Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII - Strona 77 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-07-20, 14:29   #2281
ewel28
Rozeznanie
 
Avatar ewel28
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 924
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Nita śliczna i jaka duża
Alonka spakowana już? ja już pomału robię listę rzeczy, które muszę zabrać, nie mogę się już doczekać. Jutro wieczorem wyjeżdżamy
Witam nowe Aniołkowe Mamy
__________________
Laura
Maks[*]
ewel28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 14:32   #2282
anusia1808
Rozeznanie
 
Avatar anusia1808
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez york222 Pokaż wiadomość
Witam wszystkie Aniołkowe i Ziemskie mamusie. Całkiem przypadkiem natrafiłam na ten wątek.
Niestety od 27 października 2011 też należę do waszego grona
Moja córeczka urodziła się w 25 tygodniu ciąży, przeżyła zaledwie jeden dzień. A ja nawet Jej nie mogłam zobaczyć
Podsumowanie mojego życia w roli mamy jest krótkie. Mam 27 lat i powinnam mieć dwójkę dzieci. Przy sobie nie mam żadnego. W jednym roku straciłam jedną ciążę (pustą - więc nie nakręcam się zbyt na to) i jedno dziecko, najbardziej wyczekiwane i kochane ponad wszystko. Obok monitora leży Jej zdjęcie. Jedyna pamiątka która mi po Niej została, nie licząc nagrobka gdzieś na cmentarzu

Pozdrawiam
Witaj, smutno że niestety w takich okolicznościch

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny.
Podczytuję Was na bieżąco, ale nie ma siły na aktywny udział w dyskusji..

Ale przede wszystkim:
PANI gratulacje!!! i życzę z całego serca szczęśliwej i nudnej, książkowej ciąży! i oby do wiosny

AGNA witaj kochana. Przytulam, chociaż tak wirtualnie życząc dużo siły!

A ja mam od wczoraj totalny dół.. po wizycie u gina rozkleiłam się tak że cały wieczór histerycznie przepłakałam.. i nie wiem czemu i co mną tak szarpnęło ale po prostu nie mogłam się uspokoić momentami tak wyłam że nie mogłam złapać oddechu..
Pierwszy taki atak miałam jak wróciłam 3 tygodnie temu ze szpitala..
A myślałam że daję sobie świetnie radę.. a jestem po prostu beznadziejna. Do tego dzisiaj wyjeżdżamy na weekend do znajomych i szczerze to nie wiem jak go przeżyję.. oni nie wiedzą o poronieniach - może to i lepiej.

Generalnie mam doła, takiego że hej i nie wiem co zrobić żeby mi przeszło....
ANITA przytulam mocno...

ZEBERKO jak mała Kasia?

AGATKA pisz jak było na urlopie

PRINCE dużo zdrówka dla Rozalki

BERBIE i co wkońcu wymyśliłaś dobrego?

PANI super, gratuluje kochana z całego serca

MAKSI ale mi smaka zrobiłaś na taki obiad

PERSE co tam dzisiaj u Ciebie?

Ja do 18 w pracy a nudy takie że chyba zaraz zasnę
__________________
ŻONA OD 17.06.2006

"Każda łza uczy nas jakiejś prawdy..."
Ugo Foscolo
anusia1808 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 14:34   #2283
amilcia
Wtajemniczenie
 
Avatar amilcia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość

i jak?
troche wieje nudą ale poza tym ok.
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia."

Amelka - 07.12.2006
Aniołek - 30.11.2010
Daria - 29.01. 2012
amilcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 14:38   #2284
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Nita ale Sylwia już duża. Śliczniutka jest

Alonka mi się najlepiej jeździ samej. Przy TŻ się zawsze denerwuję, bo on instruktorem prawka jest nigdy mnie nie poucza, ale i tak zawsze za dużo się staram

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
Bo kobiety są dobrymi kierowcami no może nie wszystkie
taaaaaaa, ale najczęściej jak auto coś głupiego robi, to za kierownicą siedzi kobieta

Agusia, Fiol śliczne te ubranka
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 15:06   #2285
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość


taaaaaaa, ale najczęściej jak auto coś głupiego robi, to za kierownicą siedzi kobieta
No to prawda
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....


Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 15:23   #2286
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
i tak powinno być.
Wyznaczyła kolejną wizytę?
kolejna wizyta jak będę mieć wyniki usg tarczycy. już mam, właśnie wróciłam z badań, dzisiaj wszystko załatwiłam. tyle, że to usg wg lekarza, który je robił nic nie wnosi. jedyne co zauważył to malutki guzek, 4mm, który jak powiedział mógł wyjść przypadkowo (w sensie, że nie jest przyczyną takich wyników badań), nie ma teraz żadnego znaczenia, nic z nim nie trzeba robić tylko skontrolować za rok albo po porodzie. więc dalej nic nie wiem i zastanawiam się co robić, czy brać euthyrox na własną rękę czy nie.. następna wizyta w poniedziałek.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 15:26   #2287
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Dziewczyny odebrałam wyniki i beta w pon 35 a dziś 261
jak na moje normy oczywiscie bo w szpitalu sa całkiem inne, zanizone
Przyrosła dużo wiecej niz musiała takze bardzo się cieszę
Reszta wynikow co do krzepliwosci krwi blisko gornej normy i nie wiem co teraz
No i przed chwila wyprosiłam wizyte jutro u endokrynologa
Przyjezdza z KRK i jest kierwonikiem odziały endokrynologicznego na prokociumiu także ciesze się bardzo !!

Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
9 miesięcy
ale cudna ta Twoja mała
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 16:00   #2288
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Witam!
ale nadrabiania...rozpisałyśc ie się

BERBIE- jeżeli sprawa witamin aktualna to sprawdź proszę czy nadają się także dla mam karmiących ja co prawda mam brać jod ale został mi w tabletkach więc mogłabym dobierać do tego preparatu
Jeżeli te witaminy nadają się dla karmiących to mój adres znasz - ale przyjmuję witaminy od Ciebie pod jednym warunkiem - posyłam Ci FOLIK! Mam zapas w apteczce a na razie mi nie potrzebny

Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
Pokaz sukienke do kuferka!
http://allegro.pl/sukienka-do-chrztu...438870345.html

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
kurcze panika jutro znajomi przychodzą na kolację, co mogę zrobić do jedzenia dobrego co sama będę mogła zjeść.ukrywam się przed tż-tem z dietą.
hahaha, dlaczego się ukrywasz?

Cytat:
Napisane przez Flowerbombka Pokaż wiadomość

Zeberka mi pediatra w szpitalu pokazała że lepiej trzymać dziecko do odbicia tak pionowo ze jego głowa pomiędzy piersiami naszymi...wtedy widzisz czy się ulewa czy nie i wogóle co się z nim dzieje
Flower- dziękuje za taki dokładny (graficzny) instruktaż, właśnie dlatego się denerwuję tym "wyrzucaniem" dziecka do góry- bo nie widzę buzi- czasami nawet w lustrze trudno mi zobaczyć co się dzieje więc opcja z trzymaniem dziecka niżej jest super!

Agna - kochana zrobiłaś tyle badań co chyba żadna z nas- zwłaszcza przed pierwszą ciążą...więc nie możesz mieć wyrzutów i pretensji do siebie, zrobiłaś wszystko co w Twojej mocy było
ja proponowałabym abyś wybrała jednego lekarza i trzymała się tego co mówi i zleca, wiem, że czasem potrzebna jest dodatkowa konsultacja ale jeżeli jest ich za wiele to można oszaleć
z migdałakmi to faktycznie duży teraz dylemat ale ja nie znam się więc trudno się wypowiadać, jeżeli jednak te infekcje nawracają to może lepiej dla spokojniejszej kolejnej ciąży uporać się z nimi teraz?

York222- tule mocno, zostań z nami, wesprzemy tak jak będziemy umiały najlepiej

Cytat:
Napisane przez Ando Pokaż wiadomość
Z moim tez tak jest, i bylo - nawet jak dzieci nie bylo. Tylko ze mnie to zawsze bolalo ze w zasadzie nie mamy zycia rodzinnego bo go albo nie ma albo spi...

