Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV - Strona 148 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-10-17, 12:46   #4411
kunegunda.bis
Wtajemniczenie
 
Avatar kunegunda.bis
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
tyle samo dlatego czekam na sms z pomocja lub na czas miedzy swietami a sylwestrem...

pokaz swoja kuchnie!
ciekawe czy te promocje obowiazuja w calej Polsce czy w poszczegolnych miastach!?

Paniczka nie robilam zdjec kuchni, gdyz jest narazie zafoliowana na czas konczenia podlog - czyli pewnie za jakies 2tyg pokaze kuchnie, choc i tak nie bedzie calkowicie wykonczona
__________________
02.11.2011r.[*] 7/8 tydz. Kubuś

Tosielka
ok. 120cm
ok. 20,5kg

...cel osiągnięty 64,5kg
kunegunda.bis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 12:47   #4412
Kathe
Wtajemniczenie
 
Avatar Kathe
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 2 365
GG do Kathe
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

hej
w sobote robimy parapetowe dla znajomych i imieniny tz, powiedzcie mi co mozna zrobic doprego do jedzenia? w ogole nie mam pomyslow ;/
__________________
Nasz Ślub

Aniołek 31.08.2012 r.

Maleństwo


<ciach_reklama>
Kathe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 12:55   #4413
ewccik
Zadomowienie
 
Avatar ewccik
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 923
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez Kathe Pokaż wiadomość
hej
w sobote robimy parapetowe dla znajomych i imieniny tz, powiedzcie mi co mozna zrobic doprego do jedzenia? w ogole nie mam pomyslow ;/
karkóweczkę pieczoną mniam mniam
a jak Kathe się czujesz, jak staranka, były czy nie?
__________________
HUBERT
13 luty 2015 - 4kg i 58 cm
13 maj 2015 - 6,9 kg i 64 cm
ewccik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 13:33   #4414
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez Kathe Pokaż wiadomość
hej
w sobote robimy parapetowe dla znajomych i imieniny tz, powiedzcie mi co mozna zrobic doprego do jedzenia? w ogole nie mam pomyslow ;/
A dużo osób będzie? Ja w zeszłym roku robiłam parapetówkę, było ok 15 osób, wszyscy by się nie zmieścili przy naszej ławie, więc postawiłam na zimne dania raczej:
- sałatka gyros
- sałatka z szynką, ananasem i selerem
- sałatka z mixem sałat z kurczakiem
- micha malutkich klopsików
- koreczki
- tortilla zawijana z serkiem almette, papryką, ogórkiem i kurczakiem, pokrojona w krążki
- bagietki na ciepło z piekarnika
- muffinki
I nie pamiętam co jeszcze
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 13:35   #4415
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Esko ja ostatnio ubrałam Małemu pajacyk i body pod spód i włożyłam do becika i później zauważyłam, że było mu za gorąco i się spocił, a w pokoju było około 20st. A becik aż taki gruby nie jest Teraz nic mu nie ubieram pod pajacyka i nie poci się tak
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 13:42   #4416
aganieszkab
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 323
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV


pamiętacie mnie jeszcze??
dawno mnie tu nie było (prawie miesiąc), byłam tydzień na urlopie za granicą, a potem nie miałam siły psychicznej do Was zaglądać... dużo by pisać, ważne że teraz już lepiej... no i nadrabiam! od 2 dni siedzę i Was czytam - i jestem dopiero na 116 stronie!! masakra!! jak jakaś dynastia! albo moda na sukces albo co!
jak doczytam to coś więcej popiszę
aganieszkab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 13:56   #4417
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Witajcie lobuziak tak kopal w nocy ze az smiechem obudzilam tz
ja też nie mogłam spać, Mały się wiercił. ale ja nie czuję jako takich kopniaków, tylko bardziej takie COŚ, w sensie, że czuję, że coś jest we mnie i żyje, ale trudno mi to do czegokolwiek porównać. no i czuję praktycznie tylko wieczorem/w nocy, w dzień prawie wcale. już się zastanawiam czy może to źle, że nie czuję za tydzień mam wizytę, pewnie bez usg, ale mam nadzieję, że może chociaż tym sprzętem (nie mam pojęcia jak to się nazywa) sprawdzi czy serduszko słychać chociaż do tej pory nie udawało się w ten sposób, tylko ruchy było słychać, serduszka jako takiego nie, serce tylko na usg słyszałam.

