|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3691 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 178
|
Dot.: Zimowe Dzieciaczki - styczeń/luty 2011r.
Dzięki dziewczyny za miłe slowa otuchy.
Otóż utrzymuję się póki co za 500zł z PCPRu,ale co to jest...mam również z uczelni stypendium naukowe 400zł. Mam kilka bloków dalej rówież babcie,która z chęcią zaprasza na obiad. ale co to za życie... Gosiaczek jest dokładnie tak jak piszesz . Bywają dni kiedy po prostu jest dla nas wspaniały, dla dziecka zawsze jest w porządku ,ale mnie ma za nic. Kilka dni jest dobrze i znów zaczyna się to samo. Dokładnie zaczyna się to kiedy tylko pojedzie do swojego rodinnego domu. Cała jego rodzina jest przeciwko mnie ,a on co gorsza niejednokrotnie udowodnił że nie po mojej stronie stoi. Za każdym razem mu przebaczałam myślę że z tego powodu że sama nigdy nie miałam rodziny i zawsze chciałam żeby moje dziecko ją miało. Ale myślę że nie da sie za wszelką cenę do tego dążyć. Nie chce się dziewczyny tu użalać nad sobą bo to w końcu tematyka głownie naszych maluchów jest tu najważniejsza .la'Mbria myślę także o jakieś dorywczej pracy na weekendy bo dziecko mam z kim w razie czego zostawić. Wiem,że to tak się wydaję że jestem mloda itd. ale póki co to strasznie zniechęciłam się do wszystkiego...
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...metyki+ubranka |
|
|
|
#3692 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 7 679
|
Dot.: Zimowe Dzieciaczki - styczeń/luty 2011r.
la'Mbria witaj, dziekujemy za przypomnienie
ja niestety w tym tygodniu na rano do pracy wiec nie wiem czy cos jeszcze zostanie na polkach ja pojde po poludniu![]() marlena _19_19 uwazam ze bardzo dobrze zrobilas, na przykladzie mojej przyjaciolki widze ze bycie z facetem dla dziecka jest chore, chociaz jej nikt nie umial i nie umie przetlumaczyc ze zle robi, chlop 4 miesiace po slubie sie wyprowadzil (jak dowiedzial sie ze bedzie ojcem), i teraz kiedy chce to sobie przychodzi do nich mieszkac, az mnie sciska jak widze jak on ja traktuje a jak ona na to nie reaguje, o alimenty walcz jak najbardziej, dobrze ze masz babcie ktora Ci pomoze przy malym, wszytsko sie jakos ulozy i dasz sobie swietnie rade (choc moze nie byc to proste), zazstanowlila bym sie czy nie przeniesc sie na studia zaoczne i isc do pracy, trzymam kciuki za Ciebie, dokładnie,
__________________
ŚLUBOWALIŚMY http://suwaczki.slub-wesele.pl/20100417600713.html SYNCIO I http://s2.suwaczek.com/201101291762.png SYNCIO II http://www.suwaczki.com/tickers/f2wl2n0ake8axtlz.png |
|
|
|
#3693 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Inowrocław
Wiadomości: 2 080
|
Dot.: Zimowe Dzieciaczki - styczeń/luty 2011r.
Hej kobitki!
Wczoraj wcięło mi cały post, więc dzisiaj nadganiam. Patrilla, Marcel ma kilka bluzeczek i kilka par skarpet z F&F (dostał w prezencie) i są na prawdę dobrej jakości, nie mechacą się ani nie tracą koloru, w dodatku mają fajne i ciekawe wzornictwo ![]() gosiaczek, ja co rusz obiecuję sobie, że zacznę chodzić z młodym na basen. Muszę się w końcu wziąć w garść, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, żeby utrzymać figurkę ![]() marlena, bardzo mi przykro z powodu Twojej sytuacji. Myślę, że podjęłaś słuszną decyzję, jesteś jeszcze młoda, możesz sobie ułożyć życie i być szczęśliwa. Walcz o swoje, jeśli nie możecie się dogadać w sprawie pieniędzy po dobroci oddaj sprawę do sądu. Życzę Ci powodzenia i pamiętaj, że szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko!
