Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2010r. - Strona 70 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-31, 22:06   #2071
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Cytat:
Napisane przez aneczkkaa Pokaż wiadomość
co do 1 pogrubienia- jak cie nie posłucha do 3 razu weź ją za rękę i do domu
co do 2 pogrubienia - bardzo dobrze
co do 3 pogrubienia - nie zakładaj jej skarpet, jak zmarznie to może sama założy .

ad.1.Tak własnie robię. Te 10 razy to jak ja wołam i jest daleko a ja np. siedze na ławce. Ale wtedy i tak biorę za łapę i do domu...
ad.3. nigdy

---------- Dopisano o 22:06 ---------- Poprzedni post napisano o 22:05 ----------

Cytat:
Napisane przez mrowak Pokaż wiadomość
tak mi się też wydawało, że ktoś siedział obok mnie, ale nie widziałam twarzy i nie wiedziałam kto-teraz już wiem
no chyba, że to byłam ja
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 22:09   #2072
lindsley
Zakorzenienie
 
Avatar lindsley
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 262
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Asiulek dam znać kiedy ale chyba bardziej pt
__________________
Pojawiłeś się niespodziewanie w kwietniowy poranek i wywróciłeś nasz świat do góry nogami

Michaś
lindsley jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 22:13   #2073
mrowak
Zakorzenienie
 
Avatar mrowak
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość


no chyba, że to byłam ja
konar był całkiem pokaźny, więc może gdzieś się tam skitrałaś
mrowak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 22:21   #2074
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Cytat:
Napisane przez mrowak Pokaż wiadomość
konar był całkiem pokaźny, więc może gdzieś się tam skitrałaś
jako, że ja chuda jak patyk, to mogłaś pomylić mnie z cienka gałęzią ale ja tam byłam lind- Ciebie też kojarzę
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 22:22   #2075
libra777
Zakorzenienie
 
Avatar libra777
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Lind no właśnie boję się że za dużo zamaluję i mi wyżre tam gdzie nie trzeba.
Kot przeżył i chyba specjalnie się nie przejął bo łazi za Mikiem krok w krok
Pierwsze zebranie
Asiulek myślę tak samo jak dziewczyny że musisz trochę wyluzować to normalne zachowanie dziecka
Twoja na pewno nie jest jakoś nadzwyczaj złośliwa bardziej niż nasze
Mj też ciągle na boso i po domu i po dworze czy ciepło czy zimno po mokrej trawie po kałużach nie mam zamiaru go ścigać z skarpetami czy butami
Na pewno nie mam zamiaru dawać się wyprowadzać z równowagi takiemu małemu srajtuchowi ,wszystko zależy od Twojego nastawienia.
Wiadomo że nie można pozwolić na wszystko ale Twoje nastawienie jest najważniejsze.Na pewno pms Cię dopadło
Aneczka robię podobnie nie dyskutuję bo to bez sensu
Jak mój się na coś wkurzy to też muszę od razu głupa palić a zobacz coś tam pojechało albo coś w tym stylu bo on potrafi zabluzgać
nie chcę żeby mu się utrwalało

U mnie dzisiaj na obiad naleśniki z serem podsmażane ,ja wpyliłam 4
libra777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 22:23   #2076
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

lind- tylko uprzedzam, że złośliwość Werci z poprzedniego spotkania to pikuś w porównaniu z tym co jest
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 22:23   #2077
P0P70
Zakorzenienie
 
Avatar P0P70
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Gmyrelka a palucha jeszcze ssie?

Mrowak - dobrze ze sie wypytujesz o katar bo te same pytania chciałam zadać.

Aga- to Karina faktycznie poleciała do przodu. Moja nie robiła jeszcze do 12 kg.

Co do cierpliwości to u mnie rożne. Tz bardziej nerwowy. Dzisiaj sie wsciekal ja Oliwka mu zwymiotowala. Znowu miska poleciała. Ja krzycze na Oliwke wtedy jak krzywdę robi Nataszy. Ale to bardziej chce ja wystarczyć aby natychmiast przestała.
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr)
Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr)

P0P70 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 22:23   #2078
ania p
Zakorzenienie
 
Avatar ania p
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Cytat:
Napisane przez izazula Pokaż wiadomość
Ania ja też zaczęłam dawać nurofen zanim się rozchulało na dobre i może też dlatego szybko minęło. Do doktora poleciałam żeby zajrzał do gardła i uszu.
he he nurofen rządzi .

Cytat:
Napisane przez mrowak Pokaż wiadomość

a to dobrze wiedzieć-gdyby dr google się na czymś wyłożył to będę wołać o pomoc póki co mamy rok 64 i "wyjechałam" z nimi na wielką trasę koncertową po Stanach
nie ma problemu będziemy szukać

Cytat:
Napisane przez izazula Pokaż wiadomość
Ja wolę ten mocniejszy nurofen . Mniejsza dawka do wypicia a bardziej skuteczna.

