Pikające bramki w sklepach mimo braku kradzieży - Strona 4 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-12-14, 14:53   #91
Ashaai
Zakorzenienie
 
Avatar Ashaai
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 4 036
Dot.: Pikające bramki w sklepach mimo braku kradzieży

Cytat:
Napisane przez apollinka Pokaż wiadomość
zaciekawiło mnie to teraz czemu oni właściwie ich nie ściągają , tylko te widoczne klipsy... Bo niby rozkodowują je [wychodząc ze sklepu z reguły się nie piszczy z nowym ciuchem] a po jakimś czasie to wraca albo w innej bramce piszczy.. Może jest jakaś wizażanka która pracuje w odzieżówce i może powie jak to wygląda z punktu widzenia firmy?
No właśnie też mnie zastanawia po 1. jaki jest cel wszywania takich metek do ubrań skoro i tak nakłada się klipsy a jeśli już to czemu skoro usuwają klipsy to metek już nie Przecież człowiek może mieć przez coś takiego tyle nieprzyjemności... Wtedy byłam tak zła że myślałam że wezmę ten płaszczyk z tą metką i pójdę awanturę zrobić do sklepu w którym go kupiłam że tak urządzają swoich klientów... Ale darowałam sobie
__________________
Pani inżynier
[*] B. "Psia dusza większa jest od psa i kiedy się uśmiechasz do niej, ona się huśta na ogonie"...
Ashaai jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-14, 20:33   #92
apollinka
Rozeznanie
 
Avatar apollinka
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 982
GG do apollinka
Dot.: Pikające bramki w sklepach mimo braku kradzieży

Cytat:
Napisane przez Ashaai Pokaż wiadomość
No właśnie też mnie zastanawia po 1. jaki jest cel wszywania takich metek do ubrań skoro i tak nakłada się klipsy a jeśli już to czemu skoro usuwają klipsy to metek już nie Przecież człowiek może mieć przez coś takiego tyle nieprzyjemności... Wtedy byłam tak zła że myślałam że wezmę ten płaszczyk z tą metką i pójdę awanturę zrobić do sklepu w którym go kupiłam że tak urządzają swoich klientów... Ale darowałam sobie
wszywanie metek rozumiem- jak widać nie każdy o tym wie wiec może i złodziej nie, który robi to ot tak a nie ten robiący na zlecenie myśląc ze a nóż może się uda - na prawdę, niekiedy tak się zdarza, ale ich nie usuwania niestety nie..

Edytowane przez apollinka
Czas edycji: 2010-12-14 o 20:34
apollinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-14, 20:46   #93
MalinowaMamba
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 031
Dot.: Pikające bramki w sklepach mimo braku kradzieży

A niech mi ktoś powie. Może się zdarzyć, że metka będzie np. w podszewce żakietu/płaszcza itp? No kurde, jak ja bym ją miała znaleźć, miałabym całą podszewkę rozpruwać, żeby znaleźć winowajcę?
MalinowaMamba jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-14, 21:47   #94
PinkSlip
Różowy Jednorożec
 
Avatar PinkSlip
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 411
Dot.: Pikające bramki w sklepach mimo braku kradzieży

Najlepiej iść do sklepu w którym tą marynarę kupiłaś.
__________________
Tęcza, brokat, jednorożce.
Jeste mamą! (Wito, 22.01.2020 )
PinkSlip jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-29, 21:07   #95
MalinowaMamba
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 031
Dot.: Pikające bramki w sklepach mimo braku kradzieży

Jak tam na wyprzedażach? Pikacie?


