Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy! - Strona 56 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-18, 16:27   #1651
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 858
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez Coco_Blanco Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy któraś z Was ma może wózek jedo fyn 4 ds? Albo nie ma, ale może coś o nim powiedzieć?
W czasie moich poszukiwań wózka byłam na niego napalona, bo śliczny i ma dużą gondolę. Ogólnie miał bardzo dobre opinie, no ale ostatecznie inny zawojował moje serce
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 16:44   #1652
aga_ton
Wtajemniczenie
 
Avatar aga_ton
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez niegrzeczna88 Pokaż wiadomość
Czesc dziewuszki melduje ze jestem w domciu dzis mnie wypisali, okazalo sie ze to nie wody, tylko w trakcie wymiotow pecherz nie wytrzymal - ale nic nie czulam i cala bylam mokra masakra tak sie wystraszylam..wszystko jest dobrze, ale 4 dni musieli mnie poobserwowac
dziekuje za wszystkie kciuki , jestescie kochane
stesknilam sie za Wami. ale mam nadrabiania
witaj w domu

Cytat:
Napisane przez kasiam187 Pokaż wiadomość
my zdecydowalismy ze ochrzcimy ale wtedy kiedy sami tak zadecydujemy. moj tz mjial np 4 lata planujemy tak pozna wiosna albo jak juz bedziemy miec rok


poduszki nie wolno ze względu na kręgosłup jest sporo o tym na necie, mozesz tez zapytac lekarza
no właśnie pytałam i to nie jednego i oni nie widzą przeciwwskazań
ale tak jak piszesz, każda z nas oceni w trakcie co jest najlepsze dla malucha przy drugim bobasie na pewno będziemy miały większe doświadczenie




a z tymi chrzcinami to narobiłam bigosu
teściowa jednak uparta i nie zamierza odpuścić nie wiedziałam, że z niej taka lwica
niedawno wrócił mój małżonek od rodziców i oczywiście zniósł mi nowiny. od samego progu matka napadła na niego, że jak to chrzcin nie będzie, mamy ochrzcić małą a jak nie to ona sama załatwi sprawę z księdzem (czyli ta sama gadka co do mnie)... ona musi koniecznie porozmawiać ze mną i przemówić mi do rozumu, bo CO LUDZIE POWIEDZĄ

czyli wyszło, że to wszystko moja wina, że to ja a nie jej synek jest bezbożnikiem w tym związku a najważniejsza jest opinia obcych ludzi

oczywiście na koniec zapowiedziała, że ona tego tak nie zostawi

oczywiście zaraz po tym, co mi powiedział tż zadzwoniłam do mojej mamy i wtajemniczyłam ja w całą sytuacje, w razie gdyby teściowej przyszło do głowy zadzwonić do niej i szukać poparcia( na 100% jestem pewna, że zadzwoni). ustaliłyśmy z mamą, że powie, że wie o wszystkim i choć jej się to do końca nie podoba to nie zamierza wtrącać się do naszych decyzji... ale konspiratorki z nas

może i powinnam odpuścić i powiedzieć prawdę ale tak mnie podkurzyła swoją zawziętością, że nie odpuszczę. nikt, oprócz mnie i małżonka, nie będzie się wtrącał w wychowanie małej.

oj czuję, że to dopiero początek walki

---------- Dopisano o 16:44 ---------- Poprzedni post napisano o 16:37 ----------

Cytat:
Napisane przez Coco_Blanco Pokaż wiadomość

Dziewczyny, czy któraś z Was ma może wózek jedo fyn 4 ds? Albo nie ma, ale może coś o nim powiedzieć?
coco, a widziałaś go na żywo? ostatnio miałam okazję go obejrzeć i jak dla mnie zbyt masywny i dosyć ciężko mi się go prowadziło (w porównaniu np. do tako, tutka czy xlandera).

ja np byłam nastawiona na captivie ale jak ją zobaczyłam i pojeździłam to zmieniłam zdanie na lareta

Edytowane przez aga_ton
Czas edycji: 2012-08-18 o 16:45
aga_ton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 16:52   #1653
angel166
Zakorzenienie
 
Avatar angel166
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 3 953
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
a to Zuzia naszej Maggie



ślicznotka i jaką ma bujną fryzurkę

ula, ladybeatta dzięki

coverty ja planuje zacząć od kocysia lub rożka. Na później mam kołderkę, podusię i dwa śpiworki

w ogóle przed chwilą się popłakałam i wystraszyłam, że coś się stało Jagodzie sprzątałam przedpokój po dzisiejszym gipsowaniu ścian i mokrą ręką włączyłam światło od wc i mnie kopnął prąd
__________________
Ślubowaliśmy
Aniołkowa mama 10.08.2010r., 10tc
Byłam przy Tobie od pierwszego grama...

