Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II - Strona 9 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-22, 16:11   #241
ANTERIA
Zakorzenienie
 
Avatar ANTERIA
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Graz/Austria
Wiadomości: 3 729
GG do ANTERIA
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Kejthx Pokaż wiadomość
Anteria ja poproszę przepis na pizze (tzn. ciasto) muszę w końcu znaleść alternatywe dla meża, jak miesiwa nie chce mi się robić. Pizze zawsze zamawiamy, ale wiadomo, że w pizzeriach drogo, wiec chętnie wykorzystam przepis
Generalnie dziś na obiad u mnie zupa brokułowa, ależ mąż się wkurzy
Dochodzę do siebie kiedyś człowiek mógł imprezować, rano wstawać do pracy i nic a teraz masakra...

To robiłam dzisiaj i jest całkiem nie złe
http://gotowanie.onet.pl/przepisy/su...ze,105601.html

---------- Dopisano o 16:11 ---------- Poprzedni post napisano o 16:10 ----------

Cytat:
Napisane przez Kejthx Pokaż wiadomość
Aaa i dodam, że owu u mnie chyba mokro jak cholera
Oczywiscie zadziałaliśmy z Tż, ale jestem pesymistycznie nastawiona Kurczę, boję się, że w zwiazku ze stresem w jakim żyje ostatnio, nawet jakbym zaskoczyła , to nie poradzę sobie, tzn. boję się o fasolkę. Ale jak znam życie nic z tego, więc jak moja gin mówiła po pół roku mam się zjawić u niej, więc suma sumarum we wrześniu gnam na wizytę, z mężem. Niech powie co robić Mąż miał zrobić badania w lipcu, ale oczywiscie odłożyliśmy bo zaprzestaliśmy myślenia o szkrabie (oczywiscie w głębi duszy nie ) a teraz dupnia Ulallaa łapię doła...
Chyba przejdę się do rosmana na zakupy, może mi przejdzie...
Nie dołuj się kobieto Co ma być to będzie nawet jak nie teraz to na pewno na następny
__________________
https://wizaz.pl/Mikroreklama
ANTERIA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 16:13   #242
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Kocurku tzn u mnie normalne cykle zawsze trwały 28dni jak w zegarku. Czasami 27-29 dni.
Teraz posrało mi się po tabsach:/
16 lipca dostałam krwawienia z odstawienia i to silnego...
6 sierpnia dostałam znowu @
Więc ten ostatni cykl miał 22 dni...
Co do bóli to miałam własnie raz 9 dnia cyklu dosyć silne rwanie jajników, aż ciągło mi po kolana i kostki:/
Dzisiaj jest 17 dc i mam to znowu. Ni to brzuch jak na @ ale lżej, jajniki bardziej czuje i znowu ciągnie aż po kolana. Ale mniej niż tego 9dc.
Zagadka

---------- Dopisano o 15:37 ---------- Poprzedni post napisano o 15:34 ----------



No właśnie nad tym myślę,ale nie będę się nakręcać. Może,któraś z zaciążonych już miała podobnie
Hymm to dziwne, ale moze po prostu pracują? Muszisz poczekac na @ i wtedy bedzie wiadomo...chyba, ze to dzidzia puka sobie teraz

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Hej

WitaJ


Kocurku powtórz test z rana




Ja już po pracy,małe zakupi i lenistwo.Dziewczyny słyszałyście o tym że w ciaży testy owulacyjne wychodzą pozytywnie?
Jutro po pracy wizyta u gina.Mam nadzieje że dostane to skierowanie

Właśnie nie mam testu już.. zamówiłam na allegro. Pewnie dostane w piatke wiec zrobie w sobote z rana jak nie dostane @.

Juz wziełam tabsa a głowa dalej boli jak oszalała...buuuu
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 16:13   #243
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
Ale wychodzą też dziewczynom zawsze pozytywne gdy mają PCOS, warto więc to wiedzieć zanim się człowiek nakręci.

Dlatego nie ufam tym testom w 100% i dodatkowo mierze tempke bo badanie szyjki to dla mnie zbyt skomplikowana sprawa
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień


Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 16:24   #244
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
Dlatego nie ufam tym testom w 100% i dodatkowo mierze tempke bo badanie szyjki to dla mnie zbyt skomplikowana sprawa
No ja swojej szyjki nie ogarniam jeszcze do końca, chociaż jakieś zmiany faktycznie wyczuwam.
A tempka mi ładnie urosła w tym cyklu, zobaczymy na jak długo.
Zwykle mimo skoku miałam spore wahania tempki i mimo, że wykres zawsze był niby 2 fazowy to taki jakiś poharatany. Stąd moje podejrzenia, ze pęcherze nie pękały tylko się luteinizowały.
W tym cyklu po raz pierwszy czułam ten ból małpowy ok. owulacji i mam nadzieję, że dla odmiany wszystko jest ok
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 16:29   #245
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
No ja swojej szyjki nie ogarniam jeszcze do końca, chociaż jakieś zmiany faktycznie wyczuwam.
A tempka mi ładnie urosła w tym cyklu, zobaczymy na jak długo.
Zwykle mimo skoku miałam spore wahania tempki i mimo, że wykres zawsze był niby 2 fazowy to taki jakiś poharatany. Stąd moje podejrzenia, ze pęcherze nie pękały tylko się luteinizowały.
W tym cyklu po raz pierwszy czułam ten ból małpowy ok. owulacji i mam nadzieję, że dla odmiany wszystko jest ok
Wszystkie 3mamy mocno kciuki aby ten Twój sen proroczy się spełnił
Co do czekających na wrzesień- to ja też się dołączam bo termin następnej @ na 09.09...
U mnie chyba owu pomału się zbliża bo czuję "mokro"więc pomału zaczynamy z Tż wojować


