Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012 - Strona 51 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-29, 15:19   #1501
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karo_z Pokaż wiadomość
No i za bardzo nie pospałam, bo jak mi się zaczęło robić błogo to Piotruś się obudził
Ja mieszkałam całe życie w Chorzowie, a teraz od ślubu czyli od 7 lat w Świętochłowicach.
Bardzo chętnie bym się z Tobą spotkała....może jak tż będzie miał na popołudnie to się uda. Czyli gdzieś za tydzień
Ja tez bardzo chętnie bym się spotkała ?? a to byś przyjechała tu do siostry czy jak ?? bo ja kiepsko z transportem , prawko mam ale auto mamy 1 i TŻ albo praca albo dodatkowa praca.

Cytat:
Napisane przez cziqua Pokaż wiadomość
dziołszki to ja tak po środku R. Śl Halemba
to zapraszamy na spotkanko :P


Dziś Oskar ma dobry humor od godz 12 do 14.30 ciągle się głośno śmiał z byle czego i do byle kogo
Teraz ma drzemkę a ja zmykam zjeść obiad i szykowac się na urodziny.

Jeszcze znajoma przyniosła ciuszki z cennikiem i muszę powybierać które chcę a które oddam jej z powrotem dobre rozwiązanie bo nie dostanę zniszczonych lub brudnych ciuszków których doprać nie idzie.
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 15:34   #1502
tynka88
Zadomowienie
 
Avatar tynka88
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 549
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

tak myslalam ,zeby to zoltko
rozciapciac z woda i dodac do sloiczkowego jedzonka, jutro sprobuje

Mateuszek dzis ma chyba gorszy dzien, od rana czekalam az zje ,zrobi sie senny wrzuce go w wozek i pojdziemy na spacer, ale gdzie ani jesc ani spac, marudzenie non stop. W koncu zjadł deserek , popil mlekiem, ubralam siebie , jego i oczywiscie sie przejadł i tak zażygał siebie, mnie, podloge w kilku miejscach, ze ręce mi opadły poddalam sie, uspilam i spi w lozeczku.
__________________
26.03.2012 Mateuszek
21.09.2014 Piotruś



tynka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 16:12   #1503
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Ewelina ma imieniny w dzień matki

Ale Ona pomidorów nie dostała, ja się nimi zajadam.


jaki czas po usunięciu alergenu wysypka powinna zanikać?
Prześcieradło mam świeże, nowe, bo kilka dni wstecz młoda się przejadła mlekiem z piersi i nadmiar z niej wyleciał
Zaczęło się od pamiętnych trzech krosteczek na buzi. One zniknęły, pojawiła się kaszka na pupie, ona zniknęła, pojawiły się pojedyncze krosteczki na plecach. Żywotność jednej to kilka godzin, znika, pojawia się nowa.
Też piorę z funkcją silver nano Pokrowiec wypiorę jak kupię nowy, co by na zapas mieć

Tak teraz myślę, czy sprawcą zamieszania nie jest mój zapęd do czekolady Zamienię ją na cukierki najwyżej i tyle (w sensie kakao). Pomidorów dobrych i tak już nie ma, więc mi nie żal
Karolca, z tym zniknieciem objawowo moze byc roznie, u mnie np jak juz sie wysypki rozbujaja to musza byc kremy lub leki doustne, no ale ja tak do konca nie wiem co mnie uczula, bo niby wszystkiego co mi wyszlo w testach unikam, ale jednak od czegos mi sie problemy pojawiaja!

Cytat:
Napisane przez Flowerbombka Pokaż wiadomość
Hej dziewczynki

Ja dziś byłam w pracy spotkać się z lekarzem medycyny pracy po zaświadczenie o dobrym zdrowiu do podjęcia pracy po macierzyńskim, bo niedługo mi się kończy...oczywiście potem biorę urlopy więc oficjalnie do pracy wraca 26 listopada...buuu..
a potem pojechałam do ch na zakupy Morfikowe głównie kombinezon ale za bardzo nic mi nie podeszło i kupiłam mu tylko koszulki na lato..
Nie było mnie od 10 do 18..mały z Mamcią świetnie dali sobie radę a ja nie płakałam z tęsknoty hehe..jakiś postęp jest...martwi mnie tylko że tyle godzin nie karmiłam a piersi mięciutkie...jeszcze 3 tygodnie temu na weselu jak byłam i tyle nie karmiłm to miałam wielkie i guzowate a teraz takie normalne...pewnie już długo się mleczkiem nie nacieszę...


Karolca ciekawe kurcze co to za krostki

Sweet fajnie że Filipek był grzeczny podczas Twojej nieobecności..a mąż jaki troskliwy nie chciał żeby synek miał ściśnięty brzuszek..

Desia ja też zauważyłam że Cię coś długo na wątku nie ma..i cieszę się że napisałaś
Gratki dla Viki za 5 miesiecy

Żeście mnie zaciekawiły tym zapachem słoiczkowej dyni..

Desia Tobie szkoda króliczka a ja wczoraj jak wbijałam jajko do ciasta to sobie pomyślałam że ja jem jajko to tak jakby ktoś jadl moją zapłodnioną komórkę jajową

Karo_z rób badania rób..ja też muszę się za siebie wziąść..

Monia wizyty gości są fajne ale jednak męczące...

Gosia super że Eryczek tyle nowych umiejętności ma...te nasze dzieci rozwijają się w ekspresowym tempie...

Co do rajstop to ja też nie zakładam jeszcze.

Dziś odebrałam wyniki Morfikowego pobierania krwi i bardzo się ucieszyłam bo wszystko idzie do góey i hemoglobina i czerwone krwinki i hematokryt..
Brawa za wyniki
No ja sobie wyobrazam takiego slodkiego kroliczka z tymi uszkami i slodkim noskiem
No i dziekujemy
Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
ja w kwestii alergii juz nie mowie nic na 100% bo sie okazalo,ze magicnzym sposobem, potrafie sama sie odczulać. Czyli sierść mnie uczula, ale jak długo i intensywnie misiuję kocura czy psa (zalezy, które nie zdąży uciec) to objawy ustępują całkowicie. to samo z truskawkami - zawsze mnie uczulały, ale teraz, jak się objadłam jak nienormalna nic mi się nie dzieje, poza tym,że liście truskawek mnie uczulają.







