Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII - Strona 131 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-09, 19:18   #3901
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

perse progresteron u mnie kosztuje 18 zl + 3 zł za pobranie.
a co do tatutażu to też kiedyś chciałam, ale bałam się, że mi się szybko znudzi i nie będzie można go usunąć i wtedy moje żale na nic nie pomogą. przemyśli dobrze swoją decyzję
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 19:21   #3902
maksikola
Wtajemniczenie
 
Avatar maksikola
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;35795637]
2. Czy znacie jakieś argumenty, które by mnie odwiodły od tatuażu? Chciałabym usłyszeć jakieś "przeciw", bo w mojej głowie same "za", a wolę przemyśleć decyzję.
Tatuaż na nadgarstku, więc w widocznym na zawsze miejscu.[/QUOTE]
na młodym ciele wygląda ok, ale na starym....
maksikola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 19:32   #3903
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
perse progresteron u mnie kosztuje 18 zl + 3 zł za pobranie.
a co do tatutażu to też kiedyś chciałam, ale bałam się, że mi się szybko znudzi i nie będzie można go usunąć i wtedy moje żale na nic nie pomogą. przemyśli dobrze swoją decyzję
Tylko ja bym chciała wytatuować imię synka i datę, więc to raczej nie jest z kategorii "mogłoby mi się znudzić"..
Ale oczywiście masz rację, to już "pamiątka" na całe życie.

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
na młodym ciele wygląda ok, ale na starym....
Właśnie dlatego wybrałam nadgarstek, który stosunkowo niewiele się zmieni za 20 lat.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 19:40   #3904
aganieszkab
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 323
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Ando Pokaż wiadomość
znowu jestem w szpitalu
wyladowalam dokladnie w miesiac po smierci Marysi (czyli zeszly pt)
Ropne zapalenie otrzewnej + totalnie zgnilywyrostek
miodzio....

tak ze niewiele brakowalo i bym wylądowala obok malej...
kiedy skonczy sie ta czarna seria...????

Jutro wychodze. Niestety po r.z.o. sa powiklania, tak czekam kiedy mi cos znowu wyskoczy...
Aktuallnie cos mi sie z mozgiem dzieje. Oni to olewaja, a mi jest tak jakos dziwnie. Troche mi sie kreci w glowie, troche muli, a troche mam wrazenie jakby mozg zaczal wazyc wiecej i sie nie miescic...
Kurcze Ando to widzę niewesoło, jak się tak załatwiłaś z tym wyrostkiem? To z głową to może pozostałości po zapaleniu, albo z wrażeń... oby nic poważnego!

Perse to jeżeli masz wątpliwości to może najpierw spróbuj henną, potem zobaczysz...

Edytowane przez aganieszkab
Czas edycji: 2012-08-09 o 19:45
aganieszkab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 19:57   #3905
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;35795637]
2. Czy znacie jakieś argumenty, które by mnie odwiodły od tatuażu? Chciałabym usłyszeć jakieś "przeciw", bo w mojej głowie same "za", a wolę przemyśleć decyzję.
Tatuaż na nadgarstku, więc w widocznym na zawsze miejscu.[/QUOTE]

nie w każdej pracy tatuaż w widocznym miejscu jest akceptowany (zwłaszcza w zawodach "zaufania publicznego" - administracje, mundurówki, ale też np u przedstawicieli handlowych też)...
choć ty mówisz tutaj o raczej dyskretnym...
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 20:02   #3906
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
nie w każdej pracy tatuaż w widocznym miejscu jest akceptowany (zwłaszcza w zawodach "zaufania publicznego" - administracje, mundurówki, ale też np u przedstawicieli handlowych też)...
choć ty mówisz tutaj o raczej dyskretnym...
Tak, z tego też sobie zdaję sprawę (zwłaszcza, że marzę o pracy w urzędzie), ale to będzie raczej rzecz do zakrycia nawet zegarkiem, maleństwo. A już na pewno długim rękawem.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 20:20   #3907
maksikola
Wtajemniczenie
 
