Rozstanie z facetem, część XXIV - Strona 65 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-10, 20:31   #1921
Annie1441
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 574
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

ja sądzę że gdyby on zrozumiał naprawdę i starał się to nasz związek wyglądałby lepiej niż do tej pory, bo ja też zrozumiałam kilka swoich błędów....
Annie1441 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 21:50   #1922
milabeata86
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 162
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez orzechowo Pokaż wiadomość
ja Wam dziewczyny napiszę co mnie w nim najbardziej gnębi. pewnie go zjedziecie za te słowa, no i o to chodzi bo może mnie to otrzeźwi.

było dobrze, ale on zrywał już ze 3 razy w te wakacje, bo:
- nie ufa mi, powiedział to
- za 3 tygodnie wyjeżdzam na studia i będzie się martwił co tam robię, ze będę balować znając mój temperament, że nie dochowam wiernosci(dupek)
- nic nas nie łączy, tylko to że się kochamy(nie mamy wspólnych przyjaciół, on nie lubi mojego brata i moich znajomych, nigdzie mnie nie bierze, ja go chce brać na spotkania itp ale on nie chce bo nie lubi dużych imprez, jesteśmy zupełnie różni bo ja towarzyska on domator)
- ogólnie się z nim nudzę, bo ani go na spacer wyciągnąć, ani na jakąś dyskotekę, ani na film do znajomych, ani żadnych spontanicznych akcji tylko monotonia na spotkaniach- film, piwo, ciastka, idziemy spać, rano mnie odwozi.
i teraz najgorsze
- pod koniec związku w czasach tych największych sporów przyjechałam do niego(musiałam kminić transport) żeby mu powiedzieć żeby się ogarnął, że go kocham, że jak mu coś nie pasuję to mogę cos zmienić jeśli czuje się niepewnie i żeby mówił jak coś jest nie tak a nie milczał a potem miał wąty ze mi nie ufa i wyjeżdżał z jakimś problemem kiedy ja nie wiem o co chodzi. na co on "wiesz co? mnie sie zwyczajnie zdaje, że gdyby jeden z Twoich kumpli zadzwonil i powiedział żebyś mu zrobiła loda, to byś od razu poleciała nawet bez słowa"
- podczas ostatniej rozmowy powiedział że ten związek jest dla niego niczym, po tym wszystkim chciałam do niego przyjechać jak ja to nazwałam żeby jakoś uratować ten wieczór, na co on że nie chce mnie widziec w swoim domu ani teraz, ani już raczej nigdy.

a pół roku temu mi się oświadczył i dzień w dzień mówił że mnie kocha, że jestem najważniejsza, tak że mogę być prawie pewna że faktycznie kocha.

nie gadaliśmy tydzień i nie odpisywałam mu na jakieś mrauki (okazał mi ewidentnie brak szacunku!) a teraz napisał właśnie to, "to jest chore, nie mogę żyć bez Ciebie).
we mnie sie odzywa rozsądek- wiej gdzie pieprz rośnie bo takie zachowanie i takie "niezgrywanie się" nie wróży dobrze na przyszłość.
a z drugiej strony dwuletnie przyzwyczajenie, tęsknota, luka w sercu i żal mi go że tak cierpi.

co o tym myślicie?
cześć Wam kobietki wszystkie
nie było mi chwile tutaj ,dużo zrozumialam chodź ból czuje jak już nie powiem brzydko co ale duzo zrozumialam

najpierw napisze bo jestem w szoku i powiem Ci kobietko ,że facet to dupek, nie ma za grosz szacunku i wiesz co? napisałabym mu "chłopczyku dorośnij,dojrzej bo mi do pięt nie dorastasz" serio... jestem osoba co w sumie anty jest na takie slowa, polubownie bym zalatwiala wszystko ,ale są ludzie ktorzy tego i tak nie uszanuja i nie zrozumieją
jezeli bys wrocilam powiem Ci z doswiadczenia wczesniejszego w zyciu TO SIE POWTORZY
mialam tez chorego na glowe faceta i za kazdym razem jak chcialam dac szanse albo nawet sie spotkac to sobie wyobraź ze nie zdarzylo sie zeby bylo lepiej i coś sie zmienic, wystarczylo chwila czasami, pare dni nawet... NIE WRACAJ OLEJ GO!! serio mowie Ci bardzo zyczliwie i szczerze

