Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2010r. - Strona 45 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-07, 20:54   #1321
Baobabek
Zakorzenienie
 
Avatar Baobabek
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 5 576
GG do Baobabek Send a message via Skype™ to Baobabek
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Cytat:
Napisane przez anakazar Pokaż wiadomość
a się porobiło Bao
leż na dupsku i tylko do wc lataj,zaopatrz się w książki,klocki,puzzle i niech mały razem z Tobą siedziDobrze,że masz tż do 14-stej i mały sypia parę godzin.
Dacie radę,mały już nie taki mały i pewnie na swoj malusi sposób będzie Ci pomagał

my jeszcze we wrześniu wyjeżdżamy

zajrzałam,ale kompletnie nie moja kolorystyka to się nie odzywałam
no tak różowych nie było
__________________
K & I

Baobabek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-07, 20:55   #1322
anakazar
Zakorzenienie
 
Avatar anakazar
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Cytat:
Napisane przez Baobabek Pokaż wiadomość
no tak różowych nie było
ja jeszcze fiolety i turkusy akceptuję
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech

"Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley
anakazar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-07, 20:56   #1323
mrowak
Zakorzenienie
 
Avatar mrowak
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Bao, wobec tego pozostaje mi tylko bardzo mocno trzymać kciuki!
mrowak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-07, 21:30   #1324
sara 85
Zakorzenienie
 
Avatar sara 85
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 835
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Bao leż i nie ruszaj się, trzymam kciuki

mi też ten dywan się nie podobał, ja tak jak ana preferuje róż, fiolet i turkus
__________________
Zosia 26.03.2010 r.

Franio 24.07.2014 r.
sara 85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-07, 21:33   #1325
izazula
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 5 909
GG do izazula
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Cytat:
Napisane przez anakazar Pokaż wiadomość
ja jeszcze fiolety i turkusy akceptuję
Fiolety też były i mi się podobały
__________________
Żmijka najsłodsza
izazula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-07, 21:43   #1326
anakazar
Zakorzenienie
 
Avatar anakazar
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Cytat:
Napisane przez sara 85 Pokaż wiadomość
Bao leż i nie ruszaj się, trzymam kciuki

mi też ten dywan się nie podobał, ja tak jak ana preferuje róż, fiolet i turkus

Cytat:
Napisane przez izazula Pokaż wiadomość
Fiolety też były i mi się podobały
widziałami chyba nawet był tam granat/niebieski co Aneczka szuka.
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech

"Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley
anakazar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-07, 21:52   #1327
aneczkkaa
Zakorzenienie
 
Avatar aneczkkaa
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Cytat:
Napisane przez anakazar Pokaż wiadomość


widziałami chyba nawet był tam granat/niebieski co Aneczka szuka.
a nie zauważyłam dawajcie linka
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..."
Maciuś 10-04-10
7-06-05 11 tc
20-12-14 10 tc
aneczkkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-07, 21:54   #1328
sara 85
Zakorzenienie
 
Avatar sara 85
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 835
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

my teraz remontujemy sobie salon, meble mam, musze kupić tylko jakaś kanape i dodatki. Wezme chyba narożnik ale nic mi się nie podoba. Albo jak coś ładnego to znowu niewygodny.

Meble mam venge, jaki kolor kanapy wziać? sciany chce albo jasny beż albo jasny szary. I jaki kolor dodatków?
chciałabym białe meble albo coś takiego ale nie oplaca mi się już zmieniać. Jak się przeprowadzimy to wtedy coś kupie nowego.
Aneczka jak robisz salon?
__________________
Zosia 26.03.2010 r.

Franio 24.07.2014 r.