Mokka- sprawdź na 1 stronie czy wszystko sie zgadza bo to czego mi nie napisałaś wzięłam z klubu
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień


Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 16:34   #246
Goyya
Raczkowanie
 
Avatar Goyya
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 251
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

hmm...jak dzwoniłam do przychodni,tak kontrolnie spytać kiedy można przyjśc potwierdzić ewentualną ciążę to mi powiedzieli że 7-8 tydzień i wcześniej nie mam co iść...a tu czytam,że serce bije w 6 tygodniu.... ktoś mne oświeci?)
a co do mojej osoby,mało się udzielam-ale czytam wszystko
mam skończone 32 lata....więc jak czytam o dziecku do 30stki to mi smutno się robi....że może za późno.........ALE ALE ALEEEEEEEEEEEEE....nie myślimy tak Pozytywnie
Poza tym jestem instruktorką fitness....i troche ciężko mi sobie wyobrazić ciążę bez ćwiczeń...co o tym sądzicie? kiedy najbardziej trzeba uważać? wiadomo,że troszkę się będę obijać ale moje "laseczki" (niektóre lat i 60) na zajęciach są przyzwczajone do mega wycisku............... pomijam fakt,że czekam na zrobienie testu(już za tydzień myśle jakoś będę sprawdzać)-a tu wakacje zapłacone od 10 września jak będę cały wyjazd rozmawiać z porcelanowym uchem to będą to niezapomniane wakacje hahahaha
Goyya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 16:43   #247
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
Już Cię dopisuję do listy mamusiek



U Nas rano pogoda byla nie ciekawa, trochę pokropiło a teraz znów skwar...



Ja jutro ostatni dzień do pracy, już żyję weekendem



Witaj Zapraszamy!



Jaskakałam na skakance jakiś1-2 miesiące ,zakupiłam na allegro taką elektroniczną gdzie liczyła mi ilosc podskoków... no ale moja silna wola na skakankę nie trwała długo...



Ja mam ostatnio to samo... wypiję bardzo malo a na drugi dzień mnie tak glowa boli jak bym sama 0,5 obaliła. A już nie wspomnę o,- mam po prostu słaby żołądek



Mi się sprawdziły, tzn w zeszłym cyklu miałam 2 mocne krechy na owu



Będzie dobrze, więc nie ma co się dolinować na zapas

colorblue- chodzi o tabletki anty,tak? Ja po anty nie miałam @ 43 dni... tak mi się cykl rozregulował ale krótko po tym wszystko się unormowało.

Heej wszystkim

Właśnie wróciłam z pracy- jechałam rowerem więc się zgrzałam...
A propo testów owulacyjnych to zaraz idę jednego wykonać
Dziś mam qizytę u ginki także 3mac kciuki żeby wszycho było ok!
Daj znać jak po wizycie

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Hymm to dziwne, ale moze po prostu pracują? Muszisz poczekac na @ i wtedy bedzie wiadomo...chyba, ze to dzidzia puka sobie teraz




Właśnie nie mam testu już.. zamówiłam na allegro. Pewnie dostane w piatke wiec zrobie w sobote z rana jak nie dostane @.

Juz wziełam tabsa a głowa dalej boli jak oszalała...buuuu
Czuje fasolke
Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
No ja swojej szyjki nie ogarniam jeszcze do końca, chociaż jakieś zmiany faktycznie wyczuwam.
A tempka mi ładnie urosła w tym cyklu, zobaczymy na jak długo.
Zwykle mimo skoku miałam spore wahania tempki i mimo, że wykres zawsze był niby 2 fazowy to taki jakiś poharatany. Stąd moje podejrzenia, ze pęcherze nie pękały tylko się luteinizowały.
W tym cyklu po raz pierwszy czułam ten ból małpowy ok. owulacji i mam nadzieję, że dla odmiany wszystko jest ok
Obserwacja szyjki jest trudna.Ja sie ucze ale na razie marnie mi idzie
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 16:44   #248
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
Wszystkie 3mamy mocno kciuki aby ten Twój sen proroczy się spełnił
Co do czekających na wrzesień- to ja też się dołączam bo termin następnej @ na 09.09...
U mnie chyba owu pomału się zbliża bo czuję "mokro"więc pomału zaczynamy z Tż wojować


Mokka- sprawdź na 1 stronie czy wszystko sie zgadza bo to czego mi nie napisałaś wzięłam z klubu
Ja tez chce byc dopisana...


Goyya- widziałas zdjecia???
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 16:46   #249
Mokka_83
Wtajemniczenie
 
