Rozstanie z facetem, część XXIV - Strona 60 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-08, 16:33   #1771
STP
Raczkowanie
 
Avatar STP
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 157
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Kornelciaczek Pokaż wiadomość
Myślę, że Ty sama nie wiesz czego chcesz? Dla mnie to Ty się po prostu boisz, że zostaniesz sama i jak to zaczynasz odczuwać to chcesz do swojego faceta! Pamiętaj to Ty go zostawiłaś, a On ma teraz prawo marudzić, że Cię już nie chcę. Jak dla mnie to Ty trochę bawisz się uczuciami kolesia, bo sama nie wiesz co chcesz. Miłość na odległość istnieje, o ile dbają o nią dwie strony
Bo ja wiem, czy się boję, że zostanę sama? Wiem, że tak czy siak nie zostanę, zarówno jeśli chodzi o koleżanki, jak i adorujących facetów (którzy w większości są skretyniali, no ale). Zresztą on nie marudzi, że mnie nie chce, bo nie ma do tego okazji, a ja się mu uczuciami nie bawię, wszystko dzieje się w moim zakresie.

I tak, masz rację, nie mam pojęcia czego chcę. Wiem, że się nie starałam w naszym związku, przynajmniej w jego drugiej połowie, teraz żałuję.
Powinnam się ogarnąć, ale nie umiem
__________________
Damn, you!
STP jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 16:36   #1772
Kornelciaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Kornelciaczek
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez STP Pokaż wiadomość
Bo ja wiem, czy się boję, że zostanę sama? Wiem, że tak czy siak nie zostanę, zarówno jeśli chodzi o koleżanki, jak i adorujących facetów (którzy w większości są skretyniali, no ale). Zresztą on nie marudzi, że mnie nie chce, bo nie ma do tego okazji, a ja się mu uczuciami nie bawię, wszystko dzieje się w moim zakresie.

I tak, masz rację, nie mam pojęcia czego chcę. Wiem, że się nie starałam w naszym związku, przynajmniej w jego drugiej połowie, teraz żałuję.
Powinnam się ogarnąć, ale nie umiem
to na ogarnięcie się
Kornelciaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 16:43   #1773
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

dzień dobry
znalazłam sposób na to żeby zapomnieć o nim ciągle coś robie to sprzątam , to ćwiczę , czytam książki itp
chociaż czasami myślę o nim,ale nie czuję już takiego wielkiego bólu...pewnie jakbym go zobaczyła gdzieś to go poczuje...ale trudno z czasem przejdzie...

normalnie zepsuła mi się pralka a dziś spalił się odkurzacz.....szlag mnie trafi kolejny wydatek i ciekawe za co mam kupić....


nie mam już siły, tyle razy to ja wyciągałam rękę, ja się starałam , ja odpuszczałam teraz mam dość starania się, jak mnie nie chcę tak jak wcześniej pisałam to niech spada bo ja mam dość cierpienia, płakania itp
on dobrze wie że go bardzo dużym uczuciem darzę....i pewnie to wykorzystuje

przecież jak się komuś oświadcza to deklaruje mu się jego miłość ...podobno ...

---------- Dopisano o 16:43 ---------- Poprzedni post napisano o 16:40 ----------

Cytat:
Napisane przez Kornelciaczek Pokaż wiadomość
to na ogarnięcie się
zawsze takie baty pomagają
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 16:45   #1774
Kornelciaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Kornelciaczek
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
dzień dobry
znalazłam sposób na to żeby zapomnieć o nim ciągle coś robie to sprzątam , to ćwiczę , czytam książki itp
chociaż czasami myślę o nim,ale nie czuję już takiego wielkiego bólu...pewnie jakbym go zobaczyła gdzieś to go poczuje...ale trudno z czasem przejdzie...

normalnie zepsuła mi się pralka a dziś spalił się odkurzacz.....szlag mnie trafi kolejny wydatek i ciekawe za co mam kupić....


nie mam już siły, tyle razy to ja wyciągałam rękę, ja się starałam , ja odpuszczałam teraz mam dość starania się, jak mnie nie chcę tak jak wcześniej pisałam to niech spada bo ja mam dość cierpienia, płakania itp
on dobrze wie że go bardzo dużym uczuciem darzę....i pewnie to wykorzystuje

przecież jak się komuś oświadcza to deklaruje mu się jego miłość ...podobno ...