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Przyszła @ i czuje ta puste znowu....
przykro mi

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Wiem, ze trzeba sie starac w nastepnym cyklu..przeraziło mnie tylko, ze poczułam taka puste w sobie... jakiś ból wewnętrzny.

Jedno dobre, ze na spokojnie mozna sie kochac kolejny cykl bez uważania
ja z każdą @ po # czułam pustkę i ryczałam jak przychodziła, mimo, że nie staraliśmy się wtedy, bo lekarze kazali odczekać.. ale to było silniejsze.

tyle dobrego, że możecie się kochać, ja już zapomniałam jak to jest dzisiaj weszliśmy na ten temat i chciałam powiedzieć, że już nie pamiętam bo od 5 miesięcy nic i powiedziałam 5 lat, potem sama się śmiałam, że tak mi się dłuży, że wydaje mi się, że trwa to całe lata.

Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
a przy okazji pochwale sie kuchnią bo juz prawie skonczona. jeszcze tylko inna lampa, inne taborety i na sciane obrazke haftuje.
świetna kuchnia, bardzo mi się podoba, i pomysłowy parapet. ja mam sentyment do czerwonych kuchni, u nas mebli już nie dało się zmienić, ale 2 ściany mamy czerwone. a jaki obrazek haftujesz? pokaż wzór.

Cytat:
Napisane przez aganieszkab Pokaż wiadomość

pamiętacie mnie jeszcze??
dawno mnie tu nie było (prawie miesiąc), byłam tydzień na urlopie za granicą, a potem nie miałam siły psychicznej do Was zaglądać... dużo by pisać, ważne że teraz już lepiej... no i nadrabiam! od 2 dni siedzę i Was czytam - i jestem dopiero na 116 stronie!! masakra!! jak jakaś dynastia! albo moda na sukces albo co!
jak doczytam to coś więcej popiszę
dużo stron, czyli dużo się u nas dzieje, to w sumie dobrze

___________

u mnie humor chwilowo lepszy, zobaczymy jak długo. chłop wyprawiony do pracy, mam 9 godzin dla siebie.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 14:15   #4418
Mmedeah88
Wtajemniczenie
 
Avatar Mmedeah88
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 2 375
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Esia, bardzo ładne połączenie kolorów

Monia, super! Teraz pozwól się rozwinąć dobremu nastrojowi. Ja, jako specjalistka od balneoklimatologii, polecam helioterapię, aeroterapię i terenoterapię w jednym, czyli na polski- spacerek na słoneczku
A może domowe spa? Wiesz- peloidoterapia, hydroterapia...

Co studia robią z człowiekiem...
Mmedeah88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 14:24   #4419
_Trufla_
Rozeznanie
 
Avatar _Trufla_
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: tu i tam
Wiadomości: 668
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Heloł!

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
Dzień dobry! Ja ostatnio w krzaczorach siedzę, bo chyba za dużo korepetycji wzięłam na głowę i nie wyrabiam. A wieczorami koszmar - wszystko na co spojrzę powoduje mdłości
Mnie i tak nie pobijesz w siedzeniu w krzachorach.
Zwyczajnie nie ogarniam tego wątku

U mnie wciąz brak @. Gin zalecił wywołanie i dał spis badań do zrobienia. Może pomoże.
Chciałabym od nowego roku zacząc sie starac, bo tak bardzo chciałabym powiększyc rodzinę. Brakuje mi małego bąbla. ważne by się nie poddawac.

MIłego dnia !
__________________
do śmierci trzeba dożyć
_Trufla_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 14:39   #4420
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Esko ja ostatnio ubrałam Małemu pajacyk i body pod spód i włożyłam do becika i później zauważyłam, że było mu za gorąco i się spocił, a w pokoju było około 20st. A becik aż taki gruby nie jest Teraz nic mu nie ubieram pod pajacyka i nie poci się tak
Dzieki FIO! u nas tez na razie jest koło 20 stopni. moze Ty masz i racje....