Avatar maksikola
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;35796080]Tylko ja bym chciała wytatuować imię synka i datę, więc to raczej nie jest z kategorii "mogłoby mi się znudzić"..
[/QUOTE]
ja zrobiłabym pierścionek, biżuterię z grawerem (imię i data)
maksikola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 20:21   #3908
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość


ile waży tż? nie złamał Cię? bo Ty chyba kruszynka jesteś.
teraz waży 100 kg, a w swoich lepszych czasach ważył 120 kg i to nie była tkanka tłuszczowa tylko pięknie umięśnione/wyrzeżbione ciało przy wzroście 181 cm. A ja kruszynka jestem
Cytat:
Napisane przez aganieszkab Pokaż wiadomość
hmm... a to tak można ??

Dziewczynki u mnie niestety wahań nastroju ciąg dalszy... myślałam, że to jest możliwe tylko w czasie napięcia przed @... a ja tu okołoowulki jestem (tak myślę)
i nie wiem, czy to tak podświadomie przeżywam zbliżającą się owulkę czy że o co chodzi... planowałam wskoczyć na TŻta a tu jakoś nastroju ni ma :/ łażę ciągle i ryczę po kątach, mój się na mnie wścieka... nie tak to miało wyglądać...
z czasem to minie, może lekarstwem będzie następna ciąża
Cytat:
Napisane przez Ando Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny
widze ze troche mnie ominelo

Ja na chwile
znowu jestem w szpitalu
wyladowalam dokladnie w miesiac po smierci Marysi (czyli zeszly pt)
Ropne zapalenie otrzewnej + totalnie zgnilywyrostek
miodzio....

tak ze niewiele brakowalo i bym wylądowala obok malej...
kiedy skonczy sie ta czarna seria...????

Jutro wychodze. Niestety po r.z.o. sa powiklania, tak czekam kiedy mi cos znowu wyskoczy...
Aktuallnie cos mi sie z mozgiem dzieje. Oni to olewaja, a mi jest tak jakos dziwnie. Troche mi sie kreci w glowie, troche muli, a troche mam wrazenie jakby mozg zaczal wazyc wiecej i sie nie miescic...

A w miedzyczasie dostalismy mieszkanie w koncu i tz maluje i sie wkurza, ze ja tu znowu w szpitalu :/




sciskam
mi dzis mija 1 miesiac od pogrzebu


A tak z ciekawosci -jak mala od PRINCE ?
nie wiem czy znajde a ostatni raz jak tu bylam to jechala do szpitala znowu
Kurcze wracaj szybko do zdrowia
U Prince wsio ok wyszła juz ze szpitala
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;35795637]
2. Czy znacie jakieś argumenty, które by mnie odwiodły od tatuażu? Chciałabym usłyszeć jakieś "przeciw", bo w mojej głowie same "za", a wolę przemyśleć decyzję.
Tatuaż na nadgarstku, więc w widocznym na zawsze miejscu.[/QUOTE]
Jako hipohondryczka napiszę że bałabym się zarazić jakimś paskudztwem np. żółtaczką, wirusem hiv.
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....


Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 20:29   #3909
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
ja zrobiłabym pierścionek, biżuterię z grawerem (imię i data)
To też jest opcja.
Ech, miała być bransoletka Lilou z serduszkiem i chłopczykiem po porodzie. A jest zastanawianie się, gdzie by tu umieścić datę śmierci dziecka...

---------- Dopisano o 20:29 ---------- Poprzedni post napisano o 20:28 ----------

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
Jako hipohondryczka napiszę że bałabym się zarazić jakimś paskudztwem np. żółtaczką, wirusem hiv.
Z tego, co mi mówiły koleżanki, tatuatorzy używają teraz jednorazowych sprzętów, więc chyba nie ma ryzyka. Poza tym mam wiele znajomych osób, które w tym "siedzą" lub mają zaufanych tatuatorów, mam nadzieję, że nie polecą mi żadnego szajsu.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 20:34   #3910
maksikola
Wtajemniczenie
 
Avatar maksikola
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;35797485] A jest zastanawianie się, gdzie by tu umieścić datę śmierci dziecka...[/QUOTE]


---------- Dopisano o 20:34 ---------- Poprzedni post napisano o 20:32 ----------

pani tż laptop i tel skonfiskował, czy ręce związał - bo nic nie piszesz???
maksikola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 20:34   #3911
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Perse jak masz pewnego tatuarzystę to pewnie ten tatuaż będzie bardzo ważny dla Ciebie
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....


Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 20:41   #3912
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
Perse jak masz pewnego tatuarzystę to pewnie ten tatuaż będzie bardzo ważny dla Ciebie
Od kilku dni obsesyjnie o nim myślę. Ale chcę się jeszcze z tym trochę przespać, bo naprawdę super ważna decyzja. Farbowane włosy odrosną, ale tego już nigdy nie usunę.

Jutro pierwszy raz (!!!wstyd, ale takich miałam lekarzy) będę robić badanie TSH, FT3 i FT4. I chcę machnąć ten progesteron z powodu tych plamień przed @. Jeszcze bym te antyciała chciała zrobić, ale na razie się wstrzymam, jakby mi źle te badania tarczycowe wyszły, to postaram się o skierowanie na te antyciała. Tak mnie to wnerwia, tyle % mojej wypłaty idzie na składki, a i tak wszystko muszę robić prywatnie. Akurat dla tej sprawy poświęcę każde pieniądze, ale czuję się ograbiana przez państwo.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 20:45   #3913
Nita6
Zakorzenienie
 
Avatar Nita6
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 189
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

A ja mam tatuaż przez całe plecy i w ogóle nie żałuje
widzę go żadko wiec mi sie nie nudzi a tylko mnie kusi aby go pokazywać
tż go uwielbia

p.s on też ma tatuaże więc razem pasujemy .....
Nita6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 20:50   #3914
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
A ja mam tatuaż przez całe plecy i w ogóle nie żałuje
widzę go żadko wiec mi sie nie nudzi a tylko mnie kusi aby go pokazywać
tż go uwielbia

p.s on też ma tatuaże więc razem pasujemy .....
Pamiętam Twój tatuaż... Bardzo piękny.

To może mi powiesz od razu - tatuażyści używają jednorazówek? Nie ma żadnego ryzyka zarażenia się czymś? Bardzo boli?
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 20:55   #3915
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;35797918]Od kilku dni obsesyjnie o nim myślę. Ale chcę się jeszcze z tym trochę przespać, bo naprawdę super ważna decyzja. Farbowane włosy odrosną, ale tego już nigdy nie usunę.

Jutro pierwszy raz (!!!wstyd, ale takich miałam lekarzy) będę robić badanie TSH, FT3 i FT4. I chcę machnąć ten progesteron z powodu tych plamień przed @. Jeszcze bym te antyciała chciała zrobić, ale na razie się wstrzymam, jakby mi źle te badania tarczycowe wyszły, to postaram się o skierowanie na te antyciała. Tak mnie to wnerwia, tyle % mojej wypłaty idzie na składki, a i tak wszystko muszę robić prywatnie. Akurat dla tej sprawy poświęcę każde pieniądze, ale czuję się ograbiana przez państwo.[/QUOTE]
Tego tatuażu nie będziesz chciała nigdy usunąć bo Dawidek będzie w Twoim sercu i myślach już do końca życia....

Dobrze że robisz tarczycowe badania, to w sumie podstawa. Przeciwciała są drogie, ja przy jednym pobraniu krwi 470zł zapłaciłam. Ty powinnaś mieć wszystko refundowane.
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....



Edytowane przez Dasti80
Czas edycji: 2012-08-09 o 20:58
Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 20:55   #3916
Nita6
Zakorzenienie
 
