Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II - Strona 151 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-07-31, 19:14   #4501
djerba
Wtajemniczenie
 
Avatar djerba
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 673
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
generalnie skandal
Samuel był duży bo prawie 4500 g ważył wiem,że w wodzie rodzą się większe dzieci ale do tego trzeba zaangażowania personelu a położna ze zmiany okazała się prawdziwą suką

nic nie pomogła, ciągle wrzeszczała na mnie- urodziłam o 15.55 a ona miała po 15.30 iść do domu i słyszałam jak bluzga pod nosem,że nie zdąży czegoś tam załatwić
w końcu powiedziała,że ona nie ma siły i mam wyłazić z wanny
szok ,potem myślałam nawet żeby na nią skargę złożyć bo zachowywała się tragicznie, łącznie z tym,że podczas skurczu partego potrafiła wyjść
ale potem stwierdziłam,że zdrowe dziecko jest dla mnie najważniejsze

wydałam 500 zł i dzieki uprzejmosci położnej pieniądze poszły w błoto

może teraz bym nie pozowliła na coś takiego, a wtedy byłam strasznie młoda i głupia, nie chciałam przy sobie TZ i tel wyłączyłam- teraz tego żałuje

co za bitch...taką to bym zjechała od razu..od góry do dołu.. i nawet w takim momencie kiedy rodzę..
miałam taką wizję w głowie, że jak ci kazała wyjść z wody, to mogłaś ją zawołać, żeby się schyliła i zobaczyła, bo coś tam chyba pływa..i wtedy siup do wody ją
__________________
....When was d last time u did somethin for d first time?...
djerba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-31, 19:17   #4502
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez antoinette Pokaż wiadomość
u mnie będzie ostatni dzień 17 tyg, obyśmy wszystkie się dowiedziały

---------- Dopisano o 19:04 ---------- Poprzedni post napisano o 19:02 ----------


ja mam 9tkę i jak mąż kupował zaręczynowy pan spojrzał na niego z uśmiechem i mówi: "ale dla dzieci nie sprzedajemy"
hahaha dzieciom nie sprzedajemy ja mając 21 lat wpadłam do sklepu w dresach bez makijażu i w kucyku po piwko na wieczór, a pani do mnie "ale my gimnajzalistom alkoholu nie sprzedajemy"
padłam i nie wstałam
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-31, 19:18   #4503
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

No tak tylko CC to tak naprawde operacja, każdemu się zdaje że to takie pyk pyk i dziecko wyjęte, ale jest bardziej niebezpieczne dla matki i dziecka i jeśli nie ma wskazań to nie robią tak na żądanie, chyba że zapłacisz (to coś 3 tysięcy z tego co mi się zdaje)
Ja też sie strasznie boję chociaz chyba to jeszcze do mnie nie dociera - chyba na pewno... ale cóż zrobić taki los nas kobiet pewnie będzie bolało jak cholera i będę się wydzierać w niebogłosy
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-31, 19:21   #4504
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Wracając do tematu ksiazkowego towłąśnie pochłonęłam "Rok w Poziomce" Katarzyny Michalak- talerze z obiadu leżały odłogiem bo ne moglam sie oderwac dopoki nie skonczyłam. Rewelacja! Zaraz biorę się za kontynuację pt."Lato w Jagódce"
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-31, 19:21   #4505
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
Ja też sie strasznie boję chociaz chyba to jeszcze do mnie nie dociera - chyba na pewno... ale cóż zrobić taki los nas kobiet pewnie będzie bolało jak cholera i będę się wydzierać w niebogłosy
Ja tak samo, ale wydaje mi się, że każda kobieta w ciąży (i nie tylko ) boi się tego momentu, zwłaszcza, jeśli to jest jej pierwszy poród... Mnie to strasznie przeraża, już widzę, jak będę tam rzucać mięchem we wszystkie strony...
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-31, 19:24   #4506
nomenklaturabinominalna
Rozeznanie
 
