|
|
#2731 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Nic nie miało oznaczać Po prostu zaproszenie.
|
|
|
|
|
#2732 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 242
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Ja walczylam przez pierwsze kilkanascie dni do czasu, az dostalam opierdziel przez kom ze sie narzucam jak to ujal... i dotarlo do mnie ze sie ponizam... nie mozna przeciez zebrac o milosc Ja tez nie mam doswiadczenia w rozstaniach. Z poprzednim chlopakiem umarlo to smiercia naturalna po paru miesiacach-nie pasowalismy do siebie, potem sie nawet kumplowalismy bez zalu. Co ma byc to bedzie dobrze ze jest ten watek mozna z siebie wyrzucic wszystko, co w danym momencie sie czuje nie obarczajac najblizszych- przynajmniej mi to bardzo pomaga.
|
|
|
|
|
#2733 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 23:21 ---------- Poprzedni post napisano o 23:18 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#2734 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Naszła mnie dzisiaj taka myśl, że we wszystkich związkach byłam cholernie grzeczna, jak miód. Nigdy nie zgłaszałam żadnych skarg, zażaleń, pretensji, wszystko szło wg zasad moich ukochanych - wraz z tym związkiem wszystko zaczęło się zmieniać. Nigdy więcej nie będę grzeczna, obiecuję
I te poprzednie związki też były do czegoś potrzebne - jako "materiał" do nauki prawdziwych relacji w praktyce. Teraz dopiero widzę, jaka byłam "zielona" w te klocki te 5 lat temu. To jest pasjonujące, bo zaczynam się czuć jak pani, managerka samej siebie - zaczęłam zadawać sobie pytanie, czego chcę i na nie odpowiadać- i sprawia mi to przyjemność ![]() Już nigdy na siłę nie wejdę z nikim w związek - nie będę się przekonywać na siłę, że to to, mając inne fakty do dyspozycji, byle nie być sama, bo to najgorsze co może być.
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK! Biżu i ciuchy M, L, XL "Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..." Edytowane przez ulicznica Czas edycji: 2012-09-30 o 23:30 |
|
|
|
#2735 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
![]() Dokładnie ![]() ---------- Dopisano o 23:31 ---------- Poprzedni post napisano o 23:27 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#2736 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 7
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Ja z utęsknieniem czekam na piątek. Niedługo moje urodziny. Upiję się i zapomnę, że on istnieje.
|
|
|
|
#2737 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: (Ísland)
Wiadomości: 6 685
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#2738 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Bądź optymistką, a będzie dobrze ![]() ---------- Dopisano o 23:41 ---------- Poprzedni post napisano o 23:39 ---------- Cytat:
Ostro, ale może i lepiej ![]() ---------- Dopisano o 23:44 ---------- Poprzedni post napisano o 23:41 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 23:45 ---------- Poprzedni post napisano o 23:44 ---------- :/ |
|||
|
|
|
#2739 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 242
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Nie ma co gdybać
jakby człowiek wiedział, że sie przewroci to by sie polozyl heh Wszystko jest po cos, ja tez gdybalam ale to bez sensu. Trzeba wyciagnac wnioski i do przodu
|
|
|
|
#2740 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 3 222
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Kolejny dzień udręki czas zacząć
__________________
"Give me reason but don't give me choice. 'Cause I'll just make the same mistake again.." |
|
|
|
#2741 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 563
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
|
|
|
|
#2742 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: (Ísland)
Wiadomości: 6 685
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
![]() jak na razie dzień zaczynam i kończę rycząc w poduszkę, nie mam apetytu, źle sypiam, nie dochodzi to do mnie, mam ochotę dzwonić/pisać/biec do niego do domu i krzyczeć, dlaczego to zrobił i żeby wracał. ![]() ile to jeszcze będzie trwało? nie wiem ile wytrzymam bez spotkania, tym bardziej, że on jest tak blisko.
|
|
|
|
|
#2743 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 563
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
|
|
|
|
|
#2744 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 534
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Hej dziewczyny, widzę, że wiele nowych dołączyło ;*
Ja byłam na weekend u przyjaciółki, oderwałam się trochę. Odpisałam wtedy eksowi, on zaczął się uzewnętrzniać i jest tak jak myślałam - żałuje. Ale to już nie ma znaczenia. Następny raz się nie nabiorę. Jakiś taki ponury dzień, miałam dzisiaj randkę w planie, ale nie mam ochoty na nią. W ogóle czuję, że muszę odpocząć od facetów przez długi długi czas... |
|
|
|
#2745 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Ja dzisiaj rano poszłam na DUŻE ubraniowe zakupy, żeby utrzymywać dobry nastrój. Nie powiedziałam nikomu o zerwanych zaręczynach, tj. nikomu z rodziny na razie. Eks sie odzywa, ja odpisuję - bardzo ostrożnie się komunikujemy. Bez dramatów.
