Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13. - Strona 57 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-05, 13:06   #1681
Natala84
Zakorzenienie
 
Avatar Natala84
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 243
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Mrowinko, wykreśl mnie proszę z listy, nie udało się , zarodek powoli się wchłania, jest jeszcze mniejszy niż tydzień temu ;(

niestety, czeka mnie zabieg, i to raczej szybko bo zaczynają się bóle brzucha a nadal nie plamie, więc istnieje ryzyko zakażenia
__________________
Marysia

Hania


94,5....70,5....65


http://szydelkogagusi.blogspot.com/
Natala84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-05, 13:13   #1682
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez gucia6 Pokaż wiadomość
wiele zależy od ciebie samej
Wiem i tego najbardziej się boję

Cytat:
Napisane przez Natala84 Pokaż wiadomość
Mrowinko, wykreśl mnie proszę z listy, nie udało się , zarodek powoli się wchłania, jest jeszcze mniejszy niż tydzień temu ;(

niestety, czeka mnie zabieg, i to raczej szybko bo zaczynają się bóle brzucha a nadal nie plamie, więc istnieje ryzyko zakażenia
Natala
Bardzo mi przykro Kochana. Jak się trzymasz?
Ile po zabiegu będziecie mogli wznowić starania?
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-05, 13:18   #1683
mysia1986
Zakorzenienie
 
Avatar mysia1986
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 10 560
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez Natala84 Pokaż wiadomość
Mrowinko, wykreśl mnie proszę z listy, nie udało się , zarodek powoli się wchłania, jest jeszcze mniejszy niż tydzień temu ;(

niestety, czeka mnie zabieg, i to raczej szybko bo zaczynają się bóle brzucha a nadal nie plamie, więc istnieje ryzyko zakażenia
Trzymaj sie Natalko
__________________
Kiedyś mieliśmy SIEBIE
potem stworzyliśmy CIEBIE
teraz mamy WSZYSTKO
Marcel <3

mysia1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-05, 13:20   #1684
Malensstfo
Zakorzenienie
 
Avatar Malensstfo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 7 680
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez Natala84 Pokaż wiadomość
Mrowinko, wykreśl mnie proszę z listy, nie udało się , zarodek powoli się wchłania, jest jeszcze mniejszy niż tydzień temu ;(

niestety, czeka mnie zabieg, i to raczej szybko bo zaczynają się bóle brzucha a nadal nie plamie, więc istnieje ryzyko zakażenia
Ojej przykro mi bardzo
Moja koleżanka dopiero to przechodziła, więc wyobrażam sobie jak ci przykro

Za 3-4 miesiące będziecie mogli dalej się starać Szkoda tylko, że zabieg jest potrzebny
Malensstfo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-05, 13:24   #1685
Bika83
Zakorzenienie
 
Avatar Bika83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 011
GG do Bika83
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Natalko
__________________
01.05.2007
01.08.2008
18.07.2009
07.02.2012 II
21.10.2012 Emilka
20.04.2014 II
17.12.2014 Jaś

Emilka
Jaś


Bika83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-05, 13:31   #1686
metkaa
Zakorzenienie
 
Avatar metkaa
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 7 679
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Mój mąż czasem śpi po 2, 3 h na dobę i funkcjonuje dobrze. Przyzwyczaił się
niezly jest


Cytat:
Napisane przez Natala84 Pokaż wiadomość
Mrowinko, wykreśl mnie proszę z listy, nie udało się , zarodek powoli się wchłania, jest jeszcze mniejszy niż tydzień temu ;(

niestety, czeka mnie zabieg, i to raczej szybko bo zaczynają się bóle brzucha a nadal nie plamie, więc istnieje ryzyko zakażenia
ooo matko, bardzo mi przykro
metkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-05, 13:39   #1687
xxKasiax
Wtajemniczenie
 
Avatar xxKasiax
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 761
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Tak, zaczęliśmy nie umknęło Ci, bo załatwiłam to cichaczem z Mrowinką
Teraz więc czekam na @, żeby nie przyszedł
Już się oczywiście czuję, jakbym była w ciąży - mam wszystkie objawy
No to trzymam kciuki, zeby sie udalo
A ladnie to tak, takie tajemnice przed nami

Cytat:
Napisane przez onyks Pokaż wiadomość
A my mamy dziś 3 rocznicę ślubu
Gratulacje

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Heloł heloł!

Jeżu kolczasty, jak mi się dziś ciężko wstawało! Chyba powinnam chodzić spać o 21... Ciekawe tylko, co bym w tym łóżku robiła, zanim bym zasnęła



Wczoraj miałam humorzaste popołudnie, skończyło się na "rozmowie motywacyjnej" z mężem, łzach i takich tam... Nie lubię
Zobaczymy, czy moje słowa i prośby kolejny raz przemkną niezauważone...

Kolana bolą mnie konkretnie Nie mogę kucać, bo mi się lewe blokuje, nie mogę stać na maksymalnie wyprostowanych nogach, bo oba się odzywają. Generalnie mogę siedzieć
I samochodem też mi się ciężko jeździ, bo prawa noga jakoś układa się pod niekorzystnym kątem dla kolana
Powiedzcie, że to przejdzie



Dziś dzień paszteta. Stanęłam rano na wadze. Trzeba było nie żreć tyle słodyczy i wczoraj tych trzech pasków czekolady
Jestem na siebie solidnie zła - szkoda, że ta złość zawsze mija na widok kolejnych słodkości
Chyba lekarz musiałby mi powiedzieć, że będę warzywem, jeśli nie przestanę tyle żreć i nie schudnę, żebym w końcu naprawdę solidnie i skrupulatnie wzięła się za siebie.

Wrrr....



