Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV - Strona 87 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-25, 08:22   #2581
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
jutro mam mocne postanowienie wyjscia. choc na kwadrans. musze. dla dobra malenstwa. nie wiem czy sie odwaze ale prosze o doping.
przejdź się i za mnie

___________

byliśmy rano na pobraniu krwi, jestem nieprzytomna i śpiąca, leki wzięte, zaraz zwlokę się śniadania szukać i kawę robić. po południu znowu mama z obiadem przyjdzie. wczoraj zaczęła snuć takie wizje, że będzie przychodzić, gotować na kilka dni, a jak będzie wyjeżdżać to żeby teściowa gotowała a mąż jeździł, normalnie rozpędziła się jakbym miała tak leżeć do końca.. w ogóle.. moja mama dziwnie reaguje na ciążę, niby życzy nam dobrze, ale nic nie można powiedzieć o przyszłości, kupowaniu rzeczy, itp., bo dziecka jeszcze nie ma, każdą rozmowę ucina takim stwierdzeniem
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 08:30   #2582
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

zeberko mam nadzieję, że Twój TŻ będzie niedługo miał więcej czasu dla Ciebie i Kasi Swoją drogą to pewnie jest wykańczające dla was nie tylko psychicznie i fizycznie, bo przecież praca na wsi to nic przyjemnego i lekkiego..


pani ja proponuję pierwszy spacer do sklepu po czekoladę podbujesz swoje krwinki i zapewnisz Torresowi odpowiednią dawkę magnezu
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 08:33   #2583
ewel28
Rozeznanie
 
Avatar ewel28
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 924
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cześć
Monika a może Twoja mama straciła dziecko a Ty o tym nie wierz, dlatego tak mówi
Paniczka na spacer marsz, bo się ukisisz na kanapie
Zeberko szkoda, że TŻ ma tak mało czasu dla Was, mam nadzieję, że się to szybko zmieni
Natalia ale ta zabawa Mikiego z piłką musi być słodka, mały piłkarz rośnie
ewel28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 08:40   #2584
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
jeżdżenie tam i z powrotem
takie konsekwencje posiadania dwoch domow... wierze ze meczaca

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
przejdź się i za mnie
heh bedzie pierwsze wyjscie (nie do doktorka i na badania krwi) od 27 lipca... duzy stres.
chlop chcial zebym na niego poczekala, ale musze sama sie przemoc ale to po 'Ostrym dyzurze'

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
bo dziecka jeszcze nie ma, każdą rozmowę ucina takim stwierdzeniem
uuu... grubo...

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
pani ja proponuję pierwszy spacer do sklepu po czekoladę podbujesz swoje krwinki i zapewnisz Torresowi odpowiednią dawkę magnezu
hehe
czekolad mam pelna 'szafke niespodzianke' (miejsce z przysmakami). po jednej kostce mam dosc... ja! co tabliczke nosem wciagala!
jak bede wracac to owszem zahacze o sklep kupie sloik dyni konserwowej

Cytat:
Napisane przez ewel28 Pokaż wiadomość
Paniczka na spacer marsz, bo się ukisisz na kanapie
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 08:54   #2585
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Hej
Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
który masz dc????
Wczoraj to był 14 dzień cyklu
Cytat:
Napisane przez Kathe Pokaż wiadomość
moj tez chcial syna koniecznie, wiadomo podtrzymanie nazwisk aitp ale jak zaszlam w ciaze to powtarzał, że obojetnie czy chłopiec czy dziewczynka aby było zdrowe.
znam pare, dziewczyna 24 lata i maja 4 dziewczynki, z tego co wiem facet nie skonczy dopoki nie bedzie miec chlopca ;/ wspolczuje jego zonie...
Masakra co za ludzie
Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Dziewczyny może jeszcze zerkne do Was od mamy z kompa, ale właściwie właśnie zaczynam urlop!!!

Proszę o mnie nie zapomnieć bo wracam dopiero 12.10- jestem w Polsce a do domu wracamy 14.10.


3mam za Was kciuki-za WSZYSTKIE!


