Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012 - Strona 60 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-10-02, 15:19   #1771
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

znowu za Wami nie nadazam


zaliczylysmy zakupy i spacer, na obiad mamy sushi, Julka spi wiec mam chwile dla siebie... maz mnie jutro znowu na grzyby ciagnie
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 15:20   #1772
Zia_
Zadomowienie
 
Avatar Zia_
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 128
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez Mravka Pokaż wiadomość
Zia trzymam mocno kciuki za udany lot.
Dzieki Bogu,ze ta komoda sie przewrocila teraz i nikomu krzywdy nie zrobila. Przymocujecie i bedziecie spac spokojnie!
Jak butelkowa kariera postepuje...juz sytuacja w pelni opanowana?
Hm poki co Ania jest na karmieniu mieszanym, raz na dobe tlyko piers, 3 razy piers+dokladka z butli mm i raz sama butla mm. Taka jakas niezdcydowana jestem czy ja odstawiac calkowicie, wiec jest jak jest i w sumie fajnie to dziala poki co wiec wszyscy happy

A co za zmiane Robson ma w oku? Bo chyba przegapilam?
Zia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 15:32   #1773
Mravka
Zadomowienie
 
Avatar Mravka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 738
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Lenka a co tam ja tez dorzuce swoje 5gr;]. pytalas o pojenie Malucha. U nas teraz jest sama woda i wciaga az milo. Jednakze na poczatku nie bardzo chcial pic. robilam herbatke z hippa, ktora coraz bardziej rozrzedzalam, az doszlismy do samej wody. Nie mam nic do herbatek, ale jednak wole aby pil wode, a herbatki raz na jakis czas. Wiadomo,ze wtedy i przed snem moze sobie chlapnac bez obawy o zeby(ktorych teraz nie ma,ale wiadomo,ze przyzwyczajenia to druga skora czlowieka;]).
Jednak wiadomo,ze jak nie bedzie chciala pic samej wody to do gardla sila nie wlejesz. Ja tez jestem antywodowa i w sumie jakos calkiem niezle mi sie zyje. A tak serio to mimo,ze wiem,ze powinnam poprostu nie smakuje mi sama woda i nic z tym zrobic nie potrafie. Zawsze sobie doladuje jakis soczek do smaku.


A tak apropo dziwactw to dzis w srodku nocy pytalam T.czy zabral rzeczy Roba z dywanu,bo On zaraz je zje. Nijak nie mogl mi wytlumaczyc,ze to tylko sen i prawie sila zatrzymal w lozku,bo chcialam isc "zbadac" czy na podlodze jakies graty nie leza. Matko ja mam jednak nierowno pod sufitem.

Swoja droga moj dziec rozpoczal podbijanie swiata na dobre;]. Pełzanie to juz przypomina bieg z przeszkodami na torze wojskowym. A ja tylko zaciskam zeby jak widze,ze probuje "przebic" kolejna fose z poduchy;]. Jego miloscia są narzedzia do utrzymywania porzadku tj odkurzacz i wszelakiego rodzaju szczotki. Jak tylko ujrzy jakas na horyzoncie widac ten blysk w oku i usmiech szalenca pt "teraz juz jestes moja". Na drugim miejscu sa kontakty i chec "wyrwania" ich ze sciany. Od wczoraj siada sobie podparty o cokolwiek i zajaczkuje gora dol. Dziwnie to wyglada ,a jeszcze dziwniejsze odglosy przy tym wydaje,ale pelnia szczescia. Wtedy tez potrafi siedziec prosto na swoich łydkach,bo tak to preferuje lewy poldupek;]. mam nadzieje,ze Mu tak nie zostanie,bo tak jeden wklesly a drugi wypukly to nie halo bedzie wygladalo;]

Ja spedzilam weekend z przyjaciolka i przez 2 dni skupilam sie na sobie. Jakie to bylo cudne uczucie. T.zostal tata na caly etat(no poza karmieniem z cyca,bo tutaj juz natura utrudnila;p). Postanowilismy,ze przynajmniej jeden weekend w mc bedzie taki "na odwrot" i mysle,ze wszyscy beda zadowoleni.

---------- Dopisano o 15:32 ---------- Poprzedni post napisano o 15:25 ----------

Cytat:
Napisane przez Zia_ Pokaż wiadomość
Hm poki co Ania jest na karmieniu mieszanym, raz na dobe tlyko piers, 3 razy piers+dokladka z butli mm i raz sama butla mm. Taka jakas niezdcydowana jestem czy ja odstawiac calkowicie, wiec jest jak jest i w sumie fajnie to dziala poki co wiec wszyscy happy

A co za zmiane Robson ma w oku? Bo chyba przegapilam?
ma rozległe znamie barwnikowe na naczyniówce. To cos w rodzaju "pieprzyka",ale na oku. Nie zmniejsza to Jego zdolnosci widzenia, ale trzeba obserwowac,bo moze sie "przerodzic" tj to pieprzyki w zmiane nowotworowa. Musimy unikac bezposredniego slonca,a jak dorosnie to koniecznie okulary przeciwsloneczne. Poza tym kontrola, aby w razie W wylapac jakies niepokojace zmiany.
__________________
"Życie składa się z rzadkich, oddzielonych momentów najwyższego znaczenia i nieskończonej liczby przerw pomiędzy tymi momentami. A ponieważ cienie tych momentów unoszą się w trakcie tych przerw nieustannie wokół nas, więc warto dla nich żyć." J.Wiśniewski
Mravka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 15:48   #1774
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Ależ tu dzisiaj ruch

Witam Drogie Panie Szwedofanki i Reszta

Zia
miłego pobytu w Polsce, niech lot przebiegnie sprawnie i będzie Wam tu u nas dobrze, pogoda ma być ładna , więc zaznacie złotej polskiej jesieni ...oby

Szczęście ,że komoda runęła jak było pusto przed nią

Mravka hihiho ale mamy przewagę nad tymi naszymi rodzicami,że nasze dzieci będą żyć w mniej więcej podobnych czasach...rodzice nasi wg mnie to żyli w innej epoce, bez kompów , narkotyków itp. jedyne co to sobie mogli ze sztachetami od płota gdzieś na wiejskiej zabawi polatać ....dlatego tak wierzyli w te nasze kosmiczne opowieści....a przewaga nasza polega na tym,że jak nasze dzieci powiedzą ,że idą posiedzieć nad książkami to możemy spokojnie im wykładać zrobić o tym jak się należy zachowywać na imprezach, dlaczego nie mozna jeździć z pijanymi kierowcami itp. możemy czerpać z własnych doświadczeń Co nie znaczy ,że tego dresu moro nie zakupie i nie będę siedzieć z siatką maskującą gdzieś nie opodal moich dziewic nie opodal tzn. w krzaczorach rzecz jasna .
W sprawie Nasivinu proszę Cię ja bardzo

Desia zdrówka dla Małej Niuni
ps. trawnik gotowy na lądowanie mioteł ?
Nowaken gratuluję rocznicy

Ivonka
u Niny zęby szły swoją kolejnością, nieklasyczną, najpierw 4 jedynki na raz, potem trójki, potem dwójki ....wszystko poźno, teraz jeszcze piątki się kończą wybijać a to już 32 miesiąc, a ponoć wychodzą jak dziecko ma 24 miechy


