|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4201 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Praga
Wiadomości: 3 930
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Patyk nie ale slepota to na pewno
|
|
|
|
#4202 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Strong, takich zaręczyn nigdy nie zapomnisz
pewnie w pracy i tak nie odpalę zdjeć |
|
|
|
#4203 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Cytat:
ale wyprawkę mam na razie na papierze
__________________
01.05.2007 01.08.2008 18.07.2009 ![]() 07.02.2012 II 21.10.2012 Emilka 20.04.2014 II 17.12.2014 Jaś |
|
|
|
|
#4204 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Praga
Wiadomości: 3 930
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Cytat:
![]()
|
|
|
|
|
#4205 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Cytat:
![]() Słyszałyście co się stało w USA masakra jakaś ---------- Dopisano o 14:16 ---------- Poprzedni post napisano o 14:15 ---------- No pewnie, że tak
__________________
01.05.2007 01.08.2008 18.07.2009 ![]() 07.02.2012 II 21.10.2012 Emilka 20.04.2014 II 17.12.2014 Jaś |
|
|
|
|
#4206 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 751
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
__________________
Nasz dzień: 12.09.2009 Zawsze będę wierzyć... |
|
|
|
#4207 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
opis porodu:
O 9 rano w niedzielę jak wstałam, coś mi leciało ale... myślałam że to wodnisty śluz albo czop, tyle że było podbarwione krwią, więc zaczęłam panikować, płakać i nie wiedziałam co robić(zresztą pisałam na wątku) TŻ, obudziłam i mówię że coś mi się dzieję i on zaraz chciał jechać, ale ja zwlekałam bo nie chciałam histeryzować, zadzwoniłam do cioci i powiedziała, że nie muszę być w tym temacie uczona i mam jechać na IP bo jak z krwią to nigdy nie wiadomo.. to się pakowałam i jechałam... wzięłam torbę do porodu ale... liczyłam że jej nie użyję... TŻ też się spakował na poród. i pojechaliśmy... podłączyli mnie na IP pod KTG, skurczy żadnych co najwyżej takie do progu 10. Ale pobolewał mnie kręgosłup. Pani położna mówi że to pewnie czop odchodzi bo skurcze są za małe. No i miałam czekać na lekarza, przyszła pani doktor, wzięła mnie na fotel, i mówi że dziś albo jutro będę rodzić bo to są sączące się wody płodowe i że pęcherz pękł więc muszę urodzić. Rozwarcie już wtedy było ale szyjka była twarda i wysoko. Wzięła mnie na USG, powiedziała że wód zbyt wiele nie zostało i konkretnie sprawdziła czy z małym wszystko ok (pierwszy raz miałam tak szczegółowe USG bo była jakaś uczennica, i ta doktór pokazywała jej wszystkie narządy itp), mały na USG miał mieć 3100 więc powiedziała że powinno być dobrze. Ból kręgosłupa już był przeogromny. Położyli mnie na ginekologiczny bo skurczy żadnych i że mam czekać. Zawołali na KTG na pordówkę a tam dalej nic... koło 17 nie byłam już w stanie znieść bólu kręgosłupa który pojawiał się co 5 minut i to bardzo dokładnie co 5 minut. A na KTG skurczy żadnych! No i pani gin mówi że to napewno są skurcze krzyżowe, ale KTG mi ich nie łapie, i że może przez to że dno macicy miałam tak nisko i że mam trochę tłuszczyku. No i powiedziała że KTG jest bez sensu robić. Dała mi znieczulenie jakieś i się zaczęło, szyjka zaczęła się skaracać i zmiękczać, nie pamiętam która była godzina jak zaczęłam wymiotywać, i tu trauma... co skurcz to wymiotywałam jak kot, jakoś w tym czasie koło godziny 20 tej pozwolili TŻ już wejść na porodówkę i chwała Ci za to Panie, bo nie dałabym rady bez niego.. skakałam na piłce i zasypiałam, przychodził skurcz- wymiotowywałam. A TŻ mnie