Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy! - Strona 118 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-29, 07:52   #3511
anusiaaniaanusia
Rozeznanie
 
Avatar anusiaaniaanusia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 991
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez zielona1911 Pokaż wiadomość
a ja zaczynam czasem odczuwac bole jak na @ ale w ktg to nie skurcze
Dzis juz nie pobrali mi krwi na CPR to zakazenie,wiec chyba mam tak lezec bez sensu.Tz przyjechal,a ja dostaje tutaj pi...dolca! cos mi sie zaczyna dziac z psychika,same noworodki kolo mnie,a jak przychodzi ciezarna to na drugi dzien juz smiga bez brzucha.
Mam takiego dola,ze mam ochote sie wypisac i siedziec w domu,tam tez moge czekac na skurcze Jestem bardzo zla ze ja nie mam dziecka,jak inne maja,zle sie z tym czuje.
I dziwi mnie to ze dalej mam duzo wod,a w nocy i prawie lozko zalewa.To ja w tym brzuchu z 5litrow wod musze miec... dzisiaj bedzie juz 5 doba odkad odchodza wody i co dalej? bede tu do 42tygodnia bo skurczy brak? nikt mi niechce nic powiedziec
Napewno lepiej zostać w szpitalu, choć musi być ciężko tyle dni leżeć. Może Ci lekarze czekają, aż wejdziesz w bezpieczny tydzień Poproś tż żeby poszedł z ordynatorem porozmawiać na Twój temat, może powie mu coś więcej. Bo rzeczywiście niewiedza konkretna.

Cytat:
Napisane przez Bafi@Home Pokaż wiadomość
Hej dziołszki, u mnie coś zaczyna się dziać - złazi mi czop - w pięknym różowym kolorze podbarwiony krwią. Maluszkowa kopie, a ja sobie zacznę pakować torbę - dobrze, że wszystko przygotowane no jakieś nieregularne skurczyki się pojawiają, tylko tym razem tego nie zostawię na ostatnią chwilę. Boli jak na okres w dole brzucha nie sprawdzam jeszcze regularności.
No i małż wykrakał, przegapiłam godzinę wizyty w poniedziałek z lekarzem, a on do mnie, żeby w środę nie okazało się, że już będzie po sprawie
i nie wiem czy moje dziecię przytyło, chociaż mnie się kiloski pojawiły i na dzisiaj na 12 mam iść - pytanie czy to sens, czy jechać tylko do szpitala niech sprawdzą czy bangla wsio.


W domku sajgon, kuchnia w połowie złożona kuzyn walczy, a małżonka zaraz wrócę do domu, bo właśnie do pracy dojeżdża, przy czym powiedziałam mu, rano, że chyba coś się zaczyna. Hmm ciekawe czy urodzę w tym samym dniu co Alfabia, czy jeszcze dzisiaj zobaczę maleństwo. W razie W będę informować naszą ciocię Lukrecję zatem idę współpracować z maleństwem i wdech i wydech, wdech i wydech
Aaaa... zapomniałam że kuchnia w remoncie i dlatego Cię nie było. za rozwój akcji, informuj nas kochana co i jak u Ciebie

---------- Dopisano o 07:52 ---------- Poprzedni post napisano o 07:50 ----------

Colds Twoja córeczka jest przesłodka, taka kruszynka. Zjadłabym ją
__________________
Bartosz 13.09.2012
anusiaaniaanusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-29, 07:53   #3512
martusia26
Rozeznanie
 
Avatar martusia26
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 539
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez Bafi@Home Pokaż wiadomość
Hej dziołszki, u mnie coś zaczyna się dziać - złazi mi czop - w pięknym różowym kolorze podbarwiony krwią. Maluszkowa kopie, a ja sobie zacznę pakować torbę - dobrze, że wszystko przygotowane no jakieś nieregularne skurczyki się pojawiają, tylko tym razem tego nie zostawię na ostatnią chwilę. Boli jak na okres w dole brzucha nie sprawdzam jeszcze regularności.
No i małż wykrakał, przegapiłam godzinę wizyty w poniedziałek z lekarzem, a on do mnie, żeby w środę nie okazało się, że już będzie po sprawie
i nie wiem czy moje dziecię przytyło, chociaż mnie się kiloski pojawiły i na dzisiaj na 12 mam iść - pytanie czy to sens, czy jechać tylko do szpitala niech sprawdzą czy bangla wsio.


W domku sajgon, kuchnia w połowie złożona kuzyn walczy, a małżonka zaraz wrócę do domu, bo właśnie do pracy dojeżdża, przy czym powiedziałam mu, rano, że chyba coś się zaczyna. Hmm ciekawe czy urodzę w tym samym dniu co Alfabia, czy jeszcze dzisiaj zobaczę maleństwo. W razie W będę informować naszą ciocię Lukrecję zatem idę współpracować z maleństwem i wdech i wydech, wdech i wydech
To pakuj się kochana, pakuj tylko moze poczekaj jeszcze z tym szpitalem aż skurcze będą w miarę regularne. A mała na pewno przytyła przez ten czas, nie ma obaw
__________________
Pola 17.10.2012
3690 g, 56 cm
martusia26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-29, 08:08   #3513
asiejka86
Rozeznanie
 
