Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8 - Strona 79 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Chirurgia plastyczna

Notka

Chirurgia plastyczna Interesujesz się chirurgią plastyczną? Poddałaś się zabiegowi lub go rozważasz? Dołącz do nas. Podziel się doświadczeniem, zadaj pytanie.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-21, 00:00   #2341
MyaDiva
Zakorzenienie
 
Avatar MyaDiva
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 848
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8

Cytat:
Napisane przez tonia87 Pokaż wiadomość
my dzisiaj mamy święto... pół roku zdjęcia przed chwilą wrzuciła także zainteresowanych zapraszam

nie są tak spektakularne jak od Olivki ale co tam
gratulacje - pół roczku to już poważny wiek No jak nie spektakularne - hihi zwłaszcza to pierwsze zdjęcie jest super A jakie z nich zadziorki słodkie śliczne masz otoczki- od razu widać że to piersi osiemnastki No i w ogóle są śliczne- i jeszcze się zmieniają A co z basenikiem? teraz jest świetny moment na ostateczne posunięcie

---------- Dopisano o 00:00 ---------- Poprzedni post napisano Wczoraj o 23:57 ----------

Cytat:
Napisane przez Olivkaa200 Pokaż wiadomość
Horo dziekuje bardzo mi coraz bardzej sie podobaja mam,nadzieje ze kiedys,tez nazwe je idealnymi
A Twoje skarby postanowiły, że jednak się ujawnią Ale zmiany!!!!!! z tygodnia na tydzień rosną w oczach no dzieje się, dzieje
__________________
like for like !!!
Allergan 510FX dualgel 310cc-Sankowski/Lembas 19.12.2008-totalna porażka

..a jeśli płakać to tylko ze szczęścia
15,12.09 mentorCPG333-485ccpo szamańsku https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...0#post30082520
MyaDiva jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 08:48   #2342
horo_2
Zadomowienie
 
Avatar horo_2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 625
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8

Cytat:
Napisane przez malinkac Pokaż wiadomość
Horo a Ty jeszcze żyjesz? ja 4 dni przed porodem to sie już ledwo turlałam a Ty z dzieciaczkami na plażę chodzisz
teraz jest ciężko z takimi upałami ale jak dzidziuś przyjdzie na świat będzie ładna pogoda na spacerki
żyję, ale ledwo
nad wodą jeszcze całkiem przyjemnie jak można "zamoczyć" co jakiś czas wybrane fragmenty ciała
katastrofa to dopiero w mieszkaniu i na osiedlu ... nie ma czym oddychać

Cytat:
Napisane przez tonia87 Pokaż wiadomość
my dzisiaj mamy święto... pół roku zdjęcia przed chwilą wrzuciła także zainteresowanych zapraszam

nie są tak spektakularne jak od Olivki ale co tam
Toniu,
piersi są śliczne
i w ciągu tego pół roku bardzo zmieniły się... na korzyść oczywiście
__________________
Allergan Inspira TRX 615g
1.09.2009 Szczecin


3.02.2014 - wracam do ćwiczeń
horo_2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 11:49   #2343
Alex0912
Raczkowanie
 
Avatar Alex0912
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 203
GG do Alex0912
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8

dzien dobry


Majirel 22.08 - To juz jutro!! zostaniesz cycolinką
Dzidzia Horo 24.08 - 3
Lenkii 06.09 - 16
Alex0912 12.11. - 83

a gdzie podziala sie Majirel jutro jej dzien
__________________
350cc okrągle mentor Dr. M.P
Alex0912 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 11:50   #2344
gwendolinka
Zadomowienie
 
Avatar gwendolinka
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 1 269
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8

ha! forum mam nadrobione! jestem i ja !
W nocy wróciłam z Mazur Powiem Wam ze w takich luksusach to jeszcze nie byłam. Katamarany , domki na palach , normalnie wifi, kablówka, i jeszcze kawa się sama robi z rana.
....a tak serio - domki na "palach" były ale chyba pamietają czasy Gierka . Z widokiem na jezioro taki pech że w naszym nawet nie było umywalki co wprawiło mnie w osłupienie. Oczywiscie sanitariaty były oddalone od naszego domku ale nie az tak bardzo. W każdym razie nie wziełam latarki i w nocy jak szłam do wc to wlazłam w lesie w pokrzywy! Normalnie jaja! Katamaranem pływalam : http://www.google.pl/imgres?q=h20+cy...w=1280&bih=651 Miał wysuwaną drabinkę nawet- żeby można było elegancko zejść na środku jeziora spuscic sobie drabinkę oczywiscie poszłam pływać bo ja jestem dzikus! i dostałam opierdziel bo mało okularów mi nie zabrała woda- które dostałam dzień przed
__________________
Dance like a Queen Fight like a King!

- 18.04.2011 Dr ES
325 Hp ESy florESy (.)(.)
gwendolinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 11:55   #2345
Alex0912
Raczkowanie
 
Avatar Alex0912
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 203
GG do Alex0912
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8

Cytat:
Napisane przez gwendolinka Pokaż wiadomość
ha! forum mam nadrobione! jestem i ja !
W nocy wróciłam z Mazur Powiem Wam ze w takich luksusach to jeszcze nie byłam. Katamarany , domki na palach , normalnie wifi, kablówka, i jeszcze kawa się sama robi z rana.
....a tak serio - domki na "palach" były ale chyba pamietają czasy Gierka . Z widokiem na jezioro taki pech że w naszym nawet nie było umywalki co wprawiło mnie w osłupienie. Oczywiscie sanitariaty były oddalone od naszego domku ale nie az tak bardzo. W każdym razie nie wziełam latarki i w nocy jak szłam do wc to wlazłam w lesie w pokrzywy! Normalnie jaja! Katamaranem pływalam : http://www.google.pl/imgres?q=h20+cy...w=1280&bih=651 Miał wysuwaną drabinkę nawet- żeby można było elegancko zejść na środku jeziora spuscic sobie drabinkę oczywiscie poszłam pływać bo ja jestem dzikus! i dostałam opierdziel bo mało okularów mi nie zabrała woda- które dostałam dzień przed

hehe no to troche ekstremalne warunki wesolo musialo byc ale czasem i nawet takie warunki sa fajne bo taka odskocznia od codziennego zycia, ja tam czasem lubie wybrac sie nawet pod namiot gdzie nie masz elektryki i łazienki sama natura hehehe
__________________
350cc okrągle mentor Dr. M.P
Alex0912 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 11:55   #2346
anika75
Zadomowienie
 
