Babie lato za pasem, ranki chłodne, Młode Żonki 2012 i PMki są relacji głodne cz. 29 - Strona 119 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-12, 09:29   #3541
E87
Wtajemniczenie
 
Avatar E87
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 480
Dot.: Babie lato za pasem, ranki chłodne, Młode Żonki 2012 i PMki są relacji głodne c

Cytat:
Napisane przez moniq_87 Pokaż wiadomość
Cześć kochane, długo mnie nie było, ale tych kilka dni przed ślubem było bardzo intensywnych. No ale już po, także witam się z Wami jako pani R. Musimy ogarnąć mieszkanie, bo wygląda jakby przeszło przez nie tornado. Jutro i w piątek mamy mieć plener, więc suknia się już moczy i mam nadzieję, że brud odpuszcza. Tęskniłam za Wami. Postaram się w wolnej chwili napisać relację, a teraz tylko pokażę jakieś zdjątko, co byście się nie gniewały za długą nieobecność
Slicznie wygladalas! I witamy Pania R.
Cytat:
Napisane przez ladystar Pokaż wiadomość

Cytat:
Napisane przez Chatka Pokaż wiadomość

Wiesz, łatwe to nie jest Musieliśmy siedzieć bez ruchu przez 30 sekund naświetlania i tak każde prawie zdjęcie przez te 2 godziny Także nie dziwne, że nigdy takiego zdjęcia nie widziałaś, bo to trzeba być totalnymi wariatami, żeby robić takie rzeczy w środku zimnej nocy
No to faktycznie - totalne schizole! ale za to teraz mozecie wszystkich zachwycac zdjeciami

Kawo ten piesek jest uroczy... szczerze zastanawiam sie czy go nie wziac, ale my potrzebowac bedziemy pieska takiego ktory by byl przy budzie (oczywiscie ciagle spuszczany i na spacerki wyprowadzany) wiec sie zastanawiam czy by dal rade? I kurde daleko troche po niego jechac... do tego wzielismy teraz ledwo co malego kota A Ty go masz u siebie tak?
E87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 09:37   #3542
czarna_kawa80
Zakorzenienie
 
Avatar czarna_kawa80
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 9 399
GG do czarna_kawa80
Dot.: Babie lato za pasem, ranki chłodne, Młode Żonki 2012 i PMki są relacji głodne c

Cytat:
Napisane przez E87 Pokaż wiadomość
Slicznie wygladalas! I witamy Pania R.




No to faktycznie - totalne schizole! ale za to teraz mozecie wszystkich zachwycac zdjeciami

Kawo ten piesek jest uroczy... szczerze zastanawiam sie czy go nie wziac, ale my potrzebowac bedziemy pieska takiego ktory by byl przy budzie (oczywiscie ciagle spuszczany i na spacerki wyprowadzany) wiec sie zastanawiam czy by dal rade? I kurde daleko troche po niego jechac... do tego wzielismy teraz ledwo co malego kota A Ty go masz u siebie tak?
on absolutnie nie nadaje sie na lnacuch jesli o tym myslisz na kojec tez jest za malutki
__________________
Panna Żelazny Zad
wizażuję sobie https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=343695 ZAPRASZAM


https://wizaz.pl/Mikroreklama






jestem zbyt za✂✂✂ista żeby ociekac za✂✂✂istością, to za✂✂✂istość ocieka mną


czarna_kawa80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 09:41   #3543
kilianna
Zakorzenienie
 
Avatar kilianna
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 6 000
Dot.: Babie lato za pasem, ranki chłodne, Młode Żonki 2012 i PMki są relacji głodne c


Cytat:
Napisane przez kasia_kuku Pokaż wiadomość
Miałam taki koszmar ślubny że full wypas

Szykowałam się w hotelu. Ciągle miałam niedoczas, wychodziłam szukać mojej pani od makeupu miałam nie zrobione paznokcie, bez fryzury ( fryzjera znalazłam w hotelu bo zapomniałam się umówić). W pewnym momencie pamietam tylko tyle, że szłam główną ulicą w sukni jak Kawy - z czarnym pasem, tiulową i nie był to ja (chociaż wiedziałam, że na ślub ubieram JA). Dotarłam do domu swojego, był taki bałagan tam a ja miałam zacząć się malować i szykować - ale stwierdziłam, że się nie wyrobię i założyłam moją pudrowo -różową sukienkę którą noszę jako gość i powiedziałam,że nie wyszykowana nie założę JA a ślub się powtórzy za rok a wszystko mi się śniło, że był 31.08.12
hehehhe zaczyna się
kilianna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 09:48   #3544
kasia_kuku
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_kuku
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 7 900
Dot.: Babie lato za pasem, ranki chłodne, Młode Żonki 2012 i PMki są relacji głodne c

Kilianko: Rozumiem Waszą sytuację. Więc chyba nie pozostaje Wam na razie nic tylko monitorować Twoje zdrowie i słuchać porad lekarza Na pewno się uda za jakiś czas, nic nie jest przesądzone
__________________
Nasze życie określają szanse.









Dbam o siebie,
Myślę o sobie.

kasia_kuku jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 09:48   #3545
E87
Wtajemniczenie
 
Avatar E87
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 480
Dot.: Babie lato za pasem, ranki chłodne, Młode Żonki 2012 i PMki są relacji głodne c

Cytat:
Napisane przez czarna_kawa80 Pokaż wiadomość
on absolutnie nie nadaje sie na lnacuch jesli o tym myslisz na kojec tez jest za malutki
Nie na lancuchu bysmy raczje psa nie trzymali, raczej jakis kojec, na zime do domu, ale jak za maly i do domku to nie a szkoda bo kochany jest.. my na pewno sie wybierzemy po pieska do schroniska i jakiegos wiekszeog wypatrzymy
E87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 09:52   #3546
czarna_kawa80
Zakorzenienie
 
Avatar czarna_kawa80
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 9 399
GG do czarna_kawa80
Dot.: Babie lato za pasem, ranki chłodne, Młode Żonki 2012 i PMki są relacji głodne c

Cytat:
Napisane przez E87 Pokaż wiadomość
Nie na lancuchu bysmy raczje psa nie trzymali, raczej jakis kojec, na zime do domu, ale jak za maly i do domku to nie a szkoda bo kochany jest.. my na pewno sie wybierzemy po pieska do schroniska i jakiegos wiekszeog wypatrzymy
w tym schronisku do ktorego jezdze jest jeden taki naprawde duzy szczenak bedzie pieknym psem jak chcesz zrobie zdjecie
__________________
Panna Żelazny Zad
wizażuję sobie https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=343695 ZAPRASZAM


https://wizaz.pl/Mikroreklama






jestem zbyt za✂✂✂ista żeby ociekac za✂✂✂istością, to za✂✂✂istość ocieka mną


czarna_kawa80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 09:56   #3547
Wiktusiaczek
Zadomowienie
 
Avatar Wiktusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 402
Dot.: Babie lato za pasem, ranki chłodne, Młode Żonki 2012 i PMki są relacji głodne c

Cytat:
Napisane przez gosza_m Pokaż wiadomość
Madziu Bimbałku piękne zdjęcia!!!!