Dziewczyny dzisiaj byłam na usg kontrolnym z Kai nerką i miedniczka nie jest już widoczna Kamień z serca. Kaja wszystkich zaczepiała w poczekalni na piękne oczko i była grzeczna na badaniu, mimo iż musiałam Ją troszkę unieruchomić.
No i pochwalę się ,że matka polka dzisiaj dokonała wyczynu w postaci wizyty u fryzjera z dwójką dzieci. Kaja spała po cycowaniu u pani w salonie, a Nina leżała na tapczanie i jak miałam pół głowy obciętej ( 6 mm ) wolała :MAMO koniec koniec....no kurna śmiszne ładnie bym wygladała taka pół dynia pół łysol
Takim oto sposobem mam za☠☠☠iaszczy humor i dodatkowo wpierniczam leczo , jest mi dobrze
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 17:23   #1775
Zia_
Zadomowienie
 
Avatar Zia_
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 128
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość

Mravka hihiho ale mamy przewagę nad tymi naszymi rodzicami,że nasze dzieci będą żyć w mniej więcej podobnych czasach...rodzice nasi wg mnie to żyli w innej epoce, bez kompów , narkotyków itp. jedyne co to sobie mogli ze sztachetami od płota gdzieś na wiejskiej zabawi polatać ....dlatego tak wierzyli w te nasze kosmiczne opowieści....a przewaga nasza polega na tym,że jak nasze dzieci powiedzą ,że idą posiedzieć nad książkami to możemy spokojnie im wykładać zrobić o tym jak się należy zachowywać na imprezach, dlaczego nie mozna jeździć z pijanymi kierowcami itp. możemy czerpać z własnych doświadczeń Co nie znaczy ,że tego dresu moro nie zakupie i nie będę siedzieć z siatką maskującą gdzieś nie opodal moich dziewic nie opodal tzn. w krzaczorach rzecz jasna .
W sprawie Nasivinu proszę Cię ja bardzo
haahhaha
A co do wizyty u fryca to szczerze podziwiam
O no i hip hip hurra z okazji Kajowej nerki. Ja wiedzialam ze tak bedzie :P
Zia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 17:25   #1776
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Wrocilismy z Manchesteru.Wlasnie pije kawke.
Zla jestem troche,bo chcielismy sobie pozwiedzac,jeszcze tam nie bylismy,a lalo strasznie,parasola nie zabralismy i zmoklismy strasznie.Oprocz Eryka,bo on mial folie na wozek.Wyczekalismy sie tez strasznie,mimo ze zapisani na godzine.Czekalismy 2,5 godziny
Ale odbior na 12 pazdziernika,musze tylko jutro nowe zdjecie zrobic Erykowi i przeslac im,bo zrobilam mu zdjecie na czarnym tle,bo taki akurat mialam golf na sobie



Cytat:
Napisane przez ivonka7 Pokaż wiadomość
My właśnie mamy dziwną historie z ząbkami Ewy. Do tej pory ma dwie dolne 1'ki a na górze zaczęły się jej przebijać 2'ki. Ciekawa jestem czy to normalna kolejność?
Chyba z reguly na dole wychodza.I ja tam wlasnie szukam u Eryka,a na gore nawet nie zagladalam.Chyba tam zajrze



Cytat:
Napisane przez Cytrynka_Wawa Pokaż wiadomość
witam
gosia takie nakejki kupilismy w biedronce
Fajne,tez macie trojwymiarowe
Ja mam cos podobnego.



Cytat:
Napisane przez Zia_ Pokaż wiadomość
Wczoraj nam sie przewrocila komoda (Malm z Ikei) w pokoju malej, wszystkie szuflady wypadly z wielkim loskotem. Ania byla w lozeczku daleko, ja dopiero co odeszlam od tej komody. Az strach pomyslec co by bylo gdyby Ania byla tam na podlodze TZ bedzie ja do sciany przykrecal no ale to juz po fakcie.
Tez mamy te komody,sprawdzilam wlasnie i raczej stabilne sa.Ale przezycia,masakra!



[QUOTE=lena_mi;36868044]

Gosia kciuki za paszport!
/QUOTE]

Dzieki
Bardzo szybko jest do odbioru,bo na 12 pazdziernika.



Cytat:
Napisane przez Cytrynka_Wawa Pokaż wiadomość
my dzis swietujemy 7 miesiecy :jupi :
Ale ten czas leci.



Cytat:
Napisane przez Zia_ Pokaż wiadomość
Walcz walcz, nie ma co czekac. My z TZ wywiercilismy w weekend srodkowy poziom, jak Ania zacznie siadac sama to i tak obnize na najnizszy.
Ja od poczatku mam na srodkowym poziomie



Cytat:
Napisane przez Mravka Pokaż wiadomość
Swoja droga moj dziec rozpoczal podbijanie swiata na dobre;]. Pełzanie to juz przypomina bieg z przeszkodami na torze wojskowym. A ja tylko zaciskam zeby jak widze,ze probuje "przebic" kolejna fose z poduchy;]. Jego miloscia są narzedzia do utrzymywania porzadku tj odkurzacz i wszelakiego rodzaju szczotki. Jak tylko ujrzy jakas na horyzoncie widac ten blysk w oku i usmiech szalenca pt "teraz juz jestes moja". Na drugim miejscu sa kontakty i chec "wyrwania" ich ze sciany. Od wczoraj siada sobie podparty o cokolwiek i zajaczkuje gora dol. Dziwnie to wyglada ,a jeszcze dziwniejsze odglosy przy tym wydaje,ale pelnia szczescia. Wtedy tez potrafi siedziec prosto na swoich łydkach,bo tak to preferuje lewy poldupek;]. mam nadzieje,ze Mu tak nie zostanie,bo tak jeden wklesly a drugi wypukly to nie halo bedzie wygladalo;]
I co zaopatrzylas sie juz w dodatkowe pary oczu i rak?
Fajnie,fajnie.Tak czlowiek czeka az zacznie robic postepy,przemieszczac sie,a w koncu sie pomysli jak to dobrze bylo gdy tylko lezal



Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Dziewczyny dzisiaj byłam na usg kontrolnym z Kai nerką i miedniczka nie jest już widoczna Kamień z serca. Kaja wszystkich zaczepiała w poczekalni na piękne oczko i była grzeczna na badaniu, mimo iż musiałam Ją troszkę unieruchomić.
No i pochwalę się ,że matka polka dzisiaj dokonała wyczynu w postaci wizyty u fryzjera z dwójką dzieci. Kaja spała po cycowaniu u pani w salonie, a Nina leżała na tapczanie i jak miałam pół głowy obciętej ( 6 mm ) wolała :MAMO koniec koniec....no kurna śmiszne ładnie bym wygladała taka pół dynia pół łysol
Takim oto sposobem mam za☠☠☠iaszczy humor i dodatkowo wpierniczam leczo , jest mi dobrze
Super wiadomosci
Moglas posluchac corci,fryzura bylaby jedyna w swoim rodzaju
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 17:33   #1777
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

[QUOTE=gosia261282;3687334 0]Wrocilismy z Manchesteru.Wlasnie pije kawke.
Zla jestem troche,bo chcielismy sobie pozwiedzac,jeszcze tam nie bylismy,a lalo strasznie,parasola nie zabralismy i zmoklismy strasznie.Oprocz Eryka,bo on mial folie na wozek.Wyczekalismy sie tez strasznie,mimo ze zapisani na godzine.Czekalismy 2,5 godziny
Ale odbior na 12 pazdziernika,musze tylko jutro nowe zdjecie zrobic Erykowi i przeslac im,bo zrobilam mu zdjecie na czarnym tle,bo taki akurat mialam golf na sobie





Chyba z reguly na dole wychodza.I ja tam wlasnie szukam u Eryka,a na gore nawet nie zagladalam.Chyba tam zajrze





Fajne,tez macie trojwymiarowe
Ja mam cos podobnego.





