|
|
#2971 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 12 038
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. XII
Z tego co mówił ortodonta, tylko wyjmowany wystarczy
__________________
Narysuj mi coś ![]() Cytat:
No tengas miedo a volar
|
|
|
|
|
|
#2972 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 46
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. XII
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#2973 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 12 507
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. XII
Dzisiaj zaczynam trzeci dzień z aparatem. Mam całe zjechane dziąsła :/ straszliwy ból. W nocy musiałam włożyć sb wacik na aparat. Bo nie wytrzymałabym. Jest jakaś rada na to? Czy po prostu każdy musi to przejść? Same zęby na szczęście nie bolą. Ale z tymi dziąsłami to jest istna masakra.
|
|
|
|
|
#2974 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Na Mazury, Mazury, Mazury, popływamy tą łajbą z tektury!
Wiadomości: 1 407
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. XII
Cytat:
__________________
NO PAIN, NO GAIN! Najpiękniejsza <i>filmy zablokowane</i> |
|
|
|
|
|
#2975 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 745
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. XII
Cytat:
- widocznie zęby się jakoś przemieściły i dlatego.
__________________
Była Aparatka ![]() Stała powierzchnia nagryzowa: od 16.11.2011r. do 17.05.2012r. Góra: od 16.11.2011r. do 06.09.2013r. Dół: od 20.01.2012r. do 16.01.2014r. |
|
|
|
|
|
#2976 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 411
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. XII
Cześć
chciałabym zapytać czy ktoś po zdjęciu aparatu wybielał zęby? Jeśli jest gdzieś taki wątek to przepraszam. |
|
|
|
|
#2977 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 949
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. XII
Cytat:
jeszcze drobna przerwa miedzy 1 a 2... zaraz dodam zdj. bez sensu nie po to tyle sie meczylam zeby taki miec efekt(porysowane szkliwo) jestem zla... bardzo zła... wygladam jak ZOMBI w tych czterech odsłonietych zebach. (Wczesniejsza historia chyba na str 96 (?))
__________________
Aparatka - góra: 28.04.2011; dół: 02.06.2011 WŁOSOMANIACZKA. `bo gdy kochamy zawsze pragniemy być lepsi niż jesteśmy..
|
|
|
|
|
|
#2978 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 949
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. XII
Cytat:
oojej wspolczuje wszystkim tych hyraxow, lukow podniebnych. to musi być NAPRAWDE straszne. W zyciu bym sie nie zgodziła na to Ja juz po trochu go zdejmuje wiec ortodonty nie zmienie ale jestem wkurzona bo mialam szpary wszedzie góra, dół a łańcuszków ni widu ni słychu, po prostu prostowało sie to co było juz proste. Czyli miesiac w tył. I tak nie raz już jakies usterki czy jakies niedopatrzenie;-/ specjalista II stopnia niby![]() ![]()
__________________
Aparatka - góra: 28.04.2011; dół: 02.06.2011 WŁOSOMANIACZKA. `bo gdy kochamy zawsze pragniemy być lepsi niż jesteśmy..
|
|
|
|
|
|
#2979 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 32
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. XII
|
|
|
|
|
#2980 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 125
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. XII
Witajcie!
Niedawno pisałam o tym, że muszę wyleczyć zęba, na którym mam pierścień. No więc już po wszystkim - najpierw asystentka zdjęła mi ten nieszczęsny pierścień, nic nie bolało, bo go przecięła (mój orto był wówczas na urlopie Potem kanałowe leczenie szóstki - sama "przyjemność", zwłaszcza dla mojego portfela Po tygodniu znowu miałam przyjemność nosić separację, żeby z powrotem pierścień założyć. A w ostatni wtorek wizyta już u orto i założenie pierścienia. Coś tam jeszcze porobił, powymieniał ligatury, nowy łuk, znaczy taki sam, tylko nowy egzemplarz, bo stary trzeba było przyciąć... Całe szczęście wszystko w cenie normalnej wizyty, bałam się, że będę jeszcze dodatkowo płacić za ten pierścień... No i odwołał mi w efekcie wizytę co miałam zaplanowaną na sierpień. Więc następna dopiero we wrześniu. No i w efekcie ruszyłam pełną parą z wyciągami - bo wcześniej był falstart: po dwóch dniach odezwała mi się ta "szóstka" i nie byłam w stanie wyciągów nosić. I powiem tylko tyle: AAAAŁAAAA....! Powiedzcie, czy do tych wyciągów idzie się przyzwyczaić i po czasie przestaje boleć cała paszcza i połowa głowy??? Mam je nosić 18 godzin na dobę... Teraz to nawet bolesna górna separacja wydaje mi się przy tym błahostką! A do tej pory największy ból sprawiała