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez badziabadzia Pokaż wiadomość
Piszecie o niechęci do nocniczka, moja kuzyneczka jako pierwszy nocnik dostała taki grający i jak pierwszy raz z niego skorzystała to tak się przestraszyła tego grania, że potem mieli spory problem żeby ją przyzwyczaić
miałam to samo pisać, moja gabi jak była malutka bardzo bała się donośnych dźwięków z zaskoczenia, w życiu nie wsiadłaby na taki nocnik, nie miała lalek mówiących itp, nawet piszczące buty odpadały (teraz sama sobie się dziwi... )

---------- Dopisano o 11:04 ---------- Poprzedni post napisano o 11:01 ----------

Cytat:
Napisane przez ania13.03 Pokaż wiadomość
i ja! i ja! na 14.50

a ja jadę na 15:00

ale nerwusa podłapałam ;/
__________________


antoinette jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 11:09   #1093
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Djerba kochana nie chciałam nikogo krytykować tym pampersem po prostu tamta mama nawet nie podjęła próby wysadzania dziecka i to mnie strasznie zdziwiło..... A czas dla małej ma, bo nie pracuje i jej się po prostu nie chce.......

Zaraz zeskanuję zdjęcia i wrzucę
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 11:16   #1094
eff8
Zakorzenienie
 
Avatar eff8
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 6 775
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Djerba kochana nie chciałam nikogo krytykować tym pampersem po prostu tamta mama nawet nie podjęła próby wysadzania dziecka i to mnie strasznie zdziwiło..... A czas dla małej ma, bo nie pracuje i jej się po prostu nie chce.......

Zaraz zeskanuję zdjęcia i wrzucę
czekam z niecierpliwoscia

ale macie super juz te zdjecia, ja sie nie moge doczekac mojego - jeszcze tylko tydzien
__________________

eff8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 11:18   #1095
ILLUSION
Wtajemniczenie
 
Avatar ILLUSION
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 332
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

A ja mam pytania do doświadczonych mamusiek? Jak to jest z takim zimorodkiem? Kiedy można na spacerek się jakiś wybrać? Koleżanka z pracy która urodziła w styczniu mówiła że dopiero po 3 miesiącach wyszła z małą. Wiem że to zalezy od pogody ale np załóżmy że nie będzie mrozów. I jeszcze jedno? Jaka wyprawka dla takiego dzieciątka urodzonego w styczniu? Co oprócz takiego kombinezonika kupić? Będę miała ciuszki po synku brata który się w niedzielę urodził, ale to wiadomo letni dzieciaczek. A co naszym zimorodkom będzie niezbędne?

I jeszcze najserdeczniejsze zyczenia dla Marsi
__________________
Igorek - 02.01.2013 r.

Edytowane przez ILLUSION
Czas edycji: 2012-07-11 o 11:23
ILLUSION jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 11:18   #1096
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Marsi

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 11:19   #1097
adusia1554
Rozeznanie
 
Avatar adusia1554
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 584
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Hej mamusie ale naskrobałyście ale ufff nadrobiłam.

Widzę spora wymiana zdań na temat spania z rodzicami. Ja również uważam, że dziecko ma swoje łóżeczko i w nim powinno spać. No ale sama jeszcze dzieci nie mam i nie wiem jak to będzie ale będę robiła wszystko aby właśnie spało w swoim łóżeczku. Napewno nie dopuszczę do tego żeby mój mąż został eksmitowany do innego pokoju spać.

Co do smoczka no cóż z tym bywa różnie mam znajomych których syn do 4 lat chodził w pampersie bo mamie NIE CHCIAŁO się oduczać a ze smaczkiem zasypia do dziś ma 6 lat. Strasznie odbiło się to na jego mowie gdyż ja np tego dziecka nie rozumiem gdy do mnie mówi. We wrześniu idzie do zerówki nie wiem jak sobie poradzi, nigdy też nie był w przedszkolu. Mały przykład mówi: kakuś ige na powórko co znaczy- tatuś idę na podwórku lub mama gaj kić co znaczy- mama daj pić tragedia po prostu a oni się śmieją z tego że dziecko mówić nie potrafi.

Jeżeli chodzi o nocniczek to mam wprawę gdyż nauczyłam siusiać na nocniczku mojego bratanka w tydzień gdy zabrałam go do siebie na wakacje. Mały ma 1,6 roku i jest bardzo żywym dzieckiem więc tym bardziej jestem z siebie dumna że mi się udało. Oczywiście jeszcze śpi w pieluszce, ale jak tylko wstaje wie ze trzeba ściągnąć i pierwsze co robi to ściąga i biegnie na nocnik siusiu.
Mam na tyle dobrze że moja mama jest niania i z dziećmi mam styczność nie od dziś i wiem jak z nimi postępować.

Dziś na 17 genetyczne ależ się denerwuje. Mam nadzieję że będzie dobrze.

