|
|
#571 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 145
|
Dot.: Mamy wcześniaków-Łączmy się :)
u nas przed wejsciem wisialy godziny owiedzin i przestrzegalam ich (2 razy dziennie po godzinie)
pozniej juz jak maly byl na patologii bywalam u niego duzo dluzej (nawet i 5 godzin dziennie). personel byl bardzo sympatyczny, dawali z siebie co mogli dla naszych dzieci, walczyli o nie. tylko te godziny odwiedzin na poczatku byly glupie. nikt oficjalnie nie wyganial, (jak robili cos przy dzieciatku to wtedy wypraszali, ale tez nie wszyscy) ale kartka na drzwiach do czegos zobowiazuje i kazdy tam staral sie przestrzegac godzin odiwedzin Edytowane przez nadi25 Czas edycji: 2013-01-26 o 02:31 |
|
|
|
|
#572 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
|
Dot.: Mamy wcześniaków-Łączmy się :)
Nadia- mi aż w głowie się nie mieści ze można tak matkę traktować. Dobrze ze ja rodzilam w Opolu a nie w Wawie. Na OIOM gdy tylko przychodzilismy to od razu podchodzila pielęgniarka i pytała czy chcemy z lekarzem rozmawiać( tak było codziennie) i to ona szła lub dzwoniła po niego a on przychodził i wszystko nam mówił. Do karty swojego dziecka tez bez problemu moglismy zaglądać.
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr) Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr) |
|
|
|
|
#573 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy wcześniaków-Łączmy się :)
Ech,głośna jest akcja ,,rodzić po ludzku" ,ale w wielu miejscach to nadal tylko teoria...
|
|
|
|
|
#574 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 046
|
Dot.: Mamy wcześniaków-Łączmy się :)
Nadi, okropne widzę traktowanie miałas w wawie
Ja w toruniu, jak lezałam w szpitalu to moglam 24 h siedziec przy małej brać ja na rece, przewijać itp. potem jak wyszlam i mala jeszcze zostala , to tak samo moglam jechac kiedy chcialam. muminku, Amelka miała I/II stopień wylewu, ale wszystko się ładnie wchłonęło . Coś lekko powiekszone, ale lekarz mowil, ze niektorzy tez maja komory poszerzone a nawet o tym nie wiedza. Wiec to nic groznego. Mam nadzieje , ze obejdzie bez operacji. ![]() Pop, a jak Nataszka z wagą ? U nas to piorko mamy bo jakiś czas temu wazyla tylko 7100 g
__________________
|
|
|
|
|
#575 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
|
Dot.: Mamy wcześniaków-Łączmy się :)
Natasza waży jakieś 5,5 kg. ( 7 m-cy czyli 4 korygowane). Ja do wagi to tak nie specjalnie wagę przywiązuję. Przy Oliwce bardziej się przejmowałam i stresowała. Teraz przy Nataszy to takie wszystko mi się wydaje normalne.
Dziewczyny z drugim wcześniakiem jest zdecydowanie łatwiej . Wszystkie ścieżki mamy wydeptane no i witają nas wszędzie jak starych znajomych.
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr) Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr) Edytowane przez P0P70 Czas edycji: 2012-09-22 o 13:31 |
|
|
|
|
#576 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 991
|
Dot.: Mamy wcześniaków-Łączmy się :)
dzis glowka urosla o 1 cm a w nocy mała 2 razy zapomniala sie oddychac....jeszcze dzis zobacza a jak nie to bedzie musiala dostac leki...
|
|
|
|
|
#577 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 991
|
Dot.: Mamy wcześniaków-Łączmy się :)
W czwartek załozenie zbiorniczka....dzis byla piata punkcja i nie ma poprawy...
moja corcia ma dzis 4 tyg i uczcila to wypiciem mleczka z butelki a nie przez sądę!!!!! |
|
|
|
|
#578 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 145
|
Dot.: Mamy wcześniaków-Łączmy się :)
Lekarki były super, na pielegniarki też złego słowa nie powiem, poza jedna ":zołzą", też bardzo fajne, pocieszały. Ale takie mieli głupie zasady. Kangurowalam pierwszy raz jak maly przeszedl na CPAP prawie po 2 miesiacach, ale wczesniej czesto byl niestabilny, i pewnie dlatego.. wchodze na oddzial a pani doktor mowi, ze najwyzsza pora abym wziela szkraba na rece. potem kangurowalam na nastepny dzien. pani doktor prowadzaca zawsze zachecala do kontaktu z dzieckiem. a pozniej pielegniarki smialy sie ze mnie ze boje sie przewrocic malego z brzuszka na plecki skoro jestesmy starymi bywalcami. fajne byly. a potem zlapal zapalenie pluc i znow respirator. po wyjsciu ze szpitala do domu pare razy dzwonilam na oddzial w ktorym maly sie urodzil po porade. bylam milo traktowana.
