Offtopowe zapuszczanie,XLVII- Chociaż liście z drzew spadają, włosy nam nie wypadają! - Strona 36 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja włosów i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów W tym miejscu rozmawiamy o pielęgnacji włosów. Jeśli twoje włosy są suche, pozbawione blasku lub zniszczone i szukasz sposobu na poprawę sytuacji. Dołącz do nas.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-11-02, 10:57   #1051
xxxMikixxx
Zakorzenienie
 
Avatar xxxMikixxx
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 17 276
Dot.: Offtopowe zapuszczanie,XLVII- Chociaż liście z drzew spadają, włosy nam nie wyp

Cytat:
Napisane przez Szotta Pokaż wiadomość
Ja nawet nie umiem ściągnąć
Ja z Torrentów brałam
__________________
Miki bloguje


xxxMikixxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-02, 11:01   #1052
201612231846
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 4 143
Dot.: Offtopowe zapuszczanie,XLVII- Chociaż liście z drzew spadają, włosy nam nie wyp

Cytat:
Napisane przez xxxMikixxx Pokaż wiadomość
To w czym problem? Ja wczoraj oglądałam w zaciszu własnego mieszkania


Cześć Czas na śniadanie.
Własnego?
201612231846 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-02, 11:04   #1053
xxxMikixxx
Zakorzenienie
 
Avatar xxxMikixxx
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 17 276
Dot.: Offtopowe zapuszczanie,XLVII- Chociaż liście z drzew spadają, włosy nam nie wyp

Cytat:
Napisane przez domiwika93 Pokaż wiadomość
Własnego?
No tak w sensie mojego i rodziców żeby nie było
__________________
Miki bloguje


xxxMikixxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-02, 11:09   #1054
201612231846
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 4 143
Dot.: Offtopowe zapuszczanie,XLVII- Chociaż liście z drzew spadają, włosy nam nie wyp

Cytat:
Napisane przez xxxMikixxx Pokaż wiadomość
No tak w sensie mojego i rodziców żeby nie było
Przez to pomyślałam ,że wynajęłaś coś z TŻ
201612231846 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-02, 11:12   #1055
kocurzyca
Zakorzenienie
 
Avatar kocurzyca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: far away land
Wiadomości: 14 303
Dot.: Offtopowe zapuszczanie,XLVII- Chociaż liście z drzew spadają, włosy nam nie wyp

Muszę uszczelnić drzwi wejściowe i do ogrodu, ale za chiny nie pamiętam gdzie wsadziłam uszczelki. Wiem ze są gdzieś "na wierzchu" bo miałam uszczelniać drzwi
Najchętniej to bym wymieniła te drzwi, bo sa metalowe i strasznie od nich zimno. Nie wiem co za czub coś takiego wymyślił.
__________________


Podczas gdy reszta gatunku pochodzi od małpy,
rude pochodzą od kotów.

Start 13.09.2011
61.5 -66.5 ... 70 -73-75 - 77- 79,5 - 80 - 82 15.04.2013

kocurzyca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-02, 11:12   #1056
xxxMikixxx
Zakorzenienie
 
Avatar xxxMikixxx
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 17 276
Dot.: Offtopowe zapuszczanie,XLVII- Chociaż liście z drzew spadają, włosy nam nie wyp

Cytat:
Napisane przez domiwika93 Pokaż wiadomość
Przez to pomyślałam ,że wynajęłaś coś z TŻ
Nie, nie
__________________
Miki bloguje


xxxMikixxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-02, 11:18   #1057
xsyskax
Zadomowienie
 
Avatar xsyskax
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 1 119
Dot.: Offtopowe zapuszczanie,XLVII- Chociaż liście z drzew spadają, włosy nam nie wyp

Cytat:
Napisane przez kocurzyca Pokaż wiadomość
Muszę uszczelnić drzwi wejściowe i do ogrodu, ale za chiny nie pamiętam gdzie wsadziłam uszczelki. Wiem ze są gdzieś "na wierzchu" bo miałam uszczelniać drzwi
Najchętniej to bym wymieniła te drzwi, bo sa metalowe i strasznie od nich zimno. Nie wiem co za czub coś takiego wymyślił.
Muszę cos z oknami zrobić. Mam pojedynczą szybę i trochę zimno leci
__________________

10.09.2012 Dbam o włosy

Blog
Moje włosy
xsyskax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-02, 11:24   #1058
kocurzyca
Zakorzenienie
 
Avatar kocurzyca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: far away land
Wiadomości: 14 303
Dot.: Offtopowe zapuszczanie,XLVII- Chociaż liście z drzew spadają, włosy nam nie wyp

Na szczęście mam ciepłe mieszkanie. Mam sąsiadów po bokach i na górze. Dzięki temu nie ucieka mi tak ciepło. Tylko te zakichane drzwi muszę poprawić.

W poprzednim domu, to mi normalnie wiało przez ściany Jak był wiatr, to było go czuć przez ścianę.
__________________


Podczas gdy reszta gatunku pochodzi od małpy,
rude pochodzą od kotów.

