Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012 - Strona 88 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-10-13, 20:03   #2611
Asika21
Rozeznanie
 
Avatar Asika21
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 909
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Jezu Dziewczyny mnie to tutaj już lata świetlne nie było :/ Muszę stanowczo się poprawić...Odkąd piszemy na fb strasznie zaniedbałam forum... Jak tam przygotowania do zimy i świąt? Bo ja szukam dla Zuzi kombinezonu i już teraz rozglądam się za prezentami dla dzieciaczków, bo im wcześniej coś kupię to potem mój portfel tak strasznie tego nie odczuje A niby się tak wydaje, że jeszcze tyle czasu , a potem jak zwykle obudzę się na tydzień przed świętami, że nie mam prezentu
__________________
Zuzia i Lenka

http://zuziulek.blogspot.com/
Asika21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-13, 20:40   #2612
natkulec
Zadomowienie
 
Avatar natkulec
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: okolice Krakowa :)
Wiadomości: 1 653
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
A i nie pisalam,ze w tym miesiacu mamy rocznice i chyba kupimy sobie wspolny prezent,tzn aparat fotograficzny (o ile wyplata bedzie dobra),no i moze jakas knajpke zaliczymy z tej okazji.
gratulacje! My też mamy rocznicę - pierwszą dokładnie 15.10 ale niestety nie zaszalejemy bo krucho z kasą w tym miesiącu a jeszcze dziś w drodze do Kielc odpadł nam tłumik z samochodu i musieliśmy wracać, a tłukł sie ten samochód jak samolot odrzutowy, masakra, biednemu to wiatr w oczy a Madzia usnęła w tym hałasie i przez te problemy załapałam dzis doła jakby nie pomoc teściów to byłoby baaaardzo krucho. Teściowa nawet dała na krzesełko do karmienia- w pon przyjdzie, powiedziała że to już będzie od niej na Mikołaja dla Madzi.
To i ja wyrzuciłam co nieco z siebie...

Madzia spi i mam nadzieję że ładnie będzie spać bo dzis w nocy miała godzinny ryk, nawet cyc nie dał rady, może to dziąsełka, dzis dostała czopka.
Kochane niestety nie dam rady Was nadrobić bo mam czas tylko wieczorem i przeważnie na chwilkę na fb zajrzę i idę spać.
Madzia sie już wspina na wszystko i na sek nie mogę jej z oka spuścić.
__________________
natkulec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-13, 20:42   #2613
mama d
Raczkowanie
 
Avatar mama d
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 432
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Gosia, zmieniłaś avatar - wyglądasz prześlicznie.
Współczuje sytuacji z mamą ale tak jak któraś z nas napisała, że to zawsze jedna osoba więcej do pomocy. Wiem, żę na dłuższą mete jest to uciążliwe ale jak wszytsko ma swoje + jak i -.


Cytat:
Napisane przez tynka88 Pokaż wiadomość
TZ wzial Mateuszka na dlugi spacer i jak go przyniosl do domu to usnął na siedząco a ja ogarnelam mieszkanie i idziemy dzis na to spotkanie klasowe tz w sumie to TZ bedzie siedzial z tymi swoimi kolegami, a ja moje kolezanki , moj brat i jego dziewczyna bedziemy tancowac
O to świetnie pewnie teraz nieźle wywijasz na parkiecie Baw się dobrze
mama d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-13, 20:50   #2614
mama d
Raczkowanie
 
Avatar mama d
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 432
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Musze wam napisać o mojej niespodziance do TŻ
Było absolutnie cudownie
Mój kochany piał z zachwytu i nie mógł w to uwierzyć, że tyle osób zadało sobie tyle trudu (przyjechać z Wawy, przylecieć z Irl) aby być z nim i świętować 30-che
Poznałam super dziewczyne, notabene mieszka blisko mnie więc może mój samotny los się odmienił. Czuję się 'zakochana' w niej - jesteśmy takie same i mimo, że poznałyśmy się na tej imprezie bo przyjechała z jego kuzynem to pół nocy przegadałyśmy i prze śmiałyśmy się jak głupie Moja naburmuszona kuzynka - jej mąż jest przyjacielem TŻ, stąd jej obecność - o mało nie zjadła nas wzrokiem kiedy na obgadywała i cały czas podsłuchiwała o czym rozmawiamy itp = śmiechu warte
TŻ teraz zaniemógł w dużym pokoju i chrapie tak, że słyszę go z sypialni .. ehhhh ale niech ma dobrze, że nie chrapie mi do ucha
Jeszcze raz napisze jaka jestem szczęśliwa i zadowolona - Zosia u moich rodziców a ja idę spać i mam zamiar jutro spać do oporu i jeśli obudzą mnie siuśki to zsikam się do łóżka i zajmę miejsce TŻ w naszym małżeńskim łóżu bo mam zamiar spać do oporu )

Dla Was kobietki, żeby się zrobiło lepiej na serduchu
mama d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-13, 21:18   #2615
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez ankaya Pokaż wiadomość
Hejo hejo kiedyś sie tu odezwałąm jak nasz wątek padł, ale przez obowiązki i problemy mało siedziałam na necie więc nie mam kiedy Was nawet nadrobić
Przypominam sie - jestem Ania, mam 27 lat i mam synusia Kubusia który rodził się 16 lutego
Kubuś waży 8,5kg ma dwa ząbki ale pojawiają się na górze powoli więc maruderek mały niestety jest mam go dalej na piersi, co do obiadków to niejadek i mało co mu pasuje, najlepiej żeby to była papka totalna bo jak pojawia się mała grudka to zaraz mu się podnosi.... nie mam siły juz do niego z tym a jak ugryzie biszkopta albo jabłko i niedaj Boże przyklei mu się do podniebienia to histeria na maxa...
W nocy raz mi sie budzi raz a czasem gorzej niz niemowlę bo 3 razy - a jak był niemowlakiem budził się dwa, wiec chodzę czasem jak niezłe zombi
W dzień usypiał mi dłuzszy czas tylko na rączkach i to czasem nawet z meżem prawie z nim biegaliśmy zeby usnął bo taki był wściekły - ale z tym zrobiliśmy porządek i od poniedziałku usypia mi w łóżeczku, muszę tylko obok siedzieć bo jak wychodzę to myk na brzuszek i za chwilę marudzi że jednak mu sie chce spać.