Avatar Mokka_83
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
Już Cię dopisuję do listy mamusiek
Dziś mam qizytę u ginki także 3mac kciuki żeby wszycho było ok!
dzięki za dodanie do listy Trzymam kciuki za wizytę :kciuki
Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
Mokka- sprawdź na 1 stronie czy wszystko sie zgadza bo to czego mi nie napisałaś wzięłam z klubu
oki, zaraz sprawdzę
Cytat:
Napisane przez Goyya Pokaż wiadomość
hmm...jak dzwoniłam do przychodni,tak kontrolnie spytać kiedy można przyjśc potwierdzić ewentualną ciążę to mi powiedzieli że 7-8 tydzień i wcześniej nie mam co iść...a tu czytam,że serce bije w 6 tygodniu.... ktoś mne oświeci?)
a co do mojej osoby,mało się udzielam-ale czytam wszystko
mam skończone 32 lata....więc jak czytam o dziecku do 30stki to mi smutno się robi....że może za późno.........ALE ALE ALEEEEEEEEEEEEE....nie myślimy tak Pozytywnie
Poza tym jestem instruktorką fitness....i troche ciężko mi sobie wyobrazić ciążę bez ćwiczeń...co o tym sądzicie? kiedy najbardziej trzeba uważać? wiadomo,że troszkę się będę obijać ale moje "laseczki" (niektóre lat i 60) na zajęciach są przyzwczajone do mega wycisku............... pomijam fakt,że czekam na zrobienie testu(już za tydzień myśle jakoś będę sprawdzać)-a tu wakacje zapłacone od 10 września jak będę cały wyjazd rozmawiać z porcelanowym uchem to będą to niezapomniane wakacje hahahaha
widzisz... wydaje mi się, że sporo z nas ma takie myśli jak Ty niezaleznie od tego czy ma 25 czy 35 lat. Tobie robi się smutno gdy dziewczyny piszą o urodzeniu przed 30ką... A ja ostatnio też coraz częściej myśle, że za późno się zabraliśmy konkretnie do roboty. Fakt, że mi się uda zostać mamą przed 30ką jeśli wszystko będzie dobrze ale jak czytam, że sporo z mamusiek marcowo-kwietniowych jest już w drugiej ciąży w wieku 23-25 lat, to chyba trochę im zazdroszczę (oczywiście tak pozytywnie). Uświadomiłam sobie, że jeśli chcę mieć dwójkę (a chcę), to nie mogę sobie pozwolić na odstęp 3-4 lat między maluchami, tylko kuc żelazo póki gorące... Tym bardziej, że mój Tż dużo ode mnie starszy
__________________
Leonek
Mokka_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 16:49   #250
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Tak piszecie dziewczyny o tym wieku...Ja mam 26 lat i też mam takie poczucie że pózno zaczeliśmy...Mam nawet takie myśli że szkoda że nie wpadliśmy przed ślubem o wiele prostsze by było wtedy to wszystko
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 16:53   #251
Goyya
Raczkowanie
 
Avatar Goyya
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 251
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Ja tez chce byc dopisana...


Goyya- widziałas zdjecia???
jakie zdjęcia??
Goyya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 16:55   #252
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Ja tez chce byc dopisana...
Poproszę o dane wg. listy na pierwszej stronie na PW i zaraz Cię dopiszę
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień


Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 16:59   #253
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Goyya Pokaż wiadomość
jakie zdjęcia??
Smartów?

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
Poproszę o dane wg. listy na pierwszej stronie na PW i zaraz Cię dopiszę
Juz pisze..
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 17:00   #254
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
dzięki za dodanie do listy Trzymam kciuki za wizytę :kciuki

oki, zaraz sprawdzę

widzisz... wydaje mi się, że sporo z nas ma takie myśli jak Ty niezaleznie od tego czy ma 25 czy 35 lat. Tobie robi się smutno gdy dziewczyny piszą o urodzeniu przed 30ką... A ja ostatnio też coraz częściej myśle, że za późno się zabraliśmy konkretnie do roboty. Fakt, że mi się uda zostać mamą przed 30ką jeśli wszystko będzie dobrze ale jak czytam, że sporo z mamusiek marcowo-kwietniowych jest już w drugiej ciąży w wieku 23-25 lat, to chyba trochę im zazdroszczę (oczywiście tak pozytywnie). Uświadomiłam sobie, że jeśli chcę mieć dwójkę (a chcę), to nie mogę sobie pozwolić na odstęp 3-4 lat między maluchami, tylko kuc żelazo póki gorące... Tym bardziej, że mój Tż dużo ode mnie starszy
Cytat:
Napisane przez Goyya Pokaż wiadomość
hmm...jak dzwoniłam do przychodni,tak kontrolnie spytać kiedy można przyjśc potwierdzić ewentualną ciążę to mi powiedzieli że 7-8 tydzień i wcześniej nie mam co iść...a tu czytam,że serce bije w 6 tygodniu.... ktoś mne oświeci?)
a co do mojej osoby,mało się udzielam-ale czytam wszystko
mam skończone 32 lata....więc jak czytam o dziecku do 30stki to mi smutno się robi....że może za późno.........ALE ALE ALEEEEEEEEEEEEE....nie myślimy tak Pozytywnie
Poza tym jestem instruktorką fitness....i troche ciężko mi sobie wyobrazić ciążę bez ćwiczeń...co o tym sądzicie? kiedy najbardziej trzeba uważać? wiadomo,że troszkę się będę obijać ale moje "laseczki" (niektóre lat i 60) na zajęciach są przyzwczajone do mega wycisku............... pomijam fakt,że czekam na zrobienie testu(już za tydzień myśle jakoś będę sprawdzać)-a tu wakacje zapłacone od 10 września jak będę cały wyjazd rozmawiać z porcelanowym uchem to będą to niezapomniane wakacje hahahaha
Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Tak piszecie dziewczyny o tym wieku...Ja mam 26 lat i też mam takie poczucie że pózno zaczeliśmy...Mam nawet takie myśli że szkoda że nie wpadliśmy przed ślubem o wiele prostsze by było wtedy to wszystko
Nigdy nie jest za późno...
Mokka-ja też chciała bym mieć dwójeczkę,jedno teraz a drugie po 30-stce.

Zrobiłam test owulacyjny, druga kreseczka wyszła ale bledsza więc pewnie tak jak pisałam wcześniej owu będzie na dniach
Zbieram się pomału do lekarza,wieczorkiem postaram się jeszcze zajrzeć
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień



Edytowane przez Dzastin08
Czas edycji: 2012-08-22 o 17:02
Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 17:00   #255
Goyya
Raczkowanie
 
Avatar Goyya
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 251
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Smartów?