---------- Dopisano o 23:52 ---------- Poprzedni post napisano o 23:42 ---------- Muminek to super ze chce jesc. Ciesze sie ogromnie. Na temat powiekszonej glowki i zbiorniczkow nie mam pojecia ale musi byc dobrze. A moj maly zlapal zapalenie pluc zaczlo sie od oslabienia i krwi z nosa (bo wyszly nagle 2 zeby). Potem mega zatkany nos i gesty katar (w pt lekarka stwierdzila pluca ok, bez zmian, lekko na gardlo poszlo). a w pon nasza lekarka stwierdzila juz zmiany w plucach obustronne. I debata zostawic w domu czy szpital. Doszlysmy do wniosku ze narazie lepiej bedzie Damiankowi w domu (szpital = infekcje dodatkowe). Dostal bardzo ponoc bolace zastrzyki domiesniowe. Chyba naprawde bola bo on jest twardy, a przy tym bardzo placze, nie moment wklucia, bo na to nie reaguje, tylko pozniej. Jeju jak sie boje. Mam nadzieje ze szybko mu przejdzie. Co do wagi to nasz od kilku miesiecy bardzo malo przybiera. Lekarke troche to niepokoi, ale mnie nieszczegolnie, bo bardzo sie"wydluzyl" i moze to idzie we wzrost.jak dieta Ali? Edytowane przez nadi25 Czas edycji: 2013-01-26 o 02:43 |
|
|
|
|
#579 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy wcześniaków-Łączmy się :)
Jak wrócimy to ja opisze jaki był pobyt Lenki i Lilki w szpitalu, ale dzis jedziemy do poradni kardiologicznej. Możemy prosic o kciuki?
__________________
Lenka i Lilianka 26.04.2011r. Miłosz 19.01.2014r. |
|
|
|
|
#580 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
|
Dot.: Mamy wcześniaków-Łączmy się :)
Muminek -
za butelkę. Silna dziewczynka.Nadi - oby szybko przeszło. Bella- 3mam kciuki.
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr) Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr) |
|
|
|
|
#581 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy wcześniaków-Łączmy się :)
Dziękuję
![]() Dziurki u Lenki i Lilianki sie zarastaja za 2 lata kolejna kontrola... padam dzisiaj
__________________
Lenka i Lilianka 26.04.2011r. Miłosz 19.01.2014r. |
|
|
|
|
#582 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
|
Dot.: Mamy wcześniaków-Łączmy się :)
Cytat:
dziewczyny!!!
|
|
|
|
|
|
#583 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 5
|
Dot.: Mamy wcześniaków-Łączmy się :)
Hej dziewczyny, wlasnie nadrobilam zaleglosci w czytaniu. Ostatnimi dniami nie bylo czasu bo przyjechala moja rodzina z Polski i przy okazji zorganizowalismy chrzciny.
Ja zlego slowa nie dam powiedziec na tutejszy oddzial intesywnej terapi neonatologicznej - odwiedziny codziennie od 15- 21 (rano byly zwykle badania). Kontakt z personelem super, zarowno pielegniarskim jak i lekarzami (kazdy maluch mial swojego lekarza referenta). raz powiedzielismy jednej pani doktor, ze nie bombardujemy ich pytaniami codziennie zeby nie przeszkadzac (informowalismy sie od pielegniarek) to powiedziala nam, ze oni od tego sa i mamy pytac o wszystko. O kangurowanie nie trzeba bylo walczyc (zaproponowano mi wziecie na rece jak tylko wyjeto mu rurke), wrecz przeciwnie - ja poczatkowo balam sie wziac malego na rece to lekarze tlumaczyli jakie to dla dziecka wazne. Dla mnie wazne jest tez to, ze po wypisaniu ze szpitala nie zostalismy pozostawieni sami sobie...srednio mamy jedno wizyte tygodniowo a w razie jakichs pytan zawsze mozemy zadzwonic na oddzial a lekarze zawsze chetnie pomoga. Wspolczuje tym, ktorzy w tak trudnej sytuacji mieli dodatkowo utrudniony kontakt z dzieckiem i personelem. Pozdrawiam |
|
|
|
|
#584 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 145
|
Dot.: Mamy wcześniaków-Łączmy się :)
Ja tez dostalam malego 2 razy na rece po wyjeciu rurki, byl wtedy na cpap. Mowilam ze jestem przeziebiona ale pani doktor kazala mio nalkozyc maseczke. Ale potem synek zlapal zapalenie pluc i skonczylo sie. Jak wyzdrowial juz nie kangurowalam,bo potem uczyli go jesc. Jakbym zapytala o cos konkretnego to lekarz by odpowiedzial, bo byl i przyjmowal rodzicow, ale ja nie wiedzialam o co pytac bo nie mialam pojecia kim jest "wczesniak" i co mu grozi. Wiec pytalam tylko czy jest lepiej. lub jak minela noc
Edytowane przez nadi25 Czas edycji: 2013-01-26 o 02:44 |
|
|
|
|
#585 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 991
|
Dot.: Mamy wcześniaków-Łączmy się :)
jestesmy po zalozeniu zbiorniczka,po operacji plyn sciagany jest codziennie,ale z dnia na dzien jest bardziej klarowny i jest go mniej ale i tak duzo,bo dzis 4 ml ściagneli...glowka jeszcze tez urosla i ma juz 35 cm co daje nam 5 na plusie...mała miala wczoraj 1,895 ...jutro znow wazenie
|
|
|
|
|
#586 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy wcześniaków-Łączmy się :)
Cytat:
NO ROŚNIE CI PANIENKA ![]() a co płynu on sie ustatkuje tylko to pewnie trochę trwa...