Ja jutro dopiero jadę
MalinowaMamba jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-29, 21:25   #96
Lexie
Przyjaciel wizaz.pl
 
Avatar Lexie
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 576
Dot.: Pikające bramki w sklepach mimo braku kradzieży

Cytat:
Napisane przez ellish Pokaż wiadomość
Pomogłyście mi, mam nadzieje. Kupiłam sobie miesiąc temu torebkę w C&A. I przestałam w niej chodzić, bo na każdej bramce pikała. Co prawda nie przeszukiwali mnie sprzedawcy, gdyz pikałam również przy wejsciu. Gdy stal tam ochroniarz, od razu mowilam, ze bede pikac:P Ale i tak sie zle czułam.

Przeczytałam Wasze posty i postanowiłam przeszukać torebkę. I znalazłam w środku przyklejony paseczek z blaszką albo czymś podobnym. W życiu bym na to nie wpadła. Sprytnie była schowana. Uważam, ze po zakupie sprzedawcy powinni usuwać wszystkie zabezpieczenia.
Mam nadzieje, ze to jest to,i ze wreszcie będę mogła jej uzywać, bo na razie czułam się, jakbym wyrzuciła stówę do kosza.
Myślę że to właśnie ta blaszka pikała, bo z moich spodni z c&a też wyciągnęłam takie blaszki właśnie. Od kiedy je powyciągałam już nie pikam.
Ale przyznam, że stres pozostał - zawsze jak wchodzę do sklepu to się lekko spinam, czy czasem znów nie zapiszczę...

Cytat:
Napisane przez MalinowaMamba Pokaż wiadomość
A niech mi ktoś powie. Może się zdarzyć, że metka będzie np. w podszewce żakietu/płaszcza itp? No kurde, jak ja bym ją miała znaleźć, miałabym całą podszewkę rozpruwać, żeby znaleźć winowajcę?
Może chyba być coś takiego... Ale nie rozpruwaj tylko może spytaj w sklepie czy robią takie zabezpieczenia?

Cytat:
Napisane przez MalinowaMamba Pokaż wiadomość
Jak tam na wyprzedażach? Pikacie?


Ja jutro dopiero jadę
Nie piszczę na razie! Całe szczęście Może za jakiś czas przestanę się stresować w bramkach
Lexie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-29, 22:06   #97
badzia987
Wtajemniczenie
 
Avatar badzia987
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: 11 m2
Wiadomości: 2 870
Dot.: Pikające bramki w sklepach mimo braku kradzieży

Ja nie wspomnę o tym jak kupowałam ostatnio prezerwatywy w Carrefourze. W kasie samoobsługowej zapłaciłam, przeszłam przez bramkę i piiiiiiii..... oczywiście burak. Pan ochroniarz po obejrzeniu paragonu stwierdził, że tak się zdarza
__________________
Krzyś 19.02.2016 r.

Małgosia 06.10.2013 r.
badzia987 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-29, 22:55   #98
Karinio
Zakorzenienie
 
Avatar Karinio
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
Dot.: Pikające bramki w sklepach mimo braku kradzieży

Ta,ostatnio będąc na zakupach.Tż niósł zakupy i bramka zapiszczała.Pan ochroniarz zawołał tż-ta do siebie tzn żeby podszedł do niego,Zapytał się co kupiliśmy,noi ochroniarz już wiedział że winna jest/była kawa.
Karinio jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-29, 23:01   #99
bzyczka1
Zakorzenienie
 
Avatar bzyczka1
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
Dot.: Pikające bramki w sklepach mimo braku kradzieży

Mojej mamie pikał portfel obejrzany dokładnie, z każdej strony nie miał żadnych zabezpieczeń, dopiero mama wyczuła pod podszewką (!!!) w przegrodzie na banknoty czip i to ten taki podłużny biały, często naklejany na kosmetyki musiała rozpruć podszewkę w sklepie i wyjąć to cholerstwo.
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"

Nasz skarb
bzyczka1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-29, 23:18   #100
Karinio
Zakorzenienie
 
Avatar Karinio
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
Dot.: Pikające bramki w sklepach mimo braku kradzieży