No, to poranna dawka marudzenia zaaplikowana.
Aaby lubie czytac twoje posty
Nasmialam sie znowu
Moj dzien paszteta trwa od ostatniego tygodnia Ale sie poprawie W czwartek ide sie zapisac na gimnastyke poporodowa Juz sie nie moge doczekac

Cytat:
Napisane przez Natala84 Pokaż wiadomość
Mrowinko, wykreśl mnie proszę z listy, nie udało się , zarodek powoli się wchłania, jest jeszcze mniejszy niż tydzień temu ;(

niestety, czeka mnie zabieg, i to raczej szybko bo zaczynają się bóle brzucha a nadal nie plamie, więc istnieje ryzyko zakażenia
Bardzo mi przykro
__________________
Oliverek 30.07.2012
xxKasiax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-05, 13:40   #1688
agnusek22
Wtajemniczenie
 
Avatar agnusek22
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 751
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez Natala84 Pokaż wiadomość
Mrowinko, wykreśl mnie proszę z listy, nie udało się , zarodek powoli się wchłania, jest jeszcze mniejszy niż tydzień temu ;(

niestety, czeka mnie zabieg, i to raczej szybko bo zaczynają się bóle brzucha a nadal nie plamie, więc istnieje ryzyko zakażenia

Natalko dużo siły Ci życzę i pisz jeśli tylko będziesz czuła potrzebę...
To wszystko jest bezsensu...
__________________
Nasz dzień: 12.09.2009

Zawsze będę wierzyć...

agnusek22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-05, 13:45   #1689
xxKasiax
Wtajemniczenie
 
Avatar xxKasiax
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 761
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

My bylismy dzis na 1-szej wizycie u lekarza z Oliverkiem
Urosl 5 cm i wazy juz 4590g Pani Dr. byla pod wrazeniem jaki jest rozwiniety Bylam taka dumna z niego Bioderka i reszta w porzadku i na nastepnej wizycie bedzie szczepienie
Pytalam o ulewanie, bo malutki strasznie ulewa Ale przybiera na wadze, wiec jest to normalne. Juz wszystkiego probowalam, zeby mu tak mleczko nie chlustalo Mam go pol godzinki po jedzeniu wkladac do lezaczka, zeby mleczko nie wyplynelo i zobaczymy czy to pomoze ...
Wlasnie spi, wiec tez ide sie zdrzemnac
__________________
Oliverek 30.07.2012
xxKasiax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-05, 13:54   #1690
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez xxKasiax Pokaż wiadomość
No to trzymam kciuki, zeby sie udalo
A ladnie to tak, takie tajemnice przed nami
E tam tajemnice. Wiszę na pierwszej stronie jak byk
Kicuki mile widziane

Cytat:
Napisane przez xxKasiax Pokaż wiadomość
My bylismy dzis na 1-szej wizycie u lekarza z Oliverkiem
Urosl 5 cm i wazy juz 4590g Pani Dr. byla pod wrazeniem jaki jest rozwiniety Bylam taka dumna z niego Bioderka i reszta w porzadku i na nastepnej wizycie bedzie szczepienie
Pytalam o ulewanie, bo malutki strasznie ulewa Ale przybiera na wadze, wiec jest to normalne. Juz wszystkiego probowalam, zeby mu tak mleczko nie chlustalo Mam go pol godzinki po jedzeniu wkladac do lezaczka, zeby mleczko nie wyplynelo i zobaczymy czy to pomoze ...
Wlasnie spi, wiec tez ide sie zdrzemnac
Super, że Olivierek się dobrze rozwija i ma się dobrze Byle tak dalej
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-05, 14:02   #1691
strippi
Zakorzenienie
 
Avatar strippi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Jaroszówka
Wiadomości: 9 888
GG do strippi
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez Natala84 Pokaż wiadomość
Mrowinko, wykreśl mnie proszę z listy, nie udało się , zarodek powoli się wchłania, jest jeszcze mniejszy niż tydzień temu ;(

niestety, czeka mnie zabieg, i to raczej szybko bo zaczynają się bóle brzucha a nadal nie plamie, więc istnieje ryzyko zakażenia
Tak mi przykro kochana
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
strippi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-05, 14:11   #1692
gucia6
Zakorzenienie
 
Avatar gucia6
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Natala
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive"
gucia6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-05, 14:15   #1693
agnusek22
Wtajemniczenie
 
Avatar agnusek22
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 751
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez xxKasiax Pokaż wiadomość
My bylismy dzis na 1-szej wizycie u lekarza z Oliverkiem
Urosl 5 cm i wazy juz 4590g Pani Dr. byla pod wrazeniem jaki jest rozwiniety Bylam taka dumna z niego Bioderka i reszta w porzadku i na nastepnej wizycie bedzie szczepienie
Pytalam o ulewanie, bo malutki strasznie ulewa Ale przybiera na wadze, wiec jest to normalne. Juz wszystkiego probowalam, zeby mu tak mleczko nie chlustalo Mam go pol godzinki po jedzeniu wkladac do lezaczka, zeby mleczko nie wyplynelo i zobaczymy czy to pomoze ...
Wlasnie spi, wiec tez ide sie zdrzemnac
Super, że Oliver tak dobrze się rozwija
Mam nadzieję, że z ulewaniem też dacie radę
__________________
Nasz dzień: 12.09.2009

Zawsze będę wierzyć...

agnusek22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-05, 15:00   #1694
(t)asia
Zadomowienie
 
Avatar (t)asia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 449
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Aaby no własnie jeszcze jej nie skończyłam. I powiem Ci, że jest ciężko. Bo jak nie oddam jej do przyszłego piątku to później będę musiała chodzić na seminarium dyplomowe i w najgorszym przypadku wyrównywać różnice programowe. Musze się jakoś zebrać. Ale tu praca, tu ślub... tak to jest jak takie sprawy zostawia się na koniec!
Ja niestety jestem taka - pedantyczna i nie wyobrażam sobie oddania pracy tak, brzydko mówiąc- na odwal się. Większość ludzi z roku tak zrobiło i obronę ma za sobą. A ja wzięłam ambitny temat i się teraz męczę...

