|
|
#31 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Trele Morele
Wiadomości: 14 315
|
Dot.: Smutne życie naczelnych wizażanek?
Cytat:
ps: nie wiem jak autorka mogła nie wspomnieć o mnie w pierwszym poście
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny. |
|
|
|
|
|
#32 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 8 974
|
Dot.: Smutne życie naczelnych wizażanek?
Nom, aż musiałam okno zasłonić, bo mi w monitor świeciło.
|
|
|
|
|
#33 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 307
|
Dot.: Smutne życie naczelnych wizażanek?
Ale kij w mrowisko
![]() Ciezko nie zauwazyc, ze niektore sa ¨nadaktywne¨, ale to w koncu nie moja broszka, czy siedza na wizazu, pisza doktorat czy wlasnie oplywaja kule ziemska. Co kto lubi i na co ma ochote (choc ciekawa jestem, na jakim stanowisku mozna sobie tyle postow nabijac, moze sie skusze). Z drugiej strony mam wrazenie, ze osobom rozpoznawanym przypisuje sie wieksza aktywnosc na wizazu. Np. jak kojarze jakas wizazanke z innego watku, to w innym pewnie tez na jej post zwroce wieksza uwage i choc moze w danym temacie wypowiadac sie mniej razy, to bardziej zapamietam jej post (niz jakiejs nieznanej mi dotad), chociazby przez to, ze rozpoznaje jej avatar. Troche to zawile napisalam w kazdym razie tez laczy sie to z faktem, ze jak ktos juz jest rozpoznawany, to jego posty sa czesciej komentowane (przyklad: nowa osoba cos napisze, jest to olewane, nastepnie ¨stara wyjadaczka¨ to samo powie i juz ludzie to cytuja i komentuja), przez co moze czesciej musi odpowiadac.
|
|
|
|
|
#34 |
|
Mów mi Rosia :)
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 292
|
Dot.: Smutne życie naczelnych wizażanek?
|
|
|
|
|
#35 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 680
|
Dot.: Smutne życie naczelnych wizażanek?
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#36 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: in Terra Mirabili
Wiadomości: 6 542
|
Dot.: Smutne życie naczelnych wizażanek?
Zadziwiające jest to, że takie wątki przeważnie zakłada ktoś z paroma postami. W ogóle nie piszę tu sama i to od długiego czasu. Skąd, ja tu tak tylko czytam i stąd znam forum i uzytkowników.
Są ludzie, którzy tu przesiadują czytając i nie mieszając się do dyskusji, a są Wizażanki, które przy okazji zostawią tu i ówdzie swojego posta. Trwa to caaałe kilka sekund.
__________________
My whole life is about doing better tomorrow, that's a solid philosophy. ~ Hank Moody |
|
|
|
|
#37 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: tam gdzie nie sięga wzrok;)
Wiadomości: 1 805
|
Dot.: Smutne życie naczelnych wizażanek?
Haha no ciekawe co powiedzą osoby wywołane do tablicy. Ja też często siedzę na Wizażu i moim powodem jest po prostu nuda :P. Mam iść się z tego powodu pociąć? Każdy robi to, co chce i co mu odpowiada, nieprawdaż? Nie ma co dyskutować, bo i tak jeden może siedzieć cały dzień na rybach, drugi w pijalni piwa, trzeci na uczelni
Każdy spędza czas tak jak chce i tyle.
|
|
|
|
|
#38 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: W.
Wiadomości: 3 214
|
Dot.: Smutne życie naczelnych wizażanek?
|
|
|
|
|
#39 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: z szafy
Wiadomości: 7 849
|
Dot.: Smutne życie naczelnych wizażanek?
Cytat:
![]() Poza tym można wieść ciekawe, urozmaicone życie i się na Wizażu udzielać. Mi forum nie przeszkadza się spotykać z ludźmi, wybrać do kina, wyjechać na parę dni, mimo że ostatnio mnie tu całkiem sporo. Moim zdaniem dyskusja jest zupełnie bez sensu, co w sumie miałaby wnieść? ---------- Dopisano o 16:01 ---------- Poprzedni post napisano o 16:00 ---------- Ciebie kiedyś kojarzyłam na zasadzie "ta z żabami" Mam nadzieję, że się nie obrazisz
|
|
|
|
|
|
#40 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 680
|
Dot.: Smutne życie naczelnych wizażanek?
|
|
|
|
|
#41 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 069
|
Dot.: Smutne życie naczelnych wizażanek?
