|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4411 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
Paniczka nie robilam zdjec kuchni, gdyz jest narazie zafoliowana na czas konczenia podlog - czyli pewnie za jakies 2tyg pokaze kuchnie, choc i tak nie bedzie calkowicie wykonczona
__________________
Tosielka ![]() ok. 120cm ok. 20,5kg ![]() ...cel osiągnięty 64,5kg
|
|
|
|
|
#4412 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
hej
![]() w sobote robimy parapetowe dla znajomych i imieniny tz, powiedzcie mi co mozna zrobic doprego do jedzenia? w ogole nie mam pomyslow ;/
|
|
|
|
#4413 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 923
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
a jak Kathe się czujesz, jak staranka, były czy nie?
__________________
HUBERT
13 luty 2015 - 4kg i 58 cm 13 maj 2015 - 6,9 kg i 64 cm |
|
|
|
|
#4414 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
- sałatka gyros - sałatka z szynką, ananasem i selerem - sałatka z mixem sałat z kurczakiem - micha malutkich klopsików - koreczki - tortilla zawijana z serkiem almette, papryką, ogórkiem i kurczakiem, pokrojona w krążki - bagietki na ciepło z piekarnika - muffinki I nie pamiętam co jeszcze
__________________
|
|
|
|
|
#4415 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Esko ja ostatnio ubrałam Małemu pajacyk i body pod spód i włożyłam do becika i później zauważyłam, że było mu za gorąco i się spocił, a w pokoju było około 20st. A becik aż taki gruby nie jest
|
|
|
|
#4416 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 323
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
pamiętacie mnie jeszcze?? ![]() dawno mnie tu nie było (prawie miesiąc), byłam tydzień na urlopie za granicą, a potem nie miałam siły psychicznej do Was zaglądać... dużo by pisać, ważne że teraz już lepiej... no i nadrabiam! od 2 dni siedzę i Was czytam - i jestem dopiero na 116 stronie!! masakra!! jak jakaś dynastia! albo moda na sukces albo co! jak doczytam to coś więcej popiszę |
|
|
|
#4417 | |||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
ja też nie mogłam spać, Mały się wiercił. ale ja nie czuję jako takich kopniaków, tylko bardziej takie COŚ, w sensie, że czuję, że coś jest we mnie i żyje, ale trudno mi to do czegokolwiek porównać. no i czuję praktycznie tylko wieczorem/w nocy, w dzień prawie wcale. już się zastanawiam czy może to źle, że nie czuję
za tydzień mam wizytę, pewnie bez usg, ale mam nadzieję, że może chociaż tym sprzętem (nie mam pojęcia jak to się nazywa) sprawdzi czy serduszko słychać chociaż do tej pory nie udawało się w ten sposób, tylko ruchy było słychać, serduszka jako takiego nie, serce tylko na usg słyszałam.przykro mi Cytat:
tyle dobrego, że możecie się kochać, ja już zapomniałam jak to jest dzisiaj weszliśmy na ten temat i chciałam powiedzieć, że już nie pamiętam bo od 5 miesięcy nic i powiedziałam 5 lat, potem sama się śmiałam, że tak mi się dłuży, że wydaje mi się, że trwa to całe lata.Cytat:
Cytat:
![]() ___________ u mnie humor chwilowo lepszy, zobaczymy jak długo. chłop wyprawiony do pracy, mam 9 godzin dla siebie. |
|||
|
|
|
#4418 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 2 375
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Esia, bardzo ładne połączenie kolorów
Monia, super! ![]() A może domowe spa? Wiesz- peloidoterapia, hydroterapia... Co studia robią z człowiekiem...
|
|
|
|
#4419 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: tu i tam
Wiadomości: 668
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Heloł!
Cytat:
Zwyczajnie nie ogarniam tego wątku ![]() U mnie wciąz brak @. Gin zalecił wywołanie i dał spis badań do zrobienia. Może pomoże. Chciałabym od nowego roku zacząc sie starac, bo tak bardzo chciałabym powiększyc rodzinę. Brakuje mi małego bąbla. ważne by się nie poddawac. MIłego dnia !