---------- Dopisano o 16:43 ---------- Poprzedni post napisano o 16:40 ----------


zawsze takie baty pomagają
madra Ania

Słyszałaś, że on zaręczyn najlepiej się w ciągu roku pobrać, bo coś tam, coś tam?!
Kornelciaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 16:47   #1775
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Kornelciaczek Pokaż wiadomość
madra Ania

Słyszałaś, że on zaręczyn najlepiej się w ciągu roku pobrać, bo coś tam, coś tam?!
własnie zaręczyny były 1.1.2012 a ślub planowany miał być teraz we wrześniu... najwidoczniej odwidziało mu się ...


oświadczył mi się jak wypiła24 w Sylwestra ;(
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 17:02   #1776
zrozpaczona88
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 21
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Kornelciaczek Pokaż wiadomość
I ma racje, myślę podobnie jak On i sama tak samo jak Ty przez to dwa razy przechodziłam i za każdym razem stwarzałam o niebo lepszy związek

Wierze Ci, że po zmianie możesz być milion razy lepsza, ale pamiętaj ta druga osoba będzie Cię zawsze pamiętać w pierwszej wersji Mój EKS TŻ też zauważył jak się zmieniłam na ANIOŁKA, ale uczucia w ten sposób nie da się stworzyć.

Też tak myślałam na początku, ale zauważyłam też wady EKS TŻta i powiem Ci tak życzę Mu szczęścia - nawet z nową partnerką, a ja wiem, że znajdę takiego faceta, którego będę chciała na 100% i z którym będę tak samo szczęśliwa jak z EKSem, a nawet jeszcze bardziej Uwierz w siebie i w swoje możliwości. Wiem, że to nie jest łatwe, ale jest możliwe

W moim przypadku było podobnie, nawet TŻ nie chciał mnie z mieszkania wypuścić jak zobaczył moje łzy, rozdrażnienie, itp. Dlaczego zatrzymał mnie, przytulał i pocieszał? Dlatego, że martw się o mnie każdego dnia (nawet teraz gdy minęło już prawie 3 miesiące), poza tym nie lubi łez i czuje się wtedy bezradny Nie, On za pewne jeszcze coś czuje, bo to przywiązanie, byliście ze soba x czasu i ma szacunek i do Ciebie i siebie, a boi się tego, że Cię skrzywidził i wie, że cierpisz, ale pamiętaj CZAS na wszystko jest potrzebny czas i to on leczy rany 3maj się i powodzenia

---------- Dopisano o 16:26 ---------- Poprzedni post napisano o 16:23 ----------


A już wiem o co kaman

Ja tego nie napisałam, ale nic na siłę, nie warto robić z siebie idiotki jeśli ta druga osoba ma Cię gdzieś głęboko na dnie! Jasne, ja się starałam i to x czasu, załagodziłam konflikt chwilowo, a później rozczarowałam się jeszcze bardziej, a następnie zniżenie się do poziomu dna i wodorostów. OK niech próbuje, ale jeśli po jednym sms-ie nie uzyska odpowiedzi, czy jakimś mailu, albo rozmowie to niech da sobie spokój, bo nie warto się zadręczać!

---------- Dopisano o 16:29 ---------- Poprzedni post napisano o 16:26 ----------


Ja na szczęście mogę się byłemu wygadać, pomarudzić, pożalić, a co myśli, a co odpowie to już inna bajka
Wiem, że on też się martwi i dlatego tak robi...ale jest ta jakaś cholernie głupia nadzieja, że to jednak nie koniec, że jest jeszcze szansa, że gdyby nic nie czuł nie interesował by się mną...Tak jak parę z Was tu pisało...
Wiem, jestem głupia, żyje złudnymi marzeniami, nie dam sobie przemówić do rozsądku...Ale dziękuję bardzo mi pomaga to pisanie tutaj i czytanie Was...
Mam taką ogromną chęć napisać do niego... Że cierpię, że kocham, że nie daję rady...
zrozpaczona88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 17:06   #1777
Princesska22
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 1 274
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Wiecie co...jest wolna od paru miesięcy...czasami zle mi z tym, aczkolwiek jak tam czytam wasze problemy to chyba cieszę sie ze jestem sama
Princesska22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 17:20   #1778
kinguśka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 120
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Princesska22 Pokaż wiadomość
Wiecie co...jest wolna od paru miesięcy...czasami zle mi z tym, aczkolwiek jak tam czytam wasze problemy to chyba cieszę sie ze jestem sama
Mam tak samo, chociaż wolnością cieszę się dopiero parę tygodni. takiego spokoju nie czułam od 2 lat i prędko tego nie oddam Grunt to dojrzeć do tego, że jeśli się rozstaliśmy, to oznacza KONIEC. wspominanie utrudnia pogodzenie się z nową sytuacją i pójście dalej.A przecież trzeba żyć dalej, bo to życie nawet bez osoby, którą kochaliśmy gorsze nie jest.