A i przypomniało mi się,że kiedyś tam będąc z mamą na zakupach.Weszłysmy do odziezowego sklepu i bramka zaczeła pikać.A kupiła w tym dniu tylko herbate nestea To ona pewnie była winowajczynią pikania bramki,no ale tłumaczyć się musiała
Karinio jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-30, 17:52   #101
ciezarna_zakonnica
Raczkowanie
 
Avatar ciezarna_zakonnica
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 300
Dot.: Pikające bramki w sklepach mimo braku kradzieży

Cytat:
Napisane przez invisible_01 Pokaż wiadomość
O kurczę, a może to o to chodzi... Mam torebkę w miarę nową, a chyba odkąd zaczęłam z nią chodzić po sklepach, to bramki pikają. Zaraz ją obejrzę dokładnie, dzięki za podpowiedź
to tez nie jest tak, ze te zabezpieczenie, ktore powoduje pikanie jest na zewnątrz, kolega kiedys mial wszyte w srodku, w kurtce i mimo tego, ze kupil ja pare lat temu w anglii to we wszystkich sklepach piszczał,że tak powiem :P ale kiedys jakas mila babka w housie spytala, czy moze mu kawalek kieszeni rozpruć, i pokazala, ze pod podszewka cos takiego siedzi, odmagnesowala to i po sprawie
ciezarna_zakonnica jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-01, 22:54   #102
pocokomunazwa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 584
Dot.: Pikające bramki w sklepach mimo braku kradzieży

Ja nie wiem z czego się tak musicie tłumaczyć. Ja ostatnio zaczęłam pikać wchodząc do Sephory, SAMA od razu podeszłam zdziwiona do ochroniarza, stwierdził, że tak bywa przy nowych rzeczach i możemy sprawdzić co go i on mi rozmagnesuje. I się okazało, ze to nowy portfel, kazał wyjąć wszystkie karty, podeszlismy do kasy, pomachał nim przy urządzonku i naprawione. Żadnych niesymatyczności ani nic.
pocokomunazwa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-05, 12:13   #103
wybrana5
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 36
Dot.: Pikające bramki w sklepach mimo braku kradzieży

Ja miałam dwie sytuacje z pikaniem. Pierwsza: wychodze z NewYorkera pikam podszedł ochroniarz więc bez żadnych ceregieli dałam mu torbę do przeszukania bo wiedziałam, że nic nie mam poza strasznym bałaganem w torbie i okazało się, że to balsam ma naklejke magnetyczną, sprzedawczyni mi ją rozmagnesowała i bylo ok. Ogólnie ochrona była bardzo miła. Druga sytuacja: Wchodzę do Mohito pikam i nie wiem od czego a jak wychodziłam to nie pikałam i jak to możliwe?
wybrana5 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-05, 15:59   #104
ciezarna_zakonnica
Raczkowanie
 
Avatar ciezarna_zakonnica
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 300
Dot.: Pikające bramki w sklepach mimo braku kradzieży

kiedys babka wlasnie w housie powiedziala,ze niektore bramki sa 'przewrazliwione' :P
ciezarna_zakonnica jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-05, 16:14   #105
Sloneczko19_
Raczkowanie
 
Avatar Sloneczko19_
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: B-stok :)
Wiadomości: 385
Dot.: Pikające bramki w sklepach mimo braku kradzieży

dokladnie kilka dni temu bylam świadkiem takiej sytuacji. Gdy pewna dziewczyna chciała wyjsc z H&M, to nie wiadomo dlaczego bramka wariowala nie wiem jak to się skończyło, ale na pewno dziewczyna nie była zlodziejką. być może jakieś dodatkowe zabezpieczenie o ktorym zapomnieli przy kasie, a druga sytuacja miała miejsce w innej galerii i w innym sklepie. facet chciał wejsc do sklepu i nie mogl, bo praktycznie za kazdym razem bramka piszczała. tak samo jak wchodzą z wozkami (chociaz nie rozumiem po jaka *&lerę babka pcha się z wózkiem[i to nie byl wozek dzieciecy tylko taki co jest w hipermarketach] do malutkiego sklepiku z ciuchami :/) ale tez bramki zle reaguja na zwykle wozki dzieciece. i wez tu rob spokojnie zakupy
__________________
We wszystkim trzeba umieć uchwycić odpowiedni moment.