Avatar nomenklaturabinominalna
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 535
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
hahaha dzieciom nie sprzedajemy ja mając 21 lat wpadłam do sklepu w dresach bez makijażu i w kucyku po piwko na wieczór, a pani do mnie "ale my gimnajzalistom alkoholu nie sprzedajemy"
padłam i nie wstałam
Ale to fajne, ja się cieszę, jak się o dowód mnie pytają, oby jak najdłużej:brzyda l:

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
No tak tylko CC to tak naprawde operacja, każdemu się zdaje że to takie pyk pyk i dziecko wyjęte, ale jest bardziej niebezpieczne dla matki i dziecka i jeśli nie ma wskazań to nie robią tak na żądanie, chyba że zapłacisz (to coś 3 tysięcy z tego co mi się zdaje)
Ja też sie strasznie boję chociaz chyba to jeszcze do mnie nie dociera - chyba na pewno... ale cóż zrobić taki los nas kobiet pewnie będzie bolało jak cholera i będę się wydzierać w niebogłosy
Ahh no właśnie, niby zdaję sobie sprawę, że boli, ale pewnie dopiero portkami będę trzęsła na miesiąc przed porodem Ale tłumaczę sobie, że trochę się powydzieram (no oby nie kilkanaście godzin:p) a potem już Dzidziol będzie z nami po tej stronie
nomenklaturabinominalna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-31, 19:24   #4507
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
No tak tylko CC to tak naprawde operacja, każdemu się zdaje że to takie pyk pyk i dziecko wyjęte, ale jest bardziej niebezpieczne dla matki i dziecka i jeśli nie ma wskazań to nie robią tak na żądanie, chyba że zapłacisz (to coś 3 tysięcy z tego co mi się zdaje)
Ja też sie strasznie boję chociaz chyba to jeszcze do mnie nie dociera - chyba na pewno... ale cóż zrobić taki los nas kobiet pewnie będzie bolało jak cholera i będę się wydzierać w niebogłosy
Własnie- to jest po prostu operacja. A natura chyba wie lepiej co robi, że wymyśliła porod w taki anie inny spoób. Chyba ze są ewidentne przeciwwskazania do porodu naturalnego, jesli byłoby to zagrozenie dla matki lub dziecka to wtedy cesarkę robią bez jednego pytania. Ale tak na życzenie?
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-31, 19:33   #4508
bishonka
Raczkowanie
 
Avatar bishonka
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 298
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Wiecie CC to żadna przyjemność ale ile przyjemności z kolei jest w naturalnym porodzie?

Może chociaż znieczulenie uda mi się wybłagać ?
Nie mam pojęcia jak to będzie w moim przypadku.

Moja siostra pierwszy raz rodziła przez CC (dziecko było za duże) a drugi już naturalnie i powiedziała mi ze CC lepiej zniosła.
Choć nie wiem może ten drugi lepiej pamięta i ma gorsze wspomnienia ?
bishonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-31, 19:42   #4509
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Ja tak samo, ale wydaje mi się, że każda kobieta w ciąży (i nie tylko ) boi się tego momentu, zwłaszcza, jeśli to jest jej pierwszy poród... Mnie to strasznie przeraża, już widzę, jak będę tam rzucać mięchem we wszystkie strony...
a to ja chyba jestem wyjątkiem
nie bałam się wcale porodu, wręcz odwrotnie, jak zaczęły się skurcze wpadłam na porodówkę z rogalem na twarzy
a ta baba- z czego się pani tak cieszy
no a ja na to,że zaraz dziecko będę miała
wariatka ze mnie ale chyba lepiej w takiej nieświadomości hehehe
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-31, 19:43   #4510
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
Wracając do tematu ksiazkowego towłąśnie pochłonęłam "Rok w Poziomce" Katarzyny Michalak- talerze z obiadu leżały odłogiem bo ne moglam sie oderwac dopoki nie skonczyłam. Rewelacja! Zaraz biorę się za kontynuację pt."Lato w Jagódce"
Ja tak średnio lubię tego typu książki z fabułą że kobiecie wali się życie kupuje dom wyjeżdza na wieś i zaczyna nowe zycie...
Kiedys się naciełam jak kupiłam dom nad rozlewiskiem i niedoczytałam do końca.
Chociaż mam tez w swoich ulubionych książkach romansidło, uwielbiam Dumę i Uprzedzenie wprawdzie jak na razie czytałam tylko dwa razy ale zalicza sie do jednych z moich ulubionych.
No i np uwielbiam harrego pottera, niby książka dla dzieci a wiadomo że ogromna rzesza dorosłych uwielbia te książki i jest w nich jakis taki fenomen że nie mogłam się oderwać czytając.
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-31, 19:47   #4511
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Djerba haha wyobraziłam to sobie

