Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012 - Strona 30 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-20, 22:18   #871
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
aż sprawdziłam co to za krople
Na szczęście niczego takiego nie stosuję. Doraźnie pomagam sobie Sulfarinolem (kropelka na wacik i do nosa).
sulfarinol jest bezpiecnzy, ale ten nasivin, nasic i podobne już nie...
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 22:19   #872
Karinio
Zakorzenienie
 
Avatar Karinio
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez nowaken Pokaż wiadomość
Hej Babeczki

Za raz Was nadrobię a chyba mam co tak więc szkolenie się udało i biorąc w nim udział wiem już że nie wypadłam tak z obiegu jak mi się wydawało. A Ania była dzielna i dała sobie radę z moją mamą nie wiem tylko co się dzieje Anii że budzi się w nocy koło 4
Za szkolenie,dzielną Anie
Karinio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 22:19   #873
natkulec
Zadomowienie
 
Avatar natkulec
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: okolice Krakowa :)
Wiadomości: 1 653
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Mam śpiworek, ale on jest cieniutki. Spróbuję w dzień opatulić w niego Ewelinkę.

Tak, bolały dziąsełka z kilka dni, ale pomagał sam żel.


aż sprawdziłam co to za krople
Na szczęście niczego takiego nie stosuję. Doraźnie pomagam sobie Sulfarinolem (kropelka na wacik i do nosa).
to spróbuj ten śpiworek w dzień a na noc kup grubszy, ja mój kupiłam jeszcze przed porodem w TKmax i teraz myślałam że sie nie nada bo ma suwak po boku a Madzia śpi na boku, ale nie było żadnego protestu, a wcześniej naprawdę budziła się też co 2-3 godz w nocy, nawet jak spała z nami bo sie odkopywała i spała w poprzek.
dzięki za odp w sprawie dziąsełek mam nadzieję że nie będę musiała już Madzi faszerować czopkami
__________________
natkulec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 22:20   #874
karo_z
Rozeznanie
 
Avatar karo_z
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 755
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Hej dziewczyny!

Piotruś zjadł dziś kaszkę ładnie co ostatnio było rzadkością, zasnął sam całkiem szybko także mam nadzieję że pośpi do tej 3 albo 4

tak piszecie o tych choróbskach i zaczynam też się tak niewyraźnie czuć mam nadzieję że jutro mnie nie złamie na amen...

Mravka - oby wyniki Robsonka były lepsze i nie był konieczny ten szpital

cotton - nie zadręczaj się tym że nie karmisz już piersią! wiem, że łatwo powiedzieć, ale na pewno zrobiłaś wszystko co w swojej mocy żeby się udało!
a co do psikaczy do nosa, to dziękuję że się podzieliłaś doświadczeniem, bo nie miałam pojęcia że do takiego schorzenia może to doprowadzić!
nos się przyzwyczaja i tak jakby uzależnia od tych psikaczy, tak?

Cytat:
Napisane przez aalegna Pokaż wiadomość
nie było mnie znów kilka dni bo młody wymagał odemnie wiecznego towarzystwa... jak pamiętacie mój niejadek odrzucił pierś, ale tylko rano po południu już jadł, poszłam we wtorek jednak do pani dr żeby się uspokoić czy ta niechęć do ssania jest czymś spowodowana i pani powiedziała że widocznie domaga się "normalnego" jedzenia i trza się podporządkować pod jego "widzimisie"

dziś w nocy niestety zaczął strasznie kaszleć- szczekająco i doszedł katar + stan podgorączkowy, obwiniałam męża bo chodzi od tygodnia zagęgany i na pewno małego zaraził... poszłam znów do lekarza, mały tak ładnie "zaszczekał" na poczekalni że aż lekarka wyleciała zapytać kto to i zaproponowała szpital bo to zapalenie krtani ale posiedzieliśmy w gabinecie i doszła do wniosku że jednak nie jest tak źle i że możemy iść do domu. Dostał zastrzyk i jutro mamy się zgłosić na drugi zastrzyk i jej się pokazać.
Tak więc powoli szykuje się do spania bo nie wiem jaka nocka nas czeka
oby szybko przeszło!
__________________
Karolina Nicpoń
Fotografia kulinarna, reklamowa. Przepisy dla alergików.
https://karolinanicpon.pl
Potrzebujesz sesji produktów czy dań? Daj znać!

