Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV - Strona 52 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-10-24, 18:08   #1531
justa86
Zadomowienie
 
Avatar justa86
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 1 201
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez DeKajka Pokaż wiadomość
mój TŻet jest goralem i tez nie wie .
No ale on nie najstarszy jest .. spytam tescia . moze wie
Ci swietokrzyscy gorale sie nie licza!
justa86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 18:09   #1532
Dojotka1987
Zakorzenienie
 
Avatar Dojotka1987
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 453
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Ma_majka Pokaż wiadomość
Aż kwadratowych oczu dostałaś z szoku
o kurde;]] hahahahahaa ihahahah
__________________
Dojotka1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 18:10   #1533
DeKajka
Zakorzenienie
 
Avatar DeKajka
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 910
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez weronika23 Pokaż wiadomość
kochana do dziela otwieraj rozpakowywwanieeeeee
Ktos tu sie chyba nam wymiguje kosztem Agrafki .



Cytat:
Napisane przez Dojotka1987 Pokaż wiadomość
bardzooo duzo... u mnie 25zl
U mnie 35..
__________________
Adaś__ ur. 03.11.2012 . godz. 01.25, 3kg, 54 cm , 10 pkt__

Na pamiątkę ...
''Pod moim sercem, inne serce bije...
Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane..''

12 _ 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 _ Adasiowe szczęście !
DeKajka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 18:10   #1534
justa86
Zadomowienie
 
Avatar justa86
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 1 201
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Sola1 Pokaż wiadomość
Nie wiesz, że szewc bez butów chodzi
fakt
justa86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 18:11   #1535
DeKajka
Zakorzenienie
 
Avatar DeKajka
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 910
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez justa86 Pokaż wiadomość
Ci swietokrzyscy gorale sie nie licza!
Tesciu w gorach siedzi .. w Swietokrzyskim bywa dwa razy do roku ..
__________________
Adaś__ ur. 03.11.2012 . godz. 01.25, 3kg, 54 cm , 10 pkt__

Na pamiątkę ...
''Pod moim sercem, inne serce bije...
Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane..''

12 _ 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 _ Adasiowe szczęście !
DeKajka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 18:13   #1536
justa86
Zadomowienie
 
Avatar justa86
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 1 201
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez DeKajka Pokaż wiadomość
Tesciu w gorach siedzi .. w Swietokrzyskim bywa dwa razy do roku ..
AAA to prawdziwy goral! to co innego
ja ze swietokrzyskeigo jestem wiec sie smieje jak ludzie mowia ze goralka jak tam niewiele z gorami wspolnego ot takie pagorki
justa86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 18:14   #1537
Dojotka1987
Zakorzenienie
 
Avatar Dojotka1987
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 453
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Wypływanie wód – wody płodowe mogą wydostawać się z organizmu w różnej ilości. Jeżeli wody odeszły nagle i za jednym zamachem, oznacz to, że zaczął się poród. Czasami zdarza się, że doszło już do fazy porodu, a pęcherz mimo to nie pękł. Wówczas lekarz musi przebić pęcherz. Jeżeli nastąpiło sączenie wód płodowych należy udać się do lekarza. Świadczy to o ty, że pęcherz płodowy został uszkodzony, a co za tym idzie, że dziecko przestało być odpowiednio chronione.

Dekajka moze idz do lekarza wczesniej sie upewnic czy to wody Ci sie sadza czy co cos innego??
__________________
Dojotka1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 18:14   #1538
DeKajka
Zakorzenienie
 
Avatar DeKajka
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 910
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez justa86 Pokaż wiadomość
AAA to prawdziwy goral! to co innego
ja ze swietokrzyskeigo jestem wiec sie smieje jak ludzie mowia ze goralka jak tam niewiele z gorami wspolnego ot takie pagorki
A to o to Ci chodzilo ..
Nie nie . moj TŻet spod Zakopanego .. takze to ten prawdziwy
__________________
Adaś__ ur. 03.11.2012 . godz. 01.25, 3kg, 54 cm , 10 pkt__

Na pamiątkę ...
''Pod moim sercem, inne serce bije...
Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane..''

