Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X - Strona 17 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-09, 10:02   #481
Anusia479
Zakorzenienie
 
Avatar Anusia479
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 3 374
GG do Anusia479
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Witam
Wczoraj nie miałam czasu zajrzeć,wiec dzisiaj nadrobilam.
Mój mąż wczoraj stwierdził,że obniżył mi sie brzuch,ale myślałam,że mu sie wydaje. Ale później przyjechała moja mama i stwierdziła,że faktycznie troche mi opadł.
Lucia mam nadzieje,że u Ciebie wszystko dobrze.

Tamlin trzymam kciuki,żebys sie rozpakowałabędę miała o czym czytać jak wróce,bo jedziemy do mamy na grilla.

Miłej niedzieli
__________________
Kiedyś będziesz miał dorosłą duszę, ale dzisiaj jesteś mały jak okruszek

Gracjanek

Fabianek
Anusia479 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 10:10   #482
lourose
Wtajemniczenie
 
Avatar lourose
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 2 492
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Niedzielne dzień dobry!
A mnie mąż obudził o 3 w nocy jak wrócił z pracy bo kluczy zapomniał i już potem nie mogłam zasnąć do 6... wstałam przed chwilą. Pooglądałam za to stare programy tvnu typu "Kto was tak urządził"... nie było to tak dawno ale jak zobaczyłam te stroje, te fryzury, no i konwencje programów to się uśmiałam
lourose jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 10:40   #483
Filusia88
Zadomowienie
 
Avatar Filusia88
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 498
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Witam dziewczęta!
dziś wielki dzień... po 2 tygodniach wraca do nas na stałe mój TŻ!!!
Basia dzielnie się trzymała żeby poczekać na tatusia w brzuszku
jednym słowem: od jutra możemy się spokojnie rozpakowywać
i wreszcie spokojnie mogę spakować torbę do szpitala

miłej niedzieli wszystkim życzę!
__________________
Basia
17.09.2012
Filusia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 10:55   #484
justyna12345
Raczkowanie
 
Avatar justyna12345
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Pszów
Wiadomości: 220
GG do justyna12345
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Witam dziewczyny ja dziś mam trochę urwanie głowy przy niedzieli bo goście przyjeżdżają

właśnie się dowiedziałam, że mój R przyjeżdża w środę i jest do niedzieli i potem znów do pracy wraca, będę miała więc 4 dni na rozpakowanie się hehe :p choć się na razie nie zanosi ;] zajrzę do Was później
__________________
Szymonek

ur.16.09. CC
3400g 57cm miłości
justyna12345 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 11:19   #485
elena_100
Wtajemniczenie
 
Avatar elena_100
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 2 850
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez Nisia4 Pokaż wiadomość
Dziewczyny śliczne te Wasze Dzieciaczki!
Ja dzisiaj rano byłam na ktg bo nie czułam Małej i wystraszyłam się, ale że była moja ciocia to tylko zrobiła mi ktg ale lekarz mnie nie badał. Zapis wyszedł prawidłowy, skurczy brak.
Jak wspominałam, wrzucam fotę swojego brzuchola
ślicznie wyglądasz

Cytat:
Napisane przez Katee27 Pokaż wiadomość
Dzięki wielkie

Bo Ty drobniutka jesteś i tylko brzuszek z przodu.A antybiotyk to chyba tylko na cyca jednak
Może paciorkowiec też się załapie bo na rozpisce pisze, że na ten antybiotyk jest wrażliwy.


Dziewczyny dzięki za kciuki mam nadzieję, że z tym cycem zdążę. Ładnie dzieciaczka proszę co by posiedział Choć wczoraj myślałm, że urodzę. Jak wróciłam do domu, chwilę posiedziałam to mała zaczęła mi tak główką napierać na krocze, że nie mogłam kroku zrobić. Myślałam, że wypadnie. Po dwóch godzinach rozbolały mnie kości po bokach (miednica?) i czułam się jak po 3 godzinach seksu w pozycji nogi na za15 trzecia
Całą noc twardniał mi brzuch ale bez tych okresowych bóli. Bajdełej na dziś mam termin z usg
Mój maż wczoraj dla pewności czytał jak w razie konieczności samemu odebrać poród. I nawet jak się obudził to powiedział, że mu się poród śnił
__________________

elena_100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 11:39   #486
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 858
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Miałam Wam pisać jak mnie Kropek rozbroił ostatnio. Ściągam skarpety, to znaczy próbuje, to podszedł i ściągnął mi mówiąc że mi pomoże, żebym się nie wyginała tylko mówiła w czym ma mi pomóc. To walnęłam, że jak taki pomocny to ciężko mi tyłek podetrzeć jak się załatwię, bo wszystko urosło a ręce się nie wydłużyły A ten na to: kochanie jeśli potrzebujesz pomocy to wołaj a nie się męczysz. Kochany ten mój Kropek
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 11:51   #487
anusiaaniaanusia
Rozeznanie
 
Avatar anusiaaniaanusia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 991
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Hej dziewczęta. Ja jeszcze w dwupaku, chociaż marze o tym, żeby urodzić. Wczoraj miałam bardzo bolesne skurcze i ze 2 godziny spędziłam na kibelku, bo organizm ewidentnie się oczyszczał. Skurcze co 15 minut, a po kąpieli tylko się nasiliły. Więc zachwycona - wreszcie coś konkretnego. Ale co 15 minut to jeszcze za wcześnie... żeby jechać. No więc się położyłam i ... przeszło. Wykończe się z tymi fałszywymi alarmami

Agnus21 śliczna i słodka córeczka

Asiuulka89 Twoje dzieciaczki są przeurocze. Synuś śliczniutki, a ja tylko się rozczulam, bo musze na swojego w dalszym ciągu czekać. A on jakoś się nie śpieszy.