Tez mamy te komody,sprawdzilam wlasnie i raczej stabilne sa.Ale przezycia,masakra!



Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość

Gosia kciuki za paszport!
/QUOTE]

Dzieki
Bardzo szybko jest do odbioru,bo na 12 pazdziernika.





Ale ten czas leci.





Ja od poczatku mam na srodkowym poziomie





I co zaopatrzylas sie juz w dodatkowe pary oczu i rak?
Fajnie,fajnie.Tak czlowiek czeka az zacznie robic postepy,przemieszczac sie,a w koncu sie pomysli jak to dobrze bylo gdy tylko lezal





Super wiadomosci
Moglas posluchac corci,fryzura bylaby jedyna w swoim rodzaju
Wy to macie z tą pogodą no ale u nas to teraz też będzie różnie.

A co do fryzjera to taką wycieczkę zrobiłam pierwszy raz i chyba ostatni,bo właśnie po to są wyjścia do fryzjera ,żeby się od tych moich dziewczynek oderwać na moment.To też jeden z powodów ścinania na krótko , lubię łazić do fryzjera, a przy takich włosach to co 3-4 tygodnie trzeba iść, oooo jak mi przykro hihihi
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 17:50   #1778
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez Mravka Pokaż wiadomość
nadrabiam,nadrabiam...i zaczelam od konca ale przynajmniej bede "na biezaco".
Desia my tez mielismy ten nasivin(za rada koni zreszta, dziekowac dobra wrozko;], moj Golab Ci to wynagrodzi ). Przyznam, ze pomagal, ja psikalam tylko na noc i sie tak biedny nie meczyl. Musze Ci pogratulowac przystojnego pol-syna...ehh gdybym ja byla ciut mlodsza;p...Ma pewnie branie w kraju blondwlosych kobit. Swoja droga Viki jaka wniebowzieta w "ramionach" starszego brata.
Chetnie spedza czas z Malutka? Pewnie Adas szczesliwy,ze Fryderyk przyjechal..bedzie mial kompana


konia no wlasnie wiedzac jakie numery mozna wykrecac obawiam sie,ze bede musiala zalozyc jakiegos GPS Robowi;] . Jesli bedzie choc w polowie takim przypałem jak ja..to chyba bede Go sledzic;p Czlowiek musi byc o krok do przodu przed pomyslami latorosli;].
Jak mi sie marzy taki kontakt z dzieckiem pelny zaufania,rozmow i zrozumienia. Najgorsze co mozna to "bo tak i juz"..nie chcialabym takiego modelu wychowania. Mam nadzieje,ze wystarczy cierpliwosci



_______________

My zaliczylismy w pt wizyte w CZD i badanie dna oka+ usg oka. Tym razem poszedl T a ja obgryzalam paznokcie przed drzwiami. Nie obylo sie bez lamentu. Trzymaly 3 osoby,a dwie lekarki badaly. Na szczescie okazalo się, ze zmiana się nie powiększa i jest płaska(to dobrze,bo zle byloby jakby byla wypukla). Kolejna kontrola za rok. Wtedy ciezko mi sobie wyobrazic jak Go będą trzymaly jak już teraz był problem.
Nadal lecimy na żelazie- taki staly rozklad dnia. Jednakze juz codzien to mniej buntu przy podawaniu. Ewidentnie jednak czuje klimat,bo jak juz wyciagam "zakazana butelke" to buzia zamyka sie ciasno i ani mysli otworzyc usta. Opanowal nawet sztuke smiania sie z zamknietymi ustami. Potem chwila droczenia i wymachiwania gałązkami. Niby takie nieporadne dziecko,a potrafi wytracic z ręki bez problemu.
Czekamy na te zeby i jakos doczekac sie nie mozemy. Mam nadzieje,ze nie postanowia wyjsc hurtowo.
Fredryk chetnie bierze Viki i Ona widac, ze do niego lgnie. Zabawia ja na macie, nosi a ona wpatrzona jak w obrazek. Adas tez go ciagnie na swoja strone, tak wiec zajety chlopak jest, jak juz wroci do szwecji to bedzie musial na wakacje chyba jechac
Ja tez myslalam o nasivinie na noc wlasnie jak bedzie zle to zeby mogla spac spkojnie. Ale jak narazie to jest super, nic w nosku nie ma, wiec troche jestem zdziwiona, ale sie ciesze!
Super wiesci ze ta zmiana na oczku plaska

Cytat:
Napisane przez nowaken Pokaż wiadomość
A bo jednak go kocham ja się zastanawiam jak wychować dzieciaki żeby poradziły sobie w dzisiejszym świecie a nie były ofermami.






No Matka jakby wiedział to dałby Ci

Oj tak, ja tez tak kombinuje zeby nie byl kaleka zyciowym


[QUOTE=Mravka;36871387]


A tak apropo dziwactw to dzis w srodku nocy pytalam T.czy zabral rzeczy Roba z dywanu,bo On zaraz je zje. Nijak nie mogl mi wytlumaczyc,ze to tylko sen i prawie sila zatrzymal w lozku,bo chcialam isc "zbadac" czy na podlodze jakies graty nie leza. Matko ja mam jednak nierowno pod sufitem.

Swoja droga moj dziec rozpoczal podbijanie swiata na dobre;]. Pełzanie to juz przypomina bieg z przeszkodami na torze wojskowym. A ja tylko zaciskam zeby jak widze,ze probuje "przebic" kolejna fose z poduchy;]. Jego miloscia są narzedzia do utrzymywania porzadku tj odkurzacz i wszelakiego rodzaju szczotki. Jak tylko ujrzy jakas na horyzoncie widac ten blysk w oku i usmiech szalenca pt "teraz juz jestes moja". Na drugim miejscu sa kontakty i chec "wyrwania" ich ze sciany. Od wczoraj siada sobie podparty o cokolwiek i zajaczkuje gora dol. Dziwnie to wyglada ,a jeszcze dziwniejsze odglosy przy tym wydaje,ale pelnia szczescia. Wtedy tez potrafi siedziec prosto na swoich łydkach,bo tak to preferuje lewy poldupek;]. mam nadzieje,ze Mu tak nie zostanie,bo tak jeden wklesly a drugi wypukly to nie halo bedzie wygladalo;]

Ja spedzilam weekend z przyjaciolka i przez 2 dni skupilam sie na sobie. Jakie to bylo cudne uczucie. T.zostal tata na caly etat(no poza karmieniem z cyca,bo tutaj juz natura utrudnila;p). Postanowilismy,ze przynajmniej jeden weekend w mc bedzie taki "na odwrot" i mysle,ze wszyscy beda zadowoleni.
QUOTE]
Fajne masz schizy w nocy, z tego co pamietam to jzu mials jakies akcje nocne
No i znowu mnie rozsmieszylas i dzwnie na mnie spojrzano
Ten usmiech szalenca, wyobrazilam sobie takiegi slodkiego Robsona z obledem w oczach
Fajny taki weekend
Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Ależ tu dzisiaj ruch