Buziaki i przesyłajcie pozytywne fluidy a ja Wam przywioze bociany i słoneczko!!!: cmok:
Kocurku bawcie sie dobrze i wracajcie we 3
Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Panika to teraz razem wyczekujemy upragnionego 8.X


Już niedługo będzie nasza pierwsza rocznica ślubu Ale ten czas szybko zleciał.

Powiem wam, że marzy mi się ''ohlej-party'' Ale póki co to marzenia ściętej głowy
Gratulacje z okazji rocznicy

Dziewczyny ja od wczoraj od tej wizyty mam mega doła
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 09:06   #2586
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez ewel28 Pokaż wiadomość
Monika a może Twoja mama straciła dziecko a Ty o tym nie wierz, dlatego tak mówi
eh.. ja wiem, że mama straciła późną ciążę, ale kurcze, ja też jedno dziecko już straciłam i nie chcę non stop żyć w lęku. i tak żyję, ale takie mówienie tylko pogarsza sytuację. sama dobrze wiem, że wszystko może się zdarzyć, ale to nie powód, żeby nie myśleć o wózku, łóżeczku, przemeblowaniu mieszkania, itp. moja mama chyba myśli, że ja pójdę do szpitala i dopiero ona będzie kupować i mój mąż, a ja chcę sama. ciuszki ok, może sama kupić, ale wózka mi nie wybierze, za jej czasów takich nie było i się nie zna.

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
heh bedzie pierwsze wyjscie (nie do doktorka i na badania krwi) od 27 lipca... duzy stres.
chlop chcial zebym na niego poczekala, ale musze sama sie przemoc ale to po 'Ostrym dyzurze'
współczuję, bo ja do tej pory wychodziłam kilka razy w tygodniu (krótki spacer, sklep, zakupy spożywcze, ciuchy). wczoraj mama się dziwiła, że zimno na dworze a ja pod kołdrą przy otwartym oknie, ale co poradzę, duszę się w mieszkaniu

jutro muszę sama do lekarza jechać, mąż w pracy będzie, tata mógłby mnie zawieźć, ale już nie przywiezie bo do pracy będzie jechał i jestem zdana na siebie. chyba tylko samochód "ucieszy się" z tej sytuacji bo trochę go ruszę, ostatnio bardzo go zaniedbałam.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 09:09   #2587
natalia_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 136
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
przejdź się i za mnie

___________

byliśmy rano na pobraniu krwi, jestem nieprzytomna i śpiąca, leki wzięte, zaraz zwlokę się śniadania szukać i kawę robić. po południu znowu mama z obiadem przyjdzie. wczoraj zaczęła snuć takie wizje, że będzie przychodzić, gotować na kilka dni, a jak będzie wyjeżdżać to żeby teściowa gotowała a mąż jeździł, normalnie rozpędziła się jakbym miała tak leżeć do końca.. w ogóle.. moja mama dziwnie reaguje na ciążę, niby życzy nam dobrze, ale nic nie można powiedzieć o przyszłości, kupowaniu rzeczy, itp., bo dziecka jeszcze nie ma, każdą rozmowę ucina takim stwierdzeniem
a co nosisz pod sercem ?? jakiegoś mutanta /?
oby twoja mama szybko przekonała się, że już jest babcią 2 wnuków

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Hej

Wczoraj to był 14 dzień cyklu

Masakra co za ludzie

Kocurku bawcie sie dobrze i wracajcie we 3

Gratulacje z okazji rocznicy

Dziewczyny ja od wczoraj od tej wizyty mam mega doła


paniczka na spacer marsz

zeberka współczuję sytuacji dużo sił dla Was .... ja bym już pozew rozwodowy do sądu składała ... a może by tak zmobilizować rodzeństwo tż ?? przecież nie jest jedynakiem ....

Uwielbiam te wspólne zabawy z Mikołajem. Chcieliśmy nagrać ale Mikołaj jak widzi telefon, tablet, czy aparat kończy zabawę i idzie wyrwać z ręki sprzęt i tyle z nagrywania.

