Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012 - Strona 28 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-20, 14:39   #811
natkulec
Zadomowienie
 
Avatar natkulec
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: okolice Krakowa :)
Wiadomości: 1 653
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Nie zjada większych. Jak jest najedzona to zamyka buzię i koniec. Przecież nie będę jej na siłę faszerowała. Dostaje słoiczki po 6. m-cu z grudkami albo domowe papki.
4 października jadę z nią na szczepienie to zapytam lekarkę co ona na to. Bo w dzień je co 2-3 godziny, to w nocy się częściej budzi. Nie wiem, laktację chce mi rozkręcić znowu czy jak Odstawiając ją w dzień od piersi uzyskuję efekt odwrotny do zamierzonego
nie, nie mówię o karmieniu na siłę bo to by dało taki efekt żeby nie chciała w ogóle jeść, to już nie wiem co Ci poradzić chyba najlepiej jak sie zapytasz lekarza
__________________
natkulec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 14:52   #812
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
mam i też daję te słoiczki. Nie działają. Nawet mieszam je z kaszką (około 100 ml kaszki i pół słoiczka) i też nie widzę różnicy.
Raz prześpi mi 5 godzin po zaśnięciu a raz budzi się co godzinę.
Mama też mi mówi, że powinna przespać noc. A jest gorzej niż jak była noworodkiem
a ile ona śpi w ciągu dnia? może nie jest aż tak zmęczona i czujnie śpi, więc częściej się budzi. kurczę, no faktycznie trochę to męczące w nocy... a może kleiki?
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 14:59   #813
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
Oskar robi tak samo budzi się i czasem zje całą butelkę a czasem tylko trochę ;/ w dzień jest tak samo

3 drzemka Oskara ciekawe ile tym razem - mógłby pospać jakieś 1,5 godz albo i dłużej bo jak się budzi po 40min to jest marudny i po godz znów chce spać i tak w koło macieju...
a nie probujesz go spowrotem usypiac? Mi czasami sie udaje Julke spowrotem unynac, jak obudzi sie marudna... jak sie usmiecha to znaczy ze wyspala sie
Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Nie zjada większych. Jak jest najedzona to zamyka buzię i koniec. Przecież nie będę jej na siłę faszerowała. Dostaje słoiczki po 6. m-cu z grudkami albo domowe papki.
4 października jadę z nią na szczepienie to zapytam lekarkę co ona na to. Bo w dzień je co 2-3 godziny, to w nocy się częściej budzi. Nie wiem, laktację chce mi rozkręcić znowu czy jak Odstawiając ją w dzień od piersi uzyskuję efekt odwrotny do zamierzonego
ciezko cos doradzic... bo ponoc dziecko ktore w nocy chce jesc w dzien za malo otrzymuje, a Ewelinka zjada wystarczajaco... U nas kaszki na no tez nie daly efektu ze mala dluzej przesypia.... odstawilam kaszki, kleiki i podaje jej na noc po prostu mleko humana schlummer milch - jest specjalne jako na kolacje, ponoc bardziej syci. Mala przesypia wtedy zazwyczaj od 22-23 do 4-5 czasami nawet. Nie licze ostatnich nocek, bo to katastrofa

---------- Dopisano o 14:59 ---------- Poprzedni post napisano o 14:59 ----------

Natkulec to czekam na fotke, jak uda Ci sie cyknac
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 15:06   #814
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez joanaros Pokaż wiadomość
karolca moja najtwardszy sen ma od zaśnięcia (ok 19.30, 20) do 23. Budzi się co 3 godz i zawsze chce cyca. Smokiem się nie daje oszukać. Czasem ssie długo a czasem tylko chwilkę. Też mnie to męczy. Marzy mi się przespana noc lub 1 pobudka
jak budzi się co 3 godziny to nie narzekam aż tak bardzo ale co godzinę lub 2 to porażka mała

Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
a ile ona śpi w ciągu dnia? może nie jest aż tak zmęczona i czujnie śpi, więc częściej się budzi. kurczę, no faktycznie trochę to męczące w nocy... a może kleiki?
dwa razy po 30 minut Kleik też dostała i efekt był taki jak zawsze.
Ona się budzi bo chce jeść. Próby "oszukania" na nic się zdają, próbuję każdej nocy.
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 15:37   #815
ewelajna25
Zadomowienie
 
Avatar ewelajna25
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: To stąd, to stamtąd, a czasem jeszcze skąd indziej;-)
Wiadomości: 1 193
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Nie zjada większych. Jak jest najedzona to zamyka buzię i koniec. Przecież nie będę jej na siłę faszerowała. Dostaje słoiczki po 6. m-cu z grudkami albo domowe papki.
4 października jadę z nią na szczepienie to zapytam lekarkę co ona na to. Bo w dzień je co 2-3 godziny, to w nocy się częściej budzi. Nie wiem, laktację chce mi rozkręcić znowu czy jak Odstawiając ją w dzień od piersi uzyskuję efekt odwrotny do zamierzonego
Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
jak budzi się co 3 godziny to nie narzekam aż tak bardzo ale co godzinę lub 2 to porażka mała


dwa razy po 30 minut Kleik też dostała i efekt był taki jak zawsze.
Ona się budzi bo chce jeść. Próby "oszukania" na nic się zdają, próbuję każdej nocy.