Jagódka

Edytowane przez angel166
Czas edycji: 2012-08-18 o 16:55
angel166 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 16:55   #1654
colds
Zakorzenienie
 
Avatar colds
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: WielkaPolska :)
Wiadomości: 6 697
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Fajowa stronka
Co nas interesuje i promocje wyskakują, w jakim seklepie i po ile:
http://www.promobaby.pl/
__________________
colds jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 16:58   #1655
angel166
Zakorzenienie
 
Avatar angel166
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 3 953
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość


Aaaaaaaaaa i mam wiadomość od Iwonci:
Nadal jest szpitalu, ciśnienie ma dobre, ale w moczu wyszło białko i bakterie. Dostaje depresji i jak będzie dobrze to w poniedziałek chce wyjść na żądanie.
pozdrów ją od nas

niegrzeczna witamy kochana z powrotem dobrze, że wszystko już ok
__________________
Ślubowaliśmy
Aniołkowa mama 10.08.2010r., 10tc
Byłam przy Tobie od pierwszego grama...

Jagódka
angel166 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 17:00   #1656
weronika_91
Zakorzenienie
 
Avatar weronika_91
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 3 464
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
Fajowa stronka
Co nas interesuje i promocje wyskakują, w jakim seklepie i po ile:
http://www.promobaby.pl/
No ja właśnie z tej stronki obczajam promocje głównie na pieluchy
__________________
Jaśko
weronika_91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 17:03   #1657
angel166
Zakorzenienie
 
Avatar angel166
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 3 953
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

aga_to to niezłe przeboje masz w związku z chrzcinami małej. Dla nas mogłoby ich w ogóle nie buc no ale wtedy moja mama i teściowie by chyba zawału dostali także będą i prawdopodobnie w Boże Narodzenie, może wtedy gdy rocznica ślubu o szczegółach na razie nie myślimy
a chrzestni mogą być oboje płci męskiej? bo mamy problem ze znalezieniem chrzestnej same chłopy u nas w rodzinie

---------- Dopisano o 17:03 ---------- Poprzedni post napisano o 17:03 ----------

Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
Fajowa stronka
Co nas interesuje i promocje wyskakują, w jakim seklepie i po ile:
http://www.promobaby.pl/
fajna stronka
__________________
Ślubowaliśmy
Aniołkowa mama 10.08.2010r., 10tc
Byłam przy Tobie od pierwszego grama...

Jagódka
angel166 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 17:08   #1658
weronika_91
Zakorzenienie
 
Avatar weronika_91
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 3 464
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Ponoć mogą być oboje chrzestni tej samej płci aczkolwiek dla mnie to takie dziwne się wydaje my na szczęście chrzestnych już mamy wybranych - mój brat i Tżta siostra więc nie mamy takiego problemu a chrzest planujemy w listopadzie
__________________
Jaśko
weronika_91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 17:15   #1659
angel166
Zakorzenienie
 
Avatar angel166
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 3 953
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez weronika_91 Pokaż wiadomość
Ponoć mogą być oboje chrzestni tej samej płci aczkolwiek dla mnie to takie dziwne się wydaje my na szczęście chrzestnych już mamy wybranych - mój brat i Tżta siostra więc nie mamy takiego problemu a chrzest planujemy w listopadzie
ja bym chciałą brata i przyjeciela ale raczej wybierzemy bratową, bo tak dziwnie, by dwóch gości było, tym bardziej, że mój przyjaciel jest gejem
__________________
Ślubowaliśmy
Aniołkowa mama 10.08.2010r., 10tc
Byłam przy Tobie od pierwszego grama...