U nas zanosi się na deszcz. Ciekawe co z tego wyjdzie. Akurat dziś mogłoby nie padać bo mieliśmy plany wyjściowe na popołudnie z dzieciakami .
Nic mi nie mów o tym nurofenie
Jak Szymek miał z rok to mi się po☠☠☠ało myślałam że to normalny i dałam go razy dwA razy za dużo . Nie wiem co mi odbiło do łba żeby nie zobaczyć na opakowaniu


Cytat:
Napisane przez nataszka25 Pokaż wiadomość
Pop super ze sie udało troche odpocząc, i dzieciom i Tobie.

Ja też daje małej jak się coś zaczyna Lipomal albo nurofen, ale ten syrop z lipy tez jest fajny, taki napotny.

Jaki tran dajecie maluchom?

Ja daje vibowit w saszetkach narazie ale myslalam o tranie, to można podawać w jakims napoju?

Właśnie Mrowak, jak noc??

---------- Dopisano o 10:32 ---------- Poprzedni post napisano o 10:29 ----------


Więc nie było tak zle, to dobrze, zdrówka dla Gabrysi
a co do tłumaczeń to byle szybko poszlo, byś nie doszła do tego etapu
Tran daję moliersa .


Asiulek - moja też wredny typ . do tego uparta i awanturna .
Jak coś nie po jej myśli to wyje jak syrena .
Do tego wczoraj mnie ugryzła . Puściłam Szymka do sąsoadki co ma synka w jego wieku . Bawili się razem na podwórku . Olka też chciała , ale mówię jej że nie pójdzie - nie będę sąsiadce na łeb dwójki dzieci zwalac jak ma dwoje swoich . To podlazła do mnie z wyciem , wtuliła się i użarła mnie w brzuch . Zostałam odtransporotowana do siebie do pokoju . Potrafi wyć o coś 20 min i nie ustąpić . więc tak się nie raz przepychamy . W przedszkolu dziecko anioł
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
ania p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 22:26   #2079
monka23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 10 330
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Koglus ja miałam wywolywany pierwszy, młody spóźnił sie 15 dni , z drugim tez miałam mieć wywolywany w piątek a w środę sie urodził, tez był spóźniony tylko, ze o 10 dni.
Położna mi przy drugim doradzała aby zjesc ananasa ! Zjadłam we wtorek całego w środę był mały , a kij wie czy to zadziałało czy zbieg okoliczności . Jakby co to wiesz - PRZYJ .

Lind no pewnie ze sie w nosidlo zmieści wagowo. Moj 6 latek waży ok 22 kg więc twój mały za rok lajtowo , no chyba ze mu sie aż zanadto przytyje . Zależy jakie szlaki bedziecie zaliczać , może jakies krótki to i bez nosidla sie obejdzie.
monka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 22:27   #2080
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Cytat:
Napisane przez libra777 Pokaż wiadomość
Asiulek myślę tak samo jak dziewczyny że musisz trochę wyluzować to normalne zachowanie dziecka
Nie umiem, od razu mnie trzęsie, mam nerwa wewnętrznego i muszę zaciskać zęby, żeby nie użyć siły czy głosu... czasem się łapię na tym, że chcę, żeby ona rozumiała jak dorosły człowiek... a tak się nie da... ja jej daję wykład (spokojnie oczywiście- ona na kolanach, ja tłumaczę) a ona w połowie zdania pyta czy może naklejać naklejki
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 22:31   #2081
lindsley
Zakorzenienie
 
Avatar lindsley
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 262
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
lind- tylko uprzedzam, że złośliwość Werci z poprzedniego spotkania to pikuś w porównaniu z tym co jest
Spoko, Michał też nie anioł to sobie połobuzują...

Cytat:
Napisane przez ania p Pokaż wiadomość
Asiulek - moja też wredny typ . do tego uparta i awanturna .
Jak coś nie po jej myśli to wyje jak syrena .
Do tego wczoraj mnie ugryzła . Puściłam Szymka do sąsoadki co ma synka w jego wieku . Bawili się razem na podwórku . Olka też chciała , ale mówię jej że nie pójdzie - nie będę sąsiadce na łeb dwójki dzieci zwalac jak ma dwoje swoich . To podlazła do mnie z wyciem , wtuliła się i użarła mnie w brzuch . Zostałam odtransporotowana do siebie do pokoju . Potrafi wyć o coś 20 min i nie ustąpić . więc tak się nie raz przepychamy . W przedszkolu dziecko anioł
Oj Michał też gryzie, ale czasem ze złości jak coś sobie zrobi i go przytulam albo jak go od czegoś odciągam... albo ot tak podejdzie i gryzie w nogę... Mam nadzieję że za często na dywaniku w przedszkolu nie będę bo Michał gryzie czy ciągnie za włosy...
__________________
Pojawiłeś się niespodziewanie w kwietniowy poranek i wywróciłeś nasz świat do góry nogami

Michaś
lindsley jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 22:33   #2082
libra777
Zakorzenienie
 
