Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy! - Strona 58 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-19, 08:28   #1711
lidka0308
Zadomowienie
 
Avatar lidka0308
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 413
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Dzień dober!

Gda ja polecam tantum verde, mi pomógł na początku ciąży jak załapałam przeziębionko i ból gardła
lidka0308 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 08:31   #1712
zielona1911
Zakorzenienie
 
Avatar zielona1911
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 3 300
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

no to mamy 34tydz

dzis mialam taki porypany sen ze glowa boli
snilo mi sie ze moj wujek ukradł mi mojego malego gorylka i ja mialam taka misje ze znajomymi zeby go odbic tylko ze ten gorylek pozniej mial 2 m wzrostu i w to wszystko weszla moja mama i kazala mi zastrzelic wujka,wiec to zrobilismy i schowalismy zwlkoki za choinka (byly swieta) i normalnie patrzylam jak jego zona ta choinke ubiera a jego nie widzi. Potem widzialam w TV jak poszukuja moja mame,ale w koncu jej nie mogli znalezc i mnie zamkneli w areszcie a ta moja cela wygladala jak przebieralnia w sklepie.
Niewiem co mi w tej psychice siedzi
zielona1911 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 08:32   #1713
lidka0308
Zadomowienie
 
Avatar lidka0308
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 413
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez kraven Pokaż wiadomość
Gda można miejscowo Hasco-septem psikać. I pić herbate z miodem i płukać gardło wodą z solą. A jak chcech to możesz prenalen kupić - syrop na przeziębienie dla kobiet w ciąży. Drogie cholerstwo ale pomaga - wypróbowałąm na sobie.

Cześc.
Wyprawiłam TŻ do pracy, poprasowałam troche bo już się upał robi, a później będzie jeszcze gorzej.

Od jutra urlop Wyjeżdzamy na tydzień do Gdyni.
Fajnie, że sobie pourlopujecie
lidka0308 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 08:32   #1714
kraven
Zakorzenienie
 
Avatar kraven
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Z naszego mieszkanka
Wiadomości: 4 821
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Fakt - za dobry to on nie jest ale pomaga

Asiejka86 - moje siostra przeżywała to samo. W końcu pojechali obydwoje do teściów i powiedzieli, że niestety nie mogą poświecać życia rodzinnego dla pomocy przy żniwach. Teściowe na początku byli zbulwersowani, ale później zrozumieli. U Niej to też tak wyglądało. Szwagier na 7 do pracy, a po 15 do pola, a Ona sama w domu. Może porozmawiajcie z Nimi. Czy TŻ ma rodzeństwo?
__________________
Bo szczęście jest tam, gdzie jesteś Ty...

Jestem żonką

Dwa szczęścia:
Jaś - 08.11.2012
Hania - 06.11.2015
kraven jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 08:34   #1715
lidka0308
Zadomowienie
 
Avatar lidka0308
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 413
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez zielona1911 Pokaż wiadomość
no to mamy 34tydz

dzis mialam taki porypany sen ze glowa boli
snilo mi sie ze moj wujek ukradł mi mojego malego gorylka i ja mialam taka misje ze znajomymi zeby go odbic tylko ze ten gorylek pozniej mial 2 m wzrostu i w to wszystko weszla moja mama i kazala mi zastrzelic wujka,wiec to zrobilismy i schowalismy zwlkoki za choinka (byly swieta) i normalnie patrzylam jak jego zona ta choinke ubiera a jego nie widzi. Potem widzialam w TV jak poszukuja moja mame,ale w koncu jej nie mogli znalezc i mnie zamkneli w areszcie a ta moja cela wygladala jak przebieralnia w sklepie.
Niewiem co mi w tej psychice siedzi
hihihi niezłe sny, mi się dziś śniło, że moja babcia jako "mrówka" fajki szmuglowała prze granicę i wracała do domu z siatami takimi ruskimi w kratę pełnymi żółtych i niebieskich Cameli może dzisiaj jakaś aura była na idiotyczne sny co?
lidka0308 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 08:36   #1716
zielona1911
Zakorzenienie
 