Cytat:
Napisane przez aganieszkab Pokaż wiadomość

pamiętacie mnie jeszcze??
dawno mnie tu nie było (prawie miesiąc), byłam tydzień na urlopie za granicą, a potem nie miałam siły psychicznej do Was zaglądać... dużo by pisać, ważne że teraz już lepiej... no i nadrabiam! od 2 dni siedzę i Was czytam - i jestem dopiero na 116 stronie!! masakra!! jak jakaś dynastia! albo moda na sukces albo co!
jak doczytam to coś więcej popiszę
AGA! Pamietamy!!!!!Ciesze sie ze jest lepiej!!! Gdzie byłaś zagramanicą?
Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
ja też nie mogłam spać, Mały się wiercił. ale ja nie czuję jako takich kopniaków, tylko bardziej takie COŚ, w sensie, że czuję, że coś jest we mnie i żyje, ale trudno mi to do czegokolwiek porównać. no i czuję praktycznie tylko wieczorem/w nocy, w dzień prawie wcale.

tyle dobrego, że możecie się kochać, ja już zapomniałam jak to jest dzisiaj weszliśmy na ten temat i chciałam powiedzieć, że już nie pamiętam bo od 5 miesięcy nic i powiedziałam 5 lat, potem sama się śmiałam, że tak mi się dłuży, że wydaje mi się, że trwa to całe lata.



świetna kuchnia, bardzo mi się podoba, i pomysłowy parapet. ja mam sentyment do czerwonych kuchni, u nas mebli już nie dało się zmienić, ale 2 ściany mamy czerwone. a jaki obrazek haftujesz? pokaż wzór.


u mnie humor chwilowo lepszy, zobaczymy jak długo. chłop wyprawiony do pracy, mam 9 godzin dla siebie.
MONIKA! ja teraz tez juz bardziej rozpychanie czuje i wiercenie!!!
co do przytlanek to ja tez nie wiem jak to jest- zapomniało mi sie. teraz sie juz troche cykam by nie przyspiecszyc porodu ale mam nadziej ze jeszccze podzałamy przed samym porodem!
Chce takie 3 obrazki oprawic w jedną ramkę bo one nieduże sa z fajnym passportu
ten juz mam wyszyty: http://coricamo.pl/set,92223,wysmien...-malyjurek.htm
teraz robie tę:
http://coricamo.pl/set,91890,soczyst...-malyjurek.htm a ten będzie 3: http://coricamo.pl/set,92174,slodkie...-malyjurek.htm
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 14:48   #4421
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez Mmedeah88 Pokaż wiadomość
Monia, super! Teraz pozwól się rozwinąć dobremu nastrojowi. Ja, jako specjalistka od balneoklimatologii, polecam helioterapię, aeroterapię i terenoterapię w jednym, czyli na polski- spacerek na słoneczku
A może domowe spa? Wiesz- peloidoterapia, hydroterapia...

Co studia robią z człowiekiem...
zrozumiałam tylko: dobry nastrój, spacerek i domowe spa

Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
Chce takie 3 obrazki oprawic w jedną ramkę bo one nieduże sa z fajnym passportu
ten juz mam wyszyty: http://coricamo.pl/set,92223,wysmien...-malyjurek.htm
teraz robie tę:
http://coricamo.pl/set,91890,soczyst...-malyjurek.htm a ten będzie 3: http://coricamo.pl/set,92174,slodkie...-malyjurek.htm
to jest seria? bo te truskawki coś mi nie pasują. chyba, że miałyby być pomiędzy czereśniami a jabłkami, to wtedy tak
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 14:48   #4422
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
ciekawe czy te promocje obowiazuja w calej Polsce czy w poszczegolnych miastach!?
mam karte i info przychodzi co jakis czas smsem. po swietach jest ogolnodostepna znizka...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 14:53   #4423
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
to jest seria? bo te truskawki coś mi nie pasują. chyba, że miałyby być pomiędzy czereśniami a jabłkami, to wtedy tak
To wlasnie te truskawki to chyba nie ta seria ( tam by jakies z tej serii co jabłko i czereśnia bo sa z kwiatkiem,) ale nie chciałam dokładac innego koloru a 2 to tak troch dziwnie wiec wymysliłam własnie ze truskawki dam do środka.
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 15:04   #4424
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
już się zastanawiam czy może to źle, że nie czuję
Monia ja dopiero koło 22 tygodnia takie kopniaki zaczęłam czuć, wcześniej to raczej bąbelkowanie było i to też nie co dzień, więc myślę że nie musisz się denerwować
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 15:28   #4425
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Ja takie kopniaki zaczęłam czuć koło 23 tc, lekarz mnie uspokajał, mówiąc, że nie muszą być reguralne i Staś do samego końca był bardziej aktywny w nocy niż w ciągu dnia, teraz też lepiej śpi w ciągu dnia niż w nocy
Więc nie martw się Monia, jeszcze poczujesz mocniejsze uderzenia
Zresztą już po 30 tc nie czułam kopniaków tylko przesuwanie i wiercenie

A co do przytulania to powiem wam, że czuję się jak dziewica z odzysku Już zapomniałam jak się to robi po 10 ms przerwy, ale dziś z TŻtem "uczyliśmy się siebie na nowo'' Wiem, że nie powinniśmy, ale cóż.. Nie żałuję
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 16:10   #4426
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

HEJ!