Witam Drogie Panie Szwedofanki i Reszta


Mravka hihiho ale mamy przewagę nad tymi naszymi rodzicami,że nasze dzieci będą żyć w mniej więcej podobnych czasach...rodzice nasi wg mnie to żyli w innej epoce, bez kompów , narkotyków itp. jedyne co to sobie mogli ze sztachetami od płota gdzieś na wiejskiej zabawi polatać ....dlatego tak wierzyli w te nasze kosmiczne opowieści....a przewaga nasza polega na tym,że jak nasze dzieci powiedzą ,że idą posiedzieć nad książkami to możemy spokojnie im wykładać zrobić o tym jak się należy zachowywać na imprezach, dlaczego nie mozna jeździć z pijanymi kierowcami itp. możemy czerpać z własnych doświadczeń Co nie znaczy ,że tego dresu moro nie zakupie i nie będę siedzieć z siatką maskującą gdzieś nie opodal moich dziewic nie opodal tzn. w krzaczorach rzecz jasna .
W sprawie Nasivinu proszę Cię ja bardzo

Desia zdrówka dla Małej Niuni
ps. trawnik gotowy na lądowanie mioteł ?
Nowaken gratuluję rocznicy




Dziewczyny dzisiaj byłam na usg kontrolnym z Kai nerką i miedniczka nie jest już widoczna Kamień z serca. Kaja wszystkich zaczepiała w poczekalni na piękne oczko i była grzeczna na badaniu, mimo iż musiałam Ją troszkę unieruchomić.
No i pochwalę się ,że matka polka dzisiaj dokonała wyczynu w postaci wizyty u fryzjera z dwójką dzieci. Kaja spała po cycowaniu u pani w salonie, a Nina leżała na tapczanie i jak miałam pół głowy obciętej ( 6 mm ) wolała :MAMO koniec koniec....no kurna śmiszne ładnie bym wygladała taka pół dynia pół łysol
Takim oto sposobem mam za☠☠☠iaszczy humor i dodatkowo wpierniczam leczo , jest mi dobrze
Konia - trawka przystrzyzona i gotowa
SUPER Z TA NERECZKA Bardzo sie ciesze
No i fryzurka nowa, ale masz fajny dzionek, i to leczo
Oj zawsze mi tak zrobisz ,ze sie poslinie
Ale wybaczam Ci
Dziekujemy za zyczenia, na chwile obecna jest calkiem dobrze wiec moze tak jej tylko w nocy naszlo, nie wiem juz!
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 17:53   #1779
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Podalam dziś Ewelince domowy sok jabłowy z doidy cup i piła całkiem ładnie. Obeszło się bez śliniaka i zmiany ubranek ale musiałam trzymac bródkę, bo głowa dookoła chodziła
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 18:18   #1780
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez Mravka Pokaż wiadomość
nadrabiam,nadrabiam...i zaczelam od konca ale przynajmniej bede "na biezaco".

Desia my tez mielismy ten nasivin(za rada koni zreszta, dziekowac dobra wrozko;], moj Golab Ci to wynagrodzi ). Przyznam, ze pomagal, ja psikalam tylko na noc i sie tak biedny nie meczyl. Musze Ci pogratulowac przystojnego pol-syna...ehh gdybym ja byla ciut mlodsza;p...Ma pewnie branie w kraju blondwlosych kobit. Swoja droga Viki jaka wniebowzieta w "ramionach" starszego brata.
Chetnie spedza czas z Malutka? Pewnie Adas szczesliwy,ze Fryderyk przyjechal..bedzie mial kompana.

Cytrynka gratulacje z okazji 7 mcy

Zia trzymam mocno kciuki za udany lot.
Dzieki Bogu,ze ta komoda sie przewrocila teraz i nikomu krzywdy nie zrobila. Przymocujecie i bedziecie spac spokojnie!
Jak butelkowa kariera postepuje...juz sytuacja w pelni opanowana?


Tynka aić az mi ciarki przeszly jak przeczytalam Twoja historie. Przyznam szczerze,ze u nas tez nie raz juz Rob zaliczylby siniaka- jest tak nieprzewidywalny. Dobrze,ze z Mateuszkiem wszystko w porzadku i skonczylo sie na wielkim strachu. Na przyszlosc juz bedziecie wiedzieli czego sie mozna spodziewac- bo wlasnie czasem wystarczy chwila nieuwagi i nieszczescie gotowe. Pisalas kiedys o drugim bobasie i ja sie podpisuje..Chcialabym moc porozumiec sie z Robem i miec wieksza szanse na zrozumienie niz np teraz. Co nie zmienia faktu,ze zbyt duzej roznicy takze bym nie chciala,bo potem ciezko dzieciakom zlapac "kontakt"(ja ten czas wspominam jako wieczne bojki z siostra o 5 lat mlodsza)

konia no wlasnie wiedzac jakie numery mozna wykrecac obawiam sie,ze bede musiala zalozyc jakiegos GPS Robowi;] . Jesli bedzie choc w polowie takim przypałem jak ja..to chyba bede Go sledzic;p Czlowiek musi byc o krok do przodu przed pomyslami latorosli;].
Jak mi sie marzy taki kontakt z dzieckiem pelny zaufania,rozmow i zrozumienia. Najgorsze co mozna to "bo tak i juz"..nie chcialabym takiego modelu wychowania. Mam nadzieje,ze wystarczy cierpliwosci

karo to godne nasladowania- mowie o tej pani w szpitalu i Jej podejsciu do starszego dziecka. Kiedys takze bylam swiadkiem takiej sytuacji, gdzie dziecie lat ok 5 probowalo wymusic na mamie placzem i krzykiem, potem tupaniem i rzucaniem sie na podloge. Oj jak ja podziwialam te kobiete za cierpliwosc,bo we mnie sie az gotowalo. Jednak efekt osiagnelam, choc podejrzewam,ze kosztowalo ja to baaaaardzo wiele.
Wiadomo konsekwencja to klucz do sukcesu;]

natkulec super,ze imprezka weselna sie udala. Pobawiliscie sie przynajmniej troche,a i Madzia zaznala uroku weselenia sie
Szkoda,ze nadal te krostki ja mecza. Pewnie pieluszka podraznia jeszcze dodatkowo.

MoniaHan ciesze sie,ze chrzciny sie udaly. Milo miec pozytywne wspomnienia z tego wyjatkowego dnia(kolejne do kolekcji). ilekroc piszesz o Hance to jakbym czytala o "damskiej wersji" Roba. Tak samo zakrecona. Dobrze,ze Hania sie odnajduje w towarzystwie wiekszej ilosci osob zawsze to latwiej.

_______________

My zaliczylismy w pt wizyte w CZD i badanie dna oka+ usg oka. Tym razem poszedl T a ja obgryzalam paznokcie przed drzwiami. Nie obylo sie bez lamentu. Trzymaly 3 osoby,a dwie lekarki badaly. Na szczescie okazalo się, ze zmiana się nie powiększa i jest płaska(to dobrze,bo zle byloby jakby byla wypukla). Kolejna kontrola za rok. Wtedy ciezko mi sobie wyobrazic jak Go będą trzymaly jak już teraz był problem.
Nadal lecimy na żelazie- taki staly rozklad dnia. Jednakze juz codzien to mniej buntu przy podawaniu. Ewidentnie jednak czuje klimat,bo jak juz wyciagam "zakazana butelke" to buzia zamyka sie ciasno i ani mysli otworzyc usta. Opanowal nawet sztuke smiania sie z zamknietymi ustami. Potem chwila droczenia i wymachiwania gałązkami. Niby takie nieporadne dziecko,a potrafi wytracic z ręki bez problemu.
Czekamy na te zeby i jakos doczekac sie nie mozemy. Mam nadzieje,ze nie postanowia wyjsc hurtowo.
Hej Mravka

