Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII - Strona 96 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-10-05, 22:38   #2851
DeKajka
Zakorzenienie
 
Avatar DeKajka
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 910
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Znalalazlam sposob na zgage .. meczyla mnie strasznie . wystarczylo ze wypilam całego Twista na raz . wiecie ten jogurt do picia . przeszlo momentalnie .. ale ulga

My bedziemy miec problem z zameldowaniem Adasia .. bo ja u sobie w domu i TŻet tez .. a tu wynajmujemy mieszkanie bez maldunku .. wiec nie wiem gdzie mlody bedzie
Nie mam pojecia jak ta sytuacje rozwiazac .. ehh ..
__________________
Adaś__ ur. 03.11.2012 . godz. 01.25, 3kg, 54 cm , 10 pkt__

Na pamiątkę ...
''Pod moim sercem, inne serce bije...
Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane..''

12 _ 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 _ Adasiowe szczęście !
DeKajka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 22:38   #2852
perelka_np
Zadomowienie
 
Avatar perelka_np
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Czarnków City ;)
Wiadomości: 1 045
GG do perelka_np Send a message via Skype™ to perelka_np
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Tak czytałam o tych waszych porodach i az mnie strach ogarnia bo ja za pierwszym razem w pierwszej fazie meczylam sie 16h druga poszla szybko bo 15min partych bez pekniecia i nacinania ale co sie nacierpialam to moje mam nadzieje ze tym razem pojdzie szybciej i pociesza mnie to, że Tż będzie ze mną. Kurcze też musze się przejsc do mojej przychodni wybrac polozną chociaz jak urodzilam synka to dostalam w szpitalu deklaracje w której podawalam nazwę przychodni, lekarza rodzinnego a polozna sami przydzielali i chyba gozej trafic nie moglam bo byla kompletnie niekompetentna i przez nia moj synek w wieku 1,5mc mial operacje w poznaniu ja nie spalam z nerwow przez dwa dni i stracilam pokarm. Nawet jak teraz o tym pomysle to ogarnia mnie taka zlosc, ze leb bym jej rozwalila
__________________

Moje maleństwo 3D

Wiktorek

Następna wizyta 19.10.2012


perelka_np jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 22:40   #2853
DeKajka
Zakorzenienie
 
Avatar DeKajka
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 910
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Aaa . i witam nową mamusie . fajnie ze sie odezwalas ..
__________________
Adaś__ ur. 03.11.2012 . godz. 01.25, 3kg, 54 cm , 10 pkt__

Na pamiątkę ...
''Pod moim sercem, inne serce bije...
Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane..''

12 _ 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 _ Adasiowe szczęście !
DeKajka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 22:41   #2854
perelka_np
Zadomowienie
 
Avatar perelka_np
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Czarnków City ;)
Wiadomości: 1 045
GG do perelka_np Send a message via Skype™ to perelka_np
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez DeKajka Pokaż wiadomość
Znalalazlam sposob na zgage .. meczyla mnie strasznie . wystarczylo ze wypilam całego Twista na raz . wiecie ten jogurt do picia . przeszlo momentalnie .. ale ulga

My bedziemy miec problem z zameldowaniem Adasia .. bo ja u sobie w domu i TŻet tez .. a tu wynajmujemy mieszkanie bez maldunku .. wiec nie wiem gdzie mlody bedzie
Nie mam pojecia jak ta sytuacje rozwiazac .. ehh ..
super, ze zgada minela ja mam ten sam problem bo jak wezmiemy slub za tydzien to nie moze byc tak, że ja mam meldunek gdzie indziej i tż gdzie indziej. Jak nie ma sie slubu to dziecko automatycznie dostaje meldunek tam gdzie ma matka a my tez wynajmujemy i nie wiem co teraz
__________________

Moje maleństwo 3D

Wiktorek

Następna wizyta 19.10.2012


perelka_np jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 22:44   #2855
marti86
Zakorzenienie
 
Avatar marti86
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: ostróda
Wiadomości: 5 282
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Sola1 Pokaż wiadomość
Marti - nie wiem czy jeszcze jesteś.
Dostałam dzisiaj ten wózek i już go ogarnęłam. Nie wiem jak będzie sprawował się później, ale póki co jestem zachwycona - wszystko się zakłada i ściąga na klik - klik i jak głupia co chwilę go składam, rozkładam, zmieniam siedzisko spacerówki na fotelik i odwrotnie. Mam nadzieję, że go nie zepsuję zanim malutka się urodzi
Wszystko tak sprawnie i szybko idzie. Żałuję tylko, że spacerówki będę mogła używać najwcześniej po pół roku życia.
weszlam tylko zerknac na chwile ciesze sie ze jestes zadowolona-innej reakcji sie nie spodziewalamnaprawde swietne wozki.oby sluzyl jak nadluzej

Cytat:
Napisane przez Sola1 Pokaż wiadomość
O pomadce to też słyszałam, że podobno bardzo wysychają usta podczas porodu. Ja to do ust to wezmę albo zwykły krem Nivea lub Carmex, bo one najlepiej nawilżają mi usta.