Avatar libra777
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Asiulek takie dzieci rozumieją krótkie komunikaty "zostaw" "tak nie rób" Nie wolno" i to najlepiej w momencie w którym coś robią ,Twój wykład za wiele nie da zostaw go sobie na później ona po fakcie juz nie wiedziała co Ty jej tam gadasz i na pewno nie jest złośliwa może być charakterna i myślę że to dobrze,dziecko tak samo jak dorosły ma już swój charakter.
Musisz starać się nad sobą popracować innej rady nie ma bo nerwy Cię zeżrą a to dopiero początek
libra777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 22:35   #2083
lindsley
Zakorzenienie
 
Avatar lindsley
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 262
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Cytat:
Napisane przez monka23 Pokaż wiadomość
Lind no pewnie ze sie w nosidlo zmieści wagowo. Moj 6 latek waży ok 22 kg więc twój mały za rok lajtowo , no chyba ze mu sie aż zanadto przytyje . Zależy jakie szlaki bedziecie zaliczać , może jakies krótki to i bez nosidla sie obejdzie.
No chyba w rok z 13kg nie podskoczy aż tak... Nie wiem gdzie będziemy chodzić, łagodne szlaki też są. Michała 4letni kuzyn troche chodził...
__________________
Pojawiłeś się niespodziewanie w kwietniowy poranek i wywróciłeś nasz świat do góry nogami

Michaś
lindsley jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 22:45   #2084
ania p
Zakorzenienie
 
Avatar ania p
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Cytat:
Napisane przez lindsley Pokaż wiadomość
Spoko, Michał też nie anioł to sobie połobuzują...


Oj Michał też gryzie, ale czasem ze złości jak coś sobie zrobi i go przytulam albo jak go od czegoś odciągam... albo ot tak podejdzie i gryzie w nogę... Mam nadzieję że za często na dywaniku w przedszkolu nie będę bo Michał gryzie czy ciągnie za włosy...
Olka mi taki numer drugi raz zrobiła , z nerwów że coś jej nie chcę dać , czy na coś pozwolić . mam nadzieję że juz tak robić nie będzie . Dziś np miała nerwa bo nie pozwoliłam jej grzebać w swojej torebce , a tego nie cierpię
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
ania p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 23:04   #2085
nataszka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 5 866
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
izz- bo mi chodząc w skarpetkach jest zimno, a jak ona lata na boso to ma stopy jak lody po prostu i często kicha. Jak są upały to no problem ale teraz u nas naprawdę zimno w domu Tu nie chodzi o to, ze jej nie jest zimno tylko o to, że LUBI być na boso. Ona jeszcze nigdy nie powiedziała że jej zimno, nawet jakbyś ja zimą na boso na dwór wystawiła ten sam problem z przykrywaniem. Za nic nie chce się przykryć do spania a budzi się cała jak lód...

lind- mam wolne środę i piątek jakby co
moja tez nie lub skarpet, ale ma ulubione klapki, i to nas ratuje, moze ja namow na jakies klapeczki cieplejsze? pozwol sama jej wybrac, moze to pomoze?

Cytat:
Napisane przez mrowak Pokaż wiadomość
tak mi się też wydawało, że ktoś siedział obok mnie, ale nie widziałam twarzy i nie wiedziałam kto-teraz już wiem
Szalone

ja sobie drinka zrobiłam,a co tam
nataszka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 23:05   #2086
izazula
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 5 909
GG do izazula
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Cytat:
Napisane przez lindsley Pokaż wiadomość
Sorry że akurat pod Twoim postem ale musiałam... Już któryś raz ktoś pisze że dzieci robią w pieluchę kupę i nic, żadnego a jak Michał robił pół roku temu w majty i czy pieluchę to wielkie halo było i z☠☠☠ki dostałam...
Ja teraz postanowiłam chwalić postępy u "opornych"

Cytat:
Napisane przez agnieszka09 Pokaż wiadomość
IZAZULA zdazy sie,ze podstawi palucha jak sobie maluje to i jej pomaluje ale i dwa razy sama pomalowala sobie paznokcie.raz jak ja moja mama pilnowala a raz jak tz ja pilnowal.ale pazokncie i na pol palca wymalowane

Nu,nu, Agusia
To dlatego że nie jestem zwolenniczką pomalowanych paznokci u dzieci Stara dupa i tyle . Ciekawe kiedy mnie skusi tak pomalować