Start 13.09.2011
61.5 -66.5 ... 70 -73-75 - 77- 79,5 - 80 - 82 15.04.2013

kocurzyca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-02, 11:24   #1059
201612231846
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 4 143
Dot.: Offtopowe zapuszczanie,XLVII- Chociaż liście z drzew spadają, włosy nam nie wyp

Cytat:
Napisane przez xxxMikixxx Pokaż wiadomość
Nie, nie
, No widzisz

Muszę posprzątać w pokoju. Dzisiaj TŻ przyjeżdża i świętujemy. Dostał umowę o pracę na 5 lat
201612231846 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-02, 11:25   #1060
kocurzyca
Zakorzenienie
 
Avatar kocurzyca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: far away land
Wiadomości: 14 303
Dot.: Offtopowe zapuszczanie,XLVII- Chociaż liście z drzew spadają, włosy nam nie wyp

Cytat:
Napisane przez xsyskax Pokaż wiadomość
Muszę cos z oknami zrobić. Mam pojedynczą szybę i trochę zimno leci
A nie masz okien dubeltowych? To znaczy takich drugich okien wstawianych na zimę?
Ja w domu w PL tak miałam, zanim wymieniliśmy okna.
__________________


Podczas gdy reszta gatunku pochodzi od małpy,
rude pochodzą od kotów.

Start 13.09.2011
61.5 -66.5 ... 70 -73-75 - 77- 79,5 - 80 - 82 15.04.2013

kocurzyca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-02, 11:41   #1061
Bellitudoo
Zakorzenienie
 
Avatar Bellitudoo
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 410
Dot.: Offtopowe zapuszczanie,XLVII- Chociaż liście z drzew spadają, włosy nam nie wyp

Hej
Byłam w lumpie, ale nic ciekawego nie było, bo wyprzedaż. Jedynie bluzkę za 4 zł kupiłam
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...6#post59125346 Wymiana, sukienki, buty
Bellitudoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-02, 11:50   #1062
Little Katie
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Gdzie Diabeł nie może, tam Katie pośle.
Wiadomości: 816
Dot.: Offtopowe zapuszczanie,XLVII- Chociaż liście z drzew spadają, włosy nam nie wyp

Hej
Ja mam dzisiaj mega dola, w domu jazdy jak cholera (modle sie by isc na swoje), K wyjezdza na miesiac wszystko mnie wkurza i nawet nie chce mi sie malowac czy o siebie zadbac mialam dzisiaj na 11 do fryzjera ale nie poszlam bo nie mialam humoru Masakra jakas ;(
Little Katie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-02, 12:01   #1063
xsyskax
Zadomowienie
 
Avatar xsyskax
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 1 119
Dot.: Offtopowe zapuszczanie,XLVII- Chociaż liście z drzew spadają, włosy nam nie wyp

Cytat:
Napisane przez kocurzyca Pokaż wiadomość
A nie masz okien dubeltowych? To znaczy takich drugich okien wstawianych na zimę?
Ja w domu w PL tak miałam, zanim wymieniliśmy okna.
Nie, nie mam. Na dodatek te okna są takie wielkie no i przeszklone drzwi do ogrodu ;/ tez mam mieszkanie, co mnie na około grzeją ale przez te okna trochę zimno leci
__________________

10.09.2012 Dbam o włosy

Blog
Moje włosy
xsyskax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-02, 12:06   #1064
Szotta
Zakorzenienie
 
Avatar Szotta
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: raz tu raz tam
Wiadomości: 11 585
Dot.: Offtopowe zapuszczanie,XLVII- Chociaż liście z drzew spadają, włosy nam nie wyp

Cytat:
Napisane przez xxxMikixxx Pokaż wiadomość
Ja z Torrentów brałam
nie znam się na tym Poproszę kolegę jak wrocę do mieszkania

Cytat:
Napisane przez Bellitudoo Pokaż wiadomość
Hej
Byłam w lumpie, ale nic ciekawego nie było, bo wyprzedaż. Jedynie bluzkę za 4 zł kupiłam
musze tez sie wybrać. do tego z torbami.
__________________

Zwariowana, zabiegana, zakręcona
.
Szotta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-02, 12:15   #1065
blondyna789
Zakorzenienie
 
Avatar blondyna789
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 11 711
Dot.: Offtopowe zapuszczanie,XLVII- Chociaż liście z drzew spadają, włosy nam nie wyp

ja mieszkam na parterze i jak jest ostra zima to ciągnie od piwnic na maxa :/

myślałam, że dziś będzie luźny dzień, a jestem zawalona robotą na maxa czas wspomóc się kawką

dziewczyny, widziałyście gdzieś on line luźne ciepłe swetry w skandynawski wzór? Takie dłuższe? Marzy mi się taki na zimne wieczory
__________________
ig: @tojaola_
blondyna789 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-02, 12:24   #1066
Szotta
Zakorzenienie
 
Avatar Szotta
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: raz tu raz tam
Wiadomości: 11 585
Dot.: Offtopowe zapuszczanie,XLVII- Chociaż liście z drzew spadają, włosy nam nie wyp

