|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#871 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 14 216
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XII
Cytat:
![]() Cytat:
__________________
Czekamy na poród: luty2015 Kroimy: 2016(?)
|
||
|
|
|
#872 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 871
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XII
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#874 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 332
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XII
natallkaa gratuluję rocznicy
A rozpoczynającym nowe tygodnie - nowych tygodni ![]() anett234 wizytę mam 29 września teraz, wyjątkowo w sobotę, bo gin mam teraz urlop. Będę wtedy w 36 tc. Co robicie na obiadek? Ja gar pomidorówki zamierzam
|
|
|
|
#875 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 4 582
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XII
Ja robię na obiadek- ziemniaczki, brokułki i pierś z kurczaka..
__________________
Szaleńczo zakochana w swojej córeczce 21.11.2012 r. 13:50 - na świat przyszła Alicja |
|
|
|
#877 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 871
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XII
a co do wina, to ginka od siostry mojego tżta jej doradzała żeby piła po małej lampce wieczorem
moja mina była taka jak to usłyszałam... z-ca ordynatora szpitalnego... na szczęście ja nigdy zbytnio alkoholu nie piłam więc nie mam zachciewajek... chociaż ostatnio zachciało mi sie martini ze spritem i zielonym ogórkiem
__________________
|
|
|
|
#878 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 538
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XII
Witam was mamusie, probuje troche nadrabiac ale tyle tego jest ze ledwo ogarniam.
W poniedzialek mialam 1.5 h zajec z przebiegu porodu, przedstawie wam jak to wyglada w walijskiej sluzbie zdrowia. A wiec polozna powiedziala ze szyjka rozwiera sie 0.5cm na godzine (o matko 20 h aby biec 10 cm), ze jak bede miala 3 cm rozwarcie to mnie dopiero przyjma do szpitala jesli jest mniej odsylaja, w szpitalu mam do dyspozycji wanne, pilki i rozne rzeczy aby mi ulatwic porod ( dowiem sie wiecej za 2 tygodnie bo idziemy na wycieczke). Moge poprosic o 3 rodzaje znieczulenie, gaz, jakis zastrzyk w udo, oraz w kregoslup. Przy porodzie moga byc 2 osoby,(przy cesarce 1), tutaj nie rozcinaja krocza, tzn moze peknac ale nie musi powiedziala ze staraja sie robic tak aby nie peklo, moge rodzic w dowolnej dla mnie pozycji, mowila ze standardowe lezenie na lozku tylko spowalnia porod ze najlepiej jest rodzic tzw grawitacyjnie aby dziecko moglo swobodnie opadac w dol, wtedy tez jest mniejsze ryzyko pekniecia krocza. Odnosnie kupy, mowila aby sie nie wstydzic ze dla nich jest to calkiem naturalne i aby nie byc zarzenowanym, ze jak sie prze, to zawsze cos wyjdzie chyba ze nie jadlysmy przez kilka dni to wtedy nie ma co. Po urodzeniu dzidziusia tatus ma opcje przeciecia pepowiny, i tutaj tez sa 2 opcje albo klada ci maluszka prosto na brzuszek na 30 minut i potem dopiero waza mierza albo czekaja az pepowina przestanie pulsowac i dopiero odcinaja. Odnosnie lozyska moge je urodzic na 2 sposoby (1 dostane zastrzyk w udo, i lozysko rodzi sie bardzo szybko, 2 czekam az samo sie urodzi bez zadnych wspomgaczy podobno to jest bardziej ryzykowny sposob bo moze dojsc do krawienia), w szpitalu bede ok 24 h jezeli chce karmic pirsia dla osob ktore karmia butelka jest to ok 10 h oczywiscie przy porodzie naturalnym. Te 24 h wynika z tego ze chca miec pewnosc ze dziecko bedzie ssalo piers i bedzie sie najadac. Po wyjsciu ze szpitala polozna bedzie przychodzic co 2 dzien sprawdzac jak soebie radzimy, i tak przez miesiac a potem tzw health visitor. Mam nadzieje ze niczego nie ominelam. Ps. Jejku wy caly czas mowicie jak dlugie macie te szyjki, ja nawet nie wiem w jakiej moja jest kondycji, jaki duzy dzidzus jest, jakie ma wymiary tylko wiem ze wielkosc mojej macicy w 27 tygodniu miala 26 cm. Aloe jestem dobrej mysli wszystko bedzie dobrze.
