III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październikowe - Strona 27 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-07-20, 08:25   #781
Asiuulka89
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuulka89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 597
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez kraven Pokaż wiadomość
A w ogóle to mój gin powiedział, że od września mam iść na zwolnienie. Nie dzieje się nic złego ale po 32 tyg uważa, że cięzarna powinna siedzieć w domu.

Dziewczyny, wiem, że to jeszcze troche, ale nigdy nie byłam na zwolnieniu. Wiem, że trzeba go dostarczyć do pracodawcy. Ale czy przy zwolnieniu związanym z ciążą trzeba jeszcze gdzieś coś zgłaszać?
Ja musiałam sama zgłosić się di Zuzu==su i jakis wniosek pisac czy cos. ale przy pierwszej ciazy dawałam pracodawcy (tesciowej ) i ona zalatwiała. więc myślę że zalezy od firmy gdzie poracujesz.

Cytat:
Napisane przez sandra23s Pokaż wiadomość
ufff nadrobilam Was

dzieki dziewczyny za kciuki
na wizycie wszystko ok
ktg w porzadku,serduszko bije rownomiernie i tylko jeden skurcz na 30pare byl ale go poczulam
mala ulozona glowka w dol
ma jakies 47 cm i wazy 2576g takze kawal babki z niej

nastepna wizyta za 2 tyg.


a pozatym nudy....



trzymam kciuki jutro za anesh_
no i inne wizyty takze


cos mialam napisac ale nie pamietam co
super gratulacje córeczka duża juz

Anesh 3mam kciuki za Twoją wizytę.

Super że wizyty były pozytywne, takie wiadomości się dobrze czyta.


Ja dzisiaj wyjątkowo sie wyspałam bo byłam tylko raz siusiu już zapomniałam jalk to jest spac ciagiem

co do butelek do Zuzki zaczynałam z aventem, ale wogóle jej nie podpasował i wtedy zamieniłam na LOVI i byłamn super zadowolona więc teraz od razu pozamawiałam z lovi

no nic dzisiaj wkraczamy w 35 tydzien
Asiuulka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 08:25   #782
niegrzeczna88
Wtajemniczenie
 
Avatar niegrzeczna88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 379
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

dzien dobry w ten sloneczny dzien
wczoraj padlam wczesnie ..taka zmeczona bylam ale sama nie wiem czym
dzis rozpoczynamy z Iga 32 tydzien !!
Anesh, pamietam rowniez o Tobie , daj znac od razu po badaniu kochana


lece na jakies sniadanko, a potem odebrac wyniki morfologi
buziaki!!
__________________
prawko zdane 29.09.2010 --> jestem kierowca!

IGA

Maja

niegrzeczna88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 08:39   #783
angel166
Zakorzenienie
 
Avatar angel166
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 3 953
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Dzień dobry kochane,
czuję się dziś znów fatalnie, od rana oddechu nie mogę wziąśc pełnego
dodzwoniłam się do alergologa i dopiero w poniedziałek będzie
kurcze nie wiem od czego mi się robi tak duszno, najgorzej, że nie chce przejść wczoraj dopiero koło 20 mnie odpuściło i złapałam pełny oddech do ginka nie dzwonie, bo każe mi przyjść na wizytę, a na 30 mam planowaną buuu

co do becikowego, ja dostanę tylko ten 1000zł co wszyscy samorządowego w moim mieście niestety nie ma ale pewnie i tak bym się nie załapała ze względu na dochody. Moje 1200zł renty rodzinnej po tacie zamyka mi drzwi do wszelkich zasiłków itp

coverty no u mnie najgorzej, że już przestaje na duszności pomagac leżenie na lewym bokuco do butelki, ja tez chcę karmic piersią ale na wszelki wypadek zakupiłam jedną na początek: tomme tippee 150ml, bo podoba mi się jej kształt jak cycana wszelki wypadek mam tez aventa, bo dostałam od chrzestnej mężula, nowiutkiego, bo został jej po chrześniaku.

dearlie najwazniejsze, że maluszek rośnei zdrowo, a infekcji się pozbędziesz rad dwa

sandra no to faktycznie kawał dziewczyny z Twojej Poli już

kate dziekluję. Zakupki śliczne

asiulka
__________________
Ślubowaliśmy
Aniołkowa mama 10.08.2010r., 10tc
Byłam przy Tobie od pierwszego grama...

Jagódka
angel166 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 08:39   #784
elena_100
Wtajemniczenie
 
Avatar elena_100
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 2 850
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

cześć

tęskniłyście?

Ale mam nadrabiania ale najpierw napiszę co u mnie.

A więc.... mam wózek dla Maluszkowej i smoczki uspokajacze
Wczoraj byłam u gina i w miarę ok, nie robił usg, ale posłuchałam serduszka. Szyjka jest nieruszona i jak tylko będę się w miarę oszczędzała - nie muszę już leżeć plackiem - to jest szansa dotrzymania do września ale w zasadzie do końca sierpnia też starczy.
Mocz do bani, dziś robię powtórkę a jak nie to antybiotyk
Krew też coraz słabiej więc od dziś żelazo ble....
Poza tym schudłam kilogram i zdaniem gina jak na ten tydzień mam mały brzuszek a od wczoraj zaczęłyśmy 32 tc.

Remont już też prawie skończony, jeszcze tylko drobne poprawki. Miejsce na łóżeczko też jest
__________________

elena_100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 08:49   #785
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 858
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Hajjjjj. Brzydko u mnie, pies pół nocy tuptał po panelach, myślałam że zabiję sukę.
Siedzę i szperam na all aby zamówić resztę wyprawki, tak aby tylko wózek został i remont pokoju synka. Szkoda że u jednej osoby nie da się wszystkiego zamówić. Niby dużo nie zostało, ale żaden ze sprzedających nie ma wszystkiego. Zmówili się czy jak?

Cytat:
Napisane przez kraven Pokaż wiadomość
Dziewczyny, wiem, że to jeszcze troche, ale nigdy nie byłam na zwolnieniu. Wiem, że trzeba go dostarczyć do pracodawcy. Ale czy przy zwolnieniu związanym z ciążą trzeba jeszcze gdzieś coś zgłaszać?
Ja też nigdy nie byłam
A zwolnienie w ciągu 7 dni do pracodawcy musisz dostarczyć. Tym bardziej że jeśli pracujesz w szpitalu a oni zatrudniają tysiące ludzi, to szpital będzie Ci wypłacał zasiłek chorobowy.

