Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012 - Strona 91 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-10-15, 14:41   #2701
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez ewelajna25 Pokaż wiadomość

Gosia, Cziqua-mogę się wypowiedzieć w kwestii ćwiczeń Chodakowskiej, bo posiadam wszystkie 3 płyty...Pierwszą zakupiłam przypadkowo, ale zanim spróbowałam upłynęły chyba 3 mieś. Pózniej już polowałąm na kolejne płyty, w tym płytę nr 2 mam z chomikuj włąsnie, bo w sklpeach się rozeszły! Ćwiczyłam też proponowane przez nią ćwiczenia w pliku pdf, było u niej na stronce.

I powiem tak-ćwiczenia wyglądają z pozoru niewinnie, ale takie nie są...Nieraz brakowało mi tchu, siły plus mega zakwasy na 2 dzień...Ale przyznaję, nie ćwiczyłam regularnie a teraz to już w ogóle zaprzestałam. Muszę wrócić do tych ćwiczeń, bo efekty było szybko widać, i nie mam wątpliwości że działają...

A że ćwiczenia uprzyjemnia osoba Ewy to ćwiczy się lepiej, bo masz wrażenie że jest z tobą obok trenerka, zagrzewająca cię do nieprzerywania treningu!

Wieczorem postaram się wrzucić to co mam na pendrive a resztę jak poproszę Tż!
O to fajnie,ze tak pozytywnie sie wypowiedzialas.To mnie dodatkowo zacheca.Cwiczenia zaczne od jutra,bo wrzuce na plytke i przy tv bede cwiczyc.



Cytat:
Napisane przez rybka13 Pokaż wiadomość

Gosiu chcialabym wstawic jakies zdjecia na maila i poogladac wasze maluszki, ale nie moge sie zalogowac? Zmienilyscie haslo, czy co? Napiszcie mi prosze na pv login i haslo, bo moze zapomnialam, nie wchodzilam na poczte juz ze 2 msc. :/
Gosiu wspoluczuje sytuacji z mama. To przykre co piszesz. Ja mam z kolei malutki problem w druga strone... Moja jest nadopiekuncza. Martwi sie o mnie wiecej niz powinna, mam juz prawie 30 lat... Poza tym bardzo chce zebysmy wracali juz do kraju, wywiera na nas presje. Raczej na mnie, mezowi nic za bardzo nie mowi. To jest ciezkie jak ktos gra na emocjach i mowi np " juz pewnie nie wrocicie", "juz nie tesknisz". Kurde nie chcemy tu byc na stale, ale jestesmy dorosli i jak przyjdzie czas to wrocimy. Mama niby niczego nie narzuca i nie nakazuje ale widze ze woli jak jest po jej mysli... Dla mnie to tez jest ciezki temat, bo czasem klocimy sie z tz o to, bo uwaza ze matka mnie napuszcza. A ja jestem rozdarta, bo chce wracac do kraju bez wzgledu na to co mowi mama. Zwlaszcza teraz gdy jest dziecko, bo ze wszystkim jestem tu sama. Ale z drugiej strony musimy tu jeszcze troche posiedziec. Dlatego mamie tez nie mowie jak czasem mi ciezko czy cos, bo ona jeszcze bardziej to przezywa, potem placze i na mnie tez to sie odbija...
Zaraz ci wysle.
No ja to chyba bym wolala nadopiekuncza mame



Cytat:
Napisane przez cziqua Pokaż wiadomość
ściągam chodakowską ( gosiu thx za podpowiedź odnośnie wyszukiwarki na chomiku )

ale tak je sobie przejrzałam i chyba jednak pozostanę przy turbo jam zumbie i turbo Fire


turbo jam
http://www.youtube.com/watch?v=xJ0T-eZ_xhY

turbo fire
http://www.youtube.com/watch?v=5_FUBobAHxw

tylko że mnie właśnie bardziej zależy na zrzuceniu wagi a Tobie gosiu chyba na ujędrnieniu i rzeźbie a nie chudnięciu? bo podobno turbo jam i turbo fire to spalania kalori a mam co palic
Tez fajne,ale mega intensywne.No ja chudnac nie chce.Mam 50 kg przy 168 cm wzrostu.



Cytat:
Napisane przez Cytrynka_Wawa Pokaż wiadomość
bylam u gina i dostalam leki na zatrzymanie 3 tygodniowej @ zobaczymy co to bedzie
Trzymam kciuki.



Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość

Hanka wyraznie mowi ''tata'' lub ''tato'' ale nie wtedy jak sie ja o to prosi ...szkoda ze mama to nie jest pierwsze slowo, ale trudno...tak mi sie corka odwdziecza
dla Hani.
Ciekawe co Eryk pierwsze powie.U Wiki byla mama.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 14:50   #2702
cziqua
Zadomowienie
 
Avatar cziqua
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 371
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

dziewczyny drugio dzień turbo jam 20minute workout za mną pot z tyłka kapał ale czuję się świetnie mimo że po wczorajszym mam mega zakwasy ... na plecach ramionach i boczkach ale nie poddaję się cza byc twardym nie mętkim tym bardziej że zrobiłam sobie fotki od przodu , tyłu i z boku i wiecie co TRAGEDIA!!! jak mój mąż potrafi na mnie nagą w łóżku patrzec i miec ochotę na sex??? ja bym nie miała na siebie chętki napewno mam mobilizację i musze wytrwac bo zapuściłam się totalnie
__________________

Filip Jan


16.04.2012
godzina 16:30
najszczęśliwszy dzień w moim życiu
narodziny syna Filipa!!!

cziqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 17:29   #2703
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Przeżyłam
Ewelinka też dała radę.

Generalnie... przez cały czas mojego urlopu NIC SIĘ NIE ZMIENIŁO. Tylko moje stanowisko pracy i zakres obowiązków. Będę przedstawicielem drukarni

W czasie pracy miałam pilne wezwanie do karmienia, bo Ewelinka zacisnęła usta i nie dała sobie wsadzić łyżeczki z mlekiem ani tym bardziej butelki.

Jak wróciłam po pracy, to ucieszyła się, że widzi mamę, jakby potrafiła biegać, to by przybiegła. Ponoć była grzeczna. Gorączka minęła, zaczęła się wysypka, czyli to nie na zęby (albo też na zęby) a "trzydniówka", taka niemowlęca choroba wirusowa. A wczoraj była marudna bo bolało ją gardełko, ponoć typowe to jest dla tej choroby. Ważne, że dziś ma już dobry humor.

Jak wiozłam małą do mamy to nieco spociły mi się oczy ale byłam dzielna
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 17:34   #2704
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Przeżyłam
Ewelinka też dała radę.

Generalnie... przez cały czas mojego urlopu NIC SIĘ NIE ZMIENIŁO. Tylko moje stanowisko pracy i zakres obowiązków. Będę przedstawicielem drukarni

W czasie pracy miałam pilne wezwanie do karmienia, bo Ewelinka zacisnęła usta i nie dała sobie wsadzić łyżeczki z mlekiem ani tym bardziej butelki.

Jak wróciłam po pracy, to ucieszyła się, że widzi mamę, jakby potrafiła biegać, to by przybiegła. Ponoć była grzeczna. Gorączka minęła, zaczęła się wysypka, czyli to nie na zęby (albo też na zęby) a "trzydniówka", taka niemowlęca choroba wirusowa. A wczoraj była marudna bo bolało ją gardełko, ponoć typowe to jest dla tej choroby. Ważne, że dziś ma już dobry humor.

Jak wiozłam małą do mamy to nieco spociły mi się oczy ale byłam dzielna
a to super


podejrzewałam gardełko, zawsze jak Małe nie chca jesc to tak mysle o gardle
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 17:46   #2705
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
a to super


podejrzewałam gardełko, zawsze jak Małe nie chca jesc to tak mysle o gardle
Julcia tez niedawno miala faze odrzucanai jedzenia - ale tylko z lyzeczki, bo mleczko bylo cacy.... naszczescie od wczoraj znowu ladnie je.
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 17:48   #2706
nowaken
Zakorzenienie
 
Avatar nowaken
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 4 379
GG do nowaken
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Przeżyłam
Ewelinka też dała radę.

Generalnie... przez cały czas mojego urlopu NIC SIĘ NIE ZMIENIŁO. Tylko moje stanowisko pracy i zakres obowiązków. Będę przedstawicielem drukarni

W czasie pracy miałam pilne wezwanie do karmienia, bo Ewelinka zacisnęła usta i nie dała sobie wsadzić łyżeczki z mlekiem ani tym bardziej butelki.

Jak wróciłam po pracy, to ucieszyła się, że widzi mamę, jakby potrafiła biegać, to by przybiegła. Ponoć była grzeczna. Gorączka minęła, zaczęła się wysypka, czyli to nie na zęby (albo też na zęby) a "trzydniówka", taka niemowlęca choroba wirusowa. A wczoraj była marudna bo bolało ją gardełko, ponoć typowe to jest dla tej choroby. Ważne, że dziś ma już dobry humor.

Jak wiozłam małą do mamy to nieco spociły mi się oczy ale byłam dzielna
dla Was dziewczyny że dałyście dzisiaj radę. Dlaczego śmiejesz się z Twojego nowego stanowiska pracy?
__________________
MÓJ BLOG KULINARNY

nowaken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 17:53   #2707
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
a to super


podejrzewałam gardełko, zawsze jak Małe nie chca jesc to tak mysle o gardle
tez podejrzewałam, że coś jest nie tak, bo i inaczej z piersi jadła. Ale nie potrafię zaglądać do malusich gardełek, a do lekarza nie widziałam sensu jechać, skoro gorączki już nie było (wczoraj). I pewnie to marudzenie spowodowane było tym, że ją bolało.
A zęby do druga sprawa. Godzinę temu zjadła ode mnie trochę kapuśniaka z kwaśnej kapusty (ależ jej smakowało!), popiłam mleczkiem mamusiowym, utuliła się i śpi od prawie pół godziny, aniołek mój malusi.
Tylko tak smutno trochę, że tego czasu mamy teraz tak mało...