Avatar zielona1911
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 3 300
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez lidka0308 Pokaż wiadomość
hihihi niezłe sny, mi się dziś śniło, że moja babcia jako "mrówka" fajki szmuglowała prze granicę i wracała do domu z siatami takimi ruskimi w kratę pełnymi żółtych i niebieskich Cameli może dzisiaj jakaś aura była na idiotyczne sny co?
zielona1911 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 08:37   #1717
lidka0308
Zadomowienie
 
Avatar lidka0308
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 413
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Asiejka a czemu nie jeździsz z mężem? zawsze miałabyś go bliżej w razie W a u teściów zawsze jakieś miejsce do posiedzenia lub połozenia się chyba znajdzie? czy raczej nie? czy jak byś przyjechała z mężem to i ciebie by na pole pogonili do roboty?
lidka0308 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 09:01   #1718
gda
Zakorzenienie
 
Avatar gda
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 498
Dzięki dziewczyny! Mąż poleciał po tantum verde w psikaczu i wapno z wit c. Za późno mu o tym syropku powiedziałam... Może potem skoczę i go sama kupię.

A mam takie pytanko jeszcze - macie jakiś sposób na rozróżnienie skurczy macicy, a bóli jelitowych (takich jak
na biegunkę), czy to niemożliwe? Przed
chwilą miałam takie trzy mega skurcze, ale jadłam musli z mlekiem, a potem wodę z cytryną i zastanawiam się, czy to nie biegunkowe bóle po prostu
gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 09:03   #1719
sandra23s
Zadomowienie
 
Avatar sandra23s
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: gdzies tam
Wiadomości: 1 394
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez zielona1911 Pokaż wiadomość
no to mamy 34tydz

dzis mialam taki porypany sen ze glowa boli
snilo mi sie ze moj wujek ukradł mi mojego malego gorylka i ja mialam taka misje ze znajomymi zeby go odbic tylko ze ten gorylek pozniej mial 2 m wzrostu i w to wszystko weszla moja mama i kazala mi zastrzelic wujka,wiec to zrobilismy i schowalismy zwlkoki za choinka (byly swieta) i normalnie patrzylam jak jego zona ta choinke ubiera a jego nie widzi. Potem widzialam w TV jak poszukuja moja mame,ale w koncu jej nie mogli znalezc i mnie zamkneli w areszcie a ta moja cela wygladala jak przebieralnia w sklepie.
Niewiem co mi w tej psychice siedzi
hehe zielona jakie grzyby wczoraj jadłaś???

za nowy tydzien
__________________
Cała sztuka polega na tym,żeby będąc sobą być kimś wyjątkowym !


Wiktor 1.09.2007,g.9:10,3600g 54cm

Pola 5.09.2012, g.0:03,4090g 53cm
sandra23s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 09:09   #1720
lidka0308
Zadomowienie
 
Avatar lidka0308
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 413
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez gda Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny! Mąż poleciał po tantum verde w psikaczu i wapno z wit c. Za późno mu o tym syropku powiedziałam... Może potem skoczę i go sama kupię.

A mam takie pytanko jeszcze - macie jakiś sposób na rozróżnienie skurczy macicy, a bóli jelitowych (takich jak
na biegunkę), czy to niemożliwe? Przed
chwilą miałam takie trzy mega skurcze, ale jadłam musli z mlekiem, a potem wodę z cytryną i zastanawiam się, czy to nie biegunkowe bóle po prostu
ja też mam problem z rozróżnieniem tych bóli, jedyny mój sposób to taki, że po tych jelitowych najczęściej muszę iść szybko do toalety lub po prostu puszczam bąki i tyle
lidka0308 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 09:12   #1721
Anusia479
Zakorzenienie
 
Avatar Anusia479
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 3 374
GG do Anusia479
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Dzień dobrywidze,że dzisiaj ciekawe sny miałyście hehe,a ja nawet nie pamiętam co mi się śniło ja wypiłam kawke,zjadłam bułeczke z serkiem i nic mi sie nie chce miłej niedzieli
__________________
Kiedyś będziesz miał dorosłą duszę, ale dzisiaj jesteś mały jak okruszek

Gracjanek

Fabianek
Anusia479 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 09:26   #1722
0213a3d44dd2424e2974ecf75dc2f45f89ba9c75_684767793eb51
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 229
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez gda Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny! Mąż poleciał po tantum verde w psikaczu i wapno z wit c. Za późno mu o tym syropku powiedziałam... Może potem skoczę i go sama kupię.

