Rozstanie z facetem, część XXIV - Strona 68 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-12, 22:07   #2011
Skogatt
Przyczajenie
 
Avatar Skogatt
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Zielona G
Wiadomości: 9
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Współczuję Ci. Czasem patrzę na otaczający świat i zastanawiam się co jest z facetami w dzisiejszych czasach...ja też jestem nieufna itd. ale zawsze kończyłam związki swoje związki, jeden 6 letni, drugi 4 letni, teraz wydaje mi się że wszystko już minęło i teraz to już tylko papucie i bujany fotel...
Najśmieszniejsze jest to że pracuje niemal tylko z facetami, każdy się dziwi dlaczego jestem sama, zaczynam myślec że to JA, że to ze mną jest coś nie tak...
Skogatt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 22:23   #2012
pawica
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Radom
Wiadomości: 63
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Skogatt Pokaż wiadomość
Współczuję Ci. Czasem patrzę na otaczający świat i zastanawiam się co jest z facetami w dzisiejszych czasach...ja też jestem nieufna itd. ale zawsze kończyłam związki swoje związki, jeden 6 letni, drugi 4 letni, teraz wydaje mi się że wszystko już minęło i teraz to już tylko papucie i bujany fotel...
Najśmieszniejsze jest to że pracuje niemal tylko z facetami, każdy się dziwi dlaczego jestem sama, zaczynam myślec że to JA, że to ze mną jest coś nie tak...
Nawet tak nie mysl, to nie z Tobą jest coś nie tak. Nie sztuka związac sie z kimkolwiek. Sztuka znaleźć kogoś odpowiedniego.
Bardzo spodobal mi się podpis jednej z dziewczyn tutaj na wizazu "Problem niektórych kobiet polega na tym, ze ekscytują się byle czym... A później biorą z tym ślub."
Mam ostatnio wrażenie, że ludzie tylko dlatego łączą sie w pary. Bo potrzebują być z kimkolwiek.
Uważam, że najwiekszą sztuką jest byc na tyle silną, żeby ułożyć sobie życie w samotności, byc szczęsliwą. Mężczyzna to tylko dodatek.
pawica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 22:27   #2013
Skogatt
Przyczajenie
 
Avatar Skogatt
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Zielona G
Wiadomości: 9
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez pawica Pokaż wiadomość
Uważam, że najwiekszą sztuką jest byc na tyle silną, żeby ułożyć sobie życie w samotności, byc szczęsliwą. Mężczyzna to tylko dodatek.
Dziękuję.
Wzniosę za to toast, została mi resztka czerwonego
Jutro zaczynam urlop.
W niedzielę lecę na Kretę.
I będę się cieszyć, tym co mam.
Pozdrawiam ciepło.
Skogatt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 22:30   #2014
pawica
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Radom
Wiadomości: 63
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Udanego urlopu.
Czerp radość z każdej małej przyjemnej chwili całymi garściami .
Pozdrawiam
pawica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 22:34   #2015
Annie1441
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 574
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

jestem taka żałosna ale tak bym chciała żeby wrócił
Annie1441 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 22:39   #2016
pawica
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Radom
Wiadomości: 63
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

nie jestes żałosna.
przezywasz, jak kazda kobieta , niestety.
pawica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 22:42   #2017
Skogatt
Przyczajenie
 
Avatar Skogatt
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Zielona G
Wiadomości: 9
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Nie jesteś, po prostu Cię boli.
Skogatt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 22:58   #2018
tatia05
Raczkowanie
 
Avatar tatia05
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 154
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

przyjeżdża już w sobote jednak, chyba umre ze szczescia :P
tatia05 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-12, 23:22   #2019
Kornelciaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Kornelciaczek
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez lovecranberries Pokaż wiadomość
Bez kitu, to właśnie na tych najbliższych można się taaak przejechać...
Niestety

---------- Dopisano o 23:13 ---------- Poprzedni post napisano o 23:11 ----------