Najbardziej boję się 9 października, wtedy będzie rocznica tego, jak mi się oświadczył. Boję się też, że dużo rzeczy w moim mieszkaniu mi o nim przypomina, np. dużo ubrań przypomina mi o wspólnych randkach etc. Myślę nad zmianą fryzury (Wy też tak macie, że zmiana włosów sprzyja zmianie sytuacji życiowej), ale mam piękne i się cykam. Co u Was, dziewczęta? ---------- Dopisano o 12:56 ---------- Poprzedni post napisano o 12:55 ---------- Cytat:
I trzymam kciuki!
|
|
|
|
|
#2746 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
![]() 2. Nie wiem gdzie mieszkasz, ale może w Twoim mieście organizowane są swapy, gdzie możesz wymienić ciuszki na coś innego - albo zarejestrować się choćby na Wizażu w dziale ogłoszenia - ciuchy i je powymieniać ![]() 3. Chodzę do fryzjera średnio raz na 4 miesiące, bo szybko zarastam, ale koniec związku to tym lepsza okazja - zmiana fryzury również u mnie jest symbolicznym początkiem nowego etapu ![]() Ostatnio wymyśliłam sobie prostą grzywkę, ale chyba zrezygnuję z tego pomysłu. Mam takie włosy (falowane i gęste), że nie wiadomo co z nimi zrobić jak się chce nowości oprócz fryzury idealnej, którą mam już od 2 lat :P Można się tylko chyba pobawić kolorem :P
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK! Biżu i ciuchy M, L, XL "Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..." |
|
|
|
|
#2747 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 205
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Dzieki Bogu, ze istnieje ten watek, w ktorym mozemy sie wyzalic.
Od czwartku nie moge sama ze soba wytrzymac. To mam pomysly na nowe zycie, a minute pozniej depresja, placz ... Siedze "zamknieta" w domu z rodzina, patrza na mnie to sie umiecham a w srodku wyje do ksiezyca Brak pracy nie pomaga, jak i fakt, ze albo mam za duze kwalifikacje albo za male, albo zle ze nie ucze sie juz, albo zle bo pelen etat chce. Za duzo czasu na myslenie. WSzyscy znajomi z rodzinnej miejscowosci wyniesli sie, a Ci co zostali hmm nigdy nie utrzymywalismy bliskich kontaktow. Zostalam tu sama . Wiecie, co jeszcze doprowadza mnie do szewskiej pasji? Ze On juz kogos ma, czuje to przez skore. On nie umie byc sam. Gdyby chodzilo tylko o seks, to jeszcze bym to przebolala ale boje sie ze w nowej partnerce sie zakocha!!! Tak zwykla kobieca zazdrosc przeze mnie przemawia. On idzie naprzod, ja nie umiem, wrecz cofam sie grrrrr. Gdy mnie nachodza wspomnienia celowo zaczynam myslec tylko o zlych chwilach, o jego i swoich bledach. Mam juz szalenstwo w oczach !!! |
|
|
|
#2748 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Lublin, Biłgoraj
Wiadomości: 6
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Witajcie! Ja rozstałam się z chłopakiem rok temu po prawie 3letnim związku. Było tak ciężko, że o mało nie oszalałam. Cała rodzina mnie wspierała.. Teraz mam fantastycznego TŻ - idealny pod każdym względem
na rękach nosi jestem spokojna i radosna jak nigdy, jestem sobą. Ale nie kocham... Nie umiem się zaangażować, nie umiem płakać, przejmować się, martwić.. Jestem wyprana z uczuć.. A tak marzę o tym by kochać!! By poczuć to na nowo!!Kilka dni temu mój eks mi się oświadczył. Spotkaliśmy się i pojechaliśmy na małą wycieczkę, ot tak pogadać.. A on się oświadczył i wiecie co.. Nie czułam emocji.. Strachu, żalu, radości. Nic. Nie kocham go już. Chociaż kochałam do szaleństwa. Jako jedynego faceta i jestem cały czas pewna, że to była "miłość". Dużo zrozumiał, dużo sobie wyjaśniliśmy, widzę jak mu zależy. Ale po co mi to wszystko... |
|
|
|
#2749 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 205
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Odnosnie 2 czesci - gdyby moj tak sie zachowal szalalabym z radosci, mimo ze rozstanie bylo zasadne. No ale ja niestety wciaz kocham . W glebi serca mam nadzieje, ze zrozumie, ze laczylo nas cos wyjatkowego, pewnie dlatego nie mohe sie przystosowac do nowej rzeczywistosci .