Kobietki nie bylo mnie i wiecie co faceci to dupki i ja odpuszcxam sobie ich na dluzszy okres calkowicie ,teraz ja jestem i moje marzenia i nic wiecej. Praca nowa bede szukac, moze rzuce stara niedlugo i zaczynam nowy etap w zyciu calkowicie reset robie i tyle! Nie ma co sie umarwiac dupkami i falszywymi wogole ludźmi naprawde, nie są warci nas i nerwow, zdrowie mamy jedno, nerwicy,depresji sie nabawimy a oni baluja i maja w dupie itp. OLAĆ ICH i tyle to moje skromne zdanie :p na czysto od dziś zaczynam moje zycie i każdej z Was radze zamknijcie drzwi za sobą i wyrzućcie kluczyk. Ciężko bedzie, bol bo ja nawet dziś czuje to nadal nie ukryje ale trzeba z tym walczyc i wierzyc ze pokonamy to w sobie powodzenia kobietki
milabeata86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 21:51   #1923
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Annie1441 Pokaż wiadomość
ja sądzę że gdyby on zrozumiał naprawdę i starał się to nasz związek wyglądałby lepiej niż do tej pory, bo ja też zrozumiałam kilka swoich błędów....
zawsze z czasem też się widzi swoje błędy i chciałoby się je naprawić
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 21:52   #1924
anoska
Zakorzenienie
 
Avatar anoska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 6 401
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

posprzątałam w szafkach, przyszła moja przyjaciółka, umalowałam się jak tylko dałam radę, żeby te since spod oczu zamaskować i poszłam na spacer... zaszłyśmy do jej szwagierki, wesoło było i na chwile zapomniałam

najgorsze są wieczory, bo wtedy zawsze miał czas, żeby pisać i zadzwonić, a teraz tylko głucha cisza...

chciałabym, żeby jak najszybciej przestało boleć...
__________________
anoska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 21:56   #1925
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez anoska Pokaż wiadomość
posprzątałam w szafkach, przyszła moja przyjaciółka, umalowałam się jak tylko dałam radę, żeby te since spod oczu zamaskować i poszłam na spacer... zaszłyśmy do jej szwagierki, wesoło było i na chwile zapomniałam

najgorsze są wieczory, bo wtedy zawsze miał czas, żeby pisać i zadzwonić, a teraz tylko głucha cisza...

chciałabym, żeby jak najszybciej przestało boleć...
anoska będzie dobrze uwierz w to

ja zaczęłam ćwiczyć żeby jak najszybciej wieczory mi uciekały
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 22:05   #1926
milabeata86
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 162
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez anoska Pokaż wiadomość
posprzątałam w szafkach, przyszła moja przyjaciółka, umalowałam się jak tylko dałam radę, żeby te since spod oczu zamaskować i poszłam na spacer... zaszłyśmy do jej szwagierki, wesoło było i na chwile zapomniałam

najgorsze są wieczory, bo wtedy zawsze miał czas, żeby pisać i zadzwonić, a teraz tylko głucha cisza...

chciałabym, żeby jak najszybciej przestało boleć...
wiem co mówisz mam to samo, dziś browarka strzelilam zeby iśc spac bo postaram sie leki odstawić uspokajające bo mi zdrowia szkoda :p chmiel lepszy hehehe ale postaram się tym nie zamulać bo nie chcę w nałóg wpasc
dziewczynki musimy szukać sobie zajęc może jakieś porzucacie propozycje na wieczory
filmy,ksiazki,spacery,spo rt, co dalej ???
milabeata86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 22:13   #1927
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez milabeata86 Pokaż wiadomość
wiem co mówisz mam to samo, dziś browarka strzelilam zeby iśc spac bo postaram sie leki odstawić uspokajające bo mi zdrowia szkoda :p chmiel lepszy hehehe ale postaram się tym nie zamulać bo nie chcę w nałóg wpasc
dziewczynki musimy szukać sobie zajęc może jakieś porzucacie propozycje na wieczory
filmy,ksiazki,spacery,spo rt, co dalej ???
na pewno musisz starać się nie myśleć i jak masz wolny czas to rób to na co masz ochotę, jazda na rowerze, na rolkach, kino z koleżanką,zakupy, czytanie książek, oglądanie fajnych filmów, spacery z koleżankami itp

ja wybrałam sport , książki i od czasu do czasu film
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 22:33   #1928
Kornelciaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Kornelciaczek
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez egocentryczna Pokaż wiadomość
Zobaczyłam go z inną. Kiedy mnie zobaczył, złapał ją za rękę. Był kompletnie pijany, ona prowadziła go do domu. Najgorszy był ten widok splatających się dłoni.. Przepłakałam całą noc, a już myślalam, że mi przeszło. Pozory mylą.