Edytowane przez kinguśka
Czas edycji: 2012-09-08 o 17:21
kinguśka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 17:48   #1779
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez zlotko21wroc Pokaż wiadomość
Mnie też to dziwi, ale cóż. Nie martwi się, bo jesteś BYŁA. Proste. Ja dzisiaj dowiedziałam się właściwie bardzo bardzo smutnej rzeczy, ale nie zamierzam dzielić się tą informacją z byłym. Bo wyglądałoby to tak: No cześć, wiesz, stało się ..... to i to. A on na to: Ojej.. to straszne, wyrazy współczucia. To co słychać? Powiedziałabym, że wszystko ok a on pewnie na to: To ja już kończę tak? I pa

Więc po co w ogóle mówić BYŁEMU o czymś, co co najwyżej uzna za niepotrzebne zawracanie mu gitary
:/ w najlepszym wypadku zapyta, co słychać, posłucha i będzie musiał kończyć. NIE. lepiej wcale.
Dokładnie tak, brutalnie, ale prawdziwie.
Cytat:
Napisane przez Neffik Pokaż wiadomość
Wiesz co Ci napiszę? Też przeżywałam, rozpaczałam, szpital zaliczyłam (histeria jak były mnie nie chciał i się pokłóciliśmy doprowadziła mnie do za☠☠☠istego szału i załamania..) Chłopak miał mnie w dupie. Nie chciał mnie po prostu a ja na siłę chciałam GO, chciałam żeby mnie kochał. Przeszło mi bardzo szybko, na początku (kilka pierwszych dni) rozpaczałam tak, że nie było ze mną kontaktu, ale potem szalałam (i nadal to robię) na imprezach. Przyjdzie taki moment że zdasz sobie sprawę z tego, że nie warto i nie ma sensu.. a teraz wypłacz się wykrzycz, spotkaj ze znajomymi, odetnij od tego wszystkiego, zrób coś dla samej siebie a za jakiś czas słońce znowu zaświeci dla Ciebie
Byle nie przegiąć w drugą stronę z szaleństwami
Nie rozumiem, czemu młode dziewczyny zamykają się miesiącami w domu, żeby oglądać zdjęcia eksów. Życie im przecieka przez palce. Życie, w którym tak wiele ciekawych rzeczy ich czeka.
Trzeba przeżyć żałobę po złamaniu serca, ale w pewnym momencie trzeba powiedzieć sobie "dość!".
Cytat:
Napisane przez zrozpaczona88 Pokaż wiadomość
Też myślałam wczoraj, gdy prosiłam go o szansę , płakałam, ze wyląduję w szpitalu...Byłam w takim stanie, że myślałam, że postradam zmysły, że na prawdę zwariuję...Dzisiaj spotykam się ze znajomymi, nie mogę siedzieć sama w domu i patrzeć przez okno o której on wraca ze spotkania czy patrzeć na jego puste miejsce parkingowe i myśleć, ze on teraz z kimś jest...
Dobrze, że masz znajomych, oby jak najdłużej mieli cierpliwość i udzielali Ci wsparcia.
Wyjdź do ludzi. Może zapiszesz się na jakieś zajęcia sportowe lub językowe? W miastach jest wiele niskopłatnych atrakcji, konwersacje językowe po 2 zlote.

Sport jest bardzo ważny, nawet domowe wygibasy - podnosi to poziom endorfin i jest skuteczniejsze niż leki z apteki
Cytat:
Napisane przez zrozpaczona88 Pokaż wiadomość
Wiem, że on też się martwi i dlatego tak robi...ale jest ta jakaś cholernie głupia nadzieja, że to jednak nie koniec, że jest jeszcze szansa, że gdyby nic nie czuł nie interesował by się mną...Tak jak parę z Was tu pisało...
Nie odzywa się - źle, bo cham. Odzywa się - też źle, bo daje nadzieję.

Dobrze jest urwać kontakt tuż po rozstaniu. Przecież gdyby chciał, stanąłby na rzęsach, by z Tobą być.
Cytat:
Napisane przez Kornelciaczek Pokaż wiadomość
Słyszałaś, że on zaręczyn najlepiej się w ciągu roku pobrać, bo coś tam, coś tam?!
Wydaje mi się, że chodzi o to, że przygotowania do ślubu dowodzą szczerości zaręczyn. Inaczej jest to tylko "rezerwacja partnera".

Od życia na kocią łapę gorsze jest życie latami po zaręczynach bez ślubu. Jakby to była jakaś wielka przeszkoda...
Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
znalazłam sposób na to żeby zapomnieć o nim ciągle coś robie to sprzątam , to ćwiczę , czytam książki itp
chociaż czasami myślę o nim,ale nie czuję już takiego wielkiego bólu...pewnie jakbym go zobaczyła gdzieś to go poczuje...ale trudno z czasem przejdzie...
Będzie coraz lepiej
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 17:55   #1780
Bodzia76
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 129
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Hey Kochane , znalazłam fajny link do forum .Poczytajcie , bardzo pomaga .http://www.netkobiety.pl/t19808.html
Najważniejsze to pokochać siebie i odnaleźć szczęście w miłości do siebie. Każda z Nas jest wyjątkowa i silniejsza w doświadczenia
__________________
W życiu możesz mieć wszystko co chcesz, bo jeśli tego nie masz, to znaczy że tego nie chciałeś...
Bodzia76 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 18:55   #1781
asvr
Zadomowienie
 
Avatar asvr
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 865
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Dziewczyny ja czuje ze to moje najgorsze lato
nie mogę dokończyć magisterki bo najzwyczajniej w świecie nie mogę się skupić. nie wyjde ze znajomymi bo musze ją pisać i tak siedze ostatecznie w domu i sie wnerwiam :| a on sobie pewnie ze znajomymi gdzies pojechał i odpoczywa. masakra.

zycze Wam milego wieczorku!!
__________________
Dziś jesteś starszy niż wczoraj, ale czy lepszy?

"Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
z nich zaś największa jest miłość."

asvr jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 19:34   #1782
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Bodzia76 Pokaż wiadomość
Hey Kochane , znalazłam fajny link do forum .Poczytajcie , bardzo pomaga .http://www.netkobiety.pl/t19808.html
Najważniejsze to pokochać siebie i odnaleźć szczęście w miłości do siebie. Każda z Nas jest wyjątkowa i silniejsza w doświadczenia
przeczytałam i teraz zabieram się za film
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 21:26   #1783
Your Florence
Raczkowanie
 
Avatar Your Florence
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 168
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

orzechowo: zerwalam, poniewaz nie widzialam innego wyjscia. rzucil dwudziesta wiazanke przeklenstw na temat mojej osoby, nie sluchal co mam do powiedzenia... dzialalam pod wplywem emocji, ale wiem, ze postapilam slusznie. bardzo chce z nim byc, ale po prostu nie moglam zareagowac inaczej. mialam nadzieje i nadal mam, ze w koncu zobaczy, jak sie zachowywal, ze bedzie to taki szok dla niego, ze ja, ta potulna, tupnela noga i uciekla.

masz racje, ciezko widziec 5 razy w tygodniu osobe, ktora sie kocha i wiedziec, ze ona juz nie jest Twoja.. postanowilam, ze nie odezwe sie pierwsza, nie mam za co go przepraszac.. w szkole chce wygladac ladnie i atrakcyjnie, a przede wszystkim- na szczesliwa. obojetnosc boli ponoc najbardziej. chce z nim byc, ale na nowych warunkach, skoro stare sie nie sprawdzily i rozstalismy sie w wielkim gniewie..




Kornelciaczek: no wyobraz sobie, ze bylam pewna, ze zawalczy, ze bedzie pisal, dzwonil... zawsze tak robil.. ale nie mamy kontaktu dopiero od piatku od 12:00 po poludniu..
nie jestesmy razem. wczoraj nawet zmienilam status na fejsie, zeby znow nie myslal, ze sie waham, ze sie boje odejsc...

w jaki sposob zebram o milosc Twoim zdaniem?

tak, masz racje- lepiej byloby porozmawiac na spokojnie po szkole, ale on nie mial na to ochoty, a przeciez nie bede go prosic.. chcialam sie pogodzic, porozmawiac jak ludzie, ale on wolal .. no wlasnie. spytalam go nawet, dlaczego mi to robi i czemu najzwyczajniej w swiecie nie zerwie, skoro tak go drazni moj widok. co uslyszalam? "ehh, nie wiem, ale mam cie dosyc powoli..."
moze i to zachowanie dosc infantylne w liceum, ale co ja tutaj zawinilam? dazylam do zgody, probowalam go przytulic, uspokoic, tlumaczylam spokojnie wszystko...

ok, moze nie jest jedyny w szkole, ale o dziwo, w wieku 17 lat, tez mozna kogos kochac i byc z kims z milosci, a nie na zasadzie "ale fajnie, bede miala z kim chodzic na imprezy i chodzic na spacerki".. nie chce innego, bo to wlasnie jego kocham, ale jezeli w ciagu miesiaca nie wykaze mna zadnego zainteresowania ani o mnie nie zawalczy bede musiala sie pogodzic z rozstaniem


Malla: moze i to faktycznie ostateczny koniec, zdaje sobie z tego sprawe. czuje jednak tam w srodku, ze jezeli kocha, to cos z tym zrobi i sie ogarnie, a jak nie... no coz, musze zyc dalej, chociaz bedzie trudno, bo jest dla mnie bardzo wazny i czeka mnie jeszcze wiele nieprzespanych nocy. to jest najlepszy czas na to, by sie przekonac, kim bylam dla niego NAPRAWDE przez te 2 lata.

Edytowane przez Your Florence
Czas edycji: 2012-09-08 o 21:27
Your Florence jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 22:54   #1784
Kornelciaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Kornelciaczek
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
własnie zaręczyny były 1.1.2012 a ślub planowany miał być teraz we wrześniu... najwidoczniej odwidziało mu się ...


oświadczył mi się jak wypiła24 w Sylwestra ;(
Wystraszył się chłopak

---------- Dopisano o 22:46 ---------- Poprzedni post napisano o 22:45 ----------

Cytat:
Napisane przez zrozpaczona88 Pokaż wiadomość
Wiem, że on też się martwi i dlatego tak robi...ale jest ta jakaś cholernie głupia nadzieja, że to jednak nie koniec, że jest jeszcze szansa, że gdyby nic nie czuł nie interesował by się mną...Tak jak parę z Was tu pisało...
Wiem, jestem głupia, żyje złudnymi marzeniami, nie dam sobie przemówić do rozsądku...Ale dziękuję bardzo mi pomaga to pisanie tutaj i czytanie Was...
Mam taką ogromną chęć napisać do niego... Że cierpię, że kocham, że nie daję rady...
Tylko to może Go zniechęcić do Ciebie i urwie zwyczajnie z Tobą kontakt, bo pomyśli, że Ty jakaś nawiedzona

---------- Dopisano o 22:47 ---------- Poprzedni post napisano o 22:46 ----------

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Dokładnie tak, brutalnie, ale prawdziwie.