Avatar asiejka86
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 590
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Muminku .... trzymaj się. Wierzę, że Laura będzie silna
A Oliwka na pewno czuwa nad Wami.
asiejka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-29, 08:24   #3514
Bafi@Home
Zakorzenienie
 
Avatar Bafi@Home
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 7 203
GG do Bafi@Home
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez martusia26 Pokaż wiadomość
To pakuj się kochana, pakuj tylko moze poczekaj jeszcze z tym szpitalem aż skurcze będą w miarę regularne. A mała na pewno przytyła przez ten czas, nie ma obaw
No właśnie nie będę się śpieszyć - poczekam na regularność
__________________
Klaudia - 27.10.2006 i Sonia - 29.08.2012 - moje dwa promyczki

"Nie wierzysz, mówiła miłość - jak cię rąbnę to we wszystko uwierzysz"
ks. Jan Twardowski

Edytowane przez Bafi@Home
Czas edycji: 2012-08-29 o 08:26
Bafi@Home jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-29, 08:25   #3515
zielona1911
Zakorzenienie
 
Avatar zielona1911
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 3 300
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

z moimi klykcinami nikt nic nie wie.
Ordynator za wiele tzetowi nie powie,bo jest tez jakis dziwny,powie pewnie trzeba czekac i tyle.. bezpieczny tydzien to 37 i ja mam jeszcze poltora tygodnia tutaj spedzic? normalnie czuje ze dostaje depresji,jeszcze tz zjechal i ma wolne do poniedzialku-jezeli nie urodze do tego terminu to musi wyjechac znowu w trase na 2 tygodnie i wczesniej napewno nie wroci i kto sie mna zajmnie? kto mnie odbierze ze szpitala? Niewiem jak sie Oskar czuje,zajmuje sie nim moja bardzo chora babcia,ktora ma zlamana jedna reke,chce mi sie ryczec,chce do domu!!! Chce stad wyjsc bo nie wytrztmam do jutra i cos sobie chyba zrobie!!
zielona1911 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-29, 08:31   #3516
marta1986222
Zakorzenienie
 
Avatar marta1986222
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: z naszego M.
Wiadomości: 6 436
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez zielona1911 Pokaż wiadomość
a ja zaczynam czasem odczuwac bole jak na @ ale w ktg to nie skurcze
Dzis juz nie pobrali mi krwi na CPR to zakazenie,wiec chyba mam tak lezec bez sensu.Tz przyjechal,a ja dostaje tutaj pi...dolca! cos mi sie zaczyna dziac z psychika,same noworodki kolo mnie,a jak przychodzi ciezarna to na drugi dzien juz smiga bez brzucha.
Mam takiego dola,ze mam ochote sie wypisac i siedziec w domu,tam tez moge czekac na skurcze Jestem bardzo zla ze ja nie mam dziecka,jak inne maja,zle sie z tym czuje.
I dziwi mnie to ze dalej mam duzo wod,a w nocy i prawie lozko zalewa.To ja w tym brzuchu z 5litrow wod musze miec... dzisiaj bedzie juz 5 doba odkad odchodza wody i co dalej? bede tu do 42tygodnia bo skurczy brak? nikt mi niechce nic powiedziec


Mam nadzieję że dowiesz się coś konkretnego a swoją drogą to dziwne że leżysz na sali z dziewczynami co mają już dzidziusie.



Muminku kochany cały czas o Was myślę i trzymam kciuki za Laurę.

Colds schrupałabym Twoją małą



A ja oficjalnie ogłaszam że dzisiaj z Zuzią zaczynam 37 tydzień

Jestem taka szczęśliwa


---------- Dopisano o 08:27 ---------- Poprzedni post napisano o 08:27 ----------

Cytat:
Napisane przez Bafi@Home Pokaż wiadomość
No właśnie nie będę się śpieszyć - poczekam na regularność
Trzymam kciuki za rozwój akcji

---------- Dopisano o 08:31 ---------- Poprzedni post napisano o 08:27 ----------

Cytat:
Napisane przez zielona1911 Pokaż wiadomość
z moimi klykcinami nikt nic nie wie.
Ordynator za wiele tzetowi nie powie,bo jest tez jakis dziwny,powie pewnie trzeba czekac i tyle.. bezpieczny tydzien to 37 i ja mam jeszcze poltora tygodnia tutaj spedzic? normalnie czuje ze dostaje depresji,jeszcze tz zjechal i ma wolne do poniedzialku-jezeli nie urodze do tego terminu to musi wyjechac znowu w trase na 2 tygodnie i wczesniej napewno nie wroci i kto sie mna zajmnie? kto mnie odbierze ze szpitala? Niewiem jak sie Oskar czuje,zajmuje sie nim moja bardzo chora babcia,ktora ma zlamana jedna reke,chce mi sie ryczec,chce do domu!!! Chce stad wyjsc bo nie wytrztmam do jutra i cos sobie chyba zrobie!!