---------- Dopisano o 17:53 ---------- Poprzedni post napisano o 17:50 ----------

Cytat:
Napisane przez nowaken Pokaż wiadomość
dla Was dziewczyny że dałyście dzisiaj radę. Dlaczego śmiejesz się z Twojego nowego stanowiska pracy?
bo nie nadaję się do takich rzeczy, o ile jeśli sama do czegoś jestem przekonana i potrafię namówić ludzi to bajek i kitu wciskać nie potrafię. A już w ogóle łazić od firmy do firmy i bawić się w jakieś głupoty. Potem i tak muszę zdać z tego raport a jeśli pracuję, to wolę pracować sama dla siebie a nie, że jeszcze ktoś mi powie ilu zdobyłam klientów. Szef sobie wymyślił minimum 15 nowych na dzień Wiem co ja słyszę przez telefon (bo telefon też jest moim narzędziem pracy) jak chce mnie namówić na kupno jakiejś usługi/towaru.
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 18:24   #2708
nowaken
Zakorzenienie
 
Avatar nowaken
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 4 379
GG do nowaken
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
tez podejrzewałam, że coś jest nie tak, bo i inaczej z piersi jadła. Ale nie potrafię zaglądać do malusich gardełek, a do lekarza nie widziałam sensu jechać, skoro gorączki już nie było (wczoraj). I pewnie to marudzenie spowodowane było tym, że ją bolało.
A zęby do druga sprawa. Godzinę temu zjadła ode mnie trochę kapuśniaka z kwaśnej kapusty (ależ jej smakowało!), popiłam mleczkiem mamusiowym, utuliła się i śpi od prawie pół godziny, aniołek mój malusi.
Tylko tak smutno trochę, że tego czasu mamy teraz tak mało...

---------- Dopisano o 17:53 ---------- Poprzedni post napisano o 17:50 ----------


bo nie nadaję się do takich rzeczy, o ile jeśli sama do czegoś jestem przekonana i potrafię namówić ludzi to bajek i kitu wciskać nie potrafię. A już w ogóle łazić od firmy do firmy i bawić się w jakieś głupoty. Potem i tak muszę zdać z tego raport a jeśli pracuję, to wolę pracować sama dla siebie a nie, że jeszcze ktoś mi powie ilu zdobyłam klientów. Szef sobie wymyślił minimum 15 nowych na dzień Wiem co ja słyszę przez telefon (bo telefon też jest moim narzędziem pracy) jak chce mnie namówić na kupno jakiejś usługi/towaru.
Oj rozumiem Cię i to bardzo bo tez jeszcze 2 lata temu miałam plany sprzedażowe i musiłam się tłumaczyć życzę Ci powodzenia
__________________
MÓJ BLOG KULINARNY

nowaken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 18:31   #2709
ewelajna25
Zadomowienie
 
Avatar ewelajna25
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: To stąd, to stamtąd, a czasem jeszcze skąd indziej;-)
Wiadomości: 1 193
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
tez podejrzewałam, że coś jest nie tak, bo i inaczej z piersi jadła. Ale nie potrafię zaglądać do malusich gardełek, a do lekarza nie widziałam sensu jechać, skoro gorączki już nie było (wczoraj). I pewnie to marudzenie spowodowane było tym, że ją bolało.
A zęby do druga sprawa. Godzinę temu zjadła ode mnie trochę kapuśniaka z kwaśnej kapusty (ależ jej smakowało!), popiłam mleczkiem mamusiowym, utuliła się i śpi od prawie pół godziny, aniołek mój malusi.
Tylko tak smutno trochę, że tego czasu mamy teraz tak mało...[COLOR="Silver"]

---------- Dopisano o 17:53 ---------- Poprzedni post napisano o 17:50 ----------
Karolca, dobrze że dałaś radę i co ważniejsze, że Ewelinka dała

Rozumiem, że jest Ci trochę smutno, że tego czasu z dzieckiem mniej, ale przynajmniej Ewelinka spędza go z babcią, więc jest ktoś kto będzie chciał zadbać o Małą tak samo dobrze, jak Ty

Wydaje mi się osobiście że powrót do pracy po pół roku to zbyt szybko, bo dzieciaczki są jeszcze malutkie i potrzebują mamusi, ale co zrobić, jak mus to mus, pieniądze z nieba nie spadną, a za coś zyć trzeba...

Tym bardziej nie rozumię tych wszystkich aktorek, które w miesiac czy dwa po porodzie wracajądo pracy na pełnych obrotach!