Edytowane przez sara 85
Czas edycji: 2012-08-07 o 21:56
sara 85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-07, 21:59   #1329
izazula
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 5 909
GG do izazula
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

aneczka proszę ale nie wiem czy był granat

http://allegro.pl/140x200-nowe-wzory...535216705.html

chyba nie ma
__________________
Żmijka najsłodsza

Edytowane przez izazula
Czas edycji: 2012-08-07 o 22:00
izazula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-07, 22:03   #1330
anakazar
Zakorzenienie
 
Avatar anakazar
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Cytat:
Napisane przez izazula Pokaż wiadomość
aneczka proszę ale nie wiem czy był granat

http://allegro.pl/140x200-nowe-wzory...535216705.html

chyba nie ma
no nie ma,na łeb mi sie fiolet rzucił i granat mi się z niego zrobił

ale dałabym se rękę,że gdzieś na tych aukcjach akrylowy gruby granat widziałam...ale tyle co się tych dywanów przewinęłotakże tego
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech

"Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley
anakazar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-07, 22:11   #1331
aneczkkaa
Zakorzenienie
 
Avatar aneczkkaa
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Cytat:
Napisane przez izazula Pokaż wiadomość
aneczka proszę ale nie wiem czy był granat

http://allegro.pl/140x200-nowe-wzory...535216705.html

chyba nie ma
ddzięki iza, pamiętałam że tam nie było żadnego w granacie, ale zgłupiałam jak ana napisała że jest.


sara salon będzie pomalowany na beżowo, ściana na której jest szafka rtv będzie granatowa ale nie wiem kiedy to nastąpi, ponieważ salon będzie robiony na samym końcu, teraz robimy pierwszy przedpokój , następnie sypialnia , maćka pokoik, łazienia , wc i na końcu salon.

---------- Dopisano o 22:10 ---------- Poprzedni post napisano o 22:06 ----------

słyszałyście ? LENKA znowu w szpitalu

---------- Dopisano o 22:11 ---------- Poprzedni post napisano o 22:10 ----------

Cytat:
Napisane przez anakazar Pokaż wiadomość
no nie ma,na łeb mi sie fiolet rzucił i granat mi się z niego zrobił

ale dałabym se rękę,że gdzieś na tych aukcjach akrylowy gruby granat widziałam...ale tyle co się tych dywanów przewinęłotakże tego
ana jakbyś coś trafiła to wklej link , ja też już dostałam oczopląsu
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..."
Maciuś 10-04-10
7-06-05 11 tc
20-12-14 10 tc
aneczkkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-07, 22:12   #1332
ania p
Zakorzenienie
 
Avatar ania p
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Cytat:
Napisane przez evitka21 Pokaż wiadomość
daria, dla ciebie to jest "tylko" a dla mnie "aż". Zresztą piszesz, że wam się nie zdarzyło, a nam i owszem (dziś nawet podczas drzemki).

A i ten podkład i prześcieradło musi ktoś wyprać, w sensie ręcznie czasem, bo nie codziennie piorę akurat takie rzeczy, że z nimi owy podkład mogę puścić.
No i ani nie mam tyle prześcieradeł żeby se tak 2x dziennie lała ( a już tym bardziej podkładów, a te jednorazowe przy jej kotłamszeniu to w rolce w nogach by się znalazły po 3h ), ani nie chcę ich magazynować zasikanych w oczekiwaniu na pranie....

Też mam taki "nowoczesny"podkład, fajny na całe wyrko, z gumeczkami, ale teraz i tak musiałam dać ten stary z małego łóżeczka. A trzeciego nie mam, jednorazówki to tylko, jak pisałam, jako dodatkowe się spiszą u nas.

Także ja podobnie jak izz, podziękuje za takie "atrakcje". Żeby nie było-nie chcę nikogo przekonywać do swoich racji czy coś, tylko ja mojej jeszcze póki co pieluchy na noc nie ściągam. W dzień mam nadzieję, że znów przestanie lać, bo w przedszkolu będzie kłopot

I daria, bys sobie mogła uruchomić ten edytor co błędy poprawia, bo u ciebie to tyle literówek że 5 razy trzeba czytać
Nie ma co się spinać sikaniem w nocy zależy to od dojrzałości wszystkich układów odpowiedzialnych za sikanie . I to czy sika w nocy czy też nie nie jest zależne od dziecka .
Jedno sika inne nie .
Ja zakłada, pieluchę jak Olka już zaśnie a rano sama ściąga i idzie siku . i wcale nie mam zamiaru się tym przejmować .
Ważne że odpieluchowana została szybko , bo nie miała jeszcze 2 lat i z tego jestem dumna , reszta przyjdzie z czasem .