My dziś jedziemy do lekarza na 11 ciekawe jak waga Mikołaja.
__________________
5.01.2011[*]
08.03.2015[*]

Mikołaj 19.11.2011
natalia_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 09:17   #2588
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
a co nosisz pod sercem ?? jakiegoś mutanta /?
oby twoja mama szybko przekonała się, że już jest babcią 2 wnuków
eeh.. no niby tak, ja to wiem, ale...

a pod sercem.. wg męża Crazy Frog jak "ochrzcił" nasze dziecko po byciu ze mną na USG.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 09:17   #2589
ewel28
Rozeznanie
 
Avatar ewel28
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 924
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Monika wydaje mi się, że Twoja mama nie mówi tego złośliwe i nie chce sprawiać Ci przykrości. Po prostu wie co znaczy utrata późnej ciąży i gdyby coś było nie tak, trudniej by Ci było jakbyś miała w domu rzeczy dla dziecka. Martwi się bo teraz masz problem z tym krwiakiem, ale jak się już wchłonie i wszystko będzie ok (bo musi być ) to może sama zacznie coś kupować Małemu
ewel28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 09:28   #2590
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
eh.. ja wiem, że mama straciła późną ciążę, ale kurcze, ja też jedno dziecko już straciłam i nie chcę non stop żyć w lęku.
mysle, ze powinnas porozmawiac z mama...

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
paniczka na spacer marsz
deszcz pada...
Mikolaj - elektro-czuly

Cytat:
Napisane przez ewel28 Pokaż wiadomość
Monika wydaje mi się, że Twoja mama nie mówi tego złośliwe i nie chce sprawiać Ci przykrości. Po prostu wie co znaczy utrata późnej ciąży i gdyby coś było nie tak, trudniej by Ci było jakbyś miała w domu rzeczy dla dziecka.
a mnie sie wydaje, ze to kwestia psychiki kobiety. tego jak przeszla - i czy w ogole przeszla - zalobe...
moja mama miala 3 zagrozone ciaze. lezala non stop. z siostra przez 1,5 miesiaca z nogami w gorze w absolutnym bezruchu - wody sie saczyly... siostra przezyla jedynie 3 dni - udusila sie w inkubatorze.

jednak cieszy sie moja ciaza jak nikt, przezywa bardzo i jak nikt rozumie moje leki
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 09:34   #2591
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez ewel28 Pokaż wiadomość
Monika wydaje mi się, że Twoja mama nie mówi tego złośliwe i nie chce sprawiać Ci przykrości. Po prostu wie co znaczy utrata późnej ciąży i gdyby coś było nie tak, trudniej by Ci było jakbyś miała w domu rzeczy dla dziecka. Martwi się bo teraz masz problem z tym krwiakiem, ale jak się już wchłonie i wszystko będzie ok (bo musi być ) to może sama zacznie coś kupować Małemu
wiem.. ale mimo wszystko to boli.. ja nie zamierzam teraz nic kupować, ale chociaż wiedzieć co chcę. a mama.. "od wieków" powtarza, że przed porodem NICZEGO SIĘ NIE KUPUJE i co? wracam z dzieckiem do domu i ani wózka, łóżeczka, nic? ciuchy kupi się w 1 dzień, wózka nie. będziemy kupować/zamawiać na necie i chować najwyżej.

---------- Dopisano o 09:34 ---------- Poprzedni post napisano o 09:28 ----------

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
mysle, ze powinnas porozmawiac z mama...
nie da się nic powiedzieć, przetłumaczyć. nigdy nie miałyśmy dobrych relacji i chyba tak już zostanie. owszem, przyniesie obiad, coś pomoże, na swój sposób się martwi, ale to tyle. i wieczne dziecka jeszcze nie ma. zdjęć z usg też nie chce oglądać, płci nie chce znać, chociaż poznała, bo nie będę mówić do końca ciąży bezosobowo.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 09:42   #2592
ewel28
Rozeznanie
 