Cytat:
Napisane przez lilka00 Pokaż wiadomość
Własnie sprawdziłam jeszcze w necie i faktycznie od tego roku jakoś jest taki próg na becikowe samorządowe . No nic my tam biedni nie jesteśmy, ale jak się załapiemy to weźmiemy, bo o ile się orientuję biorą dochody z PIT-u za zeszły rok.
Te progi dochodu to mają śmieszne, samotna matka mająca najniższą krajowa jest według nich za bogata. Żenujące.
A pit z zeszłego roku, dlatego ja też dostanę

[1=0213a3d44dd2424e2974ecf 75dc2f45f89ba9c75_6847677 93eb51;35408508]Ja sie witam i lece na morfologie.Wkraczamy dzis w 33 tydzień[/QUOTE]


Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
no nic dzisiaj wkraczamy w 35 tydzien
Już, matko jak ten czas leci

Cytat:
Napisane przez niegrzeczna88 Pokaż wiadomość
dzis rozpoczynamy z Iga 32 tydzien !!


Anesh myślami i serduchem jestem z Wami
Sojka a dowiadywałaś się jak będzie kiedy ojciec dziecka jest inny niż mąż? Bo z tego co wiem, to mąż będzie brany pod uwagę, tak jak będzie w akcie urodzenia. Do czasu załatwienia sprawy z uznaniem dziecka przez jego prawdziwego ojca pewnie nic nie dadzą. Ja mam o tyle dobrze że jestem po rozwodzie, to może mi się uda, ale przekonana nie jestem. Trzeba by iść się dowiedzieć. Ja będę w opiece w przyszłym tygodniu to się dopytam.
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 09:07   #786
Almariel
Zakorzenienie
 
Avatar Almariel
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 8 991
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Dzień dobry

Trzymam kciuki za Anesh
Almariel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 09:10   #787
Dearlie
Zakorzenienie
 
Avatar Dearlie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Dzień dobry

Gratuluję rozpoczętych tygodni!!!

My dzisiaj zaczynamy 27 tydzień. Gdzie ta 3 z przodu, gdzie? Musimy jeszcze troszkę na nią poczekać. Kraven ciążowa bliźniaczko, gratuluję kolejnego tygodnia.

Dziś już nie mam tak dobrze i uciekam na 10 do pracy. Nie piszcie za wiele, żebym pół nocy nie spędziła na nadrabianiu, dobrze?
__________________
ANTOŚ 28.10.2012
Dearlie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 09:10   #788
asiejka86
Rozeznanie
 
Avatar asiejka86
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 590
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cześć Dziewczyny
U mnie dziś pogoda do zimno, pochmurno i wietrznie... brr
Ale Wy pędzicie - wczoraj przed 15 byłam na bieżąco, a dziś rano tyle nadrabiania

Gratuluję wszystkich udanych wizyt i dobrych wiadomości Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty.

Anesh trzymam kciuki Zobaczysz, że wszystko będzie dobrze

Dearlie najważniejsze, ze z dzidziunkiem wszystko dobrze. A na zakwaszenie ph pochwy polecam jeść i pić kwaśne rzeczy - kapusta kiszona, buraki, cytryna, kiwi - mi pomogło w drugim trymestrze jak tez złapałam jakąś infekcję.

Elena dobrze, że jest coraz lepiej. Do końca sierpnia zleci raz-dwa i spokojnie będziesz mogła się rozpakować. A wtedy już tylko tulenie dzidzi
asiejka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 09:18   #789
weronika_91
Zakorzenienie
 
Avatar weronika_91
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 3 464
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Witam w ten wietrzny dzień

Cytat:
Napisane przez sandra23s Pokaż wiadomość
ufff nadrobilam Was

dzieki dziewczyny za kciuki
na wizycie wszystko ok
ktg w porzadku,serduszko bije rownomiernie i tylko jeden skurcz na 30pare byl ale go poczulam
mala ulozona glowka w dol
ma jakies 47 cm i wazy 2576g takze kawal babki z niej

nastepna wizyta za 2 tyg.

za udaną wizytę a mała już jaka duża super

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość

no nic dzisiaj wkraczamy w 35 tydzien


Cytat:
Napisane przez niegrzeczna88 Pokaż wiadomość
d
dzis rozpoczynamy z Iga 32 tydzien !!
Gratulacje
Cytat:
Napisane przez elena_100 Pokaż wiadomość
cześć

tęskniłyście?

Ale mam nadrabiania ale najpierw napiszę co u mnie.

A więc.... mam wózek dla Maluszkowej i smoczki uspokajacze
Wczoraj byłam u gina i w miarę ok, nie robił usg, ale posłuchałam serduszka. Szyjka jest nieruszona i jak tylko będę się w miarę oszczędzała - nie muszę już leżeć plackiem - to jest szansa dotrzymania do września ale w zasadzie do końca sierpnia też starczy.
Mocz do bani, dziś robię powtórkę a jak nie to antybiotyk
Krew też coraz słabiej więc od dziś żelazo ble....
Poza tym schudłam kilogram i zdaniem gina jak na ten tydzień mam mały brzuszek a od wczoraj zaczęłyśmy 32 tc.

Remont już też prawie skończony, jeszcze tylko drobne poprawki. Miejsce na łóżeczko też jest
za dobre wieści z wizyty no i brawa za zakupki dla małej

A jakie żelazo bierzesz ? ja również mam hemoglobinę poniżej normy :/

anesh kciukasy zaciśnięte!
__________________
Jaśko
weronika_91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 09:20   #790
sandra23s
Zadomowienie
 
Avatar sandra23s
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: gdzies tam
Wiadomości: 1 394
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
Ja musiałam sama zgłosić się di Zuzu==su i jakis wniosek pisac czy cos. ale przy pierwszej ciazy dawałam pracodawcy (tesciowej ) i ona zalatwiała. więc myślę że zalezy od firmy gdzie poracujesz.



super gratulacje córeczka duża juz

Anesh 3mam kciuki za Twoją wizytę.

Super że wizyty były pozytywne, takie wiadomości się dobrze czyta.


Ja dzisiaj wyjątkowo sie wyspałam bo byłam tylko raz siusiu już zapomniałam jalk to jest spac ciagiem

co do butelek do Zuzki zaczynałam z aventem, ale wogóle jej nie podpasował i wtedy zamieniłam na LOVI i byłamn super zadowolona więc teraz od razu pozamawiałam z lovi

no nic dzisiaj wkraczamy w 35 tydzien
Cytat:
Napisane przez niegrzeczna88 Pokaż wiadomość
dzien dobry w ten sloneczny dzien
wczoraj padlam wczesnie ..taka zmeczona bylam ale sama nie wiem czym
dzis rozpoczynamy z Iga 32 tydzien !!
Anesh, pamietam rowniez o Tobie , daj znac od razu po badaniu kochana


lece na jakies sniadanko, a potem odebrac wyniki morfologi
buziaki!!
Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Gratuluję rozpoczętych tygodni!!!