Kubuś miał dwa dni gorączkę i trzeciego dnia wieczorem przeszła - miał trzydniówkę, i tydzień po niej dochodził jeszcze, bo był bardzo marudny a świata poza rączkami nie widział, mata i zabawki wystarczały na dwie minutki i był płacz. Ale udało sie to przetrwać. Więc moze was tez dogoniła trzydniówka? Lubi byc podobno przy ząbkowaniu
POZDRAWIAM
super że się odezwałaś
No to Kubuś ładnie już waży i gratuluję 2 ząbków

Cytat:
Napisane przez Jolkaaa Pokaż wiadomość


Michaś jak co noc dawał czadu echhh...

Wogóle co ja miałam sen nad ranem
Śniło mi się, że wszystkie pojechałyśmy na jakieś spotkanie z dzieciakami do pensjonatu

---------- Dopisano o 10:34 ---------- Poprzedni post napisano o 10:33 ----------



Lekarz mówił, że idą 6 na raz ale kiedy się wybiją nie wiadomo

---------- Dopisano o 10:36 ---------- Poprzedni post napisano o 10:34 ----------




dokładnie u mnie tak samo szkoda słów na to wszystko

---------- Dopisano o 10:42 ---------- Poprzedni post napisano o 10:36 ----------



Ja też nie rozumiem jak najbliżsi mogą się tak zachowywać.
TŻta rodzice są zupełnie inni i wiedzą o całej sytuacji.
Możemy u nich zamieszkać, ale jest to bardzooo nie opłacalne bo mieszkają za daleko, TŻ musiałby sporo za dużo na paliwo wydawać aby dojeżdżać do pracy.
Na nich zawsze możemy liczyć, często jeździmy tam na cały weekend.
Ale ja i tak czuję się tam trochę nieswojo.

TŻta rodzice za jakiś czas planują sprzedać wszystko i wyprowadzić się do miasta bo wszędzie daleko itp.
fajne byłoby takie spotkanie co dziewczyny??

no to wiadomo maruda przez ząbki
Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Hej!
U nas nocka dobra,jedno karmienie.
Dola mam,dowiedzialam sie ze mama mowi rozne niestworzone historie za naszymi plecami.Ale nie moge z nia o tym porozmawiac,zeby nie wydac zrodla z ktorego sie dowiedzialam.No ale strasznie po nas jedzie.Juz kiedys byla taka sytuacja,ze uslyszalam mamy rozmowe z ciocia,wtedy okrecila kota ogonem,chociaz ja i tak wiem swoje.Ale to co opowiada,takie bzdury.Np ze malo pracuje,bo nie ma pracy i kaza w domu zostawac(co nie jest prawda,bo moja pazerna matka bierze wszystkie nadgodziny i zarabia naprawde duzo,a w domu nie robi nic bo zmeczona),a my jeszcze z niej zdzieramy pieniadze i nic jej nie zostaje.Prawda jest taka,ze daje nam 50f tygodniowo.Sama zaproponowala,ze bedzie tyle dawac na mieszkanie,a zarabia...300f tygodniowo.To co ma za biede,jak zostaje jej 250f na tydzien?Ja po oplatach mam nawet nie 200 na rodzine 4 osobowa.A taka jest pazerna,ze jak ostatnio kupila Mlodemu kaszke za 2,70 to trzy razy sie pytala kiedy jej oddam pieniadze,a ja akurat nie bylam w bankomacie,z reguly karta place i nie mam gotowki.
Nie rozumiem jej i chociaz to moja matka to juz calkiem stracilam serce do niej.Jak mozna tak robic?Nie wyobrazam sobie,zebym kiedys mogla byc taka dla swoich dzieci,wnukow.Przeciez powinno sie chciec jak najlepiej dla swojej rodziny.Marze o wyprowadzce,jest mi tak ciezko na nia patrzec,wiedzac jaka jest.Po co ona chciala miec dziecko,po co zakladala rodzine,skoro jest egoistka,ktora mysli tylko o sobie.
Sorry dziewczyny za tez zale.Wygadalam sie i postaram sie juz takich postow nie pisac.Troche mi teraz lzej.
Gosiu współczuję sytuacji z mamą. Jest nie fair wobec Was i to bardzo. Wy jej dajecie dach nad głową jedzenie itd. a ona taka wobec Was dobrze że postanowiliście zamieszkać sami.


Cytat:
Napisane przez tynka88 Pokaż wiadomość
czesc dziewczyny

dziewczyny wspolczuje wam sytuacji w domu i relacji z osobami z rodziny, ja tez bym wolala wziac kredyt z banku i z bankiem sie uzerac, a nie z kims z rodziny czy znajomym.

Gosiu cięzko masz , bo przeciez mamy z domu nie wygonisz, a ona nie chcialaby , nie moglaby mieszkac sama?'
Mam kolezanke, ktora mieszka z mama, matka wymaga od niej utrzymywania, zakazuje tego zeby wziela slub i wciaz wzbudza w niej poczucie winy i litosc, dziewczyna jest rozerwana pomiedzy nia a swoim narzeczonym, to sa toksyczni rodzice, wspolczuje .

cięzko mi pisac, bo zeby moj syn sie wyspal w dzien i nie jęczał, jak tylko zasypia biore go do łózka do nas i klade sie znim,sama biore laptopa lub ksiazke i czekam az królewicz sie wyspi, wszystko byloby latwiejsze gdyby TZ mi wniosl wozek na gore, ale nie..wiec siedze tak obok niego, lulam, jak sie przebudzi to od nowa usypiam, nie ruszam sie zeby go nie obudzic, czesto siku mi sie chce i jesc i kasłać, ale sie wstrzymuje, paranoja
ale tak jest jeszcze gorzej, bo usypiam co pol godziny, on sie budzi jeczy i tak w kolko, wiec wole te 2-3 godziny polezec obok niego, zeby sie chlopak wyspal


przyszly nasze zabawki bączek jest w centrum zainteresowania i puzzle piankowe

dziewczyny mam glupie pytanie, ale jestem ciemna w tym temacie
dostalam firanke z wszysta tasma mrszczaca, ale nie wiem jak to ladnie zmarszczyc , przed powieszeniem czy wieszajac? co ile cm? no nie umiem sie do tego zabrac..
U Nas jest tak samo u Nas Oskar budzi się po 40 min wtedy ululam i spi dalej i ja zasypiam wtedy z nim i śpimy do 2godz:P

Cytat:
Napisane przez joanaros Pokaż wiadomość
gosiu współczuję sytuacji z mamą

Co do kapieli to woda jest bardzo ciepła, na pewno jej nie za zimno
Na dodatek mamy bunt zupowy Deserki je a zupami prawie wymiotuje. Nauczyła się wypluwać to co ma w buzi. Wszystko ląduje n śliniaku. Cycka tez nie bardzo chce. Zawsze do jedzenia była ok a teraz masakra. Bunt jest na wszystko dosłownie
a zupki Twoje czy słoiczkowe??