Trzymam kciuki żeby jak najszybciej poszło z tym żalastwem i przede wszystkim by przynosiło dalej skutki
My już powoli odstawiamy leki - wreszcie - bo to jednak - tak jak pisałaś - spora udręka dzieciaczkom wmuszać te tabketki i syropki.

aaa no i Mravka dołączasz do naszego klubu obserwacji, super z konią już się ugadałyśmy że będziemy w strojach moro czatować z lornetkami i czołówkami pod dyskotekami

Zia super Ania prezentowała się na wczasach a fotkę w okularach mamy prawie identyczną

---------- Dopisano o 18:18 ---------- Poprzedni post napisano o 18:11 ----------

Cytat:
Napisane przez Mravka Pokaż wiadomość
Lenka a co tam ja tez dorzuce swoje 5gr;]. pytalas o pojenie Malucha. U nas teraz jest sama woda i wciaga az milo. Jednakze na poczatku nie bardzo chcial pic. robilam herbatke z hippa, ktora coraz bardziej rozrzedzalam, az doszlismy do samej wody. Nie mam nic do herbatek, ale jednak wole aby pil wode, a herbatki raz na jakis czas. Wiadomo,ze wtedy i przed snem moze sobie chlapnac bez obawy o zeby(ktorych teraz nie ma,ale wiadomo,ze przyzwyczajenia to druga skora czlowieka;]).
Jednak wiadomo,ze jak nie bedzie chciala pic samej wody to do gardla sila nie wlejesz. Ja tez jestem antywodowa i w sumie jakos calkiem niezle mi sie zyje. A tak serio to mimo,ze wiem,ze powinnam poprostu nie smakuje mi sama woda i nic z tym zrobic nie potrafie. Zawsze sobie doladuje jakis soczek do smaku.


A tak apropo dziwactw to dzis w srodku nocy pytalam T.czy zabral rzeczy Roba z dywanu,bo On zaraz je zje. Nijak nie mogl mi wytlumaczyc,ze to tylko sen i prawie sila zatrzymal w lozku,bo chcialam isc "zbadac" czy na podlodze jakies graty nie leza. Matko ja mam jednak nierowno pod sufitem.

Swoja droga moj dziec rozpoczal podbijanie swiata na dobre;]. Pełzanie to juz przypomina bieg z przeszkodami na torze wojskowym. A ja tylko zaciskam zeby jak widze,ze probuje "przebic" kolejna fose z poduchy;]. Jego miloscia są narzedzia do utrzymywania porzadku tj odkurzacz i wszelakiego rodzaju szczotki. Jak tylko ujrzy jakas na horyzoncie widac ten blysk w oku i usmiech szalenca pt "teraz juz jestes moja". Na drugim miejscu sa kontakty i chec "wyrwania" ich ze sciany. Od wczoraj siada sobie podparty o cokolwiek i zajaczkuje gora dol. Dziwnie to wyglada ,a jeszcze dziwniejsze odglosy przy tym wydaje,ale pelnia szczescia. Wtedy tez potrafi siedziec prosto na swoich łydkach,bo tak to preferuje lewy poldupek;]. mam nadzieje,ze Mu tak nie zostanie,bo tak jeden wklesly a drugi wypukly to nie halo bedzie wygladalo;]

Ja spedzilam weekend z przyjaciolka i przez 2 dni skupilam sie na sobie. Jakie to bylo cudne uczucie. T.zostal tata na caly etat(no poza karmieniem z cyca,bo tutaj juz natura utrudnila;p). Postanowilismy,ze przynajmniej jeden weekend w mc bedzie taki "na odwrot" i mysle,ze wszyscy beda zadowoleni.

---------- Dopisano o 15:32 ---------- Poprzedni post napisano o 15:25 ----------


ma rozległe znamie barwnikowe na naczyniówce. To cos w rodzaju "pieprzyka",ale na oku. Nie zmniejsza to Jego zdolnosci widzenia, ale trzeba obserwowac,bo moze sie "przerodzic" tj to pieprzyki w zmiane nowotworowa. Musimy unikac bezposredniego slonca,a jak dorosnie to koniecznie okulary przeciwsloneczne. Poza tym kontrola, aby w razie W wylapac jakies niepokojace zmiany.
u nas woda już na wszelkie sposoby była próbowana i nic, ale teraz pije soczek (mega rozrzedzony ) i jest lepiej. Też nie jestem fanką herbatek, dlatego jednak wybrałam soczek, a najlepiej byłabym za wodą u nas własnie i mąż i ja jesteśmy wodopijcami

Fajnie że taki Robsonik mobilny, u nas jeszcze daleko do tego, także mam jeszcze oczy tylko z przodu, a nie dookoła głowy
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 18:21   #1781
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Ależ tu dzisiaj ruch

Witam Drogie Panie Szwedofanki i Reszta

Zia miłego pobytu w Polsce, niech lot przebiegnie sprawnie i będzie Wam tu u nas dobrze, pogoda ma być ładna , więc zaznacie złotej polskiej jesieni ...oby

Szczęście ,że komoda runęła jak było pusto przed nią

Mravka hihiho ale mamy przewagę nad tymi naszymi rodzicami,że nasze dzieci będą żyć w mniej więcej podobnych czasach...rodzice nasi wg mnie to żyli w innej epoce, bez kompów , narkotyków itp. jedyne co to sobie mogli ze sztachetami od płota gdzieś na wiejskiej zabawi polatać ....dlatego tak wierzyli w te nasze kosmiczne opowieści....a przewaga nasza polega na tym,że jak nasze dzieci powiedzą ,że idą posiedzieć nad książkami to możemy spokojnie im wykładać zrobić o tym jak się należy zachowywać na imprezach, dlaczego nie mozna jeździć z pijanymi kierowcami itp. możemy czerpać z własnych doświadczeń Co nie znaczy ,że tego dresu moro nie zakupie i nie będę siedzieć z siatką maskującą gdzieś nie opodal moich dziewic nie opodal tzn. w krzaczorach rzecz jasna .
W sprawie Nasivinu proszę Cię ja bardzo

Desia zdrówka dla Małej Niuni
ps. trawnik gotowy na lądowanie mioteł ?
Nowaken gratuluję rocznicy

Ivonka u Niny zęby szły swoją kolejnością, nieklasyczną, najpierw 4 jedynki na raz, potem trójki, potem dwójki ....wszystko poźno, teraz jeszcze piątki się kończą wybijać a to już 32 miesiąc, a ponoć wychodzą jak dziecko ma 24 miechy


Dziewczyny dzisiaj byłam na usg kontrolnym z Kai nerką i miedniczka nie jest już widoczna Kamień z serca. Kaja wszystkich zaczepiała w poczekalni na piękne oczko i była grzeczna na badaniu, mimo iż musiałam Ją troszkę unieruchomić.
No i pochwalę się ,że matka polka dzisiaj dokonała wyczynu w postaci wizyty u fryzjera z dwójką dzieci. Kaja spała po cycowaniu u pani w salonie, a Nina leżała na tapczanie i jak miałam pół głowy obciętej ( 6 mm ) wolała :MAMO koniec koniec....no kurna śmiszne ładnie bym wygladała taka pół dynia pół łysol
Takim oto sposobem mam za☠☠☠iaszczy humor i dodatkowo wpierniczam leczo , jest mi dobrze
super, że humor dopisuje, a włosy ibcięte w całości, a nie tylko w połowie
no i przede wszystkim że Kajulkowi wszystko się unormowało z nereczką!

