|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#751 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 854
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
2.zebranie wszystkich materiałów na korepetycje i przekazanie ich Tż, żeby je wydrukował
![]() 3.zrobienie przelewu dla Tż jutro rano ![]() 5.napisanie maila w sprawie zaległości na studiach na drugiej uczelni ![]() 10.wpis na blogu ![]() Muszę odkurzyć i zmyć podłogi, a potem lecę na zajęcia. Inga86 Czuję, że stanęliśmy w miejscu...Z mieszkaniem nie bo nadal sprawa z wujem się nie rozwiązała.Ze ślubem też nie bo jest to związane z mieszkaniem. |
|
|
|
#752 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 595
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
I tak jak napisałaś, jechałaś z kimś, więc stres był mniejszy Może to jest sposób na opanowanie strachu przed samochodem, zacząć jeździć z kimś. Nie musi to być od razu w centrum miasta, ale gdzieś po małych uliczkach.Ja mam odwrotnie, wolę jeździć sama niż z kimś, dlatego perspektywa egzaminu i tego, że ktoś będzie patrzył mi na ręce jest wielce niekomfortowa no ale mus to mus
__________________
"Nie każde działanie przynosi szczęście, ale nie ma szczęścia bez działania" |
|
|
|
|
#753 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
Co do pogrubionego to - grasz na jakimś instrumencie?A z jazdą jest jak napisałaś - często boimy się jeździć bez kogoś obok, na wszelki wypadek. Ja sama, bez nikogo w samochodzie w sensie, prowadziłam tylko 3 razy, ale z TŻ na siedzeniu pasażera - często dosyć. Po prostu jakby co to wiem, że nikogo nie przejadę, nie spowoduję mega korka, nie rozwalę samochodu... choć tak naprawdę najbardziej stresuję się i straszę, że wykonam niepoprawnie jakiś manewr albo będę jechała zbyt nieporadnie czy wolno i inni kierowcy będą się na mnie wkurzać. Najbardziej stresuje mnie jak jadę poza Warszawą, jak ktoś mi siedzi na ogonie a ja nie mam jak mu zjechać - pomimo że zawsze jeżdżę o kilka km/h szybciej niż max dozwolona prędkość, więc w sumie się jakoś strasznie nie wlokę. Mamy taki piracko-drogowy kraj kurde, jak ktoś przez Ciebie stoi dłużej niż ćwierć sekundy to od razu zaczyna się trąbienie, pukanie w czoło i tym podobne sympatyczne gesty
__________________
Mój blog o analizie kolorystycznej - nowy wpis .
|
|
|
|
|
#754 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 804
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Witam sobotnio!
Widzę, że przed nami intensywny weekend Dlatego planuję nadrobić obowiązki domowe, ogarnąć co się da, poświęcić trochę czasu dla siebie i wziąć się za samorozwójPlany na weekend: Dom: - odkurzanie - podłogi na mokro - kocie miski - ogarnięcie kompa/iPhone/iPad + dezynfekcja - pranie - uporządkować regał i kosmetyki - zlew - kurze: salon, loggia, cegiełki (znaleźć lisi ogon!), łazienka - umyć pralkę i fronty w kuchni - naprawić szafki w kuchni - umyć toster - kurze na lodówce - ogarnąć buty Uczelnia: - rozpisać zajęcia na najbliższy tydzień - poczytać o potencjalnym temacie na magisterkę - rozpisać powtórki z farmakologii (w ramach przygotowań do stażu - niestety dużo grup leków pozapominałam i postanowiłam powtarzać sobie wszystko od początku) - ubezpieczenie! - TPL? Pielęgnacja: - mani&pedi ![]() - maska na włosy - kuracja nawilżająca - peeling ciała & twarzy Inne: - blog - blog o tematyce organizacji? - blog wyprzedażowy? - pudełko na pamiątki - "Tato" Wharton'a - ubrania do czyszczenia - spacer - lista zakupów jesienno-zimowych - inspiracje modowe - francuski - niemiecki? - wet? To z grubsza wszystko, a co wyjdzie jeszcze w między czasie to się zobaczy Póki co piję kawkę i biorę się za robotę![]() Addicted to love specjalnie dla Ciebie zdjęcia Hitch'a Dziś rano Kota znowu przyszła budzić nas rano w łóżku - nie robiła tak od kiedy mamy malucha, zwykle rano czujnie go obserwowała. Po chwili Hitch też dołączył i cała nasza kocia rodzinka wylegiwała się w najlepsze na naszych nogach
|
|
|
|
#755 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 804
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
najwięcej jeździłam tym autem i właśnie w Tico czuję się pewnie jeśli chodzi o jazdę - nie boję się. Ale wiadomo - szybko nim jechać się nie da i różnie inni kierowcy reagują. Planuję zakupić pewną naklejkę i przyczepić z tyłu, którą podpatrzyłam na innym Tico w Warszawie - otóż owe autko miało z tyłu czarny napis na żółtym tle, cytują:Nie trąb - robim co możem ![]() Śmiałam się dobre 5 minut
|
|
|
|
|
#756 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 854
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Ale słodziaku.