Musisz wytrzymać kochana to wszystko dla dobra dzidziusia,dasz radę,wiem że martwisz się Oskarkiem ale moim zdaniem tż powinnien iść do ordynatora i po męsku się wypytać co i jak.
__________________

Zuzia
04.09.2012
g.3.20
3020g,52cm


Hania
09.03.2016
g.20.45
3000g 53 cm










marta1986222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-29, 08:46   #3517
anusiaaniaanusia
Rozeznanie
 
Avatar anusiaaniaanusia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 991
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez zielona1911 Pokaż wiadomość
z moimi klykcinami nikt nic nie wie.
Ordynator za wiele tzetowi nie powie,bo jest tez jakis dziwny,powie pewnie trzeba czekac i tyle.. bezpieczny tydzien to 37 i ja mam jeszcze poltora tygodnia tutaj spedzic? normalnie czuje ze dostaje depresji,jeszcze tz zjechal i ma wolne do poniedzialku-jezeli nie urodze do tego terminu to musi wyjechac znowu w trase na 2 tygodnie i wczesniej napewno nie wroci i kto sie mna zajmnie? kto mnie odbierze ze szpitala? Niewiem jak sie Oskar czuje,zajmuje sie nim moja bardzo chora babcia,ktora ma zlamana jedna reke,chce mi sie ryczec,chce do domu!!! Chce stad wyjsc bo nie wytrztmam do jutra i cos sobie chyba zrobie!!
Nie mam pojęcia co Ci doradzić, bo wiadomo w szpitalu jesteś pod stałą kontrolą, KTG, robią badania, obserwują. Dzidziuś teraz najważniejszy, a jak jest dziura w pęcherzu płodowym to oni Cię nie wypuszczą - wiadomo. Wód stale ubywa, ale dziwne, że ich nie brakuje
Ja się na tym nie znam, ale proponuje, żeby teraz Twój tż (póki jest na miejscu) zorganizował opiekę nad Oskarem, bo jak nie dostaniesz skurczów to oni pewnie Cię nie wypuszczą przez te 1,5 tygodnia. A raczej nie ryzykowałabym wypisem na żądanie w Twoim przypadku.
__________________
Bartosz 13.09.2012
anusiaaniaanusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-29, 08:48   #3518
0213a3d44dd2424e2974ecf75dc2f45f89ba9c75_684767793eb51
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 229
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez zielona1911 Pokaż wiadomość
a ja zaczynam czasem odczuwac bole jak na @ ale w ktg to nie skurcze
Dzis juz nie pobrali mi krwi na CPR to zakazenie,wiec chyba mam tak lezec bez sensu.Tz przyjechal,a ja dostaje tutaj pi...dolca! cos mi sie zaczyna dziac z psychika,same noworodki kolo mnie,a jak przychodzi ciezarna to na drugi dzien juz smiga bez brzucha.
Mam takiego dola,ze mam ochote sie wypisac i siedziec w domu,tam tez moge czekac na skurcze Jestem bardzo zla ze ja nie mam dziecka,jak inne maja,zle sie z tym czuje.
I dziwi mnie to ze dalej mam duzo wod,a w nocy i prawie lozko zalewa.To ja w tym brzuchu z 5litrow wod musze miec... dzisiaj bedzie juz 5 doba odkad odchodza wody i co dalej? bede tu do 42tygodnia bo skurczy brak? nikt mi niechce nic powiedziec
zielona wiem że leżenie tam jest irytujące ale musisz kochana wytrzymać.badz dzielna.dasz rade
Cytat:
Napisane przez Bafi@Home Pokaż wiadomość
Hej dziołszki, u mnie coś zaczyna się dziać - złazi mi czop - w pięknym różowym kolorze podbarwiony krwią. Maluszkowa kopie, a ja sobie zacznę pakować torbę - dobrze, że wszystko przygotowane no jakieś nieregularne skurczyki się pojawiają, tylko tym razem tego nie zostawię na ostatnią chwilę. Boli jak na okres w dole brzucha nie sprawdzam jeszcze regularności.
No i małż wykrakał, przegapiłam godzinę wizyty w poniedziałek z lekarzem, a on do mnie, żeby w środę nie okazało się, że już będzie po sprawie
i nie wiem czy moje dziecię przytyło, chociaż mnie się kiloski pojawiły i na dzisiaj na 12 mam iść - pytanie czy to sens, czy jechać tylko do szpitala niech sprawdzą czy bangla wsio.


W domku sajgon, kuchnia w połowie złożona kuzyn walczy, a małżonka zaraz wrócę do domu, bo właśnie do pracy dojeżdża, przy czym powiedziałam mu, rano, że chyba coś się zaczyna. Hmm ciekawe czy urodzę w tym samym dniu co Alfabia, czy jeszcze dzisiaj zobaczę maleństwo. W razie W będę informować naszą ciocię Lukrecję zatem idę współpracować z maleństwem i wdech i wydech, wdech i wydech
no to czekamy na wiesci i kolejnego maluszka
0213a3d44dd2424e2974ecf75dc2f45f89ba9c75_684767793eb51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-29, 08:51   #3519
anusiaaniaanusia
Rozeznanie
 