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Zapisalam sobie stronke,dzieki
Moj angielski tez pozostawia wiele do zyczenia.I niestety zaniedbuje nauke.Moze lepiej mi pojdzie,gdy pojde do szkoly.Mozliwe,ze bezrobocie mnie wysle,a jak nie to sama siebie wysle jakos od nowego roku.To jeszcze zalezy jak Radek bedzie mial ze szkola.We wtorek idzie na spotkanie organizacyjne.Trzymam za niego kciuki,zeby wytrwal w zamierzeniu.Jestem w szoku,ze zdecydowal sie pojsc.Musze dyktafon kupic,zeby nagrywal mi zajecia.

A i nie pisalam,ze w tym miesiacu mamy rocznice i chyba kupimy sobie wspolny prezent,tzn aparat fotograficzny (o ile wyplata bedzie dobra),no i moze jakas knajpke zaliczymy z tej okazji.
a która to rocznica??


Mama d super że wyjazd udany a jak Zosia spisała się u dziadków??


Zazdroszczę niektórym z Was że wasi faceci idą z dzieckiem na spacer a Wy możecie wtedy ogarnąć dom czy coś... u mnie to nie przejdzie ;/ mój TŻ twierdzi że ja jestem od zajmowania się dzieckiem i sprzątania, gotowania itp. nauczyła go tak mamusia ale próbuję to zmienić, tylko że na razie kiepsko idzie. wczoraj się pokłóciliśmy i mówię do niego "zamknij mordę" a on do mnie "z taką mordą jak Twoja to wstyd na ulicę wychodzić" a potem do mnie że znajomi Nas zaprosili do siebie więc ja do niego "nigdzie nie idę bo z taką mordą wstyd na ulicę wychodzić a co dopiero w gości". Czasami lecą takie ostre słowa u Nas - niestety.

I ja chcę mojego syna!!! który jak szedł spać ok 20 tak miał pobudkę o 1-2 dopiero a nie że budzi się co 5 min przez godzinę a potem co 2-3 ;/

dzisiaj byliśmy na zakupach i nakupowałam produktów na fasolkę po bretońsku, żurek, grochówkę, gołąbki ciekawe tylko kiedy ja to zrobię
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-13, 21:35   #2616
mama d
Raczkowanie
 
Avatar mama d
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 432
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość


fajne byłoby takie spotkanie co dziewczyny??


Mama d super że wyjazd udany a jak Zosia spisała się u dziadków??


Zazdroszczę niektórym z Was że wasi faceci idą z dzieckiem na spacer a Wy możecie wtedy ogarnąć dom czy coś... u mnie to nie przejdzie ;/ mój TŻ twierdzi że ja jestem od zajmowania się dzieckiem i sprzątania, gotowania itp. nauczyła go tak mamusia ale próbuję to zmienić, tylko że na razie kiepsko idzie. wczoraj się pokłóciliśmy i mówię do niego "zamknij mordę" a on do mnie "z taką mordą jak Twoja to wstyd na ulicę wychodzić" a potem do mnie że znajomi Nas zaprosili do siebie więc ja do niego "nigdzie nie idę bo z taką mordą wstyd na ulicę wychodzić a co dopiero w gości". Czasami lecą takie ostre słowa u Nas - niestety.
Pewnie, spotkanko wszystkich mam to by było wyzwanie logistyczne

Zosia dalej u nich jest i jest super ładnie im sypia, jada i ogólnie nie ma żadnego problemu Ale jesteśmy takie wariaty z TŻ, że wzruszamy się na widok odbitej jej łapeczki na lustrze a mój mąż chodzi z jej bucikiem i wącha ))) ja wtulam się w jej kołderkę bo tak tęsknimy ..


Kochana, mój wyszedł z Zosią na spacer przez prawie 8miesięczne RAZ więc ja też mam jasno podzielone obowiązki .. ale cóż, każdy ma swoją robotę do odwalenia

---------- Dopisano o 21:35 ---------- Poprzedni post napisano o 21:32 ----------

Właśnie spojrzałam na moją odmianę słowa 'miesieczne' kiedy miało być miesięcy, potem przeczytałam co napisałam na fb i stwierdzam, że jestem dalej pijana po imprezie więc czas odespać... ide się wysikać na zapas bo jutro niech mnie lepiej nic nie budzi, bo będzie krucho
Dobranoc kobietki
mama d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-13, 21:50   #2617
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez natkulec Pokaż wiadomość
gratulacje! My też mamy rocznicę - pierwszą dokładnie 15.10 ale niestety nie zaszalejemy bo krucho z kasą w tym miesiącu a jeszcze dziś w drodze do Kielc odpadł nam tłumik z samochodu i musieliśmy wracać, a tłukł sie ten samochód jak samolot odrzutowy, masakra, biednemu to wiatr w oczy a Madzia usnęła w tym hałasie i przez te problemy załapałam dzis doła jakby nie pomoc teściów to byłoby baaaardzo krucho. Teściowa nawet dała na krzesełko do karmienia- w pon przyjdzie, powiedziała że to już będzie od niej na Mikołaja dla Madzi.
To i ja wyrzuciłam co nieco z siebie...