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
izz- bo mi chodząc w skarpetkach jest zimno, a jak ona lata na boso to ma stopy jak lody po prostu i często kicha. Jak są upały to no problem ale teraz u nas naprawdę zimno w domu Tu nie chodzi o to, ze jej nie jest zimno tylko o to, że LUBI być na boso. Ona jeszcze nigdy nie powiedziała że jej zimno, nawet jakbyś ja zimą na boso na dwór wystawiła ten sam problem z przykrywaniem. Za nic nie chce się przykryć do spania a budzi się cała jak lód...
Asia ja chodzę w klapkach i skarpetkach i nawet jak jest upał to potrafi mi być zimno ale ja mam jakąś wadę w krążeniu.
Zosia tez ma lodowate stopy i też kicha (bez kataru). Lata też boso u babci po całym domu (część w kaflach) i w ogrodzie i po piaskownicach i wszędzie gdzie się da buty zrzucić. Nie gonię jej ze skarpetkami bo po co ma się wściekać bez potrzeby.
Z przykryciem jest podobnie. Jak zasypia to lubi naciągnąć kołdrę na siebie ale jak już tylko śpi to się wykopuje. Śpi odkryta bo jak tylko próbuję przykryć to jest pobudka a to mi niepotrzebne. Jest delikatnie mówiąc chłodna.
Nie muszę przypominać że zimą chodzi bez rękawic
Trzeba przyjąć do wiadomości że dzieci mogą być zimnolubne.
Cytat:
Napisane przez ania p Pokaż wiadomość

Nic mi nie mów o tym nurofenie
Jak Szymek miał z rok to mi się po☠☠☠ało myślałam że to normalny i dałam go razy dwA razy za dużo . Nie wiem co mi odbiło do łba żeby nie zobaczyć na opakowaniu
Właśnie trzeba bardzo uważać ale teraz już sama wiesz.
Coś niedobrego się działo z Szymkiem po takiej dawce ? Toż to maluch był
__________________
Żmijka najsłodsza
izazula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 23:16   #2087
ania p
Zakorzenienie
 
Avatar ania p
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Izazula nic się nie działo . dzwoniłam do lekarki . to kazała mi tylko nie dać mu spać . a tak nic się nie stało . teraz to już dwa razy ogladam butelki


Co do paznokci to Olka miała niedawno pomarańczowe . Babka w przedszkolu miała przerwę i sobie malowała gdzies w sali obok . Oczywiście któraś z dziewczynek wypatrzyła i się pani podstawiły . Podobno potem siedziały w piaskownicy trzymając rączki w górze żeby się lakier nie wybrudził
Ubaw babki miały po pachy . Oczywiście nie każdej pomalowały , bo mamy kilku rodziców co z byle g. robią eferę . Dzieciaki np w upał ganiają na bosaka na placyku po trawie . to jedna mama afere o to zrobiła . Ta sama też pani wymaga od przedszkolanek żeby jej dziecko zawsze było czyste
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
ania p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 23:35   #2088
izazula
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 5 909
GG do izazula
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Cytat:
Napisane przez ania p Pokaż wiadomość
Izazula nic się nie działo . dzwoniłam do lekarki . to kazała mi tylko nie dać mu spać . a tak nic się nie stało . teraz to już dwa razy ogladam butelki


Co do paznokci to Olka miała niedawno pomarańczowe . Babka w przedszkolu miała przerwę i sobie malowała gdzies w sali obok . Oczywiście któraś z dziewczynek wypatrzyła i się pani podstawiły . Podobno potem siedziały w piaskownicy trzymając rączki w górze żeby się lakier nie wybrudził
Ubaw babki miały po pachy . Oczywiście nie każdej pomalowały , bo mamy kilku rodziców co z byle g. robią eferę . Dzieciaki np w upał ganiają na bosaka na placyku po trawie . to jedna mama afere o to zrobiła . Ta sama też pani wymaga od przedszkolanek żeby jej dziecko zawsze było czyste


Stara dupa jestem ale nie aż tak żeby robić afery z takiego powodu jak pomalowane pazurki Wiem że są takie co zrobią właśnie o byle g...
Trochę luzu trzeba mieć bo żyłka w tyłku pęknie i będzie problem

Swoją drogą w kupie dziewczynki musiały fajnie wygladać
__________________
Żmijka najsłodsza
izazula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-01, 06:45   #2089
megi-megi
Zakorzenienie
 
Avatar megi-megi
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Dzień dobry

Tak się witam, żebyście, jak się już obudzicie, wiedziały, jakie macie wspaniałe życie i Wasze kochane pociechy w weekend nie budzą się o 5 rano, jak innych rodziców kochane pociechy.

Za to pociecha dewastuje swój pokój, a ja piję sobie kawkę w spokoju.

Zaraz śniadanie, później z pociechą jedziemy na małe zakupy, bo robimy ciasto z wizażu https://wizaz.pl/kulinaria/przepis-w...anowe-z-toffee - wystarczająco słodkie, żebym je wsunęła
Wczoraj narobiłam gołąbków (więc Adama mam z głowy). Igorowi kotleciki coś jak mielone (gołąbków nie je) a sobie zrobię naleśniki - tak Libra, przeczytałam, co miałaś wczoraj na obiad i o niczym innym już nie myślę


Miłego dnia mamuśki
megi-megi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-01, 09:19   #2090
Gmyrelka
Wtajemniczenie
 
Avatar Gmyrelka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 2 020
GG do Gmyrelka
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

P0P oczywiście, że nadal ssie palucha. A jak Oliwka??