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
Oli w piaskownicy lubi sie bawic, a co sikania wyszlam z zalozenia zw albo teraz albo pozniej moze byc za pozno kuxynki mala trzy lata skonczyla w lutym i nadal ma pieluhe a w razie w wole jednak prac i suszyc latem

---------- Dopisano o 23:55 ---------- Poprzedni post napisano o 23:44 ----------

Ania kiedy do borysewa chcecie jechac ja jakos w polowie sierpnia laski planuje zabrac
Jeszcze nie wiem kiedy , jak będzie upał to nie pojadę , bo wolę nad jeziorko jechac . jak będzie jakiś deczko chłodniejszy dzień . No i ja raczej w niedzielę .

Cytat:
Napisane przez Baobabek Pokaż wiadomość
czesc....Te skurcze co miałam we środę nie zwiastowały nic dobrego jest źle, nawet bardzo źle szyjka skrócona, główka bardzo nisko, macica jak skała...diagnoza - szpital...o mal nie zeszłam jak mi to powiedziała, zaczęłam ją błagać, że nie mogę, bo dziecko, bo ja z tęsknoty i nerwów nie wytrzymam że będę leżeć i że chcę leki...w☠☠☠☠i.ła się strasznie, aż wypieków dostała, powiedziała, że mogę zrobić małej krzywdę...tak zrobiłabym leżąc tam i stresując się o synka dalsza część wizyty już miła nie była, usg raz dwa, nawet mi małej nie pokazała, zważyłą tylko, waży 2314 g, z czego te 314 to w granicy błędu i że przyjąć, że waga 2 kg, mówi, że o ile wagowo ładnie, to dziecko sobie na tym etapie nie poradzi na świecie...w tym momencie mnie łzy zalały poczułam się jak wyrodna matka...że to moja wina, że sytuacja się powtarza...w końcu przepisała mi leki te co miałam z synkiem fenoterol i isoptin, do tego nadal mam brać magnez i nospę i leżeć cały czas... w szpitalu dostałabym to samo tyle, że magnez w kroplówce - ot taka różnica We wtorek za tydzień mam przyjść na sprawdzenie,czy nic się nie posuwa w dół i wtedy nawet gadać ze mną nie będzie tylko mnie kopnie na oddział no więc leżę plackiem, wstaję tylko do wc. Tż ma w tym tyg na 2 zmianę czyli na 14sta, on gotuje, sprząta, kąpie Kubusia, karmi itd. zanim pojedzie do pracy to go uśpi na 3 godziny, do 17ej będzie spał, później mu dam mleko włącze bajki i do 22ej będzie musiał ze mną tak się "bawić". Niestety nie mam na kogo liczyć, moja mama nie rozumie powagi zytuacji, zagrożenia...powiedziała: "no to poleguj sobie w ciągu dnia, jak obiad nastawisz to nie lataj co chwilę do kuchni, jak prasujesz to na siedząco" itd.... nie rozumie, co znaczy leżeć plackiem...ojciec rzucił tylko: "trza było inaczej sobie to zaplanować" czyt. dziecko/ciążę...on od poczatku był przeciwny 2 dziecku, bo tylko debile się w dzisiejszych czasach na 2 decydują....potem dodał, że może czasem się wpadnie na chwilę.... wyć mi się chce,że mam takich rodziców
Boję się...
Bao wywieś ogłoszenie . Może jakaś sąsiadka emerytka by sobie chciała dorobić i zająć się Kubą .

Cytat:
Napisane przez Baobabek Pokaż wiadomość
nie mam na to siły teraz leże w piżamie, nie umyta, nie umalowana...źle bym sie czuła....


pracuje do 18ej i sama nie ma co z dzieckiem zrobić, a tylko szuka, żeby się jej pozbyć

nie evi, ja w szpitalu bym tylko się umartwiała czy mały zjadł, czy spał, czy sika ładnie, ześfirowałabym..no gdyby tylko tż z nim non stop był, to ok, on da sobie radę i byłabym spokojna, ale on urlopu wziąć nie weźmie teraz bo potem jak pójdę rodzić to mu nie dadzą, zostalo mu 5 dni tylko, bo oni urlop mają przymusowo albo w zimie albo w maju Leżę, albo pół siedzę jak jem, leki biorę, wstaję tylko siku...zobaczymy jak popołudniu dam radę, bo tż na 14 do pracy
Urlop mu się należy jeszcze ojcowski 2 tygodnie
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
ania p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-07, 22:13   #1333
anakazar
Zakorzenienie
 