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Wiem, ze trzeba sie starac w nastepnym cyklu..przeraziło mnie tylko, ze poczułam taka puste w sobie... jakiś ból wewnętrzny.

Jedno dobre, ze na spokojnie mozna sie kochac kolejny cykl bez uważania
jesteś wypoczęta po wczasach, korzystaj z tej energii, którą przywiozłaś, ja tez tak miałam - mieliśmy z Tunezji wrócić we trójkę ale infekcja pęcherza wszystko pokrzyżowała i trzeba było starania odłożyć, chłop się opił a ja przewyłam ostatni dzień w hotelu, a teraz sobie myślę "po co" - Kasia poczęła się szczęśliwie dwa cykle później
i seksuj jak możesz- potem może być różnie


Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
FIO! ja bym mimo wszystko podawała Twój nawet gdy go duzo nie jest - ajest prawie połowa. Od Ciebie dostanie przeciwciała, witaminki i co tam potrzeba a mm załatwi reszte!
Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
Fio wczoraj na SR pani nam mowila ze maluch na poczatku potrzebuje tylko dwoch lyzek mleczka maminiego on ma bardzo maly zoladeczek - wiec nie poddawaj sie w karmieniu piersia, kazda kropla jest na wage zlota, i najlepiej przystawiac co 3h

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Kunegunda ale Mały wogóle nie chcę piersi.. Muszę odciągać.
Może gdyby był od razu po porodzie przystawiany to byłoby inaczej, nie miałby wyjścia, a tak z tego co czytałam, że dziecko które nawet ssie pierś i dostanie butelke to nie chcę z powrotem piersi, bo z butelki szybciej leci I nie musi tyle wysiłku wkładać
żołądek noworodka w pierwszej dobie mieści łyżeczkę mleka
każda kropla jest cenna więc Fioluś podawaj i uparcie przystawiaj małego do cyca.
Ja płacząć i klnąc przystawiałam Kasię bo taki ból mi to sprawiało i tak mnie to zniechęcało, że pokarm nie leci ona złapać nie umie i piersi bolą, potem z każdym dniem było łatwiej
Teraz gdy już nie karmię i wygaszam laktację to to co dla odczucia ulgi odciągam aby się ropień w piersi nie zrobił też wlewam do mm i podaję mimo, że jest tego niewiele 10-20ml (a Kasia zjada już troszkę więcej mm niż Staś wiec właściwie to moje mleko "gubi" się w tym mm ale mimo wszystko wlewam

nieprawda, że dziecko na pewno nie będzie piło z piersi jak poczuje butelkę, jaką masz butelkę?
zainwestuj w dobrą do naprzemiennego karmienia - my mamy Tomme Tippee i wydaje mi się, że z niej leci mleko wolniej niż z cycka, Kasia musi się bardziej wysilić

Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość

Dziewczyny macie jakies propozycje dobrych ksiazek odnosnie diety w trakcie karmienia piersia?? wczoraj na SR pani mnie przerazila powiedziala ze trzeba stosowac zasade 3S na "nie" w przypadku potraw- nieslodkie, niesurowe, niesmazone - a ja bez slodkiego to jak bez reki ale dla Malej sie poswiece tylko jak slodycze zastapic?!
mnie by też przeraziła
je jestem po tej SR gdzie uczą, że po miesiącu matka karmiąca ma jeść wszystko chyba, że chce sobie wychować niejadka któremu przy rozszerzaniu diety nic nie będzie smakować
w pierwsze dni po powrocie do domu byłam naprawdę na super lekkostrawnej diecie i każdy dzień włączałam nowy produkt obserwując malucha


Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
I musze sie brac za kompletowanie reszty wyprawki, pranie, prasowanie - Fio poganiałam a sama....
gdzie jest Lucy? Lucy błagam zacznij jej odliczać
eseska- ja Cię poganiam!