Karolca, a może spróbuj karmić Ewelinkę częściej w ciągu dnia? Wiem, ze może to być trudne, bo dzieciaczki ciekawe świata wyrywają się od cycusia

Jak na to, co czytałam w mądrych książkach, to dzieci uzupełniają potrzeby kaloryczne częściej jedząc w nocy własnie dlatego, że w dzień wolą się skupiac na poznawaniu świata i zabawie, a po drugie-nocne mleko jest bogatsze w kalorie!

Rozwiązaniem byłoby więc częstsze karmienie dzienne plus obfite papu przed snem...

TH pisała, że łatwo zweryfikować, czy dziecko budzi się z głodu czy z przyzwyczajenia także po tym, czy budzi się zawsze o tych samych porach jak w zegarku (nawyk) czy o różnych i dużo zjada ( głód).
ewelajna25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 15:45   #816
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez ewelajna25 Pokaż wiadomość
Karolca, a może spróbuj karmić Ewelinkę częściej w ciągu dnia? Wiem, ze może to być trudne, bo dzieciaczki ciekawe świata wyrywają się od cycusia

Jak na to, co czytałam w mądrych książkach, to dzieci uzupełniają potrzeby kaloryczne częściej jedząc w nocy własnie dlatego, że w dzień wolą się skupiac na poznawaniu świata i zabawie, a po drugie-nocne mleko jest bogatsze w kalorie!

Rozwiązaniem byłoby więc częstsze karmienie dzienne plus obfite papu przed snem...

TH pisała, że łatwo zweryfikować, czy dziecko budzi się z głodu czy z przyzwyczajenia także po tym, czy budzi się zawsze o tych samych porach jak w zegarku (nawyk) czy o różnych i dużo zjada ( głód).
w dzien je mniej wiecej o stalych porach. przeciez nie bede dziecka karmila na sile co godzine. sama domaga sie jedzenia srednio co 2-3 godziny, zjada duzo. rozepchac zoladek jest latwo, na obiadek zjada prawie caly duzy sloiczek obiadku, pol godziny potem dopija z piersi.

a co rozumiesz przez obfite papu na kolacje? 150 gestej kaszki podanej łyzeczka plus cyc powinno chyba starczyc? ale starcza na tyle samo co sam cyc wiec dla mnie bez sensu takie tuczenie. a budzi sie o roznych porach i dokładnie opróznia piers.
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 15:58   #817
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez cziqua Pokaż wiadomość
Fajne Poczytam w wolnym czasie



Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Z moim dzieckiem jest naprawdę coś nie tak
Wydaje mi się, że to nie jest normalne aby półroczne dziecko budziło się do jedzenia co godzinę lub dwie!
Wspolczuje,mam nadzieje ze sie to wkrotce unormuje.Dlugo juz tak ma z tym budzeniem?To nie skok albo zabki?



Cytat:
Napisane przez karo_z Pokaż wiadomość
My dziś skończyliśmy pół roczku!
Dla was
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 16:03   #818
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
jak budzi się co 3 godziny to nie narzekam aż tak bardzo ale co godzinę lub 2 to porażka mała


dwa razy po 30 minut Kleik też dostała i efekt był taki jak zawsze.
Ona się budzi bo chce jeść. Próby "oszukania" na nic się zdają, próbuję każdej nocy.
omg...
kurcze, no jak dziecko głodne to nie poradzimy, przecież głodzić nie będziesz... może jedyne co zostaje, to dawać w dzień ulubione jedzonko w dowolnej ilości i liczyć, że się może ten mały jak groszek żołądek troszkę rozepcha.
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 16:10   #819
ewelajna25
Zadomowienie
 
Avatar ewelajna25
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: To stąd, to stamtąd, a czasem jeszcze skąd indziej;-)
Wiadomości: 1 193
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
w dzien je mniej wiecej o stalych porach. przeciez nie bede dziecka karmila na sile co godzine. sama domaga sie jedzenia srednio co 2-3 godziny, zjada duzo. rozepchac zoladek jest latwo, na obiadek zjada prawie caly duzy sloiczek obiadku, pol godziny potem dopija z piersi.

a co rozumiesz przez obfite papu na kolacje? 150 gestej kaszki podanej łyzeczka plus cyc powinno chyba starczyc? ale starcza na tyle samo co sam cyc wiec dla mnie bez sensu takie tuczenie. a budzi sie o roznych porach i dokładnie opróznia piers.
No to rozumiem, co już pisałaś wcześniej-kaszka, cyc nic więcej tu nie wymyślimy. A tak jak mówi Cottonpuma, w takiej ilości ile Ewelinka będzie chciała "wciągnąć"....