http://mi-mundo-subterraneo.blogspot.com/
Sloneczko19_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-21, 16:08   #106
goniiia
Raczkowanie
 
Avatar goniiia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 172
Dot.: Pikające bramki w sklepach mimo braku kradzieży

Byłam wczoraj na zakupach, niestety po wejściu do kilku sklepów całkowicie mi się odechciało. Piszczałam na każdej bramce. Nie wiedziałam o co chodzi. W H&Mie "zapiszczałam" przy wchodzeniu, pani kasjerka podeszła, kazała otworzyć torbę, zobaczyła, ze nie mam nic kradzionego to przepuściła. Kiedy wychodziłam ze sklepu bramka nie piszczała.
W domu okazało się, że to płaszczyk C&A, który kupiłam ze 3 tygodnie temu miał "metkę" z chipem.
Wkurzyłam się nieźle. Mogliby to zdjąć. Najdziwniejsze, że jak ten płaszczyk kupiłam, to nigdzie nie piszczał, a przecież miałam go w torbie. Masakra. Teraz nie ubiorę ciuchów z C&A na zakupy ; d
goniiia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-21, 16:45   #107
Kaora
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 45
Dot.: Pikające bramki w sklepach mimo braku kradzieży

Kiedyś jak byłam z mamą w galerii, przy wejściu do każdego sklepu bramki piszczały. Nie wiedziałyśmy oczywiście co to. Najpierw myślałam, że to torba mamy, ale nie - okazało się, że to mój portfel, kupiony kilka tygodni wcześniej w Stradivariusie. Metek, ani nic nie było. Poszłyśmy do Stradivariusa, a tam panie na kasie powiedziały, żeby przyjść za tydzień, jak będzie kierownik ;/
W tym portfelu wymacałam pod materiałem blaszkę - żeby ją wyjąć, trzebaby rozpruć materiał :/
Na szczęście w tesco ochroniarze okazali się mili i rozmagnesowali
__________________
woooooaaaaah!

I'm all lost in the supermarket, I can no longer shop happily
I came in here for that special offer, a guaranteed personality


56 -> 54,2 -> 50
Kaora jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-21, 17:45   #108
aaricia8
Zakorzenienie
 
Avatar aaricia8
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: WAW
Wiadomości: 3 574
Dot.: Pikające bramki w sklepach mimo braku kradzieży

Cytat:
Napisane przez goniiia Pokaż wiadomość
W H&Mie "zapiszczałam" przy wchodzeniu, pani kasjerka podeszła, kazała otworzyć torbę, zobaczyła, ze nie mam nic kradzionego to przepuściła.
Żart? Przy wchodzeniu do sklepu oglądała Ci zawartość torby szukając czegoś skradzionego? Z pewnością bym na coś takiego nie pozwoliła.
aaricia8 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-21, 19:22   #109
goniiia
Raczkowanie
 
Avatar goniiia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 172
Dot.: Pikające bramki w sklepach mimo braku kradzieży

Tak, przy wchodzeniu. Pierwszy raz spotkałam się z taką sytuacją i wolałam nie zaostrzać sprawy.
Mam 14 lat więc kobieta chyba nie za bardzo się ze mną liczyła. A gdybym odmówiła to prawdopodobnie nabrałaby podejrzeń, że coś ukrywam. Może nie zauważyła, że wchodziłam a nie wychodziłam? Jeszcze potem druga kasjerka nawymyślała jej, ze mi uwierzyła bez gruntownego przeszukania tzn rozebrania się w osobnym pomieszczeniu o_o Chyba już nigdy nie wejdę do H&M.
goniiia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-21, 19:53   #110
aaricia8
Zakorzenienie
 