ja się boję nie tyle porodu, co nacinania, a potem karmienia piersią te dwie rzeczy przerażają mnie najbardziej, brrrr.... No i osobiście mam nadzieję, że nie będzie konieczne cc, już jakiś czas temu wspominałam, jak reaguję na głupiego jasia i nieeeee...nie nie nie, mam nadzieję, że mnie to ominie i uda się sn urodzić, wszelkiego rodzaju igły operacje noże.....
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-31, 19:49   #4512
measia
Wtajemniczenie
 
Avatar measia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Sonning Common
Wiadomości: 2 189
GG do measia Send a message via Skype™ to measia
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

z porodem naturalnym jest roznie. moja kolezanka przeklinala szpital i narzekala na porod bardzo. ja rodzilam w tym samym szpitalu co ona. od pierwszegp skurczu do porodu zajelo mi to 4 godziny. po umyciu i polozeniu sie bylo 20 minut i operd..... lekarza, ze mi spac nie daje a jest prawie polnoc a ja jestem zmeczona
measia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-31, 19:50   #4513
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
Chociaż mam tez w swoich ulubionych książkach romansidło, uwielbiam Dumę i Uprzedzenie wprawdzie jak na razie czytałam tylko dwa razy ale zalicza sie do jednych z moich ulubionych.

hehe a mi się zdarzyło pokochać Przeminęło z wiatrem swego czasu po prostu mogłam czytać i czytać
a co!

Dziewczyny, tak strasznie choruję na kombinezon- tygryska
w PL nie widziałam, na allegro są za min 50 zł i to używki
jak któraś zobaczy coś takiego dajcie znać proszę
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg tygrysek.jpg (46,1 KB, 29 załadowań)
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-31, 19:52   #4514
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez measia Pokaż wiadomość
z porodem naturalnym jest roznie. moja kolezanka przeklinala szpital i narzekala na porod bardzo. ja rodzilam w tym samym szpitalu co ona. od pierwszegp skurczu do porodu zajelo mi to 4 godziny. po umyciu i polozeniu sie bylo 20 minut i operd..... lekarza, ze mi spac nie daje a jest prawie polnoc a ja jestem zmeczona
widzę,że mamy dzieci w podobnym wieku
tyle,że ja mam syna a widzę, Ty córcie
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-31, 19:53   #4515
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

marsi no właśnie chyba faktycznie lepiej podejść do tego z pozytywnym nastawieniem, a nie od razu - będzie bolało i ja nie chcę staram się na razie o tym nie myśleć.
A to znieczulenie to jest w kręgosłup?! Dobrze gdzieś wyczytałam?!
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-31, 19:55   #4516
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
No tak tylko CC to tak naprawde operacja, każdemu się zdaje że to takie pyk pyk i dziecko wyjęte, ale jest bardziej niebezpieczne dla matki i dziecka i jeśli nie ma wskazań to nie robią tak na żądanie, chyba że zapłacisz (to coś 3 tysięcy z tego co mi się zdaje)
Ja też sie strasznie boję chociaz chyba to jeszcze do mnie nie dociera - chyba na pewno... ale cóż zrobić taki los nas kobiet pewnie będzie bolało jak cholera i będę się wydzierać w niebogłosy
A ja się nie zgodzę, że bardziej niebezpieczne - bo sn tak samo może być, to po prostu od sytuacji zależy A koszt cc na żądanie to nawet 12000 (Warszawa, 2 lata temu, znajoma miała).


Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
Wracając do tematu ksiazkowego towłąśnie pochłonęłam "Rok w Poziomce" Katarzyny Michalak- talerze z obiadu leżały odłogiem bo ne moglam sie oderwac dopoki nie skonczyłam. Rewelacja! Zaraz biorę się za kontynuację pt."Lato w Jagódce"
A poczekajkę znasz?

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Djerba haha wyobraziłam to sobie

ja się boję nie tyle porodu, co nacinania, a potem karmienia piersią te dwie rzeczy przerażają mnie najbardziej, brrrr.... No i osobiście mam nadzieję, że nie będzie konieczne cc, już jakiś czas temu wspominałam, jak reaguję na głupiego jasia i nieeeee...nie nie nie, mam nadzieję, że mnie to ominie i uda się sn urodzić, wszelkiego rodzaju igły operacje noże.....
A co ty, w porównaniu z porodem karmienie to lajcik

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
hehe a mi się zdarzyło pokochać Przeminęło z wiatrem swego czasu po prostu mogłam czytać i czytać
a co!

Dziewczyny, tak strasznie choruję na kombinezon- tygryska
w PL nie widziałam, na allegro są za min 50 zł i to używki
jak któraś zobaczy coś takiego dajcie znać proszę
Szukaj w smyku i hm

Ja dzisiaj za całą dychę kupiłam sweterek w auchan potem fotkę dam
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-31, 19:55   #4517
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Djerba haha wyobraziłam to sobie

ja się boję nie tyle porodu, co nacinania, a potem karmienia piersią te dwie rzeczy przerażają mnie najbardziej, brrrr.... No i osobiście mam nadzieję, że nie będzie konieczne cc, już jakiś czas temu wspominałam, jak reaguję na głupiego jasia i nieeeee...nie nie nie, mam nadzieję, że mnie to ominie i uda się sn urodzić, wszelkiego rodzaju igły operacje noże.....
a czemu karmienia piersią??

Ja się boję że moje dziecko nie będzie chciało mojej piersi ja od mamy nie chciałam, ale mam nadzieję że to nie dziedziczne...
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-31, 19:57   #4518
gochaa_p
Zakorzenienie
 
Avatar gochaa_p
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 5 596
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Djerba haha wyobraziłam to sobie

ja się boję nie tyle porodu, co nacinania, a potem karmienia piersią te dwie rzeczy przerażają mnie najbardziej, brrrr.... No i osobiście mam nadzieję, że nie będzie konieczne cc, już jakiś czas temu wspominałam, jak reaguję na głupiego jasia i nieeeee...nie nie nie, mam nadzieję, że mnie to ominie i uda się sn urodzić, wszelkiego rodzaju igły operacje noże.....
nacinania wogóle nie czujesz, tzn ja nie czułam. A co do jaśka to dostałam go na szycie (odpłynełam na 3 h :P no ale rodziłam 18 h i byłam zmęczona :/)
__________________
ślubowaliśmy - 20.09.2008
Wojtuś - ur. 06.12.2009
Ewunia - ur. 10.01.2013
gochaa_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-31, 19:59   #4519
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

miałam kiedyś problem z sutkami, standardowy problem biegaczy, wiem jak to pierońsko się goi i przeraża mnie to
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-31, 20:00   #4520
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez measia Pokaż wiadomość
z porodem naturalnym jest roznie. moja kolezanka przeklinala szpital i narzekala na porod bardzo. ja rodzilam w tym samym szpitalu co ona. od pierwszegp skurczu do porodu zajelo mi to 4 godziny. po umyciu i polozeniu sie bylo 20 minut i operd..... lekarza, ze mi spac nie daje a jest prawie polnoc a ja jestem zmeczona
nacinanie dla mnie było największym koszmarem, choć kobiety tego nie czują mi zrobili to nieprawidłowo i do dziś mi słabo jak sobie pomyślę
pominę już fakt,że przez to nacinanie wiele lat nie mogłam się zdecydować na ciąże a potem po prostu nie mogłam zajść

zaś karmienie to dla mnie super sprawa, akurat mi się udało, zero problemów, całe dwa lata karmiłam moje cyganiątko
bolało serce jak odstawiałam- no ale to była presja rodziny bo inaczej pewnie karmiłabym do dziś
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-31, 20:02   #4521
antoinette
Wtajemniczenie
 