Jagódka
angel166 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 17:28   #1660
LadyBeatta
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 195
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez weronika_91 Pokaż wiadomość
Ponoć mogą być oboje chrzestni tej samej płci aczkolwiek dla mnie to takie dziwne się wydaje my na szczęście chrzestnych już mamy wybranych - mój brat i Tżta siostra więc nie mamy takiego problemu a chrzest planujemy w listopadzie
bylam na weselu, gdzie bylo dwoch swiadkow
ja nie mam pojecia, kogo brac za chrzestnych...
__________________
konto nieaktywne
LadyBeatta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 17:39   #1661
lidka0308
Zadomowienie
 
Avatar lidka0308
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 413
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez Bafi@Home Pokaż wiadomość
Tak piszecie o bobrach. Mojego kolegi żona miała niedawno po urodzeniu drugiego dziecko robioną plastykę pochwy i krocza, bo nie dość że została źle nacięta i źle zszyta to miała tzw rozklapiochę i strasznie źle z tym się czuła, to nawet ćwiczenia mięśni Kegla nic nie dały. Ja wam powiem, że natura to nam trochę jaja zrobiła z naszym ciałem nie dość, że traci fason wszystko co jest naszym atutem jako kobiet to jeszcze to intymne miejsce dostaje po łbie.
moja mama też po ostatnim porodzie miała plastykę pochwy i pęcherza i lekarz się śmiał, że po tych zabiegach to jeszcze może i szóste dziecko urodzić jak mąż się dopadnie

Cytat:
Napisane przez kraven Pokaż wiadomość
Cześć. Mam wiadomości od
Marty 198622 - Cześć. U nas jakoś leci, leże cały czas, na razie o wypisie nie ma mowy bo rano wyszły duże skurcze na ktg a po badaniu okazało się że szyjka gotowa do porodu.
Serdecznie pozdrawia Was, Wasze brzuszki i narodzone dzieciaczki

Ja właśnie wróciłam z pożegnania 2 pracownic - odchodzą na emeryturę. Mały troche broi i nie daje Mamusi spać, ale jakoś musze go przekonać, bo już padnięta jestem.
Do jutra dobranoc
Marta niedługo skończy 36 tydzień, zostanie jej miesiąc do porodu zgodnie z terminem na pierwszej stronie, więc niech troszkę wytrzyma jeszcze

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Sms sprzed minuty:
Wczoraj o 20.10 po masakrycznym porodzie Zuzia przyszła na świat ma 50cm waży 2770g i 10 punkcików dostała Udało się sn niestety z nacięciem bo była odwrotnie główką ułożona. Mój maleńki okruszek szczęścia. Pozdrawiamy ciotki wizażowe.

---------- Dopisano o 09:19 ---------- Poprzedni post napisano o 09:16 ----------

No i od rana się spłakałam Mamy kolejne dziecko...
Maggie jeszcze pisze że Malutka cały czas przy piersi by chciała być, taki głodomorek z niej
Super, kolejny maluszek nam przybył!!!

---------- Dopisano o 17:39 ---------- Poprzedni post napisano o 17:28 ----------

Tak w ogóle to dzień dobry

ponadrabiam sobie was, bo dopiero kompa odpaliłam dziś

Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość
dzień dobry
witam się w ten piękny dzień
dzisiaj noc była super mała wstawała co 3h na jedzonko i grzecznie wędrowała do łóżeczka uczymy się siebie ale z karmieniem klocki mam i polecam wszystkim które mają małe bądź płaskie brodawki aby nabyły nakładki silikonowe one potrafią zdziałać cudna !!! u nas pięknie wyciągnęły sutki .. a teraz walczymy o pokarm ....


teraz postaram się Was troszkę nadrobić



Monia rodziłam bez znieczulenia ...
Kochana, świetnie sobie radzicie i taki optymizm bije z twoich postów, że aż doczekać się nie mogę swojej malutkiej, ale ona ma jeszcze 45 dni, tak nam pokazuje kalkulator, więc cierpliwie czekamy!
lidka0308 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 17:39   #1662
aga_ton
Wtajemniczenie
 
Avatar aga_ton
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
aga_to to niezłe przeboje masz w związku z chrzcinami małej. Dla nas mogłoby ich w ogóle nie buc no ale wtedy moja mama i teściowie by chyba zawału dostali także będą i prawdopodobnie w Boże Narodzenie, może wtedy gdy rocznica ślubu o szczegółach na razie nie myślimy
a chrzestni mogą być oboje płci męskiej? bo mamy problem ze znalezieniem chrzestnej same chłopy u nas w rodzinie


to zależy od księdza, słyszałam o takich przypadkach

my chrzciny planujemy na wiosnę nie wcześniej. a to całe zamieszanie właśnie z tego powodu, że chciałam się przekonać czy rzeczywiście teściowa nie będzie się wtrącać co niejednokrotnie podkreślała w rozmowie z nami. no i się przekonałam
aga_ton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 17:40   #1663
Agnes!84!!
Rozeznanie
 