My dzisiaj zaczynamy 27 tydzień. Gdzie ta 3 z przodu, gdzie? Musimy jeszcze troszkę na nią poczekać. Kraven ciążowa bliźniaczko, gratuluję kolejnego tygodnia.

Dziś już nie mam tak dobrze i uciekam na 10 do pracy. Nie piszcie za wiele, żebym pół nocy nie spędziła na nadrabianiu, dobrze?

gratulacje z nowe tygodnie

anesh_ bedzie dobrze!!!!!zobaczysz:cmok :
__________________
Cała sztuka polega na tym,żeby będąc sobą być kimś wyjątkowym !


Wiktor 1.09.2007,g.9:10,3600g 54cm

Pola 5.09.2012, g.0:03,4090g 53cm
sandra23s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 09:25   #791
elena_100
Wtajemniczenie
 
Avatar elena_100
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 2 850
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez weronika_91 Pokaż wiadomość
Witam w ten wietrzny dzień



za udaną wizytę a mała już jaka duża super







Gratulacje


za dobre wieści z wizyty no i brawa za zakupki dla małej

A jakie żelazo bierzesz ? ja również mam hemoglobinę poniżej normy :/

anesh kciukasy zaciśnięte!
Dzięki
Biorę Tardyferon Fol


Tamlin sam rozwód chyba nie wystarczy, kiedyś było tak, że chyba do roku po było domniemanie ojcostwa na rzecz byłego męża, ale nie wiem czy teraz coś się nie zmieniło.

Tu coś piszą o 300 dniach.

http://www.eporady24.pl/sposoby_usta...,3,61,368.html
__________________

elena_100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 09:30   #792
zielona1911
Zakorzenienie
 
Avatar zielona1911
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 3 300
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

u mnie nie bylo traby,ani wiatru,chyba ze tak mocno spalam i nieslyszalam ale okno mam bynajmniej cale bo mi nic nie wieje po plecach
a pogoda jaka to niewiem bo jeszcze mam zaslony.
Mnie o 9 obudzila kolezanka smsem bo dzis sie zeni,bierze tylko narazie cywilny swiadkowie + oni i jest troche nerwowa-ja tez bylam,ale chetnie bym moj slub powtorzyla,chcialabym koscielny,ale obawiam sie ze stac mnie nie bedzie,a na pomoc rodziny nie mam co liczyc niestety. na w miare huczny cywilny na 2o os. dalismy cos ok 6tys.

u mnie w niedziele bedzie 30 tydzien w koooncuuu
zielona1911 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 09:35   #793
Asiuulka89
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuulka89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 597
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

ide sie kawkowac do cioteczki bede pozineij
Asiuulka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 09:55   #794
Filusia88
Zadomowienie
 
Avatar Filusia88
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 498
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Będę wieczorkiem, a teraz do wyjścia pora się szykować... TAK MI SIĘ NIE CHCE
ale dziś mam dużo spraw do załatwienia na mieście - w tym fryzjera i jazdy
dobra zbieram się a Wam życzę miłego dnia!
Anesh będzie dobrze!
__________________
Basia
17.09.2012
Filusia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 10:02   #795
kasiam187
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiam187
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 709
GG do kasiam187 Wyślij wiadomość przez MSN do kasiam187 Send a message via Skype™ to kasiam187
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

dzien dobry mamuśki

dziekuje wam bardzo za wczorajsze życzenia miło spedzilismy wieczór z tz i dostałam cudne perfumy

my juz tez po usg, no i wszystko jest ok z Giulia wiec to najważniejsze, wymairy prawidłowe, serducho tez bije mocno no i lekarzowi się wydaje, że nadal dziewucha jedynie co mnie zmartwiło to to że jest ułozona podłużnie miednicowo czyli głowa u góry...na połówkowym była głowka w dół to sie obrócila spryciara...no i mnie nastraszyl wizja cesarki...a bo Pani pierworódka to cesarka...no ale do 35 tc moze sie obrocic jeszcze...ale powiedzial, ze jak malo miejsca w macicy to sie nie obroci...no kurcze w sumie ja nie mam tego brucha duzego...ehh...no i brac magnez zeby sie nie skurczala macica i odpoczywac....strasznie niecche miec cesarki no i pannica waży 1380 gram w 30tc wedłgu OM/według usg 29.


anesh jestem myslami z Toba bedzie dobrze kochana
__________________
Giulia 21.09.2012

kasiam187 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 10:20   #796
Sojka1990
Zadomowienie
 
Avatar Sojka1990
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 720
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość



Sojka a dowiadywałaś się jak będzie kiedy ojciec dziecka jest inny niż mąż? Bo z tego co wiem, to mąż będzie brany pod uwagę, tak jak będzie w akcie urodzenia. Do czasu załatwienia sprawy z uznaniem dziecka przez jego prawdziwego ojca pewnie nic nie dadzą. Ja mam o tyle dobrze że jestem po rozwodzie, to może mi się uda, ale przekonana nie jestem. Trzeba by iść się dowiedzieć. Ja będę w opiece w przyszłym tygodniu to się dopytam.
Dopytaj dopytaj, ale z tego co się orientuje to do czasu zaprzeczenia ojcostwa to sobie kochana nie poszalejemy:P i rozwód tu niestety nic nie pomoże
Tak więc musimy szybciutko po porodzie zgłosić zaprzeczenie i mieć nadzieję że szybko pójdzie

Cytat:
Napisane przez Almariel Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Trzymam kciuki za Anesh
z całych sił !!!!!!!!!!!!!
__________________
Nasze Cudo
Zośka 05.09.2012, 2910gram, 52cm miłości
Sojka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 10:20   #797
Bafi@Home
Zakorzenienie
 
Avatar Bafi@Home
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 7 203
GG do Bafi@Home
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Anesh trzymam
__________________
Klaudia - 27.10.2006 i Sonia - 29.08.2012 - moje dwa promyczki

"Nie wierzysz, mówiła miłość - jak cię rąbnę to we wszystko uwierzysz"
ks. Jan Twardowski
Bafi@Home jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 10:21   #798
karolluki
Raczkowanie
 