Cytat:
Napisane przez lukrecja_25 Pokaż wiadomość
Haaaj!!!! Se jestem w szpitalu na patologi bo miałam cisnienie straszne chyba przez pogode... strasznie bolała mnie głowa usnelam ale po godzinie obudziłam sie z jerszcze wiekszym bólem.... cisnienie 170/100. Obudziłam ONEGO i pojechalismy na IP... cisnienie 156/90... zbadaali mnie nic nie powiedzieli bo to 3 w nocy wiec nabzdyczeni wszyscy ze przyszłam i ich obudziłam połozyli mnie na oddział, przyszła pani zmierzyła cisnienie 135/80. dała leki na ból głowy i na cisnienie zmierzyła i 130/80. Teraz mam diete bezsolna bo mam ogromne obrzęki na nogach i rękach taaaaaakie wielkie ze masakra...ale miałam chociaz KTG zrobione i mam jakies leki 3 x dziennie do brania i se lezeeee bo w weekend to nikt nic nie robi... ale fajne mam laski i mówia ze moje wyrko jest porodowe hahaha ze juz 8 dziewczyn lezało tu w tym dwie z nadcisnieniem jak ja i wszystkie urodziły po kilku dniach smiejąsie ze zostawia mnie na 5 dni i w sumie moge rodzic hahahahah.....
No to na dawaj Lucia, po co dwa razy do szpitala jechać. Za jednym zamachem załatwisz Ale nie łatwa sprawa z tym porodem, jak małe nie chce wyjść to nie wyjdzie i już

Cytat:
Napisane przez sandra23s Pokaż wiadomość
hej mamuskitesknilam za wami
my juz w domciu
"malutka"spi najedzona spi w łóżeczku słodko
dzieki za kciuki i gratulacje

gratululacje dla wszystkich mamus
i trzymam kciuki za nastepneco by byly latwe

martusia dziekuje

poród opisze jak znajde troszke czasu

u mnie w porzadkugdyby nie bolące cyce
w pierwszych dwoch dobach mialam bardzo malo pokarmi i musieli Pole dokarmiac,ale od wczoraj to jest masakra!!!nawał

i musze pochwalic mojego tż.podczas mojego pobytu w szpitalu wyremontowal cala sypialnie o czym ja nie wiedzialam bo mial to zrobic w przyszlym tyg.


a to moja córcia
Witamy w domciu, śliczna pyzunia z Twojej córeczki. Co jedna to ładniejsza

[1=0213a3d44dd2424e2974ecf 75dc2f45f89ba9c75_6847677 93eb51;36405898]Mamuśki my już w domku.Mamy problemy z karmieniem bo mleka mam mało i dokarmiamy sie mm.Odezwiemy sie pozniej jak sie zadomowimy[/QUOTE]

Normalnie ekspres. Szybki poród i szybki powrót. Też tak chce

Cytat:
Napisane przez Nisia4 Pokaż wiadomość
Dziewczyny śliczne te Wasze Dzieciaczki!
Ja dzisiaj rano byłam na ktg bo nie czułam Małej i wystraszyłam się, ale że była moja ciocia to tylko zrobiła mi ktg ale lekarz mnie nie badał. Zapis wyszedł prawidłowy, skurczy brak.
Jak wspominałam, wrzucam fotę swojego brzuchola
Ślicznie

---------- Dopisano o 11:51 ---------- Poprzedni post napisano o 11:47 ----------

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Miałam Wam pisać jak mnie Kropek rozbroił ostatnio. Ściągam skarpety, to znaczy próbuje, to podszedł i ściągnął mi mówiąc że mi pomoże, żebym się nie wyginała tylko mówiła w czym ma mi pomóc. To walnęłam, że jak taki pomocny to ciężko mi tyłek podetrzeć jak się załatwię, bo wszystko urosło a ręce się nie wydłużyły A ten na to: kochanie jeśli potrzebujesz pomocy to wołaj a nie się męczysz. Kochany ten mój Kropek
ci faceci są za☠☠☠iści. Mój też mi pomaga teraz ze wszystkim, tak mi z tym fajnie, mam nadzieję, że jak urodze to też chętnie będzie mnie wyręczał.
__________________
Bartosz 13.09.2012
anusiaaniaanusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 12:25   #488
aga_ton
Wtajemniczenie
 
Avatar aga_ton
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

cześć dziewczyny

małżonka wysłałam na ryby a ja się byczę
wprawdzie już tydzień temu miał zapowiedziane, że to był jego ostatni wypad przed porodem ale dziś taki łaził smętny więc mu sama zaproponowałam by jechał... rozbudził się w 5 sekund i za 10 minut już go nie było

co mu będę żałować, sama nie pojadę więc niech się chłopina rozerwie a ja w tym czasie nadrobię jakieś filmy.
za to ładnie mi posprząta po powrocie nie ma nic za darmo

Cytat:
Napisane przez elena_100 Pokaż wiadomość
Też mam taki plan

Właśnie wróciłam. Byłam na pogotowiu ratunkowym, bo taka u nas polityka, żeby na IP przyjęli to muszą cię odesłać. No ale już na IP jechać nie musiałam. Tak jak przypuszczałam zaczyna się zapalenie cyca i dostałam antybiotyk Tak się zastanawiam jak go zjem to już może na tego paciorkowca będzie
W każdym razie babka się mnie pyta na kiedy termin, a ja że na 13. A ona października? Jak powiedziałam, że w przyszłym tyg. to była zszokowana
biedna jesteś z tym zapaleniem, oby szybko przeszło
a co to za antybiotyk, penicylina? bo na naszego paciorkowca podają zazwyczaj penicylinę, chyba że jest się uczulonym to wtedy kombinują z innym.
a antybiotyk nawet jak zadziała to przy porodzie na wszelki wypadek jeszcze raz go podadzą bo to cholerstwo lubi wracać tak mi tłumaczył ginekolog

