Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II - Strona 57 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-07, 22:19   #1681
partytura
Zadomowienie
 
Avatar partytura
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: 2ga strona kabla ;) [Lubuskie]
Wiadomości: 1 220
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cześć babiszczka!

A gdzie są nowe fasoleczki ja się pytam?

Zaginęłam w akcji na chwil parę, bo nie miałam weny i tematów, a potem siły na fora.. może jeszcze gdyby nie ta świadomość ile czytania mnie tutaj czeka to jakoś bym się zmobilizowała, ale moj mózg odmawiał posłuszeństwa na myśl co go tu czeka za skupienie i nadganianie

Luna0
Twoja koleżanka od prawka z epilepsją.. bez komentarza!

Ja już po ginekologu i neurologu w środę wieczór, mam też wyniki krwi itd. a z dziś tsh, które mnie nie ucieszyło bo nie spadło, a to było 23 dni na zwiększonej dawce. Wiem, ze z reguły więcej czasu na bad. ale w pn. mam wizytę to i badanie było szybciej.. A TSH stoi idealnie w miejscu jak z poprzedniego badania Może i potrzebuje zaledwie więcej czasu, a może dawki większej... i stres bo poziom 2,3 to nie 1,5 a dzieciaczek przecież rośnie i się rozwija we nie

Urósł w 2 tyg. z o, 44cm na 1,77cm i pikawa nadal bije Następne bad. za m-c w sumie. 2.10. i to juz u nowego lekarza ale ze względu na zdrowie moje i dziecka i lekarza młodszej szkoły choć mnie to PRZERAŻA..koleś ma 38 lat wygląda młodziej bo przypadkiem go widziałam idąc sie rejestrować aaa! Obym nie żałowała...

Mój stary lekarz jest KOCHANY. dodaje wiary, otuchy, rozwesela, nie stresuje... czuje się u niego jak u siebie, kocham dziadka!! Nawet szczerze z nim porozmawiałam o zmianie lekarza ze wzgl. na stan zdrowia i ponoć lepsze traktowanie na porodówce jak lekarz prowadzący tam pracuje - i on to zrozumiał, nie był wredny.. dał mi książeczkę ciąży, a pani ze szpitala myślała, że będę kserowaną mieć Więc nie pękłam, przyznałam się do myśli które wynikły z porad koleżanki i cioci, a było miło i przyznałam się, że jak mi się nie spodoba to i tak wrócę i ciężko mi odejść!

Wielki żal w sercu mam do losu, że ten doświadczony pan ma swoje lata i chyba już słabszy wzrok, że nie pracuje w szpitalu, bo nie odeszłabym wówczas mimo wszystko choć są obawy ze w trudnych przypadkach może czegoś nie dopatrzyłby czy nie umiał rozwiązać po nowoczesnemu. Moje zdrowie wybrało za mnie - spróbuję jak nam będzie u nowego pana dr-a...pomimo kompleksów i stresu.
__________________

Jesteśmy tu m.in. po to by pomagać sobie nawzajem


Edytowane przez partytura
Czas edycji: 2012-09-07 o 22:24
partytura jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 07:01   #1682
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Dzień Dobry laseczki

Ja już działam w pracy,dziś zamiast kawki- energetyk na pobudkę!
@ jeszcze nie ma, tempka nadal wysoka (37,0), zobaczymy jak to dalej będzie ale na nic się nie nastawiam
Iza,halllllo? co Nas tak 3masz w niepewności??
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień



Edytowane przez Dzastin08
Czas edycji: 2012-09-08 o 08:24
Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 08:54   #1683
monini2507
Zakorzenienie
 
Avatar monini2507
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 391
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez partytura Pokaż wiadomość
Cześć babiszczka!

A gdzie są nowe fasoleczki ja się pytam?

Zaginęłam w akcji na chwil parę, bo nie miałam weny i tematów, a potem siły na fora.. może jeszcze gdyby nie ta świadomość ile czytania mnie tutaj czeka to jakoś bym się zmobilizowała, ale moj mózg odmawiał posłuszeństwa na myśl co go tu czeka za skupienie i nadganianie

Luna0
Twoja koleżanka od prawka z epilepsją.. bez komentarza!

Ja już po ginekologu i neurologu w środę wieczór, mam też wyniki krwi itd. a z dziś tsh, które mnie nie ucieszyło bo nie spadło, a to było 23 dni na zwiększonej dawce. Wiem, ze z reguły więcej czasu na bad. ale w pn. mam wizytę to i badanie było szybciej.. A TSH stoi idealnie w miejscu jak z poprzedniego badania Może i potrzebuje zaledwie więcej czasu, a może dawki większej... i stres bo poziom 2,3 to nie 1,5 a dzieciaczek przecież rośnie i się rozwija we nie

Urósł w 2 tyg. z o, 44cm na 1,77cm i pikawa nadal bije Następne bad. za m-c w sumie. 2.10. i to juz u nowego lekarza ale ze względu na zdrowie moje i dziecka i lekarza młodszej szkoły choć mnie to PRZERAŻA..koleś ma 38 lat wygląda młodziej bo przypadkiem go widziałam idąc sie rejestrować aaa! Obym nie żałowała...

Mój stary lekarz jest KOCHANY. dodaje wiary, otuchy, rozwesela, nie stresuje... czuje się u niego jak u siebie, kocham dziadka!! Nawet szczerze z nim porozmawiałam o zmianie lekarza ze wzgl. na stan zdrowia i ponoć lepsze traktowanie na porodówce jak lekarz prowadzący tam pracuje - i on to zrozumiał, nie był wredny.. dał mi książeczkę ciąży, a pani ze szpitala myślała, że będę kserowaną mieć Więc nie pękłam, przyznałam się do myśli które wynikły z porad koleżanki i cioci, a było miło i przyznałam się, że jak mi się nie spodoba to i tak wrócę i ciężko mi odejść!

