|
|
#451 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 892
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Ok, już all rozumiem.
W LO miałam więcej matmy i fizy bo mózg ze mnie totalnie ścisły zatem dziękuję za wyjaśnienie i już nie drażę bo wszystko zrozumiałam ![]() ---------- Dopisano o 19:55 ---------- Poprzedni post napisano o 19:48 ---------- weegirl..dziękuję
__________________
Amor incipit ab ego |
|
|
|
|
#452 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 5 072
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Cytat:
Teraz żałuję, że nie poszłam później na dwuletni profil biologiczno-chemiczny, ale się zniechęciłam, bo mieliśmy totalnie nawiedzoną nauczycielkę od biologii. A podręczników starych nie mam i nie mam pojęcia, co było podstawą programową "za moich czasów" A ja już dzisiaj pełną tabletkę Bromergonu biorę i wreszcie udało mi się uzbierać na Norprolac |
|
|
|
|
|
#453 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 892
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
weegirl...ja żałuję, że nie poszłam na medycynę i nie zostałam endokrynologiem-ginekologiem..wtedy leczyłabym Was za darmochę hehe
![]() ![]() Mi na szczęście pomogli rodzice i babcia bo leczę się prywatnie. W sumie od kwietnia poszły juz z 2 tys. więc całkiem nieźle he..dzisiaj wydałam ok 200 zł na Dostinex i Spironol więc niestety chorowanie kosztuje. Aktualnie już sama sobie zakupuję leki więc tym bardziej wiem co i ile kosztuje:/
__________________
Amor incipit ab ego |
|
|
|
|
#454 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 4 798
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Cytat:
Dzięki za wyjaśnienie. Jestem ciekawa co powie mi ginekolog na to moje 3.55 TSH jutro... |
|
|
|
|
|
#455 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 5 072
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Cytat:
![]() No tak, Ty masz niezłe wydatki już przy samym Dostinexie... Cytat:
Pamiętam, że "za moich czasów" była mowa o hormonach płciowych głównie, o tarczycy prawie nic nie było, ale moja szkoła była specyficzna (nauczycielka też ), więc mogliśmy to pominąć. Ale zapytam koleżanki, która się bardziej przykładała do biologii bo sama jestem ciekawa, ile mnie ominęło Co do Twojego TSH, nie wiem, co Ci powie ginekolog. Ja mam złe doświadczenia z nimi, jeśli chodzi o jakiekolwiek sprawy hormonalne. W ogóle, jakbym nie wzięła spraw w swoje ręce, to pewnie bym do dziś nie wiedziała, że mam tarczycę chorą
|
||
|
|
|
|
#456 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 2 851
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
No ja tez nie byłam na biol-chemie ale funkcjonowanie osi podwzgórze-przysadka-gruczoły docelowe to takie podstawy wiedzy o własnym ciele
![]() TEORETYCZNIE jest możliwość aby przy niskim TSH mieć hiperprolaktynemię ale w praktyce to sie nie zdarza. Zeby nie było niezrozumiałe, wyjaśnię: Najczęściej występuje niedoczynność tarczycy pierwotna. pierwotna to znaczy że problem zaczął sie od gruczołu tarczowego; że w nim jest problem - NIE W JEGO PRAWIDŁOWEJ STYMULACJI tylko w samej tkance gruczołu. W odpowiedzi na brak hormonów tarczycy, czyli tych wydzielanych przez tarczycę (żeby było jasne: TSH to nie hormon tarczycy, a przysadkowy!) podwzgórze i przysadka wydzielają swoje hormony /odpowiednio tyreoliberynę (TSH) i hormon tyreotropowy (TRH)/ aby pobudzić tarczyce do pracy. Oczywiście nic to nie daje i niedoczynność jest nadal bo tarczyca jako gruczoł nie jest w stanie produkowac odpowiedniej ilości hormonów działających na obwodzie i na zasadzie sprzężenia zwrotnego ujemnego hamujących wydzielanie