__________________
ur. 31. 01. 2011r. Edytowane przez stalowamagnolia Czas edycji: 2012-09-23 o 13:22 |
|
|
|
#3694 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 766
|
Dot.: Zimowe Dzieciaczki - styczeń/luty 2011r.
Witam po weekendzie
![]() Marlena współczuję sytuacji ale też uważam, że dobrze zrobiłaś... i napewno wiele od Ciebie to odwagi i siły wymagało ![]() Tak jak piszą dziewczyny to powinnaś wystąpić sądownie o alimenty dla Igorka no i na takie dla siebie też chyba masz szansę? Dziecko widzi i słyszy różne rzeczy, dużo rozumie i może źle znosić Wasze kłótnie, płakać itd. Wersje na przyszłość: 1. Może zacząć za kilka lat wzorować się na tatusiu np. mówić do Ciebie bez szacunku , olewać to co mówisz, bić... i nie dlatego że jest zły tylko dlatego że uważa że to normalne skoro tatuś tak robi ![]() 2. Skoro tatuś jest dobry dla synka to może za jakiś czas uważać, że to ty jesteś ta zła, niedobra, że przez Ciebie jest tak a nie inaczej bo Ty ciągle jesteś zła, smutna i odreagowujesz to na nim. To takie przykłady tylko Ja wiem jedno...mój ojciec jest alkoholikiem, całe życie mama z nim walczyła ale nigdy od niego nie odeszła, od dzieciństwa pamiętam ten strach co będzie jak wróci z pracy, jaki wróci, czy będą kłótnie rodziców itd. (długa historia), ale wiem że wolałabym sto razy być biedniejsza i mieć tzw. święty spokój i mieszkać tylko z mamą, niż męczyć się w chorej sytuacji. Co do studiów to fajnie, że masz stypendium, a nie możesz sobie dorobić gdzieś jeszcze na um.zlec? szczerze to jak masz kasę z POPS to chyba nie warto pracować póki co Zgadzam się w 100% ! Gosiaczku - akurat pierwszy raz od roku byłam z tż i Julką na basenie i była rewelacja, polecam i w przyszłości będę starać się chodzić częściej. Rok temu będąc w sanatorium byliśmy z tż i z J. na basenie prawie codziennie, ale wtedy pływała w kółku z otworami albo była ciągle na rękach (to był zwykły głęboki basen). Teraz byliśmy na basenie typu aquapark gdzie były brodziki dla maluchów ze zjeżdżalniami. Rewelacja! Wiecie, że ja nie wiedziałam co to za sklep F&F? ![]() Miszi pytałaś co z moją pracą? Dalej pracuję na pełen etat ale moja dusza krzyczy dooość! Cytat:
__________________
Kiedy się ode mnie oddalasz czuję, że zabierasz ze sobą połowę mnie samej...
![]() |
|
|
|
|
#3695 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: spod lasu
Wiadomości: 3 579
|
Dot.: Zimowe Dzieciaczki - styczeń/luty 2011r.
Dziewczyny ale mi chodziło o zajęcia z instruktorami, tzw "szkółki plywackie" dla dzieci, nie takie rekreacyjne pływanie
Hanka już nauczyła sie nurkowac i na poprzednich zajęciach pływali na plecach z makaronem. Moja przyjaciółka zapisała sie na zajęcia z roczna córka i fajnie takie zajęcia wyglądają ale w tej grupie same bobasy, Kuba wyglada jak stary przy nich więc muszę sie zastanowić czy nie poczekać pól roku i nie zapisać go na zajęcia z dziećmi w jego wieku. Dziewczyny jaka on ma fazę na auta! Masakra, nosi po 4-5 aut na raz, jeździ nimi, układa w rzędzie, wydaje dźwięki rożne. Super, taki prawdziwy facet U nas fajna pogoda, byliśmy na 2 godz spacerze i śpi teraz na dworze ![]() Ja do Lidia nie jadę, w zasadzie wszystko mam dla Kuby. A nie wiem czy bywacie w pepco? Tam tez są super ubranka, tylko trzeba czytać metki, żeby nie trafić na poliestrowe ubranka, te z mała domieszką poliestru są ok, ale maja tez dużo 100% bawelnianych. Ja na butach tez nie oszczedzam, niestety dla siebie tez marzą mi sie drugie emu, tym razem jasne bo mam już czarne ale chyba ważniejsze są dla mnie czarne skórzane oficerki i torba z zary Edytowane przez gosiaczek071 Czas edycji: 2012-09-24 o 11:52 |
|
|
|
#3696 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 304
|
Dot.: Zimowe Dzieciaczki - styczeń/luty 2011r.