Juz pisze..
pewnie wyjdę na blondynę...ale o co kaman
Goyya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 17:02   #256
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Goyya Pokaż wiadomość
pewnie wyjdę na blondynę...ale o co kaman
Komu sprzedałaś welon, cylinder,muche na auto do ślubu??
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 17:05   #257
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
Nigdy nie jest za późno...
Mokka-ja też chciała bym mieć dwójeczkę,jedno teraz a drugie po 30-stce.

Zrobiłam test owulacyjny, druga kreseczka wyszła ale bledsza więc pewnie tak jak pisałam wcześniej owu będzie na dniach
Zbieram się pomału do lekarza,wieczorkiem postaram się jeszcze zajrzeć
Daj znać po wizycie
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 17:05   #258
Goyya
Raczkowanie
 
Avatar Goyya
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 251
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Komu sprzedałaś welon, cylinder,muche na auto do ślubu??
o maj gad))) już kumam nie spodziewałam się tu wątku ślubnego szukałam w terminologii ciążowej....zdjęcia smartów a smarty superowe ,pisałam Ci
Goyya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 17:07   #259
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Goyya Pokaż wiadomość
o maj gad))) już kumam nie spodziewałam się tu wątku ślubnego szukałam w terminologii ciążowej....zdjęcia smartów a smarty superowe ,pisałam Ci
Nie wiem gdzie pisałas, ale ja nie widziałam
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 17:44   #260
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Witajcie
Ale u mnie dziś gorąc
Wczoraj myślałam że mi głowa odpadnie, nawet na wizazu nie dałam rady siedzieć tak bolało
Ostatnio budzę się w nocy i nie spie 2-3 godziny, bo mam natłok myślenia, nie stresującego, ale sam fakt jak sobie wyobrazam dzidzie itp. to się rozbudzam no i zasypiam przed 7 a o 7 wstaje... a potem jestem nie do życia.. dziś na szczęście przespałam się z 2 godzinki po południu
Wogóle to mam doły bo się pokomplikowały troche sprawy u mnie... finansowe

Cytat:
Napisane przez misia_30 Pokaż wiadomość
jakiś pozytywny ten wątek,więc i ja chcę dołączyć mogę się dołączyć? nie wiem czy będę tak aktywna jak Wy sporo się tu dzieje jednak spróbuję
Witaj

Cytat:
Napisane przez Szejda Pokaż wiadomość
Ja 30 kończę w październiku więc jestemy w podobnym wieku Zawsze sobie powtarzałm, że do 30 będę już miała dziecko a tu d..a
Ja mam 22 lata a ostatnio się zastanawiałam czy przed 30 mi się uda tyle komplikacji, badań a czas leci... w ciąży być to nic z porównaniem do jej utrzymania

Cytat:
Napisane przez Kejthx Pokaż wiadomość
Jestem niewyspana i mam kaca
Chyba umrę, mam wolne i leże, bo do niczego innego dziś się nie nadaje...
kac ja też chce

Cytat:
Napisane przez Kejthx Pokaż wiadomość
Dzięks, wczoraj z psiapsiółą się spotkałam, troche pożaliłam się, troche ona...wiecie, tak się zagadałyśmy, że 2 butelki wina poszły.....
Jeju ja uwielbiam się tak spotkać z moją przyjaciółką, raz na jakiś czas ale za to siadamy i gadamy przez pare godzin przy ośmiopaku lecha
No i jak sobie myśle że bez tego piwka to aż mi się nie chce do niej iść bo tak uwielbiam ten zwyczaj

Właśnie mnie brat zapytał z kim ja tak pisze cały dzień może myśli że zdradzam TŻta na necie

Cytat:
Napisane przez mooonis17 Pokaż wiadomość
[SIZE=5]Mokka:[SIZE=3]powiedz mi w którym tygodniu widziałaś bijące serduszko?
Ja strasznie nie mogę się doczekać 3 września i zastanawiam się czy będzie już serducho
Ja widziałam tzn. biło w 6tyg 4dniu, ale wiem że serduszko może się pojawić dużo poźniej bo nawet w 8 tyg dopiero, jednak standardem jest chyba ten +/-6 tydzień

Cytat:
Napisane przez Kejthx Pokaż wiadomość
Aaa i dodam, że owu u mnie chyba mokro jak cholera
Oczywiscie zadziałaliśmy z Tż, ale jestem pesymistycznie nastawiona Kurczę, boję się, że w zwiazku ze stresem w jakim żyje ostatnio, nawet jakbym zaskoczyła , to nie poradzę sobie, tzn. boję się o fasolkę. Ale jak znam życie nic z tego, więc jak moja gin mówiła po pół roku mam się zjawić u niej, więc suma sumarum we wrześniu gnam na wizytę, z mężem. Niech powie co robić Mąż miał zrobić badania w lipcu, ale oczywiscie odłożyliśmy bo zaprzestaliśmy myślenia o szkrabie (oczywiscie w głębi duszy nie ) a teraz dupnia Ulallaa łapię doła...
Chyba przejdę się do rosmana na zakupy, może mi przejdzie...
Jakbyś miała fasolke to musiałabyś się oszczędzać, nie było by wyjścia a zakupy z rossmana uwielbiam, za to mój TZ się boi na samą myśl że tam idę

