|
|||||||
| Notka |
|
| Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#5281 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 429
|
Dot.: Lubelskie Panny Młode - jesteście???
Apropos ślubnych ozdób. Gdzie można kupić takowe w Lublinie? Wiem, że kiedyś był taki specjalny sklepik Margaret ze stroikami i ozdobami ślubnymi na 3 Maja, ale już go chyba tam nie ma...
__________________
|
|
|
|
#5282 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
|
Dot.: Lubelskie Panny Młode - jesteście???
Nie nawet nie pomyslalm o tak wielkiej koronie chce taki malutki fajny i bardzo mi sie spodobal u mojej krawcowej
Wogole co sie dzieje ostatnio nie moge wejsc na wizaz tyle osob juz tu przebywa ze takie zatloczenie ![]() czekam i czekam i po pol godziny dopiero sie pojawia
|
|
|
|
#5283 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 1 347
|
Dot.: Lubelskie Panny Młode - jesteście???
Cytat:
Właściwie to jestem załamana, bo zawsze sobie wyobrażałam, że to będzie właśnie ona. I teraz mam dylemat ...
__________________
|
|
|
|
|
#5284 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Lubelskie Panny Młode - jesteście???
Wizaż to najlepsze miejsce na wyżalenie się więc się wyżalę...
Wczoraj bardzo chciałam porozmawiać z M, o małych poprawinach, jako że nie robimy takich normalnych to pomyślałam żeby wynająć knajpkę w Łęcznej (córka mojej sąsiadki prowadzi lokal w Łęcznej) zaprosić najbliższą rodzinkę (chrześni, rodzeństwo, dziadkowie + przyjaciele) i doprawić weselicho na początku myślałam żeby zaprosić gości do domu ale żadne z Nas nie ma tak dużego domu aby pomieścić ok 25 osób stąd ten pomysł na knajpkę. I tak zwyczajnie chciałam się zapytać co On o tym sądzi...i czego się dowiedziałam że gadam o ślubie za często, że żyje tylko weselem, że ślub jest dla mnie ważniejszy od tego co będzie potem, zadawał mi pytania w stylu "jestem ciekawy czym Ty się będziesz przejmowała jak będzie już po??" i że w ogóle to przeze mnie wesele jest "cholernym weselem" Kobietki moje Kochane, to fakt myślę o ceremonii często, snuję sobie plany, marzę po prostu już się nie moge doczekać i samej uroczystości i wesela ale najbardziej przysięgi i bycia żoną. Jestem pewna że Wy też w wolnych chwilach myślicie o ślubie, czy to jest złe?? I na pewno chcecie się dzielić nimi ze swoimi mężczyznami bo jest to dla Was ważne. Ja dostałam wczoraj takiego kopniaka, że już wypieram myśli o weselu, czuję że sa chore złe niepotrzebne. Dobił mnie jednym stwierdzeniem "Mogliśmy przygotować ślub pół roku wcześniej - było by mniej przezywania i gadania". Chciałabym nie angażować się, nie myśleć i czekać aż On pierwszy powie "wiesz Kochanie dziś pomyślałem że możemy zrobić to i to" ale zwyczajnie nie potrafię... Obiecałam sobie, że nie wspomnę o organizacji czegokolwiek aż do marca - wtedy jest najwyższy czas aby zamówić obrączki i zrobić zaproszenia... Odechciało mi się wszystkiego
__________________
http://gallery.michalmech.pl/main.php http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/20070714290117.png http://abcslubu.pl/suwak/07_27_2007_14_7_2007_39.png 14 lipiec 2007 - Nie umrzemy nigdy...umiera tylko czas...
Edytowane przez Frecia_28 Czas edycji: 2007-01-25 o 17:39 Powód: literówki |
|
|
|
#5285 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Lubelskie Panny Młode - jesteście???
Cytat:
|
|
|
|
|
#5286 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Lubelskie Panny Młode - jesteście???