Avatar aaricia8
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: WAW
Wiadomości: 3 574
Dot.: Pikające bramki w sklepach mimo braku kradzieży

Cytat:
Napisane przez goniiia Pokaż wiadomość
Tak, przy wchodzeniu. Pierwszy raz spotkałam się z taką sytuacją i wolałam nie zaostrzać sprawy.
Mam 14 lat więc kobieta chyba nie za bardzo się ze mną liczyła. A gdybym odmówiła to prawdopodobnie nabrałaby podejrzeń, że coś ukrywam. Może nie zauważyła, że wchodziłam a nie wychodziłam? Jeszcze potem druga kasjerka nawymyślała jej, ze mi uwierzyła bez gruntownego przeszukania tzn rozebrania się w osobnym pomieszczeniu o_o Chyba już nigdy nie wejdę do H&M.
Nie daj się tak traktować.
A do przeszukiwania nikt prawa nie ma.
aaricia8 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-01-22, 23:16   #111
be_happy
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 7
Dot.: Pikające bramki w sklepach mimo braku kradzieży

Ciesze się, że udało mi się odnaleźć taki wątek. Mnie dziś się właśnie taka nieprzyjemna sytuacja zdarzyła w jednej z galerii w Lublinie. Gdzie nie weszłam/wyszłam pikało... wszyscy się patrzą jak na trędowatego, ochroniarze to najchętniej by już do więzienia zamknęli.. no po prostu masakra. Wiem, że to coś z rzeczy które miałam na sobie, bo nie miałam na zakupach torebki, a komórkę i portfel w kurtce. Wcześniej mi się to nie zdarzało mimo, że chodziłam do sklepów ubrana dokładnie w ten sam zestaw ubrań co dziś. Po takich akcjach w 4 sklepach uciekłam do domu, bo wystraszyłam się. Z tego co piszecie to podejrzewam, że przyczyna może tkwić w kurtce. Jest z reserved i mam ją od roku. Ale pamiętam, że były z nią problemy od samego początku. Pani w sklepie oczywiście sprawdzała i zapewniała, że wszystko już ok. No i było do dziś. Nie miałam pojęcia, że może się takie coś znów namagnesować.... Nie wiem jak mam w takiej sytuacji się zachować? Iść do reserved? Jak radzicie?
be_happy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-12, 16:23   #112
schokoladee
Raczkowanie
 
Avatar schokoladee
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 47
Dot.: Pikające bramki w sklepach mimo braku kradzieży

hej dziewczyny już kilka razy mialam dziwna sytuację z moim nowym telefonem. otóż czy te fale ( jak przychodzi do mnie sms bądź ktoś dzwoni) działają jakoś na te bramki? już kilka razy mi pikało i nie wiem czy to przez to.. pika dwa razy, za trzecim razem już nie, ostatnio to kilka razy kazali mi przechodzić:-/ a ludzie tylko się patrzą jak na złodzieja, mimo że wiem, że nic nie ukradłam to i tak nerwy mi towarzyszą.. chyba będę musiała zrobić test w jakimś sklepie dzwoniąc do kogoś.
schokoladee jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-12, 16:47   #113
Wenress
Zakorzenienie
 
Avatar Wenress
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 5 660
Dot.: Pikające bramki w sklepach mimo braku kradzieży

Cytat:
Napisane przez Nija_ Pokaż wiadomość
Czasami tez "pikają" książki z biblioteki. Miałam taką sytuację.
szkoda, że w torbie miałam akurat kilkanaście książek, pikała przedostatnia ale to z dużych bibliotek, gdzie są kody i ogólnie sporo naklejek, na szczęście z bibliotek szkolnych tak się nie dzieje.
__________________