My dzisiaj na 3 zajęcia adaptacyjne idziemy... Ja nie wiem jak Go w poniedziałek tam zostawie... będzie darcie i wycie okrutne. Dzieci to Marci uwielbia, gorzej z paniami Wszystko co robią i mówią jest u mojego syna na nie.
__________________

Gmyrelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-01, 10:07   #2091
Baobabek
Zakorzenienie
 
Avatar Baobabek
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 5 576
GG do Baobabek Send a message via Skype™ to Baobabek
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Cytat:
Napisane przez Gmyrelka Pokaż wiadomość
Witam
P0P co u zięcia pokrótce napisałam w klubie, generalnie nic się nie zmieniło - tak jak był tak nadal jest niewybujany Za tydzień w sobotę mam wizytę u jakiegoś super psychologa. Zobaczymy czy On coś zdziała.

Bao Ty już na finiszu! Dużo zdrówka dla Was! Boże a dopiero rodziłyśmy naszych chłopaków ... po takich samych przejściach. Już definitywnie Pati będzie?

Megi to Ty już zaawansowana w tej ciąży jesteś, się nie obejrze a urodzisz! Nic nie zażyłyśmy homoWarszawki ale spoko poczekam na Ciebie aż dojdziesz do siebie po drugim bobo

Daria ale sie porobiło... Tak czułam po Twoim opisie na fb. Kurcza taka miłość, intensywne dzieciowanie i dupa Życzę Wam abyście wszystkie 3 były najszczęśliwsze na świecie
Gmyrcia jak mi sie morda ucieszyłą jak zobaczyła Twoje wpisy wróć no na dobre Kurde, myślałam, że już się nie buja - cholercia ciekawe od czego tak ma...

Cytat:
Napisane przez agnieszka09 Pokaż wiadomość
czesc mamuski ...po dlugiej przerwie
my w uk. wlasnie bedziemy sie przeprowadzac a poza tym nuda nuda i jeszcze raz nuda.
tak jak u Was moja Karina do szalu mnie potrafi doprowadzic...baaaa teraz to juz i Adrian potrafi kloca sie o zabawki.Karina czesto wyrywa Adrianowi z rak wszystko. jedno chce pic,drugie idzie wyleje z kubka.Karina sie zalatwia na kibelku,Adrian grzebie w tym czasie za nia w tym kiblu...aj mozna wypisywac i wypisywac.ale i tez sa pocieszni...wlasnie teraz Karinka sie kreci dookola a Adrian w glos sie smieje


bylismy na bilansie dwulatka .Karinka wazy 12,400 i mierzy 92 cm...wiec poszla ostro w gore


widze,ze wakacje i cos malo tu siedzicie zdjeciawszystkie widzialam i jestem w szoku jak te nasze maluchy wygladaja...pelna podziwu jestem jak juz mowia.Karinka mowi ale tak niezrozumiale i dalej woli wyslugiwac sie yyyyyyyyyyyyyyy mmmmmmmmmmmmm


a tu kilka fot moich wredot
ooooo i obok Gmyrelki jeszcze Aga wróciła Twoje dzieciaki mnie powalają - fotki na fb są świetne

Cytat:
Napisane przez lindsley Pokaż wiadomość
Super! Gratuluję


Do teścia mówię tato (do swojego ojca na ty a o nim ojciec, teścia mam lepszego), teściowej nie mam.


Ja dziś byłam na zebraniu w przedszkolu.Listę wyprawkową dostałam, trzeba na zakupy się bujnąć. Chyba bardziej zestresowana niż Michaś będę w pn. Będzie jednym z najmłodszych dzieci (jedna dziewczynka tylko młodsza) ale da sobie radę. Póki co na max 4h, w pon ma zostać 9.30-12 sam, mam nadzieję że nie będzie płakać. Okazało się że będzie chodził z córką mojej najlepszej koleżanki z LO której nie widziałam już 7lat

Sorry że akurat pod Twoim postem ale musiałam... Już któryś raz ktoś pisze że dzieci robią w pieluchę kupę i nic, żadnego a jak Michał robił pół roku temu w majty i czy pieluchę to wielkie halo było i z☠☠☠ki dostałam...


Przykro że się tak potoczyło ale jeśli w ten sposób macie być szczęśliwi to trzymam kciuki za szybką i najmniej bolesną przeprawę przez to wszystko.


Gratuluję 9mca
Ja zawsze cofam stronę w przeglądarce jak mi nie wyśle wiadomości i przeważnie wszystko co napisałam jest znów w okienku


Robiłam tym płynem odcisk na tej dużej poduszce pod stopą i dało radę. Tylko trzeba precyzyjnie malować co by stopy nie wyżarło

Kot przeżył?


Miło że sama nie jestem. Moja cierpliwość czasem leży i kwiczy...


