|
|
#3421 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 154
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
![]() co robicie z biżuterią od byłych dupków? ja mam zegarek, pierścionki i bransoletkę, nie noszę tego bo to dla mnie zbyt osobiste, ale nie chce tego trzymać po ex dupku, który mnie zdradzał, myślałam czy by nie sprzedać, chciałam mu zwrócić, ale tego nie chce, |
|
|
|
|
#3422 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 5 911
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Nic się nie odezwał-cały dzień. A wie że mam teraz nieciekawą sytuację w innej kwestii o której nie chcę pisać. Z tym leczeniem to nie wiem co ja mogłabym zrobić. Nie zaprowadzę go siłą, nie mieszkamy razem, nie jestem jego żoną żeby go za fraki wsadzić do samochodu i zawieźć do lekarza. Napisałam tylko, że chciałabym żeby powiedział mamie i poszedł do psychologa ale że nie naciskam i to już jego decyzja. Wiem, że na uczelni był dziś normalnie-to chyba tylko mnie się tyczy ta 'depresja'...... Może on mnie tak ściemnia, próbuje zrobić żebym to ja zerwała ale cholera wszystko co mówi temu przeczy i miał tak już raz, może to wraca a może po prostu związek mu nie pasuje i taki sposób wymyślił żeby go skończyć ale wtedy byłby większym idiotą niż mój były co miał 2 dziewczyny naraz i jednak wątpię w to. Mam wielką nadzieję że jak pojedzie do domu to może coś się ruszy no nie wiem. Nie wiem co mam robić, z jednej strony wspierać i dzwonić +nie naciskać na spotkanie ale nie wiem czy w ogóle dzwonić bo kłóci się to z tym co mówił: że chciałby to on w końcu zacząć się starać o mnie, że chciałby żebym ja przestała tak przejmować się jego a zaczęła swoimi sprawami. A jak nie zadzwonię i tydzień będzie milczenia to co, to dalej związek czy już nie związek? Mam sieczkę w głowie. |
|
|
|
|
#3423 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 23:30 ---------- Poprzedni post napisano o 23:28 ---------- Cytat:
Tyle, że ja po 2.5 latach związku mocno się rozczarowałam Mój EKS świeżo po studiach też nie bł gotowy na pewne deklaracje i zobowiązania ze swoją jeszcze wcześniejszą EKS dziewczyną i się rozstał ---------- Dopisano o 23:34 ---------- Poprzedni post napisano o 23:30 ---------- Cytat:
![]() A może Wy się wzajemnie w jakiś sposób ograniczaliście, a taka swoboda była Wam zwyczajnie potrzebna
|
|||
|
|
|
#3424 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 167
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Próbowałam sobie wmówić, że uwielbiam studenckie życie, mieszkanie w akademiku i imprezki, a żadne poważniejsze zobowiązania mi nie w głowie, ale nic to nie dało, bo przeczyłam sama sobie. Teraz jestem z siebie dumna, bo miałam odwagę powiedzieć głośno i wprost o swoich potrzebach i marzeniach nie obawiając się, że ktoś to wyśmieje czy nie zaakceptuje.
|
|
|
|
|
#3425 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Dziwisz się Jego sobotnim i niedzielnym zachowaniem? -Ja NIE. A w co Ty grasz? Czego Ty chcesz? Czy Ty byś była szczęśliwa gdyby On zostawił Cię na imprezie i poszedł bawić się z jakąś dziunią? Spytaj się GO sama po co pisze i co chce ![]() ---------- Dopisano o 23:39 ---------- Poprzedni post napisano o 23:38 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#3426 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 14
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Hej dziewczyny, jakieś 2 miesiące temu zerwał ze mną facet. Jestem wściekła i jednocześnie smutna, nie mogę sobie z tym poradzić... To był mój 4 związek i powoli przestaję wierzyć w coś takiego jak miłość... Jest mi cholernie źle. Napiszcie mi coś pocieszającego :P Staram się coś robić, niby wychodzę z domu, ale to nie to samo... Po prostu nie mam kogoś bliskiego, co mi po koleżankach, jak nie jestem z nimi w takiej relacji jak byłam z chłopakiem. Przydałoby się jakieś hobby, ale nie wiem co za bardzo... Ehh... wszystko jest bez sensu. ;-/ Chce mi się ryczeć jak przypomnę sobie nasze wspólne dni, co robiliśmy razem. Jeszcze tak się sfrajerzyłam, że zadzwoniłam do niego. Oczywiście on nawet nie odebrał telefonu. Beznadzieja...