Cytat:
Napisane przez anusiaaniaanusia Pokaż wiadomość
Hej dziewczęta. Ja jeszcze w dwupaku, chociaż marze o tym, żeby urodzić. Wczoraj miałam bardzo bolesne skurcze i ze 2 godziny spędziłam na kibelku, bo organizm ewidentnie się oczyszczał. Skurcze co 15 minut, a po kąpieli tylko się nasiliły. Więc zachwycona - wreszcie coś konkretnego. Ale co 15 minut to jeszcze za wcześnie... żeby jechać. No więc się położyłam i ... przeszło. Wykończe się z tymi fałszywymi alarmami
ja też co drugi dzień mnie straszy

jak tak dalej pójdzie to wreszcie urodzę w domu, bo gdy złapie mnie kolejny atak to pomyślę sobie, że znowu fałszywy alarm i zostanę w domu

---------- Dopisano o 12:25 ---------- Poprzedni post napisano o 12:23 ----------

na suwaczku z terminu OM mam dziś równo 38 tygodni, czy to znaczy, że Lena jest donoszona
aga_ton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 12:38   #489
lourose
Wtajemniczenie
 
Avatar lourose
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 2 492
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny

małżonka wysłałam na ryby a ja się byczę
wprawdzie już tydzień temu miał zapowiedziane, że to był jego ostatni wypad przed porodem ale dziś taki łaził smętny więc mu sama zaproponowałam by jechał... rozbudził się w 5 sekund i za 10 minut już go nie było

co mu będę żałować, sama nie pojadę więc niech się chłopina rozerwie a ja w tym czasie nadrobię jakieś filmy.
za to ładnie mi posprząta po powrocie nie ma nic za darmo

na suwaczku z terminu OM mam dziś równo 38 tygodni, czy to znaczy, że Lena jest donoszona
Ale z Ciebie dobra żona
Lenka donoszona
lourose jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 12:39   #490
Asiuulka89
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuulka89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 597
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Miałam Wam pisać jak mnie Kropek rozbroił ostatnio. Ściągam skarpety, to znaczy próbuje, to podszedł i ściągnął mi mówiąc że mi pomoże, żebym się nie wyginała tylko mówiła w czym ma mi pomóc. To walnęłam, że jak taki pomocny to ciężko mi tyłek podetrzeć jak się załatwię, bo wszystko urosło a ręce się nie wydłużyły A ten na to: kochanie jeśli potrzebujesz pomocy to wołaj a nie się męczysz. Kochany ten mój Kropek
No super masz tego mężczyzną pozazdrościć a z tyłkiem też miałam podobny problem wysiłek przy tym ze hohoh

Aga_ton no to gratulacje za donoszenie Lenki teraz Twoja dama może wychodzić z brzuszka a nie bawić się z mamą w kotka i myszkę

wysłałam ten rzut domu na maila niestety w pdf bo nic innego nie miałąm.

Odkąd jestem na diecie waga leci jak szalon zaczynalam ze 100,5 (w środę) a dzisiaj mam już 98,5 no ale dieta ustawiona na 6 i pól miesiąca no ale potem to ja laska w końcu będę
Asiuulka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 13:03   #491
colds
Zakorzenienie
 
Avatar colds
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: WielkaPolska :)
Wiadomości: 6 697
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Witam niedzielnie

My mamy codziennie jakiś gości u Małej. Znosi ich dzielnie Dzisiaj kolejni..

Chciałam wstawić opisy porodów, ale jest za dużo znaków w pierwszym poście.
Jeżeli pozwolicie ja sobie bym te pojedyncze posty zapisała do ulubionych, a w następnym wątku je dodam Dobrze?
__________________
colds jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 13:07   #492
katiem
Wtajemniczenie
 
Avatar katiem
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 2 631
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

A ja dzisiaj sama z Kubusiem. Mąż wziął starszego i pojechał do swoich rodzicow. Ja jakos nie mialam ochoty.


Mam pytanie do dziewczyn ktore dokarmiaja. Czy Wasze maluchy nie maja problemu zarowno z jedzeniem z butli jak i cyca?
Słuchajcie tak mnie nosi, ze cos niesamowitego.

A w ogole ostatnio zgrzeszylam i zjadlam czekolade i .......nic
__________________
Najważniejsze to mieć plan A.....B.....C itd.

Pawełek

Kubuś
katiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 13:11   #493
gda
Zakorzenienie
 
Avatar gda
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 498
Asiulka świetny projekt domu!

Ja dziś cały dzień w łóżku, mam jakiegoś doła... Nie mam już co robić, nudzi mi się okropnie.

O 5 nad ranem mnie obudził jeden skurcz mocniejszy, a potem takie miesiączkowe mniejsze się pojawiały, ale nic poza tym.
gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 13:11   #494
0213a3d44dd2424e2974ecf75dc2f45f89ba9c75_684767793eb51
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 229
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Kochane ja się troche ogarnełam więc może Wam napisze jak to było

A wiec jak pisałam w czwartek od 6 miałam skurcze takie bardzo konkretne i 2 razy silniejsze niz te przepowiadające.No to tak pomyślałam że to chyba to i że Loeś się pacha na swiat.Przed 11 już były takie że się prawie zwijałam z bólu więc zadzwoniłam po mame bo tż w pracy a nie chciałam go sciagac bo miał do 14 więc sobie myśle że spokojnie zdąży po pracy do szpitala.W szpitalu położna mnie zbadała i mówi że rzeczywiscie sie zaczeło ale rozwarcie dopiero 2 cm.To sobie myśle że masakra bo takie to mam od tygodnia no ale skurcz za skurczem to czekamy.Skakałam sobie na piłce i to mi przynosiło największa ulge.Ok 13.30 okazało się że rozwarcie jest już na 8 cm i połozna kazała mi szybko dzwonić po męza jesli chce żeby zdążył.I tak dojechał do mnie ok 14.30 i wtedy już zaczynało sie robić bardzo konkretnie.Zwijałam sie z bólu i już nie wiedziałm co z nogami robić.Położna mi bardzo pomagała i proponowała różne pozycje,w ogóle fantastyczna kobitka,była też studentka która była przekochana i głaskała mnie ciągle po głowieMój Bartek tez był dzielny,sciskał mnie za ręke i psikał woda po twarzy,bo nie dawałam się dotykać.Pod sam koniec małemu spadało tetno bo mielismy kolizje pepowinową i coś tak gadali nade mna lekarze o cesarce no ale na szczescie udało sie sn i tak o 16:00 przyszedł na świat LeośNie nacieli mnie,troszke pękła mi śluzówka ale to wlasciwie nic,najgorsze było potem bo dostałam mega krowtoku bo zle mi sie obkurczała macica no ale jakoś przetrwałam.Bardzo jestem zadowolona z mojego szpitala.Wszyscy byli super a Leoś jest cudowny Pisałam tego posta chyba z 2h no ale wrescie usnął koło taty.Dopiero dziś mam dużo mleka ale mały nie potrafi chwycić sutka bo mam jakieś do chrzanu więc próbujemy ale i tak kończy sie na odciaganiu więc z tym karmieniem kiepsko jest no ale zobaczymy jak sie rozwinie sytuacja.W ogóle jak zaczyna płakać to mi serce pęka,jestem strasznym mieczakiem,dobrze że jego tata mysli rozsadnie bo ja panikuje i hormony mna rzadza