Avatar anika75
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 127
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8

Hej dziewczyny
Mam dziś malutko czasu, więc tylko zapytam - Czy mogę jechać na basen, mimo, że strupki mi jeszcze nie odpadły
Dr zaleciła basen od 18 - 19 sierpnia, no ale te strupki... Mogę, czy lepiej poczekać
__________________
Szamanka
anika75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 12:10   #2347
Fuksja132
Raczkowanie
 
Avatar Fuksja132
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 105
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8

Cześć kochane
Dziękuję wszystkim za podtrzymywanie na duchu
Od dziś szukam dobrze płatnej pracy, w której uda mi się uzbierać kaskę przez ten rok
Mój tata kupił lotka i powiedział, że jak wygra to będę mieć na cycki (mimo tego, że nie popiera mojej decyzji)

W ogóle to jak Wasi faceci reagowali na to, że chcecie sobie zrobić piersi?
Bo wczoraj gadałam z moim i chyba muszę zmienić faceta
Jego podejście do implantów jest tragiczne. Podpiera się argumentem, że sztuczne piersi mogą wywołać raka, że nie zdrowe, że widać dwie sterczące piłki pod brodą (), że wcale mi to nie potrzebne, bo komu ja się chcę podobać skoro mam jego? (Przecież nie robiłabym cycków dla niego..-co za osioł ) i że tylko dekoltem będę świeciła.

Horo jeszcze 3 dni! Bierz laptopa do szpitala koniecznie! I chcemy widzieć maluszka Twojego
A z tym podpisem moim to jest tak: miał mnie motywować, ale ostatnio mam złe dni i nic mi nie pomaga. Normalnie chyba wpadłam w depresję, bo potrafić cały wieczór płakać sama w pokoju a jak ktoś do niego wejdzie to.. Nic nie pomaga tłumaczenie, że jestem młoda i mam czas na cycki One mi się śnią po nocach już Jakąś obsesje mam. Jak wczoraj byłam na zakupach to patrzyłam tylko na cycki innych kobiet I szczerze mówiąc chyba nie jestem w stanie rozróżnić implanty od naturalnych No chyba, że są to "sterczące piłki pod brodą"
__________________
Nic w życiu nie przychodzi samo. Nie wystarczy w coś wierzyć, trzeba mieć siłę pokonywać przeszkody i walczyć. Golda Meir
Fuksja132 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 12:13   #2348
gwendolinka
Zadomowienie
 
Avatar gwendolinka
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 1 269
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8

Wiadomo, że ja kocham przygody. Więc poleźliśmy do parku linowego z Spychowie. Suuuper polecam! Takie atrakcje - z dołu wygląda jak pikuś! z 10-13 metrów nad ziemia chodzi się po drzewach, po linach i jakichś przeszkodać , np trzeba złapać sie liny i jak tarzan z drzewa na drzewo przeskoczyć albo wleźć do takiej bali/wiaderka i bujnać się pomiędzy drzewami w sumie jak mam być szczera to dobrze mi to szło/ sprawnie , ale mam lęk wysokosci i ten lęk mnie wykańczał bo były 2-3 przeszkody ze mi się plakać chciało bo ja mam słabe ręce (tzn zawsze tak myślę) a były takie 2-3 przeszkody że nic nie ma podparcia dla nóg tylko łapiesz się rękami za line i hooooop! do drugiego drzewa ! a niekoniecznie chciałam korzystać z asekuracji oczywiscie cały czas samemu sie asekurujesz. Ja to sie dobrze asekurowałam- poza jednym razem jak stoje kilkanascie metrów nad ziemia na drzewie i odpiełam sobie dwa karabinki i do niczego nie bylam przypieta bo mi się spieszyło i juz chciałam na przeszkodę, a mój kolega mówi "weź się przypnij!!!!" Także, wiecie zawsze można zapomnieć... Ale powiem Wam! ze na takich rzeczach to dzieciaki tak 13-17 lat to sobie radzą najlepiej! zasuwają na maxa Instruktor kazał iść nam na taką "łatwa" trasę czerwoną... a ja oczywiscie jeszcze wtedy nie wiedziałam co mnie czeka i mówie "nieeeee na czerwoooną!? tam chodzą dzieci, ja idę na niebieską (natrudniejszą)" Ja to zawsze mam wielkie oczy "na hardcory" i wszędzie "ja! ja! ja!" a później przychodzi rozsadek. Ale powiem wam ze na tej trasie jest tak ze jak wleziesz to musisz skonczyc...jakoś nie potrafie sobie wyobrazic jak kogoś z drzewa sciagaja!. Więc mnie pchała do pójscia dalej myśl, ze innego wyjscia za bardzo nie mam .
No i skuterek wodny wypożyczyliśmy wczoraj. Przychodzimy stoi jeden skuter (ja sobie myślę łeeeeee) . Gadka szmatka z włascicielem a Pan nam mówi "Nieeee ma patentów?" A ja Mowie "CO JAKI PATENT ?!" A on do nas mówi po zastanowieniu, że dooobra! Skuter ma 180 koni (?!) bo to wyczynowy skuter na którym pan w zawodach miejsca zdobywa ... i ze jak policja by nas chciała zatrzymać to mamy wcisnać gaz bo oni mają łódz 75koni i tak nas nie dogonią, rzucic kapoki przy brzegu i w nogi . I mówi że jak sie skuter na wodzie przewroci (ja sobie myśle jaaaaaaak przewroci , taki duzy skuter, to jak motorowka prawie, stabiiiiilny).... No i nie słuchalam za dobrze.... ALE oczywiscie sie przekonalam sama w praktyce co sie dzieje jak sie na wodzie spada ze skutera bo oczywiscie sie tak STAŁo!!!!. A KAPOKA NIE CHCIAŁAM UBIERAĆ !!!! hehehe Facet zakłada mi kapok i mówi "jak na panią szyty" a ja mówie "NIEEEE NIEEEEE- JESZCZE JEST DUZO LUZU!!!!" Ogólnie skuter wodny z silnikiem 180koni dołączam do swojej listy marzeń . Jeeeeeezu co to za maszyyyyyyyyna! 14o km/h po jeziorku aż mi poliki wciągało! To chyba tyle atrakcji
__________________
Dance like a Queen Fight like a King!

