Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV - Strona 63 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-14, 07:57   #1861
kunegunda.bis
Wtajemniczenie
 
Avatar kunegunda.bis
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

czesc Dziewczyny.

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
aaaaa mam wynik testu podwojnego! dziec zdrowy!!!! ryzyko 1:530!!!!!
wódeczke stawiam lub co chcecie
super Paniczka, masz tylko jedno ryzyko podane?? ja mam 3 trisomie wymienione...

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
maksi, kunegunda, Kathe- pochwalcie się jakiej firmy agd wybrałyście do kuchni?
Zeberka my mamy wybrany (jeszcze nie zakupiony) taki sprzet: plyta indukcyjna Bosch, piekarnik do zabudowy na prad Bosch, lodowka wolnostojaca Siemens, zmywarka do zabudowy Siemens, pralka Bosch.

Kilka slow o moi usg wczorajszym, Mala ma zdrowe serducho (dziekujemy za kciuki) na ten moment - jak to lekarz powiedzial, zeczela nam albo spiewac albo mowic ruszala usteczkami, drapala sie po brodzie, wsadzala sobie kciuka do buzi, niesamowite to bylo to ja podgladac w ciazy tygodnia przybrala 100gr teraz wazy 555gr. termin na 7 stycznia... narazie jest chudzinka lekarz powiedzial ze tluszczyk dopiero bedzie sie pojawaic w dalszych tygodniach...

Dzis z rana przezylam szok - wcielo mnie w fotel, jak przeczytalam wiadomosc od znajomej na Facebooku, wczoraj napisala ze miala szycie na zywca (miala tp pod koniec sierpnia, bylo jeszcze spotkanie na poczatku sierpnia, swietnie wygladala, dziecko w brzuchu jej fikalo, wygladala kwitnaco) wiec zapytalam ja czy miala cesarke - a dzis otwieram skrzynke i czytam, czytalam ze 3 razy bo nie moglam uwierzyc w to co napisala... jej dziecko bylo obwiniete pepowina, lozysko sie odkleilo, urodzila naturalnie martwe dzieciatko, a malo nie wykrwaiwla sie na smierc miala 6 operacji, wycieli jej macice, Boze to jest straszne..... teraz po tym co napisala zdalam sobie jeszcze wieksza sprawe ze dopoki nie bedzie sie mialo zywego dziecka na rekach to strach nie minie... starali sie o nia prawie rok, lekarza jej powiedzili ze jej przypadek zdarza sie raz na 100tys (komplikacje na koncu ciazy)...
Boze tak pragne zeby moje, Wasze, innych dzieci to ominelo....
__________________
02.11.2011r.[*] 7/8 tydz. Kubuś

Tosielka
ok. 120cm
ok. 20,5kg

...cel osiągnięty 64,5kg
kunegunda.bis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 07:58   #1862
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

witam
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 08:10   #1863
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;36508602]Hej. U mnie już dzisiaj w pracy prawie całkiem spokój, najważniejsze, że zero buraków.
[/QUOTE]po wykopkach oby tak dalej

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Pani bardzo się cieszę!! a mówili Ci coś o płci? Bo możliwe że przeoczylam
nie... zbyt fikaczu bylo ledwo nosa zmierzyl

Cytat:
Napisane przez wieka22 Pokaż wiadomość
mąż chce działać(sentymentalny jest) a ja jak zwykle ...się boję noooooo
nie lekaj sie Malenka

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;36512193]jak się ma światełko w tunelu, to jest zupełnie inaczej. A nie taki marazm i bezsens i codzienne roztrząsanie tego, co było. [/QUOTE] swieta prawda. brawa

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Nie chcę tego rozpamiętywać, ale nie umiem zapomnieć..



ale zimniawka
dzis konkubent leci na weekend do Trojmiasta.
hulaj dusza, piekla nie ma tse tse tse

---------- Dopisano o 08:10 ---------- Poprzedni post napisano o 08:06 ----------

Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
super Paniczka, masz tylko jedno ryzyko podane?? ja mam 3 trisomie wymienione...
o luudyyyy. mysle ze szczegoly poznam 24.09... widzisz - ja nawet nie wiem czego sie spodziewac....

Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
Mala ma zdrowe serducho (dziekujemy za kciuki) na ten moment - jak to lekarz powiedzial, zeczela nam albo spiewac albo mowic ruszala usteczkami, drapala sie po brodzie, wsadzala sobie kciuka do buzi, niesamowite to bylo to ja podgladac
cos cudnego. najpiekniejszy widok.

historia kolezanki - brak slow. po prostu mrozi...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 08:17   #1864
inutil
Zakorzenienie
 
Avatar inutil
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: bdg
Wiadomości: 5 669
GG do inutil
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Dzień dobry!

Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość

Dzis z rana przezylam szok - wcielo mnie w fotel, jak przeczytalam wiadomosc od znajomej na Facebooku, wczoraj napisala ze miala szycie na zywca (miala tp pod koniec sierpnia, bylo jeszcze spotkanie na poczatku sierpnia, swietnie wygladala, dziecko w brzuchu jej fikalo, wygladala kwitnaco) wiec zapytalam ja czy miala cesarke - a dzis otwieram skrzynke i czytam, czytalam ze 3 razy bo nie moglam uwierzyc w to co napisala... jej dziecko bylo obwiniete pepowina, lozysko sie odkleilo, urodzila naturalnie martwe dzieciatko, a malo nie wykrwaiwla sie na smierc miala 6 operacji, wycieli jej macice, Boze to jest straszne..... teraz po tym co napisala zdalam sobie jeszcze wieksza sprawe ze dopoki nie bedzie sie mialo zywego dziecka na rekach to strach nie minie... starali sie o nia prawie rok, lekarza jej powiedzili ze jej przypadek zdarza sie raz na 100tys (komplikacje na koncu ciazy)...
Boze tak pragne zeby moje, Wasze, innych dzieci to ominelo....
brak słów, straszne, niewyobrażalne.
tym bardziej, że tej pustki już nie wypełni...
__________________
[*] 10.01.2011
[*] 10.03.2015
inutil jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 08:30   #1865
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Witam z rana

Perse wszystko będzie dobrze i jak to mówią ten u góry ma już dla Nas plan

Zebra ja z mojej lodówki z electroluxa nie jestem zadowolona!! A już rozmnażanie jej to jest całkowita klapa! Sama tego nei zrobię woda podcieka mi pod nią musi być Tż i musimy ją co chwilę przesuwać...i ścierać....koszmar normalnie!

Kundzia matko jedyna!! Co za koszmar koleżanka przeżyła
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 08:31   #1866
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Kunegunda jak czytam takie historie to jeszcze bardziej boję się porodu.. Tym bardziej, że sama jak się rodziłam to byłam owinięta pępowiną i lekarze mnie cudem uratowali
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 08:32   #1867
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Kundzia myślałam wczoraj o Tobie. Dobrze, że wszystko OK

Historia koleżanki, mimo, że czytałam wiele podobnych na różnych forach - po prostu mnie zmroziła. No i co tu powiedzieć, wyrazy współczucia....?

Potem więcej poodpisuję, tymczasem lecę!
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 08:32   #1868
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
Kilka slow o moi usg wczorajszym, Mala ma zdrowe serducho (dziekujemy za kciuki) na ten moment - jak to lekarz powiedzial, zeczela nam albo spiewac albo mowic ruszala usteczkami, drapala sie po brodzie, wsadzala sobie kciuka do buzi, niesamowite to bylo to ja podgladac w ciazy tygodnia przybrala 100gr teraz wazy 555gr. termin na 7 stycznia... narazie jest chudzinka lekarz powiedzial ze tluszczyk dopiero bedzie sie pojawaic w dalszych tygodniach...
Kundzia gratuluję udanej wizyty Widok na usg zapewne bezcenny

Historia Twojej koleżanki.. Boże dlaczego takie tragedie.. ciarki mi przeszły jak czytałam.. Nie znam jej, ale współczuję z całego serca i tak jak Inutil napisała życie brutalnie pozbawiło ją nawet nadziei że kiedyś jeszcze będzie jej dane urodzić.. Ból nie do wyobrażenia..
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 08:36   #1869
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Hej
Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
tylko ja wolę dmuchać na zimne....bo nie chcę przechodzić przez koszmar # poraz drugi.....