Na pierwszym zdjęciu pozycja ciała Koty mówi wszystko
|
|
|
|
#757 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 708
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
HAHAHAHA
Dopiero po poscie Lasub zerknelam na zdjecia jeszcze raz i zauwazylam, ze tam sa 2 koty Z tej Koty to prawdziwy ninja ![]() Piekne koty ![]() Nie moge przestac sie smiac
__________________
staram się być miłą dziewczyną nie obgryzam paznokci ![]() systematycznie pracuje nad angielskim ![]() najwyższy czas nauczyć się gotować 5/50 |
|
|
|
#758 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 804
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
Cytat:
Oj tak, Kota to groźny zawodnik - śmieję się zawsze, że z niej jest prawdziwy szef kociej mafii obserwuje malucha cały czas, biedny sporo stresu ma przez nią! Ale jest zdecydowana poprawa - obwąchują się non-stop, najlepsze jest to, że mały chce się do Koty przytulać - czarna jest co najmniej zniesmaczona jego zachowaniem Choć generalnie jest ustępliwa, nie odgania małego od miski, nawet kiedy sama chce jeść - czeka cierpliwie na swoją kolej
|
||
|
|
|
#759 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 11 384
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
Rozumiem Mam nadzieję, że kiedyś mnie ten zaszczyt dostąpi
|
|
|
|
|
#760 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 3 812
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
po króttce wszystko było w najlepszym porządku, ale niestety musiało się zebździć
![]() dostałam grypy żołądkowej, na zwolnienie lekarski pójść nie mogę, bo mam lekko mówiąc dziwną przełożoną, na studiach mam zap..... i do tego tekst wykładowcy prowadzącego proseminarium ws licencjatu, za promotorem musicie sobie latać sami i może łaskawie ktoś Was przyjmie, a to że dzienni wiedzą że już wybieramy promotorów od 2 tygodni co0 najmniej to taki szczegół, wiecie kto pierwszy ten lepszy, a żeby nie było tak słodko, baba od dewelopera która miała nam załatwić papiery do wniosku kredytowego wyrwała na urlop i wszystko co załatwiliśmy, a przynajmniej większość straci ważność.... w domu syf, humor zły, zero motywacji.... aaaaaaaaaaaa ja chce do Afryki normalnie na jakieś sawanny![]() Cytat:
![]() Cytat:
Edytowane przez Lilith890502 Czas edycji: 2012-10-20 o 13:41 |
||
|
|
|
#761 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
![]() A naklejkę też chyba sobie taką kupię Super pomysł!Przesyłam głaski i drapki Futrzakom- ten mały jest przesłodki Ciekawe czy wyrośnie na takiego sybarytę jak Kota
__________________
Mój blog o analizie kolorystycznej - nowy wpis .
|
|
|
|
|
#762 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 742
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Mam opóźnienie, muszę wykorzystać ten dzień.