Frecia_28
Ja sama wiem, że jeśli jestem czymś podekscytowana to potrafi gadać o tym bez końca, wiec staram się trochę hamować, bo zdaję sobie sprawę, że to może być irytujące - chociaż mój TŻ jest naprawdę w tych sprawach bardzo "elastyczny" i wykazuje dużo "kobiecego" zrozumienia... A tak btw - nie próbowałaś zrobić takiej prowokacji: wcisnąć mu ze złością do reki zaręczynowy pierścionek, powiedzieć mu "to rób sobie sam wesele - ze sobą samym",wybiec z domu, zniknąć na kilka godzin i nie odbierać telefonu...? wiesz, nie namawiam, ale nie wiem, czy ja bym umiała się powstrzymać, żeby go nie wkurzyć....
|
|
|
|
#5287 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 429
|
Dot.: Lubelskie Panny Młode - jesteście???
Frecia! Nie przejmuj się tak! Pewnie niewiele Cię to pocieszy, ale u mnie jest tak samo. Pisalam zresztą o tym wcześniej. Prawie wszystko załatwiam sama, a od mojego TŻ słyszę tak jak Ty: "Co Ty będziesz robiła po ślubie, jak już nie będziesz miała co organizować?" Wiesz, co mu kiedyś odpowiedziałam? "Jak to co? Będę organizowała chrzest dla naszego dziecka!" Od razu się uśmiechnął, bo marzy o dziecku! Niektórzy faceci tak mają, że po prostu nie potrafią tak jak my się tym cieszyć na okrągło. Ja się ostatnio bardziej cieszyłam z tego, że idziemy po garnitur niż on!! On był wręcz zły, że przecież musiał go przymierzyć!! Najchętniej to wziąłby pierwszy lepszy z wieszaka, bez mierzenia. Ale taki już jest... Chce tego ślubu tak samo jak ja, zresztą sam się przecież oświadczył!
Ale nie zmienia to faktu, że przygotować cokolwiek, załatwić... to już nie jest to, co Tygryski lubią najbardziej... Nie łam się Frecia Będzie dobrze!
__________________
|
|
|
|
#5288 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Lubelskie Panny Młode - jesteście???
A oto tekst piosenki G.Turnaua "O Mój Aniele"
O mój aniele zrobię co będę mógł by urok twoich ud oplótł mnie już na zawsze jak uczucie co łaskawsze jest niż ty. O mój aniele mój ty cudowny śnie weźmiemy ślub w kościele ciągle ja o tym śnię nie opuścisz ty mnie ( chyba nie ? ) bo, mój aniele ja chcę z tobą cudzołożyć chcę lat późnych z tobą dożyć więcej ja nie chcę nic. O, mój aniele uśmiech cudowny twój olśnił mnie, opromienił noc czarną w jasność zmienił będę ten uśmiech cenił po mój ostatni dzień. bo, mój aniele ja chcę z tobą cudzołożyć chcę lat późnych z tobą dożyć więcej ja nie chcę nic. Gorąco polecam na romantyczne wieczory
__________________
http://gallery.michalmech.pl/main.php http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/20070714290117.png http://abcslubu.pl/suwak/07_27_2007_14_7_2007_39.png 14 lipiec 2007 - Nie umrzemy nigdy...umiera tylko czas...
|
|
|
|
#5289 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 1 347
|
Dot.: Lubelskie Panny Młode - jesteście???
FRECIA , nie przejmuj się , tak to jest z tymi naszymi facetami, że po prostu tacy właśnie są. Nie przejmują się niczym, myślą, że samo się jakoś załatwi tzn my załatwimy. Zginęliby bez nas, bo kto by im przypominał i organizował wszystko- MY. Niestety mają takie coś co się nazywa męska duma, ego w każdym razie takie coś co nam strasznie utrudnia życie. Ja też słyszałam "po co, za wcześnie" a pożniej się okazało, że ja mam rację.