|
|
|
|
|
#2750 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: (Ísland)
Wiadomości: 6 685
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
my się dziś widzieliśmy, tzn on jechał samochodem, ja szłam.
napisał, znów pisaliśmy, długo, dużo. ale to nic nie zmianie. on zdania nie zmieni, napisałam, żebym się nie łudziła, że wróci szybko, bo on potrzebuje dużo, dużo czasu, żeby znów odnaleźć siebie. siebie, którego stłamsił nasz związek. oczywiście jak weszłam do domu to się poryczałam. nie mam już siły, a to dopiero początek.
|
|
|
|
#2751 | ||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
I już 0 kolorów, bo wyprowadziłam je do naturalnego ![]() ---------- Dopisano o 16:38 ---------- Poprzedni post napisano o 16:33 ---------- Cytat:
Ja średnio co 5 tygodni chodzę do fryzjera podcinać końcówki, i co kwartał coś z włoskami zrobić (jakieś większe strzyżenie, maski regenerujące, itp.) ![]() ---------- Dopisano o 16:38 ---------- Poprzedni post napisano o 16:38 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 16:42 ---------- Poprzedni post napisano o 16:38 ---------- Cytat:
Dziwisz się, że nie kochasz EKSa?? Dla mnie to normalne, jak mam nowego partnera, z którym jest mi bardzo dobrze, no to sorry, EKS to przeszłość. Nigdy nie zamknięsz przeszłości i nie zbudujesz normalnej przyszłości mając w głowie poprzedni związek ![]() I co przyjęłaś zaręczyny? A co z obecnym TŻtem? Powiedziałaś Mu o wszystkim? |
||||
|
|
|
#2752 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: (Ísland)
Wiadomości: 6 685
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
eh, on mówi, żebym nie prosiła o powrót, bo to prędko nie nastąpi, a ja miałam wielką nadzieję, że przemówię mu do rozsądku, pokazałam mu, że widzę błędy, że chcę je poprawić, ale to wszystko na nic.
mówi też, żebym ja też dobrze wykorzystała ten czas..krok pierwszy zrobiony, wykupiłam karnet na jogę, jutro pierwsze zajęcia. a za godzinę idę na basen. i pewnie znów się zobaczymy na drodze.
Edytowane przez hoppipolla Czas edycji: 2012-10-01 o 16:48 |
|
|
|
#2753 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Lublin, Biłgoraj
Wiadomości: 6
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
[/COLOR]
Obecny TŻ to ktoś inny nie EKS?? A czy On nie odczuwa właśnie braku uczuć z Twojej strony?? Nie boisz się, że Go kiedyś zranisz i to tak bardzo mocno?? Dziwisz się, że nie kochasz EKSa?? Dla mnie to normalne, jak mam nowego partnera, z którym jest mi bardzo dobrze, no to sorry, EKS to przeszłość. Nigdy nie zamknięsz przeszłości i nie zbudujesz normalnej przyszłości mając w głowie poprzedni związek ![]() I co przyjęłaś zaręczyny? A co z obecnym TŻtem? Powiedziałaś Mu o wszystkim?[/QUOTE] Mój obecny TŻ to nie EKS. I powiedziałam obecnemu, tak jak i eksowi, ze jestem wyprana z uczuć. O tym wszystkim co tutaj. Boję się, że zranię TŻ-ta,dlatego mu o tym powiedziałam. Że jest moim ideałem, najwspanialszym mężczyzną jakiego poznałam, a mimo wszystko nie potrafię go pokochać. On mimo to nie chce z NAS rezygnować i mówi, że będziemy walczyć, żeby obudzić we mnie uczucia ![]() Wiem, ze EKS to przeszłość. Ja tą przeszłość zamknęłam. Rozmawiam z nim czasem, widuję się raz na 2msc (teraz już nie zamierzam), ale nie tęsknię, nie kocham i nie myślę o nim. Lubię z nim rozmawiać, bo to interesujący i inspirujący człowiek i tyle. Zaręczyn nie przyjęłam. TŻ wiedział o wszystkich spotkaniach, powiedziałam mu też ze EKS zerwał z dziewczyną, bo nie potrafił o mnie zapomnieć (o rozstaniu powiedział mi na tym spotkaniu), ale nie jestem taką sadystką, żeby informować TŻ o tych oświadczynach.. Po co mu ta informacja.. Nie chcę wzbudzać zazdrościa, siać niepokoju itp itd ---------- Dopisano o 17:22 ---------- Poprzedni post napisano o 17:11 ---------- Nie wiem co gorsze: obojętność czy skrajna rozpacz... Obojętność nie boli. Najgorzej jak nie minie.. Po rozstaniu każdy się podniesie, prędzej czy później. Można się pocieszać, zakładać tysiąc watków, na chwilę podnieść głowę, by jeszcze raz upaść. Na wszystko potrzeba czasu.. Czasem miesiąc, czasem rok, a nawet więcej. Ja przytulałam się do ludzi, do brata, rozmowiałam z przyjaciółmi, szukałam zajęć. Dziwiłam siętym, którzy się przy mnie śmiali, nie rozumiałam skąd biorą radość. I nawet nie wiem kiedy nastąpił moment, kiedy przestałam czuć rozpacz i nauczyłam się cieszyć z drobnych rzeczy Teraz jest mi ciężko, bo nie potrafię kochać, ale nie stracę nadziei na miłość dopóki żyję