Cytat:
uwielbiam takie wątki. I to dopowiadanie mi życia.Pracuję na komputerze, zajmuję się redakcją tekstów, stąd mam i czas, i dostęp prawie stały do kompa; podyskutować sobie lubię, powymieniać uwagi też- i właśnie dowiedziałam się, ze chęć pogadania = nieciekawe życie, ba- brak tego życia ![]() Piszę szybko, bo do pracy muszę szybko teksty oddawać, stąd machnięcie dla mnie tekstu, to jak dla niektórych splunięcie i znowu ktoś zrobił mi dzień: takie wątki co jakiś czas pojawiają się cyklicznie.
|
|
|
|
|
|
#42 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Trele Morele
Wiadomości: 14 315
|
Dot.: Smutne życie naczelnych wizażanek?
O
Muszę się poprawić i produkować więcej postów!
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny. |
|
|
|
|
#43 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 2 687
|
Dot.: Smutne życie naczelnych wizażanek?
szkoda, że same zainteresowane się nie wypowiedza
|
|
|
|
|
#44 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: W.
Wiadomości: 3 214
|
Dot.: Smutne życie naczelnych wizażanek?
Marta Magda - z poczucia humoru spowiadam się co niedziela
|
|
|
|
|
#45 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: z pod byka
Wiadomości: 945
|
Dot.: Smutne życie naczelnych wizażanek?
Imo smutne jest co innego.
Jak ktoś zakłada temat i zaczyna go zdaniem "mam tutaj konto, ale zakładam nowe, bo nie chcę być rozpoznana". To jest niepokojące, niezależnie od powodów tego kamuflażu
|
|
|
|
|
#46 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 069
|
Dot.: Smutne życie naczelnych wizażanek?
- no kurczę, aż zerknęłam: jesteś na wizażu od 2011 roku i masz tyle samo postów co ja- siedząca na wizażu od 2004 roku; ty to już zupełnie życia nie masz
mnie zaprodukowanie 9 tyś, postów zajęło 8 lat nadrabiaj, marsz do produkowania postów
|
|
|
|
|
#47 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 307
|
Dot.: Smutne życie naczelnych wizażanek?
|
|
|
|
|
#48 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Trele Morele
Wiadomości: 14 315
|
Dot.: Smutne życie naczelnych wizażanek?
Jak siedzisz ciągle w dziale "Intymne" to rzeczywiście mogłaś odnieść takie wrażenie
Ja np nie uważam że jest smutne, inaczej nie siedziałabym na wizażu. Lubię śledzić wątki na dermatologii bo MNÓSTWO rzeczy się tam dowiedziałam i wykorzystałam w życiu No i ślubne Dlaczego to ma być takie smutne he? ![]() ---------- Dopisano o 16:11 ---------- Poprzedni post napisano o 16:10 ---------- Cytat:
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny. |
|
|
|
|
|
#49 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 40
|
Dot.: Smutne życie naczelnych wizażanek?
Ciekawe co na to największy spec od wszystkiego, którego nick zaczyna się na literę j.
|
|
|
|
|
#50 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Trele Morele
Wiadomości: 14 315
|
Dot.: Smutne życie naczelnych wizażanek?
Cytat:
To moje okno na świat Robię tylko przerwy na siku![]()
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny. |
|
|
|
|
|
#51 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: tam gdzie nie sięga wzrok;)
Wiadomości: 1 805
|
Dot.: Smutne życie naczelnych wizażanek?
Tak btw. czuję się urażona
pominięto mnie!
|
|
|
|
|
#52 | |
|
jestę wieszczę
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z lasu
Wiadomości: 12 581
|
Dot.: Smutne życie naczelnych wizażanek?
Cytat:
__________________
Dołącz do akcji NA SZCZYT W SZCZYTNYM CELU na Facebooku. Za każdy zdobyty szczyt wpłacamy po 10 zł na ukończenie budowy domu całodobowej opieki dla osób z niepełnosprawnością intelektualną Dołącz do nas! *ponieważ jestem nieprzeciętna, nie obchodzą mnie tzw. powinności przeciętnej kobiety
|
|
|
|
|
|
#53 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Trele Morele
Wiadomości: 14 315
|
Dot.: Smutne życie naczelnych wizażanek?
Ps: patrzcie ile osób śledzi wątek
(i ciągle rośnie )
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny. Edytowane przez Visez Czas edycji: 2012-09-10 o 16:16 |
|
|
|
|
#54 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 094
|
Dot.: Smutne życie naczelnych wizażanek?
Kiedys uslyszalam takie zdanie od wyksztalconej psycholog z długim stazem pracy. -Mogę uwodownic wszystkim,ze potrafię zamieść jesienią wszystkie chodniki z liści na swoim osiedlu. Tylko po co?