Pisałyście o kontaktach z mamą. Ja ze swoją nigdy nie rozmawiałam na poważne tematy, bo się peszyła. Jak dostałam okres to dała mi podpaskę i powiedziała jak założyć i koniec =)O seksie nie rozmawiałyśmy nigdy. Zawsze było tylk0- skończ gimnazjum, później skończ liceum, później studia a teraz się zali wszystkim że jeszcze babcią nie jest =/ O ciąży nawet nie zaczynam tematu, bo jej ciężko przechodziło przez gardło nawet to ile mnie rodziła itp. Więc żeby nie psuć sobie i jej humoru nie pytam więcej.

Wy chudniecie, a ja nic niby ćwiczę, ślub zaraz a waga stoi.

stokrotka trzymam kciuki, żeby wszystko było ok!
Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość

edit: Oł noł, laski! Czy Wy wiedziałyście, że dziś dzień czekolady?
Dobrze, ze dowiedziałam się o tym dopiero teraz, czyli po fakcie!
gocha dla Wojtusia. Tak w ogóle to bardzo ładne imię wybrałaś
dla synka =)
kotek masakra... szczególnie że odchodzą takie młode osoby.
A z trzustką nie ma zmiłuj. Była powodem mojej ostatniej kłótni z tatą. Ja mam za miesiąc ślub a on postanowił wypić na imprezie,czego mu kategorycznie zabronił lekarz i wylądował w ciężkim stanie w szpitalu. Po raz 4! Nie odzywałam się do niego ze 2 tygodnie, a on teraz udaje że nic się nie stało. Jak wylądował w szpitalu trzeci raz to obiecałam mu, że jak to się powtórzy to nie odwiedzę go w szpitalu. I tak zrobiłam. Nie myślcie, że on jakoś dużo pije, nie. Normalny fajny facet. Tylko każda ilość alkoholu w jego stanie jest dawką niemalże śmiertelną. A on sobie z tego nic nie robi... Oj trochę prywaty wtrąciłam.

Podgląd tygodnia nieaktualny...a miałam nadzieję na nim zawisnąć w końcu =( Ale wiem, wiem.... Kamilek najważniejszy

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
cześć
Tak, zaczęliśmy nie umknęło Ci, bo załatwiłam to cichaczem z Mrowinką
Teraz więc czekam na @, żeby nie przyszedł
Już się oczywiście czuję, jakbym była w ciąży - mam wszystkie objawy
No to trzymam mocno kciuki!!! Ja zapewne też się tak będę czuła =) Ostatnie parę dni z rana mnie dość mocno mdli. I tak siedzę i myślę- może jestem w ciąży- ale po chwili przychodzi refleksja- taaa, chyba wiatropylnie...

Spojrzałam dzisiaj rano na pierwszą stronę i patrzę że na staraczki i myśle- ej...byłyśmy we 3 na 2012, i ktoś ze mną na wrzesień. O co chodzi???? Ale wszystko się wyjaśniło =)

Onyks wszystkiego najlepszego!

Jak ja bym zaczęła Wam opisywać moje sny to byście padły ze śmiechu... Np. wczoraj mi się śniło, że nie mogłam się dodzwonić do TŻ cały dzień, spotkałam kolegę zaproszonego na ślub, i śmieje się do niego że chyba ślub odwołany bo TŻ nie odbiera. A on do mnie- wiem, przykro mi! Myślałem, że TŻ ci już powiedział. Obudziłam się niemalże z zawałem Oczywiście telefon kontrolny do TŻ był, czy się przypadkiem nie rozmyślił

strippi zdrówka dla Julci. A dla tej nieodpowiedzialnej mamy
Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Tasia, Agnusek a wy kiedy zaczynacie??
To zależy co dzisiaj powie gin =)

Cytat:
Napisane przez gucia6 Pokaż wiadomość
ja tak sypiałam na studiach... po zajęciach do pracy na nocną zmianę, po pracy na zajęcia, w przerwie między zajęciami do domciu troche odespać, później znów zajęcia wieczorem, czasem jakas impreza i następnego dnia znów na 8 na zajęcia (tylko pranne), po zajęciach praca na 2 zmianę... funkcjonowałam całkiem całkiem...
teraz jestem już na to za stara
Ja na studiach też niezłe tempo miałam. Średnio do 15 zajęcia. Później korepetycje, zazwyczaj do 21 non stop. Na weekendy studia zaoczne w innym mieście więc w piątek z jednych się urywałam żeby zdążyć na drugie. Jak nie było zjazdów to praca weekendowa. A w międzyczasie był i czas na imprezki studenckie, zakupy, prowadzenie domu, i co najlepsze przygotowywanie się na studia, a studiowałam matmę i geodezję więc łatwo nie było. Sama nie wiem jak ja to wtedy robiłam. Nawet stypendium za naukę miałam =) A teraz...

Natala tak mi przykro...
(t)asia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-05, 15:18   #1695
agnusek22
Wtajemniczenie
 
Avatar agnusek22
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 751
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez (t)asia Pokaż wiadomość


Pisałyście o kontaktach z mamą. Ja ze swoją nigdy nie rozmawiałam na poważne tematy, bo się peszyła. Jak dostałam okres to dała mi podpaskę i powiedziała jak założyć i koniec =)O seksie nie rozmawiałyśmy nigdy. Zawsze było tylk0- skończ gimnazjum, później skończ liceum, później studia a teraz się zali wszystkim że jeszcze babcią nie jest =/ O ciąży nawet nie zaczynam tematu, bo jej ciężko przechodziło przez gardło nawet to ile mnie rodziła itp. Więc żeby nie psuć sobie i jej humoru nie pytam więcej.