Wielki żal w sercu mam do losu, że ten doświadczony pan ma swoje lata i chyba już słabszy wzrok, że nie pracuje w szpitalu, bo nie odeszłabym wówczas mimo wszystko choć są obawy ze w trudnych przypadkach może czegoś nie dopatrzyłby czy nie umiał rozwiązać po nowoczesnemu. Moje zdrowie wybrało za mnie - spróbuję jak nam będzie u nowego pana dr-a...pomimo kompleksów i stresu.
Helo dobrze że zmieniłaś lekarza zdrowie dzidzi jest najwazniejsze i co jeszcze fajnie lekarz twój jak widac z opisu bardzo wyrozumiały

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
Dzień Dobry laseczki

Ja już działam w pracy,dziś zamiast kawki- energetyk na pobudkę!
@ jeszcze nie ma, tempka nadal wysoka (37,0), zobaczymy jak to dalej będzie ale na nic się nie nastawiam
Iza,halllllo? co Nas tak 3masz w niepewności??
Hej laseczka to kiedy testujesz bo mnie tu czymś pachnie

Iza odezwij się kobietko

Ja wstałam dopiero ogarnę się i wybywam do babci standardowo jak wróce jutro chcę tu mieć wysyp fasolek
monini2507 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 08:57   #1684
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Hej
Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
u mnie usg było najpierw przez brzuch a potem dopochwowe. Ale dopochwowe zrobiła na tym samym łóżku (nie na "samolocie";p) na którym usg przez brzuch, więc było w miarę dyskretnie. Tż siedział po mojej lewej, ale między mną a nim siedziała gin i mnie badała, więc w sumie za wiele się chyba nie naooglądal i patrzył w monitor, któy miał na wprost No chyba, że się z ciekawości specjalnie odchylal do tyłu, ale tego nie widzialam

Dzastin, mam nadzieję, że było po prostu za wcześnie

Ktoś tu Julię ogąda?

kurcze, no nie wierzę

my zdjedliśmy resztę barszczu a potem na życzenie Tżta bioręsięza gulasz z kopytkami

A ja Wam powiem, że do 40 tygodnia to ja chyba osiwieję Tak jak pisałam w niedzielę - wrócily mi plamienia więc jak byłm w środę na tym usg prenatalnym to od razu o tym porozmawiałam z gin. Zbadala mnie jeszcze raz i powiedziala, ze wszystko jest ok, szyjka jest wysoko i nie ma śladu świeżego plamienia. No i kazała brać znowu 6tabl lutki na dobę Ale ja się jakoś nie uspokoiłam, tym bardziej, że powiedziała, ze po krwiaku już śladu nie ma... Wczoraj jeszcze jakos przeżyłam ale dziś jak tuz po wstaniu poczułam jak cos normalnie ze mnie leci to po prostu nie wytrzymałam i się rozryczałam. Tż nie wiedział co sie dzieje. Ale po prostu cała grubsza wkładka była prawie przesiąknięta brazowym śluzem, a do tego zauważyłam kilka kropli swiezej krwi. Stwierdziłam, ze nie moge tego nie skonsultować... Nie wiem, może na schizolkę już wychodzę ale nie potrafie zignorować czegoś takiego Zadzwoniłam do gin i powiedziala, że tak się może zdarzać na początku ciąży ale jednak nigdy tego nie można lekceważyć, i że mogę dziś przyjechać to ona mnie zbada żeby mnie uspokoić. No więc się zebraliśmy i pojechaliśmy. Z dzidzią wszystko ok i powiedziala, że te plamienia są prawdopodobnie spowodowane pękaniem naczynek krwionośnych... że prawdopodobie mam słabe/kruche i stąd to wszystko... Ale powiedziała, że mam się tym nie przejmować i ma nadzieję, że po 1 trymestrze samo mi to powoli przejdzie. Mam nadzieję Bo po protu juz nawet z grzywki mi siwe włosy wyrastają Dwa dziś wyrwałam
Jejku też bym chyba zawału dostałaNajważniejsze że z dzidziusiem jest wszystko ok
Cytat:
Napisane przez ...Skierka... Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny...
Mam coś dziś doła... 26 dc z 30 a tu nic , nic chyba nie czuje innego niż zawsze. Mam wrażenie że znów nic z tego nie bedzie wiem że nie ma przewaznie nic od razu ale jakos mnie tak dzis tkenło, bo jakoś tak podświadomie czułam pierwszy raz że tym razem sie uda, a teraz niestety juz mi minelo to fajne uczucie i zamienia sie z przeciwne... właśnie przez to "nic"
Kochana czekaj cierpliwie oby @ nie przyszła.
przepraszam za taki lekki off top

---------- Dopisano o 18:54 ---------- Poprzedni post napisano o 18:51 ----------

magdaammm trzymam kciuki w nastepnym cyklu
Kochana czekaj cierpliwie oby @ nie przyszła.
Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
Dzień Dobry laseczki

Ja już działam w pracy,dziś zamiast kawki- energetyk na pobudkę!
@ jeszcze nie ma, tempka nadal wysoka (37,0), zobaczymy jak to dalej będzie ale na nic się nie nastawiam
Iza,halllllo? co Nas tak 3masz w niepewności??
Ooo to tempka wysoka to dobry znak

Nie dałam wczoraj znać bo do 22 byłam w pracy.Niestety nic z tegoBeta 0,100Także biore luteine odstawiam i czekam na@.Aż sie boje jak będzie a @ po 6 tygodniach

