Rozstanie z facetem, część XXIV - Strona 123 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-10-29, 11:15   #3661
Hopefull
Raczkowanie
 
Avatar Hopefull
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 242
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

capuccino, a ile czasu minęło od waszego rozstania zanim się zeszliście ?
__________________
,, Dreams as if you'll live forever, live as if you'll die today. ''
James Dean
Hopefull jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-29, 11:36   #3662
Trance
Przyczajenie
 
Avatar Trance
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez change Pokaż wiadomość
moje motto ostatnimi czasy :P
Bardzo mi się podoba Mimo,że to ja zostałam zostawiona dopiero tydzień temu powoli zaczyna docierać do mnie racjonalne myślenie.Przeskanowałam cały mój związek od A do Z i mogę z czystym sumieniem powiedzieć,że 100% winę ponosi ON,więc ja nie mogę czuć się winna.Trochę mnie to pociesza Dawanie z siebie wszystkiego podczas gdy on na to nie zasługuje nigdy nie popłaca.
Trance jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-29, 11:41   #3663
Psotniczka1987
Raczkowanie
 
Avatar Psotniczka1987
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa- miasto grzechu
Wiadomości: 178
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Trance;37311863Przeskanow ałam cały mój związek od A do Z i [B
mogę z czystym sumieniem powiedzieć,że 100% winę ponosi ON,więc ja nie mogę czuć się winna[/B].Trochę mnie to pociesza Dawanie z siebie wszystkiego podczas gdy on na to nie zasługuje nigdy nie popłaca.

Bzdura.

Nigdy nie jest tak, że jedna stron jest krystalicznie czysta, a druga zła.
Zrzucasz odpowiedzialność za rozpad związku na faceta, bo Ty niczego złego nie zrobiłaś.... Zrobiłaś, tylko to jeszcze do Ciebie nie dociera . Zresztą łatwiej jest zrzucić winę na drugą osobę, niż zastanowić się nad swoim własnym zachowaniem . Przeksanowałaś swój związek może od A do Z ale pod kątem tego, gdzie błędy popełniał Twój eks, a nie gdzie to Ty dałaś plamę.
__________________
Od życia i ludzi otrzymujesz tyle, ile sama dajesz.



https://filozofia-na-szpilkach.blogspot.com/

Edytowane przez Psotniczka1987
Czas edycji: 2012-10-29 o 11:45
Psotniczka1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-29, 11:49   #3664
mesarka
MUSEarka
 
Avatar mesarka
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Rivia
Wiadomości: 10 422
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez change Pokaż wiadomość
Co za gnojek... Mes wlasnie zauwazylam Twoja wypowiedz tutaj i zycze Ci zebys szybko o nim zapomniala, bo widac ze jestes fajna, uczuciową osoba. To straszne, ze kobiety nawet do takich dupkow potrafia sie przywiazac i jeszcze plakac za nimi, mimo ze nie powinny.
Dziękuję za miłe słowa. W gruncie rzeczy było mi z nim bardzo dobrze, był czuły, romantyczny, zabierał mnie w fajne miejsca. Byłam z nim szczęśliwa, ale po prostu już nie wytrzymałam. Nie szanował mnie..

Cytat:
Napisane przez change Pokaż wiadomość
Jedyne co Ci moge powiedziec, ze skoro byl mlody, to nie bierz tego do siebie... Taki durny wiek, miejmy nadzieje...
No niestety, dzieciak. Rok młodszy ode mnie [20 lat].


Cytat:
Napisane przez change Pokaż wiadomość
Podziwiam Cie, ze mimo wszystko potrafilas powiedziec dosc, mimo ze na pewno nie jest Ci latwo...
Ja np bylam emocjonalnie zzyta z chlopakiem, ktory bawił sie mna jak mu sie podobalo, mi na nim zalezalo do konca, a bez przerwy byly sytuacje gdzie pojawialy sie jakies nowe kolezanki, z ktorymi chetnie by sie przespal, ktore pocieszal, w ogole mial dziwne podejscie do tematu...rownolegle nie przeszkadzalo mu to byc co jakis czas milym i uczuciowym w stosunku do mnie, teraz szlag mnie trafia jak moglam byc tak glupia i mu na to pozwalac...
Do tej pory nie potrafie usunac zdjec itp, ciagle trzyma mnie jakis sentyment, ale jak zdarzy mi sie przypomniec te zle sytuacje, to najchetniej kopnelabym go.... zeby przynajmniej fizycznie poczul sie tak jak ja wtedy. To jest dluga historia i toksyczna znajomosc... wiec sie nie bede wdawac w szczegoly. Ale ja temu swojemu dalam miliony szans i kazdej teraz zaluje, nawet jezeli przez chwile bylo dobrze...
Takze trzymaj sie!
Jest mi cholernie ciężko. Tym bardziej, że on cały czas walczy. Codziennie od soboty dostaję teksty, że jestem najważniejsza, że tylko mnie kocha, że nigdy mnie nie opuści, że prędzej umrze niż da sobie spokój. Męczy mnie to cholernie. Prosiłam go, żeby odpuścił, dał mi spokój, pozwolił mi żyć przy boku innego, być szczęśliwą z innym, ułożyć sobie życie od nowa, jego odpowiedź - nie. I bądź tu mądry. Skoro tak łatwo mu się wyrywa laski na czacie i z taką łątwością przychodzi mu pisanie o bzykanku, to po kiego grzyba mu dziewczyna?! Bo co, bo mu robiłam dobre obiadki i miał gdzie zjeść? Przychodził zmęczony po pracy, jedzenie stało na stole, potem gorący seks, czułe słówka i do domu. No urządził się nieźle.


