|
|
#2821 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 665
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
tańcz - niech ludzie się gapią!
tańcz - aż skurcze Cię złapią! i uważaj na plecki! w sumie mamut byłby lepszy, bo futerkowy i milusi do przytulania ![]() ---------- Dopisano o 21:04 ---------- Poprzedni post napisano o 21:03 ---------- lecę, pędzę! muszę, po prostu muszę: http://i.wp.pl/a/f/jpeg/29704/EN_01045974_0021.jpeg
__________________
Zapracowany Paidos Agogos ex-Damonowa Aparatka 17.12.2010 - 28.05.2012 Znalazłam Męża: 05.08.2004 r. Ślubowaliśmy: 07.06.2012 r. Et si tu n'existais pas J'essaierais d'inventer l'amour... Edytowane przez kasioonya Czas edycji: 2012-08-17 o 21:05 |
|
|
|
#2822 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
koszmar.... podobno ta kiecka kosztowała 24 tysiące
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#2823 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
Mamy salon w takich kolorach i do tego brązowo beżowy kominek ![]() Cytat:
Uważaj na plecy i... pożycz mi swojego Tża żeby ze mną potańczył bo u nas w tym temacie cisza... Cytat:
Cytat:
|
||||
|
|
|
#2824 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 116
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
![]() Uwielbiam książki typu władca barcelony Falconesa, czy kena foleta Filary zieli, świat bez końca czy upadek gigantów... książki które tak wciągają... że och!!! Może znacie książki o podobnym stylu? A czytam właśnie władcę barcelony, a w zanadrzu mam katedrę barcelony
__________________
|
|
|
|
|
#2825 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 665
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
jakoś wątpię w tą cenę... Cytat:
![]() Cytat:
ja jakiś czas temu polecałam - bardzo dobre moim zdaniem - 2 książki (niestety tylko 2 napisał) Khaleda Hosseiniego: "Chłopiec z latawcem" i "Tysiąc wspaniałych słońc". poza tym interesujące są też oparte na faktach książki Jacqueline Pascarl-Gillespie. ostatnio spodobała mi się też "Bojowa pieśń tygrysicy" i słyszałam o ciekawej: "Kwiat Śniegu i sekretny wachlarz". ja na dziś też już się pożegnam. dobrej nocki i przyjemnego weekendu
__________________
Zapracowany Paidos Agogos ex-Damonowa Aparatka 17.12.2010 - 28.05.2012 Znalazłam Męża: 05.08.2004 r. Ślubowaliśmy: 07.06.2012 r. Et si tu n'existais pas J'essaierais d'inventer l'amour... Edytowane przez kasioonya Czas edycji: 2012-08-17 o 21:45 |
|||
|
|
|
#2826 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
Cytat:
A ja jeszcze tak wrócę do tych odmów... troszkę niektórych z was nie rozumiem, a czemu tutaj zrywać czy ograniczać kontakt??, przecież nikt nie ma obowiązku przychodzić na nasze wesele, my woleliśmy żeby każdy był z własnej woli a nie poczucia obowiązku, jak nie ma ochoty to nie... nikogo nie chciałam zmuszać byle by mi tylko powiedział, że go nie będzie i spoko. Właśnie dlatego ludzie nie lubią dzwonić i odmawiać bo często się muszą grubo tłumaczyć. Nie ukrywam, że gdyby moja najbliższa rodzina nie przyszła to by mi było przykro, parę najbliższych zwłaszcza z rodziny tż-ta się nie pojawiło, ale absolutnie nie mieliśmy zamiaru być na nich źli... ---------- Dopisano o 21:12 ---------- Poprzedni post napisano o 21:09 ---------- Ja czytam obecnie "grę o tron", ale polecam gorąco książki Cobena (przeczytałam wszystkie - baaardzo wciągają), Mastertona (np Diament - o czasach budowy kolei - super i inne również), Żeromskiego Chata za wsią, oraz książki Rodziewiczównej np Macież; poza tym Chata w dolinie (lub polski tytuł potęga miłości) - rivers - idzie się popłakać, ale książka piękna. Ja jak się wciągnę to potrafię przeczytać i 3-4 ksiązki tygodniowo (takie po 300 -400 stron) i to tylko jak jadę tramwajem i troszkę na przerwie, czasem wieczorkiem przed snem tez kawałek. Justynaa - ja miałam mocniejszy makijaż oczu, kreskę i troszke doklejanych rzęs i mi się bardzo podobało i nie sądzę, że to była przesada. |