Wiecie, ja nie namawiam nikogo do oszczędzania na butach, ale sugeruję, że ich ceny nie są związane z materiałem i robocizną, ale z faktem, że klient jest w stanie zapłacić więcej niż towar faktycznie powinien kosztować. Podobnie jest np z biznesem weselnym, suknia kosztuje tyle, a tyle z samego faktu, że jest ślubna.
|
|
|
|
#3697 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Inowrocław
Wiadomości: 2 080
|
Dot.: Zimowe Dzieciaczki - styczeń/luty 2011r.
gosiaczek, ja bardzo lubię Pepco. Kupuje tam przeważnie bluzeczki dla Marcela, bo spodnie są na niego za szerokie w pasie, a ja nie lubię się bawić w przeróbki. Też zawsze zwracam uwagę na metki, bo niektóre bluzeczki wyglądają fajowo, ale mają przerażający skład
![]() Marcel też jest na etapie zabawy tylko i wyłącznie autami, więc resztę zabawek schowaliśmy do pudła, żeby nie potrzebnie nie zagracać pokoju. Widocznie faceci mają już w krwi ten ciąg do motoryzacji ![]() Ja buty na zimę mam, ale marzą mi się jazzówki na teraz i dostałam totalnego świra na punkcie torebki Emili Mizensa, będę molestować o nią TŻa do skutku Macie jakieś torby z Mizensa? Jak się sprawują?
__________________
ur. 31. 01. 2011r. |
|
|
|
#3698 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: spod lasu
Wiadomości: 3 579
|
Dot.: Zimowe Dzieciaczki - styczeń/luty 2011r.
Stalowa Kobieto znów avatara zmienialas
Sura mi w butach chodzi o to by były ze skory, nie ważne jakiej są formy. Jeśli nie znajdę w okazyjnej cenie a muszę kupić to wydań wiecej niż bym miała kupić plastikowy szajs. Hania ma tez oczywiście np baletki za 30 zł, które nosi rzadko na zmianę z innymi, ale takie buty bardzo szybko sie niszczą. Dla mnie mogą być firmy krzak nawet, ważne by były porzadne Edytowane przez gosiaczek071 Czas edycji: 2012-09-24 o 16:00 |
|
|
|
#3699 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: P-ń
Wiadomości: 393
|
Dot.: Zimowe Dzieciaczki - styczeń/luty 2011r.
Cześć,
jakoś tak ostatnio czasu nie miałam, ale przeczytałam wszystko ![]() marlena_19_19 dziewczyny już wszystko napisały, zgadzam się, że dobrze zrobiłaś, teraz musisz się trzymać, a za jakiś czas wszystko się jakoś ułoży W Lidlu ostatnio kupiłam Zosi kozaczki, takie za 44 zł były, ale pewnie keszcze kupię jedne, bo te będą na takie zabawy na śniegu, sanki itp., więc pewnie się zniszczą ![]() Mam też kilka ubranek z Pepco - potwierdzam, że za taką kasę warto czasami się skusić Do Tesco mam za daleko, więc jeszcze nigdy tam zakupów nie robiłam.
|
|
|
|
#3700 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Inowrocław
Wiadomości: 2 080
|
Dot.: Zimowe Dzieciaczki - styczeń/luty 2011r.
Cytat:
__________________
ur. 31. 01. 2011r. |
|
|
|
|
#3701 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 7 388
|
Dot.: Zimowe Dzieciaczki - styczeń/luty 2011r.