Cytat:
Napisane przez mama d Pokaż wiadomość
Gosia, zmieniłaś avatar - wyglądasz prześlicznie.
Współczuje sytuacji z mamą ale tak jak któraś z nas napisała, że to zawsze jedna osoba więcej do pomocy. Wiem, żę na dłuższą mete jest to uciążliwe ale jak wszytsko ma swoje + jak i -.
Dziekuje
Niestety,ale mama nie pomaga w niczym,nie widze nic na +



Cytat:
Napisane przez mama d Pokaż wiadomość
Musze wam napisać o mojej niespodziance do TŻ
Było absolutnie cudownie
Mój kochany piał z zachwytu i nie mógł w to uwierzyć, że tyle osób zadało sobie tyle trudu (przyjechać z Wawy, przylecieć z Irl) aby być z nim i świętować 30-che
Poznałam super dziewczyne, notabene mieszka blisko mnie więc może mój samotny los się odmienił. Czuję się 'zakochana' w niej - jesteśmy takie same i mimo, że poznałyśmy się na tej imprezie bo przyjechała z jego kuzynem to pół nocy przegadałyśmy i prze śmiałyśmy się jak głupie Moja naburmuszona kuzynka - jej mąż jest przyjacielem TŻ, stąd jej obecność - o mało nie zjadła nas wzrokiem kiedy na obgadywała i cały czas podsłuchiwała o czym rozmawiamy itp = śmiechu warte
TŻ teraz zaniemógł w dużym pokoju i chrapie tak, że słyszę go z sypialni .. ehhhh ale niech ma dobrze, że nie chrapie mi do ucha
Jeszcze raz napisze jaka jestem szczęśliwa i zadowolona - Zosia u moich rodziców a ja idę spać i mam zamiar jutro spać do oporu i jeśli obudzą mnie siuśki to zsikam się do łóżka i zajmę miejsce TŻ w naszym małżeńskim łóżu bo mam zamiar spać do oporu )
Fajnie,ze impreza udana.No i super,ze znalazlas bratnia dusze.
Pozycz pieluszke od Zosi,nie lej do lozka,hi hi



Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
a która to rocznica??


Zazdroszczę niektórym z Was że wasi faceci idą z dzieckiem na spacer a Wy możecie wtedy ogarnąć dom czy coś... u mnie to nie przejdzie ;/ mój TŻ twierdzi że ja jestem od zajmowania się dzieckiem i sprzątania, gotowania itp. nauczyła go tak mamusia ale próbuję to zmienić, tylko że na razie kiepsko idzie. wczoraj się pokłóciliśmy i mówię do niego "zamknij mordę" a on do mnie "z taką mordą jak Twoja to wstyd na ulicę wychodzić" a potem do mnie że znajomi Nas zaprosili do siebie więc ja do niego "nigdzie nie idę bo z taką mordą wstyd na ulicę wychodzić a co dopiero w gości". Czasami lecą takie ostre słowa u Nas - niestety.
9 rocznica slubu
A we wrzesniu bylo 11 lat jak jestesmy razem.

Ale przykre to odzywanie sie...
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-13, 22:10   #2618
Roksape
Zadomowienie
 
Avatar Roksape
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: LHR ;)
Wiadomości: 1 428
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Hej

Dziękuję wam za słowa otuchy kochane jesteście
Już wszystko załatwione, mąż bilet ma więc w 100% wyjeżdża we wtorek nad ranem, damy radę jakoś. Już się na tą rozłąkę przygotowuję, trochę wewnętrznie to przeżywam ale dam radę

Za to wieczorami będę miała więcej czasu na Was jak tylko moje pociechy pójdą spać :P


Tynka z tą firanką prosta sprawa. Masz sznurki z obydwu stron. Jeśli karnisz ma 3m a firanka 6m ( często te z taśmami są aż takie) to je ściągasz do 3m. Ale bez przesady nic nie trzeba centymetrem mierzyć
Ściągasz i przesuwasz w kierunku środka, co jakiś czas wyrównujesz, później z drugiej strony żeby to dobrze wyglądało, jak już Ci wyjdzie tak, że idealnie będzie pasował na karnisz to zaczep. Na przyszłość jak już tak zrobisz to będzie Ci wisieć sporo sznurka. Wtedy zawiąż guzełek przy firance zostaw trochę luzu z jednej i drugiej strony i możesz resztę odciąć. Wtedy jak wypierzesz będziesz już miała gotową firankę do zawieszenia i na takich firankach nie trzeba robić szczypanek, wystarczy, że mniej więcej równo ją zawiesisz :P

Jutro jak znajdę czas to odpiszę na resztę, bo idę się już kąpać
__________________
27.07.2009 Maciuś
8.03.2012 Basia
9.11.2014 Oleńka
Roksape jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-13, 23:44   #2619
nowaken
Zakorzenienie
 
Avatar nowaken
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 4 379
GG do nowaken
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Hejka

ja dopiero teraz pozbyłam się juz wszystkich gości z domu bylismy u teściowej na imieninach i zaptosiła nas na obiad na jutro dobrze bo dosyć sie nagotowałam w ten weekend

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość

O ludzie, dobrze w sumie ze mialas cesarke, bo nie wyobrazam sobie spozywac kolacji z kims kto mnie "tam" szyl i ogladal podczas porodu
Współczuję problemów z brzuszkiem. No ale przecież zaglądał mi tam2 razy po 9 miesięcy ale nawet te tematy były poruszane ale raczej przez śmiech kolacja sie udala więc jestem zadowolona. Najgorzej czułam się jak podczas ciąży z Antkiem ostatnie badanie miałam przy jego żonie to była masakrabo ona jest położną

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Hej!
U nas nocka dobra,jedno karmienie.
Dola mam,dowiedzialam sie ze mama mowi rozne niestworzone historie za naszymi plecami.Ale nie moge z nia o tym porozmawiac,zeby nie wydac zrodla z ktorego sie dowiedzialam.No ale strasznie po nas jedzie.Juz kiedys byla taka sytuacja,ze uslyszalam mamy rozmowe z ciocia,wtedy okrecila kota ogonem,chociaz ja i tak wiem swoje.Ale to co opowiada,takie bzdury.Np ze malo pracuje,bo nie ma pracy i kaza w domu zostawac(co nie jest prawda,bo moja pazerna matka bierze wszystkie nadgodziny i zarabia naprawde duzo,a w domu nie robi nic bo zmeczona),a my jeszcze z niej zdzieramy pieniadze i nic jej nie zostaje.Prawda jest taka,ze daje nam 50f tygodniowo.Sama zaproponowala,ze bedzie tyle dawac na mieszkanie,a zarabia...300f tygodniowo.To co ma za biede,jak zostaje jej 250f na tydzien?Ja po oplatach mam nawet nie 200 na rodzine 4 osobowa.A taka jest pazerna,ze jak ostatnio kupila Mlodemu kaszke za 2,70 to trzy razy sie pytala kiedy jej oddam pieniadze,a ja akurat nie bylam w bankomacie,z reguly karta place i nie mam gotowki.
Nie rozumiem jej i chociaz to moja matka to juz calkiem stracilam serce do niej.Jak mozna tak robic?Nie wyobrazam sobie,zebym kiedys mogla byc taka dla swoich dzieci,wnukow.Przeciez powinno sie chciec jak najlepiej dla swojej rodziny.Marze o wyprowadzce,jest mi tak ciezko na nia patrzec,wiedzac jaka jest.Po co ona chciala miec dziecko,po co zakladala rodzine,skoro jest egoistka,ktora mysli tylko o sobie.
Sorry dziewczyny za tez zale.Wygadalam sie i postaram sie juz takich postow nie pisac.Troche mi teraz lzej.
Współczuję Wam wszystkim skomplikowanych sytuacji w domu. I tak jak Konie pisała że we wszystkich rodzinach coś jest to u mnie tak kontakt z moimi rodzicami ok zawsze na nich mogę liczyć, z teściami średnio ale da sie znieść tylko mój szwagier robi syf w rodzinie i przez to moja siostra ma przerąbane ale cóż wszystko zniosę i jego też nie zniosłabym skomplikowanych kontaktow z rodzicami