|
|
|
|
#2754 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Kraina marzeń
Wiadomości: 222
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Wczoraj się trochę podłamałam bo kuzynka mojego exa wstawiła nowe zdjecie z imprezy na fb, juz kliknałam że to lubie. Patrzę na tło za nią a tam on, jak mi sie niesamowicie przykro zrobiło, ze ja tu ryczę cały wieczór, a on sie bawi w klubie dzień po zerwaniu
A mi tłumaczyl, ze on w sob nie może przyjechać, bo b edzie z kuzynem opijać samochód, czyli już w pt miał zaplanowaną tą imprezkę pewnie.. Nie mogłam sie powstrzymać i napisałam mu wczoraj życzenia z okazji dn, chłopaka, a nisko dopisek, ze tak bardzo mi go brakuje- nie mogłam sie powstrzymać, wymieniliśmy kika sms, napisał ze dam radę, miałam się zapytać jak sie bawił na imprezie , ale darowałam sobie bo przecież teraz to jego prywatna sprawa gdzie chodził i co robił...
|
|
|
|
#2755 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
---------- Dopisano o 17:58 ---------- Poprzedni post napisano o 17:56 ---------- Cytat:
A co Ci On miał napisać? Prawdę A mój EKS nawet nie podziękował za życzenia, gdzie jeszcze w sobotę pisaliśmy ze sobą
|
||
|
|
|
#2756 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: (Ísland)
Wiadomości: 6 685
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
dzięki za te słowa, potrzebuje, żeby ktoś postawił mnie do pionu.
|
|
|
|
#2757 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 6 401
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#2758 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 167
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Hej Dziewczyny
![]() Byłam dzisiaj na wizycie u psychologa i szczerze mówiąc, jestem trochę rozczarowana. Może to dlatego, że zbyt wiele sobie po niej obiecywałam Pani psycholog powiedziała mi, że moje objawy nie są niepokojące, minęło jeszcze bardzo mało czasu i to normalne, że tak przeżywam. Nie zaniepokoiły jej nawet te moje sny o eksie co noc. Powiedziała też, że muszę to przeżyć i nic nie jest w stanie w tym momencie cudownie mnie uzdrowić. Zasugerowała kolejną wizytę za dwa tygodnie. Wtedy zobaczymy, czy coś się poprawiło.Dzisiaj wychodzę na spotkanie z koleżankami. Nie mam ochoty, ale zmuszam się. Traktuję te wyjścia jako swoją terapię. Może choć na chwilę się uśmiechnę... |
|
|
|
#2759 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
cześć dziewczyny
![]() u mnie jakoś do przodku idzie, wczoraj minęło 4 miesiące i 2 tygodnie bycia samej. W pracy mam mnóstwo pracy, remont w mieszkaniu więc dużo się dzieje. Myślę o Nim, ale jest z dnia na dzień coraz lepiej.
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce 11.06.2016 - Maja 15 kg do celu ![]() |
|
|
|
#2760 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:08.




Po prostu zaproszenie.

cały czas daje mi nadzieję, że wróci, a ja się boję, że jednak nie
ja nie mam doświadczeń w rozstaniach, wcześniej jak z kimś 'kręciłam', to albo facet znalazł sobie inny obiekt zainteresowania i nawet nie był łaskaw o tym poinformować, albo przestał się odzywać, żeby za kilka miesięcy napisać 'przepraszam' 

samej siebie - zaczęłam zadawać sobie pytanie, czego chcę i na nie odpowiadać- i sprawia mi to przyjemność 
to nie latwe, jakby zaczynac od zera.



Ostro, ale może i lepiej 