W ciągu dnia można chyba podawać częsciej pierś, przecież jak nie będzie chciała zjeść, to wypluje lub tylko się napije...Może nienajada się o swoich stałych porach, bo coś ją rozprasza? Ale to już Ty lepiej wiesz, czy Ewelinka skupia się w ciągu dnia na jedzeniu, czy nie...

Karolca, ja Ci podaję rady, które sama kiedyś wyczytałam, lub usłyszałam od lekarza, jak miałam podobne wątpliwości.

W każdym razie, na pewno nie namawiam Cie do rozpychania dziecku na siłę żołądka!!!

Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
omg...
kurcze, no jak dziecko głodne to nie poradzimy, przecież głodzić nie będziesz... może jedyne co zostaje, to dawać w dzień ulubione jedzonko w dowolnej ilości i liczyć, że się może ten mały jak groszek żołądek troszkę rozepcha.
ewelajna25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 16:18   #820
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Wspolczuje,mam nadzieje ze sie to wkrotce unormuje.Dlugo juz tak ma z tym budzeniem?To nie skok albo zabki?
od... hmmm... od 4 m-cy? Nie wiem
zeby to raz, skok to dwa, a trzy to nie wiem

Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
omg...
kurcze, no jak dziecko głodne to nie poradzimy, przecież głodzić nie będziesz... może jedyne co zostaje, to dawać w dzień ulubione jedzonko w dowolnej ilości i liczyć, że się może ten mały jak groszek żołądek troszkę rozepcha.
malutki to nie jest, bo jesli z jednej piersi sciagam czesto po 200 ml a ona to wypija to gdzies sie zmiescic musi. No i ta kaszka tez ktora zjada wczesniej. No i jednak przybiera na wadze.

Nie wiem...
do tego caly dzien marudzi

---------- Dopisano o 16:18 ---------- Poprzedni post napisano o 16:12 ----------

Cytat:
Napisane przez ewelajna25 Pokaż wiadomość
W ciągu dnia można chyba podawać częsciej pierś, przecież jak nie będzie chciała zjeść, to wypluje lub tylko się napije...Może nienajada się o swoich stałych porach, bo coś ją rozprasza? Ale to już Ty lepiej wiesz, czy Ewelinka skupia się w ciągu dnia na jedzeniu, czy nie...
Sek w tym, ze w dzien sie najada, czesciej nie chce (wypluwa albo nie bierze do ust). Jak chce czesciej bo chce pic, to nie ma problemu.

W nocy probowalm nawet ignorowac jej marudzenie, bo moze pozycja jej nie odpowiada czy cos. Ale nie. Jesc, jec, jesc.

krucho widze sie w pracy
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 16:27   #821
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
od... hmmm... od 4 m-cy? Nie wiem
zeby to raz, skok to dwa, a trzy to nie wiem

krucho widze sie w pracy
Moze Ewelinka ma szybka przemiane materii?Ty chyba tez masz,prawda?No i ruchliwa jest bardzo dziewczynka,wiec pewnie tez potrzebuje ekstra kalorii
A moze w pracy na przerwie sciagniesz wiecej mleczka i w nocy maz poda jej z butelki,zeby ciebie odciazyc troche?
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 16:42   #822
ewelajna25
Zadomowienie
 
Avatar ewelajna25
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: To stąd, to stamtąd, a czasem jeszcze skąd indziej;-)
Wiadomości: 1 193
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
od... hmmm... od 4 m-cy? Nie wiem
zeby to raz, skok to dwa, a trzy to nie wiem


malutki to nie jest, bo jesli z jednej piersi sciagam czesto po 200 ml a ona to wypija to gdzies sie zmiescic musi. No i ta kaszka tez ktora zjada wczesniej. No i jednak przybiera na wadze.

Nie wiem...
do tego caly dzien marudzi

---------- Dopisano o 16:18 ---------- Poprzedni post napisano o 16:12 ----------


Sek w tym, ze w dzien sie najada, czesciej nie chce (wypluwa albo nie bierze do ust). Jak chce czesciej bo chce pic, to nie ma problemu.

W nocy probowalm nawet ignorowac jej marudzenie, bo moze pozycja jej nie odpowiada czy cos. Ale nie. Jesc, jec, jesc.

krucho widze sie w pracy
Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Moze Ewelinka ma szybka przemiane materii?Ty chyba tez masz,prawda?No i ruchliwa jest bardzo dziewczynka,wiec pewnie tez potrzebuje ekstra kalorii
A moze w pracy na przerwie sciagniesz wiecej mleczka i w nocy maz poda jej z butelki,zeby ciebie odciazyc troche?
Karolca, Gosia ma sporo racji....Wydaje mi się, że skoro nic nie działa to po prostu musisz zaakceptować fakt, że Ewelinka w nocy chce więcej jeść...Albo jak mówi Gosia, podawać jej raz butelkę...z Twoim odciagnietym albo z mm...Jest to jakieś rozwiązanie...