U mnie wszystko jest kiepsko uszczelnione, z rogów wręcz wieje w zimie
__________________

Zwariowana, zabiegana, zakręcona
.
Szotta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-02, 12:26   #1067
xsyskax
Zadomowienie
 
Avatar xsyskax
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 1 119
Dot.: Offtopowe zapuszczanie,XLVII- Chociaż liście z drzew spadają, włosy nam nie wyp

Cytat:
Napisane przez Little Katie Pokaż wiadomość
Hej
Ja mam dzisiaj mega dola, w domu jazdy jak cholera (modle sie by isc na swoje), K wyjezdza na miesiac wszystko mnie wkurza i nawet nie chce mi sie malowac czy o siebie zadbac mialam dzisiaj na 11 do fryzjera ale nie poszlam bo nie mialam humoru Masakra jakas ;(
Odkąd mieszkam na swoim i widzę ile to kosztuje to czasem brakuje mi tych jazd nie no, żartuje. Na swoim, to na swoim.

W ogóle dziewczyny, wczoraj miałam głupią sytuacje z ojcem TŻa. Poradzcie mi co mam zrobić. Do rzeczy. Tato TŻ przyjechał wczoraj wieczorem z córką zmienić auta, bo mój TŻ ma ten hak do holowania. Wejście do domu mamy trochę z du py strony, bo jak parkuje się auto to bliżej do tylnich drzwi, tych ogrodkowych. Jako, ze mieszkamy tutaj pare miesięcy to ogródka w ogóle nie ruszalismy. Wysialismy tylko trawę dla piesków, w przerwę w ogrodzeniu (która była pusta) wstawilismy bramkę, tylko bez zawiasów, bo nie dało rady jej zainstalować (całe ogrodzenie pokryte jest gęstym bluszczem) I ta bramka po prostu sobie stoi żeby pieski mi nie uciekły na drogę. Mówiliśmy im ze 2 razy, ze jak przyjeżdżają to niech tą bramkę za sobą zasuwają, bo ja zazwyczaj otwieram drzwi do ogródka i pieski sobie tam biegają. Powiedzieli, ze nie ma sprawy.
No i wczoraj koło 8 wieczorem, ciemno jak 150 przyjechali. Po pol godz zauważyłam ze piesek drepta kółka pod drzwiami (chce mu się siku) no to otworzyłam drzwi i pieski wybiegly. Dobrze, ze popatrzylam, bo rodzinka zostawiła bramkę otwartą a te maloty pierwsze co, to poleciały do wyjścia! Rzucilam się bezbutów za nimi, wywaliłam się na posadzkę w ogródku i starałam się odgarnąć je rękoma i tego mniejszego dość mocno popchałam zezaskuczał. Zasunelam bramkę i zaczęłam płakać, bo myślałam, ze ten starszy uciekł (ulice mamy nie oświetloną, ogródek przy parkingu, a pieski chihuahua czyli bardzo małe,na dodatek jeden z nich czarny i go nie widać) okazało się jednak, że ten starszy schował się pod krzesłem ogrodowym. Nerwy mi puściły, rozryczałam się na maksa, bo wiedziałam, ze jakby uciekły to bym ich nie znalazła (szczeniaki, nie reagująna komendę do mnie). TŻ się wkurzył i powiedział ojcu co o tym myśli. Cośw stylu, ze to jest nasz dom i tutaj panują nasze reguły, ze mówiliśmy o tejbramce i tym podobne. Ja wróciłam do sierodka z pieskami i plakalam. Jego ojciec do mnie, ze jestem overreacting i nothing happened. Nie wytrzymalam i powiedziałam, ze drzwi frontowe są z drugiej strony i ze ta sytuacja nie powinna się nigdy zdażyć. On powiedział, ze wychodzi i nawet nie przeprosił czy nie przyznał, ze to jego błąd. :/ powiedział tez do zobaczenia w sobotę (moje urodziny) iwyszedl.

Nawet teraz jak to piszę to az się cała trzęsę z nerwów... Mam cały czas jego słowa w głowie, ze traktujemy te psy jak małe dzieci i to pier***one overreacting :/ z jednej strony jestem mega zła, zdrugiej trochę się głupio czuję, bo on naprawdę nam pomógł z remontem itp.najgorsze jest to, ze jak pieski uciekły to on nie raczył nawet wyjść z mieszkania żeby pomoc
__________________

10.09.2012 Dbam o włosy

Blog
Moje włosy

Edytowane przez xsyskax
Czas edycji: 2012-11-02 o 12:28
xsyskax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-02, 12:30   #1068
Smerfetkaa
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetkaa
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: czasoprzestrzeń
Wiadomości: 9 179
Dot.: Offtopowe zapuszczanie,XLVII- Chociaż liście z drzew spadają, włosy nam nie wyp

A u mnie w domu to jest porażka... wilgoć. Najbardziej u mnie w pokoju. Ciemne plamy koło okna, w rogach ścian zewnętrznych.