Avatar Nita6
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 189
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Ja miałam sprawdzone studio bo znajomi tam robili i tż
o wszystko można zapytać
oczywiście wszystko sterylne, igły jednorazowe ,
dezynfekcja itp
co do bólu to dla mnie nie ma gorszego bólu od porodu
ja wytrzymałam ponad 5 godzin ciągłego tatuowania
jak dla mnie to pikuś
do wytrzymania
Nita6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 20:58   #3917
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
Tego tatuażu nie będziesz chciała nigdy usunąć bo Dawidek będzie w Twoim sercu i myślach już do końca życia....
Masz rację Dasti...
Muszę też się zorientować, ile to kosztuje.
Może sobie zrobię prezent na 3. rocznicę ślubu - już za niecałe 3 tygodnie.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 20:59   #3918
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

czesc dziewczyny.
nie mam czasu nawet na neta, raz na jakis czas na chwilunie siąde i tyle. Mała wymaga uwagi takiej ze niemam czasu dla siebie a ze jestem z Nią praktycznie cały dzien bo tz w pracy a nawet jak jest w domu to mała nie chce zbytnio u Niego na rekach byc . Z mama jak zostanie moja to tez zaraz mama dzwoni po mnie.... no i taki cycek rosnie

napisze w skrocie co u mnie, postaram sie czesciej udzielac....moze sie z dnia na dzien zaczne ogarniac. Teraz zalatwialismy chrzciny, potem restauracje no i tak leci czas bo 2 razy dziennie wyuchdoze na dluzsze spacery. potem przychodze mała nie spi i albo z Nią gadam co bardzo lubi, albo Jej spiewam ogórka wąsatego bo tez bardzo lubi
generalnie jest ok. Dzis w nocy dała mi czadu tzn niezeby jakos plakała ale poplakuje mi przy prezeniu na kupke i sie budzila przy tym.
zaczełam podawac od dzis kropelki sab simplex mam nadz ze pomogą> niewiem od czego to moze byc, zatwardzenia niema bo kupka idzie kilka razy w ciagu dnia i w nocy tez. I jest wg mnie(z tego co mowili w szpitalu) ok.

mała zmienia sie z dnia na dzien juz jak Ją mierzyłam przedwczoraj miała 60 cm (ur sie 54) a wczoraj skoncyzla 4 tygodnie w sobote konczy miesiac kalendarzowy jak tren czas leci......

ja sie tez szykuje do wesela przyjaciolki. MImo iz nieide na impreze raczej pojde tylko na obiad i toast no i do kosciola oczywiscie. Bo po kosciele dam mała na spacer mamie i na chwile tam wpadne. to juz za 8 dni

nie bede Was nadrabiac bo niedam rady, oczy mi sie kleja bo cały dzien mala niespala dopiero teraz zasneła po karmieniu a wczesniej Ją wykapalam. Mam nadz ze juz pospi kilka godzin..... a ja tez czekam na tz az zmyje naczynia i ide w kime,...

dobrej nocki
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!

Edytowane przez prince_polo
Czas edycji: 2012-08-09 o 21:01
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 21:00   #3919
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
Ja miałam sprawdzone studio bo znajomi tam robili i tż
o wszystko można zapytać
oczywiście wszystko sterylne, igły jednorazowe ,
dezynfekcja itp
co do bólu to dla mnie nie ma gorszego bólu od porodu
ja wytrzymałam ponad 5 godzin ciągłego tatuowania
jak dla mnie to pikuś
do wytrzymania
Ja też jak gdzieś pójdę, to tylko z polecenia.
Ty masz w porównaniu z tym, co ja chcę zrobić ogromny tatuaż, więc pewnie i ból większy.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 21:01   #3920
aganieszkab
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 323
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;35798205] Bardzo boli?[/QUOTE]
mam dla ciebie argument na nie - baaardzo boli - na kościach (np. łopatki, nadgarstki, kostki, palce...)
aganieszkab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 21:08   #3921
Nita6
Zakorzenienie
 
Avatar Nita6
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 189
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

przy kręgosłupie rąbało mnie nieźle
ale nie trwa to wiecznie
a efekt jest
Nita6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 21:15   #3922
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Nita a jak po zrobieniu tatuażu? Jakaś pielęgnacja tego? Można się myć, itp? Bo w razie czego wezmę urlop

Ja kiedyś byłam nieodporna na ból. Bardzo się bałam, np. dentysty. Ale przeszło mi, jak przypominam sobie, ilu ludzi i dzieci na świecie choruje i przeżywają o wiele gorsze i długotrwałe męki niż ja kilkuminutowy ból. Owszem, jak mnie ręka bolała po wypadku, to aż mi łezki leciały, ale staram się nie użalać już nad sobą.
A poród to inna sprawa, w ogóle ten ból wkładam do innej szufladki.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 21:32   #3923
anusia1808
Rozeznanie
 