Avatar ewel28
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 924
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
wiem.. ale mimo wszystko to boli.. ja nie zamierzam teraz nic kupować, ale chociaż wiedzieć co chcę. a mama.. "od wieków" powtarza, że przed porodem NICZEGO SIĘ NIE KUPUJE i co? wracam z dzieckiem do domu i ani wózka, łóżeczka, nic? ciuchy kupi się w 1 dzień, wózka nie. będziemy kupować/zamawiać na necie i chować najwyżej.
Monika nic nie chowaj powiedz mamie, że masz inne podejście i nie chcesz czekać na ostatnią chwilę z zakupami i chcesz się cieszyć ciążą. Moje mama pomimo, że miała 2 bezproblemowe ciąże to też mi mówiła, że czasem lepiej nic nie kupować przed porodem, bo różnie bywa. Jestem jej za to wdzięczna, bo nie dałabym rady po powrocie ze szpitala.
Panika ja też tak leżałam przez 3 tygodnie, nie wiem jak będzie przy kolejnej ciąży ale postaram się nią cieszyć, a zakupy raczej po porodzie
ewel28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 09:48   #2593
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Wczoraj poprosiłam TŻta, żeby mi kupił pomarańcze, patrze a on kupił grejpfruty A teraz ja to muszę zjeść bo nikt inny nie lubi
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 09:51   #2594
ewel28
Rozeznanie
 
Avatar ewel28
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 924
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Wczoraj poprosiłam TŻta, żeby mi kupił pomarańcze, patrze a on kupił grejpfruty A teraz ja to muszę zjeść bo nikt inny nie lubi
mała pomyłka
ewel28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 09:53   #2595
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Dzień dobry....

Iza eee to luzikk zobaczysz że jeszcze coś tam urośnie i będzie piękna owulka!! ja miałam owulację nawet ok 35-30dc i to przy cyklach stymulowanych! Głowa do góry!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 10:26   #2596
amilcia
Wtajemniczenie
 
Avatar amilcia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Paniczko - cudowną masz mamę

Ja czasami cieszę się, że nie mam swojej na co dzień bo byśmy się ciągle kłóciły - rozbierzne mamy charaktery.

Heja.

Inutil - co u Was? Jak Juluś?

Spaghetti zrobione... Dariulek śpi ... robie kawę
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia."

Amelka - 07.12.2006
Aniołek - 30.11.2010
Daria - 29.01. 2012
amilcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 10:32   #2597
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Dzień dobry

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
deszcz pada...
Może przejdzie i uda Ci się wyjść

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
ciuchy kupi się w 1 dzień, wózka nie. będziemy kupować/zamawiać na necie i chować najwyżej.
Ale przecież wózek nie jest Wam potrzebny w dniu wyjścia ze szpitala. Dużo moich znajomych robi tak, że wybierają, a później jak się dziecko urodzi to mąż odbiera ze sklepu np wózek. To w dzisiejszych czasach nie problem. A jeśli Wy chcecie coś wcześniej kupować, to nie ma sensu tego ukrywać, nie jesteś Twoją mamą, to jest Wasze dziecko i macie prawo sami zdecydować...

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Wczoraj poprosiłam TŻta, żeby mi kupił pomarańcze, patrze a on kupił grejpfruty A teraz ja to muszę zjeść bo nikt inny nie lubi
Heh chciał dobrze

Cytat:
Napisane przez amilcia Pokaż wiadomość
Dariulek śpi ... robie kawę
Jak tam Daria, lepiej już?
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 10:38   #2598
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Dzien dobry!!
Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
Tz-et do jutra ma urlop - pytałam czy ktoś będzie przychodził na noc jak on będzie w pracy- ponoć wtedy będzie zostawać sama...
eh- wszystko mnie wykańcza
ZEBERKO KOCHANA!!!!!!!!!!!!!!!:cm ok:wierze ze jest Ci cięzko, ale tesciowa nie ma tylk 1 dziecka czyli Twojego meza i uwazam ze to nie jest fair ze siostry Tz opieke nad mama zlały.Tak nie moze być!!!! Wiem, ze z róznych względów czujecie sie odpowiedzialni za tesciową ale siski nie czuja ze jest cos nie tak w tym ze Tz w ogóle nie widzi ani zony ani dziecka a juz w tym ze ich mama w nienajlepszym stanie będzie w nocy sama? Kochana ja bym była za powazną rozmową z siostrami TZ!
Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
moja mama dziwnie reaguje na ciążę, niby życzy nam dobrze, ale nic nie można powiedzieć o przyszłości, kupowaniu rzeczy, itp., bo dziecka jeszcze nie ma, każdą rozmowę ucina takim stwierdzeniem
MONIKA! wiesz juz dlaczego tak sie dzieje! Ja mysle ze to jest mechanizm obronny - nie będe mówić, myslec to w razie w nie bedzie bolec lub będzie bolec mniej!