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
Ja mam ostatnio to samo... wypiję bardzo malo a na drugi dzień mnie tak glowa boli jak bym sama 0,5 obaliła. A już nie wspomnę o,- mam po prostu słaby żołądek
A propo testów owulacyjnych to zaraz idę jednego wykonać
Dziś mam qizytę u ginki także 3mac kciuki żeby wszycho było ok!
Ja też od jakiegoś roku mam dużo gorszego kaca mimo ze wypije mniej i pojde wcześniej spać, starość? Czy może zmęczony organizm?
Pamiętam czasy jak wracałam o 7 z imprezy i zamiast spać czytalam Harrego Poterra
Trzymam kciuki żeby wszystko grało

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Właśnie nie mam testu już.. zamówiłam na allegro. Pewnie dostane w piatke wiec zrobie w sobote z rana jak nie dostane @.
Juz wziełam tabsa a głowa dalej boli jak oszalała...buuuu
I dobrze, prędzej czy pozniej testy się sprzydadzą

Cytat:
Napisane przez Goyya Pokaż wiadomość
Poza tym jestem instruktorką fitness....i troche ciężko mi sobie wyobrazić ciążę bez ćwiczeń...co o tym sądzicie? kiedy najbardziej trzeba uważać?
Przede wszystkim w I trymestrze! Ja odradzam całkowicie, bo nawet najmniejsze wstrząsy mogą powodować przykre rzeczy... na te 3 miesiące naprawde można sobie odpuścić
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 19:16   #261
partytura
Zadomowienie
 
Avatar partytura
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: 2ga strona kabla ;) [Lubuskie]
Wiadomości: 1 220
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Kurcze nie ma mnie raptem od poniedziałku rano, wracam, a tu tyyyyle stronic przybyło, o zgrozo Teraz to się czuję jak jakaś zacofana, a to raptem środa
Cytat:
Napisane przez monini2507 Pokaż wiadomość
Ja też nie pracuję już prawie 10mc a z ostatniej mojej pracy mam taką pamiatkę że się sądzę z moim pracodawca o bezzasadne zwolnieni mnie z pracy a dodatkowo wylądowałam przez niego u psychiatry z wczesną depresją a w pracy miałam po prostu zwykły mobbing.
I też nie wiem po co mi były te studia
No to niezły gadzina z tego człowieka, smutna sprawa, ale najważniejsze, że dałaś radę i jest lepiej?

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
(...)
Normalnie nie umiem uwierzyć, że może być dobrze, że poprostu tam pójde zobaczę dużą dzidzie i będę sobie dalej ją nosić... to takie nierealne...
(...)
Witaj Ja mam niedoczynność i hashimoto ale dowiedziałam się o tym właśnie w 4 tc, jem 75 euthyroxu Co do epilepsji... to moja fobia. Odkąd moja koleżanka 5 lat temu dostała tak ja się cały czas boje że mogłabym to mieć. Wiem że z tym normalnie da się żyć ale ja poprostu mam fobie na punkcie tej choroby, nawet kiedyś miałam małe podejrzenie tego ale na szczęście nie trafne... Powiedz mi nie boisz się mieć przy tym dzidziusia?
Co do bóli to jak najbardziej normalne włalśnie na tym etapie ciaży, potem maleją albo znikają. Ja miałam właśnie w 4 tyg najbardziej intensywne i to za obydwoma razami


Nie da się mieć w ciąży za dużo progesteronu dlatego luteina zawsze jest dobra, a Twoja koleżanka nie straciła dziecka przez luteine tylko raczej przez stosowanie dopochwowe, ale tylko dlatego ze jak pisałas miała z tym problem.
(...)
No tak, jasne, że boję, ale nie mam jakichś większych problemów. Moja epilepsja objawia się tak, że mam na ogół kilkunastosekundowe wyłączenia, nawet nie tyle świadomości, co pojętności heh. Jak zachorowałam to czułam się wręcz zdrowym człowiekiem, miałam jedynie 2 czy 3 ataki nocne. Wprawdzie z tych silniejszych, że mnie potelepało, ale to nocą więc jakby nic się nie stało. Potem długo długo nic, a w czasie studiów zaczęły się te ataki na zasadzie otępienia, że nie możesz się wypowiedzieć czy czegoś przeczytać, przez chwilę nie wiesz na jakiej jesteś planecie, np. co dokładnie robisz czy gdzie stoisz, ale to bardzo szybko mi przechodzi. Stresuje mnie aby się to teraz nie nasiliło lub by leki na epilepsję i euthyrox nie wpłynęły negatywnie na ciążę i tyle.

Odnośnie Luteiny to już jestem spokojniejsza, bo zarówno Endokrynolog w Pn. i Ginekolog dziś mnie uspokoili, z eto może jedynie pomóc. Odnośnie historii mojej koleżanki to no właśnie - zaszkodziła jej niby dopochwowa, a ja taką biorę, i tak jak ktoś jej ocenił, że jest dobra tak przecież byłó i w moim przypadku, trochę to wszytko zastanawiające chwilami..

Odnośnie lekkich bóli w podbrzuszu to również o nie miałam sposobność zapytać dziś lekarza i tak jak Ty mi napisałaś, tak i On mi powiedział,że to w tym stadium ciąży coś naturalnego, więc też mi lżej na duszy
Cytat:
Napisane przez ameliar Pokaż wiadomość
(...)
pomyliłam się miałam na myśli, że leczenie dostałam tabletkami antykoncepcyjnymi które obniżają poziom androgenów też niestety mam hirsutyzm, więc Cię rozumiem. Ja diany nie brałam i nie mam zamiaru bo też dużo złego na jej temat słyszałam. Są teraz nowocześniejsze leki. A TSH mam 1,5 czyli idealne do zaciążenia bo też moja endokrynolog mówi, że ta norma do 4 jest za wysoka bo z takim TSH ciężko zajść w ciąże
Tak czułam, że to Ci się pomyliło, ale każdemu się zdarza Z tym hirsutyzem , uh, nogi do kolan jeszcze robię depilatorem, powyżej kolan pare razy skracałąm golącą częścią i się wzmocniły więc już nie czas na wyskubywanie z cebulką.. aż się boję co to będzie za parę m-cy skoro w ciąży zaleca się zwykłe maszynki co dodatkowo wzmacnia włosy tak samo jak sam stan fizjologiczy jakim jest ciąża STRACH się bać Z tym tsh to ostatni wynik 2,3 kolejny wyjdzie 'w praniu' po jakichś 24 dniach brania większej niż poprzednio dawki. Oby tylko to jak jest już nic nie gmatwało..