12 _ 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 _ Adasiowe szczęście !
DeKajka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 18:16   #1539
Sola1
Zakorzenienie
 
Avatar Sola1
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

A to górale dzielą się na prawdziwych i nieprawdziwych? Jak ich odróżnić?
Sola1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 18:16   #1540
DeKajka
Zakorzenienie
 
Avatar DeKajka
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 910
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Dojotka1987 Pokaż wiadomość
Wypływanie wód – wody płodowe mogą wydostawać się z organizmu w różnej ilości. Jeżeli wody odeszły nagle i za jednym zamachem, oznacz to, że zaczął się poród. Czasami zdarza się, że doszło już do fazy porodu, a pęcherz mimo to nie pękł. Wówczas lekarz musi przebić pęcherz. Jeżeli nastąpiło sączenie wód płodowych należy udać się do lekarza. Świadczy to o ty, że pęcherz płodowy został uszkodzony, a co za tym idzie, że dziecko przestało być odpowiednio chronione.

Dekajka moze idz do lekarza wczesniej sie upewnic czy to wody Ci sie sadza czy co cos innego??
O kurcze .. ale to tak dwa tygodnie moga sie saczyc ???
No nieee . i nie wiem co robic bo moj gin przyjmuje we wtorki i czwartki .. na jutro juz napewno nie ma miejsca a ja planowalam we wtorek isc ..
__________________
Adaś__ ur. 03.11.2012 . godz. 01.25, 3kg, 54 cm , 10 pkt__

Na pamiątkę ...
''Pod moim sercem, inne serce bije...
Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane..''

12 _ 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 _ Adasiowe szczęście !
DeKajka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 18:17   #1541
weronika23
Zakorzenienie
 
Avatar weronika23
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: ok. Jasła
Wiadomości: 3 353
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

o nieeee kochana ja sie nie wymiguje ja chce jutrooooo
weronika23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 18:17   #1542
czarnamadonna1982
Zakorzenienie
 
Avatar czarnamadonna1982
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 5 509
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez justa86 Pokaż wiadomość
górale to moz ei nie ale nasza wykwalifikowana pani doktor wie napewno tylko udaje, zeby sie nie ujawniac ze swoimi umiejetnosciami!
nawet moj dr tego nie wie

zreszta dzis juz mi wsio jedno ciagle mi jelita szwankuja
czarnamadonna1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 18:18   #1543
justa86
Zadomowienie
 
Avatar justa86
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 1 201
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez DeKajka Pokaż wiadomość
A to o to Ci chodzilo ..
Nie nie . moj TŻet spod Zakopanego .. takze to ten prawdziwy
Faaajnie tak z pod samych gorek byc a gwara goralska potrafi mowic??

W ogole na wrzesniowkach do rozpakowania 5 mam, jak potem nie zaczniemy to bedzie wstyd
justa86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 18:18   #1544
DeKajka
Zakorzenienie
 
Avatar DeKajka
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 910
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Sola1 Pokaż wiadomość
A to górale dzielą się na prawdziwych i nieprawdziwych? Jak ich odróżnić?
Moj TŻet wyglada na niektorych zdjeciach (jak sie go podrasuje troche) jak mlody Janosik .. tesciu jak prawdziwy goral .. ino mu ciupagę dać i moze robic na zywa reklame . Takze po wygladzie kochana po wygladzie ..
__________________
Adaś__ ur. 03.11.2012 . godz. 01.25, 3kg, 54 cm , 10 pkt__

Na pamiątkę ...
''Pod moim sercem, inne serce bije...
Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane..''

12 _ 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 _ Adasiowe szczęście !
DeKajka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 18:19   #1545
czarnamadonna1982
Zakorzenienie
 
Avatar czarnamadonna1982
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 5 509
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Sola1 Pokaż wiadomość
A to górale dzielą się na prawdziwych i nieprawdziwych? Jak ich odróżnić?
ja zadnego górala nie znam, nawet nieprawdziwego
czarnamadonna1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 18:20   #1546
justa86
Zadomowienie
 
Avatar justa86
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 1 201
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Sola1 Pokaż wiadomość
A to górale dzielą się na prawdziwych i nieprawdziwych? Jak ich odróżnić?
no bo prawdziwi to Ci zakopanscy a nieprawdziwi to tacy z pagorkow

Cytat:
Napisane przez czarnamadonna1982 Pokaż wiadomość
nawet moj dr tego nie wie

zreszta dzis juz mi wsio jedno ciagle mi jelita szwankuja
hmm a moze zjadlas cos przez przypadek z glutenem?? bo Ty na diecie bezglutenowej jestes prawda??
justa86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 18:20   #1547
czarnamadonna1982
Zakorzenienie
 
Avatar czarnamadonna1982
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 5 509
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez justa86 Pokaż wiadomość
Faaajnie tak z pod samych gorek byc a gwara goralska potrafi mowic??