No ja sie własnie od wczoraj zbierałam, po poście Guci żeby coś w temacie napisać i było mi wybitnie nie po drodze

Niestety w moim domu seks/dojrzewanie/antykoncepcja też były tematami tabu. Mama wybitnie unikała tematów, jedyne co, to podrzucała jakieś gazetki czy książki. Także dowiadywałam się wszystkiego sama To były złote czasy gazety Brawo

Mama nigdy nie pytała o zabezpieczenia, ale przed ciążą przestrzegała Pamietam jak kiedyś znalazła moje tabletki i byla na mnie zła, że się truje Ale sama z siebie nie zaproponowała czegoś innego. Zresztą do teraz nie mówię jej o niczym związanym z ginekologiem, bo w tym temacie jest zawsze drażliwa i zamiast pomóc dołuje.

Czy mam jej to za złe? Nie wiem...moi rodzice do najmłodszych nie należą i kładę to na karb wieku. Po prostu inne pokolenie.

To się uzewnętrzniłam

Aha, mimo że w domu o seksie nie rozmawiano ze mną, wyrosłam (wg mnie) na rozgarniętą osobę. Miałam facetów i wiedziałam skąd się biorą dzieci. Ale miałam koleżankę, która robiła 5 testów ciążowych w liceum, bo zabawiała się z chłopakiem (robótki ręczne i te sprawy, ale bez samego stosunku) i potem przeżywała, że plemniki z prześcieradła się na pewno przedostały i jest w ciąży Także sama nie wiem od czego to zależy
__________________
Nasz dzień: 12.09.2009

Zawsze będę wierzyć...

agnusek22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-05, 15:25   #1696
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez Natala84 Pokaż wiadomość
Mrowinko, wykreśl mnie proszę z listy, nie udało się , zarodek powoli się wchłania, jest jeszcze mniejszy niż tydzień temu ;(

niestety, czeka mnie zabieg, i to raczej szybko bo zaczynają się bóle brzucha a nadal nie plamie, więc istnieje ryzyko zakażenia
bardzo mi przykro. Mocno ściskam!
Matka natura zdecydowała, nie ma w tym ani troszkę Twojej winy, będzie dobrze!

Przykro mi, że czeka Cię zabieg.

Cytat:
Napisane przez xxKasiax Pokaż wiadomość
My bylismy dzis na 1-szej wizycie u lekarza z Oliverkiem
Urosl 5 cm i wazy juz 4590g Pani Dr. byla pod wrazeniem jaki jest rozwiniety Bylam taka dumna z niego Bioderka i reszta w porzadku i na nastepnej wizycie bedzie szczepienie
Pytalam o ulewanie, bo malutki strasznie ulewa Ale przybiera na wadze, wiec jest to normalne. Juz wszystkiego probowalam, zeby mu tak mleczko nie chlustalo Mam go pol godzinki po jedzeniu wkladac do lezaczka, zeby mleczko nie wyplynelo i zobaczymy czy to pomoze ...
Wlasnie spi, wiec tez ide sie zdrzemnac
Super, że wszystko ok! I oby mały się dalej tak pięknie rozwijał!
mam nadzieje, że to ulewanie mu przejdzie!
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-05, 15:28   #1697
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez (t)asia Pokaż wiadomość
Pisałyście o kontaktach z mamą. Ja ze swoją nigdy nie rozmawiałam na poważne tematy, bo się peszyła. Jak dostałam okres to dała mi podpaskę i powiedziała jak założyć i koniec =)O seksie nie rozmawiałyśmy nigdy. Zawsze było tylk0- skończ gimnazjum, później skończ liceum, później studia a teraz się zali wszystkim że jeszcze babcią nie jest =/ O ciąży nawet nie zaczynam tematu, bo jej ciężko przechodziło przez gardło nawet to ile mnie rodziła itp. Więc żeby nie psuć sobie i jej humoru nie pytam więcej.
To jej powiedz, że Ci nigdy nie powiedziała skąd się biorą dzieci, to Ty nie wiesz
I żadną babcią nie będzie póki Ci nie powie

Cytat:
Napisane przez agnusek22 Pokaż wiadomość
No ja sie własnie od wczoraj zbierałam, po poście Guci żeby coś w temacie napisać i było mi wybitnie nie po drodze

Niestety w moim domu seks/dojrzewanie/antykoncepcja też były tematami tabu. Mama wybitnie unikała tematów, jedyne co, to podrzucała jakieś gazetki czy książki. Także dowiadywałam się wszystkiego sama To były złote czasy gazety Brawo

Mama nigdy nie pytała o zabezpieczenia, ale przed ciążą przestrzegała Pamietam jak kiedyś znalazła moje tabletki i byla na mnie zła, że się truje Ale sama z siebie nie zaproponowała czegoś innego. Zresztą do teraz nie mówię jej o niczym związanym z ginekologiem, bo w tym temacie jest zawsze drażliwa i zamiast pomóc dołuje.

Czy mam jej to za złe? Nie wiem...moi rodzice do najmłodszych nie należą i kładę to na karb wieku. Po prostu inne pokolenie.