Matylda je przed spaniem ok 20, potem często o 22 albo 23-12 w nocy, potem znów 3-4, 5-6, 8-9....Ale ja już się z tym pogodziłam, uważam że skoro zajada to jest głodna i już! W dzień karmię co 2 a czasem co 3h, oczywiście jest w tym też obiadek i deserek wliczony.

Jak nie jest głodna to wystarczy dać smoczka lub ululać, ale jak jest to będzie ryk i wtedy wiem, że muszę nakarmić! Tak jak u Ciebie z Ewelinką...

Też miała jeszcze częstsze pobudki nocne nawet właśnie co 1-2, ale było to chyba związane ze skokiem , bo już przeszło...

Ale podziwiam, ile mleka ściagasz z 1 piersi!!! Wow, 200 ml?! Po jakim czasie od karmienia?

Ja ostanio ściągnęłam 200 ml ale z obu, i to po 4,5 h od niekarmienia bo byłam na "wychodnym"...
ewelajna25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 17:25   #823
natkulec
Zadomowienie
 
Avatar natkulec
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: okolice Krakowa :)
Wiadomości: 1 653
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

mamy drugiego ząbka udało mi się fotkę zrobić, choć łatwo nie było
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg P1010711.jpg (47,4 KB, 37 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P1010704.jpg (70,3 KB, 32 załadowań)
__________________
natkulec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 17:36   #824
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez ewelajna25 Pokaż wiadomość
Ale podziwiam, ile mleka ściagasz z 1 piersi!!! Wow, 200 ml?! Po jakim czasie od karmienia?

Ja ostanio ściągnęłam 200 ml ale z obu, i to po 4,5 h od niekarmienia bo byłam na "wychodnym"...
a ja już nie mam pokarmu. walczyłam 2 miesiące, ale się nie udało. Lenka odrzuciła pierś na dobre. Przykro mi i nan do siebei o to pretensje, choć walczyłam
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 17:43   #825
Zia_
Zadomowienie
 
Avatar Zia_
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 128
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez natkulec Pokaż wiadomość
mamy drugiego ząbka udało mi się fotkę zrobić, choć łatwo nie było
Wow, ale fajne malenstwa.

My wrocilysmy z wazenia, Ania ma 6.11kg Z checia dolaczymy do oficjalnego grona watkowych chudziaszkow

Karolca, mi sie wydaje ze Ewelinka ma taki nawyk juz ze w dzien pije wiecej na raz a w nocy mniej- skoro w dzien ma 200ml co 3h to w nocy co godzine pewnie mniej, jej organizm sie przyzwyczail ze w dzien wiecej a rzadziej a w nocy odwrotnie. To tylko twoja sprawa czy Ci to bardzo przeszkadza, niektorym nie przeszkadza (zapewne jak spia z dzieckiem). Ja bym pewnie zrobila jak Mravka ostatnio pisala, przetrzymalabym Anie przez pare nocy zeby jej sie przestawilo na rzadsze a obfitsze jedzenie. No ale wiadomo, latwiej to mowic niz zrobic Lekarki tez bym sie spytala co o tym sadzi oczywiscie!

---------- Dopisano o 16:43 ---------- Poprzedni post napisano o 16:40 ----------

Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
a ja już nie mam pokarmu. walczyłam 2 miesiące, ale się nie udało. Lenka odrzuciła pierś na dobre. Przykro mi i nan do siebei o to pretensje, choć walczyłam
Cotton, ja dobrze rozumiem twoje uczucia bo wlasnie odstawiam Anie i tez mam troche wyrzuty sumienia i mieszane uczucia ogolnie. Tez pare razy walczylam o laktacje, ale teraz juz sobie odpuscilam i podjelam decyzje na mm. I staram sie byc dumna z tego ile wytrwalam Mysle ze nie ma sie co zadreczac tlyko pamietac co mile
Zia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 17:46   #826
Mravka
Zadomowienie
 
Avatar Mravka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 738
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

przepraszam ja tak egoistycznie o Nas,bo my juz po wizycie u hematolog. Sytuacja wyglada srednio na jeza..W pn mamy zrobic kontrolna morfologie i jak wg Pani dr dalej bedzie za malo to idziemy do szpitala i tam Go przebadaja co i jak. Poki co Pani dr powiedziala,ze wolalaby tego uniknac i ze "damy Mu jeszcze szanse" bo wyniki jednak rosna.Zwiekszyla dawke zelaza(po ktorym i tak Rob nie czuje sie juz najlepiej;/) i czekamy. Poki co mamy zakaz chodzenia na basen do odwolania. Do tego dostalismy skierowanie na USG Jamy brzusznej przez te Jego uporczywe wzdęcia..a 28 wrzesnia idziemy na kontrol do CZD na badanie dna oka(znowu ta chol....rna rozworka )

Chwilowo moj power daje ciała i mam nadzieje,ze wszystko sie jakos poukłada,bo jak nie urok to..przemarsz wojsk. Szkoda mi Roba,bo wszystko sie naraz zlozylo..to zabkowanie,anemia,skoki,w zdecia. Nie nawidze tego uczucia bezsilnosci.