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
zeberka nie miej żalu do tż-ta. On jest "chłop robotny" i nie da rady siedzieć w domu, tak jest wychowany i doceń to. Całę gospodarstwo jest na jego głowie. Pokaż Kasię
może faktycznie nie powinnam narzekać
te jego robotność to widać też jak do domu wraca- wpada do mieszkania niczym tornado i nim się obejrzę to mam naczynia z suszarki pościągane, śmieci wyniesione, ostatnio Kasia płakała i chciała ciągle jeść a miałam prasować pieluszki tetrowe bo nam już brakło i nawet chciał iść je prasować...
dzisiaj w nocy wstawał przewijać małą i przystawiał mi ją do piersi pilnując jak je a ja płakałam z bólu w poduszkę - Tz-et na IP chciał mnie zawieźć bo takich bóli dostałam w okolicy lewego jajnika (czy to możliwe, że owulacja- karmię tylko piersią, może tak regularnie co 3 godziny ale często, w dzień nawet częściej, gorzej z nocą...), było mi zimno ale nie miałam temperatury, dostałam drgawek i w bólu zasnęłam...obudziłam się zdrowa
nie dałam się nigdzie zawieź bo wiedziałam, że jak mnie zostawią to Tz-et nie będzie jeździł co 3 godziny po pokarm i Kasia zostanie na Bebiku...


Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
Natalia - jaki Miki już duży
Zeberka - może wpadnę do was w przyszlym tygodniu . dam znać ,
zapraszam i czekam na info

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Dzień dobry....troszkę mnie nie było....
gdzie byłaś jak Cię nie było?


Cytat:
Napisane przez aaaggusia Pokaż wiadomość
zaczynamy przygotowania do chrzcin i powiedzcie mi co myslicie o takim ubranku
http://szafakrasnali.istore.pl/pl/wa...piecy.html#op1
zobaczylam i sie zakochalam. co prawda mialam nie kupowac bo troche strata kasy ale z drugiej strony to pierwsza tak wazna uroczystosc mojego szkraba
agusia- piękne ale ja bardziej na roczek takie preferowałabym
dla mnie do chrztu powinno być białe...
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 16:07   #2289
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Dziewczyny odebrałam wyniki i beta w pon 35 a dziś 261
jak na moje normy oczywiscie bo w szpitalu sa całkiem inne, zanizone
Przyrosła dużo wiecej niz musiała takze bardzo się cieszę
Reszta wynikow co do krzepliwosci krwi blisko gornej normy i nie wiem co teraz
No i przed chwila wyprosiłam wizyte jutro u endokrynologa
Przyjezdza z KRK i jest kierwonikiem odziały endokrynologicznego na prokociumiu także ciesze się bardzo !!


ale cudna ta Twoja mała
Super

---------- Dopisano o 16:07 ---------- Poprzedni post napisano o 16:06 ----------

lecę na spacer i do sklepu
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....


Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 16:31   #2290
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

NITA! Sylwusia jest sliczna i jaka duza!!!!!!!!!!!
Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Dziewczyny odebrałam wyniki i beta w pon 35 a dziś 261
Przyrosła dużo wiecej niz musiała takze bardzo się cieszę


Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość

http://allegro.pl/sukienka-do-chrztu...438870345.html

dzisiaj w nocy wstawał przewijać małą i przystawiał mi ją do piersi pilnując jak je a ja płakałam z bólu w poduszkę - Tz-et na IP chciał mnie zawieźć bo takich bóli dostałam w okolicy lewego jajnika (czy to możliwe, że owulacja- karmię tylko piersią, może tak regularnie co 3 godziny ale często, w dzień nawet częściej, gorzej z nocą...), było mi zimno ale nie miałam temperatury, dostałam drgawek i w bólu zasnęłam...obudziłam się zdrowa
ZEBERKA! swietna ta sukieneczka do chrztu do kuferka!!! a co do tych bóli - kochana nie lekcewaz tego. Zwłaszcz ze ta twoja rana tez tak sie średnio go!
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 16:48   #2291
Ando
Rozeznanie
 
Avatar Ando
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 996
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Luna - lza mi sie w oku zakrecila... no straszne to jest ze takim nieodpowiedzialnym sie zycie toczy wesolo, a reszta ma często pod górke...