Kuku bo ja jeszcze nie gratulowałam decyzji- Teraz czekamy do maja
Ale żeby nie widzieć różnicy między komisem, a salonową sztuką...nieładnie z jej strony!

Zrobiłam w końcu cukrowy peeling skóry głowy i wypróbowałam mój nowy szampon, zobaczymy co to będzie.
Daj znać jakie efekty i jeśli szampon się spisze to też czekam na relację

Cytat:
Napisane przez ladystar Pokaż wiadomość
Wiktu to park ok. 20 km od centrum Krk w kierunku zachodnim jak sie zdecydujesz to podam szczegoly na prv :
To będziemy w kontakcie

Ja przysypiam, nie mam siły na nic, a dziś meble przywożą - w domu sajgon... Nie mam siły na nic
Wiktusiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 09:59   #3548
E87
Wtajemniczenie
 
Avatar E87
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 480
Dot.: Babie lato za pasem, ranki chłodne, Młode Żonki 2012 i PMki są relacji głodne c

Cytat:
Napisane przez czarna_kawa80 Pokaż wiadomość
w tym schronisku do ktorego jezdze jest jeden taki naprawde duzy szczenak bedzie pieknym psem jak chcesz zrobie zdjecie
Dzieki Kawo, ale mysle ze sie tu do nas przejedziemy, bo w Rybniku tez jest duzo psiakow w schronisku i to zrobimy w przyszlym roku jednak (chyba ze mnie jakis zauroczy tak jak wlasnie ten to troche to przyspieszymy), teraz odchowamy kociaka, ale dziekuje
E87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 09:59   #3549
Chatka
Wtajemniczenie
 
Avatar Chatka
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 444
Dot.: Babie lato za pasem, ranki chłodne, Młode Żonki 2012 i PMki są relacji głodne c

Cytat:
Napisane przez kilianna Pokaż wiadomość
u mnie nieciekawie. Moj ginekolog mówi mi, że powinnam jak najszybciej zachodzić w ciąże, bo nie wiadomo, czy jak będę zwlekać, to czy za 2-3 lata w ogóle zajdę. A tak własnie chcialam starać się o dziecko, dopiero za 2-3 lata, jak już się urządzimy, odlozymy trochę oszczędności i będzie nas stać na to dziecko, bo póki co cała kasa jest ładowana w nasz kąt, który dopiero co kupilismy. Poza tym mam taką pracę, że jeśli pójdę na chorobowe i macierzynskie, to już do tej pracy nie wrócę zastąpi mnie ktoś inny i dla mnie nie będzie juz miejsca. I co tu teraz robić? Chcę bardzo dziecko, ale jeszcze nie teraz. Zmuszać się? Ryzykować utratę pracy? Tylko z czego będziemy później zyli, splacając kredyt i utrzymując to dziecko. Teraz tak cięzko o pracę znajomi ze studiów od 3 lat szukają czegoś i nic nie mogą znaleźć. Ech.....
Kochana, ale z tego, co mówisz wynika mi (może się mylę), że za te 2, 3 lata będzie Ci tak samo trudno zrezygnować z tej pracy jak teraz. Więc tak naprawdę wybierasz tu albo przeciągnięcie jak najdłużej z ryzykiem nie zajścia w ciążę, albo spróbowanie np. za rok i pewność, że przynajmniej to jedno dziecko masz.
Nie wiem, jaką masz pracę, ale myślę, że jeśli jesteś w niej dobra to i po ciąży nie będziesz bezrobotna. Nie mogłabym Ci poradzić nawet, jakbym chciała, bo nie jestem w Twojej skórze, poza tym widzę, że mamy różne podejście do życie (Tobie zależy na tym, żeby pracować, mi nie), ale przemyśl sobie dobrze, co jest dla Ciebie ważniejsze i najważniejsze. Bo to są tak naprawdę teraz już decyzje bardzo ważne, które wpływają na całe nasze życie

Cytat:
Napisane przez Gorska_Kozica Pokaż wiadomość
Łączę się z Tobą w ziewaczym bólu

Iiiii 19tego odbieramy klucze od naszego lokum. Będzie szal urządzania Jaram się jak murzyn blaszką
Też z Wami poziewam

Super Chętnie też będę oglądać wszystkie etapy Waszego urządzania

Cytat:
Napisane przez kasia_kuku Pokaż wiadomość
Miałam taki koszmar ślubny że full wypas

Szykowałam się w hotelu. Ciągle miałam niedoczas, wychodziłam szukać mojej pani od makeupu miałam nie zrobione paznokcie, bez fryzury ( fryzjera znalazłam w hotelu bo zapomniałam się umówić). W pewnym momencie pamietam tylko tyle, że szłam główną ulicą w sukni jak Kawy - z czarnym pasem, tiulową i nie był to ja (chociaż wiedziałam, że na ślub ubieram JA). Dotarłam do domu swojego, był taki bałagan tam a ja miałam zacząć się malować i szykować - ale stwierdziłam, że się nie wyrobię i założyłam moją pudrowo -różową sukienkę którą noszę jako gość i powiedziałam,że nie wyszykowana nie założę JA a ślub się powtórzy za rok a wszystko mi się śniło, że był 31.08.12
Czad

A w ogóle dla wszystkich BUDUJĄCYCH - Mąż znalazł ostatnio takie forum czy zbiór blogów, może się komuś przyda Ja się jeszcze nie wkręciłam w czytanie, bo nie mam czasu i na razie nie mamy za bardzo perspektyw na budowę, ale myślę, że za jakiś czas będzie to dla mnie takim samym uzależnieniem jak wizaż
http://mojabudowa.pl/
__________________

"Starych szanuj, młodych ucz, mądrych słuchaj, a głupich znoś cierpliwie."

Chatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 10:02   #3550
kasia_kuku
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_kuku
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 7 900
Dot.: Babie lato za pasem, ranki chłodne, Młode Żonki 2012 i PMki są relacji głodne c

Cytat:
Napisane przez Chatka Pokaż wiadomość

Czad
No czad

Gratuluję super pomysłu na urodzinki męża i widziałam piękne zdjęcie z gwiazdami
__________________
Nasze życie określają szanse.









Dbam o siebie,
Myślę o sobie.

kasia_kuku jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 10:08   #3551
E87
Wtajemniczenie
 
Avatar E87
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 480
Dot.: Babie lato za pasem, ranki chłodne, Młode Żonki 2012 i PMki są relacji głodne c

Cytat:
Napisane przez Chatka Pokaż wiadomość
Kochana, ale z tego, co mówisz wynika mi (może się mylę), że za te 2, 3 lata będzie Ci tak samo trudno zrezygnować z tej pracy jak teraz. Więc tak naprawdę wybierasz tu albo przeciągnięcie jak najdłużej z ryzykiem nie zajścia w ciążę, albo spróbowanie np. za rok i pewność, że przynajmniej to jedno dziecko masz.
Nie wiem, jaką masz pracę, ale myślę, że jeśli jesteś w niej dobra to i po ciąży nie będziesz bezrobotna. Nie mogłabym Ci poradzić nawet, jakbym chciała, bo nie jestem w Twojej skórze, poza tym widzę, że mamy różne podejście do życie (Tobie zależy na tym, żeby pracować, mi nie), ale przemyśl sobie dobrze, co jest dla Ciebie ważniejsze i najważniejsze. Bo to są tak naprawdę teraz już decyzje bardzo ważne, które wpływają na całe nasze życie



Też z Wami poziewam

Super Chętnie też będę oglądać wszystkie etapy Waszego urządzania



Czad

A w ogóle dla wszystkich BUDUJĄCYCH - Mąż znalazł ostatnio takie forum czy zbiór blogów, może się komuś przyda Ja się jeszcze nie wkręciłam w czytanie, bo nie mam czasu i na razie nie mamy za bardzo perspektyw na budowę, ale myślę, że za jakiś czas będzie to dla mnie takim samym uzależnieniem jak wizaż
http://mojabudowa.pl/
Super - sie przyda
E87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 10:17   #3552
justyna_g4
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_g4
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 544
Dot.: Babie lato za pasem, ranki chłodne, Młode Żonki 2012 i PMki są relacji głodne c



Cytat:
Napisane przez kilianna Pokaż wiadomość

u mnie nieciekawie. Moj ginekolog mówi mi, że powinnam jak najszybciej zachodzić w ciąże, bo nie wiadomo, czy jak będę zwlekać, to czy za 2-3 lata w ogóle zajdę. A tak własnie chcialam starać się o dziecko, dopiero za 2-3 lata, jak już się urządzimy, odlozymy trochę oszczędności i będzie nas stać na to dziecko, bo póki co cała kasa jest ładowana w nasz kąt, który dopiero co kupilismy. Poza tym mam taką pracę, że jeśli pójdę na chorobowe i macierzynskie, to już do tej pracy nie wrócę zastąpi mnie ktoś inny i dla mnie nie będzie juz miejsca. I co tu teraz robić? Chcę bardzo dziecko, ale jeszcze nie teraz. Zmuszać się? Ryzykować utratę pracy? Tylko z czego będziemy później zyli, splacając kredyt i utrzymując to dziecko. Teraz tak cięzko o pracę znajomi ze studiów od 3 lat szukają czegoś i nic nie mogą znaleźć. Ech.....
Jak ja ostatnio byłam u lekarza to pojechał do mnie tekstem "starajcie sie dzieci ale i tak nie wiadomo co wam z tego wyjdzie" bo powiedziałam mu, że chcemy. Teraz to chyba prawie każdy ma "problem" oprócz tych którym się udało wpaść ( z perspektywy czasu chyba bym chciała bo wszyscy mi mówią, że jak będziemy się starać to nie będzie nam wychodziło tylko jak odpuścimy) i jednostek, które sobie planują i mają. Decyzja należy do Ciebie i Tż. Myślę, że jak nie czujesz się gotowa to lepiej nie. Ja znów od razu chcę. Cały czas się boję, że nie wyjdzie. Też nie mamy mieszkania będziemy mieszkać z moimi rodzicami ( każda z was wie jak jest z moja mama) i budować dom. Ja po studiach nie mogę znaleźć pracy ( wczoraj zadzwonili, że ktoś inny dostał staż). Ale wiemy, że razem damy sobie radę,a dziecko jest dla nas priorytetem i może dom będziemy dłużej budować ale nawet przez chwilę nie miałam wątpliwości.

---------- Dopisano o 10:17 ---------- Poprzedni post napisano o 10:11 ----------

Cytat:
Napisane przez kasia_kuku Pokaż wiadomość
Miałam taki koszmar ślubny że full wypas

Szykowałam się w hotelu. Ciągle miałam niedoczas, wychodziłam szukać mojej pani od makeupu miałam nie zrobione paznokcie, bez fryzury ( fryzjera znalazłam w hotelu bo zapomniałam się umówić). W pewnym momencie pamietam tylko tyle, że szłam główną ulicą w sukni jak Kawy - z czarnym pasem, tiulową i nie był to ja (chociaż wiedziałam, że na ślub ubieram JA). Dotarłam do domu swojego, był taki bałagan tam a ja miałam zacząć się malować i szykować - ale stwierdziłam, że się nie wyrobię i założyłam moją pudrowo -różową sukienkę którą noszę jako gość i powiedziałam,że nie wyszykowana nie założę JA a ślub się powtórzy za rok a wszystko mi się śniło, że był 31.08.12
Też miałam koszmar ślubny.
Pojechałam w sobotę rano do kuzynki ona mnie coś tam pomalowała i uczesała bo ja cały czas byłam przkonana, że to nie moje wesele i o 12 przypomniało mi sie, że moja. Zaczęłam beczeć, że miałam fryzjera na 11.30 (a na ta godzinę mam kosmetyczkę ) i mówię mamie, żeby dała mi numer do fryzjerki że może jeszcze mnie przyjmie ale nie odbierała telefonu. I tak patrzę na ten telefon a tam data 24.09 i wtedy do mnie dotarło, ze to jeszcze nie ten dzień i stwierdziłam, ze bedę pamiętać o kosmetyczce i fryzjerze 27.10. Co za głupi sen.
__________________
Razem od 12. VII. 2009
Zaręczyny 25. II. 2011
Ślub 27. X. 2012