kontakt@karolinanicpon.pl
karo_z jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 22:22   #875
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karo_z Pokaż wiadomość
cotton - nie zadręczaj się tym że nie karmisz już piersią! wiem, że łatwo powiedzieć, ale na pewno zrobiłaś wszystko co w swojej mocy żeby się udało!
a co do psikaczy do nosa, to dziękuję że się podzieliłaś doświadczeniem, bo nie miałam pojęcia że do takiego schorzenia może to doprowadzić!
nos się przyzwyczaja i tak jakby uzależnia od tych psikaczy, tak?

też nie wiedziałam, póki mi się nie zrobiło. a pecha mam w tym takiego, że chorobę moją "wynaleziono" gdy już narobiłam szkód psikadłami.
nie jest to kwestia przyzwyczajenia, to wręcz uszkodzenia są... choć uzależnienia też się zdarzają.
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 22:23   #876
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
nie, niebezpieczny jest tylko składnik xylometazolina. nazw produktów nie wypada podać, napiszę tylko, że są to popularne kropelki wkrapiane do nosa za 4zł, jest to reklamowany lek na O, który "uwalnia oddech" w kilka sekund (biała buteleczka, niebiesko-czerwone napisy) i jego tańszy zamiennik w szklanej buteleczce z żółtą etykietą, który obecnie stosuję.

http://www.☠☠☠☠☠☠☠/leki/s1897-chloro...sylometazoliny
mój tż też "uzależniony" od xylometazoliny był , 7 lat, teraz nie ma to co Ty, ostatnio gdy już mu całkiem zatkało nos stosował buderhin
o uzależnieniu od kropelek są całe fora na necie, ja znam dwie osoby,które musiały mieć krople przy sobie, tż jeździł w nocy na dyżury aptek gdy mu przybrakło, katastrofa

Nawet na nasivinie soft jest napisane ,żeby używać maksymalnie 5 - 7 dni ( o ile się nie mylę ) i trza się tego trzymać.

Kropli typu inhalol nie używam u Malych , bo wiem,że z jakiś powodów nie można, nie mogę znaleźć tej informacji, ale chodzi o to ,że dzieci do pewnego wieku mogą być zbyt wrażliwe na ich działanie.Jak znajdę wrzucę.

dla odważnych
http://www.abc-med.info/Krople-do-nosa.htm

Edytowane przez koniakonia
Czas edycji: 2012-09-20 o 22:26
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 22:34   #877
Karinio
Zakorzenienie
 
Avatar Karinio
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Grrrr,zadowolona że dziecko mi wkońcu zasneło.A gdzie tam otworzył oczy i znów szaleje,przewracajac się z plecow na brzuch

---------- Dopisano o 21:34 ---------- Poprzedni post napisano o 21:33 ----------

konia,nieźle
Karinio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 22:35   #878
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez natkulec Pokaż wiadomość
to spróbuj ten śpiworek w dzień a na noc kup grubszy, ja mój kupiłam jeszcze przed porodem w TKmax i teraz myślałam że sie nie nada bo ma suwak po boku a Madzia śpi na boku, ale nie było żadnego protestu, a wcześniej naprawdę budziła się też co 2-3 godz w nocy, nawet jak spała z nami bo sie odkopywała i spała w poprzek.
dzięki za odp w sprawie dziąsełek mam nadzieję że nie będę musiała już Madzi faszerować czopkami
a jak przekreca sie na brzuszek? bo Ewelinka czesto sie tak kladzie
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 22:43   #879
Karinio
Zakorzenienie
 