Cytat:
Napisane przez Hopefull Pokaż wiadomość
Co za typ .. no, nie dziwię Ci się, że miarka się przebrała...
Jest pisanie, a pisanie. On może powinien pracować na jakimś czacie erotycznym,
Aż mu to chyba zaproponuję

Cytat:
Napisane przez paputek00 Pokaż wiadomość
Byłam przez 3 lata z facetem, który flirtował sobie z panienkami z fb i nk a potem tłumaczył się, że to tylko sposób na pozyskanie klientek (ma własną firmę) i że każdy tak robi. Co prawda nie było tam podtekstów erotycznych ale i tak uznałam go za dupka, bo ja nie czuję potrzeby kokietowania innych. Dobrze, że to skończyłaś... nic dobrego by z tego nie wynikło. Tacy faceci się nie zmieniają
Hahhaha argumentacja mojego - jestem telemarketerem, aby osiągnąć awans w mojej pracy, uczę się manipulować ludźmi i to są właśnie moje ofiary.
__________________
Muse
21.08.2010 Kraków CLMF
28.08.2011 Reading Festival
23.11.2012 Łódź
14.07.2013 Berlin
14.06.2015 Warszawa OWF

21.08.2016 Kraków LMF
22.06.2019 Kraków
mesarka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-29, 11:58   #3665
Trance
Przyczajenie
 
Avatar Trance
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Niestety nie zgodzę się z tym.Owszem mogę sobie zarzucić większe zaangażowanie niż on.Wielokrotnie mnie zawodził a ja mu wybaczałam.To może być moim błędem.Sam mi nawet przyznał rację.Trafiłam na bardzo trudny typ człowieka "egoista" nikomu nie życzę.Zastanawiam się tylko czy tacy ludzie się zmieniają..
Trance jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-29, 13:37   #3666
asia1010
Zadomowienie
 
Avatar asia1010
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 672
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Nie wiem czy mnie pamiętacie, ale moge powiedzieć, ze jestem szczęśliwa bez niego
__________________
Synek: 28.08.2015 !
asia1010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-29, 13:48   #3667
Monichulaa
Zakorzenienie
 
Avatar Monichulaa
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Garwolin
Wiadomości: 10 019
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez asia1010 Pokaż wiadomość
Nie wiem czy mnie pamiętacie, ale moge powiedzieć, ze jestem szczęśliwa bez niego
Pamiętamy, pamietamy a przynajmniej ja
Fajnie, że jakoś Ci się układa
__________________
"Kto nie ma odwagi do marzeń,
nie będzie miał siły do walki."





A jednak przy każdej niepewności tkwi odrobina nadziei, z której nie potrafisz zrezygnować...
Monichulaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-29, 13:56   #3668
asia1010
Zadomowienie
 
Avatar asia1010
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 672
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Monichulaa Pokaż wiadomość
Pamiętamy, pamietamy a przynajmniej ja
Fajnie, że jakoś Ci się układa
A co u Ciebie ?
__________________
Synek: 28.08.2015 !
asia1010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-29, 14:00   #3669
yoona
Zakorzenienie
 
Avatar yoona
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 8 987
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Trance Pokaż wiadomość
Niestety nie zgodzę się z tym.Owszem mogę sobie zarzucić większe zaangażowanie niż on.Wielokrotnie mnie zawodził a ja mu wybaczałam.To może być moim błędem.Sam mi nawet przyznał rację.Trafiłam na bardzo trudny typ człowieka "egoista" nikomu nie życzę.Zastanawiam się tylko czy tacy ludzie się zmieniają..
moj to dokladnie ten sam typ (chociaz ja podejrzewam go o socjopatie).
Traktowal mnie jak scierke, oklamywal, znalazlam dowody na to, ze obracal kogos innego w czasie kiedy byl ze mna a ja co? Tesknie
Te typy sie NIE ZMIENIAJA oraz niestety maja to do siebie, ze potrafia swietnie zmanipulowac i uzaleznic. Dlatego tak trudno sie uwolnic.
__________________
Adoptuj Uszate Serduszko!
Klik!