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
heh bedzie pierwsze wyjscie (nie do doktorka i na badania krwi) od 27 lipca... duzy stres.
chlop chcial zebym na niego poczekala, ale musze sama sie przemoc ale to po 'Ostrym dyzurze'
zdaj relacje ze spacerku!!!!

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Wczoraj to był 14 dzień cyklu
Dziewczyny ja od wczoraj od tej wizyty mam mega doła
IZA!!! a bo to takie głupie myślenie ze owulka ma byc ok 14 dc. k jest tak u jakies grupy kobiet a sa taie gdzie jest i w 10 a i takie gdzie w 2o i dalej. I jak dowody forumowe te co pamietam ze to ze nie ma owu w 14 dc nic nie przekresla to : Wiktor Alfy, Staś Fio, moja Zosia, Torresiatko Paniki.....

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
a
1zeberka współczuję sytuacji dużo sił dla Was .... ja bym już pozew rozwodowy do sądu składała ... a może by tak zmobilizować rodzeństwo tż ?? przecież nie jest jedynakiem ....

2Uwielbiam te wspólne zabawy z Mikołajem. Chcieliśmy nagrać ale Mikołaj jak widzi telefon, tablet, czy aparat kończy zabawę i idzie wyrwać z ręki sprzęt i tyle z nagrywania.

3My dziś jedziemy do lekarza na 11 ciekawe jak waga Mikołaja.
NATALKA!
1
2spryciaz mały a moze ma zacieice do elektroniki!
3daj znac po wizycie!!

[QUOTE=moni_ka.g;36737835]wiem.. ale mimo wszystko to boli.. ja nie zamierzam teraz nic kupować, ale chociaż wiedzieć co chcę.
[QUOTE] Wiem, ze boli. Powiedzcie wprost ze wy chcecie zrobic zakupy wczesniej choc jak znam AM to za szybko sie za to nie weżmiecie. moze widok dzieciowych rzeczy jakos mamę oswoi!
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 10:39   #2599
amilcia
Wtajemniczenie
 
Avatar amilcia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Jak tam Daria, lepiej już?
- dobrze, dziękuję.
Teraz ma katar w czwartek lub piątek idziemy na kontrolę.
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia."

Amelka - 07.12.2006
Aniołek - 30.11.2010
Daria - 29.01. 2012
amilcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 11:17   #2600
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Zeberko szkoda, że rodzenstwo TŻ Wam nie pomaga, może uważają że nie muszą...

Inutilku napisz trochę co tam u Was

Amilcia cieszę się, że z Darią lepiej

---------- Dopisano o 11:17 ---------- Poprzedni post napisano o 10:45 ----------

Idę po wyniki do endo. Mam nadzieję, że wyniki mi się polepszyły... Bo ostatnio dosyć wzrosły niestety
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 11:21   #2601
maksikola
Wtajemniczenie
 
Avatar maksikola
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

zeberko przykro mi, że tak mało czasu z tż-tem spędzacie

panika zdecydowałaś się na spacer?

amilcia poczęstujesz spaghetti? chętnie wpadnę

monika mieszkacie sami? nie sugeruj się mamą, zróbcie po swojemu, nikt nie będzie dyktował kiedy i co macie kupować, macie swoje lata. Głupie zabobony
Nie wyobrażam sobie zakupów zaraz po porodzie, kobieta obolała ledwo chodzi, szwy ciągną, dzidziuś w domu z kimś (zapewne za mamą i mleczkiem płacze) a ja wybieram wózek, łóżeczko, materac.... o niee !
maksikola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 11:29   #2602
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Maguś mam nadzieje że wyniki wyjda ok!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 11:35   #2603
ewel28
Rozeznanie
 
