|
|
#1441 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Rugby, UK
Wiadomości: 10
|
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013
Cytat:
, ja nikomu z rodziny jeszcze nie powiedziałam, bo mieszkamy za granicą i czekam na wyjazd do PL żeby powiedzieć osobiście z mężem.
__________________
04.09.2010 - nasz ślub 24.07.2012 - 2 kreski |
|
|
|
|
|
#1442 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: To tu, to tam
Wiadomości: 2 021
|
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013
Cytat:
ma to ktoś ? coś mu działa na to? poza tym ciągle czuje te skurcze, jak tak mi się rozciąga ta macica to dzięki - masakra, już bym chyba rzygać wolała ![]() ![]() Cytat:
A to ich pierwszy wnuk ? Zawsze tacy są mało wylewni czy coś im konkretnego nie pasuje ? |
||
|
|
|
|
#1443 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
|
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013
Cytat:
Cytat:
Ale z teściami to w sumie nie wiedziałam czego się spodziewać. I w sumie nie zaskoczyli mnie swoją reakcją - ucieszyli się, ale tak powściągliwie - jak to oni A tak w ogóle, to teściowa do mnie wczoraj zadzwoniła gdy mężą nie było, bo pomagał teściowi malować garaż i spytała: 1. Jak się czujesz? 2. Do kiedy masz zwolnienie 9chyba pilnuje żebym Państwa zbyt długo nie "naciągała" i pytanie nr 3. A czy nie gniewasz się, że mąż zamiast być z Tobą pomaga nam przy garażu? No więc ja jej grzecznie odpowiadam (i zgodnie z prawdą), że wcale mi to nie przeszkadza, bo nawet taki ruch dobrze mu zrobi, bo tylko przy kompie by siedział A ona na to: No własnie - Ty kochana musisz mu coś powiedzieć, żeby on o siebie zadbał i schudł trochę... przecież dziecko będzie wstydziło się z nim pokazać Wyobrażacie sobie? Nawet nie przyszło jej do głowy, że może mi zupełnie ten jego brzusio nie przeszkaza Tako oto powierzchowny babsztyl Już widzę jej radość z tego wnuczęta... pewnie liczyła na wnuka, ale od któregoś z dwóch pozostałych ukochanych jej synków... (bo dla mojego męża, który jest najstarszym z rodzeństwa jest macochą - jego mama zmarła jak miał 2 latka ...)
__________________
Leonek |
||
|
|
|
|
#1444 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 628
|
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013
Ale mi smaka narobiłyście na tą bavarie
Ja dziś pzrezywam nalot rodziców a mąz w parcy ide ogarnąc chałupke (całe 28m2 sprzatania )
|
|
|
|
|
#1445 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
|
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013
Niestety
![]() Cytat:
Cytat:
Tak, to pierwsza wizyta, mam ją we wtorek. Nie mogę jej przełożyć, bo to będzie gdzieś 7 tydzień, a nie chcę iść pierwszy raz dopiero w 9tym. Pójdę sama, trudno. |
||
|
|
|
|
#1446 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013
U mnie czysto
Cytat:
i też jestem zdania że jak już jem luteine to nic więcej nie poradze... gdyby miało być coś nie tak to i tak czasu nie wróce. Za wczesna ciąża i jedyne co mogą dać to luteine lub duphaston Cytat:
Cytat:
tylko że mam cały pokoik ciuszków i akcesoriów właśnie dla dziewczynki ![]() Cytat:
I w tamtej ciąży dużo go piłam a w tej coś mi się odwidziało i raz nie mogłam dopić więc teraz się nie tykam. Tym bardziej że ja smakowych nie lubie a nie smakowe jest średnie w smaku.. ahh marzy mi się takie normalne piwko ale to nie prędko moja kuzynka w jeden dzień potrafi wypić z 10 takich lechów "bezalkocholowych" i twierdzi że 0,5% to nic... |
||||
|
|
|
|
#1447 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
|
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013
Cytat:
__________________
Leonek |