A co do pogrubionego to własnie pisałam Mravce o naszym klubie obserwacyjnym
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 18:24   #1782
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
Hej Mravka

Trzymam kciuki żeby jak najszybciej poszło z tym żalastwem i przede wszystkim by przynosiło dalej skutki
My już powoli odstawiamy leki - wreszcie - bo to jednak - tak jak pisałaś - spora udręka dzieciaczkom wmuszać te tabketki i syropki.

aaa no i Mravka dołączasz do naszego klubu obserwacji, super z konią już się ugadałyśmy że będziemy w strojach moro czatować z lornetkami i czołówkami pod dyskotekami

Zia super Ania prezentowała się na wczasach a fotkę w okularach mamy prawie identyczną

---------- Dopisano o 18:18 ---------- Poprzedni post napisano o 18:11 ----------


u nas woda już na wszelkie sposoby była próbowana i nic, ale teraz pije soczek (mega rozrzedzony ) i jest lepiej. Też nie jestem fanką herbatek, dlatego jednak wybrałam soczek, a najlepiej byłabym za wodą u nas własnie i mąż i ja jesteśmy wodopijcami

Fajnie że taki Robsonik mobilny, u nas jeszcze daleko do tego, także mam jeszcze oczy tylko z przodu, a nie dookoła głowy
Ha , to ja takiego problemu miec nie bede , bo zgodnie we trojke ( ja , tz i fredryk ) zadecydowalismy ze Vikuncia idzie do zakonu

Fajnie ze poziom zelaza sie normuje

Ja tez lubie wode gazowana najbardziej, nie pogardze tez pepsi max, normalna pepsi nawet mi nie smakuje, ale jakies soki owocowe czy inne slodzone napoje odpadaja. Po prostu nie lubie. Herbate od swieta, no kawe jeszcze lubie, ale 2 kubki rano i wiecej juz nie pije.
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 18:31   #1783
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Mravka zapomniałam napisać - ja ostatnio do męża w nocy coś o marchewce nawijałam, oczywiście niczego potem nie pamiętałam, a tżcior miał ubaw

Desia fajnie, że Viki już lepiej i nie ma glutków oby tak zostało!

---------- Dopisano o 18:31 ---------- Poprzedni post napisano o 18:29 ----------

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Ha , to ja takiego problemu miec nie bede , bo zgodnie we trojke ( ja , tz i fredryk ) zadecydowalismy ze Vikuncia idzie do zakonu

Fajnie ze poziom zelaza sie normuje

Ja tez lubie wode gazowana najbardziej, nie pogardze tez pepsi max, normalna pepsi nawet mi nie smakuje, ale jakies soki owocowe czy inne slodzone napoje odpadaja. Po prostu nie lubie. Herbate od swieta, no kawe jeszcze lubie, ale 2 kubki rano i wiecej juz nie pije.
a ja herbaciara jestem okropna! i kawkę tez lubię no ale teraz bardzo rzadko pijam, niestety nie bardzo mogę.
Wode tylko bez gazu, no i zamiast pepsi wolę colę, no ale teraz też niestety nie powinnam pijać gazowanych napojów.

Do zakonu powiadasz? no ja to akurat raczej wykluczam bo chcę kiedyś mieć wnuczęta
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 18:44   #1784
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
Mravka zapomniałam napisać - ja ostatnio do męża w nocy coś o marchewce nawijałam, oczywiście niczego potem nie pamiętałam, a tżcior miał ubaw

Desia fajnie, że Viki już lepiej i nie ma glutków oby tak zostało!

---------- Dopisano o 18:31 ---------- Poprzedni post napisano o 18:29 ----------


a ja herbaciara jestem okropna! i kawkę tez lubię no ale teraz bardzo rzadko pijam, niestety nie bardzo mogę.
Wode tylko bez gazu, no i zamiast pepsi wolę colę, no ale teraz też niestety nie powinnam pijać gazowanych napojów.

Do zakonu powiadasz? no ja to akurat raczej wykluczam bo chcę kiedyś mieć wnuczęta
herbaciara powiadasz?

a ja tam wolę kawę

Nina od niedzieli idzie na zajęcia na basenie , ciekawe jak Jej się będzie podobało, ojciec kupił sprzęt...no średnio w moim guście, ale niech będzie...

Edytowane przez koniakonia
Czas edycji: 2012-10-02 o 18:48
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 18:54   #1785
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Podalam dziś Ewelince domowy sok jabłowy z doidy cup i piła całkiem ładnie. Obeszło się bez śliniaka i zmiany ubranek ale musiałam trzymac bródkę, bo głowa dookoła chodziła
super moja Julka za to zrobila debiut picia z butelki ... zwyklej od wody.... ani kropli nie ulala

---------- Dopisano o 18:54 ---------- Poprzedni post napisano o 18:54 ----------

Konia super z ta nereczka
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 18:59   #1786
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
herbaciara powiadasz?

a ja tam wolę kawę

Nina od niedzieli idzie na zajęcia na basenie , ciekawe jak Jej się będzie podobało, ojciec kupił sprzęt...no średnio w moim guście, ale niech będzie...
kawkę też lubię, nawet bardzo, ale teraz rzadko pijam
a jaki sprzęt zakupił tż? pomysł z basenem przedni!
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 19:08   #1787
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
kawkę też lubię, nawet bardzo, ale teraz rzadko pijam
a jaki sprzęt zakupił tż? pomysł z basenem przedni!
stroj , czepek, recznik ponczo, kolko, plywaczki ...ale ten stroj taki jakis blady ale w sumie nic to...wazne ze wzial sobie do serca szkolenie w temacie on , nina i basen

a to beda taki zajecia dla 2-3 latkow...w razie choroby mozna ten przepadly czas odrobic na normalnym pobycie z dzieckiem w dowolnym terminie....
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 19:21   #1788
nowaken
Zakorzenienie
 
Avatar nowaken
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 4 379
GG do nowaken
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Ależ tu dzisiaj ruch

Witam Drogie Panie Szwedofanki i Reszta

Zia
miłego pobytu w Polsce, niech lot przebiegnie sprawnie i będzie Wam tu u nas dobrze, pogoda ma być ładna , więc zaznacie złotej polskiej jesieni ...oby

Szczęście ,że komoda runęła jak było pusto przed nią

Mravka hihiho ale mamy przewagę nad tymi naszymi rodzicami,że nasze dzieci będą żyć w mniej więcej podobnych czasach...rodzice nasi wg mnie to żyli w innej epoce, bez kompów , narkotyków itp. jedyne co to sobie mogli ze sztachetami od płota gdzieś na wiejskiej zabawi polatać ....dlatego tak wierzyli w te nasze kosmiczne opowieści....a przewaga nasza polega na tym,że jak nasze dzieci powiedzą ,że idą posiedzieć nad książkami to możemy spokojnie im wykładać zrobić o tym jak się należy zachowywać na imprezach, dlaczego nie mozna jeździć z pijanymi kierowcami itp. możemy czerpać z własnych doświadczeń Co nie znaczy ,że tego dresu moro nie zakupie i nie będę siedzieć z siatką maskującą gdzieś nie opodal moich dziewic nie opodal tzn. w krzaczorach rzecz jasna .
W sprawie Nasivinu proszę Cię ja bardzo

Desia zdrówka dla Małej Niuni
ps. trawnik gotowy na lądowanie mioteł ?
Nowaken gratuluję rocznicy

Ivonka
u Niny zęby szły swoją kolejnością, nieklasyczną, najpierw 4 jedynki na raz, potem trójki, potem dwójki ....wszystko poźno, teraz jeszcze piątki się kończą wybijać a to już 32 miesiąc, a ponoć wychodzą jak dziecko ma 24 miechy