Avatar ewel28
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 924
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Maguś trzymam kciuki za dobre wyniki
ewel28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 11:56   #2604
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Ale przecież wózek nie jest Wam potrzebny w dniu wyjścia ze szpitala. Dużo moich znajomych robi tak, że wybierają, a później jak się dziecko urodzi to mąż odbiera ze sklepu np wózek. To w dzisiejszych czasach nie problem. A jeśli Wy chcecie coś wcześniej kupować, to nie ma sensu tego ukrywać, nie jesteś Twoją mamą, to jest Wasze dziecko i macie prawo sami zdecydować...
nie jest, ale np. łóżeczko wypadałoby wcześniej zmontować żeby się przewietrzyło, nasze łóżko z tydzień porządnie śmierdziało. poza tym tu nie chodzi o samo kupowanie, ale nawet o mówienie o tym, że się coś wybiera, że chcę takie a takie nie, bo po co o tym myśleć jak dziecka jeszcze nie ma. wiem, że i tak zrobimy po swojemu, ale denerwuje mnie takie podejście.

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
monika mieszkacie sami? nie sugeruj się mamą, zróbcie po swojemu, nikt nie będzie dyktował kiedy i co macie kupować, macie swoje lata. Głupie zabobony
Nie wyobrażam sobie zakupów zaraz po porodzie, kobieta obolała ledwo chodzi, szwy ciągną, dzidziuś w domu z kimś (zapewne za mamą i mleczkiem płacze) a ja wybieram wózek, łóżeczko, materac.... o niee !
sami, ja od prawie 9 lat bez rodziców mieszkam wiem, że zrobimy po swojemu, tylko to gadanie.. szczerze mówiąc to jeszcze nie spotkałam osobiście nikogo kto zakupy robiłby dopiero po porodzie..
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 12:35   #2605
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Dzień dobry wszystkim.

Maga, trzymam kciuki za wyniki!

Monika, spróbuj odpuścić, mama niech pogada, a Ty się nie denerwuj, bo szkoda Małego stresować...

Iza, u mnie też brak owulki, nie przejmuj się, ja z nadzieją czekam na nastepny cykl, a nóż się uda...

Byłam dzisiaj u gina na NFZ i stwierdził, że nie będziemy wywoływać, bo nie chce mnie faszerować lekami No nic, poczekam aż mój wróci z wakacji i zadzwonie z zapytaniem co robić. Dzisiaj 40dc, ciaży i @ brak. Ale wrzucam na totalny luz, bo jutro sobie świętuję!
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 12:36   #2606
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Wczoraj poprosiłam TŻta, żeby mi kupił pomarańcze, patrze a on kupił grejpfruty
faeciii. zamotany tata
Cytat:
Napisane przez amilcia Pokaż wiadomość

Ja czasami cieszę się, że nie mam swojej na co dzień bo byśmy się ciągle kłóciły - rozbierzne mamy charaktery.
ja tez. dwie samice alfa jestesmy.

Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
I jak dowody forumowe te co pamietam ze to ze nie ma owu w 14 dc nic nie przekresla to : Wiktor Alfy, Staś Fio, moja Zosia, Torresiatko Paniki.....
24dc.

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość

Idę po wyniki do endo. Mam nadzieję, że wyniki mi się polepszyły...
zaciskam piesci!

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
panika zdecydowałaś się na spacer?
heh. ok. 14 sie zbiore. a Ty nie w Krk???


Rodzice wlasnie przyslali mi kurierem 3 kg jablek... bo wspomnialam smaki dziecinstwa... szaleni. przez przesylke najdrozsze 3 kg w kraju...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 12:47   #2607
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Panika haha, jedź na zdrowie
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 12:55   #2608
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
jutro sobie świętuję!
A co będziesz świętować?