Wszystko jest fajowskie. Jakbym mogła, to byłby tu zwierzyniec. Bo chciałabym jeszcze kolorowe rybki tropikalne (gapię się godzinami) gadającą papugę, choć brzydzą mnie pióra, jaszczurkę skalną, szczurka. U koleżanki są węże, ale tylko jeden daje się przytulać

Właśnie nakryliśmy pana kota w łóżeczku. Spał w nogach Lenki. Strażnik teksasu. Wyglądają słodko, ale moja obsesja robactwa i bakteriozy jest silniejsza. Kot sio.
O tak, na temat alegii sa bardzo rozne wersje.
Bo mi sie wydaje ze wielu ludzi zapomina, ze uczulic mozna sie w kazdej chwili, tzn jesli dziecko kilka razy zjadlo truskawke i jest ok to nie znaczy ze za m-c sie nie uczuli, tak samo jest z kazda rzecza, dlatego wlasnie produktow najsilniej alergizujachych nie wprowadzamy do diety tak wczesnie.
I dlatego tez w wielu artykulach podaja, ze diecie matki karmiacej nie powinno byc produktow najbardziej uczulajacych.
Alergia na bialko mleka krowiego tez pojawia sie po ukonczeniu 1 m-ca zycia a nie przy pierwszym wypiciu przez dziekco mleka.
Oczywiscie najbardziej prawdopodbne jest ze reakcja na nowy produkt pojawi sie w przeciagu kilku dni, ale jednak nie zawsze tak jest.
Jak ja pracowalam z paznokciami to dopiero po 1,5 roku sie uczulilam, poprzez kontakt z alergenem.
Ja tez mam bzika na punkcie zwierzakow, tyle za zawsze mielismy problem bo jak sie duzo przemieszcza z miejsca na miejsce tak jak my to niestety pojawia sie problem ze zwierzakiem

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Njapierw myslalam ze to po szczepieniu, ok kilka dni bylam wyrozumiala, dzielna.... potem stwierdzilam ze tydzien to za dlugo na poszczepiennie objawy (a byly tylko problemy ze spaniem i maruda w dzien) i ze moze jednak zeby... ale teraz zastanawiam sie czy to nie ten lek separacyjny Cotton mi naswietlila w sumie .... poczytalam i lek pojawia sie w 29 i 30 tygodniu iwtedy dziecko moze byc niemozliwe - my w srode skonczylysmy 29 tygodni. Wiec albo zeby albo ten lek. Tylko problem w tym ze gdyby byl lek separacyjny to powinna sie u mnie uspokajac.... a tak nie jest, musi byc maz.

dzieki, moze tez tak sprobuje bo poki co mroze poporcjonowane

13 .... jeszcze troche i sie wykoncze. Przez te nocki jestem mega zmeczona, niewyspana, ciagle o czym zapominam, nie umiem sie skupic na niczym, boli mnie glowa, plecy.... maz ma wlaczony babyphone w nocy i jak mala beczy to przychodzi i ja uspokaja bo wie ze u mnie sie nie uspokoi szybko ... ja juz nic nie wiem, mam niejako dosyc i nie wiem jak dam rade dalej



Nie tylko sloiczkowa dynia ma zapach nieprzyjemny... jak gotowalam sama malej dynie to wcale nie bylo duzo lepiej, aczkolwiek po tym zauwazylam ze w sloiczkowej czuc ta dynie tak ... sztucznie.



nocki chyba nie bede opisywac, bo nic sie nie zmienilo... tzn zmienilo - na gorsze. Usypialismy ja ponad godzine i to na zmiane. U mnie zanosila sie z placzu, u meza cieszyla dobrze ze kilka dni zostal w domu, inaczej bym juz byla w wariatkowie... dzis dla odmiany pobudka o 3.30, naszczescie udalo mi sie ja uspic chwile po 4 i spala do 5.45....


W dzien za to ladnie spi, choc jak nie spi to marudzi przeokropnie i nic nie jestem w stanie zrobic... wczoraj popoludniu miala drzemke 3h i udalo mi sie pogotowac jej obiadkow... mamy cukienie z ziemniakiem i lososia z ziemniakiem i marchewka, no i zupke jarzynowa. Dzisiaj ugotuje jeszcze dynie, mam malo miejsca w zamrazalniku :/

---------- Dopisano o 08:26 ---------- Poprzedni post napisano o 08:25 ----------

Karolca, sa takie rajstopki do raczkowania od 6 miesiaca i maja antyposlizgi na stopkach i na kolankach. U nas kosztuja ok 10 € takie porzadne, grubsze.
Emigra, tak jak Konia pisze - z cala pewnoscia Julka wyczuwa, ze jestes zdenerwowana i dlatego uspokaja sie u meza!
Ja mialam to samo z Adasiem
A jesli podejrzewasz zabki to jaka jest reakcja jak podasz panadol albo nurofen? Bo cos mi sie kojarzy , ze podawalas syropki?
Jest poprawa czy nie?
U nas zel na dziselka nie dzialal, slyszalam ze te kulki (to takie homeopatyczne?) dzialaja na niektore tylko dzieci
A nie podejrzewasz ze moze Julke brzuszek bolec na przyklad?
Albo moze to ten refluks? Bo Ona chyba ulewala?
Cytat:
Napisane przez tynka88 Pokaż wiadomość
Hej

wspolczuje dziewczyny nieprzespanych nocek

nam nocke zakłocily dzisiaje kupY najpier o 4 ,pozniej o 6 , teraz Mateuszek odsypia

co do ubierania przy 10 stopniach to ja nakladam cieplejsze skarpetki, cieplejsze spodnie, body z dlugim , polar i kurteczka od wiatru i czapeczka bawelniana.Rajstopki trzymam na zime