Avatar anakazar
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Cytat:
Napisane przez aneczkkaa Pokaż wiadomość
ana jakbyś coś trafiła to wklej link , ja też już dostałam oczopląsu
pewnie,że dam znać jak taki znajdę
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech

"Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley
anakazar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-07, 22:15   #1334
izazula
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 5 909
GG do izazula
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Cytat:
Napisane przez aneczkkaa Pokaż wiadomość
ddzięki iza, pamiętałam że tam nie było żadnego w granacie, ale zgłupiałam jak ana napisała że jest.


sara salon będzie pomalowany na beżowo, ściana na której jest szafka rtv będzie granatowa ale nie wiem kiedy to nastąpi, ponieważ salon będzie robiony na samym końcu, teraz robimy pierwszy przedpokój , następnie sypialnia , maćka pokoik, łazienia , wc i na końcu salon.[COLOR="Silver"]
Podoba mi się jak ktoś ma tak pomalowane ale sama raczej bym nie chciała na codzień.
Wiesz że jak się maluje na bardzo ciemny kolor to trzeba najpierw pomalować ścianę farbą podkładową i o ile dobrze pamiętam to ona ma czerwony kolor. Chodzi o to żeby wszystko było dobrze i równo pokryte, kolor jest później taki pełny i głęboki.
__________________
Żmijka najsłodsza
izazula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-07, 22:19   #1335
aneczkkaa
Zakorzenienie
 
Avatar aneczkkaa
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Cytat:
Napisane przez izazula Pokaż wiadomość
Podoba mi się jak ktoś ma tak pomalowane ale sama raczej bym nie chciała na codzień.
Wiesz że jak się maluje na bardzo ciemny kolor to trzeba najpierw pomalować ścianę farbą podkładową i o ile dobrze pamiętam to ona ma czerwony kolor. Chodzi o to żeby wszystko było dobrze i równo pokryte, kolor jest później taki pełny i głęboki.
tak tak wiemy
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..."
Maciuś 10-04-10
7-06-05 11 tc
20-12-14 10 tc
aneczkkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-07, 22:30   #1336
izazula
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 5 909
GG do izazula
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

A chcecie taki mocny granatowy granat, taki atramentowy ?
__________________
Żmijka najsłodsza
izazula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-07, 22:34   #1337
aneczkkaa
Zakorzenienie
 
Avatar aneczkkaa
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Cytat:
Napisane przez izazula Pokaż wiadomość
A chcecie taki mocny granatowy granat, taki atramentowy ?
iza nie wiem jeszcze
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..."
Maciuś 10-04-10
7-06-05 11 tc
20-12-14 10 tc
aneczkkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-07, 23:11   #1338
P0P70
Zakorzenienie
 
Avatar P0P70
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Cytat:
Napisane przez mrowak Pokaż wiadomość
Bao, wiesz co-w dupę powinnaś dostać! Zastanów się trochę! "nie mogę, bo z tęsknoty nie wytrzymam", "stresuję się o synka..."- chciałam zauwazyć, że Twój synek jest już na świecie i jego zyciu i zdrowiu nic nie zagraża. natomiast córeczka jest w 100% uzależniona od Ciebie i tylko od Ciebie, a Ty "nie możesz"? Lekarz Ci mówi, że możesz krzywdę zrobić małej, a Ty na to, że leżąc w szpitalu pod opieką lekarzy zrobiłabyś jej większą krzywdę, bo się Kubusiem martwisz?? No jasna cholera mnie bierze! Twoje tłumaczenie, że różnica polegałaby tylko na podawaniu kroplówki w szpitalu do mnie nie trafia- w razie czego masz pod nosem fachową opiekę w szpitalu! W domu nie masz! niechby Cię poobserwowali przez tydzień, półtora tygodnia i na pewno gdyby wszystko było OK wypuściliby Cię do domu. A w leżenie plackiem w domu przy ruchliwym 2,5 latku to tym bardziej nie uwierzę.

