|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1081 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;35224250]Cieszę się
Ale to już zupełnie inny problem jest. Dokładnie tak ![]() Nie można wszystkiego do jednego wora wrzucać - moja córa do 15 miesiąca życia spała tak, że po kilkanaście razy do niej wstawałam, bo płakała, wybudzała się, koszmar. A spaliśmy wówczas w jednym pokoju. I głupia niemożebnie byłam, że dopiero po tak długim czasie wzięliśmy ją do nas Zaczęliśmy wreszcie NORMALNIE spać. Jej było nas mało, bo wówczas mąż albo w pracy albo remontował mieszkanie nowe, a ja mimo że pracę mam ok, to jednak nie byłam z nią 24/dobę. I zwyczajnie w nocy chciała nas mieć razem.Jakiś problem? Dla NAS OBOJGA żaden. Seks też nie ucierpiał, jak widać, skoro drugie zrobiliśmy Ba, był nawet czas, że mąż spał z córką a ja w kuchni na materacu - on z małą wstawał o 8 rano, a ja o 6, i wstając budziłam ich. Trwało to dobre 3 miesiące, póki się nie przeprowadziliśmy. Czasem trzeba rozważyć zalety i wady danego rozwiązania a nie trzymać się sztywno zasad. A to, co mówią poradniki i psychologowie (lub pseudopsychologowie) na temat mojego dziecka (któego nie znają, hehe) to ja mam głęboko w rzyci ![]() Nienawidzę wszelkich poradników o wychowywaniu - mam 2 i dziękuję. Wszystkie zakładają tresurę dziecka i podciągnięcie go do jednego schematu, a to jest niemożliwe. Jak to nie? Proszę ![]() http://img2.sprzedajemy.pl/1000x901c...pa-1225727.jpg Cenowo wychodzą tak samo, jak zwykłe kombinezony.[/QUOTE] Szaja - no bo tu trzeba umiaru i dobrego rozpoznania sytuacji. Bo ani schemaciku : dziecko (niemowle także, bo jak każde to każde!) MUSI samo spać, jak i dziecko śpi z mamusią BO TAK a tatuś wyeksmitowany - to ja nie rozumiem i nie popieram absolutnie. Zapominanie o partnerze o taką sferę związku 1+1 : My to taka niefajna pułapka jest - ale u Was się tak nie stało, wypracowaliście kompromis, nikt nie ucierpiał.I o to chodzi. Ja tak troszkę nie lubię stawiania psychologów na równi z poradnikiem (zboczenie przyszłego zawodu ) ), chociaż wiem, że nie do końca o to Ci chodziło - bo poradników jako takich - nie lubię i nie mam - MOŻE kiedyś sięgnę po coś poleconego, bo rozumów nie pozjadałam i skorzystam z doświadczenia innych jak będę mieć z dzieckiem problem, którego sama nie ogarniam. Ale najpewniej pójdę właśnie do psychologa. Tylko psychologowie też są różni, dobry to taki, który dopasowuje rozwiązania pod dziecko i rodziców. A uniwersalność metod superniani - np. mnie trochę drażni jak oglądalam, bo co rodzina - ten sam schemat. Jedyne co faktycznie u wszystkich rodzin było widać to po prostu straszny brak konsekwencji w działaniu, więc może w takiej stanowczości wobec dziecka i egzekwowania reguł ta superniania im faktycznie pomogła...że tak temat zmienię: ale mi niedobrze! Fuu, nic jeszcze nie jadłam, boje się bo od picia nawet mnie ciągnie i jak zęby myłam. Jeszcze trochę i II trymestr... Djerba : strasznie mnie to ciekawi skąd się u dzieci bierze niechęć do nocniczka (jak rodzic zmuszał to rozumiem, ale czasem tak z niczego dziecko płacze i za cholerę nie usiądzie, a traumy nie było), może się kiedyś dowiem jak będę mieć swoje. To na pewno trudne strasznie, "odczarowanie" nocniczka jak dziecko katusze cierpi. Powodzenia Daj nam tu znać jak efekty, wszystkim nam się pewnie doświadczenie mam przyda.