Jeśli chodzi o masaż pleców to podobno pomaga, ale przecież masaż można zrobić bez olejku
dziewczyny pomagdka to podstawa bo jest masakra!!czuje sie jakby sie miaslo spierzchniete usta caly czasi mgielka tez bardzo pomocna.ja ostatnio chcialam kupic w rosmanie do twarzy ale nie bylo niestety.co do masazu to nie wiem.nie zdarzylamza szybko wszystko szlo-nawet woda do wanny sie lala i juz nie d=zdarzylam do niej wejsc bo sie zaczelo

Cytat:
Napisane przez halwaya Pokaż wiadomość
No ja się spakowałam póki co w jedną torbę.. może jeszcze torebkę wezmę na swoje pierdółki hehehe.. nie mam kosmetyczki i kreacji do rodzenia a olejek mam z durexa.. trochę głupio go brać..
hehe olejek jak olejek
__________________
Laura
4.01.2007

marti86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 22:47   #2856
DeKajka
Zakorzenienie
 
Avatar DeKajka
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 910
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez perelka_np Pokaż wiadomość
super, ze zgada minela ja mam ten sam problem bo jak wezmiemy slub za tydzien to nie moze byc tak, że ja mam meldunek gdzie indziej i tż gdzie indziej. Jak nie ma sie slubu to dziecko automatycznie dostaje meldunek tam gdzie ma matka a my tez wynajmujemy i nie wiem co teraz
Czyli adas bedzie tam zameldowany gdzie ja ? u mojej mamy ??? kurcze nie bardzo mi to pasuje ..
__________________
Adaś__ ur. 03.11.2012 . godz. 01.25, 3kg, 54 cm , 10 pkt__

Na pamiątkę ...
''Pod moim sercem, inne serce bije...
Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane..''

12 _ 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 _ Adasiowe szczęście !
DeKajka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 22:47   #2857
marti86
Zakorzenienie
 
Avatar marti86
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: ostróda
Wiadomości: 5 282
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez perelka_np Pokaż wiadomość
Tak czytałam o tych waszych porodach i az mnie strach ogarnia bo ja za pierwszym razem w pierwszej fazie meczylam sie 16h druga poszla szybko bo 15min partych bez pekniecia i nacinania ale co sie nacierpialam to moje mam nadzieje ze tym razem pojdzie szybciej i pociesza mnie to, że Tż będzie ze mną. Kurcze też musze się przejsc do mojej przychodni wybrac polozną chociaz jak urodzilam synka to dostalam w szpitalu deklaracje w której podawalam nazwę przychodni, lekarza rodzinnego a polozna sami przydzielali i chyba gozej trafic nie moglam bo byla kompletnie niekompetentna i przez nia moj synek w wieku 1,5mc mial operacje w poznaniu ja nie spalam z nerwow przez dwa dni i stracilam pokarm. Nawet jak teraz o tym pomysle to ogarnia mnie taka zlosc, ze leb bym jej rozwalila
no co Ty mowisz!! jak to?? a czego nie zauwazyla??
zeby tym razem poszlo wszytsko jak po masle

Cytat:
Napisane przez DeKajka Pokaż wiadomość
Znalalazlam sposob na zgage .. meczyla mnie strasznie . wystarczylo ze wypilam całego Twista na raz . wiecie ten jogurt do picia . przeszlo momentalnie .. ale ulga

My bedziemy miec problem z zameldowaniem Adasia .. bo ja u sobie w domu i TŻet tez .. a tu wynajmujemy mieszkanie bez maldunku .. wiec nie wiem gdzie mlody bedzie
Nie mam pojecia jak ta sytuacje rozwiazac .. ehh ..
dziecko dostaje automatyczznie meldunek tam gdzie matka.my tez w innych miejscach pomeldowani
__________________
Laura
4.01.2007

marti86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 22:49   #2858
halwaya
Zakorzenienie
 
Avatar halwaya
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 4 279
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez DeKajka Pokaż wiadomość
Czyli adas bedzie tam zameldowany gdzie ja ? u mojej mamy ??? kurcze nie bardzo mi to pasuje ..
a weźcie mi nawet nie mówcie o tej biurokracji, bo ja dalej nie wiem gdzie i jak rejestrować w Polsce.. i czy w ogóle?
__________________
Eva ur. 13.11.2012
Iga ur. 21.11.2015


halwaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 22:50   #2859
DeKajka
Zakorzenienie
 
Avatar DeKajka
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 910
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Bede sie musiala kogos poradzic kto sie na tym zna .. bo w sumie malo czasu zastalo a ja dalej nic nie wiem ..

A teraz ide juz spac bo padam .. buziaczki
__________________
Adaś__ ur. 03.11.2012 . godz. 01.25, 3kg, 54 cm , 10 pkt__

Na pamiątkę ...
''Pod moim sercem, inne serce bije...
Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane..''

12 _ 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 _ Adasiowe szczęście !
DeKajka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 22:52   #2860
marti86
Zakorzenienie
 
Avatar marti86
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: ostróda
Wiadomości: 5 282
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

jutro pakuje torbe....wogole to dzis jest tak ze nie musze brac nospy

---------- Dopisano o 22:52 ---------- Poprzedni post napisano o 22:51 ----------

ja tez lece lulu.dobrej nocki u nas znow pi*dzi tak ze nie wiem jak ja bede spala
__________________
Laura
4.01.2007

marti86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 22:52   #2861
madzius90
Zakorzenienie
 
Avatar madzius90
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 16 539
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez marti86 Pokaż wiadomość
dziecko dostaje automatyczznie meldunek tam gdzie matka.my tez w innych miejscach pomeldowani
Ale wydaje mi się, że jeśli rodzice chcą zameldować dziecko w miejscu zameldowania ojca to nie ma z tym problemów, o ile zgłosi się to przy rejestracji dziecka w USC no i matka w takiej sytuacji musi pewnie wyrazić na piśmie zgodę.
madzius90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 22:53   #2862
halwaya
Zakorzenienie
 
Avatar halwaya
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 4 279
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Ja też mykam.. coś mi się wydaje, że w tym wątku będę w czołówce gaduł
No nic.. dobranoc dziewczynki - miłych snów
__________________
Eva ur. 13.11.2012
Iga ur. 21.11.2015


halwaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 22:53   #2863
peperonik
Zadomowienie
 
Avatar peperonik
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 347
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez MiciaKicia Pokaż wiadomość
Wiecie cdo sie stało ?
Szwagierka se robi jajko, rozbija je a tam kurczak poważnie, krew z jaja sie leje a tam takie zółte cos fuuuu jeszcze w takiej błonie blee...
mam ornitofobie i okropnie sie tego zawsze boje jak rozbijam jajko, to by bylo ostatnie w moim zyciu, fuuuu

Cytat:
Napisane przez kaaamila1 Pokaż wiadomość
Jestem już po wizycie
Hehe Uwielbiam mojego ginka Śmiał się, że ja zawsze z takim polotem do niego wchodzę i że powinnam non stop chodzic w ciaży, bo ślicznie wyglądam Oczywiście ciiiiiiiiiiiiiiicho, bo mój mąż zabroni mi do niego chodzic..