Avatar karolluki
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 366
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Hej mamcie

Anesh trzymam mocno kciuki za twoją wizytę, mam nadzieję że wrócisz z samymi dobrymi wieściami kochana

Cytat:
Napisane przez weronika_91 Pokaż wiadomość
Dowiadywała się może któraś z Was w kwestii becikowego samorządowego ?
W mojej mieścinie nie ma oczywiście becikowego samorządowego ale trudno


Cytat:
Napisane przez coventry Pokaż wiadomość
dziewczyny, wiem że to już było przerabiane na wątku ale mam pytanko? ( może głupie ale mnie to nurtuje...) - mam zamiar karmić piersią, no ale trzeba jakąś butelachę zakupić (jaka firma najlepsza??), i czy to jest tak że powinno sie miec wszystko z jednej firmy i linii, chodzi mi o smoczek przy bulelce, smoczek uspokajacz i nakłądki na sutki ( u mnie raczej będą konieczne) i co polecacie, jakie kupiłyscie, bo juz sama nie wiem się na avent, dr browns czy TP
Ja zamówiłam dwie buteleczki (150 i 260ml) z Tommee Tippie, ale jeszcze nie przyszły

Dziewczynki gratuluję Wam udanych wizyt i zdrowych dzieciaczków

A ja dziś robię ogórki w zalewie curry, w zeszłym roku mamcia robiła i były podobno pyszne, podobno bo zrobiła tylko kilka małych słoików na próbę i nawet nie zdążyłam spróbować bo tata z bratem zjedli wszystkie

Edytowane przez karolluki
Czas edycji: 2012-07-20 o 10:22
karolluki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 10:23   #799
asiejka86
Rozeznanie
 
Avatar asiejka86
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 590
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Zjadłam snickersa i Malutka fika
asiejka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 10:25   #800
LadyBeatta
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 195
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

witam! ten internet mnie dobija... nie nadrobie Was, no ciagle gubi zasieg albo sie rozlacza, predkosc tez nie jest powalajaca...
trzymam kciuki za wizyty i anesh
dzis i ja zaczynam nowy tydzien- 32
wlasciwie to zdalam sobie sprawe, ze teraz to nie tylko tz ma siusiaka i jajka milego dnia!
__________________
konto nieaktywne
LadyBeatta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 10:28   #801
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 858
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Zamówiłam na razie butelki, podkłady do przewijania, śpiochy i półśpiochy. Reszta za tydzień.
Cytat:
Napisane przez elena_100 Pokaż wiadomość
Tamlin sam rozwód chyba nie wystarczy, kiedyś było tak, że chyba do roku po było domniemanie ojcostwa na rzecz byłego męża, ale nie wiem czy teraz coś się nie zmieniło.

Tu coś piszą o 300 dniach.

http://www.eporady24.pl/sposoby_usta...,3,61,368.html
280dni jest z tego co wiem. Ale ja i tak zaszłam w ciąże w czasie małżeństwa więc to ten prymityw bedzie jako ojciec. Wiem, że musimy sprawe założyć o zaprzeczenie jego ojcostwa. A z mopsem niewiem właśnie jak będzie, bo w sumie do rodzinnego jako rozwódka stanu wolnego mogę sama stawać, więc pewnie o becikowe też i drugie rodzinne na małego. Na pewno jak w czasie rozwodu sie jest to trzeba z mężem, bo mi zabrali rodzinne na czas rozwodu ( prawie rok ).

Dobra trzeba sie wziąść do pracy
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 10:37   #802
Coco_Blanco
Raczkowanie
 
Avatar Coco_Blanco
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 377
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez m_moni Pokaż wiadomość
dziewczyny gratuluję Wam udanych wizyt!!

coco_blanco widzę Cię! co słychać u Ciebie? jak się czujesz?

i gdzie jest nisia? też jej dawno nie widziałam
Widzę że zostałam namierzona
Dzięki kochana fajnie że jeszcze ktoś pamięta o moim istnieniu.

Od weekendu majowego moje miasteczko odżyło po zimie i bardzo dużo czasu spędzałam poza domem. Wieczorem tylko Was nadrabiałam i jakoś nie miałam kiedy się odezwać. Później wywalono mnie z listy, a że nie miałam pewności czy będę się grzecznie, regularnie udzielać to i zostałam tylko przy podglądaniu

U mnie z dzidzią wszystko ok. W poniedziałek zaczynam 30 tydzień. Będę miała córeczkę Lilianę Wiem, że na wątku jest już jedna Lilianka, o ile dobrze kojarzę to u Ciebie Lidka? Mam nadzieję, że mnie tu za to nie zjesz, ale ja na to imię się uparłam jak jeszcze w ciąży nie byłam i nawet nie biorę innych opcji pod uwagę Poza tym córa kopie mamusie, tatusia, a nawet łóżko i wszystko inne co znajdzie się w jej zasięgu Więc chyba ma się dobrze.

Gorzej ze mna...
Pod koniec maja zaliczyłam szpital. W nocy trafiłam na izbę przyjęć z ostrym bólem po prawej stronie brzucha, tak niziutko. Położyli mnie na obserwacje, bo podejrzewali zapalenie wyrostka. Miałam zbadany tylko mocz, morfologie i crp. Po trzech dniach zapytali czy czuję się na siłach żeby iść do domu, czy może chcę jeszcze poleżeć Pełna profeska, nie ma co... Oczywiście szybko zwiałam do domu, ale od tamtej pory ciągle twardniał mi brzuszek. Poszłam do mojej ginki na nfz, ale ona całkowicie olała sprawę i powiedziała że mam się nie przejmować. Mój tż ostro się wkurzył i pojechaliśmy do mojego drugiego lekarza, który przyjmuje w klinice w której zamierzam rodzić (100km ode mnie, dlatego nie udałam się tam od razu). Ten mnie zbadał z każdej strony i stwierdził że wszystko jest ok, więc się trochę uspokoiłam.