Pozdrawiam wszystkie Mamusie
0213a3d44dd2424e2974ecf75dc2f45f89ba9c75_684767793eb51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 13:29   #495
gda
Zakorzenienie
 
Avatar gda
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 498
Choco super opis! Bardzo sprawnie Ci poszło.

No i zazdroooszczę Ci przeokropnie, że masz to już za sobą!
gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 13:30   #496
weronika_91
Zakorzenienie
 
Avatar weronika_91
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 3 464
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Dziewczyny Sojka z Zosią dziś wychodzą do domku

Choco
piękny opis a Leoś
__________________
Jaśko
weronika_91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 13:34   #497
Dearlie
Zakorzenienie
 
Avatar Dearlie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Dzień dobry.

Nie było mnie od piątku, myślałam, że czeka mnie kilka godzin nadrabiania, a tutaj taki spokój.

Poszłam za Waszymi radami i porozmawiałam w piątek wieczorem z TŻ-tem. Chyba podziałało. Co prawda sprawa wózka nadal niejasna, ze względu tym razem na jego mamę. Mam wrażenie, że ta kobieta najchętniej sama kupiłaby nam ten wózek. Tzn. narzuca nam miejsce zakupu, a mianowicie hurtownie, z którą współpracują, bo liczy na rabat z ich strony. Tyle, że oni sprzedają tylko wózki jednej firmy i to nie jest ani Tako, ani Tutek. Nikt mi nie będzie narzucał jakim wózkiem ma jedzić nasze dziecko, jak to problem to niech powiedzą, że nie kupią i tyle. Jutro ma niby coś się dziać w tej sprawie, a łóżeczko do odbioru dopiero w środę, bo ojciec TŻ-ta nie może wcześniej, mimo, że już jutro będzie na nas czekało. Irytuje mnie postawa tych ludzi, bo ja z drugiej strony widzę moją mamę, która biega cała w skowronkach w oczekiwaniu na Antka i gdyby mogła, to nieba by mu uchyliła.

Ale do rzeczy... z TŻ-tem byliśmy wczoraj obejrzeć porodówkę, w szpitalu, w którym planuję rodzić. Jechałam tam w taaakim stresie, a jak się okazało, zupełnie niepotrzebnie. Bardzo ładny, przytulny oddział. Przemiła, młoda pani położna oprowadziła nas i wszystko na spokojnie pokazała i odpowiedziała na nasze pytania. Sale do porodów rodzinnych świetnie wyposażone ( najbardziej spodobała mi się wielka wanna... śmiałam się, że pierwsze co zrobię to zapytam się czy mogę się w niej wykąpać, bo w domu mam prysznic i często wiele bym oddała za wannę). Co prawda sale są tylko 2, ale mam nadzieję, że uda nam się utrafić, a jak nie to pani położna poinformowała nas, że zawsze w trakcie, gdyby sala się zwolniła, to jest możliwość przejścia. Jest również 8 sal poporodowych, jednoosobowych, co bardzo mi się podoba. Nie będziemy kombinować i zostaniemy chyba przy tym szpitalu. A ja nabrałam jakiegoś wewnętrznego spokoju, gdy zobaczyłam, że porodówka to nie rzeź.

karolluki gratuluję Paulinki!!!!

alfabia świetny opis, czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy

Witam wszystkie mamcie, które już w domach. Jakie piękne te nasze wątkowe maluchy.
__________________
ANTOŚ 28.10.2012
Dearlie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 13:40   #498
weronika_91
Zakorzenienie
 
Avatar weronika_91
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 3 464
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Dziewczyny które mają już dzieciaczki w domku podajecie maluszką witaminę D3 ? dostałyście na nią receptę czy jak to wygląda?
__________________
Jaśko
weronika_91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 13:48   #499
0213a3d44dd2424e2974ecf75dc2f45f89ba9c75_684767793eb51
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 229
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Dzięki dziewczyny.Trzymam kciuki za nierozpakowane
Poród jest nawet fajny.Dacie rade


weronika ta witamine normalnie bez recepty sie kupuje.ona jest w takich ampułkach ale jeszcze nie dawałam.Dopiero musze meza do apteki wysłać póki jeszcze otwarta
0213a3d44dd2424e2974ecf75dc2f45f89ba9c75_684767793eb51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 14:33   #500
weronika_91
Zakorzenienie
 
Avatar weronika_91
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 3 464
Cytat:
Napisane przez gda Pokaż wiadomość

O 5 nad ranem mnie obudził jeden skurcz mocniejszy, a potem takie miesiączkowe mniejsze się pojawiały, ale nic poza tym.
Ale to już jakiś znak że coś zaczyna się dziać u mnie w ogóle się nie zanosi.

CHOCO dzięki myślałam że w szpitalu dostaje się na nia receptę
__________________
Jaśko
weronika_91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 14:34   #501
Katee27
Zadomowienie
 
Avatar Katee27
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 368
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Dzień dobry w niedziele!
U nas pięknie i słonecznie.Byłam na mszy i nawet ludzie sie zsunęli,bym usiadła,bo nie wiem,czy wystałabym,a były chrzty.
Mój malutki od rana się wierci,w Kościele brzuch się napinał i trochę bolał.Wszyscy mu mówimy,że na niego nie możemy się już doczekać,ale jemu chyba tam dobrzechoć mam nadzieję,że może dziś...