Byle nie przegiąć w drugą stronę z szaleństwami
Nie rozumiem, czemu młode dziewczyny zamykają się miesiącami w domu, żeby oglądać zdjęcia eksów. Życie im przecieka przez palce. Życie, w którym tak wiele ciekawych rzeczy ich czeka.
Trzeba przeżyć żałobę po złamaniu serca, ale w pewnym momencie trzeba powiedzieć sobie "dość!".

Dobrze, że masz znajomych, oby jak najdłużej mieli cierpliwość i udzielali Ci wsparcia.
Wyjdź do ludzi. Może zapiszesz się na jakieś zajęcia sportowe lub językowe? W miastach jest wiele niskopłatnych atrakcji, konwersacje językowe po 2 zlote.

Sport jest bardzo ważny, nawet domowe wygibasy - podnosi to poziom endorfin i jest skuteczniejsze niż leki z apteki

Nie odzywa się - źle, bo cham. Odzywa się - też źle, bo daje nadzieję.

Dobrze jest urwać kontakt tuż po rozstaniu. Przecież gdyby chciał, stanąłby na rzęsach, by z Tobą być.

Wydaje mi się, że chodzi o to, że przygotowania do ślubu dowodzą szczerości zaręczyn. Inaczej jest to tylko "rezerwacja partnera".

Od życia na kocią łapę gorsze jest życie latami po zaręczynach bez ślubu. Jakby to była jakaś wielka przeszkoda...

Będzie coraz lepiej
Gdzie takie atrakcje? W jakim mieście?

To prawda, tak źle i tak niedobrze

---------- Dopisano o 22:47 ---------- Poprzedni post napisano o 22:47 ----------

Cytat:
Napisane przez asvr Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja czuje ze to moje najgorsze lato
nie mogę dokończyć magisterki bo najzwyczajniej w świecie nie mogę się skupić. nie wyjde ze znajomymi bo musze ją pisać i tak siedze ostatecznie w domu i sie wnerwiam :| a on sobie pewnie ze znajomymi gdzies pojechał i odpoczywa. masakra.

zycze Wam milego wieczorku!!
Pomóc koleżance? Jaka dziedzina?

---------- Dopisano o 22:54 ---------- Poprzedni post napisano o 22:47 ----------

Cytat:
Napisane przez Your Florence Pokaż wiadomość
orzechowo: zerwalam, poniewaz nie widzialam innego wyjscia. rzucil dwudziesta wiazanke przeklenstw na temat mojej osoby, nie sluchal co mam do powiedzenia... dzialalam pod wplywem emocji, ale wiem, ze postapilam slusznie. bardzo chce z nim byc, ale po prostu nie moglam zareagowac inaczej. mialam nadzieje i nadal mam, ze w koncu zobaczy, jak sie zachowywal, ze bedzie to taki szok dla niego, ze ja, ta potulna, tupnela noga i uciekla.

masz racje, ciezko widziec 5 razy w tygodniu osobe, ktora sie kocha i wiedziec, ze ona juz nie jest Twoja.. postanowilam, ze nie odezwe sie pierwsza, nie mam za co go przepraszac.. w szkole chce wygladac ladnie i atrakcyjnie, a przede wszystkim- na szczesliwa. obojetnosc boli ponoc najbardziej. chce z nim byc, ale na nowych warunkach, skoro stare sie nie sprawdzily i rozstalismy sie w wielkim gniewie..

Kornelciaczek: no wyobraz sobie, ze bylam pewna, ze zawalczy, ze bedzie pisal, dzwonil... zawsze tak robil.. ale nie mamy kontaktu dopiero od piatku od 12:00 po poludniu..
nie jestesmy razem. wczoraj nawet zmienilam status na fejsie, zeby znow nie myslal, ze sie waham, ze sie boje odejsc...

w jaki sposob zebram o milosc Twoim zdaniem?

tak, masz racje- lepiej byloby porozmawiac na spokojnie po szkole, ale on nie mial na to ochoty, a przeciez nie bede go prosic.. chcialam sie pogodzic, porozmawiac jak ludzie, ale on wolal .. no wlasnie. spytalam go nawet, dlaczego mi to robi i czemu najzwyczajniej w swiecie nie zerwie, skoro tak go drazni moj widok. co uslyszalam? "ehh, nie wiem, ale mam cie dosyc powoli..."
moze i to zachowanie dosc infantylne w liceum, ale co ja tutaj zawinilam? dazylam do zgody, probowalam go przytulic, uspokoic, tlumaczylam spokojnie wszystko...