Teraz, kiedy emocje opadły myślę sobie, że powinnam być dumna, że przechodziłam tam i widziałam jak ona się męczy, a ja już nie muszę znosić jego zachowania, bo idę sama, niezależna i szczęśliwa.

Ale i tak nie mogę pojąć jak można być takim złym człowiekiem. Ile ja mogę znieść..? Już sam fakt, że mnie zostawił i poniżył a teraz jeszcze to. Co on chce udowodnić?
Jakie to dziecinne Co w ten sposób chciał osiągnąć? Wzbudzić Twoją zazdrość? Co myślał, że zareagujesz jakoś
Dasz radę musisz tylko chcieć - 3mam

---------- Dopisano o 22:27 ---------- Poprzedni post napisano o 22:15 ----------

Cytat:
Napisane przez anoska Pokaż wiadomość
słabo, powstrzymuje się od płaczu...
jadę na jakichś tabletkach uspokajających...
jego mama dzwoniła do mojej w prywatnej sprawie i moja mama powiedziała o tym co się stało, a jego widocznie nie wiedziała o tym, bo zamilkła przez chwile i była w szoku...
Kochana wypłacz się, nie tłum łez! To pomaga!!

---------- Dopisano o 22:30 ---------- Poprzedni post napisano o 22:27 ----------

Cytat:
Napisane przez anoska Pokaż wiadomość
wiem, tylko ile czasu musi upłynąć
Wszystko zależy tylko i wyłącznie od Ciebie U mnie mija prawie 3 miesiąc, a głęboko gdzieś na dnie serca, ja czuję, że Go nadal KOCHAM, ale wiem, że TYLKO JA i staram się o tym nie myśleć, robić wiele innych pożytecznych rzeczy, a nawet próbuje sobie na nowo ułożyć życie, ale już BEZ NIEGO!

---------- Dopisano o 22:33 ---------- Poprzedni post napisano o 22:30 ----------

Cytat:
Napisane przez orzechowo Pokaż wiadomość
ja Wam dziewczyny napiszę co mnie w nim najbardziej gnębi. pewnie go zjedziecie za te słowa, no i o to chodzi bo może mnie to otrzeźwi.

było dobrze, ale on zrywał już ze 3 razy w te wakacje, bo:
- nie ufa mi, powiedział to
- za 3 tygodnie wyjeżdzam na studia i będzie się martwił co tam robię, ze będę balować znając mój temperament, że nie dochowam wiernosci(dupek)
- nic nas nie łączy, tylko to że się kochamy(nie mamy wspólnych przyjaciół, on nie lubi mojego brata i moich znajomych, nigdzie mnie nie bierze, ja go chce brać na spotkania itp ale on nie chce bo nie lubi dużych imprez, jesteśmy zupełnie różni bo ja towarzyska on domator)
- ogólnie się z nim nudzę, bo ani go na spacer wyciągnąć, ani na jakąś dyskotekę, ani na film do znajomych, ani żadnych spontanicznych akcji tylko monotonia na spotkaniach- film, piwo, ciastka, idziemy spać, rano mnie odwozi.
i teraz najgorsze
- pod koniec związku w czasach tych największych sporów przyjechałam do niego(musiałam kminić transport) żeby mu powiedzieć żeby się ogarnął, że go kocham, że jak mu coś nie pasuję to mogę cos zmienić jeśli czuje się niepewnie i żeby mówił jak coś jest nie tak a nie milczał a potem miał wąty ze mi nie ufa i wyjeżdżał z jakimś problemem kiedy ja nie wiem o co chodzi. na co on "wiesz co? mnie sie zwyczajnie zdaje, że gdyby jeden z Twoich kumpli zadzwonil i powiedział żebyś mu zrobiła loda, to byś od razu poleciała nawet bez słowa"
- podczas ostatniej rozmowy powiedział że ten związek jest dla niego niczym, po tym wszystkim chciałam do niego przyjechać jak ja to nazwałam żeby jakoś uratować ten wieczór, na co on że nie chce mnie widziec w swoim domu ani teraz, ani już raczej nigdy.

a pół roku temu mi się oświadczył i dzień w dzień mówił że mnie kocha, że jestem najważniejsza, tak że mogę być prawie pewna że faktycznie kocha.

nie gadaliśmy tydzień i nie odpisywałam mu na jakieś mrauki (okazał mi ewidentnie brak szacunku!) a teraz napisał właśnie to, "to jest chore, nie mogę żyć bez Ciebie).
we mnie sie odzywa rozsądek- wiej gdzie pieprz rośnie bo takie zachowanie i takie "niezgrywanie się" nie wróży dobrze na przyszłość.
a z drugiej strony dwuletnie przyzwyczajenie, tęsknota, luka w sercu i żal mi go że tak cierpi.