|
|
|
|
#3427 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 2
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Kolejna dziewczyna ze złamanym sercem....ehh nigdy nie sądziłam że to będzie takie ciężkie....
po prawie półrocznym bliskim związku z facetem...on z dnia na dzień stwierdził że chce zerwać ze mną kontakt..że tak będzie lepiej dla mnie i dla niego...że chce odzyskać swoją byłą dziewczynę mimo, że to własnie problemy z nią nas ze sobą połączyły. Przez pół roku ze sobą pracowaliśmy...spotykaliś my się codziennie, codziennie w pracy wysylalismy do siebie setki smsów. rozmawialiśmy, wspólne lunche, zakupy.... Sama znajomość zaczęła się od niego...to on pierwszy zagadał, pierwszy napisał bo miał wtedy ogromne problemy w związku a nie miał nikogo z kim mógłby pogadać a jak sam twierdził ze mną inaczej mu się rozmawia...lepiej. Nie odtracałam go bo wiedziałam że naprawde chodzi przygnębiony, że łapie doły itp. Potem zaczęło dziać sie coś bardziej poważnego...i z jego i z mojej strony bo nie raz mi pisał że jestem inna od wszystkich...że jestem doskonała, cudowna, kochana, że wariuje jak mnie widzi i takie tam szmery bajery. A wszystko to działo się za plecami jego dziewczyny, pamiętam jak mówił mi że pisze z ukrycia smsy, że tęskni za mną nawet jak jest z nią.... Nawet ostatnio mieliśmy wspólne plany żeby razem zamieszkać, plany na święta, na sylwestra, że zrobi wszystko aby koncówka roku była inna od wszystkich. I naglr bach! poszliśmy na imprezę na której spotkał swoją eks...ona od razu się do niego przykleiła, on na początku trochę się bronił...ale jak alkohol zaczął działać to już nie miał żadnych zahamowań.....całą imprezę spędziłam sama przy barze on wrócił z nią do jej mieszkania...spędzili ze sobą noc...ona później się na niego mocno wkurzyła bo dowiedziała się że spał z pewną koleżanką, której ona nienawidziła. Następnego dnia napisał mi że kończy ze mną, że to nie ma sensu...że kończy też ze swoją byłą..albo że się z nią zaręczy, bo może wtedy będzie lepiej...że nie będzie miał już dla mnie czasu bo znalazł prace....a najbardziej boli to, że od samego początku strasznie się ze sobą zaprzyjaźnilśmy...a ona tak nagle wszystko przekreślił i zostawił mnie samą...byłam dla niego zawsze i wszędzie gdy mnie potrzebował, a gdy ja teraz jego potrzebuje to on mnie zwyczajnie olał i wyrzucił jak starą, zużytą zabawkę. Nie wiem co mam robić...czy poczekać jakiś czas i wtedy się odezwać i spytać co u niego, jak mu się układa...wiem gdzie będzie pracował i wiem że będzie mnie strasznie korciło żeby tam pojechać i go zobaczyć...nie wiem jak mam dalej z tym wszystkim żyć. A najgorsze jest to że nie mam nikogo bliskiego z kim mogłabym pogadać, zero znajomych z którymi mogłabym pójść gdzieś do klubu...w któym mogłabym go spotkać...on był dla mnie całym światem...a teraz nie mam już nic. Strasznie za nim tęsknie
|
|
|
|
#3428 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 2 389
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
U mnie sytuacja była bardzo podobna,że niby ja chciałam bez zobowiązań,a on na poważnie.Okazało się niestety inaczej.On chciał tylko seksu,a kłamał,żeby go mieć. Zgadnijcie ,co mi wczoraj napisał,na moją wypowiedź o tym,że jeśli chcemy stworzyć coś więcej to nie możemy krążyć tylko wokół tematu seksu.Cytuję:,, Ale po tym co było ,to wiedz ,że nie będe myślał o niczym innym,jak się spotkamy.Przynajmniej 2 x będziemy się kochać,potem pogadamy".I to całkiem na poważnie było.Po prostu szok . A to niby ja byłam zainteresowana tylko seksem.Odpisałam,że nie będzie mi stawiał tego typu warunków,on że już nie będzie i koniec bajeczki.