Przyszłam Wam opowiedzieć moją historię...
![]() W związku z tym, że mijało już kilka miesięcy naszych starań o drugie dziecko, wybrałam się do ginekologa. To był 29. dzień cyklu, miałam zrobione usg. Od razu się spytałam, trochę na żarty: jestem w ciąży? Lekarz powiedział, że nie, że jest cykl bezowulacyjny, wszystko wygląda na ok. ósmy-dziesiąty dzień cyklu, a nie na 29. Dlatego przepisał mi Duphaston na wywołanie miesiączki, a potem w trakcie cyklu miałam robić badania na poziom hormonów. Ale że to był już ten 29 dzień cyklu to pomyślałam, że i tak na pewno za chwilę dostanę @, więc nie będę faszerować się hormonami, tylko spokojnie poczekam. No i czekam, czekam.... W międzyczasie bolesność piersi (aha, zbliża się miesiączka), potem mdłości (chyba mi skórka z pomidora stanęła na żołądku). Aż wreszcie mama i siostra mi mówią: zrób test ciążowy! eee nie, szkoda moich nerwów, co miesiąc robię te testy i ciągle nic, a ten cykl miałam mieć spokojny, bez ciąży "urojonej", bo przecież byłam u lekarza 29.dnia i był cykl bezowulacyjny... No ale wreszcie ten test zrobiłam jednak, bo mdłości trwały już tydzień i co? Dwie kreski! Jestem w szoku, bo nie wiem jak mam rozumieć to wszystko. Czy zaszłam w ciążę przed wizytą u lekarza? Ale wtedy czy obraz na usg byłby na 8-10 dzień cyklu i lekarz stanowczo by określił, że nie było jajeczkowania? Czy zaszłam w ciążę po 29. dniu cyklu?? Spróbuję dostać się szybko na wizytę, zobaczymy co wyjdzie na usg, jestem bardzo ciekawa. Na szczęście wyczytałam, że Duphaston nie zaszkodziłby ciąży, więc chociaż o tyle jestem spokojna... Edytowane przez elizziak Czas edycji: 2012-09-25 o 10:56 |
|
|
|
#3702 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 766
|
Dot.: Zimowe Dzieciaczki - styczeń/luty 2011r.
Gosiaczkuja też myślałam kiedyś o pływaniu niemowlaków, jako nowoczesna mama oczywiście byłam pewna, że będę chodzić
potem okazało się, że tż często nie ma, że Julka była wymagającym dzieckiem i że jedne zajęcia u nas kosztowały 39 zł i jakoś skończyło się na pływaniu rekreacyjnym. Widziałam za to u koleżanki, że dzięki zajęciom na basenie (nie z instruktorem ale systematycznie) dziecko nie boi się spłókiwania włosów, można mu lać po głowie i nic . Druga koleżanka chodzi z córką na zajęcia na basenie z instruktorem już ponad rok i 2 - latka pływa już sama ![]() Pepco - u mnie nie ma takiego sklepu Autka - moja Julka znalazła pod wersalką nad morzem 4 resoraki (poprzedni lokatro zostawił). Bawiła się nimi całe wakacje! Do tej pory każe budować sobie dla nich zjeżdżalnie i tory ![]() Buty emu - ja nie lubię, chyba dlatego że są takie obszerne a ja mam rozmiar buta 39 więc wydaje mi się, że wyglądam jak yeti Generalnie nie mam nic do tych butów ale da się zauważyć jak masakrycznie wyglądają w nich laski które mają koślawe stopy i krzywią nogi do środka Tragedia! I widziałam takie buty dla maluchów! Przecież one w ogóle nie nadają się dla dzieci którym kształtuje się stopa ![]() Generalnie jestem anty na mode butową chyba, gumiaków też nie noszę są nieoddychające kompletnie, wole buty ze skóry.Sura - masz rację z butami, że czasem cena nie jest adekwatna ale niestety za dobrą jakość czasem trzeba zapłacić. Kupiłam młodej butki za 49 zł z CCC na jesień ze skórki i przy pierwszym założeniu wyszły mi te oczka co się wiąże sznurówki ![]() Stalowa ja nie miałam torebki Emili Mizensa choć są fajne, za to fakt... jak sobie jakąś upatrze to nie ma zmiłuj Jazzówki bardzo lubię, mam takie do pracy
__________________
Kiedy się ode mnie oddalasz czuję, że zabierasz ze sobą połowę mnie samej...