co o tym myślicie?
Co za burak z niego?! Sorry, ale kazałabym mu już spieprzać, bo po co mi się z kimś wiązać czwarty raz jeśli on ma rozumek 5latka

I co teraz? Ja bym posłuchała rozumu, bo to jak sama wspomniałaś dwuletnie PRZYZWYCZAJENIE!! Ci żal go, że cierpi? :pała: A jak on Cię poniżał, to było OK?!
Kornelciaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 22:33   #1929
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Kornelciaczek Pokaż wiadomość
Wszystko zależy tylko i wyłącznie od Ciebie U mnie mija prawie 3 miesiąc, a głęboko gdzieś na dnie serca, ja czuję, że Go nadal KOCHAM, ale wiem, że TYLKO JA i staram się o tym nie myśleć, robić wiele innych pożytecznych rzeczy, a nawet próbuje sobie na nowo ułożyć życie, ale już BEZ NIEGO!
dokładnie ułożyć życie bez niego!!
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 22:44   #1930
Kornelciaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Kornelciaczek
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez anoska Pokaż wiadomość
nie...
rozstaliśmy się w sobotę koło 18
w niedzielę o 7 napisałam do niego smsa z prosba o spotkanie, nie odpisał
wczoraj późnym wieczorem napisałam do niego smsa z tym co chciałam powiedzieć...
nie będę się do niego odzywać, niech ma spokój, niech zatęskni i wróci
Nie ma nic na siłę. Daj sobie na wstrzymanie, jak ja dałam sobie na spokój z EKS TŻtem, to on nagle zainteresowanie moją osobą Tylko, że teraz mamy ze sobą koleżeński kontakt i dziękuję Mu za to. Poza tym jestem mile widziana u jego rodziny i to też jest miłe

---------- Dopisano o 22:36 ---------- Poprzedni post napisano o 22:35 ----------

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
wiesz każda z Nas by chciała żeby wrócił ,ale to nie byłoby to samo , już nie to zaufanie co wcześniej, tak mi się wydaje.
ja też bym chciała żeby wrócił, żebyśmy razem byli i dalej nasze marzenia i plany realizowali, ale on też tego musi chcieć,a jak na razie to MY chcemy ich powrotu a nie ONI !!!
I pomyśleć, że to Nasza Ania to pisze

---------- Dopisano o 22:37 ---------- Poprzedni post napisano o 22:36 ----------

Cytat:
Napisane przez selena004 Pokaż wiadomość
No, to już nie jest to samo zaufanie, ale to idzie nadrobić. Paradoksalnie ja swojemu eks zaufałam na nowo i to jeszcze bardziej. I potem zaczęło się sypać.
A ja się za bardzo boję, że jemu by się odwidziało, a ja bym to przeżywała na nowo... Znów nie miałabym co ze sobą zrobić. Już sama nie wiem, czy bardziej potrzebuję innych ludzi, czy miłości i stabilności...

Potrzebujesz i tego i tego, tylko wszystko z umiarem

---------- Dopisano o 22:37 ---------- Poprzedni post napisano o 22:37 ----------

Cytat:
Napisane przez selena004 Pokaż wiadomość
On jest tak niestabilny emocjonalnie, że on sam tego nie wie... I pewnie nie będzie wiedział w najbliższym czasie.
I chcesz byc z takim facetem, który co drugi dzień zmienia zdanie?!

---------- Dopisano o 22:38 ---------- Poprzedni post napisano o 22:37 ----------

Cytat:
Napisane przez selena004 Pokaż wiadomość
No robię. Ale czegoś brakuje jednak. I tak mi nieswojo, jak jemu smutno A jak ja ryczałam, to on miał to w dupie.
Ale czemu Ty się przejmujesz tym, że on cierpi? Przecież sama wiesz, że jak ty "ryczałaś" to on miał Cię w dupie!