U mnie rachunki wynoszą za wodę 300zł za 2,5 miesiąca około czasem 2 miechy w zależności wraz z kanalizacja na 5 osób....

---------- Dopisano o 13:14 ---------- Poprzedni post napisano o 13:10 ----------



Nie będę się wypowiadać na temat mojego w tedy obecnego gina bo mam nerwicę....do 10tc nie zlecił mi ani jednego badania!! Na pierwszej wizycie stwierdził że jeszcze nie pora a na kolejnej właśnei w 10tc wyszło że ciąża obumarła....skierował mnie do zpitala bez jakichkolwiek badań nawet bez grupy krwi!!! IDIOTA!!! a tam odesłali mnie z kwitkiem jakie badania mam zrobić i wrócić na drugi dzień....musiałam wracać ok 45km do siebie i robić badania u siebie w szpitalu o godzinie 12.30 jak mnie pielęgniarki zobaczyły to stwierdziły że badania te muszą być na czczo a jak usłyszały że ja JESTEM NA CZCZO to o mało nie zemdlały!! i mówią jak to na czczo pani jest jak pani jest w ciąży?? to powiedziałam że już prawie nie jestm bo płód obumarł
Na wizycie już # stwierdził ze badań nie trzeba robić...ale jak ja się uparłam to wypisał co mam zrobić....i było tylko tarczycowe i CMV i Toxo....
Co za lekarze Nie mam słow
Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
jak w zaroodporne to folia przykrywam (bo zbilam pokrywke ) - pod koniec sciagam folie zeby rumiany byl. ja wkladam do srodka galazke koperku, plaster cytryny i posypuje przyprawa. moja mama na wypasie nitki masla wrzuca


aaaaa mam wynik testu podwojnego! dziec zdrowy!!!! ryzyko 1:530!!!!!
wódeczke stawiam lub co chcecie
Jejku jakie super wiadmości:cmo k:
Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
czesc Dziewczyny.


super Paniczka, masz tylko jedno ryzyko podane?? ja mam 3 trisomie wymienione...



Zeberka my mamy wybrany (jeszcze nie zakupiony) taki sprzet: plyta indukcyjna Bosch, piekarnik do zabudowy na prad Bosch, lodowka wolnostojaca Siemens, zmywarka do zabudowy Siemens, pralka Bosch.

Kilka slow o moi usg wczorajszym, Mala ma zdrowe serducho (dziekujemy za kciuki) na ten moment - jak to lekarz powiedzial, zeczela nam albo spiewac albo mowic ruszala usteczkami, drapala sie po brodzie, wsadzala sobie kciuka do buzi, niesamowite to bylo to ja podgladac w ciazy tygodnia przybrala 100gr teraz wazy 555gr. termin na 7 stycznia... narazie jest chudzinka lekarz powiedzial ze tluszczyk dopiero bedzie sie pojawaic w dalszych tygodniach...

Dzis z rana przezylam szok - wcielo mnie w fotel, jak przeczytalam wiadomosc od znajomej na Facebooku, wczoraj napisala ze miala szycie na zywca (miala tp pod koniec sierpnia, bylo jeszcze spotkanie na poczatku sierpnia, swietnie wygladala, dziecko w brzuchu jej fikalo, wygladala kwitnaco) wiec zapytalam ja czy miala cesarke - a dzis otwieram skrzynke i czytam, czytalam ze 3 razy bo nie moglam uwierzyc w to co napisala... jej dziecko bylo obwiniete pepowina, lozysko sie odkleilo, urodzila naturalnie martwe dzieciatko, a malo nie wykrwaiwla sie na smierc miala 6 operacji, wycieli jej macice, Boze to jest straszne..... teraz po tym co napisala zdalam sobie jeszcze wieksza sprawe ze dopoki nie bedzie sie mialo zywego dziecka na rekach to strach nie minie... starali sie o nia prawie rok, lekarza jej powiedzili ze jej przypadek zdarza sie raz na 100tys (komplikacje na koncu ciazy)...
Boze tak pragne zeby moje, Wasze, innych dzieci to ominelo....
Ciesz się że u ciebie wszystko ok.A co koleżanki to nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić co przeżyła
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 08:47   #1870
kunegunda.bis
Wtajemniczenie
 
Avatar kunegunda.bis
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Tak, a ja sie dziwilam czemu nic nie pisze, nie wstawia zdjec swojego dziecka, a ona przezywala niewyobrazalna tragedie, mialam pisac do jeszcze jednej znajomej ktora w podobnym wieku ciazy jest co ja (miesiac temu miaal ostre bole brzucha miala lezec) teraz sie boje do niej zadzwonic,napisac... boje sie ze znow w nieodpowiednim momencie sie odezwe.....