||
|
|
|
#2827 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 116
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
Szok Przerwa w tańcach bo Tż się zmęczył, musi przeanalizować kroki i przykręcić coś w nowej łazience
__________________
|
|
|
|
|
#2828 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: świetokrzyskie
Wiadomości: 1 331
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Witam weekendowo
Idę sobie zrobić kawe , bo jeszcze się nie obudziłam ![]() Zapowiada się ,że będzie słoneczny dzień Cytat:
dla mnie najważniejsze żeby zadzwonili i dali odpowiedź czy przyjdą czy nie , nikogo nie zamierzam specjalnie namawiać jeśli nie będzie chciał przyjść ale tez nie zamierzam zrywać ani ograniczać kontaktu ![]() Ja uważam ,że ci którym naprawdę na nas zależy i chcą z nami spędzić ten dzień zapewne się pojawią Wszystkiego Najlepszego dla dziewczyn dziś ślubujących |
|
|
|
|
#2829 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 8 646
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
skonczyło się na tym, że poszarpał drugą siostrę Tżta, (była na obdukcji w szpitalu, ale rodzice postanowili nie zakładać sprawy) a mnie i mojego Tżta jak tylko zobaczy to wyzywa na środku ulicy za nic dosłownie. Siostra go niby z domu wyrzuciła, ale tak skutecznie że dalej się spotykają itp. I to zapewne on jej powiedział, że jak przyjdzie do nas to ją zostawi. Więc to bardziej na zasadzie, że nie idzie do nas bo jakiś kretyn który nie szanuje całej jej rodziny jej tak powiedział. No a poza tym nam powiedziała,że będzie- dopiero 2 tyg przed ślubem dowiadujemy się od drugiej siostry, że jej nie będzie i jeszcze sami musimy o to dopytać księżniczkę, bo przecież po co nam mówić.. Także ja jakoś nie odczuwam potrzeby utrzymywania z taką osobą kontaktów. |
|
|
|
|
#2830 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
Małgoś nie chodzi o to że odmawiają bo odmówić można- oczywiście. Chodzi o te dodatkowe teksty i "argumenty"- stwierdzenie, że nie przyjdę bo nie ma wifi jest delikatnie mówiąc nie na miejscu. Po prosztu młodym robi się przykro bo wychodzi na to, że wifi, telewizor itp jest ważniejsze i danej osobie wcale nie zależy na nas tylko na siedzeniu w necie . Wystarczy tylko podziękować za zaproszenie i grzecznie odmówić (powdów np wifi można sobie darować). Młodzi zapraszają osoby na których im zależy i które są dla nich ważne a potem jest po prostu przykro. W moim przypadku ten z komórką był to mój brat cioteczny (syn rodzonej siostry mojej mamy) - było mi po prostu przykro, że tak się zachowuje przy stole siedząc bardzo blisko mnie i wiedząc, że ja to widzę. Nie ma się co obrażać- masz rację i nikt tu nie mówi o obrażaniu się na tych co odmawiają ale czasem odmawiając niektóre osoby mogłyby się "dziabnąć w język" ![]() ---------- Dopisano o 08:50 ---------- Poprzedni post napisano o 08:48 ---------- duvala, Wariate i wszystkie dzisiejsze PM-ki wszystkiego najlepszego i dużo radości i miłości w nowym życiu ---------- Dopisano o 08:51 ---------- Poprzedni post napisano o 08:50 ---------- Cytat:
nie no całkowite zerwanie kontaktu to przesada - no le przykro jest i tyle
__________________
16.06.2012
|
||
|
|
|
#2831 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
I jak nocka? Jakieś prezenty od męża?