My po cichu liczymy na Zuzie

dziewczyny jak podac żóltko dziecku? w jakiej postaci..?
z Mateuszkiem i jedzeniem niepapkowatym bedzie chyba problem, kupilam mu sloiczek od 6 miesiaca i ma odruch wymiotny, z reszta on czesto ma taki odruch jakby chcial zwymiotowac.
A zoltko wprowadza sie po skonczonym 6 m-cu? Ja myslalam ze po skonczonym 7 m-cu.
Ale juz doczytalam ze masz racje
Ja Adasiwoi dusilam i dodawalam do czegos bo samo to jest takie suche ze staje w gardle
Cytat:
Napisane przez tynka88 Pokaż wiadomość
tak myslalam ,zeby to zoltko
rozciapciac z woda i dodac do sloiczkowego jedzonka, jutro sprobuje

Mateuszek dzis ma chyba gorszy dzien, od rana czekalam az zje ,zrobi sie senny wrzuce go w wozek i pojdziemy na spacer, ale gdzie ani jesc ani spac, marudzenie non stop. W koncu zjadł deserek , popil mlekiem, ubralam siebie , jego i oczywiscie sie przejadł i tak zażygał siebie, mnie, podloge w kilku miejscach, ze ręce mi opadł poddalam sie, uspilam i spi w lozeczku.
Wspolczuje!
Ja przymierzam sie pomalu zeby dosypywac kaszke manne do obiadkow
Wczoraj sie usmialam bo Viki nasladowala moj kaszel i tak sie z 5 min bawilysmy, ja zakaszlalam , potem Ona i smiech
Cudne sa takie chwile!
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 17:04   #1504
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Desiu, jak bolaly ja dzisla to kulki przynosily ulge. Dawalam jej nurofen w syropie, ale poprawy nijakiej nie widzialam. Brzuszek nie boli raczej bo nei prezy sie, ma miekki.... A refluksu nie ma, Julka ulewala bardzo do 5mca a teraz nie ulewa prawie wcale - czasem jej sie zdarzy jak po jedzeniu sie z nia bawie czy sie przewraca z boku na bok itp
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 19:24   #1505
Karinio
Zakorzenienie
 
Avatar Karinio
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012



Witam się wieczorem,bo z rana mnie niet.Właśnie niedawno wróciliśmy ze spacero-zakupów.I zamiast kupić to coś na bańki,kupiłam co??Kalejdoskop bo ta buteleczka leżała wśrod baniek,bo były róźne,a że jest na niej Miki to chcialam wziąć tą noi mam. Będe musiała jutro iść mu kupić
Za chwile będe nadrabiać.
Karinio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 20:02   #1506
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Ale dzisiaj cisza

---------- Dopisano o 20:02 ---------- Poprzedni post napisano o 19:59 ----------

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Desiu, jak bolaly ja dzisla to kulki przynosily ulge. Dawalam jej nurofen w syropie, ale poprawy nijakiej nie widzialam. Brzuszek nie boli raczej bo nei prezy sie, ma miekki.... A refluksu nie ma, Julka ulewala bardzo do 5mca a teraz nie ulewa prawie wcale - czasem jej sie zdarzy jak po jedzeniu sie z nia bawie czy sie przewraca z boku na bok itp
No to ja juz nie wiem.
Bo gdyby dziasla bolaly to powinien nurofen pomoc!
A moze wtedy to nie byly dziasla i dlatego nurofen nie pomogl, a teraz sa jednak zabki?
W kazdym razie mam nadzieje ze szybko minie!

Bylam na mailu i tak sie zdziwilam jakie te nasze dzieciaczki juz duze!
Normalnie szok, a wydaje mi sie ze jeszcze tak niedawno z brzuchem chodzilam
Emigra -bardzo podoba mi sie Julki spiworek !
Wyglada na mega cieplutki i milusi, podeslij linka plis

A jeszcze teraz doczytalam ze zabki wykluczylas? (nie ma to jak czytac ze zrozumieniem)
Bo te kulki pomagaja na dziaselka.
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012

Edytowane przez desia888
Czas edycji: 2012-09-29 o 20:12
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 20:18   #1507
gkatarzynka
Zadomowienie
 
Avatar gkatarzynka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 596
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Dobry wieczór
U nas nocka rewelacyjna choć Hania spała całą z nami, ale obudziła się o 5 dopiero (na karmienie), a potem pospała do 8.30 Normalnie byliśmy umówieni ze znajomymi na 9 i nie nastawiałam nawet budzika, bo Hanka z reguły budzi się najpóźniej o 7.30 a dziś dała nam pospać dłużej i się spóźniliśmy.. ale nie powiem, żeby było mi jakoś szczególnie przykro z tego powodu.
Cały dzionek w porządku, choć Hania miała trzy krótkie drzemki (15min, 40min i 30min) ale ta pierwsza to jakoś tak godzinkę po obudzeniu i nawet nie wiem dlaczego zasnęła tak szybko... potem to już chyba z nadmiaru wrażeń, bo wszyscy znajomi mają dzieciaki z tego roku więc mieliśmy mały żłobek. Hania byla zainteresowana wszystkim co się działo wokoło i słuchała uważnie naszych rozmów... Marudna zaczęła być dopiero wieczorem, ale miała prawo być zmęczona... no i chyba ząbki znów się rozszalały (a do tej pory jeszcze żaden nie wyszedł)
No i znów zasnęła sama w łóżeczku i to w trakcie obracania się na brzuszek i śpi tak trochę na boczku trochę na brzuszku...