Laura

http://lb1f.lilypie.com/YodDp2.png
justyna_g4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 10:34   #3553
kilianna
Zakorzenienie
 
Avatar kilianna
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 6 000
Dot.: Babie lato za pasem, ranki chłodne, Młode Żonki 2012 i PMki są relacji głodne c

Cytat:
Napisane przez Chatka Pokaż wiadomość
Kochana, ale z tego, co mówisz wynika mi (może się mylę), że za te 2, 3 lata będzie Ci tak samo trudno zrezygnować z tej pracy jak teraz. Więc tak naprawdę wybierasz tu albo przeciągnięcie jak najdłużej z ryzykiem nie zajścia w ciążę, albo spróbowanie np. za rok i pewność, że przynajmniej to jedno dziecko masz.
Nie wiem, jaką masz pracę, ale myślę, że jeśli jesteś w niej dobra to i po ciąży nie będziesz bezrobotna. Nie mogłabym Ci poradzić nawet, jakbym chciała, bo nie jestem w Twojej skórze, poza tym widzę, że mamy różne podejście do życie (Tobie zależy na tym, żeby pracować, mi nie), ale przemyśl sobie dobrze, co jest dla Ciebie ważniejsze i najważniejsze. Bo to są tak naprawdę teraz już decyzje bardzo ważne, które wpływają na całe nasze życie




A w ogóle dla wszystkich BUDUJĄCYCH - Mąż znalazł ostatnio takie forum czy zbiór blogów, może się komuś przyda Ja się jeszcze nie wkręciłam w czytanie, bo nie mam czasu i na razie nie mamy za bardzo perspektyw na budowę, ale myślę, że za jakiś czas będzie to dla mnie takim samym uzależnieniem jak wizaż
http://mojabudowa.pl/
Chatko, za 2-3 lata ja zamierzam zająć najwyższe stanowisko w mojej firmie, wtedy nikt mnie nie zastąpi a mam taką możliwość i perspektywa takiego awansu jest naprawdę bardzo realna w moim przypadku. Super stronka, na pewno się przyda

Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość




Jak ja ostatnio byłam u lekarza to pojechał do mnie tekstem "starajcie sie dzieci ale i tak nie wiadomo co wam z tego wyjdzie" bo powiedziałam mu, że chcemy. Teraz to chyba prawie każdy ma "problem" oprócz tych którym się udało wpaść ( z perspektywy czasu chyba bym chciała bo wszyscy mi mówią, że jak będziemy się starać to nie będzie nam wychodziło tylko jak odpuścimy) i jednostek, które sobie planują i mają. Decyzja należy do Ciebie i Tż. Myślę, że jak nie czujesz się gotowa to lepiej nie. Ja znów od razu chcę. Cały czas się boję, że nie wyjdzie. Też nie mamy mieszkania będziemy mieszkać z moimi rodzicami ( każda z was wie jak jest z moja mama) i budować dom. Ja po studiach nie mogę znaleźć pracy ( wczoraj zadzwonili, że ktoś inny dostał staż). Ale wiemy, że razem damy sobie radę,a dziecko jest dla nas priorytetem i może dom będziemy dłużej budować ale nawet przez chwilę nie miałam wątpliwości.

---------- Dopisano o 10:17 ---------- Poprzedni post napisano o 10:11 ----------

Justynko, masz rację, że ja po prostu nie czuję się jeszcze na ten krok gotowa. Może gdybym była w 100% przekonana, że już chcę dziecko w tej chwili, to nie miałoby znaczenia, że dziecko będzie widywało ojca póki co tylko w weekendy. Bo tak niestety by było, bo TŻ nie zamieszka u mnie, nie może sobie na to pozwolić, a ja nie zamieszkam u niego, choćby mnie traktorem z bronami mieli przejechać, nie ma absolutnie takiej możliwości. Juz bym wolala mieszkać z całą rodziną z moją mamą, choć łatwego charakteru nie ma, ale tam na kupie z teściami wtrącającymi się w każdy krok, którzy mnie nie lubią, wrednym bratem i bratową, którzy odwodzili TŻ od ślubu ze mną do ostatniej chwili i diabelskim bratankiem na karku to absolutnie nie wchodzi w grę, choćby nie wiem co się mialo dziać. Jak to moja kuzynka powiedziala - wolalabym wynająć pokój u obcych ludzi niz mieszkać z nimi w tym grajdole.
także u nas wyglądałoby to w razie czego tak, że ja wychowuję dziecko sama u mojej mamy, a TŻ przyjeżdża w weekendy je oglądać. Nie podoba mi się ta myśl, ale gorąco liczę, że za te 2 lata awansuję i zajdę w ciążę bez problemów, mimo mojej zaawansowanej już choroby.

dzięki dziewczyny, że mogłam Wam się wygadać i wspieracie ciepłym słowem to wiele dla mnie znaczy
kilianna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 10:36   #3554
ladystar
Zakorzenienie
 
Avatar ladystar
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 4 710
Dot.: Babie lato za pasem, ranki chłodne, Młode Żonki 2012 i PMki są relacji głodne c

Cytat:
Napisane przez czarna_kawa80 Pokaż wiadomość
on absolutnie nie nadaje sie na lnacuch jesli o tym myslisz na kojec tez jest za malutki
zapytalam Meza czy moge wziac tego pieska to mi znow powiedzial, ze on woli dziecko

Wiec co do dzieci to przez chwile pod wplywem emocji zwiazanym ze slubem i zalozeniem nowej rodziny bardzo chcialam dzidzie Teraz emocje mi opadly i znow mysle, ze to nienajlepsza pora, ze lepiej jak juz wybudujemy dom, teraz pochlona nas wydatki i nie bede mogla odpuscic pracy. Wiec Kilianko calkowicie Cie rozumiem. Jednoczesnie jak nam sie uda cos wymajstrowac to bede szalenie szczesliwa