A nasza biblioteczka wzbogaciła się dziś o dwie nowe pozycje, polecane tu na forum przez gkatarzynkę...No nie mogłam się oprzeć, zaraz będziemy czytać

Emigra, u nas także przejściowo z jedzonkiem kłopoty. Moze nie aż takie, że nic nie zje, ale Matylda ewidentnie zjada mniej. Przy tym ma swoje mniej i bardziej ulubione smaki, np wołowinki z warzywkami za nic nie tknie, pewnie ma to po nas, bo i my nie lubimy

Monia, Hani abardzo zdolna, super, że już tyle słów zna!
ewelajna25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 18:38   #2710
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Przeżyłam
Ewelinka też dała radę.

Generalnie... przez cały czas mojego urlopu NIC SIĘ NIE ZMIENIŁO. Tylko moje stanowisko pracy i zakres obowiązków. Będę przedstawicielem drukarni

W czasie pracy miałam pilne wezwanie do karmienia, bo Ewelinka zacisnęła usta i nie dała sobie wsadzić łyżeczki z mlekiem ani tym bardziej butelki.

Jak wróciłam po pracy, to ucieszyła się, że widzi mamę, jakby potrafiła biegać, to by przybiegła. Ponoć była grzeczna. Gorączka minęła, zaczęła się wysypka, czyli to nie na zęby (albo też na zęby) a "trzydniówka", taka niemowlęca choroba wirusowa. A wczoraj była marudna bo bolało ją gardełko, ponoć typowe to jest dla tej choroby. Ważne, że dziś ma już dobry humor.

Jak wiozłam małą do mamy to nieco spociły mi się oczy ale byłam dzielna
To super,ze dalyscie rade,i ty i Ewelinka
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 18:53   #2711
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Karolca super ze wszystko sie udało
__________________
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 19:47   #2712
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Karolca super ze dalyscie rade!
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 20:12   #2713
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Młoda zasnęła o 17.20, przebudziła się koło 18. Chciałam ją przewinąc, zdjęłam pieluszkę, wytarłam pupę a ona zasnęła Nie szło jej dobudzić ale udało się... teraz szaleje na podłodze
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 20:33   #2714
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Karolca, dzielne z was dziewczyny


Ewelajna, Julcia miala tak przez weekend - moze cos ja bolalo, a moze przeszkadzala obecnosc mojej mamy i brata obiadkow, deserkow i kaszki nie tknela, zaciskala dziasla i koniec, ale mlekko pila cale z butli ...


Mamusie zabkowe - jak dlugo od momentu ujrzenia zabka pod dziaslem (mamy juz kreseczki, z jednej strony grubsza, z drugiej ciensza, nie slychac jeszcze pod lyzeczka, ale widac je bardzo wyraznie) do wyjscia minelo u Was? Tzn u Waszych maluszkow Julci pokazaly sie te perelki w czwartek/piatek.



Moja ksiezniczka juz nyna, dzisiaj ekspresem, bo po 13 minutach juz spala, tylko wiercila sie jeszcze przez sen, wiec siedzialam z pol h z nia. Zaraz mykam pod prysznic, mam nadzieje ze sie nie obudzi bo maz co prawca w domu ale pracuje i nie chce mu przeszkadzac.
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 20:47   #2715
gkatarzynka
Zadomowienie
 
Avatar gkatarzynka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 596
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Dobry wieczór
Nareszcie Was nadrobiłam... nie było mnie od piątku, bo byliśmy u rodzinki na podkarpaciu. Hania spisała się na medal - w obie strony w samochodzie pięknie spała. Fakt, że wyjeżdżaliśmy w porach Jej drzemki, ale nigdy w domu nie śpi 2,5godziny... Miała też pierwsze baaardzo bliskie spotkanie z psem, i oczywiście chciała zjeść jego uszykomicznie to wyglądało a Elmo się mocno zdziwił, zamknął oczy i czekał co będzie dalej. Mamy w domu psa, który nadawałby się do dogoterapii - dzieciaki mogą z nim zrobić wszystko a on pokornie czeka. Jeśli "pieszczoty" są zbyt bolesne, ucieka i chowa się pod stół.
Dziś rano Marcin wyjechał służbowo i jesteśmy w domku same, ale chyba całkiem nieźle sobie radzimy. Pospałyśmy do 8, potem drzemka od 11.20 do 13 potem zupka i spacerek, potem drzemka od 15.15 do 17.10 i dzikowanie na macie z butelką po wodzie mineralnej i od 19.00 Hania śpi.
Rozwija mi się Hanka motorycznie, bo brzuch już nie jest cały czas na podłodze tylko się unosi coraz częściej na nóżkach i rączkach, zrobiła się też z Niej mała gaduła aczkolwiek trudno to nazwać takim typowym gaworzeniem... nasza mata jest za mała i Hance najlepiej wędruje się po dywanie. Dziś jak wyszłam na moment do toalety, to po powrocie zastałam Ją kołyszącą leżaczek, który stoi dobre dwa metry od maty -a zostawiłam Ją leżącą na pleckach na macie...
aaa.... i odkrycie ostatnich dni: otóż kiszony ogórek świetnie się sprawdza w roli gryzaka... i okazuje się być mniej kwaśny od jabłka, przy którym Hania zawsze się krzywi na początku - przy ogórku wcale...