Inne wyniki mam dobe oprócz testosteronu i progesteronuTsh spadło ładnie na 1,9 ft3 i ft4 w normie,prolaktyna 13,7 także ok.Ale prawie nie mam progesteronu i za dużo testosteronu bo aż 93Czytam o leczeniu zbyt zbyt dużego testosteronu i leczy się go antykami.To już wogóle mam dół jak nie wiem od rana
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 09:46   #1685
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Moni-jak @ nie przylezie (w co wątpie) to w wtorek...
Iza- buuuuu no szkoda... myślalam,że może jednak...
Nic się nie przejmuj, będzie dobrze A tak w ogóle to jaka jest norma tego testosteronu?
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień



Edytowane przez Dzastin08
Czas edycji: 2012-09-08 o 09:49
Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 09:53   #1686
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
Moni-jak @ nie przylezie (w co wątpie) to w wtorek...
Iza- buuuuu no szkoda... myślalam,że może jednak...
Nic się nie przejmuj, będzie dobrze A tak w ogóle to jaka jest norma tego testosteronu?
Mam nadzieje że @ do ciebie nie przyjdzieBede bardzo trzymała kciuki
Norma chyba do 76 a ja mam 93,30Także siedze i sie dołuje od rana a jeszcze jak przeczytałam że to się leczy antykami to już wogóle mam dość
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 10:01   #1687
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Mam nadzieje że @ do ciebie nie przyjdzieBede bardzo trzymała kciuki
Norma chyba do 76 a ja mam 93,30Także siedze i sie dołuje od rana a jeszcze jak przeczytałam że to się leczy antykami to już wogóle mam dość
DzIękuje za kciuki
Wiem, co czujesz bo sama jak odebrałam swoje wyniki i zobaczyłam prolaktynę to się załamałam... pierwsze co to zaczełam czytać w necie i jeszcze większa zalamka...później dopiero dziewczyny z wizazu mnie pocieszyły,wizyta u ginki-zapisała tabletki i myślę że będzie dobrze wiec głowa do góry na pewno nie jest tak tragicznie
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień


Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 10:02   #1688
dedra
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 088
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
A ja Wam powiem, że do 40 tygodnia to ja chyba osiwieję Tak jak pisałam w niedzielę - wrócily mi plamienia więc jak byłm w środę na tym usg prenatalnym to od razu o tym porozmawiałam z gin. Zbadala mnie jeszcze raz i powiedziala, ze wszystko jest ok, szyjka jest wysoko i nie ma śladu świeżego plamienia. No i kazała brać znowu 6tabl lutki na dobę Ale ja się jakoś nie uspokoiłam, tym bardziej, że powiedziała, ze po krwiaku już śladu nie ma... Wczoraj jeszcze jakos przeżyłam ale dziś jak tuz po wstaniu poczułam jak cos normalnie ze mnie leci to po prostu nie wytrzymałam i się rozryczałam. Tż nie wiedział co sie dzieje. Ale po prostu cała grubsza wkładka była prawie przesiąknięta brazowym śluzem, a do tego zauważyłam kilka kropli swiezej krwi. Stwierdziłam, ze nie moge tego nie skonsultować... Nie wiem, może na schizolkę już wychodzę ale nie potrafie zignorować czegoś takiego Zadzwoniłam do gin i powiedziala, że tak się może zdarzać na początku ciąży ale jednak nigdy tego nie można lekceważyć, i że mogę dziś przyjechać to ona mnie zbada żeby mnie uspokoić. No więc się zebraliśmy i pojechaliśmy. Z dzidzią wszystko ok i powiedziala, że te plamienia są prawdopodobnie spowodowane pękaniem naczynek krwionośnych... że prawdopodobie mam słabe/kruche i stąd to wszystko... Ale powiedziała, że mam się tym nie przejmować i ma nadzieję, że po 1 trymestrze samo mi to powoli przejdzie. Mam nadzieję Bo po protu juz nawet z grzywki mi siwe włosy wyrastają Dwa dziś wyrwałam
Mokka, mogę się tylkoo domyślać jak bardzo się stresujesz tymi plamieniami. Dobrze, że masz świetną ginkę, która nie olewa Cię i za każdym razem przyjmuje na wizytę, żeby uspokoić. Zobaczysz, ani się obejrzysz a będziesz tulić synka do piersi

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
Dzień Dobry laseczki

Ja już działam w pracy,dziś zamiast kawki- energetyk na pobudkę!
@ jeszcze nie ma, tempka nadal wysoka (37,0), zobaczymy jak to dalej będzie ale na nic się nie nastawiam
No ta tempka może na coś wskazywać. Trzymam kciuki!

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Hej


Nie dałam wczoraj znać bo do 22 byłam w pracy.Niestety nic z tegoBeta 0,100Także biore luteine odstawiam i czekam na@.Aż sie boje jak będzie a @ po 6 tygodniach

Inne wyniki mam dobe oprócz testosteronu i progesteronuTsh spadło ładnie na 1,9 ft3 i ft4 w normie,prolaktyna 13,7 także ok.Ale prawie nie mam progesteronu i za dużo testosteronu bo aż 93Czytam o leczeniu zbyt zbyt dużego testosteronu i leczy się go antykami.To już wogóle mam dół jak nie wiem od rana
Oj szkoda Izuś, a już myślałam, że te testy się myliły. No trudno. Następnym razem się uda.

Cześć kochane sobotnio!
Zgodnie z planem wykonałam dziś testa, wynik oczywiście negatywny. Od wczoraj cycki już nie bolą, bóle za to przeszły na podbrzusze. Także jutro/pojutrze się spodziewam @. Wkurza mnie to powiem Wam. Wiem, że to 4cs dopiero, ale po prostu moje obawy sprzed starań co do problemów z zajściem się potwierdzają. Argumentem w dyskusjach z TŻ mających na celu przekonanie go do starań o dzidzię, było głównie to, że od lat stosowaliśmy stosunek przerywany i boję się, że coś może być z nami nie tak skoro nie wpadliśmy tak długo. Bałam się okrutnie tego, że będą problemy, że nie uda się tak szybko zaskoczyć. Dla TŻ to kiedyś było takie proste. Jeden strzał i już. A tu nie ma lekko. Chyba w tym cyklu pójdę na jakieś badania, bo wiadomo im szybciej tym lepiej, a w końcu obiecałam sobie, że przed 30-tką będę miała dzidziusia.