A mam takie pytanko jeszcze - macie jakiś sposób na rozróżnienie skurczy macicy, a bóli jelitowych (takich jak
na biegunkę), czy to niemożliwe? Przed
chwilą miałam takie trzy mega skurcze, ale jadłam musli z mlekiem, a potem wodę z cytryną i zastanawiam się, czy to nie biegunkowe bóle po prostu
tez mam taki sam problem.nie potrafie tego rozróżnić
0213a3d44dd2424e2974ecf75dc2f45f89ba9c75_684767793eb51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 09:34   #1723
Baobabek
Zakorzenienie
 
Avatar Baobabek
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 5 576
GG do Baobabek Send a message via Skype™ to Baobabek
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez lidka0308 Pokaż wiadomość
ja też mam problem z rozróżnieniem tych bóli, jedyny mój sposób to taki, że po tych jelitowych najczęściej muszę iść szybko do toalety lub po prostu puszczam bąki i tyle
mam to samo

Cytat:
Napisane przez coventry Pokaż wiadomość
ja na dziś spadam bo się trochę napracowałam - zobiłam sprzątanie i wielkie pranie, a propos detergentów dzidzius - prałam w proszku do białego a kolory w płynie , i wszystko płukałam w dzidziusiu i pachnie a bałam się ze to nie będzie czuc dzidziusiem, najmniej pachnie płyn do prania - w zasadzie wogołe go nie czuć jak dla mnie, natomiast płyn do płukania ma dzidziusiowy zapach i w domku tak fajnie już się zrobiło - dzidziusiowo- jeśli małemu podpasuje ten produkt to zamierzam zaopatrzyc się w cała linie: znalazłam proszek, płyn, balsam do białego i analogicznie do kolorów, płyn i koncentrat do płukania i płatki mydlane, acha jeszcze obiło mi się o uszy że dzidziuś proszek w woreczkach pachnie inaczej ni z tez 500g w pudełkach kartonowych - znaczy niby ten w woreczkach nie pachnie ale ja nie wiem bo kupiłam małe opakowanie tekturowe
ja prałam w bobasie - proszku i plukałam w dzidziusiu - jak tylko szafę otworzę to pachnie tak, ze się rozpływam

A mnie wieczorem brzuch stanął - nie wiem czy skurcz czy mała się wypięła, ale bolało kilka godzin...w końcu wstałam po nospę i magnez po 1 w nocy i pusciłono i coraz bardziej boje sie siadać na kibel i sikać...ba boję się z łóżka wstawać
__________________
K & I

Baobabek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 09:39   #1724
Filusia88
Zadomowienie
 
Avatar Filusia88
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 498
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

a my nadal w szpitalu
do jutra to tu chyba jajo zniosę....
przypominam że czekamy na konsultację z hematologiem - aż się boję że mimo spędzonych już tutaj 10 dni zaleci coś dożylnego (lub co gorsza domięśniowego ) i znów będzie trzeba tu zostać
mam już dosyć! jak wymyślą coś takiego to zapytam czy jest opcja żeby przychodzić na te zastrzyki, bo będę chciała się wypisać na własne żądanie... No nie wyleżę tutaj już!!! kurde, tym bardziej że wcale leżeć nie muszę
__________________
Basia
17.09.2012
Filusia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 09:50   #1725
weronika_91
Zakorzenienie
 