Avatar anusiaaniaanusia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 991
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Choco Mademoiselle jak dostaje sms to biegne do telefonu, bo myśle, że to od Ciebie
__________________
Bartosz 13.09.2012
anusiaaniaanusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-29, 08:53   #3520
0213a3d44dd2424e2974ecf75dc2f45f89ba9c75_684767793eb51
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 229
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez anusiaaniaanusia Pokaż wiadomość
Choco Mademoiselle jak dostaje sms to biegne do telefonu, bo myśle, że to od Ciebie
heheu mnie kompletnie nic sie nie dzieje
Leośkowi dobrze w brzuchu


a u Ciebie jakieś znaki?
0213a3d44dd2424e2974ecf75dc2f45f89ba9c75_684767793eb51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-29, 08:55   #3521
Konczita
Zakorzenienie
 
Avatar Konczita
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: aglomeracja
Wiadomości: 8 607
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

mówię dzień dobry
i zmykam w poduchy póki Niunia śpi
__________________
Adunia
13.08.2012 godz 15:01
2532g i 50 cm naszej miłości
[*] .. dzieli nas już tylko czas ...
Konczita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-29, 08:56   #3522
anusiaaniaanusia
Rozeznanie
 
Avatar anusiaaniaanusia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 991
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

[1=0213a3d44dd2424e2974ecf 75dc2f45f89ba9c75_6847677 93eb51;36193499]heheu mnie kompletnie nic sie nie dzieje
Leośkowi dobrze w brzuchu


a u Ciebie jakieś znaki?[/QUOTE]

Mnie się wydaje, że ja w tej części jeszcze nie urodze Muszę walizke spakować jeszcze raz bo już nie pamiętam co gdzie mam.
__________________
Bartosz 13.09.2012
anusiaaniaanusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-29, 09:03   #3523
gda
Zakorzenienie
 
Avatar gda
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 498
Cytat:
Napisane przez anusiaaniaanusia Pokaż wiadomość
Mnie się wydaje, że ja w tej części jeszcze nie urodze Muszę walizke spakować jeszcze raz bo już nie pamiętam co gdzie mam.
A ja w ogóle jeszcze nie spakowana do szpitala...

Dziś chyba mi się troszeczkę brzuch obniżył. Albo jak zwykle sobie wmawiam.

A dziewczyny, pijecie w końcu ten napar z liści malin? A olej z wiesiołka?

Ciekawe co u Muminka...
gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-29, 09:05   #3524
weronika_91
Zakorzenienie
 
Avatar weronika_91
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 3 464
ZIELONA spokojnie , leżąc w szpitalu jesteś pod opieką specjalistów choć ja wiem że to nic przyjemnego a żeby czegoś od nich się dowiedzieć to hoho paranoja .
Dasz radę głowa do góry każdy dzien jest przecież ważny dla maluszka.

Dziewczyny czy mogłaby mi któraś z Was podać numer tel wrazie czego ?mam do dwóch ale może być tak że w tym samym czasie będziemy w szpitalach ...
najlepiej któraś która ma w plusie )
__________________
Jaśko
weronika_91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-29, 09:07   #3525
0213a3d44dd2424e2974ecf75dc2f45f89ba9c75_684767793eb51
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 229
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość
mówię dzień dobry
i zmykam w poduchy póki Niunia śpi
hehe.dobranoc
Cytat:
Napisane przez anusiaaniaanusia Pokaż wiadomość
Mnie się wydaje, że ja w tej części jeszcze nie urodze Muszę walizke spakować jeszcze raz bo już nie pamiętam co gdzie mam.
mi też się wydaje że w tej czesci nie ma szans.ja już od paru dni myśle żeby sobie przeorganizować walizke bo w złej kombinacji to wszystko ułożyłam
troche ostatnio mam więcej cierpliwosci.znając życie to urodze po terminie a myslałam że jak odejdzie mi ten czop to sie jakoś szybciej potoczy to wszystko...
0213a3d44dd2424e2974ecf75dc2f45f89ba9c75_684767793eb51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-29, 09:12   #3526
anusiaaniaanusia
Rozeznanie
 
Avatar anusiaaniaanusia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 991
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez gda Pokaż wiadomość
A ja w ogóle jeszcze nie spakowana do szpitala...

Dziś chyba mi się troszeczkę brzuch obniżył. Albo jak zwykle sobie wmawiam.

A dziewczyny, pijecie w końcu ten napar z liści malin? A olej z wiesiołka?

Ciekawe co u Muminka...
U mnie walizki stoją, co miałam to wpakowałam, a co dokupiłam to już na półeczce leży Więc jak coś by się zaczęło dziać to pewnie z 30 minut by mi zeszło, żeby to wszystko dopakować...

Ja nie pije tych naparów, bo stwierdziłam, że skoro mam już tą szyjkę porodową z rozwarciem to nie ma co przyśpieszać. Miało iść szybko a tu się nic nie zapowiada
__________________
Bartosz 13.09.2012
anusiaaniaanusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-29, 09:18   #3527
gda
Zakorzenienie
 
Avatar gda
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 498
Cytat:
Napisane przez anusiaaniaanusia Pokaż wiadomość
U mnie walizki stoją, co miałam to wpakowałam, a co dokupiłam to już na półeczce leży Więc jak coś by się zaczęło dziać to pewnie z 30 minut by mi zeszło, żeby to wszystko dopakować...