__________________
do śmierci trzeba dożyć |
|
|
|
|
#4420 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
Cytat:
Cytat:
co do przytlanek to ja tez nie wiem jak to jest- zapomniało mi sie. teraz sie juz troche cykam by nie przyspiecszyc porodu ale mam nadziej ze jeszccze podzałamy przed samym porodem! Chce takie 3 obrazki oprawic w jedną ramkę bo one nieduże sa z fajnym passportu ten juz mam wyszyty: http://coricamo.pl/set,92223,wysmien...-malyjurek.htm teraz robie tę: http://coricamo.pl/set,91890,soczyst...-malyjurek.htm a ten będzie 3: http://coricamo.pl/set,92174,slodkie...-malyjurek.htm |
|||
|
|
|
#4421 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#4422 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
mam karte i info przychodzi co jakis czas smsem. po swietach jest ogolnodostepna znizka...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#4423 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
To wlasnie te truskawki to chyba nie ta seria ( tam by jakies z tej serii co jabłko i czereśnia bo sa z kwiatkiem,) ale nie chciałam dokładac innego koloru a 2 to tak troch dziwnie wiec wymysliłam własnie ze truskawki dam do środka.
|
|
|
|
#4424 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Monia ja dopiero koło 22 tygodnia takie kopniaki zaczęłam czuć, wcześniej to raczej bąbelkowanie było i to też nie co dzień, więc myślę że nie musisz się denerwować
__________________
|
|
|
|
#4425 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Ja takie kopniaki zaczęłam czuć koło 23 tc, lekarz mnie uspokajał, mówiąc, że nie muszą być reguralne i Staś do samego końca był bardziej aktywny w nocy niż w ciągu dnia, teraz też lepiej śpi w ciągu dnia niż w nocy
Więc nie martw się Monia, jeszcze poczujesz mocniejsze uderzenia Zresztą już po 30 tc nie czułam kopniaków tylko przesuwanie i wiercenie A co do przytulania to powiem wam, że czuję się jak dziewica z odzysku |
|
|
|
#4426 | ||||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
HEJ!
Cytat:
i seksuj jak możesz- potem może być różnie Cytat:
Cytat:
Cytat:
każda kropla jest cenna więc Fioluś podawaj i uparcie przystawiaj małego do cyca. Ja płacząć i klnąc przystawiałam Kasię bo taki ból mi to sprawiało i tak mnie to zniechęcało, że pokarm nie leci ona złapać nie umie i piersi bolą, potem z każdym dniem było łatwiejTeraz gdy już nie karmię i wygaszam laktację to to co dla odczucia ulgi odciągam aby się ropień w piersi nie zrobił też wlewam do mm i podaję mimo, że jest tego niewiele 10-20ml (a Kasia zjada już troszkę więcej mm niż Staś wiec właściwie to moje mleko "gubi" się w tym mm ale mimo wszystko wlewamnieprawda, że dziecko na pewno nie będzie piło z piersi jak poczuje butelkę, jaką masz butelkę? zainwestuj w dobrą do naprzemiennego karmienia - my mamy Tomme Tippee i wydaje mi się, że z niej leci mleko wolniej niż z cycka, Kasia musi się bardziej wysilić Cytat:
je jestem po tej SR gdzie uczą, że po miesiącu matka karmiąca ma jeść wszystko chyba, że chce sobie wychować niejadka któremu przy rozszerzaniu diety nic nie będzie smakować w pierwsze dni po powrocie do domu byłam naprawdę na super lekkostrawnej diecie i każdy dzień włączałam nowy produkt obserwując malucha Cytat:
eseska- ja Cię poganiam! ![]() Cytat:
jak ktoś uparcie dopytywał to mówiłam, że ciuszki ale większe, znajomej się przyznałam, że brakuje nam kolorowych flanelowych pieluszek- Kasia takie dostała i są niezawodna na każdą okoliczność ![]() ja bym kupiła książkę- ponadczasowe i nigdy za wiele ![]() Cytat:
![]() eh- nie chce się wychodzić z takiej kuchni ![]() Cytat:
zależy jaka jest temp i jaką skórę ma dzieciak pajace- niezawodne body- też ale latem (ja naciągałam i nie zapinałam- zostawiałam odsłonięty pampoch bo upał był) pajace+ body- jeśli zimno ale uważać można nie tylko dziecko przegrzać ale pupę odparzyć dla mnie body są super do dżinsów lub z rajstopami pod sukienki bez rękawków, spódniczki i zwracaj uwagę żeby miały długi rękaw bo z krótkim małych nie wykorzystasz(ja mam dużo z krótkim a teraz gdy chłodno brakuje mi z długim rękawem) barwo za praniesiedzę i piszę - nagle huk... w piekarniku kurczak w rękawie -piekł się na szklanej pokrywie od żaroodpornego naczynia ....i pokrywa pękła na wiele części.... ---------- Dopisano o 15:47 ---------- Poprzedni post napisano o 15:44 ---------- Cytat:
![]() tyle, że my się prawie nie widujemy i Tz-et od ponad miesiąca spał raz w domu czujemy się jak przed ślubem tylko tematy do rozmów mamy inne ![]() cały zabieg - w dwóch etapach- 160 zł ale nie żałuję umówiłam się tam na leczenie, które jest nieporównywalnie droższe niż u mojej dentystki (wiem bo Tz-et tam leczy zęby a właściwie tylko wymienia plomby bo ma wyjątkowo zadbane i zdrowe zęby) ale profesjonalizm mnie urzekł więc zaryzykuję Niteczka- tak Cię mało tutaj jak wrócę do pracy to pewnie też mnie już prawie w ogóle na forum nie będzie....
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA Edytowane przez zebrawpaski Czas edycji: 2012-10-17 o 15:59 |
||||||||||
|
|
|
#4427 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Witam po pracy
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Po pracy byłam u dentysty.Co sie na denerwowałam tą wizytą Ale już ok plomba zrobiona,reszta ząbków zdrowaJutro ide do gina.Dziewczyny prosze trzymajcie jutro kciuki bo jutro się dowiem czy są wogóle jakieś szanse w tym cyklu,czy będzie owulka
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|||||
|
|
|
#4428 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
iza- trzymam kciuki za Ciebie i za pandowanie alonki
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#4429 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 79
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Zapomniał o mnie... Od dnia w którym mnie zostawil nie odezwał się...
Powoli, bardzo powoli staram się żyć... wrociłam do pracy dzięki czemu mam dużo zajęcia, mieszkam póki co u rodziców ide dziś porozmawiać w sprawie wynajęcia mieszkania bo do tamtego wracac nie chce. Więc narazie jest ok praca, przeprowadzką a wieczorami długie rozmowy z przyjaciólmi zapełniają mój czas więc nie mam czasu na popadanie w depresje i zastanawianie sie dlaczego tak się stalo... Nawet zaczynam nabierać nadzieji na to że jednak kiedyś ktoś mnie mocno pokocha i da mi szczeście i wymarzoną coreczkę... Na zawsze chwile z moim aniolkiem będą w mojej pamięci ale staram się wspominac tylko te szczesliwe kiedy zobaczyła 2 kreseczki, kiedy byłam na usg, kiedy mowiłam do mojego malenstwa, kiedy mój ojciec za każdym razem jak mnie widzial głaskał moj brzuszek i gadał do malenstwa, kiedy malutki brat mojego bylego przykładal uszy do mojego brzucha i mówil do dzidzi i twierdzil że może mu dzidzia odpowie, kiedy ze szczesciem wymalowanym na twarzy mówilam do przyjaciela że jestem w ciaży a on wziął mnie na ręcę i krzyczal na całą ulice że będzie wujkiem... kiedy z dnia na dzien kochałam je coraz mocniej (*) Bylam wtedy najszcześliwszą kobieta na świecie i staram się wierzyć że jeszcze kiedys będzie mi dane wziąc w ramiona moje serce... Cytat:
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;37083823] Uff, martwiłam się. Dobrze, że wszystko ze zdrowiem w porządku. Takie uczucia są nam nieobce, mnie również coś brało, jak widziałam babki w ciąży... Jak idąc ze zmarłym dzieckiem mijałam sklepy z artykułami dziecięcymi, jak przy wejściu na oddział widziałam babkę w 9 miesiącu z fajką i jej ledwo trzymającego się na nogach z upojenia % męża, jak wychodząc ze szpitala mijałam 16,17-latki z wózkami..... [/QUOTE] Nie potrafie zrozumieć tego świata dowiedziałam się że dziewczyna z którą pracuje jest w ciąży ona piję ćpa pali i wogóle nie dba o tą ciąże i co njagorsze ona jej nie chce a mimo wszystko jest ok a ja kocham i pragnelam, dbałam uważałam i straciłam dzieciątko gdzie tu sprawiedliwośc?? ![]() Meczy mnie strasznie jedna rzecz... mój aniolek mial wybrane imie i caly czas gnębi mnie myśl czy jesli ponownie zajdę w ciaże i urodzę dzidzie czy dać mu imię ktore wybrałam dla aniolka? Czy wybrać inne?