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość

Dzięki. Dlatego też my ich pytaliśmy, co mamy kupić, ale nic nie podpowiedzieli
każdemu się przydaje coś innego więc trudno doradzić, szkoda, że sami nie podpowiedzieli
jak ktoś uparcie dopytywał to mówiłam, że ciuszki ale większe, znajomej się przyznałam, że brakuje nam kolorowych flanelowych pieluszek- Kasia takie dostała i są niezawodna na każdą okoliczność
ja bym kupiła książkę- ponadczasowe i nigdy za wiele


Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość

a przy okazji pochwale sie kuchnią bo juz prawie skonczona. jeszcze tylko inna lampa, inne taborety i na sciane obrazke haftuje.
wszystko pięknie dopasowane, moją uwagę przyciągają starannie dopasowane blaty i super patent na stolik - ja się pospieszyłam z parapetem- ale świadomie- i teraz muszę kombinować gdzie kawałek stołu wetknąć żeby mieć gdzie kawę położyć i ciasto wałkować
eh- nie chce się wychodzić z takiej kuchni


Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
Ja tez sie własnie na pajace nastawiam tylko myslałam by pod nie jako bielizne body np z krótkim rekawem zakłdac czy nie trzeba? zielona jestem...
Pierwsze pranie Zosi rzeczy w pralce- pościel! A ochraniacze na lozeczko normalnie w pralce pierzecie?
lepiej aby dziecko marzło niż żeby było przegrzane
zależy jaka jest temp i jaką skórę ma dzieciak
pajace- niezawodne
body- też ale latem (ja naciągałam i nie zapinałam- zostawiałam odsłonięty pampoch bo upał był)
pajace+ body- jeśli zimno ale uważać można nie tylko dziecko przegrzać ale pupę odparzyć
dla mnie body są super do dżinsów lub z rajstopami pod sukienki bez rękawków, spódniczki i zwracaj uwagę żeby miały długi rękaw bo z krótkim małych nie wykorzystasz(ja mam dużo z krótkim a teraz gdy chłodno brakuje mi z długim rękawem)

barwo za pranie

siedzę i piszę - nagle huk...
w piekarniku kurczak w rękawie -piekł się na szklanej pokrywie od żaroodpornego naczynia ....i pokrywa pękła na wiele części....

---------- Dopisano o 15:47 ---------- Poprzedni post napisano o 15:44 ----------

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
A co do przytulania to powiem wam, że czuję się jak dziewica z odzysku Już zapomniałam jak się to robi po 10 ms przerwy, ale dziś z TŻtem "uczyliśmy się siebie na nowo'' Wiem, że nie powinniśmy, ale cóż.. Nie żałuję
heh - rozumiem - planujemy "pierwszy raz" po prawie roku przerwy...bo tego "szamotania" na wywołanie porodu nie liczę
tyle, że my się prawie nie widujemy i Tz-et od ponad miesiąca spał raz w domu
czujemy się jak przed ślubem tylko tematy do rozmów mamy inne


Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
ile kosztowała cię ta przyjemność?
cały zabieg - w dwóch etapach- 160 zł ale nie żałuję
umówiłam się tam na leczenie, które jest nieporównywalnie droższe niż u mojej dentystki (wiem bo Tz-et tam leczy zęby a właściwie tylko wymienia plomby bo ma wyjątkowo zadbane i zdrowe zęby) ale profesjonalizm mnie urzekł więc zaryzykuję


Niteczka- tak Cię mało tutaj...Lucy i amilci też coraz mniej ....
jak wrócę do pracy to pewnie też mnie już prawie w ogóle na forum nie będzie....
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA

Edytowane przez zebrawpaski
Czas edycji: 2012-10-17 o 15:59
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 16:17   #4427
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Witam po pracy
Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
są ludzie i ludziska...

co za hamstwo?? jak tak można??! u nas na szczęście tego nie ma, bo miejscowość mała to i cmentarz mały

infromuję, że o godz 13 mój pęcherzyk miał 19mm, wieczorem wzięłam jeszcze CLO i o 19 zastrzyk, test owu pozytywny, teraz czekam na pęknięcie, póki co zaczynam się źle czuć... ble
Przytulajcie sie ile sie daMusi sie udac
Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
hejo
pamietacie mnie jeszcze?
przepraszam
przepraszam ze mało jestem ale mam dużo na głowie
dziewczyny mi sie pochorowaly
sylwia juz ok - chodzi do żlobka znowu nicola jest chora
u mamy teraz dogorywuje dwa dni
jutro wraca
praca , angazują mnie w mnóstwo tematów
hmm , chyba sobie przypomnieli ze jestem Dobra
dom , praca , dzieci ,
nie mam czasu na nic
u mnie wciąż nie kolorowo . ale jakos żyję
bo muszę
Jasne ze pamietamy
Cytat:
Napisane przez ewel28 Pokaż wiadomość
Kocur wiem co to znaczy
Eseska strasznie mnie mdli, nie mogę jeść ani pić do południa, bo inaczej kibelek, (.)(.) strasznie bolą, aż w nocy się budzę przez nie. Ale i tak jestem szczęśliwa
Objawy to dobry znak
Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
esko jako świeżo upieczona mama mogę Ci powiedzieć, że najbardziej przydatne dla mnie są pajacyki rozpinane z góry do dołu, szybko się ubiera nawet jak ktoś wprawy nie ma Mam dużo bodów, ale i tak wole pajace