Cytat:
Napisane przez mama d Pokaż wiadomość
Musze wam napisać o mojej niespodziance do TŻ
Było absolutnie cudownie
Mój kochany piał z zachwytu i nie mógł w to uwierzyć, że tyle osób zadało sobie tyle trudu (przyjechać z Wawy, przylecieć z Irl) aby być z nim i świętować 30-che
Poznałam super dziewczyne, notabene mieszka blisko mnie więc może mój samotny los się odmienił. Czuję się 'zakochana' w niej - jesteśmy takie same i mimo, że poznałyśmy się na tej imprezie bo przyjechała z jego kuzynem to pół nocy przegadałyśmy i prze śmiałyśmy się jak głupie Moja naburmuszona kuzynka - jej mąż jest przyjacielem TŻ, stąd jej obecność - o mało nie zjadła nas wzrokiem kiedy na obgadywała i cały czas podsłuchiwała o czym rozmawiamy itp = śmiechu warte
TŻ teraz zaniemógł w dużym pokoju i chrapie tak, że słyszę go z sypialni .. ehhhh ale niech ma dobrze, że nie chrapie mi do ucha
Jeszcze raz napisze jaka jestem szczęśliwa i zadowolona - Zosia u moich rodziców a ja idę spać i mam zamiar jutro spać do oporu i jeśli obudzą mnie siuśki to zsikam się do łóżka i zajmę miejsce TŻ w naszym małżeńskim łóżu bo mam zamiar spać do oporu )

Dla Was kobietki, żeby się zrobiło lepiej na serduchu
Super że impreza sie udała

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
super że się odezwałaś
No to Kubuś ładnie już waży i gratuluję 2 ząbków


fajne byłoby takie spotkanie co dziewczyny??

no to wiadomo maruda przez ząbki

Gosiu współczuję sytuacji z mamą. Jest nie fair wobec Was i to bardzo. Wy jej dajecie dach nad głową jedzenie itd. a ona taka wobec Was dobrze że postanowiliście zamieszkać sami.



U Nas jest tak samo u Nas Oskar budzi się po 40 min wtedy ululam i spi dalej i ja zasypiam wtedy z nim i śpimy do 2godz:P


a zupki Twoje czy słoiczkowe??


a która to rocznica??


Mama d super że wyjazd udany a jak Zosia spisała się u dziadków??


Zazdroszczę niektórym z Was że wasi faceci idą z dzieckiem na spacer a Wy możecie wtedy ogarnąć dom czy coś... u mnie to nie przejdzie ;/ mój TŻ twierdzi że ja jestem od zajmowania się dzieckiem i sprzątania, gotowania itp. nauczyła go tak mamusia ale próbuję to zmienić, tylko że na razie kiepsko idzie. wczoraj się pokłóciliśmy i mówię do niego "zamknij mordę" a on do mnie "z taką mordą jak Twoja to wstyd na ulicę wychodzić" a potem do mnie że znajomi Nas zaprosili do siebie więc ja do niego "nigdzie nie idę bo z taką mordą wstyd na ulicę wychodzić a co dopiero w gości". Czasami lecą takie ostre słowa u Nas - niestety.

I ja chcę mojego syna!!! który jak szedł spać ok 20 tak miał pobudkę o 1-2 dopiero a nie że budzi się co 5 min przez godzinę a potem co 2-3 ;/

dzisiaj byliśmy na zakupach i nakupowałam produktów na fasolkę po bretońsku, żurek, grochówkę, gołąbki ciekawe tylko kiedy ja to zrobię
ja sobie nie wyobrazam żebym non stop musiała zajmować się dzieciakami sama bo nie tylko ja jestem rodzicem. I nie zazdroszczę sytuacji ale jakby mi tak mój tż powiedział to nie wiem co by było z nami ale takiego czegoś to nawet w zartach bym nie strawiła.

My kiedys chcieliśmy wyjechać z Polski ale zrezygnowaliśmy bo tz miał juz wtedy dobrą pracę doceniono go finansowo więc nam kompletnie się nie opłacało.
__________________
MÓJ BLOG KULINARNY

nowaken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 00:12   #2620
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

hej

Ewelinka wreszcie zasnęła, na szczęście jak o 20 udało mi się zbić jej gorączkę tak jest na razie spokój.
A mój TŻ przechodzi czasem samego siebie
Wie, że Ewelinka cierpi, wie, że mi także nie jest lekko. Zamiast sam coś zrobić to mówi, żebym poprosiła mamę o pomoc. Powiedziałam tylko, że sam może mi pomóc, bo do pozmywania mama mi potrzebna nie jest (a usypiałam małą). Dla mnie będzie to ogromna pomoc.
Cóż, ale jak poprosiłam, aby pozbierał zabawki i złożył koc... to pewnie do teraz by leżały pod nogami.
Nie mógł uśpić Ewelinki i podniósł na nią głos, zabrałam mu dziecko i powiedziałam, że jak jest zły to niech nie bierze jej na ręce. Obraził się i zapytał czy ma się wyprowadzić Nie zdążyłam mu powiedzieć, że nie ułatwia mi powrotu do pracy bo zamknął się w drugim pokoju.
Sama chciałabym się tak obrazić. O nic. Tak po prostu. Ale za tydzień będzie bieda, bo są chrzciny i będzie teściowa. Oj opowiem jej wszystko

nie cytujcie
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 00:40   #2621
Flowerbombka
Zadomowienie
 
Avatar Flowerbombka
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 472
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Hej dziewczynki

Gosia jeju ja to wogóle jestem pełna podziwu, że mamy nie wystawiłaś jeszcze za drzwi..zresztą już nieraz pisałam co myślę na jej temat...grrr..jak tak można czynić, nigdy jej nie zrozumiem..kochana życzę wam abyście jak najszybciej przeprowadzili się gdzieś z dala od niej..przykre to bo to mama no ale cóż..