Paniczka ja mam okreslona trisomie 21, 18 i 13 w poszczegolnych trisomiach jest skala ryzyka. Mysle ze na wizytcie lekarz Ci powiem o szczegolach... kiedy masz kolejne usg?

Wiecie co Wam jeszcze powiem, ze ostatnio nawet sie zastanawialam dlaczego nie wynaleziono jakiegos badania aby stwierdzic czy dziecko jej obwiniete pepowina czy nie w lonie, aby szybko zaczac interweniowac i ratowac dziecko...
__________________
02.11.2011r.[*] 7/8 tydz. Kubuś

Tosielka
ok. 120cm
ok. 20,5kg

...cel osiągnięty 64,5kg
kunegunda.bis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 08:50   #1871
wieka22
Rozeznanie
 
Avatar wieka22
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Lu
Wiadomości: 658
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
wieka a jaki masz ten piec z electroluxa?? pamiętasz model??

Moja kuzynka miała nadżerkę i zaszła w ciążę a nadżerka się wchłonęła sama...lekarz też jej powiedział że ma się nią nie przejmować w razie gdyby się udało....
Zatem do dzieła
http://www.nokaut.pl/piekarniki/piek...b-53100-x.html mamy taki, jestem zadowolona, równo piecze, ogólnie ok

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;36511327]No ja w tamtym dniu czułam się typowo jak na okres, tylko mi się chyba po drodze zatrzymał Więc przyjmijmy, że jest OK, 28 dni
Lekarz w sumie kazał zaczekać jeszcze 3 cykle, ale ja za chwilę zwariuję, więc chyba nie będziemy czekać już. A i tak nie mam gwarancji, że się uda. Jednak to już będzie inna świadomość.
I tak, mam urlop, chyba, no na 95%.

Co do badań - ja straciłam dziecko w 30 tc i mi też nie przepisali żadnych Genetyczne, ale to na odczep się, bo wiadomo było od początku, że będą OK, dziecko było zdrowe i właściwie nie było większych podstaw, no ale mniejsza z tym.
A drugi lekarz powiedział, że mam nie robić już żadnych badań, bo jeszcze mi wyjdzie coś zupełnie niezwiązanego ze # i będę się zamartwiać

Kurka i mam dylemat. Tamten drugi lekarz był spoczko, chodziłabym nawet do niego, ale on kazał brać anty i czekać 3 cykle. A jakby się udało szybciej, to wstyd mi się u niego pokazać, przecież go nie słuchałam.... Bądź tu człowieku mądry :/[/QUOTE]
Perse nie bój się do niego iść, ja tak miałam w 1 ciąży, też zakaz, ale wyszło inaczej...bałam się co powie moja gin, że ochrzani - a ona się ucieszyła, powiedziała że damy radę, nie stresowała mnie niepotrzebnie
Perse jak czujesz że już to chyba jużsilna jesteś i dasz radę, z resztą i tak wszystkie będziemy trzymać kciuki i słać fluidy

a co do tych badań to ja się pytam CO IM SZKODZI???potem jest a dlaczego nie miala pani tego , albo tego zbadanego?