![]() |
|
|
|
#3703 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 304
|
Dot.: Zimowe Dzieciaczki - styczeń/luty 2011r.
[QUOTE=
. Jeśli nie znajdę w okazyjnej cenie a muszę kupić to wydań wiecej niż bym miała kupić plastikowy szajs. [/QUOTE] o to mi właśnie chodzi, producenci wiedzą, że musimy kupić dzieciom porządne buty, dlatego na nas żerują. Buty, które kupiłam (wystawiałam link) kosztowały 130 zł, wiem, że bywają droższe, ale i tak uważam, że koszt ich wyprodukowania jest o wiele wiele niższy, a jakiś pan kornecki bardzo się bogaci na niepracującej matce. Dodam, że w listopadzie kupię następne, a w marcu następne. Wiem, że sama sobie nie wyprodukuję tańszych, pod tym kątem więc tak musi być, ale i tak uważam, że to rozbój. To przecież parę skrawków skóry, w porównaniu z butami dla dorosłych. Elizziak ale zaskoczenie, oby wszystko było dobrze. Ja wiem, że w tej dziedzinie cuda się zdarzają! Edytowane przez sura2 Czas edycji: 2012-09-25 o 12:15 |
|
|
|
#3704 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: P-ń
Wiadomości: 393
|
Dot.: Zimowe Dzieciaczki - styczeń/luty 2011r.
Cytat:
Gratulacje ![]() Duphaston dają na podrzymanie ciąży (albo luteinę), więc szkodliwy nie jest. Mogłaś mieć późniejsze jajeczkowanie i ciąża nie była jeszcze widoczna na usg (zależy też jaki lekarz ma sprzęt), ale trochę mnie dziwi, na jakiej podstawie postawił diagnozę o bezowulacyjnym cyklu
|
|
|
|
|
#3705 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 7 679
|
Dot.: Zimowe Dzieciaczki - styczeń/luty 2011r.
czesc
elizziak niezle ![]() ogromne gratulacje co do pepco to ja tez tam kupuje
__________________
ŚLUBOWALIŚMY http://suwaczki.slub-wesele.pl/20100417600713.html SYNCIO I http://s2.suwaczek.com/201101291762.png SYNCIO II http://www.suwaczki.com/tickers/f2wl2n0ake8axtlz.png |
|
|
|
#3706 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 5 704
|
Dot.: Zimowe Dzieciaczki - styczeń/luty 2011r.
Elizziak haha wykrakałam
__________________
Apolonia rośnie poza brzuchem od 03.09.2007'
Bruno dołączył do nas 28.02.2011' |
|
|
|
#3707 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 7 388
|
Dot.: Zimowe Dzieciaczki - styczeń/luty 2011r.
Dzięki, dziewczyny!
|
|
|
|
#3708 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: spod lasu
Wiadomości: 3 579
|
Dot.: Zimowe Dzieciaczki - styczeń/luty 2011r.
Elizziak gratki, teraz jak najszybciej do gina!
W oryginalnych Emu NIC się nie koslawi, niestety trzeba za to słono zapłacić. One są z skory a środku maja futro merynosow. Mój mąż mówi ze te buty są tak brzydkie ze aż pocieszne ale podobają mu się na moich nogach Hania tez miała, na ten rok tez chciałam jej kupić. Dla takich nimowlakow bym nie brała ale dla 5 latki owszem
|
|
|
|
#3709 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Shmalzberg
Wiadomości: 6 977
|
Dot.: Zimowe Dzieciaczki - styczeń/luty 2011r.