Czasem na oknach tak zbiera się woda, że budzi mnie rano jak kapie z parapetu

A nie ma kasy na remont. Konieczny jest remont dachu, wymiana rynien. Przydałoby się ocieplić mieszkanie, może też uszczelnić dookoła okien. Nie znam się na tym. Wiem tylko, że nas nie stać.

__________________
Sen włosomaniaka
Uzależniona od słodyczy.
moje W Ł O S Y
Smerfetkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-02, 13:01   #1069
Celestyn3k
Zakorzenienie
 
Avatar Celestyn3k
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 5 329
Dot.: Offtopowe zapuszczanie,XLVII- Chociaż liście z drzew spadają, włosy nam nie wyp

Cytat:
Napisane przez Smerfetkaa Pokaż wiadomość
A u mnie w domu to jest porażka... wilgoć. Najbardziej u mnie w pokoju. Ciemne plamy koło okna, w rogach ścian zewnętrznych.

Czasem na oknach tak zbiera się woda, że budzi mnie rano jak kapie z parapetu

A nie ma kasy na remont. Konieczny jest remont dachu, wymiana rynien. Przydałoby się ocieplić mieszkanie, może też uszczelnić dookoła okien. Nie znam się na tym. Wiem tylko, że nas nie stać.

A u mnie jest najgorzej na wiosnę i w deszcz, albo w taką pogodę, jak teraz. Woda podsiąka i zalewa nam piwnicę. Co prawda, to tylko piwnica, w domu mamy sucho, ale jak była powódź, czy poprzednie lato, to nieźle się onosiliśmy z wiadrami, jednorazowo to nawet po 50 wiader na jedną osobę Musimy zrobić odwodnienie, ale nie ma i środków i czasu. W domu jest ciepło na szczęście, ale docieplenie ścian też pasowałoby wykonać no i wymianę dachu
__________________

"Dążcie więc do tego co w górze
- nie do tego co na ziemi."
[Kol 3,2]
zupa
Celestyn3k jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-02, 13:21   #1070
Smerfetkaa
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetkaa
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: czasoprzestrzeń
Wiadomości: 9 179
Dot.: Offtopowe zapuszczanie,XLVII- Chociaż liście z drzew spadają, włosy nam nie wyp

Cytat:
Napisane przez Celestyn3k Pokaż wiadomość
A u mnie jest najgorzej na wiosnę i w deszcz, albo w taką pogodę, jak teraz. Woda podsiąka i zalewa nam piwnicę. Co prawda, to tylko piwnica, w domu mamy sucho, ale jak była powódź, czy poprzednie lato, to nieźle się onosiliśmy z wiadrami, jednorazowo to nawet po 50 wiader na jedną osobę Musimy zrobić odwodnienie, ale nie ma i środków i czasu. W domu jest ciepło na szczęście, ale docieplenie ścian też pasowałoby wykonać no i wymianę dachu
No a remonty takie drogie Sam dach to koszt około może 20tysięcy zł. Najgorzej przecieka dach nad moim pokojem. Mam zacieki na suficie, kawałek sufitu bez farby bo odpadła. Wstyd kogoś zaprosić. No ale nikogo nie zapraszam, nikt mnie nie odwiedza. W tej sytuacji to wielki plus
__________________
Sen włosomaniaka
Uzależniona od słodyczy.
moje W Ł O S Y
Smerfetkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-02, 13:33   #1071
blondyna789
Zakorzenienie
 
Avatar blondyna789
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 11 711
Dot.: Offtopowe zapuszczanie,XLVII- Chociaż liście z drzew spadają, włosy nam nie wyp

taki „urok” posiadania domu... Po pewnym czadie koszty eksploatacyjne drastycznie wzrastają... Zaczynają się remonty itp.. Gruba kasa :/ kiedyś na maxa marzyłam o domu, ale że mnie na niego nie stać to zadowolę się mieszkaniem... Mimi wszystko spółdzielnie poczuwają się do wszelkich napraw

dzisiejszy dzień w pracy jest skrajnie beznadziejny pluję sobie w brodę, że nie wzięłam urlopu jak połowa firmy i wszyscy znajomi
__________________
ig: @tojaola_
blondyna789 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-02, 13:33   #1072
Celestyn3k
Zakorzenienie
 
Avatar Celestyn3k
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 5 329
Dot.: Offtopowe zapuszczanie,XLVII- Chociaż liście z drzew spadają, włosy nam nie wyp

Cytat:
Napisane przez Smerfetkaa Pokaż wiadomość
No a remonty takie drogie Sam dach to koszt około może 20tysięcy zł. Najgorzej przecieka dach nad moim pokojem. Mam zacieki na suficie, kawałek sufitu bez farby bo odpadła. Wstyd kogoś zaprosić. No ale nikogo nie zapraszam, nikt mnie nie odwiedza. W tej sytuacji to wielki plus
Najgorsze, że jak już się coś tknie, to kolejne rzeczy trzeba remontować. My wymieniliśmy okna 2 lata temu, więc zaraz trzeba było parapety wymieniać, teraz trzeba ściany malować, bo przecież takie białe pozostawało wokół ścian.
Ale może się uda coś zrobić w tym roku, o ile tata będzie miał wolne. Ja planuję kupić nowe meble do pokoju
__________________