Dziewczyny dzisiaj byłam na usg kontrolnym z Kai nerką i miedniczka nie jest już widoczna Kamień z serca. Kaja wszystkich zaczepiała w poczekalni na piękne oczko i była grzeczna na badaniu, mimo iż musiałam Ją troszkę unieruchomić.
No i pochwalę się ,że matka polka dzisiaj dokonała wyczynu w postaci wizyty u fryzjera z dwójką dzieci. Kaja spała po cycowaniu u pani w salonie, a Nina leżała na tapczanie i jak miałam pół głowy obciętej ( 6 mm ) wolała :MAMO koniec koniec....no kurna śmiszne ładnie bym wygladała taka pół dynia pół łysol
Takim oto sposobem mam za☠☠☠iaszczy humor i dodatkowo wpierniczam leczo , jest mi dobrze
Powaliłaś mnie z tymi Szwedofankami

To super że u Kaji poprawa i za wizytę u fryzjera pół dynia pasowała by na halloween jak znalazł
__________________
MÓJ BLOG KULINARNY

nowaken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 19:25   #1789
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
stroj , czepek, recznik ponczo, kolko, plywaczki ...ale ten stroj taki jakis blady ale w sumie nic to...wazne ze wzial sobie do serca szkolenie w temacie on , nina i basen

a to beda taki zajecia dla 2-3 latkow...w razie choroby mozna ten przepadly czas odrobic na normalnym pobycie z dzieckiem w dowolnym terminie....
super, tżcior widzę podjął temat mój to Kai chyba nigdy jeszcze nic nie kupił (w sensie nie wybrał) pewnie boi się mojego sądu hihi


Dziewczyny, mam pytanko - czy wygotowujecie/wyparzacie jeszcze butelki? od kiedy wystarczy samo mycie?
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 19:27   #1790
nowaken
Zakorzenienie
 
Avatar nowaken
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 4 379
GG do nowaken
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Konia wrzuć na maila fryzurkę

---------- Dopisano o 19:27 ---------- Poprzedni post napisano o 19:26 ----------

Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
super, tżcior widzę podjął temat mój to Kai chyba nigdy jeszcze nic nie kupił (w sensie nie wybrał) pewnie boi się mojego sądu hihi


Dziewczyny, mam pytanko - czy wygotowujecie/wyparzacie jeszcze butelki? od kiedy wystarczy samo mycie?

Ja już od dłuższego czasu myję i zalewam wrzątkiem i czasami bo mam szklane to myję w zmywarce. A kaszki Ania je z naszych miseczek
__________________
MÓJ BLOG KULINARNY

nowaken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 19:32   #1791
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
Dziewczyny, mam pytanko - czy wygotowujecie/wyparzacie jeszcze butelki? od kiedy wystarczy samo mycie?
tak, ale rzadko. ale tylko dlatego, że nie zawsze chce mi się myć wieczorem, a jak się pokisi do rana to wolę wybić bakterie.
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 19:53   #1792
nowaken
Zakorzenienie
 
Avatar nowaken
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 4 379
GG do nowaken
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Moja Ania już ładnie śpi
__________________
MÓJ BLOG KULINARNY

nowaken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 20:05   #1793
tynka88
Zadomowienie
 
Avatar tynka88
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 549
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Zia twoja Ania pasowałaby mi na synowano ale nie ma co za dzieciaki decydowac ale fajna dziewczynka


ja dalej wyparzam butelki

nie mam siły, na szczescie Mateuszek juz spi, od kilu dni pobudka o 5 i koniec spania.
__________________
26.03.2012 Mateuszek
21.09.2014 Piotruś



tynka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 20:59   #1794
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Ha , to ja takiego problemu miec nie bede , bo zgodnie we trojke ( ja , tz i fredryk ) zadecydowalismy ze Vikuncia idzie do zakonu
Akurat!
A ja musze jakas ochrone rodzicielska zastosowac,bo moja Wiki zaczela czatowac z chlopakami.Niby w jakiejs grze i o grze gadaja,ale kurcze zaczelam sie denerwowac.Nigdy nie wiadomo kto w necie siedzi



Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość

Nina od niedzieli idzie na zajęcia na basenie , ciekawe jak Jej się będzie podobało, ojciec kupił sprzęt...no średnio w moim guście, ale niech będzie...
O to fajnie.Plywanie to bardzo dobry sport.Wiki uwielbia,ale pozno zaczela,bo jak miala 5 lat.Teraz juz plywa jak rybka.Ja tak nie umiem jak ona



Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
Dziewczyny, mam pytanko - czy wygotowujecie/wyparzacie jeszcze butelki? od kiedy wystarczy samo mycie?
Ja tylko raz wygotowalam jak byly nowe.A tak to przelewam wrzatkiem tylko,ale uzywam tez rzadko do wody/herbatki.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 21:02   #1795
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
super, tżcior widzę podjął temat mój to Kai chyba nigdy jeszcze nic nie kupił (w sensie nie wybrał) pewnie boi się mojego sądu hihi


Dziewczyny, mam pytanko - czy wygotowujecie/wyparzacie jeszcze butelki? od kiedy wystarczy samo mycie?
ja przelewam wrzatkiem po nocy

szukamy fotelika do karmienia, mamy upatrzony na allegro uzywany upatrzony
__________________
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 21:10   #1796
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez Cytrynka_Wawa Pokaż wiadomość
my dzis swietujemy 7 miesiecy :jupi :
Gratulacje

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Wiesz mi sie wydaje ze ta kolejnosc to tylko jest tak podana jak to najczesciej bywa. A w sumie to co moze byc nie tak? To jest chyba uwarunkowane genetycznie, i tak nic sie na to nie poradzi
Ale to moja opinia, jesli co to mysle, ze pediatry spytac nie zaszkodzi.
Mi sie tak wydaje ze nam dwojeczki na dole ida, a powinny teraz jedynki gorne, wiec tez sie zastanwiam

Duzo rozumie bo wiesz on mial 14 lat jak Adasia urodzilam to ja mowilam po polsku ciagle do adasai i on sila rzeczy sie z jezykiem osluchal, a powiedziec potrafi wyrazenia dosyc na poziomie dziecka
I potrafi powiedziec : nie denerwuj mamusi
Raz mnie tym rozlozyl na lopatki jak tak do Adasia powiedzial
Co do tych komod to tak, nam tez sie zdarzylo ze po wysunieciu 3 szuflad komoda sie przechylila, no i dokladnie- dlatego jesli sa te sruby do sciany to jednak trzeba je wykorzystywac
No ale czlowiek uczy sie na bledach!

No to juz taki wiek, ja nie moge juz Viki spuscic z oka na macie bo kula sie po calej podlodze jakbym Ja z oka spuscila


Dziekuje
Ja tylko zadzwonilam rano do przychodni i powiedzialam ze nosek caly zawalony smarkami to od razu pielegniarka powiedziala zeby nie przyjezdzac bo bez sensu. My mamy jednak 25 km, wiec nie ma co jechac zeby uslyszec ze dziecka nie szczepimy
Ja tez lubie te filmiki
A wiadomo ze kazde dziecko rozwija sie we wlasnym tempie i nie ma sie co martwic.
Niesamowite jest to jak latwo zapeszyc

Tesciowa twierdzi ze nie przylatuje i mam nadzieje ze slowa dotrzyma
Fredryk tak jak wyzej napisalam Zia - duzo rozumie malo mowi.