Edytowane przez dedra
Czas edycji: 2012-09-08 o 10:03
dedra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 10:20   #1689
Mokka_83
Wtajemniczenie
 
Avatar Mokka_83
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

dedra, iza... ale szkoda... Kurcze, ile można czekać
Tak sobie teraz uświadomiłam, że ten czas szalenie szybko leci... ja w sumie od kwietnia tak się bujam na tym wątku. 5ty miesiąc a wcale mi się nie wydaje, że to już tyle
__________________
Leonek
Mokka_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 10:23   #1690
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez dedra Pokaż wiadomość
Mokka, mogę się tylkoo domyślać jak bardzo się stresujesz tymi plamieniami. Dobrze, że masz świetną ginkę, która nie olewa Cię i za każdym razem przyjmuje na wizytę, żeby uspokoić. Zobaczysz, ani się obejrzysz a będziesz tulić synka do piersi

No ta tempka może na coś wskazywać. Trzymam kciuki!

Oj szkoda Izuś, a już myślałam, że te testy się myliły. No trudno. Następnym razem się uda.

Cześć kochane sobotnio!
Zgodnie z planem wykonałam dziś testa, wynik oczywiście negatywny. Od wczoraj cycki już nie bolą, bóle za to przeszły na podbrzusze. Także jutro/pojutrze się spodziewam @. Wkurza mnie to powiem Wam. Wiem, że to 4cs dopiero, ale po prostu moje obawy sprzed starań co do problemów z zajściem się potwierdzają. Argumentem w dyskusjach z TŻ mających na celu przekonanie go do starań o dzidzię, było głównie to, że od lat stosowaliśmy stosunek przerywany i boję się, że coś może być z nami nie tak skoro nie wpadliśmy tak długo. Bałam się okrutnie tego, że będą problemy, że nie uda się tak szybko zaskoczyć. Dla TŻ to kiedyś było takie proste. Jeden strzał i już. A tu nie ma lekko. Chyba w tym cyklu pójdę na jakieś badania, bo wiadomo im szybciej tym lepiej, a w końcu obiecałam sobie, że przed 30-tką będę miała dzidziusia.
Kochana radziłabym żebyś jednak do tego gina się wybrała i zrobiła podstawowe badania...
Ja też nie wiedziałam o mojej prolaktynie i cieszę się że tak szybko poszłam do lekarza bo do teraz bym nie wiedziała co jest grane...a moglibyśmy się strać,a starać i nic a tak to wiem co mniej więcej jest przyczyną nie udanych prób.
Jeżeli do października Nam się nie uda to znów pójdę do ginki niech zrobi jakiś monitoring czy coś...
Tak czy siak 3mam kciuki żeby @ nie przylazła!!!- bo jeszcze nadzieja jest
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień



Edytowane przez Dzastin08
Czas edycji: 2012-09-08 o 10:24
Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 10:24   #1691
FD_nika
Raczkowanie
 
Avatar FD_nika
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: 7 niebo :*
Wiadomości: 381
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Partytura to super ze wyniki ok. a co do gina to im starszy tym lepszy
Dzastin glowa do gory oby fasolka
Iza kurcze szkoda ale w nastepnym cyklu sir uda zobaczysz...chodz wiem ze to pewnie zadne pocieszenie
Tak wogole ti witam wszystkich. W pracy taki zajob ze nie ma kiedy was wejsc i poklachac. U mnie poki co czekanie na testowanie. Objawow zero czasem mnie boli leciutko w podbrzuszu ale nie przypisuje tego fasolce.
__________________
Ciało jest moją świątynią a rodzina bogiem....

Edytowane przez FD_nika
Czas edycji: 2012-09-08 o 10:27
FD_nika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 10:26   #1692
dedra
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 088
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
Kochana radziłabym żebyś jednak do tego gina się wybrała i zrobiła podstawowe badania...
Ja też nie wiedziałam o mojej prolaktynie i cieszę się że tak szybko poszłam do lekarza bo do teraz bym nie wiedziała co jest grane...a moglibyśmy się strać,a starać i nic a tak to wiem co mniej więcej jest przyczyną nie udanych prób.
Jeżeli do października Nam się nie uda to znów pójdę do ginki niech zrobi jakiś monitoring czy coś...
Tak czy siak 3mam kciuki żeby @ nie przylazła!!!- bo jeszcze nadzieja jest
Po @ na pewno się udam. Pójdę do gina Szejdy, bo moja to o kant d... Powie mi, że mam czekać do roku. Nawet na toxo mi nie chciała dać skierowania baba jedna. Lepiej sprawdzić co tam się dzieje, bo to niewesołe.
dedra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 10:29   #1693
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Hej kochane!

Dzis sobota- dzien kota

Ide robic kawusie- chce ktos? Ja robie bardzo dobra


U mnie ok. Czekam teraz na @ powinna byc ok 18-20.09 i wtedy dołacze do Was.
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 10:31   #1694
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez dedra Pokaż wiadomość
Po @ na pewno się udam. Pójdę do gina Szejdy, bo moja to o kant d... Powie mi, że mam czekać do roku. Nawet na toxo mi nie chciała dać skierowania baba jedna. Lepiej sprawdzić co tam się dzieje, bo to niewesołe.