Aj, idę, bo się zdenerwowałam tylko.
myślę podobnie.

Dodam także że Bao trochę jesteś sama sobie winna. Miałaś sie w ciąży oszczędzać a Ty dużo chciałaś sama.

U mnie w szpitalu jak dziewczyny musiały leżeć to leżały i do ubikacji też nie wstawały. Posiłki podawały salowe i talerze też nosiły a jak nie salowe to koleżanki z sali.
JA pomimo tego że nie miałam nakazu bezwzględnego leżenia to jednak w szpitalu chcąc nie chcąc dużo więcej leżałam i dużo więcej spałam.
Wybrałabym szpital chociażby po to abym nic sobie nie mogła zarzucić.
Poszukaj może w okolicy jest jakiś inny szpital jak ten Ci nie odpowiada.
Może inna miejscowość może Kielce. Zdecydowanie powinnaś odpowiedzieć na pytanie kto teraz jest najważniejszy.
Co do Twojego lekarza to bardzo zdziwiło mnie jej zdanie że mała teraz nie ma szans. JA napatrzyłam się na wcześniaki i Twoje dziecko jest już duże i jak najbardziej ma szanse. NA tym etapie to mówi się o wcześniactwie ale nie o skrajnym wcześniactwie. Czasami dzieci nawet nie są kierowane na OIOM tylko leżą na normalnej Patologi. Dzieci po 32 tc i z wagą powyżej 1,5 kg mają bardzo, bardzo duże szanse.
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr)
Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr)

P0P70 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-07, 23:18   #1339
izazula
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 5 909
GG do izazula
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Pop ja myślę że ginka chciała podkreślić powagę sytuacji i być może wymóc zmianę decyzji Bao. Wiesz jak to jest czasami ktoś potrzebuje mocnego "kopniaka". Na jednych działa na innych nie.
__________________
Żmijka najsłodsza
izazula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-07, 23:33   #1340
mrowak
Zakorzenienie
 
Avatar mrowak
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Cytat:
Napisane przez P0P70 Pokaż wiadomość
myślę podobnie.
trochę mi ulżyło, bo już mi przyszło do głowy, ze poleciałam "po bandzie" i tylko ja tak myślę...

I Bao, Pop też ma rację-przypomnij sobie ile to razy pisałaś na forum, że zrobiłaś, to i to,meble przesuwałaś chyba czy stolik czy coś, jakieś mega sprzątania urządzałaś, przy przeprowadzce pomagałaś itd-przeprowadzek możesz mieć jeszcze 10, porządki zrobisz jeszcze setki razy w życiu, a w 32 tygodniu ciąży z TYM dzieckiem już nigdy nie będziesz! Zapomniałaś już jak się bałaś w ciązy z Kubą?
Się znowu uniosłam
mrowak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-07, 23:48   #1341
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

ja tez dolaczam do mrowak i pop

tez mialam wybor lezec w szpialu pod opieka czy w domu bez ruchu-lezalam w szpitalu,sama juz zadzwonilam do gin zeby skierowanie pisala.

Sorry Bao ale nie skomentuje tego co napisalas...bo to dla mnie chore,chodzilas do pracy cos zlego sie kubie dzialo?bez przegiec !
W brzuchu masz teraz dziecko ktore jest zalezne TYLKO I WYLACZNIE od Ciebie!

Tez tesknilam za Oliwia tez mi jej brakowalo,ale niestety prawda jest taka ze jak masz 2 dzieci to musisz juz w niektorych sytuacjach wybierac ktore jest wazniejsze ,moze nie wazniejsze ale ktoremu jestes bardziej potrzebna, w tej sytuacji nie Kubie,nie mysl tlko o nim bo juz mozesz sie traktowac ak mama 2 dzieci....
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 07:26   #1342
P0P70
Zakorzenienie
 
Avatar P0P70
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Darusia zapomnialam napisać ze obydwie dziewczynki wyglądają super. A zdjęcia świetne.
Widzę ze Oliwke strasznie komary pogryzly.


A ja juz wiem co było mojemundziecku. Wczoraj w koncu odebralam wyniki badań. I jednak to była mononukleoza. Takie niestety są zalety zlobkow/przedszkoli.