Ja nie pije tych naparów, bo stwierdziłam, że skoro mam już tą szyjkę porodową z rozwarciem to nie ma co przyśpieszać. Miało iść szybko a tu się nic nie zapowiada
A ja mam totalny bałagan w rzeczach szpitalnych, wszystko w innym miejscu

A ten napar, to podobno nie na przyspieszenie porodu, ale np. zmniejsza krwawienie poporodowe i przyspiesza obkurczanie się macicy
gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-29, 09:24   #3528
martusia26
Rozeznanie
 
Avatar martusia26
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 539
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez anusiaaniaanusia Pokaż wiadomość
Mnie się wydaje, że ja w tej części jeszcze nie urodze Muszę walizke spakować jeszcze raz bo już nie pamiętam co gdzie mam.
Bo to Sojka, Sandra i Karolluki blokują kolejkę

Cytat:
Napisane przez weronika_91 Pokaż wiadomość
ZIELONA spokojnie , leżąc w szpitalu jesteś pod opieką specjalistów choć ja wiem że to nic przyjemnego a żeby czegoś od nich się dowiedzieć to hoho paranoja .
Dasz radę głowa do góry każdy dzien jest przecież ważny dla maluszka.

Dziewczyny czy mogłaby mi któraś z Was podać numer tel wrazie czego ?mam do dwóch ale może być tak że w tym samym czasie będziemy w szpitalach ...
najlepiej któraś która ma w plusie )
wysłane
__________________
Pola 17.10.2012
3690 g, 56 cm
martusia26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-29, 09:28   #3529
sandra23s
Zadomowienie
 
Avatar sandra23s
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: gdzies tam
Wiadomości: 1 394
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

hej mamcie.
u mnie tez cisza na razie,zadnych skurczow,czopów. jedyne co to boli mnie krocze jak mała sie rusza,az czasami musze sobie przystanąc bo mam uczucie jakby miala zaraz wyleciec.o 11 mam ktg


colds Melunia slodziutka

bafi czekamy na twoją malutką

zielona trzymaj sie

no i gratuluje nowych tygodni
ja mialam nadzieje,ze 40-sty bedzie tym ostatnim ale sie mylilam(chociaz dzien sie jeszcze nie skonczył)

jutro juz bedzie moja mama
__________________
Cała sztuka polega na tym,żeby będąc sobą być kimś wyjątkowym !


Wiktor 1.09.2007,g.9:10,3600g 54cm

Pola 5.09.2012, g.0:03,4090g 53cm
sandra23s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-29, 09:29   #3530
0213a3d44dd2424e2974ecf75dc2f45f89ba9c75_684767793eb51
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 229
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez gda Pokaż wiadomość
A dziewczyny, pijecie w końcu ten napar z liści malin? A olej z wiesiołka?
ja miałam kombinowac cos z tym ale doczytałam ze jak się ma nadcisnienie to naparu z lisci malin nie można pić a wiesiołka już sobie daruje więc lipa z tego wyszła.
rany ile mozna z 2cm rozwarciem chodzić...
0213a3d44dd2424e2974ecf75dc2f45f89ba9c75_684767793eb51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-29, 09:30   #3531
Anusia479
Zakorzenienie
 
Avatar Anusia479
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 3 374
GG do Anusia479
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Dzień dobry
Wczoraj już nie miałam siły nadrabiać. Zrobiłam wczoraj pranie dla dzidzi,wyschło,poprasował am i leży w szafeczce. Jeszcze kilka ciuszków musze dokupić,tylko poczekam az dzidzia w końcu pokaże kim jest . Ogólnie mam sporo do kupienia jeszcze i ciągle mi sie wydaje,że mam czas. Ale mąż już sie złości,żebym kupowała wszystko i do szpitala dla siebie bo aż tyle czasu nie ma.

Muminku kochana trzymam kciuki z całych sił za małą. Musi być silna i da sobie rade. Tule mocno.

Bafi oby akcja się rozkręciła.

Za wszystkie dziewczyny trzymam kciuki.
__________________
Kiedyś będziesz miał dorosłą duszę, ale dzisiaj jesteś mały jak okruszek

Gracjanek

Fabianek
Anusia479 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-29, 09:36   #3532
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 858
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Dobry.
Nie ma wieści od Muminka...
Wieczorem miałam skurcze przez jakieś 2 godziny, ale przeszły same. No i wczoraj koleżanki też potwierdziły że mi się brzuch obniżył. Jutro wizyta, zobaczymy co gin powie.
Cytat:
Napisane przez gda Pokaż wiadomość
No ja powtórzę, że ważyłam 4600 i mama SN musiała mnie rodzić... Ale z vacuum, dlatego też miałam pęknięty obojczyk.
Ja miałam 4050 i też mnie mama - pierwiastka rodziła sn z vaccum. Obojczyk też miałam połamany.