Ja też myślałam kiedyś że zajście w ciąże jest takie proste... a tu ZONK
Idz,idz dla świętego spokoju

Ja jeszcze później zajrzę,muszę trochę popracować
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień


Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 10:38   #1695
FD_nika
Raczkowanie
 
Avatar FD_nika
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: 7 niebo :*
Wiadomości: 381
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez dedra Pokaż wiadomość
Po @ na pewno się udam. Pójdę do gina Szejdy, bo moja to o kant d... Powie mi, że mam czekać do roku. Nawet na toxo mi nie chciała dać skierowania baba jedna. Lepiej sprawdzić co tam się dzieje, bo to niewesołe.
Ja od tego miesiaca tez walcze z prolaktyna i mam nadzieje.ze sie uda chodz po bromergonie syrasznie zle sie czuje musze poprosic gina by zmienil mi tableyki
__________________
Ciało jest moją świątynią a rodzina bogiem....
FD_nika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 11:10   #1696
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Klubowiczki,


wkleiłam Wam obiecane zdjęcie z sesji glamur

Pózniej je usunę bo jest zbyt intymne
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 11:14   #1697
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Hej

Jejku też bym chyba zawału dostała.Najważniejsze że z dzidziusiem jest wszystko ok.

Kochana czekaj cierpliwie oby @ nie przyszła.


Ooo to tempka wysoka to dobry znak.

Nie dałam wczoraj znać bo do 22 byłam w pracy.Niestety nic z tegoBeta 0,100.Także biore luteine odstawiam i czekam na@.Aż sie boje jak będzie a @ po 6 tygodniach

Inne wyniki mam dobe oprócz testosteronu i progesteronu.Tsh spadło ładnie na 1,9 ft3 i ft4 w normie,prolaktyna 13,7 także ok.Ale prawie nie mam progesteronu i za dużo testosteronu bo aż 93.Czytam o leczeniu zbyt zbyt dużego testosteronu i leczy się go antykami.To już wogóle mam dół jak nie wiem od rana
KurczeSzkoda. Ale widać coś jest nie halo w Twoim organiźmie i dobrze,że wykryte już teraz. Szybciutko się z tym uporasz i będziesz miała swoją fasolke

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
Dzień Dobry laseczki

Ja już działam w pracy,dziś zamiast kawki- energetyk na pobudkę!
@ jeszcze nie ma, tempka nadal wysoka (37,0), zobaczymy jak to dalej będzie ale na nic się nie nastawiam
Iza,halllllo? co Nas tak 3masz w niepewności??
Też lubie te energetyki Chociaż wiem,że mało to zdrowe heeh. No to czekamy na rozwój sytuacji i na II kreski

Cytat:
Napisane przez dedra Pokaż wiadomość
Mokka, mogę się tylkoo domyślać jak bardzo się stresujesz tymi plamieniami. Dobrze, że masz świetną ginkę, która nie olewa Cię i za każdym razem przyjmuje na wizytę, żeby uspokoić. Zobaczysz, ani się obejrzysz a będziesz tulić synka do piersi

No ta tempka może na coś wskazywać. Trzymam kciuki!

Oj szkoda Izuś, a już myślałam, że te testy się myliły. No trudno. Następnym razem się uda.

Cześć kochane sobotnio!
Zgodnie z planem wykonałam dziś testa, wynik oczywiście negatywny. Od wczoraj cycki już nie bolą, bóle za to przeszły na podbrzusze. Także jutro/pojutrze się spodziewam @. Wkurza mnie to powiem Wam. Wiem, że to 4cs dopiero, ale po prostu moje obawy sprzed starań co do problemów z zajściem się potwierdzają. Argumentem w dyskusjach z TŻ mających na celu przekonanie go do starań o dzidzię, było głównie to, że od lat stosowaliśmy stosunek przerywany i boję się, że coś może być z nami nie tak skoro nie wpadliśmy tak długo. Bałam się okrutnie tego, że będą problemy, że nie uda się tak szybko zaskoczyć. Dla TŻ to kiedyś było takie proste. Jeden strzał i już. A tu nie ma lekko. Chyba w tym cyklu pójdę na jakieś badania, bo wiadomo im szybciej tym lepiej, a w końcu obiecałam sobie, że przed 30-tką będę miała dzidziusia.
Wiesz coś chyba może w tym być. Też czytałam o tym,że stosowanie przez dłuższy czas stosunku przerywanego może mieć później związek z płodnością u faceta:/
No i u nas pierwszy syn był od pierwszego "strzału", drugie dziecko które straciłam też. Drugi syn młodszy też w 1cs. Później zabezpieczaliśym się różnie. Czasami tabletki, czasami prezerwatywy, ale głównie był to właśnie stosunek przerywany. I tak już 4 lata. No i teraz co??
Zeszł cykl przytulania były kilka razy i nic nie wyszło z tego Zobaczymy jak będzie teraz. Aż teraz się zmartwiłam,że faktycznie przez to wyskakiwanie coś może być nie tak z Tż...

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
dedra, iza... ale szkoda... Kurcze, ile można czekać
Tak sobie teraz uświadomiłam, że ten czas szalenie szybko leci... ja w sumie od kwietnia tak się bujam na tym wątku. 5ty miesiąc a wcale mi się nie wydaje, że to już tyle
J tu z Wami jestem prawie miesiąc i już natrzaskałam na tym wątku prawie 200 postów;D Wszystkie są tylko z naszego wątku bo na innych się nie udzielam wcale. I też już mam wrażenie jakbym była tu z Wami od zawsze

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Hej kochane!