"Dążcie więc do tego co w górze
- nie do tego co na ziemi."
[Kol 3,2]
zupa
Celestyn3k jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-02, 13:35   #1073
1a159cf6a0624b31db6aaefb6bbb43b621a184e1
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 17 646
Dot.: Offtopowe zapuszczanie,XLVII- Chociaż liście z drzew spadają, włosy nam nie wyp

Cytat:
Napisane przez otako Pokaż wiadomość
Te, na które poluję już od prawie roku - Nina by Nina Ricci

Akurat trafiłam na zniżkę w sklepie niedaleko mnie, 139zł za 50ml to się nawet nie zastanawiałam, tylko zamówiłam
Wolałabym L'Elixir, no ale trudno, Nina też spoko
moje ukochane! Przywiozłam je z wycieczki do Paryża. Jako gówniara wydałam 50Euro i byłam zadowolona


Dziś miałam iść z mamą ( ja i ona) do kontroli, bo ostatnio chorowita byłam, ale dostałam @. Przemogłam się i poszłam, by zbadał mnie ten lekarz i coś przepisał jeśli stwierdzi, że coś mi dolega i wymaga leczenia. Jak tylko wyszłam z domu, tak mną zawirowało, że hej... No ale spięłam się i poszłam z Mamą do samochodu. Niestety na dwie raty, bo nie obeszło się bez położenia się na schodach, bo już miałam kropki czarne przed oczami. W przychodni już mdlałam na maksa, świat wirował jak karuzela, kończyny drętwiały. Mama poleciała do zabiegowego. Pielęgniarka przybiegła w ostatniej chwili, bo bym na ziemi wylądowała. Nie wiem co się działo, bo byłam na wpół przytomna. Jedyne co kojarzę to to, iż położyła mnie na łóżku, zawołała lekarkę, ta kazała mi założyć wkłucie i podać kroplówkę, a potem jakiś syrop.... Babka wbić się nie mogła, po X razie udało się. Leżałam z godzinę, ale pomogło. Zawroty ustały, ale było mi zimno. Pod koniec okazało się, że zrobiła mi się gula na ręce, czyli igła przebiła lub wyszła z miejsca wkłucia. Na szczęście już się wchłonęło i nie chodzę z balonem na łapie. Lekarka dała mi skierowanie na badania, dodatkowo do chirurga(inny problem) i przepisała syrop na kaszel.

To był chyba najgorszy " atak @ " jaki miałam
1a159cf6a0624b31db6aaefb6bbb43b621a184e1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-02, 13:43   #1074
daria_z
Raczkowanie
 
Avatar daria_z
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Kaer Morhen
Wiadomości: 224
Dot.: Offtopowe zapuszczanie,XLVII- Chociaż liście z drzew spadają, włosy nam nie wyp

Cytat:
Napisane przez xsyskax Pokaż wiadomość
Odkąd mieszkam na swoim i widzę ile to kosztuje to czasem brakuje mi tych jazd nie no, żartuje. Na swoim, to na swoim.

W ogóle dziewczyny, wczoraj miałam głupią sytuacje z ojcem TŻa. Poradzcie mi co mam zrobić. Do rzeczy. Tato TŻ przyjechał wczoraj wieczorem z córką zmienić auta, bo mój TŻ ma ten hak do holowania. Wejście do domu mamy trochę z du py strony, bo jak parkuje się auto to bliżej do tylnich drzwi, tych ogrodkowych. Jako, ze mieszkamy tutaj pare miesięcy to ogródka w ogóle nie ruszalismy. Wysialismy tylko trawę dla piesków, w przerwę w ogrodzeniu (która była pusta) wstawilismy bramkę, tylko bez zawiasów, bo nie dało rady jej zainstalować (całe ogrodzenie pokryte jest gęstym bluszczem) I ta bramka po prostu sobie stoi żeby pieski mi nie uciekły na drogę. Mówiliśmy im ze 2 razy, ze jak przyjeżdżają to niech tą bramkę za sobą zasuwają, bo ja zazwyczaj otwieram drzwi do ogródka i pieski sobie tam biegają. Powiedzieli, ze nie ma sprawy.
No i wczoraj koło 8 wieczorem, ciemno jak 150 przyjechali. Po pol godz zauważyłam ze piesek drepta kółka pod drzwiami (chce mu się siku) no to otworzyłam drzwi i pieski wybiegly. Dobrze, ze popatrzylam, bo rodzinka zostawiła bramkę otwartą a te maloty pierwsze co, to poleciały do wyjścia! Rzucilam się bezbutów za nimi, wywaliłam się na posadzkę w ogródku i starałam się odgarnąć je rękoma i tego mniejszego dość mocno popchałam zezaskuczał. Zasunelam bramkę i zaczęłam płakać, bo myślałam, ze ten starszy uciekł (ulice mamy nie oświetloną, ogródek przy parkingu, a pieski chihuahua czyli bardzo małe,na dodatek jeden z nich czarny i go nie widać) okazało się jednak, że ten starszy schował się pod krzesłem ogrodowym. Nerwy mi puściły, rozryczałam się na maksa, bo wiedziałam, ze jakby uciekły to bym ich nie znalazła (szczeniaki, nie reagująna komendę do mnie). TŻ się wkurzył i powiedział ojcu co o tym myśli. Cośw stylu, ze to jest nasz dom i tutaj panują nasze reguły, ze mówiliśmy o tejbramce i tym podobne. Ja wróciłam do sierodka z pieskami i plakalam. Jego ojciec do mnie, ze jestem overreacting i nothing happened. Nie wytrzymalam i powiedziałam, ze drzwi frontowe są z drugiej strony i ze ta sytuacja nie powinna się nigdy zdażyć. On powiedział, ze wychodzi i nawet nie przeprosił czy nie przyznał, ze to jego błąd. :/ powiedział tez do zobaczenia w sobotę (moje urodziny) iwyszedl.