Dziewczyny, powiedzcie mi, czy jakbym teraz chciała zmienić sobie i Hani przychodnię, to będę płacić za tą zmianę? Bo w kwietniu Hanię tak zapisałam, a z tego co wiem, to jedna zmiana jest bezpłatna...i nie wiem jak to rozumieć

I jeszcze jedno mam pytanie to mam karmiących piersią... czy jak wprowadzacie jedzonko, to mięsko od razu jak skończy 6miesięcy czy najpierw jarzynki zastępujące jedno karmienie... bo ja teraz Hani daję po troszkę jarzynek i ewentualnie owocków (te po 4miesiącu) raz dziennie i Hanka jeszcze zawsze poprawia mleczkiem choć widzę, że chętnie zjadłaby więcej obiadku czy deserku...no i kiedy te obiadki np mają zastępować pierś?

Hehe... Karinio, kalejdoskop też fajna zabawka...

Karolca, mam nadzieję, że Ewelince szybko się skończą te krosteczki....

Puma, współczuję niefajnej sytuacji... w ogóle jak tak można

Gosia, to oby się udało wszystko z przyjazdem na święta Ja się właśnie zastanawiam czy chcę jechać na święta do rodzinki, ale z drugiej strony wiem, że jak my nie przyjedziemy to teściowie się napewno do nas wybiorą tak było na wielkanoc, a ja marzyłam o ciszy i spokoju przed porodem....
gkatarzynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 20:35   #1508
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez gkatarzynka Pokaż wiadomość
Dobry wieczór
Dziewczyny, powiedzcie mi, czy jakbym teraz chciała zmienić sobie i Hani przychodnię, to będę płacić za tą zmianę? Bo w kwietniu Hanię tak zapisałam, a z tego co wiem, to jedna zmiana jest bezpłatna...i nie wiem jak to rozumieć

Puma, współczuję niefajnej sytuacji... w ogóle jak tak można
raz na pół roku możesz zmieniać. cyzl iw kwietniu deklarowałaś, teraz zmieniasz-jest to 1 zmiana, jeżeli zmienisz w ciągu nast. pół roku to dopiero zapłacisz.

ja się powoli uspokajam, siedzę z camambertem i winem rozmąconym colą, gadam na poziomie z wykształciuchem znajomym, a mąż (choć liczyłam,ze zostanie...) poszedł w towarzystwo, które za zabawę uznaje urżnięcie się w trupa, amerykańskie komedie o jedzeniu kupy i bieganie po mieście z wrzaskiem na ustach, po czym przeniesienie imprezy do lokalnej mordowni ze średnią wieku 15 lat. ja już z "bydła" wyrosłam
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 20:38   #1509
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
witam,
nocka kiepska pobudka o 23, 1, 2, 3, 5 i 7.30
u mnie nocka bardzo podobna

Cytat:
Napisane przez Zia_ Pokaż wiadomość

Karolcia
, znajomi 2 lata sie meczyli ze skora swojej coreczki (mega suche raczki, nadgarstki) az w koncu w testach wyszlo ze ma alergie na roztocza. Trzymam kciuki zeby Ewelince szybko zeszly te krosteczki.
U Ewelinki są tylko krosteczki.

Cytat:
Napisane przez gkatarzynka Pokaż wiadomość
I jeszcze jedno mam pytanie to mam karmiących piersią... czy jak wprowadzacie jedzonko, to mięsko od razu jak skończy 6miesięcy czy najpierw jarzynki zastępujące jedno karmienie... bo ja teraz Hani daję po troszkę jarzynek i ewentualnie owocków (te po 4miesiącu) raz dziennie i Hanka jeszcze zawsze poprawia mleczkiem choć widzę, że chętnie zjadłaby więcej obiadku czy deserku...no i kiedy te obiadki np mają zastępować pierś?

Karolca, mam nadzieję, że Ewelince szybko się skończą te krosteczki....
Na początku dawałam pół słoiczka i uzupełniałam piersią. Po dwóch tygodniach zwiększyłam ilość obiadku ale piersi nie eliminowałam. Samo w praniu wyszło, że po zjedzeniu obiadku Ewelinka już cycucha nie chce. Z mięsem bym poczekała, najpierw stopniowo wprowadzaj jarzynki i owoce, po miesiącu dopiero obiadki z mięsem.

Też mam nadzieję, że szybko się skończą, póki co raz jest lepiej, raz gorzej
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 21:12   #1510
Zia_
Zadomowienie
 
Avatar Zia_
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 128
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Zia gratuluje tak udanej nocki, ja o takiej nawet nie marze....
U nas to jakis ewenement ale kazdy sie kiedys doczeka przespanej nocki. U Was mysle ze cos jest 'na rzeczy', zeby albo mega-skok. Trzymam kciuki zeby sie szybko skonczyly te nocne maratony

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
A tak z ciekawosci,bo nie pamietam czy pisalas,jak wrocisz do pracy to malutka idzie do zlobka,czy masz jakies inne rozwiazanie?Wracasz na caly etat?Kiedy?
Mamy zlobek zarezerwowany, planu B w sumie brak. Planuje wrocic do pracy na caly etat, ewentualnie na 4 dni w tygodniu ale raczej nie bo zlobek mozna wziac tlyko na full albo na 3 dni. Wracam w polowie lutego.
Zia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 21:46   #1511
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez gkatarzynka Pokaż wiadomość
Dobry wieczór
U nas nocka rewelacyjna choć Hania spała całą z nami, ale obudziła się o 5 dopiero (na karmienie), a potem pospała do 8.30 Normalnie byliśmy umówieni ze znajomymi na 9 i nie nastawiałam nawet budzika, bo Hanka z reguły budzi się najpóźniej o 7.30 a dziś dała nam pospać dłużej i się spóźniliśmy.. ale nie powiem, żeby było mi jakoś szczególnie przykro z tego powodu.
Cały dzionek w porządku, choć Hania miała trzy krótkie drzemki (15min, 40min i 30min) ale ta pierwsza to jakoś tak godzinkę po obudzeniu i nawet nie wiem dlaczego zasnęła tak szybko... potem to już chyba z nadmiaru wrażeń, bo wszyscy znajomi mają dzieciaki z tego roku więc mieliśmy mały żłobek. Hania byla zainteresowana wszystkim co się działo wokoło i słuchała uważnie naszych rozmów... Marudna zaczęła być dopiero wieczorem, ale miała prawo być zmęczona... no i chyba ząbki znów się rozszalały (a do tej pory jeszcze żaden nie wyszedł)
No i znów zasnęła sama w łóżeczku i to w trakcie obracania się na brzuszek i śpi tak trochę na boczku trochę na brzuszku...