![]() Cytat:
![]() Zaskoczyłaś mnie tym Mastertonem, myślałam ze przeczytałam wszystkie jego książki ale o tej nie słyszałam. Cytat:
Duvala, Wariate dziś Wasz dzień |
||
|
|
|
#2832 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 11 665
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cześć
![]() Cytat:
od kilku miesięcy zresztą. Chwilowo martwi mnie tylko brak kamerzysty (a ślub za rok z kawałeczkiem ). Nie możemy z TŻ dojść do porozumienia w tej kwestii - ja chcę nowoczesny film kręcony lustrzankami (który niestety trochę kosztuje), a on chce jakikolwiek byle tani no i mamy impas. Ale poza tym wszystko gra Za 2-3 miesiące idę na poszukiwania sukni wiem, że 10 miesięcy przed ślubem to dość wcześnie ale już nie mogę się doczekać Cytat:
Cytat:
Tak czytam o tych powodach które ludzie podają odmawiając i słabo mi się robi ), specjalnie pomijamy na liście gości ludzi z którymi nie mamy zbyt zażyłych relacji (nawet jeśli chodzi o bliską rodzinę), dlatego nie wyobrażam sobie żeby ktoś się nie pojawił (no chyba, że autentycznie będzie miał dobry powód).Ślubującym dzisiaj dziewczynom życzę wszystkiego co najlepsze! Nie wiem jak w pozostałych regionach, ale u mnie jest dzisiaj IDEALNA pogoda na ślub - słońce, częściowe zachmurzenie, ok. 25 stopni, lekki wiatr, sucho. Poproszę taką za rok i dwa tygodnie
|
|||
|
|
|
#2833 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: świetokrzyskie
Wiadomości: 1 331
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
No to rzeczywiście sytuacja nie ciekawa szkoda tylko dziewczyny , że pozwala jakiemuś kretynowi w ten sposób traktować siebie i swoją rodzinę ![]() Wróciłam z zakupów oczywiście nie kupiłam butów i jeszcze jeden model był ok , tylko obcas troszke za mały ,ale jak nie znajdę innych to pewnie po nie wrócęW ogóle ciężko dostać buty w kolorze śmietankowej bieli ,bo jak są ładne to albo białe albo ecru Idę robić sałatkę z buraczków czerwonych
|
|
|
|
|
#2834 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 665
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
heh, dziś obyło się bez szpiegów
Cytat:
ja po raz pierwszy (a miałam w sumie dwa wypady ) poszłam do salonu 8 miesięcy przed. także nie szokuje mnie Twoje "wyprzedzenie" - tym bardziej jeśli masz na to czas zamierzasz mierzyć różne kroje i przekonać się, w którym jest Ci najlepiej czy raczej masz już coś konkretnego na oku? rzeczywiście piękny dzień - trzymałam kciuki, żeby było dziś ciepło i słonecznie, bo ślubuje moja dobra koleżanka i udało się jak będziesz nam opowiadała o swoich przygotowaniach, to możesz być pewna, że i dla Was zaświeci słonko w dniu ślubu - już my mamy swoje sposoby na ładną pogodę Cytat:
a ie myślałaś o zakupie przez internet? no i jakich mniej-więcej szukasz? jak coś mi wpadnie w oko, to podeślę link duvala, Wariate samych cudowności w Mrożonkowym życiu
![]()
__________________
Zapracowany Paidos Agogos ex-Damonowa Aparatka 17.12.2010 - 28.05.2012 Znalazłam Męża: 05.08.2004 r. Ślubowaliśmy: 07.06.2012 r. Et si tu n'existais pas J'essaierais d'inventer l'amour... Edytowane przez kasioonya Czas edycji: 2012-08-18 o 16:37 |
||
|
|
|
#2835 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
szkoda że zakupy nie udane ale nie ma tego złego- może trafisz na jakieś super Jakie konkretnie byś chciała? Czemu nie chcesz z odkrytymi palcami?---------- Dopisano o 16:49 ---------- Poprzedni post napisano o 16:45 ---------- Cytat:
Ja na poszukiwanie też ruszyłam 10 m-cy przed ślubem i zauważyłam, że dużym plusem szukania na jesieni/zimie jest luz w salonach- przynajmniej ja nie trafiłam na tłok i wszędzie weszłam z marszu, nigdzie się nie umawiałam i zostałam bez problemu obsłużona
__________________
16.06.2012
|
||
|
|
|
#2836 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 11 665