Gosia, czytam,że Viki się buntuje... może to nie tylko dojrzewanie, ale może ona dopiero teraz odreagowuje pojawienie się Eryka

Ewelajna, cieszę się, że książeczki się podobają - u nas też zrobiły furorę

Karolca dla Ciebie i Ewelinki za pierwszy dzień w pracy. Myślę, że z każdym dniem będzie lepiej. Ja to zobaczyłam jak zostawiałam Hanię na początku z Mężem w domu jak szłam na uczelnię...

Monia, dla Hani za "tatę".. to teraz będą następne słówka - ciekawe czym Cię teraz zaskoczy

Dziewczyny, podziwiam Was za wytrwałość w ćwiczeniach... ja to chyba prędzej przeszłabym na dietę niż zaczęłabym ćwiczyć... ale generalnie nie jest źle... mam 54kg - czyli dokładnie tyle ile przed ciążą bez żadnych wyrzeczeń - to chyba teraz zrezygnuję z chipsów i może dalej waga będzie spadać - w końcu mam małego Wampirka Wysysacza w domku i tylko dzięki Niej waga tak szybko poleciała
gkatarzynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 20:56   #2716
19claudia91
Rozeznanie
 
Avatar 19claudia91
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 958
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Hej kochane znalazłam pracę w ŻABCE :/ cholera, nie jest zle ale nie jest tez dobrze. Tęsknie za synem strasznie, ale daje radę. Szukamczegos innego bo to nie moj szczyt marzen. ale te nasze dzieciaczki szybko rosnaaaaaaaaaaa! moj juz siedzi i zapiera sie nozkami do stania, nie chce leżeć chce sie bawic
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/ce0d3873d8.png

Fabianek
19claudia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 21:05   #2717
nowaken
Zakorzenienie
 
Avatar nowaken
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 4 379
GG do nowaken
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez 19claudia91 Pokaż wiadomość
Hej kochane znalazłam pracę w ŻABCE :/ cholera, nie jest zle ale nie jest tez dobrze. Tęsknie za synem strasznie, ale daje radę. Szukamczegos innego bo to nie moj szczyt marzen. ale te nasze dzieciaczki szybko rosnaaaaaaaaaaa! moj juz siedzi i zapiera sie nozkami do stania, nie chce leżeć chce sie bawic
Fajnie że znalazłaś pracę pamiętaj że żadna praca nie hańbi
__________________
MÓJ BLOG KULINARNY

nowaken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 21:23   #2718
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez gkatarzynka Pokaż wiadomość
Dobry wieczór
Nareszcie Was nadrobiłam... nie było mnie od piątku, bo byliśmy u rodzinki na podkarpaciu. Hania spisała się na medal - w obie strony w samochodzie pięknie spała. Fakt, że wyjeżdżaliśmy w porach Jej drzemki, ale nigdy w domu nie śpi 2,5godziny... Miała też pierwsze baaardzo bliskie spotkanie z psem, i oczywiście chciała zjeść jego uszykomicznie to wyglądało a Elmo się mocno zdziwił, zamknął oczy i czekał co będzie dalej. Mamy w domu psa, który nadawałby się do dogoterapii - dzieciaki mogą z nim zrobić wszystko a on pokornie czeka. Jeśli "pieszczoty" są zbyt bolesne, ucieka i chowa się pod stół.
Dziś rano Marcin wyjechał służbowo i jesteśmy w domku same, ale chyba całkiem nieźle sobie radzimy. Pospałyśmy do 8, potem drzemka od 11.20 do 13 potem zupka i spacerek, potem drzemka od 15.15 do 17.10 i dzikowanie na macie z butelką po wodzie mineralnej i od 19.00 Hania śpi.
Rozwija mi się Hanka motorycznie, bo brzuch już nie jest cały czas na podłodze tylko się unosi coraz częściej na nóżkach i rączkach, zrobiła się też z Niej mała gaduła aczkolwiek trudno to nazwać takim typowym gaworzeniem... nasza mata jest za mała i Hance najlepiej wędruje się po dywanie. Dziś jak wyszłam na moment do toalety, to po powrocie zastałam Ją kołyszącą leżaczek, który stoi dobre dwa metry od maty -a zostawiłam Ją leżącą na pleckach na macie...
aaa.... i odkrycie ostatnich dni: otóż kiszony ogórek świetnie się sprawdza w roli gryzaka... i okazuje się być mniej kwaśny od jabłka, przy którym Hania zawsze się krzywi na początku - przy ogórku wcale...

Gosia, czytam,że Viki się buntuje... może to nie tylko dojrzewanie, ale może ona dopiero teraz odreagowuje pojawienie się Eryka

Ewelajna, cieszę się, że książeczki się podobają - u nas też zrobiły furorę

Karolca dla Ciebie i Ewelinki za pierwszy dzień w pracy. Myślę, że z każdym dniem będzie lepiej. Ja to zobaczyłam jak zostawiałam Hanię na początku z Mężem w domu jak szłam na uczelnię...