Ja juz jestem po porannym dojeniu, nakarmieniu malutkiej i nawet byłam w sklepie po zakupu.
W domu mam gości wiec Oliwka ma towarzystwo. Przyjechała siostrzenica Tz wraz z mężem i córka.
A Tz dzisiaj ma operacje na łękotkę.

Popsuł mi się laktator elektryczny i muszę jechać na ręcznym. Po 2 dniaj juz ręka mnie boli. Chyba to znak abym zakończyła to dojenie. Było nie było minęło juz 24 tygodnie. No i maciezynski mi się skończył.
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr)
Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr)


Edytowane przez P0P70
Czas edycji: 2012-08-08 o 07:34
P0P70 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 07:32   #1343
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Co do lezenia w szpitalu się nie wypowiem. Nie ma teraz co Bao obwiniać, bo sama wiem jak to jest mieć syndrom robienia gniazda
Naprawdę cięzko jest zostawić dziecko nawet teraz na godzinkę, a co dopiero na kilka dni.
U mnie Eryk samodzielny to nie ma problemu go zostawić, ale młodego to nie mam komu podrzucić

Odebrałam ostatnio RTG stopy i mam jakiej wysepki kostne na pięcie, co inaczej nazywają ostrogami, więc od tego mnie noga boli, muszę iść po skierowanie do ortopedy chyba?
I się pochwalę bo wczoraj pierwszy raz przebiegłam 22 km, więc już mogę iść na półmaraton

Sara do ciemych mebli u mnie ładnie wygląda jasnobezowy narożnik, fajnie pokój rozjaśnia. Mam skórzany że łatwy w czyszczeniu, ale i tak musze raz w mc czyścić tak mi chłopaki go upieprzą. Do tego mam dywan w jasnych i ciemnych brązach żeby łączyły.Moim zdaniem ok.
Jedno co bym zmieniła to w materacu zamiast gąbki dała sprężyny kieszeniowe, bo była taka możliwość Ciotka ma i dużo wygodniej.

No to mrowaczku do roboty z pieluchamiNa nocne nie ma rady, ale w dzień sobie poradzicie

Wczoraj na TLC oglądałam program ala angielska super niania. Był przypadek dziewczynki która sobie do łysego wlosy wyrywa(napewno powyżej 2 l miała) Ta psycholożka mówiła że dzieciom do 2 r życia trzeba zabrać smoki i te pocieszyciele i butelkowe, to jest dla niemowlaków które mają problem z przyjmowaniem picia z innych kubków, żeby nie krzywdzić dzieci i dać im troche dorosnąć. Oczywiście przyszła wróżka niby i zabrała smoki, a wieczorem mama oddała i zostawiła tylko do spania. Opieprz za to dostała. Chodzi o to że jak dziecko pozbyło się smoków także tych butelkowych to przestało sobie włosy wyrywać, że ogólnie ssanie u dzieci powyżej 2 lat powoduje większą nerwowość, nawet jak to tylko smok butelki.

No niestety oglądałam też program o porodach i się uryczałamByła kobeta z bliźniakami w ciąży co jedna córcia dostawała za dużo krwi a druga za mało, to operacyjnie laserem zamknęli tą pępowine tej co dostawała mniej krwi żeby ratować większą. Straszny wybór dla matki, wybrać że aby ratowac większe dziecko trzeba zabić mniejsze, bo podobno w ciągu tygodnia i tak by zmarła

---------- Dopisano o 07:32 ---------- Poprzedni post napisano o 07:31 ----------

Cytat:
Napisane przez P0P70 Pokaż wiadomość
A ja juz wiem co było mojemundziecku. Wczoraj w koncu odebralam wyniki badań. I jednak to była mononukleoza. Takie niestety są zalety zlobkow/przedszkoli.
Dobrze że minęło
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 07:34   #1344
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Popokropnie smarujemy jej jakąś mascią z apteki pije wapno żeby szybciej zeszło i fenistil i jeszcze też kupilam psikanie jakies
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 07:57   #1345
P0P70
Zakorzenienie
 