Cytat:
Napisane przez ewccik Pokaż wiadomość
Wieka22
Tż w domu
Ty masz owulację
Co jeszcze robisz na forum
dziewczęta dzięki za dodanie otuchyskutkiem czego...
działo się, działo...
boję się
nie myślę o tym
(o kurcze)


Kunegunda.bis to straszne co przeszła Twoja znajoma
i za Twoją kruszynkę

Anitax


a ja dziś w domu z synkiem, bo w nocy gorączkował, nos zapchany, nie chciałam go puszczać do żłobka
i co tu robić w domu??

u Was też deszczowo???
a wiecie co 2 lata temu też 14 wrzesień taki był...
__________________
Juliusz ur. 30.05.2011
Aleksander ur. 08.06.2012
Usia ur. 08.07.2013


coming soon lipiec'2016
wieka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 08:57   #1872
ewccik
Zadomowienie
 
Avatar ewccik
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 923
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

kunegunda.bis to jest straszne. Brak słów.
Cytat:
Napisane przez wieka22 Pokaż wiadomość
działo się, działo...
boję się
nie myślę o tym
(o kurcze)

Cytat:
Napisane przez wieka22 Pokaż wiadomość
i co tu robić w domu?
pić kawkę, odpoczywać, pić kawkę, poleżeć, ogl. TV, poczytać książkę
oj ja bym nie miała problemu z organizacją pobytu w domku

Moja córcia też chora i w domku została ale z Tż, ja niestety musiałam iść do pracy
__________________
HUBERT
13 luty 2015 - 4kg i 58 cm
13 maj 2015 - 6,9 kg i 64 cm

Edytowane przez ewccik
Czas edycji: 2012-09-14 o 09:03
ewccik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 09:02   #1873
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
Paniczka ja mam okreslona trisomie 21, 18 i 13 w poszczegolnych trisomiach jest skala ryzyka. Mysle ze na wizytcie lekarz Ci powiem o szczegolach... kiedy masz kolejne usg?
heh. ja, cwok, nawet nie wiem czego oczekiwac... dzieki kochana!
24.09 - kolejne USG

Cytat:
Napisane przez wieka22 Pokaż wiadomość
dziewczęta dzięki za dodanie otuchyskutkiem czego...
działo się, działo...
boję się
nie myślę o tym
(o kurcze)
nie mysl. powtorz.
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 09:35   #1874
black secret
Wtajemniczenie
 
Avatar black secret
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: mój świat :)
Wiadomości: 2 155
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

dzien dobry

witam sie z rana. ja wlasnie slaba rozpuszczalna kawke z mlekiem wypilam.

dzis zaczynamy 36 tc
__________________




black secret jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 09:37   #1875
Kathe
Wtajemniczenie
 
Avatar Kathe
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 2 365
GG do Kathe
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
czesc Dziewczyny.



Kilka slow o moi usg wczorajszym, Mala ma zdrowe serducho (dziekujemy za kciuki) na ten moment - jak to lekarz powiedzial, zeczela nam albo spiewac albo mowic ruszala usteczkami, drapala sie po brodzie, wsadzala sobie kciuka do buzi, niesamowite to bylo to ja podgladac w ciazy tygodnia przybrala 100gr teraz wazy 555gr. termin na 7 stycznia... narazie jest chudzinka lekarz powiedzial ze tluszczyk dopiero bedzie sie pojawaic w dalszych tygodniach...

Dzis z rana przezylam szok - wcielo mnie w fotel, jak przeczytalam wiadomosc od znajomej na Facebooku, wczoraj napisala ze miala szycie na zywca (miala tp pod koniec sierpnia, bylo jeszcze spotkanie na poczatku sierpnia, swietnie wygladala, dziecko w brzuchu jej fikalo, wygladala kwitnaco) wiec zapytalam ja czy miala cesarke - a dzis otwieram skrzynke i czytam, czytalam ze 3 razy bo nie moglam uwierzyc w to co napisala... jej dziecko bylo obwiniete pepowina, lozysko sie odkleilo, urodzila naturalnie martwe dzieciatko, a malo nie wykrwaiwla sie na smierc miala 6 operacji, wycieli jej macice, Boze to jest straszne..... teraz po tym co napisala zdalam sobie jeszcze wieksza sprawe ze dopoki nie bedzie sie mialo zywego dziecka na rekach to strach nie minie... starali sie o nia prawie rok, lekarza jej powiedzili ze jej przypadek zdarza sie raz na 100tys (komplikacje na koncu ciazy)...
Boze tak pragne zeby moje, Wasze, innych dzieci to ominelo....
brzuch mnie rozbolal od tego co napisalas, dziewczyna juz nie bedzie mogla miec dzieci moja kolezanka z podstawowki na tydzien przed terminem porodu urodzila martwe dziecko.... dzis maja cudowna coreczke, ale wiem jak abdzo przezywala smierc synka, jak urodzila coreczke to nikomu nie chciala jej dawac i caly czzs przy niej byla, teraz jest juz lepiej. inna kolzenaka miesiac przed dostala silnych boli brzucha, pojechala na pogotowe, zignorowali ja, nazajutrz ona i dziecko niezyli.... mlodz dziewczyna bo 24 lata. ja nie moge, boje sie ciazy, strach bedzie do samego konca, tym bardziej, ze nie wierzylam ze # to mi sie przytrafi, teraz juz wiem, ze nie mozna niczego ignorowac i dbac o siebie w czasie ciazy
__________________
Nasz Ślub