To się uzewnętrzniłam

Aha, mimo że w domu o seksie nie rozmawiano ze mną, wyrosłam (wg mnie) na rozgarniętą osobę. Miałam facetów i wiedziałam skąd się biorą dzieci. Ale miałam koleżankę, która robiła 5 testów ciążowych w liceum, bo zabawiała się z chłopakiem (robótki ręczne i te sprawy, ale bez samego stosunku) i potem przeżywała, że plemniki z prześcieradła się na pewno przedostały i jest w ciąży Także sama nie wiem od czego to zależy
Oooo...Brawo też czytałam.
Ja mam starszą siostrę, więc wiele się od niej dowiedziałam ale z mamą tez mogłam zawsze pogadać.
Pamiętam, że jak dostałam pierwszy @, powiedziałam mamie, to mama mi dała cały osprzęt higieniczny, przytuliła mnie i powiedziała 'moja mała kochana kobietka'
I do teraz mogę z nią pogadać o seksie, o ciąży, o antykoncepcji etc... nie ma tematów tabu i nigdy nie było u mnie w domu
Ale tak samo dużo dowiedziałam się z ksiązek, gazet itp...
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-05, 15:34   #1698
agnusek22
Wtajemniczenie
 
Avatar agnusek22
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 751
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
To jej powiedz, że Ci nigdy nie powiedziała skąd się biorą dzieci, to Ty nie wiesz
I żadną babcią nie będzie póki Ci nie powie




Się uśmiałam
__________________
Nasz dzień: 12.09.2009

Zawsze będę wierzyć...

agnusek22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-05, 15:39   #1699
strippi
Zakorzenienie
 
Avatar strippi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Jaroszówka
Wiadomości: 9 888
GG do strippi
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez (t)asia Pokaż wiadomość

strippi zdrówka dla Julci. A dla tej nieodpowiedzialnej mamy
Dziękuję, niestety Julcia ma 38' gorączki Podałam jej nurofen, oby przeszło.
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
strippi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-05, 15:42   #1700
agnusek22
Wtajemniczenie
 
Avatar agnusek22
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 751
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez strippi Pokaż wiadomość
Dziękuję, niestety Julcia ma 38' gorączki Podałam jej nurofen, oby przeszło.
Oby jak najprędzej
__________________
Nasz dzień: 12.09.2009

Zawsze będę wierzyć...

agnusek22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-05, 15:43   #1701
strippi
Zakorzenienie
 
Avatar strippi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Jaroszówka
Wiadomości: 9 888
GG do strippi
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

biedna, nawet obiadu nie tknęła, jogurtu też nie, tylko pije małymi łyczkami wodę
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
strippi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-05, 15:55   #1702
a2fc2be9cd8d1027f8cb90d936276c49cf807c7d_655950424f87d
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 7 998
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez Natala84 Pokaż wiadomość
Mrowinko, wykreśl mnie proszę z listy, nie udało się , zarodek powoli się wchłania, jest jeszcze mniejszy niż tydzień temu ;(

niestety, czeka mnie zabieg, i to raczej szybko bo zaczynają się bóle brzucha a nadal nie plamie, więc istnieje ryzyko zakażenia
Natalko, bardzo mi przykro. Mogę się tylko domyślać, co przeżywasz. Trzymaj się, kochana Dużo siły Ci życzę.
Odzywaj się do nas czasem
a2fc2be9cd8d1027f8cb90d936276c49cf807c7d_655950424f87d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-05, 16:17   #1703
metkaa
Zakorzenienie
 
Avatar metkaa
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 7 679
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

strippi zdrowka dla Julci,

xxKasiax super ze z Oliwierkiem wszystko ok,

Butter w takim razie trzymam kciuki

jeszcze pol godzinki i moge isc do domu
metkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-05, 16:26   #1704
Amani
Zakorzenienie
 
Avatar Amani
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 556
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Czesc Dziolszki

Kotekk - wyrazy wspolczucia, straszne tragedie!!!


Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
A no tak, owoce w naleśnikach
Ale Kochana...liczą się dobre chęci przede wszystkim



Hehehe...no cichaczem, ale nie całkiem tajniacko, bo na pierwszej stronie przeskoczyłam
Co do objawów, to masz rację, ludzki organizm jest niemożliwy - jak się człowiek wkręci, to koniec. Mój mąż wczoraj pytał od kiedy wyczuwa się jakieś objawy ciąży... a ja mu na to 'Kochanie, jako, że chcemy mieć dziecko, to od ok. 3 minut po seksie'

Z resztą na 10 minut po starankach, jak się wylegiwaliśmy, mój mąż zaczął mi pukać brzuch i gadać 'haloo..jest tam kto?'
owoce w nalesnikach, moze jeszcze z dzemem same witaminy normalnie!

Co do pogrubionego: a nie mowilam, ze bedziecie super rodzicami Maluch bedzie mial poczucie humoru
Najlepsze jest to, ze moj nowy obecny TZ tez ma takie zarty, ale w naszym przypadku to w ogole nie jest smieszne (przynajmniej nie dla mnie).

Cytat:
Napisane przez onyks Pokaż wiadomość
Amani, jak Twoja sytuacja? Daj nam znać koniecznie
dziekuje kochana, sytuacja jak na razie sie nie zmienia... wracam do Polski, a w grudniu lece z powrotem do usa. Potem bedziemy zmieniac status, orientujemy sie jak to najlepiej zrobic, co zalatwic w Polsce itd.

Wszystkiego najwspanialszego z okazji rocznicy slubu

Cytat:
Napisane przez strippi Pokaż wiadomość
Julia dziś nie poszła do przedszkola ( Jest chora (
Jakaś pinda wczoraj przyprowadziła mocno kaszlącego syna do przedszkola, akurat do Julki grupy :/ i Julcia się zaraziła. Pół nocy przepłakała Męczy się bidulka, popołudniu idziemy do lekarza.
O rany, juz chora... szybkiego powrotu do zdrowka dla Julci!

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
dzięki, że pytasz
plamień mam mało i takie ciemne żółte, wczoraj tylko raz brązowe były, brzuch wczoraj bolał, teraz też trochę boli. A psychicznie dzisiaj już lepiej, wczoraj wypłakałem się przyjaciółce i jakoś dzisiaj żyję. Najgorsze jest to, że dalej żyję mała nadzieją i znowu będzie źle dobrze, że mąż przyjedzie na weekend to tak samemu to ciężko. No ale nic, nie ma co się dołować, nic i tak na to nie poradzę, więc muszę jakoś się do kupy pozbierać
kciuki mocno zacisniete!!!