Cytat:
Napisane przez selena004 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, nawiązałam kontakt ze swoim eksem, pisałam tutaj o tym... Dzisiaj przesmsowaliśmy cały dzień, wyciągnął mnie na fajkę i zaczął rozmowę o nas, spytał, czy jest jakakolwiek szansa, że jeśli się ogarnia, to czy to sobie jeszcze jakoś wyobrażam, czy o tym myślałam, że absolutnie nie chce na mnie wywierać presji, ale po prostu miałby motywację, że chodziłby do tego pieprzonego psychologa nawet codziennie, gdyby wiedział, że może jednak... Że zrozumie, jak nie będę chciała, że mogę chcieć spróbować z kimś innym, ale że on będzie czekał... Cholera, wygląda i biadoli tak samo jak ja w czerwcu, jak mnie wtedy rzucił. A ja... tak strasznie się boję, że mnie znowu skrzywdzi. Mówił, że tego nie chce, że zrobi wszystko, żeby do tego nie dopuścić, żeby nie skończyło się jak zwykle... Ale 'wszystko' nie znaczy, że nie będę przez to przechodzić znów i znów... Jprdl.
Teraz zrobisz tak jak Ty uważasz zastosowne, bo Ty wiesz najlepiej co będzie dla Ciebie najlepszym wyjściem Powodzenia

---------- Dopisano o 23:14 ---------- Poprzedni post napisano o 23:13 ----------

Cytat:
Napisane przez Skogatt Pokaż wiadomość
A co poradzicie na taką sytuację - to ja go...generalnie zostawiłam, wyrzuciłam z życia, powiedziałam że to koniec, nie będę czekać dalej aż pan niezdecydowany zdecyduje czy będzie ze mną czy z nią, że odcięłam go od swoich pieniędzy ( w ostatniej chwili przed bankructwem). Było cicho jakieś 12 miesięcy i nagle...smsy, maile, szykany, wyzwiska, oblegi, chamskie teksty, ty taka owaka, zniszczyłaś mnie, jesteś ochydna, obleśna, nikt cie nie zechce, przetykane troskliwym "jak się czujesz?"...ostatnio jest mi strasznie ciężko, w pracy nie wyrabiam, nikogo nie mogę poznać, znajomi już dawno się odwrócili, zaczynam wierzyć w te brednie tego dupka..
Ja bym nie reagowała, a jakby się takie wyzwiska pojawiały coraz częściej zgłosiłabym to na Policję. Nigdy nie wiadomo co takiemu odwali

---------- Dopisano o 23:14 ---------- Poprzedni post napisano o 23:14 ----------

Cytat:
Napisane przez Princesska22 Pokaż wiadomość
Hm...mnie sie wydaje ze w każdej sieci mozna numer zablokować...nie wiem gdzie pracujesz,ale myslę ze szef by zrozumiał...

Ile masz lat? Na pewno jeszcze kogos znajdziesz...
Można. Niektóre telefony mają takie coś jak "czarna skrzynka" - fajna sprawa

---------- Dopisano o 23:15 ---------- Poprzedni post napisano o 23:14 ----------

Cytat:
Napisane przez Skogatt Pokaż wiadomość
No właśnie dzwoniłam na infolinie do Orange i mi powiedzieli że nie da się. Czy to możliwe? Może mój konsultant się nie znał...nic rzeczywiście, spróbuję jeszcze raz.

Mam 34. Skończone
Takie rzeczy robi się w telefonie w ustawieniach połączeń, by zablokować jakiś nr przez operatora trzeba mieć zgodę z prokuratury, sądu, itp.

---------- Dopisano o 23:19 ---------- Poprzedni post napisano o 23:15 ----------

Cytat:
Napisane przez pawica Pokaż wiadomość
Skogatt, niektóre modele telefonów mają opcje utworzenia czarnej listy osób od których nie chcemy odbierać telefonów i wiadomości. Tylko czy to pomoże? Będzie wydzwaniał z innych numerów. Zbyt prosto jest zdobyć nowy numer telefonu.