Karolca
kurcze ciężkie te wasze dni ostatnio...Ewelinka cierpi, Ty jesteś wymęczona a zachowanie Twojego Tż-ta jeszcze dokłąda Ci zmartwień..

mama_d super że imprezka - niespodzianka tak super się udała

MoniqW dla Wiktorka za przekręcanie...no i fajnie, że tak dobrze się bawicie na basenie..

Karo jeśli lubiłaś to miejsce pracy to warto spróbować zapolować na ten wakat

Rybka super, że córeczka świetnie się rozwija..pisz z nami częściej

Natkulec nam też niedawno odpadł tłumik jak jechaliśmy do mojego brata na imieniny i Tż musiał w wyjściowych ciuchach wyjmować go spod auta..a potem przez osiedle jechaliśmy tak burcząć donośnie o 2 w nocy..masakra

Nowaken super, że kolacja sie udała
Zegarek się podobał?
Flowerbombka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 00:57   #2622
Karinio
Zakorzenienie
 
Avatar Karinio
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Moniu,dzięki za gratualcje dla synka No właśnie te szelki są do kitu. :/ No,ale nie oddaliśmy,bo tak jest ok

Gosiu,to ja myślałam że chociaż Wam mama pomaga przy dzieciach,a tu pikuś.

---------- Dopisano o 23:49 ---------- Poprzedni post napisano o 23:42 ----------

Niki,to tak jak u mnie Od 2,jak nie 3 mam produkty na gołąbki,bo za mną chodza ale do dziś nie zrobione Ja nawet niewiem w jakim stanie mam kapuste w lodówce Tak samo produkty nas blok czekoladowy czeka na dobra okazje by zrobić.

---------- Dopisano o 23:51 ---------- Poprzedni post napisano o 23:49 ----------

Karolca,to dobrze że mała śpi i jest jej lepiej.A co do tż-ta a tekst z wiadomo czym

---------- Dopisano o 23:53 ---------- Poprzedni post napisano o 23:51 ----------

mama_d,to super że niespodzianko-impreza się udała


Wiecie co mój mąż zrobił,zapomniał się że on wysoki,sufity niskie.Wziął małego na barana,a mały przyfasolił głową w sufit Miał małego guza.

---------- Dopisano o 23:57 ---------- Poprzedni post napisano o 23:53 ----------

Cytat:
Napisane przez mama d Pokaż wiadomość
Pewnie, spotkanko wszystkich mam to by było wyzwanie logistyczne

Zosia dalej u nich jest i jest super ładnie im sypia, jada i ogólnie nie ma żadnego problemu Ale jesteśmy takie wariaty z TŻ, że wzruszamy się na widok odbitej jej łapeczki na lustrze a mój mąż chodzi z jej bucikiem i wącha ))) ja wtulam się w jej kołderkę bo tak tęsknimy ..


Kochana, mój wyszedł z Zosią na spacer przez prawie 8miesięczne RAZ więc ja też mam jasno podzielone obowiązki .. ale cóż, każdy ma swoją robotę do odwalenia

---------- Dopisano o 21:35 ---------- Poprzedni post napisano o 21:32 ----------

Właśnie spojrzałam na moją odmianę słowa 'miesieczne' kiedy miało być miesięcy, potem przeczytałam co napisałam na fb i stwierdzam, że jestem dalej pijana po imprezie więc czas odespać... ide się wysikać na zapas bo jutro niech mnie lepiej nic nie budzi, bo będzie krucho
Dobranoc kobietki
Sorki,ale musze -> Jak słodko Wyśpij się,wyśpij

Edytowane przez Karinio
Czas edycji: 2012-10-14 o 00:58
Karinio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 05:06   #2623
Asika21
Rozeznanie
 
Avatar Asika21
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 909
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Karolca to dobrze, że malutka zasnęła, dziś już z pewnością będzie lepiej. Trzymajcie się Kochane
__________________
Zuzia i Lenka

http://zuziulek.blogspot.com/
Asika21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 08:51   #2624
sweet_papaya
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 89
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Dzień dobry wszystkim!
Nadrobiłam tak z grubsza wasze wpisy i jestem w miare na bieżąco, mam nadzieję, źe od jutra nie bede miala znowu zaległości.
Fajnie jest wrocić do pracy, zwlaszcza do takiej, ktorą sie lubi ale rozłąka zmaluszkiem nie jest latwa. Pierwszy dzień siedzialam w napieciu z telefonem w ręce czekając na info z domu i powstrzymujac sie przed ciągłym dzwonieniem do teściow z pytaniem: Jak tam Filipek? Kolejne dni byly latwiejsze ale z niecierpliwościa czekałam na weekend i poranek z moim maluszkiem taki jak dziś, jeszcze jesteśmy w łóżku a mały gaworząc grasuje w pościeli w poszukiwaniu zabawek i usilnie przeszkadza mi w pisaniu
Widzę, ze cześć naszych dzieciaczkow na problemy ze spaniem ostatnio, u nas jest to samo....zasypia pieknie ok 20.30 i od tygodnia budzi się z płaczem ok 23.30, nie bardzo chce wtedy jeść, nie wiem o co chodzi. Po ok godzinie płakania i marudzenia jakoś zasypia. Dentinox i Ibum nie wpływaja na te akcje wiec to chyba nie zabki. Brzuszek też ostatnio męczy go cześciej wiec wprowadzilam znowu espumisan. Ech, i to wszystko akurat teraz jak wrócilam do pracy...
Karolca, Nikii- tez mialam wczoraj spięcie z tz, caly dzień do bani przez to, późno wieczorem dopiero mnie przeprosił.
Poza tym tz jest od kilku dni przeziębiony, zarazil mnie bo katar mam od wczoraj, Filip też mial przytkany nosek wieczorem ale teraz niby ok, mam nadzieje, ze jest wystarczająco moim mleczkiem zabezpieczony przed infekcjami
Kończę, bo maly domaga się uwagi
sweet_papaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 11:01   #2625
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Z Ewelinką dziś jest już dobrze, nawet sobie pospałam w nocy mimo iż nastawiałam sobie budzik co dwie godziny aby zaglądać jak się ma. Pierwsza pobudka około 1.30, druga przed piątą. Koło 6 dostała gorączkę ale szybko udało mi się ją zbic i spałyśmy do prawie 8
Obudziła się w dobrym humorze, ciekawe jaki będzie dzień. Właśnie ma pierwszą drzemkę.