|
|
|
|
|
#1448 | |||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 117
|
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013
Cytat:
Cytat:
ale na szczęście jeszcze nie jedna wizyta przed Wami, więc głowa do góry!Cytat:
![]() a ja miałam stresujący poranek poszłam do toalety a tu czerwone plamienie i tysiąc myśli.. może to dlatego, że wczoraj się przewróciłam? a może przez kąpiel - chociaż nie nalałam sobie zbyt ciepłej wody... ech... wiem też, że w terminie spodziewanej miesiączki może się coś takiego zdarzyć - policzyłam i to rzeczywiście taki dzień. Ale nie uspokoiło mnie to. Do lekarza na razie nie dzwonię, bo jest na urlopie, chyba, że się to powtórzy... ale na razie na szczęście czysto. A jeszcze dzisiaj to wesele... chyba przylepię tyłek do stołka i nie będę się ruszać.. Edytowane przez angel-b Czas edycji: 2012-08-18 o 10:05 |
|||
|
|
|
|
#1449 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 028
|
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013
Cytat:
) hehe widocznie jej to przeszkadza a jaki kontakt ma TŻ z macochą dobry?---------- Dopisano o 10:06 ---------- Poprzedni post napisano o 10:03 ---------- Cytat:
__________________
"Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce.
Na zawsze." Moje 55 cm szczęścia... Michalinka - ur. 12.02.2013r. |
||
|
|
|
|
#1450 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
|
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013
Cytat:
![]() A co do tego plamienia, to kurcze sama nie wiem. A jakiś poważny był wczoraj ten upadek? I to krwawienie jakie bylo? Obfite czy raczej nie? Jeśli już teraz czysto, to może nie ma się czym martwić... Choć z drugiej strony zawsze lepiej dmuchac na zimne... no takie bardzo luźne kontakty między nimi. Choc mam wrażenie, że ona jest ślepa i tego nie dostrzega. Dla niej chyba tak po prostu wyglądają relacje w rodzinie...
__________________
Leonek Edytowane przez Mokka_83 Czas edycji: 2012-08-18 o 10:13 |
|
|
|
|
|
#1451 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 628
|
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013
angel-b Jakby Ci się to plamienie powtórzyło to dzwoń do ginki i pytaj, ja do swojej tez 2 razy na urlopie dzwoniłam-az mi głupio było. A na wesele idz i się dobrze, ale z umiarem baw, bo zamartwianie nic nie da, a dobra zabawa na pewno pomoże i poprawi Wasze samopoczucie.
Ja dziś będę produkowac placki po węgiersku- to tez mój debiut więc zobaczymy co wyjdzie, a dzis lub jutro zapraszam do Lublina na Jarmark Jagieloński- ja z Tż się wybieram bo mam wielką ochote na chleb ze smalczykiem i ogórasem
|
|
|
|
|
#1452 | |||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 117
|
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013
Cytat:
a na weselu... najwyżej zajmę się tym co na stole;p a nie tańcami... Cytat:
W ogóle to sama na siebie wczoraj zastawiłam pułapkę, bo najpierw popsikałam włosy odżywką a chwilę później weszłam w skarpetkach na kafelki.. a na nich się musiała taka cieniutka warstwa tej odżywki osadzić... dalej można sobie wyobrazić. na mój gust krwawienie nie było obfite.. ale teraz co chwile latam do toalety i sprawdzam... musze myśleć pozytywnie Cytat:
za mną wczoraj chodziły placki ziemniaczane, tyle, że ja przeważnie zajadam je na słodko - ze śmietaną i cukrem
Edytowane przez angel-b Czas edycji: 2012-08-18 o 10:41 |
|||
|
|
|
|
#1453 | |||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013
Cytat:
Cytat:
ja też zawsze chciałam synka, ale teraz już nie, z powodów opisywanych wcześniej. tzn tak na prawdę to mi obojętne czy chłopiec czy dziewczynka, byle zdrowe było, ale przeczucia robią swoje. my ciuszków nie mamy żadnych póki co, niedawno siostra męża urodziła synka, dla którego dostała sporo rzeczy po dziewczynce, ale jej obojętne jak będzie ubrane dziecko przez pierwsze miesiące, które i tak spędzi w domu albo w wózku przykryte czymś, w sensie kolorystyki ciuchów. część z tych ciuchów chcą potem nam oddać, ale zobaczymy. Cytat:
|
|||
|
|
|
|
#1454 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: To tu, to tam
Wiadomości: 2 021
|
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013
Cytat:
A wiecie w zasadzie dlaczego leżenie ma pomagać ? Ja w sumie też w ten weekend będę raczej leżeć bo dr powiedział że jak mam okazje i dopóki odczuwam te bóle to lepiej dmuchać na zimne. Do kiedy to będzie zalecane do końca I trymestru ? czy dłużej... bo to jednak dla mnie totalnie męczące psychicznie ![]() ---------- Dopisano o 11:03 ---------- Poprzedni post napisano o 11:01 ---------- Cytat:
![]() co do piwa to nie przepadałam przed ciążą więc i teraz nie mam ochoty. |
||
|
|
|
|
#1455 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 628
|
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013
Mi tez zalecali leżeć, ale też gin kazała powolutku spacerować. Ja jak mam ból to bardziej mi pomaga takie delikatne chodzenie niż leżakowanie.
A teraz dla rozrywki oglądam MISIA na tvpkultura uwielbiam ten film ;D |
|
|
|
|
#1456 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 5 748
|
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013
to nie z ksiazki tylko ze strony www która któraś dziewczyna podała z linkami co w ciąży wolno/nie wolno
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
dobra dziewczyny powoli nadrabiam na raty heheh
__________________
|
||||
|
|
|
|
#1457 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 011
|
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() dzis gadałam przez chwile przez tel. z mamą i mowila do mnie tonem bardzo oficjalnym i obrażonym. Świetnie
|
||||
|
|
|
|
#1458 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
|
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013
Cytat:
U mnie np. krwawienia nie były związane z fasolką, bo były spowodowane krwiakiem, który zebrał się po drugiej stronie macicy. I mi ginka powiedziała, że mam odpoczywać i się nie przemęczać ale leżeć nie muszę, bo to się mija z celem... Przypuszczam, że z tego względu, że i tak tego krwiaka jakoś się muszę pozbyć, a więc chodzenie to może troszkę przyspieszy... No i tak od 2 dni dokuczają mi brązowe plamienia;( Niby wiem, że tak może sie dziac, bo mi gin to powiedziała na wizycie ale i tak mnie to niepokoi troszkę;( Cytat:
a to, że mama wydawała Ci się obrażona przez tel, strasznie przykre
__________________
Leonek |
||
|
|
|
|
#1459 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 011
|
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013
Cytat:
Cytat:
Nie ukrywam, ze w przyszłosci liczyłam na jej pomoc, ale poradzę sobie i bez tego |
||
|
|
|
|
#1460 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
|
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013
Cytat:
__________________
Leonek |
|
|
|
|
|
#1461 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 628
|
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#1462 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 011
|
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013
gdyby moja sie martwiła to by powiedziała cos w sensie "ale sie ciesze ze będę babcią, teraz oby wszystko dobrze sie ułozyło". A tak, no trudno, życie nas zaskakuje czasami, co nas nie zabije to wzmocni.
