|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1861 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
czesc Dziewczyny.
Cytat:
Cytat:
Kilka slow o moi usg wczorajszym, Mala ma zdrowe serducho (dziekujemy za kciuki) na ten moment - jak to lekarz powiedzial, zeczela nam albo spiewac albo mowic ruszala usteczkami, drapala sie po brodzie, wsadzala sobie kciuka do buzi, niesamowite to bylo to ja podgladac Dzis z rana przezylam szok - wcielo mnie w fotel, jak przeczytalam wiadomosc od znajomej na Facebooku, wczoraj napisala ze miala szycie na zywca (miala tp pod koniec sierpnia, bylo jeszcze spotkanie na poczatku sierpnia, swietnie wygladala, dziecko w brzuchu jej fikalo, wygladala kwitnaco) wiec zapytalam ja czy miala cesarke - a dzis otwieram skrzynke i czytam, czytalam ze 3 razy bo nie moglam uwierzyc w to co napisala... jej dziecko bylo obwiniete pepowina, lozysko sie odkleilo, urodzila naturalnie martwe dzieciatko, a malo nie wykrwaiwla sie na smierc miala 6 operacji, wycieli jej macice, Boze to jest straszne..... teraz po tym co napisala zdalam sobie jeszcze wieksza sprawe ze dopoki nie bedzie sie mialo zywego dziecka na rekach to strach nie minie... starali sie o nia prawie rok, lekarza jej powiedzili ze jej przypadek zdarza sie raz na 100tys (komplikacje na koncu ciazy)... Boze tak pragne zeby moje, Wasze, innych dzieci to ominelo....
__________________
Tosielka ![]() ok. 120cm ok. 20,5kg ![]() ...cel osiągnięty 64,5kg
|
||
|
|
|
#1862 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
witam
|
|
|
|
#1863 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;36508602]Hej. U mnie już dzisiaj w pracy prawie całkiem spokój, najważniejsze, że zero buraków.
[/QUOTE]po wykopkach ![]() Cytat:
ledwo nosa zmierzyl ![]() Cytat:
![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;36512193]jak się ma światełko w tunelu, to jest zupełnie inaczej. A nie taki marazm i bezsens i codzienne roztrząsanie tego, co było. [/QUOTE] ![]() ale zimniawka ![]() dzis konkubent leci na weekend do Trojmiasta. hulaj dusza, piekla nie ma tse tse tse---------- Dopisano o 08:10 ---------- Poprzedni post napisano o 08:06 ---------- Cytat:
Cytat:
historia kolezanki - brak slow. po prostu mrozi...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
||||
|
|
|
#1864 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Dzień dobry!
Cytat:
tym bardziej, że tej pustki już nie wypełni...
|
|
|
|
|
#1865 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Witam z rana
Perse wszystko będzie dobrze i jak to mówią ten u góry ma już dla Nas plan ![]() Zebra ja z mojej lodówki z electroluxa nie jestem zadowolona!! A już rozmnażanie jej to jest całkowita klapa! Sama tego nei zrobię woda podcieka mi pod nią musi być Tż i musimy ją co chwilę przesuwać...i ścierać....koszmar normalnie! Kundzia matko jedyna!! Co za koszmar koleżanka przeżyła
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#1866 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Kunegunda jak czytam takie historie to jeszcze bardziej boję się porodu.. Tym bardziej, że sama jak się rodziłam to byłam owinięta pępowiną i lekarze mnie cudem uratowali
|
|
|
|
#1867 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Kundzia myślałam wczoraj o Tobie. Dobrze, że wszystko OK
![]() Historia koleżanki, mimo, że czytałam wiele podobnych na różnych forach - po prostu mnie zmroziła. No i co tu powiedzieć, wyrazy współczucia....? Potem więcej poodpisuję, tymczasem lecę! |
|
|
|
#1868 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
Historia Twojej koleżanki.. Boże dlaczego takie tragedie.. ciarki mi przeszły jak czytałam.. Nie znam jej, ale współczuję z całego serca i tak jak Inutil napisała życie brutalnie pozbawiło ją nawet nadziei że kiedyś jeszcze będzie jej dane urodzić.. Ból nie do wyobrażenia.. |
|
|
|
|
#1869 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Hej
Cytat:
Nie mam słow![]() Cytat:
Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|||
|
|
|
#1870 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Tak, a ja sie dziwilam czemu nic nie pisze, nie wstawia zdjec swojego dziecka, a ona przezywala niewyobrazalna tragedie, mialam pisac do jeszcze jednej znajomej ktora w podobnym wieku ciazy jest co ja (miesiac temu miaal ostre bole brzucha miala lezec) teraz sie boje do niej zadzwonic,napisac... boje sie ze znow w nieodpowiednim momencie sie odezwe.....