Elizziak- gratulacje
duphaston ci nie zaszkodzi, ja tez dostawałam niby na uregulowanie miesiączki, a potem "cud" nad wisłą sie stał i oto mam Leona także ten no...spokojnie możesz brać, daje się go na podtrzymanie zagrożonej ciaży.Stalowa- a weźże się zdecyduj z tym avatarem bo cię nie poznaję PŁYWANIE i basen-Leon kocha wodę (jak mama), mieliśmy chodzić z nim na zajęcia zorganizowane, ale koszt jednego wejścia to 40pln (wejście na 30min) gdzie koszt biletów dla dwojga dorosłych osób na basen to 12 pln za 30 min+ 15 min na przebranie. Dziecko nie płaci. W sumie 24pln czyli ponad dychę taniej, osobiście wolę zabrać go na basen samodzielnie niż na zorganizowane zajęcia, bo zajęcia są niby fajne z tego powodu,że jest sporo dzieci i razem się bawią w wodzie...problem zaczyna się wtedy, gdy jedno lub kilkoro jest opornych i bawić sie nie chcą, za to płacza i sie boją- inne dzieci podłapują i zaczyna się zbiorowa histeria Uważam, że w takim przypadku rodzice powinni odpuścić i posłać dzieci na szkółkę pływacką dopiero jak będą w stanie samodzielnie uczestniczyć w zajęciach czyli np. w wieku 4-5 lat, bo dla maluchów to musi być przede wszystkim radość i zabawa...nauka jest jakby "przy okazji", niestety na zajęcia zorganizowane przychodzą mamy które boją sie same wody, a nastawienie mają takie" makijażu nie chcę zamoczyć, włosów nie chcę zamoczyć, ja płacę, więc wy mi dziecko pływać nauczcie", nie wiem czemu to ma służyć, najczęściej ich dzieci się mecza bardzo na tych zajęciach i według mnie wyrabiają wewnętrzną niechęć do pływania. Ale generalnie jeśli chodzi o naukę pływania jestem jak najbardziej na tak! tylko niech to będzie nauka przez zabawę, a nie mordęga Na marginesie- Leon uwielbia nurkować daje nura do basenu i potem "pieskiem" wypływa na wierzch. Skacze do basenu bez lęku, jedyne czego nie lubi,, to wyjście z wody (bo zimno sie robi) niezbyt lubi kładzenie na plecach w wodzie, woli żabką "plywać", boi sie bąbli z jacuzzi...my mamy basen z ogromną zjeżdzalnią i nie ma mowy żeby go ratownik nie wpuścił, jak na nas gwiżdze, że nie wolno z takim małym dzieckiem wchodzić(Leon zjeżdza ze mną razem), to Leon robi mu "ne ne ne" i grozi paluszkiem (nauczył sie tak pokazywac "nonono") a potem robi mu "papa", posyła całusa i włazi w tubę do zjeżdzania!taki mi "pan olewka przepisów" rośnie ![]() Ja basen polecam wszystkim, ale nie koniecznie te zajęcia zorganizowane- dla mnie to trochę strata kasy, szczególnie że sama jestem pływająca i jeśli wejdziemy obydwoje z TŻem to on bawi sie z Leonem w brodziku a ja sobie popływam trochę, potem z 10 min bawimy się wspólnie (i parę razy zjedziemy jeśli nas ratownik bardzo nie opiernicza) i Leon jest wymęczony- w drodze do domu zasypia. Aha- basen to doskonały patent na niejadka- Leon dosłownie zmiata wszystko co mu się pod nos podstawi po basenie. BUTY-odnośnie butów dla maluchów, już pisałam- nawet kosztem innych rzeczy, ale muszę kupić dobrej jakości. Co do butów dla mnie- uwielbiam obcasy niestety kręgosłup nie pozwala mi w nich za często chodzić Buty typu Emu są wygodne, niestety kompletnie nie dla mnie- ja ma taką koszmarną budowę stopy i dość grube łydki, że mieszczę się w niewiele butów- mam bardzo wysokie podbicie i szeroką stopę (niby rozmiar 38, ale muszę szukać tęgich butów), ostatnio w CCC albo w Deichmannie chciałam przymieżyć buty Ryłko (chyba) takie botki na klocku z suwakiem po wewnętrznej stronie- nie dałam rady włożyć stopy w but- za niskie podbicie i za wąski but jak dla mnie- w większości butów tak mam O kozakach nawet nie wspomnę- jedynie jakaś Venezia robi takie w które mieści mi się stopa (wtedy tylko łydka stanowi problem)...ewnetualnie sznurowane...chociaż też nie wszystkie są na tęgość dobre...u mnie buty to koszmar i grube pieniądze, bo niestety to co mi się podoba kosztuje nie mało (bardzo lubię FlyLondon)
__________________
jedyne miejsce gdzie sukces jest wcześniej niż wysiłek, to słownik jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować...