TRH i TSH.Ponieważ to jest ewidentnie najczęstszy rodzaj zaburzenia to badaniem przesiewowym funkcji tarczycy jest oznaczenie poziomu TSH. W opisanej sytuacji TSH wzrasta ponad normę. Dodam przy okazji że odwrotność, czyli niskie TSH bedzie (w większości przypadków) oznaczało nadczynność tarczycy gdyż nadmiar hormonów tarczycy we krwi hamuje podwzgórze i przysadkę i powoduje, że TRH i TSH są wydzielane w mniejszej ilości aby powstrzymać nadmiar hormonów tarczycy wydzielanych przez ten gruczoł. Tak jest zazwyczaj ![]() Przechodząc do sedna, oprócz niedoczynności tarczycy pierwotnej są jeszcze niedoczynnośc wtórna oraz niedoczynność trzeciorzędowa. Niedoczynność trzeciorzędowa jest wtedy gdy podwzgórze w skutek uszkodzenia nie jest w stanie produkować odpowiedniej ilości tyreoliberyny, a co za tym idzie dochodzi do niedostatecznej produkcji TSH przez przysadke i dalej do braku właściwego stymulowania tarczycy do produkcji i wydzielania t3,t4. Jest to jednak schorzenie bardzo rzadkie, wynikające np. z urazu lub cięzkiej choroby (powiedzmy że to może moga być procesy nowotworowe dotyczące tej części mózgu, czy inne inwazyjne), więc niedoczynność nie jest jedynym objawem. Oczywiście nie powoduje to hiperprolaktynemii bo istnieje niedobór TRH, czyli nie dochodzi do stymulowania przysadki do wydzielania PRL. No i jest jeszcze wtórna niedoczynnośc tarczycy polegająca na tym,że uszkodzona jest przysadka, a zatem nie produkuje ona dostatecznej ilości TSH i poziom hormonów tarczycy jest niewystarczający (występuja objawy niedoczynności). W tym przypadku TSH jest niskie (poniżej normy, co zwykle sugeruje nadczynność tarczycy!), a objawy kliniczne wskazują na niedoczynność. Ponieważ to przysadka jest uszkodzona (w wyniku urazu, guza, niedokrwienia itd.) to podwzgórze produkuje dużo TRH aby ją pobudzić do pracy. HIPOTETYCZNIE ten nadmiar TRH mógłby stymulowac przysadkę do wydzielania prolaktyny, czyli przy niskim TSH wystąpiłaby hiperprolaktynemia. Jednak praktycznie to nie występuje ponieważ uszkodzenia przysadki czy to w wyniku jakiegoś inwazyjnego procesu czy np. zawału nie dotyczą jedynie części wydzielającej TSH. Innymi słowy praktycznie zawsze przysadka jest uszkodzona w większości i nie produkuje innych hormonów tropowych (ACTH, gonadotropin), w związku z czym nadmiar TRH nie powoduje nadprodukcji PRL (bo część przysadki produkująca prolaktynę jest też uszkodzona) a poza tym pojawiają sie inne objawy wynikające z niedoboru hormonów tropowych. Pacjent z tym uszkodzeniem ma z reguły w pierwszej kolejności objawy wypadnięcia funkcji kortykotropowej przysadki. Reasumując: teoretycznie mogłaby sie zdarzyć sytuacja gdy TSH jest niskie, występują objawy niedoczynności i wysoki poziom PRL. Praktycznie jednak to nie występuje (no może jakieś pojedyncze przypadki) bo przysadka jest uszkodzona jako całość gdyż czynnik uszkadzający nie działa tak precyzyjnie A gdyby ewentualnie wystąpił ten wyjątkowy przypadek wybiórczego uszkodzenia części tyreotropowej to (prócz tego że przy niskim wyniku TSH zaskakiwałyby objawy niedoczynności) albo w wywiadzie byłby obecny jakiś uraz, zdarzenie lub występowałaby choroba mogąca uszkodzić przysadkę (a choroby zwykle dają jakieś objawy ).Jeśli chodzi o uszkodzenie przysadki to chyba najczęstszym powodem jest krwawienie poporodowe powodujące niedokrwienie tego gruczołu.oczywiście zdarza się to b.rzadko ale jak napisałam te wtórne niedoczynności to w ogóle rzadka sprawa. |
|
|
|
|
#457 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 4 798
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Pozwolę sobie skopiować post...