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Rodzice wlasnie przyslali mi kurierem 3 kg jablek...
Niesamowici ludzie

Wyniki sie nie pogorszyły ale też nie polepszyły od ostatniego zwiększenia dawki tabletek, więc znowu dawka w górę i za 4 tyg kolejna wizyta. Mam nadzieję, że małemu nic będzie przez to TSH :/
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 13:04   #2609
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

HEJ!

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
. moja mama dziwnie reaguje na ciążę, niby życzy nam dobrze, ale nic nie można powiedzieć o przyszłości, kupowaniu rzeczy, itp., bo dziecka jeszcze nie ma, każdą rozmowę ucina takim stwierdzeniem
monika- ja akurat rozumiem Twoją Mamę...
u mnie w domu panowała podobna atmosfera- w myśl, że dziecka jeszcze nie ma więc nie ma co planować
oczywiście chodziło o to, że dziecka nie ma jeszcze szczęśliwie na świecie bo pod serduszkiem wiadomo, że jest
i nie miałam tego ze złe moim Rodzicom- kocham ich ogromnie i i z wzajemnością i wiem, że ta ich postawa wynikała z tego, ze chcieli mnie chronić abym nie oszalała wracając do domu pełnego maleńkich rzeczy i wielkiej nadziei ale znowu bez dziecka...wcześniej byli świadkami dwóch moich strat
ja sama miałam takie podejście- nie oglądałam, nie planowałam z trudem przełamywałam się z początkiem III trymestru aby robić zakupy- ale to był mój sposób i moje podejście
każdy ma prawo do swojego więc jeżeli czujesz inaczej- powiedz wprost o tym Mamie, że wiesz, że ona z troski i lęku o Ciebie ma taki dystans ale Tobie jest łatwiej gdy mówi się dużo o dziecku


Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość

ZEBERKO KOCHANA!!!!!!!!!!!!!!!:cm ok:wierze ze jest Ci cięzko, ale tesciowa nie ma tylk 1 dziecka czyli Twojego meza i uwazam ze to nie jest fair ze siostry Tz opieke nad mama zlały.Tak nie moze być!!!! Wiem, ze z róznych względów czujecie sie odpowiedzialni za tesciową ale siski nie czuja ze jest cos nie tak w tym ze Tz w ogóle nie widzi ani zony ani dziecka a juz w tym ze ich mama w nienajlepszym stanie będzie w nocy sama? Kochana ja bym była za powazną rozmową z siostrami TZ!
to bardzo trudny i złożony temat....

---------- Dopisano o 13:04 ---------- Poprzedni post napisano o 13:00 ----------

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
Nie wyobrażam sobie zakupów zaraz po porodzie, kobieta obolała ledwo chodzi, szwy ciągną, dzidziuś w domu z kimś (zapewne za mamą i mleczkiem płacze) a ja wybieram wózek, łóżeczko, materac.... o niee !
dokładnie, mimo całego dystansu byłam szczęśliwa, że po powrocie do domu 97% rzeczy mam a brak 3% doprowadził mnie do szału i płaczu(nie miałam butelki i mleka mm)

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Wyniki sie nie pogorszyły ale też nie polepszyły od ostatniego zwiększenia dawki tabletek, więc znowu dawka w górę i za 4 tyg kolejna wizyta. Mam nadzieję, że małemu nic będzie przez to TSH :/


pani - najdroższe ale i najlepsze jabłka
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 13:06   #2610
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Maga małemu nic nie będzie przez Twoje problemy z tarczycą, zobaczyszMoja koleżanka w ciąży miała problemy z tarczycą, a o tym nawet nie wiedziała, jak mały skończył 2 latka porobiła mu badania i wyszło, że ma nadczynność, nie miałby gdyby ona brała leki na tarczyce. Ale na szczęście lekarz powiedział, że po lekach powinno się wszystko unormować

A wczoraj Staś miał czkawkę. Fajne uczucie jak w brzuch podskakuje do góry rytmicznie A teraz coś ćwiczy i przegina się
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:44.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.