- 18.04.2011 Dr ES
325 Hp ESy florESy (.)(.)
gwendolinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 12:24   #2349
Fuksja132
Raczkowanie
 
Avatar Fuksja132
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 105
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8

Aha Olivko zbiję Cię na kwaśne jabłko! Bo wszystkie podziwiają Twoje piersiątka tylko nie ja Chcę je w końcu widzieć
Gwen zazdroszczę przejażdżki/pływania skuterem wodnym
__________________
Nic w życiu nie przychodzi samo. Nie wystarczy w coś wierzyć, trzeba mieć siłę pokonywać przeszkody i walczyć. Golda Meir

Edytowane przez Fuksja132
Czas edycji: 2012-08-21 o 12:26
Fuksja132 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 12:29   #2350
gwendolinka
Zadomowienie
 
Avatar gwendolinka
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 1 269
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8

Cytat:
Napisane przez Fuksja132 Pokaż wiadomość
Cześć kochane
Dziękuję wszystkim za podtrzymywanie na duchu
Od dziś szukam dobrze płatnej pracy, w której uda mi się uzbierać kaskę przez ten rok
Mój tata kupił lotka i powiedział, że jak wygra to będę mieć na cycki (mimo tego, że nie popiera mojej decyzji)

W ogóle to jak Wasi faceci reagowali na to, że chcecie sobie zrobić piersi?
Bo wczoraj gadałam z moim i chyba muszę zmienić faceta
Jego podejście do implantów jest tragiczne. Podpiera się argumentem, że sztuczne piersi mogą wywołać raka, że nie zdrowe, że widać dwie sterczące piłki pod brodą (), że wcale mi to nie potrzebne, bo komu ja się chcę podobać skoro mam jego? (Przecież nie robiłabym cycków dla niego..-co za osioł ) i że tylko dekoltem będę świeciła.

Horo jeszcze 3 dni! Bierz laptopa do szpitala koniecznie! I chcemy widzieć maluszka Twojego
A z tym podpisem moim to jest tak: miał mnie motywować, ale ostatnio mam złe dni i nic mi nie pomaga. Normalnie chyba wpadłam w depresję, bo potrafić cały wieczór płakać sama w pokoju a jak ktoś do niego wejdzie to.. Nic nie pomaga tłumaczenie, że jestem młoda i mam czas na cycki One mi się śnią po nocach już Jakąś obsesje mam. Jak wczoraj byłam na zakupach to patrzyłam tylko na cycki innych kobiet I szczerze mówiąc chyba nie jestem w stanie rozróżnić implanty od naturalnych No chyba, że są to "sterczące piłki pod brodą"
Ja też urządzałam płacze dla "pokazu" bo u mnie wtedy była jeszcze taka sytuacja w domu, że mogłam sobie pozwolić na to żeby "wydębić" kasę od rodziców... No i musiałam im pokazać że naprawdę mi zależy i że nie "wymyślam". No a moi rodzice zawsze chcą dla mnie najlepiej nawet, zresztą ja byłam płaska więc można było zrozumieć jednak. Ale zmierzam do tego, że samo płakanie nic tu nie da. Szczególnie, że na lotka nie ma co liczyc a pracy nie masz. Musisz być silna kuuuuurdeeeeeee!!!!! Nie ma mazgajstwa! Pieniądze z nieba nie spadną, a użalanie sie nad sobą nic Ci nie da. WIEM CO MÓWIĘ. Bo z różnymi ciężkimi przypadkami przyszło mi sobie radzić . Nie możesz mysleć "CHCĘ MIEĆ CYCKI ALE NIE MAM PERSPEKTYW W NAJBLIZSZYM CZASIE, O JEZU TRAGEDIA " tylko zapisać sobie to grubym flamastrem w mózgu że "nie ma tragedii, cycki bede mieć to tylko kwestia czasu" i robić wszystko żeby powoli dążyć do celu. Trudno, jedni maja łatwiej inni trudniej. Takie życie. 12 tys. to nie jest kolosalna kwota. Skoro teraz nie masz pracy a mieszkasz u rodziców -wnioskuję? to rozumiem że oni cię utrzymują? Jesli faktycznie tak jest, to jest to dla Ciebie najlepszy czas żeby zarobione ewentualnie pieniądze odkładać, bo nie pożerają ich potrzeby bieżące w wielkim stopniu.
__________________
Dance like a Queen Fight like a King!

- 18.04.2011 Dr ES
325 Hp ESy florESy (.)(.)
gwendolinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 12:45   #2351
Fuksja132
Raczkowanie
 
Avatar Fuksja132
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 105
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8

Cytat:
Napisane przez gwendolinka Pokaż wiadomość
Ja też urządzałam płacze dla "pokazu" bo u mnie wtedy była jeszcze taka sytuacja w domu, że mogłam sobie pozwolić na to żeby "wydębić" kasę od rodziców... No i musiałam im pokazać że naprawdę mi zależy i że nie "wymyślam". No a moi rodzice zawsze chcą dla mnie najlepiej nawet, zresztą ja byłam płaska więc można było zrozumieć jednak. Ale zmierzam do tego, że samo płakanie nic tu nie da. Szczególnie, że na lotka nie ma co liczyc a pracy nie masz. Musisz być silna kuuuuurdeeeeeee!!!!! Nie ma mazgajstwa! Pieniądze z nieba nie spadną, a użalanie sie nad sobą nic Ci nie da. WIEM CO MÓWIĘ. Bo z różnymi ciężkimi przypadkami przyszło mi sobie radzić . Nie możesz mysleć "CHCĘ MIEĆ CYCKI ALE NIE MAM PERSPEKTYW W NAJBLIZSZYM CZASIE, O JEZU TRAGEDIA " tylko zapisać sobie to grubym flamastrem w mózgu że "nie ma tragedii, cycki bede mieć to tylko kwestia czasu" i robić wszystko żeby powoli dążyć do celu. Trudno, jedni maja łatwiej inni trudniej. Takie życie. 12 tys. to nie jest kolosalna kwota. Skoro teraz nie masz pracy a mieszkasz u rodziców -wnioskuję? to rozumiem że oni cię utrzymują? Jesli faktycznie tak jest, to jest to dla Ciebie najlepszy czas żeby zarobione ewentualnie pieniądze odkładać, bo nie pożerają ich potrzeby bieżące w wielkim stopniu.
Tak mieszkam z rodzicami na razie, bo mój plan co do wyprowadzenia się z domu nie wypalił Pracę miałam, ale szału nie było i nic sobie nie odłożyłam, teraz szukam nowej i przez rok czasu postaram się uzbierać tą kasę.
A o lotku oczywiście żartowałam, bo to tylko mój tata się łudzi, że wygra
I też jestem płaska! A właściwie 1 cycek mam a 2 nie Mam mega giga przewielką asymetrię
Oczywiście mój tata nie potrafi zrozumieć, że chcę implanty. Moja mama na początku też nie była pozytywnie nastawiona, ale teraz jest już ok i mówi, że to moje ciało i moje życie. Ostatnio nawet dowiedziałam się, że moja kuzynka, która po prostu jest przez wszystkim uwielbiana i podziwiana (jaka ona dobra, jak sobie umie poradzić w życiu, jak dobrze jej się żyje, bla bla itp itd.. ) zrobiła sobie implanty. Oczywiście przyznała się tylko garstce ludzi. Ale te piersi są tak małe, ze w życiu bym nie pomyślała, że są sztuczne
__________________
Nic w życiu nie przychodzi samo. Nie wystarczy w coś wierzyć, trzeba mieć siłę pokonywać przeszkody i walczyć. Golda Meir
Fuksja132 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 12:45   #2352
gwendolinka
Zadomowienie
 