Musze mieć jednak plan awaryjny na pozniej, jakby nie chciala mi pomóc. ale dzis gorąco, psy leżą plackiem i ja tez |
|
|
|
|
#1463 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 232
|
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013
Witam Kochane....nadgonić za Wami od poprzedniego wieczoru to jest wyzwanie....ale ufff skończyłam czytać
No więc przepis na pizze polecam poniższy bo stosunkowo dobry - tzn mi zawsze wychodzi i mega prosty...1 x szklanka mleka, 1 x szklanka wody (woda albo mleko mogą być lekko cieplutkie...żeby nie takie zimne z lodówki bo wiadomo drożdże lubią ciepełko 1/4 kostki drożdzy, 3 łyżki oliwy, ok 1kg mąki (mi zawsze mniej wychodzi bo nie lubię jak jest ciasto takie twarde), szczypta soli i cukru...i ot cała tajemnica ciasta wychodzi na ok 2 blaszki więc zależy kto ile chce zrobić można odpowiednio pomniejszyć porcje. O bavarii nigdy nie słyszałam ale muszę się rozejrzeć bo skoro zbliżają się upały (do 33stopni....chyba, że znowu ściemniają to zimne piwko z lodówki jak znalazł będzie![]() A co do rodziców to ja ich chyba nigdy nie zrozumiem...no może będzie mi łatwiej jak już sama zostaną mamą ale jednego jestem pewna, że na pewno nie chcą dla nas źle a ich czasami dziwne i niezrozumiałe rekcje ja sobie zawsze tłumaczę wiekiem...dziwaczeją trochę chyba nie macie czasami takiego wrażenia?? np jak zadzwoniłam do taty powiedzieć, że będzie dziadkiem to się rozryczał jak bobas i się rozłączył...oddzwonił dopiero po godzinie gdy jak to nazwał "przełkną tą wiadomość"na którą czekał tak długo...a niby taki macho a tu ryk![]() słyszał ktoś może o tym, że branie letroxu powoduje, że brak mdłości jest i wymiotów?? bo aż się zaczynam zastanawiać bo nic z tych rzeczy mi nie dolega...a wpierdzielam słone ze słodkim zagryzane śliwkami i ogórkami kwaszonymi...i nie wiem czy to normalne?? wiem, że niby każda ciąża jest inna no ale żeby nie mdliło??? no chyba, że najgorsze dopiero przede mna.... ---------- Dopisano o 14:28 ---------- Poprzedni post napisano o 14:27 ---------- Cytat:
ale na pewno jak się maleństwo urodzi to się wszyscy zakochają w nim i będą się w kolejkach ustawiać aby pomagać ja żyje taką nadzieją....
|
|
|
|
|
|
#1464 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 011
|
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013
nie wywołuj wilka z lasu, jak Cie nie mdli to tylko sie cieszyć
|
|
|
|
|
#1465 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 028
|
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013
Cytat:
moja siostra w ciąży nie miała ani razu mdłości więc na pewno u Ciebie tez jest ok
__________________
"Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce.
Na zawsze." Moje 55 cm szczęścia... Michalinka - ur. 12.02.2013r. |
|
|
|
|
|
#1466 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: To tu, to tam
Wiadomości: 2 021
|
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013
Cytat:
Cytat:
Wiesz, a może Mamę przeraża fakt bo właśnie wie że oczekujesz od niej pomocy ? Ja osobiście jestem zdania, że po to się decydujemy na dziecko świadomie i jak nas stać, żeby na niczyją pomoc nie liczyć. Zresztą ja sama nie miałabym serca wymagać jakiejś mega pomocy od mojej Mamy. Jest jeszcze młodą babką, prowadzi swoją firmę, wreszcie wypchała wszystkich z domu i ma czas dla siebie. Na swoje pasje, swoje podróże i swoje psy. Nie miałabym serca wkrecać ją w jakieś pomoce, jak kiedyś będzie chciała wieczorem zostać, żebym z mężem do kina skoczyła to super, poza tym nie ma mowy o niczym więcej. Cytat:
|
|||
|
|
|
|
#1467 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 011
|