To chyba ja z Tobą siedziałam

Nie było mnie kilka dni, w ndz wyskoczyliśmy odwiedzić babcię w Bieszczadach. Wróciliśmy wczoraj wieczorem. Trochę się średnio opłacało bo to kawał drogi ale zabraliśmy się z siostrą tz i w sumie za free... Nie bardzo wypoczęłam bo się bunty dwulatka z buntami 30latka (tz) i pms-em (moim) nałożyły.... No i pogoda trochę się skiepściła, lenia mieliśmy i tylko rodzinkę poodwiedzaliśmy. Za rok już się umawiamy na łażenie po górach, ciekawe czy Misiek da radę, a może jeszcze w jakieś nosidło by się zmieścił?

Asiulek pod koniec przyszłego tyg może jakieś spotkanko ale tym razem po południu?
ale Ci zazdroszczę....
Byłaś u babci???? buuuu szkoda, że nie nawiedziłaś mnie
Cytat:
Napisane przez agnieszka09 Pokaż wiadomość
IZAZULA zdazy sie,ze podstawi palucha jak sobie maluje to i jej pomaluje ale i dwa razy sama pomalowala sobie paznokcie.raz jak ja moja mama pilnowala a raz jak tz ja pilnowal.ale pazokncie i na pol palca wymalowane




BAO dawaj jakas fote brzusia



ANECZKA kuchnia super.cos na styl angielskibardzo mi sie podoba
nie dam, już mnie tu nie jedna męczyła, mój brzuch teraz to mój największy kompleks, nie mam zdjeć i mieć nie będę

---------- Dopisano o 10:07 ---------- Poprzedni post napisano o 09:58 ----------

aha, Gmyrcia - ostateczne imię to wybiorę jak już małą zobaczę bo normalnie co chwilę bym zmieniała ale Patryzja Eliza póki co podoba sie tylko mnie i mamie...tż jest na nie, ale nie ma nic do gadania bo on miał ostateczny głoś przy Kubim
__________________
K & I

Baobabek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-01, 10:26   #2092
nataszka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 5 866
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Tak się witam, żebyście, jak się już obudzicie, wiedziały, jakie macie wspaniałe życie i Wasze kochane pociechy w weekend nie budzą się o 5 rano, jak innych rodziców kochane pociechy.

Za to pociecha dewastuje swój pokój, a ja piję sobie kawkę w spokoju.

Zaraz śniadanie, później z pociechą jedziemy na małe zakupy, bo robimy ciasto z wizażu https://wizaz.pl/kulinaria/przepis-w...anowe-z-toffee - wystarczająco słodkie, żebym je wsunęła
Wczoraj narobiłam gołąbków (więc Adama mam z głowy). Igorowi kotleciki coś jak mielone (gołąbków nie je) a sobie zrobię naleśniki - tak Libra, przeczytałam, co miałaś wczoraj na obiad i o niczym innym już nie myślę


Miłego dnia mamuśki
Dla Ciebie również ale masz zakręcony obiad, każdy co innego

Agnieszka zdjęcia boooskie, cudne dzieciaczki.
nataszka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-01, 10:32   #2093
P0P70
Zakorzenienie
 
Avatar P0P70
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Megi- ja róże nie śpię od 5:30.

Gmyrelka - niestety dalej ssie. Mu już wszystkie sposoby wypróbowaliśmy i nic. Ona wie ze nie powinna ale to silniejsze od niej.

Bao- ja tez nie lubilam siebie w ciąży.

---------- Dopisano o 10:32 ---------- Poprzedni post napisano o 10:31 ----------

U mnie na obiad dzisiaj pizza własnej, czyli tz, roboty.
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr)
Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr)

P0P70 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-01, 10:38   #2094
Baobabek
Zakorzenienie
 
Avatar Baobabek
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 5 576
GG do Baobabek Send a message via Skype™ to Baobabek
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

co do waszych akcji z dzieciakami i waszej "cierpliwości" - współczuję czytając was mam wrażenie, że mam anioła w domu moje dziecko jest grzeczne...słucha się ładnie, na placu tez nic nie odwala ma czasem jakiegoś odpała w domu - jak ostatnio pisałam wam jak włazi na meble, ławę i skakać chce i na prośby nie reaguje - ale to jest żadko i zazwyczaj zachowuje się tak jak jest mega zmęcozny i chce uwagę na siebie zwrócić a tak to nie mam mu co zarzucić no poza spaniem w nocy bo póki co ni cholery sam nie chce spać tylko miedzy nami w sklepach też jest grzeczny, nigdy nic nie woła- wie po co idziemy i jak nic nie mamy w planie dla niego kupić to też mu to przed sklepem mówimy i spokojnie zakupy można zrobić Ostatnio nauczył się mówić "kocham" i tak kilka razy na dobę dobiega do nas tuli się i mówi kocham no a ja sie rozpływam ze szczęścia - to takie świadome i szczere
__________________
K & I

Baobabek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-01, 10:40   #2095
P0P70
Zakorzenienie
 