Ogólnie z małą i ze mną wszystko ok Pobrał mi wymaz na paciorkowca. Dostałam skierowanko na mocz i morfologię. Zwolnienie mam do 8.11. a następną wizytkę 19.10.

Zrobił szybkie USG i mała kopała go w miejsca gdzie przykładał USG Pytał sie o imię dla małej i bardzo podobała mu się Alicja

Aha i przez 3 tygodnie przytyłam 0,5 kg. Tak więc super
za wizyte i dla ginekologa,ze taki szarmancki
Cytat:
Napisane przez advena85 Pokaż wiadomość
Byliśmy na usg, Maluch waży 1873g Pięknie cały się pokazał Wszystko jest w porządku i w normie, a cukrem mam się nie martwić, bo wg niej jest dobry po tych moich pomiarach. Na razie mierzyć, a na "normalnej" wizycie przypomnieć jej o skierowaniu jeszcze raz na krzywą.

Cytat:
Napisane przez EdziaO Pokaż wiadomość
Hej

Witam się i ja w 34tc OMG
Wczoraj miałam wizytę, pobrany wymaz, pozamykana na cztery spusty.

Cytat:
Napisane przez perelka_np Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny ostatnio mało się udzielam bo nie ogarniam tego wszystkiego przed ślubem za tydzien o tej porze będę już mężatką dzisiaj byłam zamówic tort i pozałatwiac ostatnie sprawy urzędowe. W srode zaczeliśmy z Krzysiem 31tc, matko jak ten czas leci. Gratuluję rozpoczetych tygodni i udanych wizyt Podajcie mi tytuł tej zboczuchowatej książki co niektóre z Was czytają bo lubie takie historie. Ja bardzo polecam ,,Pamiętnik Fanny Hill" jest to opowiesc na faktach bardzo pikantna i strasznie wciągająca
jeny to tylko tydzien wow, to u nas dwa
sukienke kupilas? pochwal sie
za 31 tydz
Cytat:
Napisane przez livdragon Pokaż wiadomość
Witam dziewczyny w to pochmurne trójmiejskie popołudnie w pierwszy dzień 37 tygodnia !!!
gratulacje
Cytat:
Napisane przez DeKajka Pokaż wiadomość
Dziewczyny jak pochlaniam niewyobrazalne ilosci slodkosci .
Normalnie potrafilam juz dzisiaj zjesc 2 czekolady , 2 pączki i batonika . i dalej mam ochote . Przed ciaza i wogole do tej pory slodkie moglo dla mnie nie istniec . czasem jak tylko spadl mi cukier i dostawalam drgawek to cos tam zjadlam bo musialam .. a teraz .. no w szoku jestem . co sie ze mna dzieje ?
mam tak samo na ciasto, a ostatnio na mietowki mnie wzielo jak opetana je jem, mam nadzieje mieta nie wywoluje wczesniej porodu, choc gdzies tak slyszalam
Cytat:
Napisane przez judkama Pokaż wiadomość
my tez po wizycie szyjka trzyma, ale nie spodobaly mu sie te moje skurcze o ktorych mu mowilam, szczegolnie te w nocy
i stwierdzil ze skoro aspargin nie pomaga
to przepisze mi fenoterol
no coz skoro trzeba...
nie chce drugiego wczesniaka wiece bede lykac
na szczescie dostalam tez isoptin bo pewnie serducho by mi eksplodowalo
laseczki te ktora biora do ktorego tygodnia macie brac fenoterol?
i jak sie czulyscie po nim?
za wizyte i zebys sie dobrze po tych lekach czula
Cytat:
Napisane przez justa86 Pokaż wiadomość
Znalazlam sobie stanik do karmienia!!

http://ekskluzywna.pl/p/128/41948/ax...erotyczna.html
oł jeeee tez taki chce!!
Cytat:
Napisane przez Pani_Jasiowa Pokaż wiadomość
hej dziewczynki

Ja już po wizycie Obyło sie bez nieprzewidzianych bąków czy wycieków Z Szymkiem wszystko dobrze waży 1530 g Spory chłop już z niego Ułożony główkowo. Wyniki też dobre, mam wybrać żelazo do końca i już wiecej nie brać. Następna wizyta 26,10 czyli za 3 tyg
za wizyte i dla Szymcia,ze tak ładnie rosnie

zaraz ponadrabiam Was grzecznie dalej, tylko powiem Wam, ze zapraszamy 10-12 znajomych na kolacje po slubie , wiec bedzie rodzinnie i przyjacielsko łącznie okolo 26 osob
peperonik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 22:57   #2864
niteczka83
Zadomowienie
 
Avatar niteczka83
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 053
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez halwaya Pokaż wiadomość
No ja się spakowałam póki co w jedną torbę.. może jeszcze torebkę wezmę na swoje pierdółki hehehe.. nie mam kosmetyczki i kreacji do rodzenia a olejek mam z durexa.. trochę głupio go brać..
Oj tam... przy kreacji którą dziś pokazywałaś idealny