Blogowy świat




yoona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-29, 15:21   #3670
nothinggood
Zadomowienie
 
Avatar nothinggood
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 416
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cześć dziewczyny.
Wróciłam ze szkoły, nie spotkałam byłego, w sumie to żałuję, bo chciałam go zobaczyć, uśmiechnąć się do niego i pokazać mu, że sobie radzę. Humor zepsuły mi jedynie koleżanki - powiedziały mi, że to jak najbardziej możliwe, że przestał mnie kochać w ciągu tygodnia i, że w sumie nie dziwią mu się Bo on był dla mnie tylko psychologiem i go zamęczałam. To zadziwiające, że ludzie wiedzą więcej na temat mojego związku ode mnie...
nothinggood jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-29, 16:45   #3671
Blobby
Raczkowanie
 
Avatar Blobby
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Vancouver
Wiadomości: 382
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez nothinggood Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny.
Wróciłam ze szkoły, nie spotkałam byłego, w sumie to żałuję, bo chciałam go zobaczyć, uśmiechnąć się do niego i pokazać mu, że sobie radzę. Humor zepsuły mi jedynie koleżanki - powiedziały mi, że to jak najbardziej możliwe, że przestał mnie kochać w ciągu tygodnia i, że w sumie nie dziwią mu się Bo on był dla mnie tylko psychologiem i go zamęczałam. To zadziwiające, że ludzie wiedzą więcej na temat mojego związku ode mnie...
Ale nie można przestać kochać w ciągu dobry czy jednego tygodnia...no kurde...nooo...albo ta miłość jest albo jej nigdy nie było.
Blobby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-29, 16:59   #3672
nothinggood
Zadomowienie
 
Avatar nothinggood
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 416
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Blobby Pokaż wiadomość
Ale nie można przestać kochać w ciągu dobry czy jednego tygodnia...no kurde...nooo...albo ta miłość jest albo jej nigdy nie było.
No dokładnie. A najlepsze jest to, że jeszcze tydzień przed rozstaniem, mówiły mi - Ale ten X Cię kocha, zazdrościmy Ci! A teraz nagle twierdzą, że na pewno przestał mnie w tydzień kochać. Ale to są dziewczyny, które nigdy nie były w związku i średnio ogarniają ten temat. Co nie zmienia faktu, że przykro mi się robi, słysząc takie rzeczy, bo ja wiem, że mój eks nie przestał mnie kochać - coś się w nim wypaliło, to możliwe - po prostu zmęczył się związkiem i byciem moim psychologiem. Nawet podczas rozstania ani razu nie powiedział, że mnie nie kocha, wręcz przeciwnie, że kocha, ale nie może być ze mną. W sumie mógł powiedzieć, że mnie nie kocha, to nie robiłabym sobie nadziei na to, że jak się zmienię, to on magicznie wróci. Dlaczego rozum mówi jedno, a serce drugie? Rozum mówi mi, żebym olała tę sprawę i zapomniała o nim, a serce ciągle łudzi się, że on wróci i nie pozwala mi zapomnieć. Tak bardzo bym chciała, żeby on dał mi szansę... Żeby zatęsknił i odezwał się do mnie... Ech, wygadałam się, troszkę mi lepiej
nothinggood jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-29, 17:42   #3673
wariatka345
Raczkowanie
 
Avatar wariatka345
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 327
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Może faceci tak szybko się naprawdę odkochują? Mój jeszcze w sb wyznawał jak bardzo mnie kocha a za tydzień w pon mówił, że nie wie co do mnie czuje. A na początku był pewny swoich uczuć. Pierwszy wyznał mi miłość, i zapewniał, że to napewno to, że jestem drugą dziewczyną której to mówi i takie coś czuje
__________________
Zamierzam:
Zdrowo się odżywiać
Ograniczyć słodycze


wariatka345 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-29, 18:17   #3674
paputek00
Raczkowanie
 
Avatar paputek00
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 437
GG do paputek00
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Czy to normalne, że o 9 mam ochotę poruszyć niebo i ziemię żeby przekonać go, że możemy być szczęśliwi bo tym razem się postaram, o 13 jestem zła, widzę jakie to wszystko jest bez sensu, czuję że lepiej to zostawić i nie patrzeć w przeszłość, a o 18tej znowu tęsknię i czuję się winna że zniszczyłam jego uczucie?
Rety ale mam mętlik w głowie!
paputek00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-29, 18:43   #3675
nothinggood
Zadomowienie
 