łapał na tej piłce i podawał miskę jak wymiotowywałam, potem już mi powiedział że go ręka boli (miał ją już mocno wymiętoszoną) ale powiedział że mogę dalej tak robić. To było straszne, krzyż bolał i bolał, krzyczałam, miauczałam... (powiedziałam nawet, że trzebabyło adoptować a nie dzieci rodzić... TŻ to teraz wszystkim powtarza ale cóż, miałam kryzys ) no i w końcu położna mi powiedziała, że jej się wydaje że ja mam niski stopień wytrzymałości na ból (ja jej mówię że ona mi nie wierzy a mnie to naprawdę boli) no i ona (już mnie miała chyba dosyć) pyta się mnie czy się zgodzę na ZZO, ja że jasne, i do 5 minut był anestezjolog i mi dawali te znieczulenie. Myślicie że coś dało? Absolutnie ! Chciałam sobie dac wyciąć ten kręgosłup, skurcze w podbrzuszu były super, lekusie (na to chyba działało to ZZO) ale na bóle krzyżowe aboslutnie. Ja już mogłam przeć to byłam w siódmym niebie, musiałam co prawda przeć leżąc na boku a TŻ mi dźwigał nogę, bo leżąc na plechach mały w ogóle nie schodził do kanału. Zaczynam przeć, przynosi mi to ulgę a tu nagle coś mi wychodzi... pytam TŻ czy czasem nie robię, wiecie czego.. a on że NIE NIE i spokojnie... a położna mnie macnęła i myje... pytam co robi a on ze musi mi umyć trochę ja na TŻ że mnie okłamał że kurde... ja tu kupę robię ale kazali mi przeć a nie się gównem zajmować. No to parłam, i dziewczyny.... ! Mój TŻ stanął na wysokości zadania, zaczyna patrzeć na dół i mi mówi ile główki widać, jakie ma włoski itp. A to mi bardzo pomagało, motywowało mnie to! Mogłam tak przeć ile wlezie, bo ból był minimalny, skurczy nie było już czuć jak parłam a pieczenie na dole było znośne... zapytałam ile jeszcze... i czy jak z 10 razy jeszcze poprę to czy urodzę, a pani położna powiedziała że jeszcze dwa razy i będzie po wszystkim to ja raz dwa i mały był na świecie.. podnieśli mi koszulę i dali na piersi... nie plakałam moje drogie ale to nie znaczy że nie byłam szczęśliwa... byłam szczęśliwa i to ogromnie... TŻ przeciął pępowinę i poszedł z pediatrą małego poważyć i pomierzyć. Zapytałam tylko czy zdrowy i która godzina... jak mi powiedzieli że 2.20 myślałam że padnę... nie pomyślałabym że tak długo mi to zajmie. TŻ mnie jeszcze ucałowała tak fajnie, zaraz po porodzie... bardzo to było dla mnie ważne... no i potem urodzić łożysko.. nie powiem bylo trudniej niż kamilka bo jakoś cięzko mi było wyprzeć tą kluskę bez skurczu i tak jakoś bez chęci, bo na kamilka czekaliśmy a na łożysko jakoś mniej
__________________
16.07.2012 - Kamil, nasze serce. |
|
|
|
#4208 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
kurde bardzo... już się ze wszystkimi pożegnałam, a teraz jeszcze idź na 2h i pisz :[ wrr
|
|
|
|
#4209 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 14 395
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Cytat:
Strong byłas bardzo dzielna dla Ciebie i Tz![]() Wiesz,z e mi lozysko tez było bardzo trudno wypchnac, ale to dlatego ze juz brak sił
__________________
Nasz Wielki Dzień- 22.09.2007 Nasza Miłość Sebastianek- 02.01.2010 Edytowane przez blonde_hair Czas edycji: 2012-07-20 o 14:34 |
|
|
|
|
#4210 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Baobabku, wszystkiego dobrego Kochana
szczęśliwego rozwiązania ![]() Butter "no właśnie, widziałem że nie nadążała" Nikita mi tu pisze że się w Tobie macierzyństwo odzywa i widzę że w mężu też to może już co? kurczaki, ale ci ta zgaga życie ogranicza. Ana dziękuję ![]() współczuję że okazuję się że wcale jeszcze nie masz wolnego... Nikita, super skrócik dziękuję czuję że nadrobiłam ![]() Baobabku, maślanki bym się napiła... oj napiłabym się...