No to jestem po wizycie u gina. Standardowo dostałam Dostinex, ale na szczęście będę łykała tylko pół tabletki na tydzień, a nie całą. Może moje humory będą mniejsze. Do tego lekarz powiedział, że nie trzeba wcale tak długo się tym [Dostinexem] leczyć, bo nie mam bardzo wysokiej PRL. Jak mi spadnie, to będzie dawka pół tabletki na 2 tygodnie. Zbyt wysokie TSH mam kontrolować i dopiero się niepokoić jak sięgnie wartości ~4, ale mam odwiedzić endokrynologa, tylko nic od niego nie brać, bo za dużo sobie w hormonach namieszam. Ogólnie, moja hiperprolaktynemia może mieć związek z tarczycą, ale antyki są głównym powodem, dla których te wartości są zawyżone. Gin powiedział, że najlepiej byłoby odstawić tabletki na 3 miesiące i sprawdzić jak się będzie mój organizm zachowywał bez nich, ale to nie jest w tej chwili dla mnie rozwiązaniem, bo nie chcę zajść w ciążę. ![]() Czyli zostaje mi kontrola. Za 3 miesiące wracam do gabinetu... Szykujcie się, od piątku BITCH IS BACK!
|
|
|
|
|
#458 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 5 072
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Cytat:
Ja ciągle staram się zbić TSH do 1 i na tym poziomie je utrzymywać. Fajnie, że mniejsza dawka Dostinexu ![]() Ja dzisiaj się położyłam spać koło północy, a Bromergon wzięłam ok. 22 (miałam wcześniej się położyć...) i tak mi strasznie zatkało nos, że nie mogłam zasnąć, bo się aż dusiłam oddychając ustami W końcu wstałam, wzięłam Sudafed i czekałam, aż choć trochę mi przejdzie. Zasnęłam w końcu ok. 2:30. Mam już dosyć tego kataru...
|
|
|
|
|
|
#459 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 4 798
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Ale przy antykach będę już za dużo łykała, to nie jest dobre, żeby tak sobie w hormonach grzebać. Już Dostinex przy antykach jest skrajnością.
![]() Mój TŻ brał Bromergon w zeszłym roku i miał straszne problemy właśnie z nosem. Bardzo mu na noc zatykało i musiał łykać coś na przeczyszczenie, głównie Sinupret (mi tam nie pomaga). I parę razy głowa go bolała - nic poza tym. Żebym ja tak fajnie go znosiła...
|
|
|
|
|
#460 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 2 851
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Sympatykomimetyków raczej nie należy łączyć z Bromergonem. poza tym można je stosowac krótko bo potem wywołują zmiany w sluzówce nosa. A pseudoefedryna to sama w sobie może wywołac bezsennośc bo działa pobudzająco. Najlepiej jakby Ci laryngolog zapisał coś na stałe. Ja mam skrzywiony nos, pomimo operacji przegrody no sa drożnośc mam upośledzoną z tego powodu. poza tym mam nieżyt naczynioruchowy. już samo to wymaga leczenia, a po Bromergonie też nie mogę oddychać nosem. Dlatego dostałam od laryngologa polecenie stosowania budezonidu (preparat Buderhin). To jest szczególnie istotne w sezonie infekcyjnym aby udrażniać nos bo zatkanie ujścia zatok przynosowych może wtedy spowodować ich stan zapalny. Pomimo skrzywienia przegrody i stałego nieżytu upośledzającego drożność nosa nigdy nie miałam zapalenia zatok, za to jak zaczęłam przyjmować Bromergon to takowe ropne zapalenie mi sie zdażyło. I laryngolog jak najbardziej upatruje przyczyny w stosowaniu Bromergonu. Także polecam sie udac po jakiś lek ułatwiający oddychanie który bezpiecznie można przyjmowac na stałe.