Cytat:
Napisane przez elena_100 Pokaż wiadomość
Dziewczyny dzięki za kciuki mam nadzieję, że z tym cycem zdążę. Ładnie dzieciaczka proszę co by posiedział Choć wczoraj myślałm, że urodzę. Jak wróciłam do domu, chwilę posiedziałam to mała zaczęła mi tak główką napierać na krocze, że nie mogłam kroku zrobić. Myślałam, że wypadnie. Po dwóch godzinach rozbolały mnie kości po bokach (miednica?) i czułam się jak po 3 godzinach seksu w pozycji nogi na za15 trzecia
Całą noc twardniał mi brzuch ale bez tych okresowych bóli. Bajdełej na dziś mam termin z usg
Mój maż wczoraj dla pewności czytał jak w razie konieczności samemu odebrać poród. I nawet jak się obudził to powiedział, że mu się poród śnił
Kochanieńka to my nie idziemy równo.Ja mam tp liczony wg usg na 18.09.to pewnie urodzisz przede mną

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Miałam Wam pisać jak mnie Kropek rozbroił ostatnio. Ściągam skarpety, to znaczy próbuje, to podszedł i ściągnął mi mówiąc że mi pomoże, żebym się nie wyginała tylko mówiła w czym ma mi pomóc. To walnęłam, że jak taki pomocny to ciężko mi tyłek podetrzeć jak się załatwię, bo wszystko urosło a ręce się nie wydłużyły A ten na to: kochanie jeśli potrzebujesz pomocy to wołaj a nie się męczysz. Kochany ten mój Kropek
OMG
Ty tak na serio?

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny

małżonka wysłałam na ryby a ja się byczę
wprawdzie już tydzień temu miał zapowiedziane, że to był jego ostatni wypad przed porodem ale dziś taki łaził smętny więc mu sama zaproponowałam by jechał... rozbudził się w 5 sekund i za 10 minut już go nie było

co mu będę żałować, sama nie pojadę więc niech się chłopina rozerwie a ja w tym czasie nadrobię jakieś filmy.
za to ładnie mi posprząta po powrocie nie ma nic za darmo

ja też co drugi dzień mnie straszy

jak tak dalej pójdzie to wreszcie urodzę w domu, bo gdy złapie mnie kolejny atak to pomyślę sobie, że znowu fałszywy alarm i zostanę w domu

---------- Dopisano o 12:25 ---------- Poprzedni post napisano o 12:23 ----------

na suwaczku z terminu OM mam dziś równo 38 tygodni, czy to znaczy, że Lena jest donoszona
Dobra żonka z Ciebie
Ja wczoraj zaproponowałam na kolacje pizze i nawet nie wspomniałam nic o piwie a mój,że piwa nie wypije,bo w razie co musi kierowaćZaskoczył mnie pozytywnie,bo przecież jeszcze teść może nas zawieźć,mimo to narazie abstynencja,pewnie do pępkowego

[1=0213a3d44dd2424e2974ecf 75dc2f45f89ba9c75_6847677 93eb51;36416921]Dzięki dziewczyny.Trzymam kciuki za nierozpakowane
Poród jest nawet fajny.Dacie rade[/QUOTE]
Z taką reklamą porodu na pewno damy radę
Leoś cukiereczek mmm
A powiedz rodziłaś w pozycji klasycznej?i co z tym krwotokiem,bo poważnie to brzmi,czy krew ci też przetaczali?
__________________



Często, aby stało się to, czego pragniemy, trzeba tylko przestać robić to, co robimy...
Katee27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 14:37   #502
colds
Zakorzenienie
 
Avatar colds
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: WielkaPolska :)
Wiadomości: 6 697
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez katiem Pokaż wiadomość
Mam pytanie do dziewczyn ktore dokarmiaja. Czy Wasze maluchy nie maja problemu zarowno z jedzeniem z butli jak i cyca?
U nas zero problemu Dzięki Bogu!

Cytat:
Napisane przez weronika_91 Pokaż wiadomość
Dziewczyny które mają już dzieciaczki w domku podajecie maluszką witaminę D3 ? dostałyście na nią receptę czy jak to wygląda?
Mi nakazał pediatra w szpitalu kupić witaminy i podawać od tego i tego dnia.
Natomiast wcześniej jednak, niż podanie witamin Małej, mieliśmy wizytę u pediatry i Ona kazała jeszcze wcześniej zacząć podawać. Więc podajemy i kupujemy bez recepty

Witamina jest w takich ampułkach, które się wyciska do buźki.
__________________
colds jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 14:45   #503
0213a3d44dd2424e2974ecf75dc2f45f89ba9c75_684767793eb51
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 229
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez Katee27 Pokaż wiadomość
Z taką reklamą porodu na pewno damy radę
Leoś cukiereczek mmm
A powiedz rodziłaś w pozycji klasycznej?i co z tym krwotokiem,bo poważnie to brzmi,czy krew ci też przetaczali?
rodziłam na boku i oparłam sobie nogi o połozna
na sczescie bez przetaczania sie obyło.macica mis ie zle kurczyła i lekarz mi tam reke włozył i wyciagal mi skrzepy i ponaciskał brzuch,potem dali mi kroplówke z czyms i przeszło ale było groznie.w pewnej chwili to myslalam ze zejde na tamten swiat
0213a3d44dd2424e2974ecf75dc2f45f89ba9c75_684767793eb51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 14:55   #504
aga_ton
Wtajemniczenie
 
Avatar aga_ton
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez lourose Pokaż wiadomość
Lenka donoszona
to super, od razu mi lżej

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość

Aga_ton no to gratulacje za donoszenie Lenki teraz Twoja dama może wychodzić z brzuszka a nie bawić się z mamą w kotka i myszkę

wysłałam ten rzut domu na maila niestety w pdf bo nic innego nie miałąm.