Avatar antoinette
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 2 861
GG do antoinette
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez gochaa_p Pokaż wiadomość
nacinania wogóle nie czujesz, tzn ja nie czułam. A co do jaśka to dostałam go na szycie (odpłynełam na 3 h :P no ale rodziłam 18 h i byłam zmęczona :/)
ehh ja czułam nacinanie i to bardzo
__________________


antoinette jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-31, 20:02   #4522
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
nacinanie dla mnie było największym koszmarem, choć kobiety tego nie czują mi zrobili to nieprawidłowo i do dziś mi słabo jak sobie pomyślę
pominę już fakt,że przez to nacinanie wiele lat nie mogłam się zdecydować na ciąże a potem po prostu nie mogłam zajść

zaś karmienie to dla mnie super sprawa, akurat mi się udało, zero problemów, całe dwa lata karmiłam moje cyganiątko
bolało serce jak odstawiałam- no ale to była presja rodziny bo inaczej pewnie karmiłabym do dziś
Właśnie siostre mojego ex, nacięli nie w momencie skurczu tylko po... i też po porodzie powiedziała że nigdy więcej a jak już to za jakieś 10 lat....
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-31, 20:05   #4523
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

marsi jak czytam Twoje wypowiedzi o synku to zazdroszczę niesamowicie relacji, jaka jest między wami

i nie strasz mnie nacinaniieeeeem

---------- Dopisano o 20:05 ---------- Poprzedni post napisano o 20:03 ----------

wszyscy mi właśnie mówią, że nawet nie będę czuła a na pewno będę miała pecha, na samą myśl jest mi słabo po prostu, jeszcze potem to szycie.
Czy fakt że umiem szpagaty może mnie uratować przed nacięciem/pęknięciem?
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-31, 20:06   #4524
gochaa_p
Zakorzenienie
 
Avatar gochaa_p
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 5 596
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
nacinanie dla mnie było największym koszmarem, choć kobiety tego nie czują mi zrobili to nieprawidłowo i do dziś mi słabo jak sobie pomyślę
pominę już fakt,że przez to nacinanie wiele lat nie mogłam się zdecydować na ciąże a potem po prostu nie mogłam zajść

zaś karmienie to dla mnie super sprawa, akurat mi się udało, zero problemów, całe dwa lata karmiłam moje cyganiątko
bolało serce jak odstawiałam- no ale to była presja rodziny bo inaczej pewnie karmiłabym do dziś
ja też bardzo dobrze wspominam karmienie. Karmiłm 13 miesięcy. Miałam problem z prawym sutkiem (bo jest twardszy i po prostu się pokaleczył) ale na szczęście nie trwało to długo
__________________
ślubowaliśmy - 20.09.2008
Wojtuś - ur. 06.12.2009
Ewunia - ur. 10.01.2013
gochaa_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-31, 20:09   #4525
djerba
Wtajemniczenie
 
Avatar djerba
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 673
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
robił usg ale tylko takie żeby zobaczyć czy serduszko bije, 20 sek?! Mówił, że tak co 2 tygodnie nie ma co dziecka męczyć i sprawdzi 13 sierpnia


mhmm... Ja się urodziłam w Kamieniu Pomorskim w zachodniopomorskim a mieszkam na Śląsku, fakt, akt urodzenia i chrztu do ślubu musieli mi dziadkowie podsyłać pocztą

Ja mam zamiar rodzić w Rudzie Śląskiej, tam pracuje mój ginekolog, ale niestety on pracuje w 4 różnych miejscach więc podejrzewam, że ciężko na niego będzie trafić akurat na poród. Podobno Bytom to mordownia

buu no to jeszcze sobie poczekamy
__________________
....When was d last time u did somethin for d first time?...
djerba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-31, 20:09   #4526
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Lady- bo to synuś mamusi
ja myślę,że właśnie przez karmienie mamy taką więź
zresztą gadałam z innymi matkami co długa karmiły i też określały swoje dzieci mianem przylepy

muszę Wam coś powiedzieć jaki ze mnie kretyn
dzisiaj się zorientowałam,że mojemu dziecku zamiast kremu z filtrem UV spakowałam SAMOPALACZ !!!!!!!!!!!
dostałam w prezencie ale nie przeczytałam ulotki, zobaczyłam,że wysoki filtr i wrzuciłam do torby
dziś siostra TZ pyta czy jestem z niego zadowolona
dzownię do syna a on nie odbiera a wcześniej mówił,że ten filtr go uratował bo był straszny upał, posmarował się i się nie spalił tylko na brązowo opalił
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-31, 20:11   #4527
measia
Wtajemniczenie
 