Często mnie coś bierze jak widzę jak się "pali "do wszystkiego ale cóż chyba zaczynam się przyzwyczajać albo po prostu po mnie to spływa. Frecia, damy radę, kobieta zniesie wszystko, przecież to ją Bóg stworzył do rodzenia dzieci, bo mężczyżni nie przeżyli by porodu. głowa do góry
__________________
|
|
|
|
#5290 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Lubelskie Panny Młode - jesteście???
Echhh tylko wiecie ja naprawdę mogę wszystko przygotować tylko niech On nie gada takich rzeczy gdy pytam go o zdanie...przecież będziemy małżeństwem a jak tak dalej będziemy ze sobą rozmawiać i jak będę sama w ważnymi sprawami to szybko się rowiedziemy...
__________________
http://gallery.michalmech.pl/main.php http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/20070714290117.png http://abcslubu.pl/suwak/07_27_2007_14_7_2007_39.png 14 lipiec 2007 - Nie umrzemy nigdy...umiera tylko czas...
|
|
|
|
#5291 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Lubelskie Panny Młode - jesteście???
Mam gdzieś męskie Ego - przereklamowane - ja niby mam tolerować jego Ego?! On nie umie tolerować moich wachań nastrojów jak mam okres.... Skoro chcą ślubu to czego nie cywilnego przecież jest mniej załatwiania no i miesiąc wcześniej można formalności załatwić...złości mnie to bardzo.
tak złości mnie męskie podejście do życia... A wystarczyło by mnie przytulić i powiedzieć "Kochanie będzie pieknie"
__________________
http://gallery.michalmech.pl/main.php http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/20070714290117.png http://abcslubu.pl/suwak/07_27_2007_14_7_2007_39.png 14 lipiec 2007 - Nie umrzemy nigdy...umiera tylko czas...
|
|
|
|
#5292 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 1 347
|
Dot.: Lubelskie Panny Młode - jesteście???
Mój za to się śmieje, że wsiąkłam w to forum. A co tam, nie przejmuję się tym
__________________
|
|
|
|
#5293 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 372
|
Dot.: Lubelskie Panny Młode - jesteście???
Cytat:
Tak dokladnie tylko u mezczyzn czasem ciezko z pomyslunkiem i czasem zamiast przemilczec i przytulic -rania... |
|
|
|
|
#5294 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 1 347
|
Dot.: Lubelskie Panny Młode - jesteście???
On tą swoją nieporadnością życiową "czytaj: najlepiej skarbie jakbyś zrobiła to sama, masz do tego rękę, umiesz to zrobić " wzbudza we mnie Matkę Teresę i nie mam siły się złościć, wtedy jest taki słodki.
O tym przytulaniu Frecia zapomnij ...
__________________
|
|
|
|
#5295 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Lubelskie Panny Młode - jesteście???
echhhh...
__________________
http://gallery.michalmech.pl/main.php http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/20070714290117.png http://abcslubu.pl/suwak/07_27_2007_14_7_2007_39.png 14 lipiec 2007 - Nie umrzemy nigdy...umiera tylko czas...
|
|
|
|
#5296 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 189
|
Dot.: Lubelskie Panny Młode - jesteście???
Frecia ja niedawno czytałam, że część kobiet coraz częściej po ślubie wpada w pewien rodzaj depresji - jak nie mają już czego planować, może Twój TŻ też to wyczytał i boi się, że po ślubie zamiast się cieszyć przebywaniem ze swoją małżonką będzie ją musiał wozić po lakarzach
ŻARTUJE oczywiście A tak całkiem na serio, to jak mój TŻ czasem troche narzeka że w kółko bym tylko gadała o ślubie, to mu zaraz mówię, że kobiety tak maja. Od dziecka robią sobie welon z firanki i marzą, że pewnego dnia zjawi się książe I wszystko musi być zaplanowane z najdrobniejszymi szczegółami ![]() Ruda nie kuś Freci, bo jeszcze tak zrobi A chyba lepiej facetowi na spokojnie i w bardzo prostych słowach powiedzieć w czym rzecz, że to najważniejszy dzień w życiu i takie tam Bandola mój facet też troche rozbawiony moim przeżywaniem wszystkiego co dzieje się na forum, pyta czasem czy po ślubie też będę tu przesiadywać hehe A na Lubartowskiej jest jeszcze ten sklepik z dodatkami ślubnymi. |
|
|
|
#5297 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Lubelskie Panny Młode - jesteście???