Avatar Agnes!84!!
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 871
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Wielkie gratulacje dla Maggie!!! Już po bólu, teraz sama radość

Niegrzeczna cieszę się że sytuacja już opanowana
__________________
Agnes!84!! jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 17:46   #1664
sandra23s
Zadomowienie
 
Avatar sandra23s
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: gdzies tam
Wiadomości: 1 394
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

leże i kwiczemasakra jaki u mnie upał:mdle je:
okna pozamykane i zaduch w domu.
moj małżonek wczoraj w koncu łóżeczko poskładałmusze baldachim wyprasowac i bedzie git.a jutro wózek bedzie,wiec moge isc rodzic.moja mała dzis takie akrobacje wyczynia,ze szok.a boli okrutnie

coco_blanco slicznie wygladasz i wcale nie masz duzego brzuszka
__________________
Cała sztuka polega na tym,żeby będąc sobą być kimś wyjątkowym !


Wiktor 1.09.2007,g.9:10,3600g 54cm

Pola 5.09.2012, g.0:03,4090g 53cm

Edytowane przez sandra23s
Czas edycji: 2012-08-18 o 17:53
sandra23s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 17:55   #1665
lidka0308
Zadomowienie
 
Avatar lidka0308
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 413
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość
.. to tak w skrócie opis nadrodzin naszej Księżniczki ...