Monia, dla Hani za "tatę".. to teraz będą następne słówka - ciekawe czym Cię teraz zaskoczy

Dziewczyny, podziwiam Was za wytrwałość w ćwiczeniach... ja to chyba prędzej przeszłabym na dietę niż zaczęłabym ćwiczyć... ale generalnie nie jest źle... mam 54kg - czyli dokładnie tyle ile przed ciążą bez żadnych wyrzeczeń - to chyba teraz zrezygnuję z chipsów i może dalej waga będzie spadać - w końcu mam małego Wampirka Wysysacza w domku i tylko dzięki Niej waga tak szybko poleciała
Fajnie,ze wyjazd udany!Ale piesek ma fajne imie
Eryk tak jak i Hania zaczyna sie rozwijac motorycznie.Podejmuje pierwsze proby pelzania.Podciaga kolana pod siebie i probuje sie przesuwac,tyle,ze glowe wciska wtedy w podloze i marnie przez to mu idzie.Ja chce cwiczyc by miec ladniejsze cialo,a diety nie potrzebuje,bo generalnie mam niedowage.



Cytat:
Napisane przez 19claudia91 Pokaż wiadomość
Hej kochane znalazłam pracę w ŻABCE :/ cholera, nie jest zle ale nie jest tez dobrze. Tęsknie za synem strasznie, ale daje radę. Szukamczegos innego bo to nie moj szczyt marzen. ale te nasze dzieciaczki szybko rosnaaaaaaaaaaa! moj juz siedzi i zapiera sie nozkami do stania, nie chce leżeć chce sie bawic


Gratulacje pracy i jednoczesnie zycze,zebys znalazla cos lepszego.
W tego typu sklepach jest wyzysk na maksa,wiem bo pracowalam.Ja bylam zadowolona z pracy w sklepie z artykulami dla dzieci (poza placa ) Temat mi bliski,dzieciaczki uwielbiam.A ty jaka chcialabys miec prace? Ja robilam w zyciu juz naprawde duzo.I np wiem,ze do pracy biurowej sie nie nadaje.Przynajmniej nie do tego co robilam,wole prace fizyczna,chociaz pewnie dziwnie to brzmi.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 21:43   #2719
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Emigra ja czekalam okolo miesiaca albo dwoch.
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 22:01   #2720
natkulec
Zadomowienie
 
Avatar natkulec
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: okolice Krakowa :)
Wiadomości: 1 653
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość

Hanka wyraznie mowi ''tata'' lub ''tato'' ale nie wtedy jak sie ja o to prosi ...szkoda ze mama to nie jest pierwsze slowo, ale trudno...tak mi sie corka odwdziecza
Madzi też parę razy wyszło "tata" ale jak mówie żeby to powiedziała to się śmieje raz powiedziała "tata" jak stała rano w łóżeczku, włożyłam ja tam rano jak nie chciała spać a my tak, więc się z pół godz sama bawiła, mąż sie cieszył że powiedziała "tata" a jak sie okazało miała kupke w pieluszce i raczej chciała zawołać "tata przewiń mnie"
dzieci przeważnie pierwsze mówią "tata" mamy za płotem dziewczynkę dokładnie rok starszą od Madzi i raz słyszałam jak mówi do mamy "tata tata tata" a mama na to " nie jestem tata tylko mama"
__________________
natkulec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 22:05   #2721
nowaken
Zakorzenienie
 
Avatar nowaken
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 4 379
GG do nowaken
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Zmykam spać dobranoc laseczki
__________________
MÓJ BLOG KULINARNY

nowaken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 22:51   #2722
gucia6
Zakorzenienie
 
Avatar gucia6
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez ewelajna25 Pokaż wiadomość
U nas wciąż ani jednego ząbka
i na Matyldy ząbki przyjdzie czas

Sandrze wyszły pierwsze zęby jak miała 11 miesięcy... za to 6 w ciągu tygodnia

Karolca, zdrówka dla Ewelinki i życzę płynnego powrotu do pracy


Hej Mamusie

ja znów jak po ogień
mamy już 2 ząbki , ja odstawiłam od piersi i na mm nie ma najmniejszych problemów , a mała w końcu się najada i daje pospać ... aaa i uwielgia "konkrety"... czasem zjada więcej niż Sandra
w sumie zdecydowałam się na zakończenie przygody z karmieniem piersią, ze względu na własne zdrowie... mam spora anemię i pogłębiła mi się bardzo niedoczynność tarczycy (pomimo brania leków)
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive"
gucia6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 22:52   #2723
MoniqW
Raczkowanie
 
Avatar MoniqW
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 266
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Przeżyłam
Ewelinka też dała radę.