Avatar nothinggood
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 416
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Ech, paputek, to chyba normalne, bo czuję to samo. Teraz powinnam się uczyć, ale zupełnie nic nie wchodzi mi do głowy. Za niedługo chyba zwariuję od nadmiaru myśli
nothinggood jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-29, 19:24   #3676
Kornelciaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Kornelciaczek
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez paputek00 Pokaż wiadomość
Dotknęłaś problemu, który kiełkuje w mojej głowie od paru dni. Cały czas słyszę trajkotanie znajomych jak to mój M. był we mnie zakochany i jak to wszystko spaprałam swoim zachowaniem. Ciągle przypominam sobie jak źle go traktowałam i jak on skakał dookoła mnie aż w końcu miał dość, bo ja się nie starałam. Żyję sobie jak singielka ale marzy mi się porozmawiać z nim za miesiąc i pokazać jak się ogarnęłam. Chciałabym żeby wrócił.
No ale czy ja potrafiłabym zaufać? Hm, czy on pokochałby mnie tak jak na początku gdyby zobaczył zmianę czy byłoby to tylko wygodnictwo?
Wierzysz w cuda? -Ja jakoś nie. Mój EKS po jednej z nielicznych kłótni prosił mnie o zmianę zachowania, sposobu bycia i nastawienia, bo Go tym krzywdziłam i raniłam. Uwierz mi było bardzo ciężko, ale On sam zauważył zmianę i co z tego mam NIC
Kornelciaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-29, 19:27   #3677
Trance
Przyczajenie
 
Avatar Trance
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Myślę,że faceci po prostu głęboko chowają uczucia i przez to wydają się tacy chłodni,opanowani.Wypiera ją się tak strasznie,że sami zaczynają w to wierzyć,że są tacy twardzi.Pamiętam jak mój kumpel po zerwaniu z dziewczyną zgrywał pewniaczka,zaczął imprezować,zarywać laski i sypiać z nimi,a jak doszło co do czego to opowiadał mi załamany jak bardzo ją kocha i nie może sobie z tym poradzić.A my? Jesteśmy jak tykająca bomba.W jednej chwili wydaje nam się,że jesteśmy twarde i sobie poradzimy by za chwilę chlipać z tęsknoty i pewnie dla większości z nas ostatnią rzeczą jest chęć "pozarywania" sobie
Trance jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-29, 19:34   #3678
Kornelciaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Kornelciaczek
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez asia1010 Pokaż wiadomość
Nie wiem czy mnie pamiętacie, ale moge powiedzieć, ze jestem szczęśliwa bez niego
Ja pamiętam

---------- Dopisano o 19:31 ---------- Poprzedni post napisano o 19:29 ----------

Cytat:
Napisane przez nothinggood Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny.
Wróciłam ze szkoły, nie spotkałam byłego, w sumie to żałuję, bo chciałam go zobaczyć, uśmiechnąć się do niego i pokazać mu, że sobie radzę. Humor zepsuły mi jedynie koleżanki - powiedziały mi, że to jak najbardziej możliwe, że przestał mnie kochać w ciągu tygodnia i, że w sumie nie dziwią mu się Bo on był dla mnie tylko psychologiem i go zamęczałam. To zadziwiające, że ludzie wiedzą więcej na temat mojego związku ode mnie...
Laski takie są Moje "koleżanki" tak się po rozstaniu moim z EKSem na Niego nagadały, że aż mi nie dobrze było, bo nigdy Go w złym świetle nie postawiłam, a one zaraz pojazd po Nim na maxa!!

---------- Dopisano o 19:31 ---------- Poprzedni post napisano o 19:31 ----------

Cytat:
Napisane przez Blobby Pokaż wiadomość
Ale nie można przestać kochać w ciągu dobry czy jednego tygodnia...no kurde...nooo...albo ta miłość jest albo jej nigdy nie było.
Raczej można... Zwłaszcza gdy w pobliżu jest inny, nowy obiekt zainteresowań

---------- Dopisano o 19:33 ---------- Poprzedni post napisano o 19:31 ----------

Cytat:
Napisane przez nothinggood Pokaż wiadomość
No dokładnie. A najlepsze jest to, że jeszcze tydzień przed rozstaniem, mówiły mi - Ale ten X Cię kocha, zazdrościmy Ci! A teraz nagle twierdzą, że na pewno przestał mnie w tydzień kochać. Ale to są dziewczyny, które nigdy nie były w związku i średnio ogarniają ten temat. Co nie zmienia faktu, że przykro mi się robi, słysząc takie rzeczy, bo ja wiem, że mój eks nie przestał mnie kochać - coś się w nim wypaliło, to możliwe - po prostu zmęczył się związkiem i byciem moim psychologiem. Nawet podczas rozstania ani razu nie powiedział, że mnie nie kocha, wręcz przeciwnie, że kocha, ale nie może być ze mną. W sumie mógł powiedzieć, że mnie nie kocha, to nie robiłabym sobie nadziei na to, że jak się zmienię, to on magicznie wróci. Dlaczego rozum mówi jedno, a serce drugie? Rozum mówi mi, żebym olała tę sprawę i zapomniała o nim, a serce ciągle łudzi się, że on wróci i nie pozwala mi zapomnieć. Tak bardzo bym chciała, żeby on dał mi szansę... Żeby zatęsknił i odezwał się do mnie... Ech, wygadałam się, troszkę mi lepiej
Olej je i ich gadanie!