W niedziele 12 sierpnia czułam jak jak zwykle, rozdrażniona, wsio mnie wkurzało … spuchło mi się jeszcze bardziej – paluchy to serdelki i niewygodnie wsio robić było .. postanowiłam, że w poniedziałek odbiorę badania i zrobię sobie próby nerkowe … bo przecież to na pewno jest cośnie tak … położyłam się wcześniej spać ale po 3 h byłam wyspana, wstałam, posiedziałam na wizażu i około 1 mąż mój kochany przypełzał abym poleżała chociaż z nim do rana .. to pomaszerowałam do sypialni i idąc do łózka uderzyłam się w mały palec – ale zabolało yhhh chyba sobie go skręciłam pomyślałam, położyłam się i wstałam na siku … patrzę a tu coś w mojej muszli śluzowatego, wróciłam do łóżka i mówię że jakiś śluz poszedł – mąż pyta zabarwiony? Mówię że biały ale mało go .. to spokojnie pewnie śluz bo ostatnio go więcej no i leżymy po czym o 1:25 coś mi się popuściło ( tak myślałam) wstaję a tu zemnie leci – mówię do męża ooo ooo chyba wody mi odchodzą, przynieś ręcznik bo zaleje panele a dopiero co je myłam, to on biegusiem po ręcznik i mówi nieme to nie wody zsiekałaś się … ale mi to na sikanie nie wyglądało więc ręcznik między nogi i do wanny, a tu dalej sobie leci… więc umyłam się, ubrałam i o 1:54 pojechaliśmy na IP tam już wszystko było jasne, że wody odeszły i podczas badania poszedł śluz – leje się jak z cebra Pani Dorot, rozwarcie na jeden palec – to dziś rodzimy .. usłyszałam .. na co mówię że nie bardzo bo nie mam komody .. pani doktor się uśmiała i mówi na porodówkę .. więc podali mi jeszcze zastrzyk na płucka dla małej ze względy na ten mój termin który wg prenatalnych utrzymywał się stale o 1 tydzień później… podpięli pod ktg, gdzie skurcze były minimalne ja ich nie czułam ni w ząb, tętno piękne Duśki – wsio ok. .. więc zastrzyk dostałam o 2:58, na porodówce była cisza, jako pierwsza przybyłam na trakt i położna powędrowała z nami na 4 sala gdzie pięknie wszystko wyglądało .. materac duży, worek sako, drabinka, piłka, krzesło, poducha, sznur – sala super … kazano się nam rozgościć i ułożyć wygodnie na worku … mąż w tym czasie szybko do domu wrócił bo musiał autko odstawić pracownikowi aby mieli jak na oddział pojechać i przybył do mnie przed 6 razem z moją siostrą i prowiantem bo wszyscy głodni – jednak jeść mi nie dało … położna prze 7 zrobiła badanie i rozwarcie na 3 palce a bóle średnio co 7 minut …. Więc sis wróciła do domu a mąż zemną na trakt .. spacerowaliśmy sobie, braliśmy prysznic, korzystaliśmy z dogodności jakie były dostępne … mąż podtrzymywał mnie przy każdym skurczu który był silniejszy (stawał za mną i unosił mi brzuszek w skrzyżowanych palcach – polecam – ukojenie !) między skurczami dzwoniliśmy do przyjaciół którzy rodzili z nami śmialiśmy się i tak trwało sobie wszystko do około 11 .. kiedy opadłam z sił troszku … wróciliśmy na salę i ukojenie dawała piłka i drabinka … mąż masował mi plecki i całował brzusio próbując nakłonić małą by szybciej wyszła na świat …. Położna co pewien czas sprawdzała czy rozwarcie postępuje i robiła masaż szyjki – niezbyt miłe ale łudziłam się że pomoże… podano mi gaz rozweselający którego się bałam aby nie stracić kontaktu z mężem i położną … jeden raz sobie wciągnęłam i podziękowałam .. O 12 zrobiono kolejne badania i zażądaliśmy ordynatora gdyż zbliżało się 12h do odejścia wód a akcja stała, ordynator stwierdził że dajemy kroplówkę na rozwarcie .. to około godziny 13 było ale w tym czasie zaczęły rodzić 3 kolejne kobitki i moja kroplówka odeszła na drugi plan, kiedy chciano ja podłączyć około 13:20 rozwarcie było na 10 palców .. więc zaproponowali nam łóżko do rodzenia – zgodziliśmy się … ale przed wejściem na nie położna na krześle zrobiła mi ostatni masaż który dość mocno był odczuwalny …. Ułożono mnie na prawym boku – 3 skurcze i przekręcono na lewy bok gdzie usłyszałam, że o 15 dostanę kolejny zastrzyk – mówię jaki zastrzyk jak ja rodzę już czuję że mała nisko - na co pani doktor, spokojnie tak szybko to jeszcze nikt nie urodził bez postępu akcji … troszkę się zdenerwowałam na co mój mąż że sami sobie urodzimy i że mam krzyczeć i przeć brzuchem – hmmm se myślę dobre sobie ! … po dwóch partych skurczach pokazała się główka na co położna w krzyk – Ona rodzi ubieram się, po lekarza dzwonić … mąż obserwował główkę i tylko kazał mi czekać aby mógł widzieć czy mała ją dobrze przekręca – cały czas podtrzymywał mi nogę w górze bo już sił nie miałam … o 14:58 ostatni raz zobaczył główkę i przyszedł skurcz – żona teraz ostatni raz przemy i kończymy tę imprezę – minęła 15 … po czym zobaczyliśmy naszą kruszynkę …. Mała po chwili zapłakała, położona mi ją na piersiach i otulono ją .. a ona swymi wielkimi oczyskami patrzyła na nas i wystawiła języczek .. łzy .. radość … i cały ból odszedł w zapomnienie …. Po 14 minutach urodziłam łożysko, położna powiedziała, że nie pękłam, że mam otarcia na wargach i je zaceruje, więc się zgodziłam, małą wzięli na ważenie więc mąż pobiegł z nią co by mu jej nie podmienili … później poleżeliśmy przez godzinkę na Sali gdzie nas obserwowano …
Mała jest wcześniaczkiem zakończony 36t dostała 10 pkt, waga 2532 i 50 cm … cały poród trwał 13h 36 minut … tak więc 13stego po 13stu godzinach nasze marzenie zostało spełnione i zaczęliśmy nowy rozdział w naszym żuciu …

Życzę Wam wszystkim takiego wsparcia w partnerze bo gdyby nie on to chyba nie byłoby tak pięknie … mimo bólu który jest jedynym w swym rodzaju …
Przepiękny opis Konczi, mam nadzieję, że mój mąż też się tak sprawdzi w tej "chwili" próby dla nas wszystkich

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
a to Zuzia naszej Maggie


cudna Zezieńka i włosy wspaniałe
lidka0308 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 17:57   #1666
spioszka
Raczkowanie
 
Avatar spioszka
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Londyn/Brodnica
Wiadomości: 397
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Ja tez dzisiaj zdycham ;( Chyba z 30 stopni u nas jest.
A nad ranem znowe te skurcze mialam, nie podoba mi sie to, bo albo niech mnie bierze tak konkretnie albo wogole! Zestrachalam sie troszke i zadzwonilam do poloznej i wytlumaczyla mi,ze wszystko jest ok, i ze to najprawdopodobniej skurcze BH, ktore w pozniejszej ciazy moga stawac sie bolesne i poki nie sa regularane nie ma co sie stresowac..