Ćwiczę!
Wenress jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-07, 14:23   #114
Feigned
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 122
Dot.: Pikające bramki w sklepach mimo braku kradzieży

odkopuję wątek, bo może ktoś pomoże, ostatnio przy wychodzeniu z h&m zapikałam, podszedł pan, sprawdziliśmy i problem tkwił w torbie. Prawda, torba nowa, pani na kasie próbowała mi ją rozmagnesować, ale przy wychodzeniu znowu pikałam.. powiedziała, mi żeby w domu poszukać czy nie ma jakichś wszytych zabezpieczeń, ale nic nie znalazłam oprócz zwykłego kodu kreskowego, to chyba nie może być to? w każdym bądź razie na wszelki wypadek wycięłam.
wcześniej wchodziłam i wychodziłam z reala - żadnych problemów, kupiłam jakieś zeszyty, nic nie pikało. Później właśnie w h&mie i jeszcze drugim sklepie, ale też tylko przy wychodzeniu.
Nie mam pojęcia co to może być, tamtego dnia odebrałam legitymację studencką i gdzieś czytałam, że komuś przez to pikało, ale to już jakaś paranoja, przecież muszę ją przy sobie nosić, więc nie wiem co miałabym z nią zrobić?
szkoda mi nerwów na te pikanie, odechciewa mi się wchodzić do sklepów.. macie jakieś pomysły?
Feigned jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-08, 15:57   #115
ellish
Zakorzenienie
 
Avatar ellish
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: różnie to bywa
Wiadomości: 5 811
Dot.: Pikające bramki w sklepach mimo braku kradzieży

Cytat:
Napisane przez Feigned Pokaż wiadomość
odkopuję wątek, bo może ktoś pomoże, ostatnio przy wychodzeniu z h&m zapikałam, podszedł pan, sprawdziliśmy i problem tkwił w torbie. Prawda, torba nowa, pani na kasie próbowała mi ją rozmagnesować, ale przy wychodzeniu znowu pikałam.. powiedziała, mi żeby w domu poszukać czy nie ma jakichś wszytych zabezpieczeń, ale nic nie znalazłam oprócz zwykłego kodu kreskowego, to chyba nie może być to? w każdym bądź razie na wszelki wypadek wycięłam.
wcześniej wchodziłam i wychodziłam z reala - żadnych problemów, kupiłam jakieś zeszyty, nic nie pikało. Później właśnie w h&mie i jeszcze drugim sklepie, ale też tylko przy wychodzeniu.
Nie mam pojęcia co to może być, tamtego dnia odebrałam legitymację studencką i gdzieś czytałam, że komuś przez to pikało, ale to już jakaś paranoja, przecież muszę ją przy sobie nosić, więc nie wiem co miałabym z nią zrobić?
szkoda mi nerwów na te pikanie, odechciewa mi się wchodzić do sklepów.. macie jakieś pomysły?
a moze jednak to ten kod kreskowy?

Ja tez kiedys pikalam, i okazalo sie, ze moja torba miala na samym dnie wszyte zabezpieczenie. Musialam dziure zrobic w torbie :/

Nie w kazdym sklepie chca rozkodowac rzeczy pikajace, chyba, ze tylko za okazaniem paragonu, ze kupilas a nie ukradlas.
ellish jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-08, 16:10   #116
motyla
Zakorzenienie
 
Avatar motyla
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 5 934
Dot.: Pikające bramki w sklepach mimo braku kradzieży