__________________
Lenka i Lilianka 26.04.2011r. Miłosz 19.01.2014r. |
|
|
|
|
|
#587 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 991
|
Dot.: Mamy wcześniaków-Łączmy się :)
mala ma coraz mniej plynow,glowka malo urosla 2 dni a dzis nic ale punkcja byla...plyn tez coraz jasniejszy...czyzby??boje sie za wczas cieszyc...a i moja mała dzis przekroczyła 2 kg!!!!!!!!!!!!!!!i spi w takim podgrzewanym łóżeczku od dzis co wiaze sie z tym ze dzis ma pierwszy raz spiochy ubrane....tak slodko wygląda!
|
|
|
|
|
#588 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
|
Dot.: Mamy wcześniaków-Łączmy się :)
muminek cudne wieści, pokaż nam małego śpioszka
|
|
|
|
|
#589 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 046
|
Dot.: Mamy wcześniaków-Łączmy się :)
Muminek, cudownie slyszeć , że jest lepiej
__________________
|
|
|
|
|
#590 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 991
|
Dot.: Mamy wcześniaków-Łączmy się :)
nie chce nikomu pokazywac poki mala nie wroci do domu,boje sie cieszyc...ale jak juz wroci to obiecuje....
u nas po operacji idzie ku lepszemu,pierwszy dzien jeszcze urosla o pol cm potem stanela w miejscuale plynow wciaz mniej bylo i wczoraj sie w koncu zmniejszyla o 1,5 cm....plyn juz jasny a poziom białka niski!!!az sie boje cieszyc!! |
|
|
|
|
#591 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 991
|
Dot.: Mamy wcześniaków-Łączmy się :)
wiedziałam,u nas niestety radosc nie moze trwac za dlugo...plyn zaczal sie saczyc przez rane,albo źle zszyli albo sie cos zatkalo,glowka jeszcze 1 cm zmalala i dzis 2 dzien juz bez punkcji ale jutro operacja....
|
|
|
|
|
#592 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy wcześniaków-Łączmy się :)
Cytat:
,współczję i trzymam kciuki za dojście do zdrowia dzieciątka |
|
|
|
|
|
#593 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 635
|
Dot.: Mamy wcześniaków-Łączmy się :)
I jak tam Muminku dziś sytuacja?