Cytat:
Napisane przez zielona1911 Pokaż wiadomość
a ja zaczynam czasem odczuwac bole jak na @ ale w ktg to nie skurcze
Dzis juz nie pobrali mi krwi na CPR to zakazenie,wiec chyba mam tak lezec bez sensu.Tz przyjechal,a ja dostaje tutaj pi...dolca! cos mi sie zaczyna dziac z psychika,same noworodki kolo mnie,a jak przychodzi ciezarna to na drugi dzien juz smiga bez brzucha.
Mam takiego dola,ze mam ochote sie wypisac i siedziec w domu,tam tez moge czekac na skurcze Jestem bardzo zla ze ja nie mam dziecka,jak inne maja,zle sie z tym czuje.
I dziwi mnie to ze dalej mam duzo wod,a w nocy i prawie lozko zalewa.To ja w tym brzuchu z 5litrow wod musze miec... dzisiaj bedzie juz 5 doba odkad odchodza wody i co dalej? bede tu do 42tygodnia bo skurczy brak? nikt mi niechce nic powiedziec
Zielona rozumiem Twoje wkurzenie, ale szpital to szpital. Musisz wytrzymać, w końcu chodzi o Twoje dziecko. Trzymaj się i bądź silna

Cytat:
Napisane przez Bafi@Home Pokaż wiadomość
Hej dziołszki, u mnie coś zaczyna się dziać - złazi mi czop - w pięknym różowym kolorze podbarwiony krwią. Maluszkowa kopie, a ja sobie zacznę pakować torbę - dobrze, że wszystko przygotowane no jakieś nieregularne skurczyki się pojawiają, tylko tym razem tego nie zostawię na ostatnią chwilę. Boli jak na okres w dole brzucha nie sprawdzam jeszcze regularności.
No i małż wykrakał, przegapiłam godzinę wizyty w poniedziałek z lekarzem, a on do mnie, żeby w środę nie okazało się, że już będzie po sprawie
i nie wiem czy moje dziecię przytyło, chociaż mnie się kiloski pojawiły i na dzisiaj na 12 mam iść - pytanie czy to sens, czy jechać tylko do szpitala niech sprawdzą czy bangla wsio.
Czyżby to to? Do szpitala to nam się kochana jeszcze nie pakuj jak nie regularne Czekamy na rozkręcenie akcji.

Cytat:
Napisane przez zielona1911 Pokaż wiadomość
z moimi klykcinami nikt nic nie wie.
Ordynator za wiele tzetowi nie powie,bo jest tez jakis dziwny,powie pewnie trzeba czekac i tyle.. bezpieczny tydzien to 37 i ja mam jeszcze poltora tygodnia tutaj spedzic? normalnie czuje ze dostaje depresji,jeszcze tz zjechal i ma wolne do poniedzialku-jezeli nie urodze do tego terminu to musi wyjechac znowu w trase na 2 tygodnie i wczesniej napewno nie wroci i kto sie mna zajmnie? kto mnie odbierze ze szpitala? Niewiem jak sie Oskar czuje,zajmuje sie nim moja bardzo chora babcia,ktora ma zlamana jedna reke,chce mi sie ryczec,chce do domu!!! Chce stad wyjsc bo nie wytrztmam do jutra i cos sobie chyba zrobie!!
Ja tu czegoś nie rozumiem. Jak to na pewno wcześniej nie wróci? Ty w szpitalu, dziecko podrzucone do chorej kobiety a on musi jechać? No wybacz, ale jak dla mnie to śmieszne. Bierze się opiekę i dzieckiem zajmuje a nie jeździ. No do jasnej... najlepiej wypiąć się na wszystko, niech baba się martwi. Co on nie poważny jest? Weź Ty tym chłopem wstrząśnij, bo jak dla mnie to zachowuje się jak dupek a nie głowa rodziny. Ma gdzieś Ciebie i dzieci. Przepraszam za brutalność, ale dla mnie to chora sytuacja.
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-29, 09:40   #3533
Enigmama
Raczkowanie
 
Avatar Enigmama
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 495
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez zielona1911 Pokaż wiadomość
a ja zaczynam czasem odczuwac bole jak na @ ale w ktg to nie skurcze
Dzis juz nie pobrali mi krwi na CPR to zakazenie,wiec chyba mam tak lezec bez sensu.Tz przyjechal,a ja dostaje tutaj pi...dolca! cos mi sie zaczyna dziac z psychika,same noworodki kolo mnie,a jak przychodzi ciezarna to na drugi dzien juz smiga bez brzucha.
Mam takiego dola,ze mam ochote sie wypisac i siedziec w domu,tam tez moge czekac na skurcze Jestem bardzo zla ze ja nie mam dziecka,jak inne maja,zle sie z tym czuje.
I dziwi mnie to ze dalej mam duzo wod,a w nocy i prawie lozko zalewa.To ja w tym brzuchu z 5litrow wod musze miec... dzisiaj bedzie juz 5 doba odkad odchodza wody i co dalej? bede tu do 42tygodnia bo skurczy brak? nikt mi niechce nic powiedziec
Hej teoretycznie nie powinno się zwlekać z porodem gdy wody odchodza. maksymalnie do 24 godzin powinno sie wywołać poród jesli sam nie postępuje. U mnie w szpitalu 8 godzin chyba ze sie zle trafi, moja siostra chodzila 4 doby lat temu 10. jesli kontroluja wszystko i przeciągają to znaczy ze czekaja jak najdluzej - prawdopodobnie do 37 tygodnia... Wypisywanie sie w tym momencie wg mnie byłoby nierozsądne choc wierze ze jest Ci bardzo cięzko. A jest tam twoj leakrz prowadzący ? mzoe do niego zadzwon i sie poradz...