Agna - moim zdaniem za szybko wpadasz w panike. Wczesne poronienia sie zdarzaja. To jest naturalna selekcja.
Moze to brutalnie zabrzmi, ale mi lekarz od razu powiedzial ze z mojej ciazy nic nie bedzie. A donosilam. Do 30tc ale zawsze. A jednak mała umarła... sama nie wiem-moze lepiej bylo jednak pozwolic naturze dzialac zamiast z nią walczyc...a potem widziec odchodzące dziecko...
A stany zapalne sa niebezpieczne. Ze sie powtorzę
I tez sie podpisuje pod tym co dziewczyny pisaly - ze po # zalecają odczekac 4-6 miesiecy

A co do Boga - tak sobie mysle - ze przypominamy sobie o nim jak sie zle dzieje. A kto pomyslal zachodzac w ciaze - ze to dzieki Bogu jest - bo to on daje zycie przeciez...?
A jak dal to i zabrac moze - w koncu to jego wlasnosc
Nam dzieci sa dane pod opieke, na wychowanie, na jakis czas, ale nie sa nasza wlasnoscia...

takie pytanie retoryczne - ale Agna czy Ty sie naprawde modlilas za to dziecko? czy tak obwiniasz Boga dla zasady?
__________________
Marysia ur. 28.06.12
zm. 03.07.12

śpij kochanie moje
[/SIZE]

Edytowane przez Ando
Czas edycji: 2012-07-20 o 17:10
Ando jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 16:48   #2292
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Dzień dobry
dziś mamy tydzień
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg P7181998.jpg (28,7 KB, 35 załadowań)
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka

Edytowane przez Alfahelisa
Czas edycji: 2012-07-20 o 16:50
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 17:09   #2293
Ando
Rozeznanie
 
Avatar Ando
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 996
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
Dzień dobry
dziś mamy tydzień
Slodziak!
__________________
Marysia ur. 28.06.12
zm. 03.07.12

śpij kochanie moje
[/SIZE]
Ando jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 17:34   #2294
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Alfa- cudny synuś! Gratuluje i ściskam!
Jak się czujesz?
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 17:39   #2295
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
Dzień dobry
dziś mamy tydzień
Mały przystojniak!
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 17:41   #2296
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Alfa Wiktorek jest śliczny
Jak sobie dajecie radę?
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 18:00   #2297
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII


uczymy się siebie, z dnia na dzień coraz lepiej nam idzie
tż nosi, przewija, kąpie a ja głównie karmię
muszę powiedzieć, że tż się doskonale w nowej roli odnajduje i świetnie sobie radzi.
Wiktorek troszkę chyba z piersi smoczek sobie robi i przez to krótko czasem śpi, ale uczymy sie prawidłowych nawyków
Ciężko mi na cokolwiek innego poza dzieckiem czas znaleźć

CC nie wspominam źle na jakiś specjalny ból też nie narzekałam, dziś szwy zdjęte rana ładnie zagojona a mnie nic nie boli - tylko muszę się pilnować bo to jednak operacja która w dodatku niedawno była...
ten szpital strasznie mnie wymęczył, ale regeneruję siły w domowym zaciszu. Wiktor tez się uspokoił i jest pogodnym dzieckiem (póki co)
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 18:14   #2298
Agna
Zadomowienie
 
Avatar Agna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: tam gdzie wzrok nie sięga;)
Wiadomości: 1 181
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
tak naprawdę wszystko może być przyczyną i przyczyny w ogóle może nie być - "po prostu" pech. Mój doktor torpeduje wszelkie moje tego typu pytania....
wiem, że nie poznam prawdy co było powodem, chodzi mi tutaj raczej ogólnie o to czy jest możliwe, żeby coś takiego ja migdały spowodowały poronienie Może to błędny trop i powinnam się skupić na zupełnie czym innym.
__________________
odchudzanie
BYŁO
POTEM 65kg

JEST 70kg
MA BYĆ 60kg

~25.06.2012~

Agna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 18:19   #2299
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Agna Pokaż wiadomość
czy jest możliwe, żeby coś takiego ja migdały spowodowały poronienie
każde zapalenie, każdy stan zapalny, każde przeziębienie, każdy ból zęba może być powodem. Po jednej spłynie jak po kaczce, drugiej bardzo zaszkodzi
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 18:32   #2300
Agna
Zadomowienie
 
Avatar Agna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: tam gdzie wzrok nie sięga;)
Wiadomości: 1 181
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
a II kreseczki hmm no pewnie że się udało
GRATULACJE!! Tak chciałabym być na twoim miejscu