Widzisz Sija - próbowałam już na wszystkie sposoby. Nawet powiedziałam żeby wybrał sobie z 3 zdania które chce zrealizować i żeby mi powiedział co to ma być - nie doczekałam się
No nic nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem...
__________________
http://gallery.michalmech.pl/main.php http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/20070714290117.png http://abcslubu.pl/suwak/07_27_2007_14_7_2007_39.png 14 lipiec 2007 - Nie umrzemy nigdy...umiera tylko czas...
|
|
|
|
#5298 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Lubelskie Panny Młode - jesteście???
Freciu! U mnie podobnie
Na początku zero inicjatywy z jego strony, tylko moje gadanie (i zajmowanie się wszystkim).Zdołowana zleciłam mu znalezienie zespołu weselnego/dj'a na wesele. To było pod koniec lipca, gdy moje poszukiwania nie dały rezultatu. Doczekałam się. W grudniu, po wieeeeluuu moich interwencjach podpisał umowę z dj'em (którego sama oczywiście znalazłam) ![]() Tacy już są??? Możliwe, choć przykre. Wolę tak nie myśleć. A wiecie co mnie bardziej martwi? Mam wrażenie, że sobie odpuścił, tak po prostu. Mysli, że "już mnie ma". Nawet sms'ów już do mnie nie pisze. Nie chce mu się i nie lubi (tak mówi). A kiedyś dostawałam wiersze miłosne! I co począć???
__________________
http://www.przewodnikmp.pl/img-14072007001.png |
|
|
|
#5299 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Lubelskie Panny Młode - jesteście???
Aha!
Freciu! ślubujemy tego samego dnia, wiesz? 14.07.2007. |
|
|
|
#5300 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
|
Dot.: Lubelskie Panny Młode - jesteście???
Dziewczyny nie jestescie same
to mnei najbardziej denerwuje potem bedzie wszystko zalatwiaj przed slubem Tak samo chcialam kupic podziekowania dla rodzicow, co odpowiedzial "Mamy jeszcze czas" I caly czas mow ze mamy jeszcze czas i to mnie juz dobija potem bedzie z jezykiem na gebie wszystko zalatwial a ja mu powiem "Przeciez masz jeszcze czas " i napewno reka nie kiwne potem DZIEWCZYNY TRZYMAMY SIE RAZEM
|
|
|
|
#5301 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 189
|
Dot.: Lubelskie Panny Młode - jesteście???
Dziewczyny jak tak piszecie, to zaczynam się zastanawiać coraz bardziej, czy taka "terapia szokowa" to nie jest jednak dobry pomysł
trzymajcie się dzielnie |
|
|
|
#5302 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Lubelskie Panny Młode - jesteście???
no to trochę dołujące, bo nie dość, że nie chcą brać udziału w przygotowaniach, to jeszcze się irytują, jak ktoś za nich odwala "czarną robotę" i jeszcze ma z tego uciechę... bez sensu
przepraszam, że to powiem, ale szczerze mówiąc dałoby mi to do myślenia - bo z iloma sprawami w przyszłości tak będzie? przecież dla wielu par, ślub to dopiero początek wspólnych spraw, przez które trzeba razem przejść, razem załatwić... nie wyobrażam sobie takiego braku wsparcia od mojego TŻ |
|
|
|
#5303 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Lublin i okolice
Wiadomości: 975
|
Dot.: Lubelskie Panny Młode - jesteście???