ok, moze nie jest jedyny w szkole, ale o dziwo, w wieku 17 lat, tez mozna kogos kochac i byc z kims z milosci, a nie na zasadzie "ale fajnie, bede miala z kim chodzic na imprezy i chodzic na spacerki".. nie chce innego, bo to wlasnie jego kocham, ale jezeli w ciagu miesiaca nie wykaze mna zadnego zainteresowania ani o mnie nie zawalczy bede musiala sie pogodzic z rozstaniem


Malla: moze i to faktycznie ostateczny koniec, zdaje sobie z tego sprawe. czuje jednak tam w srodku, ze jezeli kocha, to cos z tym zrobi i sie ogarnie, a jak nie... no coz, musze zyc dalej, chociaz bedzie trudno, bo jest dla mnie bardzo wazny i czeka mnie jeszcze wiele nieprzespanych nocy. to jest najlepszy czas na to, by sie przekonac, kim bylam dla niego NAPRAWDE przez te 2 lata.
Niby jakie to warunki? Chcąc być z Nim na nową nie prosisz/żebrzesz o miłość?! Ja bym na Twoim miejscu odpuściła! Co to tylko Ty masz walczyć o ten związek? Ja nie mówie, że nie można mieć kogoś w tym wieku, ale za parę lat sama się będziesz z tego śmiała co napisałaś: "nie chce innego, bo to wlasnie jego kocham".
Kornelciaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 23:24   #1785
milabeata86
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 162
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

dlaczego faceci tacy sa ,że jak mamy wyrąbane na nich to latają koło kobiet a jak nie i chciaąłoby się czy nawiązać kontkat czy coś to cisza totalna i maja to gdzieś... nie rozumiem
milabeata86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-08, 23:29   #1786
Your Florence
Raczkowanie
 
Avatar Your Florence
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 168
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Kornelciaczek Pokaż wiadomość


Niby jakie to warunki? Chcąc być z Nim na nową nie prosisz/żebrzesz o miłość?! Ja bym na Twoim miejscu odpuściła! Co to tylko Ty masz walczyć o ten związek? Ja nie mówie, że nie można mieć kogoś w tym wieku, ale za parę lat sama się będziesz z tego śmiała co napisałaś: "nie chce innego, bo to wlasnie jego kocham".
wlasnie zdazyl napisac w ciagu 20 minut 6 blagalnych smsow... w jednym bylo nawet, ze jest strasznie chory
i ja wlasnie w tym momencie odpuszczam, jak mu zalezy to i nawet 2, 3 tygodnie bedzie wypisywal do mnie smsy, kiedy ja bede niewzruszona.
Your Florence jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 00:14   #1787
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Kornelciaczek Pokaż wiadomość
Wystraszył się chłopak
tez tak mi się wydaje, wystraszył się odpowiedzialności

---------- Dopisano o 00:14 ---------- Poprzedni post napisano o 00:11 ----------

Cytat:
Napisane przez milabeata86 Pokaż wiadomość
dlaczego faceci tacy sa ,że jak mamy wyrąbane na nich to latają koło kobiet a jak nie i chciaąłoby się czy nawiązać kontkat czy coś to cisza totalna i maja to gdzieś... nie rozumiem
nie każdy tak ma , mój exs odezwał się 3 razy i cisza....
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 01:05   #1788
201607260936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 381
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Kornelciaczek Pokaż wiadomość
I ma racje, myślę podobnie jak On i sama tak samo jak Ty przez to dwa razy przechodziłam i za każdym razem stwarzałam o niebo lepszy związek

Wierze Ci, że po zmianie możesz być milion razy lepsza, ale pamiętaj ta druga osoba będzie Cię zawsze pamiętać w pierwszej wersji Mój EKS TŻ też zauważył jak się zmieniłam na ANIOŁKA, ale uczucia w ten sposób nie da się stworzyć.

Też tak myślałam na początku, ale zauważyłam też wady EKS TŻta i powiem Ci tak życzę Mu szczęścia - nawet z nową partnerką, a ja wiem, że znajdę takiego faceta, którego będę chciała na 100% i z którym będę tak samo szczęśliwa jak z EKSem, a nawet jeszcze bardziej Uwierz w siebie i w swoje możliwości. Wiem, że to nie jest łatwe, ale jest możliwe

W moim przypadku było podobnie, nawet TŻ nie chciał mnie z mieszkania wypuścić jak zobaczył moje łzy, rozdrażnienie, itp. Dlaczego zatrzymał mnie, przytulał i pocieszał? Dlatego, że martw się o mnie każdego dnia (nawet teraz gdy minęło już prawie 3 miesiące), poza tym nie lubi łez i czuje się wtedy bezradny Nie, On za pewne jeszcze coś czuje, bo to przywiązanie, byliście ze soba x czasu i ma szacunek i do Ciebie i siebie, a boi się tego, że Cię skrzywidził i wie, że cierpisz, ale pamiętaj CZAS na wszystko jest potrzebny czas i to on leczy rany 3maj się i powodzenia