__________________
16.07.2012 - Kamil, nasze serce. |
|
|
|
#4211 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Praga
Wiadomości: 3 930
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Strong,
powiem tylko tyle: BYLAS DZIELNA!!! TZ rowniez. Gratulacje mamuska! (no i kupa mnie rozwalila) bo ktos tu wspominal, ze szkoda, ze nie ma Stronga bo byloby o kupie no i prosze sie pojawilas, jest kupa ![]() ---------- Dopisano o 14:38 ---------- Poprzedni post napisano o 14:35 ---------- Chodzi Ci o ta premiere Spiermana... czytalam cos na Pudelku, w pierwszej chwili myslalam, ze to niesmaczny zart. ![]() Przeciez zartowalam Kochanie! buziakam Staralam sie A jak tam karmienie idzie?
|
|
|
|
#4212 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
teraz pytanie... mały mi zje i śpi potem nawet 5h, budzi się je i znów śpi tyle samo.
dziś przyszła położna i mi mówi że mały jest jeszcze bardzo zółty i że musi więcej pić bo przez to jest taki ospały i dlatego żółtaczka nie schodzi bo mało pije i że mam go wybudzać co 2-3 h i karmić. i między posiłami dawać wodę z glukozą. TŻ jedzie po glukoze i mówi po co ona a w aptece na niego baby wyjechały że co za głupoty żeby dziecko wybudzać, że przecież on sam wie kiedy jest głodny i się obudzi. Powiedział ze położna kazała go wybudzać bo mały jest żółty. no i co kogo mam słuchać? położna kategorycznie kazała wybudzać bo powiedziała że on tak coraz to dłużej by spał! i że pić musi żeby wysikać wszystko.
__________________
16.07.2012 - Kamil, nasze serce. |
|
|
|
#4213 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Strong coś niesamowitego!!! mam dreszcze od stóp po głowę! az mi włosy stanęły
![]() brawo!!! jesteś chętna na drugie?
|
|
|
|
#4214 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Nikita, cyce bolą nawet jak chodzę, dyndają
__________________
16.07.2012 - Kamil, nasze serce. |
|
|
|
#4215 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Cytat:
byłaś bardzo dzielna, tż również![]() Cytat:
na maślanke chyba mozesz sobie pozwolić w niewielkiej ilości![]() no nic spadam bo skwarki z cebulką już sie smażą
__________________
K & I |
||
|
|
|
#4216 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
No i kawa wypita, ziewam dalej..i zgaga jest, a jakby inaczej
Strong, byłaś bardzo dzielna!! i TŻ też! Wielkie oklaski dla Was!!Dalej myślisz, że lepiej było by adoptować? ![]() A pytanie mam: lewatywy nie miałaś? Że ta kupa tak wyskoczyła, świntucha.... Kochana.... zróbmy tak: jak będę w ciąży, to Wy będziecie jedne z pierwszych, które się dowiedzą Jak będę odczuwać nacisk, to zarosnę
|
|
|
|
#4217 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Cytat:
|
|
|
|
|
#4218 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 751
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Cytat:
Strong, opis super i byłaś bardzo dzielna Tak, jakaś masakra na premierze Batmana...straszne...
__________________
Nasz dzień: 12.09.2009 Zawsze będę wierzyć... |
|
|
|
|
#4219 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 556
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Strong!!!!!!!!!!!!!