Dzis sobota- dzien kota

Ide robic kawusie- chce ktos? Ja robie bardzo dobra


U mnie ok. Czekam teraz na @ powinna byc ok 18-20.09 i wtedy dołacze do Was.
No heloł mój Kocurku
Co do kawusi to ja się wpraszam


Witam się również w ten paskudny deszczowy dzień.
Wczoraj sobie posprzątałam, obiad mam od mamuśki mojej, tak więc mogę się obijać dzisiaj do woli
Jedynie podłogi przemyje ale to na wieczór jak szarańcze swoją położę do łóżek. Prędzej nie ma sensu bo do wieczora będzie sajgon
Wczoraj z mężusiem poszaleliśy. Zaatakowałam go o 23.30 jak już smacznie spał Ale wystarczyła chwilka,żeby odechciało mu się snu
To był 7dc, więc doskonale wiem,że dzieci to z tego nie będzie hehehe. No a mój mąż nie liczy dni cyklu, nie wie czy są płodne czy nie. Poprostu idzie na spontan i akurat wczoraj zachciało mu się kończyć we mnie Wiem,że nie robi tego celowo hehe. Poprostu ja wiem,że z tego fasolki nie będzie.
Mój mąż poprostu boi się,że nie podoła temu,że nie utrzyma nas, że będzie ciężko. Założył coprawda swoją działalność, ale wszystko jest na etapie rozkręcania się. On chciałby poczekać aż się wszystko ustabilizuje i wogóle, ale wiem,że 3 dziecka chce również. Więc idzie na żywioł. Nic nie liczymy,nic nie kalkulujemy. Jak ma coś być to będzie
Z drugiej strony jak będziemy tak czekać aż się wszystko unormuje to wyjdzie na to,że wcale tego dziecka nie będzie. Bo przecież nikt nie jest mu wstanie zagwarantować że za x lat będzie wszystko pięknie i super finansowo. Raz jest dobrze, a raz źle i tak przez całe życie.

No to się wygadałam
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 11:19   #1698
Mokka_83
Wtajemniczenie
 
Avatar Mokka_83
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Klubowiczki,


wkleiłam Wam obiecane zdjęcie z sesji glamur

Pózniej je usunę bo jest zbyt intymne
Kocurku... jak to mlodziesz powiada... kopara mi opadła
__________________
Leonek
Mokka_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 11:23   #1699
dedra
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 088
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Wiesz coś chyba może w tym być. Też czytałam o tym,że stosowanie przez dłuższy czas stosunku przerywanego może mieć później związek z płodnością u faceta:/
No i u nas pierwszy syn był od pierwszego "strzału", drugie dziecko które straciłam też. Drugi syn młodszy też w 1cs. Później zabezpieczaliśym się różnie. Czasami tabletki, czasami prezerwatywy, ale głównie był to właśnie stosunek przerywany. I tak już 4 lata. No i teraz co??
Zeszł cykl przytulania były kilka razy i nic nie wyszło z tego Zobaczymy jak będzie teraz. Aż teraz się zmartwiłam,że faktycznie przez to wyskakiwanie coś może być nie tak z Tż...
Nie wydaje mi się, że przez przerywany jest coś nie halo. Po prostu zastanawiam czy wszystko jest z nami ok jeśli przez 6 lat stosowania przerywanego nie było żadnej wpadki. TŻ doskonale panuje nam swoim organizmem, a raczej organem , no ale przecież wszyscy wiemy o preejakulacie itd... Dlatego boję się, że coś nie gra, że któreś z nas może mieć problem natury biologicznej.
dedra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 11:23   #1700
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość


No heloł mój Kocurku
Co do kawusi to ja się wpraszam


Witam się również w ten paskudny deszczowy dzień.
Wczoraj sobie posprzątałam, obiad mam od mamuśki mojej, tak więc mogę się obijać dzisiaj do woli
Jedynie podłogi przemyje ale to na wieczór jak szarańcze swoją położę do łóżek. Prędzej nie ma sensu bo do wieczora będzie sajgon
Wczoraj z mężusiem poszaleliśy. Zaatakowałam go o 23.30 jak już smacznie spał Ale wystarczyła chwilka,żeby odechciało mu się snu
To był 7dc, więc doskonale wiem,że dzieci to z tego nie będzie hehehe. No a mój mąż nie liczy dni cyklu, nie wie czy są płodne czy nie. Poprostu idzie na spontan i akurat wczoraj zachciało mu się kończyć we mnie Wiem,że nie robi tego celowo hehe. Poprostu ja wiem,że z tego fasolki nie będzie.
Mój mąż poprostu boi się,że nie podoła temu,że nie utrzyma nas, że będzie ciężko. Założył coprawda swoją działalność, ale wszystko jest na etapie rozkręcania się. On chciałby poczekać aż się wszystko ustabilizuje i wogóle, ale wiem,że 3 dziecka chce również. Więc idzie na żywioł. Nic nie liczymy,nic nie kalkulujemy. Jak ma coś być to będzie
Z drugiej strony jak będziemy tak czekać aż się wszystko unormuje to wyjdzie na to,że wcale tego dziecka nie będzie. Bo przecież nikt nie jest mu wstanie zagwarantować że za x lat będzie wszystko pięknie i super finansowo. Raz jest dobrze, a raz źle i tak przez całe życie.

No to się wygadałam

Eh..przydałby mi sie kots do porannej kawi bo humorek mam sredni

Dobrze, ze sie wygadałaś

Ja tez uwazam, ze nie ma idealnego momentu na dziecko


Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
Kocurku... jak to mlodziesz powiada... kopara mi opadła

Dwa oblicza-> anioł i diablica
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 11:24   #1701
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez FD_nika Pokaż wiadomość
Ja od tego miesiaca tez walcze z prolaktyna i mam nadzieje.ze sie uda chodz po bromergonie syrasznie zle sie czuje musze poprosic gina by zmienil mi tableyki
Ja się po tym bromku dobrze czuję,a też bierzesz na noc?

