|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1051 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 5 509
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII
Cytat:
martuś a twoj tż kiedy wraca i na ile? |
|
|
|
|
#1052 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII
Cytat:
Dzwoniłam do niego w południe i kazał dzwonić około 20:00, jeśli by nie przeszło. I przeszło...a w nocy rozkręciło się znowu i już mi nic więcej poza IP nie zostało. Za to później z samego rana, jak się dowiedział, że jestem w szpitalu, to dzwonił prywatnie do ordynatora, co, jak i żeby miał na mnie oko i musiałam się meldować u niego po każdym obchodzie, co mi powiedzieli. Także myślę, że nawet, jeśli mógł temu pobytowi w szpitalu zapobiec, to już trudno...najważniejsze, że mam poczucie, że nie traktuje pacjentek taśmowo, tylko na każdej mu zależy
__________________
|
|
|
|
|
#1053 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 5 509
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII
|
|
|
|
#1054 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 1 201
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII
Cytat:
ja w zyciu nie podawalam czysciocha.... ale moze jestem jeszcze malo doswiadczona :/ ja mialam 1amp w duzym rozcienczeniu i mnie lapalo to goraco wiec wspolczuje
|
|
|
|
|
#1055 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: ostróda
Wiadomości: 5 282
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII
no ja dostalam 3 dawki w pompie czysciocha-masakra!!taka wielka strzykawa zielona.czulam jak mi zyle rozrywa-bol niesamowity!!
Anielko tz wraca za jakis miesiac i zostaje do porodu.z zelazem chodzi o utrate krwi-jeszcze bardziej sie rozrzedzi i wtedy to juz wogole masakra jak niska hemoglobina.ja mialam anemie z Laura i po porodzie nie bylam w stanie stanac na nogi.mama mnie podnosila i prowadzila do toalety takie zawroty mialam na skuek duzej utraty i dupnych wynikow z morfo. Madziu ale on Ci cos gadal ze szyjke masz krociutka-cos pisalas o 2 cm a sie okazalo dobrze ponad 3 czy mi juz sie kielbie we lbie?? Edytowane przez marti86 Czas edycji: 2012-10-01 o 23:16 |
|
|
|
#1056 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 1 201
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII
Nie chce mi sie spac.....tż juz biedny chory dawno spi a ja na kompie, chyba jak pomysle o nocy w 20x wstawanie na siku to mi sie odechciewa :/
Ogladam perfekcyjna pania domu.... aj ta to niezla jest - jak by cale zycie tylko sprzatala ale nie powiem, chcialabym byc taka porzadna juz nie mowiac o jej perfekcyjnym wygladzie!
|
|
|
|
#1057 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 5 509
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1058 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII
Cytat:
Na początku mi było przykro, że nie będę go mogła urodzić "normalnie", że ominie mnie to czekanie, kiedy się zacznie...wiecie, cała ta emocjonalna strefa porodu. No i że po porodzie dłużej nie będą w stanie się dzieckiem zająć w 100%. Ale teraz już na prawdę przyzwyczaiłam się do tej myśli i fakt, że mogłabym rodzić sn bez szkoły rodzenia w dodatku z ryzykiem krwotoku mnie "trochę" paraliżuje...
__________________
|
|
|
|
|
#1059 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 5 509
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII
Cytat:
---------- Dopisano o 23:20 ---------- Poprzedni post napisano o 23:19 ---------- Cytat:
kurcze ja tez nie chodze do szkoły rodzenia |
||
|
|
|
#1060 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 16 539
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII
Cytat:
![]() TŻ już smacznie śpi, a ja przy kompie Ale musiałam wstać na siku oczywiście, a teraz spać mi się nie chce ![]() Dziś mieliśmy niespodziankę. Meble mieli nam przywieźć w czwartek (z dwutygodniowym opóźnieniem ), a dziś o 10 dzwoni pan ze sklepu, że meble mogą nam przywieźć między 11:30 a 12 Jak dobrze, że jeszcze dziś TŻ był w domu Także mebelki mamy już ustawione, wyczyszczone. Teraz trzeba się poprzenosić i robimy parapetówę
|
|
|
|
|
#1061 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 5 509
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 23:22 ---------- Poprzedni post napisano o 23:21 ---------- Cytat:
![]()
|
||
|
|
|
#1062 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII
Cytat:
W badaniu palpacyjnym ocenił, że szyjka jest króciutka, a na USG w szpitali wyszło, że prawie w ogóle się nie skróciła... To mu mam trochę za złe, bo tak jak mówisz, jakbym wiedziała, że jest długa, to może by mnie nie przyjmowali, żeby to sprawdzić - to ode mnie dostali sygnał na IP, że coś jest nie tak. I ewidentnie to wina prowadzącego, bo gdyby nie miał obsuwy, to zrobiłby mi USG w ten dzień, kiedy mnie badał i sam by ocenił, że coś mu nie poszło z tą szyjką... Ale niech już mi da ten papier na cesarkę, to będę go wysławiać po wsze czasy i mu tą wpadkę jakoś zapomnę ![]() Niech już będzie jutro!