Jak poloze Robsona spac to odpisze w koncu reszte ktora chcialam popoludniu napisac
__________________
"Życie składa się z rzadkich, oddzielonych momentów najwyższego znaczenia i nieskończonej liczby przerw pomiędzy tymi momentami. A ponieważ cienie tych momentów unoszą się w trakcie tych przerw nieustannie wokół nas, więc warto dla nich żyć." J.Wiśniewski
Mravka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 17:52   #827
natkulec
Zadomowienie
 
Avatar natkulec
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: okolice Krakowa :)
Wiadomości: 1 653
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez Mravka Pokaż wiadomość
przepraszam ja tak egoistycznie o Nas,bo my juz po wizycie u hematolog. Sytuacja wyglada srednio na jeza..W pn mamy zrobic kontrolna morfologie i jak wg Pani dr dalej bedzie za malo to idziemy do szpitala i tam Go przebadaja co i jak. Poki co Pani dr powiedziala,ze wolalaby tego uniknac i ze "damy Mu jeszcze szanse" bo wyniki jednak rosna.Zwiekszyla dawke zelaza(po ktorym i tak Rob nie czuje sie juz najlepiej;/) i czekamy. Poki co mamy zakaz chodzenia na basen do odwolania. Do tego dostalismy skierowanie na USG Jamy brzusznej przez te Jego uporczywe wzdęcia..a 28 wrzesnia idziemy na kontrol do CZD na badanie dna oka(znowu ta chol....rna rozworka )

Chwilowo moj power daje ciała i mam nadzieje,ze wszystko sie jakos poukłada,bo jak nie urok to..przemarsz wojsk. Szkoda mi Roba,bo wszystko sie naraz zlozylo..to zabkowanie,anemia,skoki,w zdecia. Nie nawidze tego uczucia bezsilnosci.

Jak poloze Robsona spac to odpisze w koncu reszte ktora chcialam popoludniu napisac
trzymaj sie kochana i trzymam mocno kciuki żeby zdrówko Roba sie polepszyło i żeby obyło się bez szpitala
__________________
natkulec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 18:03   #828
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez Mravka Pokaż wiadomość
przepraszam ja tak egoistycznie o Nas,bo my juz po wizycie u hematolog. Sytuacja wyglada srednio na jeza..W pn mamy zrobic kontrolna morfologie i jak wg Pani dr dalej bedzie za malo to idziemy do szpitala i tam Go przebadaja co i jak. Poki co Pani dr powiedziala,ze wolalaby tego uniknac i ze "damy Mu jeszcze szanse" bo wyniki jednak rosna.Zwiekszyla dawke zelaza(po ktorym i tak Rob nie czuje sie juz najlepiej;/) i czekamy. Poki co mamy zakaz chodzenia na basen do odwolania. Do tego dostalismy skierowanie na USG Jamy brzusznej przez te Jego uporczywe wzdęcia..a 28 wrzesnia idziemy na kontrol do CZD na badanie dna oka(znowu ta chol....rna rozworka )

Chwilowo moj power daje ciała i mam nadzieje,ze wszystko sie jakos poukłada,bo jak nie urok to..przemarsz wojsk. Szkoda mi Roba,bo wszystko sie naraz zlozylo..to zabkowanie,anemia,skoki,w zdecia. Nie nawidze tego uczucia bezsilnosci.

Jak poloze Robsona spac to odpisze w koncu reszte ktora chcialam popoludniu napisac
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 18:09   #829
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez natkulec Pokaż wiadomość
mamy drugiego ząbka udało mi się fotkę zrobić, choć łatwo nie było

Cytat:
Napisane przez Mravka Pokaż wiadomość
przepraszam ja tak egoistycznie o Nas,bo my juz po wizycie u hematolog. Sytuacja wyglada srednio na jeza..W pn mamy zrobic kontrolna morfologie i jak wg Pani dr dalej bedzie za malo to idziemy do szpitala i tam Go przebadaja co i jak. Poki co Pani dr powiedziala,ze wolalaby tego uniknac i ze "damy Mu jeszcze szanse" bo wyniki jednak rosna.Zwiekszyla dawke zelaza(po ktorym i tak Rob nie czuje sie juz najlepiej;/) i czekamy. Poki co mamy zakaz chodzenia na basen do odwolania. Do tego dostalismy skierowanie na USG Jamy brzusznej przez te Jego uporczywe wzdęcia..a 28 wrzesnia idziemy na kontrol do CZD na badanie dna oka(znowu ta chol....rna rozworka )

Chwilowo moj power daje ciała i mam nadzieje,ze wszystko sie jakos poukłada,bo jak nie urok to..przemarsz wojsk. Szkoda mi Roba,bo wszystko sie naraz zlozylo..to zabkowanie,anemia,skoki,w zdecia. Nie nawidze tego uczucia bezsilnosci.