![]() Co mogę sobie przygotować w weekend do jedzenia, żeby mieć do szybkiego zjedzenia w tygodniu, jak wracam zmęczona z zajęć? Pożywne i lekkostrawne, bo ostatnio często trudno mi cokolwiek w siebie wmusić. ![]() To Do: (na weekend) odkurzanie i podłogi prasowanie, porządki w szafie zakupy jedzeniowe ![]() obiad ![]() poruszać się przygotować się mani&pedi lista promotorów prezentacja |
|
|
|
#763 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 804
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
Promotora na bank jakiegos znajdziesz Czy ktos tej baby od dewelopera nie moze zastapic? Poszlabym z zazaleniem do biura, przedstawila sytuacje i zadala kogos innego do obslugi. Swoja droga baba jest niepowazna, powinna dopiac sprawe do konca przed urlopem:/ Na pewno wszystko sie ulozy, z kazdej sytuacji jest wyjscie! A odnosnie kotow - ufff, ciesze sie ze jest nadzieja na przyjazn pani weterynarz mi powiedziala, ze koty obce (tzn ktore nie sa spokrewnione) nie sa w stanie sie przyjaznic mega mnie to zdziwilo, ale ogolnie ta babka dziwna jest strasznie - zawsze odnosze wrazenie, ze wszystko bagatelizuje...Cytat:
![]() Cytat:
A tak na swiezo to na szybki i zdrowy obiad robie makaron pelnoziarnisty z: 1. Kroje cebulke, podsmazam na patelni. Dorzucam tunczyka z puszki (w sosie wlasnym) i puszke pomidorow krojonych z puszki. Calosc mieszam przez jakis czas(zeby zgestnial sos), doprawiam sola, pieprzem, papryka slodka i swieza pietruszka (moze tez byc suszona). Ot i gotowe ![]() 2. Na patelni podsmazam porwane na kawalki plastry lososia wedzonego (najlepiej na maselku) - doslownie chwilke, dodaje czosnek pokrojony w plasterki (na paczke lososia dwa zabki - swoja droga polecam lososia z biedronki!), pozniej swiezy pomidor w kostke pokrojony (suszone pomidory tez sa rewelacyjne), swieza pietruszka, ewentualnie czarne oliwki - takim mix klade na makaron. Obie wersje to obiad w okolo 15-20min zdrowo, aromatycznie i bardzo sycaco! mam nadzieje, ze pomoglam
|
|||
|
|
|
#764 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 3 812
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
co do kotów to moje się przyjaźnią, bo jak innaczej nazwać to, że się potrafią nawzajem myć, śpią obok siebie, czasami się nawet przytulając, jak jedno miauczy to drugie leci od razu zobaczyć co się dzieje, choćby twardo spało, a spokrewnione nie są i wiekowo też jest różnica. A jeden weterynarz też mi to samo powiedział, ale jak widać racji nie miał
|
|
|
|
|
#765 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 978
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
jestem czytam Was z uwagą i trzymam kciuki za wasze plany
moja mniejsza aktywność związana jest z pracą nie ma mnie od 7 czasami do 21 codziennie, w pracy jestem do 17 ale jeszcze dochodzi powrót i zależy na jaki autobus się wyrobie :P ale to miłe z waszej strony, po za tym nadal rozpisywać wole się w klubie i tam jeszcze coś dopisze