__________________
|
|
|
|
|
#1063 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 1 201
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII
Cytat:
![]() Nooo i co tu robic.... szperam w fotelikach, dalej nie wiem czy maxi cosi citi czy cabrio fix, a co najgorsze nie wiem jak do tego tz-ta przekonac, on twierdzi ze roznica tylko w cenie a i tak na poczatku maly bedzie malo jezdzil.... ehh :/ a dla mnie nie ma w ogole dyskusji , na byc bezpieczny maxi cosi tylko nie wiem ktory |
|
|
|
|
#1064 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 16 539
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII
Justa jak zrobię zdjęcia to pokaże
![]() My też jeszcze nie mamy fotelika
|
|
|
|
#1065 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII
Cytat:
Że ten pierwszy fotelik nie jest aż taki ważny, bo rzeczywiście dziecko na początku nie jeździ aż tak dużo, a szybko z niego wyrasta. Lepiej kupić dobrej jakości trochę tańszy fotelik na początek, a różnicę w cenie dołożyć do fotelika, w którym dziecko przejeździ dłuższy czas, czyli ten powyżej 9kg.No chyba, że nie musicie na tym oszczędzać, to wiadomo, że możliwie najlepszy bez względu na cenę
__________________
|
|
|
|
|
#1066 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 910
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII
Agasobo - jak ja ci zazdroszcze .. nie pamietam juz kiedy sie z TŻetem przytulalismy ..
![]() Madzia - trzymam kciuki zebys dostala ten papier .. ![]() TŻet juz '' furczy '' w lozku wiec zgaduje ze spi Ja tez juz lece .. Buziaki
__________________
Na pamiątkę ... ''Pod moim sercem, inne serce bije... Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane..'' 12 _ 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 _ Adasiowe szczęście ! |
|
|
|
#1067 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 1 201
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII
Cytat:
![]() Te pierwsze foteliki sa do 13kg, dziecko taka wage osiaga hm....z tego co zerknelam do siatek centylowych po roku, rodzicow mam 250km od miejsca w ktorym mieszkamy,wydaje mi sie zed warto..... ale oczyeiscie druga sprawa jest taka ze nie stac nas na bog wie jakie wydawanie kasy :/ |
|
|
|
|
#1068 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 332
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII
Hej kochane
zgadnijcie kto ma dziś urodziny na 10 szkoła rodzenia, strasznie mi się nie chce, ale będzie o pielęgnacji noworodka i pakowaniu torby do szpitala, więc muszę muszę. a potem Wam opowiem. wczorajsza rocznica wypadła cudownie... obiad w restauracji był po prostu znakomity, wyszliśmy objedzeni na maxa, ja zjadłam rosyjską zupę solankę - rozgrzewającą, z kapustą, mięskiem, kiełbaską, oliwkami, czułam się jakbym zjadła gar bigosu tak była gęsta i doprawiona. a na drugie smażonego łososia, po prostu niebo w gębie, w bukiecie z surówek i frytkami, na samą myśl cieknie mi ślinka a potem do teściów po Kubusia podjechaliśmy i dostaliśmy na rocznicę biało-różową pościel do sypialni, a ja na urodzinki dostałam od nich biżuterię z Colibry, łańcuszek i bransoletkę, w szoku byłam postarali się ![]() po powrocie zastaliśmy na wycieraczce ogromnego kwiata doniczkowego i kartę z życzeniami na rocznicę od znajomych, bardzo miło I wieczorkiem oglądaliśmy nasze wesele na dvd, i co rusz pytałam męża: widzisz moją talię, widzisz? A on, że widzi. A ja: no właśnie ![]() generalnie: to był cudowny bajeczny dzień. się nachwaliłam ![]() a teraz muszę wciągnąć jakieś śniadanko i za godzinę będę się zbierać. miłego dnia dziewczynki |
|
|
|
#1069 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 172
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII
Dzień Dobry,