|
|
|
|
#1082 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 586
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
I ja się w końcu pochwalę fotkami malucha
![]() Na pierwszym fasolka z pierwszego usg (chyba 6 tydzień), a na drugim już całkiem duży tuptuś
|
|
|
|
#1083 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 586
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Piszecie o niechęci do nocniczka, moja kuzyneczka jako pierwszy nocnik dostała taki grający
|
|
|
|
#1084 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 673
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Cytat:
Był czas, że siadała i udawało się jej zrobić np. kupkę, której później zaczęła się bać..a wyglądało to tak, że zaczęła ją robić, podnosiła się, lukała i kazała mi od razu wyrzucić do kibelka... no i niestety resztę dokańczała w pampku.. Wiele razy było tak, że mówiła mi że chce siusiu, siadała na nocnik na dosłownie 5 sek, robiła : "psispi" i wstawała i uciekała.. a ostatnio bez pampka jak jest chociaż chwilę to biegnie do łazienki i krzyczy na mnie, że mam go ubrać.. Jak tylko wydobrzeje po tym migdałku to zacznę ponownie i jeśli jesteś zainteresowana to zdam relację ![]()
|
|
|
|
|
#1085 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Wszystkie fotki świetne!
Aż jeszcze bardziej chcę swojej, idę na 18.40. |
|
|
|
#1086 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 673
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Cytat:
|
|
|
|
|
#1087 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 6 775
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Dzień dobry
z tym nocnikiem to ciężka sprawa :/ nam akurat dosyć sprawnie to poszło i od ponad 2 miesięcy chodzimy już bez pampersa a dwoch latek jeszcze nie skonczyla moja cora.. natomiast na drzemke i na noc jeszcze jej zakladam bo wstaje z mokrym (widocznie jeszcze nie czas )co do oduczania spania z Nami to my akurat nie mieliśmy problemu gdzie ją położyliśmy, przenieślismy to spala ladnie bez zadnego lulania ![]() jeszcze kwestia smoczkow zostaje bo ponoc tez dziewczyny maja problem z oduczaniem tego ![]() ja swojej nie dawalam w ogole smoczka ale ssala kciukia niestety, chcialam jej zamienic na smoczka i wybrac mniejsze zlo ale wypluwala i wpychala palca do buzi no i tak to trwalo przez jakis czas az sie nie wkurzylam i stwierdzilam ze koniec z tym, pamietam jeszcze jak maz mi mowil a niech jeszcze sobie ssa skoro potrzebuje ale mnie to juz tak denerwowalo, ze przykleilam jej plasterek na paluszka i powiedzialam ze ma ziazi nie powiem bo bylo placzu jak miala isc spac bo jej palec nie smakowal, no ale trwalo to 3 dni/noce poplakala poplakala usypiala , po 3 nocach juz nie plakala i usypiala, po tygodniu plasterek sciagnelam i nie miala juz potzreby ssania ![]() a znam dziewczynke ktora ma 4 lata i ssie uwaga cala rękę - masakra ...
__________________
|
|
|
|
#1088 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 673
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Cytat:
|
|
|
|
|
#1089 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Cytat:
|
|
|
|
|
#1090 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 808
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
i ja! i ja!
![]() Cytat:
Dzien dobry dziewczyny ![]() Co do smoka to nam odsmoczkowane juz jakis czas temu zajelo jeden wieczor A co do nocniczka to od tygodnia cwiczymy i jak nie ma nic na dupci to za kazdym razem zrobi do nocniczka. Pampka jak ma po drzemce zalozonego to tez sobie sama zdjemuje i idzie siusiac do nocniczka. Ale jak jest w ubraniu i w pampku to nie zawola za nic na swiecie
__________________
02.10.2010 - Gabi 18.01.2013 - Lili |
|
|
|
|
#1091 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 449
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#1092 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Cytat:
)---------- Dopisano o 11:04 ---------- Poprzedni post napisano o 11:01 ---------- a ja jadę na 15:00 ale nerwusa podłapałam ;/
__________________
|
|
|
|
|
#1093 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Djerba kochana nie chciałam nikogo krytykować tym pampersem
po prostu tamta mama nawet nie podjęła próby wysadzania dziecka i to mnie strasznie zdziwiło..... A czas dla małej ma, bo nie pracuje i jej się po prostu nie chce....... Zaraz zeskanuję zdjęcia i wrzucę
__________________
|
|
|
|
#1094 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 6 775
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Cytat:
![]() ale macie super juz te zdjecia, ja sie nie moge doczekac mojego - jeszcze tylko tydzien
__________________
|
|
|
|
|
#1095 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 332
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
A ja mam pytania do doświadczonych mamusiek? Jak to jest z takim zimorodkiem? Kiedy można na spacerek się jakiś wybrać? Koleżanka z pracy która urodziła w styczniu mówiła że dopiero po 3 miesiącach wyszła z małą. Wiem że to zalezy od pogody ale np załóżmy że nie będzie mrozów. I jeszcze jedno? Jaka wyprawka dla takiego dzieciątka urodzonego w styczniu? Co oprócz takiego kombinezonika kupić? Będę miała ciuszki po synku brata który się w niedzielę urodził, ale to wiadomo letni dzieciaczek. A co naszym zimorodkom będzie niezbędne?