Syklamen, bylismy razem niecaly rok, krótko.
Zamilkł, jednego dnia był wspaniały i czuły, i nagle zaczął się zachowywać jakby go wcale nie było, jakby chciał zniknąć, jakby już zniknął. Zażądałam wyjaśnień. Smsem napisał, że to koniec, że musi teraz być sam, ma problemy, nie ma siły. Przeprosił, że załatwil to w taki sposób.
Smsem? Nigdy bym sie tego nie spodziewała po dorosłym człowieku, a już na pewno nie po nim.
Zmartwiłam się, zaoferowałam swoja pomoc, jako przyjaciółka. Już się nie odezwał.
Ja też milczę już tak od 2 i pół miesiąca, bo boję się okazać za dużo uczuć i w końcu dotarło do mnie, że to była tylko nędzna wymówka.

Nie licze na powrot, chyba nie potrafiłabym na nowo zaufać.
A teraz tez nie potrafie sie odwrócić, znienawidzić. Stwierdzić, że to był błąd, pomyłka życiowa, tchórz niewart mojej uwagi. Bo mam wrażenie jakbym miała odwrócić sie od siebie.
Nie potrafię ułożyć sobie w głowie jak to jest: jednego dnia najbliższa osoba, innego nieznajomy. Był częścią mnie, której nie mogę oddzielić, nie uszkadzając siebie.
Niestety w PL, nie ma identyfikacji personalnej nr na kartę Mam nadzieję, że niedługo już to się zmieni.

Mój EKS też chciał zakończyć związek SMSem, ale nie dałam się. Wyjaśnienie, krótkie to krótkie, ale chciałam usłyszeć je na żywo

---------- Dopisano o 23:20 ---------- Poprzedni post napisano o 23:19 ----------

Cytat:
Napisane przez Skogatt Pokaż wiadomość
Współczuję Ci. Czasem patrzę na otaczający świat i zastanawiam się co jest z facetami w dzisiejszych czasach...ja też jestem nieufna itd. ale zawsze kończyłam związki swoje związki, jeden 6 letni, drugi 4 letni, teraz wydaje mi się że wszystko już minęło i teraz to już tylko papucie i bujany fotel...
Najśmieszniejsze jest to że pracuje niemal tylko z facetami, każdy się dziwi dlaczego jestem sama, zaczynam myślec że to JA, że to ze mną jest coś nie tak...
Zajęci faceci zawsze się tak dziwią i to z nimi jest najłatwiej złapać kontakt

---------- Dopisano o 23:21 ---------- Poprzedni post napisano o 23:20 ----------

Cytat:
Napisane przez pawica Pokaż wiadomość
Nawet tak nie mysl, to nie z Tobą jest coś nie tak. Nie sztuka związac sie z kimkolwiek. Sztuka znaleźć kogoś odpowiedniego.
Bardzo spodobal mi się podpis jednej z dziewczyn tutaj na wizazu "Problem niektórych kobiet polega na tym, ze ekscytują się byle czym... A później biorą z tym ślub."
Mam ostatnio wrażenie, że ludzie tylko dlatego łączą sie w pary. Bo potrzebują być z kimkolwiek.
Uważam, że najwiekszą sztuką jest byc na tyle silną, żeby ułożyć sobie życie w samotności, byc szczęsliwą. Mężczyzna to tylko dodatek.
Ludzie zwyczajnie boją się samotności, albo że nie starczy dla nich "lepszego towaru". Poza tym małżeństwo, bo wpadka, to dla mnie w XXI wieku totalna głupota

---------- Dopisano o 23:22 ---------- Poprzedni post napisano o 23:21 ----------

Cytat:
Napisane przez Skogatt Pokaż wiadomość
Dziękuję.
Wzniosę za to toast, została mi resztka czerwonego
Jutro zaczynam urlop.
W niedzielę lecę na Kretę.
I będę się cieszyć, tym co mam.
Pozdrawiam ciepło.
zazdroszczę i życzę udanego urlopu Ja swój mam od października (jak nic się nie zmieni) i być może też ciepłe kraje

---------- Dopisano o 23:22 ---------- Poprzedni post napisano o 23:22 ----------

Cytat:
Napisane przez tatia05 Pokaż wiadomość
przyjeżdża już w sobote jednak, chyba umre ze szczescia :P
SUPER
Kornelciaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-13, 00:15   #2020
tatia05
Raczkowanie
 