Minął równiutko miesiąc i znowu nocny atak. Ból w tym samym miejscu tylko 100 razy silniejszy. Nie mogłam się ruszyć, tż spanikowany chciał dzwonić po pogotowie, ale sie nie zgodziłam. W tym naszym szpitalu i tak nikt by mnie w nocy nie zbadał, zresztą w dzień też raczej nie... Jak leżałam wcześniej te 3 dni, to takie cuda widziałam, że wole ten szpital omijać szerokim łukiem. Przeleżałam więc zabeczana całą noc. Nad ranem troche puściło i szybko do mojego gina w klinice. I co? jakieś cholerne wodonercze, czyli zastój moczu w nerce. Doktorek powiedział że jak leki nie pomogą to trzeba będzie zakładać jakiś cewnik do moczowodu, który odprowadza mocz z nerki do pęcherza moczowego

Na szczęście ból nie powraca, ale strasznie się tego boję. Pije jak szalona żeby szczoch nie zalegał, kupiłam sobie 100% sok z żurawin, faszeruje się nospą. Ogółem jestem przez to strasznie zdołowana. Boję się wychodzić z domu. Brzuchol ciągle twardy, a najgorzej jest w nocy kiedy to niby macica powinna być wypoczęta i mięciutka... W nocy wstaje nawet po 5 razy na sikanie, a córa tak kopie że nie mogę spać
Wizyta u mojego gina dopiero 2 sierpnia i już nie mogę się doczekać, bo jak ostatnio byłam u tej mendy na nfz, to to jest jedna wielka porażka. Wizyty u niej trwają 3-4 minuty, a ona sama wiecznie się spóźnia i mimo ze jestem umówiona na konkretna godzinę, to przez jej spóźnianie powstaje taka kolejka, że i tak muszę czekać na wizytę 1,5godz. Bezgrając coś w swoich notatkach zapytała jak się czuje, a kiedy powiedziałam ze źle i wytłumaczyłam dlaczego to ona tylko powiedziała "Mhm...." Nawet mnie nie zbadała, o nic więcej nie zapytała, no NIC Nie wiem po co ja do niej chodzę... chciałam mieć tu na miejscu jakiegoś lekarza, tak na wszelki wypadek, ale nie ma sensu, bo to tylko niepotrzebne nerwy...

Poza tym mam 5kg na plusie, ale wszystko poszło w brzuch i cyce i każdy mi mówi że mam ogromny brzuchol. Jak ktoś mnie pyta który to miesiąc to wstydzę się mówić że dopiero początek 7 I mam rozstępy na jednym cycu. I mam straszną ochotę na jakieś małe przytulaki z tż, ale przez ten twardy brzuch się boje. I ogółem wszystko nie tak.
Już wiem, że nie lubię być w ciąży Za dużo stresu...

No to się wyżaliłam. I wybaczcie że się tak rozpisałam. Mało kto mnie pamięta, a ja się odzywam po 2 miesiącach i tu smuty walę
Coco_Blanco jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 11:06   #803
Iwoncia81
Zakorzenienie
 
Avatar Iwoncia81
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 451
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Hello
Wpadłam się tylko przywitać bo dzisiaj to chyba w większości mnie nie będzie, jutro też pewnie tylko na chwilke bo ide na urodziny do chrześniaka, a pojutrze do teściów śmigam co mi sie bardzo uśmiecha

Gratuluje rozpoczętych tygodni i trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty

Anesh w szczególności za Ciebie i maleństwo żeby było wszystko jak należy
Iwoncia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 11:12   #804
zielona1911
Zakorzenienie
 
Avatar zielona1911
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 3 300
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Anesh trzymam
zielona1911 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 11:14   #805
maggie123
Zakorzenienie
 
Avatar maggie123
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 248
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Anesh trzymam kciuki bardzo mocno!
nie wiem, co się ze mną dzieje od kilku dni... cały dzień bym spała i zupełnie nie mam na nic siły tylko okropnie zmęczona się czuję
__________________
O miłości, macierzynstwie, pasji, pracy, codzienności czyli blogujemy

http://sukcespisanyszminka.com

Zapraszam
maggie123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 11:20   #806
elena_100
Wtajemniczenie
 
Avatar elena_100
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 2 850
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Zamówiłam na razie butelki, podkłady do przewijania, śpiochy i półśpiochy. Reszta za tydzień.

280dni jest z tego co wiem. Ale ja i tak zaszłam w ciąże w czasie małżeństwa więc to ten prymityw bedzie jako ojciec. Wiem, że musimy sprawe założyć o zaprzeczenie jego ojcostwa. A z mopsem niewiem właśnie jak będzie, bo w sumie do rodzinnego jako rozwódka stanu wolnego mogę sama stawać, więc pewnie o becikowe też i drugie rodzinne na małego. Na pewno jak w czasie rozwodu sie jest to trzeba z mężem, bo mi zabrali rodzinne na czas rozwodu ( prawie rok ).

Dobra trzeba sie wziąść do pracy
Co za dziady w tym mopsie i trochę zazdraszczam, że możesz pracować.


Coco
na pewno masz śliczny brzuszek, nie wstydź się bo tam Maluszek mieszka a przebojów ze szpitalem współczuję. Nie mogłabyś przez te 3 miesiące gdzieś prywatnie pochodzić?

Nadrobilam już 11 stron. Dobrze, że wasze wizyy udane. Wercia ty już sobie spokojnie w domku siedź

Nudzę się, ale już jakoś powoli ogarniam. Trochę sobie w szafkach sprzątam. Ociepliłam relacje z teściową. Nawet nam kupiła nową lampę do pokoju i dywaniki przed łóżko

Maluszkowa dziś szaleje. Też tam mam, że kopy to rzadko chyba że w żebra albo żołądek. Raczej się przseuwa i wypina całym ciałkiem. Bardzo mi się podniosła w tym brzuszku. Głową nadal naciska na szyjkę, ale dzięki temu że dużo odpoczywam szyjka się trzyma.

Mówię mojej mamie, że ostatnio byłam bardzo zmartwiona bo przez parę dni Maluszkowa była bardzo leniwa, a jeden cały przespała. A mama na to, że jak była ze mną w ciąży to się nie ruszałam przez 1,5 dnia. To dopiero była zmartwiona. W tych czasach ani telefonu, ani samochodu żeby do szpitala jechać.

Anesh trzymam z całego serca
__________________

elena_100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 11:21   #807
m_moni
Zadomowienie
 
Avatar m_moni
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 253
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez Coco_Blanco Pokaż wiadomość
Widzę że zostałam namierzona
Dzięki kochana fajnie że jeszcze ktoś pamięta o moim istnieniu.