Odkąd jestem na diecie waga leci jak szalon zaczynalam ze 100,5 (w środę) a dzisiaj mam już 98,5 no ale dieta ustawiona na 6 i pól miesiąca no ale potem to ja laska w końcu będę
bardzo ładny domek
i brawa za spadek wagi chwal się na bieżąco wynikami. będziemy Cię dopingować
kto Ci ustalił dietę? byłaś u dietetyka?

Cytat:
Napisane przez gda Pokaż wiadomość
Asiulka świetny projekt domu!

Ja dziś cały dzień w łóżku, mam jakiegoś doła... Nie mam już co robić, nudzi mi się okropnie.

O 5 nad ranem mnie obudził jeden skurcz mocniejszy, a potem takie miesiączkowe mniejsze się pojawiały, ale nic poza tym.
u mnie podobnie, od rana bóle okresowe ale nic się nie rozkręca... i tak od kilku dni

[1=0213a3d44dd2424e2974ecf 75dc2f45f89ba9c75_6847677 93eb51;36416258]Kochane ja się troche ogarnełam więc może Wam napisze jak to było

A wiec jak pisałam w czwartek od 6 miałam skurcze takie bardzo konkretne i 2 razy silniejsze niz te przepowiadające.No to tak pomyślałam że to chyba to i że Loeś się pacha na swiat.Przed 11 już były takie że się prawie zwijałam z bólu więc zadzwoniłam po mame bo tż w pracy a nie chciałam go sciagac bo miał do 14 więc sobie myśle że spokojnie zdąży po pracy do szpitala.W szpitalu położna mnie zbadała i mówi że rzeczywiscie sie zaczeło ale rozwarcie dopiero 2 cm.To sobie myśle że masakra bo takie to mam od tygodnia no ale skurcz za skurczem to czekamy.Skakałam sobie na piłce i to mi przynosiło największa ulge.Ok 13.30 okazało się że rozwarcie jest już na 8 cm i połozna kazała mi szybko dzwonić po męza jesli chce żeby zdążył.I tak dojechał do mnie ok 14.30 i wtedy już zaczynało sie robić bardzo konkretnie.Zwijałam sie z bólu i już nie wiedziałm co z nogami robić.Położna mi bardzo pomagała i proponowała różne pozycje,w ogóle fantastyczna kobitka,była też studentka która była przekochana i głaskała mnie ciągle po głowieMój Bartek tez był dzielny,sciskał mnie za ręke i psikał woda po twarzy,bo nie dawałam się dotykać.Pod sam koniec małemu spadało tetno bo mielismy kolizje pepowinową i coś tak gadali nade mna lekarze o cesarce no ale na szczescie udało sie sn i tak o 16:00 przyszedł na świat LeośNie nacieli mnie,troszke pękła mi śluzówka ale to wlasciwie nic,najgorsze było potem bo dostałam mega krowtoku bo zle mi sie obkurczała macica no ale jakoś przetrwałam.Bardzo jestem zadowolona z mojego szpitala.Wszyscy byli super a Leoś jest cudowny Pisałam tego posta chyba z 2h no ale wrescie usnął koło taty.Dopiero dziś mam dużo mleka ale mały nie potrafi chwycić sutka bo mam jakieś do chrzanu więc próbujemy ale i tak kończy sie na odciaganiu więc z tym karmieniem kiepsko jest no ale zobaczymy jak sie rozwinie sytuacja.W ogóle jak zaczyna płakać to mi serce pęka,jestem strasznym mieczakiem,dobrze że jego tata mysli rozsadnie bo ja panikuje i hormony mna rzadza

Pozdrawiam wszystkie Mamusie[/QUOTE]

super, że tak sprawnie poszło
Leoś śliczny

Cytat:
Napisane przez Katee27 Pokaż wiadomość

Dobra żonka z Ciebie
Ja wczoraj zaproponowałam na kolacje pizze i nawet nie wspomniałam nic o piwie a mój,że piwa nie wypije,bo w razie co musi kierowaćZaskoczył mnie pozytywnie,bo przecież jeszcze teść może nas zawieźć,mimo to narazie abstynencja,pewnie do pępkowego
mój wczoraj coś podgadywał, że piwka by się napił ale może nie bo w razie czego trzeba do szpitala dojechać
a że ja nie zaprzeczyłam to musiał obejść się smakiem
aga_ton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 14:59   #505
Agnus21
Zadomowienie
 
Avatar Agnus21
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: 3City
Wiadomości: 1 473
GG do Agnus21
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

[1=0213a3d44dd2424e2974ecf 75dc2f45f89ba9c75_6847677 93eb51;36416258]Kochane ja się troche ogarnełam więc może Wam napisze jak to było

A wiec jak pisałam w czwartek od 6 miałam skurcze takie bardzo konkretne i 2 razy silniejsze niz te przepowiadające.No to tak pomyślałam że to chyba to i że Loeś się pacha na swiat.Przed 11 już były takie że się prawie zwijałam z bólu więc zadzwoniłam po mame bo tż w pracy a nie chciałam go sciagac bo miał do 14 więc sobie myśle że spokojnie zdąży po pracy do szpitala.W szpitalu położna mnie zbadała i mówi że rzeczywiscie sie zaczeło ale rozwarcie dopiero 2 cm.To sobie myśle że masakra bo takie to mam od tygodnia no ale skurcz za skurczem to czekamy.Skakałam sobie na piłce i to mi przynosiło największa ulge.Ok 13.30 okazało się że rozwarcie jest już na 8 cm i połozna kazała mi szybko dzwonić po męza jesli chce żeby zdążył.I tak dojechał do mnie ok 14.30 i wtedy już zaczynało sie robić bardzo konkretnie.Zwijałam sie z bólu i już nie wiedziałm co z nogami robić.Położna mi bardzo pomagała i proponowała różne pozycje,w ogóle fantastyczna kobitka,była też studentka która była przekochana i głaskała mnie ciągle po głowieMój Bartek tez był dzielny,sciskał mnie za ręke i psikał woda po twarzy,bo nie dawałam się dotykać.Pod sam koniec małemu spadało tetno bo mielismy kolizje pepowinową i coś tak gadali nade mna lekarze o cesarce no ale na szczescie udało sie sn i tak o 16:00 przyszedł na świat LeośNie nacieli mnie,troszke pękła mi śluzówka ale to wlasciwie nic,najgorsze było potem bo dostałam mega krowtoku bo zle mi sie obkurczała macica no ale jakoś przetrwałam.Bardzo jestem zadowolona z mojego szpitala.Wszyscy byli super a Leoś jest cudowny Pisałam tego posta chyba z 2h no ale wrescie usnął koło taty.Dopiero dziś mam dużo mleka ale mały nie potrafi chwycić sutka bo mam jakieś do chrzanu więc próbujemy ale i tak kończy sie na odciaganiu więc z tym karmieniem kiepsko jest no ale zobaczymy jak sie rozwinie sytuacja.W ogóle jak zaczyna płakać to mi serce pęka,jestem strasznym mieczakiem,dobrze że jego tata mysli rozsadnie bo ja panikuje i hormony mna rzadza