No i jutro do pracy
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 11:09   #2626
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

czesc Dziewczynki
mama_d superancko ze impreza sie udala, to swietnie ze goscie nawet z Ire przylecieli, dobrze ze corcia swietnie sie sprawuje i mam nadzieje ze sobie spisz w najlepsze no i jak milo ze bratnia dusze znalazlas

Natkulec wspolczuje sytuacji, wierze ze mozna dola zlapac, dobrze ze tesciowa zyczliwa.

sweet papaya u nas tez tak samo z nockami jest, wczoraj Hania zasnela ok 19, obudzila sie po godzinie z takim rykiem ze nawet cycek nie pomagal...a tak to jeszcze nie bylo, uspokoila sie jak ja poprzytulalam i nucilam kotki dwa. dalismy na wszelki wypadek paracetamol bo wieczorami atakuje wszystko co sie da i gryzie.

ogolnie nocke zaliczam do tych nieprzespanych, jednym ciagiem Hania spala najdluzej chyba 2h, do cycka sie rwala chyba z 10x normalnie, ja wymeczona , od 2tyg tak nocki wygladaja Tz niedawno uspil ja w wozku a ja sobie w kuchni siedze i druga kawe wypilam i sniadanie zjadlam. nie wiem moze jej za zimno w nocy bylo, bo 19 stopni w sypialni, ale ubralam na noc bodziaczek z krotkim na to pajac, przykryta swoja kolderka, a jak nakrylam dodatkowo swoja koldra to wtedy zasnela i spala 2h (??). czyzby az takim zmarzluszkiem byla ta moja Hanula?
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 11:12   #2627
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Hej!
Gardlo mnie boli,taka kule w nim czuje i ogolnie jakos slabo sie czuje.Mam nadzieje,ze sie nie rozchoruje.Musze sobie zapodac jakies czosnki,miody,cytryny.
W nocy nie moglam spac i robilam sobie postanowienia.Musze zaczac zdrowo sie odzywiac,bo ostatnio nieciekawie z tym,przede wszystkim odstawic slone przekaski i slodycze,a w ich miejsce warzywa i owoce.Musze cwiczenia jakies zaczac,bo moje cialo nie wyglada dobrze,a kondycja masakra.No i ta nauka angielskiego,nie ruszylam nic od wielu dlugich miesiecy,z zywym jezykiem malo mam kontaktu.Jednym slowem musze wziac sie za siebie.Tyle,ze juz wiele razy sobie obiecywalam i d...

Karolca naskarz wszystko tesciowej.A co,nalezy mu sie!


Cytat:
Napisane przez Flowerbombka Pokaż wiadomość

Gosia jeju ja to wogóle jestem pełna podziwu, że mamy nie wystawiłaś jeszcze za drzwi..zresztą już nieraz pisałam co myślę na jej temat...grrr..jak tak można czynić, nigdy jej nie zrozumiem..kochana życzę wam abyście jak najszybciej przeprowadzili się gdzieś z dala od niej..przykre to bo to mama no ale cóż..
Dziekuje,mam nadzieje,ze niebawem odezwa sie w sprawie domu.No i raz ze mamy nie bedzie z nami,a dwa bedzie wiecej miejsca.Teraz nie za fajnie,bo Wiki w sumie nie ma swojego pokoju,spi w salonie.
No ja tego wlasnie pojac nie moge.Zawsze myslalam,ze dla dzieci,wnukow chce sie jak najlepiej.Oczywiscie z mama bede sie spotykac,jak bedzie potrzebowac mojej pomocy to tez moze na mnie liczyc,to jest jednak mama-jaka by nie byla.Ale bedzie komfort,ze juz nie mieszkamy pod jednym dachem.



Cytat:
Napisane przez Karinio Pokaż wiadomość
Wiecie co mój mąż zrobił,zapomniał się że on wysoki,sufity niskie.Wziął małego na barana,a mały przyfasolił głową w sufit Miał małego guza.
Ojej,biedaczek.Mocno plakal?
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 11:12   #2628
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Z Ewelinką dziś jest już dobrze, nawet sobie pospałam w nocy mimo iż nastawiałam sobie budzik co dwie godziny aby zaglądać jak się ma. Pierwsza pobudka około 1.30, druga przed piątą. Koło 6 dostała gorączkę ale szybko udało mi się ją zbic i spałyśmy do prawie 8
Obudziła się w dobrym humorze, ciekawe jaki będzie dzień. Właśnie ma pierwszą drzemkę.

No i jutro do pracy
to dobrze ze nocka lepsza
to na ile godzin bedzie Ewelinka zostawac jak pojdziesz do pracy? z Twoja Mama bedzie?
ja to nie mam pojecia jak bede funkcjonowac w pracy jesli bede tak sypiac jak ostatnie 2tyg po polsku ciezko mi myslec a co mowic pracowac po angielsku?? do pracy ruszam 2 stycznia...o ile nie bedzie konca swiata w grudniu....taki mam ostatnio tekst
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 11:17   #2629
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
to dobrze ze nocka lepsza
to na ile godzin bedzie Ewelinka zostawac jak pojdziesz do pracy? z Twoja Mama bedzie?
ja to nie mam pojecia jak bede funkcjonowac w pracy jesli bede tak sypiac jak ostatnie 2tyg po polsku ciezko mi myslec a co mowic pracowac po angielsku?? do pracy ruszam 2 stycznia...o ile nie bedzie konca swiata w grudniu....taki mam ostatnio tekst
7 godzin
Ewelinka będzie u mojej mamy.
Też nie wiem jak będę funkcjonowała jeśli mała nie będzie spała tak jak powinna... ostatnie nocki były... nieprzespane. Z resztą same wiecie, nie ukrywałam się z tym, że sypiałam po 3-4 godziny przez całą noc :/
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 11:43   #2630
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
7 godzin
Ewelinka będzie u mojej mamy.
Też nie wiem jak będę funkcjonowała jeśli mała nie będzie spała tak jak powinna... ostatnie nocki były... nieprzespane. Z resztą same wiecie, nie ukrywałam się z tym, że sypiałam po 3-4 godziny przez całą noc :/
czasami sie zastanawiam jak funkcjonuja mamusie ktore maja np. 2 lub troje malych dzieci, ktore nie przesypiaja nocy
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 11:44   #2631
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