Nawet teraz jak to piszę to az się cała trzęsę z nerwów... Mam cały czas jego słowa w głowie, ze traktujemy te psy jak małe dzieci i to pier***one overreacting :/ z jednej strony jestem mega zła, zdrugiej trochę się głupio czuję, bo on naprawdę nam pomógł z remontem itp.najgorsze jest to, ze jak pieski uciekły to on nie raczył nawet wyjść z mieszkania żeby pomoc
Wg mnie to normalna reakcja. Znaczy twoja. Punkt pierwszy - psy znaczą dla ciebie bardzo dużo, więc utrata któregokolwiek z nich byłaby straszna. Punkt drugi, nic dziwnego że się rozpłakałaś-czysta chemia organizmu. W momencie, gdy pędziłaś do bramki, na pewno miałaś full adrenaliny we krwi. W momencie już uspokojenia, pewnie jej poziom gwałtownie spadł i spowodował zaburzenie.
I wg mnie wina leży po winie taty twojego TŻ. Skoro o tym wiedzieli, szczególnie jeśli jest to uzasadnione psami, powinni byli o tym pamiętać. To nie jest jakiś z d wzięty przepis, który ustaliłaś. Ma to na celu zachowanie bezpieczeństwa wszystkich domowników. I jeszcze nie pomógł ich złapać... Ech... Aż ja się zdenerwowałam czytając...
__________________
Plotkara - It's all over, but Blair &Chuck forever
PLL
Pamiętniki Wampirów <3 Delena
The Lying Game
Lindsey Stirling
daria_z jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-02, 13:46   #1075
Celestyn3k
Zakorzenienie
 
Avatar Celestyn3k
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 5 329
Dot.: Offtopowe zapuszczanie,XLVII- Chociaż liście z drzew spadają, włosy nam nie wyp

Cytat:
Napisane przez blondyna789 Pokaż wiadomość
taki „urok” posiadania domu... Po pewnym czadie koszty eksploatacyjne drastycznie wzrastają... Zaczynają się remonty itp.. Gruba kasa :/ kiedyś na maxa marzyłam o domu, ale że mnie na niego nie stać to zadowolę się mieszkaniem... Mimi wszystko spółdzielnie poczuwają się do wszelkich napraw

dzisiejszy dzień w pracy jest skrajnie beznadziejny pluję sobie w brodę, że nie wzięłam urlopu jak połowa firmy i wszyscy znajomi
Ja pewnie też w przyszłości będę mieszkała w mieszkaniu, bo najgorzej jest z ogrzewaniem. To dziabanie drewna, rozpalanie rankiem, kiedy najchętniej schowałoby się pod drugą z kolei kołdrę, bo jedna to mało przy -20st. Niestety ostatnie zimy są srogie i pewnie tak już będzie.

Nie jest lekko
__________________

"Dążcie więc do tego co w górze
- nie do tego co na ziemi."
[Kol 3,2]
zupa
Celestyn3k jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-02, 14:11   #1076
xsyskax
Zadomowienie
 
Avatar xsyskax
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 1 119
Dot.: Offtopowe zapuszczanie,XLVII- Chociaż liście z drzew spadają, włosy nam nie wyp

Cytat:
Napisane przez daria_z Pokaż wiadomość
Wg mnie to normalna reakcja. Znaczy twoja. Punkt pierwszy - psy znaczą dla ciebie bardzo dużo, więc utrata któregokolwiek z nich byłaby straszna. Punkt drugi, nic dziwnego że się rozpłakałaś-czysta chemia organizmu. W momencie, gdy pędziłaś do bramki, na pewno miałaś full adrenaliny we krwi. W momencie już uspokojenia, pewnie jej poziom gwałtownie spadł i spowodował zaburzenie.
I wg mnie wina leży po winie taty twojego TŻ. Skoro o tym wiedzieli, szczególnie jeśli jest to uzasadnione psami, powinni byli o tym pamiętać. To nie jest jakiś z d wzięty przepis, który ustaliłaś. Ma to na celu zachowanie bezpieczeństwa wszystkich domowników. I jeszcze nie pomógł ich złapać... Ech... Aż ja się zdenerwowałam czytając...
Dziękuje za wsparcie, potrzebowałam tego szczególnie, ze TŻ powiedział mi pózniej, ze nigdy by nie krzyknął na mojego tatę. Czuje się z tym głupio ale wiem, ze racja leży po mojej stronie.