---------- Dopisano o 22:42 ---------- Poprzedni post napisano o 22:38 ----------

Cytat:
Napisane przez Annie1441 Pokaż wiadomość
ja sądzę że gdyby on zrozumiał naprawdę i starał się to nasz związek wyglądałby lepiej niż do tej pory, bo ja też zrozumiałam kilka swoich błędów....
To nie dokońca tak, bo wtedy ten związek mógłby okazać się "sztuczny"

---------- Dopisano o 22:43 ---------- Poprzedni post napisano o 22:42 ----------

Cytat:
Napisane przez milabeata86 Pokaż wiadomość
cześć Wam kobietki wszystkie
nie było mi chwile tutaj ,dużo zrozumialam chodź ból czuje jak już nie powiem brzydko co ale duzo zrozumialam

najpierw napisze bo jestem w szoku i powiem Ci kobietko ,że facet to dupek, nie ma za grosz szacunku i wiesz co? napisałabym mu "chłopczyku dorośnij,dojrzej bo mi do pięt nie dorastasz" serio... jestem osoba co w sumie anty jest na takie slowa, polubownie bym zalatwiala wszystko ,ale są ludzie ktorzy tego i tak nie uszanuja i nie zrozumieją
jezeli bys wrocilam powiem Ci z doswiadczenia wczesniejszego w zyciu TO SIE POWTORZY
mialam tez chorego na glowe faceta i za kazdym razem jak chcialam dac szanse albo nawet sie spotkac to sobie wyobraź ze nie zdarzylo sie zeby bylo lepiej i coś sie zmienic, wystarczylo chwila czasami, pare dni nawet... NIE WRACAJ OLEJ GO!! serio mowie Ci bardzo zyczliwie i szczerze

Kobietki nie bylo mnie i wiecie co faceci to dupki i ja odpuszcxam sobie ich na dluzszy okres calkowicie ,teraz ja jestem i moje marzenia i nic wiecej. Praca nowa bede szukac, moze rzuce stara niedlugo i zaczynam nowy etap w zyciu calkowicie reset robie i tyle! Nie ma co sie umarwiac dupkami i falszywymi wogole ludźmi naprawde, nie są warci nas i nerwow, zdrowie mamy jedno, nerwicy,depresji sie nabawimy a oni baluja i maja w dupie itp. OLAĆ ICH i tyle to moje skromne zdanie :p na czysto od dziś zaczynam moje zycie i każdej z Was radze zamknijcie drzwi za sobą i wyrzućcie kluczyk. Ciężko bedzie, bol bo ja nawet dziś czuje to nadal nie ukryje ale trzeba z tym walczyc i wierzyc ze pokonamy to w sobie powodzenia kobietki
Powodzenia 3mma

---------- Dopisano o 22:44 ---------- Poprzedni post napisano o 22:43 ----------

Cytat:
Napisane przez anoska Pokaż wiadomość
posprzątałam w szafkach, przyszła moja przyjaciółka, umalowałam się jak tylko dałam radę, żeby te since spod oczu zamaskować i poszłam na spacer... zaszłyśmy do jej szwagierki, wesoło było i na chwile zapomniałam

najgorsze są wieczory, bo wtedy zawsze miał czas, żeby pisać i zadzwonić, a teraz tylko głucha cisza...

chciałabym, żeby jak najszybciej przestało boleć...
I zapomnisz - musisz tylko uwierzyć w siebie!
Kornelciaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 22:46   #1931
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

dziewczyny wiem że tu rozmawiamy tylko o facetach ale ja z innej beczki możecie polecić jakiś dobry krem na cellulit
i może jakieś tabletki
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 22:50   #1932
syklamen
Zakorzenienie
 
Avatar syklamen
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Magiczna kraina Narnia, gdzieś na Latarnianym Pustkowiu...:)
Wiadomości: 6 518
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Kornelciaczek Pokaż wiadomość


Ale czemu Ty się przejmujesz tym, że on cierpi? Przecież sama wiesz, że jak ty "ryczałaś" to on miał Cię w dupie!
Nie sądzę, żeby on cierpiał

---------- Dopisano o 22:50 ---------- Poprzedni post napisano o 22:48 ----------

Cytat:
Napisane przez milabeata86 Pokaż wiadomość
wiem co mówisz mam to samo, dziś browarka strzelilam zeby iśc spac bo postaram sie leki odstawić uspokajające bo mi zdrowia szkoda :p chmiel lepszy hehehe ale postaram się tym nie zamulać bo nie chcę w nałóg wpasc
dziewczynki musimy szukać sobie zajęc może jakieś porzucacie propozycje na wieczory
filmy,ksiazki,spacery,spo rt, co dalej ???
Cały czas jedziesz na lekach uspokajających? przez tego pajaca, swojego eksa?
Ja proponuje może zacząć biegać wieczorami, 3-4 razy w tygodniu. Jak się zmęczysz to nie będziesz miała czasu na rozmyślanie o eksie, bo zaśniesz szybciej.
__________________
47/2017 48/2016 80/2015 95/2014
syklamen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 22:53   #1933
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez syklamen Pokaż wiadomość