Przeciwnie moj Maz - on juz by bardzo chcial i nie widzi niczego co mogloby stanac na przeszkodzie, jeszcze nasza swiadkowa rodzi za 1,5 mies. Maz bedzie chrzestnym, wiec juz instynkt tacierzynski wlaczyl mu sie na maxa
__________________
07.07.2012 JA+ON
25.04.2015 ONA

ladystar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 10:36   #3555
kachna21
Raczkowanie
 
Avatar kachna21
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 354
Dot.: Babie lato za pasem, ranki chłodne, Młode Żonki 2012 i PMki są relacji głodne c

Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość



Też miałam koszmar ślubny.
Pojechałam w sobotę rano do kuzynki ona mnie coś tam pomalowała i uczesała bo ja cały czas byłam przkonana, że to nie moje wesele i o 12 przypomniało mi sie, że moja. Zaczęłam beczeć, że miałam fryzjera na 11.30 (a na ta godzinę mam kosmetyczkę ) i mówię mamie, żeby dała mi numer do fryzjerki że może jeszcze mnie przyjmie ale nie odbierała telefonu. I tak patrzę na ten telefon a tam data 24.09 i wtedy do mnie dotarło, ze to jeszcze nie ten dzień i stwierdziłam, ze bedę pamiętać o kosmetyczce i fryzjerze 27.10. Co za głupi sen.

jakas koszmarna noc byla bo ja tez wysnilam....

a mianowicie to ze cale wesle bylo opoznione, bawilismy sie w remizie bez dekoracji a zespol prawie przysypial, ba nie bylo ani wokalistki ani perkusisty wiec wzieli 2 dziadkow po 70 z gosci ....
kachna21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 10:39   #3556
Wiktusiaczek
Zadomowienie
 
Avatar Wiktusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 402
Dot.: Babie lato za pasem, ranki chłodne, Młode Żonki 2012 i PMki są relacji głodne c

Piszecie tutaj o dzieciach to i ja się wypowiem - najpierw marzyło mi się zajść w ciążę miesiąc, dwa po ślubie żeby mieć dziecko na wiosnę i ładnie odchować do lata (spacerki itd), ale straciłam pracę. Wtedy pomyślałam, że skoro będę siedzieć kilka miesięcy bezrobotna w domu na utrzymaniu męża to mogę i rok tak posiedzieć. ALE czuję się źle, gdy Mąż mi płaci za tampony, a kasy wcale nie mamy tak super dużo, żeby wystarczyło na utrzymanie mnie, Jego, dziecka i psa. Czyli co - nie ma dziecka i w najbliższej przyszłości nie będzie, pogodziłam się z tym i nawet moje plany nie uwzględniają powiększenia rodziny, no bo za co??

Napiszę Wam tu historię, która powoduje, że chce mi się płakać i zaraz zadzwonię do nazwijmy ją "Ona", aby zapytać, co słychać....
Kilianna ( i inne wahające się dziewczyny z dylematem dziecięcym): Życzę Ci jak najlepiej, ale mam w najbliższej rodzinie przykład, gdzie kariera stanęła na drodze do szczęścia - mieli do wyboru dziecko za rok, góra 2 albo dobrze płatne kontrakty. Wybrali to drugie. Niestety, po kilku latach Ona zaczęła się wypalać zawodowo i postanowili, że czas na dziecko. Starali się dłuższy czas, mieli sporo kasy i nawet kilka prób in vitro za sobą - nie udało się, a podczas tego "parcia na dziecko" po kolejnej nieudanej próbie Ona zaliczyła próbę samobójczą. Adoptowali 2 dzieci, a teraz, po ponad 20 latach małżeństwa rozwodzą się, bo On zdradził i spodziewa się dziecka z inną! Bo tak bardzo chciał mieć własnego potomka i podkreślał, że to nie jego wina... Dla niej jedyną motywacją do życia są adoptowane dzieciaczki, ale ma silną depresję i bardzo mi Jej szkoda, a jest piękną, silną kobietą, która nawet chciała wybaczyć zdradę, bo wini siebie za wszystko
Więc jeśli kochasz swoją pracę i byłabyś nieszczęśliwa zachodząc w ciążę i z niej rezygnując to poczekaj z dzieckiem, ale pamiętaj - pracę można zmienić, a na dziecko może być za późno i będziesz miała do siebie całe życie pretensje, że przez swoją pracę nie możesz już być mamą...
Wiktusiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 10:40   #3557
kilianna
Zakorzenienie
 
Avatar kilianna
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 6 000
Dot.: Babie lato za pasem, ranki chłodne, Młode Żonki 2012 i PMki są relacji głodne c

Cytat:
Napisane przez ladystar Pokaż wiadomość
zapytalam Meza czy moge wziac tego pieska to mi znow powiedzial, ze on woli dziecko

Wiec co do dzieci to przez chwile pod wplywem emocji zwiazanym ze slubem i zalozeniem nowej rodziny bardzo chcialam dzidzie Teraz emocje mi opadly i znow mysle, ze to nienajlepsza pora, ze lepiej jak juz wybudujemy dom, teraz pochlona nas wydatki i nie bede mogla odpuscic pracy. Wiec Kilianko calkowicie Cie rozumiem. Jednoczesnie jak nam sie uda cos wymajstrowac to bede szalenie szczesliwa

Przeciwnie moj Maz - on juz by bardzo chcial i nie widzi niczego co mogloby stanac na przeszkodzie, jeszcze nasza swiadkowa rodzi za 1,5 mies. Maz bedzie chrzestnym, wiec juz instynkt tacierzynski wlaczyl mu sie na maxa
fajnie, że Twój TŻ ma już taki rozbudowany instynkt tacierzyński czego nie mogę powiedziec o moim on póki co krzywi się na myśl o dziecku, choć jednoczesnie boi się, że moglibysmy go nigdy nie mieć. Ale żeby odpowiednie podejście do dzieci w tej chwili mial, to absolutnie nie o czym świadczy przykład diabelskiego bratanka, któremu tylko ja zwracam uwagę, że nie wolno podduszać małych zwierzątek. Apropos małego omena - niedawno udusił swojego króliczka. rodzice pogłaskali po głowie, mówiąc - nic się nie stało, dziadkowie westchnęli - jeszcze jest za mały, by rozumieć, że to złe. A mój TŻ nic nie powiedział, mimo że jest chrzestnym i też mógłby małego omena wychowywać, skoro nikt się za niego nie weźmie. Teraz poddusza te malutkie pieski, które się u nich urodziły, jak zwracam mu uwagę, to wszyscy mnie krytykują, że nie wolno dziecka stresować. Ostatnio dostał ode mnie po dupie za znęcanie się nad zwierzętami, myslalam, że rodzina TŻ mnie zlinczuje! a żebym jeszcze go zlała, ale ja mu dałam tylko klapsa.