Dziewczyny, powiedzcie mi, czy jakbym teraz chciała zmienić sobie i Hani przychodnię, to będę płacić za tą zmianę? Bo w kwietniu Hanię tak zapisałam, a z tego co wiem, to jedna zmiana jest bezpłatna...i nie wiem jak to rozumieć

I jeszcze jedno mam pytanie to mam karmiących piersią... czy jak wprowadzacie jedzonko, to mięsko od razu jak skończy 6miesięcy czy najpierw jarzynki zastępujące jedno karmienie... bo ja teraz Hani daję po troszkę jarzynek i ewentualnie owocków (te po 4miesiącu) raz dziennie i Hanka jeszcze zawsze poprawia mleczkiem choć widzę, że chętnie zjadłaby więcej obiadku czy deserku...no i kiedy te obiadki np mają zastępować pierś?

Hehe... Karinio, kalejdoskop też fajna zabawka...

Karolca, mam nadzieję, że Ewelince szybko się skończą te krosteczki....

Puma, współczuję niefajnej sytuacji... w ogóle jak tak można

Gosia, to oby się udało wszystko z przyjazdem na święta Ja się właśnie zastanawiam czy chcę jechać na święta do rodzinki, ale z drugiej strony wiem, że jak my nie przyjedziemy to teściowie się napewno do nas wybiorą tak było na wielkanoc, a ja marzyłam o ciszy i spokoju przed porodem....
Tak jak Cotton pytała raz na pół roku możesz zmienić lekarza.
Chociaz ja miałam taką sytuację że byłam zarejestrowana w jednej przychodni od 7 lat potem złożyłam tam wniosek na położną. No ale krótko przed porodem postanowiłam przepisać się do przychodni bo tam zamierzałam zapisać też Oskara ze względu na dojazd , więc od razu siebie aby w jednym miejscu mieć wszystkich lekarzy. I okazało się że jak w 1 przychodni składałam wniosek na położną to zrobili pomyłkę że niby składałam na lekarza i w tej 2 przychodni nie chcieli mnie zarejestrować, bo niby miesiąc wcześniej zmieniałam lekarza. Musiałam jechać do starej przychodni tam dzwonili do NFZ i dowiedziałam się przy okazji że jak np. składałaś deklarację na zmianę lekarza a miesiąc póżniej chcesz się przepisać do innej przychodni ze względu na to że się przeprowadziłaś to nie musisz płacić nawet jeśli nie minęło pół roku
Mam nadzieję że zrozumiałyście o co mi chodzi :P

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
u mnie nocka bardzo podobna
współczuję nocki


my byliśmy na urodzinach brata i Oskar miał tam drzemkę 30min o godz 18 co zwykle nie ma i trochę się rozregulował bo kąpanie ok 20 i dziś musiałam na rękach usypiać bo w łóżezku ryk ;/


Leci mój jeden z ulubionych filmów Step Up 2


Dziewczyny ponawiam pytanie
Jak któraś z Was przechodziła na mm z 1 na 2 to robiłyście to z dnia na dzień ?? czy jak??
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 22:05   #1512
gkatarzynka
Zadomowienie
 
Avatar gkatarzynka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 596
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Nikii, ja kojarzę, że dziewczyny pisały, że do mm1 dodawały po troszkę mm2 i tak z każdym dniem więcej aż w końcu podawały samą 2... ale nie dam sobie głowy uciąć i nie wiem kto to pisał...

I dzięki za odpowiedź odnośnie przychodni i jedzonka....

A my sobie z mężem ogladamy Ranczo mam ochotę sie odmóżdżyć
gkatarzynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 22:27   #1513
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Eryk sie popsul.Dzis mial dzien marudy i nie chcial sam sie soba zajmowac wcale.Nie i koniec.

Cytat:
Napisane przez gkatarzynka Pokaż wiadomość
I jeszcze jedno mam pytanie to mam karmiących piersią... czy jak wprowadzacie jedzonko, to mięsko od razu jak skończy 6miesięcy czy najpierw jarzynki zastępujące jedno karmienie... bo ja teraz Hani daję po troszkę jarzynek i ewentualnie owocków (te po 4miesiącu) raz dziennie i Hanka jeszcze zawsze poprawia mleczkiem choć widzę, że chętnie zjadłaby więcej obiadku czy deserku...no i kiedy te obiadki np mają zastępować pierś?
U nas na razie jest tak,ze nie ma schematu w jedzeniu i w sumie raz na 2-3 dni Eryk cos jada,a to sloiczka troche,a to skrobane jablko(teraz bede mogla trzec,bo przyszla zamowiona szklana tarka,za duze pieniadze ),albo chrupke kukurydziana,oststnio dostal troszke gruszki poduszonej widelcem.Nie wiem kiedy bede zastepowac cycek,w sumie jakos nie myslalm jeszcze o tym.
Wiki pierwsze miesko jadla jak miala chyba z 9 miesiecy.Po 6 miesiacu zaczelam jej rozszerzac diete,tak delikatnie,powoli,ze zanim zaczelysmy zastepowac posilki minely dwa miesiace,wiec gdzies od 8 miesiaca miala obiadek zamiast jednego posilku,a od 9 dwa posilki bezmleczne.



Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość

ja się powoli uspokajam, siedzę z camambertem i winem rozmąconym colą, gadam na poziomie z wykształciuchem znajomym, a mąż (choć liczyłam,ze zostanie...) poszedł w towarzystwo, które za zabawę uznaje urżnięcie się w trupa, amerykańskie komedie o jedzeniu kupy i bieganie po mieście z wrzaskiem na ustach, po czym przeniesienie imprezy do lokalnej mordowni ze średnią wieku 15 lat. ja już z "bydła" wyrosłam
O zobacz,a ja to jeszcze z wielu rzeczy nie wyroslam,z checia bym z wrzaskiem po miescie pobiegala



Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
Dziewczyny ponawiam pytanie
Jak któraś z Was przechodziła na mm z 1 na 2 to robiłyście to z dnia na dzień ?? czy jak??
Ja mam tylko doswiadczenie z przechodzenia z piersi na mm,jak Wiki miala 9 miesiecy.Nic nie mieszalam,zastepowalam najpierw jedno karmienie,potem dwa i tak stopniowo.Ja bym przeszla z dnia na dzien,bo co moze zaszkodzic jak mleko to samo tylko dla starszych dzieci.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 22:43   #1514
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

CHYBA wiem z czego wynikaja te kiepskie nocki. Zęby.
Dziś budziła się co pół godziny z płaczem, takim dość mocnym.
Dałam czopek, uspokoiłam, poprzytulałam. Ululałam w łóżeczku szepcząc do uszka, zasnęła. Mam nadzieję, że teraz pośpi

W sumie by się zgadzało. Bo w dzień jest zajęta. A to zabawki do gryzienia, a to uwaga odwrócona zabawami z psem i zdobywaniem świata. W nocy cisza, spokój, zmęczona jest a spać sie nie da, bo boli. Ssąc pierś faktycznie znajduje ukojenie, ale na chwilę, więc znowu pobudka i płacz. Obym dobrze myślała i czopek Ewelince pomoże przespać noc. Jutro kupię syropek (ibuprofen) aby móc podać zamiennie w nocy na wypadek ataku bólu (bo paracetamol może już np. nie działać).
Z tego co widziałam na dziąsłach, to idą dwójki i trójki na dole oraz 4 lub 6 zębow na górze.

Szkoda tylko, że mój mąż nie potrafi zrozumieć, że takie dziecko nie powie o co chodzi, wyzywa wtedy lekarzy, którzy nie potrafia stwierdzić dlaczego dziecko budzi się w nocy... I jest zly na cały świat.
Teraz ma tydzień wolnego i mam nadzieję, że się nie pozabijamy
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 23:11   #1515
gkatarzynka
Zadomowienie
 
Avatar gkatarzynka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 596
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Gosia, a Eryk nie jest w trakcie skoku? Bo nie wierzę, że dziecko się zmienia z dnia na dzień ze spokojnego i radosnego w totalną marudę ot tak....
Dziękuję za odpowiedź... ja się właśnie tak zastanawiam jak to zrobić, zeby było dobrze. Wiem, że Hani się kupki diametralnie poprawiły odkąd podaję warzywka i owoce - nie ma śluzu i nie są zielone (no, chyba, że po bananie, to mają taką zielono-szarą barwę) No i Hanka z wielką radością próbuje nowych smaków i strasznie lubi jeść z łyżeczki. Dziś Jej ewidentnie ziemnaczek ze szpinakiem nie pasował, ale się w sumie nie dziwię, bo ani to nie wyglądało ani nie smakowało - było okropne po prostu....A z drugiej strony wygodnie mi karmić piersią i skoro zostaję z Hanką w domku conajmniej do czerwca a najprawdopodobniej do końca sierpnia, to mogę sobie na to pozwolić...
Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
CHYBA wiem z czego wynikaja te kiepskie nocki. Zęby.
Dziś budziła się co pół godziny z płaczem, takim dość mocnym.
Dałam czopek, uspokoiłam, poprzytulałam. Ululałam w łóżeczku szepcząc do uszka, zasnęła. Mam nadzieję, że teraz pośpi

W sumie by się zgadzało. Bo w dzień jest zajęta. A to zabawki do gryzienia, a to uwaga odwrócona zabawami z psem i zdobywaniem świata. W nocy cisza, spokój, zmęczona jest a spać sie nie da, bo boli. Ssąc pierś faktycznie znajduje ukojenie, ale na chwilę, więc znowu pobudka i płacz. Obym dobrze myślała i czopek Ewelince pomoże przespać noc. Jutro kupię syropek (ibuprofen) aby móc podać zamiennie w nocy na wypadek ataku bólu (bo paracetamol może już np. nie działać).
Z tego co widziałam na dziąsłach, to idą dwójki i trójki na dole oraz 4 lub 6 zębow na górze.

Szkoda tylko, że mój mąż nie potrafi zrozumieć, że takie dziecko nie powie o co chodzi, wyzywa wtedy lekarzy, którzy nie potrafia stwierdzić dlaczego dziecko budzi się w nocy... I jest zly na cały świat.
Teraz ma tydzień wolnego i mam nadzieję, że się nie pozabijamy
Karolca, dla Męża to się należą, ale chyba każdy facet ma takie kiepskie momenty. Mój też czasem wypali z jakimś głupim tekstem... ale dzięki temu, że był teraz na bezrobociu a wcześniej na urlopie, to już napewno nie powie, że ja nic w domu nie robię i fajnie posiedzieć w domu z dzieckiem....
A co do ząbków, to chyba dość logiczne jest... Ja też dziś podałam paracetamol na nockę, bo strasznie gryzła i płakała przy tym wieczorem...no i jak narazie spokój (a śpi od 19.30)
gkatarzynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 23:19   #1516
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez gkatarzynka Pokaż wiadomość
A co do ząbków, to chyba dość logiczne jest... Ja też dziś podałam paracetamol na nockę, bo strasznie gryzła i płakała przy tym wieczorem...no i jak narazie spokój (a śpi od 19.30)
Wiesz, wczesniej takich cyrków nie było. Budziła się do jedzenia jedynie co 3-4 godziny, przesypiała nocki bez wiekszych problemów, popłakiwała jedynie w dzień. Przy kolejnych jest jednak już inaczej. Ale płacz był dla mnie charakterystyczny więc wiedziałam, że to z bólu.
Ewelinka zasnęła mi dzis już o 20, ale budziła się własnie co 30 minut. Teraz śpi już od 40 i jest spokojnie. Niech śpi moja kochana kruszynka, tak się biedna musiała nacierpieć zanim matka zrozumiała o co chodzi.