Aniołek 31.08.2012 r.

Maleństwo


<ciach_reklama>
Kathe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 09:45   #1876
measia
Wtajemniczenie
 
Avatar measia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Sonning Common
Wiadomości: 2 189
GG do measia Send a message via Skype™ to measia
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
łoo matko... nastraszyłaś... o której jutro masz wizyte?.
ide na 9.30 pozniej do readingu do urzedu jde z sasiadem zeby wytlumaczyl glupka ze jezeli dostaje zasiku £71 tygodniowo to nie wim jak liczyc nie wyjdzie im ponad 16 tysiecy rocznie. ja dalej na zwolnieniu d0 konca ciazy juz bede siedziala i ztruwala zycie lakarzom i poloznym z pobliskiej przychodni ze swoimi pomyslami. cisnieniometr oddalam i nie mam w domu
measia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 09:56   #1877
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez measia Pokaż wiadomość
ide na 9.30 pozniej do readingu do urzedu jde z sasiadem zeby wytlumaczyl glupka ze jezeli dostaje zasiku £71 tygodniowo to nie wim jak liczyc nie wyjdzie im ponad 16 tysiecy rocznie. ja dalej na zwolnieniu d0 konca ciazy juz bede siedziala i ztruwala zycie lakarzom i poloznym z pobliskiej przychodni ze swoimi pomyslami. cisnieniometr oddalam i nie mam w domu
Od tego są żeby im truć
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 09:59   #1878
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez black secret Pokaż wiadomość
dzien dobry

witam sie z rana. ja wlasnie slaba rozpuszczalna kawke z mlekiem wypilam.

dzis zaczynamy 36 tc
O ja Cię !!! Toż to wielki dzień coraz bliżej Ostatnie tygodnie w dwupaku

A.. wczoraj rozmawiał z siostrą, która ma koleżankę w ciąży, chyba 3 tygodnie do porodu jej zostały i opowiadała mi na jaki "wspaniały" pomysł wpadał to koleżanka, mianowicie lekarz od początku mówił jej że dzidziuś będzie duży więc ono przerażona wizją porodu "wielkoluda" stwierdziła że będzie jadła jak najmniej i co.. i na wizycie jakieś 2 tyg. temu okazało się że dzidziuś prawie w ogóle nie urósł w porównaniu do poprzednich pomiarów i wygląda na niedożywionego więc teraz je jak szalona, ale po prostu pomysły niektórych kobiet mnie rozwalają
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 10:11   #1879
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Dzień dobry Dziewczyny, nie ma mnie ostatnio, bo sporo obowiązków, troszkę zmian i wszystkiego naraz. Poza tym czekam na @, ma być za 5 dni a już od tygodnia boli mnie strasznie brzuch. Raz myślałam, że pojadę na IP... Mam nadzieję, że to nic poważnego, a tylko na @ mnie tak boli (chociaż zaczynało zawsze 4 dni przed).
Tęsknie za Wami, jestem w szoku, że można wirtualnie się tak z kimś zżyć, wczoraj sobie rozmawiałyście, a ja tylko dałam rade nadrobić, a potem padłam ze zmęczenia.
Dziś mija pół roku od porodu, a wydaje mi się to jeszcze takie świeże... Strasznie tęsknie za Małą.