Avatar anusia1808
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Ando Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny
widze ze troche mnie ominelo

Ja na chwile
znowu jestem w szpitalu
wyladowalam dokladnie w miesiac po smierci Marysi (czyli zeszly pt)
Ropne zapalenie otrzewnej + totalnie zgnilywyrostek
miodzio....

tak ze niewiele brakowalo i bym wylądowala obok malej...
kiedy skonczy sie ta czarna seria...????

Jutro wychodze. Niestety po r.z.o. sa powiklania, tak czekam kiedy mi cos znowu wyskoczy...
Aktuallnie cos mi sie z mozgiem dzieje. Oni to olewaja, a mi jest tak jakos dziwnie. Troche mi sie kreci w glowie, troche muli, a troche mam wrazenie jakby mozg zaczal wazyc wiecej i sie nie miescic...

A w miedzyczasie dostalismy mieszkanie w koncu i tz maluje i sie wkurza, ze ja tu znowu w szpitalu :/
Dużo zdrówka życzę

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;35795637]Przytulam...





2 PYTANIA:
1. Ile kosztuje u Was progesteron? Jutro chcę zrobić, a nie wiem, ile $ szykować.
2. Czy znacie jakieś argumenty, które by mnie odwiodły od tatuażu? Chciałabym usłyszeć jakieś "przeciw", bo w mojej głowie same "za", a wolę przemyśleć decyzję.
Tatuaż na nadgarstku, więc w widocznym na zawsze miejscu.[/QUOTE]

U mnie progesteron kosztuje 25 zł + 3 zł pobranie
Co do tatuażu to mnie sie osobiście nie podoba

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
ja zrobiłabym pierścionek, biżuterię z grawerem (imię i data)
Popieram Maksi, ja kupiłabym ładną biżu z grawerem np. łańcuszek z serduszkiem lub jaką obrączkę ozdobną itp.

U mnie dzisiaj załamka totalna cały dzień przeryczałam
zrobiłam wyniki prolaktyny i wyszedł mi taki wynik jakiego nigdy nie miałam. Dwukrotnie przewyższam maksymalną normę Biorę o,5 bromka ale chyba nie pomaga
A już myślałam że jest dobrze i w tym cyklu się uda a tu takie rozczarowanie:m ur:
Już mi się nic nie chce...
__________________
ŻONA OD 17.06.2006

"Każda łza uczy nas jakiejś prawdy..."
Ugo Foscolo
anusia1808 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 21:45   #3924
aganieszkab
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 323
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
z czasem to minie, może lekarstwem będzie następna ciąża .
nad tą ciążą to trzeba będzie trochę popracować
Cytat:
Napisane przez anusia1808 Pokaż wiadomość
U mnie dzisiaj załamka totalna cały dzień przeryczałam
zrobiłam wyniki prolaktyny i wyszedł mi taki wynik jakiego nigdy nie miałam. Dwukrotnie przewyższam maksymalną normę Biorę o,5 bromka ale chyba nie pomaga
A już myślałam że jest dobrze i w tym cyklu się uda a tu takie rozczarowanie:m ur:
Już mi się nic nie chce...
aganieszkab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 22:43   #3925
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