__________________
“Happiness is when what you think, what you say, and what you do are in harmony.” ― Mahatma Gandhi I) 10 kg II) 10 kg
|
|
|
|
#766 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 12 327
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Nadal podczytuję wątek
![]() Mam za sobą udany dzień - wyciągnęłam TŻ'ta pierwszy raz w życiu na siłownię (kupiłam mu 3 miesięczny karnet), chyba połknął bakcyla. Ja też jestem przyjemnie zmęczona. Sama przedłużyłam swój karnet o kolejne 3 miesiące. ![]() -zrobiłam pranie ubrań na przyszły tydzień, ubrań i ręczników na siłownię a teraz piorę dywaniki łazienkowe ( oj czekały na pranie chyba 2 tygodnie) -wyrzuciłam śmieci segregowane (sporo się nazbierało) - zrobiliśmy z TŻ'tem zakupy -kupiłam prenumeratę pisma dla uczących się hiszpańskiego - kupiłam nowe pacynki do cieni (w końcu, stare muszę już wyrzucić) - wysłałam 1 zgłoszenie na wolontariat Poza tym w tramwaju przeczytałam w tym tygodniu 2 książki. Do zrobienia: - przygotować sobie terminologię techniczną do pracy na poniedziałek -wysłać teksty dodatkowe do mojej nowej uczennicy (zaraz to zrobię) - wysłać 2 kolejne zgłoszenia wolontariackie - zrobić tłumaczenie 1 tekstu (dziś i jutro) - sprawdzić pracę licencjacką koleżanki ( 2 rozdziały- jutro) - wysłać 2 ważne e-maile - sprzątnąć skrzynkę e-mailową ( koniecznie!): edycja- ufff... zrobione ![]() - napisać e-mail w sprawie szkolenia online - w czwartek odebrać 4 przesyłki z poczty ( 1 koniecznie) - przerobić jabłka w szybkowarze ( dziś albo jutro) - pouczyć się trochę włoskiego (jutro) czyli zacząć powtarzać rodzajniki- z 2 nowych książek. - pójść na siłownię w wtorek, w czwartek, w piątek i w sobotę ![]() - odebrać podbitą legitymację z sekretariatu ( w piątek) - umówić się mailowo na dyżur z koordynatorem ds.praktyk- ustalić spotkanie na przyszły tydzień - zrobić leczo ( jutro, z pomocą TŻ'ta) -nie zapomnieć, żeby kupić uzupełniacz do mydła, cytrynkę do zmywarki, reklamówkę wielokrotnego użytku w rossmanie - zrobić inwentaryzację kosmetyków ( bo już dawno nie robiłam, czas ogarnąć co mamy z TŻ'tem w zapasach) - przeczytać w czasie jazdy tramwajem 2 kolejne książki ![]() - zacząć powtarzać teorię z kanonu- 1 rozdział dziennie wieczorkiem - olejowanie włosów- dziś wieczorem -> edycja: zrobione! co prawda dziś rano ale zrobione. Wczoraj po siłowni i po tym jak dopadł mnie okres już nie miałam na to siły.- manicure do biura- zrobić jutro wieczorem Edytowane przez MissChievousTess Czas edycji: 2012-10-21 o 12:08 |
|
|
|
#767 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 804
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
![]() ![]() klask i: gratuluję bardzo produktywnego dnia! I trzymam kciuki za realizację planu! Koniecznie daj znać jak poszło!