Avatar weronika_91
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 3 464
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Hej

zielona , lidka co to za sny mi się już dawno nic nie śniło, albo śniło a nie pamięta

miałam iść na 10 do kościoła ale zrezygnowałam bo już od rana straszna duchota

za rozpoczęte tygodnie
Cytat:
Napisane przez Filusia88 Pokaż wiadomość
a my nadal w szpitalu
do jutra to tu chyba jajo zniosę....
przypominam że czekamy na konsultację z hematologiem - aż się boję że mimo spędzonych już tutaj 10 dni zaleci coś dożylnego (lub co gorsza domięśniowego ) i znów będzie trzeba tu zostać
mam już dosyć! jak wymyślą coś takiego to zapytam czy jest opcja żeby przychodzić na te zastrzyki, bo będę chciała się wypisać na własne żądanie... No nie wyleżę tutaj już!!! kurde, tym bardziej że wcale leżeć nie muszę
Bidulka już trochę w tym szpitalu jesteś ... więc domyślam się co czujesz :/ ale oby było wszystko w porząsiu to jutro wyjdziesz życzę Ci tego
Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
Całą noc boli mnie jedna strona od żeber w dół, jak talia jest
Mała uciska na jakiś nerw. Ani leżeć, ani chodzić, ani k**wa nic
myślę ze teraz już jest lepiej ?
__________________
Jaśko

Edytowane przez weronika_91
Czas edycji: 2012-08-19 o 09:46
weronika_91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 09:54   #1726
Asiuulka89
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuulka89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 597
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez Filusia88 Pokaż wiadomość
a my nadal w szpitalu
do jutra to tu chyba jajo zniosę....
przypominam że czekamy na konsultację z hematologiem - aż się boję że mimo spędzonych już tutaj 10 dni zaleci coś dożylnego (lub co gorsza domięśniowego ) i znów będzie trzeba tu zostać
mam już dosyć! jak wymyślą coś takiego to zapytam czy jest opcja żeby przychodzić na te zastrzyki, bo będę chciała się wypisać na własne żądanie... No nie wyleżę tutaj już!!! kurde, tym bardziej że wcale leżeć nie muszę
Rozumiem Cie znakomicie... Ja wiem ze jutrO wyjde i ten dzien ciagnie sie niemilosiernie Tez nuedlugo jajo zniose tym bardziej ze jest taka piekna pogoda a ja sie ksze w tych 4 scianach
Jeszcze w nicy babka rodzila i darla sie praktycznie pod moimi drzwiami przez 2 godziny wiec nadal jestem nie wyspana

Weronika duzy masz brzuszek juz praktycxnie niedluho bedziesz na wylocie

Edytowane przez Asiuulka89
Czas edycji: 2012-08-19 o 09:56
Asiuulka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 09:56   #1727
weronika_91
Zakorzenienie
 
Avatar weronika_91
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 3 464
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

asiulka a jak tam dzisiejsza noc z Jaśkiem ?
__________________
Jaśko
weronika_91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 10:02   #1728
Asiuulka89
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuulka89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 597
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez weronika_91 Pokaż wiadomość
asiulka a jak tam dzisiejsza noc z Jaśkiem ?
Dzisiaj pieknie spal od karmienia do karmienia mysle ze noc wczesniej sie nie najadal bo mi dosyc malo mleka dla niego dawali a dzisiaj jest inna babka i kazala dawac 50-60ml i widze ze tak jest dobrze

jasiu juz jutro kOnczy tydzien
Asiuulka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 10:07   #1729
katiem
Wtajemniczenie
 
Avatar katiem
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 2 631
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Sms od colds:

Tak jak pisałam z rana na forum...całą noc bolał mnie lewy bok, tak jak jest talia. Rano pojechałam na IP. Okazało się, że to kolka nerkowa. Na razie łapię 3 kroplówkę.Boli już znacznie mniej i mam nadzieję , ze długo trzymać mnie nie będą
__________________
Najważniejsze to mieć plan A.....B.....C itd.