Cytat:
Napisane przez DeKajka Pokaż wiadomość
Znalalazlam sposob na zgage .. meczyla mnie strasznie . wystarczylo ze wypilam całego Twista na raz . wiecie ten jogurt do picia . przeszlo momentalnie .. ale ulga
My bedziemy miec problem z zameldowaniem Adasia .. bo ja u sobie w domu i TŻet tez .. a tu wynajmujemy mieszkanie bez maldunku .. wiec nie wiem gdzie mlody bedzie
Nie mam pojecia jak ta sytuacje rozwiazac .. ehh ..
Gratuluję pokonania zgagi

Cytat:
Napisane przez marti86 Pokaż wiadomość
dziecko dostaje automatyczznie meldunek tam gdzie matka.my tez w innych miejscach pomeldowani
DeKajka - tak jak pisze Marti - z automatu meldunek ten co mama dziecka

---------- Dopisano o 22:57 ---------- Poprzedni post napisano o 22:55 ----------

Cytat:
Napisane przez madzius90 Pokaż wiadomość
Ale wydaje mi się, że jeśli rodzice chcą zameldować dziecko w miejscu zameldowania ojca to nie ma z tym problemów, o ile zgłosi się to przy rejestracji dziecka w USC no i matka w takiej sytuacji musi pewnie wyrazić na piśmie zgodę.
też tak myślę

Cytat:
Napisane przez peperonik Pokaż wiadomość
zaraz ponadrabiam Was grzecznie dalej, tylko powiem Wam, ze zapraszamy 10-12 znajomych na kolacje po slubie , wiec bedzie rodzinnie i przyjacielsko łącznie okolo 26 osob
super
niteczka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 23:04   #2865
madzius90
Zakorzenienie
 
Avatar madzius90
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 16 539
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez peperonik Pokaż wiadomość
zaraz ponadrabiam Was grzecznie dalej, tylko powiem Wam, ze zapraszamy 10-12 znajomych na kolacje po slubie , wiec bedzie rodzinnie i przyjacielsko łącznie okolo 26 osob
Super

---------- Dopisano o 23:04 ---------- Poprzedni post napisano o 23:01 ----------

Chyba czas i na mnie.

Dobranoc
madzius90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 23:19   #2866
Lonia89
Raczkowanie
 
Avatar Lonia89
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 374
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

łozeczko zlozone maz z pracy przyszedł i dorazu złozył no i musialam oczywiscie posciel nałozyc i wszystko załozyc zeby zobaczyc efekt koncowy bo jak to inaczej ale jeszcze wszystko zdejme bo posciele bede prac itd poza tym sie mi zakurzy jeszcze. w kazdym razie wklejam wam fotke troche krzywa i na szybko zrobiona ale zawsze cos widac, lozeczko poki co stoi na srodku ale bedzie stało tam gdzie ta szafka z tyłu jestem z niuego mega zadowolona i strasznie mi sie podoba.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg łozeczko.jpg (123,5 KB, 58 załadowań)
__________________
Będę mamusią!!
Czekamy na Ciebie maleństwo



12.01.2008 - nasz początek*
28.07.2010- zaręczyny
16.07.2011- ŚLUB;*
28.03.2012 - dwie wymarzone kreseczki
29.11.2012- Nasz termin
Lonia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 23:35   #2867
mad85
Raczkowanie
 
Avatar mad85
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 314
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Lonia89 Pokaż wiadomość
łozeczko zlozone maz z pracy przyszedł i dorazu złozył no i musialam oczywiscie posciel nałozyc i wszystko załozyc zeby zobaczyc efekt koncowy bo jak to inaczej ale jeszcze wszystko zdejme bo posciele bede prac itd poza tym sie mi zakurzy jeszcze. w kazdym razie wklejam wam fotke troche krzywa i na szybko zrobiona ale zawsze cos widac, lozeczko poki co stoi na srodku ale bedzie stało tam gdzie ta szafka z tyłu jestem z niuego mega zadowolona i strasznie mi sie podoba.
Jakie piękne Tez chcemy białe i też mysle nad ta posciela, fioletowa wg mnie jest cudna. My wlasnie wrocilismy od znajomych bo nie moglam wytrzymac z bolu, tak mnie brzuch w dole rozbolał ze nie umialam oddechu wziasc ani nawet do auta dojsc Mam nadzieje ze to nic złego nie zapowiada bo musze jeszcze ze 3 tyg wytrzymac. Podjechalismy do apteki kupiłam nospe i jest lepiej. Wy lecicie spac a ja nadrabiam
mad85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 23:54   #2868
perelka_np
Zadomowienie
 