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Mi się wydaje, ale tylko wydaje że migdałki nie mają nic wspolnego o ile nie ma większego zapalenia, gorączki itp bo wtedy wiadomo ze cały organizm jest zainfekowany. Ja miałam zapalenie takie małe w ciąży i leczyłam się miodem z czosnkiem, ale czy to nie zaszkodziło to Ci nie powiem, bo wiesz co mnie spotkało...
ja nigdy nie gorączkuję i generalnie , nie jestem obłożnie chora, lekarze zawsze powtarzają, że nie wyglądam na taką chorą jaką jestem. Zauważyłam, że mam nawet niską temp. Ale nigdy nawet stanu podgorączkowego nie mam

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Opowiem Ci co ja przeżyłam.. mam kuznke taką "szmaciurke".. przyjezdza 2 razy w roku z Anglii, ogolnie jest ok zawsze się spijemy i wogole ale ma 30 lat a zachowuje się jak 15 latka.. i to bardzo głupia. Chleje, puszcza się (ma chłopaka) ale go leje wyzywa i on ucieka do domu a ona baluje z kolegami Tak mniej wiecej o niej...
Od roku starali się o dziecko i zaszła wtedy co ja..akurat przyjechala do polski i tu zrobila test.
Tylko ja sie tym nie chwalilam na wszelki wypadek a ona wszystkim rozgadala po jednym pozytywnym tescie.. obie termin na grudzien..
Nawet sie nie dała zaciagnac na Bete bo powiedziała ze nie beda ją kuli.. ledwo ublagałam zeby kupiła kwas foliowy i do aptekarki powiedziała (kwas sojowy)... sobie wyobraź
No i się okazało że mi stalo sie to co sie stalo a ona za pare dni przyleci i to już z brzuchem (nie wie nic o mojej straconej ciazy)...
Chociaz ją lubie nie jestem w stanie sie z nia spotkać. Będę jej musiała to napisać w smsie bo napewno bedzie bardzo zawiedziona, zawsze ten czas w Polsce spedzalysmy razem przynajmniej do 20 bo pozniej szła w tany z kolegami
Ona z tym chłopakiem się leje, wyzywają i jest straszna egoistka..
Jestem pewna że przywiezie to dziecko tu i zostawi matce bo nie ma szans zeby sie nim zajeła.. chyba że jej chlopak bo on jest porzadny.
Jak się dowiedzial ze jest w ciazy to powiedzial że jej odbierze to dziecko i nadal są razem!
Piła cały czas jak już wiedziała o ciąży i mowiła takie bzdury np. ja nie bede dziecka smarowac kremem na slonce bo dawniej nie bylo kremow a dzieci zyly a ja sobie tylko w duchu myslalam "ale moje malenstwo ma szczescie ze ma mamusie ktora zrobi dla niego wszystko" i co mi z tego?!!! Jak mojego maleństwa nie ma!!
kurcze to rzeczywiście agentka!! Matko , włos się jeży na głowie.... Zawsze tak jest, twoje wychuchane, wygłaskane, wytęsknione, a niektórzy w ogóle się tym nie przejmują i jest dobrze.... Może zbyt bardzo się tym przejmujemy nie wiem o co c'mon

---------- Dopisano o 18:32 ---------- Poprzedni post napisano o 18:20 ----------

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
wiem, że to boli, ale nie można myśleć, że jak ktoś np. rok temu nie miał męża/poukładanego życia to nie zasługuje na dziecko. to tak samo jakby siostra mojego męża pomyślała wtedy o nas, że my nie zasługujemy na dziecko bo jesteśmy po ślubie ponad rok, a oni 3 lata i my nie musimy się starać tak bardzo jak oni, w sensie, że my nie mamy zdiagnozowanych poważnych problemów z zajściem w ciążę i nie czekają nas np. sztuczne metody.
wiesz tylko tutaj jest jeszcze drugie dno tej sprawy.....zapewne ty nie wtrącałaś się w życie swojemu bratu starając się mu je usilnie obrzydzić.... za pewne twój brat nie musiał wyprowadzać się z waszego wspólnego mieszkania w pośpiechu, żeby się uwolnić od zatrutego życia i wścipskiej , wrednej siostry.... brać na gwałt kredytu...etc. A teraz ona czerpie zyski z wynajmu "wspólnego" tylko z nazwy mieszkania , a sama przeniosła się do nowego... Wiesz to mojego męża strasznie boli, jak nie wiadomo o co chodzi , to chodzi o pieniądze i generalnie może jestem świnią że tak myślę, ale murem stanę za moim mężem!! A on po prostu nie nawidzi swojej siostry....to obłęd ale tak jest. A ja nie próbuję w to ingerować i szanuję jego decyzje i wolę. w końcu to mój mąż
__________________
odchudzanie
BYŁO
POTEM 65kg

JEST 70kg
MA BYĆ 60kg

~25.06.2012~


Edytowane przez Agna
Czas edycji: 2012-07-20 o 18:55
Agna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 18:36   #2301
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Nitka ale masz już pannicę!!

co u Berbie?????