---------- Dopisano o 16:26 ---------- Poprzedni post napisano o 16:23 ----------


A już wiem o co kaman

Ja tego nie napisałam, ale nic na siłę, nie warto robić z siebie idiotki jeśli ta druga osoba ma Cię gdzieś głęboko na dnie! Jasne, ja się starałam i to x czasu, załagodziłam konflikt chwilowo, a później rozczarowałam się jeszcze bardziej, a następnie zniżenie się do poziomu dna i wodorostów. OK niech próbuje, ale jeśli po jednym sms-ie nie uzyska odpowiedzi, czy jakimś mailu, albo rozmowie to niech da sobie spokój, bo nie warto się zadręczać!

---------- Dopisano o 16:29 ---------- Poprzedni post napisano o 16:26 ----------


Ja na szczęście mogę się byłemu wygadać, pomarudzić, pożalić, a co myśli, a co odpowie to już inna bajka

Wiesz, ja też mogę. Też wysłucha, poradzi i pocieszy. Ale zawsze to jego: 'To ja już kończę' jakoś mnie gasi i uświadamia, że to już nie ta rozmowa, co kiedyś, bo czas mojego gadania, a jego słuchania jest ograniczony.
201607260936 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 10:34   #1789
asvr
Zadomowienie
 
Avatar asvr
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 865
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Kornelciaczek Pokaż wiadomość

Pomóc koleżance? Jaka dziedzina?
Kochana jesteś! dziedzina IT, po prostu brakuje mi motywacji by to skonczyc bo studia juz pozaliczałam, tylko ta magisterka, która wiem ze nic w moim życiu nie zmieni bo w zawodzie już kilka lat jestem :|

---------- Dopisano o 10:34 ---------- Poprzedni post napisano o 10:30 ----------

W sprawie odzywania się do eksów dziś znowu mialam sen, teraz mi sie snilo ze zadzwoniłam do niego (po prawie miesiącu bez kompletnego ozywania się) i wiecie co? zlał mnie tak strasznie, nie chcial ze mną rozmawiać w ogóle masakra. Jak sie obudziłam to az sprawdzilam w telefonie czy na pewno nie dzwonilam takie to mi się realne wydawało :P
ale strasznie sie w tym śnie czułam. taka niepotrzebna. wiec tym bardziej ja sie pierwsza nie odezwe.
__________________
Dziś jesteś starszy niż wczoraj, ale czy lepszy?

"Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
z nich zaś największa jest miłość."

asvr jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 10:55   #1790
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

dobry dzień
dziewczyny drogie mamy dziś niedzielę i trzeba ją jakoś fajnie zaplanować i przeżyć
ja zaraz jadę na rowerze na działkę mam do przebycia z 5km w jedną stronę i będę zbierać maliny na przetwory i winogrono na wino
potem planuję wziąć kąpiel z bąbelkami i zrobić masaż kawowy, następnie oglądnąć jakiś fajny film , poćwiczyć i do spania

Chyba że coś lub ktoś się "urodzi" i pójdę na spacer , ale to nic pewnego.

Więc życzę Wszystkim dobrego dnia
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 10:57   #1791
syklamen
Zakorzenienie
 
Avatar syklamen
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Magiczna kraina Narnia, gdzieś na Latarnianym Pustkowiu...:)
Wiadomości: 6 518
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
dobry dzień
dziewczyny drogie mamy dziś niedzielę i trzeba ją jakoś fajnie zaplanować i przeżyć
ja zaraz jadę na rowerze na działkę mam do przebycia z 5km w jedną stronę i będę zbierać maliny na przetwory i winogrono na wino
potem planuję wziąć kąpiel z bąbelkami i zrobić masaż kawowy, następnie oglądnąć jakiś fajny film , poćwiczyć i do spania

Chyba że coś lub ktoś się "urodzi" i pójdę na spacer , ale to nic pewnego.

Więc życzę Wszystkim dobrego dnia
Super, że w Twoim planie nie ma podpunktu: 'bezsensownie rozmyślam nad eksem'

A więc miłego
__________________
47/2017 48/2016 80/2015 95/2014
syklamen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 10:59   #1792
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez syklamen Pokaż wiadomość
Super, że w Twoim planie nie ma podpunktu: 'bezsensownie rozmyślam nad eksem'

A więc miłego
nie ma i nie będzie!!!
mam dość użalania się nad sobą, trzeba żyć dalej, już nic nie poradzę na to że mnie zostawił ... walczyłam , starałam się a on nic... nie to nie ... trzeba zacząć żyć od nowa i brać z życia jak najwięcej!!!