__________________
Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym glosie po marzeniach w pył obróconych, sercu na pół złamanym i ramionach rozpaczliwie pustych po imionach nie nadanych i łzach w ukryciu wylanych po smutku lepiej lub gorzej skrywanym po tym wszystkim poznasz aniołkowe Mamy |
|
|
|
|
#4430 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
esesia- a te płyteczki w kuchni masz z cersanitu?
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#4431 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#4432 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Paula- trudny czas przed Tobą ale przetrwasz te ciężkie chwile z przyjaciółmi i jeśli chcesz także z nami
moja córeczka miała mieć na imię Anielka i tak nazwałam pierwszego aniołka, kolejne dziecko to już inne dziecko, raczej nie dałabym dwóm swoim córkom tak samo na imię....
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#4433 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#4434 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
cisza....wszystkie poszły na mecz?
a ja nie oglądam ![]() przez mecz nie ma mojego ulubionego Klanu ![]() czekam aż się Kasiula zbudzi bo już długo śpi chciałam robić bezy bo mam sporo białek do wykorzystania ale pewnie jak zacznę to Kasia się obudzi więc czekam...
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#4435 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
Nie ogladam meczu ,wogole sie sportem nie interesuje
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#4436 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
Do booojjuuuuu!!!!!!!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#4437 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Paula, ja bym dała drugiemu dziecku inaczej na imię, bo ono nie będzie w zastępstwie, a będzie po prostu drugim dzieckiem.
Za to rozważam danie na drugie imię synkowi, gdyby nam się kiedyś jeszcze udało mieć synka, Dawid. Wspomniałam już o tym TŻowi. |
|
|
|
#4438 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
Nam neonantolodzy przy wypisie polecali zaszczepić na pneumokoki grypę i rotawirusy. Pediatra znowu mówił, że takich małych dzieci się nie szczepi na grypę i już sama nie wiem. Ale bardziej ufam neonantologom niż jemu i dalej jestem w kropce
|
|
|
|
|
#4439 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
fioluś- my zdecydowaliśmy się tylko na szczepienia podstawowe ale skojarzone
kilka dni temu moja przyjaciółka wylądowała w szpitalu z 1,5 rocznym dzieckiem (41stopni gorączki)w pierwszej kolejności diagnozowano w kierunku sepsy, na szczęście to nie to ale i tak teraz rozważam szczepienia dodatkowe
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#4440 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:20.




dlatego czekam na sms z pomocja lub na czas miedzy swietami a sylwestrem...


za tydzień mam wizytę, pewnie bez usg, ale mam nadzieję, że może chociaż tym sprzętem (nie mam pojęcia jak to się nazywa) sprawdzi czy serduszko słychać
dzisiaj weszliśmy na ten temat i chciałam powiedzieć, że już nie pamiętam bo od 5 miesięcy nic i powiedziałam 5 lat, potem sama się śmiałam, że tak mi się dłuży, że wydaje mi się, że trwa to całe lata.






przystawiałam Kasię bo taki ból mi to sprawiało i tak mnie to zniechęcało, że pokarm nie leci ona złapać nie umie i piersi bolą, potem z każdym dniem było łatwiej
za pranie