Zebra heh a to tu a to tam....

hmmm byliśmy tylko 4 dni w Zakopcu....tylko a może aż....w sumie 2 dni to takie na dojazd szukanie noclegu i poleciało jeden dzień 2 dni byliśmy na basenie na SZYMOSZKOWEJ.... w 4ty dzień wyjazd do domu po dordze bylismy w NIedzicy na ZAMKU CZORSZTYN i zaporze i w kościele gdzie Janosik z Maryną brali ślub....no i tak zleciało....Tż juz tydzień w pracy
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 18:47   #2302
Agna
Zadomowienie
 
Avatar Agna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: tam gdzie wzrok nie sięga;)
Wiadomości: 1 181
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość

Agna nie obwiniaj się, na utratę ciąży mogło mieć wpływ dużo czynników. Infekcje są najbardziej niekorzystne w I trymestrze, ale lepiej dla ciąży wziąść dozwolony antybiotyk niż mieć nieleczona infekcję. 1# to mógł być przypadek, dobrze że robisz badania bo będziesz czuła się bezpieczniej w następnej ciąży. Ja też straciłam 2 ciąże w terminie następnej miesiaczki. W 3 ciąży do 16 tygodnia przeszłam 2 mocne przeziębienia z zapaleniem gardła takim ze dusiłam się flegmą, bałam sie ze to zaszkodzi dziecku na szczęscie nie zaszkodziło.
tak mi przykro z powodu twoich 2 krotnych strat
Właśnie a co oznacza poronienie w terminie kiedy powina wystąpić miesiączka? To zbieg okoliczności czy coś z hormonami?

---------- Dopisano o 18:41 ---------- Poprzedni post napisano o 18:38 ----------

Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
9 miesięcy

śliczna dzidzia, też chcę taką !!!

---------- Dopisano o 18:47 ---------- Poprzedni post napisano o 18:41 ----------

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Dziewczyny odebrałam wyniki i beta w pon 35 a dziś 261
jak na moje normy oczywiscie bo w szpitalu sa całkiem inne, zanizone
Przyrosła dużo wiecej niz musiała takze bardzo się cieszę
Reszta wynikow co do krzepliwosci krwi blisko gornej normy i nie wiem co teraz
No i przed chwila wyprosiłam wizyte jutro u endokrynologa
Przyjezdza z KRK i jest kierwonikiem odziały endokrynologicznego na prokociumiu także ciesze się bardzo !!

świetnie !! Gratuluję
Trzymam kciuki za fasolkę!!
__________________
odchudzanie
BYŁO
POTEM 65kg

JEST 70kg
MA BYĆ 60kg

~25.06.2012~

Agna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 18:51   #2303
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cześć

Rozpiszę się za chwilkę, bo dopiero wróciłam z lekarza, riserczu w biblio i fryzjera. Podeślę też fotkę.


Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
Perse jak się czujesz w nowych włosach?
Mam ambiwalentne odczucia. Na razie widzę u siebie zamiast ombre to odrost Straszna różnica między moim kolorem a rozjaśnionym. Ale mam nadzieję, że jak mi się pofalują (jak co dzień), to będzie lepiej.

Cytat:
Napisane przez aaaggusia Pokaż wiadomość
perse - napisz jakie robisz te ciastka bo też mam jutro gości i żadnego pomyslu co przygotować...
Kupuję gotowe ciasto fr (Lidl - 3 zł, Bieda też, ale Lidlowe lepsze), dzielę na kwadraty dowolne, kładę na każdy łyżeczkę masła czekoladowego, zawijam jak mi mój brak talentów manualnych pozwala i piekę ok. 15 min w 200 stopniach
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 18:52   #2304
Agna
Zadomowienie
 
Avatar Agna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: tam gdzie wzrok nie sięga;)
Wiadomości: 1 181
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
Dzień dobry
dziś mamy tydzień