Avatar gwendolinka
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 1 269
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8

Ja jak robiłam sobie cycki to spotykałam się z facetem z którym wydawało mi się, że jest fajnie dogadujemy się luz blues . No i jakoś to informację
"przyjął " . Bo to nie polegało na debacie, tylko ja przekazałam infromacje że moge być mało dostępna w konretnych dniach . Widziałam ze ma pewne "obiekcje" . To był taki chłopak który niby lansu nie lubi etc. No a ja czasami wyglądam rzucająco się w oczy, ale jestem jak wiecie super survivalowa dziewczyna No ale cóż... kopnął mnie w dupę bo sobie "nie umiał poskładać" . Po operacji znowu przylazł ...i znowu kopnął mnie w dupę chwilę się spotykalismy i tak sobie pisze co jakiś czas.
Więc wniosek jest prosty dla mnie i zawsze w sumie był. Masz 20 lat, żył sobie swoim trybem , realizuj swoje marzenia jeśli faktycznie bardzo ci na czymś zależy i nikogo tym nie krzywdzisz. Ja bym nie mogła leczyć czyichś kompleksow albo zrezygnować z cycków bo facetomi to nie na ręke. Dla faceta cycków nie robiłam i dla faceta bym z nich nie zrezygnowała. Zresztą co to znaczy "robić cycki" . Nie robiłam sobie cycków żeby grać z filmach porno tylko żeby wyleczyć swój kompleks i sprawic zeby wygodniej i fajniej mi sie zyło we wlasnej skórze. JAK JAKIŚ FACET ŚMIE W OGÓLE MI CZEGOŚ ZABRANIAĆ tzn w sumie mi zaden nie zabraniał ale moje podejscie jest takie bardzo egoistyczne i nie wiem czy jestem najlepsza osobą ktora powinna sie wypowiadac bo faceta" nie potrafie przy sobie utrzymać "
róznica jest jak jest sie z malzenstwie, razem się zyje, przebywa, ma sie dzieci, faceci tez sie martwia o zdrowie etc... wtedy nalezy brac ich zdanie pod uwagę, ale nie wierze, ze w udanych zwiazku kobieta nie może swojemu facetowi wytłumaczyc swojego problemu i motywów wiec ....show must go on!
__________________
Dance like a Queen Fight like a King!

- 18.04.2011 Dr ES
325 Hp ESy florESy (.)(.)
gwendolinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 13:06   #2353
Andzikus
Raczkowanie
 
Avatar Andzikus
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: nad morzem ;)
Wiadomości: 475
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8

Cytat:
Napisane przez Fuksja132 Pokaż wiadomość
Ja tam uwielbiam upał, jak dla mnie mogło by być codziennie po 35 st
Ooooo! Mam tak samo! Jak juz wszyscy w upale zaczynaja sie snuc jak muchy w smole, ja zaczynam zyc, dzialac, odrabiac wszystkie zaleglosci w domu i w pracy!

---------- Dopisano o 13:06 ---------- Poprzedni post napisano o 12:56 ----------

Cytat:
Napisane przez madziullasz Pokaż wiadomość
Słuchajcie dziewczyny, miałam fantastyczy weekend i poprezentowałam sie trochę w obcisłych bokserkach. Do folderu po "ja i już po" wrzuciłam 3 fotki gdzie fajnie widać biust. Jak któraś ma ochotę to zapraszam.
No i polecialam do Twojego albumiku a tu lipa... Wyslalam Ci zaproszonko, moze przyjmiesz?
__________________
Niczego nie żałuję!!!
23.04.2012 , MENTOR CPG 323 (345 cc, profil 5,8 cm)

Moje cycunie mają już: http://www.suwaczek.pl/cache/5236f50686.png
Andzikus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 13:08   #2354
Olivkaa200
Zakorzenienie
 
Avatar Olivkaa200
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 4 362
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8

GWEN BYLAS NA MAZURACH I NAWET NIE POWIEDZIALAS MI:pala : bylo trzeba pisac ja bym Cie przenocowala a na atrakcje bysmy sobie jezdzily
__________________
Czego natura nie dała tego chirurg nie poskąpi

12.07.2012r.
485cc Nagor XM3 - dr A.B. Warszawa

27.07.2016r.
Usta - 5ty ml
Olivkaa200 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 13:08   #2355
Fuksja132
Raczkowanie
 
Avatar Fuksja132
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 105
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8

Też nie potrafię utrzymać przy sobie faceta Z tym, że ja w ogóle się zastanawiam czy się nadaję do stałego związku. Czy się nadaję na żonę, matkę. Czy potrafiłabym stworzyć z kimś piękną, kochającą się rodzinkę i takie tam.. Zresztą moje koleżanki już się zaręczają, wychodzą za mąż a mnie to przeraża Nawet nie mam ochoty zacząć mieszkać z facetem, dlatego siedzę jeszcze u rodziców Zresztą mam głupie studia/ bardzo dużo nauki
A co do cycków-to zrobię sobie je i to na 10000000 %, bo od kąd pamiętam chciałam sobie je zrobić (chyba jako dziecko czułam, że nie będzie mi dane poczuć jak to jest mieć naturalne cycki ). Jest to w sumie kwestia czasu/pieniędzy. Nikt nie jest w stanie mi wyperswadować. Męczy mnie jednak to, że muszę czekać. Dlatego coraz częściej mam te doły.. Ja jestem bardzo niecierpliwa i muszę mieć wszystko już, teraz, szybko. Dlatego mi tak trudno się pogodzić z tym, że w tym roku jeszcze nie będę mieć piersi. No ale cóż-mus to mus. Mam nadzieję tylko, że w 2013 będę mieć je na pewno.
__________________
Nic w życiu nie przychodzi samo. Nie wystarczy w coś wierzyć, trzeba mieć siłę pokonywać przeszkody i walczyć. Golda Meir