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013
Cytat:
Nie mieszkamy razem, nawet w róznych miejscowościach, nie potrzebuje tez finansowej pomocy i siedzenia non stop z dzieckiem. Zreszta moj model wychowania odbiega od jej. mam 2 psy w domu i przez 2,5 roku tylko JEDEN raz potrzebowałam jej pomocy przy nich. |
|
|
|
|
|
#1468 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: To tu, to tam
Wiadomości: 2 021
|
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013
Cytat:
![]() ja jestem zawsze zwolennikiem rozmowy. Też miałam do Mamy małe pretensje, że się na początku za mało pyta co i jak i powiedziałam jej o tym, choć ona trochę zaoferowana bo urlop, bo kupili nowego psa, bo koniec dużego remontu no i powiedziała, że sama nie wiedziała czy chcę żeby mnie pytać, czy jak będę chciała to sama powiem (bo ja zawsze taka zosia samosia byłam ). I tak sobie od serca pogadałyśmy czego która oczekuje w tej nowej przecież dla wszystkich sytuacji i jest super. Wiesz czasem jednej dziewczynie w hormonach ciążowych, z drugą w hormonach menopauzowych ciężko się dogadać. Dlatego warto pogadać i będzie git.Co do teściowej się nie wypowiadam, bo mogłabym książkę chyba napisać ale na razie nie wiedzą i pewnie prędko im nie powiemy, poza tym moja teściowa ani nikt z rodziny męża nigdy przez 6 lat do mnie nie zadzwonili więc nic nie powiedzą i teraz, mieszkają daleko więc w sumie z mojej perspektywy sprawy nie ma )
|
|
|
|
|
|
#1469 | ||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
|
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Ja podobnie jak ObserwujeCię decydując sie na dziecko przeanalizowałam to czy poradzimy sobie z mężem sami z opieką nad nim. Nie wyobrażam sobie oczekiwać od rodziców by zajmowali się dzieckiem kiedy my jesteśmy w pracy albo gdy chcemy poimprezować. Jesli sami czasem zaproponuja, to super. Ale na pewno nie będę tego od nich oczekiwać. Dziecko to obowiązek rodziców a nie dziadków. Dziadkowie są od rozpieszczania, jeśli chcą Tak więc porozmawiaj z mamą. Może sobie wszystko wyjasnicie i atmosfra się oczyści Cytat:
![]() bavarie polecam Własnie żłopięReakcja Twojego taty niezła ![]() A co do nadziei, ze po porodzie będzie się ustawiała kolejka do pilnowania dziecka... to ja takiej nie mam Tym bardziej, ze mieszkam daleko od mojej rodziny. Blisko mam tylko teściów... Ale teściowa juz kiedyś kiedyś między wierszami powiedziala, że już sobie nie wyobraża ganiać za takim malcem... więc wszystko jasne
__________________
Leonek |
||||
|
|
|
|
#1470 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1
|
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013
cześć
jestem nowa na forum i mam termin na 04.03.2013za dwa dni zaczynam 4 miesiąc. staram się ogarnąć forum, ale strasznie dużo tu wątków i jeszcze nie mogę się odnaleźć. buziaki dla przyszłych mam! |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:10.





, ja nikomu z rodziny jeszcze nie powiedziałam, bo mieszkamy za granicą i czekam na wyjazd do PL żeby powiedzieć osobiście z mężem.



ma to ktoś ? coś mu działa na to? poza tym ciągle czuje te skurcze, jak tak mi się rozciąga ta macica to dzięki - masakra, już bym chyba rzygać wolała 
A tak w ogóle, to teściowa do mnie wczoraj zadzwoniła gdy mężą nie było, bo pomagał teściowi malować garaż i spytała: 1. Jak się czujesz? 2. Do kiedy masz zwolnienie 9chyba pilnuje żebym Państwa zbyt długo nie "naciągała"
Już widzę jej radość z tego wnuczęta... pewnie liczyła na wnuka, ale od któregoś z dwóch pozostałych ukochanych jej synków... (bo dla mojego męża, który jest najstarszym z rodzeństwa jest macochą - jego mama zmarła jak miał 2 latka
)