Avatar tatia05
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 154
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Kornelciaczek Pokaż wiadomość
SUPER
troche sie stresuje
tatia05 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-13, 09:23   #2021
Kornelciaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Kornelciaczek
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez tatia05 Pokaż wiadomość
troche sie stresuje
Będzie sdobrze - 3mam

A tak z innej beczki Jak my się z kolegą "bajerujemy" od kilkunastu dni i chyba coś czuje, że z tego będzie - tylko, boję się że Go skrzywdzę I pomyśleć, że jeszcze pół roku temu olewałam Go na maksa

W ogóle dziś stanęłam przed lustrem i stwierdziłam jakie ja mam za☠☠☠iste ciało (zawsze marudziłam ), oczywiście UDA pozostawiją wiele do życzenia, ale tak to i cycki mogłby być większe

I też tak któraś miała, że biorąc tabletki najpierw przytyła (zatrzymanie wody w organiźmie) +2kg, a później schudła 8kg? Ja teraz odstawiłam i wiecie apetyt większy, ale bez przesady i właśnie nie wiem, czy te +3kg to mięśnie, czy po tabletkach Jakby któraś pytała to tak ruszam się (biegam 2 razy lub 3 w tygodniu i ćwiczenia w domu z hantlami na ładne mięśnie rąk oraz brzuszki i ćwiczenia z piłką rehabilitacyjną), no i dwa razy w miesiącu porzadny wycisk Ale ile ja jem słodyczy :ślina: i mega wielkie kolacje A i po odstawieniu tabletek moja buzia wygląda fatalnie

Edytowane przez Kornelciaczek
Czas edycji: 2012-09-13 o 09:24
Kornelciaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-13, 09:27   #2022
Annie1441
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 574
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

myślę że to może być przez tabsy, ja od odstawieniu też schudłam ale zbiegło się to z rozstaniem więc może bardziej ze stresu.

eks napisał w nocy, co tam, jak tam? a co się mogło zmienić od tyg oprócz egz o który pytał... nie wiem co mądrego odpisać, więc na razie nie odpisuję.
Annie1441 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-13, 09:46   #2023
Kornelciaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Kornelciaczek
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Annie1441 Pokaż wiadomość
myślę że to może być przez tabsy, ja od odstawieniu też schudłam ale zbiegło się to z rozstaniem więc może bardziej ze stresu.

eks napisał w nocy, co tam, jak tam? a co się mogło zmienić od tyg oprócz egz o który pytał... nie wiem co mądrego odpisać, więc na razie nie odpisuję.
Ale ja w czasie brania schudłam, a teraz przybieram na wadze

Przemilcz narazie odpisz za 2-3 dni
Kornelciaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-13, 10:02   #2024
Annie1441
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 574
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

aaaa to nie wiem, dziwne to!

to głupie ale boję się, że pomyśli że mam go w dupie
Annie1441 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-13, 10:18   #2025
Kornelciaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Kornelciaczek
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Annie1441 Pokaż wiadomość
aaaa to nie wiem, dziwne to!

to głupie ale boję się, że pomyśli że mam go w dupie
A masz?? Ja nie wiem, co on sma od Ciebie chce i po co piszę
Kornelciaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-13, 10:22   #2026
Annie1441
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 574
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

nie mam, ale w sumie on miał mnie w dupie jak mnie zostawiał.

napiszę wieczorem/jutro rano i powiem że zostawiłam telefon u kogoś tam na imprezie
Annie1441 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-13, 10:38   #2027
Onnaa88
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Ja boje sie samotności owszem,w pracy nam same zajęte koleżanki.Na zakupy chodzę sama bo koleżanki wola iść ze swoimi facetami.Waakcje spędziłem wsrod znajomych którzy sie obok mnie obscisliwali a ja ryczalam w poduszkę pozniej ze jeszcze nie dawno tez kogoś miałam,i tez tak mogłam.Już teraz mam dość oglądania tego i koleżanki odwiedzam tylko jak są sam bez TZ,ostatnia koleżanka wolna,znalazła sobie kogoś miesiąc temu teraz to już nawet nie mam z kim na imprezy chodzić.Zaprasza mnie czasmi gdzieś ale tylko jak jest ze swoim TZ,a mi pozniej głupio siedzieć i patrzeć jak sie sciskaja.
Wiec zostałam sama,i gdzie ja tego kogoś poznam,skoro nie długo będę wychodzić tylko do pracy i spędzać sama dnie w domu?