Zycze zebys szybko wpadla w ten rytm - praca dom z malym dzieckiem!
Co do kajca czy lozeczka nie mam zielonego pojecia bo dla Adasia nie mialam, a dla Viki jeszcze sie nawet nie zastanawialam.

My wybylysmy do apteki po masc majerankowa i pani dala nam jeszcze nasivin ze niby mozna od 3 m-ca, ale to zobacze czy bedzie tragedia, bo jesli woda morska i frida dadza rade to psikac nie bede. Ale lubie w domu miec tak w razie czego
No i Viki mi zasnela na spacerku, a ze ladna pogoda u nas to wzielam Ja na ogrod w wozku i siedze sobie z Nia razem jak za starych dobrych czasow
Nasivin można bo Nam dziś pediatra to przepisała

Cytat:
Napisane przez Mravka Pokaż wiadomość
Flower hehe charakterny Twoj Syncio wie czego chce! co do plakania to wieszz..pewnie woli krzyczec,bo to takie meskie!! Super,ze juz u Was lepiej i Rob dziekuje za komplement;]

nowaken widze ,ze Twoja tesciowa to taka "pomocna" kobita. Rozwiazala Wam sprawe Świat i macie z glowy.

Piszecie o Gwiazdorze/Mikolaju a ja pamietam jak u mnie w domu zawsze rodzice mowili,aby isc zobaczyc czy jest 1 gwiazdka. My zasuwalysmy do okna,a wtedy tata pakowal pod choinke prezenty. Notabene nigdy nie wiedzialysmy gdzie sa schowane mimo przetrzepania doslownie wszystkiego. Zreszta moj tata ma takie zdolnosci chowania, ze sam potem ma problem ,aby cos znalezc. Mikolajowo to jest 6 grudnia i wtedy pod poduche prezenty dostalywalysmy. Kiedys rodzice kupili gumowe kroliki z super czupryna ze sztucznych wlosow i moja Mlodsza siostra tak sie krecila przez sen,ze krolicze ucho prawie Jej oko wydziubało

oookk..nadrabiam dalej
ps.podzielnosc uwagi nie jest moja najmocniejsza strona. Wlasnie spalilam papryke ,ktora się podsmazala do zapiekanki
hahaha... u Nas było to samo


Byliśmy u lekarza... teraz relacja ...
Oskar ma bardziej czerwone gardło niż ostatnio, ale osłuchowo jest OK.
Mamy antybiotyk i inne leki. Co do węzidełka to lekarka powiedziała że raczej znieczulenie miejscowe i szpital tylko w czasie zabiegu czyli może z 5 min :P
Wieczorem Oskar znów miał gorączkę 38,5 dałam czopek, zapodałam leki i ciężko było uspać , ale w końcu się udało.
Teraz gotuję obiadek mu na jutro i deserek.

Oby ta nocka była lepsza i mój skarbek szybko wyzdrowiał.

Na wizytę kontrolną w poniedziałek więc się leczymy.
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 21:19   #1797
karo_z
Rozeznanie
 
Avatar karo_z
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 755
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez tynka88 Pokaż wiadomość
karo główka jest ok, rosnie normalnie, przynajmniej do tej pory.
no o chyba nie ma się co martwić

Cytat:
Napisane przez Cytrynka_Wawa Pokaż wiadomość
my dzis swietujemy 7 miesiecy :jupi :
Gratulacje!!!

Cytat:
Napisane przez cziqua Pokaż wiadomość
kochana kliknij sobie tu KLIK i tam jak najedziesz na link nad obrazkiem z filmiku pojawic sie powinna niebieska strzałka w dół jak klikniesz sie zacznie sciagac a najepiej ja zawsze tak robie wchodze w wujka googla wpisuje co mnie interesi np fitnes chomikuj albo zumba chomikuj i wyskocza ci linki do osob ktore maja cos takiego u siebie na chomiku a filmiki z tej serii co wam pokazalam moim skromnym zdaniem sa najlepsze z zumby

dupa nie dziala link :/ ale wpisz w googlu cardio party chomikuj i pierwszy link
aha...powinnam dać radę dzięki!

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
Gratulacje


Nasivin można bo Nam dziś pediatra to przepisała



hahaha... u Nas było to samo


Byliśmy u lekarza... teraz relacja ...
Oskar ma bardziej czerwone gardło niż ostatnio, ale osłuchowo jest OK.
Mamy antybiotyk i inne leki. Co do węzidełka to lekarka powiedziała że raczej znieczulenie miejscowe i szpital tylko w czasie zabiegu czyli może z 5 min :P
Wieczorem Oskar znów miał gorączkę 38,5 dałam czopek, zapodałam leki i ciężko było uspać , ale w końcu się udało.
Teraz gotuję obiadek mu na jutro i deserek.

Oby ta nocka była lepsza i mój skarbek szybko wyzdrowiał.

Na wizytę kontrolną w poniedziałek więc się leczymy.
Oby szybko choróbsko opuściło Oskarka!

Piotrusia dziś pierwszy raz od urodzenia dopadł katarek no i czasem pokasłuje...nici z czwartkowego szczepienia.
Narazie leci mu z noska taka woda i nie ma zatkanego noska, więc nie przeszkadza mu to w oddychaniu, jedzeniu. Mam nadzieję że nie przerodzi się to w nic poważniejszego

Idę zaraz spać, muszę odespać tę nockę. Dziś podałam Piotrusiowi czopek na noc...ciekawe czy pośpi lepiej...
__________________
Karolina Nicpoń
Fotografia kulinarna, reklamowa. Przepisy dla alergików.
https://karolinanicpon.pl
Potrzebujesz sesji produktów czy dań? Daj znać!

kontakt@karolinanicpon.pl
karo_z jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 21:27   #1798
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karo_z Pokaż wiadomość
Piotrusia dziś pierwszy raz od urodzenia dopadł katarek no i czasem pokasłuje...nici z czwartkowego szczepienia.
Narazie leci mu z noska taka woda i nie ma zatkanego noska, więc nie przeszkadza mu to w oddychaniu, jedzeniu. Mam nadzieję że nie przerodzi się to w nic poważniejszego

Idę zaraz spać, muszę odespać tę nockę. Dziś podałam Piotrusiowi czopek na noc...ciekawe czy pośpi lepiej...
Jak jest to bezbarwny katarek to znaczy że to nie żadna infekcja. Często taka wydzielina z noska pojawia się przed ząbkiem
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 21:34   #1799
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Jak jest to bezbarwny katarek to znaczy że to nie żadna infekcja. Często taka wydzielina z noska pojawia się przed ząbkiem
bezbarwny jest katarek przy wirusowych sprawach, czyli jak dzieci łapią wirus przy ząbku to i taki katar mają, nie ma wydzieliny z nosa bez przyczyny chyba ...w takich ilościach ,że wylatuje

Edytowane przez koniakonia
Czas edycji: 2012-10-02 o 21:36
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 21:34   #1800
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
Byliśmy u lekarza... teraz relacja ...
Oskar ma bardziej czerwone gardło niż ostatnio, ale osłuchowo jest OK.
Mamy antybiotyk i inne leki. Co do węzidełka to lekarka powiedziała że raczej znieczulenie miejscowe i szpital tylko w czasie zabiegu czyli może z 5 min :P
Wieczorem Oskar znów miał gorączkę 38,5 dałam czopek, zapodałam leki i ciężko było uspać , ale w końcu się udało.
Teraz gotuję obiadek mu na jutro i deserek.
No ale jak osluchowo OK,to na co ten antybiotyk?
Zycze zdrowka Oskarkowi!
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:53.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.