Avatar Karinio
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Przed chwilą małemu wyszło kur-lde
Karinio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 22:49   #880
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez Karinio Pokaż wiadomość
Przed chwilą małemu wyszło kur-lde
moja dzisiaj jechała babę, a wczoraj dadę....

a tu w temacie nosów naszych dzieci
https://mamotoja.pl/niemowle_zdrowie...ul,4639,1.html

Edytowane przez koniakonia
Czas edycji: 2012-09-20 o 22:51
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 22:50   #881
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
mój tż też "uzależniony" od xylometazoliny był , 7 lat, teraz nie ma to co Ty, ostatnio gdy już mu całkiem zatkało nos stosował buderhin
o uzależnieniu od kropelek są całe fora na necie, ja znam dwie osoby,które musiały mieć krople przy sobie, tż jeździł w nocy na dyżury aptek gdy mu przybrakło, katastrofa

http://www.abc-med.info/Krople-do-nosa.htm
ja przerabiałam budheriny allergodile i rożniste sterydy na samym początku gdy podejrzewano alergię. jadę na tym xylo już 2 lata, dziś użyłam raz, ale musiałam... też muszę mieć przy sobie, też było jeżdzenie po aptekach dyżurujących, zazwyczaj w innych miastach.
nawet mi się wydaje, że nos mam większy od tego...
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 22:51   #882
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
nie chcę się wtrącać, ale bardzo was ostrzegam przed psikaczami do nosków
od 3 lat mam ciągle zatkany nos. zaczęło się alergicznie, a przekształciło w chorobę, którą zdiagnozowano dopiero rok temu - naczynioworuchowy nieżyt nosa. Pokrótce: nie mam szans oddychać nosem inaczej niż po użyciu właśnie sprayów typu otrivin, a przez to, że właśnie tak się ratowałam, wpadłam w rhinitis medicamentosa, zatkanie nosa spowodowane naduzywaniem sprayow. leczenie? operacyjne.
co więcej, istnieje ryzyko, że to co stąło się Lence jest poniekąd spowodowane tym właśnie sprayem.
Błagam was, traktujcie to paskudztwo jako ostateczność...
Mam dwie kolezanki uzaleznione od kropli (siostry) caly czas psikaja w nochale.

Eryk ciagle sie przebudza,musze go uspokajac co 10 minut,mam nadzieje,ze w nocy bedzie lepiej
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 23:00   #883
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
ja przerabiałam budheriny allergodile i rożniste sterydy na samym początku gdy podejrzewano alergię. jadę na tym xylo już 2 lata, dziś użyłam raz, ale musiałam... też muszę mieć przy sobie, też było jeżdzenie po aptekach dyżurujących, zazwyczaj w innych miastach.
nawet mi się wydaje, że nos mam większy od tego...
oj mój tż czasem potajemnie podbiera Ninowy otrivin , ale wie,że jak znajdę to jest #@*&@^#%%# , bo jak był ten kryzys co mu się nos zbuntował to myślałam,że się udusi piernik jeden ...

a ogólnie to ma w nosie jakiś polip, pewnie od tego mogło mu coś tam naciec , bo jak byliśmy kiedys na imprezie , a w towarzystwie był laryngolog ...to jak tż opowiedział kawał to pan doktorek skomentował: a Ty M. masz polip do wycięcia...ale wiadomo jak fececi i lekarze jakoś się mój tz na fotelu i usuwaniu tego nie widzi
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 23:10   #884
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
oj mój tż czasem potajemnie podbiera Ninowy otrivin , ale wie,że jak znajdę to jest #@*&@^#%%# , bo jak był ten kryzys co mu się nos zbuntował to myślałam,że się udusi piernik jeden ...