Dziękuje dziewczynki za słowa otuchy w związku z pieskiem. Naprawdę bylybdla mnie ważne... Cały problem emocjonalny polegał na tym, ze ona by jeszcze troszkę pożyła, lekarz mówił ze jeszcze może kilka miesięcy. Tylko nie kontrolowała wyproznienia i mimo 5-6 spacerów zalatwiala się w domu- gdzie popadnie. Ostatnio zrobiła to nawet w pokoju Kajki, bo synek nie przymknal drzwi...no i wogole tego nie sygnalizowala. Kosztowało mnie to dużo nerwów i ciagle przez to plakalam...wczoraj wyszłam na godzinę i cały salon w kupie z krwią, bo rozdepala...no wiec się znowu poryczalam i a to wszedł mąż z synkiem ze szkoły..no i nie wytrzymał i powiedział ze musimy jechać do lekarza i zapytać co z nią zrobić...poszłam jeszcze na szkole rodzenia i wiedziałam taka smutna a prowadzaca to zauważyła i zaczęła pytać co się stało...no i opowiedzialam historie mojej Diody i rozpętała się dyskusja i wszyscy twierdzili ze kobieta w ciąży a tym bardziej potem narodzone dziecko nie mogą mieć styczności z takimi zarakami z kalu i moczu i ze piesek tez się męczy bo to musi boleć i ze powinnam ja uśpić także ze względu na moje codzienne płacze które szkadza dziecku... Pojechaliśmy do weta i on potwierdził ze nie będzie już nigdy koontrolowac wyprozniania i ze ozyje jeszcze trochę ale ile to będzie nas kosztować i ze powinnam myśleć o dziecku w brzuchu, bo piesek już swoje przeżył...pocalowalam ja w pyszczek i wyszłam a mąż został z nią i lekarz dał zastrzyk w nogę ...mąż wyszedł ze łzami pierwszy chyba raz widziałam go w takim stanie a potem plakalam bardzo długo...i teraz tez płacze bo ja uspilam...i nie mogę nad tym zapanować... ---------- Dopisano o 08:29 ---------- Poprzedni post napisano o 07:59 ---------- Aerien, Wszystkiego najlepszego z okazji Twoich urodzin Niech wszystkie troski Cię omijają...no i poród niech Cię pozytywnie zaskoczy bezbolesnoscia i szybkoscia
__________________
*** Nasza Córeczka Kaja |
|
|
|
#1070 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 4 279
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII
Cytat:
Wspaniała rocznica i cieszę się, że miło ją spędziłaś. Dużo miłych wspomnień i przeżyć - super - oby te miłe niespodzianki jeszcze dziś się pojawiały - trzymaj się ciepło - buźka! Cytat:
![]() Trzymaj się ciepło.. Piesek przynajmniej nie męczy się już.
__________________
|
||
|
|
|
#1071 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: ok. Jasła
Wiadomości: 3 353
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII
czesc kochane
noormalnie co wy robicie po nocach ja padam na masakre juz o 21 tyle z ebudze sie na siku w nocy arien wszytskiego najlepszego z okazji urodzin ciesze sie ze rocznica sie udala my wczoraj mielaysmy super dzien przyjechala psiapsiola i pojechalysmy na budowe i do mojej mamy zorbilam tego placka bana cos tam pzoniej mama nasmazyla nam frytek ehhhh nawet na wage juz nie wstaje ale byluy mega pyyyyszneolus dostal zolty rozek kocyk i drugi nie wiem jak to nazwac takie bawalniane do przykrycia w pandy i kolorze naszego wozkkkka ogolnie superowy dzien wreszcie z kims porozmawialam a dzis zaliczylysmy spacer i zakupy pogoda ekstra teraz gotujemy obiad bo tesciowa pojechala do miasta obkupic sie na wesele---------- Dopisano o 08:58 ---------- Poprzedni post napisano o 08:57 ---------- karolamankowa jak moj ukochany pies zginal to wylam 2 miesiace takze wspolczuje ci kochana i trzymaj sieeee i wogole wyobrazcie sobie ze w szkole w ktorej uczy moja siostra saa wszyyyy |
|
|
|
#1072 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 4 858
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII
Dzień Dobry Dziewczynki
Ja już po pobraniu krwi, czuję się dużo lepiej, ale nie nadrabiam bo nie mam siły, a i cos niedobrze mi jest. A co tam ciekawego u Was moje drogie??[COLOR="Silver"] ---------- Dopisano o 09:16 ---------- Poprzedni post napisano o 09:15 ---------- ELU wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!!!