śliczności !! Dużo zdrowia dla Wiktorka
__________________
odchudzanie
BYŁO
POTEM 65kg

JEST 70kg
MA BYĆ 60kg

~25.06.2012~

Agna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 19:11   #2305
anusia1808
Rozeznanie
 
Avatar anusia1808
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
9 miesięcy
Słodziak z niej i te piękne oczęta

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
Hej! My dziś na badaniach byliśmy, TŻ pobrali 2 probówki, mi jedną, cwaniak centralnie patrzył się jak mu igłę wbijają miałam zrobić jeszcze jakieś badanie ale powstrzymałam się i stwierdziłam że nic już nie robię na własną rękę, będę się gina słuchać, chyba nie na darmo jest tym kierownikiem katedry, postanowiłam mu zaufać dziś jakoś tak smutnie, w nocy koło 3 zbieramy się i wyruszamy w góry, TŻ powiedział że mam całą drogę prowadzić a on będzie piwo pił, chyba go pogrzało, dziwię się że nie boi się dawać mi jechać, w końcu od marca mam prawko, ale po tym co zobaczył we wtorek chyba przeszły mu wszystkie obawy wracaliśmy z Lublina, ja miałam jechać z przodu, on z tyłu szwagra naprawionym autem i tak zapierdzielałam i wyprzedzałam że jak dojechaliśmy to Tż zapytał sie kto auto prowadził ja tak mam jak jadę sama i się wczuwam, ale bez szaleństw, nigdy w życiu na trzeciego nie wyprzedzam bo boję się
Dobrze że ma takie zaufanie a Ty się nie wzbraniaj tylko jeździj jak najwięcej

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Dziewczyny odebrałam wyniki i beta w pon 35 a dziś 261
jak na moje normy oczywiscie bo w szpitalu sa całkiem inne, zanizone
Przyrosła dużo wiecej niz musiała takze bardzo się cieszę
Reszta wynikow co do krzepliwosci krwi blisko gornej normy i nie wiem co teraz
No i przed chwila wyprosiłam wizyte jutro u endokrynologa
Przyjezdza z KRK i jest kierwonikiem odziały endokrynologicznego na prokociumiu także ciesze się bardzo !!
Super wiadomości

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
Dzień dobry
dziś mamy tydzień
Ale on malutki i jaki przystojny
__________________
ŻONA OD 17.06.2006

"Każda łza uczy nas jakiejś prawdy..."
Ugo Foscolo
anusia1808 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 19:30   #2306
Agna
Zadomowienie
 
Avatar Agna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: tam gdzie wzrok nie sięga;)
Wiadomości: 1 181
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;35422368]
Kupuję gotowe ciasto fr (Lidl - 3 zł, Bieda też, ale Lidlowe lepsze), dzielę na kwadraty dowolne, kładę na każdy łyżeczkę masła czekoladowego, zawijam jak mi mój brak talentów manualnych pozwala i piekę ok. 15 min w 200 stopniach
[/QUOTE]


muszę powiedzieć, że też kupuję to ciasto, ale nakładam do niego jabłka gotowe zasmażane ze słoika pycha. Nie powiem, potrafię zrobić własnoręcznie ciasto francuskie, ale to strasznie pracochłonne i czasochłonne

---------- Dopisano o 19:30 ---------- Poprzedni post napisano o 19:13 ----------

Cytat:
Napisane przez Ando Pokaż wiadomość
Agna - moim zdaniem za szybko wpadasz w panike. Wczesne poronienia sie zdarzaja. To jest naturalna selekcja.
Moze to brutalnie zabrzmi, ale mi lekarz od razu powiedzial ze z mojej ciazy nic nie bedzie. A donosilam. Do 30tc ale zawsze. A jednak mała umarła... sama nie wiem-moze lepiej bylo jednak pozwolic naturze dzialac zamiast z nią walczyc...a potem widziec odchodzące dziecko...
współczuję sie bardzo z tego powodu

Cytat:
Napisane przez Ando Pokaż wiadomość
A stany zapalne sa niebezpieczne. Ze sie powtorzę
I tez sie podpisuje pod tym co dziewczyny pisaly - ze po # zalecają odczekac 4-6 miesiecy
lekarze zawsze dużo mówią, ale widzisz przykład na forum, dziewczyna zaszła w ciąże w 2 m-ce po i to wspaniale!!