Edytowane przez kilianna
Czas edycji: 2012-09-12 o 10:42
kilianna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 10:43   #3558
Oriflame_Rybnik
Zadomowienie
 
Avatar Oriflame_Rybnik
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 1 618
Dot.: Babie lato za pasem, ranki chłodne, Młode Żonki 2012 i PMki są relacji głodne c

Cytat:
Napisane przez Wiktusiaczek Pokaż wiadomość
Piszecie tutaj o dzieciach to i ja się wypowiem - najpierw marzyło mi się zajść w ciążę miesiąc, dwa po ślubie żeby mieć dziecko na wiosnę i ładnie odchować do lata (spacerki itd), ale straciłam pracę. Wtedy pomyślałam, że skoro będę siedzieć kilka miesięcy bezrobotna w domu na utrzymaniu męża to mogę i rok tak posiedzieć. ALE czuję się źle, gdy Mąż mi płaci za tampony, a kasy wcale nie mamy tak super dużo, żeby wystarczyło na utrzymanie mnie, Jego, dziecka i psa. Czyli co - nie ma dziecka i w najbliższej przyszłości nie będzie, pogodziłam się z tym i nawet moje plany nie uwzględniają powiększenia rodziny, no bo za co??

Napiszę Wam tu historię, która powoduje, że chce mi się płakać i zaraz zadzwonię do nazwijmy ją "Ona", aby zapytać, co słychać....
Kilianna ( i inne wahające się dziewczyny z dylematem dziecięcym): Życzę Ci jak najlepiej, ale mam w najbliższej rodzinie przykład, gdzie kariera stanęła na drodze do szczęścia - mieli do wyboru dziecko za rok, góra 2 albo dobrze płatne kontrakty. Wybrali to drugie. Niestety, po kilku latach Ona zaczęła się wypalać zawodowo i postanowili, że czas na dziecko. Starali się dłuższy czas, mieli sporo kasy i nawet kilka prób in vitro za sobą - nie udało się, a podczas tego "parcia na dziecko" po kolejnej nieudanej próbie Ona zaliczyła próbę samobójczą. Adoptowali 2 dzieci, a teraz, po ponad 20 latach małżeństwa rozwodzą się, bo On zdradził i spodziewa się dziecka z inną! Bo tak bardzo chciał mieć własnego potomka i podkreślał, że to nie jego wina... Dla niej jedyną motywacją do życia są adoptowane dzieciaczki, ale ma silną depresję i bardzo mi Jej szkoda, a jest piękną, silną kobietą, która nawet chciała wybaczyć zdradę, bo wini siebie za wszystko
Więc jeśli kochasz swoją pracę i byłabyś nieszczęśliwa zachodząc w ciążę i z niej rezygnując to poczekaj z dzieckiem, ale pamiętaj - pracę można zmienić, a na dziecko może być za późno i będziesz miała do siebie całe życie pretensje, że przez swoją pracę nie możesz już być mamą...

Ech smutna historia...wiadomo,ze nigdy nie będzie odpowiedniego czasu na dziecko..bo zawsze będzie jakieś "ale"
__________________

14.07.2012

Oriflame_Rybnik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 10:45   #3559
kilianna
Zakorzenienie
 
Avatar kilianna
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 6 000
Dot.: Babie lato za pasem, ranki chłodne, Młode Żonki 2012 i PMki są relacji głodne c

Cytat:
Napisane przez Wiktusiaczek Pokaż wiadomość

Napiszę Wam tu historię, która powoduje, że chce mi się płakać i zaraz zadzwonię do nazwijmy ją "Ona", aby zapytać, co słychać....
Kilianna ( i inne wahające się dziewczyny z dylematem dziecięcym): Życzę Ci jak najlepiej, ale mam w najbliższej rodzinie przykład, gdzie kariera stanęła na drodze do szczęścia - mieli do wyboru dziecko za rok, góra 2 albo dobrze płatne kontrakty. Wybrali to drugie. Niestety, po kilku latach Ona zaczęła się wypalać zawodowo i postanowili, że czas na dziecko. Starali się dłuższy czas, mieli sporo kasy i nawet kilka prób in vitro za sobą - nie udało się, a podczas tego "parcia na dziecko" po kolejnej nieudanej próbie Ona zaliczyła próbę samobójczą. Adoptowali 2 dzieci, a teraz, po ponad 20 latach małżeństwa rozwodzą się, bo On zdradził i spodziewa się dziecka z inną! Bo tak bardzo chciał mieć własnego potomka i podkreślał, że to nie jego wina... Dla niej jedyną motywacją do życia są adoptowane dzieciaczki, ale ma silną depresję i bardzo mi Jej szkoda, a jest piękną, silną kobietą, która nawet chciała wybaczyć zdradę, bo wini siebie za wszystko
Więc jeśli kochasz swoją pracę i byłabyś nieszczęśliwa zachodząc w ciążę i z niej rezygnując to poczekaj z dzieckiem, ale pamiętaj - pracę można zmienić, a na dziecko może być za późno i będziesz miała do siebie całe życie pretensje, że przez swoją pracę nie możesz już być mamą...
ale gdyby to chodziło tylko o zmianę pracy... ale tu chodzi o to, że ja się obawiam, że nie znajdę tej pracy i nie wyżyjemy z pensji TŻ, spłacając kredyt, którym jesteśmy obarczeni. gdyby ktoś mi dał gwarancję, że urodzę i znajdę pracę bez problemu to ok, nie martwiłabym się tak, ale jest ryzyko, że jej nie znajdę, patrząc na to, co się dzieje na moim lokalnym rynku pracy. I wtedy nie spłacimy kredytu, nie wiem jak wyżyjemy. TŻ jest tego samego zdania, też go przeraża myśl o jednej wypłacie, która w calości szłaby na ten kredy. Nie będe ukrywać, zarabiam więcej od TŻ i dzięki mojej pensji możemy mieć własny kąt i pomyslec o dziecku.