Avatar perelka_np
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Czarnków City ;)
Wiadomości: 1 045
GG do perelka_np Send a message via Skype™ to perelka_np
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Zacznę od tego, ze moj synek mial wędrujace jaderko ale nikt o tym nie wiedzial bo jak sprawdzalismy to zawszy byly dwa. I jak mial poltora miesiaca to przyszedl dzien kiedy strasznie plakal wszyscy mysleli ze to kolka pomagalo mu tylko lezenie w foteliku bo byl wtedy w takiej polsiedzacej pozycji nastepnego dnia po nieprzespanej nocy zadzwonilam do srodowiskowej, przyjechala niby go zbadala ale jaderek nie sprawdzila tylko od razu stwierdzila ze to kolka i niestety trzeba to przetrwac. Chwile po jej wyjsciu maly zaczal wymiotowac na szczescie mialam go akurat na rekach bo boje sie myslec jakby sie to skonczylo gdyby lezal w lozeczku przebralam go zadzwonilam po Tza bo mieszkalm wtedy u rodzicow i poszlismy do rodzinnej ona go zbadala jąderek nie sprawdzala i stwierdzila ze wyczuwa przepukline i ze prawdopodobnie jelito sie zapetlilo i wyslala nas do szpitala w Pile. Pojechalismy tam od razu i przez 4h ciagali nas z malym po oddzialach i gabinetach robiac mase niepotrzebnych badan a maly z bolu wymiotowal i momentami prawie tracil przytomnosc po czym stweierdzili ze oni operacji sie nie podejma bo to jest noworodek a oni noworodkow nie operuja tylko ze maly nie byl noworodkiem a niemowlakiem bo noworodek jest do 1mc zycia a maly mial 1,5mc i kazali nam jechac do poznania ale pomimo stanu malego nie wyslali nas karetka i musielismy wrocic 40km do Czarnkowa spakowac sie i sypac 80km do Poznania. W zyciu tak sie nie balam Jak dojechalismy byla godzina 22:00 i na izbie przyjec czekal na nas sztab lekarzy i pielegniarek zabrali malego na badania ktory juz ledwo żył po operacji wyszedl lekarz i powiedzial ze to nie bylo jelito tylko jąderko ktore się skrecilo i ucieklo do jamy brzusznej jak je usowali to bylo juz martwe i w kazdej chwili mogla zaczac rozwijac sie smiertelna infekcja jak zobaczylam malego na sali z tymi wszystkimi rurkami podlaczonymi do jego malego cialka plakalam jak glupia jednoczesnie dziekujac bogu ze juz po wszytkim i ze juz nie cierpi cala noc przesiedzialam przy jego lozeczku na drewnianym krzesle rano przyjechal po mnie kuzyn ktory mieszka pod poznaniem zebym mogla sie wykapac i przespac jak wrocilam maly nie spal a pielegniarki podaly mu MM Bebilon kiedy chcialam go nakarmic okazalo sie ze nie mam czym bo z nerwow i dwoch nieprzespanych dni i nocy stracilam pokarm kiedy to wszystko dotarlo do srodowiskowej wiecej sie nie pokazala u mnie w domu a kiedys jak maly mial 5 mc spotkalam ja w sklepie to pyta mi się,,jak tam pani córeczka?" jak sie na nią spojzalam to myslalam ze ja zabije i mowie glosno zeby kazdy slyszal ze nie mam corki tylko synka ktory przez nia stracil jedno jaderko i prawie zmarl mi na rekach szybko odstawila koszyk z zakupami i wyszla ze sklepu. Dlatego dziewczyny które spodziewaja sie synków blagam Was sprawdzajcie te jaderka nawet jak dzieci beda mialy kolki nie dopusccie do tego co spotkalo mojego synka

Jak ktos to dal rade przeczytac to gratuluje wytrwalosci ale w koncu to z siebie wyzucilam
__________________

Moje maleństwo 3D

Wiktorek

Następna wizyta 19.10.2012


perelka_np jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 23:59   #2869
mad85
Raczkowanie
 
Avatar mad85
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 314
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez perelka_np Pokaż wiadomość
Zacznę od tego, ze moj synek mial wędrujace jaderko ale nikt o tym nie wiedzial bo jak sprawdzalismy to zawszy byly dwa. I jak mial poltora miesiaca to przyszedl dzien kiedy strasznie plakal wszyscy mysleli ze to kolka pomagalo mu tylko lezenie w foteliku bo byl wtedy w takiej polsiedzacej pozycji nastepnego dnia po nieprzespanej nocy zadzwonilam do srodowiskowej, przyjechala niby go zbadala ale jaderek nie sprawdzila tylko od razu stwierdzila ze to kolka i niestety trzeba to przetrwac. Chwile po jej wyjsciu maly zaczal wymiotowac na szczescie mialam go akurat na rekach bo boje sie myslec jakby sie to skonczylo gdyby lezal w lozeczku przebralam go zadzwonilam po Tza bo mieszkalm wtedy u rodzicow i poszlismy do rodzinnej ona go zbadala jąderek nie sprawdzala i stwierdzila ze wyczuwa przepukline i ze prawdopodobnie jelito sie zapetlilo i wyslala nas do szpitala w Pile. Pojechalismy tam od razu i przez 4h ciagali nas z malym po oddzialach i gabinetach robiac mase niepotrzebnych badan a maly z bolu wymiotowal i momentami prawie tracil przytomnosc po czym stweierdzili ze oni operacji sie nie podejma bo to jest noworodek a oni noworodkow nie operuja tylko ze maly nie byl noworodkiem a niemowlakiem bo noworodek jest do 1mc zycia a maly mial 1,5mc i kazali nam jechac do poznania ale pomimo stanu malego nie wyslali nas karetka i musielismy wrocic 40km do Czarnkowa spakowac sie i sypac 80km do Poznania. W zyciu tak sie nie balam Jak dojechalismy byla godzina 22:00 i na izbie przyjec czekal na nas sztab lekarzy i pielegniarek zabrali malego na badania ktory juz ledwo żył po operacji wyszedl lekarz i powiedzial ze to nie bylo jelito tylko jąderko ktore się skrecilo i ucieklo do jamy brzusznej jak je usowali to bylo juz martwe i w kazdej chwili mogla zaczac rozwijac sie smiertelna infekcja jak zobaczylam malego na sali z tymi wszystkimi rurkami podlaczonymi do jego malego cialka plakalam jak glupia jednoczesnie dziekujac bogu ze juz po wszytkim i ze juz nie cierpi cala noc przesiedzialam przy jego lozeczku na drewnianym krzesle rano przyjechal po mnie kuzyn ktory mieszka pod poznaniem zebym mogla sie wykapac i przespac jak wrocilam maly nie spal a pielegniarki podaly mu MM Bebilon kiedy chcialam go nakarmic okazalo sie ze nie mam czym bo z nerwow i dwoch nieprzespanych dni i nocy stracilam pokarm kiedy to wszystko dotarlo do srodowiskowej wiecej sie nie pokazala u mnie w domu a kiedys jak maly mial 5 mc spotkalam ja w sklepie to pyta mi się,,jak tam pani córeczka?" jak sie na nią spojzalam to myslalam ze ja zabije i mowie glosno zeby kazdy slyszal ze nie mam corki tylko synka ktory przez nia stracil jedno jaderko i prawie zmarl mi na rekach szybko odstawila koszyk z zakupami i wyszla ze sklepu. Dlatego dziewczyny które spodziewaja sie synków blagam Was sprawdzajcie te jaderka nawet jak dzieci beda mialy kolki nie dopusccie do tego co spotkalo mojego synka