Zauważyłam, że mały się bardziej poci na ceratce w łóżeczku, chyba muszę kupić większy podkład z Motherhood

Powiem wam, że chyba Mały zaczyna nas rozpieszczać z Tżtem Nie my jego, a on nas. On uwielbia leżeć z nami w łóżku i się przytulać
Jest strasznie silny i już sam głowę podnosi i trzyma kilka sekund jak leży na brzuszku, a na rękach jak jest to nią obraca

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
ja też nie mogłam spać, Mały się wiercił. ale ja nie czuję jako takich kopniaków, tylko bardziej takie COŚ, w sensie, że czuję, że coś jest we mnie i żyje, ale trudno mi to do czegokolwiek porównać. no i czuję praktycznie tylko wieczorem/w nocy, w dzień prawie wcale. już się zastanawiam czy może to źle, że nie czuję za tydzień mam wizytę, pewnie bez usg, ale mam nadzieję, że może chociaż tym sprzętem (nie mam pojęcia jak to się nazywa) sprawdzi czy serduszko słychać chociaż do tej pory nie udawało się w ten sposób, tylko ruchy było słychać, serduszka jako takiego nie, serce tylko na usg słyszałam.



przykro mi



ja z każdą @ po # czułam pustkę i ryczałam jak przychodziła, mimo, że nie staraliśmy się wtedy, bo lekarze kazali odczekać.. ale to było silniejsze.

tyle dobrego, że możecie się kochać, ja już zapomniałam jak to jest dzisiaj weszliśmy na ten temat i chciałam powiedzieć, że już nie pamiętam bo od 5 miesięcy nic i powiedziałam 5 lat, potem sama się śmiałam, że tak mi się dłuży, że wydaje mi się, że trwa to całe lata.



świetna kuchnia, bardzo mi się podoba, i pomysłowy parapet. ja mam sentyment do czerwonych kuchni, u nas mebli już nie dało się zmienić, ale 2 ściany mamy czerwone. a jaki obrazek haftujesz? pokaż wzór.



dużo stron, czyli dużo się u nas dzieje, to w sumie dobrze

___________

u mnie humor chwilowo lepszy, zobaczymy jak długo. chłop wyprawiony do pracy, mam 9 godzin dla siebie.
Ciesze sie ze u ciebie lepiej


Po pracy byłam u dentysty.Co sie na denerwowałam tą wizytąAle już ok plomba zrobiona,reszta ząbków zdrowa

Jutro ide do gina.Dziewczyny prosze trzymajcie jutro kciuki bo jutro się dowiem czy są wogóle jakieś szanse w tym cyklu,czy będzie owulka
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 16:21   #4428
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

iza- trzymam kciuki za Ciebie i za pandowanie alonki
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 16:28   #4429
22Paula22
Raczkowanie
 
Avatar 22Paula22
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 79
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Dobrze ze obylo sie jednak bez zabiegu..A jak z bylym sytuacja?
Zapomniał o mnie... Od dnia w którym mnie zostawil nie odezwał się...