Czy według was sprawdza się to że jak oczekuje się dziewczynki ma się ochotę na słodkie a jak chłopca to na kwaśne czy wręcz na odwrót?
__________________
Żonka od 20.08.2011
Sara


adusia1554 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 11:22   #1098
suzi31
Raczkowanie
 
Avatar suzi31
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 449
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Co do spania dziecka - nasza córka śpi w łóżeczku w naszej sypialni i tak będzie pewnie do końca roku, będzie wtedy miała 2 lata i postaram się ją przenieść do jej pokoiku, przed pojawieniem się dzidzi. Prawie zawsze budzi się w środku nocy, zaczyna wiercić i popłakiwać, wtedy zabieramy ją do naszego łóżka i śpi pomiędzy nami jak lala
suzi31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 11:26   #1099
eff8
Zakorzenienie
 
Avatar eff8
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 6 775
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Marsi ja rowniez zycze WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO
__________________

eff8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 11:26   #1100
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Ja normalne usg - zaczęłam 12 tydzień - nie genetyczne chyba - czyli w niedługim czasie muszę iść jeszcze raz??
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 11:31   #1101
meduzza
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 354
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Ja normalne usg - zaczęłam 12 tydzień - nie genetyczne chyba - czyli w niedługim czasie muszę iść jeszcze raz??
Tak do 14 tyg. genetyczne. Ale jak lekarz ma dobry sprzęt w gabinecie to od razu chyba zrobi tą przezierność karkową....
meduzza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 11:34   #1102
szklanka19
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 955
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Marsi dużo dobrego z okazji urodzin!

Dużo nas dziś idzie na wizyty. Ja też idę, na 18, ale stres odczuwam już od wczoraj. Jakoś się tak boję, że coś jest nie w porządku trzymajcie dziewczyny kciuki mocno, ja też trzymam i czekam na wieści

Lady cieszę się ogromnie, że u Ciebie ok, bardzo budujące są takie wieści
szklanka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 11:41   #1103
suzi31
Raczkowanie
 
Avatar suzi31
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 449
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość
A ja mam pytania do doświadczonych mamusiek? Jak to jest z takim zimorodkiem? Kiedy można na spacerek się jakiś wybrać? Koleżanka z pracy która urodziła w styczniu mówiła że dopiero po 3 miesiącach wyszła z małą. Wiem że to zalezy od pogody ale np załóżmy że nie będzie mrozów. I jeszcze jedno? Jaka wyprawka dla takiego dzieciątka urodzonego w styczniu? Co oprócz takiego kombinezonika kupić? Będę miała ciuszki po synku brata który się w niedzielę urodził, ale to wiadomo letni dzieciaczek. A co naszym zimorodkom będzie niezbędne?

I jeszcze najserdeczniejsze zyczenia dla Marsi
Na spacer - jak nie jest zimniej niż -5 st., nie ma wiatru, nie pada. Najpierw dobre jest takie oswajanie - ubierasz dziecko jak na spacer, wkładasz do wózka i w pomieszceniu otwierasz szeroko okna. Można to robić przez parę dni. Na spacer będę wychodziła pewnie nie szybciej niż po 2, 3 tyg. Na początku spacery takie krótkie 5 min., z każdym dniem troszkę dłuższe.
Piszę tu tylko z mojego doświadczenia, inne mamy mogą robić całkiem inaczej, więc proszę być wyrozumiałym

Co do ubioru zimowej dzidzi to np. na wyjście ze szpiatala miałam - koszulkę z długim rękawem, kaftanik, śpioszek, sweterek, skarpetki, kombinezon ze stópkami, czapkę i rękawiczki. Tak zapakowana dzidzia włożona była do rożka i przykryta grubym kocem, ale było wtedy b.zimno.

Cytat:
Napisane przez adusia1554 Pokaż wiadomość
Czy według was sprawdza się to że jak oczekuje się dziewczynki ma się ochotę na słodkie a jak chłopca to na kwaśne czy wręcz na odwrót?
Wg mnie te smaki się nie sprawdzają. W poprzedniej ciąży nie jadłam słodyczy, miałam apetyt na kwaśne i sam lekarz zasugerował mi, że to są smaki na chłopca. Po czym nastawiłam się trochę psychicznie na tego chłopca, a za chwilę ok. 18 tyg. okazało się, że to córeczka.
Teraz też mnie do słodkiego nie ciągnie.

Marsi z okazji urodzin życzę Tobie jak najwięcej szczęśliwych i pogodnych dni, uśmiechu, zdrówka, powodzenia w życiu osobistym i zawodowym

Edytowane przez suzi31
Czas edycji: 2012-07-11 o 11:45
suzi31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 11:42   #1104
ania13.03
Zadomowienie
 
Avatar ania13.03
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 808
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Marsi stoo laat, stoo laat!