No i cieszę się z dobrych wyników Waszych dzieciaczków, to takie budujące...

Kundzia, tragiczna historia, nie jestem sobie w stanie wyobrazić bólu rodziców...

Perse, trzymam kciuki, silna z Ciebie babka, chyba już jesteś gotowa

A tak poza tym to jesteście szalone z prasowaniem ręczników i gaci. Ja prasuję od święta, bo nienawidzę tego robić
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 10:12   #1880
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Dzień dobry

Zeberko ja mam cały sprzęt z Bosha, tylko okap Amici i pralkę Whirpool. Jedyne zastrzeżenia mam do pralki bo raz w miesiącu muszę ją przeprać octem, bo inaczej pranie mi śmierdzi :/ może resztki proszku zostają gdzieś w środku po praniach

Kundzia dobrze że z małą wszystko dobrze, pięknie rośnie.
A historia koleżanki jest przerażająca, co ona biedna musi teraz przeżywać
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 10:13   #1881
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

wieka teściowa będzie miec ten....http://www.skapiec.pl/site/cat/332/comp/2502903
ten co TY masz już nie produkują bo tez ten chciała,....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 10:43   #1882
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
Berbie duża inwestycja taka stacja kontroli pojazdów
nawet nie chcę mysleć w jaki kredyt będziemu musieli wejść... na razie robimy wszystko z rezerwy finansowej. budynek juz stoi, starczy nam jeszcez na okna i drzwi.
Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
Nita po # nie doczekała się @. Sylwia ma 11 miesięcy.
no właśnie kiedy wraca Nituś?
Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
Dzis z rana przezylam szok - wcielo mnie w fotel, jak przeczytalam wiadomosc od znajomej na Facebooku, wczoraj napisala ze miala szycie na zywca (miala tp pod koniec sierpnia, bylo jeszcze spotkanie na poczatku sierpnia, swietnie wygladala, dziecko w brzuchu jej fikalo, wygladala kwitnaco) wiec zapytalam ja czy miala cesarke - a dzis otwieram skrzynke i czytam, czytalam ze 3 razy bo nie moglam uwierzyc w to co napisala... jej dziecko bylo obwiniete pepowina, lozysko sie odkleilo, urodzila naturalnie martwe dzieciatko, a malo nie wykrwaiwla sie na smierc miala 6 operacji, wycieli jej macice, Boze to jest straszne..... teraz po tym co napisala zdalam sobie jeszcze wieksza sprawe ze dopoki nie bedzie sie mialo zywego dziecka na rekach to strach nie minie... starali sie o nia prawie rok, lekarza jej powiedzili ze jej przypadek zdarza sie raz na 100tys (komplikacje na koncu ciazy)...
Boze tak pragne zeby moje, Wasze, innych dzieci to ominelo....
czemu, czemu dzieją się takie rzeczy...
Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
nie mysl. powtorz.


adunia jak pisanie mgr?
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 10:45   #1883
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość

no właśnie kiedy wraca Nituś?
zdaje sie, ze o tygodniowym pobycie pisala
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 10:48   #1884
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
zdaje sie, ze o tygodniowym pobycie pisala
ale już chyba tydzień minął...
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 10:51   #1885
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
adunia jak pisanie mgr?
Berbie, dziekuje ze pytasz. Ruszylam z pisaniem, ale mam troche na glowie, wiec praca lezy, pisze ja na razie z doskoku. Czekam na wene :P

Trzymam kciuki za budowe Berbie!


Wysłane z mojego GT-I9001
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 10:55   #1886
amilcia
Wtajemniczenie
 
Avatar amilcia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV



Cytat:
Napisane przez black secret Pokaż wiadomość
dzien dobry

dzis zaczynamy 36 tc
wow, ale zleciało

Pani - gratuluję, cieszę się, że wyniki są w porządku Jak pomidorki - zajadasz?

kundzia - tragedię spotkała Twoją koleżankę Świat jest okrutny.

Trzymam kciuki aby każda z Was doczekała szczęśliwego rozwiązania

Jem gulaszową i zaraz zmykam do pracy.
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia."