Jak poloze Robsona spac to odpisze w koncu reszte ktora chcialam popoludniu napisac
trzymajcie sie cieplutko
__________________
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 18:19   #830
Asika21
Rozeznanie
 
Avatar Asika21
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 909
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Przepraszam za swoją długą nieobecność, ale pewnie wiecie że byłyśmy w szpitalu... Zuzia ma AZS i dopiero dziś wyszłyśmy do domku. Czeka nas ciężkie pół roku, bo dopiero po takim czasie Zuzia nabierze większej odporności...A teraz musimy zrezygnować ze żłobka, bo kontakt z innymi dziećmi a raczej z ewentualnymi infekcjami jakie krążą w żłobkach, może doprowadzić znów do podobnej sytuacji...Zuzia zostaje z babcią męża, a potem pomyślimy co dalej...Na razie mam głowę zaprzątniętą wizytami u lekarzy alergologów i dermatologów. I oczywiście wszystko prywatnie bo na NFZ mogłabym czekać do stycznia przyszłego roku ...
__________________
Zuzia i Lenka

http://zuziulek.blogspot.com/
Asika21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 18:36   #831
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez Zia_ Pokaż wiadomość
Cotton, ja dobrze rozumiem twoje uczucia bo wlasnie odstawiam Anie i tez mam troche wyrzuty sumienia i mieszane uczucia ogolnie. Tez pare razy walczylam o laktacje, ale teraz juz sobie odpuscilam i podjelam decyzje na mm. I staram sie byc dumna z tego ile wytrwalam Mysle ze nie ma sie co zadreczac tlyko pamietac co mile
mnie jest wstyd przed samą sobą. karmiłam tylko 2 miesiące, a skończyło się gdy zaczęła się rehabilitacja. Lena się szarpała ,wrzeszczała, dała sie karmić tylko na śpiochu, a teraz gdy sypia do samego rana, to i nocne karmienie odpadło. Pokarm zanikł, a udało mi się ją kilka razy przystawić i widać było ,że ochotę znów ma, a u mnie pusto.
Zastanawiam się, czy to moja wina, bo miałam baaardzo mało i marny pokarm, że stres, że coś. Dużo się złożyło naraz, diagnozy nowe, kłótnie rodiznne, cuda wianki. Pewnie odbiło sięto na nas bardziej niz odczułam.
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 18:46   #832
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez natkulec Pokaż wiadomość
mamy drugiego ząbka udało mi się fotkę zrobić, choć łatwo nie było
Gratki!



Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
a ja już nie mam pokarmu. walczyłam 2 miesiące, ale się nie udało. Lenka odrzuciła pierś na dobre. Przykro mi i nan do siebei o to pretensje, choć walczyłam
To juz na mm jestescie?Nie miej pretensji do siebie,no co ty za to mozesz?Poza tym wiele jej jednak mleczka dalas.Teraz juz powoli inne jedzonko wchodzi,wiele kobiet i tak decyduje sie kolo pol roczku odstawic brzdaca.Zycze zeby mleczko z kartonika rowniez dobrze Lence sluzylo,by rosla na nim duza i silna



Cytat:
Napisane przez Zia_ Pokaż wiadomość

My wrocilysmy z wazenia, Ania ma 6.11kg Z checia dolaczymy do oficjalnego grona watkowych chudziaszkow
Drobinka Aneczka,to prawda,ale lepiej nosi sie 6 kg jak prawie 9



Cytat:
Napisane przez Mravka Pokaż wiadomość
przepraszam ja tak egoistycznie o Nas,bo my juz po wizycie u hematolog. Sytuacja wyglada srednio na jeza..W pn mamy zrobic kontrolna morfologie i jak wg Pani dr dalej bedzie za malo to idziemy do szpitala i tam Go przebadaja co i jak. Poki co Pani dr powiedziala,ze wolalaby tego uniknac i ze "damy Mu jeszcze szanse" bo wyniki jednak rosna.Zwiekszyla dawke zelaza(po ktorym i tak Rob nie czuje sie juz najlepiej;/) i czekamy. Poki co mamy zakaz chodzenia na basen do odwolania. Do tego dostalismy skierowanie na USG Jamy brzusznej przez te Jego uporczywe wzdęcia..a 28 wrzesnia idziemy na kontrol do CZD na badanie dna oka(znowu ta chol....rna rozworka )

Chwilowo moj power daje ciała i mam nadzieje,ze wszystko sie jakos poukłada,bo jak nie urok to..przemarsz wojsk. Szkoda mi Roba,bo wszystko sie naraz zlozylo..to zabkowanie,anemia,skoki,w zdecia. Nie nawidze tego uczucia bezsilnosci.