Już nie wspomnę o tym ze zarabiam takie grosze ze nie mogę sobie nawet na zrobienie prawo jazdy pozwolić,mimo ze mieszkam u rodziców pól wypłaty im oddaje,ubiore sie i po wypłacie ...
Cieżko mi bardzo,a bez TZ jedynej osoby która mnie jakoś wspierała wszystko już straciło sens ...

Mija prawie rok jak mnie zostawił,ma inna jest podobno bardzo w niej zakochany,a ja ciagle płacze,w pracy mi sie czasmi przypomni i już łzy w oczach mam,pije alkohol w dużych ilościach byle zapomnieć nie pomaga,nic mi nie pomaga.Tak bardzo bym chciała by wrócił.Kochalam już raz i wiecej nie potrafię.On był pierwszy i ostatni

Edytowane przez Onnaa88
Czas edycji: 2012-09-13 o 10:43
Onnaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-13, 10:46   #2028
Annie1441
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 574
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

fajne masz koleżanki skoro Cię olewają bo mają faceta :/
Annie1441 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-13, 10:48   #2029
tatia05
Raczkowanie
 
Avatar tatia05
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 154
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Kornelciaczek Pokaż wiadomość
Będzie sdobrze - 3mam

A tak z innej beczki
W ogóle dziś stanęłam przed lustrem i stwierdziłam jakie ja mam za☠☠☠iste ciało (zawsze marudziłam ), oczywiście UDA pozostawiją wiele do życzenia, ale tak to i cycki mogłby być większe
ja na swoje też nie narzekam, ćwiczyłam trochę, szczupła jestem...

co do pogrubionego, no u mnie to samo, miałam tylko jednego partnera seksualnego i nie wiem boję się :P
tatia05 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-13, 10:51   #2030
Annie1441
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 574
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

ja myślałam że są małe a ostatni chłopak który je zobaczył powiedział ale cyckiii <maślane oczy> :P
Annie1441 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-13, 10:53   #2031
egocentryczna
Zadomowienie
 
Avatar egocentryczna
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 534
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
Ja boje sie samotności owszem,w pracy nam same zajęte koleżanki.Na zakupy chodzę sama bo koleżanki wola iść ze swoimi facetami.Waakcje spędziłem wsrod znajomych którzy sie obok mnie obscisliwali a ja ryczalam w poduszkę pozniej ze jeszcze nie dawno tez kogoś miałam,i tez tak mogłam.Już teraz mam dość oglądania tego i koleżanki odwiedzam tylko jak są sam bez TZ,ostatnia koleżanka wolna,znalazła sobie kogoś miesiąc temu teraz to już nawet nie mam z kim na imprezy chodzić.Zaprasza mnie czasmi gdzieś ale tylko jak jest ze swoim TZ,a mi pozniej głupio siedzieć i patrzeć jak sie sciskaja.
Wiec zostałam sama,i gdzie ja tego kogoś poznam,skoro nie długo będę wychodzić tylko do pracy i spędzać sama dnie w domu?

Już nie wspomnę o tym ze zarabiam takie grosze ze nie mogę sobie nawet na zrobienie prawo jazdy pozwolić,mimo ze mieszkam u rodziców pól wypłaty im oddaje,ubiore sie i po wypłacie ...
Cieżko mi bardzo,a bez TZ jedynej osoby która mnie jakoś wspierała wszystko już straciło sens ...