mi właśnie separacja i łańcuszek na górnej szczęce... Teraz w rankingu prowadzą wyciągi Ale wiem też, że już bliżej niż dalej...więc jakoś to zniosę ![]() W sierpniu minie 2 lata, odkąd mam górę, dół trochę później. A plan leczenia zakładał +/- 2.5 roku. Aaa, jak tak czytam, o warunkach przyjmowania w niektórych klinikach to się cieszę, bo u mnie nei zdarzają się żadne opóźnienia. Po wizycie ustalam sobie termin następnej, pani w recepcji sobie zapisuje w terminarzu, orto mówi ile "jednostek" będzie potrzebował - czyli czy wizyta zwykła, 15 min., czy będzie więcej czasu potrzebował, wiec generalnie super. Dzień wcześniej jeszcze pani z recepcji dzwoni, żeby potwierdzić wizytę. Przez dwa lata nie zdarzyło mi się czekać dłużej, niż 5 min., a nie raz przyjmował mnie nawet wcześniej, jeśli akurat już przyjechałam, a orto skończył wcześniej z poprzednim pacjentem. Żadnych otwartych drzwi, żadnych przyjęć na dwa fotele... Pacjenci z "awariami" umawiani są przed godzinami przyjęć, lub po ich zakończeniu. No chyba, że jest jakaś luka. Właśnie to zakładanie pierścienia było taką awarią u mnie, więc umówiono mnie na 13.30, gdzie normalnie orto od 14 przyjmuje. Jednym słowem pod tym względem jest super! Pod względem leczenia zresztą też ![]() Aaaale się rozpisałam! Pozdrawiam wakacyjnie!
__________________
...:::bez planów życie - to cały mój plan:::... byłam kiedyś "aparatką"! https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1168 |
|
|
|
|
#2981 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 409
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. XII
Cytat:
Wczoraj zdjęłam aparat a dziś zaczęłam wybielanie z "Białą perłą" ![]() Edit: A przy okazji pochwalę się ząbkami Niestety nie dokumentowałam zdjęciami leczenia w trakcie. Nosiłam półtora roku Damona, wada III stopnia kwalifikująca się do operacji (nie zgodziłam się), wysunięta dolna szczęka, wydałam ok. 6 tys. (4 tys. półkosmetyczny aparat, 2 tys. wizyty w tym 600 zł samo zdjęcie aparatu). Jestem bardzo zadowolona, poza tym nie będę nosić aparatu ruchomego, mam tylko retencję czyli dwa druciki W razie czego mogę polecić świetną ortodontkę w Warszawie.
__________________
Edytowane przez Coma_ Czas edycji: 2012-07-19 o 20:58 |
|
|
|
|
|
#2982 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 949
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. XII
Cytat:
__________________
Aparatka - góra: 28.04.2011; dół: 02.06.2011 WŁOSOMANIACZKA. `bo gdy kochamy zawsze pragniemy być lepsi niż jesteśmy..
|
|
|
|
|
|
#2983 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 13 984
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. XII
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#2984 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 7 071
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. XII
Cytat:
![]() no i super że udało się bez operacji! Ja chętnie poznam nazwisko Twojej orto
|
|
|
|
|
|
#2985 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 411
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. XII
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
|
#2986 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 409
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. XII
Tak, na górze też mam drucik
Widziałam taki u kilku osób i zdecydowałam się mimo propozycji noszenia wyjmowanego. Przez całe życie nosze aparaty - w dzieciństwie ruchomy, teraz 1,5 roku męczarnia ze stałym... nie po to tyle kasy wydałam żeby jeszcze męczyć się parę lat z wkładanym (pół roku non stop, później na noce). Oczywiście dostałam ostrzeżenie, że górne druciki częściej ulegają awarii (odklejeniu) więc trzeba po prostu na nie uważać. Jestem bardzo zadowolona, mogę je nosić nawet całe życie bo są wygodne, a zęby się przecież całe życie przesuwają ![]() ---------- Dopisano o 22:54 ---------- Poprzedni post napisano o 22:51 ---------- Cytat:
![]() Dr D. Mackiewicz - bardzo miła pani, ma gabinet na Gocławiu http://www.ortodonta-warszawa.pl/
__________________
Edytowane przez Coma_ Czas edycji: 2012-07-19 o 21:53 |
|
|
|
|
|
#2987 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 7 071
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. XII
Cytat:
![]() Też zastanawiałam się nad tą orto, ale zniechęciły mnie opinie w necie |
|
|
|
|
|
#2988 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 949
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. XII
Cytat:
__________________
Aparatka - góra: 28.04.2011; dół: 02.06.2011 WŁOSOMANIACZKA. `bo gdy kochamy zawsze pragniemy być lepsi niż jesteśmy..