Amelka - 07.12.2006
Aniołek - 30.11.2010
Daria - 29.01. 2012
amilcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 11:00   #1887
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Dzien dobry! pół dnia mnie nie było i tyle nadrabiania!!!!I czesc cytatow mi wywaliło!
Cytat:
Napisane przez measia Pokaż wiadomość
a ja mam cisnienie w normie 110/70. jutro rano kolejna wizyta dla potwierdzenia ze wszystko ok
to się strachu najadłas

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;36508602]Hej. U mnie już dzisiaj w pracy prawie całkiem spokój, najważniejsze, że zero buraków.
No, to chyba powoli myślimy o starankach... [/QUOTE]
PERSE! Ciesze sie ze w prcay lepiej i klask i:



Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Ja też pije kakao codziennie jakoś tak mnie nachodzi..
A teraz od kilku dni mam ochotę na frytki z sosem czosnkowym
FIO! mnie tez czesto bierze albo na kakaó albo na zbozówke z duzą iloscia mleka -chyba dzieci chcą wapnia
a za mna chodził McD i wczoraj po SR pojechalismy - okupiłam to zgaga!

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;36511327]
Kurka i mam dylemat. Tamten drugi lekarz był spoczko, chodziłabym nawet do niego, ale on kazał brać anty i czekać 3 cykle. A jakby się udało szybciej, to wstyd mi się u niego pokazać, przecież go nie słuchałam.... Bądź tu człowieku mądry :/[/QUOTE]PERSE! Tez miałam taki sam dylemat!!!!!

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;36511683]
Ale ja naprawdę oszaleję, jeśli chociaż nie zacznę tej drogi.[/QUOTE]Widze ze jestes gotowa!!!!!!kl aski:I zaciskam mocno kciukasy!!!

Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
Kilka slow o moi usg wczorajszym, Mala ma zdrowe serducho (dziekujemy za kciuki) na ten moment - jak to lekarz powiedzial, zeczela nam albo spiewac albo mowic ruszala usteczkami, drapala sie po brodzie, wsadzala sobie kciuka do buzi, niesamowite to bylo to ja podgladac
KUNDZIA! Bardzo sie ciesze !Niesamowite widoki
a historia kolezanki- przerażająca. nie bardzo wiadomo co napisac....:-(
Cytat:
Napisane przez wieka22 Pokaż wiadomość


dziewczęta dzięki za dodanie otuchyskutkiem czego...
działo się, działo...
boję się
nie myślę o tym
(o kurcze)
klask i:

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
heh. ja, cwok, nawet nie wiem czego oczekiwac... dzieki kochana!
PANI! Tylko sobie niczego nie wkręcaj bo ja Cie juz znam!

Cytat:
Napisane przez black secret Pokaż wiadomość
dzis zaczynamy 36 tc
aaaaa to juz niedługo!!!!!!!!!!
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 11:07   #1888
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Black widzę, że jedziemy na jednym wózku, ja dziś mam 35t6d
Miałam dziś 2 skurcze, albo mi się to śniło. Bo wtedy się obudziłam i coś mnie zabolało, ale i wtedy Mały się ruszał więc to może jeszcze nie skurczeMam nadzieję, że wytrwam chociaż do następnej niedzieli
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 11:24   #1889
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

hej hej

Nie nadrobiłam, nie mam czasu wpadłam na chwilkę. U mnie remont rusza pełną parą, korzystając z obecności mojej mamy wczoraj zrobiliśmy wypad do ikei do Poznania bo w Szczecinie niestety nie ma kuchnia wybrana i inne meble też w poniedziałek wracam do pracy

Gratuluję udanych wizyt

Paniczka, Maga tak się cieszę że jest wszystko ok z Waszymi dzieciątkami
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....


Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 11:38   #1890
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
hej hej

Nie nadrobiłam, nie mam czasu wpadłam na chwilkę. U mnie remont rusza pełną parą, korzystając z obecności mojej mamy wczoraj zrobiliśmy wypad do ikei do Poznania bo w Szczecinie niestety nie ma kuchnia wybrana i inne meble też w poniedziałek wracam do pracy

Gratuluję udanych wizyt

Paniczka, Maga tak się cieszę że jest wszystko ok z Waszymi dzieciątkami


Jestes ze Szczecina?
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:47.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.