Avatar P0P70
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Madzia - moim celem nie było obwinianie Bao ale przemówienie jej do rozsądku. Ona zdecydowanie za badzo myśli o Kubie a za mało o malutkiej. I wiem jak to jest zostawić jedno dziecko. Przypominam ze Oliwk w lutym trafiła do szpitala do którego ja nie mogłam chodzić i z nią siedzieć bo mi zakazano.
Tak ja Darusia napisała 2 dzieci to juz sztuka wyborów które musimy dokonywać bardzo często.
Na szczęście nie są to takie drastyczne wybory jak ten z ta matką z blizniakami o których napisałas.
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr)
Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr)

P0P70 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 08:24   #1346
izazula
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 5 909
GG do izazula
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Witajcie

Madzia brawa za dystans

Pop Oliwka już zdrowa czy musi przyjmować jakieś leki mimo braku oznak choroby ? Jak to wyglada ? Tak z ciekawości.

Wiecie co ja nie zamierzałam ganić Bao bo sama jest dorosła i wie czego chce. Lekarka jest przedstawiła zagrożenia i konsekwencje chyba już wystarczająco obrazowo. Pewnie może i powinna po tyłku dostać ale co zrobimy ? Nie chce iść do szpitala to siłą perswazji na odległość jej nie zagonimy
Ja z pewnością bym do szpitala gnała biegusiom ale mam z kim zostawić Zosię ot tak, z godziny na godzinę. Wiem że będzie pod dobrą opieką i nic prócz (aż) tęsknoty jej nie grozi.
Bao po doświadczeniach z rodzicami ciężko podjąć taką decyzję. Gdyby przynajmniej miała w nich oparcie to nie zastanawiała by się ani minuty. Tak myślę.
__________________
Żmijka najsłodsza
izazula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 08:38   #1347
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Izz wlasnie o to mi chodzi ze niektorzy moga liczyc na wsparcie ze strony rodziny inni tak dobrze nie maja.
U mnie jak Eryk byl w szpitalu to malego w autobusie w wozku usypialam zeby moc go odwiedzic. Sama ze soba jak musze isc do ginka raz na rok to mam mega problem. Tz urlop bierze. A same wiecie jak u prywaciarza z urlopem. Teraz tz bral tylko tydzien na wakacje bo mu sie kazdy dzien na pensji odbija,jak nie ma go w pracy to za te dni dostaje minimalna krajowa. A kredyt trzeba splacac :/.
P0P ty masz wojka i babcie co chetnie pomoga i zrobia to dobrze,ale sa tacy co moga liczyc tylko na siebie
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 08:40   #1348
Baobabek
Zakorzenienie
 
Avatar Baobabek
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 5 576
GG do Baobabek Send a message via Skype™ to Baobabek
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Cytat:
Napisane przez ania p Pokaż wiadomość
Nie ma co się spinać sikaniem w nocy zależy to od dojrzałości wszystkich układów odpowiedzialnych za sikanie . I to czy sika w nocy czy też nie nie jest zależne od dziecka .
Jedno sika inne nie .
Ja zakłada, pieluchę jak Olka już zaśnie a rano sama ściąga i idzie siku . i wcale nie mam zamiaru się tym przejmować .
Ważne że odpieluchowana została szybko , bo nie miała jeszcze 2 lat i z tego jestem dumna , reszta przyjdzie z czasem .



Jeszcze nie wiem kiedy , jak będzie upał to nie pojadę , bo wolę nad jeziorko jechac . jak będzie jakiś deczko chłodniejszy dzień . No i ja raczej w niedzielę .



Bao wywieś ogłoszenie . Może jakaś sąsiadka emerytka by sobie chciała dorobić i zająć się Kubą .



Urlop mu się należy jeszcze ojcowski 2 tygodnie
wiem, ale nie u niego w pracy

Cytat:
Napisane przez P0P70 Pokaż wiadomość
myślę podobnie.

Dodam także że Bao trochę jesteś sama sobie winna. Miałaś sie w ciąży oszczędzać a Ty dużo chciałaś sama.