Avatar P0P70
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Tak czytam o tych Waszych dnich adaptacyjnych w przeczkolu. U nas nic takiego nie ma. Od poniedziałku po prostu zaprowadzamy Oliwke rano i koniec. Tz ja zaprowadzi a ja odbiore około 15.
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr)
Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr)

P0P70 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-01, 12:23   #2096
aneczkkaa
Zakorzenienie
 
Avatar aneczkkaa
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

dziś mam dziwny dzień , najchętniej bym się położyła do góry dupą i nic nie robiła.... a tu pakowanie czeka młody tez świruje spać nie chce
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..."
Maciuś 10-04-10
7-06-05 11 tc
20-12-14 10 tc
aneczkkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-01, 13:11   #2097
sara 85
Zakorzenienie
 
Avatar sara 85
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 835
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Cytat:
Napisane przez mrowak Pokaż wiadomość

z czego robisz inhalacje jak sie cos rozkręca? sama sól?
tak tylko sól fizjologiczna, tylko nosek musi być dobrze wyczyszczony przed inhalacją

Cytat:
Napisane przez lindsley Pokaż wiadomość
Ja dziś byłam na zebraniu w przedszkolu.Listę wyprawkową dostałam, trzeba na zakupy się bujnąć. Chyba bardziej zestresowana niż Michaś będę w pn. Będzie jednym z najmłodszych dzieci (jedna dziewczynka tylko młodsza) ale da sobie radę. Póki co na max 4h, w pon ma zostać 9.30-12 sam, mam nadzieję że nie będzie płakać. Okazało się że będzie chodził z córką mojej najlepszej koleżanki z LO której nie widziałam już 7lat
dużo rzeczy masz do kupienia?
u nas na liście są: husteczki higieniczne wyciągane, husteczki nawilżone, papier ksero, piżamka, ubranie na zmiane i buciki na zmiane. Na poniedzialek 35 zł na ubezpieczenie.
Zosia idzie w poniedziałek na 8 ale nie wiem na jak dlugo. Wydaje mi się że nie będzie chciala tam sama zostać;/ moj tż ma na popołudnie do pracy to razem pojdziemy
__________________
Zosia 26.03.2010 r.

Franio 24.07.2014 r.

Edytowane przez sara 85
Czas edycji: 2012-09-01 o 13:16
sara 85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-01, 13:23   #2098
nataszka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 5 866
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Cytat:
Napisane przez sara 85 Pokaż wiadomość
tak tylko sól fizjologiczna, tylko nosek musi być dobrze wyczyszczony przed inhalacją



dużo rzeczy masz do kupienia?
u nas na liście są: husteczki higieniczne wyciągane, husteczki nawilżone, papier ksero, piżamka, ubranie na zmiane i buciki na zmiane. Na poniedzialek 35 zł na ubezpieczenie.
Zosia idzie w poniedziałek na 8 ale nie wiem na jak dlugo. Wydaje mi się że nie będzie chciala tam sama zostać;/ moj tż ma na popołudnie do pracy to razem pojdziemy
ja sie ciesze ze czeka mnie to dopiero za rok, u nas nie przyjmują 2.5latków.
nataszka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-01, 13:30   #2099
catro
Rozeznanie
 
Avatar catro
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 796
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
A ja się pożalę bo chyba dawno tego nie robiłam
Otóż od kilku dni mam lekkiego dołka. Dołuję się, bo moje dziecko za szybko wyprowadza mnie z równowagi. I to nie chodzi o to, że jest taka straszna, tylko o to, że kiedyś w takich sytuacjach zachowywałam spokoj a ostatnio szybko wybucham. Dochodzi do tego, że musze się mocno starać opanować, zeby jej nie dac klapsa czy nią nie potrzasnąć. Niestety krzyknąc mi się na nia zdarza i to tak, że po sekundzie mam wyrzuty sumienia i wtedy znowu mam ochotę ją tak mocno przytulić zeby straciła dech... nie wiem o co chodzi.
Nooo... to się pożaliłam... ulżyło
Asiulek - ja mam tak samo! Naprawdę byle g**no potrafi mnie wyprowadzić z równowagi i podnoszę głos. Głupio mi potem, np dzisiaj krzyknęłam, bo Ola wylała kompot na podłogę, a przecież to nic takiego. Ja to akurat na chroniczne niewyspanie zwalam - co noc mam 2-5 pobudek a o 6 rano wstaję do pracy. Może u Ciebie taki sam powód?