Paniczka ja mam okreslona trisomie 21, 18 i 13 w poszczegolnych trisomiach jest skala ryzyka. Mysle ze na wizytcie lekarz Ci powiem o szczegolach... kiedy masz kolejne usg? Wiecie co Wam jeszcze powiem, ze ostatnio nawet sie zastanawialam dlaczego nie wynaleziono jakiegos badania aby stwierdzic czy dziecko jej obwiniete pepowina czy nie w lonie, aby szybko zaczac interweniowac i ratowac dziecko...
__________________
Tosielka ![]() ok. 120cm ok. 20,5kg ![]() ...cel osiągnięty 64,5kg
|
|
|
|
#1871 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Lu
Wiadomości: 658
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;36511327]No ja w tamtym dniu czułam się typowo jak na okres, tylko mi się chyba po drodze zatrzymał Więc przyjmijmy, że jest OK, 28 dni ![]() Lekarz w sumie kazał zaczekać jeszcze 3 cykle, ale ja za chwilę zwariuję, więc chyba nie będziemy czekać już. A i tak nie mam gwarancji, że się uda. Jednak to już będzie inna świadomość. I tak, mam urlop, chyba, no na 95%. Co do badań - ja straciłam dziecko w 30 tc i mi też nie przepisali żadnych Genetyczne, ale to na odczep się, bo wiadomo było od początku, że będą OK, dziecko było zdrowe i właściwie nie było większych podstaw, no ale mniejsza z tym. A drugi lekarz powiedział, że mam nie robić już żadnych badań, bo jeszcze mi wyjdzie coś zupełnie niezwiązanego ze # i będę się zamartwiać Kurka i mam dylemat. Tamten drugi lekarz był spoczko, chodziłabym nawet do niego, ale on kazał brać anty i czekać 3 cykle. A jakby się udało szybciej, to wstyd mi się u niego pokazać, przecież go nie słuchałam.... Bądź tu człowieku mądry :/[/QUOTE] Perse nie bój się do niego iść, ja tak miałam w 1 ciąży, też zakaz, ale wyszło inaczej...bałam się co powie moja gin, że ochrzani - a ona się ucieszyła, powiedziała że damy radę, nie stresowała mnie niepotrzebnie Perse jak czujesz że już to chyba już silna jesteś i dasz radę, z resztą i tak wszystkie będziemy trzymać kciuki i słać fluidy![]() a co do tych badań to ja się pytam CO IM SZKODZI???potem jest a dlaczego nie miala pani tego , albo tego zbadanego? dziewczęta dzięki za dodanie otuchy skutkiem czego... działo się, działo ...boję się nie myślę o tym (o kurcze )Kunegunda.bis to straszne co przeszła Twoja znajoma ![]() i Anitax ![]() a ja dziś w domu z synkiem, bo w nocy gorączkował, nos zapchany, nie chciałam go puszczać do żłobka i co tu robić w domu?? u Was też deszczowo??? a wiecie co 2 lata temu też 14 wrzesień taki był...
__________________
coming soon lipiec'2016
|
|
|
|
|
#1872 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 923
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
kunegunda.bis to jest straszne. Brak słów.