W ogole na wrzesniowkach do rozpakowania 5 mam, jak potem nie zaczniemy to bedzie wstyd
hm ja mysle ze juz jest wstyd, tutaj tyle gosci miewamy a tu brak widowiska lenie
czarnamadonna1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 18:21   #1548
DeKajka
Zakorzenienie
 
Avatar DeKajka
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 910
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez weronika23 Pokaż wiadomość
o nieeee kochana ja sie nie wymiguje ja chce jutrooooo
No ale przeciez nikt Ci kochana nie broni .. bedziemy czekac jak na szpilkach na Twoj porod .. Tylko nas nie zawiedz

Cytat:
Napisane przez justa86 Pokaż wiadomość
Faaajnie tak z pod samych gorek byc a gwara goralska potrafi mowic??

W ogole na wrzesniowkach do rozpakowania 5 mam, jak potem nie zaczniemy to bedzie wstyd
Akurat w Rabce malo sie po goralsku mowi .. ale umiec umie ..

No wlasnie . wtyd bedzie jak zrobimy taki przestoj .
__________________
Adaś__ ur. 03.11.2012 . godz. 01.25, 3kg, 54 cm , 10 pkt__

Na pamiątkę ...
''Pod moim sercem, inne serce bije...
Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane..''

12 _ 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 _ Adasiowe szczęście !
DeKajka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 18:21   #1549
Dojotka1987
Zakorzenienie
 
Avatar Dojotka1987
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 453
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez DeKajka Pokaż wiadomość
O kurcze .. ale to tak dwa tygodnie moga sie saczyc ???
No nieee . i nie wiem co robic bo moj gin przyjmuje we wtorki i czwartki .. na jutro juz napewno nie ma miejsca a ja planowalam we wtorek isc ..
no to nie wiem... moze warto zadzwonic jutro i sie zapytac czy mozesz przyjsc...
__________________
Dojotka1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 18:21   #1550
czarnamadonna1982
Zakorzenienie
 
Avatar czarnamadonna1982
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 5 509
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez justa86 Pokaż wiadomość
no bo prawdziwi to Ci zakopanscy a nieprawdziwi to tacy z pagorkow



hmm a moze zjadlas cos przez przypadek z glutenem?? bo Ty na diecie bezglutenowej jestes prawda??
tak, jestem ale na pewno bo jadłam tylko chleb ktory samapieke, obiadtez sama robilam wczoraj i dzis wiec raczej nie..nie wiem moze to grypa jelitowa jutro spytam gina
czarnamadonna1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 18:22   #1551
Sola1
Zakorzenienie
 
Avatar Sola1
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez DeKajka Pokaż wiadomość
Moj TŻet wyglada na niektorych zdjeciach (jak sie go podrasuje troche) jak mlody Janosik .. tesciu jak prawdziwy goral .. ino mu ciupagę dać i moze robic na zywa reklame . Takze po wygladzie kochana po wygladzie ..
To już wszystko wiem

Cytat:
Napisane przez czarnamadonna1982 Pokaż wiadomość
ja zadnego górala nie znam, nawet nieprawdziwego
Nieopodal mnie jest taka górka ( nawet nie jedna) usypana chyba po jakiejś budowie. Chyba mogę się uznać za nieprawdziwą góralkę?
Sola1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 18:24   #1552
DeKajka
Zakorzenienie
 
Avatar DeKajka
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 910
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Dojotka1987 Pokaż wiadomość
no to nie wiem... moze warto zadzwonic jutro i sie zapytac czy mozesz przyjsc...
Musze sie powaznie nad tym zastanowic ..

Cytat:
Napisane przez Sola1 Pokaż wiadomość
Nieopodal mnie jest taka górka ( nawet nie jedna) usypana chyba po jakiejś budowie. Chyba mogę się uznać za nieprawdziwą góralkę?
No pewnie ze mozesz
__________________
Adaś__ ur. 03.11.2012 . godz. 01.25, 3kg, 54 cm , 10 pkt__

Na pamiątkę ...
''Pod moim sercem, inne serce bije...
Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane..''