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
). Ale na pewno poprzymierzam różne kroje Obecnie zbieram się w sobie żeby usiąść do pisania magisterki (czas nieludzko się kurczy...), a że opornie mi idzie to wymyśliłam sobie że pierwsze mierzenie sukien będzie w nagrodę po obronie. Dopóki nie skończę pracy, to mam bana na salony ślubne ![]() Na pewno będę do Was zaglądać (jeśli jako małżonki będziecie chciały wciąż gadać o przygotowaniach ) liczę na pogodowe wsparcie A póki co czekam, żeby móc powiedzieć że do ślubu mniej niż rok jeszcze 2 tygodnie ![]() Cytat:
).Ja właśnie mam wrażenie, że październik i listopad to będzie kulminacja PMek w salonach bo wchodzą kolekcje 2013... No zobaczymy wcześniej niż w październiku na bank nie pójdę, a do 2013 roku raczej nie wytrzymam
|
||
|
|
|
#2837 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
![]() Faktycznie pogoda dziś wymarzona i również chętnie przygarnę taką za 3 tygodnie ![]() Dla Was że zapraszacie tylko tych naprawdę bliskich ale nie strasząc ale uprzedzając powiem Ci że po Takim Dniu można mocno zweryfikować swoje poglądy na temat bliskich...Cytat:
Ja dziś zrobiłam mizerie z mamusinych ogóreczków i kurczakowego z serem ale sałatką z buraczków jeszcze nie pogardzę Cytat:
![]() Oj macie sposoby na pogodę mam tylko nadzieję że ja jeszcze swojego limitu nie wyczerpałam i 8.09 też zaczarujecie słonko---------- Dopisano o 17:51 ---------- Poprzedni post napisano o 17:46 ---------- Cytat:
![]() Moim zdaniem płacić za chłam to bez sensu i wolałabym dopłacić drugie tyle żeby mieć coś super na lata. A może skoro Twojemu Tż nie zależy to zaproponuj że sama postarasz się odłożyć 1500zł bo uważasz że to piękna pamiątka a nie pieniądze wyrzucone w błoto |
||||
|
|
|
#2838 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
teraz leżę i trawię ![]() ---------- Dopisano o 18:08 ---------- Poprzedni post napisano o 18:01 ---------- Cytat:
1200 to trochę mało chyba.... mam kolegę, który filmy robi na weselach (ma sprzęt, robi montaż itp) i bierze tak 1700-2000 zł, no ale może w Twoich regionach jest taka cena. 3400 to bardzo dużo 3000 te dużo. Może warto jakiś kompromis jednak wypracować, albo tak jak Pradip mówi podzielić koszta albo szukać dalej- może coś się trafi. My mieliśmy kamerzystę w cenie sali, miał dwie kamery i nie wiedziałam jak koleś kręci. Wyszło bardzo fajnie- filmik jest bardzo ładnie zmontowany , sceny bardzo dobrze i płynnie połączone a do tego dostaliśmy jeszcze taki jakby teledysk z podkładem muzycznym. Do tego jeszcze pokaz zdjęć od fotografa z sali (też był w cenie) i wszystkie fotki Ale najlepsze jest to że mam 450 giga całego wesela na dysku bo na sali były kamery i mamy od właściciela wszystko, więc nic się nie ukryło
__________________
16.06.2012
|
||
|
|
|
#2839 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 665
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Takiej ciszy jak dziś nie było tu już baaardzo dawno...
Ja dziś zrobiłam generalne porządki i trochę przysiadłam do uzupełniania dziennika... Mam nadzieję, że Wy odpoczywacie PMki i weekend mija Wam przyjemnie Cytat:
to kiedy obrona w takim razie? i na jakim etapie jest pisanie pracy? trzymam kciuki, żeby wena Cię nie opuszczała ja na pewno będę chciała gadać o przygotowaniach - uwielbiam to i chciałabym móc jeszcze kiedyś brać udział w organizacji takiego dnia cena kamerzysty dla mnie wysoka, ale rozumiem, że Ci zależy na profesjonalnym, nowoczesnym filmowaniu i pewnie jeśli zdecydowalibyście się na niższą jakoś, to byłabyś rozczarowana... także za owocne pertraktacje z Ukochanym Cytat:
), więc pogodę będę zaklinać i dla Ciebie, i dla siebie, bo myślimy o paintballu, z ognichem itp. Małgoś a co z Waszymi zdjęciami - coś już wiadomo?