|
|
|
|
|
#461 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 5 072
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Cytat:
Ale może lekarz rodzinny mojej mamy coś mi doradzi, jeśli się na tym zna.Wiem, że Sudafed niedobry, ale ja go mam zawsze w domu, jak mi zwykłe leki przeciwalergiczne nie pomagają. Wiem, jak on działa, ale ja po nim potrafię spać jak dziecko, bo się przyzwyczaiłam. Pewnie całe opakowanie musiałabym zjeść, by być pobudzona Ale, oczywiście, postaram się go nie brać, mam go tylko na sytuacje podbramkowe. Dziękuję za informację, będę szukała czegoś, co można w takiej sytuacji stosować. Swoją drogą, do laryngologa kiedyś wreszcie powinnam się udać, nigdy w życiu nie byłam ![]() A to, że u mnie ten katar od Bromergonu, to jestem pewna, jak go przez tydzień nie stosowałam to nagle cud, zasypiałam od razu, wróciłam do pełnej tabletki i bach, nie mogę zasnąć. Ale to też mój błąd, że nie wzięłam leku przed samym snem. Jeszcze raz dziękuję Serenely, a Twój TŻ miał jakieś objawy nadmiaru prolaktyny? I wiadomo, skąd on u niego się pojawił? Ja swojego próbuję od dawna namówić na zbadanie tarczycy, bo ok, on ma raczej mocną budowę, ale je malutko i nawet jak regularnie ćwiczył, to miał nadwagę. A do tego strasznie suche łokcie, jak tarka. No ale oczywiście ja mam paranoję
|
|
|
|
|
|
#462 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 4 798
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Nie chcę o tym pisać publicznie z wiadomych względów. Tak, miał widoczne problemy, ale skąd - nie określono...
|
|
|
|
|
#463 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 5 072
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
|
|
|
|
|
#464 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 4 798
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Jego kumpel bierze cały czas, od lat... Nie wiem od czego to zależne. Nie badał od tego czasu (kasa, kasa, kasa...), ale nic mu już nie dolega.
A ile brał, to nie pamiętam. Chyba ze 4 miesiące. Może ciut dłużej.
|
|
|
|
|
#465 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 5 072
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Cytat:
Jeju, nie chciałabym tego brać przez lata
|
|
|
|
|
|
#466 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 4 798
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Tylko jego kumpel bierze akurat Dostinex.
|
|
|
|
|
#467 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 892
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Dziewczyny pomóżcie bo już nie wiem co myśleć i robić...fatalnie się czuję, od kilku sporych dni czuję się masakrycznie ciężka, wbijana dosłownie w ziemię..cokolwiek zjem wszystko we mnie wzbiera jakbym zjadła kg ziemniaków-mam wielki brzuch,piersi próbują nadgonić brzuch..ogrom na sobie i w sobie bo moja psychika woła o pomoc..dzisiaj nie wyrobiłam i się rozryczałam..o co chodzi?!?!...dzisiaj bola mnie zatoki i głowa tuż nad skroniami plus oczodołki-że tak to wszystko opiszę(może to przypadek i cisnienie, nie wiem).....nie rozumiem tego stanu...i sobie super extra nie radzę
......dwa tygodnie temu wzlatywałam..choć też dziwiłam się temu czemuś...i z dnia na dzień...wszystko w dół...ciało robi swoje..psychika swoje....nie wierzę, że to wciąż hiper...nie wiem cz to Dostinex...nie wiem ale nie widzę poprawy...leczę się już lekko ponad 4 miesiące..a moje ciało ciągle ma skoki..psyche to samo...nie wiem jak to wszystko opisać:/
__________________
Amor incipit ab ego |
|
|
|
|
#468 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 2 851
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
a nie jesteś przed @?
|
|
|
|
|
#469 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 892
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Nie..właśnie już ostatni dzień...i na dodatek biorę cyclodynon na zmniejszenie PMS, łykam wiesiołek itp itd.....i nigdy tak nie miałam przez okres.
powiedzcie mi bo już durnieję....w kwietniu pierwszy raz się badałam...PRL wyszła 249, 60 mlU/ml..(w nawiasach jest, że norma to o 72 do 511) po obciążeniu wyszła 2926 mlU/l... Czy to super mega hiper? przepraszam, że tak dziwnie pytam ale mam w tym cel:/
__________________
Amor incipit ab ego |
|
|
|
|
#470 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 4 798
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
No wychodzi hiper, ale na pocieszenie - ja miałam ponad 5000 i była 18-krotnie wyższa.
|
|
|
|
|
#471 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 892
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Ale coś czuję, że czujesz się o mega tysięcy lepiej niż ja:/
__________________
Amor incipit ab ego |
|
|
|
|
#472 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 4 798
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Ale ja już PRL obciążoną mam w normie.
To było dwa lata temu.
|
|
|
|
|
#473 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 892
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Hmm..a kiedy badalas PRL po obciązeniu ponownie? (tzn. od pierwszego razu, ponownie dla kontroli)
__________________
Amor incipit ab ego |
|
|
|
|
#474 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 5 072
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#475 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 4 798
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
|
|
|
|
|
#476 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 892
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Pytam bo zastanawia mnie kiedy moja endo powinna zalecić mi jakieś badania kontrolne..zaczęłam leczenie w kwietniu tego roku..