Edytowane przez Fuksja132
Czas edycji: 2012-08-21 o 13:11
Fuksja132 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 13:12   #2356
gwendolinka
Zadomowienie
 
Avatar gwendolinka
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 1 269
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8

Cytat:
Napisane przez Olivkaa200 Pokaż wiadomość
GWEN BYLAS NA MAZURACH I NAWET NIE POWIEDZIALAS MI:pala : bylo trzeba pisac ja bym Cie przenocowala a na atrakcje bysmy sobie jezdzily
a myślałam o tobie! ale ja nawet nie wiem skąd ty jesteś Bo ty tak zawsze zakręcisz ze w koncu nie wiadomo Ja byłam w Spychowie i Ruciane Nida.
__________________
Dance like a Queen Fight like a King!

- 18.04.2011 Dr ES
325 Hp ESy florESy (.)(.)
gwendolinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 13:17   #2357
Fuksja132
Raczkowanie
 
Avatar Fuksja132
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 105
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8

Cytat:
Napisane przez Andzikus Pokaż wiadomość
Ooooo! Mam tak samo! Jak juz wszyscy w upale zaczynaja sie snuc jak muchy w smole, ja zaczynam zyc, dzialac, odrabiac wszystkie zaleglosci w domu i w pracy!
To mamy tak samo Wszyscy umierają, bo za gorąco a ja się czuje jak w raju
__________________
Nic w życiu nie przychodzi samo. Nie wystarczy w coś wierzyć, trzeba mieć siłę pokonywać przeszkody i walczyć. Golda Meir

Edytowane przez Fuksja132
Czas edycji: 2012-08-21 o 13:26
Fuksja132 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 14:17   #2358
Olivkaa200
Zakorzenienie
 
Avatar Olivkaa200
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 4 362
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8

Gwen ja z mazur fajnie ze odwiedzilas moje rejony i widze ze sie podobalo wiec jak nastepnym razem bedziesz na mazurach koniecznie musisz dac znac Ruciana Nida nie tak daleko bym przyjechala no ale teraz juz po ptakach ja za rok wybieram sie nad nasze polskie morze wiec pewnie bede chciala Cie odwiedzic


Dziewczynki bardzo, bardzo, bardzo mocno dziekuje za mile slowa oj dzieki Wam kocham moje cycunie bardzej i bardzej chociaz jestem po operacji dopiero miesiac i 9 dni nie wyobrazam sobie zycia bez nich. Nie wiem jak moglam zyc tyle lat bez nich

Fuksja masz dopiero 20 lat, ja ostatnio konczylam 22 i cycunie to byl prezent na te urodzinki od rodzicow bo sama w zyciu bym tyle kasy nie odlozyla nie majac pracy. Ale nawet jezeli by mi nie dali pieniazkow to znalazla bym prace i brala kredyt bym nie odpuscila. Ja moich rodzicow o piersi blagalam od 15 rz a dostalam na 22 wiec zobacz ile czekalam Ty tez sie doczekasz a dla faceta to powiedz ze on sam ma cycki pod brodaja nie wiem dlaczego faceci mysla kategoriami ze sztuczne piersi to jak w pornolach moj TZ tez sie zdziwil jak moje zobaczyl chyba wlasnie myslal ze beda pod broda wielkie kule a tu niespodzianka ale kul nie mam a on je uwielbia

Toniu Twoje piersi sa super jak na nie patrze to musze powiedziec ze mysle nad okraglymino ale musze sie cieszyc tym co mam, a TY mi tutaj nie mow o swoich piersiach zleto sa rakietki

Aaa i wstawiam fotke moich piersi na tle mojej sylwetki zeby pokazac ze wcale nie sa duze ja na nie mowie ze to maluchy

---------- Dopisano o 14:17 ---------- Poprzedni post napisano o 14:04 ----------

Cytat:
Napisane przez Fuksja132 Pokaż wiadomość
Aha Olivko zbiję Cię na kwaśne jabłko! Bo wszystkie podziwiają Twoje piersiątka tylko nie ja Chcę je w końcu widzieć
Zapraszam
__________________
Czego natura nie dała tego chirurg nie poskąpi

12.07.2012r.
485cc Nagor XM3 - dr A.B. Warszawa

27.07.2016r.
Usta - 5ty ml
Olivkaa200 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 14:31   #2359
belseno
Zadomowienie
 
Avatar belseno
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 213
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8

Witajcie Kochane, całuję Was mocno wróciłam i jak widzicie cudną pogodę Wam przywiozłam a byłam w Chorwacji i pływałam w morzu i jakież było moje zdziwienie jak pierwszy raz weszłam do morza i okazało się, że nie mogę pływać. Miałam tak jakby za krótkie mięśnie, ciągnęło tak dziwnie i w lewym cycuchu bolało, że odpuściłam i poszłam ćwiczyć do basenu. Na początku pływałm na stojąco tzn. tak zupełnie w pionie i przed sobą malutkie zamachy rękami robiłam bo położyć się na wodzie nie było szans. Na szczęście dało się te mięśnie porozciągać i po 3 dniach pływania na stojąco powoli się kładłam a pod koniec już pływałam w morzu, nie tak komfortowo jak przed zabiegiem ale jednak. Od września zapisuje się na basen i będę dalej ćwiczyć. Troszkę poczytam co tam u Was, widziałam galerie Olivki i hmmm... Kochana jakimiś dopalaczami je karmisz czy co? No wystrzeliły do przodu niesamowicie, już |Ci się w dłoniach nie mieszczą ) a i do Madziullasz zajrzałam i hihiii...no musze stwierdzić, że te cycki to takiego blasku Twojemu spojrzeniu dodały, że wprost oczu od Ciebie oderwać niemożna

---------- Dopisano o 14:31 ---------- Poprzedni post napisano o 14:26 ----------

A z rzeczy, które mnie martwią to coś wyczuwam pod szwem w jednym cycku. Szwy mam dookoła otoczek i 1/4 szwu jest inna, wyraźnie wyczuwam przy dotyku takie zgrubienie - co to może być? Dzwonić do dr?
__________________
21.06.2012 Mentory okrągłe 325/275
belseno jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 14:45   #2360
Olivkaa200
Zakorzenienie
 
Avatar Olivkaa200
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 4 362
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8