__________________
Zapracowany Paidos Agogos ex-Damonowa Aparatka 17.12.2010 - 28.05.2012 Znalazłam Męża: 05.08.2004 r. Ślubowaliśmy: 07.06.2012 r. Et si tu n'existais pas J'essaierais d'inventer l'amour... |
||
|
|
|
#2840 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
Cytat:
Cytat:
a która najbardziej ci się podobała z książek Mastertona? Cytat:
Cytat:
ale ja bym chciała jeszcze raz przymierzać sukienki a co do twojego obecnego wyboru sukienki to normalnie - cudo!my mamy zwykły filmik z wesela, kręcony przez wujka i powiem wam, że niewiele się różni od takiego co miał np mój kuzyn - taki zwykły film, a zapłacił chyba z 2000zł, nasza wersja trochę skrócona i dobrze, bo ogólnie my kamerzysty nie chcieliśmy... ale gdybym była na twoim miejscu to wolałabym już taki nowocześniejszy choć 3000zł to jak dla mnie bardzo dużo, ja nawet za fotografa bym tyle nie dała, a na zdjęciach mi bardzo zależałoDUVALA i WARIATE - wszystkiego co najlepsze, niech wasi mężowie was rozpieszczają i niech miłość zawsze będzie między wami ![]() ---------- Dopisano o 21:09 ---------- Poprzedni post napisano o 21:05 ---------- Kasioonya - płytka nowa poprawiona od razu po moim mailu, już odebrana, ale niestety jeszcze w PL u mnie w domku rodzinnym. Co do tych zawirusowanych to jeszcze nic nie wiem, ale dziś ten fotograf jest na weselu u mojego kolegi, więc jeszcze czekam, jednak część też powinnam mieć od kuzynki bo oni w tym czasie też pstrykali zdjęcia.... Viollet - oj ja dobrze wiem, jak ciężko się zebrać do pisania pracy. Ja jeszcze byłam wtedy za granicą i miałam gorszy dostęp do materiałów, ale w końcu prawie tydzień nie spałam i się udało wszystko napisać
Edytowane przez Malgos_12 Czas edycji: 2012-08-18 o 22:11 |
|||||
|
|
|
#2841 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
my też nie planowaliśmy kamerzysty ale skoro był w cenie sali to mieliśmy prezent my też mamy taki skrócony film 2,20h - wszystkie ważne momenty i fajnie się ogląda bo cały czas coś się dzieje
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#2842 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
a to pewnie z takich okazji warto korzystać
U nas jest chyba 1,5 godz, ale dla nas wystarczająco
|
|
|
|
#2843 | ||||||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
OMG!!! 10 stron.... dziewczyny nie mam pojęcia jak was nadrobię ale spinam się i próbuję
a tymczasem u nas - wróciliśmy dzisiaj w nocy z młodym znad polskiego morza! zachwyceni jesteśmy tymi naszymi tygodniowymi wakacjami co niemiara. dziecię się wybawiło, wychlupało i wypiaszczyło, a my odpoczęliśmy od zgiełku, harmidru i cywilizacji nawet nie miałam jak i kiedy napisać Wam że to już bo mi gdzieś czas przed wakacjami zaczął znikać niemiłosiernie. mam nadzieję że wybaczycie w tematach ślubnych mieliśmy tydzień odpoczynku, więc teraz bierzemy się pełną parą za malowanie mieszkanka - dzisiaj kupiliśmy farby! jupi! oraz kompletowanie dodatków do strojów może się w końcu uda ![]() może nie aż tak dużo, ale cieszę się że do niej zadzwonił, choć rano musieliśmy odwołać spotkanie, bo wróciliśmy znad morza o 3 nad ranem i byliśmy zwyczajnie zbyt padnięci by wybierać się do niej do salonu na próbę (tylko próba tam będzie, bo w dniu ślubu przyjedzie do nas do domku). także tym razem ja nawaliłam, ale może w poniedziałek się uda ![]() Cytat:
tylko że u nas kamerzysty nie będzie...hmmm... ale chyba to pokażę TŻtowi, a nuż ten mój mądrala coś wymyśli ![]() a propos łasuchowania - tak mój też, potrafi nawet godzinę robić kanapki tyle mają dodatków, albo 3h placki z jabłkami piecze dla malucha bo sam je lubi za to moje pomysły są zawsze kwitowane "bleeeh, nie będę tego jadł", a potem mi najczęściej podjada ![]() Cytat:
Cytat:
trzymaj się dzielnie, oby mdłości nie wróciły ci już. jeśli chodzi o to ile potrwają, to niestety jest to bardzo indywidualna sprawa, mogą potrwać baaardzo intensywnie przez 1-1,5 miesiąca i koniec, albo w lżejszej wersji całą ciążę... trzymam kciuki byś miała ta krótszą wersję, niestety trzymanie się kalendarza może cię tylko zestresować... Malgos - obejrzałam Wasz filmik z Tunezji - końcówka jest rozbrajająca! ![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
jakoś strasznie nieprofesjonalnie mi to brzmi...Cytat:
Cytat:
). im bardziej na południe tym cieplej, ale 40stopni to nie wiem czy bym się spodziewała, prędzej jakieś 30-35.---------- Dopisano o 03:23 ---------- Poprzedni post napisano o 02:47 ---------- udało się! kilka godzin mi się zeszło, ale maluch już smacznie śpi a TŻ w Diablo pomyka więc jakoś mi chłopaki na pewno wybaczyły tą przerwę od rzeczywistości ![]() wracając do naszego małego remontu. strasznie się cieszę że udało nam się te farby wybrać, bo chyba już z miesiąc tak ze sobą walczyliśmy o kolory i w końcu doszliśmy do porozumienia ja dostałam moją wymarzoną czekoladową łazienkę, słoneczną kuchnię i przedpokój, a TŻ dostał swoją niebieską ścianę w pokoju dziennym za to z sypialnią zaszaleliśmy i będzie pomarańcz+cafe latte nie mogę się doczekać efektu, jutro jedziemy na próbne malowanie we dwoje któregoś pomieszczenia. no i przy okazji wyskoczymy na poszukiwania butów i dla mnie i dla niego - przyjaciel nam podpowiedział gdzie wybierał się z żoną po dodatki przed swoim ślubem więc zaryzykujemy i skorzystamy z rady ![]() tak czytałam i czytałam co załatwiacie i przypomniało mi się że jeszcze zapowiedzi nie zanieśliśmy... chyba zabiorę jutro moje i je zawieziemy do mojej parafii przy okazji wizyty w Warszawie nie wiem czy też tak macie, ale mnie to załatwianie wszystkich spraw kościelnych strasznie stresuje... jakbym jakiś egzamin przechodziła i nie wiedziała czy dobrze wypadnę...nawet nie chcę myśleć co będzie jak nas będzie czekała spowiedź...z rodzinnych historii o gościach, TŻ chyba się trochę martwi bo od 2 dni coś się z siostrą nie może skontaktować. ma być chrzestną malucha, a jakieś 3 miesiące temu się przeprowadziła i teraz możliwe że też się przeprowadzi i tak na dobrą sprawę nie wiadomo gdzie jest jej parafia i gdzie powinna wszystko załatwiać. No a teraz przez to że nie można się z nią skontaktować to nie wiemy czy wogóle zaczęła coś załatwiać czy nie i jak długo czekać na wieści od niej, bo chrzestna to jednak dość ważna osoba i wolelibyśmy mieć pewność że podejdzie do całej ceremonii rozsądnie... dziewczyny, doradźcie proszę, planuję się wybrać w tym tygodniu do mojego ulubionego sklepu z biustonoszami (w końcu!!!) poszukać czegoś do sukni. i prawdę mówiąc nie wiem jak się za to zabrać... tj. sukni wieźć ze sobą na pewno nie będę. jak wy się przygotowałyście do dobierania biustonosza? jakieś zdjęcia sukni brałyście? materiał? z tym byłoby najgorzej, bo suknia jest z komisu i pewnie dopiero w tym lub w przyszłym tygodniu pojadę ją zawieźć na dopasowanie... więc skrawków materiału nie mam... proszę doradźcie