Gratulacje dla Zuzi,naszego 3-go forumowego dzieciatka, jest przeslodka, a te wloski!!
__________________
Moj robaszek


5 cykl staran
ostatnia@-29/11/11
http://enpr.pl/1837
spioszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 18:07   #1667
colds
Zakorzenienie
 
Avatar colds
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: WielkaPolska :)
Wiadomości: 6 697
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez lidka0308 Pokaż wiadomość
Kochana, świetnie sobie radzicie i taki optymizm bije z twoich postów, że aż doczekać się nie mogę swojej malutkiej, ale ona ma jeszcze 45 dni, tak nam pokazuje kalkulator, więc cierpliwie czekamy!
W 100% się zgadzam! Dzięki temu nic, co nas czeka, nie wydaje mi się straszne!
__________________
colds jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 18:07   #1668
katarzinka
Wtajemniczenie
 
Avatar katarzinka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 772
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

gratulacje dla kolejnej mamy
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie
Zmieniaj los - uskrzydli Cię
Zanim czas pokona nas"
katarzinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 18:11   #1669
anesh_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 576
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

karolluki jak magisterka idzie?
niegrzeczna witamy Kochana
Za Iwonkę, Martę i wszystkie inne dziewczyny w szpitalu .


Matko.... od pisania tej mgr nawet jak na wizaz usiądę na chwilę i coś chce napisać to ciągle Ctrl + S naciskam - zboczenie.

A sąsiedzi jakąś smołę palą, otwarte okno mam i tylko czuje smród, muszę iść po bryczki dla małej, bo stoją na tarasie i pranie, bo mi "ześmierdnie".
anesh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 18:12   #1670
sandra23s
Zadomowienie
 
Avatar sandra23s
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: gdzies tam
Wiadomości: 1 394
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

weszlam na strone szpitala w ktorym bede rodzic (tam jest galeria zdjec rodziców z dzieciaczkami co sie urodzily przez ostatnich pare dni)
i widze,ze taka babka co ją widzialam w czwartek u lekarza,urodzila chlopca 3500g.a ja myslalam,ze ona gdzies w 6-7 mies.jest bo brzuszek miala malenki.ja nie wiem gdzie ona takiego chlopa pomiescila
__________________
Cała sztuka polega na tym,żeby będąc sobą być kimś wyjątkowym !


Wiktor 1.09.2007,g.9:10,3600g 54cm

Pola 5.09.2012, g.0:03,4090g 53cm
sandra23s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 18:18   #1671
Bafi@Home
Zakorzenienie
 
Avatar Bafi@Home
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 7 203
GG do Bafi@Home
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Colds, jakby dziewczyny nie miały nic przeciwko, to ja chętnie podzielę się takim linkiem - jest to coś w rodzaju bloga - min. o karmieniu piersią, poradni laktacyjnej i innymi sprawami związanymi z maluszkiem. Aż żałuję, że nie było go te 6 lat temu jak schizowałam z każdej strony

http://www.ofeminin.pl/rozwoj-i-zdro...am-d14260.html
__________________
Klaudia - 27.10.2006 i Sonia - 29.08.2012 - moje dwa promyczki

"Nie wierzysz, mówiła miłość - jak cię rąbnę to we wszystko uwierzysz"
ks. Jan Twardowski
Bafi@Home jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 18:19   #1672
lidka0308
Zadomowienie
 
Avatar lidka0308
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 413
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Dzięki. Muszę popatrzeć i jakąś w końcu wybrać

---------- Dopisano o 15:10 ---------- Poprzedni post napisano o 15:08 ----------

Aaaaaaaaaa i mam wiadomość od Iwonci:
Nadal jest szpitalu, ciśnienie ma dobre, ale w moczu wyszło białko i bakterie. Dostaje depresji i jak będzie dobrze to w poniedziałek chce wyjść na żądanie.
No właśnie myślałam, że Iwoncia coś się nie odzywa, dobrze, że ciśnienie się unormowało a na bakterie na bank jej leki podają, więc zaleczą infekcję.
Nadal trzymamy kciuki!