Cytat:
Napisane przez gucia6 Pokaż wiadomość
ja tak sypiałam na studiach... po zajęciach do pracy na nocną zmianę, po pracy na zajęcia, w przerwie między zajęciami do domciu troche odespać, później znów zajęcia wieczorem, czasem jakas impreza i następnego dnia znów na 8 na zajęcia (tylko pranne), po zajęciach praca na 2 zmianę... funkcjonowałam całkiem całkiem...
teraz jestem już na to za stara
student wszystko przetryma ja na 1. roku miedzy zajeciami chodzilam pieszo przez cale Opole do pracy na pare godzin i z powrotem, pod koniec tygodnia z waliza (snieg, deszcz czy upal) latalam jak glupia

Cytat:
Napisane przez Natala84 Pokaż wiadomość
Mrowinko, wykreśl mnie proszę z listy, nie udało się , zarodek powoli się wchłania, jest jeszcze mniejszy niż tydzień temu ;(

niestety, czeka mnie zabieg, i to raczej szybko bo zaczynają się bóle brzucha a nadal nie plamie, więc istnieje ryzyko zakażenia
bardzo mi przykro
__________________
' DIET IS „DIE” WITH A „T” '
- Garfield -

-26kg

Amani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-05, 16:46   #1705
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Gratuluję porządków! A masz co sprzątać! Kiedy przyjeżdżają? pewnie już się nie możesz doczekać

Trzymam kciuki za oczko Dominika. Mam nadzieje, że mu przejdzie szybko...

Co do ciąży, to popatrz na Żabkę ona nawet w ciąży chudła, także spokojnie. poza tym to są inne kg, muszą się pojawić, żeby później zniknąć. Także Ty mi tu nie "więc - uj" ...
Troche tego do sprzatania jest Przylatuja 17go wrzesnia Ojj nie moge nie moge tym bardziej ze maz nie wie ze przylatuje tez jego mama



Dokladnie ciaze przechodzi sie roznie.Ja sie balam ze przytyje nie wiadom ile a tu prosze kg spadaly w czasie ciazy i po porodzie

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość

Biedny Domino Trzymam kciuki, żeby zapchanie nie było na tyle poważne, żeby musiał mieć udrażniane
Ucałuj go koniecznie od cioci!
dziekuje , jak tylko sie obudz to ucaluje od cioci

Cytat:
Napisane przez onyks Pokaż wiadomość


Żabciu, oby z oczkiem było dobrze

A my mamy dziś 3 rocznicę ślubu


Najlepszego z okazji rocznicy

Cytat:
Napisane przez strippi Pokaż wiadomość
Kochana!! Julcia miała problem z oczkiem do 2lat!! Kwalifikowała się do zabiegu i na następną wizytę mieliśmy przyjść po skierowanie do szpitala na zabieg, wstrzymaliśmy się i odpukać przeszło.
Trzymam kciuki za Domino, wiem co czujesz bo tyle się z tym męczyliśmy. Najgorzej było po roku czasu jak trzeba było kropić oczy, Julka za nic w świecie nie dawała sobie :/
Na dodatek jak miała koło 2 lat, dostała maść do wcierania po powiekę, koszmar, ale daliśmy radę!
Jeśli chodzi o zabieg to staracie się jak najdłużej go przekładać, to jest trauma dla dziecka.


Julia dziś nie poszła do przedszkola ( Jest chora (
Jakaś pinda wczoraj przyprowadziła mocno kaszlącego syna do przedszkola, akurat do Julki grupy :/ i Julcia się zaraziła. Pół nocy przepłakała Męczy się bidulka, popołudniu idziemy do lekarza.
Mam nadzieje ze nie bedzie musial miec tego zabiegu Po kropelkachwidze ze jest poprawa wiec miejmy nadzieje ze bedzie dobrze

Biedna Julka , a rodzic ktory wyslal chore dziecko do przedszkola mega nieodpowiedzialny

Cytat:
Napisane przez metkaa Pokaż wiadomość




jak przeczyscicie powinno byc juz ok,
chcialabym jednak tego zabiegu uniknac

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość



zaabcia oby oczko Dominikowi się szybko zagoiło


Cytat:
Napisane przez Natala84 Pokaż wiadomość
Mrowinko, wykreśl mnie proszę z listy, nie udało się , zarodek powoli się wchłania, jest jeszcze mniejszy niż tydzień temu ;(

niestety, czeka mnie zabieg, i to raczej szybko bo zaczynają się bóle brzucha a nadal nie plamie, więc istnieje ryzyko zakażenia
przytulam Cie bardzo mocno

Cytat:
Napisane przez xxKasiax Pokaż wiadomość
My bylismy dzis na 1-szej wizycie u lekarza z Oliverkiem
Urosl 5 cm i wazy juz 4590g Pani Dr. byla pod wrazeniem jaki jest rozwiniety Bylam taka dumna z niego Bioderka i reszta w porzadku i na nastepnej wizycie bedzie szczepienie
Pytalam o ulewanie, bo malutki strasznie ulewa Ale przybiera na wadze, wiec jest to normalne. Juz wszystkiego probowalam, zeby mu tak mleczko nie chlustalo Mam go pol godzinki po jedzeniu wkladac do lezaczka, zeby mleczko nie wyplynelo i zobaczymy czy to pomoze ...
Wlasnie spi, wiec tez ide sie zdrzemnac
super wiadomosci

agnes - dziekuje , napewno syncia ucaluje
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-05, 17:12   #1706
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość

Ana...cudny sen :co jest:
o tak

Cytat:
Napisane przez strippi Pokaż wiadomość
Kochana!! Julcia miała problem z oczkiem do 2lat!! Kwalifikowała się do zabiegu i na następną wizytę mieliśmy przyjść po skierowanie do szpitala na zabieg, wstrzymaliśmy się i odpukać przeszło.
Trzymam kciuki za Domino, wiem co czujesz bo tyle się z tym męczyliśmy. Najgorzej było po roku czasu jak trzeba było kropić oczy, Julka za nic w świecie nie dawała sobie :/
Na dodatek jak miała koło 2 lat, dostała maść do wcierania po powiekę, koszmar, ale daliśmy radę!
Jeśli chodzi o zabieg to staracie się jak najdłużej go przekładać, to jest trauma dla dziecka.