|
||||||||
|
|
|
#2844 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Neave- super, że urlopik udany więc z nowymi siłami możecie kontynuować przygotowania
Fajnie, że farby wybrane i zaraz malowanie- będziecie mieć nowe mieszkanko. Piękne połączene w sypialni ![]() Sprawy kościelne też mnie stresowały - może to ze względu na podejście księży- większość niestety bardzo "służbowa". co do siostry- z tego co pamiętam (mogę się mylić) to potrzebne jest tylko zaświadczenie o bierzmowaniu. Na pewno wszystkie dokumenty są w parafii gdzie była chrzczona (przynajmniej powinny być) a już na 100% tam gdzie miała bierzmowanie. Co do biustonoszy- no kiecki to ze sobą nie ciągaj możesz wziąć zdjęcie żeby pani widziały jaki dekolt w sukni masz. Moim zdaniem najbezpieczniej jest kupić bardorkę z odpinanymi ramiączkami bo przeważnie taki krój pasuje do większości sukienek- no chyba że ktoś ma gołe plecy ![]() Jakoś wcześnie mi się wstało dziś- pewnie za sprawą mojego zwierza, który domagał się posiłku. Piękna pogoda dziś
__________________
16.06.2012
Edytowane przez magnusia Czas edycji: 2012-08-19 o 07:55 |
|
|
|
#2845 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: świetokrzyskie
Wiadomości: 1 331
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cześć
Cytat:
Chciałabym z dość wysokim obcasem8-10 cm i mogłyby być na delikatnej platformie Najchętniej takie jak na ostatnim zdjęciu tylko zakryte i w kolorze śmietankowej bieli ![]() Cytat:
Właściwie to chyba sama nie wiem dlaczego jakoś tak sobie założyłam ,że jesień to muszą być zakryte bo jak będzie deszcz to mi się woda do butów naleje ale tyle jest ładnych butów z odkrytymi palcami , że chyba jeszcze raz to przemyśle ![]() Jak wczoraj oglądałyśmy butki to moja siostra stwierdziła ,że większość ślubnych wygląda jak do pierwszej komunii ![]() Cytat:
Dzis postanowiliśmy ,że zbieramy tyłki i idziemy do pierwszej spowiedzi mam lekkiego stresa , mam nadzieję , że trafimy na jakiegoś cywilizowanego księdza . Trzymajcie kciuki
Edytowane przez niki19 Czas edycji: 2012-08-19 o 07:54 |
|||
|
|
|
#2846 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
mi się najbardziej podobają ostatnie no za" cywilizowanego" księdza
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#2847 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 270
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Wiec przyszedł czas i na mnie więć "bezczelnie" :P podłączam się do watku
. Biorę ślub 20.10.2012 r. (patrząć na datę stwierdziłam, że wyglądam oryginalne ). Bierzemy tylko ślub cywilny, skromny obiad tylko dla rodziny ale i tak mam nadzieje, że bedzie cudownie . Suknie już mam, buty też . Teraz szukam inspiracji do fryzury, bukiety i makijażu . Z TŻ zaczęliśmy szukac obrączek, ceny nas powaliły z nóg zakup obrączek wyjdzie nam drożej niż obiad weselny .
__________________
Zapraszam, kibicuj małemu Filipowi www.facebook.com/halofilip |
|
|
|
#2848 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
witaj ![]() Jakie obrączki chcecie że takie drogie?