Mój EKS o ile nie kłamie to będąc z inną dalej o mnie myśli i nie wybił sobie mnie z głowy

Nadzieja, masakra Skąd to znam

---------- Dopisano o 19:34 ---------- Poprzedni post napisano o 19:33 ----------

Cytat:
Napisane przez wariatka345 Pokaż wiadomość
Może faceci tak szybko się naprawdę odkochują? Mój jeszcze w sb wyznawał jak bardzo mnie kocha a za tydzień w pon mówił, że nie wie co do mnie czuje. A na początku był pewny swoich uczuć. Pierwszy wyznał mi miłość, i zapewniał, że to napewno to, że jestem drugą dziewczyną której to mówi i takie coś czuje
Przez dwa i pół roku ze dwa albo trzy razy usłyszałam "Kocham Cię".

---------- Dopisano o 19:34 ---------- Poprzedni post napisano o 19:34 ----------

Cytat:
Napisane przez paputek00 Pokaż wiadomość
Czy to normalne, że o 9 mam ochotę poruszyć niebo i ziemię żeby przekonać go, że możemy być szczęśliwi bo tym razem się postaram, o 13 jestem zła, widzę jakie to wszystko jest bez sensu, czuję że lepiej to zostawić i nie patrzeć w przeszłość, a o 18tej znowu tęsknię i czuję się winna że zniszczyłam jego uczucie?
Rety ale mam mętlik w głowie!
Tak, też tak miałam
Kornelciaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-29, 20:06   #3679
Monichulaa
Zakorzenienie
 
Avatar Monichulaa
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Garwolin
Wiadomości: 10 019
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez asia1010 Pokaż wiadomość
A co u Ciebie ?
Co u mnie? Hmmm bez szału i rewelacji. Uczelnia, zajęcia, magisterka, w między czasie poszukiwanie pracy i jakiegoś zajęcia, realizacja planów i chęć nie myślenia o Nim ( a kontakt mamy nadal ) i tak to się kęci A Ty jak tam?
__________________
"Kto nie ma odwagi do marzeń,
nie będzie miał siły do walki."





A jednak przy każdej niepewności tkwi odrobina nadziei, z której nie potrafisz zrezygnować...
Monichulaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-29, 20:22   #3680
paputek00
Raczkowanie
 
Avatar paputek00
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 437
GG do paputek00
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Kornelciaczek Pokaż wiadomość
Wierzysz w cuda? -Ja jakoś nie. Mój EKS po jednej z nielicznych kłótni prosił mnie o zmianę zachowania, sposobu bycia i nastawienia, bo Go tym krzywdziłam i raniłam. Uwierz mi było bardzo ciężko, ale On sam zauważył zmianę i co z tego mam NIC
Łudzę się, że istnieją wyjątki od reguły
paputek00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-29, 20:35   #3681
asia1010
Zadomowienie
 
Avatar asia1010
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 672
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Monichulaa Pokaż wiadomość
Co u mnie? Hmmm bez szału i rewelacji. Uczelnia, zajęcia, magisterka, w między czasie poszukiwanie pracy i jakiegoś zajęcia, realizacja planów i chęć nie myślenia o Nim ( a kontakt mamy nadal ) i tak to się kęci A Ty jak tam?
Praca, dom, czasem gdzieś wyjde kontakt jest jednostronny czyli on czasem napisze a ja milczę.
__________________
Synek: 28.08.2015 !
asia1010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-30, 03:37   #3682
1049fcf7f74b9bbd9e896b064bc98e90e22ff320_640d1602d9fab
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 6 162
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Kornelciaczek Pokaż wiadomość


Właśnie ja Ciebie znam z wcześniejszego wątku i Ty do EKSa wróciłaś i nie udało się Dlaczego?

A co może wg Ciebie być błachym powodem?

Wiem, że boli, ale bądź silna. Najważniejsze, że spróbowałaś

---------- Dopisano o 08:58 ---------- Poprzedni post napisano o 08:57 ----------




Znajdzie się taki na pewno, tylko cierpliwości i nic na siłę

Szkoda pisać. Dużo gadał, mało robił. Tzn nie zawsze, ale jednak te słowa chyba były za duże, a uczucie wcale nie takie. Liczyłam na fajerwerki wchodząc znów do tej rzeki, wielkie pokazywanie, przepraszanie. Przeliczyłam się.

Wierz mi, że powód był błahy. Wszyscy, którym to mówiłam, mieli takie samo zdanie. I nie było to "przyklaskiwanie". Tylko, że myśmy się dużo kłócili, niby nie wytrzymał. Dziwne, że w Święta wszystko jeszcze było ok.

Tak, staram się. Załuję, cholernie żałuję. Musiałam sparzyć się mocno, by znów zrozumieć, że to nie ten człowiek. Miałam go za innego... Nie sądziłam, że moje uczucia, to, że zranił, nie zrobi na nim wrażenia. A tak to rozumiem.