Mija prawie rok jak mnie zostawił,ma inna jest podobno bardzo w niej zakochany,a ja ciagle płacze,w pracy mi sie czasmi przypomni i już łzy w oczach mam,pije alkohol w dużych ilościach byle zapomnieć nie pomaga,nic mi nie pomaga.Tak bardzo bym chciała by wrócił.Kochalam już raz i wiecej nie potrafię.On był pierwszy i ostatni
Bardzo dobrze Cię rozumiem. To takie przykre jak nie ma się prawdziwych przyjaciół, a wszyscy znajomi zajęci są swoją drugą połówką. Więc ile razy można do nich zagadywać o spotkanie?
Myślałam, że mam takie osoby na które mogę liczyć, ale oni tylko odbębnili jedno spotkanie i potem zero zainteresowania. A ja nie będę ciągle prosić o spotkanie, rozmowę

Idę na studia i mam nadzieję, że poznam tam nowych ludzi ( szczególnie singli )
egocentryczna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-13, 11:23   #2032
Onnaa88
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez egocentryczna Pokaż wiadomość
Bardzo dobrze Cię rozumiem. To takie przykre jak nie ma się prawdziwych przyjaciół, a wszyscy znajomi zajęci są swoją drugą połówką. Więc ile razy można do nich zagadywać o spotkanie?
Myślałam, że mam takie osoby na które mogę liczyć, ale oni tylko odbębnili jedno spotkanie i potem zero zainteresowania. A ja nie będę ciągle prosić o spotkanie, rozmowę

Idę na studia i mam nadzieję, że poznam tam nowych ludzi ( szczególnie singli )
Ja myślałam o jakieś szkole policealnej,ale pozniej stwierdziłem ze nie dam rady do niej iść bo w soboty muszę do pracy chodzić,i nie miałabym nawet kiedy sie uczyć.No właśnie ile razy można prosić sie kogoś o spotkanie czy rozmowę przykre to jest
Ja miałam wiecej znajomych ze strony TZ,ale gdy on mnie zostawił Ci znajomi sie ode mnie odwrócili,mieliśmy mała fajna paczkę,a teraz nowa dziewczynę z nimi zapoznał.Teraz ona zajmuje moje miejsce
Każdego dnia do niego pisze,aż on zmienił numer tel.To zaczęłam wypisywać maile na gg,żeby wrócił ale on jest nie ugiety
Onnaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-13, 11:29   #2033
anoska
Zakorzenienie
 
Avatar anoska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 6 401
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Onnaa88 - dużo czasu już upłynęło, prawda? czas już chyba na jakieś wnioski, nie uważasz?
__________________
anoska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-13, 11:31   #2034
egocentryczna
Zadomowienie
 
Avatar egocentryczna
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 534
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

U mnie jest tak samo, mieliśmy paczkę, której się zwierzałam itd, teraz jedynie z nim utrzymują kontakt. Smutne to.

Nie rób tego, nie możesz się tak przed nim poniżać całe życie
I czy naprawdę chciałabyś, żeby jakimś cudem pod twoim naciskiem wrócił do Ciebie? byłabyś szczęśliwa, wiedząc, że on tego nie chciał i musiałaś błagać o to?
Dlaczego nie dopuszczasz do siebie myśli, że są inni faceci na tym świecie?
Wiem, że to trudne, ale trzeba iść dalej, zakończyć ten etap, bo sama widzisz, że on zrobił to już dawno.

Edytowane przez egocentryczna
Czas edycji: 2012-09-13 o 11:34
egocentryczna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-13, 11:33   #2035
bulbulka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 563
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez anoska Pokaż wiadomość
Onnaa88 - dużo czasu już upłynęło, prawda? czas już chyba na jakieś wnioski, nie uważasz?
jak Ty? coś nowego?
bulbulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-13, 11:35   #2036
Onnaa88
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