a ogólnie to ma w nosie jakiś polip, pewnie od tego mogło mu coś tam naciec , bo jak byliśmy kiedys na imprezie , a w towarzystwie był laryngolog ...to jak tż opowiedział kawał to pan doktorek skomentował: a Ty M. masz polip do wycięcia...ale wiadomo jak fececi i lekarze jakoś się mój tz na fotelu i usuwaniu tego nie widzi
No to tak jak ja mojego nie widzę na konsultacji u laryngologa odnosnie chrapania. Podejrzewam przerośnięte migdałki (bo kiedyś musiałam zajrzeć mu w gardło to dziwiłam się, że daje radę oddychać). Ale nie widzę go w szpitalu na ich usunięciu, oj nie widzę
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 23:10   #885
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
oj mój tż czasem potajemnie podbiera Ninowy otrivin , ale wie,że jak znajdę to jest #@*&@^#%%# , bo jak był ten kryzys co mu się nos zbuntował to myślałam,że się udusi piernik jeden ...

a ogólnie to ma w nosie jakiś polip, pewnie od tego mogło mu coś tam naciec , bo jak byliśmy kiedys na imprezie , a w towarzystwie był laryngolog ...to jak tż opowiedział kawał to pan doktorek skomentował: a Ty M. masz polip do wycięcia...ale wiadomo jak fececi i lekarze jakoś się mój tz na fotelu i usuwaniu tego nie widzi
oj dałabym sobie to na żywca wyrwać, gdyby to tylko polip był i po sprawie. Naprawdę męczy mnie pamietanie, psikanie, a jak zapomnę to pędem do domu/apteki po sprzęt.
a co do złych nawykó farmakologicznych - moj zzera pastylki na gardło jak cukierki. nawet te niedobre, tantum... chociaż paskudniejszych od tymianku i podbiału czy septolete starego to nie ma jak dla mnie.
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 23:12   #886
karo_z
Rozeznanie
 
Avatar karo_z
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 755
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

ah...miałam Was jeszcze zapytać o coś...
Piotruś od paru dni przy karmieniu albo przy zasypianiu ( ale tylko jak ma smoczek) bije się po główce jedną pięścią wali się w główkę tak nad skronią gdzieś...jak myślicie mam się martwić?
Poza tym wszystko ok, tzn może jest ostatnio bardziej marudny, ale zwalam to na zęby, bo pcha wszystko do buźki. Może go boleć główka przez zęby
__________________
Karolina Nicpoń
Fotografia kulinarna, reklamowa. Przepisy dla alergików.
https://karolinanicpon.pl
Potrzebujesz sesji produktów czy dań? Daj znać!

kontakt@karolinanicpon.pl
karo_z jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 23:15   #887
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
No to tak jak ja mojego nie widzę na konsultacji u laryngologa odnosnie chrapania. Podejrzewam przerośnięte migdałki (bo kiedyś musiałam zajrzeć mu w gardło to dziwiłam się, że daje radę oddychać). Ale nie widzę go w szpitalu na ich usunięciu, oj nie widzę
mój tez chrapał. ale tak straszliwie, że na początku wspólnego zycia albo nie spałam miedzy 1 a 5, albo szłam spać na podłoge do kuchni.
pomagały nieco spraye i listki na chrapanie, ale najwiecej pomogło zrzucenie bojlera z brzucha, zakaz picia piwska przed spaniem oraz język angielski nauka obcego języka "ujędrnia" podniebienie miekkie.

---------- Dopisano o 23:15 ---------- Poprzedni post napisano o 23:12 ----------

Cytat:
Napisane przez karo_z Pokaż wiadomość
ah...miałam Was jeszcze zapytać o coś...
Piotruś od paru dni przy karmieniu albo przy zasypianiu ( ale tylko jak ma smoczek) bije się po główce jedną pięścią wali się w główkę tak nad skronią gdzieś...jak myślicie mam się martwić?
Poza tym wszystko ok, tzn może jest ostatnio bardziej marudny, ale zwalam to na zęby, bo pcha wszystko do buźki. Może go boleć główka przez zęby
ja bym obstawiała zapalenie ucha.
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 23:18   #888
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
mój tez chrapał. ale tak straszliwie, że na początku wspólnego zycia albo nie spałam miedzy 1 a 5, albo szłam spać na podłoge do kuchni.
pomagały nieco spraye i listki na chrapanie, ale najwiecej pomogło zrzucenie bojlera z brzucha, zakaz picia piwska przed spaniem oraz język angielski nauka obcego języka "ujędrnia" podniebienie miekkie.
Mój w pracy praktykuje łacinę
Piwa nie pije... Wiem, że na chrapanie wykonuje się niewielki zabieg pod miejscowym znieczuleniem, trwa kilka minut, kosztuje 2000 zł i daje 100% skuteczności.