|
|
|
|
|
|
#2989 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 409
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. XII
Cytat:
![]() Nic nie dopłacałam, ale wiem, że za wkładkę musiałabym zapłacić
__________________
|
|
|
|
|
|
#2990 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 745
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. XII
Cytat:
No to tylko pozazdrościć, zasad przyjmowania pacjentów w Twojej przychodni Tak właśnie powinno to wyglądać - w końcu zostawia się tam niemałą kasę. Ja w dalszym ciągu chodzę bez jednego pierścienia i orto powiedziała, że na następnej wizycie mi go założy z powrotem, ale nie kazała mi przyjść wcześniej na założenie separacji. Nie wiem czy zapomniała powiedzieć czy nie będę jej nosiła. Co do wyciągów - ja się przyzwyczaiłam. Noszenie ich nie jest może przyjemne ale da się żyć W ogóle to zaobserwowałam u siebie, że po nocy z wyciągami (a nawet po 2-3 godzinach noszenia) po lewej stronie górne i dolne zęby się ładnie łączą ze sobą i nie ma żadnej szpary między nimi. Jednak jak tylko zdejmę wyciągi, to po godzinie / dwóch wszytko wraca do stanu poprzedniego - między górnymi i dolnymi zębami robi się przerwa około 2 mm. I tak w kółko. Nie wiem czy to jest normalne i czy te wyciągi w ogóle coś dają, bo co w nocy się poprawi to w dzień efekt noszenia wyciągów znika.
__________________
Była Aparatka ![]() Stała powierzchnia nagryzowa: od 16.11.2011r. do 17.05.2012r. Góra: od 16.11.2011r. do 06.09.2013r. Dół: od 20.01.2012r. do 16.01.2014r. |
|
|
|
|
|
#2991 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 7 071
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. XII
Cytat:
![]() gdybym przed wizytą u mojego endokrynologa przeczytała kilka opinii na necie to pewnie do niego bym nie poszła ale leczę się u niego już 3 rok i jestem zachwycona!pewnie gdyby ktoś mi ją polecił to leczyłabym się u niej, a leczę się u innej orto właśnie z polecenia bo takie opinie są najlepsze i najbardziej wiarygodne |
|
|
|
|
|
#2992 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 297
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. XII
Można, ja w pół roku miałam klejony już 2 razy, bo źle zagryzłam i zerwałam
Ale poza tym bardzo wygodne. Płytkę retencyjną też mam, nie da się porównać kofortu na co dzień ).I ciągle orto kombinuje jak nie dać mi moich zdjęć |
|
|
|
|
#2993 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 409
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. XII
Cytat:
Właśnie z tym górnym drucikiem bywają problemy, mam dwie koleżanki z takimi drutami i jedna przeklina, bo dosłownie co kilka miesięcy jej się odkleja, a druga już kilka lat nosi i nic! Moja orto powiedziała, że jak przez rok się nie odklei to później już raczej nie ma szans. Zastanawiam się jak się uchronić od odklejeniem? Macie jakiś pomysł
__________________
Edytowane przez Coma_ Czas edycji: 2012-07-20 o 09:40 |
|
|
|
|
|
#2994 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 125
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. XII
Retencja to dla mnie jeszcze odległy temat, ale moja koleżanka, która leczyła się u tego samego orto, to z kolei na górę ma taką jakby szynę, przezroczystą, fajnie to dosyć wygląda, choć ona chyba średnio z tego zadowolona. A najlepsze, że ostatnio "niechcący"...rozjech ała ją własnym samochodem!
__________________
...:::bez planów życie - to cały mój plan:::... byłam kiedyś "aparatką"! https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1168 |
|
|
|
|
#2995 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 409
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. XII
Cytat:
Zrobiła aferę i aparat odzyskała ![]() Gdy w dzieciństwie nosiłam aparat wyjmowany (taki tęczowy, pewnie kojarzycie) spadł w łazience do jakiegoś wiadra i zaginął w odpadkach z ryb, które oprawiał mój tata - z racji swego koloru był nie do odnalezienia Ale się wtedy cieszyłam
__________________
Edytowane przez Coma_ Czas edycji: 2012-07-20 o 10:51 |
|
|
|
|
|
#2996 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 1 731
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. XII
Cytat:
Na razie noszę je bezawaryjnie, a wcale nie obchodzę się z nimi szczególnie delikatnie. Mam nadzieję, że tak już zostanie...Poza tym też noszę płytki do drucików, tak jak Glodomorek ![]() (tzn powinnam nosić na noc, ale jakoś zwykle przypominam sobie o nich dopiero jak się położę i już mi się nie chce wstawać i ich szukać ).