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#2849 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 11 665
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Dzień dobry
![]() Cytat:
Trzymam kciuki za pogodę! Wrzesień zazwyczaj jest ładny i mało kapryśny, będzie dobrze ![]() Co do bliskich - nie wiem, może... ale oby nie... póki co jestem pewna tych osób, widzę że sami chcą być z nami tego dnia, interesują się, mam nadzieję że nie zawiodą ![]() Już TŻtowi proponowałam, że sama doskładam tę różnicę na lepszego kamerzystę, ale on nie chce o tym słyszeć Wesele organizują nam rodzice, umówili się że wszystkie koszty dzielą na pół (oprócz naszych ubrań - mnie ubierają moi rodzice, TŻta jego rodzice), a sami płacimy tylko za nadprogramowe zachcianki. Kamerzystę płacą rodzice a TŻ pilnuje, żebym ich nie narażała na nadmierne koszty pfff... Wygląda na to, że będę musiała się zadowolić "bylejakim" filmem... A chciałam coś w TYM stylu... Mam ciarki jak oglądam ten teledysk. No ale trudno, jakoś się z tym pogodzę, film nie jest w tym wszystkim najważniejszy ![]() Cytat:
) i mu je przedstawię. Ale powyżej 2000 nie mogę wyjść bo od razu popuka mi po głowie Fajnie Wam się udało z tym kamerzystą ![]() Cytat:
Dzięki! Cytat:
Co do fotografa - TŻ od daaaawna wiedział, że mam hopla na punkcie pięknych zdjęć i dał mi wolną rękę w tej kwestii (również pod względem kosztów). Przejrzałam chyba z dwieście portfolio (serio) i wybrałam tego jedynego Płacimy mu 3900 zł - w cenie fotografowanie od przygotowań do 1:00, plener w innym dniu i album z setką zdjęć 15x21 cm dla nas. Myślę, że warto Chcesz mi powiedzieć, że napisałaś magisterkę w TYDZIEŃ? czyli jest dla mnie nadzieja Szacunek, naprawdę ![]() Też wybrałabym ostatnie |
||||
|
|
|
#2850 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 270
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
Suknię mam z kolecji Pronovias - Abaco buty kupiłam chyba nie drogo jak na slubne bo za 130 zł musiałam mieć na niewysokim obcasie bo TŻ jest prawie moge wzrostu i do ukni tez nie mogły być za wysokie ![]() Butkiet maazy mi się z białych róż i niebieskich kwiatów .A co do obrączek to szukamy najzwyklejszych - żółte złoto, klasyczne płaskie. Najtaniej znaleźliśmy za 1100 zł :| nie wiem czy to są normalne ceny (Warszawa) ale zawsze sądziłąm, że obrączki są tańsze . Za sam obiad wydajemy niecały 1000 zł (12 osób razem z nami ).
__________________
Zapraszam, kibicuj małemu Filipowi www.facebook.com/halofilip |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Ślubny wizerunek
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:23.







16.06.2012




dla mnie najważniejsze żeby zadzwonili i dali odpowiedź czy przyjdą czy nie , nikogo nie zamierzam specjalnie namawiać jeśli nie będzie chciał przyjść ale tez nie zamierzam zrywać ani ograniczać kontaktu
. Wystarczy tylko podziękować za zaproszenie i grzecznie odmówić (powdów np wifi można sobie darować). Młodzi zapraszają osoby na których im zależy i które są dla nich ważne a potem jest po prostu przykro. W moim przypadku ten z komórką był to mój brat cioteczny (syn rodzonej siostry mojej mamy) - było mi po prostu przykro, że tak się zachowuje przy stole siedząc bardzo blisko mnie i wiedząc, że ja to widzę. Nie ma się co obrażać- masz rację i nikt tu nie mówi o obrażaniu się na tych co odmawiają ale czasem odmawiając niektóre osoby mogłyby się "dziabnąć w język" 


no i mamy impas. Ale poza tym wszystko gra
(no chyba, że autentycznie będzie miał dobry powód).
klik!
Dla Was że zapraszacie tylko tych naprawdę bliskich ale nie strasząc ale uprzedzając powiem Ci że po Takim Dniu można mocno zweryfikować swoje poglądy na temat bliskich...
za owocne pertraktacje z Ukochanym 

jakoś strasznie nieprofesjonalnie mi to brzmi...
czyli jest dla mnie nadzieja 