u mnie dziś mała panika spowodowana małą plamką na wkładce, bardzo jasnobrązową(?), na tyle jasną, że nie określę koloru a na tyle ciemną, że było ją widać. eeh... staram się oszczędzać, bardzo mało chodzimy, mam pewnie tyle samo ruchu ile miałabym siedząc w domu.. teraz co mnie coś zakuje to zastanawiam się czy to normalne, a sporo mnie dzisiaj kuło w brzuchu...
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 23:45   #3926
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Pół dnia dzisiaj nie miałam neta, a teraz wróciłam od koleżanki. Rano lecę na makijaż, a później jedziemy na wesele. Może jeszcze jutro zdążę się odezwać
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 23:55   #3927
delilahinsomnia
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 992
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cześć Kochane. Czasem zaglądam tutaj do Was, podczytuję ale piszecie w takim tempie że po prostu nie idzie nadążyć (ale to i dobrze że jest Was tu tyle ) Mam głupie postanowienie - nie zacznę się czynnie udzielać dopóki nie zaciążę. Chyba muszę się zapisać do psychologa, już tyle czasu 'pogodziłam' się ze stratą a tutaj znów od kilku tygodni płacz co wieczór i ciągłe wspominanie. Co chwila dowiaduję się że któraś z koleżanek w ciąży.. normalnie jakby mnie ktoś kapciem zdzielił ;/ A co u Was, czy któraś ujrzała wyczekane II kreseczki?
delilahinsomnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 01:32   #3928
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
u mnie dziś mała panika spowodowana małą plamką na wkładce, bardzo jasnobrązową(?), na tyle jasną, że nie określę koloru a na tyle ciemną, że było ją widać. eeh... staram się oszczędzać, bardzo mało chodzimy, mam pewnie tyle samo ruchu ile miałabym siedząc w domu.. teraz co mnie coś zakuje to zastanawiam się czy to normalne, a sporo mnie dzisiaj kuło w brzuchu...
Oszczędzaj się jak najwięcej
Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Pół dnia dzisiaj nie miałam neta, a teraz wróciłam od koleżanki. Rano lecę na makijaż, a później jedziemy na wesele. Może jeszcze jutro zdążę się odezwać
Fajnie
Cytat:
Napisane przez anusia1808 Pokaż wiadomość
U mnie dzisiaj załamka totalna cały dzień przeryczałam
zrobiłam wyniki prolaktyny i wyszedł mi taki wynik jakiego nigdy nie miałam. Dwukrotnie przewyższam maksymalną normę Biorę o,5 bromka ale chyba nie pomaga
A już myślałam że jest dobrze i w tym cyklu się uda a tu takie rozczarowanie:m ur:
Już mi się nic nie chce...
Nie załamuj się zbijesz spokojnie może potrzebna jest większa dawka, kiedy masz wizytę u gina??
Cytat:
Napisane przez delilahinsomnia Pokaż wiadomość
Cześć Kochane. Czasem zaglądam tutaj do Was, podczytuję ale piszecie w takim tempie że po prostu nie idzie nadążyć (ale to i dobrze że jest Was tu tyle ) Mam głupie postanowienie - nie zacznę się czynnie udzielać dopóki nie zaciążę. Chyba muszę się zapisać do psychologa, już tyle czasu 'pogodziłam' się ze stratą a tutaj znów od kilku tygodni płacz co wieczór i ciągłe wspominanie. Co chwila dowiaduję się że któraś z koleżanek w ciąży.. normalnie jakby mnie ktoś kapciem zdzielił ;/ A co u Was, czy któraś ujrzała wyczekane II kreseczki?
Nie musisz być w ciąży żeby się tu udzielać to co teraz przeżywasz każda z Nas przechodziła tutaj możesz się wypłakać i wyżalić, a jak zajdziesz w ciążę to będziemy sie cieszyć razem z Tobą.

---------- Dopisano o 01:32 ---------- Poprzedni post napisano o 00:59 ----------

Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
przy kręgosłupie rąbało mnie nieźle
ale nie trwa to wiecznie
a efekt jest
Podziwiam ja bym się bała tego bólu
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....


Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 02:37   #3929
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

ewel- tulę

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
w
Chrzcimy się 16 września, obiad w restauracji robimy - oj nie wyrobiłabym się w organizacją tego w domu (Zeberka podziwiam), pomijając już wogóle warunki (a raczej ich brak) lokalowe...