Jak poloze Robsona spac to odpisze w koncu reszte ktora chcialam popoludniu napisac
Sciskam was mocno Zdrowka zycze dla Roba i zyby bylo juz coraz lepiej!
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 19:00   #833
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
To juz na mm jestescie?Nie miej pretensji do siebie,no co ty za to mozesz?Poza tym wiele jej jednak mleczka dalas.Teraz juz powoli inne jedzonko wchodzi,wiele kobiet i tak decyduje sie kolo pol roczku odstawic brzdaca.Zycze zeby mleczko z kartonika rowniez dobrze Lence sluzylo,by rosla na nim duza i silna
w tej chwili od miesiaca ani razu nie jadła z piersi. Dawałam Bebiko, ale straszliwie podpasowało jej mleko rossmanowskie, więc w tej chwili takie daję. pretensje mam, bo uważam, że straciłam przez swoją durną skłonność do przejmowania się rzeczami i ludźmi niewartymi tego. i nie dałam jej tyle, ile powinnam, jako dziecko z wtedy jeszcze zawieszonymi szczepieniami została praktycznie bez odporności, bezbronna.
żal mi tez trochę tego czasu bliskości i uczuć towarzyszących karmieniu, bo to były jedyne momentu spokojnego tulenia a nie szaleństw 0 Lenka szybko się nudzi i w dzień raczej woli się rozglądać na boki a nie patrzeć na mamę

Dziękuję za dobre słowa
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 19:50   #834
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
ja tam nic nie widzialam
Domyslilam sie po slinieniu i po tym jak namietnie gryzla zimny gryzaczek z lodowki. No i tez dlatego ze Adas w jej wieku mial juz pierwsze zabki, wiec w sumie spodziewalam sie szybko
Pozatym tez widzialam ze jest marudna i placzliwa jak nigdy. Wiec na wyczucie posarowalam zelem , dalalm panadol i jakos nie pomoglo to pomyslalam ze sie pomylialam pewnie. Ale na drugi dzien bylo to samo i podalam nurofen to zrobila sie " normalna", i potem juz szybko poszlo ze widzialam te kreseczki na dziaselkach a na drugi dzien juz chyba wyczulam palcem.
A rozmawialam z pediatra i mowila, ze nie zawsze dziasla sa zaczerwienione i rozpulchnione przy zabkowaniu, czyli czasami mozna nie zauwazyc.
Pozatym tez mowila, ze jakby co to dawac syropek, jesli panadol nie pomaga to nurofen. No albo czopek co kto tam ma.
Dobrze, ze mozna jakos ulge przyniesc - bo ani to dla dziecka przyjemne ani dla nas
Dzięki Desiu, no ja dziś zauważyłam kreseczki, jedna mniejsza druga większa, czy to znaczy że to już tuż tuż?

---------- Dopisano o 19:42 ---------- Poprzedni post napisano o 19:39 ----------

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Hejka,

my dzisiaj byłyśmy na szczepieniu, Kaja waży 9100 i 70 cm ma .
Nawet nie zapiszczała, a to wzw w girkę było, więc widocznie Kochana chciała mi zaoszczędzić smutku.
Super, że Kajula dzielnie zniosła szczepienie! No i jaka już "wysoka"! na jaki rozmiar ciuszki nosi? Buziaki w czółko!
My na szczepienie idziemy na początku października, ciekawam jak wymiary mojej małej.

Mravka dobry temat "zapodałaś" - tez myślę o kombinezonie, jeden mam po chrześniaku, ale jeszcze cosik chyba dodtkowego muszę kupić.

---------- Dopisano o 19:50 ---------- Poprzedni post napisano o 19:42 ----------

Cytat:
Napisane przez Flowerbombka Pokaż wiadomość
Hej dziewczynki...

Mraveczka ja właśnie też zaczynam myśleć jak z tym ubieraniem zimą..czy jak kupię taki śpiworek jak Emigra wstawiała linka to muszę jeszcze kombinezon czy wystarczą cieplejsze spodnie i kurteczka czy jak....

Cziqua fajny ten Twój kombinezon...taki praktyczny..

Ivonka jak dziecię na samej piersi to to wystarcza, a że już dajesz jej inne rzeczy to moim zdaniem trza dopajać trochę...mój mimo że tylko cycowy to ostatnio po tej przerwie z robieniem koopki to codzień troszkę mu daję herbatki jabłkowo-melisowej..

Natkulec biedna Madzia..ale no takie upadki są nieuniknione przy raczkowaniu i pierwszych próbach chodzenia..

Natka fajne fotki

Ja to mam pecha..niedojż że przeziębienie to jeszcze nawiedził mnie pan H i to jeszcze gorszy niż w ciąży..
oj współczuję masz jakieś czopki/maść? oby się jak najszybciej wyleczyło!
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 19:52   #835
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Mravka, Asika dużo zdrowia dla maluszków Jesteście dzielne mamusie i dacie radę

Jeśli chodzi o te nocne jedzenia to jeśli Ewelinka w końcu zaakceptuje butelkę to TŻ będzie w nocne karmienia również zaangażowany. Nie wyobrażam sobie inaczej. Tylko problem w tym, że z butlą jest jeszcze gorzej.