__________________
Amor incipit ab ego |
|
|
|
|
#477 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Wrocław/Kraków
Wiadomości: 233
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Hey dziewczyny, dawno sie nie odzywalam a widze, ze tu temat wrze
![]() Nie wiem co z moja prolaktyna teraz, badalam sie po miesiacu jak przestalam brac bromek i wtedy wyszlo mi 10 z hakiem (przy max25), wiec ok ale tak strasznie wypadaja mi wlosy, pryszcze i znowu bola mnie juz piersi 2tyg przed okresem ![]() mam zdiagnozowane PCO wiec wlosy i pryszcze to moze tez byc sprawka innych hormonow, nie tylko prolaktyny. Ale te piersi to juz przeciez prolaktyna. I do tego boli mnie bardziej lewa niz prawa, az tak ze jak nacisne to potem jeszcze mnie sciska bol (nie wiem jak to opisac:p) - wystraszylam sie ze to moze jakis guzek ale wymacalam i nic nie czuje (ale dzis 22dc wiec tez nie wiem jak wygladaja przed okresem). Moge zbadac sie dopiero za miesiac i jak znowu bedzie w normie to nie wiem juz co mam myslec, od czego moga bolec piersi jak nie od wysokiej prolaktyny? Czy np na poczatku cyklu moze byc ona mniejsza (np jak die badalam) a w srodku cyklu podskoczyc dlatego bola mnie piersi? (ale tez nie mam zadnych stresow ani nic takiego..) |
|
|
|
|
#478 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 4 798
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Prolaktyna jest niezależna od dnia cyklu.
Jeśli masz zwykłą w normie, może wina utajonej? Ja miałam na początku problem z obciążoną, teraz ze zwykłą... Już lepiej mieć normalną PRL w normie, naprawdę!
|
|
|
|
|
#479 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Wrocław/Kraków
Wiadomości: 233
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Hm, no to za miesiac zrobie badanie z obciazeniem (tylko moj gin-endo mowi, ze niby od obciazenia sie odchodzi i niektorzy go wogole nie biora pod uwage - czyt. on), nie robilam nigdy wczesniej wiec moze warto sprobowac. I zbadam sie w srodku cyklu wtedy, kiedy zaczynam czuc cycki
|
|
|
|
|
#480 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Droga sarkastiko i inne dziewczyny z hiper... ja wiem ze rozne sa przyczyny tych zlych naszych wynikow PRL ale czasami jesli nic nie dziala przez kilka miesiecy moze lepiej sie zastanowic nad szukaniem w glowie... doslownie, bo ja mieszkam we Francji i tutaj dziwnie ale nie patrza na koszty od razu po zbadaniu prolaktyny gdzie wynik wyszedl ok. 3-4 razy ponad norme dostalam skierowanie na skaner głowy (przeswietlenie to co sie wjezdza w niby tunel) tutaj to badanie kosztuje ok. 180 euro, na szczescie jestem ubezpieczona... nie wiem jak to wyglada w Polsce ale moze co niektore z Was powinny poprosic endo lub ogólnego o takie skierowanie..??
PS. Moje badanie 28.09 mam nadzieje, ze nic nie wykaze i ze nie czai sie w mojej glowie zaden guz a hiperprolaktynemia to efekt uboczny zazywania lekow na dwubiegunowke... Pozdrawiam |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Zdrowie ogólnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:52.



![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)



Teraz żałuję, że nie poszłam później na dwuletni profil biologiczno-chemiczny, ale się zniechęciłam, bo mieliśmy totalnie nawiedzoną nauczycielkę od biologii. A podręczników starych nie mam i nie mam pojęcia, co było podstawą programową "za moich czasów"
A ja już dzisiaj pełną tabletkę Bromergonu biorę i wreszcie udało mi się uzbierać na Norprolac 
), więc mogliśmy to pominąć. Ale zapytam koleżanki, która się bardziej przykładała do biologii bo sama jestem ciekawa, ile mnie ominęło




W końcu wstałam, wzięłam Sudafed i czekałam, aż choć trochę mi przejdzie. Zasnęłam w końcu ok. 2:30. Mam już dosyć tego kataru...