|
|
|
|
|
#768 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 11 384
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Dziewczyny szykują się Wam produktywne weekendy, trzymam kciuki za powodzenie
![]() Ja też mam sporo planów, ale dopiero wróciłam do domu, muszę trochę pobyć z rodzicami i nie wiem jak to będzie z wykonaniem zadań, ale będę się starać
|
|
|
|
#769 | ||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 595
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
Cytat:
![]() Zazdroszczę Ci takiego towarzystwa ![]() Cytat:
może kupię taką na seicento ![]() Cytat:
[QUOTE=serena.avon;3716508 1 Moze jakas chinszczyzna? Kurczak (np gotowany) z warzywami w sosie np slodko-kwasnym - nagotujesz duzy garnek, podzielisz na porcje i pomrozisz - wystarczy rano wyjac i do popoludnia bedzie rozmrozone, do tego ryz i makaron i obiad jak znalazl A tak na swiezo to na szybki i zdrowy obiad robie makaron pelnoziarnisty z: 1. Kroje cebulke, podsmazam na patelni. Dorzucam tunczyka z puszki (w sosie wlasnym) i puszke pomidorow krojonych z puszki. Calosc mieszam przez jakis czas(zeby zgestnial sos), doprawiam sola, pieprzem, papryka slodka i swieza pietruszka (moze tez byc suszona). Ot i gotowe ![]() 2. Na patelni podsmazam porwane na kawalki plastry lososia wedzonego (najlepiej na maselku) - doslownie chwilke, dodaje czosnek pokrojony w plasterki (na paczke lososia dwa zabki - swoja droga polecam lososia z biedronki!), pozniej swiezy pomidor w kostke pokrojony (suszone pomidory tez sa rewelacyjne), swieza pietruszka, ewentualnie czarne oliwki - takim mix klade na makaron. Obie wersje to obiad w okolo 15-20min zdrowo, aromatycznie i bardzo sycaco! mam nadzieje, ze pomoglam [/QUOTE]Dzięki za rady, może i ja skorzystam Brzmi pysznie
__________________
"Nie każde działanie przynosi szczęście, ale nie ma szczęścia bez działania" |
||||
|
|
|
#770 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 12 327
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Zrobiłam jeszcze jedną rzecz- zgodnie z prośbą TŻ'ta uporządkowałam książki na 2 półkach
A i dzięki podczytywaniu wątku tydzień temu uporządkowałam półkę z licznymi kserówkami i dokumentami. Teraz wszystko ładnie leży w różnokolorowych teczkach, według ważności i przedmiotów, których dotyczy. No i w poprzedni piątek zrobiliśmy z TŻ'tem dzień prasowania koszul. Teraz mam w szafie dużo wyprasowanych koszul, w sam raz na cieplejsze dni. Ponadto w listopadzie powinnam: - pójść na wizytę do ginekologa- najwcześniej za jakieś 2 tygodnie, ważne, żebym nie zapomniała się umówić - podciąć końcówki u fryzjera - przepisać angielski - załatwić ubezpieczenie - zaktualizować dane w PZU (w jakiś weekend, śląsk) -odebrać certyfikat ( też w ten sam weekend co PZU) - skontaktować się z Natalią z UD A teraz zrobię jeszcze porządek w nieaktualnych ofertach z YR, bo zalega mi sporo makulatury a tak jutro rodzice TŻ'ta wezmą zbędne szpargały do spalenia. Dobre rozwiązanie bo będzie czym rozpalić a ja będę mieć pewność, że moje dane osobowe nie dostaną się w niepowołane ręce. -> edycja: zrobione! Zbędne oferty wyrzucone. ;-) A przydałoby się też sprzątnąć w moich wszystkich torebkach, a w szczególności w fioletowym kuferku na jesień.-> edycja: fioletowa torebka wysprzątana. Ależ w niej było śmieci. Jutro czyszczenie pozostałych torebek. Co jeszcze? Chyba powinnam zrobić dzień golenia swetrów, tych na najcięższe mrozy, które mamy już dłużej niż jeden sezon. No i za 2 tygodnie powinnam oddać żakiet do pralni chemicznej. Edycja: na fali porządków w torebkach sprzątnęłam sobie jeszcze w portfelu. ;-) Edytowane przez MissChievousTess Czas edycji: 2012-10-20 o 23:47 |
|
|
|
#771 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 11 384
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Dziś zrobiłam:
Spakować receptę do wykupienia Spakować minerały Uprać gąbkę do podkładu Ułożyć zdania na Perfectionnement Znaleźć notatki o komizmie Wydrukować 2 unit z angielskiego Wyprać pędzle Maseczka Olejowanie włosów Edytowane przez zywieczdroj Czas edycji: 2012-10-21 o 11:51 |