U mnie w szpitalu jak dziewczyny musiały leżeć to leżały i do ubikacji też nie wstawały. Posiłki podawały salowe i talerze też nosiły a jak nie salowe to koleżanki z sali.
JA pomimo tego że nie miałam nakazu bezwzględnego leżenia to jednak w szpitalu chcąc nie chcąc dużo więcej leżałam i dużo więcej spałam.
Wybrałabym szpital chociażby po to abym nic sobie nie mogła zarzucić.
Poszukaj może w okolicy jest jakiś inny szpital jak ten Ci nie odpowiada.
Może inna miejscowość może Kielce. Zdecydowanie powinnaś odpowiedzieć na pytanie kto teraz jest najważniejszy.
Co do Twojego lekarza to bardzo zdziwiło mnie jej zdanie że mała teraz nie ma szans. JA napatrzyłam się na wcześniaki i Twoje dziecko jest już duże i jak najbardziej ma szanse. NA tym etapie to mówi się o wcześniactwie ale nie o skrajnym wcześniactwie. Czasami dzieci nawet nie są kierowane na OIOM tylko leżą na normalnej Patologi. Dzieci po 32 tc i z wagą powyżej 1,5 kg mają bardzo, bardzo duże szanse.
mówiłam Ci, że szpitale u nas a u Ciebie to inny świat...
Cytat:
Napisane przez mrowak Pokaż wiadomość
trochę mi ulżyło, bo już mi przyszło do głowy, ze poleciałam "po bandzie" i tylko ja tak myślę...

I Bao, Pop też ma rację-przypomnij sobie ile to razy pisałaś na forum, że zrobiłaś, to i to,meble przesuwałaś chyba czy stolik czy coś, jakieś mega sprzątania urządzałaś, przy przeprowadzce pomagałaś itd-przeprowadzek możesz mieć jeszcze 10, porządki zrobisz jeszcze setki razy w życiu, a w 32 tygodniu ciąży z TYM dzieckiem już nigdy nie będziesz! Zapomniałaś już jak się bałaś w ciązy z Kubą?
Się znowu uniosłam
wystarczająco mnie sumienie gryzie...

Cytat:
Napisane przez izazula Pokaż wiadomość
Witajcie

Madzia brawa za dystans

Pop Oliwka już zdrowa czy musi przyjmować jakieś leki mimo braku oznak choroby ? Jak to wyglada ? Tak z ciekawości.

Wiecie co ja nie zamierzałam ganić Bao bo sama jest dorosła i wie czego chce. Lekarka jest przedstawiła zagrożenia i konsekwencje chyba już wystarczająco obrazowo. Pewnie może i powinna po tyłku dostać ale co zrobimy ? Nie chce iść do szpitala to siłą perswazji na odległość jej nie zagonimy
Ja z pewnością bym do szpitala gnała biegusiom ale mam z kim zostawić Zosię ot tak, z godziny na godzinę. Wiem że będzie pod dobrą opieką i nic prócz (aż) tęsknoty jej nie grozi.
Bao po doświadczeniach z rodzicami ciężko podjąć taką decyzję. Gdyby przynajmniej miała w nich oparcie to nie zastanawiała by się ani minuty. Tak myślę.
AMEN
__________________
K & I

Baobabek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 08:42   #1349
izazula
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 5 909
GG do izazula
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Dla małych fanów deszczowej pogody . Pewnie już tez dostałyście

http://www.tchibo.pl/Przeciwdeszczow...dcd=ewbIsWZJ2A
__________________
Żmijka najsłodsza
izazula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 08:42   #1350
Baobabek
Zakorzenienie
 
Avatar Baobabek
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 5 576
GG do Baobabek Send a message via Skype™ to Baobabek
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
izz wlasnie o to mi chodzi ze niektorzy moga liczyc na wsparcie ze strony rodziny inni tak dobrze nie maja.
U mnie jak eryk byl w szpitalu to malego w autobusie w wozku usypialam zeby moc go odwiedzic. Sama ze soba jak musze isc do ginka raz na rok to mam mega problem. Tz urlop bierze. a same wiecie jak u prywaciarza z urlopem. teraz tz bral tylko tydzien na wakacje bo mu sie kazdy dzien na pensji odbija,jak nie ma go w pracy to za te dni dostaje minimalna krajowa. A kredyt trzeba splacac :/.
p0p ty masz wojka i babcie co chetnie pomoga i zrobia to dobrze,ale sa tacy co moga liczyc tylko na siebie
amen
__________________
K & I

Baobabek jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:32.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.