|
|
|
|
|
|
#2997 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 297
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. XII
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
A aparat nosiłam bezawaryjnie, tylko z tym drutem ciągle coś.
|
|||
|
|
|
|
#2998 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 5
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. XII
Hej Aparatki,
jestem tu nowa, nadrobilam ostatnie 10 stron, streszcze moja historie ![]() Nosze aparat juz ponad 2 lata. Mialam usuwane czworki gorne i dolne, w miedzyczasie noszenia aparatu nosilam rowniez luk podniebienny i luk od wewnetrznej strony dolnych zebow, mialy one poszerzyc moja szczeke. Nosilam je okolo pol roku, nie bylo latwo mowic, jesc itp. wiec po zdjeciu ich sam aparat to czysta przyjemnosc i zapominam ze go mam ![]() Aparat mam miec zdjety za okolo miesiac. Zeby na dole o dziwo zeszly sie szybciej i szpary po ekstrakcji zniknely, z gora bylo ciezej (a podobno to gora jest bardziej plastyczna widocznie nie u mnie heh). Ogólnie moje stłoczenie bylo bardzo duze, szczegolnie na dole, a i gora byla wypchnieta do przodu. Mialam juz przed zalozeniem aparatu osemki takze przy malej szczece wszystkie zeby, nie dalo sie uniknac ekstrakcji i padlo na czworki. Aparat jaki mam to metalowy dol i polkosmetyczna gora (z przodu zamki krysztalowe). Moj problem teraz jest taki, że mam male dwojki wzgledem trojek i jedynek u gory. I moja orto zaproponowala mi ze dobra metoda bedzie powiekszenie dwojek za pomoca nakladek kompozytowych i wtedy wyrownanie do reszty zebow. Czy Wam tez proponowano taki zabieg? Troche sie obawiam, nie wiem czego sie spodziewac, czy takie nakladki sa trwale i czy widac roznice w kolorze np? Jak patrze na Wasze zdjecia w postach to macie naprawde ladne duze zeby, chcialabym takie miec
|
|
|
|
|
#2999 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 5
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. XII
Hej Aparatki,
nadrobiłam ostatnie 10 stron jestem nowa streszczę moją historięAparat noszę już ponad 2 lata. Dół metalowy, góra pół kosmetyczna. Miałam usuwane czwórki górne i dolne, ponieważ zęby były stłoczone bardzo zwłaszcza dół, a ósemki też już miałam. Dodatkowo przy noszeniu aparatu na pół roku, miałam założony łuk podniebienny i łuk od wewnętrznej strony zębów dolnych, mające na celu poszerzenie szczęki. Gdy już je zdjęłam to poczułam niesamowitą ulgę i samo noszenie aparatu to była tylko przyjemność ![]() Niedługo zdejmuje aparat. Dół zszedł się szybciej niż góra (a zazwyczaj jest odwrotnie, bo to góra jest bardziej plastyczna, ale widać nie u mnie heh), a problem mój jest taki, że górne dwójki są mniejsze niż jedynki i trójki. Moja orto zaproponowała rozwiązanie takie, żebym je powiększyła za pomocą nakładek kompozytowych i wtedy można je wyrównać do reszty. Czy słyszałyście o czymś takim? boje się czy jest to trwałe i czy różni się od reszty zębów. Jak patrze na zdjęcia w postach to naprawdę chciała bym mieć taki duże ładne zęby jak Wy |
|
|
|
|
#3000 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 745
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. XII
Cytat:
__________________
Była Aparatka ![]() Stała powierzchnia nagryzowa: od 16.11.2011r. do 17.05.2012r. Góra: od 16.11.2011r. do 06.09.2013r. Dół: od 20.01.2012r. do 16.01.2014r. |
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Medycyna estetyczna
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 3 (0 użytkowników i 3 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:24.








- widocznie zęby się jakoś przemieściły i dlatego.
jeszcze drobna przerwa miedzy 1 a 2... zaraz dodam zdj. bez sensu nie po to tyle sie meczylam zeby taki miec efekt(porysowane szkliwo)
jestem zla... bardzo zła... wygladam jak ZOMBI w tych czterech odsłonietych zebach. 







).
Na razie noszę je bezawaryjnie, a wcale nie obchodzę się z nimi szczególnie delikatnie. Mam nadzieję, że tak już zostanie...
).