Cały czas jedziesz na lekach uspokajających? przez tego pajaca, swojego eksa?
Ja proponuje może zacząć biegać wieczorami, 3-4 razy w tygodniu. Jak się zmęczysz to nie będziesz miała czasu na rozmyślanie o eksie, bo zaśniesz szybciej.
i poczujesz się lepiej oraz stracisz parę kg i ujędrnisz ciałko same plusy

chyba sama zacznę biegać

---------- Dopisano o 22:53 ---------- Poprzedni post napisano o 22:52 ----------

dobranoc
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 22:54   #1934
anoska
Zakorzenienie
 
Avatar anoska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 6 401
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

nie wiem czy chce o nim zapominać...
chcę, żeby przestało boleć i żeby wrócił
__________________
anoska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 22:55   #1935
syklamen
Zakorzenienie
 
Avatar syklamen
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Magiczna kraina Narnia, gdzieś na Latarnianym Pustkowiu...:)
Wiadomości: 6 518
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
i poczujesz się lepiej oraz stracisz parę kg i ujędrnisz ciałko same plusy

chyba sama zacznę biegać

---------- Dopisano o 22:53 ---------- Poprzedni post napisano o 22:52 ----------

dobranoc
Otóż to i będziesz piękniejsza dla tego swojego faceta, który gdzieś tam na Ciebie czeka

Dobrej nocki Wam życzę
__________________
47/2017 48/2016 80/2015 95/2014
syklamen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 23:01   #1936
Kornelciaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Kornelciaczek
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
i poczujesz się lepiej oraz stracisz parę kg i ujędrnisz ciałko same plusy

chyba sama zacznę biegać

---------- Dopisano o 22:53 ---------- Poprzedni post napisano o 22:52 ----------

dobranoc
Bieganie odradzam, ja biegałam przez dwa tygodnie po około 2.5 km i okazało się, że pogorszyłam swoją wydolność i na krótkim dystansie szybciej się "zajeżdżam". Za to co mogę polecić BASEN

---------- Dopisano o 23:01 ---------- Poprzedni post napisano o 23:01 ----------

Cytat:
Napisane przez anoska Pokaż wiadomość
nie wiem czy chce o nim zapominać...
chcę, żeby przestało boleć i żeby wrócił
Czasami trzeba zapomnieć by nie bolało, a czy wróci... To tylko On wie
Kornelciaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 23:03   #1937
bulbulka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 563
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

aaa

Edytowane przez bulbulka
Czas edycji: 2012-09-23 o 15:48
bulbulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 23:17   #1938
syklamen
Zakorzenienie
 
Avatar syklamen
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Magiczna kraina Narnia, gdzieś na Latarnianym Pustkowiu...:)
Wiadomości: 6 518
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez bulbulka Pokaż wiadomość
rany znowu mam kryzys, aaaa
co się stało?
__________________
47/2017 48/2016 80/2015 95/2014
syklamen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 23:19   #1939
milabeata86
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 162
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez syklamen Pokaż wiadomość
Nie sądzę, żeby on cierpiał

---------- Dopisano o 22:50 ---------- Poprzedni post napisano o 22:48 ----------



Cały czas jedziesz na lekach uspokajających? przez tego pajaca, swojego eksa?
Ja proponuje może zacząć biegać wieczorami, 3-4 razy w tygodniu. Jak się zmęczysz to nie będziesz miała czasu na rozmyślanie o eksie, bo zaśniesz szybciej.
tak cały czas... ale dziś nie wzielam, browar mi nie pomaga, masakra.... ale postaram sie jakos barany moze policze ,nie wiem...
milabeata86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 23:29   #1940
syklamen
Zakorzenienie
 
Avatar syklamen
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Magiczna kraina Narnia, gdzieś na Latarnianym Pustkowiu...:)
Wiadomości: 6 518
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez milabeata86 Pokaż wiadomość
tak cały czas... ale dziś nie wzielam, browar mi nie pomaga, masakra.... ale postaram sie jakos barany moze policze ,nie wiem...
weź może książkę spróbuj poczytać, mi pomaga jak nie mogę spać. Wezmę do ręki, przeczytam stronę, dwie i już czuję jak mi powieki opadają
Haha, może nie za bardzo rada, skoro piwo nie pomaga to czy książka pomoże? ale ja może jakaś dziwna jestem, że to na mnie działa
__________________
47/2017 48/2016 80/2015 95/2014

Edytowane przez syklamen
Czas edycji: 2012-09-10 o 23:30
syklamen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 23:30   #1941
bulbulka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 563
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

gdzie w ogóle hittcherhok (czy jak to się pisało) ?????