Edytowane przez la'Mbria Czas edycji: 2012-09-25 o 14:33 |
|
|
|
#3710 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Inowrocław
Wiadomości: 2 080
|
Dot.: Zimowe Dzieciaczki - styczeń/luty 2011r.
elizziak, wspaniała nowina, gratuluje kochana! Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze
Idziecie jak burza Założyłyście już nowy wątek? ![]() Która następna dziewczyny?
__________________
ur. 31. 01. 2011r. |
|
|
|
#3711 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Shmalzberg
Wiadomości: 6 977
|
Dot.: Zimowe Dzieciaczki - styczeń/luty 2011r.
może Stalowa? :P
ja sie nie liczę,bo mam za dużo do ogarnięcia przez najbliższy rok żebym mogła pomyślec o ciąży...ale obiecuję, jak tylko ogarnę: prawko kat.A i B, 5 rok studiów i magisterkę 2 semestry angielskiego i hiszpańskiego kurs nurkowania 1 i 2 stopień kurs masażu 1 i 2 stopień wtedy wezmę się za płodzenie brata dla Leona na razie tylko "ćwiczymy" z TŻem, żeby nie wyjść z wprawy
__________________
jedyne miejsce gdzie sukces jest wcześniej niż wysiłek, to słownik jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować...
|
|
|
|
#3712 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 7 388
|
Dot.: Zimowe Dzieciaczki - styczeń/luty 2011r.
Cytat:
Ja nie zakładam nowego wątku, tu mi dobrze ![]() ---------- Dopisano o 07:30 ---------- Poprzedni post napisano o 07:30 ---------- Cytat:
![]() ----------- Dziewczyny, co nolecacie na przeziębienie w ciąży? Mam straszny katar, ból głowy, kicham, uczucie zimna... Nie wiem czym się kurować... Mały niestety też złapał katarek, w nocy dużo się budził, bo nie mógł oddychać. Smaruję mu klatkę i plecki Pulmex Baby + do noska Nasivin Soft. Coś jeszcze polecacie? Edytowane przez elizziak Czas edycji: 2012-09-26 o 07:32 |
||
|
|
|
#3713 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 5 704
|
Dot.: Zimowe Dzieciaczki - styczeń/luty 2011r.
Eliziak klasyczny początek ciąży masz
do nosa euphorbium spray i smarowanie klaty pulmexem możesz + syrop z cebuli (bardzoooo polecam), herbata z lipy z miodem la'Mbria miłego ćwiczenia
__________________
Apolonia rośnie poza brzuchem od 03.09.2007'
Bruno dołączył do nas 28.02.2011' |
|
|
|
#3714 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Zimowe Dzieciaczki - styczeń/luty 2011r.
Cytat:
__________________
***Filipuś*** |
|
|
|
|
#3715 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 766
|
Dot.: Zimowe Dzieciaczki - styczeń/luty 2011r.
Elizziak gratki wielkie
Ja na przeziębienie w ciąży na bolące gardło i kaszel brałam rewelacyjne tabletki ziołowe "tymianek z podbiałem" polecam Zdrówka życzę Cytat:
![]() la'Mbria to Twój Leoncjo już nurkuje? ![]() Ja postuluje za avatarem z fotką Twoją i Marcello Ja chcę, ja chcę! Weź mnie! Weź mnie! ![]() A na poważnie to u nas w planach również
__________________
Kiedy się ode mnie oddalasz czuję, że zabierasz ze sobą połowę mnie samej...