Od weekendu majowego moje miasteczko odżyło po zimie i bardzo dużo czasu spędzałam poza domem. Wieczorem tylko Was nadrabiałam i jakoś nie miałam kiedy się odezwać. Później wywalono mnie z listy, a że nie miałam pewności czy będę się grzecznie, regularnie udzielać to i zostałam tylko przy podglądaniu

U mnie z dzidzią wszystko ok. W poniedziałek zaczynam 30 tydzień. Będę miała córeczkę Lilianę Wiem, że na wątku jest już jedna Lilianka, o ile dobrze kojarzę to u Ciebie Lidka? Mam nadzieję, że mnie tu za to nie zjesz, ale ja na to imię się uparłam jak jeszcze w ciąży nie byłam i nawet nie biorę innych opcji pod uwagę Poza tym córa kopie mamusie, tatusia, a nawet łóżko i wszystko inne co znajdzie się w jej zasięgu Więc chyba ma się dobrze.

Gorzej ze mna...
Pod koniec maja zaliczyłam szpital. W nocy trafiłam na izbę przyjęć z ostrym bólem po prawej stronie brzucha, tak niziutko. Położyli mnie na obserwacje, bo podejrzewali zapalenie wyrostka. Miałam zbadany tylko mocz, morfologie i crp. Po trzech dniach zapytali czy czuję się na siłach żeby iść do domu, czy może chcę jeszcze poleżeć Pełna profeska, nie ma co... Oczywiście szybko zwiałam do domu, ale od tamtej pory ciągle twardniał mi brzuszek. Poszłam do mojej ginki na nfz, ale ona całkowicie olała sprawę i powiedziała że mam się nie przejmować. Mój tż ostro się wkurzył i pojechaliśmy do mojego drugiego lekarza, który przyjmuje w klinice w której zamierzam rodzić (100km ode mnie, dlatego nie udałam się tam od razu). Ten mnie zbadał z każdej strony i stwierdził że wszystko jest ok, więc się trochę uspokoiłam.

Minął równiutko miesiąc i znowu nocny atak. Ból w tym samym miejscu tylko 100 razy silniejszy. Nie mogłam się ruszyć, tż spanikowany chciał dzwonić po pogotowie, ale sie nie zgodziłam. W tym naszym szpitalu i tak nikt by mnie w nocy nie zbadał, zresztą w dzień też raczej nie... Jak leżałam wcześniej te 3 dni, to takie cuda widziałam, że wole ten szpital omijać szerokim łukiem. Przeleżałam więc zabeczana całą noc. Nad ranem troche puściło i szybko do mojego gina w klinice. I co? jakieś cholerne wodonercze, czyli zastój moczu w nerce. Doktorek powiedział że jak leki nie pomogą to trzeba będzie zakładać jakiś cewnik do moczowodu, który odprowadza mocz z nerki do pęcherza moczowego

Na szczęście ból nie powraca, ale strasznie się tego boję. Pije jak szalona żeby szczoch nie zalegał, kupiłam sobie 100% sok z żurawin, faszeruje się nospą. Ogółem jestem przez to strasznie zdołowana. Boję się wychodzić z domu. Brzuchol ciągle twardy, a najgorzej jest w nocy kiedy to niby macica powinna być wypoczęta i mięciutka... W nocy wstaje nawet po 5 razy na sikanie, a córa tak kopie że nie mogę spać
Wizyta u mojego gina dopiero 2 sierpnia i już nie mogę się doczekać, bo jak ostatnio byłam u tej mendy na nfz, to to jest jedna wielka porażka. Wizyty u niej trwają 3-4 minuty, a ona sama wiecznie się spóźnia i mimo ze jestem umówiona na konkretna godzinę, to przez jej spóźnianie powstaje taka kolejka, że i tak muszę czekać na wizytę 1,5godz. Bezgrając coś w swoich notatkach zapytała jak się czuje, a kiedy powiedziałam ze źle i wytłumaczyłam dlaczego to ona tylko powiedziała "Mhm...." Nawet mnie nie zbadała, o nic więcej nie zapytała, no NIC Nie wiem po co ja do niej chodzę... chciałam mieć tu na miejscu jakiegoś lekarza, tak na wszelki wypadek, ale nie ma sensu, bo to tylko niepotrzebne nerwy...

Poza tym mam 5kg na plusie, ale wszystko poszło w brzuch i cyce i każdy mi mówi że mam ogromny brzuchol. Jak ktoś mnie pyta który to miesiąc to wstydzę się mówić że dopiero początek 7 I mam rozstępy na jednym cycu. I mam straszną ochotę na jakieś małe przytulaki z tż, ale przez ten twardy brzuch się boje. I ogółem wszystko nie tak.
Już wiem, że nie lubię być w ciąży Za dużo stresu...

No to się wyżaliłam. I wybaczcie że się tak rozpisałam. Mało kto mnie pamięta, a ja się odzywam po 2 miesiącach i tu smuty walę
No to sobie poprzeżywałaś lepiej już żebyś jeździła te 100km do kogoś konkretnego, bo na tą panią to najwyraźniej szkoda czasu i nerwów

piekne imię Lilianka, my tez się nas nim zastanawialiśmy

5kg na plusie i ogromny brzuch??? ja jestem jakieś 12 na plusie

jedz żurawinkę i się oszczędzaj!!! no i odzywaj się czasem


Cytat:
Napisane przez Bafi@Home Pokaż wiadomość

To i ja się wypowiem, jako ta używająca bardzo często laktatora z Aventu (ręcznego), spisał się doskonale, a używać musiałam często bo karmiłam do 9 miesiąca. A studiowałam zaocznie plus wróciłam do pracy zaraz po macierzyńskim
to dobrze bo kupiłam avent


dzięki dziewczyny za rady. kupiłam wczoraj kombinezon 68(zdjęcie).
mam w sumie 2x62 takie z misia z ociepleniem i polarkiem i 1x68 ortalionowy



Anesh pamiętam
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg kombinezonik.jpg (41,3 KB, 15 załadowań)
m_moni jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 11:21   #808
Katee27
Zadomowienie
 
Avatar Katee27
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 368
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

HAJ BABECZKI!!!

Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Ja w domu mam Clotrimazolum w globulkach, ale bałam się ich sama stosować, bo na ulotce jest informacja, że w II i III trymestrze można, ale tylko przy konsultacji z lekarzem. Jak mi te teraz nie pomogą, to może jednak spróbuję ich, skoro Tobie je zalecano. Gin spytał mnie jakiego płynu używam do higieny intymnej i jako, że używam Lactacyd'u to stwierdził, że powinnam w związku z tą infekcją zastosować czegoś typowo do stosowania przy takich zmianach. W sumie to źle napisałam, bo sprawdziłam moją "magiczną siateczkę z lekami" i jednak mam tylko 1 płyn do higieny, a ten drugi produkt to mydło glicerynowe. Mam przez 5 dni stosować ten polecony płyn, później kolejne 5 dni mydło glicerynowe, a następnie mogę kilka dni stosować ten mój Lactacyd i od nowa taką rundkę.
Kochana ja jednak wolałabym się zapytać gina o stosowanie,żebyś może nie przesadziła z tymi lekami...A możesz podać nazwę tego płynu?