========================= =================
Ogólnie - dziś dostałam pierwsze zdjęcie mojej fasolki ( dr mówił groszek ) i słyszałam bicie serduszka Następną wizytę mam 5.09., dostałam zlecenie badań moczu, morfologię, grupy krwi, bo nie znam, i coś tam jeszcze, hm.. glukoza i VDRL (?)[jakieś przeciwciała może muszę sprawdzić] Pierwszy pomysł na termin porodu to 4 Kwietnia 2012r., kurczę, niby 6 tydź. i 1 dzień kolejnego tyg. wg rozmiaru, a ja bym powiedziała raczej początek 5go, szczególnie, że jakoś od 8 do 20 Lipca nie byłam z TŻ nawet w 1 mieście, a nie jestem przecież wiatropylna No i pierwszy dzień okresu był wówczas 28/29 Czerwca więc nie wiem jak to tam się poukładało. Tak czy siak póki co jest ok, i oby do następnej wizyty wszystko nadal było dobrze

Trochę na prędko to piszę i ewidentnie nie nadążyłam dorzucić swoich 4 groszy wszędzie tam gdzie zapewne zrobiłabym to będąc ' na bieżąco', ale kiedy tylko jestem przy matrycy to takie sytuacje będą niemożliwie przy moim gadulstwie
(Mam nadzieję, że jako tako będzie mi to wybaczone ...)
ps. Też marzy mi się 2 dzieci, bo były tu o tym rozmowy
A! Co do serduszka, to 21/22 dzień już ponoć są skurcze maleńkiego serduszka możliwe.
__________________

Jesteśmy tu m.in. po to by pomagać sobie nawzajem


Edytowane przez partytura
Czas edycji: 2012-08-22 o 19:20
partytura jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 19:43   #262
teorema
Wtajemniczenie
 
Avatar teorema
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 129
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Czesc!
Powoli odzywam w pracy, wrocil szef i w koncu moge sie zajac tym, czym powinnam. To byly strasz ie 2 tygodnie...
Cytat:
Napisane przez ANTERIA Pokaż wiadomość
Ja jestem masażystką

No po pierwszym odcinku się z tobą zgadzam

---------- Dopisano o 11:29 ---------- Poprzedni post napisano o 11:17 ----------
Mi sie caly 1 sezon podobal, 2 mniej, a ksiazka najmniej.
Masazystka - fajnie, ale to ciezka praca. Moj wujek robi masaze lecznicze.
Cytat:
Napisane przez Szejda Pokaż wiadomość
Dzięki, o Ziaji słyszałam wiele dobrych opinii i chyba się w nią zaopatrzę
Tez mam i polecam
Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość

a dla mnie posiadanie dziecka wydawalo się tak nierealne (tzn. od zawsze wydawała mi się, że będę mieć jakieś problemy i nie będe mogła mieć dzieci), że nawet nie snułam żadnych planów A tu tak cud się zdarzył Szejda, do października jeszcze trochę czasu, wprawdzie mama do 30ki nie zdążysz zostać, ale masz jeszcze ze 2-3 cykle, więc życzę Ci byś do 30ki zobaczyła dwie kreseczki na teście
Ja tak tez uwazam...
Cytat:
Napisane przez Kejthx Pokaż wiadomość
Dochodzę do siebie kiedyś człowiek mógł imprezować, rano wstawać do pracy i nic a teraz masakra...
Nigdy tak nie mialam dla mnie kazda impreza musiala byc odespana, a teraz w obecnej pracy chyba bym umarla doszczetnie, jakbym poszla na kacu.

A mnie standardowo brzuch boli od endo, 24 dc, wiec wszystko zaczyna mi sie burzyc w srodku od jutra leki....
teorema jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 20:04   #263
misia_30
Raczkowanie
 
Avatar misia_30
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 78
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

O maj gad co tu się dzieje...... dziś dopiero tu zawitalam a już nie ogarniam
Więc ogólnie pozdrawiam i witam te kobitki, ktore mnie przywitały-bo po kolei nie jestem już spamiętać zanim wzięłam się do napisania tej notki, to 25 min czytałam wpisy-a przecież byłam tu rano

W każdym razie na samym początku byłam sceptycznie nastawiona do jakichkolwiek form forum-jednak dziś stwierdzam,że to świetna sprawa! Nie ma wbrew moim obawom jakiegos mega nakręcania się, tylko luźne rozmowy a przerywnikamy wsparcie jesteście świetne

Pozstaram się być tu częściej-jednak widzę,że będzie Cięęęęęęęężko Was dogonić

buźka babki
misia_30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 20:16   #264
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Witam Kobietki wieczorową porą

Misia eheh ja też tu nie dawno dołączyłam i daje radę. Ty też dasz. Twardym trzeba być a nie miękkim

Partytura albo ja ślepa byłam albo cosik ale najwidoczniej tak bo przeoczyłam Twojego Groszka Ogromne gratulacje

Luncia nie smutaj wszystko się ułoży zobaczysz. Zawsze jest tak,że raz pod górke a raz z górki Będzie ok!!!