![]() |
|
|
|
|
#3716 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: spod lasu
Wiadomości: 3 579
|
Dot.: Zimowe Dzieciaczki - styczeń/luty 2011r.
Karola a ty nie masz dwójki? Myślisz o trzecim dziecku? Ja chciałam, ale jak już sie prawie zdecydowałam to mi gin powiedział, ze średni pomysł. Ta wewnętrzna blizna po cc jest bardzo kiepska i mogłaby sie rozejsc podczas kolejnej ciąży i wole nie myśleć co by było. Co prawda to opinia jednego lekarza jak dotychczas ale i tak na razie nie chce już trzeciego, muszę Kubę odchodząc trochę, zaczynam w październiku studia, co prawda zaocznie ale chce coś dla siebie w końcu zrobić a nie tylko w domu ciagle. Wiem, ze zanim pójdę do pracy to trochę minie ale decydując sie teraz na trzecie dziecko znów byłabym "uziemniona" na najbzlizsze 4 lata
![]() Na przeziębienie w ciąży kiedyś miałam przepis na taka miksture ziołowe, w naszym ciazowym wątku ktoś podawał, kóz tam poszukaj? Coś z tymiankiem, to sie gotowalo...nie pamietam. Ale dawało radę. A dla malucha na katar jeszcze olejek oilbas, maśc majerankowa i jeśli masz inhalator to inhalacje z soli fizjologicznej, dla dorosłych tez są dobre |
|
|
|
#3717 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Shmalzberg
Wiadomości: 6 977
|
Dot.: Zimowe Dzieciaczki - styczeń/luty 2011r.
Cytat:
ja tez wracam na uczelnię od października
__________________
jedyne miejsce gdzie sukces jest wcześniej niż wysiłek, to słownik jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować...
|
|
|
|
|
#3718 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 7 388
|
Dot.: Zimowe Dzieciaczki - styczeń/luty 2011r.
Cytat:
![]() Dziewczyny, dzięki za wszystkie porady, dziś dzień spędzam w łóżku, popołudniu tylko pojadę do gina, bo jak już się umówiłam na wizytę, to nie chcę odwoływać. |
|
|
|
|
#3719 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Shmalzberg
Wiadomości: 6 977
|
Dot.: Zimowe Dzieciaczki - styczeń/luty 2011r.
Cytat:
ale np polewania głowy przy spłukiwaniu szamponem nadal nie lubi.eee ja chcę miec między dziećmi różnice nie wiekszą niż max 4 lata więc muszę się uwinąć w miarę szybko, a poważnie- to są plany na najbliższe 12 mcy ![]() zobaczymy ile zostanie zrealizowanych...ale uważam, że lepiej zaplanować więcej niż za mało- muszę trochę dyscypliny wprowadzić w swoje życie ![]() ---------- Dopisano o 12:17 ---------- Poprzedni post napisano o 12:14 ---------- Cytat:
popytaj w aptece
__________________
jedyne miejsce gdzie sukces jest wcześniej niż wysiłek, to słownik jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować...
|
||
|
|
|
#3720 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 304
|
Dot.: Zimowe Dzieciaczki - styczeń/luty 2011r.
to ja tak z innej beczki, co byście przygotowały na kolację dla 14-19 osób, żeby było mało skomplikowane i żeby szybko ugotować/odgrzać i podać?
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:01.



.
ja niestety w tym tygodniu na rano do pracy wiec nie wiem czy cos jeszcze zostanie na polkach ja pojde po poludniu

i napewno wiele od Ciebie to odwagi i siły wymagało 

więc muszę sie zastanowić czy nie poczekać pól roku i nie zapisać go na zajęcia z dziećmi w jego wieku. 





Generalnie nie mam nic do tych butów ale da się zauważyć jak masakrycznie wyglądają w nich laski które mają koślawe stopy i krzywią nogi do środka
niestety kręgosłup nie pozwala mi w nich za często chodzić