Edytowane przez bulbulka
Czas edycji: 2012-09-23 o 15:47
bulbulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-11, 07:13   #1942
milabeata86
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 162
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez bulbulka Pokaż wiadomość


---------- Dopisano o 23:30 ---------- Poprzedni post napisano o 23:29 ----------



a te wszystkie tabsy na uspokojenie to nie jest po prostu placebo?

---------- Dopisano o 23:30 ---------- Poprzedni post napisano o 23:30 ----------


nie,są delikatne od lekarza które uspokajaja i dzialaja usypiająco poprostu
milabeata86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-11, 07:45   #1943
isiaczekk
Zakorzenienie
 
Avatar isiaczekk
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: gdzieś tam........
Wiadomości: 3 592
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Heh, hej
Mnie też zostawił facet
Wyjechalam na troche ponad 2 miesiace za granice, po miesiacu dostalam sms ze on za mna nie teskni, namawial mnie na ten wyjazd, zeby sprawedzic czy teskni, ze od 2 lat czekal az wyjdzie ode mnie (z domu). Zapytalam, czy poznal kogos, czy spotyka sie z kims, uparcie zaprzeczal. Ok przeplakalam tydzien, w miedzyczasie napisal ze sie pogubil, ze pogadamy jak wroce, zapytalam tylko jak mam sie nastawiac na rozmowe i nasz zwiazek, dostalam odp zebym myslala pozytywnie o nas i byla dobrej mysli. Wrocilam w czwartek i dowiedzialam sie, ze jest z nasza znajoma. Starsza od niego o 5 lat rozwodka. Przykre, ale daje rade. Troche poplakalam, ale wierze ze wyjdzie mi tu na dobre, moge poszerzyc swoje horyzonty. Nawet zrobilam sobie liste plusow nie bycia z nim niektore bardzo glupie ale zasluguje na kogos lepszego!
Chociaz ja chyba udaje taka silna, bylismy razem ponad 5 lat...
__________________
isiaczekk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-11, 09:03   #1944
anoska
Zakorzenienie
 
Avatar anoska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 6 401
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

wiecie co to jest zlosliwosc losu? oto przyklad: robie haftem krzyzykowym prezent dla kolezanki. Codziennie wieczorem wysylalam mu mmsa ile zrobilam, cos tam jeszcze pisalam, jakis buziak czy cos. W srode byla taka sytuacja, ze mms nie chcial mi sie wyslac i pokazywal sie komunikat "w kolejce do wyslania". Napisalam mu o tym, wyslalam nowego mmsa i juz go dostal. Wczoraj skorzystalam z internetu w telefonie i dzis rano zauwazylam, ze ten mms wczoraj wtedy kiedy korzystalam z internetu wyslal sie... widzicie, czlowiek nie chce pisac, a smsy same sie wysylaja. Wtedy kiedy ja walczylam, zeby sie nie odzywac, telefon odezwal sie sam, wiec chyba jutrzejszy dzien nie jest zaliczony do udanych, bo przeciez niby napisalam do niego. Chociaz on pewnie skapnie sie, ze to ten srodowy mms...
__________________
anoska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-11, 09:48   #1945
Annie1441
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 574
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

od wczoraj mi trochę lepiej. jeśli to była prawdziwa miłość to wrócimy do siebie, jeśli nie... to szkoda marnować całe życie na nieprawdziwą miłość.
Annie1441 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-11, 10:36   #1946
egocentryczna
Zadomowienie
 
Avatar egocentryczna
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 534
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Kornelciaczek i syklamen, dobrze prawią

mi już lepiej ..
czasami się zastanawiam skąd mam w sobie taką siłę.
egocentryczna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-11, 10:52   #1947
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez egocentryczna Pokaż wiadomość
Kornelciaczek i syklamen, dobrze prawią

mi już lepiej ..
czasami się zastanawiam skąd mam w sobie taką siłę.
po prostu jestes silna babka
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-11, 12:29   #1948
sadomasoto nie ja
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 94
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez anoska Pokaż wiadomość
wiecie co to jest zlosliwosc losu? oto przyklad: robie haftem krzyzykowym prezent dla kolezanki. Codziennie wieczorem wysylalam mu mmsa ile zrobilam, cos tam jeszcze pisalam, jakis buziak czy cos. W srode byla taka sytuacja, ze mms nie chcial mi sie wyslac i pokazywal sie komunikat "w kolejce do wyslania". Napisalam mu o tym, wyslalam nowego mmsa i juz go dostal. Wczoraj skorzystalam z internetu w telefonie i dzis rano zauwazylam, ze ten mms wczoraj wtedy kiedy korzystalam z internetu wyslal sie... widzicie, czlowiek nie chce pisac, a smsy same sie wysylaja. Wtedy kiedy ja walczylam, zeby sie nie odzywac, telefon odezwal sie sam, wiec chyba jutrzejszy dzien nie jest zaliczony do udanych, bo przeciez niby napisalam do niego. Chociaz on pewnie skapnie sie, ze to ten srodowy mms...