Cytat:
Napisane przez belseno Pokaż wiadomość
A z rzeczy, które mnie martwią to coś wyczuwam pod szwem w jednym cycku. Szwy mam dookoła otoczek i 1/4 szwu jest inna, wyraźnie wyczuwam przy dotyku takie zgrubienie - co to może być? Dzwonić do dr?
Ja tez mam takie zgrubienia, zalecone mam masowanie. Na pocztku blizny byly takie "przyczepione" do mnie teraz juz robia sie luzne no i zgrubienie robi sie mniej wyczuwalne. Tylko ja mam ciecie pod piersia wiec nie wiem czy na otoczkach mozna masowac. Najlepiej zadzwonic i sie dopytac
__________________
Czego natura nie dała tego chirurg nie poskąpi

12.07.2012r.
485cc Nagor XM3 - dr A.B. Warszawa

27.07.2016r.
Usta - 5ty ml
Olivkaa200 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 15:14   #2361
Darling15
Agencja Spamu - Nie stać nas na reklamę, więc spamujemy!
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 279
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8

belseno Ty szczęściaro. Czyli wakacje udane?

W ogóle myślałam, że wczoraj w ten upał się rozpłynę i właśnie zazdrościłam wszystkim znajomym, który właśnie smażą się na plażach.
Darling15 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 15:24   #2362
belseno
Zadomowienie
 
Avatar belseno
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 213
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8

Cytat:
Napisane przez Darling15 Pokaż wiadomość
belseno Ty szczęściaro. Czyli wakacje udane?

W ogóle myślałam, że wczoraj w ten upał się rozpłynę i właśnie zazdrościłam wszystkim znajomym, który właśnie smażą się na plażach.
generalnie siedziałam nad cudnym morzem pod osłoną drzew i jak tylko ciepło mi się robiło to chlup do wody także o smażeniu mowy nie było chociaż mimo filtra 30 i siedzenia w cieniu całkiem nieźle mnie słonko opaliło i chyba przez te cycki wentyluje mi się organizm bo ja zawsze upały źle znosiłam, słabłam i takie tam a w tym roku jakoś nagrzać się nie mogę i ciągle mi zimno, mój ciepłolubny mąż był w szoku jak wieczorem w Chorwacji stwierdziłam, że mi zimno i bluze założyłam a on z krótkim rękawem....no naprawdę coś się zmieniło....dziwne
__________________
21.06.2012 Mentory okrągłe 325/275
belseno jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 16:57   #2363
madziullasz
Raczkowanie
 
Avatar madziullasz
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 129
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8

Belseno dziekuję za komentarz, dopiero teraz mi się nie tylko oczy ale i cała twarz roześmiała...
Słuchajcie mam w domu mega zamieszanie, bo remontu ciąg dalszy...zdzieramy podłogę i kładziemy nową, pokój po pokoju.......... MEGA SYF!!!!!!!!!

Mój tż( czy któraś może mi napisać dokładnie od czego to skrót, rozumiem, że od męża faceta ale dokładnie....) stwierdził po powrocie, że moje cycunie jakieś większe mu się wydają więc się zmierzyłam i jak wcześniej było 89 wchodzące w 90 to terazjest 90 wchodzące w 91....czyli faktycznie rosną. A i ten kotek mój (czyt. rozpustny diabeł) już mnie namawia abym bez staniczka chodziła.....oczywiście tylko przy nim
__________________
Uhp 295 cc Mentor wys. profil dr. A.K.
19.07.2012
madziullasz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 17:20   #2364
klaudeczka2010
Zadomowienie
 
Avatar klaudeczka2010
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 212
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8

cześć słoneczka
OLIVKO ja zaraz popylam do twojego albumiku pooglądać piękności

BALSENO noo długoo Cię nie byłoale świetnie ze urlop się udała jak cycorki w bikini i gdzie zdjęcia..nie odpuścimy..

MAYU to dawaj doniczkia ty się nie ''wakacjujesz''nigdzie w tym roku?czy ja coś pominęłam???

FUKSJA SŁUCHAJ GWEN ona ma rację!!!serioo i GWEN ale czaddd!!!zabierz mnie kiedyś ze sobą!!uwielbiam takie klimatyi ja już chyba mówiłam kiedyś że pod twoimi postami mam ochotę kliknąć lika jak na fb!!!rozbrajasz mnie i tym bardziej że się z tobą zgadzampodejście do życia ogólnie!!

TONIU do twojego albumiku też popylam zara

a ja teraz meksyk w knjapie bo 2 kelnerki na wolnym a ja robię za niesama się na to zgodziłamale ok,ja na wakacje jeszcze jadę
i mam pomysł''ostateczne podejście do ratowania tego co mam''tzn knajpy!!!daję sobie 2 miesiące jak nie wypali to zamykam!!a o planie opowiem wam kiedyś !!!

jutro jadę do pana dr z 2 koleżankami,jedna z nich na 100% jest zdecydowana w styczniu robić a 2 tak dla picu,jak dla mnieona zawsze lubi mieć to co ja..ale jak lubi!!!niech ma!!!chociaż w to akurat wątpię!!!
aaaGIPSY szkoda że się nie zobaczymy!!a będę tak blisko!!!

A teraz spadm do albumów podziwiać a wieczorem z tż idziemy do znajomych,babcia do dzieci przychodzi!!także fajnie..buziakiii
__________________
dr.M.W. Wrocław!!!04.06.2012r.. .cpg322MENTOR330cc..:jupi : : jupi:

Edytowane przez klaudeczka2010
Czas edycji: 2012-08-21 o 17:22
klaudeczka2010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 19:20   #2365
anika75
Zadomowienie
 
Avatar anika75
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 127
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8

Ja z jeszcze jednym pytankiem, tym razem od męża .
No więc mąż kazał Was zapytać, kiedy będzie mógł moje cycki miętolić
__________________
Szamanka
anika75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 19:24   #2366
Andzikus
Raczkowanie
 
Avatar Andzikus
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: nad morzem ;)
Wiadomości: 475
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8

Ajc, no co?! Jeszcze nie skonczylam dodawac foteczek do swojego albumiku a tu juz Anika mnie namierzylas?!
No dobra, wiec oglaszam, ze obfocilam swoje cycunie ze wszystkich mozliwych stron Moje Kochane Skarbeczki koncza dzis 4 miesiace!!! Nie do wiary, juz tyle czasu sa ze mna
Co prawda foteczki mocno okroilam od gory bo nie wygladam dzis ponetnie - mialam usuwane laserowo wlokniaczki z szyi, dekoltu i pleckow. Troche tego bylo, a do tego jeszcze 3 na twarzy. Troszke tego bylo wiec wygladam malo fotogenicznie ale nie ma lekko, trza sie podrasowac przed weselem
Oprocz tego dodalam foteczki staniorkow, tez jest tego troche Oczywiscie, chodze glownie w tych bez fiszbinek, najchetniej w sportowcach ale w razie wyjscia trzeba byc gotowym, co nie?