Przy zapaleniu ucha dzieci chyba nie chcą w ogóle ssać i płaczą? Moja w ogóle ma aktywne ręce podczas karmienia (mimo iż np. ma zamknięte oczy), a to naciska na pierś, a to mnie smyra, a to zaplata dloń w moją, albo ją ogląda uwaznie, kciukiem puka w swoje czoło. ADHD chyba ma
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 23:21   #889
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Mój w pracy praktykuje łacinę
Piwa nie pije... Wiem, że na chrapanie wykonuje się niewielki zabieg pod miejscowym znieczuleniem, trwa kilka minut, kosztuje 2000 zł i daje 100% skuteczności.


Przy zapaleniu ucha dzieci chyba nie chcą w ogóle ssać i płaczą? Moja w ogóle ma aktywne ręce podczas karmienia (mimo iż np. ma zamknięte oczy), a to naciska na pierś, a to mnie smyra, a to zaplata dloń w moją, albo ją ogląda uwaznie, kciukiem puka w swoje czoło. ADHD chyba ma
może być, że nie chcą jeść, może być, że marudzą, może byc sama temp - różne wersje słyszałam. moja lekarka sprawdza to uciskając miejsce koło ucha i sprawdzając czy wywołuje to płacz, czy jest obrzęk...
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg images (1).jpg (7,4 KB, 6 załadowań)
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 23:24   #890
karo_z
Rozeznanie
 
Avatar karo_z
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 755
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

kurcze...gdyby to było zapalenie ucha, to chyba by płakał i widziałabym ewidentnie że go coś boli a on jest poprostu marudny...tzn cały czas muszę być koło niego, nosić itp. wtedy jest ok.
__________________
Karolina Nicpoń
Fotografia kulinarna, reklamowa. Przepisy dla alergików.
https://karolinanicpon.pl
Potrzebujesz sesji produktów czy dań? Daj znać!

kontakt@karolinanicpon.pl
karo_z jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 23:25   #891
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Mój w pracy praktykuje łacinę
Piwa nie pije... Wiem, że na chrapanie wykonuje się niewielki zabieg pod miejscowym znieczuleniem, trwa kilka minut, kosztuje 2000 zł i daje 100% skuteczności.


Przy zapaleniu ucha dzieci chyba nie chcą w ogóle ssać i płaczą? Moja w ogóle ma aktywne ręce podczas karmienia (mimo iż np. ma zamknięte oczy), a to naciska na pierś, a to mnie smyra, a to zaplata dloń w moją, albo ją ogląda uwaznie, kciukiem puka w swoje czoło. ADHD chyba ma
Moja Nina przy zasypianiu kręci loki paluszkiem , zaczynała od gmeranie przy uszku jak była malusia, Kaja zaczyna też, a najlepsze ,że robiła tak teściowa...silne geny gmeraniowa ma , przeszły na obie , a tesciowa jaka dumna
Karo jeśli Mały nie wykazuje żadnych niepokojących objawów, typu płacz , gorączka itp. to ja bym się nie martwiła, ale oczywiście jak masz się zadręczać to wizyta u lekarza i ogląd nie zaszkodzą...
zapalenie ucha raczej mocno boli ,bez płaczu, marudzenie chyba by się nie obyło

ps. widzę,że marudzi.... a zrób jak cotton radzi, naciśnij tam , jak zapalenie to będzie reakcja

Edytowane przez koniakonia
Czas edycji: 2012-09-20 o 23:27
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 23:26   #892
karo_z
Rozeznanie
 