Byłam z młodą u lekarza, dostała jakąś wysypkę na plecach. Pani doktor stwierdziła, że pewnie coś ją pogryzło albo uczuliło. Hmm.. rano było ok, a do 16 całe plecy w czerwonych krosteczkach. Dostała maść z antybiotykiem :/

Teraz fika na podłodze i bawi się kablem od laptopa (odłączony od prądu) a ja szykuję jej kąpiel.
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 19:56   #836
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

jesli mozwa o kombinezonach to Wiktor ma 2 rozowe mam nadzieje ze beda dobre
my juz po kapieli i po kaszcze a mnie przeziebienie bierze malemu przeszedl troche katar to mnie dopadlo
__________________
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 20:01   #837
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez natkulec Pokaż wiadomość
Mamy pierwszy ząbek z tej okazji nie śpimy od 6 był krzyk i płacz, teraz znowu śpi a ja mogę chwile odsapnąć przy kawce
w nocy ok, karmienie o 3 no i o 6
super!!


A jeszcze odnośnie ząbków - jak już się przebiją przez dziąsełko, to ile trwa aż wyjdą całe?
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 20:05   #838
aalegna
Wtajemniczenie
 
Avatar aalegna
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 296
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

nie było mnie znów kilka dni bo młody wymagał odemnie wiecznego towarzystwa... jak pamiętacie mój niejadek odrzucił pierś, ale tylko rano po południu już jadł, poszłam we wtorek jednak do pani dr żeby się uspokoić czy ta niechęć do ssania jest czymś spowodowana i pani powiedziała że widocznie domaga się "normalnego" jedzenia i trza się podporządkować pod jego "widzimisie"

dziś w nocy niestety zaczął strasznie kaszleć- szczekająco i doszedł katar + stan podgorączkowy, obwiniałam męża bo chodzi od tygodnia zagęgany i na pewno małego zaraził... poszłam znów do lekarza, mały tak ładnie "zaszczekał" na poczekalni że aż lekarka wyleciała zapytać kto to i zaproponowała szpital bo to zapalenie krtani ale posiedzieliśmy w gabinecie i doszła do wniosku że jednak nie jest tak źle i że możemy iść do domu. Dostał zastrzyk i jutro mamy się zgłosić na drugi zastrzyk i jej się pokazać.
Tak więc powoli szykuje się do spania bo nie wiem jaka nocka nas czeka
__________________
Nasz wielki dzień: 26.06.2010
Sebuś 20.03.2012
aalegna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 20:16   #839
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez joanaros Pokaż wiadomość
Wczoraj wyszedł nam pierwszy ząbek
Gratulacje!

---------- Dopisano o 20:11 ---------- Poprzedni post napisano o 20:09 ----------

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
Hej

Dziewczyny, mamy pierwszego zabka Lewa dolna jedynka.
Ciesze sie jak glupia, ale ciesze sie bo w koncu wiem dlaczego Szymon tak ostatnio daje popalić. Myslalam ze znow jakis skok a tu ząbek.
oo ile ząbków się pojawiło ostatnio na wątku! Gratulacje Aguś
Ciekawe czy my też dołączymy do "obząbkowanych".

---------- Dopisano o 20:16 ---------- Poprzedni post napisano o 20:11 ----------

Mravka jak tam wizyta u hematologa?? Jak Robsonik?

Kaja też zakatarzona, Twoje przysłowie rzeczywiscie trafne!
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 20:18   #840
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Mravka, Asika dużo zdrowia dla maluszków Jesteście dzielne mamusie i dacie radę

Jeśli chodzi o te nocne jedzenia to jeśli Ewelinka w końcu zaakceptuje butelkę to TŻ będzie w nocne karmienia również zaangażowany. Nie wyobrażam sobie inaczej. Tylko problem w tym, że z butlą jest jeszcze gorzej.

Byłam z młodą u lekarza, dostała jakąś wysypkę na plecach. Pani doktor stwierdziła, że pewnie coś ją pogryzło albo uczuliło. Hmm.. rano było ok, a do 16 całe plecy w czerwonych krosteczkach. Dostała maść z antybiotykiem :/

Teraz fika na podłodze i bawi się kablem od laptopa (odłączony od prądu) a ja szykuję jej kąpiel.
może potestuj różniste smoczki... Lence pasowało wszystko mneij lu bardziej, choć ja aventu nei lubię, bo dużo się ulwało bokami, TT uzywamy i będziemy uzywać, ale znam mamy tylko NUKowe, czy też dzieci,które akceptują tylko żółte ścięte smokale.

Co do plecków... No ja mam nadzieję, że to nie jest to co u Asiki. Może potówki od ciepłego ubrania? może kwestia proszku do prania?
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:08.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.