Nie myślcie dziewczyny, że ja myślę tylko o pracy i ona jest dla mnie najważniejsza. Ale wiadomo jak jest, z czegoś trzeba żyć. Trzeba jakoś spłacać kredyt i wychowac malucha. Dodatkowo wymagam specjalistycznego leczenia, na które wydaję spore sumy, bo na NFZ nie mam co liczyć. Może i się usprawiedliwiam, ale biorę pod uwagę wszystkie możliwosci.

Edytowane przez kilianna
Czas edycji: 2012-09-12 o 10:48
kilianna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 10:46   #3560
kindziulindzia
Zakorzenienie
 
Avatar kindziulindzia
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 309
Dot.: Babie lato za pasem, ranki chłodne, Młode Żonki 2012 i PMki są relacji głodne c

chcecie zobaczyć na chwilę mojego eks
__________________
razem 31.10.2005
czy zostaniesz moją żoną... 04.08.2010
czy zostaniesz moją żoną II 26.11.2011
19.05.2012
kindziulindzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 10:49   #3561
kilianna
Zakorzenienie
 
Avatar kilianna
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 6 000
Dot.: Babie lato za pasem, ranki chłodne, Młode Żonki 2012 i PMki są relacji głodne c

Cytat:
Napisane przez kindziulindzia Pokaż wiadomość
chcecie zobaczyć na chwilę mojego eks
pytanie
kilianna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 10:50   #3562
klaudusk_a
Zakorzenienie
 
Avatar klaudusk_a
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Mała mieścina niedaleko Lublina :)
Wiadomości: 5 943
Dot.: Babie lato za pasem, ranki chłodne, Młode Żonki 2012 i PMki są relacji głodne c

Cytat:
Napisane przez Wiktusiaczek Pokaż wiadomość
Piszecie tutaj o dzieciach to i ja się wypowiem - najpierw marzyło mi się zajść w ciążę miesiąc, dwa po ślubie żeby mieć dziecko na wiosnę i ładnie odchować do lata (spacerki itd), ale straciłam pracę. Wtedy pomyślałam, że skoro będę siedzieć kilka miesięcy bezrobotna w domu na utrzymaniu męża to mogę i rok tak posiedzieć. ALE czuję się źle, gdy Mąż mi płaci za tampony, a kasy wcale nie mamy tak super dużo, żeby wystarczyło na utrzymanie mnie, Jego, dziecka i psa. Czyli co - nie ma dziecka i w najbliższej przyszłości nie będzie, pogodziłam się z tym i nawet moje plany nie uwzględniają powiększenia rodziny, no bo za co??

Napiszę Wam tu historię, która powoduje, że chce mi się płakać i zaraz zadzwonię do nazwijmy ją "Ona", aby zapytać, co słychać....
Kilianna ( i inne wahające się dziewczyny z dylematem dziecięcym): Życzę Ci jak najlepiej, ale mam w najbliższej rodzinie przykład, gdzie kariera stanęła na drodze do szczęścia - mieli do wyboru dziecko za rok, góra 2 albo dobrze płatne kontrakty. Wybrali to drugie. Niestety, po kilku latach Ona zaczęła się wypalać zawodowo i postanowili, że czas na dziecko. Starali się dłuższy czas, mieli sporo kasy i nawet kilka prób in vitro za sobą - nie udało się, a podczas tego "parcia na dziecko" po kolejnej nieudanej próbie Ona zaliczyła próbę samobójczą. Adoptowali 2 dzieci, a teraz, po ponad 20 latach małżeństwa rozwodzą się, bo On zdradził i spodziewa się dziecka z inną! Bo tak bardzo chciał mieć własnego potomka i podkreślał, że to nie jego wina... Dla niej jedyną motywacją do życia są adoptowane dzieciaczki, ale ma silną depresję i bardzo mi Jej szkoda, a jest piękną, silną kobietą, która nawet chciała wybaczyć zdradę, bo wini siebie za wszystko
Więc jeśli kochasz swoją pracę i byłabyś nieszczęśliwa zachodząc w ciążę i z niej rezygnując to poczekaj z dzieckiem, ale pamiętaj - pracę można zmienić, a na dziecko może być za późno i będziesz miała do siebie całe życie pretensje, że przez swoją pracę nie możesz już być mamą...
o kurczę, ale beznadziejna sutyacja ..

mój Tż mimo, że mamy po 22 lata chciałby już mieć syna i wczoraj kiedy leżeliśmy już w łóżku powiedział mi, że jeżeli urodzi nam się synek to będzie najszczęśliwszym facetem na świecie bo będzie miał córeczkę, synka i wspaniałą żonę...byłam w szoku a najbardziej przeraził mnie fakt, że następnym dzieckiem może być też córka i boję się, że psychicznie bym się podłamała, że nie spełnię marzeń męża
__________________

Zapraszam na mój blog
http://kikalifestyle.blogspot.com/
klaudusk_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 10:51   #3563
kachna21
Raczkowanie
 
Avatar kachna21
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 354
Dot.: Babie lato za pasem, ranki chłodne, Młode Żonki 2012 i PMki są relacji głodne c

Cytat:
Napisane przez kindziulindzia Pokaż wiadomość
chcecie zobaczyć na chwilę mojego eks
dawaj
kawy kawy kto chce kawyyy ? cholerka milam ograniczac a zlopie jej coraz wiecej
kachna21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 10:54   #3564
kindziulindzia
Zakorzenienie
 
Avatar kindziulindzia
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 309
Dot.: Babie lato za pasem, ranki chłodne, Młode Żonki 2012 i PMki są relacji głodne c

to i on ale
__________________
razem 31.10.2005
czy zostaniesz moją żoną... 04.08.2010
czy zostaniesz moją żoną II 26.11.2011
19.05.2012

Edytowane przez kindziulindzia
Czas edycji: 2012-09-12 o 12:01
kindziulindzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 10:55   #3565
justyna_g4
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_g4
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 544
Dot.: Babie lato za pasem, ranki chłodne, Młode Żonki 2012 i PMki są relacji głodne c