hej moja mama juz wyjechala ... krotka wizyta ale intensywna... mloda niestety ciagle beczala na widok mojej mamy i mojego brata tez :/
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 11:53   #2632
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
czasami sie zastanawiam jak funkcjonuja mamusie ktore maja np. 2 lub troje malych dzieci, ktore nie przesypiaja nocy
Nie wiem, na pewno nie jest lekko i rózowo. Zapewne mają pomoc partnerów.
Muszę napisać smsa do Aguśki i zapytać co u niej

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
hej moja mama juz wyjechala ... krotka wizyta ale intensywna... mloda niestety ciagle beczala na widok mojej mamy i mojego brata tez :/
Oj, pewnie dlatego, że Juleczka ich nie zna, co? Na innych nieznajomych też reaguje płaczem?
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 12:17   #2633
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
czasami sie zastanawiam jak funkcjonuja mamusie ktore maja np. 2 lub troje malych dzieci, ktore nie przesypiaja nocy
Ja co prawda mialam jedno,ale jak Wiki byla malutka pracowalam po 12 godz od pon do pt,w weekendy chodzilam do szkoly.Ciezko bylo mega,a w domu tez trzeba bylo ogarnac,ugotowac itd,a kazda chwile gdy Wiki nie spala poswiecalam jej,a ty chwil bylo tak malo.Litrami pilam kawe,lykalam zen szenie i guarany.Marzylam,zeby pospac 6 godz ciagiem,bo nie mialam czasu na sen.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 12:28   #2634
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Karolca, zna... ale na zywo nie widziala ich 3 mce, na skype widuje ich czesciej... Julcia ma fazy dziwne - na mame i brata plakala jakby diabla zobaczyla a na znajoma tesciowej ktora pierwszy raz w zyciu widziala cieszyla sie jak nie wiem .... przykro mi bylo i mojej rodzinie tez, choc wszyscy wiemy ze nic na to nie poradzimy.
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 12:45   #2635
nowaken
Zakorzenienie
 
Avatar nowaken
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 4 379
GG do nowaken
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Hej,

u nas nocka dobrze, spałyśmy z Anią do 9 godziny bo nasze chłopaki sobie poszły do duzego pokoju a my mogłyśmy sobie pospać

Trzymam kciuki Karolca za powrót do pracy.
__________________
MÓJ BLOG KULINARNY

nowaken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 13:10   #2636
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
czasami sie zastanawiam jak funkcjonuja mamusie ktore maja np. 2 lub troje malych dzieci, ktore nie przesypiaja nocy
nie wiedzą jak się nazywają jak wróciłam do pracy po Ninie to zaczęła mi się budzić w nocy, "nadrabiała mnie", wychodziłam z domu o 5.40 , wracałam 16.30 , było słabo ...rozwiązanie było takie ,że jak nocka była żywiołowa to po obiedzie szłam spać na godzinę ,tż przejmował stery, ok. 18 mogłam się cieszyć byciem Mamą . Poza tym jest też kwestia przystosowania się do takiego zrywanego snu. Jak minął ten uroczy czas to po pracy prosto z Małą szłam na spacer,żeby coś mieć z życia mamowego.

Ogólnie witam wszystkich tż na basenie z Niną, Kaja śpi , w moim ryjku lód jest błogo.

Wizyta teściów bardzo ok, komplementów nie dostałam, ale zostałam wycałowana za wszystkie czasy przez teściową, to za takie wspaniałe wnuczki dla ktorych ona żyje

Dzisiaj na śniadanie nie było owsianki, ale humor mam dobry , bo było tradycyjne jajcarskie śniadanie i jadła cała rodzina razem, a to uwielbiam .Kaja też jadła wciągnęła żółteczko.

---------- Dopisano o 13:10 ---------- Poprzedni post napisano o 13:05 ----------

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Karolca, zna... ale na zywo nie widziala ich 3 mce, na skype widuje ich czesciej... Julcia ma fazy dziwne - na mame i brata plakala jakby diabla zobaczyla a na znajoma tesciowej ktora pierwszy raz w zyciu widziala cieszyla sie jak nie wiem .... przykro mi bylo i mojej rodzinie tez, choc wszyscy wiemy ze nic na to nie poradzimy.
taki wiek, teraz takie akcje moga się zdarzać, jeszcze będzie okazja Babci wynagrodzić to buziaczkami

Edytowane przez koniakonia
Czas edycji: 2012-10-14 o 13:08
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 13:13   #2637
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Tylko ze moja mame bedzie Julka widywac raz czy dwa do roku ... tak samo jak tate.
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 13:17   #2638
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Tylko ze moja mame bedzie Julka widywac raz czy dwa do roku ... tak samo jak tate.
no tak czasami bywa w życiu, nic nie poradzisz , ale pewnie będą przyjeżdżać na dłużej, będą wakacje itd. dziadek widywany codziennie też się może przejeść
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 13:36   #2639
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość

Wizyta teściów bardzo ok, komplementów nie dostałam, ale zostałam wycałowana za wszystkie czasy przez teściową, to za takie wspaniałe wnuczki dla ktorych ona żyje
Fajne takie slowa od tesciowej
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-14, 13:45   #2640
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Konia to super ze wizyta tesciow udana.

Emigra to szkoda ze Julcia tak plakala, ale tak jak Konia pisze nic sie na to nie poradzi, takie te nasze dzieciaczki teraz nieprzewidywalne.
ja sie obawialam ze tak bedzie jak moja rodzina przyjechala, ale na szczescie Hanka smiala sie do nich jak szalona, ale kto wie jak bedzie nastepnym razem. u nas tez Hania bedzie widywac raz maksymalnie 2x w roku moich rodzicow, mojej mamy jeszcze nie widziala. Dzis Hania konczy 7 miesiecy i ma taki dzien marudy ze wymiekam

Gosia 6 godzin jednym ciagiem to nie wiem czy przespalam odkad jest Hania.
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:19.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.