tamlin trzymam kciuki mocno mzoe to juz ?
__________________
„Ludzie są jak góry: wielcy wydają się z bliska mniejsi, a mali – więksi (…)” - Aleksander Świętochowski

Alicja 06.08.2005 rok 3050 g 55 cm
Hanna 27.03.2008 rok 3350 g 59 cm
Dorotka 21.09.2012 rok 3540 g 58 cm
Moje skarby!
Kruszynka

Edytowane przez Enigmama
Czas edycji: 2012-08-29 o 09:41
Enigmama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-29, 09:43   #3534
kasiam187
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiam187
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 709
GG do kasiam187 Wyślij wiadomość przez MSN do kasiam187 Send a message via Skype™ to kasiam187
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
Pozdrawiamy i mówimy dobranoc
a aaaa jaki sliczny slodki dzieciaczek

Cytat:
Napisane przez Bafi@Home Pokaż wiadomość
Hej dziołszki, u mnie coś zaczyna się dziać - złazi mi czop - w pięknym różowym kolorze podbarwiony krwią. Maluszkowa kopie, a ja sobie zacznę pakować torbę - dobrze, że wszystko przygotowane no jakieś nieregularne skurczyki się pojawiają, tylko tym razem tego nie zostawię na ostatnią chwilę. Boli jak na okres w dole brzucha nie sprawdzam jeszcze regularności.
No i małż wykrakał, przegapiłam godzinę wizyty w poniedziałek z lekarzem, a on do mnie, żeby w środę nie okazało się, że już będzie po sprawie
i nie wiem czy moje dziecię przytyło, chociaż mnie się kiloski pojawiły i na dzisiaj na 12 mam iść - pytanie czy to sens, czy jechać tylko do szpitala niech sprawdzą czy bangla wsio.


W domku sajgon, kuchnia w połowie złożona kuzyn walczy, a małżonka zaraz wrócę do domu, bo właśnie do pracy dojeżdża, przy czym powiedziałam mu, rano, że chyba coś się zaczyna. Hmm ciekawe czy urodzę w tym samym dniu co Alfabia, czy jeszcze dzisiaj zobaczę maleństwo. W razie W będę informować naszą ciocię Lukrecję zatem idę współpracować z maleństwem i wdech i wydech, wdech i wydech
no to trzymamy kciuki bedzie kolejna dzidzia

Cytat:
Napisane przez zielona1911 Pokaż wiadomość
z moimi klykcinami nikt nic nie wie.
Ordynator za wiele tzetowi nie powie,bo jest tez jakis dziwny,powie pewnie trzeba czekac i tyle.. bezpieczny tydzien to 37 i ja mam jeszcze poltora tygodnia tutaj spedzic? normalnie czuje ze dostaje depresji,jeszcze tz zjechal i ma wolne do poniedzialku-jezeli nie urodze do tego terminu to musi wyjechac znowu w trase na 2 tygodnie i wczesniej napewno nie wroci i kto sie mna zajmnie? kto mnie odbierze ze szpitala? Niewiem jak sie Oskar czuje,zajmuje sie nim moja bardzo chora babcia,ktora ma zlamana jedna reke,chce mi sie ryczec,chce do domu!!! Chce stad wyjsc bo nie wytrztmam do jutra i cos sobie chyba zrobie!!
wiem, że ciezko jest kochana ja bym tez fiksowala ale powtarzaj sobie ze to dla dziecka
a tesciowie Oskarem nie moga sie zajac ?

Cytat:
Napisane przez marta1986222 Pokaż wiadomość

A ja oficjalnie ogłaszam że dzisiaj z Zuzią zaczynam 37 tydzień

Jestem taka szczęśliwa


---------- Dopisano o 08:27 ---------- Poprzedni post napisano o 08:27 ----------


gratulacje

Cytat:
Napisane przez gda Pokaż wiadomość
A ja w ogóle jeszcze nie spakowana do szpitala...

Dziś chyba mi się troszeczkę brzuch obniżył. Albo jak zwykle sobie wmawiam.

A dziewczyny, pijecie w końcu ten napar z liści malin? A olej z wiesiołka?

Ciekawe co u Muminka...
ja zaczne pic napar i brac wisiolek jak wejde w 37 tc. nie wiem czy to cos da ale chce spróbować. czytalam na necie troche i babki sobie chwala. troche tu
ja jestem pozamykana na trzy spusty a niechce przenosic bo zaraz mi sie zajecia zaczynaja na uczelni wiesolka bralam kiedys na wlosy itd i pamietam ze mialam bardzo duzo sluzu wiec moze cos w tym ze 'lepszy poślizg' jest.
__________________
Giulia 21.09.2012

kasiam187 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-29, 09:49   #3535
kraven
Zakorzenienie
 
Avatar kraven
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Z naszego mieszkanka
Wiadomości: 4 821
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Bafi trzymamy kciuki za pojawienie się kolejnego Maluszka

Zielona, ja wiem, ze jest Ci ciężko, ale przecież to wszystko dla dobra Dzidzi robią. Wiem, ze tęsknisz za Oskarkiem, ale przecież TŻ z Nim będzie

Czekam na wieści od Muminka, a tu nic.