Dzastino owu w drodze wiec seksić się seksić i bez II kresek nie przychodzić mi tu

Goyya trzymam mocno kciuki za II kreseczki!!!

Noo chyba nadrobiłam zaległości z Wami. uffff
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 20:23   #265
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Lunka- a co się dzieje,że się pokomplikowało?

Wróciłam od ginki, no więc USG mi nie zrobiła jak zobaczyła wyniki prolaktyny,zapisała mi mi tylko Bromergon 0,5 tabletki na noc na obniżenie tej nie szczęsnej prolaktyny..., brała któraś te tabletki?? bo jak przeczytałam opinie w necie to myślałam że się obale...,ma tyle nie porządanych skutków ubocznych.. z resztą sama ginka mi to powiedziała że ten lek obniża ciśnienie i mogę czuć się po nim słaba ale niekoniecznie bo każdy ma inny organizm i dlatego mam brać przed snem...Ale tak czy siak mamy cały czas działać.- bo wszystko się może zdarzyć.
No i za 2 miesiące na kontrolę,a za 3 miesiące powtórzyć prolaktynę. Aha i od 14-28 dnia cyklu brać dupka.
I żadnego alkoholu podczas kuracji...
Ale jak ja mam to zrobić jak w piątek idę na wesele... a w sobotę na działkę Może zaczne brać od niedzieli? Co radzicie?.
To tyle z relacji.

Uciekam do Tż, Dobranoc

P.S: colorblue- właśnie to zamierzamy dzisiaj zrobić :P:P hihih.
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień



Edytowane przez Dzastin08
Czas edycji: 2012-08-22 o 20:25
Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 20:45   #266
magdaammm
Raczkowanie
 
Avatar magdaammm
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: zach-pom ;)
Wiadomości: 392
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez misia_30 Pokaż wiadomość
O maj gad co tu się dzieje...... dziś dopiero tu zawitalam a już nie ogarniam
Więc ogólnie pozdrawiam i witam te kobitki, ktore mnie przywitały-bo po kolei nie jestem już spamiętać zanim wzięłam się do napisania tej notki, to 25 min czytałam wpisy-a przecież byłam tu rano

W każdym razie na samym początku byłam sceptycznie nastawiona do jakichkolwiek form forum-jednak dziś stwierdzam,że to świetna sprawa! Nie ma wbrew moim obawom jakiegos mega nakręcania się, tylko luźne rozmowy a przerywnikamy wsparcie jesteście świetne

Pozstaram się być tu częściej-jednak widzę,że będzie Cięęęęęęęężko Was dogonić

buźka babki
uważaj, bo to bardzo wciągające wychodzisz rano do pracy i nie mozesz sie doczekac wieczoru, kuiedy siadziesz, wejdziesz tu i dowiesz sie, co u tych babek oo zgrooozo

dzastin ja bym zaczela brac dopiero po imprezach
luncia nie stresuj dzidziola i daj mu pospac troche nie stresuj dzidziolka a tak na marginesie liczysz bardziej, ze bedzie chlopczyk czy dziewczynka?
kejths takie niespodziewanki w najmniej odpowiednim momencie najbardziej cieszą. i duzo zmieniają, no i problemy same rozwiązują takie pociechy male no i faktem jest, ze lubią pojawiac sie wlasnie w takich momentach zeby zycie umilic troszke

ale rzeczywiście duuzo tu przybywa rano sie przywitalam, a teraz wchodze i nadrabiam a mnie dzis Tz zaskoczyl milo i wpadl do mnie na dwie godzinki, bo niedaleko przejezdzal. no i co by duzo nie myslec.. musielismy sie troszke poprzytulac na szybko heh a noz moze dogoni pociąg dzis rano sprawdzalam, to szyjka byla miekka wysoko i otwarta takze moze cos jednak
magdaammm jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 20:55   #267
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez magdaammm Pokaż wiadomość
uważaj, bo to bardzo wciągające wychodzisz rano do pracy i nie mozesz sie doczekac wieczoru, kuiedy siadziesz, wejdziesz tu i dowiesz sie, co u tych babek oo zgrooozo

dzastin ja bym zaczela brac dopiero po imprezach
luncia nie stresuj dzidziola i daj mu pospac troche nie stresuj dzidziolka a tak na marginesie liczysz bardziej, ze bedzie chlopczyk czy dziewczynka?
kejths takie niespodziewanki w najmniej odpowiednim momencie najbardziej cieszą. i duzo zmieniają, no i problemy same rozwiązują takie pociechy male no i faktem jest, ze lubią pojawiac sie wlasnie w takich momentach zeby zycie umilic troszke

ale rzeczywiście duuzo tu przybywa rano sie przywitalam, a teraz wchodze i nadrabiam a mnie dzis Tz zaskoczyl milo i wpadl do mnie na dwie godzinki, bo niedaleko przejezdzal. no i co by duzo nie myslec.. musielismy sie troszke poprzytulac na szybko heh a noz moze dogoni pociąg dzis rano sprawdzalam, to szyjka byla miekka wysoko i otwarta takze moze cos jednak
Mam to samo To forum uzależnia
W ciągu dnia jak tylko mam chwile wskakuje tu i zerkam co u Was słychać ehehe.
Z tym pociągiem to dobre, a nóż się trafi pasażer na gape
A teraz dobranoc dziewczynki. Zostawiam chłopców z mężem i urywam się do kumpeli na piffkoo
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 22:09   #268
Mokka_83
Wtajemniczenie
 