Julia dziś nie poszła do przedszkola ( Jest chora (
Jakaś pinda wczoraj przyprowadziła mocno kaszlącego syna do przedszkola, akurat do Julki grupy :/ i Julcia się zaraziła. Pół nocy przepłakała Męczy się bidulka, popołudniu idziemy do lekarza.
zdrówka dla Julii!

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Generalnie nic, na ostatnim interwale zaczęły mnie boleć i niestety zamiast lepiej, to jest coraz gorzej


Przypomniałaś mi, żebym sprawdziła mój ostatni sen - śniło mi się, że mi zęby wypadają. Sprawdziłam: nieszczęście, śmierć w rodzinie. Mogłam nie sprawdzać


No problem powstał podczas ostatniego treningu. Czytałam, że kobiety, które zaczynają przygodę z bieganiem, są bardziej narażone na kontuzje kolan niż mężczyźni, no ale to miało przejść. A moje boli coraz bardziej Chyba rzeczywiście bieganie nie dla mnie


Rzeczywiście, z plecami też mamy identycznie
Ja z kolanami ogólnie nie miałam problemów - do ostatniego biegu W jego trakcie zaczęło boleć mnie lewe i od wtedy boli coraz bardziej + zaczęło prawe. Zaczynam podejrzewać, że to coś więcej niż przetrenowanie

A co do zabiegu, to wcale Ci się nie dziwię - nie wiem, czy bym się odważyła. Tak jak piszesz - zabieg na kolano niekoniecznie może poprawić jego stan.
Mam nadzieję, że przejdzie
Aaby by Ty się nie znasz na sennikach!
Pierwsza zasada jest taka, że wierzy się tylko w dobre rzeczy ja tak robię haha a jak coś niekorzystnego to myślę sobie... a tam ja w to nie wierze,, w takie farmazony

A co do kolan to mnie zaraziłaś, bo bolało mnie cały dzień!

Cytat:
Napisane przez onyks Pokaż wiadomość
Życzę żebyście dobrze przemyśleli
ohh trudne to

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość

ale sny fajne myślisz pewnie o dzieciątku i dlatego


byłam dzisiaj na praktykach w grupie 3 latków biedne dzieciaczki płakały, a potem jak się rozbiegały to nadążyć za nimi nie było można. jestem cała upocona i zmęczona
no myślę...
ale śniły się kotki, a tut akie znaczenie

i tak codziennie-lataj, biegaj

Cytat:
Napisane przez gucia6 Pokaż wiadomość


Ana, Madzia, ale macie sny

mi dzis się śniło, że Rita zaczęła raczkować... byliśmy w restauracji, Rite położyliśmy na kocyku na podłodze, za chwilę patrzymy, jej nie ma przy nas, tylko zasuwa już na końcu sali
Sny ciekawe

Brawo dla Ritki (można tak?) w;aściwia jak się zdrobnia?

Cytat:
Napisane przez Natala84 Pokaż wiadomość
Mrowinko, wykreśl mnie proszę z listy, nie udało się , zarodek powoli się wchłania, jest jeszcze mniejszy niż tydzień temu ;(

niestety, czeka mnie zabieg, i to raczej szybko bo zaczynają się bóle brzucha a nadal nie plamie, więc istnieje ryzyko zakażenia
tak mi przykro...

---------- Dopisano o 17:12 ---------- Poprzedni post napisano o 17:10 ----------

Jeny zdycham dzisiaj, boli mnie kolano... i gardło.. ;/
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-05, 17:17   #1707
Malensstfo
Zakorzenienie
 
Avatar Malensstfo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 7 680
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Huh...zrobiłam sałatkę i muffinki...jakoś tak mnie natchło...

A teraz poleżę, bo coś mnie brzuszek dzisiaj boli, wzięłam niedawno no-spę I zauważyłam, że na wkłądce mam jakieś ciemno żółte ślady i nie wiem czy się martwić, czy co to jest

Tak pisałyście o uświadamianiu...to ja raczej z mamą nie gadałam ..a przynajmniej nie pamiętam, jak już byłam z moim obecnym mężem to wspomniała o ginekologu i tabletkach
Samą wiedzę chyba z gazet brałam i z szkolnych lekcji, tzn. już w podstawówce byłam na takich zajęciach niby "O życiu w rodzinie"...ale tak z perspektywy czasu, mimo że tą wiedzę zdobywałam niby z gazet to jakoś przyjęłam do głowy takie "prawdziwe" wiadomości, tzn. że nie bałam się jak któraś pisała, że kijanki z prześcieradła przeskoczą
Ale za to pamiętam, i dziekuję tacie za to, bo to on ze mną rozmawiał na różne tematy, tzn. zaczynał np. od jakiś historii z jego szkoły czy młodości i jakoś zawsze przeplatał w tym takie "dobre rady", typu żeby nie dać się wpływom znajomym - jeśli chodziło o alkohol, itp., albo żebym wiedziała, że żaden facet nie może mnie do niczego zmusić, albo żebym pamiętała, żeby nie pozwolić komuś prowadzić po alkoholu i nawet jakby to miał być środek nocy, to mam zadzwonić do niego niż jechać z kimś takim.
Powiem wam, że naprawdę zostawało mi to w głowie, bo to nie było w formie rozkazu, ani jakiś zakazów, itd. Nie paliłam, nie ćpałam, nie próbowałam, do facetów i innych spraw też podchodziłam ostrożnie...ale to wszystko tata