Ja dzisiaj od rana biegam do toalety bo mały cały czas mi nawala w pęcherz.
__________________
Bo szczęście jest tam, gdzie jesteś Ty...

Jestem żonką

Dwa szczęścia:
Jaś - 08.11.2012
Hania - 06.11.2015
kraven jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-29, 09:53   #3536
lilka00
Wtajemniczenie
 
Avatar lilka00
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 447
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Hej dziewczyny, nie wyspałam się dzisiaj, jakieś koszmary mnie męczyły. Też czekam na wieści od Muminka, żeby z Laurą było dobrze...
Moja mała mnie obudziła kopniakami w żołądek, ale nie będę narzekać, ważne, że ma się dobrze. Dzisiaj o 18 mam wizytę i się boję, że szyjka mi się skróciła, bo codziennie mam parę skurczy, pewnie to skurcze BH, ale i tak mnie strasznie wkurzają i lepiej bym się czuła, jak bym ich nie miała. Poza tym coś mnie kłuje w kroczu, niby przy pęcherzu moczowym, no ale to też nigdy nic nie wiadomo...
Poprałam i poprasowałam wczoraj i przedwczoraj ubrania, pieluchy, ręczniki, rożek i w ogóle już wszystko, bo jakieś przeczucie mnie męczy, że już musi być gotowe, no ale mam nadzieję, że to tylko jakieś dziwne humory. Poza tym od dzisiaj mi stawiają rusztowanie i będą ocieplać blok i z suszenia na balkonie byłyby nici, a w domu w łazience rzeczy schną dłużej i w ogóle mam łazienkę z kibelkiem, więc pewnie zbyt higieniczne to nie jest .
lilka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-29, 09:54   #3537
sandra23s
Zadomowienie
 
Avatar sandra23s
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: gdzies tam
Wiadomości: 1 394
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

a moj małż ma juz od odzis wolne2 tygodnie.ide go zmolestowac
__________________
Cała sztuka polega na tym,żeby będąc sobą być kimś wyjątkowym !


Wiktor 1.09.2007,g.9:10,3600g 54cm

Pola 5.09.2012, g.0:03,4090g 53cm
sandra23s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-29, 09:58   #3538
lilka00
Wtajemniczenie
 
Avatar lilka00
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 447
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez zielona1911 Pokaż wiadomość
z moimi klykcinami nikt nic nie wie.
Ordynator za wiele tzetowi nie powie,bo jest tez jakis dziwny,powie pewnie trzeba czekac i tyle.. bezpieczny tydzien to 37 i ja mam jeszcze poltora tygodnia tutaj spedzic? normalnie czuje ze dostaje depresji,jeszcze tz zjechal i ma wolne do poniedzialku-jezeli nie urodze do tego terminu to musi wyjechac znowu w trase na 2 tygodnie i wczesniej napewno nie wroci i kto sie mna zajmnie? kto mnie odbierze ze szpitala? Niewiem jak sie Oskar czuje,zajmuje sie nim moja bardzo chora babcia,ktora ma zlamana jedna reke,chce mi sie ryczec,chce do domu!!! Chce stad wyjsc bo nie wytrztmam do jutra i cos sobie chyba zrobie!!
Rozumiem Cię, bo też nienawidzę szpitali, ale musisz wytrzymać dla dziecka, niebezpiecznie by było wyjść z pękniętym pęcherzem płodowym, poza tym Twój TŻ mógłby się jakoś bardziej zakręcić, jak ordynator dziwny, to niech go przyciśnie, mój by nie popuścił, zrobiłby tam prędzej jakąś awanturę, ale to też zależy od człowieka.
lilka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-29, 10:07   #3539
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 858
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez Enigmama Pokaż wiadomość
tamlin trzymam kciuki mocno mzoe to juz ?
Oby nie. Mebli nadal brak
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-29, 10:14   #3540
Agnus21
Zadomowienie
 
Avatar Agnus21
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: 3City
Wiadomości: 1 473
GG do Agnus21
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez zielona1911 Pokaż wiadomość
z moimi klykcinami nikt nic nie wie.
Ordynator za wiele tzetowi nie powie,bo jest tez jakis dziwny,powie pewnie trzeba czekac i tyle.. bezpieczny tydzien to 37 i ja mam jeszcze poltora tygodnia tutaj spedzic? normalnie czuje ze dostaje depresji,jeszcze tz zjechal i ma wolne do poniedzialku-jezeli nie urodze do tego terminu to musi wyjechac znowu w trase na 2 tygodnie i wczesniej napewno nie wroci i kto sie mna zajmnie? kto mnie odbierze ze szpitala? Niewiem jak sie Oskar czuje,zajmuje sie nim moja bardzo chora babcia,ktora ma zlamana jedna reke,chce mi sie ryczec,chce do domu!!! Chce stad wyjsc bo nie wytrztmam do jutra i cos sobie chyba zrobie!!
Biedna, nieciekawie tam u Ciebie.
Oskar pewnie ma się dobrze. Babcie to dzielne babeczki.
Chociaż lepiej by było jakby to tz zajął się synkiem. Jego przełożeni w pracy są na prawde aż tak wredni, żeby nie zrozumieć sytuacji i przenieść mu ten wyjazd?
__________________
15 minut dziennie codziennie
Agnus21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.