Avatar measia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Sonning Common
Wiadomości: 2 189
GG do measia Send a message via Skype™ to measia
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
nacinanie dla mnie było największym koszmarem, choć kobiety tego nie czują mi zrobili to nieprawidłowo i do dziś mi słabo jak sobie pomyślę
pominę już fakt,że przez to nacinanie wiele lat nie mogłam się zdecydować na ciąże a potem po prostu nie mogłam zajść

zaś karmienie to dla mnie super sprawa, akurat mi się udało, zero problemów, całe dwa lata karmiłam moje cyganiątko
bolało serce jak odstawiałam- no ale to była presja rodziny bo inaczej pewnie karmiłabym do dziś
nacinanie mialam i to duze, ale nie czulam nic. zreszta mialam wybor - naciecie mnie czy lamanie obojczyka Alinie, wybralam naciecie. Mloda zalozyla sobie reke pod kark i na luzie podeszla, ze ma sie urodzic
measia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-31, 20:12   #4528
djerba
Wtajemniczenie
 
Avatar djerba
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 673
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
no dziewczyny, miesiąc i jedna część, ładnie ładnie

ja przytyłam 0,5kg na wadze w gabinecie
a dzisiaj wstałam z mężem o 6.30 i byłam tak niesamowicie głodna, że musiałam z nim zjeść choćby jogurta! teraz zjadłam normalne śniadanie ale dalej mnie ssie
ja od początku ciąży też mm tylko 0,5kg więcej
__________________
....When was d last time u did somethin for d first time?...
djerba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-31, 20:13   #4529
gochaa_p
Zakorzenienie
 
Avatar gochaa_p
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 5 596
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
Lady- bo to synuś mamusi
ja myślę,że właśnie przez karmienie mamy taką więź
zresztą gadałam z innymi matkami co długa karmiły i też określały swoje dzieci mianem przylepy

muszę Wam coś powiedzieć jaki ze mnie kretyn
dzisiaj się zorientowałam,że mojemu dziecku zamiast kremu z filtrem UV spakowałam SAMOPALACZ !!!!!!!!!!!
dostałam w prezencie ale nie przeczytałam ulotki, zobaczyłam,że wysoki filtr i wrzuciłam do torby
dziś siostra TZ pyta czy jestem z niego zadowolona
dzownię do syna a on nie odbiera a wcześniej mówił,że ten filtr go uratował bo był straszny upał, posmarował się i się nie spalił tylko na brązowo opalił
__________________
ślubowaliśmy - 20.09.2008
Wojtuś - ur. 06.12.2009
Ewunia - ur. 10.01.2013
gochaa_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-31, 20:20   #4530
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
Lady- bo to synuś mamusi
ja myślę,że właśnie przez karmienie mamy taką więź
zresztą gadałam z innymi matkami co długa karmiły i też określały swoje dzieci mianem przylepy

muszę Wam coś powiedzieć jaki ze mnie kretyn
dzisiaj się zorientowałam,że mojemu dziecku zamiast kremu z filtrem UV spakowałam SAMOPALACZ !!!!!!!!!!!
dostałam w prezencie ale nie przeczytałam ulotki, zobaczyłam,że wysoki filtr i wrzuciłam do torby
dziś siostra TZ pyta czy jestem z niego zadowolona
dzownię do syna a on nie odbiera a wcześniej mówił,że ten filtr go uratował bo był straszny upał, posmarował się i się nie spalił tylko na brązowo opalił

ahaha Marsi uwielbiam Cie ! ale syn przyjedzie opalony
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:59.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.