Cytat:
Napisane przez Ando Pokaż wiadomość
A co do Boga - tak sobie mysle - ze przypominamy sobie o nim jak sie źle dzieje. A kto pomyslal zachodzac w ciaze - ze to dzieki Bogu jest - bo to on daje zycie przeciez...?A jak dal to i zabrac moze - w koncu to jego wlasnosc
widzisz a ja mam inne zdanie na ten temat, najpierw daje a potem zabiera... wychodzę z założenia, że jeśli ma się to tak skończyć...z powodu wady genetycznej i złego podziału komórek, to chyba lepiej, żeby w ogóle nie doszło do zapłodnienia....życie ma być i trwać dłużej niż 7tyg i 5 dni .... takie jest moje zdanie i mam prawo zwątpić..


Cytat:
Napisane przez Ando Pokaż wiadomość
takie pytanie retoryczne - ale Agna czy Ty sie naprawde modlilas za to dziecko? czy tak obwiniasz Boga dla zasady?
modliłam się .... prosiłam żeby się poczęło....a teraz wątpię w ogóle w jego istnienie..... mam do tego prawo, bo poronienie to nie jedyna próba na jaką mnie wystawił..... moje zycie wyjątkowo nie jest usłane różami niestety . Ile człowiek jest w stanie przyjąć na klatę?! Każda z nas jest inna, z różnym bagażem doświadczeń, ale łączy nas jedno , to że jesteśmy AM.....
__________________
odchudzanie
BYŁO
POTEM 65kg

JEST 70kg
MA BYĆ 60kg

~25.06.2012~

Agna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 19:35   #2307
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Agna Pokaż wiadomość
dziewczyna zaszła w ciąże w 2 m-ce po i to wspaniale!!
Nita wrzuciła dziś niebieskooki dowód na to, że czasem i pierwsza @ nie nadejdzie.
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 19:36   #2308
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Agna Pokaż wiadomość

modliłam się .... prosiłam żeby się poczęło....a teraz wątpię w ogóle w jego istnienie..... mam do tego prawo, bo poronienie to nie jedyna próba na jaką mnie wystawił..... moje zycie wyjątkowo nie jest usłane różami niestety . Ile człowiek jest w stanie przyjąć na klatę?! Każda z nas jest inna, z różnym bagażem doświadczeń, ale łączy nas jedno , to że jesteśmy AM.....

widzisz ja się modliłam po # przestałam....a teraz znów się modlę....jasne że każdy ma prawo zwątpić....Myślę że jest Nas więcej takich osób które życie nie ma usłane różami....
Zawsze miałam wszystko to co chciałam....a teraz nie mam najważniejszego co dla mnie najważniejsze.....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 19:39   #2309
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Minka- Katarzynka pozdrawia e-ciocie i e-kuzynostwo
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_5185.jpg (103,8 KB, 36 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_5180.jpg (115,5 KB, 30 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_5179.jpg (104,8 KB, 33 załadowań)
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 19:41   #2310
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
Dzień dobry
dziś mamy tydzień
śliczne Alfiątko

Cytat:
Napisane przez Agna Pokaż wiadomość
wiesz tylko tutaj jest jeszcze drugie dno tej sprawy.....zapewne ty nie wtrącałaś się w życie swojemu bratu starając się mu je usilnie obrzydzić.... za pewne twój brat nie musiał wyprowadzać się z waszego wspólnego mieszkania w pośpiechu, żeby się uwolnić od zatrutego życia i wścipskiej , wrednej siostry.... brać na gwałt kredytu...etc. A teraz ona czerpie zyski z wynajmu "wspólnego" tylko z nazwy mieszkania , a sama przeniosła się do nowego... Wiesz to mojego męża strasznie boli, jak nie wiadomo o co chodzi , to chodzi o pieniądze i generalnie może jestem świnią że tak myślę, ale murem stanę za moim mężem!! A on po prostu nie nawidzi swojej siostry....to obłęd ale tak jest. A ja nie próbuję w to ingerować i szanuję jego decyzje i wolę. w końcu to mój mąż
u nas nikt się nikomu nie wtrącał, każdy miał własne ułożone życie (w sensie mąż/żona, mieszkanie). no, z wyjątkiem mojej siostry, która bardzo długo żarła się z moim mężem, na szczęście przeszło jej jak sama znalazła faceta.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:05.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.