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
KurczeSzkoda. Ale widać coś jest nie halo w Twoim organiźmie i dobrze,że wykryte już teraz. Szybciutko się z tym uporasz i będziesz miała swoją fasolke



Też lubie te energetyki Chociaż wiem,że mało to zdrowe heeh. No to czekamy na rozwój sytuacji i na II kreski



Wiesz coś chyba może w tym być. Też czytałam o tym,że stosowanie przez dłuższy czas stosunku przerywanego może mieć później związek z płodnością u faceta:/
No i u nas pierwszy syn był od pierwszego "strzału", drugie dziecko które straciłam też. Drugi syn młodszy też w 1cs. Później zabezpieczaliśym się różnie. Czasami tabletki, czasami prezerwatywy, ale głównie był to właśnie stosunek przerywany. I tak już 4 lata. No i teraz co??
Zeszł cykl przytulania były kilka razy i nic nie wyszło z tego Zobaczymy jak będzie teraz. Aż teraz się zmartwiłam,że faktycznie przez to wyskakiwanie coś może być nie tak z Tż...



J tu z Wami jestem prawie miesiąc i już natrzaskałam na tym wątku prawie 200 postów;D Wszystkie są tylko z naszego wątku bo na innych się nie udzielam wcale. I też już mam wrażenie jakbym była tu z Wami od zawsze



No heloł mój Kocurku
Co do kawusi to ja się wpraszam


Witam się również w ten paskudny deszczowy dzień.
Wczoraj sobie posprzątałam, obiad mam od mamuśki mojej, tak więc mogę się obijać dzisiaj do woli
Jedynie podłogi przemyje ale to na wieczór jak szarańcze swoją położę do łóżek. Prędzej nie ma sensu bo do wieczora będzie sajgon
Wczoraj z mężusiem poszaleliśy. Zaatakowałam go o 23.30 jak już smacznie spał Ale wystarczyła chwilka,żeby odechciało mu się snu
To był 7dc, więc doskonale wiem,że dzieci to z tego nie będzie hehehe. No a mój mąż nie liczy dni cyklu, nie wie czy są płodne czy nie. Poprostu idzie na spontan i akurat wczoraj zachciało mu się kończyć we mnie Wiem,że nie robi tego celowo hehe. Poprostu ja wiem,że z tego fasolki nie będzie.
Mój mąż poprostu boi się,że nie podoła temu,że nie utrzyma nas, że będzie ciężko. Założył coprawda swoją działalność, ale wszystko jest na etapie rozkręcania się. On chciałby poczekać aż się wszystko ustabilizuje i wogóle, ale wiem,że 3 dziecka chce również. Więc idzie na żywioł. Nic nie liczymy,nic nie kalkulujemy. Jak ma coś być to będzie
Z drugiej strony jak będziemy tak czekać aż się wszystko unormuje to wyjdzie na to,że wcale tego dziecka nie będzie. Bo przecież nikt nie jest mu wstanie zagwarantować że za x lat będzie wszystko pięknie i super finansowo. Raz jest dobrze, a raz źle i tak przez całe życie.

No to się wygadałam
Z tymi Tż Naszymi trzeba krótko, bo dla Nich żaden moment nie będzie odpowiedni,zawsze coś... Mój mi to samo gadał ale w końcu porozmawiałam z Nim raz a porzędnie i teraz widzę że tez bardzo chce dzidziolka

Uciekam dalej pracować
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień


Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 11:24   #1702
dedra
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 088
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Klubowiczki,


wkleiłam Wam obiecane zdjęcie z sesji glamur

Pózniej je usunę bo jest zbyt intymne
No no no Prawdziwy kocur z Ciebie! Brawo za odwagę. Jestem pod wrażeniem.
dedra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 11:33   #1703
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez dedra Pokaż wiadomość
No no no Prawdziwy kocur z Ciebie! Brawo za odwagę. Jestem pod wrażeniem.

Kurcze ja też bym chciała Kocurka zobaczyć..
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 11:37   #1704
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez dedra Pokaż wiadomość
Mokka, mogę się tylkoo domyślać jak bardzo się stresujesz tymi plamieniami. Dobrze, że masz świetną ginkę, która nie olewa Cię i za każdym razem przyjmuje na wizytę, żeby uspokoić. Zobaczysz, ani się obejrzysz a będziesz tulić synka do piersi

No ta tempka może na coś wskazywać. Trzymam kciuki!

Oj szkoda Izuś, a już myślałam, że te testy się myliły. No trudno. Następnym razem się uda.

Cześć kochane sobotnio!
Zgodnie z planem wykonałam dziś testa, wynik oczywiście negatywny. Od wczoraj cycki już nie bolą, bóle za to przeszły na podbrzusze. Także jutro/pojutrze się spodziewam @. Wkurza mnie to powiem Wam. Wiem, że to 4cs dopiero, ale po prostu moje obawy sprzed starań co do problemów z zajściem się potwierdzają. Argumentem w dyskusjach z TŻ mających na celu przekonanie go do starań o dzidzię, było głównie to, że od lat stosowaliśmy stosunek przerywany i boję się, że coś może być z nami nie tak skoro nie wpadliśmy tak długo. Bałam się okrutnie tego, że będą problemy, że nie uda się tak szybko zaskoczyć. Dla TŻ to kiedyś było takie proste. Jeden strzał i już. A tu nie ma lekko. Chyba w tym cyklu pójdę na jakieś badania, bo wiadomo im szybciej tym lepiej, a w końcu obiecałam sobie, że przed 30-tką będę miała dzidziusia.
Idz sie przebadać przynajmniej będziesz wiedziała jak będzie coś nie tak.Znajdz gina który cie nie zlekceważy.
Cytat:
Napisane przez FD_nika Pokaż wiadomość
Partytura to super ze wyniki ok. a co do gina to im starszy tym lepszy
Dzastin glowa do gory oby fasolka
Iza kurcze szkoda ale w nastepnym cyklu sir uda zobaczysz...chodz wiem ze to pewnie zadne pocieszenie
Tak wogole ti witam wszystkich. W pracy taki zajob ze nie ma kiedy was wejsc i poklachac. U mnie poki co czekanie na testowanie. Objawow zero czasem mnie boli leciutko w podbrzuszu ale nie przypisuje tego fasolce.
Kiedy nie spodziewasz sie @?
Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
KurczeSzkoda. Ale widać coś jest nie halo w Twoim organiźmie i dobrze,że wykryte już teraz. Szybciutko się z tym uporasz i będziesz miała swoją fasolke