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Dobrze, że u lekarza w porządku A ogólnie jak Twoje samopoczucie?
Powoli, bardzo powoli staram się żyć... wrociłam do pracy dzięki czemu mam dużo zajęcia, mieszkam póki co u rodziców ide dziś porozmawiać w sprawie wynajęcia mieszkania bo do tamtego wracac nie chce. Więc narazie jest ok praca, przeprowadzką a wieczorami długie rozmowy z przyjaciólmi zapełniają mój czas więc nie mam czasu na popadanie w depresje i zastanawianie sie dlaczego tak się stalo... Nawet zaczynam nabierać nadzieji na to że jednak kiedyś ktoś mnie mocno pokocha i da mi szczeście i wymarzoną coreczkę... Na zawsze chwile z moim aniolkiem będą w mojej pamięci ale staram się wspominac tylko te szczesliwe kiedy zobaczyła 2 kreseczki, kiedy byłam na usg, kiedy mowiłam do mojego malenstwa, kiedy mój ojciec za każdym razem jak mnie widzial głaskał moj brzuszek i gadał do malenstwa, kiedy malutki brat mojego bylego przykładal uszy do mojego brzucha i mówil do dzidzi i twierdzil że może mu dzidzia odpowie, kiedy ze szczesciem wymalowanym na twarzy mówilam do przyjaciela że jestem w ciaży a on wziął mnie na ręcę i krzyczal na całą ulice że będzie wujkiem... kiedy z dnia na dzien kochałam je coraz mocniej (*) Bylam wtedy najszcześliwszą kobieta na świecie i staram się wierzyć że jeszcze kiedys będzie mi dane wziąc w ramiona moje serce...

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
witaj!
dobrze że wszystko wporządku tam w środku, spokojnie, dajcie sobie chociaż miesiąc przerwy na żałobę, później pomyślicie co i jak
Niestety ale nie mam z kim dawać sobie czasu na żałobe bo mój tż mnie zostawil zaraz po poronieniu...


[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;37083823]
Uff, martwiłam się. Dobrze, że wszystko ze zdrowiem w porządku.
Takie uczucia są nam nieobce, mnie również coś brało, jak widziałam babki w ciąży... Jak idąc ze zmarłym dzieckiem mijałam sklepy z artykułami dziecięcymi, jak przy wejściu na oddział widziałam babkę w 9 miesiącu z fajką i jej ledwo trzymającego się na nogach z upojenia % męża, jak wychodząc ze szpitala mijałam 16,17-latki z wózkami..... [/QUOTE]

Nie potrafie zrozumieć tego świata dowiedziałam się że dziewczyna z którą pracuje jest w ciąży ona piję ćpa pali i wogóle nie dba o tą ciąże i co njagorsze ona jej nie chce a mimo wszystko jest ok a ja kocham i pragnelam, dbałam uważałam i straciłam dzieciątko gdzie tu sprawiedliwośc??



Meczy mnie strasznie jedna rzecz... mój aniolek mial wybrane imie i caly czas gnębi mnie myśl czy jesli ponownie zajdę w ciaże i urodzę dzidzie czy dać mu imię ktore wybrałam dla aniolka? Czy wybrać inne?
__________________
Po szklistych oczach je poznasz,
po chwiejnym glosie
po marzeniach w pył obróconych,
sercu na pół złamanym
i ramionach rozpaczliwie pustych
po imionach nie nadanych
i łzach w ukryciu wylanych
po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
po tym wszystkim poznasz aniołkowe Mamy
22Paula22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 16:30   #4430
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

esesia- a te płyteczki w kuchni masz z cersanitu?
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 16:33   #4431
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez 22Paula22 Pokaż wiadomość
Zapomniał o mnie... Od dnia w którym mnie zostawil nie odezwał się...



Powoli, bardzo powoli staram się żyć... wrociłam do pracy dzięki czemu mam dużo zajęcia, mieszkam póki co u rodziców ide dziś porozmawiać w sprawie wynajęcia mieszkania bo do tamtego wracac nie chce. Więc narazie jest ok praca, przeprowadzką a wieczorami długie rozmowy z przyjaciólmi zapełniają mój czas więc nie mam czasu na popadanie w depresje i zastanawianie sie dlaczego tak się stalo... Nawet zaczynam nabierać nadzieji na to że jednak kiedyś ktoś mnie mocno pokocha i da mi szczeście i wymarzoną coreczkę... Na zawsze chwile z moim aniolkiem będą w mojej pamięci ale staram się wspominac tylko te szczesliwe kiedy zobaczyła 2 kreseczki, kiedy byłam na usg, kiedy mowiłam do mojego malenstwa, kiedy mój ojciec za każdym razem jak mnie widzial głaskał moj brzuszek i gadał do malenstwa, kiedy malutki brat mojego bylego przykładal uszy do mojego brzucha i mówil do dzidzi i twierdzil że może mu dzidzia odpowie, kiedy ze szczesciem wymalowanym na twarzy mówilam do przyjaciela że jestem w ciaży a on wziął mnie na ręcę i krzyczal na całą ulice że będzie wujkiem... kiedy z dnia na dzien kochałam je coraz mocniej (*) Bylam wtedy najszcześliwszą kobieta na świecie i staram się wierzyć że jeszcze kiedys będzie mi dane wziąc w ramiona moje serce...