I jeszcze najserdeczniejsze zyczenia dla Marsi
__________________
Igorek - 02.01.2013 r. Edytowane przez ILLUSION Czas edycji: 2012-07-11 o 11:23 |
|
|
|
#1096 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Marsi
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!
|
|
|
|
#1097 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 584
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Hej mamusie ale naskrobałyście ale ufff nadrobiłam.
Widzę spora wymiana zdań na temat spania z rodzicami. Ja również uważam, że dziecko ma swoje łóżeczko i w nim powinno spać. No ale sama jeszcze dzieci nie mam i nie wiem jak to będzie ale będę robiła wszystko aby właśnie spało w swoim łóżeczku. Napewno nie dopuszczę do tego żeby mój mąż został eksmitowany do innego pokoju spać. Co do smoczka no cóż z tym bywa różnie mam znajomych których syn do 4 lat chodził w pampersie bo mamie NIE CHCIAŁO się oduczać a ze smaczkiem zasypia do dziś ma 6 lat. Strasznie odbiło się to na jego mowie gdyż ja np tego dziecka nie rozumiem gdy do mnie mówi. We wrześniu idzie do zerówki nie wiem jak sobie poradzi, nigdy też nie był w przedszkolu. Mały przykład mówi: kakuś ige na powórko co znaczy- tatuś idę na podwórku lub mama gaj kić co znaczy- mama daj pić tragedia po prostu a oni się śmieją z tego że dziecko mówić nie potrafi. Jeżeli chodzi o nocniczek to mam wprawę gdyż nauczyłam siusiać na nocniczku mojego bratanka w tydzień gdy zabrałam go do siebie na wakacje. Mały ma 1,6 roku i jest bardzo żywym dzieckiem więc tym bardziej jestem z siebie dumna że mi się udało. Oczywiście jeszcze śpi w pieluszce, ale jak tylko wstaje wie ze trzeba ściągnąć i pierwsze co robi to ściąga i biegnie na nocnik siusiu. Mam na tyle dobrze że moja mama jest niania i z dziećmi mam styczność nie od dziś i wiem jak z nimi postępować. Dziś na 17 genetyczne ależ się denerwuje. Mam nadzieję że będzie dobrze. Czy według was sprawdza się to że jak oczekuje się dziewczynki ma się ochotę na słodkie a jak chłopca to na kwaśne czy wręcz na odwrót?
__________________
|
|
|
|
#1098 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 449
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Co do spania dziecka - nasza córka śpi w łóżeczku w naszej sypialni i tak będzie pewnie do końca roku, będzie wtedy miała 2 lata i postaram się ją przenieść do jej pokoiku, przed pojawieniem się dzidzi. Prawie zawsze budzi się w środku nocy, zaczyna wiercić i popłakiwać, wtedy zabieramy ją do naszego łóżka i śpi pomiędzy nami jak lala
|
|
|
|
#1099 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 6 775
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Marsi ja rowniez zycze WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO
__________________
|
|
|
|
#1100 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Ja normalne usg - zaczęłam 12 tydzień - nie genetyczne chyba - czyli w niedługim czasie muszę iść jeszcze raz??
|
|
|
|
#1101 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 354
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
|
|
|
|
#1102 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 955
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Marsi dużo dobrego z okazji urodzin!