Avatar Mokka_83
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez magdaammm Pokaż wiadomość
ale rzeczywiście duuzo tu przybywa rano sie przywitalam, a teraz wchodze i nadrabiam a mnie dzis Tz zaskoczyl milo i wpadl do mnie na dwie godzinki, bo niedaleko przejezdzal. no i co by duzo nie myslec.. musielismy sie troszke poprzytulac na szybko heh a noz moze dogoni pociąg dzis rano sprawdzalam, to szyjka byla miekka wysoko i otwarta takze moze cos jednak
hehe... dobre... Fajnie by bylo gdyby na takim spontanie się udało
__________________
Leonek
Mokka_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-23, 00:34   #269
ruda_not_grazyna
Rozeznanie
 
Avatar ruda_not_grazyna
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 681
GG do ruda_not_grazyna
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Witajcie i te nowe staraczki i te 'stare' - nie mylić z wiekiem
Cały czas was podglądam i podczytuje, jednak ostatnio mam szansę na szybkie dodawanie wpisów - tak jak teraz.
Dziewczyny tragicznie u mnie. Podłamałam się tym okresem (a jeszcze bardziej mnie wkurza to, że jest mega mega obfity! w życiu takiego nie miałam! chyba mój organizm mści się za ostatnie zmiany klimatu..), ale to pikuś w porównaniu do tego co później się zaczęło dziać.. Ciągłe kłótnie z Tż ostatnio, który sobie ubzdurał, że lepiej byłoby nam u jego mamy niż u mojej (nie chodzi o osobę, ale o warunki mieszkalne, fakt u niego byłoby nam luźniej, ale do niedawna ustalaliśmy, że jakby małe cudo się miało pojawić to idziemy na swoje, a ten mi się tu upiera do mieszkania z jego mamą! a że okres mam to już w ogóle ciśnienie mi podnosi się na momencie - hormony działają..), na szczęście dziś udało nam się doprowadzić do kompromisu.. Druga sprawa - chyba będziemy musieli starania na jakiś czas sobie darować.. Problemy zdrowotne się u mnie pojawiły (związane z układem moczowym, już byłam tak blisko wyleczenia się, miałam zrobić jedynie badanie kontrolne a tu wychodzi, że zaczynamy historię od nowa..). No i w dodatku wypadek brata przyjaciółki.. Chłopak młody, nawet osiemnastki jeszcze nie ma, a leży w ciężkim stanie w szpitalu, aż serce mi się rozkłada na czynniki pierwsze..
Także czekam na koniec tego tygodnia, bo zaczął się od tego nieszczęsnego okresu, na który nie czekałam a posypało się dalej, może z końcem tygodnia choć trochę problemy się zmniejszą
Pozdrowienia dla wszystkich, kciuki dla testujących niebawem a podwójne uściski dla mamusiek
ruda_not_grazyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-23, 00:53   #270
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez ruda_not_grazyna Pokaż wiadomość
Witajcie i te nowe staraczki i te 'stare' - nie mylić z wiekiem
Cały czas was podglądam i podczytuje, jednak ostatnio mam szansę na szybkie dodawanie wpisów - tak jak teraz.
Dziewczyny tragicznie u mnie. Podłamałam się tym okresem (a jeszcze bardziej mnie wkurza to, że jest mega mega obfity! w życiu takiego nie miałam! chyba mój organizm mści się za ostatnie zmiany klimatu..), ale to pikuś w porównaniu do tego co później się zaczęło dziać.. Ciągłe kłótnie z Tż ostatnio, który sobie ubzdurał, że lepiej byłoby nam u jego mamy niż u mojej (nie chodzi o osobę, ale o warunki mieszkalne, fakt u niego byłoby nam luźniej, ale do niedawna ustalaliśmy, że jakby małe cudo się miało pojawić to idziemy na swoje, a ten mi się tu upiera do mieszkania z jego mamą! a że okres mam to już w ogóle ciśnienie mi podnosi się na momencie - hormony działają..), na szczęście dziś udało nam się doprowadzić do kompromisu.. Druga sprawa - chyba będziemy musieli starania na jakiś czas sobie darować.. Problemy zdrowotne się u mnie pojawiły (związane z układem moczowym, już byłam tak blisko wyleczenia się, miałam zrobić jedynie badanie kontrolne a tu wychodzi, że zaczynamy historię od nowa..). No i w dodatku wypadek brata przyjaciółki.. Chłopak młody, nawet osiemnastki jeszcze nie ma, a leży w ciężkim stanie w szpitalu, aż serce mi się rozkłada na czynniki pierwsze..
Także czekam na koniec tego tygodnia, bo zaczął się od tego nieszczęsnego okresu, na który nie czekałam a posypało się dalej, może z końcem tygodnia choć trochę problemy się zmniejszą
Pozdrowienia dla wszystkich, kciuki dla testujących niebawem a podwójne uściski dla mamusiek
Hejka. Widzę Ruda,że również spania nie masz Ja wróciłam pół godzinki temu do domku. Mąż śpi jak niemowle,dzieci równiez. Szybki prysznic i na wizaż przed spaniem Wypiłyśmy z kumpela po 2 piwka z wkładką,pogadałyśmy sobie na luzie ( tego mi trzeba było! Ostatni raz tak wyszłam pół roku temu.. Potem mobilizacji jakoś brakło).
Powiem Ci z własnego doświadczenia( mieszkałam z teściami)- nie ma to jak na swoim, choćby wynajętym!!!! To co przeżyłam z rodzicami męża to bym mogła książkę napisać. Mąż zawsze ale to zawsze stał za mną murem ale nie o to chodzi. Także mieszkanie z rodzicami szczerze odradzam...
Do juterka kobietki... hehh a właściwie do dzisiaj
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:50.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.