|
|
|
|
|
#594 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
|
Dot.: Mamy wcześniaków-Łączmy się :)
muminkowa mamusiu
jak dzisiaj ma się twój mały muminek |
|
|
|
|
#595 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 145
|
Dot.: Mamy wcześniaków-Łączmy się :)
muminek jak malenstwo? a Ala toleruje diete? czy nadal nie. Pozdrowki i caluski dla maluszkow
|
|
|
|
|
#596 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 991
|
Dot.: Mamy wcześniaków-Łączmy się :)
Okazalo sie ze zbiorniczek mial wadę. Wczoraj mała juz tak dobrze nie zniosla jak ostatnim razem...dzis wkoncu mogli jej odlaczyc respirator bo wczorajn nie dali rady,w nocy juz bylo troszke lepiej...ale mamy kolejną zła wiadomosc,mala ma silną anemię,czekaja jeszcze 2 dni czy cos sie podniesie ,jesli nie czeka ja transfuzja...a ubytek po wylewie w lewej komorze utworzył z przodu dosyć duzą jamę
|
|
|
|
|
#597 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 145
|
Dot.: Mamy wcześniaków-Łączmy się :)
muminek, miejmy nadzieje ze będzie coraz lepiej, trzeba czasu, wiem ze łatwo powiedziec, ale trzeba czekac, nic sie nie przyspieszy. Silna z niej kobietka, a poza tym ma prywatnego anioła stróża (siostrzyczkę)
Mam pytanko, do kiedy sie wczesniakom podaje wit d3? |
|
|
|
|
#598 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 635
|
Dot.: Mamy wcześniaków-Łączmy się :)
Cytat:
Co do zmian leukomalacyjnych to może różnie się potoczyć. Znam dzieciaki, które są zupełnie zdrowe pomimo torbieli i zmian powylewowych. Ale są też takie jak moja córcia. Muminku ja gorąco wierzę w potęgę rehabilitacji. Już kiedyś napisałam Ci: Vojta. To super, że mała tak wcześnie jest wprowadzana w rehabilitację. A czy miała już diagnozę metodą Prechtla ? ---------- Dopisano o 22:32 ---------- Poprzedni post napisano o 22:27 ---------- Nadi z tego co wiem to wit. D podaje się nawet do 2 rozku życia ale ja sama zamieniłam ją na tran, latem długie spacery bez wysokiego filtra oraz czytam ile tego znajduje się np. w mleku. A Alcia trochę lepiej z dietą. Ma już pewne dania, smaki, które zjada bez płaczu i prężenia się. Ale "obraziła się" na łyżeczkę i muszę karmić ją ręką. Jedynie w ten sposób zjada przynajmniej część porcji bez histerii. Napadów ma trochę mniej ale napięcie znów się wzmogło i znó wróciliśmy do Vojty 3 x dziennie. A i Alci idą już górne trójki. Bardzo to przeżywa więc to prężenie, większe napięcie, niechęć do jedzenia też może być związana z ząbkowaniem. |
|
|
|
|
|
#599 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 145
|
Dot.: Mamy wcześniaków-Łączmy się :)
Ile sie te dzieciaki nacierpia to szok
i za co to.Twoje dziewczynki byly badane ta metoda? potwierdzily sie teraz? Rumianek dobrze mowi Vojta ponoc jest najlepsza, tylko moj bardzo walczyl i sinial przy tym, cwiczymy go 2 razy w tyg bobathem i niestety ma 14 miesiecy i sam jeszcze nie usiadl. idzie do przodu ale bardzo powoli Edytowane przez nadi25 Czas edycji: 2012-10-06 o 12:16 |
|
|
|
|
#600 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 635
|
Dot.: Mamy wcześniaków-Łączmy się :)
Cytat:
A co do sinienia to Twój synek był tlenozależny a wtedy trzeba bardzo uważać. Ale myślę, że NDT też zrobi swoje. Tylko trzeba czasu i cierpliwości. Nadi pomyśl może nad turnusem rehabilitacyjnym w CZD w Warszawie. Mojej Ali to trochę za mało ale myślę, że Twój synek mógłby wiele skorzystać. Jakbyś chciała to mogę Ci podpowiedzieć jak się tam dostać. Moja Ala miała tam takie zajęcia jak: NDT, wirówka (uwielbiała to), terapia zajęciowa, logopeda oraz 2 razy w tygodniu masaż klasyczny (super sprawa i super pani Hania). Taki turnus trwa 3 tygodnie. No a poza tym fajne panie lekarki, pomogą Ci załatwić konsultacje u innego specjalisty (o ile potrzebujesz jeszcze coś przekonsultować). |
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:25.






Ja w toruniu, jak lezałam w szpitalu to moglam 24 h siedziec przy małej brać ja na rece, przewijać itp. potem jak wyszlam i mala jeszcze zostala , to tak samo moglam jechac kiedy chcialam. 

. Wszystkie ścieżki mamy wydeptane no i witają nas wszędzie jak starych znajomych.




zaczlo sie od oslabienia i krwi z nosa (bo wyszly nagle 2 zeby). Potem mega zatkany nos i gesty katar (w pt lekarka stwierdzila pluca ok, bez zmian, lekko na gardlo poszlo). a w pon nasza lekarka stwierdzila juz zmiany w plucach obustronne. I debata zostawic w domu czy szpital. Doszlysmy do wniosku ze narazie lepiej bedzie Damiankowi w domu (szpital = infekcje dodatkowe). Dostal bardzo ponoc bolace zastrzyki domiesniowe. Chyba naprawde bola bo on jest twardy, a przy tym bardzo placze, nie moment wklucia, bo na to nie reaguje, tylko pozniej. Jeju jak sie boje. Mam nadzieje ze szybko mu przejdzie. Co do wagi to nasz od kilku miesiecy bardzo malo przybiera. Lekarke troche to niepokoi, ale mnie nieszczegolnie, bo bardzo sie"wydluzyl" i moze to idzie we wzrost.
za butelkę. Silna dziewczynka.


zębole
,współczję i trzymam kciuki za dojście do zdrowia dzieciątka