Pawełek

Kubuś

Edytowane przez katiem
Czas edycji: 2012-08-19 o 10:09
katiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 10:28   #1730
asiejka86
Rozeznanie
 
Avatar asiejka86
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 590
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez kraven Pokaż wiadomość
Fakt - za dobry to on nie jest ale pomaga

Asiejka86 - moje siostra przeżywała to samo. W końcu pojechali obydwoje do teściów i powiedzieli, że niestety nie mogą poświecać życia rodzinnego dla pomocy przy żniwach. Teściowe na początku byli zbulwersowani, ale później zrozumieli. U Niej to też tak wyglądało. Szwagier na 7 do pracy, a po 15 do pola, a Ona sama w domu. Może porozmawiajcie z Nimi. Czy TŻ ma rodzeństwo?
TŻ ma 3 młodsze siostry, więc jako chłopak jest sam A teściowie niby przebąkują coś, że trzeba by sprzedać gospodarkę, ale zaraz mówią, że im szkoda, bo to całe ich życie i tak naokoło. I staram się to zrozumieć, ale teraz akurat jest mi jakoś ciężko.

---------- Dopisano o 10:28 ---------- Poprzedni post napisano o 10:22 ----------

Cytat:
Napisane przez lidka0308 Pokaż wiadomość
Asiejka a czemu nie jeździsz z mężem? zawsze miałabyś go bliżej w razie W a u teściów zawsze jakieś miejsce do posiedzenia lub połozenia się chyba znajdzie? czy raczej nie? czy jak byś przyjechała z mężem to i ciebie by na pole pogonili do roboty?

Teściów odwiedzam tylko, że teraz jak są żniwa to wiadomo, że i teść i teściowa też zapracowani. Mnie do pracy nie zagonią, ale teściowa będzie chciała dotrzymać mi towarzystwa i nie zrobi tego, co powinna i potem nocami będzie latać. A poza tym ja od poniedziałku do piątku pracuję, więc mogę do nich jechac tylko na weekend jak coś. No i w razie W wolę trafić do swojego szpitala niż tak u nich. Staram sobie zagospodarowywać czas i nie myslec o tym, ale są chwile, że po prostu dopada mnie jakaś chandra i wtedy się rozklejam.
Ale dziś jakoś jest lepiej - to chyba Wasza zasługa - Wasza obecność ma magiczną moc
asiejka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 10:28   #1731
Dearlie
Zakorzenienie
 
Avatar Dearlie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Wpadłam tylko się przywitać i nadrobić Was, bo jedziemy dzisiaj w odwiedziny do rodziców TŻ-ta, więc pewnie dopiero późnym wieczorem wrócimy.

Ja wczoraj przeżyłam horror, bo dowiedziałam się, że moja przyjaciółka, która jest w 22 tyg. ciąży miała wypadek. Stała na skrzyżowaniu, a facet za nią zamiast na hamulec, to nacisnął gaz i walną z całą siłą jej w tył. Debil tłumaczył się, że jest przedstawicielem handlowym, wraca z trasy i z przemęczenia mu się pomyliło. Na szczęście miała zapięte pasy, karetka od razu wzięła ją do szpitala i okazało się, że z córcią wszystko w porządku. Jakby coś im się stało, to sama chyba dorwałabym tego palanta i rozszarpała na strzępy. Oni rok temu w maju stracili pierwsze maleństwo, więc teraz tak bardzo są szczęśliwi z pojawienia się córki, a taki idiota "się pomylił" i wszyscy dookoła przeżyli nerwówkę nie do opisania.



Niegrzeczna miło Cię znowu u nas widzieć i to na szczęście nadal w dwupaku. Kamień z serca, że to nic groźnego i wszystko z Wami w porządku.

Iwoncia, Filusia trzymajcie się biedule w tych szpitalach i wracajcie do nas szybciutko, najlepiej jeszcze w dwupakach

Jakieś nowe wieści od Marty, Martusi lub aloy? Mam nadzieję, że nie kręcę pozostałych osób w szpitalach.