12 _ 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 _ Adasiowe szczęście !
DeKajka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 18:25   #1553
peperonik
Zadomowienie
 
Avatar peperonik
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 347
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez justa86 Pokaż wiadomość
Peperonik a ja nie widze Twojej relacji slubnej....pisalas cos?? jak ceremonia? jak poczestunek i w ogole??
przepraszam, bije sie w piers i juz Wam szybciutko opowiadam

Ceremonia była na 17.30, kazali przyjechać o 17.15, wiec wymyslilam,ze kolo 16 jedziemy juz gotowi na zdjecia nad Wisle koło urzedu (z córką szwagierki w roli fotografa),ale koło 13 moj mąż spanikował, dopadł go jakiś stres i zaparł się,ze na zdjecia nie jedzie. Wiec do konca sie szykowalismy wszyscy razem. Kolezanka fryzjerka chciala wczesniej przyjechac,ale ja sie uparlam,ze sama sie uczesze i w koncu jak przyjechala o 16 to było wielkie RATUJ W 45 minut uczesała mnie, moją świadkową,która była bliska płaczu ze swoim naleśnikiem na głowie i jej córkę. Nie wiem jak ona to zrobiła,ale wyglądałyśmy bardzo ładnie
W urzędzie bylismy o 17.10 i juz czekali na nas niektórzy goście. Potem wyszedł dziwny Pan (nazwałam go Filip z Konopii) w spodniach podciągnietych pod cycki i poprosił o dowody. Na co świadkowa zbladła, bo portfel okazał się pusty. Na szczescie po kilku minutach stanu przedzawałowego oświeciło ją,ze przed samym urzedem wsadzila dowod do kieszeni plaszcza,zeby byl pod reka,a potem powiesila w szatni.
Ceremonia rozpoczela sie zgodnie z planem, było ślicznie i uroczyście, bardzo jakoś poważnie,bo Pani Sędzia mówiła jaka to nieslychanie wazna decyzja dla nas i dla spoleczenstwa i pytala kilka razy czy na pewno chcemy . Tz sie zrobił czerwony,ja nie wiedzialam gdzie jestem,a Laura chciala przez pępek wyskoczyć,ale za chwilke sie wszystko wyciszyło i było ładnie i wzruszająco.
Potem życzenia od gości i do domku na kolacje.
Jedzenia nie sposób całego wymienic: rosół,flaki,devolaje,kark ówka pieczona z pieczarkami - to na gorąco,a do tego różne sałatki, wędliny, śledziki, kurczak w galarecie z warzywami, ryba po grecku i różne duperelki. Do tego babeczki z kremem, szarlotka, sernik i wielgachny tort. Wszystko recznie gotowane (oprocz sledzikow i tortu) Tesciowa z corka, czyli moja szwagierka (świadkowa) i rowniez ze mna gotowała 3 dni.
Bylo super, pysznie i bardzo wesolo.
Łącznie bawiły się 24 osoby + jedno dziecko - 3 letnia córcia mojej przyjaciółki, która zrobiła furrorę. Wyciągała nas do tańca, śpiewała, układała chodniki z serwetek, po których mieliśmy chodzić, karmiła psy babeczkami z kremem.
Było trochę ciasno ,ale wesoło.
Zaraz do profilu dodam Wam zdjęcia wystroju.

Jedynie z krzesłami mielismy straszne przeboje i stres, bo byly pożyczone z kawiarni i czekali na nas w piatek do 19.30,a szwagier , ktory mial je busem przywiezc byl dopiero 100km przed Warszawa. Na szczescie przyjaciolka tesciowej z mezem zabrali te krzesla do domu. Zdzwigali sie strasznie,ale jakos im sie udalo. Po imprezie mielismy w niedziele je odwiezc do 11 rano, bo na 12 robili w kawiarni chrzciny. Oczywiscie szwagier pil i to sporo ( w sumie najbardziej sie nawalil) i odrazu mowil,ze nie jedzie,wiec dogadalismy sie z sasiadem,ktory o 10 w niedziele mial szwagra samochodem jechac. Spakowalismy krzesla, tesciowa idzie po sasiada,a jego .... nie ma Syn powiedzial,ze pojechal na cmentarzi wroci wieczorem. Zrobila sie 10.30,a my bez kierowcy. Tesciowa wypalila piec fajek, trzy zjadla i latala po sasiadach,ale nikt nam nie mogl pomoc. No i szwagier pol przytomny o 11 pojechal,ale za nim wrocil,to wszyscy sciany gryzli,zeby go tylko nie zatrzymali. Na szczescie sie udalo,ale madre to nie bylo.