Niestety ale nie mam z kim dawać sobie czasu na żałobe bo mój tż mnie zostawil zaraz po poronieniu...




Nie potrafie zrozumieć tego świata dowiedziałam się że dziewczyna z którą pracuje jest w ciąży ona piję ćpa pali i wogóle nie dba o tą ciąże i co njagorsze ona jej nie chce a mimo wszystko jest ok a ja kocham i pragnelam, dbałam uważałam i straciłam dzieciątko gdzie tu sprawiedliwośc??



Meczy mnie strasznie jedna rzecz... mój aniolek mial wybrane imie i caly czas gnębi mnie myśl czy jesli ponownie zajdę w ciaże i urodzę dzidzie czy dać mu imię ktore wybrałam dla aniolka? Czy wybrać inne?
Wierze ze ci ciezko szczegolnie ze jestes z tym sama
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 16:34   #4432
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Paula- trudny czas przed Tobą ale przetrwasz te ciężkie chwile z przyjaciółmi i jeśli chcesz także z nami
moja córeczka miała mieć na imię Anielka i tak nazwałam pierwszego aniołka, kolejne dziecko to już inne dziecko, raczej nie dałabym dwóm swoim córkom tak samo na imię....
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 16:34   #4433
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
iza- trzymam kciuki za Ciebie i za pandowanie alonki
Dziekuje
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 17:07   #4434
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

cisza....wszystkie poszły na mecz?
a ja nie oglądam
przez mecz nie ma mojego ulubionego Klanu
czekam aż się Kasiula zbudzi bo już długo śpi
chciałam robić bezy bo mam sporo białek do wykorzystania ale pewnie jak zacznę to Kasia się obudzi więc czekam...
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 17:09   #4435
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
cisza....wszystkie poszły na mecz?
a ja nie oglądam
przez mecz nie ma mojego ulubionego Klanu
czekam aż się Kasiula zbudzi bo już długo śpi
chciałam robić bezy bo mam sporo białek do wykorzystania ale pewnie jak zacznę to Kasia się obudzi więc czekam...
Je jestemNie ogladam meczu ,wogole sie sportem nie interesuje
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 17:12   #4436
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
cisza....wszystkie poszły na mecz?
a ja nie oglądam
przez mecz nie ma mojego ulubionego Klanu
jak moj brat. on nie trawi naszej druzyny i to jego jedyne zmartwienie.

Do booojjuuuuu!!!!!!!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 17:21   #4437
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Paula, ja bym dała drugiemu dziecku inaczej na imię, bo ono nie będzie w zastępstwie, a będzie po prostu drugim dzieckiem.
Za to rozważam danie na drugie imię synkowi, gdyby nam się kiedyś jeszcze udało mieć synka, Dawid. Wspomniałam już o tym TŻowi.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 17:24   #4438
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
cisza....wszystkie poszły na mecz?
a ja nie oglądam
przez mecz nie ma mojego ulubionego Klanu
czekam aż się Kasiula zbudzi bo już długo śpi
chciałam robić bezy bo mam sporo białek do wykorzystania ale pewnie jak zacznę to Kasia się obudzi więc czekam...
Zeberko a wy na co szczepiliście Kasię
Nam neonantolodzy przy wypisie polecali zaszczepić na pneumokoki grypę i rotawirusy. Pediatra znowu mówił, że takich małych dzieci się nie szczepi na grypę i już sama nie wiem. Ale bardziej ufam neonantologom niż jemu i dalej jestem w kropce
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 17:37   #4439
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Zeberko a wy na co szczepiliście Kasię
fioluś- my zdecydowaliśmy się tylko na szczepienia podstawowe ale skojarzone
kilka dni temu moja przyjaciółka wylądowała w szpitalu z 1,5 rocznym dzieckiem (41stopni gorączki)w pierwszej kolejności diagnozowano w kierunku sepsy, na szczęście to nie to ale i tak teraz rozważam szczepienia dodatkowe
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-17, 17:37   #4440
Lucy1111
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy1111
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość

Lucy i amilci też coraz mniej ....
cały czas Was czytam Kochana Jestem na bieżąco. Nie mam po prostu siły się udzielać

Esiu......45
p.s. piękna kuchnia

Maga, fajna książeczka będzie dobrym prezentem. Albo ciepłe rajstopki na zimę.
Lucy1111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:20.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.