Jak ktos to dal rade przeczytac to gratuluje wytrwalosci ale w koncu to z siebie wyzucilam
Boziu to okropne! Taka polożna nie powinna pracowac, zlozyłas jakas skarge? Przeciez to nieodwracalne, nalezy Wam sie odszkodowanie chyba
mad85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 00:03   #2870
perelka_np
Zadomowienie
 
Avatar perelka_np
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Czarnków City ;)
Wiadomości: 1 045
GG do perelka_np Send a message via Skype™ to perelka_np
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez mad85 Pokaż wiadomość
Boziu to okropne! Taka polożna nie powinna pracowac, zlozyłas jakas skarge? Przeciez to nieodwracalne, nalezy Wam sie odszkodowanie chyba
No wlasnie ze sie nie nalezy bo rownie dobrze my moglismy zauwazyc brak tego jaderka tak nam powiedziala rodzinna - chyba chciala wywolac u nas poczucie winy chociaz my sprawdzalismy i zawsze bylo ok a jak srodowiskowa stwierdzila ze to kolka to juz nikt nie sprawdzal zeby malego niepotrzebnie nie stresowac
__________________

Moje maleństwo 3D

Wiktorek

Następna wizyta 19.10.2012


perelka_np jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 01:28   #2871
peperonik
Zadomowienie
 
Avatar peperonik
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 347
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez muminek88 Pokaż wiadomość
Okazalo sie ze zbiorniczek mial wadę. Wczoraj mała juz tak dobrze nie zniosla jak ostatnim razem...dzis wkoncu mogli jej odlaczyc respirator bo wczorajn nie dali rady,w nocy juz bylo troszke lepiej...ale mamy kolejną zła wiadomosc,mala ma silną anemię,czekaja jeszcze 2 dni czy cos sie podniesie ,jesli nie czeka ja transfuzja...a ubytek po wylewie w lewej komorze utworzył z przodu dosyć duzą jamę
Jeszcze troszke kochana musicie wytrzymac, jestes bardzo dzielna i Twoja córeczka również
Cytat:
Napisane przez judkama Pokaż wiadomość
masakra, jak on tak mógł
zapomnialam spojrzec czy mojemu dynda czy sterczy
ale jak siedzialam na fotelu u gina to sobie przypomnialam jak Jasiowa puscila baczka i kurcze juz myslalam ze popuszcze ze smiechu
dziewczyny przez Was wiecej do gina nie pojde,bo padne tam ze smiechu mimo iz jest aseksualny
Cytat:
Napisane przez halwaya Pokaż wiadomość
my też mamy - bo też kupiliśmy jak zrezygnowałam z pigułek.. a potem też było hurra na całość.. i też leżą - ale zawsze na sylwestra można nadmuchać zamiast balonów
ja to nawet wykorzystałam jedną gumkę w celach intrygi.. podrzuciłam na wycieraczkę mojego sąsiada, który mnie wkurzał, bo był głośny.. no i tak pomyślałam, że albo on znajdzie, albo jego żona.. a niech sobie wyjaśniają skąd to się tam wzięło..
heheheh dobre,dobre , jestes bardzo pomysłowa
a rozmiar murzyński mialas??
Cytat:
Napisane przez niteczka83 Pokaż wiadomość
Halwaya - uwielbiam Cię, jesteś genialna!!!! Pająki i wszy - nie wpadłabym na to Oj, biedny
o tak wszy i to łonowe
Cytat:
Napisane przez madzius90 Pokaż wiadomość
Hej Kochane

Jestem po spotkaniu z położną, którą poleciła mi siostra TŻ.
Rewelacyjna kobieta
Zrobiła mi ktg, opowiedziała o różnych rzeczach, m.in. o pielęgnacji noworodka, bo o tym chciałam dziś porozmawiać.
Dowiedziałam się więcej szczegółów nt. szpitala, w którym chcę rodzić i jestem już zdecydowana w 100%. O ile nie złapie mnie jak będę na studiach w rodzinnym mieście
Przy okazji oświeciła mnie, że taka opieka położnej należy się ciężarnej od 20. albo od 21. tygodnia i że teraz trzeba sobie wybrać położną środowiskową, bo nie ma już "przydziałów" z góry.
Zapytałam o ten śluz- powiedziała mi, że mam bezwzględnie leżeć, bo to może być albo z szyjki albo to znak, że łożysko się zaczęło odklejać.
Dostałam znowu dużo próbek, ulotek, książek. Także będę miała co czytać
Dostałam też listę, co trzeba zabrać ze sobą do tego szpitala, do porodu i już torbę mam spakowaną

Teraz to położna ma do mnie przyjechać do domu, w środę lub w nast. piątek.
super,ze spotkalas taka fajna polozna, ja swoim w przychodni podpisuje tylko,ze z nimi gadalam w karcie,ale przewaznie to krotko trwa
musze sie zapytac jak to z tymi domowymi wizytami jest