Dużo nas dziś idzie na wizyty. Ja też idę, na 18, ale stres odczuwam już od wczoraj. Jakoś się tak boję, że coś jest nie w porządku ![]() Lady cieszę się ogromnie, że u Ciebie ok, bardzo budujące są takie wieści |
|
|
|
#1103 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 449
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Cytat:
Piszę tu tylko z mojego doświadczenia, inne mamy mogą robić całkiem inaczej, więc proszę być wyrozumiałym ![]() Co do ubioru zimowej dzidzi to np. na wyjście ze szpiatala miałam - koszulkę z długim rękawem, kaftanik, śpioszek, sweterek, skarpetki, kombinezon ze stópkami, czapkę i rękawiczki. Tak zapakowana dzidzia włożona była do rożka i przykryta grubym kocem, ale było wtedy b.zimno. Cytat:
Teraz też mnie do słodkiego nie ciągnie. Marsi z okazji urodzin życzę Tobie jak najwięcej szczęśliwych i pogodnych dni, uśmiechu, zdrówka, powodzenia w życiu osobistym i zawodowym
Edytowane przez suzi31 Czas edycji: 2012-07-11 o 11:45 |
||
|
|
|
#1104 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 808
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Marsi stoo laat, stoo laat!
Ja mam urodziny za 3 dni a najlepszym prezentem byloby dowiedziec sie dzisiaj, ze wszystko z dzizia ok o niczym innym nie moge myslec...Co do przesadow zwiazanych z plcia to niby w nie nie wierze ale w pierwszej ciazy z cora ciagle jadlam slodkie (glownie tosty z miodem ), teraz za to objadam sie slonym i ostrym Zobaczymy czy i tym razem sie sprawdzi
__________________
02.10.2010 - Gabi 18.01.2013 - Lili Edytowane przez ania13.03 Czas edycji: 2012-07-11 o 11:46 |
|
|
|
#1105 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Cytat:
Marsi, dupinko Sto lat, sto lat!!! Jak najwięcej uśmiechu i miłości, jak najmniej stresu i czego sobie życzysz Kurcze, dziewczyny coś mi się na oku pojawiło, jakiś jęczmień czy coś w tym stylu ;/ ;/ ;/ ;/ ;/
__________________
Moja najukochańsza kruszynka Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało waga: 48, 60cm w brzucholu. |
|
|
|
|
#1106 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 354
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Ojej Kobiety
Co wyście się wszytskie na tego 11.07 poumawiały do lekarza? Czyli wieczorem będzie co czytać i oglądać, mam nadziejęMarsi 31 urodziny? Czy okrągła 30 Duuuużo pociechy z pociech i męża
Edytowane przez meduzza Czas edycji: 2012-07-11 o 12:00 |
|
|
|
#1107 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Marsi sto lat!!!
![]() nie mogę się zebrać za skaner ![]() kobitki, znacie jakieś cudne miejsce na mazurach gdzie byśmy sobie mogli pojechać w październiku?
__________________
|
|
|
|
#1108 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Marsi: 100 lat!!
Wróciłam z wizyty (byłam na NFZ). Wszystkie wyniki ok Na USG (już przez brzuch) dzidziuś widocznie większy. Dostałam skierowanie jeszcze raz na morfologię, mocz i jeszcze glukozę, bo nie było ostatnio. No i zważyli mnie ... Podłamałam się bo waga pokazała ... 61 kg Fakt, trochę przytyłam przed ciążą, gdy się ostatnio sama ważyłam było chyba 55 kg. Coś mi się ten wynik nie widzi, zwłaszcza, że jem mniej niż przed ciążą. Jak będę u rodziców to muszę się zważyć.
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
#1109 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 332
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Cytat:
Rano zważyłam się przed śniadaniem i na golasa i waga w normie
__________________
Igorek - 02.01.2013 r. |
|
|
|
|
#1110 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
|
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II
Cytat:
ja też dostałam na badania... mocz, morfo, odczyn coombsa i glukoza z obciążeniem |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:41.




Zaczęliśmy wreszcie NORMALNIE spać. Jej było nas mało, bo wówczas mąż albo w pracy albo remontował mieszkanie nowe, a ja mimo że pracę mam ok, to jednak nie byłam z nią 24/dobę. I zwyczajnie w nocy chciała nas mieć razem.
Ba, był nawet czas, że mąż spał z córką a ja w kuchni na materacu - on z małą wstawał o 8 rano, a ja o 6, i wstając budziłam ich. Trwało to dobre 3 miesiące, póki się nie przeprowadziliśmy. 

Daj nam tu znać jak efekty, wszystkim nam się pewnie doświadczenie mam przyda.











o niczym innym nie moge myslec...
Fakt, trochę przytyłam przed ciążą, gdy się ostatnio sama ważyłam było chyba 55 kg. Coś mi się ten wynik nie widzi, zwłaszcza, że jem mniej niż przed ciążą. Jak będę u rodziców to muszę się zważyć.