Ja mam urodziny za 3 dni a najlepszym prezentem byloby dowiedziec sie dzisiaj, ze wszystko z dzizia ok o niczym innym nie moge myslec...

Co do przesadow zwiazanych z plcia to niby w nie nie wierze ale w pierwszej ciazy z cora ciagle jadlam slodkie (glownie tosty z miodem ), teraz za to objadam sie slonym i ostrym Zobaczymy czy i tym razem sie sprawdzi
__________________
02.10.2010 - Gabi

18.01.2013 - Lili

Edytowane przez ania13.03
Czas edycji: 2012-07-11 o 11:46
ania13.03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 11:58   #1105
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez ania13.03 Pokaż wiadomość
Marsi stoo laat, stoo laat!

Ja mam urodziny za 3 dni a najlepszym prezentem byloby dowiedziec sie dzisiaj, ze wszystko z dzizia ok o niczym innym nie moge myslec...

Co do przesadow zwiazanych z plcia to niby w nie nie wierze ale w pierwszej ciazy z cora ciagle jadlam slodkie (glownie tosty z miodem ), teraz za to objadam sie slonym i ostrym Zobaczymy czy i tym razem sie sprawdzi
Ja też nie mam chęci na słodkie, bardziej coś kwaśnego albo jakieś mięsko ostre mniam mniam

Marsi, dupinko Sto lat, sto lat!!! Jak najwięcej uśmiechu i miłości, jak najmniej stresu i czego sobie życzysz



Kurcze, dziewczyny coś mi się na oku pojawiło, jakiś jęczmień czy coś w tym stylu ;/ ;/ ;/ ;/ ;/
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 11:58   #1106
meduzza
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 354
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Ojej Kobiety Co wyście się wszytskie na tego 11.07 poumawiały do lekarza? Czyli wieczorem będzie co czytać i oglądać, mam nadzieję

Marsi 31 urodziny? Czy okrągła 30 Duuuużo pociechy z pociech i męża

Edytowane przez meduzza
Czas edycji: 2012-07-11 o 12:00
meduzza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 12:03   #1107
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Marsi sto lat!!!

nie mogę się zebrać za skaner

kobitki, znacie jakieś cudne miejsce na mazurach gdzie byśmy sobie mogli pojechać w październiku?
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 12:12   #1108
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Marsi: 100 lat!!


Wróciłam z wizyty (byłam na NFZ). Wszystkie wyniki ok Na USG (już przez brzuch) dzidziuś widocznie większy.
Dostałam skierowanie jeszcze raz na morfologię, mocz i jeszcze glukozę, bo nie było ostatnio.
No i zważyli mnie ... Podłamałam się bo waga pokazała ... 61 kg Fakt, trochę przytyłam przed ciążą, gdy się ostatnio sama ważyłam było chyba 55 kg. Coś mi się ten wynik nie widzi, zwłaszcza, że jem mniej niż przed ciążą. Jak będę u rodziców to muszę się zważyć.
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 12:16   #1109
ILLUSION
Wtajemniczenie
 
Avatar ILLUSION
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 332
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Marsi: 100 lat!!


Wróciłam z wizyty (byłam na NFZ). Wszystkie wyniki ok Na USG (już przez brzuch) dzidziuś widocznie większy.
Dostałam skierowanie jeszcze raz na morfologię, mocz i jeszcze glukozę, bo nie było ostatnio.
No i zważyli mnie ... Podłamałam się bo waga pokazała ... 61 kg Fakt, trochę przytyłam przed ciążą, gdy się ostatnio sama ważyłam było chyba 55 kg. Coś mi się ten wynik nie widzi, zwłaszcza, że jem mniej niż przed ciążą. Jak będę u rodziców to muszę się zważyć.
Wiesz to zalezy w co byłaś ubrana i czy długo przed ważeniem jadłaś. Jak mnie na poprzedniej izycie wazyła w dżinsach + pasek z klamrą i godzinę po pisłku to też mnie waga zszokowała Rano zważyłam się przed śniadaniem i na golasa i waga w normie
__________________
Igorek - 02.01.2013 r.
ILLUSION jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 12:17   #1110
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Marsi: 100 lat!!


Wróciłam z wizyty (byłam na NFZ). Wszystkie wyniki ok Na USG (już przez brzuch) dzidziuś widocznie większy.
Dostałam skierowanie jeszcze raz na morfologię, mocz i jeszcze glukozę, bo nie było ostatnio.
No i zważyli mnie ... Podłamałam się bo waga pokazała ... 61 kg Fakt, trochę przytyłam przed ciążą, gdy się ostatnio sama ważyłam było chyba 55 kg. Coś mi się ten wynik nie widzi, zwłaszcza, że jem mniej niż przed ciążą. Jak będę u rodziców to muszę się zważyć.
super, że wszytko ok

ja też dostałam na badania... mocz, morfo, odczyn coombsa i glukoza z obciążeniem
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:41.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.