Jak wiozłam małą do mamy to nieco spociły mi się oczy ale byłam dzielna
Dobrze, że jakoś poszło. Obawiam się, że będę ryczała jak bóbr, ale mam stresa a do tego jakiś dramat był we wrocławskim prywatnym żłobku i znów mam depresje
__________________
14.04.2012 g.12.35 Wiktor
MoniqW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 22:55   #2724
gucia6
Zakorzenienie
 
Avatar gucia6
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość

Mamusie zabkowe - jak dlugo od momentu ujrzenia zabka pod dziaslem (mamy juz kreseczki, z jednej strony grubsza, z drugiej ciensza, nie slychac jeszcze pod lyzeczka, ale widac je bardzo wyraznie) do wyjscia minelo u Was? Tzn u Waszych maluszkow Julci pokazaly sie te perelki w czwartek/piatek.
.
u nas poszło sprawnie, ok 1-2 dni

---------- Dopisano o 22:55 ---------- Poprzedni post napisano o 22:53 ----------

i widzę, że niektóre maluszki już stabilne, niektóre nawet stają

moja maluda to leniwiec... podobnie jak jej siostra była
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive"
gucia6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 23:06   #2725
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez gucia6 Pokaż wiadomość


Hej Mamusie

ja znów jak po ogień
mamy już 2 ząbki , ja odstawiłam od piersi i na mm nie ma najmniejszych problemów , a mała w końcu się najada i daje pospać ... aaa i uwielgia "konkrety"... czasem zjada więcej niż Sandra
w sumie zdecydowałam się na zakończenie przygody z karmieniem piersią, ze względu na własne zdrowie... mam spora anemię i pogłębiła mi się bardzo niedoczynność tarczycy (pomimo brania leków)
Gratulacje zabkow!I fajnie,ze na mm jest OK A konkrety to co,schaboszczak?
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 23:09   #2726
gucia6
Zakorzenienie
 
Avatar gucia6
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Gratulacje zabkow!I fajnie,ze na mm jest OK A konkrety to co,schaboszczak?
jak tylko da sie zmiksować to tak

wczoraj mieliśmy kaszę jaglaną z gulaszem... młoda nam tak w zęby zaglądała, że nałożyłam troche kaszy do miseczki, nieco rozgniotłam z sosem, a ona aż się trzęsła do tego jedzenia
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive"
gucia6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 23:23   #2727
ewelajna25
Zadomowienie
 
Avatar ewelajna25
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: To stąd, to stamtąd, a czasem jeszcze skąd indziej;-)
Wiadomości: 1 193
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Emigra, u nas też są takie białe kreseczki, ale już od jakiegoś czasu je obserwuję i nic, a sprawdzam dziąsełka codziennie...

Gucia, na pewno masz rację, w końcu przyjdzie pora na ząbki, żadnej presji nie czuję, jak wyjdą to będą, tyle że nie wiadomo kiedy hihi A chodzi o to, że jak tylko w nocy Matylda nam płacze, nie chce spać czy marudzi to składa się to na karb : o, pewnie ząbki idą! I każdy tak mówi, jak tylko zamarudzi nam, że to z pewnością zęby

Kurcze, Gucia, tyle zębów na raz?! Jak Twoje dziecko to zniosło?


Cytat:
Napisane przez natkulec Pokaż wiadomość
Madzi też parę razy wyszło "tata" ale jak mówie żeby to powiedziała to się śmieje raz powiedziała "tata" jak stała rano w łóżeczku, włożyłam ja tam rano jak nie chciała spać a my tak, więc się z pół godz sama bawiła, mąż sie cieszył że powiedziała "tata" a jak sie okazało miała kupke w pieluszce i raczej chciała zawołać "tata przewiń mnie"
dzieci przeważnie pierwsze mówią "tata" mamy za płotem dziewczynkę dokładnie rok starszą od Madzi i raz słyszałam jak mówi do mamy "tata tata tata" a mama na to " nie jestem tata tylko mama"
Nie ważne, jakie słówko powie dziecko jako pierwsze, ważne, że zaczyna mówić

Gkatarzynka, pokazywałaś kiedyś taką kostkę dla dzieci do zabawy-z drewna, z wygietymi kabelkami na których są klocki do przesuwania, liczydło...jak takie coś się fachowo nazywa? Wiem, że może jeszcze za wcześnie ale chciałabym taką zabawkę kupić dla Matyldy.

A moja mała kluseczka już śpi....Ostanio upodobała sobie do spania pozycję na brzuszku i tak śpi co nockę...Mąż się cieszy, bo on lubi tak spać i spał już ponoć na brzuchu jako 2-mieś dziecko.

Musimy też przenieść się do spacerówki, bo dziś Matylda mi próbowała stawać w gondolce a na zakupach obróciła się na brzuch i tylko głowę wystawiła za burtę, by wszystko podziwiać. Ależ zebrała dziś komplementów od przypadkowych zakupowiczów W ogóle to przekręca się na brzuch nawet w foteliku samochodowym a z leżaczka-bujaczka próbuje uciekać, nawet jak ją zapinam.

A propos ćwiczeń, wrzucę płytę nr 2 na maila, mam nadzieję, że komuś się przyda!