uff nabazgralam, moze ktoras przeczyta
peperonik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 18:25   #1554
mad85
Raczkowanie
 
Avatar mad85
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 314
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Czesc Wam, przeleciałam przez to morze postów! jestescie niezmordowane
miałam miec dzis wizyte ale dzwonili mi wczoraj od lekarza ze przesuna mi termin na jutro bo cos tam. Poradzcie bo ja nie wiem co mi sie dzieje, nie umiem oddechu glebokiego wziac a co za tym idzie w nocy nie potrafie zasnac. Juz nie wiem co mam o tym myslec, czy to moze byc na tle nerwowym czy jak?? brzuch niby mi sie obnizyl wiec nie powinno to byc z ucisku. A i pochwale sie ze od dzisiaj jestem donoszona huhu
No nareszcie cos zaczyna sie dziac, chce mi sie juz poczytac jakies relacje z porodu wiec do dzieła
mad85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 18:27   #1555
agrafka85
Rozeznanie
 
Avatar agrafka85
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 527
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez DeKajka Pokaż wiadomość
O kurcze .. ale to tak dwa tygodnie moga sie saczyc ???
No nieee . i nie wiem co robic bo moj gin przyjmuje we wtorki i czwartki .. na jutro juz napewno nie ma miejsca a ja planowalam we wtorek isc ..
a Twój gin nie ma takich specjalnych pasków do sprawdzania czy wody się sączą? bo mi wczoraj ginka sprawdziła takim paseczkiem jak się sprawdza np. twardość wody i ten pasek sprawdza ph i to trwa 3 sekundy: lekarz wkłada Ci taki paseczek do poch.wy i sprawdza zabarwienie, jak jest brązowe to ph jest kwaśne i wody się nie sączą, jak zrobi się czarny to oznacza sączenie się wód. Więc może idź jutro i wejdź bez kolejki, powiedz o co chodzi to Ci sprawdzi. Bo sączenie wód to nie żarty.
__________________
Nasz ślub 1.08.2009
Nasz skarb 2.11.2012
agrafka85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 18:27   #1556
gusiak23
Zakorzenienie
 
Avatar gusiak23
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 7 705
GG do gusiak23
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez martaj9 Pokaż wiadomość
Hasło dnia :


KOBIETA KTÓRA JĘCZY W NOCY NIE WARCZY W DZIEŃ



Do zastosowania po porodzie albo kiedy tam chcecie
oooo, to się nadaję, jęczę za każdym razem jak się przekręcam z boku na bok

Agrafka, wreszcie coś się dzieje

Zostawić Was na 3godz i chcieć popracować, a tu tyyyyyyyyyyyyyle nadrabiania i jakie emocje
__________________
Mikołaj
gusiak23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 18:28   #1557
kia_mia
Zadomowienie
 
Avatar kia_mia
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 790
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Umnie jest hałda to ja tez tak jakby goralka nieprawdziwa
__________________


kia_mia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 18:29   #1558
DeKajka
Zakorzenienie
 
Avatar DeKajka
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 910
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez agrafka85 Pokaż wiadomość
a Twój gin nie ma takich specjalnych pasków do sprawdzania czy wody się sączą? bo mi wczoraj ginka sprawdziła takim paseczkiem jak się sprawdza np. twardość wody i ten pasek sprawdza ph i to trwa 3 sekundy: lekarz wkłada Ci taki paseczek do poch.wy i sprawdza zabarwienie, jak jest brązowe to ph jest kwaśne i wody się nie sączą, jak zrobi się czarny to oznacza sączenie się wód. Więc może idź jutro i wejdź bez kolejki, powiedz o co chodzi to Ci sprawdzi. Bo sączenie wód to nie żarty.
no i sie teraz zaczynam bac .. jutro bede do niego dzwonic ..
__________________
Adaś__ ur. 03.11.2012 . godz. 01.25, 3kg, 54 cm , 10 pkt__

Na pamiątkę ...
''Pod moim sercem, inne serce bije...
Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane..''