Cytat:
Napisane przez niegrzeczna88 Pokaż wiadomość
dzien dobry w ten sloneczny dzien
wczoraj padlam wczesnie ..taka zmeczona bylam ale sama nie wiem czym
dzis rozpoczynamy z Iga 32 tydzien !!
Anesh, pamietam rowniez o Tobie , daj znac od razu po badaniu kochana


lece na jakies sniadanko, a potem odebrac wyniki morfologi
buziaki!!
Gratulacje.Ja dziś mam 31+1,więc zaczynam 8miesiącI chyba obie w poniedziałek mamy wizytę?też dziś robiłam badania

Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
Dzień dobry kochane,
czuję się dziś znów fatalnie, od rana oddechu nie mogę wziąśc pełnego
dodzwoniłam się do alergologa i dopiero w poniedziałek będzie
kurcze nie wiem od czego mi się robi tak duszno, najgorzej, że nie chce przejść wczoraj dopiero koło 20 mnie odpuściło i złapałam pełny oddech do ginka nie dzwonie, bo każe mi przyjść na wizytę, a na 30 mam planowaną buuu

kate dziekluję. Zakupki śliczne
Do poniedziałku już niedługo,musisz wytrzymać
Cieszę się,że moje zakupki też się komuś podobająakurat ta polarowa kurteczka jest taka mniejsza jak na wrzesień,a takiej nie miałam.

Cytat:
Napisane przez elena_100 Pokaż wiadomość
cześć

tęskniłyście?

Ale mam nadrabiania, ale najpierw napiszę co u mnie.

A więc.... mam wózek dla Maluszkowej i smoczki uspokajacze
Wczoraj byłam u gina i w miarę ok, nie robił usg, ale posłuchałam serduszka. Szyjka jest nieruszona i jak tylko będę się w miarę oszczędzała - nie muszę już leżeć plackiem - to jest szansa dotrzymania do września ale w zasadzie do końca sierpnia też starczy.
Mocz do bani, dziś robię powtórkę a jak nie to antybiotyk
Krew też coraz słabiej więc od dziś żelazo ble....
Poza tym schudłam kilogram i zdaniem gina jak na ten tydzień mam mały brzuszek a od wczoraj zaczęłyśmy 32 tc.

Remont już też prawie skończony, jeszcze tylko drobne poprawki. Miejsce na łóżeczko też jest
Następna moja bliźniacza siostra ciążowa,bo chyba termin Ci się zmienił.
A jakie masz badania na następną wizytę?
__________________



Często, aby stało się to, czego pragniemy, trzeba tylko przestać robić to, co robimy...
Katee27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 11:22   #809
Katee27
Zadomowienie
 
Avatar Katee27
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 368
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez kasiam187 Pokaż wiadomość
dzien dobry mamuśki

dziekuje wam bardzo za wczorajsze życzenia miło spedzilismy wieczór z tz i dostałam cudne perfumy

my juz tez po usg, no i wszystko jest ok z Giulia wiec to najważniejsze, wymairy prawidłowe, serducho tez bije mocno no i lekarzowi się wydaje, że nadal dziewucha jedynie co mnie zmartwiło to to że jest ułozona podłużnie miednicowo czyli głowa u góry...na połówkowym była głowka w dół to sie obrócila spryciara...no i mnie nastraszyl wizja cesarki...a bo Pani pierworódka to cesarka...no ale do 35 tc moze sie obrocic jeszcze...ale powiedzial, ze jak malo miejsca w macicy to sie nie obroci...no kurcze w sumie ja nie mam tego brucha duzego...ehh...no i brac magnez zeby sie nie skurczala macica i odpoczywac....strasznie niecche miec cesarki no i pannica waży 1380 gram w 30tc wedłgu OM/według usg 29.
nie rozumiem,co to za argumenty???bo pierworódkaco to ma do rzeczy?


Cytat:
Napisane przez Coco_Blanco Pokaż wiadomość
Widzę że zostałam namierzona
Dzięki kochana fajnie że jeszcze ktoś pamięta o moim istnieniu.

Od weekendu majowego moje miasteczko odżyło po zimie i bardzo dużo czasu spędzałam poza domem. Wieczorem tylko Was nadrabiałam i jakoś nie miałam kiedy się odezwać. Później wywalono mnie z listy, a że nie miałam pewności czy będę się grzecznie, regularnie udzielać to i zostałam tylko przy podglądaniu

U mnie z dzidzią wszystko ok. W poniedziałek zaczynam 30 tydzień. Będę miała córeczkę Lilianę Wiem, że na wątku jest już jedna Lilianka, o ile dobrze kojarzę to u Ciebie Lidka? Mam nadzieję, że mnie tu za to nie zjesz, ale ja na to imię się uparłam jak jeszcze w ciąży nie byłam i nawet nie biorę innych opcji pod uwagę Poza tym córa kopie mamusie, tatusia, a nawet łóżko i wszystko inne co znajdzie się w jej zasięgu Więc chyba ma się dobrze.

Gorzej ze mna...
Pod koniec maja zaliczyłam szpital. W nocy trafiłam na izbę przyjęć z ostrym bólem po prawej stronie brzucha, tak niziutko. Położyli mnie na obserwacje, bo podejrzewali zapalenie wyrostka. Miałam zbadany tylko mocz, morfologie i crp. Po trzech dniach zapytali czy czuję się na siłach żeby iść do domu, czy może chcę jeszcze poleżeć Pełna profeska, nie ma co... Oczywiście szybko zwiałam do domu, ale od tamtej pory ciągle twardniał mi brzuszek. Poszłam do mojej ginki na nfz, ale ona całkowicie olała sprawę i powiedziała że mam się nie przejmować. Mój tż ostro się wkurzył i pojechaliśmy do mojego drugiego lekarza, który przyjmuje w klinice w której zamierzam rodzić (100km ode mnie, dlatego nie udałam się tam od razu). Ten mnie zbadał z każdej strony i stwierdził że wszystko jest ok, więc się trochę uspokoiłam.