Anika, pytalas co robia plasterki na blizenkach. To sa te silikonowe plastry, o ktorych pisza Dziewczyny. Nosze je juz od miesiaca. Jakis tydzien zaczelam druga zmiane. Nie przepadam za nimi ale jak mus to mus. Doktor kaze, pacjentka musi Za jakis tydzien mam umowic sie znowu na kontrole, moze mi juz Dr odpusci te plasterki. Oj chcialabym, chciala
__________________
Niczego nie żałuję!!!
23.04.2012 , MENTOR CPG 323 (345 cc, profil 5,8 cm)

Moje cycunie mają już: http://www.suwaczek.pl/cache/5236f50686.png

Edytowane przez Andzikus
Czas edycji: 2012-08-21 o 19:35
Andzikus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 19:27   #2367
anika75
Zadomowienie
 
Avatar anika75
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 127
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8

Cytat:
Napisane przez Andzikus Pokaż wiadomość
Ajc, no co?! Jeszcze nie skonczylam dodawac foteczek do swojego albumiku a tu juz Anika mnie namierzylas?!
No dobra, wiec oglaszam, ze obfocilam swoje cycunie ze wszystkich mozliwych stron Moje Kochane Skarbeczki koncza dzis 4 miesiace!!! Nie do wiary, juz tyle czasu sa ze mna Oprocz tego dodalam foteczki staniorkow, tez jest tego troche Oczywiscie, chodze glownie w tych bez fiszbinek, najchetniej w sportowcach ale w razie wyjscia trzeba byc gotowym, co nie?

Anika, pytalas co robia plasterki na blizenkach. To sa te silikonowe plastry, o ktorych pisza Dziewczyny. Nosze je juz od miesiaca. Jakis tydzien zaczelam druga zmiane. Nie przepadam za nimi ale jak mus to mus. Doktor kaze, pacjentka musi Za jakis tydzien mam umowic sie znowu na kontrole, moze mi juz Dr odpusci te plasterki. Oj chcialabym, chciala
Ha, bo jeszcze nie pisałam, ale mam niesamowitego NOSA do nowych fotek
Aha, to te plasterki, już wiem, dziękuję
__________________
Szamanka
anika75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 19:37   #2368
Andzikus
Raczkowanie
 
Avatar Andzikus
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: nad morzem ;)
Wiadomości: 475
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8

Hej Belseno, witaj po wakacjach!

Cytat:
Napisane przez belseno Pokaż wiadomość
pływałam w morzu i jakież było moje zdziwienie jak pierwszy raz weszłam do morza i okazało się, że nie mogę pływać. Miałam tak jakby za krótkie mięśnie, ciągnęło tak dziwnie i w lewym cycuchu bolało, że odpuściłam i poszłam ćwiczyć do basenu. Na początku pływałm na stojąco tzn. tak zupełnie w pionie i przed sobą malutkie zamachy rękami robiłam bo położyć się na wodzie nie było szans. Na szczęście dało się te mięśnie porozciągać i po 3 dniach pływania na stojąco powoli się kładłam a pod koniec już pływałam w morzu, nie tak komfortowo jak przed zabiegiem ale jednak. Od września zapisuje się na basen i będę dalej ćwiczyć.
Hmm, nie sadzilam, ze mozna miec az takie klopoty na poczatku. Choc jak gole swoje paszki to tez widze, ze mam zupelnie inny uklad pachy i to nie przez piers ale wlasnie przez naciagniety miesien, ktory wystaje bardziej jak kiedys tworzac przy uniesionym ramieniu walek tak, ze wnetrze pachy jest trudniej dostepne. Ja wciaz mam ten basen jedynmie w planach... I pomyslec, ze kiedys Ise wypominalam, ze sie ociaga Poczatkowo przeszkodzila mi infekcja drog moczowych, teraz przez kilka dni znowu musze sie wstrzymac przez te usuwane wlokniaczki Co prawda przez urlop prawie codziennie cwiczylam, moj TZ ma chopla na tym punkcie i nie siadzie do sniadania bez porannych cwiczen, ale to nie to samo co plywanko.

Cytat:
Napisane przez belseno Pokaż wiadomość
coś wyczuwam pod szwem w jednym cycku. Szwy mam dookoła otoczek i 1/4 szwu jest inna, wyraźnie wyczuwam przy dotyku takie zgrubienie - co to może być? Dzwonić do dr?
A jakiejs kontroli nie da sie zorganizowac? Mnie sie wydaje, ze to pewnie tylko jakies zgrubienia blizenki, ktore wczesniej czy pozniej sie rozejda ale moze warto to sprawdzic?

---------- Dopisano o 19:37 ---------- Poprzedni post napisano o 19:31 ----------

Cytat:
Napisane przez anika75 Pokaż wiadomość
Ja z jeszcze jednym pytankiem, tym razem od męża .
No więc mąż kazał Was zapytać, kiedy będzie mógł moje cycki miętolić
Ale niecierpliwy ten Twoj Maz! Wcale mu sie zreszta nie dziwie Moj byl daleko wiec go nie kusilo Czasami odleglosc ma swoje dobre strony bo przynajmniej cycunie mogly sie spokojnie wygoic
__________________
Niczego nie żałuję!!!
23.04.2012 , MENTOR CPG 323 (345 cc, profil 5,8 cm)

Moje cycunie mają już: http://www.suwaczek.pl/cache/5236f50686.png

Edytowane przez Andzikus
Czas edycji: 2012-08-21 o 20:06
Andzikus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 20:10   #2369
Fuksja132
Raczkowanie
 
Avatar Fuksja132
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 105
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8

Kobietki! Gadałam dziś z bratem i jak mi się uda to pożyczę od niego część pieniędzy na operację! Także nie wszystko stracone. Na pewno już w tym roku nie wyrobię się z operacją, ale rok 2013 musi być rokiem moich cycków! Oczywiście powiedziałam mu, że na implanty i stwierdził, że jestem walnięta, bo "dobre mam" Ale jak nie będzie miał wydatków to coś tam mi pożyczy. Ale nie robię sobie zbytnio nadziei, bo różnie to może być.
Olivko dziękuję za zaakceptowanie zaproszenia Piersi masz idealne! Jak powiesz na nie coś złego to..
__________________
Nic w życiu nie przychodzi samo. Nie wystarczy w coś wierzyć, trzeba mieć siłę pokonywać przeszkody i walczyć. Golda Meir