__________________
Slub 4.9.10 Nasze malenstwo |
|
|
|
#879 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 14 216
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XII
ja teeeeeez. ... jeszcze troche
__________________
Czekamy na poród: luty2015 Kroimy: 2016(?)
|
|
|
|
#880 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 068
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XII
Cytat:
Cytat:
![]() Dziewczynki gratuluję wszystkich zaczętych dzisiaj tygodni
|
||
|
|
|
#881 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 871
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XII
a ja nie mam pomysłu..
nawet jeszcze paluchem nie kiwnęłam żeby łóżko pościelić
__________________
|
|
|
|
#882 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 053
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XII
Cytat:
3 rocznicy ślubu ![]() 32 tygodnia ![]() Cytat:
i 29 tygodnia ![]() Oj tam, oj tam.. ja tam pulpecika ciążowego nie widziałam tylko bardzo atrakcyjną Panią pięknym brzuszkiem w ciąży, naprawdę Aż normalnie zmierzę zaraz sobie obwód ![]() Cytat:
tak żebym się podenerwowała i postresowała trochę ![]() Cytat:
Próbowałam masować ale nie za bardzo przynosiło to ulgę. Leżenie chyba było najlepsze
|
||||
|
|
|
#883 | ||||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XII
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Kochamy wszystkie ciążowe pulpeciki. Aaaa co do obwodu to wczoraj wieczorem po kąpaniu się zmierzyłam i mam 107 cm Cytat:
Cytat:
więc jeszcze troszkę musisz się pomęczyć.To po prostu macica uciska na te wszystkie narządy m.in. na żołądek też - dlatego tak się dzieje.To męczące wiem ale normalne.Spróbuj jeśc mniej ale częściej |
||||
|
|
|
#884 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 4 858
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XII
Cytat:
__________________
Kocham: 11.09.2009 Powiedziałam TAK: 11.09.2010 Nasz Dzień: 22.10.2011 |
|
|
|
|
#885 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 14 216
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XII
a ja zaś sama.... nawet przed pracą tz ze mna nie posiedzi bo cos robi .. ja ☠☠☠☠☠☠☠e mógłby se chociaz w 1 dzien odpuscic...
rano go praktycznie nie widze bo juz wstaje jak jeszcze spie... kolo 13 jedzie do pracy i wraca jak ja juz spie.... za☠☠☠iscie...
__________________
Czekamy na poród: luty2015 Kroimy: 2016(?)
|
|
|
|
#887 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 234
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XII
MY od dziś 34 tydzien
Moje dziecko poszło do przedszkola... plakac mi sie chce. Oliwka juz jest taka samodzielna, to chyba dobrze nie? Dzis w nocy znow zeszłam po 2 nospy, bo do twardniejacego brzucha doszly bole krzyzowe... coraz bardziej sie martwie. za tydzien do gina mam, muszy wytrwac. Gratuluje rocznicy ślubu ;] i zaczęcia nowych tygodni;] |
|
|
|
#888 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 332
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XII
Gabi2 kurcze jakie rarytasy
co do książki, to ja na 117 str dopiero, bardzo powoli się rozkręca ![]() kaaamila1 uwielbiam brokuły Pani_Jasiowa o takiej to dobrze, mamusia gotuje ![]() Co do obrączki to już dawno nie noszę niestety puchną mi palce.
Edytowane przez aerien83 Czas edycji: 2012-09-19 o 11:24 |
|
|
|
#889 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 234
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XII
|
|
|
|
#890 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 14 216
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XII
![]() czuje sie mega samotna ![]() ![]() ![]() mam tylko Was w tym momencie.. ;/
__________________
Czekamy na poród: luty2015 Kroimy: 2016(?)
|
|
|
|
#891 | |||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 457
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XII
Cytat:
na 10:00 ( i mam się nie spóźnić i mieć ze sobą czyste skarpetki i woreczek na parasolkę ) a czy tż pojedzie ze mną to się okaże dziś wieczorem ja bym bardzo chciała, żeby jechał, ale nie wiadomo czy go puszczą z roboty w ogóle dzisiaj 19ty a on już 200 godzin przepracował......... wiem, że dostanie dobrą wypłatę, ale wolałabym, żeby trochę ze mną pobył, póki jeszcze możemy być tak trochę we dwoje ![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
kiedyś babcia mówi do niego : Ty jesteś mój Książę, a on na to: ja nie jestem żaden Książę, ja jestem Mituś ![]() Cytat:
Cytat:
super! nam 3cia w kwietniu minęła ![]() ![]() Cytat:
no Kochana ja jestem ciut cięższa, nie masz się co przejmować
__________________
Jeśli potrafisz o czymś marzyć, to potrafisz także tego dokonać. - Walt Disney Antek 18.11.2012 |
|||||||
|
|
|
#892 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 068
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XII
ja noszę
![]() Cytat:
![]() ale domyslam się, że to trudne dla rodzica |
|
|
|
|
#893 | ||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XII
Oj ja też
![]() Cytat:
![]() A na obiadek będą ziemniaki,kurczaczek i kalafior z bułeczką Cytat:
Szukałam wczoraj w necie ale nie znalazłam
|
||
|
|
|
#894 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 4 858
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XII
ja swoją też kocham, ale zaczynają mi wieczorem i w nocy puchnąć palce
__________________
Kocham: 11.09.2009 Powiedziałam TAK: 11.09.2010 Nasz Dzień: 22.10.2011 |
|
|
|
#895 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 234
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XII
|
|
|
|
#896 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 8 048
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XII
ja sie boje i posciagalam wszytsko
jak kiedys wieczorem nie moglam za nic sciagnac, to jak tylko sie mi udalo to juz nie zakladam tylko nosze na lancuszku ![]() ![]() kochana |
|
|
|
#897 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 14 216
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XII
ide prasować . ......................... .
__________________
Czekamy na poród: luty2015 Kroimy: 2016(?)
|
|
|
|
#898 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 4 858
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XII
AAA i właśnie szarlotkę piecze
A tak wogóle to w sobote mamy wesele i nie mam ochoty na nie iść, ciekawe co mąż na to
__________________
Kocham: 11.09.2009 Powiedziałam TAK: 11.09.2010 Nasz Dzień: 22.10.2011 |
|
|
|
#899 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 234
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XII
Cytat:
hm... masz racje, ja swojej nie moge ruszyc ;/ a co dopiero sciagnąć. Pamietam w dniu porodu mnie wyzywala lekarka ze mam sciaglnąć a ja nie moglam;p;p;p |
|
|
|
|
#900 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 053
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XII
Cytat:
jaki obiad mniam - teściowa to padnie z wrażenia ![]() A co do ćwiczeń - nam nie pokazywali żadnych w tej kwestii, wogóle nic nie wspominali. I raczej już nie będę miała... Ja zrobiłam wczoraj taki gar kalafiorowej że ze 3 dni będziemy jeść. Nigdy się nie nauczę gotować dla 2 osób. ![]() Cytat:
34 tygodniaJa drugą noc jechałam na no-spach (mnie męczą skurcze jak do okresu, są coraz silniejsze i dłuższe). Chyba zacznę się przyzwyczajać. A najbliższa wizyta dopiero we wtorek... Czarnamadonna - nie wiem czy pogratulowałam kolejnego tygodnia
|
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:28.






Czekamy na poród: luty2015
Kroimy: 2016(?)

moja mina była taka jak to usłyszałam... z-ca ordynatora szpitalnego... na szczęście ja nigdy zbytnio alkoholu nie piłam więc nie mam zachciewajek... chociaż ostatnio zachciało mi sie martini ze spritem i zielonym ogórkiem




4.9.10 Nasze malenstwo

nawet jeszcze paluchem nie kiwnęłam żeby łóżko pościelić 





oczywiście ze masz nas;*


jaki obiad mniam - teściowa to padnie z wrażenia 