Oczywiście, że nic na siłę, to wiem. Nie spieszy mi się, ale tak cholernie chciałabym poczuć znow, że komuś zależy, stara się, troszczy Nie jestem na to gotowa teraz, ale taka tęsknota za tym Tak się cieszyłam, że to mam... Mam od osoby, którą jako jedyną w życiu pokochałam Serio, nie liczyłam, że tak to się skończy. Myślałam, że poszedł po rozum do głowy, wiele razy mu uwierzyłam, że chce dobrze Głupia i naiwna.




Cytat:
Napisane przez paputek00 Pokaż wiadomość
Dotknęłaś problemu, który kiełkuje w mojej głowie od paru dni. Cały czas słyszę trajkotanie znajomych jak to mój M. był we mnie zakochany i jak to wszystko spaprałam swoim zachowaniem. Ciągle przypominam sobie jak źle go traktowałam i jak on skakał dookoła mnie aż w końcu miał dość, bo ja się nie starałam. Żyję sobie jak singielka ale marzy mi się porozmawiać z nim za miesiąc i pokazać jak się ogarnęłam. Chciałabym żeby wrócił.
No ale czy ja potrafiłabym zaufać? Hm, czy on pokochałby mnie tak jak na początku gdyby zobaczył zmianę czy byłoby to tylko wygodnictwo?
W moim przypadku to ja nie wiem. Teraz myślę, że ...przywiązanie? Wspomnienia? Nie wiem i już się nie będę zastanawiać. On jest skryty, a ja wylewna. Ciężko mi z takimi osobami, kiedy wszystkiego muszę się domyślać.


Cytat:
Napisane przez Hopefull Pokaż wiadomość
capuccino, a ile czasu minęło od waszego rozstania zanim się zeszliście ?
Po pół roku się odezwał, później parę spotkań, kłotnie, cisza. Kłótnie, bo wkurzało go, że wracam do przeszłości, wypytuję "dlaczego?", snuję domysły, że musiał już nie kochać itp. Pytałam też o to co robił itd. Niektóre pytania go wkurzały, albo były niewygodne. Cholera wie. Później niby się opamiętal, przepraszal, ze zachowywal się jak c..ul, zamiast coś zacząć budować. Parą niby zaczeliśmy być od ok 10 sierpnia. Wrócił wtedy zza granicy i przyjechał wielce z drobnymi prezentami, przepraszał, że zależy mu. Już nie pamiętam innych wyznań i w sumie dobrze. Po co kłamstwa pamiętać. Dla mnie to były kłamstwa.
Stracony czas.


A on do ostatniej chwili zapierał się, że to prawda: że jestem najważniejsza, że żałuje, że nie chce ranić, że już nie zostawi i takie tam. Twierdził, że musimy rozmawiać itd, jednak z czasem to chyba go nudziło. Najlepiej to oczywiście było iśc do łóżka. Z tego był wiecznie zadowolony (ja też, nie będę ukrywać). Z czasem poczułam się jak dzi...a, jakby wrócił dlatego. Wiem, że zawsze było mu ze mną dobrze, ale nie sądziłam, że posunąłby się do czegoś takiego. Niestety, ja teraz tak czuję. Czuję, bo zawiódł mnie cholernie, a ja mu tak bardzo chciałam wierzyć.

Najśmieszniejsze, że zrobił mi to wszystko, a ja, choć nie chcę go znać, chciałabym, żeby mnie przytulił Wtulić się w jego ramiona i poczuć jego dłonie na moich Nawet na niego miałabym ochotę, ale jak pomyślę, jak się zachowywał ostatnie kilka dni, to mi przechodzi.

Idę spać, muszę zregenerować umysł, bo szwankuje.



Cytat:
Napisane przez Kornelciaczek Pokaż wiadomość




Raczej można... Zwłaszcza gdy w pobliżu jest inny, nowy obiekt zainteresowań

Nie można. To nie jest miłość.
1049fcf7f74b9bbd9e896b064bc98e90e22ff320_640d1602d9fab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-30, 09:53   #3683
mesarka
MUSEarka
 
Avatar mesarka
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Rivia
Wiadomości: 10 422
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Dziewczyny, a mam do Was takie pytanie, bo pojąć tego moim rozumkiem nie mogę. Czemu, skoro facet pisze do innych że chce je bzyknąć, przelecieć, że mu twardo itp, NADAL walczy o swoją kobietę, która od niego odeszła?! Tak, to jest mój przypadek, ale ja tego nie mogę zrozumieć. Skoro tak łatwo idzie mu podrywanie innych, to po co cały czas męczy tą jedną? Przecież może mieć każdą inną?
Dzisiaj znowu napisał mi, że mnie kocha i że nie chce żebyśmy zaprzepaścili tą miłość A potem, że będzie o mnie walczył.
Chyba go w końcu zablokuję, bo już mnie drażnią te jego wyuczone formułki..
__________________
Muse
21.08.2010 Kraków CLMF
28.08.2011 Reading Festival
23.11.2012 Łódź
14.07.2013 Berlin
14.06.2015 Warszawa OWF