|
|
|
|
|
#3429 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: (Ísland)
Wiadomości: 6 685
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
|
|
|
|
|
#3430 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
|
|
|
|
|
#3431 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
A ja odblokowałam mojego ex na FB (wczesniej poblokowalam wszystko - statusy, powiadomienia, dostepnosc) i czasami patrze na jego zdjęcie w miniaturce i łapię doła. No ale jestem twarda, nie zagaduję... probuje zapomnieć.
|
|
|
|
#3432 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
![]() ![]() ---------- Dopisano o 14:38 ---------- Poprzedni post napisano o 14:34 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 14:38 ---------- Poprzedni post napisano o 14:38 ---------- Cytat:
Przestań szkoda czasu na takiego kolesia, nie narzucaj się, olej go, bo nie warto. On sam nie wie czego chce. |
|||
|
|
|
#3433 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 2
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
KOLRNELCIACZEK: ja właśnie sama jestem zagubiona...bo przez ten cały czas nawet jak był jeszcze w związku potrafił pisać, że tęskni, że chce mnie mieć troche wiecęj i częściej...a teraz tak po prostu nagle kazał mi zapomnieć i jeszcze na dodatek pisze, że nawet jakby nie wrócił do byłej to nie ma dla mnie czasu....troche boli, zwłaszcza gdy byłam zawsze gdy mnie potrzebował i miał problem...a teraz nagle stał się niemiły i wiem że taki nie jest...bo nigdy się tak nie zachowywał...nie wiem może on potrzebuje czasu...odpoczynku od dziewczyn..moze jak sobie wszystko poukłada w głowie to może jeszcze się do mnie odezwie. Najgorsze jest to, że od najlepszej przyjaciólki zostałam sprowadzona to rangi byle jakiej koleżanki...teraz sie zastanawiam czy powie mi "cześć" na ulicy...to wszystko strasznie boli...
Edytowane przez jagodowazosia Czas edycji: 2012-10-24 o 16:06 |
|
|
|
#3434 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 736
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
A ja byłam wczoraj na randce z Eksem...
![]() ---------- Dopisano o 17:23 ---------- Poprzedni post napisano o 16:57 ---------- Cytat:
miej z tego jakąś korzyść
__________________
"Nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu."
|
|
|
|
|
#3435 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Ja to zepsulam wszystko swoim zachowaniem :/
Napisał mi dzisiaj,ze jednak nie jest gotowy na związek i ze możemy tak bez zobowiązań.Zgodziłam sie,przynajmniej nie bedzie wiecej gier z naszej strony każdy bedzie mógł robić co chce ... Może taki układ lepszy czas pokaże Trochę mnie i tak to zszokowalo,bo dużo wcześniej pisałam ze mi zależy itd.a on ewidentnie chciał ode mnie czegoś wiecej niż tak bez zobowiązań,ale na to wyglada ze wszystko zepsulam i on juz nie jest zainteresowany stała relacja ze mna ... |
|
|
|
#3436 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
A ja czytam sobie o związkach, uświadamiam sobie, czego oczekuję od partnera, jakie zachowania są zachowaniami, które powinny kończyć związek i wiem, że na pewno zrobiłam dobrze. Na 100000%.
---------- Dopisano o 17:53 ---------- Poprzedni post napisano o 17:52 ---------- Cytat:
NIE GÓDŹ SIĘ NA TO. ---------- Dopisano o 17:55 ---------- Poprzedni post napisano o 17:53 ---------- Cytat:
Natomiast reszta to zwykłe prezenty i nosić będę. Ale sprzedaj i kup sobie nową. Albo wpłać na jakąś akcje charytatywną.
__________________
27.08.2016 |
||
|
|
|
#3437 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Tyene
Napisałam mu ze nie mogę sie jednak zgodzić na taki układ,ze sobie jednak wszystko przemyslalam,ze szkoda ze tak wyszło. Napisałam mu na sam koniec żegnaj ![]() Czyli wszystko juz skończone,popsulismy taka fajna relacje. Pierwszy facet przy którym zapomniałam o byłym ![]() Płakać aż mi sie chce,te wszystkie moje gierki,i jego i te silne emocje które mna kierowaly przez ten miesiąc ![]() Chce juz wiecej nie cierpieć,i uciekam od każdego faceta.Wole być sama i patrzeć na szczęście innych z boku na to wyglada ze ja nie zasługuje na miłość
|
|
|
|
#3438 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 2 389
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
|
|
|
|
|
#3439 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Napisałam mu przed chwila,ze jednak sie na to nie zgadzam. Będę musiała teraz zamknąć sie w czterech ścianach,bo on tak lubi imprezowac i wszędzie go pełno na imprezach,a ja wole go nie oglądać :/ Ale to boli |
|
|
|
|
#3440 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 2 389
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
|
|
|
|
|
#3441 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 205
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
ja sie lamie czy tego nie zrobic Strasznie tesknie za kontaktem z nim, bylejakim byle byl .Przyznaje, ze w duchu mam cicha nadzieje, ze jak go odblokuje to sie odezwie ---------- Dopisano o 19:11 ---------- Poprzedni post napisano o 19:09 ---------- Cytat:
I jak poszlo? Rozwiazujecie po malu Wasze wczesniejsze problemy? |
||
|
|
|
#3442 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
|
|
|
|
|
#3443 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Oczywiście, że zasługujesz na miłość. Ale chyba najpierw musisz przemyśleć sobie parę rzeczy. Rozumiem, że masz problem z zaufaniem i to prowadzi do różnych gierek właśnie... Ja też miewam problemy z zaufaniem, tylko u mnie to prowadzi do odcinania się. Najważniejsze jest to, żebyś miała w głowie to, jakiego związku pragniesz, jaki cech u mężczyzny pragniesz i jaką chcesz być kobietą dla swojego mężczyzny. Wchodzenie w nowe relacje powinno być okazją do tego, by być mądrzejszym, silniejszym i bardziej świadomym tego, czym są związki, kim ja jestem, aby nie popełniać tych samych błędów. Głowa do góry, życzę Ci z całego serca, by na Twojej drodze stanął cudowny TŻ. ---------- Dopisano o 19:29 ---------- Poprzedni post napisano o 19:25 ---------- Cytat:
![]() Wiem, że jest Ci przykro, ale rozpoznawanie własnych pragnień, potrzeb i oczekiwań jest chyba kluczem do sukcesu w związku.
__________________
27.08.2016 |
||
|
|
|
#3444 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Ten kontakt na pewno Ci nie pomoże a potem jeszcze dostaniesz ochrzan od dziewczyn z wątku, że zachowujesz się nieodpowiednio. Prawda jest taka że gdyby chciał się z Tobą skontaktować to wiedziałby jak... odblokowanie nie spowoduje, że nagle zacznie z Tobą rozmawiać. Wiem jak trudno dopuścić do siebie takie myślenie ![]() Ja go odblokowałam, bo stwierdziłam że nie bawią mnie takie rzeczy. Trzymaj się
Edytowane przez paputek00 Czas edycji: 2012-10-24 o 19:38 |
|
|
|
|
#3445 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Tyene
Dziękuje Ci za te mądre słowa ![]() Mam nadzieje,ze kiedyś zaufam komuś,może jeszcze za szybko w związek sie pakuje i musi trochę czasu minąć żebym spróbowała z kimś innym. Ja rownież życzę Tobie wspaniałego TZ,zeby taki w końcu stanął na naszej drodze ![]() A ten kolega cały czas sie odzywa,pisał mi teraz na gg ze miałby ochotę sie pokochac ze mna.Nic mu nie odpisalam ... |
|
|
|
#3446 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 8 987
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
czesc dziewczyny, podczytuję Was trochę a teraz postanowilam napisać, bo moje przyjaciółki mają już mnie dość.
Moja historia w skrócie- wyjechalam do niego za granicę, przewróciłam życie do góry nogami, a miesiąc po moim przyjeździe, dwa tygodnie temu, on powiedział mi, że jednak nic do mnie nie czuje i nic z tego nie będzie. Ja oczywiście czuje nadal. Mieszkamy razem, bo mnie nie stać teraz żeby sie wyprowadzić, a poza tym nie mam tu nikogo, tylko jego. Jest mi bardzo ciężko codziennie na niego patrzeć, bardzo...jestem tu okropnie samotna, tak bardzo chcialabym, zeby mnie przytulił...nie wiem jak sobie pomóc. |
|
|
|
#3447 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
yoona
A nie możesz wrócić do Polski?Ja miałam podobne problemy z byłym TZ,tylko ze on na mnie rękę podniósł,a ja zastanawiałam sie czy z nim być,wybaczylam mu i nie wróciłam do Polski.Bałam sie reakcji rodziców,byłam zależna od niego bo nie miałam pracy tam.On ponizal,mnie tez mówił ze nic nie czuje,a gdy ja zostałam bo kochalam to pozniej było coraz gorzej.Uciekaj od niego ... |
|
|
|
#3448 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 8 987
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Nie chce na razie wracac do Polski, to wiem na pewno.