A ja mogę powiedzieć odzyskałam w końcu spokój ducha i równowagę, jestem w końcu w pełni sobą prawie taką jak byłam przed # (prawie bo przecież # zmienia człowieka)
Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
Alfa mam podobne odczucia moim największym marzeniem było zostanie mamą i tak sobie ostatnio uświadomiłam że jestem spełniona w 100% dziwne, a zarazem piękne uczucie nie musieć już gonić za marzeniami i czuć się takim spełnionym wierzę w to że każda AM tego doświadczy prędzej czy póżniej
piękne przemyślenia- ja się dopisuję- też czuję spełnienie

Alfa- zazdroszczę tej restauracji- jak widzisz buszuję po nocach aby ogarnąć...

byliśmy dzisiaj/wczoraj u księdza na katechezie
to znaczy ja i moja siostra bo tz-eta ściągneli do pracy
powiem Wam, że dla mnie Chrzest Kasi to niezwykłe wydarzenia
w dodatku okazuje się, że w niedzielę tylko my chrzcimy więc jak Kasia będzie płakać to będzie wiadomo, że to na pewno ona
a i jak jej mama popłacze się ze wzruszenia to też będzie wiadomo, czyja to mama

udało mi się dotrzeć do fryzjera
nie proście o fotkę, nie ma szans na razie... jak chwilę znajdę to zrobię


Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
Moje skarby
nie zdążyłam zobaczyć...


Ando - trzymaj się dzielnie

Perse- zgadzam się z maksikolą- biżuteria jest super, tatuaże są wstrętne
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA

Edytowane przez zebrawpaski
Czas edycji: 2012-08-10 o 02:39
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 07:08   #3930
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII

Hej,
Ja dzisiaj wyjątkowo - nie po śniadaniu, bo idę na te paskudne badania :/ TŻ też sobie pospał dłużej. Ale cała reszta się nie zmienia, ogarniam i wychodzę

Miłego dnia!

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
u mnie dziś mała panika spowodowana małą plamką na wkładce, bardzo jasnobrązową(?), na tyle jasną, że nie określę koloru a na tyle ciemną, że było ją widać. eeh... staram się oszczędzać, bardzo mało chodzimy, mam pewnie tyle samo ruchu ile miałabym siedząc w domu.. teraz co mnie coś zakuje to zastanawiam się czy to normalne, a sporo mnie dzisiaj kuło w brzuchu...
Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze!

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Pół dnia dzisiaj nie miałam neta, a teraz wróciłam od koleżanki. Rano lecę na makijaż, a później jedziemy na wesele. Może jeszcze jutro zdążę się odezwać
Baw się dobrze i uważaj na siebie

Cytat:
Napisane przez delilahinsomnia Pokaż wiadomość
Cześć Kochane. Czasem zaglądam tutaj do Was, podczytuję ale piszecie w takim tempie że po prostu nie idzie nadążyć (ale to i dobrze że jest Was tu tyle ) Mam głupie postanowienie - nie zacznę się czynnie udzielać dopóki nie zaciążę. Chyba muszę się zapisać do psychologa, już tyle czasu 'pogodziłam' się ze stratą a tutaj znów od kilku tygodni płacz co wieczór i ciągłe wspominanie. Co chwila dowiaduję się że któraś z koleżanek w ciąży.. normalnie jakby mnie ktoś kapciem zdzielił ;/ A co u Was, czy któraś ujrzała wyczekane II kreseczki?
Trzymaj się deli, rozumiem Twój ból. Ale ja to mam chyba zbyt dużą potrzebę gadania, żeby tak nigdzie nie pisać - nawet o tym, że wstałam i zaraz idę się kąpać. To też jakaś terapia, ale jeśli czujesz, że to nie jest dla Ciebie najlepsze, to zrobisz jak uważasz.

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
Perse- zgadzam się z maksikolą- biżuteria jest super, tatuaże są wstrętne
Mnie też nie każdy tatuaż się podoba, ale takie małe, jak mój planowany czy też artystyczne, jak Nity są wg mnie ładne - zresztą wystarczy popatrzeć, jaką piękną ozdobą są tatuaże w kulturze hinduskiej.
Choć jeszcze przemyślę, ale same widzicie, co Wy piszecie, to ja znajduję sobie kontrargumenty, chyba się już przekonałam.
Napiszę jeszcze, jaką podjęłam decyzję, ale póki co dziękuję Wam za opinie

Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Czas edycji: 2012-08-10 o 07:47
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.