![]() pić kawkę, odpoczywać, pić kawkę, poleżeć, ogl. TV, poczytać książkę oj ja bym nie miała problemu z organizacją pobytu w domku ![]() Moja córcia też chora i w domku została ale z Tż, ja niestety musiałam iść do pracy
__________________
HUBERT
13 luty 2015 - 4kg i 58 cm 13 maj 2015 - 6,9 kg i 64 cm Edytowane przez ewccik Czas edycji: 2012-09-14 o 09:03 |
|
|
|
#1873 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
24.09 - kolejne USG Cytat:
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
||
|
|
|
#1874 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: mój świat :)
Wiadomości: 2 155
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
dzien dobry
![]() witam sie z rana. ja wlasnie slaba rozpuszczalna kawke z mlekiem wypilam. dzis zaczynamy 36 tc
__________________
|
|
|
|
#1875 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
moja kolezanka z podstawowki na tydzien przed terminem porodu urodzila martwe dziecko.... dzis maja cudowna coreczke, ale wiem jak abdzo przezywala smierc synka, jak urodzila coreczke to nikomu nie chciala jej dawac i caly czzs przy niej byla, teraz jest juz lepiej. inna kolzenaka miesiac przed dostala silnych boli brzucha, pojechala na pogotowe, zignorowali ja, nazajutrz ona i dziecko niezyli.... mlodz dziewczyna bo 24 lata. ja nie moge, boje sie ciazy, strach bedzie do samego konca, tym bardziej, ze nie wierzylam ze # to mi sie przytrafi, teraz juz wiem, ze nie mozna niczego ignorowac i dbac o siebie w czasie ciazy
|
|
|
|
|
#1876 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
ide na 9.30 pozniej do readingu do urzedu jde z sasiadem zeby wytlumaczyl glupka ze jezeli dostaje zasiku £71 tygodniowo to nie wim jak liczyc nie wyjdzie im ponad 16 tysiecy rocznie. ja dalej na zwolnieniu d0 konca ciazy juz bede siedziala i ztruwala zycie lakarzom i poloznym z pobliskiej przychodni ze swoimi pomyslami. cisnieniometr oddalam i nie mam w domu
__________________
measia@poczta.fm http://reczneadhd.bloog.pl/ https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...5#post33507145 moje Aniołki maj 1998, 28.06.2010, Malenstwo 6.12.2010 http://www.suwaczek.pl/cache/7806573e3b.png http://www.suwaczki.com/tickers/bl9ctgf6a72grmf9.png |
|
|
|
#1877 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#1878 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
![]() A.. wczoraj rozmawiał z siostrą, która ma koleżankę w ciąży, chyba 3 tygodnie do porodu jej zostały i opowiadała mi na jaki "wspaniały" pomysł wpadał to koleżanka, mianowicie lekarz od początku mówił jej że dzidziuś będzie duży więc ono przerażona wizją porodu "wielkoluda" stwierdziła że będzie jadła jak najmniej i co.. i na wizycie jakieś 2 tyg. temu okazało się że dzidziuś prawie w ogóle nie urósł w porównaniu do poprzednich pomiarów i wygląda na niedożywionego |
|
|
|
|
#1879 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Dzień dobry Dziewczyny, nie ma mnie ostatnio, bo sporo obowiązków, troszkę zmian i wszystkiego naraz. Poza tym czekam na @, ma być za 5 dni a już od tygodnia boli mnie strasznie brzuch. Raz myślałam, że pojadę na IP... Mam nadzieję, że to nic poważnego, a tylko na @ mnie tak boli (chociaż zaczynało zawsze 4 dni przed).
Tęsknie za Wami, jestem w szoku, że można wirtualnie się tak z kimś zżyć, wczoraj sobie rozmawiałyście, a ja tylko dałam rade nadrobić, a potem padłam ze zmęczenia. Dziś mija pół roku od porodu, a wydaje mi się to jeszcze takie świeże... Strasznie tęsknie za Małą. No i cieszę się z dobrych wyników Waszych dzieciaczków, to takie budujące... Kundzia, tragiczna historia, nie jestem sobie w stanie wyobrazić bólu rodziców... Perse, trzymam kciuki, silna z Ciebie babka, chyba już jesteś gotowa A tak poza tym to jesteście szalone z prasowaniem ręczników i gaci. Ja prasuję od święta, bo nienawidzę tego robić
|
|
|
|
#1880 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Dzień dobry
Zeberko ja mam cały sprzęt z Bosha, tylko okap Amici i pralkę Whirpool. Jedyne zastrzeżenia mam do pralki bo raz w miesiącu muszę ją przeprać octem, bo inaczej pranie mi śmierdzi :/ może resztki proszku zostają gdzieś w środku po praniach Kundzia dobrze że z małą wszystko dobrze, pięknie rośnie. A historia koleżanki jest przerażająca, co ona biedna musi teraz przeżywać
__________________
|
|
|
|
#1881 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
wieka teściowa będzie miec ten....http://www.skapiec.pl/site/cat/332/comp/2502903
ten co TY masz już nie produkują bo tez ten chciała,....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#1882 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
nawet nie chcę mysleć w jaki kredyt będziemu musieli wejść... na razie robimy wszystko z rezerwy finansowej. budynek juz stoi, starczy nam jeszcez na okna i drzwi.