12 _ 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 _ Adasiowe szczęście !
DeKajka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 18:31   #1559
Sola1
Zakorzenienie
 
Avatar Sola1
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez mad85 Pokaż wiadomość
Czesc Wam, przeleciałam przez to morze postów! jestescie niezmordowane
miałam miec dzis wizyte ale dzwonili mi wczoraj od lekarza ze przesuna mi termin na jutro bo cos tam. Poradzcie bo ja nie wiem co mi sie dzieje, nie umiem oddechu glebokiego wziac a co za tym idzie w nocy nie potrafie zasnac. Juz nie wiem co mam o tym myslec, czy to moze byc na tle nerwowym czy jak?? brzuch niby mi sie obnizyl wiec nie powinno to byc z ucisku. A i pochwale sie ze od dzisiaj jestem donoszona huhu
No nareszcie cos zaczyna sie dziac, chce mi sie juz poczytac jakies relacje z porodu wiec do dzieła
Przyczyn może być wiele: jakiś ucisk, niskie ciśnienie, anemia.

---------- Dopisano o 18:31 ---------- Poprzedni post napisano o 18:30 ----------

Cytat:
Napisane przez kia_mia Pokaż wiadomość
Umnie jest hałda to ja tez tak jakby goralka nieprawdziwa
Czarna - to już znasz 2 nieprawdziwe góralki
Sola1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 18:31   #1560
martaj9
Rozeznanie
 
Avatar martaj9
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 770
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez agrafka85 Pokaż wiadomość
dziewczyny, chyba zaczął mi odchodzić czop

byłam przed chwilą w toalecie i na wkładce miałam taki różowy śluz z jakimiś gęstszymi kawałeczkami, i jak podtarłam się dwa razy to na papierze też był czy to mogło być to?

nie mam żadnych skurczów, ale moja mama miała tak samo: zaczęła plamić a po 24h urodziła

teraz jak siedze to nic nie ma, ale chce mi się do kibelka więc zobacze czy znów się pojawi

za dużo wrażeń jak na 3 dni: obniżenie brzucha, rozwarcie a teraz jeszcze ten czop :brzyda l:
Pieron! Zaczynamy rodzic!

Cytat:
Napisane przez Dojotka1987 Pokaż wiadomość
ale mnie brzuch boli... masakra... ;/ ide wlosy prostowac zebu wrazie czego wygladac jak czlowiek...
Szykuj sie mamuska
Cytat:
Napisane przez happy_eve Pokaż wiadomość
Hej!

Zaraz przelecę te 20 stron z dzisiaj (). Byłam na wizycie - jestem nadal pozamykana, pobrał mi wymaz na paciorkowca (50 zł u mnie kosztuje to badanie ), zlecił ten cały hbs, wr i toxo. W najbliższy wtorek idę do niego na usg, a potem już jak stwierdził - nie musimy się widzieć... Za tydzień już mogę rodzić. Chyba że będę chciała sprawdzić co tam jak np. nie będzie się nic działo, to mogę przyjść na wizytę. Ale nie muszę. Zwolnienie mam do tp wg OM czyli 20.11. Jeszcze we wtorek się dopytam, co ze zwolnieniem jak przenoszę.

To idę zobaczyć, co u Was.
za wizytę
Cytat:
Napisane przez DeKajka Pokaż wiadomość
No martwie sie bo nie wiem czy to normalne czy nie . ja wyglada saczenie sie wod . nic nie wiem ..
Zadzwon do dr. N On mówi że o każdej porze dnia i nocy można dzwonic. Poza tym jak cos sie dzieje to Cie wepchnie w kolejke Bez obaw. Mnie tak się udało dostac na nieplanowaną wizytę. A jak wody odchodza tzn ze dzidzius jest narazony na rózne bakterie i grzybki z pochwy

Cytat:
Napisane przez mad85 Pokaż wiadomość
Czesc Wam, przeleciałam przez to morze postów! jestescie niezmordowane
miałam miec dzis wizyte ale dzwonili mi wczoraj od lekarza ze przesuna mi termin na jutro bo cos tam. Poradzcie bo ja nie wiem co mi sie dzieje, nie umiem oddechu glebokiego wziac a co za tym idzie w nocy nie potrafie zasnac. Juz nie wiem co mam o tym myslec, czy to moze byc na tle nerwowym czy jak?? brzuch niby mi sie obnizyl wiec nie powinno to byc z ucisku. A i pochwale sie ze od dzisiaj jestem donoszona huhu
No nareszcie cos zaczyna sie dziac, chce mi sie juz poczytac jakies relacje z porodu wiec do dzieła
Gratki

Cytat:
Napisane przez peperonik Pokaż wiadomość
przepraszam, bije sie w piers i juz Wam szybciutko opowiadam