Cytat:
Napisane przez niegrzeczna88 Pokaż wiadomość
Czesc dziewuszki melduje ze jestem w domciu dzis mnie wypisali, okazalo sie ze to nie wody, tylko w trakcie wymiotow pecherz nie wytrzymal - ale nic nie czulam i cala bylam mokra masakra tak sie wystraszylam..wszystko jest dobrze, ale 4 dni musieli mnie poobserwowac
dziekuje za wszystkie kciuki , jestescie kochane
stesknilam sie za Wami. ale mam nadrabiania
Dobrze, że wróciłaś i nadal jesteście razem!
lidka0308 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 18:21   #1673
Katee27
Zadomowienie
 
Avatar Katee27
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 368
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Witam babuszki kochane
Nie było mnie raptem 2dni i 20stron do nadrobienia.Laptop mnie wkurza,bo mąż wgrał mi inne oprogramowanie i mi jakoś dziwnie teraz.Poza tym byłam pochłonięta ogarnianiem domu,tzn.co by powiększyć tą naszą ciasnotęi kupnem wózka.I pochwalę się Wam-kupiliśmy co prawda używany,ale nie jest zniszczony espiro atlantic.Wyszykowal iśmy też stary po synku i powiem Wam,że dobrze,że mamy ten espirotamten mi się zabardzo nie podobał,mąż go sam kupował jak byłam w szpitalu.Zdjęcia wstawie na maila.

Colds dziękuję za wszystko raz jeszczesolidna firma z Ciebie,ze tak powiem

Maggie gratuluję córuni
__________________



Często, aby stało się to, czego pragniemy, trzeba tylko przestać robić to, co robimy...
Katee27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 18:22   #1674
katarzinka
Wtajemniczenie
 
Avatar katarzinka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 772
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

nadrobiłam

Zuzia jest śliczna

Konczi piękny opis
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie
Zmieniaj los - uskrzydli Cię
Zanim czas pokona nas"
katarzinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 18:23   #1675
Bafi@Home
Zakorzenienie
 
Avatar Bafi@Home
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 7 203
GG do Bafi@Home
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Maggie, córcia prześliczna - a czuprynka - bujna że hoho będziesz mieć co zaplatać
__________________
Klaudia - 27.10.2006 i Sonia - 29.08.2012 - moje dwa promyczki

"Nie wierzysz, mówiła miłość - jak cię rąbnę to we wszystko uwierzysz"
ks. Jan Twardowski
Bafi@Home jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 18:25   #1676
lidka0308
Zadomowienie
 
Avatar lidka0308
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 413
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

a ja dziś dość intensywnie spędzałam dzień, bo moja sis ma urodziny i pojechaliśmy na zakupki nabyć dla niej prezent i na jakieś jedzonko, później z moją drugą siostrą robiłam porządki z kartonami w mieszkaniu no i jestem z siebie dumna, bo już niewiele mi zostało do rozpakowania a miejsca w szafkach jeszcze sporo, więc spokojnie się ze wszystkim pomieścimy, choć miałam obawy, że będzie ciężko, no i nareszcie mieszkanko zaczyna jakoś wyglądać teraz czas na kolację, bo już zgłodniałam od obiadu
lidka0308 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 18:38   #1677
Katee27
Zadomowienie
 
Avatar Katee27
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 368
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cofnęłam ciut do góry a tam opis porodu Konczity...no i się popłakałam...Pięknie to opisałaś i cieszę się,że wreszcie macie przy sobie ten cudowny bezbronny skarb.
Konczi gratuluję raz jeszczea z tą komodą to musiało być naprawdę śmieszne
__________________



Często, aby stało się to, czego pragniemy, trzeba tylko przestać robić to, co robimy...
Katee27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 18:59   #1678
Agnes!84!!
Rozeznanie
 
Avatar Agnes!84!!
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 871
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez Katee27 Pokaż wiadomość
Witam babuszki kochane
Nie było mnie raptem 2dni i 20stron do nadrobienia.Laptop mnie wkurza,bo mąż wgrał mi inne oprogramowanie i mi jakoś dziwnie teraz.Poza tym byłam pochłonięta ogarnianiem domu,tzn.co by powiększyć tą naszą ciasnotęi kupnem wózka.I pochwalę się Wam-kupiliśmy co prawda używany,ale nie jest zniszczony espiro atlantic.
Ile zapłaciłaś za wózeczek?
__________________
Agnes!84!! jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 19:09   #1679
Coco_Blanco
Raczkowanie
 