Avatar karo_z
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 755
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
może być, że nie chcą jeść, może być, że marudzą, może byc sama temp - różne wersje słyszałam. moja lekarka sprawdza to uciskając miejsce koło ucha i sprawdzając czy wywołuje to płacz, czy jest obrzęk...
jutro spróbuję mu tam nacisnąć i zobaczę mam nadzieję że to jednak nie to
__________________
Karolina Nicpoń
Fotografia kulinarna, reklamowa. Przepisy dla alergików.
https://karolinanicpon.pl
Potrzebujesz sesji produktów czy dań? Daj znać!

kontakt@karolinanicpon.pl
karo_z jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 23:27   #893
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karo_z Pokaż wiadomość
ah...miałam Was jeszcze zapytać o coś...
Piotruś od paru dni przy karmieniu albo przy zasypianiu ( ale tylko jak ma smoczek) bije się po główce jedną pięścią wali się w główkę tak nad skronią gdzieś...jak myślicie mam się martwić?
Poza tym wszystko ok, tzn może jest ostatnio bardziej marudny, ale zwalam to na zęby, bo pcha wszystko do buźki. Może go boleć główka przez zęby
Ja mysle,ze ma taki odruch po prostu,no ale lekarzem nie jestem
Eryk za to przy karmieniu to mnie oklada piesciami,szczypie i kopie.A wszystko okraszone pieknym usmiechem.To z milosci chyba ta krzywde mi robi
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 23:31   #894
karo_z
Rozeznanie
 
Avatar karo_z
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 755
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Ja mysle,ze ma taki odruch po prostu,no ale lekarzem nie jestem
Eryk za to przy karmieniu to mnie oklada piesciami,szczypie i kopie.A wszystko okraszone pieknym usmiechem.To z milosci chyba ta krzywde mi robi
a to swoją drogą albo bawi się włosami moimi jk mam rozpuszczone. Nie ciągnie odziwo tylko jeździ po nich łapką

kurcze...mamy szczepienie za tydzień i nie wiem czy czekać z tym do tej wizyty czy umówić się wcześniej żeby się przekonać o co chodzi z tym biciem po główce
__________________
Karolina Nicpoń
Fotografia kulinarna, reklamowa. Przepisy dla alergików.
https://karolinanicpon.pl
Potrzebujesz sesji produktów czy dań? Daj znać!

kontakt@karolinanicpon.pl
karo_z jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 23:34   #895
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karo_z Pokaż wiadomość
a to swoją drogą albo bawi się włosami moimi jk mam rozpuszczone. Nie ciągnie odziwo tylko jeździ po nich łapką

kurcze...mamy szczepienie za tydzień i nie wiem czy czekać z tym do tej wizyty czy umówić się wcześniej żeby się przekonać o co chodzi z tym biciem po główce
Jak sie bardzo niepokoisz to idz dla swietego spokoju,ale szczerze to ja watpie,aby to bylo cos zlego.Wiki miala zapalenie ucha jak miala kolo roczku,darla sie w nieboglosy i trzymala za ucho.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 23:41   #896
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
może być, że nie chcą jeść, może być, że marudzą, może byc sama temp - różne wersje słyszałam. moja lekarka sprawdza to uciskając miejsce koło ucha i sprawdzając czy wywołuje to płacz, czy jest obrzęk...
Jak Ewelinka tak bardzo mi płakała w czerwcu pojechałam do lekarza aby sprawdzić o co chodzi. Też uciskal to miejsce aby wykluczyć uszka, ale na wszelki wypadek dał skierowanie do szpitala do laryngologa (jak dobrze mieszkać w mieście, gdzie jest dobry szpital dziecięcy)

Cytat:
Napisane przez karo_z Pokaż wiadomość
a to swoją drogą albo bawi się włosami moimi jk mam rozpuszczone. Nie ciągnie odziwo tylko jeździ po nich łapką

kurcze...mamy szczepienie za tydzień i nie wiem czy czekać z tym do tej wizyty czy umówić się wcześniej żeby się przekonać o co chodzi z tym biciem po główce
Moja mnie ciągnie, próbuje jeść moje włosy ale bardzo się cieszy jak macham jej lokami nad główką.