Cytat:
Napisane przez Nicole03 Pokaż wiadomość
Witam wszystkie mamusie przyszłe i obecne
Tak sobie śledzę wasz wątek prawie od początku z małymi przerwami wiele razy chciałam napisac ale jakos tak tu domowo i po ''znajomości '' że nie mogłam sie przełamać Trochę o sobie jestem mamą 5 letniej córki i czekamy na braciszka Igora który ma sie pojawić na świecie 11.11.2012 .
Dużo sie od Was dowiedziałam ale i nie raz płakałam ze śmiechu
Jako że mój TŻ ciągle za granicą a córka w przedszkolu to nieziemsko sie nudzę i postanowiłam w końcu napisać No nic przynudzać więcej nie będę
witamy serdecznie, przynudzaj ile chcesz
Cytat:
Napisane przez Nicole03 Pokaż wiadomość
Mój pierwszy poród też do długich nie należał ok 4,5 h ale nie wspominam go najlepiej , zwłaszcza lekarki głupiej pindy która pomiędzy sprawdzaniem mojego rozwarcia już przy ostatniej fazie gdzie myslałam że wyjdę z siebie z nogami w górze ona jak gdyby nigdy nic patrząc mi w krocze zajadała sobie drożdżówkę no myślałam że wstanę i jej ją w d... zapakuje , to oczywiscie nie byl koniec bo pieleniarka od karmienia która de facto miała mnie nauczyć i pomóc przyszła z pretensją czemu w domu na lalce nie ćwiczyłam
Głupie babsztyle
omg co za baby
a ta z drozdzowka mnie rozwalila:
"Pani poczeka chwile, prosze nie przec, najpierw przełkne sniadanie"
Cytat:
Napisane przez niteczka83 Pokaż wiadomość
To ja dziś miałam zagwostkę i poczułam się jak głupia ciężarna co jej mózg się skurczył . Poszłam do przychodni (pierwszy raz się zapisywałam - bo od dziecka wcześniej byłam w innej i nigdzie nie musiałam się zapisywać - ale teraz od już prawie roku mieszkam tutaj) i nie pomyślałam że będę musiała wybrać lekarza. I Pani z zaskoczenia "proszę podać lekarza do jakiego będzie Pani chodziła". Powiedziałam że ja jestem tu nowa, nic nie wiem, nie znam lekarzy i mi wszystko jedno. Ale ona nie mogła mi nic sugerować więc powiedziałam "to niech będzie Pani X - ma fajne nazwisko". Pani w rejestracji zrobiła oczka - ale co miałam podać jak nie znam tych lekarzy zupełnie. A kogoś musiałam [COLOR=Silver]
dla mnie to dziwne jest z tym lekarzem. Ja jakiegos tam wybralam, tez na zasadzie strzalu,ale nie ma to zadnego znaczenia jak chce sie zapisac. Zapisy sa rano tylko na ten konkretny dzien i jak bylam chora to zadzwonilam rano i zapisalam sie do osoby, ktora akurat przyjmowala,wiec nie wiem po co w ogole sie tego lekarza wybiera
Cytat:
Napisane przez madzius90 Pokaż wiadomość
Ale wydaje mi się, że jeśli rodzice chcą zameldować dziecko w miejscu zameldowania ojca to nie ma z tym problemów, o ile zgłosi się to przy rejestracji dziecka w USC no i matka w takiej sytuacji musi pewnie wyrazić na piśmie zgodę.
w jakiejs dzieciowej gazetce czytalam,ze mozna przemeldowac jak sie chce
Cytat:
Napisane przez Lonia89 Pokaż wiadomość
łozeczko zlozone maz z pracy przyszedł i dorazu złozył no i musialam oczywiscie posciel nałozyc i wszystko załozyc zeby zobaczyc efekt koncowy bo jak to inaczej ale jeszcze wszystko zdejme bo posciele bede prac itd poza tym sie mi zakurzy jeszcze. w kazdym razie wklejam wam fotke troche krzywa i na szybko zrobiona ale zawsze cos widac, lozeczko poki co stoi na srodku ale bedzie stało tam gdzie ta szafka z tyłu jestem z niuego mega zadowolona i strasznie mi sie podoba.
sliczne lozeczko

perełka wspolczuje Wam tych okropnych przezyc i ogromnie sie ciesze,ze udalo Wam sie uratowac synka. Ta polozna bym chyba ukatrupila

ehh te moje nogi czuje sie jak jeczy-dupa
spijcie dobrze dziewczynki
ide sobie pograc w Farm frenzy wiem, ze to bardzo ambitna gra, ale lubie takie
moja naj, naj to Plants vs zombie
peperonik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 07:10   #2872
landi0909
Zakorzenienie
 
Avatar landi0909
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 3 883
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Hej kochane

czy Wasze nocki też są tak tragiczne??? Ja to mam tak że jak się zbliża noc to płaczę dosłownie... Jak leżę to ani na bok nie umiem się obrócić ani nic, nie mówiąc o przerzuceniu poduszki którą trzymam między nogami (żeby nie bolało) bo wydaje się za ciężka... Istna masakra! Dzisiaj w nocy miałam pomoc mojego męża bo śpi u mnie w ten weekend (jeszcze dziś) ale mam wyrzuty sumienia że budzę go co pół godziny w nocy żeby mi pomógł się obrócić
ajjj jak ktoś kiedyś mi powie że to pierwszy trymestr jest najcięższy to mu w łeb palnę, bo to końcówka jest najgorsza według mnie


a tak poza tym to chyba bierze mnie angina ropna... Gardło boli a na lewym migdałku mam czopa ropnego i obawiam się że nie uniknę choroby będę dziś cały dzień płukać gardło wodą z solą ale nie wiem czy mi to pomoże bo całe dzieciństwo spędziłam z anginą i solanka nigdy mi jeszcze nie pomogła

No i zła jestem na siostrę wiecie co zrobiła?? Z chorym dzieckiem pojechała do koleżanki gdzie jest półroczne dziecko (mój siostrzeniec od początku września co chwilę z katarem i gorączką...) nie wspominając już o tym że zostawia syna pod opieką koleżanki a sama wybywa na imprezę... Normalnie skrajna nieodpowiedzialność...
landi0909 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 07:48   #2873
dorcia2120
Zadomowienie
 