Avatar Coco_Blanco
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 377
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
W czasie moich poszukiwań wózka byłam na niego napalona, bo śliczny i ma dużą gondolę. Ogólnie miał bardzo dobre opinie, no ale ostatecznie inny zawojował moje serce
No właśnie ja go chcę ze względu na dużą gondolę. Mój TŻ jest napalony na x-landera x-move, ale w nim gondola to jakieś nieporozumienie I zdecydowaliśmy, że na zimę będzie używany jedo fyn, a na wiosne kupimy samą spacerówkę x-landera żeby tż był zadowolony Wiem że to trochę bez sensu, ale w sumie cenowo wyjdzie mniej więcej tyle co za nowego x-move 3w1, a przynajmniej zimą nie będę uciskać dzidzi w maleńkiej gondolce

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
witaj w domu



no właśnie pytałam i to nie jednego i oni nie widzą przeciwwskazań
ale tak jak piszesz, każda z nas oceni w trakcie co jest najlepsze dla malucha przy drugim bobasie na pewno będziemy miały większe doświadczenie




a z tymi chrzcinami to narobiłam bigosu
teściowa jednak uparta i nie zamierza odpuścić nie wiedziałam, że z niej taka lwica
niedawno wrócił mój małżonek od rodziców i oczywiście zniósł mi nowiny. od samego progu matka napadła na niego, że jak to chrzcin nie będzie, mamy ochrzcić małą a jak nie to ona sama załatwi sprawę z księdzem (czyli ta sama gadka co do mnie)... ona musi koniecznie porozmawiać ze mną i przemówić mi do rozumu, bo CO LUDZIE POWIEDZĄ

czyli wyszło, że to wszystko moja wina, że to ja a nie jej synek jest bezbożnikiem w tym związku a najważniejsza jest opinia obcych ludzi

oczywiście na koniec zapowiedziała, że ona tego tak nie zostawi

oczywiście zaraz po tym, co mi powiedział tż zadzwoniłam do mojej mamy i wtajemniczyłam ja w całą sytuacje, w razie gdyby teściowej przyszło do głowy zadzwonić do niej i szukać poparcia( na 100% jestem pewna, że zadzwoni). ustaliłyśmy z mamą, że powie, że wie o wszystkim i choć jej się to do końca nie podoba to nie zamierza wtrącać się do naszych decyzji... ale konspiratorki z nas

może i powinnam odpuścić i powiedzieć prawdę ale tak mnie podkurzyła swoją zawziętością, że nie odpuszczę. nikt, oprócz mnie i małżonka, nie będzie się wtrącał w wychowanie małej.

oj czuję, że to dopiero początek walki

---------- Dopisano o 16:44 ---------- Poprzedni post napisano o 16:37 ----------



coco, a widziałaś go na żywo? ostatnio miałam okazję go obejrzeć i jak dla mnie zbyt masywny i dosyć ciężko mi się go prowadziło (w porównaniu np. do tako, tutka czy xlandera).

ja np byłam nastawiona na captivie ale jak ją zobaczyłam i pojeździłam to zmieniłam zdanie na lareta
Widziałam go na żywo i faktycznie jest dość masywny ale po sklepie prowadził się nieźle... Ech już sama nie wiem co robić. W każdym wózku coś mi nie pasuje

Cytat:
Napisane przez sandra23s Pokaż wiadomość
leże i kwiczemasakra jaki u mnie upał:mdle je:
okna pozamykane i zaduch w domu.
moj małżonek wczoraj w koncu łóżeczko poskładałmusze baldachim wyprasowac i bedzie git.a jutro wózek bedzie,wiec moge isc rodzic.moja mała dzis takie akrobacje wyczynia,ze szok.a boli okrutnie

coco_blanco slicznie wygladasz i wcale nie masz duzego brzuszka
Dzięki
Coco_Blanco jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 19:18   #1680
zielona1911
Zakorzenienie
 
Avatar zielona1911
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 3 300
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

ale sie dziś urobiłam
wiem,ze nie powinnam ale jakos tak dopadł mnie syndrom wicia gniazda
poprałam i powiesilam firanki i zasłony,starłam kurze,przebralam posciel,odkyrzylam,umylam podlogi,powiesilam pranie,umylam stos naczyn i na koncu poszlam do biedronki po plyn do plukania,mleko i napoje..troche ciezko mi sie niosło.Zawsze tz robi mi zakupy przed wyjazdem tzn.karton mleka,wod i sokow,zebym nie musiala nosic wiec tylko kupowalam sobie bulki i cos do buleczek a tym razem mu sie "nie chciało" wiec w efekcie codziennie dymam do biedronki...
zielona1911 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:11.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.