Cytat:
Napisane przez katiem Pokaż wiadomość
Sms od colds:

Tak jak pisałam z rana na forum...całą noc bolał mnie lewy bok, tak jak jest talia. Rano pojechałam na IP. Okazało się, że to kolka nerkowa. Na razie łapię 3 kroplówkę.Boli już znacznie mniej i mam nadzieję , ze długo trzymać mnie nie będą
Colds słońce trzymajcie się tam dzielnie! Moja przyjaciółka, która rodziła 2 lata temu we wrześniu też trafiła na 2 tygodnie przed porodem do szpitala z kolką nerkową. Pamiętam, że ją chyba z 3-4 dni trzymali, bo miała jakiś stan zapalny, więc dostawała chyba antybiotyk Cipronex, więc dlatego ją trzymali na oddziale.
Mam nadzieję, że to nic poważnego.
__________________
ANTOŚ 28.10.2012
Dearlie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 10:29   #1732
asiejka86
Rozeznanie
 
Avatar asiejka86
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 590
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez katiem Pokaż wiadomość
Sms od colds:

Tak jak pisałam z rana na forum...całą noc bolał mnie lewy bok, tak jak jest talia. Rano pojechałam na IP. Okazało się, że to kolka nerkowa. Na razie łapię 3 kroplówkę.Boli już znacznie mniej i mam nadzieję , ze długo trzymać mnie nie będą

Biedna colds - oby szybko jej się poprawiło i wróciła do nas w dwupaku bez bólu
asiejka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 10:31   #1733
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 858
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Dzień dobry.
Ale upał od rana, a ja się cieszyłam że już koniec lata a tu dupa blada.
Cytat:
Napisane przez weronika_91 Pokaż wiadomość
Jejku jakie śliczne trza 30 udać się do Biedry na pewno po te z Kubusiem , Myszką Miki i może Auta Boskie
Ja te same chcę

Cytat:
Napisane przez asiejka86 Pokaż wiadomość
Nie mogę spać i na dodatek dopadła mnie chandra Muszę się Wam wyżalić - będzie mi lżej. Mój mąż pomaga swoim rodzicom przy żniwach - tak jest co roku i ja to rozumiem. Ale teraz kiedy jestem już na końcówce ciąży to mnie to dobija. Potrzebuję go przy sobie choćby dla poczucia bezpieczeństwa, że jak już się zacznie to on jest przy mnie - a tymczasem on jest jakieś 60 km ode mnie i tak na prawdę to gdybym teraz zaczęła rodzić to muszę radzić sobie sama I dobił mnie jeszcze dziś informacją, że w środę pewnie będę musiała sama jechać do lekarza, bo on zapewne będzie kosił, a trzeba korzystać z pogody. Ogólnie to moi teściowie są spoko, ale pod kątem ich podejścia do gospodarki mnie załamują - wiedzą, że ich syn ma żonę i że spodziewa się dziecka i że my tej gospodarki nie przejmiemy, a mimo to nie robią nic w kierunku, żeby jakoś rozwiązać ten problem. Nie wyobrażam sobie takiego rozwiązania jakie funkcjonuje teraz na dłuższą metę...
No to się wyżaliłam i od razu jest mi lżej Może teraz uda mi się zasnąć...
Dobranoc Dziewczynki Spokojnej nocy
Z jednej strony rozumiem Cię, ale z drugiej to tylko 60km, zdąży dojechać 10 razy, poza tym żniwa nie trwają wiecznie i do Twojego tp powinny się skończyć nie? I jak jedna z dziewczyn sugerowała nie możesz jeździć z mężem? Wiem że Ci smutno i chciałabyś z nim być, rozumiem Twoje rozgoryczenie, bo sama jakoś staram się jak najwięcej być z Kropkiem i denerwuje mnie że nawet w pracy jest dłużej. A rozmawiałaś z mężem na ten temat? Wie o Twoich lękach i samotności? W mojej rodzinie jest podobny problem. U moich rodziców i dziadków. Babcia od października leży bo jest po udarze, dziadek całe życie ją wymęczał i miała działkę i pasiekę plus oczywiście dom do obrobienia. Na pasiece 60 uli. Dziadek od października wiedział że babcia nie wstanie i mu nie pomoże, a sam ma 86 lat. Tata mu tłumaczył aby sprzedał pszczoły i dał sobie spokój. Efekt był taki że jak już sprzedał 5 uli to na drugi dzień na tym miejscu stało 10 nowych. Ojciec się zarzekał że nie będzie jeździł, że jak taki mądry to niech sobie sam radzi. Ostatecznie każdy weekend spędza od maja na pasiece, potrafi poświęcić pracę ( ma działalność więc może ) i jechać w tygodniu. Mama nie wytrzymała już tego, no bo ile można. jego ciągle nie ma, w tygodniu wracał z pracy, zjadł i jechał do dziadków, w weekendy od rana do nocy go nie było. Teraz mama po wielkiej kłótni i prośbach aby więcej czasu spędzał z rodziną ma tylko to, że ojciec się wyprowadził. I dalej jeździ z dziadkiem na pasiekę... Walcz o Wasz czas, ale jeśli nie da rady tak, żeby on nie jeździł to Ty jedź z nim.