Poza tym jak podałam jej czopek, połozyłam ją do łóżeczka. Widać było, że jej lepiej, bo i sie usmiechała, bawiła... ja się odwróciłam, za chwilę płacz. Idę a ona próbowała usiąść i obiła się o szczebelki Może nie jest to śmieszne, bo naprawdę nie bylo mi do śmiechu w tej chwili, ale tłumaczylam jej, że nauka siadania jest na kołdrze, na podłodze, jak jest obłożona poduszkami aby upadek nie był tak bolesny Na szczęście o bólu i płaczu zapomniala jak namierzyła laptopa Grunt to szybko odwrócić uwagę i przytulić.
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 23:25   #1517
gkatarzynka
Zadomowienie
 
Avatar gkatarzynka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 596
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Hehe...
Karolca, trzymam kciuki, żeby nocka była spokojna.... i w sumie, żeby diagnoza była trafiona... bo wtedy wiemy jak pomóc
gkatarzynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 23:27   #1518
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez gkatarzynka Pokaż wiadomość
Gosia, a Eryk nie jest w trakcie skoku? Bo nie wierzę, że dziecko się zmienia z dnia na dzień ze spokojnego i radosnego w totalną marudę ot tak....
Nie wiem.Moze jest,ja za bardzo nie kumam tych skokow,skad wiedziec czy jest skok czy nie.Ja dopiero przy Eryku dowiedzialam sie,ze jest cos takiego jak skoki rozwojowe
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 23:28   #1519
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Dziwi mnie trochę, że pediatrzy faktycznie nie wiążą kiepskich nocek z ząbkowaniem i nic nie doradzają. Większość z nich ma już przeciez doświadczenie jak nie na cudzych dzieciach to na swoich.

A z ta wysypką to ja nie mam pojęcia. Jak jest lepiej, zaraz jest gorzej. Nie mam pomysłu co może być przyczyną.
Wpadło mi nawet do głowy, że może to jakaś z zakaźnych chorób, ale one mają przecież i inne objawy jak choćby temperatura, kaszel, katar. Czekam do czwartku.
Chyba, że to efekt uczony ząbkowania
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 23:29   #1520
karo_z
Rozeznanie
 
Avatar karo_z
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 755
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

kurcze gdzies mi się straciły cytaty

hm...co ja to komu miałam napisać?
aha...Cziqua - ja Cię mogę zgarnąć po drodze tyj Halymby
Nikii - mogłabym zrobić tak, że umówimy się gdzieś tam w Twoich okolicach gdzie Ci pasuje, a ja sobie potem podjadę do siostry

Czytałyście ten opis aukcji ? (dla tych co nienie widzieli na fb)
http://allegro.pl/wozek-jedo-bartati...tml#tabsAnchor



no i już nie pamiętam co więcej chciałam napisać :/

Dobranoc
__________________
Karolina Nicpoń
Fotografia kulinarna, reklamowa. Przepisy dla alergików.
https://karolinanicpon.pl
Potrzebujesz sesji produktów czy dań? Daj znać!

kontakt@karolinanicpon.pl
karo_z jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 23:34   #1521
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Gosiu, skok skokiem ale może faktycznie zaczyna się ząbkowanie? Dziecko skutki wychodzenia zębów może odczuwać na dlugo przed ich przebiciem. Eryk też ostatnio kiepsko sypia, prawda?
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 23:37   #1522
gkatarzynka
Zadomowienie
 
Avatar gkatarzynka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 596
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

No, ja właśnie gdzieś czytałam, że przy ząbkowaniu może być jakaś wysypka... więc może i u Was tak jest...
gkatarzynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 23:44   #1523
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez gkatarzynka Pokaż wiadomość
No, ja właśnie gdzieś czytałam, że przy ząbkowaniu może być jakaś wysypka... więc może i u Was tak jest...
Właśnie zapytalam google co o tym pomyśle sądzą i zgadzają się ze mną, może wystąpić wysypka. Ale nie piszą o konkretach.
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 23:59   #1524
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Gosiu, skok skokiem ale może faktycznie zaczyna się ząbkowanie? Dziecko skutki wychodzenia zębów może odczuwać na dlugo przed ich przebiciem. Eryk też ostatnio kiepsko sypia, prawda?
Tak,sypia tez kiepsko.Moga byc zeby.Wlasnie sie zastanawiam czy oplaca mi sie klasc,bo ciagle sie przebudza i go uspokajam.

Wlasnie dowiedzialam sie,ze moja dobra kolezanka mieszkajaca w USA urodzila synka Nikosia,ale sie ciesze
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-30, 00:03   #1525
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Tak,sypia tez kiepsko.Moga byc zeby.Wlasnie sie zastanawiam czy oplaca mi sie klasc,bo ciagle sie przebudza i go uspokajam.

Wlasnie dowiedzialam sie,ze moja dobra kolezanka mieszkajaca w USA urodzila synka Nikosia,ale sie ciesze
Spróbuj mu podać coś przeciwbólowego. Szkoda, żebyście się męczyli (tak jak ja ostatniej nocy, co godzinę pobudka, czasem częściej).