Wiem o czym mówisz ja co prawda do eksa nic nie napisałam od rozstania (zero kontaktu od 1.5 miesiaca, )ale tez dostrzegałam takie własnie złośliwości losu czy tez jakies znaki ale to było bliżej rozstania teraz albo nie dostrzegam juz tych znaków albo ich już nie ma . Ale raczej ja po prostu zmadrzałam i nie dopatruje sie nadzei w głupotach bo z boku to jest załosne jednym słowem i kiedyś bede sie smiała z własnej naiwności

---------- Dopisano o 12:29 ---------- Poprzedni post napisano o 11:55 ----------

i wogole mam doła od wczorajszego wieczoru...
sadomasoto nie ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-11, 12:48   #1949
Kornelciaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Kornelciaczek
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez anoska Pokaż wiadomość
wiecie co to jest zlosliwosc losu? oto przyklad: robie haftem krzyzykowym prezent dla kolezanki. Codziennie wieczorem wysylalam mu mmsa ile zrobilam, cos tam jeszcze pisalam, jakis buziak czy cos. W srode byla taka sytuacja, ze mms nie chcial mi sie wyslac i pokazywal sie komunikat "w kolejce do wyslania". Napisalam mu o tym, wyslalam nowego mmsa i juz go dostal. Wczoraj skorzystalam z internetu w telefonie i dzis rano zauwazylam, ze ten mms wczoraj wtedy kiedy korzystalam z internetu wyslal sie... widzicie, czlowiek nie chce pisac, a smsy same sie wysylaja. Wtedy kiedy ja walczylam, zeby sie nie odzywac, telefon odezwal sie sam, wiec chyba jutrzejszy dzien nie jest zaliczony do udanych, bo przeciez niby napisalam do niego. Chociaz on pewnie skapnie sie, ze to ten srodowy mms...
Czasem tak bywa, ale to nie Twoja wina, bo Ty milczysz, a telefon wariuje. Poza tym to ten sam MMS co kiedyś, więc ANOSKA, a skąd Ty jesteś, bo nie zapamiętałam

---------- Dopisano o 12:48 ---------- Poprzedni post napisano o 12:47 ----------

Cytat:
Napisane przez isiaczekk Pokaż wiadomość
Heh, hej
Mnie też zostawił facet
Wyjechalam na troche ponad 2 miesiace za granice, po miesiacu dostalam sms ze on za mna nie teskni, namawial mnie na ten wyjazd, zeby sprawedzic czy teskni, ze od 2 lat czekal az wyjdzie ode mnie (z domu). Zapytalam, czy poznal kogos, czy spotyka sie z kims, uparcie zaprzeczal. Ok przeplakalam tydzien, w miedzyczasie napisal ze sie pogubil, ze pogadamy jak wroce, zapytalam tylko jak mam sie nastawiac na rozmowe i nasz zwiazek, dostalam odp zebym myslala pozytywnie o nas i byla dobrej mysli. Wrocilam w czwartek i dowiedzialam sie, ze jest z nasza znajoma. Starsza od niego o 5 lat rozwodka. Przykre, ale daje rade. Troche poplakalam, ale wierze ze wyjdzie mi tu na dobre, moge poszerzyc swoje horyzonty. Nawet zrobilam sobie liste plusow nie bycia z nim niektore bardzo glupie ale zasluguje na kogos lepszego!
Chociaz ja chyba udaje taka silna, bylismy razem ponad 5 lat...
Witamy - O jaka dzielna koleżanka i tak 3maj Czyli można? -Można

Czyli miłość na odległość to nie dla Was, a może on chciał jakoś swobodę poczuć?
Czyżby się chłopak pogubił?!
Powodzenia pozostaje mu tylko życzyć z nową panią- ciekawe na jak długo jak już z jedym chłopem nie wytrzymała
Dasz radę i jeszcze szczęście i miłość się do Ciebie uśmiechnie A ile masz latek?

Edytowane przez Kornelciaczek
Czas edycji: 2012-09-11 o 12:51
Kornelciaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-11, 13:01   #1950
bulbulka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 563
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV


Edytowane przez bulbulka
Czas edycji: 2012-09-23 o 15:47
bulbulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:30.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.