Cytat:
Napisane przez lidka0308 Pokaż wiadomość

Gda ja polecam tantum verde, mi pomógł na początku ciąży jak załapałam przeziębionko i ból gardła
Tez polecam.

Cytat:
Napisane przez zielona1911 Pokaż wiadomość
no to mamy 34tydz

dzis mialam taki porypany sen ze glowa boli
snilo mi sie ze moj wujek ukradł mi mojego malego gorylka i ja mialam taka misje ze znajomymi zeby go odbic tylko ze ten gorylek pozniej mial 2 m wzrostu i w to wszystko weszla moja mama i kazala mi zastrzelic wujka,wiec to zrobilismy i schowalismy zwlkoki za choinka (byly swieta) i normalnie patrzylam jak jego zona ta choinke ubiera a jego nie widzi. Potem widzialam w TV jak poszukuja moja mame,ale w koncu jej nie mogli znalezc i mnie zamkneli w areszcie a ta moja cela wygladala jak przebieralnia w sklepie.
Niewiem co mi w tej psychice siedzi
Sen rewelacja
za nowy tydzień.

Cytat:
Napisane przez lidka0308 Pokaż wiadomość
hihihi niezłe sny, mi się dziś śniło, że moja babcia jako "mrówka" fajki szmuglowała prze granicę i wracała do domu z siatami takimi ruskimi w kratę pełnymi żółtych i niebieskich Cameli może dzisiaj jakaś aura była na idiotyczne sny co?


Cytat:
Napisane przez gda Pokaż wiadomość
A mam takie pytanko jeszcze - macie jakiś sposób na rozróżnienie skurczy macicy, a bóli jelitowych (takich jak
na biegunkę), czy to niemożliwe? Przed
chwilą miałam takie trzy mega skurcze, ale jadłam musli z mlekiem, a potem wodę z cytryną i zastanawiam się, czy to nie biegunkowe bóle po prostu
Przychodzi mi na myśl tylko zwykła nospa na rozluźnienie mięśni i wizyta w kibelku.

Cytat:
Napisane przez Filusia88 Pokaż wiadomość
a my nadal w szpitalu
do jutra to tu chyba jajo zniosę....
przypominam że czekamy na konsultację z hematologiem - aż się boję że mimo spędzonych już tutaj 10 dni zaleci coś dożylnego (lub co gorsza domięśniowego ) i znów będzie trzeba tu zostać
mam już dosyć! jak wymyślą coś takiego to zapytam czy jest opcja żeby przychodzić na te zastrzyki, bo będę chciała się wypisać na własne żądanie... No nie wyleżę tutaj już!!! kurde, tym bardziej że wcale leżeć nie muszę
Oby wszystko było dobrze i do domku Cię puścili
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 10:32   #1734
asiejka86
Rozeznanie
 
Avatar asiejka86
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 590
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

ale ze mnie gapa - piszę, ale się nie przywitałam Dzień dobry Dziewczynki. Gratuluję rozpoczętych dziś tygodni i zyczę słonecznego dnia.
asiejka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 10:35   #1735
katiem
Wtajemniczenie
 
Avatar katiem
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 2 631
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Ja teraz lece na zakupy, ale nie bede dlugo.

przekazalam colds kciukasy od Was.
__________________
Najważniejsze to mieć plan A.....B.....C itd.