bylas bardzo dzielna, TZ sie spisal i masz juz to za soba, teraz sie tylko cieszyc efektem Malenstwo - ale ladna pufka ![]() Butter - rozczulajace niemowlece rozkminki Twojego TZa ![]()
__________________
|
|
|
|
#4220 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Ana ta, ale adoptowane
żartuję... jeśli chodzi o poród to ale narazie nie będę się rozmnażać
__________________
16.07.2012 - Kamil, nasze serce. |
|
|
|
#4221 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 14 395
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Cytat:
__________________
Nasz Wielki Dzień- 22.09.2007 Nasza Miłość Sebastianek- 02.01.2010 |
|
|
|
|
#4222 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Cytat:
Więc myślał, że taki 3-miesięczniak zrozumie a kuku W ogóle jak się bał ją wziąć na ręce. Moja kumpela mówi 'wujek, no weź ją'..a on na mnie patrzy pytająco no to mówie 'no weź, jak mama nie ma nic przeciwko'. Wziął ją...ale cały spięty, sztywny... Ale wiecie - widok ponad 2-metrowego chłopa z taką dzidzią Strong, powiem Ci tak - generalnie bym nie wybudzała, ale skoro ma dużo pić itp...to ja bym zadzwoniła do pediatry! i spytała o profesjonalną opinię |
|
|
|
|
#4223 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Cytat:
jesteś niesamowita, ogromnie gratuluję ![]() Tak, o to mi chodzi http://wyborcza.pl/1,91446,12164533,...laninie_w.html
__________________
01.05.2007 01.08.2008 18.07.2009 ![]() 07.02.2012 II 21.10.2012 Emilka 20.04.2014 II 17.12.2014 Jaś |
|
|
|
|
#4224 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 5 596
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
STRONG opis porodu świetny, dzielna kobitka z Ciebie i GRATULUJE zaręczyn po raz kolejny!!!!!!!!!!!!!
MALEŃSTWO GRATULUJE MGR !!!!!!! ---------- Dopisano o 14:55 ---------- Poprzedni post napisano o 14:52 ---------- STRONG cofłąm się specjalnie przeczytać o twoich zaręczynach - i poplakałąm się
__________________
ślubowaliśmy - 20.09.2008 Wojtuś - ur. 06.12.2009 Ewunia - ur. 10.01.2013 |
|
|
|
#4225 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 556
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Cytat:
moj TZ codziennie mowi, ze sie nie moze doczekac, jak bedzie opiekowal sie Malym ja bede sobie spala a on pojdzie na spacer z wozkiem itd. Cytat:
masakra, nawet w kinie nie mozna byc bezpiecznym
__________________
|
||
|
|
|
#4226 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Praga
Wiadomości: 3 930
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Czyli na brak mleka nie narzekasz
Cytat:
To ja sie bardziej boje niz on.
|
|
|
|
|
#4227 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Butter z tą adopcją to ja w bólu powiedziałam
a lewatywy nie miałam to sobie wyszła na spacer... ale teraz mi to już obojętne i już nie będę naciskać ![]() Ana, i tak zrobię zadzwonię do kogoś mądrego ![]() Amani, dziękuję ![]() Blonde, moja położna właśnie identycznie mówiła. Butter, napewno Twój TŻ będzie bardzo pomysłowym tatusiem takim ogarniętym myślę pomysłowym ![]() Gosia, dzięki
__________________
16.07.2012 - Kamil, nasze serce. |
|
|
|
#4228 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 5 596
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
PRZEGLĄD TYGODNIA - super pomysl
szczególnie dla kogoś tak "opóźnionego" w wątku jak ja :PSTRONG Jak tam przygotowania do jutrzejszego przyjecia?
__________________
ślubowaliśmy - 20.09.2008 Wojtuś - ur. 06.12.2009 Ewunia - ur. 10.01.2013 Edytowane przez gochaa_p Czas edycji: 2012-07-20 o 15:29 |
|
|
|
#4229 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Cytat:
![]() Wiesz, mój TŻ uwielbia dzieci..a on ma tak łagodną i 'przyjemną' twarz, że obce dzieci sie do niego uśmiechają - z resztą widziałaś go na fb i bardzo łatwo się zaprzyjaźnia z dzieciaczkami, bo ma niesamowite pokłady cierpliwości...z resztą, gdyby nie miał, to by ze mną nie wytrzymał tyle..Moja mama się śmieje, że miał zostać przedszkolankiem (hihi - męską wersją przedszkolanki)
|
|
|
|
|
#4230 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!
Gosia, przyjęcia nie będzie
__________________
16.07.2012 - Kamil, nasze serce. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:47.





;D 

pewnie w pracy i tak nie odpalę zdjeć








masakra jakaś
ja na TŻ że mnie okłamał że kurde... ja tu kupę robię
16.07.2012 - Kamil, nasze serce. 