|
|
|
|
#3449 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Wyobrażam sobie co teraz czujesz... dwa tygodnie po zerwaniu mieszkałam jeszcze z chłopakiem czekając aż przeniesie się do nowego i to były najgorsze chwile. Staraliśmy się mijać ale wieczory w osobnych pokojach były jak tortury. Pół biedy kiedy byliśmy w kiepskich nastrojach i nakrecaliśmy się na siebie negatywnie - dużo gorzej było kiedy wszystko wyglądało ok, wtedy miałam wrażenie że jakaś magiczna siła ciągnie mnie do niego i że muszę go przytulić, ostatni raz pocałować itp. Na szczęście powstrzymywały mnie wszystkie "akcje" które mi zrobił. Kochana, jeśli powiedział Ci że nic do Ciebie nie czuje to najlepszym rozwiązaniem będzie po prostu powrót do kraju. Skoro nie stać Cię na usamodzielnienie się to jest to chyba jedyne logiczne wyjście. Teraz pewnie myślisz, że skoro mieszkacie ze sobą to jeszcze jest szansa, bo może zrobisz coś co go przekona ale prawda jest taka, że możesz na rzęsach stawać a on pewnie i tak patrzy na Ciebie jak na niechcianego lokatora ![]() Wiem jakie to trudne wygrać ze swoimi emocjami i pragnieniem żeby to naprawiać... sama wkręcałam sobie do głowy że to jeszcze nie koniec i robiłam głupie rzeczy ale najlepsze co możesz zrobić to spakować się i wrócić do domu - do rodziny, przyjaciół. Jest szansa, że utrzesz mu tym nosa i po Twoim wyjeździe zrozumie co stracił... przebywanie dalej u niego jest zdecydowanie najgorszą opcją. Trzymaj się ![]() ---------- Dopisano o 21:12 ---------- Poprzedni post napisano o 21:10 ---------- Dodałaś to zanim wysłałam poprzednią wiadomość. Dlaczego nie chcesz wracac? Jeśli dlatego, że masz nadzieję że zostając TAM dajesz wam szansę na naprawienie tego to zastanów się ponownie. Jeśli z jakiegoś innego powodu to pakuj bagaż podręczny i przenieś się do jakiejś znajomej, motelu... obojętnie. Nie powinnaś z nim mieszkać
|
|
|
|
|
#3450 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 205
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Nie oklamuje siebie. Co do 2 rzeczy, dla mnie to nie byla zabawa zablokowanie go. Mnie to nie bawilo i w dalszym ciagu nie bawi. To bylo bardzo trudne dla mnie pod kazdym wzgledem. Takze tym, ze nie umiem sie dostosowac do sytuacji i pogodzic z nia. Urazona duma wlasna teraz sie we mnie odzywa "ja nie potrafie !!!" i takie tam. Ale chcac nie chcac widzialm jak coraz to nowe "dziewczynki" pojawiaja sie wsrod znajomych i bolalo mnie to bardzo. Zal narastal itd. Mniejsza z tym. Dla Ciebie moze to bylo dziecinne i mialo znamiona zabawy w kotka i myszke. Dla mnie to byl ratunek samej siebie przed ponizaniem sie, i uzalaniem nad soba. Ale tesknie za kontaktem z nim tez jako czlowiekiem, nie tylko facetem, ktorego kocham. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:49.




Do UK bilety nie są drogie, a jaką frajde będziecie mieć
Aż Ci zazdroszczę
[:

Nic się nie odezwał-cały dzień. A wie że mam teraz nieciekawą sytuację w innej kwestii o której nie chcę pisać.
sami stwierdziliśmy, że na razie nie ma opcji, żebyśmy spotkali się u mnie/u niego, tylko na neutralnym gruncie, bo to może się źle skończyć.
ciężko nam bez siebie, ale razem też nie bardzo. nic już nie wiem.