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
Ja własnie też nie biję i nie szarpię ale jak pisałam- muszę się bardzo starać by tego nie zrobić bo nerwy mam czasem na skraju wyczerpania... mam nadzieję, że nigdy nie puszczą mi nerwy do końca...

mrowak- u nas takie sytuacje to norma. Poza tym wszystko to co nam się nie podoba jak robi i jej ciagle tlumaczymy, że tak nie wolno- to ona własnie jak na zlośc robi to jeszcze częściej więc chyba przestanę reagować. Ale jak nie reagowac kiedy np. podchodzi do niej w piaskownicy jakas mala dziewczynka (nie lubi młodszych dzieci) a ona mówi "nie dziewczynka, brzydka dziewczynka, bee...". czasem tak mówi do tż-ta, oczywiście on się wkurza i sie zaczyna...
No i sytuacja z dzisiejszego spaceru:
Mała wchodzi na zjeżdżalnię od dołu, tak wiecie, wkrobuje się zamiast wchodzić po schodkach... mówie do niej "nie wchodź, zejdź proszę, wejdź schodkami" ona robi dalej. Zdjęłam ją i mówię, że jeszcze raz mnie nie posłucha to idziemy do domu. za chwilkę podnosi kamień i zaczaja się żeby rzucić wiec mówię "weronika, połóż kamień, nie wolno rzucać" to ona bach, rzuciła pełna parą. Więc za łapsko i do domu na syrenie... Potrafię jej mówić, że ma np. wracać do mnie z 10 razy a ona udaje głuchą... szlag mnie wtedy trafia...
Tłumaczenie - jak moja się zdenerwuje (bo czegoś tam jej nie pozwalamy) to tłumaczyć mogę co najwyżej nodze od stołu bo taki sam poziom słuchania. Czasem jest nie bo nie, a czasem dyskusje (i to z argumentami niezłymi nawet muszę przyznać). Słucha jedynie jak jest spokojna, więc często tłumaczę po fakcie.

Ale ogólnie jest masa takich sytuacji:
Ola: siusiu siusiu
Ja: to to zdejmij mateczki i siadaj na nocnik - w łazience stoi
O: nie chcę zdjąć majtek!
J: widzę, że ściska nogi więc jej ściągam majtki sama
O: nie chcę bez majtek!
J: no to sobie załóż
O: nie chcę założyć!

Ręce opadają - zdjąć nie chce, założyć też nie. Taka faza buntu, ale zauważyłam, że im bardziej jest zmęczona i śpiąca, tym bardziej marudna i buntownicza jest. Gdy jest wyspana wtedy się ją przekona do swoich racji. Poza tym - przecież z etapu NIE wyrośnie

Jeszcze rok temu marudziłam, że Ola jest taką sierotką - na placu zabaw dzieci jej wszystkie zabawki zabierały. W tym roku tłumaczyłam, że jak sama chce się swoją zabawką pobawić, to nie musi dzieciom dawać. W każdym razie ja się w gruncie rzeczy cieszę, że ma swoje zdanie, broni rzeczy swoich i Michasia (o rok młodszego brata ciotecznego).

Cytat:
Napisane przez lindsley Pokaż wiadomość

Sorry że akurat pod Twoim postem ale musiałam... Już któryś raz ktoś pisze że dzieci robią w pieluchę kupę i nic, żadnego a jak Michał robił pół roku temu w majty i czy pieluchę to wielkie halo było i z☠☠☠ki dostałam...
A muszę Ci przyznać rację - pamiętam jakie cęgi dostawałaś, że zakładałaś Miśkowi pieluchę. A teraz wiele dziewczyn zakłada pieluchy dzieciakom i ciszaa

Dodatkowo nie zgadzam się z tym co wszystkie piszecie Eve - ja tam uważam, że skoro matka sądzi, że dziecko jeszcze nie dojrzało, to nie ma co na silę sadzać

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość

Zaraz śniadanie, później z pociechą jedziemy na małe zakupy, bo robimy ciasto z wizażu https://wizaz.pl/kulinaria/przepis-w...anowe-z-toffee - wystarczająco słodkie, żebym je wsunęła
O rany - to ciasto jest straasznie słodkie -ja jedynie jeden kawałek dałam radę zjeść. Myślę że dla Ciebie w sam raz

---------- Dopisano o 13:30 ---------- Poprzedni post napisano o 13:27 ----------

Cytat:
Napisane przez nataszka25 Pokaż wiadomość
ja sie ciesze ze czeka mnie to dopiero za rok, u nas nie przyjmują 2.5latków.
No u nas państwowe też jedynie 3,5 latków. Młodsze to jedynie gdy masz grube znajomości.
__________________
Ola - 07.03.2010



catro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-01, 13:30   #2100
nataszka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 5 866
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2

Cytat:
Napisane przez P0P70 Pokaż wiadomość
Megi- ja róże nie śpię od 5:30.

Gmyrelka - niestety dalej ssie. Mu już wszystkie sposoby wypróbowaliśmy i nic. Ona wie ze nie powinna ale to silniejsze od niej.

Bao- ja tez nie lubilam siebie w ciąży.

---------- Dopisano o 10:32 ---------- Poprzedni post napisano o 10:31 ----------

U mnie na obiad dzisiaj pizza własnej, czyli tz, roboty.
Fajnie, moj jak rano wybył tak go nie ma, i telefonow nie odbiera, wrrrr jaka jestem wsciekla jak osa.

jaka ta pizza? z czym? ciasto tez sam wyrabia??
nataszka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:34.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.