21.08.2016 Kraków LMF
22.06.2019 Kraków
mesarka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-30, 09:55   #3684
Shinn
Zakorzenienie
 
Avatar Shinn
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 485
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez mesarka Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a mam do Was takie pytanie, bo pojąć tego moim rozumkiem nie mogę. Czemu, skoro facet pisze do innych że chce je bzyknąć, przelecieć, że mu twardo itp, NADAL walczy o swoją kobietę, która od niego odeszła?! Tak, to jest mój przypadek, ale ja tego nie mogę zrozumieć. Skoro tak łatwo idzie mu podrywanie innych, to po co cały czas męczy tą jedną? Przecież może mieć każdą inną?
Dzisiaj znowu napisał mi, że mnie kocha i że nie chce żebyśmy zaprzepaścili tą miłość A potem, że będzie o mnie walczył.
Chyba go w końcu zablokuję, bo już mnie drażnią te jego wyuczone formułki..
Może mu wygodnie mieć dziewczynę, która gotuje obiadki, zawsze ma czas itp. Pewnie chce stwarzać pozory, że jest przykładnym partnerem, a na boku kręci z innymi. Mało, to takich
Trzymaj się
__________________


Wiki Królikowska: Ładne nogi, płaski brzuch czy fajne cycki?
Jakub Żulczyk: Przede wszystkim jędrny mózg.


Shinn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-30, 10:00   #3685
paputek00
Raczkowanie
 
Avatar paputek00
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 437
GG do paputek00
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez mesarka Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a mam do Was takie pytanie, bo pojąć tego moim rozumkiem nie mogę. Czemu, skoro facet pisze do innych że chce je bzyknąć, przelecieć, że mu twardo itp, NADAL walczy o swoją kobietę, która od niego odeszła?! Tak, to jest mój przypadek, ale ja tego nie mogę zrozumieć. Skoro tak łatwo idzie mu podrywanie innych, to po co cały czas męczy tą jedną? Przecież może mieć każdą inną?
Dzisiaj znowu napisał mi, że mnie kocha i że nie chce żebyśmy zaprzepaścili tą miłość A potem, że będzie o mnie walczył.
Chyba go w końcu zablokuję, bo już mnie drażnią te jego wyuczone formułki..
Przyzwyczaił sie do tego że Cię ma - seks to nie wszystko i taka panienka, która nadaje sie tylko do bzykania pewnie mu nie wystarczy. A tu się okazuje że albo rybki albo akwarium.
paputek00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-30, 11:53   #3686
ingemona
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 205
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez mesarka Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a mam do Was takie pytanie, bo pojąć tego moim rozumkiem nie mogę. Czemu, skoro facet pisze do innych że chce je bzyknąć, przelecieć, że mu twardo itp, NADAL walczy o swoją kobietę, która od niego odeszła?! Tak, to jest mój przypadek, ale ja tego nie mogę zrozumieć. Skoro tak łatwo idzie mu podrywanie innych, to po co cały czas męczy tą jedną? Przecież może mieć każdą inną?
Dzisiaj znowu napisał mi, że mnie kocha i że nie chce żebyśmy zaprzepaścili tą miłość A potem, że będzie o mnie walczył.
Chyba go w końcu zablokuję, bo już mnie drażnią te jego wyuczone formułki..
A moze to wlasnie nie tak. Znaczy, jest dupkiem i narcyzem i wypisuje do roznych dziewczyn swinskie propozycje. Ale one wcale a wcale nie musza byc tym zainteresowane .
Sorry, ale ile znacie dziewczyn, ktore na takie teksty poleca!!!
wsrod moich znajomych (tych z ktorymi jestem dosc blisko) nie ma ani jednej, ktorej by to zaimponowalo.
Ty uwazasz, ze moze miec kazda ale to nie prawda!!! My naiwne i zakochane zawsze uwazamy, ze "oni" moga miec kazda bo patrzymy swoimi zamglonymi oczyma, bo MY polecialysmy na cos tam, co nas uwiodlo w swoim czasie.
Chyba sie Twoj eks bardziej zgrywa, ze kazda jego a tak naprawde to zakompleksiony piotrus pan z jakims tam dziwnym podejsciem do zycia i ludzi. Wie, ze jestes swietna dziewczyna i chce Cie dla siebie ale chce tez cale morze innych.
Odpusc go, nie warty jest uczucia.
Bedzie lepiej . Juz zrobilas duzy krok w sstrone swojego szczescia

Edytowane przez ingemona
Czas edycji: 2012-10-30 o 11:55
ingemona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-30, 14:23   #3687
1049fcf7f74b9bbd9e896b064bc98e90e22ff320_640d1602d9fab
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 6 162
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Jaki mam do dupy humor dziś...
Nawet ten śnieg przedwczoraj tak nie dołował. Wie, że lubię pierwszy śnieg...