Dziewczyny, wczoraj w końcu poprosilam moją koleżankę, żeby była moją druhną na ślubie. Oczywiście zgodziłą się, ale powiedziała, zebym ja się jeszcze raz zastanowiła, czy na pewno chcę. Powód: jest w ciąży, a to podobno przynosi pecha młodej parze. Słyszałyście o czymś takim? Bo mnie baaardzo tym zdziwiła.
|
|
|
|
#5304 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Lubelskie Panny Młode - jesteście???
u mnie tez tak sie dzieje
, ale ja staram sie tym nie przejmowac myśle sobie ze ja oprócz wspomnień z samego ślubu bede miała też i te przedślubne w przeciwieństwie do mojego TŻ-ta, bede sobie wspominać jak to sie denerwowałam na nieggo, jak latałam jak wariatka i wszystko chciałam mieć szybko i od razu ale kiedyś to pewnie bede sie z tego śmaiłaA tak na poważnie to polecam książke "Płeć mózgu" dla Was i waszych Tż-tów (wiem ze to mało realne aby któryś z nich chciał czytać książkę ). Poprostu jest super. Po przeczytaniu zmienia sie troche zdanie na temat drugie połowy tak sa już skonstruowani.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/2nn33e3ksyt7x3nm.png http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/20070825290413.png wiolkaslonko@gmail.com aniołek 28.06.2009[*] |
|
|
|
#5305 | |
|
Rozeznanie
|
Cytat:
Brunetka A już myślałam że to tylko u mnie tak się dzieje. Wczoraj chodziłam wściekła bo nie mogłam wejść na stronkę. Trwało to tyle że hej, a na końcu wyskoczył komunikat że coś nie tak z serwerem. Ale się wkurzyłam!!! (to chyba oznaka uzależnienia od wizażu ).Dziewczyny a co do tematu facetów, to widzę że nie jestem osamotniona. U mnie wygląda wszystko podobnie jak u was. Jak sama się za coś nie wezmę to nie będzie!!! |
|
|
|
|
#5306 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lyon
Wiadomości: 2 294
|
Dot.: Lubelskie Panny Młode - jesteście???
Bandola, faktycznie ciesze się bardzo z mojej przyszłej druhny, szczerze mówiąc zaskoczyła mnie i wzruszyła tym że się tak przejmuje i uczestniczy we wszystkim.ale Twoja przyjaciółka u ciebie na slubie będzie?Jesli tak- i jesli będzie mogła przyjechac choc troche wcześniej a jej problemy nie sa na tyle poważne żeby nie mogła "się wczuć", to jak najbardziejmoże byc druhną. Szczególnie jeśli to Twoja przyjaciółka. to nobilituje w jakiś sposób, człowiek czuje sie ważny i wybrany...a wieczór panieński-moze zasugeruj sama dobrym koleżankom i innym przyjaciółkom ze oczekujesz niespodzianek!
a co do niezrozumień przedslubnych. to panna mloda jest główna gwiazda wieczoru i to ona błyszczy najbardziej i pewnie dlatego sie bardziej przejmuje.Oczywiści pan młody tez, ale w mniejszym stopniu.I moze dlatego faceci podchodza do tego z mniejszymi emocjami.Na takiej samej zasadzie jak z mniejszymi emocjami podchodza do ciuchów czy torebek. no i ja nie porównywałabym przygotowań ślubnych do ważnych spraw do załatwienia po ślubie w sytlu rachunki, przeprowadzka czy kupno samochodu... Mam taka bardzo dobrą koleżankę która zaręczyła się i zdecydowali wziąc slub jak najszybciej (nie byli w ciąży).Całe przygotowania łącznie z sukienka, salą i całą reszta trwały może miesiąc, on normalnie pracował a ona zaliczała sesję na uczelni...wszystko udało sie pieknie a oni sa bardzo szczęsliwi. Więc może cos w tym jest, gdy nam faceci mówia ze przesadzamy? |
|
|
|
#5307 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: okolice Lublina
Wiadomości: 206
|
Dot.: Lubelskie Panny Młode - jesteście???