Ceremonia była na 17.30, kazali przyjechać o 17.15, wiec wymyslilam,ze kolo 16 jedziemy juz gotowi na zdjecia nad Wisle koło urzedu (z córką szwagierki w roli fotografa),ale koło 13 moj mąż spanikował, dopadł go jakiś stres i zaparł się,ze na zdjecia nie jedzie. Wiec do konca sie szykowalismy wszyscy razem. Kolezanka fryzjerka chciala wczesniej przyjechac,ale ja sie uparlam,ze sama sie uczesze i w koncu jak przyjechala o 16 to było wielkie RATUJ W 45 minut uczesała mnie, moją świadkową,która była bliska płaczu ze swoim naleśnikiem na głowie i jej córkę. Nie wiem jak ona to zrobiła,ale wyglądałyśmy bardzo ładnie
W urzędzie bylismy o 17.10 i juz czekali na nas niektórzy goście. Potem wyszedł dziwny Pan (nazwałam go Filip z Konopii) w spodniach podciągnietych pod cycki i poprosił o dowody. Na co świadkowa zbladła, bo portfel okazał się pusty. Na szczescie po kilku minutach stanu przedzawałowego oświeciło ją,ze przed samym urzedem wsadzila dowod do kieszeni plaszcza,zeby byl pod reka,a potem powiesila w szatni.
Ceremonia rozpoczela sie zgodnie z planem, było ślicznie i uroczyście, bardzo jakoś poważnie,bo Pani Sędzia mówiła jaka to nieslychanie wazna decyzja dla nas i dla spoleczenstwa i pytala kilka razy czy na pewno chcemy . Tz sie zrobił czerwony,ja nie wiedzialam gdzie jestem,a Laura chciala przez pępek wyskoczyć,ale za chwilke sie wszystko wyciszyło i było ładnie i wzruszająco.
Potem życzenia od gości i do domku na kolacje.
Jedzenia nie sposób całego wymienic: rosół,flaki,devolaje,kark ówka pieczona z pieczarkami - to na gorąco,a do tego różne sałatki, wędliny, śledziki, kurczak w galarecie z warzywami, ryba po grecku i różne duperelki. Do tego babeczki z kremem, szarlotka, sernik i wielgachny tort. Wszystko recznie gotowane (oprocz sledzikow i tortu) Tesciowa z corka, czyli moja szwagierka (świadkowa) i rowniez ze mna gotowała 3 dni.
Bylo super, pysznie i bardzo wesolo.
Łącznie bawiły się 24 osoby + jedno dziecko - 3 letnia córcia mojej przyjaciółki, która zrobiła furrorę. Wyciągała nas do tańca, śpiewała, układała chodniki z serwetek, po których mieliśmy chodzić, karmiła psy babeczkami z kremem.
Było trochę ciasno ,ale wesoło.
Zaraz do profilu dodam Wam zdjęcia wystroju.

Jedynie z krzesłami mielismy straszne przeboje i stres, bo byly pożyczone z kawiarni i czekali na nas w piatek do 19.30,a szwagier , ktory mial je busem przywiezc byl dopiero 100km przed Warszawa. Na szczescie przyjaciolka tesciowej z mezem zabrali te krzesla do domu. Zdzwigali sie strasznie,ale jakos im sie udalo. Po imprezie mielismy w niedziele je odwiezc do 11 rano, bo na 12 robili w kawiarni chrzciny. Oczywiscie szwagier pil i to sporo ( w sumie najbardziej sie nawalil) i odrazu mowil,ze nie jedzie,wiec dogadalismy sie z sasiadem,ktory o 10 w niedziele mial szwagra samochodem jechac. Spakowalismy krzesla, tesciowa idzie po sasiada,a jego .... nie ma Syn powiedzial,ze pojechal na cmentarzi wroci wieczorem. Zrobila sie 10.30,a my bez kierowcy. Tesciowa wypalila piec fajek, trzy zjadla i latala po sasiadach,ale nikt nam nie mogl pomoc. No i szwagier pol przytomny o 11 pojechal,ale za nim wrocil,to wszyscy sciany gryzli,zeby go tylko nie zatrzymali. Na szczescie sie udalo,ale madre to nie bylo.

uff nabazgralam, moze ktoras przeczyta
Wspaniele sie to czyta. Rozczuliłam się
__________________
28.08 2010 Nasz Dzień

19.11.2012 Moje szczęście- Mikołajek
martaj9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:03.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.