Jest mi tak źle, że znów muszę przechodzić to wszystko na nowo...



Cytat:
Napisane przez ingemona Pokaż wiadomość
A moze to wlasnie nie tak. Znaczy, jest dupkiem i narcyzem i wypisuje do roznych dziewczyn swinskie propozycje. Ale one wcale a wcale nie musza byc tym zainteresowane .
Sorry, ale ile znacie dziewczyn, ktore na takie teksty poleca!!!
wsrod moich znajomych (tych z ktorymi jestem dosc blisko) nie ma ani jednej, ktorej by to zaimponowalo.
Ty uwazasz, ze moze miec kazda ale to nie prawda!!! My naiwne i zakochane zawsze uwazamy, ze "oni" moga miec kazda bo patrzymy swoimi zamglonymi oczyma, bo MY polecialysmy na cos tam, co nas uwiodlo w swoim czasie.
Chyba sie Twoj eks bardziej zgrywa, ze kazda jego a tak naprawde to zakompleksiony piotrus pan z jakims tam dziwnym podejsciem do zycia i ludzi. Wie, ze jestes swietna dziewczyna i chce Cie dla siebie ale chce tez cale morze innych.
Odpusc go, nie warty jest uczucia.
Bedzie lepiej . Juz zrobilas duzy krok w sstrone swojego szczescia
Też tak sądzę. Jakiś dzieciak, co to chce podrasować swoje ego. Widzi, że Mesarka jest "za nim", że ma fajną dziewczynę, rajcuje go to, że wybaczała mu świństwa pisane do innych. Może myśli sobie, że jest "lepszy", jak ona mu wybacza, że jest taki boski, że nadal jest z nim? Nie wiem, ale takiego zakompleksieńca już jednego znałam (masakryczny przypadek!), a takich, którzy nie znoszą porażki i się mszczą, to już w ogóle...

Ja uważam, że jak mu wybaczysz, to nadal będzie robił to samo. To gówniarz, który bawi się Twoim kosztem. Tyle dobrze, że nie popadłaś w kompleksy, że skoro on pisze to innym, a Ciebie ma u boku, to może jesteś "niewystarczająca" (niewystarczająco ładna, dobra, zabawna, interesująca, zaradna itd).
Jesteś młodziutka, olej buca. Stać Cię na lepszego, dla którego Ty będziesz "naj" i nie będzie potrzebował innych, by im pisać o wzwodach swojego ptaka.

Edytowane przez 1049fcf7f74b9bbd9e896b064bc98e90e22ff320_640d1602d9fab
Czas edycji: 2012-10-30 o 14:24
1049fcf7f74b9bbd9e896b064bc98e90e22ff320_640d1602d9fab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-30, 14:32   #3688
nothinggood
Zadomowienie
 
Avatar nothinggood
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 416
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Ja też mam dzisiaj kiepski dzień. Stało się coś, co mnie totalnie rozwaliło psychicznie Siedzę i wyję.
nothinggood jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-30, 14:40   #3689
milka8686
Zadomowienie
 
Avatar milka8686
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 441
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez mesarka Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a mam do Was takie pytanie, bo pojąć tego moim rozumkiem nie mogę. Czemu, skoro facet pisze do innych że chce je bzyknąć, przelecieć, że mu twardo itp, NADAL walczy o swoją kobietę, która od niego odeszła?! Tak, to jest mój przypadek, ale ja tego nie mogę zrozumieć. Skoro tak łatwo idzie mu podrywanie innych, to po co cały czas męczy tą jedną? Przecież może mieć każdą inną?
Dzisiaj znowu napisał mi, że mnie kocha i że nie chce żebyśmy zaprzepaścili tą miłość A potem, że będzie o mnie walczył.
Chyba go w końcu zablokuję, bo już mnie drażnią te jego wyuczone formułki..


Powiem Ci, że ja tego tez nie ogarniam, nie ogarniałam i nigdy nie ogarnę


Yyyy po namyśle: uważam, że nie ma co próbowac tego zrozumieć.

Edytowane przez milka8686
Czas edycji: 2012-10-30 o 14:42
milka8686 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-30, 15:24   #3690
Blobby
Raczkowanie
 
Avatar Blobby
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Vancouver
Wiadomości: 382
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez milka8686 Pokaż wiadomość
Powiem Ci, że ja tego tez nie ogarniam, nie ogarniałam i nigdy nie ogarnę


Yyyy po namyśle: uważam, że nie ma co próbowac tego zrozumieć.
Odwaliło mu albo mu jakaś panna dała kosza

W sumie,dziwne zachowania facetów tu przedstawiamy może jeszcze co ciekawego wyjdzie
Blobby jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:01.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.