__________________
Kocham: 11.09.2009 Powiedziałam TAK: 11.09.2010 Nasz Dzień: 22.10.2011 |
|
|
|
#1073 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 068
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII
hej Dziewczynki
TŻ rano wyjechał i znowu zobaczymy sie dopiero w piątek Ale fajnie, że przynajmniej wczoraj jeszcze bylismy cały dzień razem. Jak wrócilismy od teściów wieczorem to u sąsiadów czekała na nas wielka paka - łóżeczko, materacyk i przewijakDzisiaj albo jutro powinna przyjść pościel ![]() Cytat:
Cytat:
Spełnienia Najskrytszych Marzeń Super, że rocznica tak się udała a talia wróci Cytat:
|
|||
|
|
|
#1074 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 910
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII
Hej kochane ..
..niech mnie ktoś przytuli Elcia słońce wszystkiego co najlepsze ..
__________________
Na pamiątkę ... ''Pod moim sercem, inne serce bije... Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane..'' 12 _ 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 _ Adasiowe szczęście ! |
|
|
|
#1075 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 4 858
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII
Cytat:
Co jest kochana????---------- Dopisano o 09:27 ---------- Poprzedni post napisano o 09:25 ---------- Karola a tak z innej beczki, to nie Ty pisałaś ostatnio o badaniach hbs i toxo że po 40 zł u was sa??? Ja dzisiaj byłam i za toxo 13 zł a za hbs 11 zapłaciłam, duża rozbieżność
__________________
Kocham: 11.09.2009 Powiedziałam TAK: 11.09.2010 Nasz Dzień: 22.10.2011 Edytowane przez Pani_Jasiowa Czas edycji: 2012-10-02 o 09:38 |
|
|
|
|
#1076 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 4 279
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII
__________________
|
|
|
|
#1077 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: ok. Jasła
Wiadomości: 3 353
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII
karolcia co sie dzieje slonce przytulam mocno mocno
|
|
|
|
#1078 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 8 048
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII
Wszystkiego Najlepszego, niech się spełnią wszystkie Twoje marzenia
Cytat:
Cytat:
Tak w ogole to dzien dobry zauwazylam ze ile bym nie spala to i tak jestem niewyspana w nocy ganialam malego bo wyszedl z lozeczka i chcial sie bawic ![]() DeKajka co jest |
||
|
|
|
#1079 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 068
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII
Karolka
kurczę u sąsiadów remont i wiercą od rana....... |
|
|
|
#1080 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 910
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII
.. czasem tak po prostu jest ze zyc sie odechciewa
Jasiu wlasnie dzisiaj bylam na badaniach ..za hbs zaplacilam cos ok 20 zl a babka chciala za toxo 80 zl .. wiec zwatpilam i stwierdzilam ze nie robie .. A w innym labolatorium za toxo placilam 50 zl wiec tez sa duze roznice .. Chcialam tez zrobic grupe krwi ale nie robia .. musze jechac specjalnie gdzies indziej . ale to juz nie dzisiaj . nie mam do tego glowy
__________________
Na pamiątkę ... ''Pod moim sercem, inne serce bije... Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane..'' 12 _ 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 _ Adasiowe szczęście ! |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:15.






Dzwoniłam do niego w południe i kazał dzwonić około 20:00, jeśli by nie przeszło. I przeszło...a w nocy rozkręciło się znowu i już mi nic więcej poza IP nie zostało. Za to później z samego rana, jak się dowiedział, że jestem w szpitalu, to dzwonił prywatnie do ordynatora, co, jak i żeby miał na mnie oko i musiałam się meldować u niego po każdym obchodzie, co mi powiedzieli. Także myślę, że nawet, jeśli mógł temu pobytowi w szpitalu zapobiec, to już trudno...najważniejsze, że mam poczucie, że nie traktuje pacjentek taśmowo, tylko na każdej mu zależy
snilo mi sie ze go mam wiec pewnie i go mialam 
ja w zyciu nie podawalam czysciocha.... ale moze jestem jeszcze malo doswiadczona :/ ja mialam 1amp w duzym rozcienczeniu i mnie lapalo to goraco wiec wspolczuje





Na początku mi było przykro, że nie będę go mogła urodzić "normalnie", że ominie mnie to czekanie, kiedy się zacznie...wiecie, cała ta emocjonalna strefa porodu. No i że po porodzie dłużej nie będą w stanie się dzieckiem zająć w 100%. Ale teraz już na prawdę przyzwyczaiłam się do tej myśli i fakt, że mogłabym rodzić sn bez szkoły rodzenia w dodatku z ryzykiem krwotoku mnie "trochę" paraliżuje...

), a dziś o 10 dzwoni pan ze sklepu, że meble mogą nam przywieźć między 11:30 a 12 






duża rozbieżność