Jeśli jesteś zaniepokojona tym biciem, to pojedź do lekarza, niech zbada. Prawdopodobnie ma tylko taki odruch, bo w końcu nasze dzieci są aktywne przez większość czasu i nawet jak śpią to broją
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-21, 00:56   #897
Flowerbombka
Zadomowienie
 
Avatar Flowerbombka
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 472
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Hej dziewczynki..ja w ciągu dnia nie bardzo mam czas posiedzieć w necie bo ten mój syneczek jak ma 2 drzemki po pół godzinki to max...

Życzę zdrówka wszystkim podziębionym dzieciaczkom i mamom

Lenka trzymam kciuki za dobre wyniki moczu Kajusi...no i super że polubiła śpiworek

Mraveczka trzymam kciuki za poprawę wyników Robcia i obyście nie musieli do szpitala się kłaść..

Gosia
gratulacje dla Eryczka za 5 miesięcy

Natkulec
super ząbki, śliczna Madzia

Nowaken super że szkolenie ok i Ania była dzielna bez Ciebie

Karo_z
mi się wydaje że to taki odruch u Piotrusia zwłaszcza jak żadnych innych objawów nie ma..

Cytat:
Napisane przez gkatarzynka Pokaż wiadomość
dzisiaj nauczyła się i strasznie polubiła obracanie na brzuszek... tylko, że obracanie jest cool, ale już samo leżenie na brzuszku nie jest takie fajne więc marudzi, ja Ją obracam na plecki a Ona po minucie znów jest na brzuszku
Gratki za nową umiejętność!
Co do pogrubionego to u mnie tak samo a jak mu nie daję sięna brzuch przekolebać to zaczyna płakać..

A ja się czuje coraz lepiej..już jest naprawdę ok..chyba wizja przygotowanego przez mamę syropku cebulowego mnie ozdrowiła..

Co do wysypki Morficzka to nie wiem nadal co to bo nie dostaliśmy się dziś..a jak poszłam wcisnąć się na krzywy ryj pod koniec przyjmowania to okazało się ze lekarz wyjątkowo skończył wcześniej i go już nie było...aczkolwiek na całym ciałku zbladła i zostało w sumie tylko na policzkach...takie mocno różowe i jakoś przypomina mi jak czasem się przemrozi twarz to tak policzki wyglądają..ech...może jutro uda mi się dostać...wydaje mi się ze to uczuleniowe no ale tak jak pisałam on je tylko moje mleczko a ja nic nowego nie jadłam...co prawda wczoraj trzeci dzień po rząd jadłam pesto a w skłądzie są orzeszki więc może już przesyt miał...

Edytowane przez Flowerbombka
Czas edycji: 2012-09-21 o 00:57
Flowerbombka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-21, 06:01   #898
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Hej a my nie śpimy od 5 i strasznie mnie gardło boli
__________________
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-21, 06:59   #899
gkatarzynka
Zadomowienie
 
Avatar gkatarzynka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 596
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

My też już nie śpimy, ja się zaraz zbieram na uczelnie... Hanka dziś miała jedną pobudkę , jak za starych dobrych czasów o 4 więc się wyspałam... a wczoraj wieczorem ( w nocy) jak za starych ciążowych czasów miałam zachciankę na drożdżowe więc upiekłam sobie chałkę i trochę zjadłam, a zaraz skończę...
Zmykam się przygotować i muszę jeszcze Hankę nakarmić, bo plan jest taki, że Marcin Ją przywiezie po drzemce na karmienie... i resztę dnia będzie albo ze mną na zajęciach albo z Marcinem spacerować w okolicach uczelni... a swoją drogą to się dziwię, bo Młoda na uczelni jest zadziwiająco spokojna

---------- Dopisano o 06:59 ---------- Poprzedni post napisano o 06:58 ----------

Cytrynka, a bierzesz coś na gardlo? Bo mnie też strasznie dziś boli, a nie wiem co mogę brać, bo karmię
gkatarzynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-21, 07:14   #900
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez gkatarzynka Pokaż wiadomość
My też już nie śpimy, ja się zaraz zbieram na uczelnie... Hanka dziś miała jedną pobudkę , jak za starych dobrych czasów o 4 więc się wyspałam... a wczoraj wieczorem ( w nocy) jak za starych ciążowych czasów miałam zachciankę na drożdżowe więc upiekłam sobie chałkę i trochę zjadłam, a zaraz skończę...
Zmykam się przygotować i muszę jeszcze Hankę nakarmić, bo plan jest taki, że Marcin Ją przywiezie po drzemce na karmienie... i resztę dnia będzie albo ze mną na zajęciach albo z Marcinem spacerować w okolicach uczelni... a swoją drogą to się dziwię, bo Młoda na uczelni jest zadziwiająco spokojna

---------- Dopisano o 06:59 ---------- Poprzedni post napisano o 06:58 ----------

Cytrynka, a bierzesz coś na gardlo? Bo mnie też strasznie dziś boli, a nie wiem co mogę brać, bo karmię
hej,Tantuum verde mialam kiedys zapisane na gardło,to ziołowe jest , jest też w sprayu, można psikać bezpośrednio na gardło.
Septolete tez brałam, to juz lekarz by chyba musiał uznać ,że słuszne jest podania przy karmieniu, ale wtedy byłam fest załatwiona

---------- Dopisano o 07:14 ---------- Poprzedni post napisano o 07:06 ----------

Cytat:
Napisane przez Flowerbombka Pokaż wiadomość
Hej dziewczynki..ja w ciągu dnia nie bardzo mam czas posiedzieć w necie bo ten mój syneczek jak ma 2 drzemki po pół godzinki to max...

Życzę zdrówka wszystkim podziębionym dzieciaczkom i mamom

Lenka trzymam kciuki za dobre wyniki moczu Kajusi...no i super że polubiła śpiworek

Mraveczka trzymam kciuki za poprawę wyników Robcia i obyście nie musieli do szpitala się kłaść..

Gosia
gratulacje dla Eryczka za 5 miesięcy

Natkulec
super ząbki, śliczna Madzia

Nowaken super że szkolenie ok i Ania była dzielna bez Ciebie

Karo_z
mi się wydaje że to taki odruch u Piotrusia zwłaszcza jak żadnych innych objawów nie ma..



Gratki za nową umiejętność!
Co do pogrubionego to u mnie tak samo a jak mu nie daję sięna brzuch przekolebać to zaczyna płakać..

A ja się czuje coraz lepiej..już jest naprawdę ok..chyba wizja przygotowanego przez mamę syropku cebulowego mnie ozdrowiła..

Co do wysypki Morficzka to nie wiem nadal co to bo nie dostaliśmy się dziś..a jak poszłam wcisnąć się na krzywy ryj pod koniec przyjmowania to okazało się ze lekarz wyjątkowo skończył wcześniej i go już nie było...aczkolwiek na całym ciałku zbladła i zostało w sumie tylko na policzkach...takie mocno różowe i jakoś przypomina mi jak czasem się przemrozi twarz to tak policzki wyglądają..ech...może jutro uda mi się dostać...wydaje mi się ze to uczuleniowe no ale tak jak pisałam on je tylko moje mleczko a ja nic nowego nie jadłam...co prawda wczoraj trzeci dzień po rząd jadłam pesto a w skłądzie są orzeszki więc może już przesyt miał...
A jak zdrówko Twoje, ja już chyba wychodzę na prostą, kaszel się urywa, wypiłam flaszkę Stodalu , do tego nurofen brałam.


Pewnie Morfikowi nadmiar któregos składnika z pesto zaszkodził, pewnie mu to zniknie za parę dni , oby

Edytowane przez koniakonia
Czas edycji: 2012-09-21 o 07:34
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:51.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.