Czesc dziewczyny dawno mnie tutaj nie było, ale to tez wina tego, ze nie moge wejsc na stronke wizazu :/ Cos jest nie tak a ja myslalam ze u mnie internet szwankuje hehe.
A co do przygotowan i do naszych facetów-to ja musze sie pochwalic ze na razie wszystko załatwiamy wspólnie(chociaz duzo tego nie było zaledwie sala orkiestra i kamerzysta-no ale to juz cos) I jestem pewna ze on chyba nie zostawi mnie samej z calymi przygotowaniami do wesela i slubu. Pozdrawiam
|
|
|
|
#5308 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Lubelskie Panny Młode - jesteście???
nie porównałabym przygotowań do ślubu do kupna samochodu - bo tu akurat zaangażowanie TŻ-tów może być wyjątkowo wysokie
![]() ślub i wesele, to nie jest widzimisię kobiety, jest to zazwyczaj wspólnie podejmowana decyzja i o ile może ich nie interesować krój sukienki, diademy, welony, makijaże, o tyle skład gości, zaproszenie orkiestry, czy różne inne aspekty które dotyczą między innymi ich rodziny i znajomych powinny być załatwiane wspólnie... zgadzam się, że może nie warto robić wielkiego halo na rok wcześniej, ale są przecież rzeczy które trzeba wcześniej załatwić, a są rzeczy, które można spokojnie odpuścić i zostawić na ostatnią chwilę - rozsądne rozplanowanie zajęć jest gwarancją spokoju ale nie zgadzam się, że nie można tego porównywać do innych - przyszłych - spraw, bo jeśli proszę TŻ, żeby gdzieś zadzwonił i coś załatwił, a on to odpuszcza bez powodu, to mam podstawy podejrzewać, że jak go poproszę np. o zapłacenie rachunków, to być może tez odpuści, bo będzie przekonany o tym, że "jeszcze jest czas".... być może po prostu trzeba formułować krótkie komunikaty w formie "poleceń", ustalać deadline'y i wyciągać konsekwencje... a całą "plotkową" ekscytacje zostawiać dla koleżanek
|
|
|
|
#5309 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lyon
Wiadomości: 2 294
|
Dot.: Lubelskie Panny Młode - jesteście???
Cytat:
Tylko że nie zawsze nasi TZ-ci sa w stanie podzielać ekscytację diademowo-fryzurową ![]() Dlatego dobrze że mamy to forum
|
|
|
|
|
#5310 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 189
|
Dot.: Lubelskie Panny Młode - jesteście???
Cytat:
No i jest jeszcze druga kwestia, nad którą warto się zastanowić. Jeśli Twoja przyjaciółka byłaby w bardziej zaawansowanej ciąży, to obowiązki druhny mogłyby ją trochę męczyć. W końcu wypada żeby drużbowie byli do końca zabawy i brali udział w oczepinach. Jeśli się zdecydujesz, musisz wziąść to pod uwagę i postarać się, aby zabawy, w których będą brać udział drużbowie nie były zbyt męczące
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:56.




czekam i czekam i po pol godziny dopiero sie pojawia 

wiesz, nie namawiam, ale nie wiem, czy ja bym umiała się powstrzymać, żeby go nie wkurzyć....





ŻARTUJE oczywiście
A chyba lepiej facetowi na spokojnie i w bardzo prostych słowach powiedzieć w czym rzecz, że to najważniejszy dzień w życiu i takie tam
to mnei najbardziej denerwuje potem bedzie wszystko zalatwiaj przed slubem Tak samo chcialam kupic podziekowania dla rodzicow, co odpowiedzial "Mamy jeszcze czas" I caly czas mow ze mamy jeszcze czas i to mnie juz dobija potem bedzie z jezykiem na gebie wszystko zalatwial a ja mu powiem "Przeciez masz jeszcze czas " 