Obejrzalam na uspokojenie pamiętniki wampirów i juz mi lepiej teraz tylko czekać na sobotę, dam Ci znać jak ta sytuacja się potoczyła
__________________

10.09.2012 Dbam o włosy

Blog
Moje włosy
xsyskax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-02, 14:27   #1077
kocurzyca
Zakorzenienie
 
Avatar kocurzyca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: far away land
Wiadomości: 14 303
Dot.: Offtopowe zapuszczanie,XLVII- Chociaż liście z drzew spadają, włosy nam nie wyp

Cytat:
Napisane przez xsyskax Pokaż wiadomość
Odkąd mieszkam na swoim i widzę ile to kosztuje to czasem brakuje mi tych jazd nie no, żartuje. Na swoim, to na swoim.

W ogóle dziewczyny, wczoraj miałam głupią sytuacje z ojcem TŻa. Poradzcie mi co mam zrobić. Do rzeczy. Tato TŻ przyjechał wczoraj wieczorem z córką zmienić auta, bo mój TŻ ma ten hak do holowania. Wejście do domu mamy trochę z du py strony, bo jak parkuje się auto to bliżej do tylnich drzwi, tych ogrodkowych. Jako, ze mieszkamy tutaj pare miesięcy to ogródka w ogóle nie ruszalismy. Wysialismy tylko trawę dla piesków, w przerwę w ogrodzeniu (która była pusta) wstawilismy bramkę, tylko bez zawiasów, bo nie dało rady jej zainstalować (całe ogrodzenie pokryte jest gęstym bluszczem) I ta bramka po prostu sobie stoi żeby pieski mi nie uciekły na drogę. Mówiliśmy im ze 2 razy, ze jak przyjeżdżają to niech tą bramkę za sobą zasuwają, bo ja zazwyczaj otwieram drzwi do ogródka i pieski sobie tam biegają. Powiedzieli, ze nie ma sprawy.
No i wczoraj koło 8 wieczorem, ciemno jak 150 przyjechali. Po pol godz zauważyłam ze piesek drepta kółka pod drzwiami (chce mu się siku) no to otworzyłam drzwi i pieski wybiegly. Dobrze, ze popatrzylam, bo rodzinka zostawiła bramkę otwartą a te maloty pierwsze co, to poleciały do wyjścia! Rzucilam się bezbutów za nimi, wywaliłam się na posadzkę w ogródku i starałam się odgarnąć je rękoma i tego mniejszego dość mocno popchałam zezaskuczał. Zasunelam bramkę i zaczęłam płakać, bo myślałam, ze ten starszy uciekł (ulice mamy nie oświetloną, ogródek przy parkingu, a pieski chihuahua czyli bardzo małe,na dodatek jeden z nich czarny i go nie widać) okazało się jednak, że ten starszy schował się pod krzesłem ogrodowym. Nerwy mi puściły, rozryczałam się na maksa, bo wiedziałam, ze jakby uciekły to bym ich nie znalazła (szczeniaki, nie reagująna komendę do mnie). TŻ się wkurzył i powiedział ojcu co o tym myśli. Cośw stylu, ze to jest nasz dom i tutaj panują nasze reguły, ze mówiliśmy o tejbramce i tym podobne. Ja wróciłam do sierodka z pieskami i plakalam. Jego ojciec do mnie, ze jestem overreacting i nothing happened. Nie wytrzymalam i powiedziałam, ze drzwi frontowe są z drugiej strony i ze ta sytuacja nie powinna się nigdy zdażyć. On powiedział, ze wychodzi i nawet nie przeprosił czy nie przyznał, ze to jego błąd. :/ powiedział tez do zobaczenia w sobotę (moje urodziny) iwyszedl.

Nawet teraz jak to piszę to az się cała trzęsę z nerwów... Mam cały czas jego słowa w głowie, ze traktujemy te psy jak małe dzieci i to pier***one overreacting :/ z jednej strony jestem mega zła, zdrugiej trochę się głupio czuję, bo on naprawdę nam pomógł z remontem itp.najgorsze jest to, ze jak pieski uciekły to on nie raczył nawet wyjść z mieszkania żeby pomoc
Moim zdaniem masz rację. Ale szkoda Twoich nerwów. Skoro on nie rozumie tego, ze psy są dla was tak ważne, to z nim nie walcz, nie kłóć się, tylko w przyszłości jeśli wlezie tym tylnym wejściem, to od progu powitaj go pytaniem czy zamknął furtkę.
Jakakolwiek wojna nie miałaby sensu, bo z Twojego opisu wynika, że on i tak nie zrozumie. Zwyczajnie pilnuj go. Nie zakładaj, ze skoro mu mówiłaś, żeby zamykał, to zamknie, skoro ma to gdzieś.
A może po jakimś czasie wrednego upominania dla świętego spokoju do niego dotrze.
W każdym razie szkoda nerwów na ignorantów.
__________________


Podczas gdy reszta gatunku pochodzi od małpy,
rude pochodzą od kotów.