Edytowane przez Fuksja132
Czas edycji: 2012-08-21 o 20:12
Fuksja132 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-21, 21:53   #2370
belseno
Zadomowienie
 
Avatar belseno
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 213
Dot.: Myaówka-czyli piknik, cycuchy i pogaduchy. Przed i po powiekszaniu piersi cz.8

Cytat:
Napisane przez Andzikus Pokaż wiadomość
Hej Belseno, witaj po wakacjach!
Hmm, nie sadzilam, ze mozna miec az takie klopoty na poczatku. Choc jak gole swoje paszki to tez widze, ze mam zupelnie inny uklad pachy i to nie przez piers ale wlasnie przez naciagniety miesien, ktory wystaje bardziej jak kiedys tworzac przy uniesionym ramieniu walek tak, ze wnetrze pachy jest trudniej dostepne. Ja wciaz mam ten basen jedynmie w planach...

A jakiejs kontroli nie da sie zorganizowac? Mnie sie wydaje, ze to pewnie tylko jakies zgrubienia blizenki, ktore wczesniej czy pozniej sie rozejda ale moze warto to sprawdzic?
to samo mam z paszkami wprawdzie nie musze ich golić bo po depilacji laserowej jestem ale czasami cos tam wypatrze i niestety mam problem z dotarciem... a co do kontroli to mam zaplanowaną pod koniec wrzesnia, napisałam emaila do dr i dostałam odpowiedz, że to wewnętrzna blizna i że trzeba ją rozmasowywac i że z czasem zniknie

---------- Dopisano o 21:46 ---------- Poprzedni post napisano o 21:41 ----------

Cytat:
Napisane przez klaudeczka2010 Pokaż wiadomość
cześć słoneczka
BALSENO noo długoo Cię nie byłoale świetnie ze urlop się udała jak cycorki w bikini i gdzie zdjęcia..nie odpuścimy..
FUKSJA SŁUCHAJ GWEN ona ma rację!!!serioo i GWEN ale czaddd!!!zabierz mnie kiedyś ze sobą!!uwielbiam takie klimatyi ja już chyba mówiłam kiedyś że pod twoimi postami mam ochotę kliknąć lika jak na fb!!!rozbrajasz mnie i tym bardziej że się z tobą zgadzampodejście do życia ogólnie!!

a ja teraz meksyk w knjapie bo 2 kelnerki na wolnym a ja robię za niesama się na to zgodziłamale ok,ja na wakacje jeszcze jadę
i mam pomysł''ostateczne podejście do ratowania tego co mam''tzn knajpy!!!daję sobie 2 miesiące jak nie wypali to zamykam!!a o planie opowiem wam kiedyś !!!

jutro jadę do pana dr z 2 koleżankami,jedna z nich na 100% jest zdecydowana w styczniu robić a 2 tak dla picu,jak dla mnieona zawsze lubi mieć to co ja..ale jak lubi!!!niech ma!!!chociaż w to akurat wątpię!!!
aaaGIPSY szkoda że się nie zobaczymy!!a będę tak blisko!!!

A teraz spadm do albumów podziwiać a wieczorem z tż idziemy do znajomych,babcia do dzieci przychodzi!!także fajnie..buziakiii
będą fotki będą i to jakie! Mam moje cycory uchwycone nad morzem na golaska ahahaa... tylko musze troszke poobrabiać, głowe poobcinać i takie tam... ale to za jakiś czas bo chwilowo nadganiam zaległości, zwaliło mi się troche roboty po urlopie wiec wszystko po kolei.... a co do Ciebie i Gwen to tak jak w komentarzu do fotki, .... no siostrzane dusze jesteście jak nic

ooo jak sie ciesze, że jeszcze jest nadzieja na Twój biznes

---------- Dopisano o 21:48 ---------- Poprzedni post napisano o 21:46 ----------

Cytat:
Napisane przez madziullasz Pokaż wiadomość
Belseno dziekuję za komentarz, dopiero teraz mi się nie tylko oczy ale i cała twarz roześmiała...
Słuchajcie mam w domu mega zamieszanie, bo remontu ciąg dalszy...zdzieramy podłogę i kładziemy nową, pokój po pokoju.......... MEGA SYF!!!!!!!!!

Mój tż( czy któraś może mi napisać dokładnie od czego to skrót, rozumiem, że od męża faceta ale dokładnie....) stwierdził po powrocie, że moje cycunie jakieś większe mu się wydają więc się zmierzyłam i jak wcześniej było 89 wchodzące w 90 to terazjest 90 wchodzące w 91....czyli faktycznie rosną. A i ten kotek mój (czyt. rozpustny diabeł) już mnie namawia abym bez staniczka chodziła.....oczywiście tylko przy nim
podpisuję się pod pytaniem o skrót?

---------- Dopisano o 21:50 ---------- Poprzedni post napisano o 21:48 ----------

Cytat:
Napisane przez Olivkaa200 Pokaż wiadomość
Ja tez mam takie zgrubienia, zalecone mam masowanie. Na pocztku blizny byly takie "przyczepione" do mnie teraz juz robia sie luzne no i zgrubienie robi sie mniej wyczuwalne. Tylko ja mam ciecie pod piersia wiec nie wiem czy na otoczkach mozna masowac. Najlepiej zadzwonic i sie dopytac
też mam masować ale nie wiem jak? Tzn. ile razy dziennie? I czy to ma być np. takie okrężne ugniatanie z kremem?

---------- Dopisano o 21:53 ---------- Poprzedni post napisano o 21:50 ----------

Cytat:
Napisane przez anika75 Pokaż wiadomość
Ja z jeszcze jednym pytankiem, tym razem od męża .
No więc mąż kazał Was zapytać, kiedy będzie mógł moje cycki miętolić
ahahaa...słodki jest ... mi dziś stuknęło 2 miesiące ale moje do miętolenia to się jeszcze nie nadają zresztą mojemu się jakoś nie spieszy, boi się, że coś zepsuje.... patrzy, podziwia ale dotykać nie chce.... mówi, że wziął mnie z małymi i potrzebuje czasu na oswojenie się
__________________
21.06.2012 Mentory okrągłe 325/275
belseno jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Chirurgia plastyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:26.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.