skończyłam czytać Dlaczego mężczyźni poślubiają zołzy , polecam
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 11:03   #1793
Princesska22
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 1 274
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
nie ma i nie będzie!!!
mam dość użalania się nad sobą, trzeba żyć dalej, już nic nie poradzę na to że mnie zostawił ... walczyłam , starałam się a on nic... nie to nie ... trzeba zacząć żyć od nowa i brać z życia jak najwięcej!!!

skończyłam czytać Dlaczego mężczyźni poślubiają zołzy , polecam

Ooo też zamierzam tę książkę przeczytać
Princesska22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 11:07   #1794
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Princesska22 Pokaż wiadomość
Ooo też zamierzam tę książkę przeczytać
polecam oby dwie
ja sobie zapisałam nie które zasady i staram się ich trzymać
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 11:13   #1795
syklamen
Zakorzenienie
 
Avatar syklamen
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Magiczna kraina Narnia, gdzieś na Latarnianym Pustkowiu...:)
Wiadomości: 6 518
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
nie ma i nie będzie!!!
mam dość użalania się nad sobą, trzeba żyć dalej, już nic nie poradzę na to że mnie zostawił ... walczyłam , starałam się a on nic... nie to nie ... trzeba zacząć żyć od nowa i brać z życia jak najwięcej!!!

skończyłam czytać Dlaczego mężczyźni poślubiają zołzy , polecam
Dużo mądrości tam jest Ale aż tak serio nie należy jej brać, tylko zaczerpnąć jakieś pomysły najwyżej
__________________
47/2017 48/2016 80/2015 95/2014
syklamen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 11:16   #1796
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez syklamen Pokaż wiadomość
Dużo mądrości tam jest Ale aż tak serio nie należy jej brać, tylko zaczerpnąć jakieś pomysły najwyżej
aż tak serio jej nie biorę hihi
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 11:30   #1797
anoska
Zakorzenienie
 
Avatar anoska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 6 401
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

ania230 cześć Aniu, regularnie czytałam Twojego bloga i nie wierzyłam, że coś takiego może kogoś spotkać po tylu latach. Wczoraj spotkało to mnie, tylko po krótszym czasie trwania związku. Jestem rozbita i nie wiem co robić.
__________________
anoska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 11:32   #1798
tatia05
Raczkowanie
 
Avatar tatia05
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 154
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Ach, myślałam, że nie odpowiedział na zaproszenie, dlatego tak Ci się paliło do tego, by odpisał...

Nie rozumiem Cię w takim razie: prowadzicie od długiego czasu znajomość praktycznie korespondencyjną, a teraz wymagasz, by nagle było inaczej?

Nie chcę grzebać w Twoich postach, czytałam tylko parę ostatnich dni, więc możesz mi napisać, czy zrobiliście jakieś ustalenia? Jak to było, gdy powiedziałaś mu o rozstaniu?

Cała historia brzmi bardzo romantycznie, ale nie łudźmy się, gdyby kochał, to mając taką okazję coś by zrobił, odzywał się często...
ja sie z nim w ogóle nie rozstałam bo nigdy z nim nie byłam. Przez 6 lat byłam z exem dupkiem, który mnie zdradzał. Ten o którym teraz mówię to moja dawna miłość z lat szczenięcych, nigdy o nim nie zapomnialam i on o mnie też nie. Nie wymagam od niego niczego, ale jak od miesiąca znów złapaliśmy kontakt, mówi, że mu na mnie zależy i cche ze mną być to potem dla mnie taka cisza jest dziwna. jak dzwoni do mnie często i pisze a nagle z dnia na dzień milczy to coś jest nie tak. Tak się nie robi, to brak szacunku dla mnie. Zresztą jak wróci z zagranicy to mamy się spotkać.



dobra dziewczyny jednak odpisał wczoraj, że ma bałagan w głowie i musi to wszystko sobie poukładać. Dobrze, że przynajmniej odpisał, a nie zostawił mnie ot tak bez wyjaśnienia.
tatia05 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 11:37   #1799
syklamen
Zakorzenienie
 
Avatar syklamen
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Magiczna kraina Narnia, gdzieś na Latarnianym Pustkowiu...:)
Wiadomości: 6 518
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez tatia05 Pokaż wiadomość
dobra dziewczyny jednak odpisał wczoraj, że ma bałagan w głowie i musi to wszystko sobie poukładać. Dobrze, że przynajmniej odpisał, a nie zostawił mnie ot tak bez wyjaśnienia.
jakie to szlachetne z jego strony, że w końcu raczył się odezwać po 'muszę sobie poukładać'
(przeważnie) = odwidziało mi się. Ale co ja tam wiem.
__________________
47/2017 48/2016 80/2015 95/2014
syklamen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 12:06   #1800
tatia05
Raczkowanie
 
Avatar tatia05
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 154
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez syklamen Pokaż wiadomość
jakie to szlachetne z jego strony, że w końcu raczył się odezwać po 'muszę sobie poukładać'
(przeważnie) = odwidziało mi się. Ale co ja tam wiem.
ech ci faceci...
tatia05 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:47.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.