|
|
|
#772 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 926
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cześć niedzielnie
![]() Kolejny weekend porażek. Przepraszam, że nie odniosę się do waszych postów, ale w ostatnich dniach jestem okropną egoistką. Próbuję dojść czego chcę. Niby wiem, moje marzenia się spełniają, ale w dół wpędza mnie ciągła prokrastynacja. Muszę wziąć się w garść! Przestać narzekać. Od TERAZ! ![]() Oglądając seriale (znowu! ), usłyszałam tekst skierowany do mnie, który brzmiał mniej więcej tak:"Ciągle się zamartwiasz i zastanawiasz jakie powinno być Twoje życie, zamiast je akceptować takim jakie jest. Nie jesteś szczera na temat tego co Cię uszczęśliwia (...) I najwyraźniej każdy z dotychczasowych Twoich wyborów w jakiś sposób Cię uszczęśliwia. Problem w tym, że nie pasują one do Twojego wyobrażenia o tym jakie Twoje życie być powinno." Hart of Dixie Plan na dziś: Cieszyć sie z każdej chwili tego dnia. Melduję się wieczorem ![]() Owocnej niedzieli!! |
|
|
|
#773 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
Ja przed wyjściem na peirwszy i drugi egzamin po prostu wymiotowałam z nerwów, nie mogłam nic przełknąć i chociaż nie powinnam to wzięłam tabletkę uspokajającą, bo inaczej nie byłabym w stanie się tam dowlec Istny koszmar...cieszę się, że mam to już dawno z głowy - nie chciałabym tego powtarzać I z jednej strony dobrze się jeździ z instruktorem, bo on w razie czego może zatrzymać samochód zanim wpakujesz go pod tramwaj na przykład, ale z drugiej strony nie jest fajnie jechać z egzaminatorem - bo on patrzy na każdy Twój ruch Tak samo wcale nie wiem czy bym się lepiej czuła jeżdżąc z TŻ...chyba raczej gorzej - on naprawdę dobrze jeździ, zna się na motoryzacji i w ogóle uwielbia samochody, to jak ja bym usiadła za kierownicą, to by mu chyba nerwy wysiadły Cytat:
![]() A co to za blogi masz na liście...? Tworzysz jakieś? Cytat:
Kiedyś znalazłam jeszcze takie coś w necie - pamiętam, że też mnie ubawiło ![]() http://www.skiny.pl/demoty/d2dc5cca1...2eee3e4953.jpg Cytat:
__________________
|
||||
|
|
|
#774 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
Albo może idź i od razu tam siedź - zoabczymy co szefowa na to Co do studiów, to rozumiem Cię...ze względu na to, że mój TŻ miał dokładnie taką samą sytuację na swoich studiach zaocznych. Dzienni wiedzieli dużo, dużo wcześniej, że trzeba szukać promotorów - miał wrażenie, że w ogóle już promotorów żadnych nie ma Chory system jak dla mnie. Ale jestem pewna, że znajdziesz promotora - niekoniecznie tego co chciałaś, ale miejsce musi być dla każdego Dla TŻta też się miejsce znalazło ![]() Trzymaj się i zdrowiej Cytat:
Poza tym zupa to najłatwiejsze co można zjeść, kiedy nie ma się ochoty na jedzenie i każde staje w gardle No i łatwo na zapas nagotować, podgrzewać, ewentualnie szybko przerobić na inną zupę jak się znudzi...![]() Cytat:
Trzymam kciuki ![]() Cytat:
I z serialu czasem można jakąś mądrość życiową wyciągnąć
__________________
|
||||
|
|
|
#775 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 804
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
![]() Czarne to już blisko 6 kg futra - wieeeelka jest, choć naprawdę malutko je. Ale jej matka była identyczna, więc to pewnie geny ![]() Tworzę bloga kosmetycznego (jest w podpisie) i wczoraj założyłam takiego bloga o życiu/wnętrzach/organizacji/inspiracjach itd itp zapraszam zresztą![]() makinghappychic.blogspot. com Czarna przyczajona, nikt jej nie zauważa... Hahaha chyba muszę ją dać na komandosa
Edytowane przez serena.avon Czas edycji: 2012-10-21 o 10:57 |
|
|
|
|
#776 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 11 384
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
|
|
|
|
|
#777 | |||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Mi ostatnio tylko słodycze nie stają w gardle.