Edytowane przez Malensstfo
Czas edycji: 2012-09-05 o 17:18
Malensstfo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-05, 17:20   #1708
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez Natala84 Pokaż wiadomość
Mrowinko, wykreśl mnie proszę z listy, nie udało się , zarodek powoli się wchłania, jest jeszcze mniejszy niż tydzień temu ;(

niestety, czeka mnie zabieg, i to raczej szybko bo zaczynają się bóle brzucha a nadal nie plamie, więc istnieje ryzyko zakażenia
bardzi mi przykro kochana, przytulam cię mocno, szpital to jest bardzo nieprzyjemna rzecz ale na szczęście po wyjściu z niego nie bedziesz sama bo Marysia będzie na ciebie czekała i tego się trzymaj, a następny bąbelek na pewno się pojawi w twoim życiu

Cytat:
Napisane przez xxKasiax Pokaż wiadomość
My bylismy dzis na 1-szej wizycie u lekarza z Oliverkiem
Urosl 5 cm i wazy juz 4590g Pani Dr. byla pod wrazeniem jaki jest rozwiniety Bylam taka dumna z niego Bioderka i reszta w porzadku i na nastepnej wizycie bedzie szczepienie
Pytalam o ulewanie, bo malutki strasznie ulewa Ale przybiera na wadze, wiec jest to normalne. Juz wszystkiego probowalam, zeby mu tak mleczko nie chlustalo Mam go pol godzinki po jedzeniu wkladac do lezaczka, zeby mleczko nie wyplynelo i zobaczymy czy to pomoze ...
Wlasnie spi, wiec tez ide sie zdrzemnac
brawo dla Oliverka, ż etak ładnie rośnie

jak myślicie robić jutro zwykły test? bo jak nie wyjdzie to mam już pewność że beta nie urośnie, a boję się, że jak blokuję dupkiem wszystko jeżeli zarodka nie ma to jeszcze jakieś zapalenie może z tego być. No i martwią mnie te małe plamienia, bo o brązowych słyszałam, czerwonych też, ale żółte? od razu kojarzą się mi z infekcją.
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-05, 17:51   #1709
kotekk81
Zakorzenienie
 
Avatar kotekk81
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 718
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez xxKasiax Pokaż wiadomość
Kotek gratuluje egzaminu


dziekuje

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
przykro mi. Tulę
dziekuje
Cytat:
Napisane przez onyks Pokaż wiadomość
Kotku, przykro mi...
dziekuje
A my mamy dziś 3 rocznicę ślubu
wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Ejjj... a ja to co?? Wafel?? Przecież mówiłam, że ładny
hahahaha posikalam sie
Cytat:
Napisane przez gucia6 Pokaż wiadomość

Kotek, bardzo mi przykro
dziekuje
Cytat:
Napisane przez Natala84 Pokaż wiadomość
Mrowinko, wykreśl mnie proszę z listy, nie udało się , zarodek powoli się wchłania, jest jeszcze mniejszy niż tydzień temu ;(

niestety, czeka mnie zabieg, i to raczej szybko bo zaczynają się bóle brzucha a nadal nie plamie, więc istnieje ryzyko zakażenia
kurcze Natalko bardzo mi przykro
Cytat:
Napisane przez (t)asia Pokaż wiadomość
kotek masakra... szczególnie że odchodzą takie młode osoby.
A z trzustką nie ma zmiłuj. Była powodem mojej ostatniej kłótni z tatą. Ja mam za miesiąc ślub a on postanowił wypić na imprezie,czego mu kategorycznie zabronił lekarz i wylądował w ciężkim stanie w szpitalu. Po raz 4! Nie odzywałam się do niego ze 2 tygodnie, a on teraz udaje że nic się nie stało. Jak wylądował w szpitalu trzeci raz to obiecałam mu, że jak to się powtórzy to nie odwiedzę go w szpitalu. I tak zrobiłam. Nie myślcie, że on jakoś dużo pije, nie. Normalny fajny facet. Tylko każda ilość alkoholu w jego stanie jest dawką niemalże śmiertelną. A on sobie z tego nic nie robi... Oj trochę prywaty wtrąciłam.
dzieki

wiesz co moj tata tez byl taki nieodpowiedzialny (mial miec diete lekkostrawna a po kryjomy jadl np. kapusniak) i niestety nie skonczyl za dobrze
Cytat:
Napisane przez Amani Pokaż wiadomość
Kotekk - wyrazy wspolczucia, straszne tragedie!!!
dziekuje

Strippi gdzies mi zaginal cytat...duzo zdrowka dla Julci a ta matka to jakas nieodpowiedzialna


aaaa mialam pisac o dietach....ja mam najlepsza z mozliwych....Maja co bym nie jadla ona je ode mnie i taka spolka zeszlam o rozmiar niestety wagi nie posiadam ale sam fakt ze mam cala garderobe dolna do wymiany mowi sam za siebie (szkoda tylko ze cycki mi nie chca zmalec w zwiazku z czym rozmiar gorny pozostaje bez zmian)


zeby nie bylo zbyt kolorowo....boli mnie zab....tzn wlasciwie cala szczenka bo moja nieszczesna osemka znowu zaragnela wyjsc tylko gdzie skoro nie ma miejsca
__________________
Maja

Podczas gdy obrabiasz mi tyłek nie zapomnij mnie w niego pocałować
kotekk81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-05, 18:07   #1710
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

nadrobiłam, ale nie dość, że w pracy mam masakrę, jutro jadę na szkolenie do soboty i jeszcze takie wieści tutaj
Cytat:
Napisane przez Natala84 Pokaż wiadomość
niestety, czeka mnie zabieg, i to raczej szybko bo zaczynają się bóle brzucha a nadal nie plamie, więc istnieje ryzyko zakażenia
trzymaj się
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:20.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.