Gratulacje dla koleżanki
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-30, 08:28   #1526
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Ale dzisiaj cisza

---------- Dopisano o 20:02 ---------- Poprzedni post napisano o 19:59 ----------



No to ja juz nie wiem.
Bo gdyby dziasla bolaly to powinien nurofen pomoc!
A moze wtedy to nie byly dziasla i dlatego nurofen nie pomogl, a teraz sa jednak zabki?
W kazdym razie mam nadzieje ze szybko minie!

Bylam na mailu i tak sie zdziwilam jakie te nasze dzieciaczki juz duze!
Normalnie szok, a wydaje mi sie ze jeszcze tak niedawno z brzuchem chodzilam
Emigra -bardzo podoba mi sie Julki spiworek !
Wyglada na mega cieplutki i milusi, podeslij linka plis

A jeszcze teraz doczytalam ze zabki wykluczylas? (nie ma to jak czytac ze zrozumieniem)
Bo te kulki pomagaja na dziaselka.
o ktorym spiworku mowisz? do wozka?
http://www.plus.de/Fillikid-Fusssack.../p-1271034000/ tylko my mamy inny kolorek - na zdjeciu widac

zebow nie wykluczylam... wydawalo mi sie ze cos tam sie z zebami dzieje, ale nie jstem pewna, a lekarz wcale nie rozwial watpliwosci... wieczorem znowu podalam jej arsenal na dziasla - nurofen w syropie, kuleczki i posmarowalam jeszcze dziasla dentinoxem i zasnela w lozeczku w 40 minut, mniej marudzila, no i spala lepiej, bo byla jedna pobudka w nocy na jedzenie, moze ze dwie wymagajace smoczka i o 5.40 pobudka na dobre. Nadalwczesnie ale to juz nie to co 3 czy 4 nad ranem. Czuje sie wyspana i podziekowalam juz mojemu skrzatowi za te nocke wiec moze jednak zeby... nie wiem, okaze sie jak juz wreszcie wyjda
Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
Dziewczyny ponawiam pytanie
Jak któraś z Was przechodziła na mm z 1 na 2 to robiłyście to z dnia na dzień ?? czy jak??
Tak. Choc ponoc powinno sie najpierw stopniowo dodawac nowego mleka do 'starego'' zeby sprawdzic dziecka reakcje. Jednak ja nie wiedzialam o tym wczesniej i np jak zmienialam mleko malej na poczatku zeby znalezc te odpowiedni to robilam to jednego dnia, po prostu robilam cale mleko nowe. Nic jej nie bylo, wiec stwierdzilam ze teraz tez tak zrobie. Po mleku nastepnym mala nie ulewa, po poczatkowym ulewala strasznie. Podaje jej Humane 2 - z prebiotykiem.
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-30, 08:39   #1527
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karo_z Pokaż wiadomość
kurcze gdzies mi się straciły cytaty

hm...co ja to komu miałam napisać?
aha...Cziqua - ja Cię mogę zgarnąć po drodze tyj Halymby
Nikii - mogłabym zrobić tak, że umówimy się gdzieś tam w Twoich okolicach gdzie Ci pasuje, a ja sobie potem podjadę do siostry

Czytałyście ten opis aukcji ? (dla tych co nienie widzieli na fb)
http://allegro.pl/wozek-jedo-bartati...tml#tabsAnchor



no i już nie pamiętam co więcej chciałam napisać :/

Dobranoc
Może centrum Orzesza ja mam pieszo tam jakieś 20min. na PW napisze ci mój numer tel i jak bedziesz sie wybierała to dasz znac



Dobry nocka lepsza pobudka o 00, 3, 5 gdzie musiałam wziasc do siebie potem o 6.30 na papu i 7.40 na dobre

sory za pisawnie ale Oskar na kolanach uderza w biurko ;P

no i widze ze pierwsza jestem
musze isc do jakiegos sklepu po chleb bo brakło ;D

a jednak druga ;P
__________________

Edytowane przez Nikii89
Czas edycji: 2012-09-30 o 08:40
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-30, 09:49   #1528
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
O zobacz,a ja to jeszcze z wielu rzeczy nie wyroslam,z checia bym z wrzaskiem po miescie pobiegala
urżnięta w trupa, z obłędem w oku i łaciną na ustach?
no patatajanie to co innego. udawanie jednorożca w oku miejskiego monitoringu jest zabawne na trzeźwo!

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Właśnie zapytalam google co o tym pomyśle sądzą i zgadzają się ze mną, może wystąpić wysypka. Ale nie piszą o konkretach.
ej a może zapytaj mamusie styczeń-luty albo listopad grudzień...
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-30, 10:09   #1529
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
urżnięta w trupa, z obłędem w oku i łaciną na ustach?
no patatajanie to co innego. udawanie jednorożca w oku miejskiego monitoringu jest zabawne na trzeźwo!



ej a może zapytaj mamusie styczeń-luty albo listopad grudzień...
O, dzięki za podpowiedź Zapytam


Ale dziś ubrałam moją niunię
Body i rajstopki z Hello Kitty

---------- Dopisano o 10:09 ---------- Poprzedni post napisano o 10:03 ----------

Czopek przyniósł ulgę.
Ewelinka ładnie zasnęła w łóżeczku (szeptałam jej do uszka, głaskałam po rączce).
Spała od 22.20 do 2, potem o 3, 6, 7 i około 9 na dobre.
Tak więc zęby jak nic. I robi luźne kupki.
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-30, 10:17   #1530
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Hej!
U nas kolejna noc nieciekawa.Smarowalam dziasla,spal godz po tym,wiec nie wiem
Emigra fajnie,ze nocka lepsza



Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
urżnięta w trupa, z obłędem w oku i łaciną na ustach?
no patatajanie to co innego. udawanie jednorożca w oku miejskiego monitoringu jest zabawne na trzeźwo!
E no ja bym tak zupelnie na trzezwo nie musiala,chetnie bym troche procentow przyjela
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:13.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.