Cytat:
Napisane przez kilianna Pokaż wiadomość
Justynko, masz rację, że ja po prostu nie czuję się jeszcze na ten krok gotowa. Może gdybym była w 100% przekonana, że już chcę dziecko w tej chwili, to nie miałoby znaczenia, że dziecko będzie widywało ojca póki co tylko w weekendy. Bo tak niestety by było, bo TŻ nie zamieszka u mnie, nie może sobie na to pozwolić, a ja nie zamieszkam u niego, choćby mnie traktorem z bronami mieli przejechać, nie ma absolutnie takiej możliwości. Juz bym wolala mieszkać z całą rodziną z moją mamą, choć łatwego charakteru nie ma, ale tam na kupie z teściami wtrącającymi się w każdy krok, którzy mnie nie lubią, wrednym bratem i bratową, którzy odwodzili TŻ od ślubu ze mną do ostatniej chwili i diabelskim bratankiem na karku to absolutnie nie wchodzi w grę, choćby nie wiem co się mialo dziać. Jak to moja kuzynka powiedziala - wolalabym wynająć pokój u obcych ludzi niz mieszkać z nimi w tym grajdole.
także u nas wyglądałoby to w razie czego tak, że ja wychowuję dziecko sama u mojej mamy, a TŻ przyjeżdża w weekendy je oglądać. Nie podoba mi się ta myśl, ale gorąco liczę, że za te 2 lata awansuję i zajdę w ciążę bez problemów, mimo mojej zaawansowanej już choroby.

dzięki dziewczyny, że mogłam Wam się wygadać i wspieracie ciepłym słowem to wiele dla mnie znaczy
Takie decyzje są bardzo trudne. My z Tż podjęliśmy ja nie pod wpływem emocji ale przemyśleliśmy to wszystko. Decyzja zapadła niedługo po zaręczynach i jak na razie oboje jesteśmy tego pewni. Jak była perspektywa, że nie będziemy mogli bo coś takiego lekarz nam też mówił to zastanowiwszy się nad tym, żeby już ale miałam zabieg i odłożyliśmy staranie do nocy poślubnej. Nie będzie mierzenia temperatury czy liczenia dni tylko po prostu ja biorę kwas foliowy i przestaniemy się zabezpieczać.
Twoja sytuacja jest trudna zwłaszcza jeśli chodzi o mieszkanie. Nie wiem czy zdecydowałabym sie na dziecko jakbyśmy nie mieszkali razem chyba też nie bo nie chciałabym pozbawiać Tz wszystkich rzeczy które by go ominęły jakby nie był cały czas z nami. Ale jeśli chodzi o pracę i karierę to nawet przez chwile by mnie to nie powstrzymało.
Jeśli chodzi o rodzinę Tż to rozumiem Cię i nie dziwię, że nie chciałabym tam zamieszkać. Ja mimo iż nikt nigdy mi tego nie powiedział to i tak mam odczucie, że cześć rodziny Tż mnie nie lubi, a przede wszystkim siostra. Teściowa nigdy nie dała mi czegoś takiego odczuć. Mój Tż jest bardzo związany ze swoją rodziną ( z wyjątkiem siostry) ale mimo to powiedział, ze jakby mieli coś przeciwko mnie to stanąłby po mojej stronie.
__________________
Razem od 12. VII. 2009
Zaręczyny 25. II. 2011
Ślub 27. X. 2012


Laura

http://lb1f.lilypie.com/YodDp2.png
justyna_g4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 10:55   #3566
kilianna
Zakorzenienie
 
Avatar kilianna
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 6 000
Dot.: Babie lato za pasem, ranki chłodne, Młode Żonki 2012 i PMki są relacji głodne c

Cytat:
Napisane przez kindziulindzia Pokaż wiadomość
o to i on ale
jego oczy mówią "kindzia, będziesz jeszcze moja "
kilianna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 10:56   #3567
201705121336
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 364
Dot.: Babie lato za pasem, ranki chłodne, Młode Żonki 2012 i PMki są relacji głodne c

a ja sie witam i zykam na miasto
ale pada
201705121336 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 10:57   #3568
kasia_kuku
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_kuku
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 7 900
Dot.: Babie lato za pasem, ranki chłodne, Młode Żonki 2012 i PMki są relacji głodne c

Cytat:
Napisane przez kindziulindzia Pokaż wiadomość
o to i on ale
Niezły z niego homar, moja droga krewetko :P
__________________
Nasze życie określają szanse.









Dbam o siebie,
Myślę o sobie.

kasia_kuku jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 10:59   #3569
justyna_g4
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_g4
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 544
Dot.: Babie lato za pasem, ranki chłodne, Młode Żonki 2012 i PMki są relacji głodne c

Cytat:
Napisane przez klaudusk_a Pokaż wiadomość
o kurczę, ale beznadziejna sutyacja ..

mój Tż mimo, że mamy po 22 lata chciałby już mieć syna i wczoraj kiedy leżeliśmy już w łóżku powiedział mi, że jeżeli urodzi nam się synek to będzie najszczęśliwszym facetem na świecie bo będzie miał córeczkę, synka i wspaniałą żonę...byłam w szoku a najbardziej przeraził mnie fakt, że następnym dzieckiem może być też córka i boję się, że psychicznie bym się podłamała, że nie spełnię marzeń męża
Mój chciałby pierwsze syna, później córkę i pewnie jeszcze syna.
Też trochę czuję "presję" zwłaszcza, że jego rodzeństwo ma same córki wiec może też tak być.
__________________
Razem od 12. VII. 2009
Zaręczyny 25. II. 2011
Ślub 27. X. 2012


Laura

http://lb1f.lilypie.com/YodDp2.png
justyna_g4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 11:00   #3570
kindziulindzia
Zakorzenienie
 
Avatar kindziulindzia
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 309
Dot.: Babie lato za pasem, ranki chłodne, Młode Żonki 2012 i PMki są relacji głodne c

Cytat:
Napisane przez kilianna Pokaż wiadomość
jego oczy mówią "kindzia, będziesz jeszcze moja "
no właśnie się tego boję

Cytat:
Napisane przez kasia_kuku Pokaż wiadomość
Niezły z niego homar, moja droga krewetko :P
wszystkie macie mambę mam i ja
__________________
razem 31.10.2005
czy zostaniesz moją żoną... 04.08.2010
czy zostaniesz moją żoną II 26.11.2011
19.05.2012
kindziulindzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:26.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.