I tak samo uwazam,ze proba nawrocenia wszystkich forumowiczow, mniej czy bardziej madrych, nie ma sensu, bo zaraz pojawia sie i tak nowe watki z bzdurnym tematem. A jesli ktos na to wszystko odpisuje,to jednak musi widziec w tym sens, chodzby taki,ze na żywo nie ma tyle pewności siebie na wyrażanie swoich sądów ,co siedząc na kanapie w wygodnych dresach przed zupelnie niestresujacym ekranem laptopa |
|
|
|
|
#55 |
|
jestę wieszczę
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z lasu
Wiadomości: 12 581
|
Dot.: Smutne życie naczelnych wizażanek?
71 osób marnuje życie płaszcząc zad przed kompem
__________________
Dołącz do akcji NA SZCZYT W SZCZYTNYM CELU na Facebooku. Za każdy zdobyty szczyt wpłacamy po 10 zł na ukończenie budowy domu całodobowej opieki dla osób z niepełnosprawnością intelektualną Dołącz do nas! *ponieważ jestem nieprzeciętna, nie obchodzą mnie tzw. powinności przeciętnej kobiety
|
|
|
|
|
#56 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 069
|
Dot.: Smutne życie naczelnych wizażanek?
Cytat:
pomyśl, wychodzisz na siku, a już byś natrzaskała parę postów. Mówię ci: tylko pampers kurczę, mam 3 teksty do oddania, a głupotami się teraz zajmuję, a od rana tak ładnie mi szło i coś mnie podkusiło, by zajrzeć na intymne posiedzę chwilkę i do roboty wracam. Takie to moje smutne życie no ale rentierką nie jestem, zasuwać muszę.
|
|
|
|
|
|
#57 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 807
|
Dot.: Smutne życie naczelnych wizażanek?
Cytat:
od czasu kiedy szukam pracy rowniez przegladam wizaz czesto. i to samo zauwazylam! maja porady na kazdy temat! tylko skad to cale doswiadczenie zyciowe skoro caly dzien na wizazu do tego te idealne zwiazki - to chyba dlatego ze na wizazu caly dzien wiec z facetem nie ma sie o co poklucic bo wkoncu sie z nim nie przebywa i zbyt wiele nie rozmawia no wogole jak napisalas alfa omega. mimo ze mam sama tyle czasu to nawet nie mialaym sily klepac tylu postow, no ale tez ja nie jestem tak idealna i nie znam sie na wszystkim wiec nie smiem radzic![]() brawo za watek! |
|
|
|
|
|
#58 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: tam gdzie nie sięga wzrok;)
Wiadomości: 1 805
|
Dot.: Smutne życie naczelnych wizażanek?
Mrowisko przyszło do kija
|
|
|
|
|
#59 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Trele Morele
Wiadomości: 14 315
|
Dot.: Smutne życie naczelnych wizażanek?
chochlik kornwalijski odezwij się a nie tylko czytasz
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny. |
|
|
|
|
#60 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 33 313
|
Dot.: Smutne życie naczelnych wizażanek?
Cytat:
Poza tym, mnie z kolei zastanawia jakie ktos moze miec problemy z organizacja wlasnego czasu i zycia skoro skrobniecie paru postow na dzien to dla niego taka komplikacja i poswiecenie calego dzionka .Moje wizazowe statystyki mowia, ze pisze dokladnie 8,17 postow dziennie. Rzeczywiscie to ogromny wysilek .Do tego ja akurat uwazam, ze moje zycie bez Wizazu byloby bardzo ubogie i osobiscie czcze ziemie po ktorego Zlosliwiec i Aga Z. stapaja . Biore udzial w wizazowych zamowieniach, plotkuje o promocjach w swiatyni zla (Sephora) itp itd. I szczerze dziwie sie jak inne kobiety zyja bez Wizazu .
Edytowane przez 4e9f92519f0a2c998a884c2af4c543da9bfeb435_5ffce6a84e16b Czas edycji: 2012-09-10 o 16:25 |
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:55.








w kazdym razie tez laczy sie to z faktem, ze jak ktos juz jest rozpoznawany, to jego posty sa czesciej komentowane (przyklad: nowa osoba cos napisze, jest to olewane, nastepnie ¨stara wyjadaczka¨
to samo powie i juz ludzie to cytuja i komentuja), przez co moze czesciej musi odpowiadac.





Muszę się poprawić i produkować więcej postów!

od czasu kiedy szukam pracy rowniez przegladam wizaz czesto. i to samo zauwazylam! maja porady na kazdy temat! tylko skad to cale doswiadczenie zyciowe skoro caly dzien na wizazu
do tego te idealne zwiazki - to chyba dlatego ze na wizazu caly dzien wiec z facetem nie ma sie o co poklucic bo wkoncu sie z nim nie przebywa i zbyt wiele nie rozmawia