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|||
|
|
|
#778 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 774
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Dziewczyny mam do Was prośbę,pytanie
Jak dobrze zaplanować dietę ? spotkałyście się z taką tematyką w którejś z książek czy blogów ? Mam dosyć zawodów. Zabieram się za to milionowy raz i chcę, żeby mi się wreszcie udało.
|
|
|
|
#779 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
czesc moje cudowne.
Jezeli chodzi o klub, to wiadomosci sa juz rozeslane, Verda sie odezwala, ze zwalczyla prokrastynacje i stad tez jej brak! Serdecznie jej gratulujemy, co nie? ![]() czekam tez nai nformacje jak usuwac uzytkownikow, bo to nie takie proste. czuje sie winna, ze ostatnio mam dla was tak malo czasu. Nie umiem chyba odpowiednio go zagospodarowac. spedzam czas albo w pracy, albo w domu, gdzie 100% czasu dziele z moim mezem jak rozplanujemy troche swoje zycie (zajecia po pracy, znalezienie pracy w ogole) to obstawiam, ze latwiej bedzie mi znalezc czas na korzystanie z kompa, a co za tym idzie pisanie tutaj.Musze przyznac, ze zycie z drugim osobnikiem zweryfikowalo moje zycie. sprzatanie robie od razu, szybko, bez zastanawianai sie; po prostu trzeba cos zrobic i to robie. tak samo jest z gotowaniem, zalatwianiem spraw typu zmiana adresu, zamowienie kuriera, czy przeprowadzki. W pracy podobnie. Zaczelam po prostu wiecej rzeczy robic z marszu. Nie mysle co powinnam teraz zrobic, tylko robie, to co mam na liscie. Jestem bardziej efektywna. cos sie zmienilo, to jest pewne. Pewne jest rowniez to, ze lepiej sie czuje jak schudne. Niestety przed przylotem mojego kochanego zrzucilam ok 3kg, teraz znow wrocilam do poprzednich wymiarow i znow czuje sie leniwa, zdemotywowana i jest mi zle. czyli cala moja aktywnosc uwarunkowana jest tym jak sie czuje sama ze soba. to takie nie fair, takie glupie... ech. A poza tym mamy juz lozko, stol oraz 4 krzesla do nowego mieszkanka zakupilissmy tez sporo roznego rodzaju urzadzen, szklanek, kieliszkow, talerzy itd by po rozpakowaniu w nowym mieszkanku czuc sie po prostu dobrze
|
|
|
|
#780 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 804
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III
Cytat:
brawo Nebulka! I o to właśnie chodzi! To myślenie, zastanawianie się to chyba największy przyjaciel prokrastynacji!Zakupy do domu to dla mnie zawsze ogromna przyjemność uwielbiam wybieranie mebli, naczyń, sprzętu - aczkolwiek jest to czasochłonne, więc gratuluję, że macie to za sobą
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:54.







no ale mus to mus
Dlatego planuję nadrobić obowiązki domowe, ogarnąć co się da, poświęcić trochę czasu dla siebie i wziąć się za samorozwój
najwięcej jeździłam tym autem i właśnie w Tico czuję się pewnie jeśli chodzi o jazdę - nie boję się. Ale wiadomo - szybko nim jechać się nie da i różnie inni kierowcy reagują. Planuję zakupić pewną naklejkę i przyczepić z tyłu, którą podpatrzyłam na innym Tico w Warszawie - otóż owe autko miało z tyłu czarny napis na żółtym tle, cytują:





Może to chwilowe wrażenie? W związkach tak jest po prostu, że co jakiś czas ma się wrażenie, że to już koniec i bez sensu (u mnie średnio co kilka miesięcy 



klask i: gratuluję bardzo produktywnego dnia! I trzymam kciuki za realizację planu! Koniecznie daj znać jak poszło!