Też lubie te energetyki Chociaż wiem,że mało to zdrowe heeh. No to czekamy na rozwój sytuacji i na II kreski



Wiesz coś chyba może w tym być. Też czytałam o tym,że stosowanie przez dłuższy czas stosunku przerywanego może mieć później związek z płodnością u faceta:/
No i u nas pierwszy syn był od pierwszego "strzału", drugie dziecko które straciłam też. Drugi syn młodszy też w 1cs. Później zabezpieczaliśym się różnie. Czasami tabletki, czasami prezerwatywy, ale głównie był to właśnie stosunek przerywany. I tak już 4 lata. No i teraz co??
Zeszł cykl przytulania były kilka razy i nic nie wyszło z tego Zobaczymy jak będzie teraz. Aż teraz się zmartwiłam,że faktycznie przez to wyskakiwanie coś może być nie tak z Tż...



J tu z Wami jestem prawie miesiąc i już natrzaskałam na tym wątku prawie 200 postów;D Wszystkie są tylko z naszego wątku bo na innych się nie udzielam wcale. I też już mam wrażenie jakbym była tu z Wami od zawsze



No heloł mój Kocurku
Co do kawusi to ja się wpraszam


Witam się również w ten paskudny deszczowy dzień.
Wczoraj sobie posprzątałam, obiad mam od mamuśki mojej, tak więc mogę się obijać dzisiaj do woli
Jedynie podłogi przemyje ale to na wieczór jak szarańcze swoją położę do łóżek. Prędzej nie ma sensu bo do wieczora będzie sajgon
Wczoraj z mężusiem poszaleliśy. Zaatakowałam go o 23.30 jak już smacznie spał Ale wystarczyła chwilka,żeby odechciało mu się snu
To był 7dc, więc doskonale wiem,że dzieci to z tego nie będzie hehehe. No a mój mąż nie liczy dni cyklu, nie wie czy są płodne czy nie. Poprostu idzie na spontan i akurat wczoraj zachciało mu się kończyć we mnie Wiem,że nie robi tego celowo hehe. Poprostu ja wiem,że z tego fasolki nie będzie.
Mój mąż poprostu boi się,że nie podoła temu,że nie utrzyma nas, że będzie ciężko. Założył coprawda swoją działalność, ale wszystko jest na etapie rozkręcania się. On chciałby poczekać aż się wszystko ustabilizuje i wogóle, ale wiem,że 3 dziecka chce również. Więc idzie na żywioł. Nic nie liczymy,nic nie kalkulujemy. Jak ma coś być to będzie
Z drugiej strony jak będziemy tak czekać aż się wszystko unormuje to wyjdzie na to,że wcale tego dziecka nie będzie. Bo przecież nikt nie jest mu wstanie zagwarantować że za x lat będzie wszystko pięknie i super finansowo. Raz jest dobrze, a raz źle i tak przez całe życie.

No to się wygadałam
Mężczyzni już tak mają martwią sie finansowo o rodzine i dla nich nigdy nie będzie odpowiedniego momentuAle nawet jak już będzie super to nikt nie da gwarancji że się to nie posypie.Dlatego tez uważam że idealnego momentu nie będzie nigdy.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 11:37   #1705
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Kurcze ja też bym chciała Kocurka zobaczyć..
Wejdz na moj profil i tam sa albumy. Jestes moim znajomym wiec zobaczysz
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 11:38   #1706
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Kurcze ja też bym chciała Kocurka zobaczyć..
I ja

Kocur wooowww...
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek

Edytowane przez iza243
Czas edycji: 2012-09-08 o 11:39
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 12:20   #1707
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Kocurekkkk normalnie wymiatasz laska!!!!

Ja pierdziele,też chcę taką sesję Ale o ile w gorsecie i resztą bajerów też by uszło to o tyle wzrostu mi brak i nad tym ubolewam bo ja kurduplowata jestem Wiec aż tak za☠☠☠iście wyglądać nie będę przez moje krótkie nóżki

Ale dla Ciebie szacun normalnie

A na marginesie to super autka do ślubu mieliście
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 12:27   #1708
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Kocurekkkk normalnie wymiatasz laska!!!!

Ja pierdziele,też chcę taką sesję Ale o ile w gorsecie i resztą bajerów też by uszło to o tyle wzrostu mi brak i nad tym ubolewam bo ja kurduplowata jestem Wiec aż tak za☠☠☠iście wyglądać nie będę przez moje krótkie nóżki

Ale dla Ciebie szacun normalnie

A na marginesie to super autka do ślubu mieliście

Ja mam 158 cm

Nie ma tam photoshopu, zle naturalne zdjecie...przykład na to ile mozna zrobić ze zwykłej kobiety dobrym światłem...

Nawet nie chce mysleć co robia w programach
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 12:31   #1709
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Ja za 20 min kończę prace i zmykam do domku...jeszcze jedziemy z Tż na zakupy więc pewnie wieczorkiem do Was zajrzę.

miłego popołudnia
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień


Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 12:34   #1710
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Ja mam 158 cm

Nie ma tam photoshopu, zle naturalne zdjecie...przykład na to ile mozna zrobić ze zwykłej kobiety dobrym światłem...

Nawet nie chce mysleć co robia w programach
Co Ty gadasz masz tylko tyle wzrostu?? A na fotce się wydaje żeś długonoga laska ( to znaczy laska jesteś tak czy siak)
Ja mam 160cm) Ważę 55-56kg. Więc może jak schudnę troszkę to się pokuszę na taką sesję super byłby prezent dla męża,niespodzianka.
Ale zwykły fotograf zrobi taką sesje???
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:59.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.