no właśnie kiedy wraca Nituś? Cytat:
adunia jak pisanie mgr?
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#1883 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
zdaje sie, ze o tygodniowym pobycie pisala
![]()
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#1884 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
ale już chyba tydzień minął...
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#1885 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
|
Berbie, dziekuje ze pytasz. Ruszylam z pisaniem, ale mam troche na glowie, wiec praca lezy, pisze ja na razie z doskoku. Czekam na wene :P
Trzymam kciuki za budowe Berbie! Wysłane z mojego GT-I9001 |
|
|
|
#1886 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
wow, ale zleciało ![]() Pani - gratuluję, cieszę się, że wyniki są w porządku Jak pomidorki - zajadasz? ![]() kundzia - tragedię spotkała Twoją koleżankę Świat jest okrutny.Trzymam kciuki aby każda z Was doczekała szczęśliwego rozwiązania ![]() Jem gulaszową i zaraz zmykam do pracy.
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria |
|
|
|
#1887 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Dzien dobry! pół dnia mnie nie było i tyle nadrabiania!!!!I czesc cytatow mi wywaliło!
Cytat:
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;36508602]Hej. U mnie już dzisiaj w pracy prawie całkiem spokój, najważniejsze, że zero buraków. No, to chyba powoli myślimy o starankach... [/QUOTE] PERSE! Ciesze sie ze w prcay lepiej i ![]() ![]() klask i:Cytat:
a za mna chodził McD i wczoraj po SR pojechalismy - okupiłam to zgaga! [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;36511327] Kurka i mam dylemat. Tamten drugi lekarz był spoczko, chodziłabym nawet do niego, ale on kazał brać anty i czekać 3 cykle. A jakby się udało szybciej, to wstyd mi się u niego pokazać, przecież go nie słuchałam.... Bądź tu człowieku mądry :/[/QUOTE]PERSE! Tez miałam taki sam dylemat!!!!! [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;36511683] Ale ja naprawdę oszaleję, jeśli chociaż nie zacznę tej drogi.[/QUOTE]Widze ze jestes gotowa!!!!!! ![]() kl aski:![]() Cytat:
a historia kolezanki- przerażająca. nie bardzo wiadomo co napisac....:-( Cytat:
![]() ![]() klask i:![]() PANI! Tylko sobie niczego nie wkręcaj bo ja Cie juz znam!aaaaa to juz niedługo!!!!!!!!!! |
||||
|
|
|
#1888 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Black widzę, że jedziemy na jednym wózku, ja dziś mam 35t6d
![]() Miałam dziś 2 skurcze, albo mi się to śniło. Bo wtedy się obudziłam i coś mnie zabolało, ale i wtedy Mały się ruszał więc to może jeszcze nie skurcze Mam nadzieję, że wytrwam chociaż do następnej niedzieli
|
|
|
|
#1889 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
hej hej
Nie nadrobiłam, nie mam czasu ![]() Gratuluję udanych wizyt ![]() Paniczka, Maga tak się cieszę że jest wszystko ok z Waszymi dzieciątkami
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*] Aniołek (11-2010)[*] Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy.... |
|
|
|
#1890 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
Jestes ze Szczecina?
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:47.






ledwo nosa zmierzyl 






Nie mam słow

Więc przyjmijmy, że jest OK, 28 dni
silna jesteś i dasz radę, z resztą i tak wszystkie będziemy trzymać kciuki i słać fluidy
działo się, działo






klask i:
