|
|
#181 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Cytat:
Cytat:
Znów się zgadzam ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() A ja tylko dziecko ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Edytowane przez Karinio Czas edycji: 2012-09-21 o 16:46 |
||||||
|
|
|
|
#182 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 12 469
|
Dot.: Czy to jest normalne???
|
|
|
|
|
#183 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 7 243
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Karinio, to chyba masz kiepska pamiec. Kociary tam kogos wyzywaly? Ciekawe...
|
|
|
|
|
#184 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 7 138
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Na szczęście tutaj nie mam zwierząt, to nie mam tego problemu. Jak będę mieć, to na pewno takiej wielkości, żeby można było łatwo wynieść w przypadku jakiejś apokalipsy
|
|
|
|
|
#185 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 19 397
|
Dot.: Czy to jest normalne???
|
|
|
|
|
#186 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 7 138
|
Dot.: Czy to jest normalne???
|
|
|
|
|
#187 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Być może mam skleroze
Aczkolwiek była tam dyskusja między "matkami polkami" a "fanatyczkami" kotów ![]() http://demotywatory.pl/3926055/Herbata-cukier-maka
Edytowane przez Karinio Czas edycji: 2012-09-21 o 17:08 |
|
|
|
|
#188 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 22 521
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Cytat:
I zastanów się czy ratowałabyś swoje dziecko czy bliźniaczki syjamskie sąsiada. Bo przecież jest 0,0001% prawdopodobieństwo, że ktoś taki zamieszka obok |
|
|
|
|
|
#189 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 19 397
|
Dot.: Czy to jest normalne???
[1=18d73f41c1c01aef8fdf04b 5e3282c14752c25f5_62181c6 d1d29a;36674813]Koniecznie opracuj sobie plan działania na wypadek, gdybyś miała tylko jedno miejsce pod pachą.
I zastanów się czy ratowałabyś swoje dziecko czy bliźniaczki syjamskie sąsiada. Bo przecież jest 0,0001% prawdopodobieństwo, że ktoś taki zamieszka obok[/QUOTE] Ale wiesz, blizniaczki bliźniaczkami, jak syjamskie, to pod jedną pacha dałoby sie upchnąć. A co jak sąsiad miałby troje dzieci? |
|
|
|
|
#190 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 7 138
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Jestem chamską Matką Polką, niech sąsiad radzi sobie sam
|
|
|
|
|
#191 |
|
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś... |
Dot.: Czy to jest normalne???
a propos kota i pożaru http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphoto...31789685_n.jpg
|
|
|
|
|
#192 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 7 243
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#193 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 19 397
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#194 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 1 336
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Może nie do końca na temat, ale warto zobaczyć:
http://www.youtube.com/watch?v=1ZN8H...eature=related
__________________
Jestem tu od 2009r.
|
|
|
|
|
#195 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 801
|
Dot.: Czy to jest normalne???
co za durne pytanie, mój kot czy obcy dzieciak.
nie chcę zostać kolejną zlinczowaną, więc odpowiem dyplomatycznie: nie dałabym swojemu kotu spłonąć w pożarze. nie pozwoliłabym na to również swojemu chłopakowi / swojej dziewczynie. i tyle. no i spoko, twoja sprawa, nikt ci nie broni. ooooj, żeby nikt nie zaczął wymieniać, czym stereotypowo charakteryzują się "właściciele" dzieci ;-))
__________________
Nie było nas, był las, nie będzie nas, będzie las. Edytowane przez olenkasz Czas edycji: 2012-09-21 o 17:34 |
|
|
|
|
#196 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 310
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Widzę, że zrobiły się tutaj offtopy offtopów
![]() ---------- Dopisano o 17:46 ---------- Poprzedni post napisano o 17:38 ---------- Trochę to głupie, przecież wiadomo, że dzieci i ich rodziców łączy wyjątkowa, jedyna w swoim rodzaju więź (przynajmniej tak powinno być) i jest zupełnie czymś innym niż fanatyczna miłość do kotów. |
|
|
|
|
#197 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 801
|
Dot.: Czy to jest normalne???
ale czy to naprawdę jest tak trudne do zrozumienia, że jeśli ktoś kota posiada i go kocha, a dziecka z kolei na stanie nie ma, to właśnie na niego przelewa uczucia?
poza tym ja się zgadzam, napisałam to specjalnie, bo to niemiłe twierdzić z wyższością, że te głupie kociary tak mają. dobra, dyskutujmy, ale bez takich tekstów, które mają na celu obrazić dużą część dyskutantek. rodzice kochają swoje dzieci, ja to wiem i rozumiem. w pożarze matka ratuje swoje dziecko, a nie moje koty. OKEJ. rozumiem, akceptuję, jest okej ale dlaczego moje uczucia mają być uznawane za głupsze, niższe? bo ty tak nie masz? dyskusja okej. brak wyrozumiałości i jadowitość wypowiedzi już nie.
__________________
Nie było nas, był las, nie będzie nas, będzie las. Edytowane przez olenkasz Czas edycji: 2012-09-21 o 17:53 |
|
|
|
|
#198 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 19 397
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Cytat:
I to wcale nie jest takie głupie, czemu mozna sobie pisać o wielbicielach kotów, co tylko się chce, a o fanatycznej miłości rodzica do dziecka już nie? |
|
|
|
|
|
#199 |
|
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś... |
Dot.: Czy to jest normalne???
ja dzieci nie mam więc na pewno ratowałabym moje zwierzę. Bo moje, bo znam i kocham.
|
|
|
|
|
#200 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 801
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Cytat:
__________________
Nie było nas, był las, nie będzie nas, będzie las. |
|
|
|
|
|
#201 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 19 397
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Cytat:
![]() Ah ah, jakie my beznadziejne, nie doceniamy mistycznej miłości rodzicielskiej i wolimy plebejskie koty
|
|
|
|
|
|
#202 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 801
|
Dot.: Czy to jest normalne???
jakie to obrzydliwe i nienaturalne.
zobacz ile wizażanek nie chciałoby u nas gościć
__________________
Nie było nas, był las, nie będzie nas, będzie las. |
|
|
|
|
#203 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 19 397
|
Dot.: Czy to jest normalne???
|
|
|
|
|
#204 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 7 138
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Ja Was mogę ugościć, mimo, że nie lubię zapachu kota
. I nie twierdzę, że kot śmierdzi, tylko po prostu nie lubię tego zapachu.
|
|
|
|
|
#205 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 801
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Cytat:
idealny temat na pięćsetny post ![]() Cytat:
bardzo fajny blog! zazdroszczę Holandii
__________________
Nie było nas, był las, nie będzie nas, będzie las. Edytowane przez olenkasz Czas edycji: 2012-09-21 o 18:19 |
||
|
|
|
|
#206 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 4 765
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Cytat:
Cytat:
Mój kot ma swoje miski i swoje jedzenie. Poza tym jest normalnym członkiem rodziny: nie może chodzić po stole, ale przecież... ludzie też nie! Nie przeszkadza mi, jak leży w moim łóżku: wręcz zachęcam go do leżenia w moich nogach, od razu cieplej w stopy. I wydaje mi się, że w przypadku pożaru próbowałabym uratować wszystkich, ludzi i zwierzęta. Po to się przygarnia kota albo psa, żeby się nim opiekować, a nie w trudnej sytuacji ratować własny tyłek: czy to wyrzucając zwierzę na ulicę przy problemach finansowych, czy to pozwalając mu spłonąć. Dla mnie zobowiązania wobec kota są na równi z obowiązkiem udzielenia pierwszej pomocy, bo to przyjaciel, a nie zabawka. Co nie znaczy, że pozwoliłabym spłonąć obcemu dziecku. A dorośli (bo pojawiały się pytania typu ,,uratowałabyś mamę czy tatę?'') powinni wiedzieć, jak się zachowywać w takich sytuacjach, umieć samemu się o siebie zatroszczyć. Jakoś myśl, że wynoszę swoją babcię na plecach z płonącego budynku jest dla mnie komiczna.
__________________
Edytowane przez Darkoz Czas edycji: 2012-09-21 o 18:22 |
||
|
|
|
|
#207 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 7 138
|
Dot.: Czy to jest normalne???
|
|
|
|
|
#208 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 1 234
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Cytat:
Śmieszne trochę. Brzydzisz się zwierząt, okej. Każdy ma jakieś swoje fanaberie. Ale obcych Ci ludzi już nie ? A to niby czemu ? Zwierzęta gorsze choroby przenoszą niż ludzie ?
__________________
Sztywny moralny kodeks z dala od chorych podniet. |
|
|
|
|
|
#209 | ||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 15 124
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Cytat:
Cytat:
![]() A co do pożaru i ratowania kota, obrazu czy dziecka, to jak siebie znam, to pewnie bym zdębiała i nie mogła zrobić kroku. Spłonęłabym razem ze wszystkim(i). |
||
|
|
|
|
#210 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 7 243
|
Dot.: Czy to jest normalne???
No ja trochę wiem co bym zrobiła bo pewnej pięknej nocy zaczęła nam się palić instalacja elektryczna w piwnicy. Rodzice i kot spali a ja i pies nie. Zorientowałam się w pewnym momencie, że z okolicy kuchni dochodzą dziwne dźwięki i zauważyłam, że pies patrzy się na drzwi od piwnicy i popiskuje (są przy kuchni właśnie). Zajrzałam do środka, smród, dym, ściana płonie czyli zaraz zaczną się palić drewniane schody prowadzące na górę, gdzie śpią rodzice.
I teraz za nic nie pamiętam czy najpierw wywaliłam zwierzęta na dwór (prawdopodobne, bo biegnąc do schodów mijałam drzwi) czy najpierw pobiegłam na górę obudzić rodziców (prawdopodobne, bo bałam się, że ogień pójdzie na schody i odetnie im drogę). Wiem tylko, że nie myślałam czy kocham bardziej mamusię czy tatusia czy może psa albo kota a może szczury w klatce tylko robiłam wszystko tak, jak było najbardziej dostępne. Czyli najpewniej sru kotem i psem do ogrodu, zamknąć drzwi, pobiec na górę, obudzić rodziców, zbiec na dół, zabezpieczyć szczury, razem z rodzicami gasić ogień. Nie pomyślałam ani o gotówce w moim pokoju, ani o komputerze, ani o poduszce, ani o sąsiadach. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum plotkowe
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:39.




A hitem była wypowiedź jednej wizazanki, że zrozumiałaby, gdyby jej TŻ uratował ich psa zamiast niej, bo być może sama by tak postąpiła.