Start 13.09.2011
61.5 -66.5 ... 70 -73-75 - 77- 79,5 - 80 - 82 15.04.2013

kocurzyca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-02, 14:34   #1078
xsyskax
Zadomowienie
 
Avatar xsyskax
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 1 119
Dot.: Offtopowe zapuszczanie,XLVII- Chociaż liście z drzew spadają, włosy nam nie wyp

Cytat:
Napisane przez kocurzyca Pokaż wiadomość
Moim zdaniem masz rację. Ale szkoda Twoich nerwów. Skoro on nie rozumie tego, ze psy są dla was tak ważne, to z nim nie walcz, nie kłóć się, tylko w przyszłości jeśli wlezie tym tylnym wejściem, to od progu powitaj go pytaniem czy zamknął furtkę.
Jakakolwiek wojna nie miałaby sensu, bo z Twojego opisu wynika, że on i tak nie zrozumie. Zwyczajnie pilnuj go. Nie zakładaj, ze skoro mu mówiłaś, żeby zamykał, to zamknie, skoro ma to gdzieś.
A może po jakimś czasie wrednego upominania dla świętego spokoju do niego dotrze.
W każdym razie szkoda nerwów na ignorantów.
Ogolnie mało kłótliwa jestem. Znosilam do tej pory jego głupie żarty i gadanie o sprawach moich i tża, które go nie dotyczą, po prostu nie reagowałam. Jezeli chodzi o psy to całkiem inna bajka. Masz racje, zacznę go traktować jak małe dziecko i pytać czy zamknął bramkę.
__________________

10.09.2012 Dbam o włosy

Blog
Moje włosy
xsyskax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-02, 14:58   #1079
201612231846
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 4 143
Dot.: Offtopowe zapuszczanie,XLVII- Chociaż liście z drzew spadają, włosy nam nie wyp

Ech moja byla szefowa ma cos z głową . Mówię jej ,że nie mam 1 osoby na egzamin i czy mogłaby mi udostępnić kogoś z salonu to mnie odesłała do Karoliny ,która nie pracuję już w salonie od czerwca. Ponadto jest w 9 miesiącu ciąży i może być na porodówce . . No kur.. A tam są 3 praktykantki. Mogłaby dać 1 wolne tego dnia [COLOR="Silver"]

---------- Dopisano o 14:58 ---------- Poprzedni post napisano o 14:46 ----------

Smerfetko. Mogłabyś mi podać Twój nr telefonu? Na priv wyjaśnie o co chodzi
201612231846 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-02, 15:09   #1080
Maryha_ah
Zakorzenienie
 
Avatar Maryha_ah
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 3 909
Dot.: Offtopowe zapuszczanie,XLVII- Chociaż liście z drzew spadają, włosy nam nie wyp

Cytat:
Napisane przez domiwika93 Pokaż wiadomość
Blondyna kusisz . Obejrzałam gazetkę croppa w internecie i jest tyle cudnych rzeczy . Niestety nie pracuję . A będąc na utrzymaniu rodziców trochę ciężko prosić o pieniądze. Zwłaszcza ,że w sobotę jadę z TŻ po buty do CCC. Myślicie ,że 200 zł wystarczy na buty zimowe i czapkę?
Luźniutko. Ja bym jeszcze sweterek dopchała. W CCC jak się postarasz da radę kupić buty zimowe za 100 zł.

Cytat:
Napisane przez domiwika93 Pokaż wiadomość
Muszę posprzątać w pokoju. Dzisiaj TŻ przyjeżdża i świętujemy. Dostał umowę o pracę na 5 lat
Super! gratulacje dla TŻ

Xyskax (czy jak to się piszę, strasznie trudny do napisania nick ) ja też tak reaguje gdy ktoś naraża na ryzyko mojego psa. Dokładnie tak samo wrzeszczałam na swoich rodziców którzy wypuszczali go na ulicę kiedy goście przyszli i mówili "niech sobie pobiega,powącha zaraz wróci". Owszem, mój pies wraca i nie oddala się od domu, ale ma inny problem- nie boi się samochodów. Więc takie pozwalanie mu wybiec przed dom może łatwo skończyć się wpadką pod auto. Także kompletnie nie dziwie się że tak zareagowałaś. Kocur ma tu dużo racji, musisz po prostu założyć że on nie będzie zamykał bramki, i zamykać ją po nim albo pytać się czy zamknął. Kiedy ja mieszkałam jeszcze z rodzicami i dzwonił dzwonek schodziłam na dół złapać psa za każdym razem bo nigdy się nie nauczyli że on może wpasć pod auto jak wyleci kogoś powitać Dobrze że już z nimi nie mieszkam. Ludziom tak ciężko zrozumieć że pies to pies, i czasem trzeba pomyśleć za niego.
__________________
Przecież doskonale wiesz-patrzymy tylko w dobrą stronę!
Maryha_ah jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:36.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.