Pawełek

Kubuś
katiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 10:36   #1736
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 858
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez katiem Pokaż wiadomość
Sms od colds:

Tak jak pisałam z rana na forum...całą noc bolał mnie lewy bok, tak jak jest talia. Rano pojechałam na IP. Okazało się, że to kolka nerkowa. Na razie łapię 3 kroplówkę.Boli już znacznie mniej i mam nadzieję , ze długo trzymać mnie nie będą
Oby szybko przeszło i colds do nas wróciła migiem

Dearlie dobrze że nic się nie stało przyjaciółce i maleństwu.
Asiuulka matko już tydzień, jak ten czas leci. Pytałam już, ale nie odpowiedziałaś. Dlaczego nie karmisz piersią? Nie chcesz?
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 10:39   #1737
weronika_91
Zakorzenienie
 
Avatar weronika_91
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 3 464
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez katiem Pokaż wiadomość
Sms od colds:

Tak jak pisałam z rana na forum...całą noc bolał mnie lewy bok, tak jak jest talia. Rano pojechałam na IP. Okazało się, że to kolka nerkowa. Na razie łapię 3 kroplówkę.Boli już znacznie mniej i mam nadzieję , ze długo trzymać mnie nie będą
To dobrze że ból ustępuje dobrze zrobiła jadąc na IP niż miałaby się męczyć . i ciekawe czy colds wróci do nas sama czy już z Melcią
__________________
Jaśko
weronika_91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 10:39   #1738
asiejka86
Rozeznanie
 
Avatar asiejka86
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 590
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Tamlin dziękuję za wsparcie. Tak jak pisałam już kraven i lidce - na razie cały czas pracuję, więc w tygodniu nie pojadę, a w weekend jak ich odwiedzę to wiem, że teściowa będzie chciała siedzieć ze mną i nie zrobi tego co powinna, więc tylko bym przeszkadzała. I wiem, ze 60 km to nie tak dużo i że TŻ zapewne zdąży dojechać, jak zadzwonię, ale jak to baba nakladłam sobie do głowy jakiś głupot i czasem się stresuję Choć zapewne przenoszę Dzieciątko i mąż już dawno będzie z nami w domu.
asiejka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 10:40   #1739
weronika_91
Zakorzenienie
 
Avatar weronika_91
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 3 464
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
Dzisiaj pieknie spal od karmienia do karmienia mysle ze noc wczesniej sie nie najadal bo mi dosyc malo mleka dla niego dawali a dzisiaj jest inna babka i kazala dawac 50-60ml i widze ze tak jest dobrze

jasiu juz jutro kOnczy tydzien
No jednak miał przeszło 3 kg więc potrzebuje trochę tego mlekusia
__________________
Jaśko
weronika_91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 10:48   #1740
Baobabek
Zakorzenienie
 
Avatar Baobabek
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 5 576
GG do Baobabek Send a message via Skype™ to Baobabek
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Dzień dobry.
Ale upał od rana, a ja się cieszyłam że już koniec lata a tu dupa blada.
też już miałam nadzieję...niecierpię upałów w tym roku puchnę, pocę się jak szczur, duszno mi za rok pojadę na wieś do siostry z dzieciakami i tam będę upały spędzać a w tym roku siedzę /leżę z wiadomych wzgledów i ledwo zipię
dzisiaj wezmę się za pakowanie torby do szpitala od razu zobaczę czego mi brakuje i jeszcze w planie mam przegląd ciuchów jesienno-zimowych moich i wywalenie niepotrzebnych (miejsca brak) i może uda mi się wystawić kombinezon i buty zimowe po synku na all
__________________
K & I

Baobabek jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:57.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.