---------- Dopisano o 22:23 ---------- Poprzedni post napisano o 22:15 ----------

No kurczę, przykro mi ale jednak nie wyślę na razie...Plik jest za duży i nie przejdzie
ewelajna25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 23:31   #2728
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Ale spac mi sie chce.Czas opuscic stanowisko komputerowe
Dobranoc!
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-16, 00:20   #2729
MoniqW
Raczkowanie
 
Avatar MoniqW
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 266
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Ja też zmykam, synek ma głowę w nogach )

Dla miłośników koni polecam http://www.filmweb.pl/film/Niezwycię...at-2010-526405 świetny film ! Mam nadzieję, że będę miała fajne sny ) I znów mnie ciagnie do siodła...
__________________
14.04.2012 g.12.35 Wiktor
MoniqW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-16, 07:56   #2730
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Emigra ja czekalam okolo miesiaca albo dwoch.
dlugo ...
Cytat:
Napisane przez gucia6 Pokaż wiadomość
i na Matyldy ząbki przyjdzie czas

Sandrze wyszły pierwsze zęby jak miała 11 miesięcy... za to 6 w ciągu tygodnia

Karolca, zdrówka dla Ewelinki i życzę płynnego powrotu do pracy


Hej Mamusie

ja znów jak po ogień
mamy już 2 ząbki , ja odstawiłam od piersi i na mm nie ma najmniejszych problemów , a mała w końcu się najada i daje pospać ... aaa i uwielgia "konkrety"... czasem zjada więcej niż Sandra
w sumie zdecydowałam się na zakończenie przygody z karmieniem piersią, ze względu na własne zdrowie... mam spora anemię i pogłębiła mi się bardzo niedoczynność tarczycy (pomimo brania leków)
hej kochana wspolczuje anemii i problemow z tarczyca...
Cytat:
Napisane przez gucia6 Pokaż wiadomość
u nas poszło sprawnie, ok 1-2 dni

---------- Dopisano o 22:55 ---------- Poprzedni post napisano o 22:53 ----------

i widzę, że niektóre maluszki już stabilne, niektóre nawet stają

moja maluda to leniwiec... podobnie jak jej siostra była
no prosze, czyli mozna i tak


Moja tez leniwa.
Cytat:
Napisane przez ewelajna25 Pokaż wiadomość
Emigra, u nas też są takie białe kreseczki, ale już od jakiegoś czasu je obserwuję i nic, a sprawdzam dziąsełka codziennie...

Gucia, na pewno masz rację, w końcu przyjdzie pora na ząbki, żadnej presji nie czuję, jak wyjdą to będą, tyle że nie wiadomo kiedy hihi A chodzi o to, że jak tylko w nocy Matylda nam płacze, nie chce spać czy marudzi to składa się to na karb : o, pewnie ząbki idą! I każdy tak mówi, jak tylko zamarudzi nam, że to z pewnością zęby

Kurcze, Gucia, tyle zębów na raz?! Jak Twoje dziecko to zniosło?




Nie ważne, jakie słówko powie dziecko jako pierwsze, ważne, że zaczyna mówić

Gkatarzynka, pokazywałaś kiedyś taką kostkę dla dzieci do zabawy-z drewna, z wygietymi kabelkami na których są klocki do przesuwania, liczydło...jak takie coś się fachowo nazywa? Wiem, że może jeszcze za wcześnie ale chciałabym taką zabawkę kupić dla Matyldy.

A moja mała kluseczka już śpi....Ostanio upodobała sobie do spania pozycję na brzuszku i tak śpi co nockę...Mąż się cieszy, bo on lubi tak spać i spał już ponoć na brzuchu jako 2-mieś dziecko.

Musimy też przenieść się do spacerówki, bo dziś Matylda mi próbowała stawać w gondolce a na zakupach obróciła się na brzuch i tylko głowę wystawiła za burtę, by wszystko podziwiać. Ależ zebrała dziś komplementów od przypadkowych zakupowiczów W ogóle to przekręca się na brzuch nawet w foteliku samochodowym a z leżaczka-bujaczka próbuje uciekać, nawet jak ją zapinam.

A propos ćwiczeń, wrzucę płytę nr 2 na maila, mam nadzieję, że komuś się przyda!

---------- Dopisano o 22:23 ---------- Poprzedni post napisano o 22:15 ----------

No kurczę, przykro mi ale jednak nie wyślę na razie...Plik jest za duży i nie przejdzie
tez ciagle to slysze, a tesciowa co przychodzi i mloda zaczyna marudzic (bo np jest zmeczona, glodna, itp) to tesciowa chce zebym mlodej dziasla smarowala zelem bo napewno ja swedza, bola i co jeszcze.... ona mysli ze dziecko taki zel to jesc moze, ze mozna smarowac co 5 minut. Tak robila jej bratowa, ale ja mam troche wiecej rozumu jej bratowa tez cmokala winsko w ciazy - dla mnie to zaden autorytet
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:05.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.