Avatar dorcia2120
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: witowo-hajnówka
Wiadomości: 1 485
GG do dorcia2120
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

nie czułam się taka wyczerpana po 12to godzinnej pracy dziennie w remontówce.. tak jak teraz po odstawieniu cukru.
Niech mi ktoś podłączy ładowarkę albo wymieni baterie na nową bo moja się zepsuła nie starcza mi na 12 godzin nawet...

cześć dziewczyny, noc była ciężka co kilka godzin się budziłam i miałam porąbane sny.
__________________
Jest córa od 31 grudnia od godzinki 8.10. Gabrysia szczęście nasze
Mimo złości i bólu łez i strachu na świat przyszła ONA zakrywając swym obliczem wszystko co straszne było....
razem od 17.11.2008
zaręczeni od sylwestra 2011
małżeństwo od 12 maja 2012

http://suwaczki.maluchy.pl/li-65470.png
dorcia2120 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 07:59   #2874
gusiak23
Zakorzenienie
 
Avatar gusiak23
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 7 705
GG do gusiak23
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Dzień dobry
ja póki nie zasnęłam, to też zgaga okropna , przekręcanie z boku na bok. A później już lepiej, nie licząc wycieczek do toalety.

Dorcia, współczuję tego cukru
Perełka, nie wierze w to co czytam, w dzisiejszych czasach, gdzie medycyna jest na nie wiadomo jakim poziomie, takie zaniedbanie. Masakra. Całe szczęście wszystko się dobrze skończyło dla synka.
__________________
Mikołaj
gusiak23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 08:03   #2875
aerien83
Zadomowienie
 
Avatar aerien83
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 332
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cześć

Weekend, więc będzie mnie zdecydowanie mniej - mąż póki co w pracy ale wcześnie dziś skończy, potem szwagierka wpadnie na kawkę, a jutro obiad u teściów.

Super mi się dziś spało, deszcz lał całą noc i pada nadal. Okazało się, że ja też zaczęłam chrapać - mąż wyjaśnił dlaczego od kilu dni śpi odwrócony ode mnie a myślałam, że tylko mam zapchany nos i nic więcej

Życzę wszystkim udanej soboty

Gratuluję wizyt Lonia89 piękne łóżeczko
aerien83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 08:10   #2876
dorcia2120
Zadomowienie
 
Avatar dorcia2120
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: witowo-hajnówka
Wiadomości: 1 485
GG do dorcia2120
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

chyba przestane pic czarną kawę po odstawieniu cukru już mi nie smakuje a też piłam ją bez cukru
__________________
Jest córa od 31 grudnia od godzinki 8.10. Gabrysia szczęście nasze
Mimo złości i bólu łez i strachu na świat przyszła ONA zakrywając swym obliczem wszystko co straszne było....
razem od 17.11.2008
zaręczeni od sylwestra 2011
małżeństwo od 12 maja 2012

http://suwaczki.maluchy.pl/li-65470.png
dorcia2120 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 08:12   #2877
gusiak23
Zakorzenienie
 
Avatar gusiak23
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 7 705
GG do gusiak23
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Lonia, śliczne łóżeczko, my bierzemy podobną pościel, tylko oliwkową, a łóżeczko ciemne.
__________________
Mikołaj
gusiak23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 08:12   #2878
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez perelka_np Pokaż wiadomość
super, ze zgada minela ja mam ten sam problem bo jak wezmiemy slub za tydzien to nie moze byc tak, że ja mam meldunek gdzie indziej i tż gdzie indziej. Jak nie ma sie slubu to dziecko automatycznie dostaje meldunek tam gdzie ma matka a my tez wynajmujemy i nie wiem co teraz
Dlaczego? Ja po ślubie jestem zameldowana w jednym miejscu, TZ w innym (nasze domy rodzinne), synek tam gdzie ja, a mieszkamy jeszcze gdzie indziej. W sprawach papierowo/urzędowych młodego używam adresu zameldowania mojego

Co do położnej ja nic nie wybieram, mamy jeden ośrodek, w nim 2 położne które są podzielone ulicami, dostają cynk od szpitala o urodzonych dzieciach i przychodzą
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 08:17   #2879
gusiak23
Zakorzenienie
 
Avatar gusiak23
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 7 705
GG do gusiak23
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Mój suwaczek pokazuje 40 dni do wyjścia

---------- Dopisano o 08:17 ---------- Poprzedni post napisano o 08:13 ----------

z tymi przychodniami, to u mnie kabaret. U mnie tez 1 przychodnia, 20m ode mnie. Ja chodzę do sr w innym mieście i podpisałam umowę z położną z tamtej przychodni. To z tego co piszecie, to dziecko będzie do tej 2 przychodni zapisane??? Ja już z tego nic nie rozumiem
__________________
Mikołaj
gusiak23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 08:24   #2880
Lonia89
Raczkowanie
 
Avatar Lonia89
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 374
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez gusiak23 Pokaż wiadomość
Mój suwaczek pokazuje 40 dni do wyjścia

---------- Dopisano o 08:17 ---------- Poprzedni post napisano o 08:13 ----------

z tymi przychodniami, to u mnie kabaret. U mnie tez 1 przychodnia, 20m ode mnie. Ja chodzę do sr w innym mieście i podpisałam umowę z położną z tamtej przychodni. To z tego co piszecie, to dziecko będzie do tej 2 przychodni zapisane??? Ja już z tego nic nie rozumiem
Guziak powiedz mi jaki termometr zamawiałas na all bo pisałas ze zamówiłas jakis, jakbys mogła podeslij mi linka.
__________________
Będę mamusią!!
Czekamy na Ciebie maleństwo



12.01.2008 - nasz początek*
28.07.2010- zaręczyny
16.07.2011- ŚLUB;*
28.03.2012 - dwie wymarzone kreseczki
29.11.2012- Nasz termin
Lonia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:27.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.