10 miesięcy minęło od rozstania,nawet go nie widziałam od tego czasu,bo mieszka za granica.
Wiem ze nie powinnam sie poniżać ale potrzebuje z nim jakiegoś kontaktu
Ja nie potrafię bez niego funkcjonować
Mam kolegę który 5 lat temu rostal sie z pierwsza miłością i nie potrafi przestać jej kochać,ze mną będzie tak samo na pewno nikomu nie dam już szansy ...
Onnaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-13, 11:45   #2037
bulbulka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 563
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
10 miesięcy minęło od rozstania,nawet go nie widziałam od tego czasu,bo mieszka za granica.
Wiem ze nie powinnam sie poniżać ale potrzebuje z nim jakiegoś kontaktu
Ja nie potrafię bez niego funkcjonować
Mam kolegę który 5 lat temu rostal sie z pierwsza miłością i nie potrafi przestać jej kochać,ze mną będzie tak samo na pewno nikomu nie dam już szansy ...
wiesz, że za te smsy i mejle on najprawdopodobniej zdążył cię znienawidzieć? zepsułaś tym narzucaniem sie totalnie wszystko
bulbulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-13, 11:52   #2038
anoska
Zakorzenienie
 
Avatar anoska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 6 401
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez bulbulka Pokaż wiadomość
jak Ty? coś nowego?
egzystuję dalej i milczę
nie odzywa się, dziś 5 dzień...
wiem, że jutro wraca i na weekend zostaje w rodzinnym mieście, a ja trzymam się jakiejś nadziei, że odezwie się i będzie chciał się spotkać...

odkopałam naszą rozmowę z 15 czerwca tamtego roku... wtedy straszliwie się kłóciliśmy, a on wtedy już szukał powodu dlaczego nie możemy się dogadać. Pisał, np: "BOJE SIE czasami, ze to jest poprostu juz cos w nas, ze sie kiedys okaze, ze pomimo wszystko nie damy rady, ze to poprostu nie jest to, ze to jednak dlatego, ze nie trafilismy na tych jedynych, jeszcze nie, albo, ze poprostu teraz nam nie wyjdzie, ze nie w tym miesiacu, nie w tym roku."
nie chce myslec o tym, ze poprostu to nie my. ze pasujemy do siebie jest nam fajnie, ale ze to nie, az to. zawsze odpycham od siebie ta mysl.
ale boje sie w takich sytuacjach jak ta gdy juz nie mam odpowiedzi na pytanie czemu tak jest, ze moze poprostu to nie az taka milosc, ze to moze pomimo wszystko nie jest jeszcze, aż to
że pisane nam jest może gdzieś w księgach wszechświata tylko być bliskimi przyjaciółmi bo w związku nie damy sobie nigdy rady.
tego się boję, tak naprawdę"


__________________
anoska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-13, 11:55   #2039
bulbulka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 563
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez anoska Pokaż wiadomość
"BOJE SIE czasami, ze to jest poprostu juz cos w nas, ze sie kiedys okaze, ze pomimo wszystko nie damy rady, ze to poprostu nie jest to, ze to jednak dlatego, ze nie trafilismy na tych jedynych, jeszcze nie, albo, ze poprostu teraz nam nie wyjdzie, ze nie w tym miesiacu, nie w tym roku."
nie chce myslec o tym, ze poprostu to nie my. ze pasujemy do siebie jest nam fajnie, ale ze to nie, az to. zawsze odpycham od siebie ta mysl.
ale boje sie w takich sytuacjach jak ta gdy juz nie mam odpowiedzi na pytanie czemu tak jest, ze moze poprostu to nie az taka milosc, ze to moze pomimo wszystko nie jest jeszcze, aż to
że pisane nam jest może gdzieś w księgach wszechświata tylko być bliskimi przyjaciółmi bo w związku nie damy sobie nigdy rady.
tego się boję, tak naprawdę"


[/SIZE]
rany

Edytowane przez bulbulka
Czas edycji: 2012-09-23 o 15:44
bulbulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-13, 11:57   #2040
Onnaa88
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez bulbulka Pokaż wiadomość
wiesz, że za te smsy i mejle on najprawdopodobniej zdążył cię znienawidzieć? zepsułaś tym narzucaniem sie totalnie wszystko
Może tak jest,ale on dawał mi nadzieje,ze tęskni ze chciałby sie zobaczyć.Pisał żebym przyjechała a pozniej stwierdził jednak żebym tego nie robiła.Gdy przestanę sie do niego odzywać stwierdzi ze mi na nim nie zależy przecież
Onnaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:00.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.