Pozdrawiam wszystkie Mamusie[/QUOTE]

Piękny opis. Gratuluję!

Cały czas zabieram się za swój opis, ale trochę czasu brakuje. Może teraz się uda. Alicja nakarmiona i grzecznie śpi.

Cytat:
Napisane przez weronika_91 Pokaż wiadomość
Dziewczyny które mają już dzieciaczki w domku podajecie maluszką witaminę D3 ? dostałyście na nią receptę czy jak to wygląda?
Tak podajemy, powinnosię ją podawać od pierwszych dni życia. Nie są na receptę.

[1=0213a3d44dd2424e2974ecf 75dc2f45f89ba9c75_6847677 93eb51;36405898]Mamuśki my już w domku.Mamy problemy z karmieniem bo mleka mam mało i dokarmiamy sie mm.Odezwiemy sie pozniej jak sie zadomowimy[/QUOTE]

Nie poddawaj się ja na początku też miałam mało mleka i dokarmiałam. Jak wróciłam do domu to z kolei miałam nawał pokarmu, także z laktacją nigdy nic nie wiadomo.
__________________
15 minut dziennie codziennie
Agnus21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 15:07   #506
Katee27
Zadomowienie
 
Avatar Katee27
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 368
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

[1=0213a3d44dd2424e2974ecf 75dc2f45f89ba9c75_6847677 93eb51;36417919]rodziłam na boku i oparłam sobie nogi o połozna
na sczescie bez przetaczania sie obyło.macica mis ie zle kurczyła i lekarz mi tam reke włozył i wyciagal mi skrzepy i ponaciskał brzuch,potem dali mi kroplówke z czyms i przeszło ale było groznie.w pewnej chwili to myslalam ze zejde na tamten swiat[/QUOTE]
Współczuje,najważniejsze, że jest już po wszystkim i jest piękny Leoś z rodzicami.

Uciekam,bo idziemy na lody.Szkoda siedzieć w domu jak takie piękne słoneczko za oknem a może akurat cos dziś wychodze...
Pa laseczki!
__________________



Często, aby stało się to, czego pragniemy, trzeba tylko przestać robić to, co robimy...
Katee27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 15:16   #507
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 858
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

[1=0213a3d44dd2424e2974ecf 75dc2f45f89ba9c75_6847677 93eb51;36416258]Kochane ja się troche ogarnełam więc może Wam napisze jak to było

A wiec jak pisałam w czwartek od 6 miałam skurcze takie bardzo konkretne i 2 razy silniejsze niz te przepowiadające.No to tak pomyślałam że to chyba to i że Loeś się pacha na swiat.Przed 11 już były takie że się prawie zwijałam z bólu więc zadzwoniłam po mame bo tż w pracy a nie chciałam go sciagac bo miał do 14 więc sobie myśle że spokojnie zdąży po pracy do szpitala.W szpitalu położna mnie zbadała i mówi że rzeczywiscie sie zaczeło ale rozwarcie dopiero 2 cm.To sobie myśle że masakra bo takie to mam od tygodnia no ale skurcz za skurczem to czekamy.Skakałam sobie na piłce i to mi przynosiło największa ulge.Ok 13.30 okazało się że rozwarcie jest już na 8 cm i połozna kazała mi szybko dzwonić po męza jesli chce żeby zdążył.I tak dojechał do mnie ok 14.30 i wtedy już zaczynało sie robić bardzo konkretnie.Zwijałam sie z bólu i już nie wiedziałm co z nogami robić.Położna mi bardzo pomagała i proponowała różne pozycje,w ogóle fantastyczna kobitka,była też studentka która była przekochana i głaskała mnie ciągle po głowieMój Bartek tez był dzielny,sciskał mnie za ręke i psikał woda po twarzy,bo nie dawałam się dotykać.Pod sam koniec małemu spadało tetno bo mielismy kolizje pepowinową i coś tak gadali nade mna lekarze o cesarce no ale na szczescie udało sie sn i tak o 16:00 przyszedł na świat LeośNie nacieli mnie,troszke pękła mi śluzówka ale to wlasciwie nic,najgorsze było potem bo dostałam mega krowtoku bo zle mi sie obkurczała macica no ale jakoś przetrwałam.Bardzo jestem zadowolona z mojego szpitala.Wszyscy byli super a Leoś jest cudowny Pisałam tego posta chyba z 2h no ale wrescie usnął koło taty.Dopiero dziś mam dużo mleka ale mały nie potrafi chwycić sutka bo mam jakieś do chrzanu więc próbujemy ale i tak kończy sie na odciaganiu więc z tym karmieniem kiepsko jest no ale zobaczymy jak sie rozwinie sytuacja.W ogóle jak zaczyna płakać to mi serce pęka,jestem strasznym mieczakiem,dobrze że jego tata mysli rozsadnie bo ja panikuje i hormony mna rzadza