Minął równiutko miesiąc i znowu nocny atak. Ból w tym samym miejscu tylko 100 razy silniejszy. Nie mogłam się ruszyć, tż spanikowany chciał dzwonić po pogotowie, ale sie nie zgodziłam. W tym naszym szpitalu i tak nikt by mnie w nocy nie zbadał, zresztą w dzień też raczej nie... Jak leżałam wcześniej te 3 dni, to takie cuda widziałam, że wole ten szpital omijać szerokim łukiem. Przeleżałam więc zabeczana całą noc. Nad ranem troche puściło i szybko do mojego gina w klinice. I co? jakieś cholerne wodonercze, czyli zastój moczu w nerce. Doktorek powiedział że jak leki nie pomogą to trzeba będzie zakładać jakiś cewnik do moczowodu, który odprowadza mocz z nerki do pęcherza moczowego

Na szczęście ból nie powraca, ale strasznie się tego boję. Pije jak szalona żeby szczoch nie zalegał, kupiłam sobie 100% sok z żurawin, faszeruje się nospą. Ogółem jestem przez to strasznie zdołowana. Boję się wychodzić z domu. Brzuchol ciągle twardy, a najgorzej jest w nocy kiedy to niby macica powinna być wypoczęta i mięciutka... W nocy wstaje nawet po 5 razy na sikanie, a córa tak kopie że nie mogę spać
Wizyta u mojego gina dopiero 2 sierpnia i już nie mogę się doczekać, bo jak ostatnio byłam u tej mendy na nfz, to to jest jedna wielka porażka. Wizyty u niej trwają 3-4 minuty, a ona sama wiecznie się spóźnia i mimo ze jestem umówiona na konkretna godzinę, to przez jej spóźnianie powstaje taka kolejka, że i tak muszę czekać na wizytę 1,5godz. Bezgrając coś w swoich notatkach zapytała jak się czuje, a kiedy powiedziałam ze źle i wytłumaczyłam dlaczego to ona tylko powiedziała "Mhm...." Nawet mnie nie zbadała, o nic więcej nie zapytała, no NIC Nie wiem po co ja do niej chodzę... chciałam mieć tu na miejscu jakiegoś lekarza, tak na wszelki wypadek, ale nie ma sensu, bo to tylko niepotrzebne nerwy...

Poza tym mam 5kg na plusie, ale wszystko poszło w brzuch i cyce i każdy mi mówi że mam ogromny brzuchol. Jak ktoś mnie pyta który to miesiąc to wstydzę się mówić że dopiero początek 7 I mam rozstępy na jednym cycu. I mam straszną ochotę na jakieś małe przytulaki z tż, ale przez ten twardy brzuch się boje. I ogółem wszystko nie tak.
Już wiem, że nie lubię być w ciąży Za dużo stresu...

No to się wyżaliłam. I wybaczcie że się tak rozpisałam. Mało kto mnie pamięta, a ja się odzywam po 2 miesiącach i tu smuty walę
Ja Cię pamiętam,nawet Twoją fotkę z tżetem z maila.Może dasz radę więcej się odzywać niż tylko podczytywać.Zawsze to łatwiej tą ciążę przejść,jak się tutaj pożalisz...Ta ginka na nfz to porażka i weź tu bądź spokojna pod taką opiekąBierzesz tylko no-spe?
__________________



Często, aby stało się to, czego pragniemy, trzeba tylko przestać robić to, co robimy...
Katee27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 11:33   #810
caterinazeta jones
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 72
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Witajcie mamusie, kojarzycie mnie? czasem coś tam do Was napiszę ale rzadko niestety... leżę sobie z synusiem prawie cały dzień bo wczoraj poszalałam... wyszłam z domu o 7 na tą nieszczęśną glukozę, ale to było okropne od parenaście lat temu przestałam słodzić wszelkie napoje więc z przełknięciem było ciężko...pomyślałam tylko słodkie dam radę po czym po wypiciu oblał mnie zimny pot, duszno mi się zrobiło i zaczął mnie cały przełyk palić pielęgniarka tylko powtarzała, że jak zwymiotuje to czeka mnie powtórka z rozrywki w inny dzień... jakoś przeżyłam ale mały się za tą słodycz zemścił i kopał mamusię niesamowicie mocno jak nigdy ale zapomniałam odebrać wyników...dziś mi mężuś odbierze. Potem pojechałam do pracy zawieść L4 i zabrać rmua...szef zadowolony że wróciłam a tu zonk bo tylko rekreacyjnie, ale miły był a potem pojechałam do teściowej na obiadek była też szwagierka z synkiem, który ma skończone 5 miesięcy normalnie żywe srebro kręci się wierci trzeba mieć kupę siły do niego, a jak pięknie pełza po podłodze do tyłu już się nie mogę doczekać mojego synusia a potem jeszcze na dodatek poszłam do dentysty, na nfz i co? i wypadło mi po 3 godz lekarstwo i mam dziure w zębie ehh masakra

Cytat:
Napisane przez Coco_Blanco Pokaż wiadomość
Doktorek powiedział że jak leki nie pomogą to trzeba będzie zakładać jakiś cewnik do moczowodu, który odprowadza mocz z nerki do pęcherza moczowego
ojej bidulko, ale na pewno leki Ci pomogą trzymam za to kciuki, dziewczyna brata mojego męża w maju urodziła miesiąc wcześniej chłopczyka, bidulek najpierw go zacewnikowali a teraz w pon. założyli mu ten cewnik z nerki...bidulek rośnie, przybiera na wadze tylko nie wiadomo co będzie z nereczkami...ale będzie dobrze i u niego i u Ciebie

Cytat:
Napisane przez Coco_Blanco Pokaż wiadomość
I mam rozstępy na jednym cycu. I mam straszną ochotę na jakieś małe przytulaki z tż, ale przez ten twardy brzuch się boje.
ja dziś na prawym cycu zauważyłam wielki czerwono siny rozstęp jest straszny, na szczęście na boku więc jeszcze kiedyś jakiś dekoldzik założe, ale patrze pod spód cycuchów a tam co? małe rozstępiki no normalnie szok a tak się smaruję oliwką i na brzuchu ani jednego! (mam nadzieję że tak zostanie) ehh ale jeszcze 95 dni i okres ciąży zakończę najcudowniejszym prezentem jaki może mnie spotkać
a przytulanek strasznie mi się chce, ale mężuś tego unikał bo jakoś się bał o maluszka, a tak go namawiałam, po czym jak szyjka się skróciła dostaliśmy absolutny zakaz sexu i takim sposobem do końca roku celibat...
__________________

...
caterinazeta jones jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:24.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.