Cytat:
Napisane przez Feigned Pokaż wiadomość
odkopuję wątek, bo może ktoś pomoże, ostatnio przy wychodzeniu z h&m zapikałam, podszedł pan, sprawdziliśmy i problem tkwił w torbie. Prawda, torba nowa, pani na kasie próbowała mi ją rozmagnesować, ale przy wychodzeniu znowu pikałam.. powiedziała, mi żeby w domu poszukać czy nie ma jakichś wszytych zabezpieczeń, ale nic nie znalazłam oprócz zwykłego kodu kreskowego, to chyba nie może być to? w każdym bądź razie na wszelki wypadek wycięłam.
wcześniej wchodziłam i wychodziłam z reala - żadnych problemów, kupiłam jakieś zeszyty, nic nie pikało. Później właśnie w h&mie i jeszcze drugim sklepie, ale też tylko przy wychodzeniu.
Nie mam pojęcia co to może być, tamtego dnia odebrałam legitymację studencką i gdzieś czytałam, że komuś przez to pikało, ale to już jakaś paranoja, przecież muszę ją przy sobie nosić, więc nie wiem co miałabym z nią zrobić?
szkoda mi nerwów na te pikanie, odechciewa mi się wchodzić do sklepów.. macie jakieś pomysły?
poszukaj pod podszewką plastikowego paska o wymiarach mniej więcej 1cmx3cm. albo jakiegokolwiek kawałka plastiku pod podszewką.
motyla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-08, 16:27   #117
bbc56c719832aa6c54491c9cdf9a4ac765a18bd7_6414ff01e71a2
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 317
Dot.: Pikające bramki w sklepach mimo braku kradzieży

Ja to zawsze mam mały atak serca jak przechodzę przez bramki Nic nie ukradłam, ale zawsze się boję, że zapikają, głupota ludzka Haha
bbc56c719832aa6c54491c9cdf9a4ac765a18bd7_6414ff01e71a2 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-08, 17:08   #118
motyla
Zakorzenienie
 
Avatar motyla
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 5 934
Dot.: Pikające bramki w sklepach mimo braku kradzieży

mi też się teraz przypomniało, jaką miałam akcję w jednym z centrów handlowych, chyba mój umysł próbował o niej zapomnieć

standardowo oczywiście pikałam w każdym sklepie na wejściu i na wyjściu, można by rzec, że sklepy były uprzedzane o moim przybyciu, bo wchodziłam do każdego po kolei, więc słyszeli coraz głośniejsze pikanie w sąsiednich sklepach. dopiero w jakimś małym sklepiku pani się zlitowała i powiedziała, żebym kolejno zdejmowała z siebie rzeczy i przechodziła przez bramkę. tak więc poszła najpierw kurtka, potem torebka, potem bluza, aż nie miałam co z siebie ściągać. w końcu okazało się, że pikały mi spodnie z Re. o których zostałam zapewniona przy zakupie, że żadnych zabezpieczeń dodatkowych nie mają, a jeśli jednak coś na nich jeszcze zostało, to zostanie "rozbrojone"podczas pierwszego prania. więc gucio prawda, pranie nie pomogło. a winowajcą okazał się przeźroczysty pasek z metalowym zygzakiem (takie paski mają książki z bibliotek), ukryty wewnątrz szwu w nogawce.

toreb z Inditexu boję się kupować. naczytałam się, że potrafią się same z siebie namagnesować po jakimś tam czasie użytkowania...
motyla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-08, 17:39   #119
Ararauna
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 203
Dot.: Pikające bramki w sklepach mimo braku kradzieży

Uuuu, mi ostatnio zapikała bramka w empiku a jedyną empikową rzeczą jaką miałam przy sobie był zeszyt kupiony dwa tygodnie wcześniej :|
Ararauna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-08, 18:33   #120
201705250955
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 607
Dot.: Pikające bramki w sklepach mimo braku kradzieży

Mi pikała torebka po kupieniu w Stradivariusie, więc coś z tym Inditexem jest chyba nie tak Chodzę zawsze z netbookiem (a w środku mam kartę, która też potrafi zapikać, szczególnie jak jest w aparacie) i myślałam, że to on, ale to okazała się torba... Ogarnęłam to po miesiącu, po kilkunastu takich akcjach przy bramce Pomogła mi kasjerka z Bershki metodą prób i błędów.
201705250955 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2021-07-22 18:19:22


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:22.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.