Pozdrawiam wszystkie Mamusie[/QUOTE]
Bardzo pozytywny opis Szybko poszło a Leoś cudowny

Cytat:
Napisane przez Katee27 Pokaż wiadomość
OMG
Ty tak na serio?
Nie no co Ty

Jak mnie wszystko boli. Małego czuję tak nisko strasznie. Źle mi dziś bardzo.
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 15:38   #508
aga_ton
Wtajemniczenie
 
Avatar aga_ton
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

mam pytanie do dziewczyn, które mają już dzieci przy sobie

jak to jest z organizacją przez pierwsze tygodnie, miesiące po porodzie?
starcza czasu na coś więcej niż zajmowanie się maluchem, nie chodzi mi tylko o takie podstawowe czynności jak porządki z grubsza, ugotowanie obiadu...
prawdę mówiąc nastawiam się, że w niedługim czasie szybko dojdę do siebie i wreszcie ogarnę nasz dom, bo większość rzeczy jest jeszcze nierozpakowana w kartonach, dokupię brakujące meble i dokończymy urządzanie,bo w każdym z pomieszczeń jest jeszcze coś do zrobienia. a jeszcze została działka do ogarnięcia

do świąt chciałabym ze wszystkim zdążyć, no może nie ze wszystkim ale z większą częścią... myślicie, że to marzenia ściętej głowy
aga_ton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 15:50   #509
kasiam187
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiam187
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 709
GG do kasiam187 Wyślij wiadomość przez MSN do kasiam187 Send a message via Skype™ to kasiam187
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

[1=0213a3d44dd2424e2974ecf 75dc2f45f89ba9c75_6847677 93eb51;36416258]Kochane ja się troche ogarnełam więc może Wam napisze jak to było

A wiec jak pisałam w czwartek od 6 miałam skurcze takie bardzo konkretne i 2 razy silniejsze niz te przepowiadające.No to tak pomyślałam że to chyba to i że Loeś się pacha na swiat.Przed 11 już były takie że się prawie zwijałam z bólu więc zadzwoniłam po mame bo tż w pracy a nie chciałam go sciagac bo miał do 14 więc sobie myśle że spokojnie zdąży po pracy do szpitala.W szpitalu położna mnie zbadała i mówi że rzeczywiscie sie zaczeło ale rozwarcie dopiero 2 cm.To sobie myśle że masakra bo takie to mam od tygodnia no ale skurcz za skurczem to czekamy.Skakałam sobie na piłce i to mi przynosiło największa ulge.Ok 13.30 okazało się że rozwarcie jest już na 8 cm i połozna kazała mi szybko dzwonić po męza jesli chce żeby zdążył.I tak dojechał do mnie ok 14.30 i wtedy już zaczynało sie robić bardzo konkretnie.Zwijałam sie z bólu i już nie wiedziałm co z nogami robić.Położna mi bardzo pomagała i proponowała różne pozycje,w ogóle fantastyczna kobitka,była też studentka która była przekochana i głaskała mnie ciągle po głowieMój Bartek tez był dzielny,sciskał mnie za ręke i psikał woda po twarzy,bo nie dawałam się dotykać.Pod sam koniec małemu spadało tetno bo mielismy kolizje pepowinową i coś tak gadali nade mna lekarze o cesarce no ale na szczescie udało sie sn i tak o 16:00 przyszedł na świat LeośNie nacieli mnie,troszke pękła mi śluzówka ale to wlasciwie nic,najgorsze było potem bo dostałam mega krowtoku bo zle mi sie obkurczała macica no ale jakoś przetrwałam.Bardzo jestem zadowolona z mojego szpitala.Wszyscy byli super a Leoś jest cudowny Pisałam tego posta chyba z 2h no ale wrescie usnął koło taty.Dopiero dziś mam dużo mleka ale mały nie potrafi chwycić sutka bo mam jakieś do chrzanu więc próbujemy ale i tak kończy sie na odciaganiu więc z tym karmieniem kiepsko jest no ale zobaczymy jak sie rozwinie sytuacja.W ogóle jak zaczyna płakać to mi serce pęka,jestem strasznym mieczakiem,dobrze że jego tata mysli rozsadnie bo ja panikuje i hormony mna rzadza

Pozdrawiam wszystkie Mamusie[/QUOTE]

piękny opis!!! a Leos jest cudowny gratulacje !!

---------- Dopisano o 15:50 ---------- Poprzedni post napisano o 15:46 ----------

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
mam pytanie do dziewczyn, które mają już dzieci przy sobie

jak to jest z organizacją przez pierwsze tygodnie, miesiące po porodzie?
starcza czasu na coś więcej niż zajmowanie się maluchem, nie chodzi mi tylko o takie podstawowe czynności jak porządki z grubsza, ugotowanie obiadu...
prawdę mówiąc nastawiam się, że w niedługim czasie szybko dojdę do siebie i wreszcie ogarnę nasz dom, bo większość rzeczy jest jeszcze nierozpakowana w kartonach, dokupię brakujące meble i dokończymy urządzanie,bo w każdym z pomieszczeń jest jeszcze coś do zrobienia. a jeszcze została działka do ogarnięcia



do świąt chciałabym ze wszystkim zdążyć, no może nie ze wszystkim ale z większą częścią... myślicie, że to marzenia ściętej głowy
matko ile planow a ja sie martwi czy beda w stanie mieszkanie w porządku utrzymać i cos do zjedzenia sobie zrobic
a tak serio to mysle, ze to zależy od czlowieka jak sie weźmiesz w sobie to na pewno dasz rade
__________________
Giulia 21.09.2012

kasiam187 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 16:11   #510
Asiuulka89
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuulka89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 597
Agaton tak diete mam od dietetyka i kontrole co miesiac co do organizacji to zalezy od Ciebie u dzieciatka jeslu grzeczne i spi to zrobisz mase rzeczy a jeslu absorbujace to niestety wredy bedzie trzeba poswiecac wiwcej uwagi dziecku

Weronika ja mam w kapsulkach i bez recepty kupowane

Ale dzisiaj piekna pogoda super
Asiuulka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:04.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.